pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Kazana to nie Kazana, Błasik to nie Błasik...

Rzeczpospolita: Nikt nie chce się przyznać do rozpoznania głosu generała Błasika, a komisje wciąż twierdzą, że był w kokpicie. Pierwszy raz głos generała Andrzeja Błasika w kabinie pilotów prezydenckiego tupolewa rozpoznano jeszcze w kwietniu 2010 roku. Tyle że do dziś nie wiadomo, kto dokonał identyfikacji. Pod stenogramami rozmów z kokpitu opracowanymi przez rosyjski MAK jest dopisek: "Identyfikacji rozmówców dokonał dowódca eskadry 36. pułku ppłk Bartosz Stroiński". – Nie rozpoznałem głosu generała. Słabo go znałem. Rozmawiałem z nim może dwa razy w życiu – mówi "Rz" i dodaje, że gdy przyjechał do Moskwy, "głos Błasika" był już rozpoznany. Przez kogo? – Poinformowano mnie, że przez kogoś z polskiej komisji badającej katastrofę – mówi Stroiński.

Na opisane w dzisiejszej Rzepie "wątpliwości" związane z tym czy i kto rozpoznał na nagraniach głos generała Błasika trzeba spojrzeć w szerszym kontekście, sięgając pamięcią do tego co się działo zaraz po opublikowaniu nieszczęsnych rosyjskich stenogramów. Bo przecież już wtedy było wiadomo, e coś tu bardzo nie gra. Generał Błasik nie był bowiem ani pierwszym, ani jedynym "błędnie" rozpoznanym.

TVN24: Głos osoby spoza załogi podpisany w nawiasie "dyrektor Kazana" pojawia się w stenogramach dwukrotnie. Jednak MSWiA poinformowało dzisiaj, że jest to jedynie sugestia prowadzących śledztwo. - To, że głos nienależący do załogi, który zarejestrowała czarna skrzynka Tu-154 należał do szefa protokołu dyplomatycznego MSZ, Mariusza Kazany, jest tylko sugestią. Nie potwierdzili tego polscy eksperci - powiedziała Woźniak. (...) Na pytanie skąd w stenogramach znalazło się nazwisko dyrektora Kazany, skoro jego głos nie został potwierdzony przez ekspertów Woźniak odsyła do Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK). To on jest odpowiedzialny za wyjaśnienie okoliczności tragedii po stronie rosyjskiej i to właśnie eksperci z MAK przygotowali odczyty nagrań. Pod dokumentem znajdują się podpisy Polaków Sławomira Michalaka, Waldemara Targalskiego. Identyfikacji osób w kabinie miał dokonać ppłk Bartosz Stroiński. Jego podpisu nie ma jednak pod dokumentem. - Podpisałem inny stenogram - powiedział we wtorek portalowi tvn24.pl Stroiński. (...) W stenogramach osoba podpisana jako "dyrektor Kazana" pojawia się dwukrotnie. Po raz pierwszy na 15 minut przed katastrofą. Wówczas kapitan samolotu Arkadiusz Protasiuk powiedział: - Panie dyrektorze, wyszła mgła. W tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść, spróbujemy zrobić jedno zejście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. - No to mamy problem - odpowiedziała niezidentyfikowana osoba podpisana właśnie jako "dyrektor Kazana". O godz. 8.30 osoba również podpisana jako "dyrektor Kazana" mówi: - Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić.

Przypisane wtedy dyrektorowi Kazanie wypowiedzi "No to mamy problem" i "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić" posłużyły - jak pamiętacie - do sformułowania hipotezy o winie prezydenta, do którego rzekomo miała należeć decyzja, ewentualnie jej brak - tak czy owak, to właśnie te słowa Kazany, uzupełnione słowami rzekomo pijanego Błasika, pozwoliły zbudować i utrwalić smoleńską narrację w której głównym winnym katastrofy był prezydent Kaczyński. 

Jakby ktoś chciał dzisiaj szukać Kazany w najnowszych stenogramach krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych, to uprzedzam - szkoda czasu. Kazana z ostatecznej wersji stenogramów zniknął, zupełnie jak Błasik. Błędem jest więc traktowanie (nie)obecności Błasika w polskich stenogramach jako jakiejś tam "rozbieżności" ze stenogramami rosyjskimi, nie w przypadku gdy w tajemniczych okolicznościach pojawiają się i znikają dwa ważne głosy, dziwnym trafem oba obciążające prezydenta, i w obu przypadkach nie wiadomo przez kogo rozpoznane. Za to świetnie wiadomo komu i do czego służące. 

Po tym jak okazało się, że w "kokpicie" znaleziono 13 osób, ale niekoniecznie załogę, dotychczasowa narracja się posypała i trochę potrwa zanim uda się sklecić nową. Gdybym miała obstawiać, spodziewam się powrotu wątku "rozmowy braci". Na tym etapie to chyba ostatnia deska ratunku, i zdaje się ktoś ją właśnie wyciągnął z lamusa. Wprost właśnie "dotarło" do informacji z...czerwca 2010, wtedy to Dania oficjalnie odpowiedziała polskim śledczym, że nie dysponuje nagraniem ostatniej rozmowy braci Kaczyńskich. 

Wprost: Szanse na to, że poznamy zapis rozmowy telefonicznej Lecha Kaczyńskiego przeprowadzonej z pokładu Tu-154 stopniały do zera. Dania, która miała tę rozmowę zarejestrować, twierdzi, że nie ma tego nagrania – wynika z informacji „Wprost”.Wojskowi prokuratorzy prowadzący śledztwo w sprawie Smoleń-ska prawie rok temu zwrócili się o nagranie tej rozmowy do Danii, która 10 kwietnia 2010 r. miała prowadzić nasłuch satelitarny na trasie przelotu polskiego Tu-154. Odpowiedź przyszła 24 czerwcu ubiegłego roku. Duńskie Ministerstwo Sprawiedliwości twierdzi w niej, że nie dysponuje takim nagraniem. 

Jak prorządowa gazeta ni z tego ni z owego "dociera" do informacji sprzed pół roku (dlaczego właśnie teraz? dlaczego nie w kampanii wyborczej kiedy wątek rzekomych planów upublicznienia rozmowy braci był na tapecie?) to mi się zapala czerwona lampka, bo świetnie pamiętam jak rozmowa braci była wykorzystywana od samego początku, w plotkach kolportowanych przez ważnych polityków Platformy. 

Dziennikarz 1: Z dobrych źródeł wiem, że to czołowy polityk PO, były minister, opowiadał w kuluarach jednej ze stacji o nagranych słowach LK. Mija tydzień.
Dziennikarz 2: Tak, GS do ZS. Mieli puścić nagranie i na słowach się zakończyło. Coraz więcej plotek, spekulacji... Ponura atmosfera. 
Dziennikarz 1: Dysponował nawet dokładnymi cytatami. Jeśli są - LK trafi na pośmiertny szafot. A jeśli nie? "nie można wykluczyć" "w WC"? wstyd.
Dziennikarz 3: Nie wiem, czy słyszałeś: dziś od powrotu Klicha dwóch znanych posłów kolportuje informacje o rzekomym głosie LK w kokpicie... ...zaraz dodając, że "co prawda z Klichem nie rozmawiali, ale...". Do dnia upublicznienia, narośnie jeszcze miliard teorii... ...jestem pewien, że jutro góra pojutrze, jak nie ci sami, to inni będą nawet "rzucać" cytatami.

Dzisiaj dowiadujemy się, że rozmowy braci nie poznamy, w każdym razie nie oficjalnie. Nie dałabym jednak głowy za to, że nie zaczną się pojawiać przecieki z tego "co o rozmowie wiemy ale zdradzić źródeł nie możemy". W ostateczności zaś będzie można w najlepsze spekulować co też by na tym nagraniu było, gdyby ono było. A kto wie, może nawet jest, tylko Dania się nad nami ulitowała? Jestem pewna, że "sekta smoleńska" coś wymyśli, i gdyby nie to, że moi współobywatele ciągle jeszcze te kłamstwa kupują, nawet bym się cieszyła na gimnastykę jaką będą teraz musiały wykonać tuzy prorządowego dziennikarstwa. Kazany nie było, Błasika nie było, rozmowy nie będzie. Jak lżyć, panie premierze?

sobota, 21 stycznia 2012, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
IES vs MAK - katastrofa Tu-154 w Smoleńsku z Przemyślenia z drogi...
Odczyt stenogramów dokonany przez IES różni się od odczytu dostępnego w raporcie MAK . Jednak zastanawia mnie jedno dlaczego MAK, który zapewne chciał w łatwy sposób ustawić winę za katastrofę w osobie generała Błasika i Pierwszego Pasażera, nie ... »
Wysłany 2012/01/21 12:11:47
Komentarze
2012/01/21 10:28:07
Mamy zajęcie na kolejne dni.

-
2012/01/21 10:28:31
Witam serdecznie K&K!

-
2012/01/21 11:56:22
Jak lżyć? Wygrana w wyborach wskazuje, że opanowali to do perfekcji - trenera mają.
I za co mają przepraszać, że naród głupi? :((
-
2012/01/21 12:11:47
@lexie2010
Witaj!
Medal zawsze ma dwie strony. Tu mamy do czynienia z sytuacją w której wzrasta ilość tych, którzy widzą co się święci.

-
2012/01/21 12:16:14
W trybie procesowym może i nie jest określone, że to mówi Kazana. Jednak Kataryno uważam, że trochę naciągnęłaś sprawę :) ...więcej tam było dyrektorów wśród pasażerów ?
-
2012/01/21 12:28:37
Kłamstwo.
Kłamstwo było zawsze. Nie interesuje nas jednak kłamstwo jako sposób funkcjonowanie zasadniczego. Kłamstwo można identyfikować w opozycji do faktów sprzecznych z nim.
Małe kłamstewek i większe kłamstwa obserwujemy u innych ale i u siebie. Oczywiście cóż zawsze mamy na to usprawiedliwienie. Są jednak kłamstwa, które zmieniają bieg historii. Takie nie mogą ulec niepamięci. Muszą trwać, muszą kształtować.
I tu trzeba uczynić refleksję, kto takie kłamstwa czyni i dlaczego. Spostrzec trzeba nie tylko element jakościowy lecz i ilościowy.
No więc, kłamstwo obserwujemy dziś niemal powszechnie! Skoro jest powszechne, czy można uznać je za przejaw niedostosowania, niedorozwoju społecznego? Przecież kłamią ci, których wybrano, okłamują siebie samych ci, którzy wybrali. Okłamują siebie, co do swego wyboru. Nie chcą się przyznać, że wybrali źle. Ale czy to może być zarzut? Chcemy być normalni. Ot tak sami dla siebie. Chcemy prezentować siebie jako zdrowi na ciele i umyśle. Bo wybraliśmy dobrze. I choćby dlatego pozwalamy na kłamstwa naszych delegatów, którzy jak widać nie są aż takimi głupcami aby nie wiedzieli jak się odwdzięczyć. I zarzucają społeczeństwo kłamstwem. Nie licząc się z jego kalibrem.
I co - szafa gra, a komoda tańczy?
Władzuchna patrzy, obserwuje, ma pomagierów, zna się na psychologi społecznej, manipuluje i kształtuje.
Nie twierdzę - nigdy w życiu - że należy stracić pamięć. Nie będę twierdził, że należy zapomnieć, trzasnąć drzwiami i wyjść do drugiego pokoju, i mieć święty spokój. Uważam, ze na prawdzie buduje się święty spokój.
Problem kłamstwa smoleńskiego to kolejny paciorek w różańcu zdarzeń wiodących do ratunku. Zdarzeń wiodących do ratunku. Ale pod warunkiem, który musi być wypowiedziany a wcześniej uświadomiony i przełożony na metodę. Ponieważ metodę można tylko zabić metodą.
Kłamstwem broni się przestępca. Nawarstwia kłamliwe fakty w celu zatopienia prawdy. A nawet więcej, w tym przypadku aby wywołać postawy / a co to jest postawa to byłby inny wywód/. Wysyp kłamstw ma za zadanie zasiać przekonanie, że są zgodne z rzeczywistością.
W ten sposób dochodzi do przeciążenia, przekroczenia potencjalnych sił psychicznych, kiedy zadanie i wymagania przekraczają możliwości i motywacje naturalne w społecznym i jednostkowym organizmie tkwiące.
To zostało osiągnięte. Nawet nie przeszliśmy drogi protesty, agresji - obrony tak podstępnym działaniom podlegamy. Nawet nie wiemy kiedy kłamstwo słodkie splątało nam nogi i powiodło krzywym lasem karłowatych drzew. Wyszliśmy, o rozpaczy na niby polanę, ale jesteśmy w stanie wyczerpania sił i rezygnacji. Zrezygnowaliśmy z obrony. Wroga i metody znamy, spostrzegamy skutki. Uświadamiamy sobie jednak tak wielkie zagrożenie, że godzimy się na ubliżanie. I nie reagujemy, że nazywają nas Polaków: leniami, niestabilnymi, ludożercami - żywiącymi się krwią innych, żyjącymi z pogrzebów.
Uważam, ze należy zreformować sposób myślenia i kontr akcji. Intymność myśli i pracy nie musi być pejoratywnie określana. To nie może być ważkie i ciężkie zawinienie. Cicho jechać a dalej zajechać. I nie wszystko na języku.
Problemy mogą przygnieść, ustawiczne ocenianie, może zniechęcać. Szczególnie w kontekście nawarstwiających się problemów. Ten niby tort wielowarstwowego niby dobrobytu tak może przygnieść i zasłodzić, że nawet pozwala być ani orłem, ani sokołem. Odwrotnie sprzyja niechęci do wszystkiego, życia w rezygnacji i lenistwa. Pobudza do zachowań egoistycznych nie związanych z dobrem wspólnym. A co dopiero do myślenia o demografii horyzontalnej bez widnokręgu - czyli jasnego widzenia przyszłości.
Nas wielosylwestrowych jest dużo ale dla kogo "jeszcze Polska nie" - może zginąć. Dla nas? Nam wystarczy dobra, chłodna piwniczka.
Proszę się nie gorszyć. Ja z zadupia zasypanego POOOOOOO pachwiny skrobie się do świata.
Tak se kiwam giczołami i popijam z prundem. To mi daje od wagę. Ale nie wagę. Co to, tonie. Na mój duś!
-
2012/01/21 12:45:56
No i teraz kto tu jest niedostosowany? Władzuchna czy Lud?
-
2012/01/21 12:54:28
Kłamstwo, przez kłamiących, jest reakcją na coś, jest reakcją ocenianą / w skrytości etycznie/. Czyli wykoślawiona etyka. Stanowisko i etyka. Czy należy się tu zaśmiać. A spróbuj -ta. To nazwą Was bydłem i Watach i zakwalifikują do uboju albo innej bu-czerni. No spróbuj-ta.
-
2012/01/21 13:05:09
Proces resocjalizacji władzuchny? Ło laboga, ło laboga!
Wszystkich? Może sie da cosik łodzyskać. To co znowu władzuchna z łodzysku?
-
2012/01/21 13:18:32
- W pierwszych miesiącach (po katastrofie smoleńskiej - red.) nie myślałam o tym inaczej jak o nieszczęśliwym wypadku. Jednak kiedy zaczęłam analizować akta, doszłam do wniosku, że tak się nie prowadzi żadnego postępowania, nawet w najprostszej sprawie - mówiła w wywiadzie dla "Super Expressu" Małgorzata Wassermann. Córka tragicznie zmarłego w Smoleńsku Zbigniewa Wassermanna dodała, że "to, co się tam działo, należy nazwać po prostu mataczeniem" - i to powoduje jej "ogromny niepokój".

M. Wassermann: to powoduje mój niepokój: wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/m-wassermann-to-powoduje-moj-niepokoj,1,5004605,wiadomosc.html
-
2012/01/21 13:32:11
Witam Wszystkich,

Tak sobie polaczylam refleksje @Kataryny, @Gorala i@Marka (z poprzedniego wpisu) i wyobrazilam sobie politykow obecnych i bylych podlaczonych na stale do osobistych wariografow.Z przyrzadem bylaby zlaczona lampka "czolowka".Gdy klamie, lampka swieci. I oczywiscie bylby warunek konieczny: chcesz byc politykiem,MUSISZ sie dac podlaczyc.
Wyobrazcie sobie ten nieustanny blysk w telewizorniach!!! zwlaszcza kiedy kamera pokazywalaby pewnych politykow.
Trzeba byloby zaczac podlaczanie od Walesy, bo to podobno nasza duma narodowa i taki zasluzony.Mysle, ze swieciloby mu nawet w nocy.Mysle, ze nawet sny ma zalgane.

Wiem, wiem.Zaraz wymyslonoby usluznie antidotum.Ale tak sobie marze...
-
2012/01/21 13:33:39
Witaj Katarzyno
Zdaje sobie sprawę że u Ciebie zawsze Wlk. Polityka Katarino i z pewnymi faktami czy teoriami nie zawsze po drodze ale gdy kolejny raz w mediach wraca wątek katastrofy smoleńskiej na poziomie domysłów i teorii spiskowych to namawiam Wszystkich specjalistów od Smoleńska poświęcenie godzinki czy dwóch (jeślii ze zrozumieniem) na przejrzenie forum Lotnictwo z wątkiem katastrofa smoleńska, którego link załączam i poznanie co na temat katastrofy na 119 stronach wiedzą nie politycy popisu (wspierani czy nie wspierani przez media, co mnie niezwykle bawi jak ktoś pisze o jakiś strimach), nie gwiazdy tvn24 czy tv trwam ale ludzie z doświadczeniem lotniczym a nie politycznym...
Naprawdę warto: duża kompetencja, poważna dyskusja na argumenty a nie jakiś cyrk w Hyde Parku jak to niestety w mediach wygląda.
lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-117.html
-
2012/01/21 13:49:07
Niestety Kataryno, tak prymitywna kontragitka nie przekona nikogo ze zdezorientowanych, a nie poniewierających elementarną logiką poszukiwaczy prawdy o 10 kwietnia. Na podstawie analizy fonograficznej dyr. Kazany nie przypisano do niezidentyfikowanych wypowiedzi. I tyle. Stało się tak niekoniecznie dlatego, że którejś z nieprzypisanej bądź niezrozumiałej kwestii nie wypowiedział. Nieco upraszczając. Głos ma specyficzne cechy charakterystyczne i jest podobny do odcisków palców. Jeżeli niektóre z odcisków są nie do zidentyfikowania na podstawie porównawczej analizy linii papilarnych, to żadne szanujące się laboratorium kryminalistyczne nie stwierdzi, że z innych, wydumanych, bądź nie, okoliczności wynika, że odcisk należy do X. Możliwe są różne sytuacje. Zabezpieczony odcisk linii papilarnych należy do X. Nie się stwierdzić do kogo należy. Można stwierdzić, że odcisk nie należy do X ponieważ to odcisk linii papilarnych palca z lewej ręki, a X nie ma lewej ręki lub ma specyficzne blizny.

Czy machanie tym wpisem do obozu, ktory cię wystawił za drzwi będzie owocne? Musisz mieć świadomość, że będących na bakier z logiką jest wielu i tak nieśmiała licytacja może się nie przebić ;)

Napisałem to dlatego, że taktykę, w której kontrargument na matactwo, oszustwo, kręcenie, pochopne wnioski jest wzięty z sufitu, wydumany, oczywiście sprzeczny z logiką uważam za nieskuteczną. Pół biedy gdy jest to rodzaj sprytnego sofizmatu. Oczywista ściemniająca nadinterpretacja nie tylko nie przekona tych, którzy zaczęli powątpiewać w prawdziwość oficjalnej wersji. Spowoduje lub zwiększy nieufność do tego, który się ściemą posługuje. Pomysli - wart Pac pałaca, a pałac Paca. W ogóle to wystarczające jest gruntowne podważenie wiary w oficjalną wersję. Własna powinna mieć ręce i nogi, głowę też powinna mieć i być z głową tworzona.

Mieszanie argumentów rzetelnych z naciąganymi ma fatalny efekt dla odbioru tych pierwszych. Twierdzenie: Błasik to nie Błasik (w odniesieniu do zidentyfikowanych w stenogramie Millera wypowiedzi) jest prawdziwe. Kazana to nie Kazana już nie. Chyba, że np. IES kwestię przypisałby by kobiecie lub wykluczył Kazanę. O tym nic nie wiem.

Pozdrawiam:)
Mam nadzieję, że Cię nie zniechęcam. Szczerze, to nie jest sarkazm :)
-
2012/01/21 13:50:37
Kiedyś władza przyłapana na kłamstwie podawała się do dymisji. Obecnie rządzi motłoch i nic sobie z opinii innych ludzi nie robi. Tak samo jak dziennikarzy z etosem zastąpili goniący za zyskiem i sensacja paparazzi. Ot, neoliberalizm. Rozmawiając często z obywatelami amerykańskimi (i nie tylko, ogólnie ze społeczeństw neoliberalnych) jestem wielokrotnie karcony za moje konserwatywne poglądy, gdyż - jak mnie przekonują - całkiem naturalne jest, że coś nie zamknięte na kłódkę, nie przykute łańcuchem, uchylone drzwi, otwarty samochód, pewnie nawet torba upuszczona niechcący na chodnik, staje się od razu niczyje i może zostać przez kogoś ukradzione. Dowiaduje się też, że jest to tylko moja wina, jak ktoś skusi się na okazję i to coś ukradnie. Sama kwintesencja giełdy. Jest to postawienie całego systemu etycznego i moralnego na głowie. Myślę wręcz, że taki był od zarania cel nowego systemu neoliberalnego.

Teraz będzie jeszcze gorzej. Rząd uległ szantażowi międzynarodowych korporacji i rządów państw zarabiających na patentach i zamierza podpisać 26 stycznia w Japonii umowę o ochronie patentów i praw autorskich bez społecznych konsultacji i bez jakichkolwiek analiz. Czyste działanie POsranej agentury jakiegoś NWO.

Poczytajcie mili moi jak to będzie działać:

prawo.vagla.pl/acta
prawo.vagla.pl/node/8735

Aktualnie strona wygląda, jakby była zaatakowane przez rządowych terrorystów (praktycznie się nie otwiera). Trzeba spróbować później lub liczyć na własne siły i coś wygooglować.

PS. Problem z innowacyjnością będzie wyglądał po podpisaniu tego aktu tak:
- ktoś mało lub zupełnie nieznany wymyśli coś pożytecznego;
- powszechnie wiadomo, że istnieje cena zaporowa na uzyskiwanie patentów, więc najpierw pomysł będzie musiał się przebić i trochę na siebie zarobić, żeby maluczki miał kasę na opatentowanie.
- wielki koncern w ciemno zgłosi naruszenie jednego z posiadanych patentów
- wynalazcy nie będzie stać na analizy i na pokrycie kosztów postępowań sądowych, aby odeprzeć atak koncernu
- jeżeli nie uda się zgnoić wynalazcy za pierwszym ciosem, zaproponowana zostanie ugoda pozbawiająca wynalazcy wszelkich praw za przysłowiowy psi grosz i złodziejstwo z wykorzystaniem prawa zostanie przypieczętowane.
- Wniosek z tego jest taki, że rząd to złodziej, który wszystko planuje z premedytacją w imię interesów obcych państw.

A z czym mogą mogły się zgłaszać wielkie koncerny po niezależne wynalazki amatorów, to już wiemy z historii po próbie sądowego uzyskania odszkodowania za używanie okien w Windows oraz opatentowaniu podwójnego kliknięcia myszą. Słowem, wszystko będzie do wzięcia.
-
2012/01/21 13:54:07
@prawdziwy.starypiernik
Medal ma dwie strony zwłaszcza dla tych, którzy chcą go dostać. A droga do tego prowadzi przez zrozumienie jednego prostego faktu trzeba być elastycznym. Tylko tacy mają szansę.
-
2012/01/21 14:04:01
"Dyktat mocy to po pierwsze przedstawienie się jako jedyne źródło porządku. Po drugie używanie władzy jako źródła innych dóbr. I po trzecie, szczególnie w warunkach demokracji medialnej, sformatowanie milionów gier prowadzonych na co dzień w społeczeństwie(...)"

I jak tu się nie zgodzić z @gor-al1:)
-
2012/01/21 14:07:49
-
2012/01/21 14:15:08
Państwo polskie jest dziurawe. Jego funkcjonowanie oparte jest na "przeciekach". Wszystko opiera się na działaniach zastępczych. Kumulacja nastąpiła wokół katastrofy smoleńskiej. Gdyby w praktyce stosowano zasady obowiązujące w trakcie prowadzenia postępowania wyjaśniającego, nie byłoby przecieków. Ale o czym trwałaby wówczas dyskusja w przestrzeni medialnej? Na czym polegałaby wówczas "współpraca" dostawców gorących newsów dla poszczególnych redakcji? Co z PR-em partii miłości? i nie tylko.
Tymczasem wszystko dobrze się kręci. Słowotok zakrywa wszystko. Niby informacje mielone są w nieskończoność. Wiedzy w temacie nie przybywa, a za ten bełkot medialny nikt nie ponosi odpowiedzialności.

p.s. Pretencje zgłaszane tu pod adresem @Kataryny przypominają te do garbatego, że ma proste dzieci.
p.s2. Niepoprawny klucz komentarza. Przeładuj stronę i spróbuj ponownie dodać komentarz.
-
2012/01/21 14:57:51
I tak się walczy!
-
2012/01/21 14:58:45
Brrrrrrrrrrrrrrrrrawo Jusia!!!!!!!!!!!!!!
-
2012/01/21 15:01:22
PŚ: wielka walka! Kowalczyk przed Bjoergen!
-
2012/01/21 15:37:51
To Jo - Jarząbek! Nikt nie postrzeg/ł?/. Nie po komentował! To mata/ nie hair/. Tak operuje głosem Mistrzyni. Śpiewa jak w chocholim rytmie. Intonacja i siła nawraca. Balans jest niby jednorodny ale silny i poprzez to porusza, i ilustruje całość polskiego zagubienia. Zatracenia, które powinno być przecież zinternalizowane, uwewnętrznione i zintelektualizowane. Przecież aby śpiewać tak jak Demarczyk nie każdy może, każdy może włączyć swą wrażliwość. Zamknąć oczy i szukać swego miejsca w historii i w przyszłości. Bądź story i fiucz er. Nigdy nie fiukaj na story i fiucz er. O!!!!!!!!!!
Tragiczny tekst. Mistrzostwo wykonania. A My? Dziadostwo na załganej łasce.
Polecam słuchać nie jednokrotnie. Co najmniej dziesięć razy. To jest pieśń. Ona nie działa depresyjnie. Daje moc. Naprawdę.
gor-al1
Polski pejzaż - "Taki pejzaż": www.tekstowo.pl/piosenka,ewa_demarczyk,taki_pejzaz.html
Psy kulawe
stroją drogi
diabeł dziewkom
plącze nogi
drzewa kwiatom
kwiaty cierniom
po marzeniach
trupy biegną

taki pejzaż
taki pejzaż
taki pejzaż
taki pejzaż

nieraz zbrodniarz
łzą zapłacze
ślepy żebrak
znajdzie pracę
błędny ognik
ciemny paróg
bosy rycerz
złoty laur

taki pejzaż
taki pejzaż
taki pejzaż
taki pejzaż


wiatry wieją
sosny krzywe
nieprzydatne
lecz prawdziwe

grajek piosnkę
z nich wyładzi
snem napoi
gwiazdkę zdradzi
będzie pejzaż
śpiewny rzewny

taki pejzaż
taki pejzaż


grajek piosnkę
z nich wyładzi
snem napoi
gwiazdkę zdradzi
taki pejzaż
taki pejzaż
taki pejzaż
taki pejzaż
2012/01/20 22:49:09
-
2012/01/21 15:40:30
www.tekstowo.pl/piosenka,ewa_demarczyk,taki_pejzaz.html
Tak będzie lepiej - jednak śpiewać każdy może. Byle nie cienko.
-
2012/01/21 16:05:37
@Maurycy chyba strasznie się na mnie obraził:(
-
2012/01/21 16:24:46
www.youtube.com/watch?v=lsUVyoer_Jk&feature=related
Wyśpiewany ból polskiej duszy. A kto widzi to inaczej. Smutne. Tylko z tego niech będzie też nauka.

Mrze garbus dosyć korzystnie:
W pogodę i babie lato.
Garbaty żywot miał istnie,
I śmierć ma istnie garbatą.

Mrze w drodze, w mgieł upowiciu,
Jakby baśń trudną rozstrzygał,
A nic nie robił w tym życiu,
Jeno garb dźwigał i dźwigał.

Tym garbem żebrał i tańczył,
Tym garbem dumał i roił,
Do snu na plecach go niańczył,
Krwią własną karmił i poił.

A teraz śmierć sobie skarbi,
W jej mrok wydłużył już szyję,
Jeno garb jeszcze się garbi,
Pokątnie żyje i tyje.

Przeżył swojego wielbłąda
O równą swej tuszy chwilę,
Nieboszczyk ciemność ogląda,
A on - te w słońcu motyle.

I do zmarłego dźwigacza
Powiada, grożąc swą kłodą:
"Co ten twój upór oznacza,
Żeś w poprzek legł mi przegrodą?

Czyś w mgle potracił kolana?
Czyś snem pomiażdżył swe nogi?
Po coś mię brał na barana,
By zgubić drogę w pół drogi?

Czemuś łbem utkwił na cieniu?
Z trudem w twych barach się mieszczę!
Ciekawym, wieczysty leniu,
Dokąd poniesiesz mnie jeszcze?"

Do przeczytania.
-
2012/01/21 17:37:22
KALIF
Dziś widać wyraźnie, że prawda o Smoleńsku zaczyna dobijać się do drzwi rządowej propagandy na tyle mocno, że lada chwila te drzwi rozbije. A wtedy, niczym lawina zmiecie z powierzchni ziemi wszystkich kłamców, wszystkich zdrajców oraz ludzi, którzy wiele zrobili, by zataić rzeczywisty obraz tragedii z 10 kwietnia.

www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/586532,miejsce_katastrofy_smolenskiej_to_zbiorowa_mogila_nadal_sa_tam_fragmenty_cial.html
-
2012/01/21 17:38:45
@Joaszka?
-
2012/01/21 17:41:23
Remis. Szkoda, stać ich na więcej.
Spokojnego weekendu życzę:)
-
2012/01/21 19:33:22

Evan Rachel Wood ... Awesome !

.............
-
2012/01/21 20:04:04

Nieraz się zastanawiam - po co to wszystko ?
I do ponurych i pesymistycznych wniosków dochodzę ...
Wynika z powyższego , że niektórzy rozkosznych dostają
dreszczy , krew im szybciej krąży , gęsia skórka , ciepło , gorąco ,
zimno , lodowato ... gdy tylko coś tam ze Smoleńskiem się dzieje ...
To jest Wasze paliwo , Wasza karma .... i Religia ...
Tu najszybciej można dowalić wszystkim , którzy się za bardzo nie
podobają ...
Hehe ...
Coś mi się dziwnie zdaje , że tak mocno żeście się we własnej
Rzeczywistości zaklinowali , że gdyby Tusk powiedział :
" Tak ! ... to ja strzelałem z bazooki ... " - to byście jeszcze krzyczeli :
" Kłamie , niech udowodni , nic tylko pijar ... ble , ble ... "

Wasza cała działalność na tym blogu zawiera się na jednym , dosyć
monotematycznym założeniu : My mamy rację ! Wszystko , co nie
pasuje naszej wizji - jest przez nas nie przyjmowane pod rozwagę !
Prezes uznał , że to istotne i ważne ?
Uznał !
Coś trzeba dopowiedzieć ?
... hmmm ... nic ! ..
Coś jeszcze lewaku i parchu ?
Eeeee...
No to spadaj , żydku ...
........

I o to chodzi ... Żal mi nieco więcej piernika .. Chłopina się nudzi ...
i nieraz trafia na dziury czasowe , w których nie ma innych wpisów ...
Nikt tu nie zagląda , a biedny i zdesperowany piernik monologuje
sobie i wzdycha w pustkę ... To przykre i żałosne nieco .. Ale przecie
w końcu ktoś mu odpowie ....

.......... albo i nie ....

..........
-
2012/01/21 20:39:03

A ! Właśnie !
Piernik .... Ktoś tam się chyba pod niego podszywa pod nickiem
" sernik " ...
Niesamowite , jakie emocje ten starszy dżentelmen wzbudza ...

...........
-
2012/01/21 20:50:29
Ponad 100 tysięcy Węgrów bierze udział w wiecu poparcia dla prawicowego rządu premiera Viktora Orbana w Budapeszcie.
"Rząd w.alczy z opozycją o opanowanie ulic"PAP/EPA/JANOS MARJAI HUNGARY

Zwolennicy rządzącego Fideszu przybyli z najdalszych zakątków kraju. Do Budapesztu od rana przyjeżdżały dziesiątki autobusów z aktywistami prawicy. W wiecu biorą udział także rodacy z Rumunii i serbskiej Wojwodiny.

Miejscem zbiórki był Plac Bohaterów. Potem tłum ludzi z przypiętymi kokardami w barwach narodowych, niosący flagi, zapalone świece i portrety premiera Orbana przemaszerował śródmieściem stolicy na Plac Kossutha pod gmach parlamentu.
Do maszerujących, którzy intonowali hymn narodowy, przyłączali się mieszkańcy Budapesztu zdążający pod parlament. Organizatorzy nazwali de.monstrację "marszem pokoju".
"Nie kwestionujemy udziału Węgier w Unii Europejskiej. Ale chcemy uczciwego traktowania a nie politycznej nagonki na nasz kraj. Ten rząd uczynił wiele dla Węgier" - mówią zebrani na Placu Kossutha. Wielu zgromadzonych przyniosło transparenty "Węgry nie są kolonią Unii".
Węgierska telewizja publiczna mówi, że "rząd walczy z opozycją o opanowanie ulic".

www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/521797,Rzad-walczy-z-opozycja-o-opanowanie-ulic
komentarze:

* glomar (gość) | 2012-01-21 20:02:51 Jest tylko jeden Bóg... Jest tylko jedna Ojczyzna... Jest tylko jedna Matka... ...Ale są dwa wspaniełe bratnie Narody: Polacy i Węgrzy There is only one God ... There is only one Fatherland... There is only one Mother ... ...But there are two wonderfully fraternal Nations: Poles and Hungarians
* PARCHY I MASONI! PRECZ CZERWONE ŁAPY OD węgierskich Braci! (gość) | 2012-01-21 19:58:16 Precz z Brukselą! Precz z Berlinem! Precz z Paryżem! Precz z Moskwą! Polsko, do boju!
* Prawdziwa Polka, patriotka, katoliczka (gość) | 2012-01-21 18:51:03 POLACY ZAZDROSZCZĄ BRACIOM WĘGROM PREMIERA PATRIOTY, KTÓRY KOCHA SWOJĄ OJCZYZNĘ I RODAKÓW Brawo Węgry. Szkoda, że naszą ojczyzną nie rządzą prawdziwi Polacy, patrioci i katolicy. Nasi bracia Węgrzy nie dopuścili do tego, aby władzę w ich ojczyźnie sprawowali zdrajcy. Zazdroszczę Węgrom takiego premiera, który dba przed wszystkich o interesy swojej ojczyzny i rodaków, a także ma odwagę rozliczyć komunistycznych zdrajców za ich zbrodniczą działalność, którzy w okresie komunizmu zw.alczali Naród Węgierski. Mam nadzieję, iż nadejdzie jeszcze taki czas kiedy to nasza kochaną Polską rządził będzie prawdziwy Polski Premier kochający naszą ojczyznę i nas Polaków. My Polacy mamy już dość rządów POlszewickich zaprzańców, dla których Polska i polskość to nienormalność. PO-wscy targowiczanie działają na szkodę Polski i Polaków. Ci zdrajcy reprezentują interesy Niemiec i Rosji. Poza tym PO-lszewiccy zaprzańcy panicznie obawiają się ujawnienia prawdy o zamachu pod Smoleńskiem, w którym zginął Prezydent Lech Kaczyński!
-
2012/01/21 21:10:02

"- Polacy idący w marszu to nasi rodacy mieszkający na Węgrzech. Powiedzieli mi dziś z wielkim zdziwieniem, że TVP Info skłamała przekazując informację, że marsz został zorganizowany przez Fidesz. Tymczasem, jak podkreślają, marsz zorganizowały organizacje społeczne niezależne od partii."
www.eostroleka.pl/wegry-8222milion-osob-na-manifestacji-poparcia-dla-orbana-w-budapeszcie8221nbspnbsp,art27973.html
..................................................................................................................................
"Zwolennicy rządzącego Fideszu przybyli z najdalszych zakątków kraju. "
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/521797,Rzad-walczy-z-opozycja-o-opanowanie-ulic
..................................................................................................................................
Niewielka ale jednak różnica.
-
2012/01/21 21:14:18
"Ponad 100 tysięcy Węgrów bierze udział w wiecu poparcia dla prawicowego rządu premiera"
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/521797,Rzad-walczy-z-opozycja-o-opanowanie-ulic
........................................................................................................................................
"Węgry: Milion osób na manifestacji poparcia dla Orbana w Budapeszcie! "
www.eostroleka.pl/wegry-8222milion-osob-na-manifestacji-poparcia-dla-orbana-w-budapeszcie8221nbspnbsp,art27973.html
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Już same tytułu jakby o różnych wydarzeniach anonsowały.
-
2012/01/21 21:30:35
@nielubiegazety2
2012/01/21 13:49:07

Po pierwsze zacznę od życzliwej krytyki. Jeżeli chcesz przeprowadzić wywód logiczny to zrezygnuj ze stosowania metafor. Nie potrafię zrozumieć co chciałeś powiedzieć we frazie: "nie przekona nikogo ze zdezorientowanych, a nie poniewierających elementarną logiką poszukiwaczy prawdy" - domyślam się tylko, że być chodziło ci o to że "nie przekona nikogo myślącego logicznie", ale to tylko mój domysł. Po drugie obowiązek opierania się wyłącznie na twardych dowodach dotyczy wyłącznie czynników oficjalnych, jak: Sikorski, który 10 min po katastrofie wiedział, że "winni byli piloci", Kopacz, która mówiła o terenie przekopanym na metr głęboko i o polskich patologach podczas sekcji zwłok, komisji MAK, komisji Millera, prokuratury i ekspertów. Wszyscy inni mają prawo poszukiwać pułapki helowej, czy dział elektromagnetycznych. Dla mnie teoria zamachu nie zostanie nigdy wykluczona, gdyż nie dokonano szczegółowych badań szczątków samolotu takich jak po katastrofie w Lockerbie. Świadomie pomijam takie elementy jak zaginione nagranie z wierzy, czy zagubione przez polskie tajne służby zdjęcia amerykańskiego satelity. Tylko szczegółowe przebadanie szczątków samolotu pozwoliłoby wykluczyć ingerencje osób trzecich, lub awarię (np. obluzowanie kabelka łączącego przycisk aktywujący automatyczny pilot z odpowiednim przekaźnikiem). Ponieważ wraku nie przebadała międzynarodowa komisja (do polskich ekspertów po radzieckich szkołach też nie miałbym zaufania), więc w żaden oficjalny raport nie uwierzę. No może z jednym wyjątkiem jeżeli Jankesi opublikują zdjęcie satelitarne, na którym widać będzie rakietę uderzającą w samolot uznam, że przyczyna katastrofy została rzetelnie wyjaśniona. Twierdzenia o stanie psychicznym pilotów są dla mnie mniej wiarygodne niż pułapka helowa.
-
2012/01/21 22:02:18
Grzegorz Piechuła
Nie działają strony KPRM, Prezydenta, Sejmu i Ministerstwa Kultury. Internauci wydali państwu Tuska cybernetyczną wojnę.
-
2012/01/21 22:23:20
@Lexie,

chyba rzeczywiscie wojna w necie.
Strona prezydenta jeszcze? dziala.Pozostale wymienione, nie!
-
2012/01/21 22:27:16
Maly fragmencik wywiadu z Przemyslawem Gintrowskim na Niezaleznej:

pytanie:"Na ile władza, dzisiejsze elity odeszły od wartości, które przekazał Herbert, takich jak odwaga, honor, uczciwość?
P.G - Użyję metafory to jest odległość jak stąd do Smoleńska."
-
2012/01/21 22:48:04
Strona internetowa sejmu RP nie dziala.

Chwilę przed wyłączeniem strony pojawił się na niej napis: "Nie ma rzeczy niemożliwych. Pozdro panowie!"
-
2012/01/21 23:34:24
-
2012/01/22 00:33:17
Niezafałszowana ocena polskiej prezydencji w PE. Oszuści z Polski:
www.youtube.com/watch?v=IuXyyUQstbA
-
2012/01/22 08:22:22
www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=KTCRpfccfpg

To nie jest nowy materiał i może był już linkowany. Jeżeli jednak ktoś go jeszcze nie zaliczył, naprawdę polecam. Wielowątkowość, czasem kontrowersyjność, zaskakujące zestawienie faktów i ujęcie niektórych tematów zasługują moim zdaniem na poświęcenie chwili (no może trochę więcej) czasu.
-
2012/01/22 11:44:36
Witam,
mam prośbę.
Prawdopodobnie coś nieopatrznie kliknąłem i moja poczta została zalana informacjami o pojawieniu się kolejnych komentarzy do wpisu Kataryny - jest ich już kilkaset. Czy coś da się z tym zrobić?
-
2012/01/22 11:58:40
@prawdziwy-wp:

Pod okienkiem "Treść: " znajduje się:

"Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:
komentarzach do wpisu
wpisach na tym blogu"

Może zaznaczyłeś, któryś z tych kwadracików, jeżeli jest ich dużo to musiał być kwadracik przy :" komentarzach do wpisu".
-
2012/01/22 12:16:26
dzięki lexie2010 - pewnie właśnie w ten kwadracik kliknąłem, ale czy wiesz może co zrobić, żeby powiadomienia przestały przychodzić? Od pół godziny ręcznie oczyszczam pocztę i nie bardzo widać koniec.
-
2012/01/22 12:27:43
@prawdziwy-wp

Z poziomu skrzynki kliknij prawym klawiszem myszki, albo touchpad'a na wiadomość na liście przychodzących i po rozwinięciu pola wyboru kliknij na wiadomości-śmieci i dodaj nadawcę do listy blokowanych.
Oczywiście najpierw odznacz kwadracik. Mam nadzieję, że pomoże!
-
2012/01/22 12:30:12
Lexie2010

Bardzo dziękuję.
-
2012/01/22 13:36:57
Ad ACTA:

Secret copyright treaty leaks. It's bad. Very bad.
By Cory Doctorow at 2:14 pm Tuesday, Nov 3

The internet chapter of the Anti-Counterfeiting Trade Agreement, a secret copyright treaty whose text Obama's administration refused to disclose due to "national security" concerns, has leaked. It's bad. It says:

* That ISPs have to proactively police copyright on user-contributed material. This means that it will be impossible to run a service like Flickr or YouTube or Blogger, since hiring enough lawyers to ensure that the mountain of material uploaded every second isn't infringing will exceed any hope of profitability.

* That ISPs have to cut off the Internet access of accused copyright infringers or face liability. This means that your entire family could be denied to the internet -- and hence to civic participation, health information, education, communications, and their means of earning a living -- if one member is accused of copyright infringement, without access to a trial or counsel.

* That the whole world must adopt US-style "notice-and-takedown" rules that require ISPs to remove any material that is accused -- again, without evidence or trial -- of infringing copyright. This has proved a disaster in the US and other countries, where it provides an easy means of censoring material, just by accusing it of infringing copyright.

* Mandatory prohibitions on breaking DRM, even if doing so for a lawful purpose (e.g., to make a work available to disabled people; for archival preservation; because you own the copyrighted work that is locked up with DRM)


Jednym zdaniem, zanim cokolwiek umieścicie w Internecie, będziecie zmuszeni do wielomiesięcznej analizy wszystkich aspektów prawnych i technicznych, analizy treści i funkcjonalności, wszystkiego na czym się nawet nie znacie (np. użycie zaszytej w bloga procedurki, która wydaje się być ukradziona przez amatora wielkiej korporacji), albowiem wystarczy jeden troll patentowy z USA lub Azji, żeby wasze życie zamieniło się w koszmar, a fundusze prysły na udowadnianie, że nie jesteście wielbłądem (przykład 80 letniej babci skazanej za ściąganie Hiphopa w empetrójkach). Ja nie odnoszę się do ewidentnej nielegalności treści, bo nie o to w tym chodzi. Nie będę dziesięć razy powtarzał argumentacji o tej metodzie manipulowania społeczeństwem, żeby samo założyło sobie kaganiec zaproponowany przez władzę. Chodzi mi o wszystkie treści, które mogą zostać uznane za nielegalne w wyniku rozpoczęcia procesu o uznanie praw autorskich. To coś analogicznego do znanych już nam akcji Agory przeciwko politykom i innym poetom. Za pomocą sądu w POlszy można człowieka zgnoić i zamknąć mu usta. A sąd krytyki nie lubi.
-
2012/01/22 13:46:32
Jeżeli mamy tu początek jakiejś wojny, to raczej wojny z antydemokratycznym uprzywilejowywaniem korporacji (a dlaczego nie Jedynych Partii od razu?) przez polityków spychanych przez pieniądze do roli korporacyjnych przydupasów na posyłki. Węgry są tu doskonałym przykładem tego, że korporacje są dziś absolutnie bezkarne gdy ingerują w suwerenność państw i niezawisłość rozmaitych organów i komisji. Osoba fizyczna jest dziś niewolnikiem osoby prawnej. Nie ma równości wobec prawa.
-
2012/01/22 14:07:50
Jaką gwarancje ma twórca w Polsce, że wymyślona właśnie przez niego piosenka jest unikalna i nikt nigdzie na świecie nie wpadł na właśnie te kilka nut? Może łudzi się, że w ogólnym chaosie ten niezamierzony "plagiat" przejdzie bez echa? Do czasu. Na nowej regulacji dotyczącej praw autorskich zarobią przede wszystkim ci, którzy będą mieli możliwość porównywania milionów danych, czyli głównie wielkie korporacje informatyczne posiadające tysiące serwerów. To im, albo ich reprezentantów w postaci ZAIKSów i innych mafii, polski twórca będzie musiał zapłacić haracz za święty spokój. Nie wiem więc dlaczego przeciwko tej regulacji buntuje się Google, bo to będzie główny beneficjent tego kagańca, mający w momencie startu największe szanse w tym nowym biznesie. Po denuncjacji chińskich dysydentów na żądanie Pekinu to pachnie żałosną hipokryzją.
-
2012/01/22 14:21:11
Żeby skutecznie ścigać piratów i torrenty, to trzeba ścigać piratów i torrenty, a nie karać uczniów gimnazjum za paserstwo, bo podłożyli piosenkę pod prezentację w PowerPoincie, udowadniać szpiegowskie zapędy człowiekowi, który sfotografował niechcący na wycieczcie do obcego kraju tablice rejestracyjną samochodu, a może nawet kiedyś sądownie zakazać tworzenia mangopodobnych produktów poza Japonią i niejapończykom, zaś używania niemieckich samochodów żydom i murzynom w obronie dobrego imienia marki, rzecz jasna.
-
2012/01/22 14:35:41
@Toto,
dzieki za wyjasnienia!wiedzialam, ze sie odezwiesz:)
Prosze, w miare mozliwosci o dalsze.
Jesli chodzi o umieszczanie w you tube, to juz jest ciezko...
-
2012/01/22 14:43:07
Witam deszczowo, ale przeciez niedzielnie!
Na niezaleznej, taki naglowek, ale dalej sie nie otwiera.Swoja droga ten Gras ma nieograniczone zasoby ograniczonego klamstwa!!!


"Nie działa strona ABW
To zjawisko, które obserwujemy wynika z ogromnego zainteresowania tymi stronami i tematyką - powiedział w niedzielę rzecznik rządu Paweł Graś,."
-
2012/01/22 14:47:00
General Parulski i jego "aktywa":

vod.gazetapolska.pl/1042-wrog-ludu-22012012

ps.a mowilam, ze bedzie awansowal?!
-
2012/01/22 14:53:55
@gsl202
Witam. Strona Vagli dalej nie działa jak należy, a tam są właśnie wyjaśnienia prawników i informatyków. Troszeczkę stamtąd skubnąłem i wkleiłem, ale warto poczytać głównie komentarze. Jest to sprawa bardzo poważna, wbrew temu, co usiłuje sugerować rząd. Jednak rzeczywistą wagę zamieszczonych tam słów może docenić ten, kto kiedykolwiek przyglądał się z bliska procesowi certyfikacji albo uzyskiwaniu praw autorskich w Polsce. Ja miałem taka sposobność w życiu, a chodziło "tylko" o program komputerowy. Nawet bez ACTA, mając na kolanach tworzoną przez siebie samego dokumentację i jasne wytyczne bossa, tworzenie krótkiego prostego kawałka kodu wchodzącego w interakcję z cudzym programem, to zwyczajne chodzenie na rzęsach. Teraz to będzie śmiertelne ryzyko. Firmy sobie poradzą. Zatrudnią fachowca z działalnością gospodarczą na umowę-zlecenie i po strachu. Ale tenże fachowiec, gdy przyjdzie co do czego, będzie miał ciepło w gaciach. Mocne wrażenia gwarantowane, w przeciwieństwie do wszelkich atrakcji Disneylandu.
-
2012/01/22 14:58:11
Logika to wymóg nie tylko dla twardych dowodów. Nawet wywód oparty na poszlakach domyslach, a nawet wymysłach (których prawdopodobieństwo zajścia jest jednakowoż wyższe od znikania w dziurach czasoprzestrzennych) nie powinien być logicznie sprzeczny, zachowywać ciąg przyczynowo-skutkowy. Zresztą słowo poszlaka jest nadużywane dla wymysłow, nieuprawnionej ekstrapolacji, wynikania z sufitu. Posłużę się przykładem, który gdzieś usłyszałem. Jeżeli kładłem się spać i na dworze nie było śniegu, a rano okolica jest pokryta świeżym to mam poszlakę, że gdy spałem padał śnieg. Nie widziałem padającego śniegu, ale ze skojarzenia dwóch faktów wnioskuję, że w nocy padało.
-
2012/01/22 15:28:43
WSPANIAŁY BIEG, Justynko! BRAWO! BRAWO! BRAWO!
-
2012/01/22 16:25:44
Nie można mówić o ACTA bez amerykańskich wynalazków. A SOPA/PIPA Blackout Explainer:

www.wired.com/threatlevel/2012/01/websites-dark-in-revolt/
www.wired.com/threatlevel/2012/01/sopa-piracy-costs/
www.wired.com/threatlevel/2012/01/internet-revolt-follow/

Czy chcielibyście, żeby forum Kataryny zostało zamknięte po tym jak ktoś zamieści tu link do artykułu z TVN24? Albo ktoś nabluzga tu na sędziego? To głosujcie ACTA. Jeżeli komuś, a w szczególności funkcjonariuszowi publicznemu będzie się wydawało, że czynicie źle, to po prostu zamknie blog na kilka lat "do wyjaśnienia". Sądzić możecie się zawsze. Państwo wam na to POzwala. ;)

Pamiętacie jak niemiecki koncern energetyczny obcinał ludziom plomby w licznikach a potem kierował sprawę do sadu o "możliwość kradzieży prądu"? Nikomu z korporacji wł0s z głowy za to nie spadł. Podobnie jest z firmami, która najpierw was naciągają na kliknięcie jakiejś umowy na stronie www, a potem z miejsca kierują sprawę do sądu w jakimś niemieckim landzie. Polski rząd nie będzie was bronił. To figuranci. A to jest tylko ciąg dalszy stanowienia "prawa" w POlszy.
-
2012/01/22 21:13:25
Milczałem ostatnio, pochłonęły mnie święta. Miło, rodzinnie, serdecznie. Wigilia, tradycyjne potrawy, świąteczne wspólne śniadanie. Trochę tylko przeszkadzała mi wątpliwość, czy pałaszowanie przeze mnie - "tubylca" - staropolskich wędlin, nie było uzurpacją. Mam nadzieję, że Prawdziwi Polacy wybaczycie.



-
2012/01/22 21:15:53
To z Wami jednak kojarzyć zawsze się będą pasztetka, ozór i flaki.


-
2012/01/22 21:20:25
Jak dyskutujecie o ACTA, to jakbyście wyszli poza własne ramy. Jak słoń w składzie porcelany lub jak goździk do kożucha.


-
2012/01/22 21:21:28
Jakby internauci mieli stanowić drugi obieg, to Wam, który numerek by przypadł?



-
2012/01/22 21:53:24
Abonamentu nie zapłacę. W środę popielcową, w tym samym czasie (o 18-tej) kiedy na ekranach telewizyjnych będzie umierał Rysio z Klanu, w pustych kościołach księża nie bedą mieli komu posypać głowy popiołem.


-
2012/01/22 21:56:26
Kaczyńskiego policzek tym razem spotkał od hakerów. Nie zaatakowali jego strony.

-
2012/01/22 21:57:26
Kaczyńskiego, z resztą, od dawna nikt już nie atakuje.

-
2012/01/22 21:58:42
Biskupi przesuną środę popielcową.

-
2012/01/22 22:02:37
Odprawianie mszy za duszę Rysia byłoby pomyslem na zapełnienie kościołów.


-
2012/01/22 22:03:52
Po mszy o ujawnienie wszystkich szczegółów mógłby apelować Maciarewicz.


-
2012/01/22 22:05:55
.






-
2012/01/22 22:08:39
Poprzedni wpis nie jest pusty. Jest w nim lista naukowych dysertacji z ubiegłego roku, w ktorych cytowano badawczy dorobek zmarłego w Smolensku prezydenta-profesora.

-
2012/01/22 22:15:16
Jeśli ACTA wejdzie w życie, nie będzie mozna go już tak swobodnie cytować.


-
2012/01/22 22:17:12
Zestawiajac go z rakingiem cytowania dzienników, byłby gdzieś na równi, z też nieistniejącą już Trybuną.
-
2012/01/22 22:36:11
Wydaje się, że skoro nie potrafili obronić koncesji, prezes z partią i tą całą katastrofą, nie są Rydzykowi do niczego potrzebni.


-
2012/01/23 07:29:25
Młodzi hakerzy pokazali Kaczyńskiemu jak można być skuteczną opozycją.

-
2012/01/23 07:30:39
Prawdopodobnie rzecz w tym, że potrafi być opozycją tylko za państwowe pieniadze.

-
2012/01/23 07:41:14
Mamy fatalną opozycję. Aż żal serce ściska. Słuchając wywiadu z J. Pospieszalskiego z W. Orbanem pytam dlaczego Polacy nie mają tak charyzmatycznego i jednocześnie mądrego polityka. Polityka, który w sposób jasny definiuje cele, prowadzące do budowy silnego państwa i pokazuje , jak do nich stopniowo dochodzić. Wyważonego, spokojnego i pewnego swoich racji. Bóg, Honor, Ojczyzna. Nie dziwię się, że go popiera tak wielu Węgrów. Krucjata różańcowa daje efekty. W . Orban mówi, w wywiadzie z J.Pospieszalskim, że podobną w latach pięćdziesiątych podjęli Austriacy i w efekcie wojska sowieckie opuściły ich kraj. Zastanawiające jest to, że to wszystko dzieje się w mocno zlaicyzowanym kraju, do czego przyznaje się sam Orban. Mówi, ze chce wzmocnić Kościół węgierski, bo silniejszy Kościół to silniejsze państwo. Wszystkie wartości chrześcijańskie zapisano w Konstytucji Węgier: ochronie życia, instytucji małżeństwa, roli rodziny i przede wszystkich o chrześcijańskich korzeniach narodu węgierskiego. Pisząc o słabościach polskiej opozycji z żalem patrzę, jak nie potrafi dla swoich politycznych celów wykorzystać społecznego niezdowolenia. Dziś , choćby akcji w obronie Internetu. Wierzę, że gdy o Ojczyznę zacznie modlić się codziennie kilka milionów Polaków, odmawiając choćby raz na dzień dziesiątkę różańca, pojawi się polski Orban i polski Fidesz. Na razie Polacy za swojego męża opatrznościowego mają, wielbiciela władzy dla samej władzy i zaszczytów, wielbiciela Niemców i Rosji, mającego interes narodowy za nic, Donalda Tuska. A Polska ma wszystkie atuty, by stać się państwem silnym. Bogactwa naturalne i przedsiębiorczych obywateli. Tylko państwo ich energię musi uwolnić, nie zaś zniewalać. Orban wie, że klasa średnia to klasa ludzi pracy, ambitnych, budujących, a nie klasa próżniacza, która swój majątek zdobyła okradając państwo i jego obywateli. Nasz dzisiejszy wódz stoi na straży właśnie takich ludzi, wywodzących się z poprzedniego systemu.
-
2012/01/23 07:52:29
Wierzę, że w różnych instytucjach, także państwowych - łącznie ze służbami specjalnymi, są też ludzie uczciwi, odważni i patriotyczni i że oni położą tamę temu fałszerstwu i de.montażowi polskiego państwa. Naszym zadaniem jest podtrzymywanie tego płomyka wolności, niezależności, odwagi i uczciwości, zatroszczenie się o to, aby rozgorzał.

Zmiany zależą od nas: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120123&typ=my&id=my03.txt
-
2012/01/23 08:06:34
I tu dochodzimy do sedna - nie jest uczciwa polityka, która jednym pozwala na udział w zyskach, a innym wyznacza rolę ofiar. Jeszcze gorzej dzieje się, kiedy rządy, tak jak zamierza do uczynić ekipa Donalda Tuska, chcą, aby tą ofiarą stali się Polacy, tak jak dopuścili do tego politycy liberalni w Grecji i w Hiszpanii.
Zamieszanie, manipulacje, kłamstwa to wymarzony klimat dla nieporadnych, błędnych lub katastrofalnych w skutkach działań rządu. I tak, jak opozycja nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skandaliczne zadłużenie Polski przez rząd koalicji PO - PSL, tak teraz nie możemy dopuścić, aby brak programu i woli miały umożliwić rządowi zniszczenie Unii Europejskiej w obecnym prawnym i instytucjonalnym kształcie tylko dlatego, że Tusk nie umie ustalić w swoim rządzie jednej, klarownej wizji polityki zagranicznej. Pewne błędy mogą mieć charakter nieodwracalny, a na pewno narażają Polaków na traktowanie w kategoriach prowincjonalnej drugorzędności. Taki charakter mają starania, aby zasiąść przy stole euro w roli obserwatora bez prawa głosu. Tylko po to, żeby słuchać, jak inni będą decydować o naszym losie? To zła konstrukcja, zła koncepcja, zła polityka. Decyzje muszą podejmować te unijne instytucje, w których mamy pełne prawa zgodnie z traktatem lizbońskim. To jest fundament polskiej racji stanu, podobnie jak w wypadku Wielkiej Brytanii, Węgier, Grecji czy Szwecji i pozostałych państw członkowskich. Rząd Tuska nie ma żadnego prawa, aby kwestionować instytucjonalny ład UE, w zamian za iluzoryczne obietnice, że kiedyś zostaniemy nagrodzeni za udzielone dziś wsparcie dla eurolandu. To nie jest polityka, to mentalna lokajskość skazująca Polskę na degradację i polityczne uprzedmiotowienie.
Ile kosztuje wolność narodów: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120123&typ=po&id=po19.txt
-
2012/01/23 08:09:00
Tak kłamie Graś

Rzecznik rządu Paweł Graś w TVN24, Fakty po faktach, 20 stycznia
Raport w swej wymowie jest jednoznaczny. Nie było żadnej presji generała na pilotów. Nie ma żadnych dowodów i nie było... tak to jest wprost w raporcie powiedziane, nie było presji w wykonaniu pana gen. Błasika. (...)
Dlatego odpowiedzią Polski na raport MAK-u był rzetelny, solidny i dobrze udokumentowany raport komisji pana ministra Millera, który jednoznacznie, i to w kilku miejscach tego raportu, do tej sprawy gen. Błasika się odnosi i nie znajduje po stronie gen. Błasika absolutnie żadnej winy.

Raport Komisji Millera, s. 236
2.11. Analiza psychologiczna działania załogi samolotu Tu-154M
Dowódca Sił Powietrznych w żaden bezpośredni sposób nie ingerował w proces pilotowania. Ze sporządzonej na potrzeby niniejszej analizy jego charakterystyki psychologicznej wynika, że "przejmowanie inicjatywy w sytuacji, w której kompetencje szczegółowe innych oceniał wysoko, jest mało prawdopodobne". Nie był więc nastawiony na jakąkolwiek aktywną interwencję, był raczej obserwatorem wydarzeń. W tym kontekście w żaden sposób nie można mówić o bezpośrednim nacisku Dowódcy Sił Powietrznych na dowódcę statku powietrznego, a szerzej na załogę.
Można natomiast stwierdzić, że istniała presja, która oddziaływała na załogę w sposób pośredni, związana z rangą lotu, obecnością najważniejszych osób w państwie na pokładzie samolotu i wagą uroczystości w Lesie Katyńskim. Należy także przyznać, że elementem presji pośredniej była obecność Dowódcy Sił Powietrznych w kabinie załogi, gdyż w świadomości dowódcy statku powietrznego mogła pojawić się obawa o ocenę jakości wykonania przez niego podejścia do lądowania. Jednakże czynnik ten był jedynie elementem towarzyszącym wydarzeniom w ostatniej fazie lotu.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120123&typ=po&id=po13.txt
-
2012/01/23 08:19:29
@ala-alaala
Nie będziemy mieć takiej opozycji i takiego Orbana tak długo jak długo pretendenci będą liczyli tylko na szklany kontakt z ludźmi. Orban przejechał Węgry w dłuż i w szerz. Postawił na kontakt bezpośredni. Telewizorem nie posługiwał się. Przekonywał nieprzekonanych. To na pewno łatwe, gdy Węgrów jest parę milionów. Akademie na cześć i ku okazji nie wystarczą. Nie trzeba bać się pójść w Polskę. Samo gadanie o Solidarności daje taki efekt, że ludzie są solidarni ze sobą. I za żadne skarby nie chcą się przyznać, do swej głupoty. Idą w tzw. zaparte i miłuję swą głupotę, która jest - już jest. A co ponadto to nieznane i strachem podszyte.
-
2012/01/23 08:22:09
Pikiety poparcia dla Węgier w Warszawie, Łodzi, Gdańsku i Poznaniu
Następna może być Polska: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120123&typ=po&id=po21.txt
-
2012/01/23 08:23:09
Sąd Najwyższy przygotowuje się do rozstrzygnięcia w sprawie niemieckich pozwów roszczeniowych na północno-zachodnich rubieżach Polski. Sędziowie orzekną, czy potomkowie osób, które wyjechały, zrzekając się polskiego obywatelstwa, mogą ubiegać się o pozostawione nieruchomości. Wyrok ma zapaść wiosną

Jak skutecznie utracić własność: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120123&typ=po&id=po03.txt
-
2012/01/23 08:23:41
Dobrego dnia.
-
2012/01/23 10:58:45

O ile zazwyczaj jestem opanowany i mało mnie rusza ( niektóre
teksty najwyżej półuśmieszek mój wywołują ) - to post niejakiej
@ ala-alaala zapalił mi lampkę alarmową ... Zdążyłem już nieco
przywyknąć do Waszych kasandrycznych wizji , wiecznego niezadowolenia i
ponurych przewidywań w każdej właściwie sprawie ....
Ale ...

" Mamy fatalną opozycję. Aż żal serce ściska. Słuchając wywiadu z J. Pospieszalskiego z W. Orbanem pytam dlaczego Polacy nie mają tak charyzmatycznego i jednocześnie mądrego polityka. Polityka, który w sposób jasny definiuje cele, prowadzące do budowy silnego państwa i pokazuje , jak do nich stopniowo dochodzić. Wyważonego, spokojnego i pewnego swoich racji. Bóg, Honor, Ojczyzna. Nie dziwię się, że go popiera tak wielu Węgrów. Krucjata różańcowa daje efekty. W . Orban mówi, w wywiadzie z J.Pospieszalskim, że podobną w latach pięćdziesiątych podjęli Austriacy i w efekcie wojska sowieckie opuściły ich kraj. " .... ( ... )

Z pierwszym zdaniem chyba każdy się zgodzi ! No , ale potem to już
Ala pojechała po bandzie ... Coś tam pisze z zachwytem o jakichś
krucjatach różańcowych ( ! ) , które spowodowały taki a nie inny obrót
sytuacji politycznej na Węgrzech i w Austrii ... Hmmm ... nie wiem
na pewno , ale to chyba początki mitomanii autorki tego tekstu ..
Tak po prostu zakłada , że ludzie zaczęli klepać różańce - i wszystko
się pozmieniało na lepsze ... ba ! .. nawet Ruskie wyszły z Austrii , bo
różaniec to sprawił ...
Wyjaśnijmy może naszej ali ali , że Krasna Armia opuściła Austrię , bo
takie były uzgodnienia z Zachodem ... Nie sądzę , by zawracali swe
czołgi , bo ktoś litanie odmawiał ... Chyba nikt przy zdrowych zmysłach
w to nie uwierzy ... Chociaż ... akurat tutaj może się ktoś znajdzie ...

I jeszcze jeden rodzynek autorstwa ali :

" Wierzę, że gdy o Ojczyznę zacznie modlić się codziennie kilka milionów Polaków, odmawiając choćby raz na dzień dziesiątkę różańca, pojawi się polski Orban i polski Fidesz " .......... ( ... )

Taaa ... zapewne ...
Wiara to dobra rzecz ... ale trzeba by wykazywać trochę racjonalizmu ,
stać na ziemi , a nie fruwać w obłokach . Gdyby modlitwy prawdziwych
Polaków odnosiły jakiś skutek - już dawno rządziłby Kaczyński , a Tusk
pobrzękiwałby łańcuchami w jakichś kazamatach ...
Jakoś Bozia nie chce słuchać jej polskich wyznawców ...
Skąd więc nagle w tej chwili wiara w to , że coś się zmieni ?
Bo wierzyć trzeba ! Zamknąć dziób , przegnać wątpliwości - i wierzyć !
Koniec , kropka !

Być może Pan Bóg trochę koso patrzy właśnie na Polskę , bo
zapamiętał jak obrońcy krzyża szarpali duchowne wdzianka jego
obsługi naziemnej podczas próby przeniesienia krzyża do kościółka ...

A ! I tak dla porządku ! Cenię bardzo ludzi wierzących , którzy
dogmat traktują jako drogowskaz i nie mają nic przeciwko innym ,
którzy ich wiary nie podzielają ... Nikomu z nich jednak
do głowy by nie przyszło , by modlitwą załatwiać to , czy tamto
- a już najmniej - zmianę władzy w kraju ...
Jak mawia klasyk w piernikowej postaci : " Trza myśleć ! To nie boli ! "
... może i nie boli , ale niektórym sprawia przyjemność prawdziwą ....

........
-
2012/01/23 12:07:18
Witam K&K!
W temacie wiodącym
Nie wszyscy czekają tylko na cud
bombardier.nowyekran.pl/post/47689,echo-slepego-strzalu
Brytyjski The Timeswww.thetimes.co.uk/tto/news/ jako jedno z pierwszych zagranicznych mediów napisało o rosyjskiej manipulacji dotyczącej wyjaśniania tragedii smoleńskiej. A dokonało się to dzięki przetłumaczeniu na język angielski dokumentu "Uwagi RP do projektu raportu MAK". którego to tłumaczenia Polski rząd kategorycznie odmówił PO prostu i najzwyczajniej w świecie olał ze strachu (?) tak ważny dokument stworzony przez swoich własnych ekspertów!!!! Jednakże dzięki ludziom dobrej woli dokument ten został przetłumaczony /a nie zakopany pod dywan/ dzięki ofiarności osób skupionych wokół Stowarzyszenia Rodzin Katyn2010" i przetłumaczone na angielski. "Uwagi RP do projektu raportu MAK" stały się ważną częścią innego dokumentu stworzonego specjalnie dla Stowarzyszenia Rodzin Katyn2010
ndb2010.files.wordpress.com/2011/11/smolensk-crash-status-report-25-11-11.pdf
Dokument ten zatytułowany Smolensk Crash Status Report został wysłany w wiele miejsc na świecie. Wysyłka jest wciąż kontynuowana.
(...) Rosyjski raport wydawał się sugerować, że polscy piloci pozostawali pod ciśnieniem presji lądowania płynącej od najważniejszych osób podróżujących samolotem. Ale wewnętrzny raport przygotowany przez zespół specjalistów ustanowiony przez rodziny poległych w katastrofie w listopadzie ubiegłego roku pokazał, że Rosjanie ukryli bądź manipulowali dowodami starając się utrzymać ciężar winy z dala od Moskwy. Ingerowano nawet w zapisy rozmów w kabinie pilotów by dowieść odpowiedzialności po polskiej stronie(...)


p.s. Pamiętamy. Kropla drąży skałę.
-
2012/01/23 12:15:20
Zastanawiające, że notatka w Times-ie przeszła u nas bez w mediach echa. Zwrócił na to uwagę bloger tajga na forum Pro Milito
www.promilito.fora.pl/pro-milito-obronnosc-polityka-wojsko-w-kraju-i-na-swiecie,17/spory-wokol-katastrofy-w-smolensku,653-60.html
Szczególnie interesujący jest fakt, że polska komisja nie przetłumaczyła materiałów ze śledztwa na j. angielski, a przecież jak pamiętamy jednym z powodów opóźnienia opublikowania tego protokołu była potrzeba przetłumaczenia właśnie na JĘZYK ANGIELSKI.
Czy to przyczyni się do wyjawienia prawdy. Wątpię. Do tego potrzebna jest zmiana opcji politycznej, a kiedy do tego dojdzie? Obecna opozycja tego nie jest w stanie zrobić.



p.s. Tu opinia blogera pokrywa się z opinią, którą tu napisała dzisiaj @ala-alaala.

-
2012/01/23 12:20:54
I jeszcze fragment komentarza niezrównanego St. Michalkiewicza
To też echo uważam że nie złe:))
"III Rzeczpospolita jako żerowisko

Komentarz Dziennik Polski (Kraków) 11 stycznia 2012

Jakie to szczęście, że pan pułkownik Przybył wprawdzie chciał popełnić samobójstwo, ale mu się to nie udało! Jacyś pedantyczni dociekliwcy mogliby co prawda wyciągnąć z tego wnioski, że ta próba stanowi symbol skuteczności działań naszej niezwyciężonej armii, ale nie ma co zaprzątać sobie tym głowy, bo jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził, więc i od pana pułkownika nie wymagajmy zbyt wiele. Jak ktoś się chce wykazać, to niech sam się zastrzeli i zobaczymy, czy zyska taki rozgłos, że aż sami najważniejsi prokuratorowie będą na oczach całej Polski ściągali sobie nawzajem kalesony.
Znacznie większą zasługę w Niebiesiech będzie miał pan pułkownik Przybył z powodu ujawnienia, że nasza niezwyciężona armia stanowi żerowisko dla zorganizowanej przestępczości. Kto tę przestępczość zorganizował, na jakich zasadach i dlaczego jej żerowisko ulokował akurat w naszej niezwyciężonej armii - to pytania, na które odpowiedź wychodzi naprzeciw podejrzeniom, iż nie tylko nasza niezwyciężona armia, ale w ogóle cała III Rzeczpospolita jest żerowiskiem dla przestępczości, zorganizowanej jeszcze w 1989 roku przez człowieków honoru, którym lewica laicka stworzyła wygodny parawan z demokratycznej fasady.

Stanisław Michalkiewicz

-
2012/01/23 12:25:34
MILLERÓW DWÓCH.

To jakieś nazwisko fatum. Jeden facet o nazwisku Miller przywiózł w reklamówce grubą kasę na założenie partii w Polsce. Podobno to była taka zwykła plastykowa torba, którą ludzie nie wiem czemu nazywają reklamówką. To bardzo dziwna sprawa ta reklamóweczka, normalnie w kinie byłby to jakiś skórzany neseser, byc może nawet zamykany na kod. Ale Miller sekretarz z Żyrardowa przywiózł kasę w czymś tak trywialnym. Byc może takie mamy czasy, pospolite, nijakie. I banalna historia dzieje się w banalnej scenografii.

A teraz - drugi Miller, ten od komisji. Podobno super państwowiec, a zaklepał w raporcie
" presje pośrednią" generała Błasika, chociaż tak naprawdę jak się dobrze przyjrzec to własnie Miller uległ " presji pośredniej" I stworzył raport jaki sobie wymarzyli darczyńcy reklamówek z wsadem moskiewskim.

A wiec takie mamy czasy. Czasy Millerów. Czyli prawdziwa, żywa gotówka w reklamówce.
A także fikcja 13 " pilotów" w strefie kokpitu.


-
2012/01/23 13:20:14

"Ogłaszam stan wojenny na terenie całego internetu..."

Stronę premiera znów zablokowano

...Pani Basia wprowadza stan wojenny

www.youtube.com/watch?v=iesHyRpZpx4

Nie należymy do Anonymous. Anonimowi nie są hakerami, to dzieci, które chciały się pobawić w hakerów - taki napis pojawił się rano na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ktoś umieścił też m.in. hasła Donald Tusk jest złym człowiekiem i Stop ACTA. Hakerzy przedstawiają się jako "Polish underground".

Na stronie premiera pojawił się też filmik ze słynną internetową celebrytką panią Basią, która informuje, że wprowadza stan wojenny na terenie całego internetu.

Sprawą zajmują się służby

W związku z zaistniałą sytuacją rządowy serwer został wyłączony i zabezpieczony - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. jego przedstawiciele podkreślają, że wyjaśnieniem sprawy zajmują się odpowiednie służby, a serwis rządowy zostanie przeniesiony na inny serwer jeszcze dziś.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że dziś będzie rozmawiał z ministrami na temat międzynarodowej umowy ACTA - umowie, którą ma podpisać Polska i która jest przyczyną protestu internautów.

Rząd zgodził się na przyjęcie porozumienia w sprawie walki z podrabianiem towarów i piractwem 25 listopada, w trybie obiegowym, bez uwag ze strony ministerstw. Także posłowie w czasie posiedzenia sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej 30 sierpnia nie mieli uwag do dokumentu....

tvp.info/informacje/polska/strona-premiera-od-rana-znow-zablokowana/6269804

Witam po krótkiej przerwie.

-
2012/01/23 14:47:36
Witam. Ciekawe są komentarze pod tym artykułem "Ogłoszono stan wojenny w internecie". Kopiujcie całymi garściami, bo to jest lepsze od powieści Pilcha. Bo jak dojdzie do tego ACTA, to będziecie widzieć w internecie nie dyskusje ale rządową propagandę, a nic nowego nie da się opublikować bo już to kiedyś Ziemkiewicz wymyślił: :)))

Właśnie czytałem na amerykańskim portalu, że anonymous szantażuje nasz rząd ujawnieniem informacji które przechwycili. Podobno są to dane z serwerów firm z branży marketingu politycznego i zawierają skrypty kampanii rządu na forach internetowych, gdzie wynajęte osoby piszą pochlebne władzy opinie. Są tam dane blogerów i forumowiczów którzy pracują na rządu, a także dziennikarzy którzy piszą na zamówienie. Jest też dużo o dezinformacji na temat samego ACTA. Do tego są tam podobno logi z akcji kiedy dana kampania została załadowane do systemu. I tam podobno jest jakiś hit, bo kampanie na dany temat były ładowane zanim wydarzenie nastąpiło. Podobno dotyczy to takich rzeczy, że mogłoby dojść w Polsce do przewrotu i to dość brutalnego. Bardzo mnie ciekawi co to za dane i do czego rząd się przygotowywał z wyprzedzeniem, o czym wiedział zanim nastąpiło? Obstawiam jakieś akcje na rynkach finansowych lub coś związanego z wyborami. Warto czytać coś poza polskimi mediami bo można dużo się dowiedzieć. Co ciekawe, wszelkie wpisy o tym zniknęły z forów innych portali, w tym onetu. Może tu da się co nieco powiedzieć?

~szymo

ja nie jestem wynajęta przez rząd ani przez PO, ale piszę pochlebne opinie i głosuję na PO, a nie przeciw PIS, przestańcie szerzyć tę propagandę. Jestem za ochroną własności intelektualnej. Wkurzają mnie różne podróby, kupiłam perfumy niby w oginalnej butelce, a tam była woda która po paru dniach wywietrzała

~beata

I Ty myslisz, ze jak rzad ocenzuruje internet to kupisz orginalne perfumy?;)) Naiwniaczko!
Trzeba bylo zawiadomic prokurature! Pewnie nic nie zrobilas i teraz narzekasz.
Do Twojej wiadomosci. Europejski rynek perfum opanowany jest przez mafie, ktora oplaca kogo trzeba, zeby podroby przechodzily w sklepach.
Jak w tym kraju ma byc dobrze, jak takie nieuki maja prawo wyboru?

~dem0n

Nie kupuj perfum na bazarze!!!!

~Ewa

jak rząd ocenzoruje net to ludzie nie będą mogli porównać wielu produktów oryginalnych do podrób, bo pewnie nie będzie można zamieszczać ot tak zdjęć opakowań zastrzeżonych znakiem towarowym, tak jak nie można się wzorować nawet na czyimś pomyśle bo prostokąt wymyśliło apple

~tjf

wedlug ACTA nawet jak kupisz podrobione perfumy a nie bedziesz o tym wiedzial ze to podróbki no bo skad to i tak jestes przestępcą ! automatycznie bez dochodzenia!

~tguyd
-
2012/01/23 15:02:11
Kolejny powód do zadowolenia w tym tygodniu....
Binienda: Tu-154 nie mógł stracić skrzydła po uderzeniu w brzozę.
Znów zajmę się komentarzami, które pokazują jak pękają w posadach rządowo-merdialne szklane domy, budowane z (i na) ruskiego piasku.

Prof Wiesław Binieda jest światowej sławy niezależnym ekspertem i niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie lotnictwa i astronautyki.Wieloletnim szefem grup naukowy pracujących w NASA nad jej najnowszymi programami.To nie jest jakiś tam czerwony kremlowski aparatczyk,czy też dyspozycyjny członek rządowej komisji Millera .Opinie tak znakomitego eksperta i fachowca w dziedzinie lotnictwa powinny być dla Polaków bardziej wiarygodne od bolszewickich zmanipulowanych i kłamliwych protokołów MAK

~TW-Kanada (Dundas)

To nie czysta fizyka i swobodny spadek z poziomą prędkością początkową, jak sugerujesz! Tu musimy na początku założyć, że brzoza uderzyła w skrzydło tak moco, że je ucięła. A więc znaczną część impetu przyjęła na siebie. Czytałem już opinię, że skrzydło podtrzymała siła nośna i dlatego poleciało dalej... Bzdura! Jeśli skrzydło zostało uderzone w chwili urwania (a takie jest założenie), to na pewno nie będzie sobie lecieć dalej, w tej samej płaszczyźnie. A jeśli na wskutek uderzenia zmieni płaszczyznę (w skrajnym przypadku) o 90 st, to runie w bardzo niewielkiej odległości za drzewem. Bo choć samolot poleci dalej, skrzydło spadanie być może nawet lotem pikującym. Nie znam tego naukowca, ale skoro jest profesorem fizyki i pracuje w instytucie lotniczym, to śmiem twierdzić, że jest nieskończenie bardziej kompetentny niż onetowscy forumowicze.

~s_n

I tu masz rację, masa tu tumanów dla których "dowód" typu zdjęcie jakiegoś tam samolotu uszkodzonego przez ptaka ma większą wartość od symulacji na NASA-owskim oprogramowaniu wykonaną przez człowieka pracującego dla NASA. Szkoda czasu na negowanie idiotyzmu, imbecyl sobie nigdy nie pozwoli uświadomić, ze jest imbecylem.
A co do skrzydła - podobno samolot uderzył w drzewo na kilkunastu metrach i o 11 m dalej skrzydło opadło więc trajektoria opadania nie była tak drastyczna jak mogła być gdyby brzoza pochłonęła większość energii a założona raczej obiektywnie - kąt ~40-50st - ci forumowi "eksperci" zakładają natomiast, że samolot spadł a skrzydło podeszło do lądowania założoną przez wieżę kontroli trajektorią.

~paweł


Jeszcze na dodatek udławiłem się kawą :)))
-
2012/01/23 15:03:37
Kto tu rżnie głupa?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11014924,Boni_w_TOK_FM__Skradziono_dane_z_laptopa_wiceministra.html?lokale=warszawa
W TOK FM Boni komentował ataki na strony rządowe i mówił m.in. o debacie nt. wolności w internecie i udostępniania danych bezpłatnie. - Ta dyskusja jest bardzo trudna, bo jeśli mojemu wiceministrowi, który akurat jest po stronie Creative Commons i wolności w internecie, wczoraj ktoś się włamał do laptopa, to jest to przestępstwo. Cała jego dokumentacja, łącznie z telefonami osobistymi jest skradziona. Walcząc o wolność nie można popełniać przestępstw - mówił Boni.
- Uważam, że w tym, co się stało w ostatnich dniach, trochę przekroczono granice. To był jego prywatny komputer, były tam jego materiały robocze, ale i prywatne. Jeśli ktoś mówi, że w imię wolności osobistej może zabrać komuś jego część wolności osobistej, to się myli - ocenił Boni.
Boni przeprosił też w TOK FM za brak konsultacji społecznych ws. przyjęcia przez Polskę ACTA: - Jest deficyt i poczucie tego, że nie było konsultacji, boleję nad tym i mogę za to przeprosić.


p.s. Boni ma wprawę w przepraszaniu. Robi to bezstresowo. Tak jak przepraszał za to, że był TW.
Co do wiceministra. Głupota nie boli. Jeśli wiceminister ds. cyfryzacji na prywatnym laptopie pracuje nad materiałami służbowymi, to nie wiem, śmiać się, płakać, czy współczuć? Jeśli już, to komu?
p.s2. Ooo!!!!
Niepoprawny klucz komentarza. Przeładuj stronę i spróbuj ponownie dodać komentarz.
p.s3. Tempo wpisania komentarza wskazuje, że być może jesteś automatem spamującym. Poczekaj chwilę i spróbuj wysłać ponownie.
-
2012/01/23 15:22:16
Poza tym
boleję nad tym i mogę za to przeprosić.

p.s. jest chyba różnica między mogę, a przepraszam?


-
2012/01/23 15:27:21
wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/binienda-tu-154-nie-mogl-stracic-skrzydla-po-uderz,1,5005424,wiadomosc.html

Dodam jeszcze ciekawy filmik z przelotu rzekomą trasą Tu154:

www.youtube.com/watch?v=3_u-A8pegUs

Rosyjski paralotniarz przeleciał nad miejscem katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Mężczyzna utrwalił kamerą jak obecnie wygląda ten teren i starał się odtworzyć przelot tupolewa. Przeleciał m.in. nad jarem i złamaną brzozą. Zdjęcia zostały nagrane we wrześniu 2010r.

Ludzie podają jakieś fizyczne dowody na wirujące wokół osi samoloty, nawet z jednym zagłębiającym się w gruncie skrzydłem, i dowodzą istnienia sił nośnych, wyprowadzają wnioski o wzbijających się bez skrzydeł rakietowych samolotach. A ja znalazłem adekwatny model dla przeprowadzenia doświadczenia w warunkach podwórkowych - rzucona wirująca pokrywka od psiego garnka. Unosi się tak długo, dopóki nie przechyli się o jakiś niewielki kąt. A wtedy wbrew "fizyce" wali wprost w ziemię. Nie może to być - pokrywka kłamie :P
-
2012/01/23 15:30:23
@prawdziwy.starypiernik
Witam. A dlaczego prawie 3 dni zablokowany był serwis prawnika Vagli (link podałem wyżej), który od czterech lat walczy z pomysłami rządowymi na cenzurę mediów i internetu? Czyżby naraził się "Anonimom", bo jego sprzeciw był za mało żarliwy?
-
2012/01/23 15:32:41
O, jeszcze dziś ledwie łazi...
prawo.vagla.pl/node/8735
-
2012/01/23 15:54:26
@toto.1
Witaj!
Ta "przypadłość" nie dotyczy wszystkich przeglądarek. Są jakieś preferencje ;)))
dlaczego?

-
2012/01/23 16:11:34
@prawdziwy.starypiernik
Trudno powiedzieć bez głębszej analizy zawartości strony (adins) i samego serwera (ustawienia). Jak zapewne wiesz, serwer WWW "wie" jaką, ustawioną na jakie typy plików MIME, przeglądarką łączysz się z nim.
-
2012/01/23 16:24:57
~Anonim: Teraz chcą ograniczyć wolność słowa w internecie, a zaraz ograniczą nam wolność słowa poza nim. Po co prawa człowieka jak nawet rządy państw nie chcą ich przestrzegać. Rząd ściga przestępców i kanciarzy a sam wcale lepiej się nie zachowuje. To państwo czyli "my" obywatele powinniśmy podjąć decyzje w tej sprawie, a nie banda krawaciarzy którzy tylko ciężkie pieniądze biorą za siedzenie w sejmie i wciskanie guzików. Dla mnie o chore...

~szarak: blokowanie stron i tak nic nie da to jest paradoks ale jedną z wielu grup mówiących jak szary obywatel ma żyć jest show biznes ich pazerność niema granic, jest tylko jeden sposób aby ich sprowadzić na ziemię.Jeżeli przestaniemy kupować produkty show biznesu to zaczną mówić ludzkim głosem. My bez ich "dzieł" możemy żyć, służą one tylko im samym i rządowi[podatki].W podobny sposób można załatwić wiele spraw i tylko przy pomocy internetu.Internet jest największym zagrożeniem dla wszystkich władz oni o tym już wiedzą i zrobią wszystko żeby tą wolność ograniczyć,pazerność show biznesu jest dla nich idealną przykrywką bo oni najwięcej skamlą, nie naukowcy dzięki którym życie jest niszczone ale zarazem ratowane.Z solidarnością sobie poradzili [skłucili ich] teraz biorą się za internet ostatnie miejsce wolności na ziemi.

~video: Prosze bardzo, niech wielkie koncerny muzyczne placą przynajmniej dla publicznego radia i tv za każdą puszczoną w eter piosenkę, przecież tak naprawdę to artysci istnieją dzieki stacjom radiowym i telewizyjnym Powinni więc placic jak za reklamę, piosenka puszczona w eterze jest bądź co bądź y darmową reklamą artysty, więc nie widzę żadnych przeszkód by brać za taką reklamę pieniądze.

~antyACTA: Głosujcie nadal na PO, to jak pójdziecie za potrzeba to będzie mierzona długość siku i kupy, i jak nie bedzie sie coś zgadzało to więzienie. To mi przypomina scenę z filmu Miś, jak facet stoi na lotnisku i się tłumaczy , że podczas podróży zagranicznej schudł parę kilo a na to celnicy kazali mu zapłacić za każdy brakujący kilogram : bo gdyby każdy tak wracał ze stratą paru kilo, to byłoby nas mniej ... Polaków.

~MiszA: Spotkanie na ktorym Boni ma dyskutowac z Preziem podpisanie ACTA? Bez jaj. Nie po to odbyly sie te wszystkie tajne spotkania i cala ta manipulacja, zeby teraz ACTA nie podpisywac. Co najwyzej beda tam dyskutowac jak to wszystko przepchnac bez narazania sie na rewolucje.

~no name: brawo dla hakerów...powinnismy im dziekowac ze walcza dla nas...widac ze maja spora przewage nad rzadem...

~akumulator czeski film: Dosc okradania obywateli, co z dzieleniem sie z bliźnim? Z Chin sie smiejecie a Oni beda za niedługo bardziej wolni niz "zachód"!

~student: Czas coś z tym zrobić, jeżeli trzeba będzie wyjść na ulice jestem gotów.
-
2012/01/23 16:31:56

O "ACTA" - przystępnie, aż do "bulu"

Warto się zapoznać!!

wielotematyczne.com/viewtopic.php?p=588#588

-
2012/01/23 16:33:25
A wiecie co jest dla mnie zabawne? Ta mantra, którą każdy kacyk rządowy i merdialny (a za nimi POlitruki) powtarza przy każdej nadarzającej się okazji, że coś tam zostało w Sejmie demokratycznie uchwalone czy przegłosowane. No taaa, jak ma się większość w sejmie, to nie ma dziwne. Ale jak już sprawa dotyczy tego samego, lecz na Węgrzech, to jest już karygodny zamach na demokrację i zasady równości. Rząd węgierski, korzystając bezczelnie ze swojej parlamentarnej większości, śmie coś narzucać swojemu narodowi. BA, nie tyle narodowi, co swiatłej opinii europejskiej, które lepiej wie jak maja wyglądać Węgry. No gdyby jeszcze to było "przypadkiem" w interesie Unii, czy tylko Francji albo Niemiec, to jeszcze wykształciuchostan byłby skłonny to wybaczyć. Ale to jest w interesie nacjonalizmu węgierskiego, a więc niechybnie buduje się tam faszyzm. Paranoja albo zdrada.
-
2012/01/23 16:38:01

Tak. Paranoja, albo zdrada...

Dyktatura demokratyczna!

Jednak Węgrzy dadzą radę temu lewackiemu motłochowi.
Zobaczycie...!

-
2012/01/23 16:39:18
@polkamanolka
ACTA to jest tylko mały klocek w wielkiej układance, która ma za zadania pozwolić dobrze i dostatnio żyć posiadaczom praw i licencji. Jak zaś wiemy, im bogatszy kraj, tym więcej patentów. Dodatkowo będzie to narzucona odgórnie dominacja twórców z kraju patentowo silniejszego, nad krajami słabszymi, która szybko doprowadzi do zapaści twórczej i innowacyjnej, bo bardziej opłacalne i bezpieczniejsze finansowo będzie rozpoczęcie projektu np. w USA lub Nimeczech niż w takiej Grecji czy Słowacji.
-
2012/01/23 16:48:27
~rumcajs: Do mojej znajomej 2 tyg. przyszło dwóch smutasów ze STOART. Prowadzi ona bar piwny w mieście ok. 40 tys. mieszkańców. Rozejrzeli się po sali, usłyszeli radio, zobaczyli telewizor i stwierdzili, że znajoma musi podpisać z nimi umowę za korzystanie z muzyki radiowo-telewizyjnej. Obliczyli opłatę w wysokości 350 zł. na miesiąc plus 3 miesiące do tyłu. Na pytanie skąd taka kwota, odpowiedzieli że naliczyli tyle miejsc siedzących i tak im wyszło. W barze siedziało z 5 osób, reszta sali pusta (ostatnio tak już jest słabo z frekwencją oraz obrotami) ta im odpowiada, że z czego ma im zapłacić, tymi pustymi krzesłami? Oni na to że są tylko jedną z pięciu organizacji "chroniących" artystów i niech się spodziewa wizyty następnych czterech -ZAIKS i jeszcze 3 inne. Licząc ich pazerność wyjdzie około 2 tys. zł / mies. Co za złodziejstwo?! Jak w naszym kraju można normalnie żyć i prowadzić jakikolwiek interes?! Zrzeszy się kilku cwaniaków i hajda po haracz! Nikt nie pyta się skąd masz mieć pieniądze, masz bulić i już.

~ahhhhhhhhhhhhhhhhh do ~rumcajs: najsmieszniejsze ze za to ze przy okazji w tej knajpie leca za darmo reklamy ktorych sluchaja goscie to juz nikt ze stacji radiowych ani tv placic nie chce!!! a przeciez to stacje sa dostawcami muzyki i one rozliczaja sie z "artystami" a zarabiaja na reklamach i wychodza jak widac na swoje. niech tak sie z "artystami" rozlicza by przestali chodzic na zebry po knajpach.
ciekawe ze za tresc materialow na domenie i za calosc oplat za prawa autorskie ma teraz odpowiadac jej wlasciciel ale gdy chodzi o radio to na odwrot - to uzytkownik radia ma sie martwic czy "artysci" zostali oplaceni.

czyli jak zwykle w naszym ubekistanie "prawo" sluzy wylacznei do dojenia obywateli!!!

~marcopoloxus: Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że "ochrona praw i walka z piractwem" jest sprawą drugorzędną w tej kwestii. Tak naprawdę chodzi o ściganie,ograniczanie i cenzurowanie stron-osób-informacji niewygodnych dla rządzących. W skrócie: Prawda będzie mogła być cenzurowana, a osoby piszące niewygodne informacje będą zamykane.

~Adameck: Gdzieś na forum czytałem, że pewien człowiek spotkał w knajpie znanego artystę i zagadał do niego, że go bardzo ceni i na pewno kupi jego najnowszą płytę . Ten zaś ponuro odparł, że lepiej, żeby album ściągnął sobie z internetu a sam postawił mu piwo - i tak lepiej na tym wyjdzie! Ot cała prawda o "trosce" o twórców, wiadomo, gdzie idą zyski...

~Normalny Polak: To, że ACTA, będzie totalną inwigilacją internetu, to wiadomo od samego początku. Zobaczymy tylko czy mamy durnych polityków, którzy jak zwykle wyjdą przed szereg podpisując debilne zarządzenia Euro-kołchozu... Jeśli tak zrobią, to przysięgam na mojego wspaniałego syna, że NIGDY już nie pójdę głosować na ŻADNĄ partię !!

~artek: To jest chory kraj, który oddaje wolność obywateli organizacjom o charakterze mafijnym i umożliwia im inwigilacje ich we własnym (nie)suwerennym państwie. To jest kolejny zamach na kasę której nigdy żaden artysta czy wynalazcą nie zobaczy, a wprowadzenie kontroli obywateli w celu dalszego ograniczania ich swobód obywatelskich.

darcko11: Po prostu wspaniale, co to internetowa komuna ? .... jestem ciekaw skąd wytrzasną fundusze na tą internetową policje i w ogóle na tą całą akcje. Jeśli kraje Unii zgodzą się na to to nawet nie zdają sobie sprawy jaką szanse dadzą hakerom, a Ci na pewno z niej skorzystają.

~Nowa Era blisko: Jak zwykle Polski (O)rząd liżąć d.. UE pozwala na wprowadzanie, rodem z orwelowskiej prozy, globalnego systemu totalitarnego teraz w naszym kraju... Na szczęście to wszystko i tak się właśnie wali w szybkim tempie i sami ludzie już zaczynają widzieć co się dzieje i mają coraz bardziej dość.
-
2012/01/23 17:01:42
Jewropa...

natropie.onet.pl/inne/porwania/niemcy-kradna-dzieci,1,5003601,artykul.html

Dzieci cudzoziemskich rodziców są w Niemczech systematycznie "konfiskowane", a potem "germanizowane" - uważa od tej pory Karrer. Mówi o "zorganizowanej nagonce" na obcokrajowców i o tym, że wygląda to dzisiaj tak samo jak w "Trzeciej Rzeszy". A właściwie dlaczego? Bo Niemcy wymierają. "Wolą jeździć BMW, niż wychowywać dzieci". Kradnąc je innym, walczą ze spadkiem liczby ludności.

wiadomosci.onet.pl/swiat/ks-isakowicz-zaleski-za-wschodnia-granica-polski-n,1,5005286,wiadomosc.html

Za wschodnią granicą Polski narastają dziś faszystowskie tendencje i nienawiść, a Polacy są prześladowani, jak w III Rzeszy - ocenił w Berlinie ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. - Polacy są prześladowani, tak jak byli prześladowani na przykład w Rzeszy hitlerowskiej, tylko za to, że są Polakami i przy absolutnej bierności państwa polskiego, które ma swoje interesy
-
2012/01/23 17:18:28
Czy tu między innymi należy szukać przyczyn szerzącego się zła?

22.11.1963 prezydent Kennedy, za publiczne ujawnianie owego s pis ku został według własnych słów... 'uciszony' na zawsze. Najprawdopodobniej to przemówienie zaważyło o jego losie. Publiczny mo **rd był przestrogą dla każdego członka rządu, który odważy się przekroczyć wyznaczoną przez ukrytych s pisk owców linię działania. Wy rok wykonano w publicznym miejscu, w ma soń skim centrum, a udział brały niemal wszystkie agencje rządowe, jak służby ochrony, CIA, FBI, także ma++fia, media a nawet służba zdrowia. Sprawcy tej z bro dni zadem0nstrowali, że są w stanie zrobić co zechcą i nigdy nikt nie wskaże na nich palcem, pomimo, że dokonano tego w ciągu białego dnia na oczach tysięcy ludzi, przed obiektywami wielu aparatów fotograficznych oraz przez kamerami filmowymi. Owa okrutna akcja zakończyła się całkowitym sukcesem morderców!

Jaką zbrodnię popełnił John F. Kennedy?
dalszy ciąg w opisie pod filmem na Youtube

www.youtube.com/watch?v=hzat1i48N18

-
2012/01/23 17:19:19
Na miejscu Tuska postraszyłbym internautów, że w ich imieniu wypowie się Kaczyski.


-
2012/01/23 17:23:40
Na miejscu internautów postraszyłbym Tuska, że jak nie odpuści, to Kaczyński zamiast w internecie będzie wypowiadał sie w realu.
-
2012/01/23 18:00:14
Czy po dzisiejszym meczu z Macedonią jeszcze ktoś tu powie, że sport jest wolny od nacjonalizmu?
-
2012/01/23 18:08:59
Nie podoba mi się, że gen. Polko ubiera się w szaty jedynego sprawiedliwego. Co nie znaczy, że nie ma racji.
wsieci.rp.pl/opinie/horyzonty/Roman-Polko-Wojskowych-coraz-mocniej-zmuszano-do-zycia-w-matriksie
Ta gangrena zżera nas nie od czterech lat. Przywiązanie do stolka nie jest wynalazkiem ostatnich lat. Tak było od zawsze. Moze tylko teraz przybrało karykaturalną wręcz formę.
Tym niemniej pozostaje otwarte pytanie: co zrobić z tym szambem?
-
2012/01/23 18:44:57

O !
Polka sałata kapuściana i załgana znowu odgrywa kogoś innego !
Najgorsze są właśnie takie dwulicowe , farbowane mendy , które
pozują na statecznych i dorosłych , a w rzeczywistości to takie
małe katolickie , bigoteryjne dewoty , które z kruchty nie wychodzą
ale jednocześnie stosują prymitywne ubeckie chwyty i metody ...
Weź no bezwstydniku zmień tego nicka na jakiegoś , który się z
Polską nie kojarzy ! Przecie to wstyd , żeby takie szambo ostatnie
uważało się za Polaka .... Nawet u Was muszą być jakieś granice
przyzwoitości !
Chociaż .... u Was nic nie musi ..

................
-
2012/01/23 18:47:20
@robin
Nudny jesteś :((((((((((((((((((((((((((

































-
2012/01/23 18:54:11
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11016621,Policyjni_eksperci_badaja_laptopa_wiceministra_cyfryzacji.html?lokale=warszawa
To co, bijemy dalej pianę? Nie lepiej było najpierw sprawdzić?
Wlamali się, czy nie?

Najprawdopodobniej wczoraj ktoś włamał się do laptopa urzędnika, na którym znajdowały się prywatne, jak i służbowe dane.

-
2012/01/23 19:06:42

@prawdziwy.starypiernik

Witam serdecznie.

Burek szczeka... tak, jak mu nakazałem - słucha się, karny jest!
chciałby może po ludzku, ale umie tylko hau hau - taka psia dola :)

-
2012/01/23 19:08:37
Mój "ulubieniec" w akcji
www.rp.pl/artykul/10,795982-Rzad-odpowiada-hakerom.html
"Trudno mówić tutaj o ataku hakerów, bo w żaden sposób żadna z zablokowanych stron, ich zawartość nie została naruszona. Nie było próby włamania się na serwery czy zmiany treści tych stron" - powiedział Graś w Radiu ZET.
"To zjawisko, które obserwujemy wynika z ogromnego zainteresowania tymi stronami i tematyką" - dodał.

... dalej kłamie jak z nut /ma w tym wyjątkową wprawę/
Rzecznik podkreślił, że rząd jest otwarty na dialog ze społecznością internetową. Przypomniał, że w minionej kadencji odbyło się wiele spotkań, również z udziałem premiera, które były poświęcone dyskusjom związanym z wolnością w internecie i z funkcjonowaniem internetu w Polsce.
To podoba mi się szczególnie
Rada UE decyzję o podpisaniu go podjęła za polskiej prezydencji na posiedzeniu 15-16 grudnia 2011 z udziałem ministrów rolnictwa i rybołówstwa, pod przewodnictwem Marka Sawickiego. Kraje UE uzgodniły przystąpienie do porozumienia na szczeblu eksperckim; w takim przypadku jest przyjętą praktyką, że formalną decyzję podejmują bez dyskusji ministrowie na dowolnym posiedzeniu.

p.s. Kto upoważnił min. Sawickiego do przyjecia zobowiązania w temacie o którym nie ma zielonego /nomen omen/ pojecia?



-
2012/01/23 19:17:26



Jezeli opublikuja zdobyte przez hakerów nielegalnie rentgenowskie zdjecia prostaty Tuska, to fakt ten jedynie potwierdzi opinie, że rząd Kaczyńskiego był w oczywisty sposób bardziej bezbronny.




-
2012/01/23 19:17:38
Jak Wam się to podoba?
...formalną decyzję podejmują bez dyskusji ministrowie na dowolnym posiedzeniu.
Oczywiście chodzi o ministrów UE.

p.s. to o co teraz ten jazgot?

A takich komentarzy na temat /niedo/rzecznika jest więcej
Przeciążenie serwera o 24:00? Oczywiście przecież to godziny szczytu. A tak wogóle panie Graś, atak wcale nie musi kończyć się utratą danych - wystarczy, że strona po prostu nie jest dostępna. Jak pan panie Graś nazwie to, że serwisy GPW są niedostępne przez www mimo że dane baz GPW nie zostają w żaden sposób utracone / przejęte / zmodyfinkowane? Usterką techniczną? No comment

p.s. zawsze twierdziłem, że kłamać też trzeba umieć :0)))))

-
2012/01/23 19:20:10
Jak widać nie wystarczy nie mieć żony i konta. By czuć się bezpiecznym odpowidzialny polityk prywatne zdjecia robi sobie tylko w garniturze lub swetrze.



-
2012/01/23 19:20:10

SOPA, PIPA i ACTA, globalnie skoordynowany atak na wolność słowa.

Obecnie nagłówki gazet zostały zdominowane przez zamknięcie strony Megaupload. Jednak jest coś co znacznie przyćmiewa te zdarzenie potężne internetowe korporacje cenzurowały strony polityczne od lat realizując plan normowania internetu.
Google jako jedna z pierwszych dużych międzynarodowych korporacji oficjalnie sprzeciwiła się SOPA jednocześnie przez lata wdrażając własne rozwiązania działające identycznie, usuwając strony internetowe z agregatorów informacji i realizując rządowe rozkazy usuwania materiałów z wyszukiwarki i Youtube.

Jako jeden z przykładów Google usunęło Infowars.com i PrisonPlanet.com, znanych w całych stanach stron Alexa Jonesa z silnika wyszukiwania wiadomości. Google News jest agregatorem artykułów który pozwala na znajdywanie interesujących haseł zawartych w artykułach. Również w podobnym akcie cenzury, Amazon współpracował z rządami zamykając hosting dla WikiLeaks. W maju 2011 Department of Homeland Security zajął wiele domen oraz zamknął kilka stron internetowych, pod pretekstem piractwa i przepisów o prawach autorskich.
..........
Z naszego podwórka szef MSZ R. Sikorski też chce być w klubie wielkich "etyków internetu" i dlatego wykorzystując stanowisko państwowe dla własnych celów chce regulować internet:
"Wytoczyłem pozwy przeciwko wydawcom, którzy tolerują groźby karalne, mowę nienawiści, oszczerstwa i antysemityzm na swoich stronach. Dążę do ustanowienia precedensu prawnego, mianowicie, że fora internetowe rządzą się nie ustawą o hostingu, o użyczaniu serwerów, tylko rządzą się prawem prasowym, w związku z tym wydawcy są odpowiedzialni za treści, które rozpowszechniają" - powiedział dziennikarzom szef MSZ.

wolnapolska.pl/index.php/Antykultura/2012012315136/sopa-pipa-i-acta-globalnie-skoordynowany-atak-na-wolno-sowa/menu-id-232.html


-
2012/01/23 20:28:24
a propos głosów, to chyba już 10 minut po katastrofie pewien tuz POlityczny ogłosił przyczynę to może i on rozpoznał głosy
a a propos pana premiera podobno się przenosi,
nie nie na Białoruś na razie zna inny serwer ale może trzeba POmóc człowiekowi?
Np.

"Tiry na tory"

Tiry na tory , Tuska na taczki
i skrótem do Białorusi
bo gdy POrządzi jeszcze 3 lata
to demokrację udusi
-
2012/01/23 20:34:49
Czyli trypalizm.
-
2012/01/23 20:36:22
Jak się ktoś nie szanuje choruje na trypalizm.
-
2012/01/23 20:39:49
Wystawić receptę i. A p. Magister niech dokładnie czyta i nawet odeśle z komentarzem - zapytam w hurtowni.
-
2012/01/23 20:58:40
Pospieszalski: PAP kłamie !

- Przecieram znów oczy ze zdumienia że PAP może tak bezkarnie kłamać A może właśnie powinniśmy się do tego już przyzwyczaić? Chociaż nie. Nie można tolerować tak jaskrawego mijania się z faktami. PAP podaje ze na sobotniej mani festacji w Budapeszcie było ponad 100 tysięcy. Owszem to prawda. Niewątpliwie było, no bo przecież pół miliona, a tym bardziej milion, to jest na pewno ponad 100 tysięcy - pisze Jan Pospieszalski.

Dane organizatorów mówią, że było milion osób, Nie wiem. Trudno oszacować na ile to dokładne dane, ale te gigantyczne rzesze ludzi, to wg mnie grubo ponad pół miliona. Wielogodzinny przemarsz na odcinku od placu Hosok do placu Kosuta pod budynek parlamentu był tak olbrzymi, że gdy ludzie jeszcze tłoczyli się w ulicy by wejść na plac to przybyli tam prawie dwie godziny wcześniej, rozchodzili się już do domów. Autor PAP w tej samej notce nadmienia, że opozycyjna dem0nstracja zorganizowana 2 stycznia zgromadziła 100 000.

To jest właśnie typowy przejaw manipulacji.

Wszyscy którzy widzieli tamten przemarsz pamiętają, że owe 100 000 to dane organizatorów, którzy zazwyczaj maja skłonność do zawyżania liczby uczestników. Lewica napompowała te dane - bagatela... 4 krotnie. W istocie na marszu przeciw rządom Viktora Orbana było ponad 20 000 ludzi. PAP nigdzie nie przywołuje źródła skąd są te dane o liczebności lewicowej manifestacji. Jeśli więc poddaje bezkrytycznie liczby deklarowane przez organizatorów, tym razem powinien podać, że w marszu poparcia dla Orbana wyszło na ulice Budapesztu milion.. a podano dziesięciokrotnie mniej.

Widziałem te tłumy, widziałem dumne Wegry - wielką rzesze patriotów. A cytowana przez PAP wypowiedź młodego Węgra, że sprawy idą w złym kierunku może jest i prawdziwa, ale najbardziej reprezentatywny głos to okrzyk Niech żyją Węgry! Niech żyje Orban!

Nieprawdziwy, nierzetelny tekst powtarza jak za panią matką, większość portali od Gazety Wyborczej do Rzeczpospolitej. Przykre to, tym bardziej, że tyle wyrazów szacunku, sympatii i solidarności jakie wyrażali uczestnicy sobotniego Marszu Pokoju wobec Polski, zobowiązuje przynajmniej do rzetelności. A to jak widać w przypadku PAP, zbyt wygórowane oczekiwania.

niezalezna.pl/22178-pospieszalski-pap-klamie

-
2012/01/23 21:40:17
Bezpiecznie jest prywatnie mieć tylko zdjęcie kota i mamy. U tyle co nic w komputerze.



-
2012/01/23 21:47:40


Każdy szarak mysli, że protest, który popiera jest masowy. Taki efekt uproszczonego patrzenia - owsikowi, dupa w której żyje wydaje się całym światem.
I stąd w kółko referendum i referendum.


-
2012/01/23 22:00:10


Gdyby zainteresowanie problemem ACTA było szczere, mogłyby się wzorem ruchu FEMENAS porozbierać pod krzyżem propisowskie babcie.


-
2012/01/23 22:01:55


Dla prezesa odwrotnie - przy takich pogodach, zamiast rozebrać, trzeba na marsz dziesiątego włożyć cieplejsze majtki.



-
2012/01/23 22:04:00


Ciepła bielizna symbolem przynależności do drugiego obiegu. BRO


-
2012/01/23 22:04:43


Barchanowy Ruch Oporu


-
2012/01/23 22:06:05


Moher zszedł do podziemia. Dokładniej - pod spodnie i pod koszulę.


-
2012/01/23 22:18:58


Podniesienie wieku emerytalnego o 2 lata i posłanie do szkół sześciolatków, to wydłużenie okresu pracy łącznie o 3 lata.
Teraz opłaca się powtarzać klasy w szkole wielokrotnie.
Reformy Tuska są jak widać ukłonem w stronę pisowskiego elektoratu.

-
2012/01/23 22:20:37


Repetując patrioto młody demolujesz politykę Tuska.

-
2012/01/23 22:21:27
Ale nam sie chudy literat trafił :0))))))))))))))))))
Taśma mu się zacięła? cy co?
;))))))))))))))))

-
2012/01/23 22:30:32
Dobry wieczór

Dla zdeterminowanych pytanie:
jak się nazywał ten pułkownik, co występował dziisaj u Lisa?
-
2012/01/23 22:33:19


Mlodego patriote poznasz w liceum po tym, że wychowawca prosi matkę, by została po wywiadówce.
Ten symptom obejmuje również patriotyzm osobników dem onstrujących swą miłość do kraju burdami na stadionach.

-
2012/01/23 22:48:10


Rządy Kaczyńskiego były takie jak jego marsze - żałosne i krótkie. Trudno by ludzie pragnęli powtórki. Referenda to tylko potwierdzą.

-
2012/01/23 22:51:54
jeśli dobrze usłyszałem - płk.Piotr Łukasiewicz - naczelny podręczny ekspert TVP Info
-
2012/01/23 22:54:25
@Pasajowce

Dziękuję :) Właśnie się zastanawiam skąd znam tę twarz i te androny co wypowiada
-
2012/01/23 22:58:15


Maciarewicz nie usłyszał w zapisach czarnej skrzynki odgłosu uderzenia skrzydłem w brzozę. To dobrze. Każda kolejna niedorzeczność przypomina jakiego rodzaju osobę tam straciliśmy. Czas jest nieublagany, jest coraz więcej młodych, dla których to historia i którzy widząc jego zdjęcie, myślą, że to hakerzy wlamali się do kompa prezesa i na prywatnym zdjęciu dorysowali wąsy.

-
2012/01/23 23:44:46
Pani Kopacz mówiąca z przejęciem jakich środków użyła by zatrzymać zioło w Sejmie.

Bezcenne ! za wszystko inne zapłace kartą ...

P.S. Oczyma wyobraźni widzę jak Komorowski wali w kalendarz a Kopacz zostaje p.o. Prezydenta i wybucha wojna. I jak podejmuje strategiczną decyzje o nieoddaniu nawet guzika.
Jak drży jej głos...
-
2012/01/23 23:49:57
@r-t
Daj spokój. Północ blisko. Będę miał koszmarne sny ;-))))

-
2012/01/23 23:52:06
Cieć Graś odpowiadający wczoraj na pytanie (a propos ataków hakerskich) , jaka jest sytuacja -'' sytuacja jest pod kontrolą''
Bezcenne ! za wszystko inne zapłacę...
----------------------

Myślałem że jeb.ę ze śmiechu.

Sądzę, ze koszmar każdego rzecznika rządu , to sytuacja gdy musi odpowiedzieć, że ''sytuacja jest pod kontrolą''
To tak jakby mąż przyłapany in flagranti przez żonę mówił - ''kochanie , to nie jest tak jak myślisz''
-
2012/01/24 00:14:13
No i państwo alternatywne zaczyna się organizować.
Tak trzymać.

Niech dalej przeginają pałę te skur..syny.
Im gorzej - tym szybciej nastąpi pobudka.

P.S. nawet trafiłem z tym że Tusk spiknie sie z Montim - tyle że robi to niby przeciw Anieli i Nicolasowi
Niech się te niemoty dogadują - szybciej rozwalą ten eurokołchoz

P.S. To jakaś schizofrenia - większość sympatyków jarka i pis-u na tym forum, to eurosceptycy. A sam jarek i pis opowiadaja się za Unią i Lizboną (choć niechętnie).
Brakuje im jaj, czy to zwykly oportunizm ? by nie zostać oszołomem ?
by nie byc korwinem czy cejrowskim ?

To dlatego ksiądz Małkowski mówi ,że odrodzenie Polaków i tworzenie państwa podziemnego nie może mieć związku z żadnymi politykami.
Z żadnymi.
-
2012/01/24 05:59:49


Tworzenie państwa podziemnego należy rozumieć w kontekście wieku organizujących. Sześć stóp pod ziemią.







-
2012/01/24 06:01:56

Funkcjonować w drugim obiegu oznacza dziś funkcjonować jak bimber.




-
2012/01/24 06:22:17

Łatwiej będzie ich poznać po przyzwoitym odzieniu.




-
2012/01/24 06:23:48


Uciśnieni chińskimi kamaszami. Partia Patriotycznych Odcisków






-
2012/01/24 06:25:23


Patrioci kupują buty tam, gdzie Szczypińdzia torebkę.





-
2012/01/24 07:08:44

Poznasz gdzie patriota, po chińskich sabotach.

-
2012/01/24 07:15:19

Poza Chińczykami, na prawdziwym patriotyzmie dorabia się Gzeta Polsska. To danie, jak każde ekskluzywne, musi być z lekka niestrawne. Czytelnik w "patriotycznym" wieku, palenie w żołądku odbiera jako stan naturalny.



-
2012/01/24 07:18:23


Owsiki czytając GP widzą, że świat dookoła się wali. Ludzie, zajęci swoimi sprawami, jak co dzień mijają zaczytane owsiki.

-
2012/01/24 07:39:59
Chcemy mieć swoje media.
Polacy ślą głosy poparcia, a wiele grup społecznych wystosowało listy protestacyjne do prezesa KRRiT Jana Dworaka z żądaniem cofnięcia nieuzasadnionej, krzywdzącej i dyskryminującej decyzji odmowy koncesji cyfrowej dla Telewizji Trwam. Do ubiegłego piątku zarejestrowano już 200 tys. podpisów.
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120124&typ=my&id=my03.txt
-
2012/01/24 07:41:24
Sukces paryskiego Marszu dla Życia

Biel i czerwień zalały w niedzielne popołudnie ulice Paryża. Blisko 30 tys. mieszkańców Francji i gości przybyłych z zagranicy przeszło w pokojowym marszu, domagając się zdelegalizowania aborcji. Podobne manifestacje odbyły się mniej więcej w tym samym czasie również w San Francisco i w Waszyngtonie.
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120124&typ=wi&id=wi03.txt
-
2012/01/24 07:44:59
"Nasz Dziennik" ujawnia: Frazy, których ppłk Bartosz Stroiński nie był w stanie rozpoznać w Moskwie bezpośrednio po katastrofie smoleńskiej jako głosu członków załogi ani żadnego z pasażerów, członkowie komisji Millera w trybie sytuacyjno-koncepcyjnym przypisali rok później gen. Andrzejowi Błasikowi
Pisałem: "niezidentyfikowany": www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120124&typ=po&id=po05.txt
-
2012/01/24 07:46:32
Lekarze wznowią przerwany protest przeciwko ustawie refundacyjnej - dowiedział się "Nasz Dziennik". Co prawda prezydent podpisał wczoraj nowelizację ustawy, która znosi kary finansowe za niewłaściwe wypisywanie recept, ale te restrykcje mogą zostać przywrócone w drodze rozporządzenia ministra zdrowia
Protest lekarzy. Reaktywacja: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120124&typ=po&id=po03.txt
-
2012/01/24 07:48:44
Kandydatura płk. Jerzego Artymiaka na nowego szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej ma zostać zaopiniowana do końca tygodnia - informuje resort obrony narodowej. Jednak decyzja o powołaniu następcy gen. Krzysztofa Parulskiego należy do prezydenta, który uchodzi za zwolennika dotychczasowego szefa NPW.
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120124&typ=po&id=po33.txt
-
2012/01/24 07:54:28
W polu dobra i zła
I wilk syty, i owca cała

Marek Czachorowski

Zanim wpływowe osobistości osiągną upragnione dobro, a już im ktoś w tym przeszkadza. Szlachetne chęci uczynienia dobra zamanifestowała ostatnio marszałek Sejmu i w tym celu przed włączonymi kamerami zgłosiła do prokuratury zamierzenie popełnienia przestępstwa przez Janusza Palikota. Poseł jednak przeszkodził realizacji tych dobrych planów, odstępując od swoich złych zamiarów, paląc w pokoju sejmowym tylko kadzidełko. Trudno będzie teraz zliczyć i docenić zasługi pani marszałek na polu szerzenia dobra jeszcze z tego powodu, że zbędne tu było jakieś żmudne i niebezpieczne badanie nad wykryciem zamiarów posła Palikota. On sam je przecież wszystkim zapowiedział, włącznie z prokuraturą. Pani marszałek wystąpiła zatem w tej sprawie nade wszystko w roli nie myśliwego, ale raczej tylko listonosza, z hałasem donoszącego do odpowiedniego adresata zadaną przesyłkę przez posła. Kto jest jej adresatem?
Czy rzeczywiście prokuratura? Zajmuje się ona przecież ściganiem przestępców i zabezpieczaniem przed ich czynami. Aby te cele osiągnąć, powinna działać dyskretnie i bez hałasu, odpowiednio do materii każdej sprawy. Gdyby pani marszałek naprawdę chciała, aby cały świat rzeczywiście zobaczył, jak polski parlament dba o naszą młodzież nęconą zapominaniem o rzeczywistości ofertą rozmaitych "sztucznych rajów", to wtedy nie należało informować posła o skierowaniu wniosku do prokuratury. Ominięto bowiem w ten sposób znakomitą okazję do schwytania hasającego od dawna szkodnika w odpowiednią sieć. Nasza młodzież zrozumiałaby w końcu, że u nas nawet szerokie plecy i wypchany portfel jednak nie otwierają drogi szkodzeniu dobru społecznemu. Przedłużające się publiczne kpiny posła Palikota z arcypoważnego problemu zniewolenia i paraliżu rozumu przez środki odurzające wymagają stanowczej odpowiedzi ze strony sprawujących w naszym imieniu władzę w państwie.
Zamiast takiego poważnego potraktowania problemu pani marszałek odegrała rolę tylko listonosza z przesyłką do naszej młodzieży z zaproszeniem na tragikomedię wyreżyserowaną i odegraną przez posła Palikota. Otrzymał on za to kolejne oklaski także od "byłych" kolegów partyjnych, którzy najpewniej wysłali go z PO na odcinek łowienia elektoratu. Marszałek też pewnie zebrała dyskretne oklaski, a z pewnością nie ucierpiała od zderzenia z posłem Palikotem przy głośnej próbie jakoby czynienia dobra. W teatrze, inaczej niż w życiu: zawsze jest tak, że i wilk syty, i owca cała. Znany to w III RP obrazek. Zamiast ptaszka mieć w klatce, płoszy się go w odpowiednim czasie i zdąży on wpaść w kontrolowany poślizg, a nawet zebrać oklaski za interesujące występy.
Na zakończenie przedstawienia poseł Palikot ogłosił wszystkim, że on sam "nie pali", a zatem nie o własny interes mu chodzi. Czyżby? Walter Benjamin (znany intelektualista związany między innymi ze "szkołą frankfurcką") w swojej książce o eksperymentowaniu z haszyszem opowiedział, jak to z powodu odurzenia tą substancją ktoś nie został bogatym. Otrzymał wprawdzie poufny telegram o niezwykłej okazji nabycia jakichś idących w górę akcji, ale zaplątał się w haszyszowe złudzenia, trafiając do fryzjera, zamiast na pocztę. Może o to chodzi posłowi Palikotowi? Lody się dobrze kręci, kiedy inni tracą głowę.

-
2012/01/24 08:00:34
Sernik na zimno

Składniki:

Biszkopt:

4 jajka,
4 łyżki cukru,
2 łyżki mąki pszennej,
2 łyżki mąki ziemniaczanej,
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
1 łyżeczka octu,
pół cytryny,
cukier puder,
szklanka wody

Masa:

50 dag sera śmietankowego lub serków homogenizowanych,
4 opakowania po 250 ml śmietany kremówki 30-procentowej,
2 żółte galaretki, najlepiej cytrynowe, rozpuszczone w 2 szklankach wody

Wykonanie:
Biszkopt:

Ubić białka, dodać cukier, ubijając, dodać łyżkę octu, żółtka i powoli wsypać obie mąki z proszkiem do pieczenia. Ubijać do uzyskania puchu. Wlać na blachę o średnicy 28 cm, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40 minut w temperaturze 160 st. C. Przestudzony biszkopt nasączyć wodą z sokiem z połowy cytryny i cukrem pudrem.

Masa:

Ubić śmietanę, powoli dodawać ser śmietankowy lub serki homogenizowane. Do tego wlewać tężejące galaretki i dokładnie wymieszać. Całość wylać na biszkopt. Wstawić do lodówki. Po stężeniu galaretki sernik jest gotowy. Można go udekorować np. wiśniami.

..................................................................................................................................
@prawdziwy.starysernik - człeku, bierz się do roboty; będzie przynajmniej smacznie na języku; nie to co te wyciskane z pomyślunku nieświeże pierdolety!
Pozdrawiam i dobrego dnia życzę K&K!
-
2012/01/24 11:32:08

Ale ten piernik zadufany w sobie !
Innym insynuuje , że nudzą , a calutki boży dzień siedzi tutaj
i wkleja pierdoły , których nikt poza nim nie czyta ... Pisał tu
coś o tym , że na emeryturze jest ... Przykre jak niektórzy
swoją jesień życia spędzają . Niektóry na Karaiby jadą , na Arubę ,
albo przynajmniej na częstochowskie błonia , by pokrzyczeć :
" Prowadź ojcze , dyrektorze ! " ... A on nie ! Siedzi w necie
przez calutki czas , poza chwilami kiedy leki musi łyknąć i do WC się udać ..
Może by wnuki się złożyły i oderwały go od tego narzędzia tortur ?
Przecie facet zatraca powoli poczucie rzeczywistości ... Czuje się
zadowolony gdy sobie od serca popluje na kraj , w którym mieszka i
który ponoć tak mocno ukochał ...

@ Szujo kapuściana !
Idź se na Rakowiecką ... ponoć nowe formularze donosów są
do pobrania ... albo idź do kościółka - trzeba by się także wyspowiadać
gnido załgana ... Piernik Cię nie obroni , durny szmalcowniku ... on już
nie rozróżnia , gdzie Krym , a gdzie Rzym ..

Prawdy smoleńskiej się doszukują ... Pierdolenie o Szopenie ...
Wrzeszczeć nad tymi mogiłami jak najgłośniej i jak najdłużej - oto Wasza
cała "taktyka" .... Nie wychodzić z cmentarza co najmniej do wyborów
następnych , rozpalać cały czas tę iskierkę zainteresowania , która już
trochę słabnie wśród Polaków ...
Hieny ....

.....
-
2012/01/24 11:36:10

Pozdrawiam starego sernika !
Jest o wiele bardziej strawny od stwardniałego oryginału ...

............
-
2012/01/24 12:06:58
@robin
Zwracałem ci uwagę, żebyś pilnował pracy, zamiast pisać te pierdoły.
Kto będzie pracował na moją emeryturę jak cię wyleją?

p.s. A kumpla dobrałeś godnego siebie ;)))

-
2012/01/24 13:05:36
@robin4123
2012/01/24 11:32:08

na podstawie wpisu z 2012/01/24 11:32:08 stwierdzam, że jesteś zwykłym prymitywem.
-
2012/01/24 13:38:14



... i git majonez !
-
2012/01/24 17:04:11
Z sieci....

Pani Tusku, jesteś Pan zerem, nie tylko w kraju, ale i na arenie midzynarodowej. W Rządzie panuje totalny chaos od paru łądnych lat, wszyscy obrabiają Wam duppy usmiechając się do Was, a Wy jesteście najnaiwniejszym Rządem jaki istniał gdziekolwiek.
Jeśli podpiszecie to cholerstwo, to wiedzcie, że My, Internauci i nasi towarzysze, hakerzy damy Wam popalić za takie coś. Ciekawe ile w łape dostaniesz za ten podpis krętaczu ...
ACTA to totalne zło, to co jest napisane w powyższym felietonie jest o tyle nie prawdą, że ACTA była uzgadniana z osobami, które nie decydują o losach kraju i czasem nawet nie mają do czynienia z internetem. Jest to tajna umowa, która wyszła z rąk USA do 38 innych państw w celu ograniczenia wolności w Internecie.
Taka porada - buduj sobie za unijne pieniądze więzienia dla nas, za skopiowany plik muzyczny, obrazek lub jakiś tekst, gdyż w roku 2012 roku może tam braknąć miejsc! Dotego doprowadzi Twoja ACTA !

~Anty-Tusk

Nigdy wiecej PO ! Oszusci i klamcy !!!
Cala nadzieje w Trybunale Konstytucyjnym !!! Jak mozna zgodzic sie na cos takiego ... i jeszcze ludziom wciskac ciemnote ! Konfilikt miedzy obywatelami a ich "wlasnym" rzadem w tym momencie zacznie wykladniczo narastac ! Golym okiem widac kogo reprezentuje ten rzad ... skoro 85% obywateli mowi NIE a rzad jednak TAK to co to za rzad ?!?!?!
Jakie konsultacje ???? Na 43 stronie w temacie rybolostwo :) Daj Pan spokoj Panie Premierze ... hehehehe
Chyba rzad nie rozumie jakiego bata sobie kreci tym razem ... Ludzie Internetu to nie garstka Lekarzy, Aptekarzy czy Gornikow ... Mam nadzieje, ze nasi programisci nie rzucali slow na wiatr ! I chyba wlasnie zaczyna powstawac i organizowac sie ruch oporu przeciw ograbianiu swoich obywateli przez rzad !
Szkoda slow ... DOSC TEGO !!!!!!!!!!

~MOI

A to niespodzianka, i kto to mówi:
"Nikt spoza granic Polski nie będzie nam dyktował, jak mamy postępować w polityce międzynarodowej. Wobec szantażu nie ustąpimy. Nie wyobrażam sobie, aby polski rząd, polski parlament, polski premier ustępował przed kimś".
Nie pamięta co robił przez te wszystkie lata, ani o śmierci Prezydenta , Dowództwa i wspaniałych Obywateli, ani o CO2, bezkrytycznym wspieraniu Unii, Kapitału i żądań żydowskich itd co setkami można przytaczać.
Chyba na zasadzie "nie oddamy guzika", tu się uprzemy.

~KAT

Głos społeczeństwa to szantaż, a głos korporacji to cenna opinia w ramach konsultacji. Ciężkie czasy nastały dla naszej demokracji...

~isla
-
2012/01/24 17:11:22
Dem0nstracja w Warszawie przeciwko ACTA

Ponad tysiąc osób (kilkaset - według służb porządkowych) - bierze udział w dem0nstracji zorganizowanej w Warszawie przez przeciwników podpisania przez Polskę ACTA. Protest odbywa się we wtorek po południu przed siedzibą Biura Parlamentu Europejskiego.

Dem0nstranci skandują m.in. "Precz z cenzurą" i "Nie dla ACTA". Przynieśli ze sobą także transparenty z hasłami: "Komorowski matole, skąd będziesz ściągać pornole?", "Nie dla ACTA", "O rety, rety, zabierają internety", "Je...ać korporacje, niech żyją ludzie". Część osób ma usta zaklejone taśmą z napisem "ACTA".

Niektórzy trzymają biało-czerwone flagi; widoczne są też grupki osób w barwach klubowych Legii Warszawa, które skandują "Donald matole, twój rząd obalą kibole".

Przed siedzibą biura PE pojawił się m.in. poseł Janusz Palikot.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że upoważnił polską ambasador w Tokio do podpisania umowy ACTA.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jest to umowa handlowa zobowiązująca jej sygnatariuszy do walki z łamaniem prawa własności intelektualnej oraz handlem podrabianymi towarami. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.

W związku z porozumieniem ACTA od weekendu internauci blokują w Polsce kilka stron internetowych administracji państwowej.
-
2012/01/24 17:12:46
A tymczasem......

Świat przeżywa jeden z najbardziej niebezpiecznych okresów w historii współczesnej. To epoka "zła". Europa walczy o to, aby nie stoczyć się w otchłań chaosu i konfliktów. W USA dojdzie do walki klasowej i zamieszek na masową skalę - przewiduje w amerykańskim "Newsweeku" znany finansista i filantrop George Soros.

Soros wieszczy, że w Ameryce pogłębią się jeszcze ekonomiczne i społeczne konflikty, rozczarowanie do kapitalizmu doprowadzi do erupcji nastrojów protestacyjnych. Zamieszki na masową skalę w USA są nieuchronne - uważa miliarder.


wiadomosci.onet.pl/swiat/soros-ostrzega-przed-walka-klasowa-w-usa,1,5006547,wiadomosc.html

PS: Potwierdzam. Amerykanie robią się wściekli.
-
2012/01/24 17:22:41
Czy są granice tupetu ryżego i spółki?
www.rp.pl/artykul/16,797180-Premier-Tusk-o-porozumieniu-ACTA.html
Premier Donald Tusk nie zgadza się z tezami publicystów, że międzynarodowe porozumienie ACTA, które Polska ma ratyfikować, było przygotowywane w tajemnicy
Już we wrześniu - przekonywał premier - gotowy był projekt umowy. We wrześniu został on skierowany do konsultacji resortowych. Wcześniej projekt poddany był konsultacjom, w których uczestniczyło kilkadziesiąt organizacji zajmujących się prawami autorskimi. - Cała procedura przygotowania ACTA, trwająca już od lat, była jawna, podobnie jak każdy inny podobny przypadek - oświadczył.
We wszystkich resortach, projekt spotkał się z pełną akceptacją. Nikt nie zgłaszał uwag.
Premier podjął decyzję, że Polska podpisze porozumienie ACTA i upoważnił dziś polską ambasador w Tokio do jej podpisania. Zapowiedział dalsze konsultacje dotyczące tej umowy.
- Nie wyobrażam sobie, aby polski rząd, polski parlament, polski premier ustępował przed kimś, kto mówi: "nie podpisuj, bo inaczej opublikujemy kompromitujące dane o twoich urzędnikach". Tego typu metody uważam za niedopuszczalne - powiedział Tusk.
- Chcę wyraźnie podkreślić, że naszą intencją jest ochrona wolności w Internecie i temu poświęcone było kilka wielogodzinnych spotkań z moim udziałem i wiele innych spotkań z udziałem ministra Michała Boniego i innych urzędników mojego rządu ze środowiskami reprezentującymi ten świat - podkreślił Tusk.
Zapewnił, że rząd nie zamierza zaprzestać dalszych konsultacji w sprawie ACTA. - Intencją polskiego rządu i poprzedniego rządu pod moim kierownictwem nie jest w najmniejszym stopniu ograniczanie wolności w internecie. Podzielam bezwzględnie taki wolnościowy entuzjazm tych wszystkich, którzy cenią sobie internet m.in. dlatego, że jest obszarem wolności - oświadczył szef rządu.
Poinformował, że zobowiązał ministrów, aby w ciągu kilku tygodni przygotowali pakiet rozwiązań ustawowych, które dadzą użytkownikom Internetu pełne poczucie bezpieczeństwa w związku z przyjęciem umowy ACTA. Zapewnił, że dopiero, gdy uzyska pewność, że polskie prawodawstwo gwarantuje wolności w Internecie, do Sejmu zostanie skierowany wniosek o ratyfikację umowy.
Tusk przekonywał, że tylko Polska zgłaszała w UE wątpliwości w sprawie porozumienia ACTA i kilka z nich zostało uwzględnionych. Stwierdził, że nie pozwoli, aby Polska była na liście państw, w których nagminnie łamie się prawa autorskie.


p.s. Nam pozostaje wierzyć w te dyrdymały. Dziwne tylko, że w miarę zagłębiania się w temat wątpliwości przybywa. Zaczyna sie od tego, że na poziomie KE dokument figurował jako "umowa handlowa". Konsultacje krajowe firmowało ministerstwo kultury. Tekst polski ukazał się w ZESZŁYM TYGODNIU. Gdzie są dostępne opinie konsultujących w Polsce? Biedny Boni nie do końca wie o czym mówi. opowieści o tym, że sprawa będzie dalej konsultowana, można między bajki włożyć. Szczytem bezczelności jest opowiadanie, że decyzja zależy od Sejmu i Senatu. Miałoby to może sens, gdyby nie to, że w Sejmie i w Senacie PO ma zagwarantowaną większość.
Może więc wystarczy tych bredni?


-
2012/01/24 17:30:51
No juz teras syćko jasne. Dlaczego polska prezydencja była w cyke!

Twarze polskiej prezydencji : wiadomosci.onet.pl/raporty/polskie-przewodnictwo-w-ue/twarze-polskiej-prezydencji,4985859,0,fotoreportaz-maly.html

Bo jak zdobiona takim obliczem! to jaka mogła być? W cyke łoczywista. Baba z cykusiem! Koniec świata! I jak nie będzie szerzył sie trypalizm?
-
2012/01/24 17:31:57
@prawdziwy.starypiernik
Witam. Rząd mówi "ACTA albo śmierć". Chyba chce opatentować w świecie metodę zamieniania państwa w burdel i żyć z tantiem. Ale już za rok lub dwa może się okazać, że najlepszym polskim towarem eksportowym są polszewiki. Wcześniej nic się raczej nie wydarzy, bo jest jeszcze masa lasów, gór i jezior do ukradzenia, wiec będzie kasa na klajstrowanie kłapaczek za pomocą sprzedajnych merdiów.
-
2012/01/24 18:42:15
@toto.1
Witam serdecznie!
Na mój gust rząd goni w piętkę. Teraz idzie od awantury do awantury. Wszystko po to, żeby coś przykryć. Ciekawa sytuacja wyszła w związku z refundacją leków. Znowelizowano ustawę po to, żeby kogoś zadowolić. Na końcu tzn. po podpisaniu przez prezydenta okazało się, że w ustawie jest "kruczek". Można w drodze rozporządzenia ministra wrócić do punktu wyjścia, czyli afery z przełomu roku. I co? Lekarze zapowiedzieli powrót do protestu. Co to wszystko ma znaczyć?
-
2012/01/24 18:56:32
Pisałem tutaj, że waadzę cechuje dyletanctwo, lenistwo i oportunizm. Nie mam zamiaru tego odwoływać. Szkolnym przykładem jest sprawa ACTA. Matactwo ma miejsce od samego początku. Dokument funkcjonuje jako "umowa handlowa". To jeden z powodów dla których potencjalnie zainteresowani go olali. Tłumaczenie na język polski pojawiło sie w zeszłym tygodniu. Jak znam życie tłumaczenie zlecono studentom, więc nie oddaje ono sensu oryginału. Nad czym wobec tego trwały konsultacje społeczne? Kto to w ogóle konsultował? Gdzie są jakieś ślady? J. Kurski dzisiaj powiedział, że zlekceważyli sprawę. Trudno mu się dziwić. Biurokracja brukselska wytwarza tyle dokumentów, że przeszmuglowanie czegoś trefnego nie stwarza poważniejszych trudności. Wczoraj Zdrojewski tryumfalnie obwieścił, że w Sejmie na komisji kultury posłem-sprawozdawcą był poseł PiS. To rozgrzesza PO. Kretynizm w czystej postaci.
Ryży czuje sie bezkarnie. Obiecanki, że będą dalsze konsultacje, są tyle samo warte co zapewnienia Boniego, który z wprawą kłamał, kłamie i bedzie kłamał. Do czasu.
-
2012/01/24 18:57:18
@prawdziwy.starypiernik
Słyszałeś dziś info o aresztowaniu pod koniec roku wiceprezesa Orlenu Serafina pod zarzutem wzięcia łapówki w postaci miniciągnika za 100 tys.? Siedział w areszcie 40 dni tylko z powodu podejrzenia, że mógł być to bardzo sprytny i niemal niewidoczny sposób wzięcia łapówki. Nie sądzę, żeby ten facet był tak goły i wesoły, a przede wszystkim głupi, żeby musiał kraść samochody, więc od razu przypomniały mi się ostrzeżenia rządu w sprawie podnoszenia cen paliw. Czyż nie jest to jawny dowód na to, że prokuratura wykonała czyjeś zlecenie na głowę wiceprezesa? Zresztą wypowiadał się karnista i stwierdził wyraźnie, że to była tępota organów połączona ze zbrodnią. Teraz z naszych kieszeni państwo zafunduje mu zwrot utraconych pensji, innych korzyści oraz pokryje mu wszystkie straty moralne. A powinno się wziąć za ryj prokuratora i sędziego i obu wypierd... z roboty. Nie ma zupełnie znaczenia co Serafin zrobił lub nie zrobił, tylko na ile te urzędasy naciągnęły podatnika.
-
2012/01/24 19:00:26
@toto.1
Znam sprawę. Proste pytanie: kto na tym skorzystał?
I wszystko jasne!
-
2012/01/24 19:23:54
Głosu obrońców wolności zabrakło natomiast, gdy Bronisław Komorowski jako pierwszą inicjatywę ustawodawczą zgłosił nowelizację ustawy o stanie wojennym oraz o kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych, zaś Sejm uchwalił ją we wrześniu 2011 roku. Zawiera ona nieokreśloną definicję cyberprzestrzeni i przewiduje możliwość wprowadzenia stanu wojennego lub wyjątkowego na wypadek działań w cyberprzestrzeni, które nie może być usunięte poprzez użycie zwykłych środków konstytucyjnych. Gdy w czerwcu i wrześniu 2011 roku opisywałem skutki tej inicjatywy niewielu odbiorców zdawało się podzielać obawy związane z nowelą.

Być może dostrzegli je dopiero dziś, gdy szef BBN-u Stanisław Koziej w odpowiedzi na ataki w sprawie ACTA oznajmił: Jeśli ataki hakerów zakłócą życie publiczne i na masową skalę nie będą mogły działać instytucje rządowe, wtedy trzeba będzie zastanowić się nad koniecznością wprowadzenia stanu wyjątkowego. Zapewnił przy tym, że środowisko Bronisława Komorowskiego nadal pracuje nad kwestią bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni czego efektem mają być kolejne propozycje prezydenckich ekspertów od bezpieczeństwa.
cogito.salon24.pl/384602,kto-zastawia-sieci
_______________________________________
To kto tu mąci? Gdzie to towarzystwo mądralińskie było Wówczas?
-
2012/01/24 19:28:52
Czyżby ośrodek - wyległych miał miejsce w pałacu pod wielką "D-e"?
-
2012/01/24 19:35:26
Z bardzo powierzchownej i szybkiej lektury materiałów dostępnych w sieci na temat Anonymous, można wysnuć wniosek, że ich istotnym, o ile nie głównym, jak dotąd celem działania jest zwalczanie wszelkich instytucji i osób występujących (w różny sposób) przeciw portalowi WikiLeaks. Z kolei na gruncie polskim dali się poznać chyba jedynie poprzez akcję obrony, wielce wszak skrzywdzonego przez totalitarny Kościół Katolicki, ks. Bonieckiego. Blokowali wtedy serwery Zgromadzenia Księży Marianów, macierzystego zakonu wspomnianego autorytetu moralnego III RP, który to autorytet, jak pamiętamy, został poddany straszliwym męczarniom przez nikczemnych i podłych kościelnych odwetowców i rewizjonistów, tępo nie rozumiejących sensu obrony satanizmu i walki z krzyżem.

Podkreślam jeszcze raz, wspomniane informacje to efekt bardzo pobieżnego przeglądu, nieznacznych z pewnością (w skali netu), sieciowych danych o Anonymous. Mogę więc być w tym sensie niesprawiedliwy wobec dokonań tej grupy, mogę o jakichś ich rzeczywistych zasługach nie wiedzieć i mogę tym samym nie być w pełni obiektywny. Może. Ale równocześnie jestem prawie pewny, że w odniesieniu do owej perspektywy polskiej raczej się nie mylę. Sądzę, że gdyby aktywność Anonymous była u nas i większa, i faktycznie związana z walką o wolność słowa, to byśmy o tym słyszeli. Zwłaszcza na naszym, Niepoprawnym, podwórku. Ja zaś takiego słyszenia sobie nie przypominam. A Wy?
niepoprawni.pl/blog/3973/jaka-jest-prawdziwa-prawda-o-akcji-anonymous-w-polsce
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Ja się tylko uczę i zapytowywuję? To jak to jest? Co to jest sfera intymna?
-
2012/01/24 19:50:18
Pitolom nam GUSłami statystyk, że Przecinek idzie nam w górę,że nawet taki idzie w górę, że nawet byłoby prostactwem nie być w podnieconym zachwycie. A benzyna, że idzie w gorę? To i co, że idzie w górę. Postęp musi być. A, że papu idzie w górę? To i co okres narciarski to idzie poślizgać się. Postęp musi być. Trza mieć gust i smak. Trzymać linię i mieć talie osy. A jak na zdrówku by coś nie tego. To najlepsze są kąpiele błotne. Oj tam oj tam nie koniecznie borowinowe.
-
2012/01/24 20:00:08
@gor-al1
Dobry wieczór!
Wszystko jest jak w przysłowiu: gdzie konie kują, tam i koza nogę podstawia.
Sprawa jest wielowątkowa. Na bazie walki z cyberprzestępczością władza chce coś ugrać dla siebie. Zamordyzm nie jest dzisiejszym wynalazkiem. Problem na który zwraca się uwagę polega na tym, że nie są zdefiniowane podstawowe pojęcia będące w obrocie prawnym. czyli postawienie zarzutu jest dziecinnie proste. Potem niech sąd się buja. Rezultaty widać na codzień.
-
2012/01/24 20:03:24
Kto czytał te Akta, w oryginale? Z tego co zobaczyłem to tak jakby chodziło o portki produkowane w Chinach.
Zegarki szwajcarskie na malezyjskich podzespołach.
Przecież listy eksztre my to cioto takiego wysmarkać. Ciemno wszadzie głośno wszadzie co to bąńdzie, co to bańdzie?
-
2012/01/24 20:38:46
@gor-al1
Czytanie ACTA w oryginale niewiele wnosi do sprawy. Chyba, że czytający jest prawnikiem z wykształcenia.
-
2012/01/24 21:03:29
Witam Panów.
Ja tam jeste głupi. Zastanawiam sie jednak dlaczego w Dzień Święty te Ananasy nie świętują.
Skoro to takie ważne dla istnienia, to czemu tak za pięć minut dwunasta wszystko sie sypie - rypie.
Ile to rządzic poprzez rozporządzenia. Przecierz takie rządzenie przerabiamy na co dzień. Wykładnia i interpretacja rządzi życiem.
A tak w ogóle to - gdzie te anonimusy były jak głosy były transmitowane z komisji wyborczych do centrali. Tylko tak pytam i myślę. A może nie myślę?
A jeszcze jedno - skąd ich ród.
To rozpływanie się w internecie. A kto babci chował dowód? To teraz niech go żrą na tym żerowisku. No!
-
2012/01/24 21:11:54
@gor-al1
Gdyby to wszystko było takie proste!
Jak dwa razy dwa jest cztery!
-
2012/01/24 21:38:23
@prawdziwy.starypiernik
Co ma być proste? Co ma być łatwe? W bólach się rodzimy, a samo życie jest krótkie i obsrane jak koszula małego dziecka. Dlatego babciom zabierali dowody, że są mądrzejsze i nie bawią się w anonimowość. Co tu zza węgła działać, być anonimowym. Boją się być "prawdziwym polakami".
A serwery PKW to nie było kontrolować. Choćby tylko po to aby wiedzieć czy palikociarnia rzeczywiście uczciwie weszła na osła.
Dlatego niech mi nikt nie pieprzy, że to takie spontaniczne. I na dobro wspólne nacelowane. No!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
2012/01/24 21:53:00

Witam Szanownych Panów.

Nadchodzi "Czas Manif" - jeszcze trochę czasu ...
Młodzi będą bronić ostatniego bastionu swej wolności - internetu!
Zamach na niego, to wielki błąd.

Grupa Anonymous, to dość hałaśliwa, acz skuteczna ekipa. (międzynarodowa)

www.youtube.com/watch?v=USLTxKCY15k

Z prawdziwymi "profesjonalnymi" hakerami, jak czytamy - nie mają wiele wspólnego.
Przede wszystkim przeprowadzają ataki blokujące programem DdOS

Inna sprawa, to włamania, pobieranie danych i umieszczanie własnych.

Oto niewielki cytat:

23 stycznia nad ranem na stronie Kancelarii Premiera pojawił się filmik z Baśką, która ogłasza stan wyjątkowy w polskim Internecie. Tym razem to atak Polish Underground.

23 stycznia nad ranem na stronie Kancelarii Premiera pojawił się filmik z Baśką, która ogłasza stan wyjątkowy w polskim Internecie. Tym razem to atak Polish Underground.

"Internetu nam cenzurować nie będziecie! Praw człowieka nie odbierzecie. Chyba, że chcecie abyśmy pokazali swoją prawdziwą siłę ;-) POLISH UNDERGROUND POZDRAWIA SERDECZNIE :). " - napisano na stronie. (wg oryginalnej pisowni - przyp. red.).

"Hakerzy z Polish Underground odcinają się od grupy Anonymous, która w weekend atakowała rządowe strony. Polskie Podziemie nazwało zagranicznych hakerów dziećmi, które chciały się w hakerów pobawić. Zamieścili na stronie premiera humorystyczny filmik Basi z Klatki B."
-
2012/01/24 21:53:28
Kierujący się wyłącznie PR-em Tusk broni swojego zdania i idzie twardo w spór z internetowym żłobstwem, a ideowy jak zawsze Katyński podślizguje się pod internautów, że niby błąd zrobili jego europarlamentarzyści.

Też to pewnie zauważyliście Owsiki?

-
2012/01/24 21:54:59

Bo poza PR-em, trzeba mieć jeszcze wizerunek. Twarz i wizerunek.




-
2012/01/24 21:58:35

Profesorowie, eksperci Maciarewicza, prezentując swoje koncepcje, przypominają tym, którzy zdążyli już zapomnieć, jak zrecznie śp. Lech Kaczyński kandydatów do nominacji profesorskich wybierał.







-
2012/01/24 21:59:55

Po docenturach marcowych, nazwijmy je "profesurami kwietniowymi".





-
2012/01/24 22:00:58

Prezydenckiego generała Błasika, też nazywajmy profesorem.






-
2012/01/24 22:01:50

Prezesa też.




-
2012/01/24 22:15:03


Prezes nie robi nic złego. Jak zwyczajny celebryta, naturalnie pcha się tam gdzie widzi błyski flesza.




-
2012/01/24 22:16:11
@srajnik
Na dzisiaj wystarczy. Idź spać. I ręce trzymaj na kołdrze. Na wierzchu. Pa ;))))))))))))

-
2012/01/24 22:23:13
@gor-al1
Wyraźnie napisałem, że przy okazji ACTA różne opcje chcą ugrać coś dla siebie.
W sumie nic nowego.
Moje powiedzonko : Internet jest twoim oknem na świat. I vice versa.
nabiera nowego wymiaru.
-
2012/01/24 22:25:39
To co teraz powtarzam dał @vell-ter. Może nie będzie miał za złe, że czynię te powtórkę. Dlaczego to robię? Otóż - idąc tak po nitce do kłębka, wszedłem na stronę tej Wolnej Ludzkości. I cóż tam znajduję? Na żywca transmisja z NY, z namiotu tych niezadowolonych. Jakie uczone rozmowy, że laboga. Po prostu kogel magiel i eklektyzm intelektualny. Lewactwo!
vell-ter
2012/01/22 08:22:22
www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=KTCRpfccfpg
A pod tym sznureczkiem? Obejrzyjcie sami. Jak jeden mądry tłumaczy świat drugiemu mądremu, że życie jest tylko formą istnienia białka. A o świat walczą dwie siły. Jedna jest francowata od poczęcia, a druga bidulkowata. Ta francowata to nawet wszystkie bańki pardon - banki trzyma w swych wielebnych łapach. A bidulkowate proszą o przetrwanie i trochę na przeżycie. Posłuchajcie. Tak mi to wszystko współbrzmi i koreluje, że nima co prostatuje. No!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co ja tam gadam.
-
2012/01/24 22:29:16
@prawdziwy.starypiernik

@srajnik
____________________________________

Prawidłowo!
-
2012/01/24 22:34:39
Popatrzcie Państwo. Do czego doszło. Zajmuje się medjosfera i logosfera Akta - mi. A dziś było posiedzenie komisji sejmowej smoleńskiej.
Jest efekt wyciszenia? Jest!
Nawet ten upiorny Olszewski z góry był pokazywany. Tak na kurdupla. Jak wbity w parkiet. Co jest grane? Kurna?
-
2012/01/24 22:35:38
-
2012/01/24 22:39:47
@polkamanolka
Dobry wieczór!

To co? matoł z tytułem doktora? czego?
-
2012/01/24 22:42:24
Lenie i oportuniści. A nie mówiłem!

-
2012/01/24 22:44:28
-
2012/01/24 22:45:32
Dobry wieczór

Nieco inne spojrzenie na sprawę ACTA proponuje A.Ścios. Nie będę chyba podawać linka, bo myślę, że czytaliście :)
Chcę się tylko zapytać o Waszą opinię
-
2012/01/24 22:48:37
Legion pojawia się w:

* Ewangelii Marka[1]
o (9) I zapytał go: Jak ci na imię? Odpowiedział Mu: Na imię mi "Legion", bo nas jest wielu.
o (15) Gdy przyszli do Jezusa, ujrzeli opęta.nego, który miał w sobie legion, jak siedział ubrany i przy zdrowych zmysłach. Str.ach ich ogarnął.

* Ewangelii Łukasza[2]
o (30) A Jezus zapytał go: Jak ci na imię? On odpowiedział: Legion, bo wiele zł.ych duchów weszło w niego.

Legion de.mon biblijny, a właściwie wspólne imię dla wielu de.monów.
-
2012/01/24 22:51:44
Witam. Ja mam lepszy film, który rozpoczyna się opisem publikacji naukowej ArXiv, która kwestionuje teorię względności, udowadniają, że Wszechświat na środek i oni wiedzą nawet gdzie on jest. Następnie dwóch panów doktorów przechodzi bez żenady do prezentacji swojego odkrycia. Otóż znaleźli oni, nie tak jak inne durne ludzie, Tron Boży za mgławicą w konstelacji Andromedy i opisują co się stanie w momencie końca świata. Stada aniołów lecących kluczami i zaprzężonych do jakichś gwiezdnych sań. Dosłownie ;)

www.youtube.com/watch?v=poYFfyvHIR0 -- cz.1
www.youtube.com/watch?v=LC09-uDBuBI -- cz.2

A tu jest dowód, że ci kretyni wcale nie żartują:
arxiv.org/pdf/gr-qc/9806061v1.pdf

Robert Gentry i David Gentry (kreacjoniści), do weryfikacji twarzowej tutaj:
www.halos.com/videos/streaming-video.htm
-
2012/01/24 22:53:57
@jo.aszka
Ukłony.

@polkamanolka
Witam wieczorową porą.
-
2012/01/24 22:58:47
@toto.1
Wielkie dzięki. Gdyby było tłumaczenie. Nie Wszyscy znają Angielski. A w zasadzie amerykański. To jest właśnie to każda głupota jest na handel - handełe.
-
2012/01/24 23:02:34
A może ten Legion chce wejść w stado naszych Świń i je opętać. Wiecie czym się to skończyło. One Świnie potopiły się w jeziorze. Same się potopiły. Może to i czas próby dla nas, ale dobry czas?
-
2012/01/24 23:08:17
Trzymajcie się zawsze prosto. Nie garbić się. Na prostych plecach żaden garb się nie utrzyma. A garb to chimerny nabytek. Potrafi mieć pretensje do nosiciela, że ten nie podąża w żądanym tempie i w zadanym kierunku. I nie dość, że Go tolerujesz to jeszcze cię sztorcuje żeś niemrawy i mało kumaty. No!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Trzymać się prosto!!!!Dobranoc.
-
2012/01/24 23:09:28
Nei spać!!!!!!!!!!!!!!! Ja muszęęęęęęęęę! Ale młodzież nie śpi jeszcze. No!!!!!!!!
-
2012/01/24 23:16:09
Afera zatacza coraz szersze kręgi
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11024526,ACTA__Konsultacje_spoleczne_rzadu_to_fikcja__Protest.html?lokale=warszawa
Czy były konsultacje społeczne w sprawie ACTA? W tej kwestii nie ma zgody nawet wśród członków rządu. Minister Bogdan Zdrojewski utrzymuje, że były. Inny minister, Michał Boni, mówi, że "brak konsultacji jest rządową wpadką" i przeprasza za to. Organizacje pozarządowe także zapewniają, że konsultacji nie było.
Wczoraj minister kultury Bogdan Zdrojewski odniósł się do zarzutów jakoby polski rząd prowadził debatę ws. ACTA w sposób poufny, tak jakby chciał nad tym tematem spuścić zasłonę milczenia. Zdrojewski uważa, że "rząd podjął decyzję nie tylko o ujawnieniu tego dokumentu, ale przesłaniu go podmiotom do konsultacji społecznych dotyczących całości spraw wynikających z tych przepisów". Dokument miał przesłać 30 organizacjom 11 maja 2010 roku.
Tego procesu nie było
- Jeżeli wysłanie informacji do kilku zaprzyjaźnionych organizacji jest zdaniem ministra Zdrojewskiego konsultacjami społecznymi, to najwyraźniej mamy trochę inne zdanie temat tego, co to są konsultacje społeczne - ripostuje Jarosław Lipszyc z Fundacji Nowoczesna Polska. Według niego, konsultacja społeczna, "to nie jest proces, w wyniku którego od instytucji uzyskuje się potwierdzenie własnych poglądów". - Konsultacja społeczna, to publikacja dokumentu i poddanie go osądowi wszystkich potencjalnie zainteresowanych instytucji i osób, po to, by wysłuchać ich zdania i opinii, a następnie wyciągnąć z tych opinii wnioski. Tego procesu nie było - dodaje.
Rząd wysłał dopiero 16 stycznia

- Na tej liście 30 instytucji, które według rządu otrzymały dokumenty ACTA, na pewno nie było mojej instytucji, chociaż zdecydowanie w tej sprawie mamy dużo do powiedzenia. Tej debaty publicznej w ogóle nie było i cieszę się, że ona toczy się od czterech dni - mówi.
Według Lipszyca "ministerstwo kultury opublikowało dokumenty dopiero po tym, jak organizacje pozarządowe wysłały 16 stycznia zapytanie w tej sprawie. Wcześniej te dokumenty nie były opublikowane". - Minister Boni ma rację, kiedy mówi, że te konsultacje w ogóle się nie odbyły - uważa Lipszyc.




-
2012/01/24 23:54:58
Totalniak Tusk znowu w akcji. Czas na wykop.

Wikipedia, ma zamiar zawiesić w dniu jutrzejszym swoje działanie w ramach protestu wobec zgody "polskiego" rządu na podpisanie ACTA. W pałacu namiestnika Komorowskiego na pewno panuje panika, albowiem jutro Pan namiestnik nic nie będzie mógł zdziałać.

Wszak jedynie z Wikipedii czerpie swą "niebotyczną wiedzę" na temat wszystkiegoo. inne źródła go intelektualnie przerastają. A szkoda, bo im więcej obcowania z polska m,ową tym i z ortografia łatwiej się obyć.

Wszystkim przypomnę, że całe to wepchnięcie nas w ACTA i wprowadzenie internetowego zamordyzmu, zostało to zrobione po zbójecku, przy zgaszonym świetle i za plecami społeczeństwa (tchórze nigdy nie mają odwagi czynić swych niecności z otwartą przyłbicą). Internauci dostali kolejną lekcję "tuskolandii". Temu człowiekowi nie wolno wierzyć w nic. On i jego rząd, to co w normalnym świcie uznawane jest za hańbiące i godne potępienia, a więc cyniczne kłamstwo (przypomnijcie sobie wszyscy co obiecywał internautom przed wyborami), uczynili narzędziem uprawiania "postpolitycznej" dojutrkowości.

POlandia ma od dziś w herbie długi nos drewnianego pajacyka (choć tamten jednak walczył ze swą słabością, a Donald Tusk ją pielęgnuje z niezwykłym namaszczeniem; widać jednak drewniany pajacyk miał więcej z uczciwego człowieka). Ale czego się nie robi, aby wprowadzić totalitaryzm i przypudrować swoją niekompetencję, nieudolność i śmieszność.

Ludzie mali mają zawsze przerost ego, ale niestety dla narodów, które ich wyniosą do władzy i w porę nie strącą w przepaść (gdzie ich miejsce), zawsze, ale to zawsze, kończy się to tragicznie.

Oby już nikt, nigdy więcej nie uwierzył w nic Donaldowi - Pinokio - Tuskowi i jego kolegom z PO.

dr Bartosz Józwiak
prezes Unii Unia Polityki Realnej
-
2012/01/24 23:58:20
Co to jest?
www.rp.pl/artykul/796028,797348-Polska-bez-cyberochorny.html
Wczoraj szef MAiC Michał Boni w RMF przyznał, że rząd nie wie, jakie firmy i instytucje zarządzają jego stronami w Internecie. Teraz sprawdza to za pomocą ankiet wysyłanych do wszystkich resortów. - Biorąc pod uwagę, jakie pieniądze wydaje się na przygotowanie tych stron, taka niewiedza jest kompromitująca - mówi "Rz" osoba zajmująca się bezpieczeństwem sieci w dużej firmie informatycznej.]/i\

p.s. Gdybym powiedział, że to burdel, obraziłbym tą instytucję. Tam naprawdę jest porządek!
-
2012/01/25 00:13:14
Dobranoc!

-
2012/01/25 02:05:34
No cóż, każdy ma swój punkt widzenia i stopień wrażliwości. Przypomina mi to stary kawał:

Dwóch Żydów zwiedza Watykan. Początkowo oglądają wszystko skrupulatnie w skupieniu. W pewnym momencie jeden nie wytrzymuje i mówi - "Popatrz na te marmury, kryształy, kandelabry i złocenia. I pomyśleć, że zaczynali od jednej stajenki".

Natomiast to, co dziś wyprawiają politycy - te wygibasy propagandowo manipulacyjne - to jako żywo "Ahmed - The Dead Terrorist" opowiadający kawał:

- Dwóch Żydów wchodzi do baru....
- Nie, nie.
- No co? Nie pozwalasz Żydom wchodzić do swojego baru? Ty rasistowski padalcu!


www.youtube.com/watch?v=dRDiPi880CA

Na koniec kotek, który skojarzył mi się z dzisiejszą i wczorajszą twórczością na forum tego, o którym to Wiecie:

www.youtube.com/watch?v=3KOPil9ABUg

Dobranoc ;)
-
2012/01/25 03:54:19
"..Nic mocniej nie dowodzi fasadowości demokracji III RP niż histeria związana z bitwą o ACTA. Wywołana przez rządowe media i silnie nagłaśniana kampania sprzeciwu wydaje się mieć tyleż wspólnego z walką o wolność słowa, ile rząd Donalda Tuska z wiarygodnością. " A.Ścios
bezdekretu.blogspot.com/
-
2012/01/25 05:37:59

Żałośnie wypadają przy internautach marsze owsikow z pochodniami na Krakowskim Przedmieściu.




-
2012/01/25 05:54:19

Katastrofa wypada słabo przy wypadku Costa Concordia, a Maciarewicz o atrakcyjność walczy z kapitanem Schettino.


-
2012/01/25 05:55:48

By skupić na sobie uwagę, muszą eksperci dodać "szczyptę" szaleństwa.




-
2012/01/25 05:58:38

Dziś zbiorka pod Pałacem Prezydenckim. Przyjdzie dużo ludzi, zadepczemy owsikom namiocik.

-
2012/01/25 07:00:44
@gor-al1
Nie, nie mam za złe. Mnie też poniosło podobnym tropem (a punktem wyjścia był "niewinny" link zapodany przez @toto.1 z 2012/01/22 00:33:17) aż do strony "wolnej ludzkości". I rzeczywiście im dalej, tym więcej kontrowersji, a faktów mniej. Nadmienić należy, że strona ta tworzona jest przez zwolenników teorii (tutaj bardzo rozbudowanej o wiele zaskakujących wątków) o przełomowym znaczeniu roku 2012.

Jakiś czas temu dopadła mnie "odkrywcza" myśl, że globalne zakusy władców świata (by uczynić z Ziemi sielską wioskę zunifikowanych pastuszków) wymagają również globalnego przeciwdziałania. Dlaczego nie "oburzeni", czy też "niezadowoleni" na początek?
Tyle, że im dalej w las... Coraz częściej dopadają mnie niestety obawy, że im szersze pole działania, tym większe też szanse zmanipulowania. I to pomimo najlepszych założeń organizacyjnych, największej ostrożności w szeregach. Nie takie inicjatywy i na mniejszą znacznie skalę udawało się przecież storpedować.
Wszystko da się dziś rozmyć w zręcznie aplikowanej wielonurtowości, wyreżyserowanym chaosie, przymusach ekonomicznych, podsycanej atmosferze uzasadnionej przecież nieufności i przez prowokacje, a podziały przyjdą same. W końcu światowa "taktyka poprawności" wyprzedza pewnie naszą rodzimą o lata świetlne!?

Niezrzeszonym "bidulkowatym" i innym niezadowolonym desperatom zawsze pozostaje efektowny protest solowy:
wiadomosci.wp.pl/sort,14,title,Zdesperowany-mezczyzna-podpalil-sie-w-Braniewie,wid,14194960,wiadomosc.html?ticaid=1dcc9#opOpinie

Chociaż... służby po wnikliwym śledztwie mogą jeszcze uznać, że wybitnie łatwopalny delikwent podpalił się przez przypadek, wówczas po efekcie i protestu nie było!
-
2012/01/25 07:16:07

Jest tyle spraw ważnych, a po smoleńskich fackelzugach zostaje wrażenie, że protest był przeciw temu, że Kaczyński przegrał kolejne wybory.

-
2012/01/25 07:18:44


Że nie łączy się z katastrofą smoleńską, to oczywiste. Od dziecka każdy wie, że w polskiej tradycji zupełnie inaczej wspomina się zmarłych. To jakiś obcy obyczaj, pewnie niemiecki.

-
2012/01/25 07:21:25


Ktoś, kto w dziecięcych zabawach zawsze na podwórku był Ruskim lub Niemcem, w dorosłym życiu podświadomie ustawia się podobnie.


-
2012/01/25 07:25:36

Żeby nie robić z protestów internautów prezesowi nadziei powiedzmy to wyraźnie: żaden z protestujących nie zabrał ze sobą babci.





-
2012/01/25 07:27:59

Na tym okrążeniu, w wyścigu opozycji, tak jak wcześniej Palikot, owsików zdublowali internauci.

-
2012/01/25 07:32:27

Świat należy do młodych. Do owsikow dupa.

-
2012/01/25 11:30:55
Co takiego jest w ACTA-ch?
wyborcza.biz/biznes/1,101558,11027260,Strezynska_na_Facebooku__Bedzie_dezyderat_w_sprawie.html
ACTA to międzynarodowa umowa handlowa zobowiązująca sygnatariuszy do walki z naruszaniem praw autorskich i handlem podróbkami.
Organizacje pozarządowe walczące o prawa internautów twierdzą, że umowa pisana jest pod dyktando branży rozrywkowej i medialnej, która chce skuteczniej ścigać piratów w sieci. Dokument podpisało już 8 z 11 negocjujących stron: USA, Australia, Kanada, Korea, Japonia, Nowa Zelandia, Maroko i Singapur. A także Rada Europejska. Austria, Niemcy, Holandia i Słowenia nie podpiszą umowy w czwartek, jednak tylko z powodów proceduralnych.


Prezes UKE A. Streżyńska ma wątpliwości do zapisów ACTA. Wyartykułowała je na Facebooku:
większość nie odbiega od polskiego systemu prawa (czy raczej jak chce minister Boni - nie zmieni go) ale szeroko otwarte okienka są w art. 27 ust. 2, 3 i 4. Od najłagodniejszego: wspierania wspólnych wysiłków przedsiębiorstw na rzecz skutecznego zwalczania naruszeń (...), przez możliwość ustanowienia środków zaradczych skierowanych przeciwko ISP przy jednoczesnym zachowaniu uzasadnionych interesów podmiotu prawa autorskiego, aż do tego o czym MKIDN pisze że to przecież fakultatywne czyli ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, którego konto zostało wykorzystane do domniemanego (!) naruszenia. I szereg przepisów powiązanych o charakterze ogólnym w rozdziale II, które to jeszcze wzmacniają, dot. dochodzenia i egzekwowania"

Komentarz:
~`ra-v85
Mnie zastanawia czemu partia która cały swój dotychczasowy byt opierała na dobrym "PR" i podlizywaniu sie szerokiej grupie wyborców teraz chce umierać za międzynarodowy akt prawny który jak sami mówią NIC tak naprawdę nie zmienia?
Jeśli tak rzeczywiście jest to czy podpisanie czegoś tak mało ważnego jest paradoksalnie dla rządu tak bardzo ważne?
Widocznie ta umowa jest piekielnie ważna dla Nowego Porządku Światowego. Widocznie w niedalekiej przyszłości wydarzyć się ma coś co "zmusi" władzę do wykorzystania tego dokumentu żeby tropić niewygodnych internautów i Bóg jeden wie co z tą wiedzą będą robić.
Na naszych oczach toczy się walka o podstawowe prawo nadane człowiekowi. O nasze prawo do wolności. Jeśli przekroczymy ten punkt krytyczny później może już być za późno.
Nie damy się!

-
2012/01/25 11:35:25
Ważne jest to na co zwraca uwagę A. Streżyńska
Streżyńska rozumie protesty, które spoza sieci wyszły już na ulicę: "Świat się zmienia, ludzie chcą decydować o swojej przyszłości, chcą być wysłuchani, chcą być obywatelami. Dużo znoszą jeśli chodzi o niedogodności ekonomiczne, ale jest granica której nie chcą przekroczyć, granica nie-ekonomiczna. Wszędzie, w Afryce, w Europie. A platformy komunikacji zupełnie inne niż podczas powstania styczniowego :-) Te kilka dni daje sporo do myślenia, u nas akurat ACTA, teraz, ale dwa lata temu rejestr usług niedozwolonych, rok temu retencja danych i zmiany w ustawie medialnej. Świat internetu o którym premier mówi "ten świat" a my mówimy "nasz świat" to przyszła wylęgarnia zmian wcale nie technologicznych" - pisze na swoim profilu w portalu społecznościowym.

-
2012/01/25 11:54:51

" prawdziwy-wp
2012/01/24 13:05:36
@robin4123
2012/01/24 11:32:08

na podstawie wpisu z 2012/01/24 11:32:08 stwierdzam, że jesteś zwykłym prymitywem. " ............


Nie znam Szanownego Pana , nie miałem przyjemności wymieniać z Panem
ani słów , ani zdań - pozwól Pan zatem , że zdanie takiego " autorytetu"
będę miał stanowczo w tym miejscu , w którym i samego autora umieszczam !
Rozumiem , że "prymitywizmu" niektórych K&K nie dostrzegasz Pan , bo
po prostu ich nie czytasz ? Wiem , wiem .... trudna zaiste robota !
Kto by miał czas , by od a do zet czytać tych maniakalnych kopistów ?
Można sporo rzeczy nie zauważyć , jak się myszką kręci w zawrotnym
tempie ..
A ! Panie prawdziwy .... skąd ten zawrotny popyt u Was na ten właśnie
przymiotnik w nickach ? Trzeba się ciutek dowartościować ? Jak już się
Pan na prawdziwego na blogu mianujesz - to wydaje Ci się , że tak jest
w rzeczywistości ?

Obłąkańcy !

..............
-
2012/01/25 11:58:25
Protesty przeciwko ACTA, czyli ogromna siła leniwej społeczności

Można podnosić ceny jedzenia, paliwa, podatków, oferować tragiczny system emerytalny i ochrony zdrowia. Żeby jednak naprawdę rozzłościć społeczeństwo, wystarczy tknąć internet.

Po ostatnich protestach przeciwko ustawom SOPA i ACTA, które w uproszczeniu mogą wpłynąć na cenzurę sieci, a także dokładniejsze monitorowanie zachowań użytkowników, lawinowo przybyło fanów otwartości.

(...)

Nie oszukujmy się, że w kraju, gdzie w czołówce najczęściej odwiedzanych witryn znajdziemy Demotywatory i Kwejka, internauci czytając źródła ustawy ACTA wyskoczą nagle na ulicę. To by dopiero był materiał na felieton. A jednak, jeśli każdy zrobi nawet niewielki ruch, łączny efekt może przerazić polityków.

Ostatnie dni pokazują, że wiele osób "robi co może". Większość ogranicza się do "lajkowania" stron przeciwko ACTA, inni zrobią demotywatora, albo śmieszny obrazek. Powstało nawet kilka grup, które faktycznie chcą wyjść na ulicę w proteście.

Leniwi (w sieci) internauci, którzy często po prostu wykorzystują komputer jako narzędzie do rozrywki po pracy czy szkole, mają wciąż ogromną siłę. Nikt nie lubi, gdy się mu niszczy zabawki, a jeśli to ma się stać z rąk rządu, to już naprawdę można się wkurwić...


PS. Jeżeli znacie choć jeden sposób, żeby ruszyć leniwe dupska połowy społeczeństwa, to proszę go podać. Słucham. Obawiam się jednak, że wszystko inne co dostało się w łapska polszewickich bojówek peerowskich zostało na wszelki wypadek zmarginalizowane albo zwarcholizowane. Samo przypisywanie pewnych intencji (przejęcia tego i owego, podszycia się pod to i owo) PIS-owi jest właśnie niezwykle skuteczną warcholizacją, za którą idzie druga kolumna ataku "opozycja jest zaślepiona i nieskuteczna". Skuteczną metodą jest to, co prezentuje polszewia, skoro wciąż wygrywa i robi wszystkim disco w gaciach tak, że się jeszcze cieszą. A więc uciszajcie młodzież i racjonalizujcie poczynania dyktatury, kanalizując bunt zgodnie z dyrektywami władzy. Niebawem jednak może się okazać, że PIS będzie musiał do czegoś wrócić i wróci zapewne do Smoleńska. Ruszenie masy wymaga jednak nie mało siły (i kasy). Żeby się wtedy nie okazało, że ruszona dziś z wygodnych foteli młodzież poczęstuje poruszyciela w głowę oszczaną puszką po piwie. Znając życie PIS i SP razem wzięte. Dlaczego? Zobaczcie Palikota, jakiego teraz nabrał wigoru na stawianie przed Trybunał i wyciągnijcie wnioski. Polecam, zanim uda mu się skanalizować ten bunt tak, jak to udało mu się przed wyborami. Tak jest. To jest parszywa prowokacja zwana gambit. Albo PIS przyjmie ofiarę i się nieco zszarga, albo straci cały wartościowy materiał i będzie już tylko pogrywał blotami. Jak Cajmer.

www.ubucentrum.net/2012/01/protesty-przeciwko-acta-czyli-ogromna.html
-
2012/01/25 12:26:39
Tylko z wczoraj i dziś...

Palikot chce rozwiązania zespołu Macierewicza. (Palikot)
SLD chce zwołania RBN nt. bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni. (Miller)
Palikot zapowiada wniosek o TS dla Ziobry. (Palikot)
Miller krytykuje Macierewicza: starają się zmieniać urny z prochami, na urny z głosami. (Miller)
"Nasz bocian": dzieci poczęte za pomocą in vitro są dyskryminowane. (Palikot)

Od razu widać po czyjej stronie jest inicjatywa, prawda? I nawet jeśli to są pierdolety, to w rozpisanym scenariuszu (z)robią swoje. I smaczek na koniec... Prof. Ewa Łętowska: Polską rządzą partacze. A ja od siebie dorzucę: I partaczą media. Czas by partacze dali sobie święty spokój z pasaniem Narodu.
-
2012/01/25 15:43:34
Dawno mnie tu nie było więc tym bardziej doceniam wpisy i pozdrawiam prawdziwego starego sernika :)

A wracając do tematu to chcę mandarynie i jej wiernym, obłąkanym prawdziwym polakom zadać pytanie, czy istnieją jakies dowody na obecność na pokładzie Tu -154 samego małego Lecha?

O ACTA nie będę z Wami dyskutować, gdyż z wpisów wnioskuję, że nie macie na ten temat wielkiej wiedzy fachowej.

Pozdrawiam.
-
2012/01/25 16:47:11
@robin
A ! Panie prawdziwy .... skąd ten zawrotny popyt u Was na ten właśnie
przymiotnik w nickach ?

Nie będę ci ułatwiał życia. Wyjaśnienie jest prozaiczne. Trzeba się cofnąć w czasie ponad rok. To tyle.
-
2012/01/25 16:55:42
Jak Wam się podoba taka interpretacja ACTA?
Nie zgadzam się z ACTA, ale po części rozumiem próby zwalczania podróbek. Dlatego postuluję do wprowadzenia w polski prawie.
~`kulusl
1. Zakazu śpiewania z playback. Zwłaszcza na koncertach. Nie po to człowiek idzie na koncert, aby słuchać nagrań z płyty.
2. Zakazu jakiejkolwiek modyfikacji cyfrowej głosu artysty w nagrywanych utworach. Każda ingerencja w naturalny głos "super artysty" to oszustwo.
3. We wszystkich czasopismach, a także w Internecie wprowadzenie zakazu publikacji zdjęć fotografii artystów obrabianych komputerowo (upiększanych). W przypadku tzw. twórczości komputerowej podanie jasnej informacji (tak jak na paczce papierosów), że zdjęcie zostało retuszowane w programie graficznym.
4. Zakazu pokazywania w filmach i TV ludzi "bez atestu", czyli bez odpowiedniego wykształcenia (dziennikarz ma być po szkole dziennikarskiej, aktor po szkole aktorskiej, muzyk po szkole muzycznej itd.).

Dopiero po wprowadzeniu i egzekwowaniu powyższych zakazów pozbędziemy się wielu podróbek piosenkarzy,muzyków,aktorów,twórców z naszej kultury.


p.s. Trzeba pamiętać, że kij ZAWSZE ma dwa końce ;))))



-
2012/01/25 17:28:35
Nie można zapominać o podróbkach ekspertów, którymi atakuje społeczeństwo czarny pijar Jedynej Partii. A już zupełnie karygodne jest tolerowanie podróbek urzędników, członków zarządów, oficerów, ministrów i całego rządu.
-
2012/01/25 17:55:32
Mecz wygrany!!!!!!!!!!!!!!!
Co dalej????????????????

-
2012/01/25 17:59:39
Sejmowa komisja ds. innowacyjności i nowoczesnych technologii na dzisiejszym posiedzeniu przyjęła dezyderat, w którym wzywa premiera Donalda Tuska do odłożenia podpisania przez Polskę umowy ACTA - poinformował szef komisji Mieczysław Golba (Solidarna Polska).

wiadomosci.onet.pl/kraj/sejmowa-komisja-nie-chce-by-rzad-podpisal-acta,1,5008188,wiadomosc.html
-
2012/01/25 18:56:26
Jeszcze raz przypomną, że nie chodzi tu o wyrwane z kontekstu ACTA, czyli sposób patrzenia na sprawę, do którego zmierza w sporze ze społeczeństwem rząd i Partia Przewodnia. Dążą oni do wyrwania z kontekstu jednego klocka i przeforsowania go w Polsce wbrew społeczeństwu, ponieważ takie było właśnie założenie tych wszystkich międzynarodowych "porozumień". Z góry założono podział niestrawnego dania na drobne kąski i wprowadzenie ich w życie pod dywanem w nocy. Gdy już wszystkie klocki zostaną przemycone, wówczas zadziałają zaszyte w nich mechanizmy łączenia i mutacji (niejednoznaczne i rozmyte określenia, brak dookreślenia podmiotów i przedmiotów tych porozumień, pozory abstrakcji w stosunku do obowiązującego prawa - czytaj. sąd to sobie zinterpretuje jak będzie chciał, tak jak zarzut gwałtu dla Łyżwińskiego, który dziś okazuje się już straszeniem porwaniem jakiegoś faceta biznesmena hic! No bo w końcu jak aparatura została wprowadzona w ruch, to za coś takiego delikwenta musowo posadzić). Tak więc nie można poddawać się iluzji tworzonej przez POlitruków, że mamy oto do czynienia z jakimś oderwanym niegroźnym aktem. Groźny jest zarówno wymóg interpretowania, sposób procedowania, atmosfera spisku, jak i brak analiz dotyczących beneficjentów TYCH porozumień. Bowiem razem z ACTA trzeba mieć na oku także inne ŻOPY i PIPY, które wspólnie tworzą zagrożenie, o jakim dotąd świat Internetu czytał jedynie w powieści Orwella.
-
2012/01/25 18:57:10
do czego prowadzi prywatyzacja służby zdrowia
wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Kompromitacja-wg-Stefana-Niesiolowskiego-Pokazywanie-Macierewicza-Kaczynskiego-i-tych-nieukow-z-A
Dotychczas obowiazywała solidarność korporacyjna. Ale żeby profesor profesora tak z buta potraktował?
A może on też taki profesor? od siedmiu boleści?

-
2012/01/25 19:00:27
@Starypiernik

Śmieszna jest ta arogancja Niesiołowskiego. Wiadomo, kim on jest z wykształcenia, więc nazywanie profesora innej dyscypliny naukowej per "nieukiem" jest blamażem. Najgorsze, że ten człowiek nie dostrzega swojej śmieszności i w związku z tym brak jest nadziei na opamiętanie.
-
2012/01/25 19:01:18
ps. A propos piłkarzy ręcznych: zdaje się, że półfinały im odjeżdżają. Lubię ich, ale... chyba na nie i tak nie zasłużyli.
-
2012/01/25 19:04:44
Niezależnie od rozwoju sytuacji zabawne jest, że noga premiera Donalda potknęła się o młodych i wykształconych z wielkich miast..
ot,..taki chichot historii ;)
I już pan Żakowski też jest "be" :)

Słowem: ciekawie się dzieje
-
2012/01/25 19:05:05
Czy następuje wyjmowanie kolejnych kamyczków z misternej konstrukcji kłamstwa smoleńskiego?
www.rp.pl/artykul/10,797855-NIK-o-wyjazdach-VIP-w-latach-2005-10.html

-
2012/01/25 19:12:45
@prawdziwy.starypiernik
Dokładnie.

wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Cezary-Gmyz-Skad-wiemy-ze-tupolew-zawadzil-skrzydlem-o-brzoze-i-ze-to-byla-przyczyna-katastrofy-

Cezary Gmyz uważa, że "dziś najważniejszym pytaniem jest, skąd wiemy, że tupolew zawadził skrzydłem o brzozę i że to była przyczyna katastrofy?"

Dziennikarz dodaje: Próby przykrycia prawdy, jak choćby wniosek Palikota o rozwiązanie zespołu smoleńskiego dobitnie świadczą, że coraz ciężej jest ukryć prawdę. Palikot zawsze jest spuszczany ze smyczy, kiedy pojawiają się kłopoty. Ten tchórz, który zaszył się w szczurzą norę po 10 kwietnia, znów bryluje. Tym razem jednak nie jest to oznaka zwycięstwa kłamstwa, lecz niebezpieczeństwa jakie niesie za sobą ujawnienie prawdy. Nawiasem mówiąc Palikot swoimi wygłupami usiłuje odwrócić uwagę od oskarżeń o okradzenie byłej żony i chowanie pieniędzy przed polskim fiskusem w rajach podatkowych.

***

Tego wideoklipu na youtube już nie ma, ktoś świadomie go usunął, bo w ewidentny sposób kompromitował Palikota i jako posła, i jako mężczyznę. Z cynizmem i bezczelnością opowiadł w nim Palikot o swojej byłej żonie, cytując Szekspira, że "umarli nie chcą odejść!" To było podłe i niskie, podobnie zresztą, jak jego następne polityczne wygłupy. Ten człowiek dawno stracił twarz. Dobrego imienia nigdy już nie odzyska. Maska politycznego clowna wżrała się w palikotowe wnętrze. Jego ex-żona nadal żyje, a w odniesieniu do Ś.p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, te szekspirowskie słowa, pozostaną aktualne do końca życia Palikota. I nie tylko jego. Prof. Jan Hartman napisał: /"- Filozofia czyni człowieka trochę mądrzejszym, dojrzalszym, stabilniejszym. Mądrośćjest rzeczywistą nagrodą za wysiłek myślenia. Człowiek, który staje się mądrzejszy ma większą szansę, że będzie nie tylko roztropniejszy, ale i lepszy, choć gwarancji takiej nie ma. Ludzie myślący mają lepszą zdolność odróżniania dobra od zła i kierowania swoimi uczynkami, choć oczywiście trzeba mieć do tego jeszcze dobry charakter. Ale zazwyczaj, kto dużo myśli, jest też człowiekiem wrażliwym i zdolnym panować nad swoim charakterem. Wierzę, że dobrzy filozofowie nie są świniami."/ ...ergo: Palikot nie jest filozofem. Nawet chłopskim. Znakomicie Pan redaktor przedstawił dyspozycyjność J. Palikota: żałosna, rozregulowana zabawka polityczna, bez wstydu i zahamowań, do zadań specjalnych.

osv
-
2012/01/25 19:13:27
@jo.aszka
Dobry wieczór!
Piłka jest okrągła. Na boisku najpierw trzeba grać i wygrać. Dopiero potem może coś się rozstrzygać przy zielonym /nie zawsze/ stoliku. Jeżeli piłkarze ręczni nie przejdą dalej, końca świata nie będzie. Poza tym, trzeba pamiętać, że inne drużyny też przyjechały po medale, a nie jako dostarczyciele punktów.
p.s. Do naszych nie mam pretensji. Na tyle ich było stać. A grali świetnie. Przede wszystkim widowiskowo. Może nie zawsze skutecznie.

-
2012/01/25 19:16:47
@ toto.1
Witaj
Twój wpis niestety byłby identyczny niezależnie od tego kto aktualnie wykonuje polecenia wrzucania puzli w obieg. Problem, jak słusznie zaznaczasz, w nieformalnej władzy za kotarą, a nie w wykonawcach z nadania PO, PSL, PiS, SLD lub kogokolwiek wytworzonego na rynku politycznym.
-
2012/01/25 19:25:45
Kolejna odsłona sprawy prokuratora Parulskiego
www.rp.pl/artykul/10,797443-Dezaprobata-dla-Parulskiego.html
Krajowa Rada Prokuratury uznała, że propozycja prezydenta narusza prawo
Krajowa Rada Prokuratury nie będzie mediować między prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem i szefem Naczelnej Prokuratury Wojskowym gen. Krzysztofem Parulskim.
W ten sposób KRP zignorowała prośbę prezydenta Bronisława Komorowskiego, który chciał, by złagodziła ona konflikt między dwoma prokuratorami.
Wczoraj rada upubliczniła treść uchwały w tej sprawie. Najważniejszym jej punktem było potępienie zachowania szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. brygady Krzysztofa Parulskiego. "Rada wyraża dezaprobatę dla działań polegających na publicznej krytyce prokuratora przełożonego przez prokuratora podwładnego" - stwierdza uchwała. To nawiązanie do konferencji Parulskiego , który po samookaleczeniu się płk. Mikołaja Przybyła publicznie krytykował zwierzchnictwo prokuratury.
KRP uznała też, że nie może ingerować w proces wyłaniania zastępców prokuratora generalnego. "Rada, nie mając kompetencji do oceny spraw pozostających w wyłącznej kognicji prokuratora generalnego, przyjmuje do wiadomości przedstawione w tym zakresie jego stanowisko o podjętych zgodnie z prawem działaniach" - napisała KRP.
- Rada w ogóle nie odnosiła się do propozycji mediacji sformułowanej przez pana prezydenta - mówi "Rz" szef KRP Edward Zalewski.



-
2012/01/25 19:28:11
Po raz kolejny autorytet prezydenta został narażony na szwank.
Trzeba zmienić prawo ;)))

-
2012/01/25 19:34:01
@h_trzaska
Witaj.
Masz rację. Sprawami wolności w Internecie zajmuję się już ponad 15 lat. Zaczynałem niemal w tym samym momencie, gdy rozpoczynał swoja działalność portal Wired (HotWired). Przeżyłem Clintona z jego obsesją śledzenia wszystkich za pomocą systemu Clipper ( en.wikipedia.org/wiki/Clipper_chip ), widziałem wtedy w działaniu i podziwiałem organizację EFF, śledziłem poczynania konferencji Defcon i BlackHat, zaangażowałem się w Wikipedię i tworzenie wolnego oprogramowania Sourceforge, .... W tym okresie wydarzyło się bardzo wiele i można by o tym napisać powieść. Nie wiem czy np. ktoś jeszcze pamięta o szpiegowskiej amerykańskiej firmie z Santa Clara instalującej dzięki braku blokowania skryptów na stronach WWW kontrolki pod nazwą Aureate (które z czasem zmieniły nazwę na Gator) a potem wręcz całe pakiety szpiegowskie pod tą nazwą? Tak więc, możecie mi wierzyć, w tej dziedzinie działo się, dzieje się i dziać się będzie, niezależnie od tego na kogo aktualnie zostaną oburzone społeczeństwa na świecie: nerdów, trolli, hakerów, piratów, pokerzystów, pornolubów czy zwykłych naiwniaków z kartami Visa. To jest metoda, a nie cel.
-
2012/01/25 19:39:32
Kłopotów Parulskiego ciąg dalszy
www.rp.pl/artykul/797363-Dorn--Parulski-ujawnil-stan-psychiczny-Przybyla.html
Według Ludwika Dorna podczas posiedzenia gen. Parulski informował posłów o stanie zdrowia psychicznego płk. Przybyła. Dorn ocenił, że było to "naruszenie standardów etycznych, a być może nawet norm prawnych", bo Parulski - jak zaznaczył były marszałek Sejmu - przekazywał informacje chronione przez przepisy o dotyczące zdrowia psychicznego oraz tajemnicy postępowania karnego. Zapowiedział, że poprosi prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta "o ocenę prawnokarną" wypowiedzi Parulskiego.

-
2012/01/25 19:44:12
Siemioniak podobno wyrazi zgodę na odwołanie Parulskiego.
Informację podał teraz Dziennik TVP1

-
2012/01/25 19:48:21
-
2012/01/25 19:56:00

Nie nudź , pierniku .........























































Zlituj się .... Wyjedź w Alpy ... albo do Budapesztu ...

.........
-
2012/01/25 20:00:06
@robin
Czy ktoś cię zmusza, żebyś tu się produkował?
Jak ci tu źle, załóż sobie osobiste forum.

p.s. Czy ja nudzę, czy nie, o tym decydują inni forumowicze.
Najpierw ich zapytaj.

-
2012/01/25 20:08:51
Polityka miłości w praktyce
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11031786,_Zostala_zlamana_dzentelmenska_umowa___Litwini_niezadowoleni.html
To w ramach łagodzenia konfliktu z mniejszością litewską. Czy rewanż za traktowanie mniejszości polskiej na Litwie?

-
2012/01/25 20:13:50
A tymczasem manipulacja...

The Sun urządza polowanie na "bestie z Polski"

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11026689,The_Sun_urzadza_polowanie_na__bestie_z_Polski_.html
-
2012/01/25 20:15:17
Kolejna manipulacja...

"28 stycznia wyłączymy Facebooka". Anonymous: To fałszywka

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11027546,_28_stycznia_wylaczymy_Facebooka___Anonymous__To_falszywka.html
-
2012/01/25 20:18:40
@prawdziwy.starypiernik
Żółwik.
Dla @toto.1
Ukłon.
Piszcie i rozmawiajcie. Dobrze się czyta.
-
2012/01/25 20:20:57
-
2012/01/25 20:21:04
Cenzura w internecie to dla Ciebie za mało? Ocenzuruj się w prawdziwym życiu za pomocą okularów SOPA!

deser.pl/deser/51,111857,11011438.html?i=1
deser.pl/deser/51,111857,11011438.html?i=9
-
2012/01/25 20:27:39
@gor-al1
Dobry wieczór :)
-
2012/01/25 20:28:52
@gor-al1
Zapomniałem o żółwiku ;)

p.s. jak to się nazywa? Mlodzieńcze roztargnienie :(((

-
2012/01/25 20:31:08
Jak łatwo z tych dzieciaków zrobić narzędzia. Wystarczy następnie lekko dmuchnąć i potoczą się tam gdzie powieje. Koty z pęcherzem będą zacierać łapki. Strach czy zapalenie pęcherza?
-
2012/01/25 20:37:38
Psucia państwa ciąg dalszy

www.rp.pl/artykul/9158,797205-Prezydent-okrakiem-na-emerytalnej-barykadzie.html

Bronisław Komorowski podpisał ustawę wprowadzającą w tym roku kwotową podwyżkę emerytur i skierował ją równocześnie do Trybunału Konstytucyjnego. To najgorsza z możliwych decyzji.
Jeśli za około dwa lata - tyle średnio trwa rozpatrywania sprawy w TK - sędziowie uznają ją za niezgodną z ustawą zasadniczą, budżet będzie musiał wypłacić emerytom i rencistom, którzy nie otrzymają podwyżki pokrywającej inflację, sięgające kilku miliardów złotych wyrównanie.
Jeśli prezydent miał wątpliwości konstytucyjne, mógł po prostu rządowe rozwiązanie zawetować. Tak byłoby najlepiej psuje ono państwo, system emerytalny, jest niesprawiedliwe, bo karze tych, którzy byli pracowitsi i ociera się o skrajny populizm rodem z PRL. Wtedy obowiązywałyby dotychczasowe zasady podnoszenia świadczeń i nie bylibyśmy jako podatnicy narażeni na konieczność wypłaty wyrównań.
... Argumentem za tym, aby ustawę zawetować, jest także fakt, że prezydent powinien stać na straży prawa. Co ważniejsze, weto dałoby wyraźny sygnał rządzącym, żeby nie przygotowywali w przyszłości takich bubli prawnych. Zmniejszałoby także skalę psucia państwa jeśli rządzący raz robią wyłom, trudno przekonać później ludzi, aby ufali państwu, a polityków, żeby go nie psuli.



-
2012/01/25 20:49:59
@ prawdziwy.starypiernik
Witaj
Problem jest czysto finansowy.
"Pierwsze primo" - rozdanych nienależnie kwot podwyżki nie można odebrać, a w razie wyroku TK pozostałym trzeba nadpłacić - finansowo DUŻY minus
"Drugie primo" - szacunki podawane medialnie mówią o kosztach 6,7mld ZL wypłat podwyżki 71zl dla każdego rencisty-emeryta i równocześnie o 'zaoszczędzonych" dla budżetu 500mln ZL, ...... ale równocześnie ZUS nie jest przygotowany programowo do waloryzacji kwotoweji zaoszczędzone 500mln zostanie z nawiązką wydane na dostosowanie systemów do nowych wymagań - finansowo DUŻY minus.

Tanie państwo ? nie , głupie państwo.
-
2012/01/25 21:00:53
@h_trzaska
Dobry wieczór!
To ja dodam jeszcze ten komentarz
To co zrobił ten Prezydent, to jest chwyt poniżej pasa. Prezydent zadając pytanie do TK nie odnosi się do jej niekonstytualności lecz do zabezpieczenia spolecznego. TK będzie odpowiadał tylko i wyłącznie do cytowanego poniżej artykułu. Cytat z 8:51 Zapytanie Prezydenta odnosi się do artykułu 67 Konstytucji, który mówi o prawie do zabezpieczenia społecznego. Art. 67. 1. Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa. 2. Obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy określa ustawa. To jest chytre i cwane obejście prawa!!!
~`mona

Są pytania?
-
2012/01/25 21:24:27
Z sieci...

Siostra z Londynu dzwoni do brata.
- Cześć Michał, co tam u Was w Polsce słychać?
- Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.
- Zacznij od złej.
- Mama chora, dom zajął komornik, mój zakład upadł,babcia umarła bo nie miała na leki,sąsiad się powiesił po stracie pracy, zamknęli szkołę .
Ania wiec nie chodzi do szkoły bo nie mają pieniędzy na dojazdy, Wojtkowi odmówili chemioterapii wiec szykuje się kolejny pogrzeb...
- A dobra!?
- Na szczęście To PO jest u władzy nie PiS !
-
2012/01/25 21:31:35
Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć sensownie? Bo ja się gubię.
Zgodnie z konstytucją rząd musi wysłać projekt do Sejmu do końca września. Zasada ta obowiązuje także w latach wyborczych, mimo zasady dyskontynuacji, która przewiduje, że Sejm nowej kadencji nie pracuje nad projektami zgłoszonymi w poprzedniej kadencji. W praktyce oznacza to, że mimo skierowania do Sejmu projektu budżetu przez "stary" rząd, nowy gabinet przesyła go do izby raz jeszcze lub składa kolejny projekt.
Konstytucja stanowi, że jeżeli w ciągu 4 miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona prezydentowi do podpisu, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu.(PAP)


Teraz trwa wyścig z czasem.
www.wprost.pl/ar/289905/Zlozono-370-poprawek-do-projektu-budzetu-na-2012-rok/
Głosowanie nad budżetem musi odbyć się na kolejnym posiedzeniu Sejmu, dlatego 27 stycznia rano Sejm zakończy obrady, by rozpocząć po krótkiej przerwie kolejne tego dnia posiedzenie. Głosowanie obejmie poprawki zgłoszone podczas drugiego czytania i tzw. wnioski mniejszości (poprawki przedstawione do głosowania, które dwa tygodnie temu nie uzyskały poparcia komisji finansów) oraz całość ustawy, po czym budżet zostanie przekazany Senatowi.

Do rozpatrzenia w MF jest 370 poprawek przyjętych w ramach drugiego czytania projektu budzętu w Sejmie.




-
2012/01/25 21:36:28
O, zaczyna się robić zabawnie. Obcy zarzucają naszemu rządowi ordynarne kłamstwa, a ci, że deszcz pada. Okazuje się, że jawni kłamcy to chluba POlskiej POlityki i towar eksportowy. Kiedyś tacy strzelali sobie w łeb, a teraz...?

wiadomosci.wp.pl/title,Szwedzki-europosel-polski-rzad-klamie-w-sprawie-ACTA,wid,14198851,wiadomosc.html?ticaid=1dcde

Polski rząd kłamie w sprawie ACTA - mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" szwedzki europarlamentarzysta Christian Engstroem. Mimo zapewnień ministra Michała Boniego, jeszcze żaden rząd europejski nie podpisał tego porozumienia. Jeśli w Tokio podpisze je polski ambasador, może to oznaczać początek cenzury Internetu.

W rozmowie z "Codzienną" Christian Engstroem, szwedzki europoseł z Partii Piratów mówi wprost: - Żaden kraj UE na razie nie podpisał ACTA. Jeśli minister Boni tak twierdzi, kłamie. Wszystkie kraje, które uczestniczyły w negocjacjach mają czas na podpis do 31 marca 2013 roku. Podpisać jednak nie muszą. Wystarczy powiedzieć "nie" - dodaje.

Istotnie, jeszcze w środę na antenie RMF FM Boni mówił: - Nie możemy tego nie podpisać. Wszystkie kraje europejskie to podpisały, myślę, że jest trochę za późno, ten proces przecież trwa tak naprawdę od 2006 roku, Polska w nim uczestniczy od 2008 roku - przekonywał. Stwierdził też, że Polska powinna "dobudować do tej umowy klauzulę, która będzie pokazywała, jak my interpretujemy te punkty".

Innego zdania jest Engstroem: - Na pewno polski rząd nie może ratyfikować ACTA doczepiając do umowy jakieś interpretacje jej zapisów - mówi. - Negocjacje już się dawno zakończyły i Polska zgodziła się na to, co znajduje się obecnie w umowie. I co zobowiązuje w przypadku ratyfikacji wszystkie kraje sygnatariusze w ten sam sposób, bez wyjątku - dodaje.

Szwedzki europarlamentarzysta zwraca też uwagę, że umowa musi zostać podpisana przez Unię Europejską i wszystkie kraje członkowskie oddzielnie. Ostatnie słowo ma jednak Parlament Europejski. - Nie rozumiem dlaczego się Polsce tak śpieszy. Oczywiście, aby PE mógł zablokować ACTA, potrzeba dużej mobilizacji obywateli UE - mówi w rozmowie z "GPC".

Przeciwko kontrowersyjnemu porozumieniu protestują nie tylko internauci. W wielu polskich miastach odbyły się manifestacje. W Kielcach doszło do zamieszek. Dem0nstranci wnosili antyrządowe okrzyki, spalili flagę Unii Europejskiej i zablokowali centrum miasta. Interweniowała policja. W Krakowie na ulice wszyło ponad 15 tysięcy osób. Wieczorem wielotysięczny tłum pomimo braku zgody urzędu miasta manifestował pod domem Donalda Tuska w Sopocie.
-
2012/01/25 21:39:15
@prawdziwy.starypiernik
Może będzie przesiadka na ponton Palikota? Kto to wie.... ;)
-
2012/01/25 21:44:08
A już chciałem Panów pochwalić. A tu Wam tylko akty w głowie.
-
2012/01/25 21:47:06
@gor-al1
Głodnemu chleb na myśli ;0)

-
2012/01/25 22:01:27
Afera z ACTA to nieoczekiwany prezent od losu dla PiS. Mam nadzieję, że tego nie schrzanią. Tzn. że nie będą ingerować. Siedzieć cicho i czekać ;)
-
2012/01/25 22:02:58
chyba że przyjąć opcję zakładaną przez niektórych, że to odgórna akcja kanalizowania emocji lub też próba kontrolowanej zmiany :(
-
2012/01/25 22:19:53
Ile to już tych służb nawet w naszym pooranym kraju jest i kontroluje. Nawet wywiad skarbikowy jest i słodko się realizuje. A co do zasobów intelektualnych tkwiących w internecie. One - te zasoby są? Widać je choćby tu jak się ta buczernia pokaże. Jak można chronić coś co nie istnieje.
Większy dorobek miało wojsko. Teraz wojska nie ma. Pamiętacie jak to leciało. Kiedy rezerwa szła do cywila? A wszystkie dziewice płakały. A niektóre z kamieniem w ręku z dzieckiem na ręku na rezerwistów czekału. Oczywiście POd koszarami, lecz nie z kwiatami.
A teraz od oglądania akt w komputrze oderwą akta. Młode koty do roboty? Miał, miał?
-
2012/01/25 22:29:00
To w ogóle jest zastanawiające, jak kolesie, przedkładający ponad czytanie książek oglądanie golizny, buntują się przeciwko aktom prawnym, których nie rozumieją. Można to oczywiście rozumieć jako kanalizację, ale raczej w sensie, że ktoś zrobił świadomie i z premedytacją z narodu szambo, a to - niewdzięczne - mu wybiło. Teraz w nos, a wkrótce może i w zęby. Ot, los nasz tułaczy :)
-
2012/01/25 22:29:24
@gor-al1
Służb specjalnych jest siedem. Chyba nic się nie zmieniło.
-
2012/01/25 22:32:53
"Okazuje się, że największymi przeszkodami na drodze do efektywnej współpracy nie są problemy technologiczne, ale zagadnienia związane z ochroną własności intelektualnej. Dlatego ACTA ma tak ogromne negatywne znaczenie dla współczesnej ekonomii, ponieważ w założeniu uniemożliwia rozwój produkcji partnerskiej opartej na ograniczeniu prawa własności intelektualnej. ACTA to prawdziwa ekonomiczna kontrrewolucja przeprowadzona w imieniu interesów korporacji medialnych (głównie amerykańskich)."
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120125&typ=my&id=my03.txt
Ukryte dno ACTA.
...................................................................................................................
A wszystko co ponad to to manipulacja. Próba przepchnięcia kolanem i podstępem niecnych zamiarów żmijowego plemienia. No!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
2012/01/25 22:35:38
@prawdziwy.starypiernik
To inwigilacja i podglądactwo straszne nam? Będziemy palić wici.
-
2012/01/25 22:39:42
Dobra Stare Koty! Miał! Do spania!
-
2012/01/25 22:40:37
Ciekawy program Kraśki w TVP1 nt. ACTA.

-
2012/01/25 23:41:02
Ciekawa sytuacja. Żakowski występuje po stronie internautów.

-
2012/01/25 23:45:07
" prawdziwy.starypiernik
2012/01/25 20:00:06
@robin
Czy ktoś cię zmusza, żebyś tu się produkował?
Jak ci tu źle, załóż sobie osobiste forum.
p.s. Czy ja nudzę, czy nie, o tym decydują inni forumowicze.
Najpierw ich zapytaj. " ................

--------------

No właśnie , logiczny stary pierniku ! Już dobrze kombinujesz , już
jesteś blisko , całkiem niedaleko , już prawie , prawie chwytasz ulotną myśl ,
którą sam żeś kiedyś zatracił ... Od kiedy stałeś się szarą eminencją tego
bloga - lubisz pozować na bystrzaka , który wszystko łapie w lot ...
Twój target nie jest zbyt skomplikowany więc nie trudna to sztuczka ...
Z resztą ... chyba faktycznie nikt z K&K Cię nie przebije ... Jesteś tu
niekwestionowanym numero uno , który łaskawym jaśniepańskim gestem
rozdziela razy i pochwały połączone z powitaniami , pozdrowieniami i
zdawkowymi : " Z tymi lepiej nie gadajmy ! " ...

Muszę swą własną żałość wysłowić ....
Żal mi Cię ... naprawdę !
Myślisz , rozumujesz , głupi nie jesteś ... ale na własną prośbę zamknąć
się w ciemnym loszku - nie omieszkałeś ...
Jak to mówią ... jak se pościelesz ...

No dobra ... Your turn !

...........
-
2012/01/25 23:56:02
@robin
Żal mi Cię ... naprawdę ! [i/]

Rzekłeś!
Ja tylko cię zacytowałem.
Dobranoc!

-
2012/01/26 00:01:27

Jakoś o @ toto.1 nie pisałem do tej pory ... Może lepiej , że nie ?
Jak się czyta wszystkie wklejki gościa to automatycznie człowiek
zaczyna się zastanawiać , który z K&K ma największe szanse , by
mu palmę przypiąć ... Wszyscy gorliwie pracują na ten zaszczyt ,
ale niektórzy uciekli daleko przed peleton ...
Żmudna , codzienna , ideowa robota polegająca na wklejaniu tu
stron nie swoich i cudzych - wre tu od zarania ..
Koślawe dinozaury myślą , że jak ponarzekają i poplują - to od razu
Kaczyński do władzy dojedzie na duchu białego kota ...
Właściwie to jedynie Wam zostało ... złość i rozczarowanie wyładować
w internecie ... bo w wyborach jakoś nie poradziliście ...

Tak i ładujecie co kwadrans ...
Trza jakoś odreagować , nie ?

,............
-
2012/01/26 00:16:06
@robin
Z ciebie to jednak niezły głąb!
Nie masz nic do roboty? Wyśpij się, robota czeka!
Nie dociera do ciebie, że te twoje bzdety nie robią na nikim wrażenia?
To morze jadu, które tu wylewasz może tylko ciebie rajcuje!
Jedyne co cię interesuje, to jątrzyć. Ale niestety dla ciebie, trafiłeś na wyjątkowo odpornych ludzi. Próżny twój trud. Musisz pomyśleć jak inaczej odreagować szefa, albo frustracje z pracy.
Idź spać! Może ci się coś miłego przyśni ;)

Dobranoc ponownie.
-
2012/01/26 00:20:26

Hej , K&K .. a gdzie podziały się takie geniusze intelektualne jak
wsi czy maurycy ? Już od kilku dni nie wklejają ciekawych i
ważnych rzeczy - a Wy nic ? Nawet się nie zapytacie czy nogi nie złamali ,
albo ABW Tuskowe ich nie usidliło ?
Przecie widać wyraźną różnicę ... piernik , toto i kapusta tak szybko nie
umieją wklejać , jak ci - nieobecni ...
Jakieś zwarcia w zwartych szeregach ? Jakieś niesnaski ?
Piernik nic nie potrafi zaradzić ? A taki mundry , gładki i wygadany ...
Może za długo w betonie przebywa i już nie wszystko może kontrolować ?

Na emeryturze niektórzy miejsca se znaleźć nie mogą ...
A niektórzy - wręcz odwrotnie ... Siedzą i piszą , piszą i bzdurzą ,
bzdurzą i narzekają , narzekają i mają za złe ...
Dla nich dzionek tym lepszy - czym gorszy ...

...........
-
2012/01/26 00:27:31
@robin
Ciekawe w jakim momencie dostaniesz ślinotoku?

-
2012/01/26 00:28:51

Pierniku ...
Nie trzeba od razu w nerwy popadać ... To przykre , że jesteś
głupi , ale pociesz się , że wielu na tym świecie takich chodzi ...
Zawsze w grupie raźniej , no nie ?
Zabetonuj się - i śpij smacznie do rana ...
Chyba jednak się mylisz sądząc , że ktoś czyta Ciebie z większym
zainteresowaniem niż mnie ....
Twoja mania wielkości - to jedynie przypadłość starczego wieku ,
przed którym chylę głowę z poszanowaniem ..

Dobrej Nocy !

...........
-
2012/01/26 00:30:34
@robin
Żebyś się nie męczył. Oglądam film w tv. Od czasu do czasu zaglądam tu i widze twoje wygibasy.
Niestety, jesteś cienki Bolek. Musisz potrenować.
Tylko rób to gdzie indziej.

-
2012/01/26 00:42:08

Taaa ... Ty oglądasz film ... w tv ....
Ciekawe jaka tematyka ?
A ! Już wiem : " Jak to zły Tusk i zły Putin zestrzelili Tu nad
Smoleńskiem , który dosyć długo pozostawał w granicach
I Rzplitej ... i co z tego wynika dla kretynów , mózgowych
minimalistów i sekciarzy , którzy wierzą , że groby i śmierć
mogą im pomóc w politycznej codzienności " ...

To już wolę popatrzeć na Evan Rachel Wood ...
Ona o Smoleńsku ani słowa nie słyszała ... I za to ją kocham !

..............
-
2012/01/26 01:05:42

A niech mi który zmyślny kataryniarz odpowie na to , że PIS
wraz z SLD i RP w jednym szeregu występuje przeciwko ACTA ...
Nie wstyd Wam pod mankiet z Palikotem się prowadzać ?
Nawet niekiedy jego nazwiska się brzydzicie ... a tera razem ,
pod rękę , w jednym kierunku ...
A Panowie Kurski i Migalski ( niedawno ukochani Wasi ) coś tam pitolą
jak małe dzieci , że nie wiedzieli za czym głosowali w PE ...
Migalskiemu ktoś podpowiedział , by tak głosował ... Kurski słuchał się
sprawozdawcy .... Jednak PIS popierał to badziwie , które dzisiaj dzielnie
kontestuje ...
Musicie mocno uważać na Jarka i jego wolty ... On sam nie wie , czy
czasem pistoletu nie wycelować we własne czoło ... Czego się dla słupków
nie robi ?

...................
-
2012/01/26 09:43:53
@prawdziwy.starypiernik

Miej odrobinę godności i nie odpowiadaj na wpisy prymitywa, który cię obraża.
Kiedy byłem dzieckiem babcia nauczyła mnie starego polskiego przysłowia: "kiedy na drodze spotkasz łajno to je omijaj, a nie wdeptuj w nie" i jeszcze jednego: "chama choćbyś miodem smarował on i tak gnojem będzie śmierdział"
-
2012/01/26 09:49:32
Macierewicz groźnie zmarszczył brwi i odkrył kolejny spisek w naszym kochanym państwie... żenująca videokonferencja przygotowana na poziomie miernego gimnazjalisty, to nic innego jak kolejny spisek Tuska z Komorowskim.... zaczaili się dranie gdzieś przy kablu i złośliwie nim potrząsali ... a to zdrajcy! :-)))))
a tak a propos.. to nawet Kaczyński wyszedł wcześniej z tego nic nie wnoszącego do sprawy posiedzenia klubu dyskusyjnego oszołomków :-)... pierwszy raz Kaczyński ma moje uznanie.. kto by ten bełkot dłużej wytrzymał?
-
2012/01/26 10:21:50
@prawdziwy-wp
Witam serdecznie!
Pewnie masz rację. Zawsze są dwie możliwości, odpowiedzieć lub milczeć. Obie w sumie nie najlepsze. Takie jest moje zdanie. Nie odpowiadam systematycznie na te wypociny. Próbuję, od czasu do czasu, wskazać zainteresowanemu, że się niepotrzebnie trudzi.
On ma wszelkie cechy trolla. Nigdy nie odniósł się merytorycznie do naszych wpisów. Próbuje wciągać w dyskusję, ale obok poruszanych tematów. Jak ten co w tańcu twierdził, że muzyka mu nie przeszkadza. Dyskusja z nim jest bezprzedmiotowa.
Z drugiej strony nie można tych wpisów pozostawić bez komentarza. Tu czytających jest więcej. Czasem mogą odnieść wrażenie, że ma rację. Staram się temu przeciwdziałać. Poza tym, nie ja jeden odpowiadam. Można wprowadzić pełny ostracyzm tego przypadku. Ale musimy być konsekwentni. Więc apel trzeba rozszerzyć.


-
2012/01/26 10:40:23
Ktoś tu próbuje robić "z tata wariata"

www.rp.pl/artykul/406510,798024-O-to-naprawde-chodzi-w-ACTA.html

Projekt nowego traktatu dotyczącego ochrony własności intelektualnej (Anti-Counterfiting Trade Agreement ACTA) wzbudził wiele kontrowersji, wręcz paniki, tak ze względu na proponowane zapisy traktatu, jak i tryb jego uzgodnienia i uchwalenia.
Obawy przeciwników przystąpienia Polski do ACTA są przesadzone, a większość proponowanych w traktacie rozwiązań od dawna funkcjonuje w polskim systemie prawnym. Nie znajdują też podstaw niektóre głosy przedstawicieli środowisk twórczych, że ACTA będzie remedium na problem braku poszanowania własności intelektualnej i piractwo, przede wszystkim internetowe, w zakresie utworów muzycznych i produkcji filmowych.


To jest tekst dzisiejszy. Właśnie przedstawiciel Polski PODPISAŁ ten dokument w Tokio. To już nie jest projekt! Teraz pozostaje albo go ratyfikować, albo nie. Można się zadyskutować na śmierc, ale w dokumencie nie możemy zmienić nawet przecinka.
Tryb procedowania został nagłośniony i wszyscy wiedzą jak to się odbywało.
To jest umowa wielostronna i w relacjach międzynarodowych obowiązuje tekst oryginalny. Tłumaczenie na język polski musi być wiarygodne, nie dowolne.
Dla nas jest ważne, ile spraw pod płaszczykiem tej ustawy waadza będzie chciała załatwić. Tego nikt nam wprost nie powie. Dowiemy się w odpowiednim czasie.


-
2012/01/26 12:46:16
Przy okazji tego artykułu idzie działalność ostrzegawcza dotycząca autora

Czy ktoś wie, z której stajni prawniczej jest ten pan? Warto by na przyszłość wiedzieć, żeby ostrzegać innych, jaki styl myślenia i rozumienia parawa mają prawnicy w tej stajni. A Rzeczpospolita najwyraźniej myśli, że pluralizm poglądów polega na nagłaśnianiu z jednakową siłą bzdur i krętactw obok rzeczowych opinii. Tak działały kiedyś, za komuny, gazety "liberalne", chociażby "Polityka", w których obok agitki partyjniackich intelektualistów można było znaleźć wypowiedzi rzeczowe i przemyślane. TO NIE JEST PLURALIZM! To jest mieszanie ludziom w głowach! Może jednak Redaktor Naczelny zechce zmienić styl myślenia i nie doprowadzi do przekształcenia "Rzeczpospolitej" w jakąś "Politkę 2" (chociaż jak wynika z tego, co podała sama RZ może mieć to rozdzinnie zakodowane).


p.s. Tempo wpisania komentarza wskazuje, że być może jesteś automatem spamującym. Poczekaj chwilę i spróbuj wysłać ponownie. Krótko mówiąc, manipulujemy :((((

-
2012/01/26 18:04:36
Wydaje się, że duża część problemów z AKTA w Polsce wynika z faktu, że tekst oryginalny tej umowy został napisany przez prawników anglosaskich. Przepisy amerykańskie, czy angielskie są często bardzo ogólne, gdyż ich interpretacja pozostaje w gestii tamtejszych sądów, które są całkowicie niezawisłe i bardzo profesjonalne (korona kariery prawniczej) i gwarantują wykładnię zdroworozsądkową. Dla przykładu sędzia Sądu Najwyższego jest powołany dożywotnio - 90 letni sędzia to rzecz całkiem częsta i nikogo nie dziwiąca. Nie ma więc żadnej możliwości nacisku na niego. Kiedy amerykański Sąd Najwyższy w jednoosobowym składzie nakazał natychmiastowe zakończenie wojny w Wietnamie administracja musiała odwołać się do pełnego składu SN. Sędziów SN w trybie awaryjnym dowieziono samolotami na posiedzenie, ale jednocześnie do czasu uchylenia wyroku składu jednoosobowego SN wstrzymano wszelkie działania wojenne. Co więcej z pozycji sędziego w hierarchii społecznej wynika to, że jest on z reguły państwowcami i człowiekiem przekonanymi o swojej misji. Stąd np. zagwarantowane w konstytucji prawo obywateli do noszenia broni sądy mogły interpretować w ten sposób, że w niektórych miastach istnieje całkowity zakaz jej posiadania. Dodatkowym gwarantem zdroworozsądkowego traktowania prawa jest ława przysięgłych. Stąd przepisy ogólnikowe i niejasne są interpretowane zgodnie z interesem państwa, czy narodu. W kontynentalnej Europie przepisy oparte na kodeksie Napoleona powodują, że sędzia jest faktycznie urzędnikiem związanym literalnym brzmieniem przepisu - jego wykładnia jest dopuszczalna tylko wtedy gdy jest on niezrozumiały lub koliduje z innym. Kiedy więc przepis AKTA mówi o "korzyściach osiąganych z nielegalnego kopiowania plików" sędzia europejski musi podciągnąć pod tą regulację także prywatne doznania estetyczne ze słuchania muzyki, a amerykańska ława przysięgłych może przegłosować "not guilty" i tym samym, faktycznie zmusić sędziego do umorzenia sprawy.
-
2012/01/28 12:26:06
A może w kokpicie nie było nikogo, nawet pilotów! I to by wyjaśniało tę prozaiczną zagadkę dlaczego tupolew uległ katastrofie.