pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Środa i Wujec o stanie wojennym

Henryk Wujec: To jedna z tych rzeczy, których nie mogę darować gen. Jaruzelskiemu: było wtedy tak wiele różnorodnych inicjatyw (nie zawsze oczywiście rozsądnych), społeczeństwo odzyskiwało nadzieję, wszyscy, a w każdym razie wielu, przystępowali do naprawy Rzeczypospolitej, często zaczynając od swojego podwórka. Odbywało się to w atmosferze pełnej napięcia, konfliktów, ale inaczej być nie mogło - w końcu była to, chociaż pokojowa, rewolucja. Trzeba było pokonywać różne kryzysy, likwidować zagrożenia, ale wciąż posuwaliśmy się naprzód. Zbiorowym wysiłkiem władzy i "Solidarności". Należało ten trudny marsz kontynuować, zrobić kolejny krok i potem jeszcze jeden..., wytrzymać, idąc drogą wytyczoną przez Porozumienia Gdańskie. Nie było żadnej nieprzepartej konieczności zewnętrznej, by w grudniu '81 ogłaszać stan wojenny, zdecydowała o tym sytuacja wewnętrzna w aparacie władzy. Stan wojenny ze swoją logiką przemocy, zastraszenia, represji zamordował budzącą się w społeczeństwie nadzieję, zatruł nienawiścią i bezsilną rezygnacją psychikę wybijającego się ku wolności i demokracji narodu. Ostatecznie po siedmiu straconych latach generał powrócił do stołu rokowań, ale w jakże innej sytuacji psychologicznej, społecznej, gospodarczej. Wykopana wówczas w polskim społeczeństwie przepaść dotąd się nie zabliźniła - kolejne paroksyzmy "teczkowe" są tego najlepszym przykładem.

Magdalena Środa: Dziś, starsza o 30 lat, widzę stan wojenny zupełnie inaczej. Okres ten stworzył doskonałe warunki do budowy kapitału społecznego, umacniania związków przyjaźni i relacji zaufania między ludźmi. Oczywiście relacje te miały charakter ograniczony do małych grup, ale za to intensywny. Tak intensywny, że Polska przeszła w stanie wojennym przez baby boom. Godzina policyjna, brak dostępu do rozrywki, szkolnictwa oraz pracy owocował wzmożoną aktywnością towarzyską i seksualną. A brak środków antykoncepcyjnych – zwielokrotnioną dzietnością. Stan wojenny motywował też do zintensyfikowanej zaradności: zdobycie masła, mięsa czy dostanie się do domu z dalekich stron miasta przed godziną policyjną albo w czasie jej trwania było nie lada wyczynem. Wymagało sprytu, inwencji, inteligencji, dobrej strategii, cierpliwości, konsekwencji, często odwagi. Zdobyta w czasie stanu wojennego zaradność przełożyła się potem na przedsiębiorczość czasów transformacji i nasz dzisiejszy dobrobyt, z czego my, Polacy, naprawdę możemy być dumni. Z powodu zmilitaryzowanych i monotonnie propaństwowych mediów (stan nudy przerywała czasem konferencja Jerzego Urbana, gdzie śmiechom i żartom nie było końca) rósł udział Polaków w kulturze wysokiej. Pamiętam, jak pewien emigrant z Chile, usłyszawszy w niedzielny poranek 13 grudnia zamiast swojego ulubionego programu niezapowiedziany koncert Chopina, powiedział bez wahania: „Wprowadzili stan wojenny", bo wiedział, że wojskowe reżimy lubią stroić akty przemocy w narodową muzykę poważną. Jej dostępność – można nawet powiedzieć – uporczywa dostępność niewątpliwie przyczyniła się do podniesienia edukacji muzycznej oraz patriotycznej społeczeństwa. Bardzo ważnym aspektem stanu wojennego było też zwiększone czytelnictwo. 

Czytając refleksje Magdaleny Środy we Wprost dwa razy sprawdzałam źródło i datę, tak absurdalnie brzmią te wymuszone pochwały skutków ubocznych stanu wojennego, ale nie, to naprawdę całkiem serio i z okazji rocznicy. I jako że z każdym kolejnym rokiem będzie pewnie przybywać podobnych wspomnień, zanim wszyscy uwierzymy, że stan wojenny to dobrodziejstwo za które Jaruzelskiemu należą się pomniki, ja w tę rocznicę będę uparcie przypominać co o stanie wojennym napisał kilka lat temu Henryk Wujec - człowiek, któremu nikt nie może zarzucić zbędnej zapiekłości, i który nie miał i nie ma żadnego politycznego interesu w wypominaniu Jaruzelskiemu przeszłych win.

Jeśli dwie osoby, dzisiaj wcale przecież nie z bardzo przeciwnych stron politycznej barykady, mają tak skrajnie odmienne zdanie na temat długofalowych skutków stanu wojennego, to samo to świadczy o tym, jak bardzo potrzebna jest rzetelna dyskusja na ten temat. Być może Środa ma w zanadrzu jakieś mocne argumenty, ja jednak ufam w tej sprawie ocenie Wujca. I choć nic z tego co wspomina Wujec nie pamiętam, to też nie mogę Jaruzelskiemu darować. Kto wie gdzie byśmy dzisiaj byli gdyby wtedy siłą nie zatrzymał odradzania się społeczeństwa obywatelskiego.

wtorek, 13 grudnia 2011, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
13 grudnia ? Stan Wojenny ?... z Przemyślenia z drogi...
...nie pamiętam. Zaspałem.   głosuj na demotywatorach !    kliknij i promuj 65279 »
Wysłany 2011/12/17 16:22:27
Komentarze
2011/12/13 09:18:57
Nigdy nie wybaczę autorom stanu wojennego i gen. Jaruzelskiem zabicia ducha solidarności zrodzonej w roku 1981 w narodzie polskim. Wiary w wolność, w to że wreszcie będziemy mieli własne, sprawiedliwe państwo. Duch wolności, godności , poczucia ze państwo jest nasze do tej pory w Polsce się na tak masową skalę nie odrodził. Także nasza kulawa demokracja, to takżei efekt właśnie tamtych decyzji. To także to, ze ludzie Solidarnośći, ci którzy nie kolaborowali z władzą, prawdziwi patrici zostali zmuszeni do wyjazdu z kraju. Najlepsi synowie naszej Ojczyzny, ci którzy nie dpuściliby do tego, by Trzecia Rzeczpospolita wygladala tak jak dzisiaj wyglada. Jaruzelski zabił rodzący się nowoczesny naród polski. ZABIŁ RODZĄCĄ SIĘ NARODOWĄ SOLIDARNOŚĆ. POLSICH ŻOŁNIERZ Z KARABINAMI WYSŁAŁ NA NARÓD POLSKI. Historia go osądzi, bo nie wierzę, by myślenie pani Środy, zgroza, że jest nauczycielem akademickim,przetrwało w świadomości narodowej.
-
2011/12/13 09:19:27

Twa cna analiza , Kataryno , pokazuje wyraźnie , że Polacy nie są jednoznaczni
w ocenach SW ...
Sondaże pokazują lekką przewagę zwolenników nad przeciwnikami ...
ale nie w tym rzecz ... Tak naprawdę toczymy spory o kwestie nie
mające żadnego znaczenia dla większości ... Dorasta nowe pokolenie
i jeszcze jedno ( ja sam miałem cztery lata gdy z wypiekami patrzyłem
na czołgi na głównej ulicy miasta ) ... To dla nich historia z podręcznika ..
Rozumiem , że my ( starzy ) , albo młodzi , którzy polityczny cel w tym
widzą - będziemy ten spór toczyć , bo nie chodzi już o tamte dni - ale
o dzisiejszą rzeczywistość ...
Marsz - najlepszym tego przykładem !
Osobiście uważam Stan Wojenny za błąd i niepotrzebną nadgorliwość !
Wielu ludzi straciło przy tej okazji życie - i to jest właściwie jedyny
argument na " nie " ...
Tym niemniej nie przestaną mnie zastanawiać przepychanki nad tak
ponurymi rocznicami ...
Usiąść spokojnie w domu , rozpamiętywać , łzę uronić ....
A gdzieżby !
Na ulicę wyjść i walić w Sikorskiego ! Utwardzać , mobilizować , szeregi zwierać ...

O tempora , o mores !

Śpij zacny Cyceronie ... nie wiesz jakie Cię szczęście spotkało , że
nie musisz się sprzeczać o to czy ktoś mocniej kocha Polskę i czy
można mu przypiąć bezpiecznie metkę rasowego patrioty ...


...............
-
2011/12/13 09:31:19
Człowieku, czy ty nie widzisz, że spór idzie o Polskę, o to jaka i dla kogo ma być. Nie jesteś taki głupi, by tego nie wiedzieć, więc nie ściemniaj.
-
2011/12/13 09:35:30
Przepraszam za to głupi,. Pani Środa też pewnie jest taka głupia, by wierzyć w to co pisze. To co robićie to zwykłe pranie naszych mózgów...
-
2011/12/13 09:45:09
Mandaryna gadu gadu a o rozpadzie w pissie anie słowa.

Pani Mandaryno - może zabierze Pani głos w sprawie rozpadu jedynej prawicowej partii w Polsce?

A tego, że Jarosław, Boże uchowaj katolik i obrońca życia od naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci błaźni się pomysłem wprowadzenia kary śmierci też Pani nie raczy napisać...

-
2011/12/13 10:16:30
Pan Wujec napisał - " Wykopana wówczas w polskim społeczeństwie przepaść dotąd się nie zabliźniła - kolejne paroksyzmy "teczkowe" są tego najlepszym przykładem"

No własnie. I w tych paroksyzmach narodziła się pani Środa. A jej ojcem był - Ciupak, współpracownik tajnych służb i wykładowca socjologii religii na UW. Nie wiem dlaczego ale w Polsce jest jakoś tak, ze jabłka padają blisko jabłoni. Może gdzieś indziej jest inaczej, ale u nas mamy własnie takie jabłuszka. I dlatego nasza polska złota reneta - pani Środa - wygaduje to co wygaduje.

Zresztą te paroksyzmy trwają dalej, dlatego pan Wujec lustracje która miała miejsce w wielu krajach postkomunistycznych nazywa " paroksyzmy teczkowe" I dziwie się ze pani Kataryna zestawia te dwa nazwiska. Ale widocznie takie mamy czasy, ze dla głupca kontrastem jest tylko nieco mniejszy głupiec. A dla niegodziwca człowiek pokrętny.
-
2011/12/13 10:17:27
Pani Środzie i Robinowi dedykuję za Antonim Dudkiem: "W cieniu ofiar śmiertelnych pozostaje blisko dziesięć tysięcy internowanych oraz około 11 tys. postawionych przed sądami i w większości w wyniku ich wyroków uwięzionych. Kilkadziesiąt tysięcy ludzi zostało skazanych przez kolegia ds. wykroczeń na kary aresztu lub wysokie grzywny. W setkach tysięcy można natomiast liczyć tych, którzy w wyniku masowych czystek stracili pracę, zostali zdegradowani lub pozbawieni szansy na awans tylko dlatego, że należeli do Solidarności. Niemożliwe do oszacowania są też straty poniesione przez tych, którzy za sprawą zamknięcia granic stracili możliwość wyjazdu. Aby jednak uświadomić sobie ich skalę warto zauważyć, że o ile w 1980 r. granicę PRL przekroczyło wyjeżdżając w celach prywatnych blisko 6,5 mln Polaków, to w 1982 r. było ich zaledwie 717 tys., z czego na Zachód udało się jedynie 168 tys. Bardzo często były to wyjazdy w jedną stronę, przy czym ponad dwa tysiące działaczy opozycji nakłoniono do emigracji groźbą różnorodnych represji. Szacuje się, że w latach 80. Polskę opuściło łącznie około miliona ludzi, w dużej części młodych i wykształconych. W przeciwieństwie do wielkiej fali emigracji ekonomicznej po wejściu Polski do UE, były w większości były to wyjazdy na stałe." No i doteko całkowita zapaść ekonomiczna...
-
2011/12/13 10:21:30
Z drugiej strony ciekawym jest obserwować jak pewne osoby widzą wydarzenia historyczne jednowymiarowo. Dla niektórych analiza stanu wojennego sprowadza się do najprostrzych elementów. Nie są w stanie zrozumieć, stan wojenny wywarł wpływ nie tylko na krajobraz kraju, przez wszechobecne koksowniki i czołgi na ulicach. Nie są w stanie zrozumieć, że można analizować różne aspekty stanu wojennego, bez tak charakterystycznego dla pewnej partii nadęcia i postawy "na kolanach".

I strach pomyśleć, że ci biedni intelektualnie ludzie pozbawieni wyobraźni chcą kształtować polską rzeczywistość :)
-
2011/12/13 11:01:23
CZY ROBINSON CRUZOE BYŁ KOMUNISTĄ?

Młode dziennikarskie małżeństwo zatrudnione w GW, postanowiło napisac reportaż o stanie wojennym. Wymyślili sobie taki patent, ze przez kilka miesięcy będą żyli tak jak żyli Polacy na początku lat 80. To znaczy bez szynki, bez papieru toaletowego, bez rajstop, bez czekolady, bez cukru, i bez wielu tych rzeczy których dziś mamy pod dostatkiem ( kto ma to ma) a wówczas ich nie było. Widocznie dla tych młodych ludzi komunizm to taki ustrój, gdzie nie ma nic do konsumowania. A wiec komunizm to także, taki ustrój gdzie nie było komórek, a gry komputerowe były na kartki. A dzieciom robotników zabroniono korzystanie z tabletów.

No nic, ale takich mamy adeptów szkół dziennikarskich, którzy zresztą ostatnio nagrodę Mediatora wręczyli Olejnik. Wracając do ich wizji komunizmu jako do krainy wiecznego niedoboru, gdzie ludzie pupy musza podcierac gazetami, to pragnę ich poinformowac, ze komunizm to także kraina wiecznego kłamstwa i obłudy. Przynajmniej tak było dla mnie. I myśle dla wielu ludzi żyjacych w tamtym systemie. To kłamstwo było wręcz paraliżujące. I wtedy, w tym kłamstwie raczej się dusiłem, niż byłem głodny. I chyba - tak to pamiętam-
nie doskwierała mi zła masowa komunikacja, ale własnie masowa manipulacja.

Jakże uboga intelektualnie jest wizja komunizmu jako miejsce gdzie nic nie ma.
I człowiekowi trudno jest dzień po dniu przeżyc. W takiej wizji - Wyspa Robinsona - to kraina komunizmu absolutnego. Przecież tam też nic nie było. Ani ognia ani nawet królika na śniadanie. A wiec pewnie Cruzoe to pierwsza ofiara komunizmu.

Robinson Cruzoe w małym fiaciku. Lub też Robinson Cruzoe szcześliwy nabywca papieru toaletowego - Taki pomnik głupoty należy postawic na ulicy Czerskiej.
-
2011/12/13 11:12:27
Tak to już jest, że byt kształtuje świadomość.
Trudno myśleć o rewolucyjnym zrywie, kiedy nie ma czym podetrzeć d..y.

Większość w upadku komunizmu widziała szansę na lepsze życie, a nie możliwość dołączenia do demokratycznych państw zachodnich, które tak ochoczo zdradziły Polskę w Jałcie.
-
2011/12/13 11:36:23
Dzień dobry

W kontekście słów Środy pozwolę sobie na patetyczny ton: to wstyd dla nauki polskiej, że ta kobieta ma tytuł profesora. Nie chodzi tu o wybielanie i minimalizowanie skutków stanu wojennego. Chodzi po prostu o głupotę. Idąc tokiem myślenia pani Środy na jeszcze większą pochwałę zasługuje czas zaborów, druga wojna światowa czy okres stalinizmu. A jak wspaniale się integrowali więźniowie obozów koncentracyjnych i łagrów!
Wszystkie te zjawiska o ktorych pisze Środa następowały - to fakt, ale nie może to w żadnym stopniu powodować właściwej oceny zdarzeń.
Przeraża mnie to, że ta kobieta edukuje studentów :/
-
2011/12/13 11:37:05

@ angelika_20

Wreszcie , nareszcie ... to się z Tobą spotkałem !

Wybacz mą lakoniczność , ale dziecko małe wyciąga ku mnie rączki ... ...
Zara wrócę i zamienię słowo ... czy nawet dwa !

Bądź szczęśliwa !

...........
-
2011/12/13 11:48:31

" @ ala-alaala

Pani Środzie i Robinowi dedykuję .... "

Nie umiesz czytać ... ? Kojarzyć ?
Napisałem wyraźnie , ze nie jestem zwolennikiem Stanu Wojennego !
Czego chcesz jeszcze ?
Mam padać plackiem gdy Wasz guru cokolwiek powie ?
Bronisz mi krzty pomyślunku i oceny realiów ?
Zapewne napisałeś , to co napisałeś - bo na nick spojrzałeś ...
Jak wróg i nie z PIS-u - to na pohybel ...
Za baranami wszędzie pójdziesz ?

..................
-
2011/12/13 13:24:43

Danuta Wałęsa oświadczyła bucikowej , że nie rozumie Pana
Jarosława Kaczyńskiego ...
Oczywiście - można powiedzieć , że to żona " Bolka " ...
Tylko jej relacja nieco wzrusza poprzez swoją naiwność , kobiecość ,
przywiązanie do rodziny i ... męża ...
Naprawdę nie uważam , żeby ktoś ją ustawił ...
Niechęć do Kaczyńskiego nie jest zresztą motywowana polityką ..
Danka mówi o tym - jacy bracia potrafili być materialni , zapatrzeni
w swoją karierę ...
Gdzieś tam na końcu pobrzmiewało dumne : " Za Polskę !!! "...

Okiej ...
Nawet wiem jak zareaguje większość z Was ... Proszę tylko o jedną
rzecz ... Nie róbcie kłamcy ze mnie ... Ta kobieta nie pogniewa się ,
że jej jeszcze jeden dzień z życia oderwiecie ..

Szalom !

.........
-
2011/12/13 13:46:21
Witam Katarynki i Kataryniarzy w ten szczególny dzień!
<br/><br/><br/>
<br/><br/><br/>Dzisiejszy dzień jako rocznica wprowadzenia stanu wojennego ma dla każdego z nas inny wymiar i znaczenie. Po dzisiejszych wpisach tutaj widać jaka jest przemożna chęć relatywizacji tych wydarzeń nawet, a może zwłaszcza, po 30 latach. Niestety, jest to działanie skazane na niepowodzenie. Publikowane dane z różnych ankiet na zlecenie, czy zamówienie tego nie zmienią. Zawsze trzeba pamiętać kto za to płaci. Fakty pozostają faktami. Tego ukryć się nie da, chociaż próby trwają już 30 lat. <br/>Można mieć różne podejście do publikowanych obecnie dokumentów. Istotniejsze jest jak reagowali ludzie w tamtym czasie. A ludzie nie wiedzieli. Ludzie czuli, domyślali się. To przeczucie było silniejsze niż propaganda nie tylko tamtego okresu. Dzisiaj łatwiej oceniać tamte czasy i zachowania ludzi, którzy byli na świeczniku i ci, którzy dzisiaj pretendują do miana ikon tamtych dni. <br/>Zapominamy jednak o pewnym istotnym szczególe. Co by było gdyby Związek Sowiecki faktycznie nam odpuścił? Bylibyśmy wówczas wśród wrogów. Kontakt ze światem zachodnim tylko przez Bałtyk. Pozostałyby w Polsce bazy wojsk sowieckich i korytarze dla transportu do baz rosyjskich w NRD. W innych kwestiach można dowolnie fantazjować. Czy zmieniłoby się coś w naszej gospodarce i położeniu ludności? Czy Zachód pomógłby nam gospodarczo? Czy wypowiedzielibyśmy Związkowi Sowieckiemu umowy handlowe? Pytania można mnożyć. <br/>Proszę zwrócić uwagę z jaką zajadłością apologeci tamtych czasów protestują przeciwko szarganiu świętości, czyli postawie Jaruzelskiego, a po programie Pospieszalskiego, Geremka. Czasem tu piszą o moralności Kalego. Nie od rzeczy będzie przypomnieć, że Geremek był sekretarzem POP na UW. <br/>pl.wikipedia.org/wiki/Bronis%C5%82aw_Geremek <br/>To dość znacząca figura w tamtych latach. On mógł się nawrócić? Wątpię. Bardziej odpowiada mi, że wykonywał prace zlecone. Tych farbowanych lisów było więcej. Dlatego taki zmasowany i jak widać skuteczny protest przeciwko lustracji. Tworzenie zbiorów zastrzeżonych w IPN, akrobacje sądów wydających świadectwa moralności różnym Bolkom i Lolkom. Pranie mózgów daje rezultaty. Ale jak widać nie wszystkich można ulepić wedle własnych potrzeb. <br/>
<br/><br/>
<br/><br/>p.s. jak widać cenzor ma się dobrze. Ruska zasada: dowieraj, no prowieraj :((((
<br/><br/>
<br/><br/>
<br/>ciekawe, co jeszcze wymyśli, żeby tekstu nie puścić. To taka czerska odmiana dem0kracji.
<br/>
Trzecia próba :))))
-
2011/12/13 13:59:43
Do trzech razy sztuka. Tym razem przeszło ;))))


-
2011/12/13 14:25:51
Robin.Dlaczego nie piszesz o sposobie w jakim Olejnik rozmawiała z Wałęsową. Długie tyrady dziennikarki właściwie odpowiedzi za gościa i lakoniczne, często wieloznaczne odpowiedzi D. Wałęsy. Tak naprawdę z jej słów niewiele mogliśmy się dowiedzieć, co naprawdę myśli o stanie wojennym.Ten sposób rozmowy przeczy warsztatowi dziennikarskimu. Dziennikarz pyta i chce jak najwięcej dowiedzieć się od zaproszonego gościa, a nie sam opisuje rzeczywistość, a wręcz sugeruje odpowiedź. To, co ma do powiedzenia osoba zaproszona jest najważniejsze. Wydaje mi sę, choć może mi się ttylko wydaje, że pani prezydentowa surowiej ocenia Jaruzelskiego, niż jej mąż, pan prezydent. A dlaczego pani prezydentowa nie rozumie J.Kaczyńskego nie powiedziała, chyba że coś przegapiłam. Tak więc panie robin, najwyraźniej choć słuchaliśmy tego samego każdy słusłyszałiał. A to między innmi dzięki wyjątkowo małej dociekliwości, gwiazdy polskiego dziennikarstwa. To kolejna manipulacja, nie romowa doświadczonego dziennikrza. Ale jeśli rozmowę prowadzi się mając z góry wyznaczony cel, jakiemu mA POSŁUŻYĆ, TO TAK JEST.
-
2011/12/13 14:36:04
@ala-alaala
Warto zwrócić uwagę, że wszelkiego rodzaju wywiady-rzeki tak naprawdę pisane są przez dziennikarza prowadzącego wywiad. Stąd kapitalne znaczenie ma teza postawiona na początku pracy. W przypadku DW książka ma na celu ocieplenie wizerunku LW. Między bajki należy włożyć sugestie LW, że nic nie wiedział o tym, że żona pisze książkę o latach ich pożycia małżeńskiego.
Mam nadzieję, że się nie mylę.
-
2011/12/13 14:45:23
@ starypiernik

nooo, to ja proponuję przeczytać chociaż pierwsze rozdziały.
Bo teza, że książka p. Danuty ociepla wizerunek Lecha jest nieco karkołomna ;-)
-
2011/12/13 14:51:41
@c0unt_0
Nie wiem, co rozumiesz przez słowo "ocieplenie".
Poza tym znam ciekawsze zajęcia niż czytanie harlekinów.

-
2011/12/13 14:51:49
@Robin

Ciebie zastanawia, a może nie, niechęć pani Wałęsy do Kaczyńskiego. Mnie z kolei zastanawia niezwykłe szczęście Wałęsy w grę w toto - lotka ;) (odsyłam do ksiażki D.Wałęsy). A niechęć do Kaczyńskiego... na temat własnego męza również nie wypowiadała się - delikatnie mówiąc - entuzjastycznie. W tym miejscu polemizowałabym ze @Straympiernikiem. Sylwetka Wałęsy nakreślona przez jego żonę daleka jest od "ocieplenia". Może bardziej chodziło o przedstawienie go jako "swego chłopa", co to kwiatów nie dawał, potrafił być oschły, egoistyczny itp. A ilu to takich mężczyzn w Polsce jest? Miliony Polek przytaknie ochoczo pani Danucie. One też niosą krzyż pański ze swoimi 'chłopami'. Bohater narodowy, a tu.. jakby znany w domu i zagrodzie.
-
2011/12/13 14:57:43
@jo.aszka
Witaj :)
To miałem na myśli. Bardziej pasowałoby "ocieplenie" :(
Co do reszty, nic dodać, nic ująć. Wiem co piszę ;0)

-
2011/12/13 15:01:45
A skoro o Wujcu mowa, warto zapoznać się z tym tekstem
www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=wujec
Kogo on w końcu reprezentuje?
-
2011/12/13 15:15:07
@ prawdziwy.starypiernik

gdyby nie pomoc jo.aszki to ładnie by Pan popłynął.
Nie ma to jak ocenianie książki bez zapoznania się z treścią.

@ jo.aszka

bardzo ciekawa teza.
Ale jeśli to prawda, to "target" nieco chybiony, bo wydawało mi się, że książka skierowana jest do płci pięknej.
-
2011/12/13 15:57:56
@Count

Nie wiem, czy tak do końca target jest chybiony. Zgadzam się, że adresatem książki miała być głównie płeć piękna. To jednak nie stoi w sprzeczności z tym co napisałam. Przedstawienie Wałęsy jako człowieka z krwi i kości też mieści się w kategorii ocieplenia. Swoistego, ale jednak. Nie wykluczam też osobistych porachunków, chociaż.... nie wierzę, analogicznie jak @Starypiernik, aby odbyło się to bez zgody Wałęsy. Pani Jola zarabia na rutinoskorbinie, więc może i pani Danuta postanowiła dorobić do domowego budżetu.
-
2011/12/13 15:59:14
@c0unt_0
Nie ma obawy. Harlekin pozostanie harlekinem.
Kim byłaby pani Danuta, gdyby jej mężem został ktoś inny? Do końca życia kwiaciarką. Przyjęła go z dobrodziejstwem inwentarza. To tyle.
-
2011/12/13 15:59:57
@staryperniku ja nie o książce tylko w wczoraszej "Kropce nad i". A książkę przeczytam
-
2011/12/13 16:05:23
@ala-alaala
Rozumiem. Wywiady z panią Danutą oglądałem przy innych okazjach np. u Lisa. Reszta pozostaje aktualna. Nie wycofuję się.
;)
p.s. Czego można oczekiwać po bucikowej?
-
2011/12/13 16:22:01
Poseł PO Paweł Olszewski swoimi wypowiedziami uchybia gatunkowi homo sapiens.

-
2011/12/13 16:22:49
Ale nie wątpie, że ma swoich wyznawców i to bardzo wielu.
-
2011/12/13 16:29:24
Sekretarz klubu PO Paweł Olszewski ocenił, że marsz jest "szkodliwą inicjatywą, która wynika z braku zrozumienia tego, co dzieje się w Europie, jaką rolę Polska ma w niej odgrywać".

- Jarosław Kaczyński organizując marsz, jednoznacznie ustawia się plecami do Europy, działa wbrew interesowi Polski. Tutaj jednoznacznie widać, że ostra walka polityczna z Solidarną Polską jest dla niego absolutnie priorytetowa, nawet jak odbywa się kosztem pozycji Polski na arenie międzynarodowej - dodał.
-
2011/12/13 16:34:25
W PR1 popis kolejnego ałtorytetu nazwiskiem Celiński Andrzej.
Lawirant jakich mało.

-
2011/12/13 18:05:32
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10811381,_Przepraszam_za_Pospieszalskiego___Szef_TVP.html?lokale=szczecin

"Prezes TVP wyraził głębokie ubolewanie i przeprosił z powodu programu Jana Pospieszalskiego, w którym oskarżono prof. Bronisława Geremka "o zdradę ruchu Solidarności". - Zobowiązałem osoby odpowiedzialne za program do podjęcia w tej sprawie odpowiednich działań - napisał Juliusz Braun. "

:) :)

Można się zatem spodziewać, że pan Jan znowu może zniknąć z ekranu TV

A tutaj przytomny głos Matki Kurki na ten temat:

www.kontrowersje.net/blog/matkakurka

Szczególnie podoba mi się to zdanie:

"Nie urodził się jeszcze taki w PRL II, któremu odpuszczono by w podobnej sytuacji. Inną rzeczą jest odnalezienie zdjęcia w Internecie i napisanie rozprawy socjologicznej w dziale: historia wydłubywania żydowskich zębów polskimi brudnymi łapskami. A czym innym jest przedstawienie sygnowanych dokumentów. Pierwsze jest prawem do mówienia sobie brutalnej prawdy o nas samych, drugie jest paskudnym, zwierzęcym, prymitywnym, nędznym pokarmem dla idiotów"
-
2011/12/13 18:29:16
Ma ktoś z Was linka do relacji na żywo z Marszu? Na Salonie nie chce mi się w ogóle włączyć :( W desperacji mam włączone TVN24, ale tam obraz jest przesłonięty mędrcem Nałęczemm i nawet wyłączenie dźwięku psuje mi odbiór
-
2011/12/13 18:30:17
dobra, jakoś z s24 idzie
-
2011/12/13 18:33:02
Widzę tłumy z flagami narodowymi i jednoczesnie Nałęcza, który robi zgraną "wieżyczkę" z dłoni i nadaje. Bezsilny jazgot :) (na wyłączonym dźwięku)
-
2011/12/13 18:39:25
@Joaszka

Dziękuję! Nie wiedziałam, że na salonie jest relacja.
Pozdrawiam Kataryniarzy!
-
2011/12/13 18:40:57
@Lexie

Witaj Dawno - Nie widziana, ale Zawsze Miło Widziana Lexie!! :)
-
2011/12/13 18:41:38
Jakby Ci źle "chodziła" relacja na Salonie24 to może tu będzie lepiej:

vod.gazetapolska.pl/video.html
-
2011/12/13 18:45:12
Niestety wcale nie działa:( "salon" znowu się nie popisał, @Joaszko dziękuję raz jeszcze.
-
2011/12/13 18:49:03
O przepraszam, teraz już jest ok nawet na salonie:)
-
2011/12/13 18:49:12
@Lexie

A z tego drugiego linka też nic?

vod.gazetapolska.pl/video.html

ps. Jak wspomniałam mam jednocześnie na bezgłosie włączone TVN24. Tym razem pokazują co nieco, a w tle posępna twarz Morozowskiego :) :) , obecnie z Bugajem i Kuczyńskim na wizji.
-
2011/12/13 18:50:14
@Lexie

Cieszę się :)
-
2011/12/13 18:52:05
A propos relacji S24: jak dla mnie za dużo gadaniny a za mało obrazów i oddania atmosfery wśród maszerujących
-
2011/12/13 19:37:52
Jak to się nazywa?
<br/>pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Celi%C5%84ski
<br/>Polityk obrotowy?
<br/>
<br/>
-
2011/12/13 19:40:22
@Starypiernik

Nie bluźnij na Nie - Idiotę ;)
-
2011/12/13 19:41:52
No i co ?
-
2011/12/13 19:44:54
@jo.aszka
Ja się tylko pytam ;)
To jeszcze ciągle wolno!


-
2011/12/13 19:55:41

Wasza potęga i nabzdyczenie sięga zenitu ?
Biedulki , z pozycji opozycji muszą operować - bo Jarek władzy nie
umiał dostać ...
... a taki inteligentny i nieugięty ... o Polskę walczy ... nie o swoją
pozycję ... nie o władzę ...
Przecie patriota , któremu władza i wpływy - obce są , jako każdemu
altruiście ...
To , że nie ma pojęcia jak się w sklepie kupuje , i ile za kilo kartofli
trzeba zapłacić - nie ma żadnego znaczenia ...

Ten Geniusz nas z zapaści i z kryzysu wyprowadzi !

Eeeee ... poczekam chwilę , aż wrócicie z Marszu , który nieco dowartościuje
Wasze ega ...


Potem ...... plujcie ile klawiatura pozwoli ...
-
2011/12/13 20:15:14
Czy parcie do przodu jak Chiny oznacza jedną partię i kraj pod wodzą chińsko niskiego Jarosława, pracę za 2 dolary dziennie, cenzurę i powszechny wyzysk?
-
2011/12/13 20:22:35
Przeć jak Chiny - oto najbardziej konkretny plan gospodarczy Jarosława.
-
2011/12/13 20:25:13
Smutna okragla rocznica zla, ktore sowiecki junkier wyrzadzil polskiemu Narodowi.Konsekwencje tej grudniowej decyzji trwaja do dzis.Trzeba byc wyjatkowo bezmyslnym lub miec bardzo zla wole, zeby kpic z ludzi, ktorzy nie pozwalaja zapomniec o tamtej koszarnej zimowej nocy.I kolejnch dniach, ktore po niej nastapily.Dniach zlych wiadomosci, zlych wydarzen i ogromnej niepewnosci jutra.Podobnie jak wielu moich Rodakow, nie potrafie wybaczyc generalowi tej zbrodni.
-
2011/12/13 20:28:36
@ angelika_20,

to już nie Węgry tylko Chiny są wzorem?
Przyznam, że się trochę pogubiłem.
Węgry, Chiny, Islandia, kto by to ogarnął!
-
2011/12/13 20:47:21
@Robin

Skąd Twoje zirytowanie? Nie jestem wcale nabzdyczona ani nie pluję na klawiaturę. Grzeczniej proszę.
-
2011/12/13 20:48:07

@ c0unt_0

Nie przejmuj się za bardzo !
Oni mają hasło na każdy dzień !

...
Zara pierniki i inne patrioty objaśnią nas , że było ich 50.000 ...

... nawet policja coś tam przebąkuje o 5.000 ...
ale ...
Kto by tam wierzył reżymowemu ZOMO ?

Mój kolego elokwentny !
Zaglądaj częściej i przestań na grzecznego i kulturalnego pozować ...
Nie warto , mój bracie ...
Wg nich jestem pedofilem zabawiającym się z niemowlęciem ...

Chyba nie musisz przeczytać więcej , by zrozumieć , gdzie nas
Opatrzność zaniosła ...?

Dobrego zdrowia życzę !

.........
-
2011/12/13 20:49:27
Przyznaję, że te Chiny.. hm.. dziwnie zabrzmialy. Niepotrzebne to było. Reszta podobała mi się. I podbudowala moje ego ;)
-
2011/12/13 20:51:13
@Robin

"przestań na grzecznego i kulturalnego pozować ... "

Pozowałeś? A ja na serio tak Cię odbierałam. I piszę to poważnie.
-
2011/12/13 20:56:14

@ jo.aszka

Sorry ... Nie o Ciebie mi chodziło rusałko z talią osy ...

Poczytaj sobie teraz pierników , maurycych i innych z gór ...

Weź pod uwagę to ... z jakich stron przepiszą swoje własne
spostrzeżenia ...
To wielce symptomatyczne !

Co do Ciebie , mój Kwiatuszku ...
Twa uroda potrafi zabijać !
Please ! Bądź łaskawa !

..............
-
2011/12/13 21:03:41
@Robin

Bardzo proszę bez "kwiatuszków", "talii os" ,"rusałek" itp. Nie jestem zadną dzidzią - piernik. Zwracamy się do siebie z nalezną powagą, ok?
Pamiętaj poza tym, że mogę być naprawdę mężczyzną, wiec jest to podwójnie deprymujące i źle widziane ;)
-
2011/12/13 21:05:51
Życiorys etosowca "Solidarności" /fragmenty/. Gdzie on nie był?

Andrzej Celiński to były PRL-owski opozycjonista, sekretarz generalny "Solidarności", potem polityk Unii Wolności. W 1989 roku, w pierwszych wolnych wyborach obok profesora Stanisława Stommy zdobył w Płockiem mandat senatora. W czasie kampanii wyborczej na jego plakatach zobaczyć można było jego zdjęcie z promującym go Lechem Wałęsą.
Jako płocki senator, a potem poseł, zapamiętany został jako twórca zapowiedzi sukcesu gospodarczego, promocyjnego i wizerunkowego Płocka. Wspólnie z pierwszym po 1989 r. prezydentem Płocka Andrzejem Drętkiewiczem doprowadził do sprowadzenia na Międzytorze Levi'sa. W magazynach upadającego Przedsiębiorstwa Handlu Wewnętrznego powstała fabryka dżinsów.
Po przegranych w 1997 r. wyborach Celiński "obraził się" na Płock i powoli zaczął znikać z jego życia politycznego i publicznego. Mawiał, że miasto wybrało innych polityków.
W 1999 r. wstąpił do SLD, a później - do SdPl. Obecnie jest posłem niezrzeszonym. Do Senatu również wystartuje jako kandydat niezależny. Jednak, co dodają działacze lewicy - brak partyjnego logo przy nazwisku polityka nie oznacza braku wsparcia. - Czasami wystarczy dżentelmeńska umowa, według której partia nie wystawia konkurenta. Takie ustalenia zapadły na najwyższym szczeblu, czyli po rozmowie z Grzegorzem Napieralskim, budującym szeroką lewicę, w której Andrzej całkowicie się mieści - mówi Piotr Guział, burmistrz Ursynowa i doradca Andrzeja Celińskiego.

Jego nazwisko pojawia się przy różnych okazjach, nie zawsze przynoszących mu chwałę.
pitawal-naftowy.bloog.pl/d,14,m,3,r,2010,index.html?ticaid=6d8d5

Co jest w tym wszystkim dziwnego? Chyba tylko to, że Celiński zawsze spada na cztery łapy. W końcu jest zawodowym politykiem. Nic innego nie potrafi.

Obecnie Celiński jest senatorem niezależnym. Od kogo? czy od czego?

-
2011/12/13 21:11:57

Ach moja @ jo.aszka

Przepraszam wielce !
Pomyliłem się w Twojej ocenie ...
Eeee ... tym niemniej sądzę , że jesteś przyzwoitą i merytoryczną dziewczyną !

... porównaj się do ... pierników ... czy wsi ...

Wszystko !

Potrafisz z kimś słowo zamienić - i to czyni z Ciebie człowieka !

... inni ... za grzech to uważają ...

Z poważaniem dla Pani Intelektu i Rozumu ...

... nieco onieśmielony .. robin ...

..........
-
2011/12/13 21:12:34
@gsl202
2011/12/13 20:25:13 Jaruzelskiego najchętniej zobaczyłbym na szubienicy, ale stan wojenny wspominam jako najpiękniejszy okres w moim życiu. Nigdy wcześniej ani później nie miałem poczucia takiego sensu tego co robię - nigdy też nie miałem tak wysokiego poziomu adrenaliny. Pisałem artykuły do bibuły. Prowadziłem tajną drukarnię, zdobywałem papier i farbę. Co miesiąc goniłem się po ulicach z ZOMO i polewaczkami. A co najważniejsze dobro i zło były tak jednoznaczne i dobrze określone - każdy w mundurze, czy w PZPR był wrogiem, a każdy z konspiry przyjacielem. Było to naprawdę piękne. Przyjaźnie z tamtego okresu pozostały do dzisiaj.
-
2011/12/13 21:17:27
@jo.aszka
Dawno stwierdziłem, że to przebierańcy. Mają tak prymitywne metody, że można ich wyczuć z każdej odległości.
Mimo tego udało im się wciągnąć wielu do swej niecnej gry.
-
2011/12/13 21:20:27
Ci, którzy mieli kiedykolwiek styczność ze sztangą na pewno słyszeli o Tribulus terrestris, który znacząco wpływa na poziom testosteronu.Buzdyganek naziemny zwiększa także poziom testosteronu i pobudza przyrost mięśni.
Wykazano skuteczność buzdyganka we wzmacnianiu zachowań seksualnych u zwierząt.
Jego działanie stymuluje uwalnianie męskich hormonów płciowych, które pomagają w zwiększeniu popędu seksualnego, a także dostarcza energii do wykonywania zajęć seksualnych sprawnie z pełnym wigorem i energią. Od niedawna Tribulus jest również stosowany przy męskiej impotencji spowodowanej za niską liczbą plemników lub ich niską jakością.
Właściwości ekstraktu z Tribulus terrestris zostały przetestowane na szczurach. Normalnym i wykastrowanym szczurom podawano wodę, testosteron (10mg/kg) lub ekstrakt z Tribulus terrestris (5 mg/kg). U wykastrowanych szczurów, którym podawano testosteron lub ekstrakt z Tribulus terrestris, znacząco wzrosła częstotliwość kopulacji i wprowadzania penisa do pochwy oraz zmniejszyło się opóźnienie między kolejnymi kopulacjami i wytryskami, w porównaniu do szczurów, które otrzymywały tylko wodę.
Dla młodych trzydziesto/cztero/i/półletni Netoperków. Co zwisają u powały i raz sie z niej spuścili na pysk. Z miastaście a głupiście!
-
2011/12/13 21:32:08
@Gor_al

A to a propos czego?
-
2011/12/13 21:33:37

Kaczyński gromko nas objaśnił , że Chiny byśmy dogonili ,
gdyby to zakręcone społeczeństwo inaczej zagłosowało ...
Żal ... że facet , którego wyautowano - teraz spogląda na
Państwo Środka ...
Nie wiem kto mu napisał to wiekopomne przemówienie , ale
widać wyraźnie , że zostały przy jego boku miernoty i intelektualne
przydupasy ...
Kurski nigdy by nie dopuścił do tak kretyńskich i jednoznacznie się
kojarzących treści ..

Chiny ...
Niewolnicza praca ...
Publiczne egzekucje ...

Hmmm ...

Naprawdę , jestem ciekaw jak Ziemkiewicz , Warzecha i Karnowscy
- przekują to jutro w sukces i myślenie o Polsce ...
Z resztą ...
Na pewno coś tu , od rana , wklejone będzie ...

Już dzisiaj się dziwnie domyślam , że marsz to , wg Was , tryumf i
zryw Polaków prawdziwych ...

................
-
2011/12/13 21:33:47
@Robin

Mam niejasne wrazenie, że dalej ironizujesz, ale mniejsza z tym.
-
2011/12/13 21:37:56
Ot, misjonarz w akcji. Chodząca dobroć?
Ile on musi cierpieć. Ale kazali. Mus to mus :((((
-
2011/12/13 21:39:37
@Prawdziwy wp,
@Kataryna zacytowala dzisaj jakie odczucia i jaka ocene tamtych lat ma prof.Sroda.Poczatkowo myslalam, ze to kiepski zart.Jednak nie, ta pani rzeczywiscie tak uwaza.
Jakze inne sa Twoje wspomnienia.Choc tak zaskakujaco pozytywnie wspominasz stan wojenny, to z calkiem innego powodu.Wiem , ze glownie chodzi tu o intensywne i dajace satysfakcje przezycia.O sens tego, co sie robilo, o czystosc intencji.Czytelny tez byl podzial spoleczny.No i coz, najwazniejsze - mlodosc!!!
Szkoda, ogromna szkoda, ze ten wielki wysilek i entuzjazm wczesniejszego "festiwalu Solidarnisci"zostal tak zmarnowany.Zostalismy sprzedani przy okraglym stole.Jestemy sprzedawani nadal!
-
2011/12/13 21:43:29
@gor-al1
Dobry wieczór!
Ty jak zwykle. Krótko i na temat.
;)))
-
2011/12/13 21:46:15
@Gsl

Gdzieś na forum przeczytałam zabawny komentarz, cyt. : "Środa jest głupia w każdy dzień tygodnia"
-
2011/12/13 21:46:27
Witam Wszystkich w ten kolejny wieczor zadumy nad polskim losem.
Prosze, dajcie dzis spokoj szyderstwu.30 lat temu nie byl to latwy czas.Wielu ludzi przezylo prwdziwe tragedie.
Nie kopmy coraz glebszych dolow miedzy nami.Czy nie rozumiecie, ze o to chodzi, zebysmy sie sobie rzucali do gardel???
-
2011/12/13 21:49:28
Link rodzinny Środy
[a=czerwonykiel.blogspot.com/2011/10/czerwone-dynastie-magdalena-sroda-cz-13.html[/a]
Wszyscy wszystkich skomplementowali i uczcili Sikorski złożył wieniec pod pomnikiem Reagana , Palikot u górników na Wujku. Miller nawiedził mumię Jaruzela.
Zabrakło tylko Grzesia Piotrowskiego z wieńcem na grobie księdza Popiełuszki
Do tego pean stanowojenny profesorpodobnej Środy, jak miło jak europejsko i jakaż piękna ta rocznica. Nie wiem czy nie byłoby dobrze, żeby taki stan wojenny częściej powtarzać, mielibyśmy co świętować?
Bylibyśmy najbardziej zaradnym narodem w Europie prawie jak bracia starsi ...
Odnośnie inteligencji Środy to pamiętam jeszcze jedną profesorpodobną która po wybuchu w Czarnobylu powiedziała, "że to dobrze bo rodzice częściej będą myć głowy dzieciom"
-
2011/12/13 21:49:41
@Joasiu,
osoby takie, jak pani Sroda powinny wstydzic sie kazdego wypowiedzianego publicznie slowa.
-
2011/12/13 21:50:34
@ prawdziwy.starypiernik
Witam,
to-to nie cierpi, to-to nie ma wątpliwości, to-to w innym wydaniu udowadnia że jest Napoleonem .... każdemu.
-
2011/12/13 21:52:54
@h_trzaska
Dobry wieczór!
Aj tam, aj tam ;)
-
2011/12/13 21:52:59
@Oxygen

Odnośnie księdza J.Popiełuszki. Zdaje się, że R.Sikorski powiedział, że ksiądz Jerzy byłby dumny z obecnej pozycji Polski.
-
2011/12/13 21:57:10
@jo.aszka
A propos jest zaadresowane. Na pewno się odezwie.
Często dziękuje Najwyższemu, że nie obdarzył mnie głupimi dziećmi, że nie są logami, że nie myślą zamajtkowaną końcówką swojego nosa. Składają logicznie do kupy. Powtarzam, że nie muszą się przed nikim tarzać. Robiąc z siebie szmatę. Drugich mając za nic.
Cała szóstka skończyła dobre studia, to mój dorobek trzydziestu ośmiu lat. Gdzie ten MWZM co raz zmógł się na pstryczka elektryczka. Marcin - nauczycie.Co ta Środzianka wie o życiu, jak z aparycją nie może sobie poradzić.
Przepraszam za dosadność.

-
2011/12/13 21:57:13
@Lexie,
tak, jak niedawno sugerowal @Goral, gdyby mozna bylo jakos pomoc, daj znac.To nie jest tylko ot, tak napisane.
Serdecznie pozdrawiam.
-
2011/12/13 21:59:22
@Gor_al

Rozumiem
-
2011/12/13 21:59:26
@Goral,

SZOSTKA???????!!!!!!! no, no gratulacje:)
-
2011/12/13 22:02:21
Jak tam po awanturach pisowskiego bydła w Warszawie ? Miasto całe ?
-
2011/12/13 22:07:05
@precz_z_pomnikiem
No popatrzcie mysi buchaj się odezwał?
O viagrze dla szczurków przeczytał? I jest!
-
2011/12/13 22:08:41
@gsl202
Pamiętasz. Wspaniale.
-
2011/12/13 22:14:21
@Gsl

W nawiązaniu do tego co napisalaś o przeżyciach ludzi w stanie wojennym.
Wstrząsajacy tekst , może Wam już znany:

lestat.salon24.pl/373005,oczy-mial-suche

Powinni go przeczytać wszyscy ci, których brzydzi grzebanie w historii
-
2011/12/13 22:30:16
@Joasiu,

dzieki za tego linka.Wstrzasjacy tekst.

a swoja droga ten Herbert! jak on wszystko przeczul !
-
2011/12/13 22:36:24
@Gsl

Tak. Dzisiaj święciłby swój gorzki triumf.

Dobranoc Wszystkim :)
-
2011/12/13 22:38:24
"gdy syn po raz pierwszy może powiedzieć Tato zostaw , ja to zrobię , Tato pomogę ."
-
2011/12/13 22:38:28
Ja tez zycze spokojnej nocy Wszystkim.

i Poeta, Wielki Poeta:

www.youtube.com/watch?v=mi8FyvAlH6E&feature=related
-
2011/12/13 22:40:27
@Joasiu, @Gsl
Dobranoc! Coście narobiły! Idę dzwonić do najmłodszego!
-
2011/12/14 08:29:41
Jarosław I Zbawiciel poczuł się wreszcie jak wojownik - na czele pochodu, odważny, męski, maszerował nie bojąc sie spojrzeć w twarz wrogom.... bohater! Nadrabia niemoc sprzed 30 lat i siedzenie u mamusi w bamboszach :-))). Sprawia wrażenie mało mądrego.... plecie coś o Chinach, nawet nie wie jaki tam ustrój, buńczucznie twierdzi, że prz innych rządach (oczywiście - jego) bylibyśmy na czele potęg gospodarczych Europy a nawet świata! ... co tak skromnie? czemu nie kosmosu?.... zwykli ludzie odbierają go już jako dziwaka, bo tyle lat marzyliśmy o tym, aby Polska znalazła się w świecie zachodnim.... Maszerują przy nim jakieś dziwadła wykrzykujace agresywne hasła... wielka żenada! .... A tak ciekawe jakby tak posłać na Jarosława kilku milicjantów z pałkami - spieprzałby za plecy podnóżków Hofmanów, Płaszczaków itp. że aż by się kurzyło! Wielki mi teraz bohater! Tfu!!!!
-
2011/12/14 09:14:24
RELACJA Z MARSZU

Trochę mi się nie chciało pojsc na wczorajszy marsz. Bo ciepło domu, bo żona i syn, ale jakoś zmusiłem się do uczestnictwa i dobrze. W tym tłumie zobaczyłem starszą panią na wózku inwalidzkim " prowadzoną" przez syna. Trochę mi się głupio zrobiło, te moje wahania leniwego i wygodnego człowieka wobec tej starej, pewnie schorowanej kobiety na wózku...

Ile było ludzi? Oceniam na 8 -10 tys ludzi. Tylu widziałem, ale nie miałem wysokiego punktu widzenia, wiec mogło byc i wiecej. Marsz był dobrze zorganizowany, nagłośniony i spokojny.
Gdy ktoś rzucił petardę ludzie krzyczeli - Bez petard! Bez petard!. Pochód przesuwał sie szlakiem pomników. Od Witosa, poprzez nowy pomnik Regana przy ambasadzie USA, potem
był Paderewski, Dmowski i na koniec Piłsudski. Wszędzie tam posłowie PISu złożyli kwiaty w
podzięce dla " ojców niepodległości"

Tak. Było bardzo zimno, ale co tam chłód, kiedy wokół było tyle gorących serc. To takie koksowniki - pomyślałem wczoraj - koksowniki z czasów stanu wojennego, tylko 30 lat pózniej.
-
2011/12/14 09:26:59

Mr Kaczyński w swym wiekopomnym przemówieniu poświęcił
wiele uwagi Chinom , zatracie suwerenności , ale nawet jednym
słowem się nie zająknął o ....... Stanie Wojennym !!!
Widać od razu czemu służyło to zgromadzenie ...

Maszeruj albo giń ...
Chłopaki z Legii ukuli to powiedzonko - a Prezes twórczo je realizuje ...

Eeee ... trochę złośliwie , ale jednak :
Gdzie te Wasze sławne 30.000 ?

.................
-
2011/12/14 10:12:33
Rocznica wprowadzenia stanu wojennego to ważna sprawa. Ale na tym świat się nie kończy. Są inne nie mniej ciekawe wydarzenia. Niejako w drugim planie toczy się dyskusja medialna na temat czwartkowego programu J. Pospieszalskiego. Właściwie jednego fragmentu, w którym wspomniano o niechlubnym zachowaniu Bronisława Geremka krótko przed wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego. Geremek kreowany na jedną z ikon "Solidarności" wówczas sie nie popisał. Pechowo dla niego zachował się dokument z tego okresu. Ujawniony przez J.Pospieszalskiego /co nie do końca jest zgodne z prawdą, ponieważ wcześniej znalazł się w filmie dokumentalnym G. Brauna, a jeszcze wcześniej w opracowaniach historyków IPN/ wywołał furię wśród fanów niepokalaności B. Geremka.
Dziwi, że nikt nie zadał sobie trudu sprawdzenia wiarygodności dokumentu. Ambasador NRD w Polsce z tego okresu jeszcze żyje.
Ale to nie pierwszy przypadek, kiedy kwestionuje się dokumenty, które są niewygodne dla kreowanego obrazu męczennika za sprawę.

-
2011/12/14 10:18:38
Gdzie sie podzialo 10 milionow czlonkow i jeszcze troche sympatykow Solidarnosci?
Przeciez powinno byc jeszcze wiecej, bo doszly dzieci tych zalozycieli.Zmarnowany potencjal wielkiego, narodowego przebudzenia.Czy jest jeszcze szansa na podobny zryw?czy trzeba czekac i pograzac ludzi i kraj w marazmie?
Ratunek tylko w rozbudzeniu swiadomosci, niestety, poprzez srodki masowego przekazu.Te masowa bron XXI wieku.Wiedzieli dobrze, juz od czasow Lenina, jak wazna jest propaganda.Dlatego trwa to rozmiekczanie mozgow ludzi, ktorzy bez swiadomosci tego, jak sa manipulowani wierza i powtarzaja to, co sacza im do bezwolnych glow.
Po wczorajszym przemowieniu Kaczynskiego pod pomnikiem Pilsudzkiego, obowiazuje cytat jednej czesci przemowienia, czyli to, gdzie powiedzial, ze chcialby, zeby nasz kraj rozwijal sie tak dynamicznie jak Chiny.Tylko tyle.Wszystko jedno co powie, ktore panstwo wymieni natychmiast zaczynaja sie kpiny.Natychmiast jest to i tylko to fokusowane z calosci.Byle wysmiac, obrazic, pomniejszyc.Patrzenie przez szklo.Wszystko w krzywym zwierciadle.A potem rechot i dobry ubaw.I tylko to sie liczy.
Do czasu...
-
2011/12/14 10:23:28
Pozdrawiam porannych dyskutantow:)
-
2011/12/14 10:24:56
@gsl202
Dzień dobry!
Niech się cieszą. Tyle im zostało. Gogol się kłania ;)
-
2011/12/14 10:29:33
@Starypierniku,

ta sprawa z Geremkiem, to kolejne obrazanie narodowej swietosci.Pamietasz, co dzieje sie, gdy wychodza niegodziwosci Kuronia? jaki jazgot zaraz sie podnosi?
Nie wolno szargac pamieci tych, ktorzy dostali miano nietykalnych! A co zlego zrobili to przeciez zwykla nieprawda.
-
2011/12/14 10:50:33
@gsl202
To taki stary chwyt. Ale coraz mniej ludzi się na to nabiera.
-
2011/12/14 11:01:06
Wrzask salonów dotyczy tego komentarza Geremka do sytuacji z początków grudnia 1981 roku
telegram Horsta Neubauera, ambasadora NRD w PRL, wysłany 2 grudnia 1981 roku do kierownictwa wschodnioniemieckiej partii komunistycznej. Neubauer po rozmowie ze Stanisławem Cioskiem pisał:

Tow. Ciosek, minister ds. współpracy ze związkami zawodowymi, oświadczył w rozmowie z 1 grudnia [1981 roku]: Część wpływowych doradców "Solidarności" zrozumiała obecne położenie i zmianę sytuacji. Boją się bardziej niż sądzimy i zaczynają ratować własną skórę. Odbyłem właśnie osobliwą rozmowę z szefem sztabu ekspertów "Solidarności" [Bronisławem] Geremkiem (bliskie związki z międzynarodówką socjaldemokratyczną, osobiste kontakty z Krayskim i innymi). Nie wierzyłem własnym uszom. Geremek oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja pomiędzy "Solidarnością" w obecnej formie i realnym socjalizmem [jest] niemożliwa. Konfrontacja siłowa nieunikniona. Wybory do rad narodowych muszą zostać przesunięte. Organy władzy państwowej muszą zlikwidować aparat "Solidarności". Po konfrontacji siłowej "Solidarność" mogłaby powstać na nowo, ale jako rzeczywisty związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez politycznego charakteru i bez ambicji sięgania po władzę. Być może - kontynuował Geremek - zostaną zachowane siły umiarkowane, takie jak Wałęsa. Po konfrontacji nowa władza państwowa mogłaby w oparciu o odmienną sytuację polityczną kontynuować określone procesy demokratyzacji.


To można zdementować lub potwierdzić.


-
2011/12/14 11:22:58
@Gsl202
Bardzo dziękuję, ale to jest taki czas kiedy pozostaje tylko modlitwa.

@Marek.29
Przeczytałam Pana relację z wczorajszego marszu i ogromnie żałowałam, że nie mogłam się tam znaleźć. Cały czas mam poczucie, że powinien tam być każdy kto rozumie jak daleko jeszcze do normalnej, wolnej Polski, każdy kto słuchając wczorajszej wypowiedzi Sikorskiego na temat księdza Popiełuszki czuł niesmak.

Spokojnego dnia życzę Kataryniarzom, @Prawdziwy.starypiernik - dziękuję za wpisy!
-
2011/12/14 12:51:13
ZAKAZANY PLAN OGÓLNY

Pojawiają się głosy - także na tym blogu - ze ten wczorajszy marsz był mało liczny. Ze miało byc 30 ooo ludzi, a było góra 10 000. Ze ten marsz mało masowy jak na zapowiedzi i apetyty
pisowców. Jednakże gdy patrzę na dzisiejsze relacje chociażby TVN to widzę Kaczyńskiego i cały marsz pokazywanego tylko w bliskim planie. Kilka głów, nie więcej. A przecież TVN24 posiada ten osławiony blue helikopter, wiec może chociażby powienien pokazac te m a r n e 10 ooo tysiaczkow. Ale nie, dla nich nawet te 10 000 Polaków w ten zimny wieczór, to zbyt smutna prawda.


-
2011/12/14 12:53:42
@ Lexie. Proszę tylko nie " Panie" no i była to tylko relacyjka.
-
2011/12/14 13:46:34
@lexie2010
Witam!
Nawet z tych lakonicznych wpisów domyślam się powagi sytuacji. Jest mi to łatwiej zrozumieć, bo niedawno przechodziłem podobną. <br/>Ale tym bardziej życzę spokoju.
Serdecznie pozdrawiam.

p.s. Nawet tu filtr musi wrzucić swoje trzy grosze :0(
-
2011/12/14 13:48:03
@marek.29
I tak dobrze, że tym razem zabrakło anify i innego lewactwa.

-
2011/12/14 13:48:57
Sorry.
Miało być "antify" :((((


-
2011/12/14 14:06:00
Jeszcze o Geremku
Znaczący jest fakt, iż wcześniej Geremek lustracji się kilkakrotnie poddawał i podpisywanie oświadczenia go nie bolało, a odmówił dopiero wtedy, kiedy w nowej ustawie rozszerzono definicję współpracy tak, że obowiązkiem oświadczenia objęto nie tylko byłych TW, ale także tych, którzy udzielali informacji na innych zasadach. Logicznym wyjaśnieniem jest tu hipoteza, iż Geremek uważany był przez bezpiekę właśnie za Kontakt Służbowy. Kandydatem na TW został zapewne później, przy czym bardzo ciekawe byłoby ustalenie, dlaczego od próby werbunku, jak się zdaje, odstąpiono.
Zwracam też uwagę, że Bronisław Geremek jest tym z członków byłej opozycji, którego archiwum "wyczyszczono" w największym stopniu, nie zachował się żaden dokument SB związany z jego inwigilacją. A przecież rola, jaką pełnił przy Wałęsie i wcześniej, przy środowisku KOR, sprawiała, że dokumentów na jego temat musiało być bardzo dużo. Dlaczego zniszczono je wszystkie tak pracowicie?
Bronisław Geremek jest w ogóle postacią tajemniczą. W przeciwieństwie do Jacka Kuronia, który ze swego stalinowskiego zaangażowania publicznie się wyspowiadał i nigdy niczego nie ukrywał, Geremek swój życiorys utajnił. I tak pozostało. W potocznej wizji historii funkcjonującej w mediach pojawia się dopiero w stoczni gdańskiej, gdzie trafia razem z Tadeuszem Mazowieckim jako opozycjonista tolerowany przez władze i dopuszczony przez nie do strajkujących w nadziei, że przysłuży się to uspokojeniu nastrojów. O nic co wcześniej pytać nie wolno, pod groźbą wykluczenia i zbluzgania takiego właśnie, jakiego dokonał rytualnie Marcin Król w odniesieniu do Graczyka.

Smętny to przypadek - autorytetów, które swoje świętości ocalić potrafią tylko poprzez tabu, ukrywanie historii, zakłamywanie jej i gołosłowne hołdy. A na dodatek te same środowiska gromko domagają się odwagi w odkrywaniu prawdziwej historii, czyli pisania jej po grossowemu. A może zanim "szczujni dziennikarze" zaczną "odbrązawiać" naszych bohaterów, niech się przyjrzą swoim?


Więcej tu
fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/autorytety-sprawa-profesora-geremka,1602157

p.s. odrębnym tematem mogłaby być dyskusja o technice udzielania wywiadów mediom zagranicznym na tematy bieżącej polityki Polski.
Fory miały ściśle ustalone tytuły ;)
-
2011/12/14 14:14:53
Witam K&K.
Chyba nikt nie wspomniał o znakomitym przemówieniu Andrzeja Gwiazdy na wczorajszym Marszu Niepodległości i Solidarności.
Było ono dramatyczne.
Rozumiem, że A.Gwiazda starał się polemizować z tezą targowicy kanciastostołowej, która dziś wciąż POwtarza: "mieliśmy rację". Wczoraj też padało to z różnych stron, np Bronisława K. Okazuje się, że jest ono dobre na każdą okazję. Na przykład wczoraj przydało się, żeby relatywizować zbrodnię stanu jaruzelskiego. Usłyszałem, że stan wojenny był uzasadniony jako wstęp do Magdalenki. Może i tak! Ale powinniśmy wtedy wiedzieć kto jeszcze , obok Bronisława G, spośród przyszłych gości Kiszczaka w Magdalence i przy kanciastym optował w 1980/1981 roku za stanem wojennym.
Czy to właśnie te osoby dziś mówią "mieliśmy rację"?
Coraz bardziej jestem o tym przekonany:(
Oczywiście ONI nie mieli racji z punktu widzenia interesu narodowego popierając stan wojenny i kant 1989 roku , ale mieli rację, że zaprzaństwo zagwarantuje im na długo utrzymanie się wśród elity władzy i realizację partykularnych interesów (często związanych z ośrodkami zewnętrznymi). Tak jest do dziś. I dlatego Andrzej Gwiazda miał prawo dramatycznie twierdzić, że mimo długiego życia (dodam: i wielkiej jego pracy) nie udało mu się dotąd doczekać prawdziwie wolnej Polski.
-
2011/12/14 15:28:42
a tymczasem
"Kiedy europejskim ministrom finansów nie udało się wypracować żadnego rozwiązania wewnątrz Wspólnoty, wpadli na pomysł zwrócenia się do MFW o sfinansowanie ogromnego pakietu pomocowego dla Włoch. To jednak mogą być tylko pobożne życzenia. Dlaczego należące do MFW państwa pozaeuropejskie miałyby zgodzić się na sfinansowanie tak gigantycznego programu pomocy dla jednego z członków grupy G-7, który należy do strefy euro, nie ma problemów z zewnętrznym bilansem płatniczym, a jego finanse publiczne są w znacznie lepszym stanie niż finanse publiczne większości krajów rozwijających się?"
www.obserwatorfinansowy.pl/2011/12/14/gros-europo-uzdrow-sie-sama/

ps. pisowski to oszołom, czy cuś?

-
2011/12/14 16:07:48
Wątpiącym ku rozwadze
<br/>www.youtube.com/watch?v=EX7abkuDxHY
<br/>To są "białe kruki".
<br/>
-
2011/12/14 16:48:38
www.liberte.pl/component/content/article/627.html?ed=12
Zanim zaczniemy komentować ten tekst, proszę spojrzeć na skład Rady Patronackiej /po prawej stronie/.
Dla mnie tekst jest akademickim przykładem wybielania historii najnowszej.
Swoja drogą łatwiej jest zrozumieć późniejszą karierę Geremka jako dyplomaty mimo, że formalnie nie miał żadnych ku temu kwalifikacji. Poza znajomością języków obcych, zwłaszcza zachodnich.
-
2011/12/14 16:59:30

Witam wszystkich pisarzy tego blogu.

Wszelka obrona dobrej czci "drogiego Bronka" bez merytorycznego odniesienia się do ostatnio ujawnionych dowodów - nazwijmy to dualizmu jego aktywności może być zaledwie żałosnym szczekaniem psa na problem dalszego marszu karawany ku wyznaczomemu celowi.
Oczywiście nie wykluczymy tu opcji akceptacji takiej pustosłownej obrony u czystej krwi lemingów, co to swoje wiedzą, a tego typu odkrycie umacnia ich tylko w przekonaniu co do złotoustości i nieskazitelności obecnych lub byłych ideałów.

Jak zwykle, kluczem do wyjaśnienia sprawy dla tych, co nie tylko wierzą, ale też sprawdzają jest - poza wiedzą autopsyjną - dotarcie do uczciwych materiałów z nieodległej przeszłości tamtych lat.
Warto poznać kim byłpan Geremek, by lepiej zrozumieć jego konsekwentne działanie w czasie wielkiej próby wyboru...
Zatem ad rem.
Najpierw krótko -
Bronislaw Geremek byl politykiem dialogu i porozumienia. W sierpniu 1980 r. namawiał strajkujących stoczniowców do zawarcia porozumienia z Gierkiem i reformy CRZZ; w marcu 1981 r. przekonał "S" do ugody z Rakowskim; w latach 80-tych dązył do powstania "paktu antykryzysowego". Przy "Okrągłym Stole", razem z "reformatorską" częścią PZPR, stworzyl fundamenty dla "Polski nomenklaturowej"; do upadłosci ochraniał Jaruzelskiego i Gorbaczowa.
Nie potrafił tylko porozumieć się z rządem Olszewskiego.

I szczegóły -

Urodził się 6.03.1932 r. w Warszawie. Dawid Warszawski podał w pismie "Jewish Chronicle", ze pochodził on z rodziny Lewartowskich, łódzkich chasydów. Ojciec był rabinem.
- Ojciec zginął w Oświęcimiu, on zaś uratował się tylko dzięki ojczymowi, który wywiózł go z getta na krótko przed Powstaniem 1943 r. Schronienie znalazł u państwa Geremków we Wschowie.

Po zakończeniu wojny rozpoczął naukę w gimnazjum Królowej Jadwigi i Wladysława Jagiełły. Wychowywany w duchu katolickim, wstępuje do Sodalicji Mariańskiej, służy także jako ministrant. Jadwiga Czuba, jego ówczesna koleżanka z klasy wspomina: "W 1945 r. zdawaliśmy razem egzaminy wstępne do gimnazjum, zakwalifikowano nas do drugiej klasy.
Bronek był uczniem bardzo zdolnym, doskonale władał lacina i francuskim. Jednak był bardzo zamknięty i skryty. Pan Geremek miał ok. 60 lat i bardziej przypominał dziadka Bronka, niż jego ojca. Był bardzo kulturalnym człowiekiem o ziemiańskich manierach. Pełnił funkcję starosty Wschowa, a jego żona prowadziła komis. Po wyborach Geremek został wyrzucony ze starostwa".

W Warszawie poznaje nowych znajomych m.in. Janusza Reykowskiego - działacza promikolajczykowskiej młodzieży ze Stronnictwa Demokratycznego. "W moim i Bronka ówczesnym widzeniu oni byli "reakcjonistami" - pisze Jacek Kuroń w "Kwadraturze koła" - przeciwnikami władzy ludowej, postrzegali ją jako okupację sowiecką w Polsce". Jeszcze przed rozpoczęciem studiów Geremek zostaje członkiem Związku Walki Młodych, a później Związku Młodzieży Polskiej. Komunistyczny historyk Bogdan Hillebrandt tak scharakteryzował tę organizację: "ZMP podejmował każde zlecone przez partię zadanie, godził się z kazdą krytyką, uznając, iż w ówczesnych warunkach partia ma prawo wymagać od młodzieży maksymalnej dyscypliny i dyspozycyjności. Partii należało pomagać pracą i agitacją..."

Geremek nie jest tylko szarym człowiekiem ZMP. Wchodzi do aktywu, a w 1950 r. wstępuje do PZPR. Szybko awansuje, w 1952 r. uczestniczy w zebraniach Oddziałowej Organizacji Partyjnej Wydzialu Historii UW.
cdn.
-
2011/12/14 17:11:55

cd
Rozpoczyna pracę w Instytucie Historii PAN. Nie rezygnuje z działalności politycznej. Pełni funkcję sekretarza POP w Instytucie, był także członkiem Komisji Rewizyjnej Komitetu Uczelnianego. W 1955 r. wstępuje do Związku Nauczycielstwa Polskiego, zostaje wiceprzewodniczącym Rady Zakładowej Związku.

W okresie Października Geremek przebywał w Paryżu na stypendium naukowym w Ecole Pratique des Haute Etudes. Wspomina swoją reakcję na inwazję sowiecką, na Węgry: "To nie był dla mnie aż taki wstrząs. ...W 1956 r. przebywałem u mojej rodziny we Francji. I poznański Czerwiec, i Budapeszt ogladałem w Paryżu, a tam wydawało się to bardzo odległe.

W 1960 r. uzyskuje stopień doktorski. Dwa lata później ponownie wyjeżdża do Francji, tym razem jako dyrektor Ośrodka Kultury Polskiej w Paryżu. Jednocześnie prowadzi wykłady na Sorbonie. Prof. Ryszard Bender przypuszcza, ze w czasie pobytu we Francji, Geremek nawiązał silne kontakty z tamtejszymi lożami masońskimi. Po powrocie do Polski w 1965 r. obejmuje kierownictwo Pracowni Historii Kultury Sredniowiecznej. Ideowo związany jest z "lewicą październikową", publikuje m.in. na łamach tygodnika "Argumenty", pisma Stowarzyszenia Wolnomyślicieli i Ateistów.

Przełomem jest 1968 r. Nie uczestniczy jednak w wydarzeniach marcowych. W monograficznej książce Jerzego Eislera o Marcu ani razu nie spotykamy jego nazwiska. Reaguje dopiero na "praską wiosnę"

Po interwencji występuje z partii.

W 1970 r. Geremek uzyskuje habilitacje oraz tytul docenta.

W grudniu 1975 r. razem z Krystyną Kresten, Marią Dziewicką, Tadeuszem Kowalikiem, Edwardem Lipińskim, Janem Strzeleckim i Krzysztofem Wolickim wystosował do Gierka tzw. "list siemiu". Dokument ten był bardziej umiarkowany od powstałego w tym samym czasie "listu 59", w którym protestowano przeciw zmianom w Konstytucji. Autorzy "listu 7" wskazywali na tworzącą sie niebezpieczną przepaść pomiędzy społeczeństwem i władzą".

W tym samym roku ponownie otrzymuje paszport. Wyjeżdża na stypendium naukowe do Instytutu Wilsona w Waszyngotonie. Jesienią 1978 r.

Po wybuchu sierpniowego strajku w Gdańsku grupa warszawskich intelektualistów postanowiła oglosić apel. W redagowanie tego dokumentu włączył się rownież Geremek. Podpisy zbierano w jego mieszkaniu.

Jedną kopię Geremek przekazał do KC na ręce Gierka, który wykorzystał w swoich wystąpieniach "myśli i zdania z listu intelektualistów" ("Po Prostu" 25/1990).
Drugą kopię postanowiono przekazać robotnikom.
Wieczorem 22.08 Geremek razem z Mazowieckim przybywa do stoczni. Wałęsa zlecił im sformowanie komisji ekspertów. Pomimo blokady telekomunikacyjnej Geremek telefonuje do kilku osób proponujac udział w komisji.
Kowalik wspomina, ze dzwonił do niego z gabinetu dyrektora stoczni Gniecha. Geremek z Mazowieckim mieli decydujacy wpływ na sklad tej komisji, wyjątkiem była Jadwiga Staniszkis, ktora zostala zaproszona przez osobę ze stoczni.

Geremek twierdzi, że do stoczni ani przez chwilę nie jechał z "nastawieniem, że robotników trzeba uspokajać".
Jednak po pierwszej rozmowie z tymi doradcami Andrzej Kołodziej, inicjator strajku w stoczni gdynskiej, wspomina, że miał niesmak: "Usiłowali nas przekonać, że zadanie wolnych zwiazków zawodowych jest absurdalne i nierealne.
Uważali, że władze nigdy nie zgodzą sie na wolne związki i jeśli z tego postulatu nie zrezygnujemy dojdzie do interwencji sowieckiej."
Kołodziej zwrocił również uwagę na fakt, że starano sie zmienić nazwę zwiazków zawodowych.
Zamiast słowa "wolne" używano "samorządne" związki zawodowe.

Po kilku dniach Jadwiga Staniszkis ostrzegła prezydium Miedzyzakładowego Komitetu Strajkowego, że doradcy dążą do przejęcia kontroli nad strajkiem: "Przyjęliśmy informacje pani Staniszkis i ostrzeżenie - wspomina Kołodziej - że w postępowaniu pewnych osób, szczególnie Geremka widzi usiłowanie - jak to okresliła - manipulowania strajkującymi i wykorzystania ich do jemu tylko znanych celów politycznych.
Wtedy nie wiedzieliśmy, że Geremek miał ponoć jakieś kontakty z Gierkiem.
Te rzeczy dotarły do nas później".
cdn
-
2011/12/14 17:17:49

cd
Rownież Andrzej Gwiazda negatywnie wypowiada się o roli Geremka i Mazowieckiego. Pierwszą ich propozycją był postulat przeprowadzenia wyborów do rad zakladowych w CRZZ.
Kiedy robotnicy odrzucili ich projekt, przedstawili następny: "mamy załozyć niezależny związek - wspomina Gwiazda - i zarejestrować się w CRZZ.
Spytałem czy są przekonani, że tak powinniśmy postąpić - odpowiedzieli, że absolutnie tak.
Podziękowałem im więc za trud i dobre chęci, ale damy sobie rade sami".

Pomimo odrzucenia tych projektów duet Geremek - Mazowiecki dalej próbował wcielić je w życie. Tadeusz Kowalik w swoich wspomnieniach pisze o dyskretnym spotkaniu w srode 27 sierpnia w starej, opuszczonej stołówce.
Doradcy starali sie wysondować kierownictwo strajku czy zaakceptowaliby reformę CRZZ.

Anna Walentynowicz postawiła w swojej książce kilka retorycznych pytań:

"Dlaczego doradcy usilowali nakłonić nas do rezygnacji z postulatow mówiących o uwolnieniu wiezniów politycznych i o powołaniu wolnych zwiazków zawodowych? Komu chcieli sie przysłużyc?
Na czyje pochwały i wdzięcznosć liczyli?
O czym rozmawiali z ekipą rzadową po wyjściu ze stoczni, kiedy udawali się na spoczynek do tego samego hotelu? Czy im rownież doradzali?"
cdn
-
2011/12/14 17:28:32

cd
"S" sprawła, że Geremek z szerzej nieznanego naukowca sympatyzującego z opozycją stał sie jednym z najważniejszych polityków kraju. Dalej współpracował z Mazowieckim; razem z Andrzejem Celińskim i Andrzejem Wielowieyskim stworzyli konkurencyjny zespół doradców - zarówno wobec ekspertow delegowanych do "S" przez Prymasa Wyszynskiego, jak i grupy Kuronia i Michnika. W rozmowie z Hanną Krall przyznał jej rację, że chcą być "wobec zwiazku, tym czym związek wobec władzy" ("Polityka" 6.08.81).

Kolodziej wspomina, że po podpisaniu porozumienia działania Geremka były identyczne jak w czasie sierpniowego strajku.
Kiedy w październiku ogłoszono strajk ostrzegawczy, Kołodziej został zaproszony do Wałęsy: "Poza nim byli tam doradcy - Mazowiecki, Geremek, Celiński.
Po krótkiej rozmowie przedłożyli mi tekst oświadczenia, odwołującego strajk i zaproponowali, abym jako zastępca Wałęsy rownież to podpisał... powiedzieli, że przemawiają za tym poważne względy i zaczęło się straszenie sowieckimi czołgami. Twierdzili, że jeśli dziś nie odwoła się stajku, jutro czolgi będą na ulicach...

- Mamy doskonałe źródła informacji i jesteśmy pewni, ze tak sie stanie - przekonywali Kolodzieja doradcy. - Sciągacie nieszczęście na kraj. ...
Organizacja jest potrzebna, ale trzeba wszystko zalatwiać rozsadnie.
Nie można teraz tego zaprzepaścić, wiedząc czym to grozi... Pan jest jeszcze młody, nie rozumie pan polityki".

Pomimo apeli doradcow strajk przeprowadzono, czołgi nie wjechaly.

W styczniu 1981 r. Komisja Krajowa powołała Radę Programowo-Konsultacyjną Ośrodka Prac Spoleczno-Zawodowych.
Geremek został jej przewodniczącym. Uczestniczy we wszystkich wazniejszych rozmowach z rządem.
W czasie styczniowych negocjacji przekonuje: "należy mieć świadomość sytuacji w jakiej znajduje sie rząd".

Jednym z ważniejszych osiągnięć Geremka było doprowadzenie do zawarcia porozumienia z rządem po zajściach w Bydgoszczy.
Nawet Kuroń obawiał się, że Wałęsa, Mazowiecki oraz Geremek "zastosują ponownie swoją tradycyjną technikę gabinetowego układu.
Odwołają strajk w sposób niezrozumiały dla szerokich rzesz działaczy i w rezultacie ruch przeżyje to jako swoją klęskę."

W opinii Kolodzieja, w marcu 1981 r. Walesa byl kierowany przez Geremka i Celinskiego: Celinski ustalal polityke zwiazku, a glownym jej architektem byl Geremek, ktory konsultowal te sprawy bezposrednio z Rakowskim. Celem tych konsultacji bylo uzgodnienie jak zwiazek ma dzialac, aby rzad nie musial ustapic, a "S" byla w miare usatysfakcjonowana. ...Walesa i Geremek prowadzili gre polityczna z Rakowskim i Jaruzelskim, ktorej wynikiem mialo byc z jednej strony zlagodzenie postawy zwiazku, a z drugiej doprowadzenie do rzadow silnej reki".
cdn
-
2011/12/14 17:38:02

cd
W czasie rozmów z rządem 30 III Geremek razem z Wiesławem Chrzanowskim oraz ministrem sprawiedliwości Jerzym Bafią i prof. Sylwestrem Zawadzkim opracowują tekst porozumienia.
Andrzej Gwiazda twierdzi, ze treść komunikatu została "uzgodniona miedzy Wałęsą a Rakowskim, z pominięciem pozostałych czlonków zespołów".
Kołodziej uzupełnia: "...Geremek prowadził narady z przedstawicielem strony rządowej. Uzgodnili oni wspólny komunikat, możliwy do przyjęcia dla władz.
Odbyło się to w tajemnicy przed delegacją "S". Ze wzgledu na brak efektów w rozmowach przedstawiciele "S" chcieli opuścić salę obrad.
Wtedy zabrał głos Wałęsa i wezwał, by powrócili na miejsca.
Przedstawił rownież komunikat opracowany przez Geremka.
Gwiazda miał jednoznaczne odczucia kiedy uslyszał jego treść: "Błyska mi myśl, by wyskoczyć przez okno (na schodach stoi liczna obstawa) i "tumult uczynić", ostrzec ludzi, lecz odrzucam tę myśl.
Zostaję, a więc biorę odpowiedzialność za bierność kolegów i aktywność "doradców". Przeważył autorytet Wałęsy, strajk został odwołany.

Geremek zostaje delegatem na I zjazd "S", przewodniczy Komisji Programowej. Kuroń wspomina, ze kiedy Gwiazda nawoływał do głosowania nad projektem "Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej", Geremek zwrócił sie do niego: "Panie Andrzeju, panie Andrzeju, co pan woła, przecież to idiotyzm!"

Pomimo wielokrotnych prób Geremek przepada w wyborach do Komisji Krajowej.
W czasie zjazdu propaguje swój projekt Samorządnej Rzeczypospolitej.
Kuroń okreslił go jako "rodzaj wolnościowej utopii socjalistycznej".
Sam Geremek w rozmowie z Janiną Paradowską stwierdził, że program ten "nie pozostaje w niczym w sprzecznosci z konstytucyjnymi zasadami, okreslonymi dla istnienia Polski socjalistycznej. Przeciwnie... tak nakreslona wizja jest próbą realizacji socjalistycznych zasad życia publicznego, współżycia między obywatelem a wladzą...
cdn
-
2011/12/14 17:44:37
cd
Jestem przekonany, że nowy model stosunków między wladzą a spoleczeństwem, jaki proponuje "S", jest modelem socjalistycznym." ("Kurier Polski" 29 XI 81) Geremek proponuje rownież zawarcie paktu antykryzysowego. ("WTK" 18 X 81)

Po 13 XII zostaje zatrzymany, do 23 XII 1982 r. jest internowany. Przebywa w Ilawie, Bialolece, Jaworzu, Darlowku. Wyklada wtedy kulturę francuską oraz prowadzi lekcje francuskiego.
Po wyjściu na wolność zostaje doradcą Wałęsy oraz Tymczasowej Komisji Koordynujacej. W maju 1983 r. jest ponownie aresztowany, w lipcu zwolniono go na mocy amnestii. Wiosna 1984 r. razem z innymi doradcami, m.in. Mazowieckim, Chrzanowskim, Olszewskim, Stelmachowskim bierze udział w rozmowach mediacyjnych pomiędzy rządem, Kosciołem a uwiezioną czołową 11-stką działaczy "S" w sprawie ich wypuszczenia. W 1985 r. zostaje zwolniony z pracy w Instytucie.

Geremek obok Wałesy, Kuronia i Michnika, jest najbardziej atakowanym dzialaczem "S" przez propagandę komunistyczną.
Razem z Klemensem Szaniawskim, Januszem Onyszkiewiczem i Magdaleną Sokolowską oskarżono go o kontakty z amerykańskim wywiadem.
Gen. Władysław Pożoga, wiceminister MSW, w rozmowie z Henrykiem Piecuchem stwierdzil, ze polecenie nagłośnienia tej spawy wyszło z KC.

Andrzej Kołodziej wspomina, ze po drugiej wizycie Papieża grupa amerykańskich dyplomatów zamierzała znienić politykę w stosunku do Polski z myslą o stabilizacji sytuacji politycznej, ekonomicznej i spolecznej PRL poprzez takie czy inne uznanie ekipy Jaruzelskiego za w miare cywilizowany rząd.
" W przedsiewzieciach tych, zdaniem Kolodzieja, bral udzial Geremek, ktory staral sie przekonac Walese do "podjecia dzialan na rzecz zniesienia sankcji". ("Kultura" 9/1988)

Jednak dopiero po kilku latach powstaly warunki do zrealizowania idei "paktu antykryzysowego".

Dalej, to równie ciekawa historia doprowadzenia do okrągłego stołu -

www.videofact.com/polska/geremek.html
-
2011/12/14 18:46:58
JAKA TO KASA?

Przepraszam bardzo ale ja z ważną sprawą. Czuje się kiepsko, a nawet, że tak powiem - niestabilnie. Właśnie usłyszałem jak pani Merkel powiedziała, ze " fundusz stabilizacyjny"
ma wyniesc 500 mld euro, a nie 200. Wiec już sam nie wiem ile? Albo też zle usłyszałem...
Może ktoś to skoryguje. Może niejaki @ Robin który należy pewnie do osób dobrze poinformowanych.

Pamiętam jak kiedyś Lepper chciał wyjac z Rezerw Narodowego Banku kilka miliardzików na jakieś inwestycje, wtedy rozpętała się wielka afera. Ze to kradzież, że to ludowa demagogia i ze Lepper powinien lepiej zamknac jadaczke. A dziś 5 mld, a może 10 mld, a może nawet 15 mld ma " pożyczyc" Polska gdyby słowa pani Merkel okazałyby się prawdziwe.

Wiec jeszcze raz pytam jaka to suma? Bo jestem wkurzony...!
Bardzo chciałbym to wiedziec. Tym bardziej, ze premier Tusk kiedyś powiedział, ze chce każda złotówke wydawaną z budżetu - oglądac kilka razy. Ale jak widac złotówke tak.
Ale już te nasze kilka mld euro, to nie..,

I już zupełnie na koniec. Gdy cała 27 ( minus angielscy odszczepieńcy) pożyczy 500 mld euro
wtedy wszyscy poczujemy wszyscy ulgę. Ulgę stabilizującą.
-
2011/12/14 18:57:37
Dobry wieczór

@Marek

Ja Ci tego nie powiem. Już jest 500 mld? :) Ciekawe czy miły pan Donald Tusk o tym wiedział jak radośnie bazgrolił podpis. Zresztą... pewnie mu wszystko jedno. Mam dziwne przeczucie, że on ma już ściśle zaplanowaną przyszłość w której nie ma miejsca na spłacanie długów.
Ale masz rację: będąc w grupie 27 państw poczujemy się lepiej. I tak europejsko.
-
2011/12/14 19:00:32
ps. Przypomina mi się uśmiechnięta twarz Rostowskiego jak beztrosko mówił, że niewazne skad się weźmie te pieniądze. A że są to pieniądze podatników? I może podatnicy chcieliby coś na ten temat wiedzieć? a co tam... Ignorowanie własnego społeczeństwa przez tę ekipę sięga Himalajów (że tak sięgnę do klasyka )
-
2011/12/14 19:03:23
J.Kaczyński wyskoczył wczoraj z tymi nieszczęsnymi Chinami i już widzę zapowiedź w Faktach, ze zamierzają to tłuc.
Dlaczego Kaczyński i PiS tak ochoczo wystawiają się na razy??? Nie wiedzą, że oni szczególnie muszą szczególnie uwazać co mówią, bo zaraz będzie nawalanka?
A teraz o tym jak wredna opozycja atakowała Tuska "na oczach całej Europy". Straszne... już sę wstydzę :(
-
2011/12/14 19:26:56
I na koniec Faktów prześmiewczy głos nt. wczorajszego marszu, przy okazji porównanie go do wybryków Palikociarzy.
A potem płaczą i się dziwią, że ich nie lubią i nie szanują.
-
2011/12/14 19:27:12
P. Jarosław powiedział prawdę. Mówiąc o Chinach. Głupim trzeba tłumaczyć przez analogię

Hałastra bez zmrużenia oka. Patrząc prosto w oczy pije, pali i żre, na krzywy ryj. Żółć się ulewa. Woreczek żółciowy pracuje na zwiększonych obrotach. Chińczykami będą jak zeza dostaną. Normalnie oczy mają wyłupiaste i rechoczą.
Stół i nożyce dały znać o sobie. Lumpy neoliberalne Chińczykami nie będą.
-
2011/12/14 19:34:37
Joaszka. Jak się chce psa uderzyc to kij zawsze się znajdzie.

-
2011/12/14 19:38:31
Joaszka. Jeszcze tak sobie wymyśliłem, ze gdyby Kaczyński powiedział, ze Polska chce byc drugą Ameryka, to zaraz w TVN powiedzą, ze w Ameryce murzynów bija.
-
2011/12/14 19:41:34
@Gor_al i @ Marek

Wiem. Przecież wiadomo, że nie wspomną o chińskiej dominacji ekonomicznej w świecie, ale o obozach i restrykcjach. I zapewne Kaczyński też o tym wiedział. Może więc w ogole można bylo obyć się bez przykładu?
-
2011/12/14 19:43:22
@Marek

Przypomnieliby z tej okazji film "Korzenie", zwlaszcza historię Kunta Kinte ;)
-
2011/12/14 19:45:14
Witam
Mamy gotowy plan działania.
Jakoś to będzie, trzeba pożyć, choćby i na krechę, a potem .... najwyżej ogłosimy bankructwo.
Nawet przygotowaliśmy już "mężów opatrznościowych" co to licznik uruchomili, wcześniej wiedzieli (teraz siedzą cicho). Wszystko w rodzinie.
Jakoś to będzie......
-
2011/12/14 19:49:26
@h_trzaska

Dokładnie takie same miałam odczucia słuchając dzisiaj w sejmie Rostowskiego:) Najważniejsza ta elastyczna linia kredytowa, budżet musiał to wyskrobał, ale ta linia to największy sukces PO ostatnich lat!
-
2011/12/14 19:53:17
@h_trzaska, @Lexie

Witajcie

Jednym słowem: bal na Titanicu
-
2011/12/14 19:57:04
Całe to wystąpienie było żenujące. Nie chodzi mi już o zawarte w budżecie pozycje, ale o sposób przedstawienia. Myślą, że nie słuchają ich Polacy tylko inni posłowie?

@Jo.aszka, witaj!
-
2011/12/14 20:00:59
@Lexie

Widziałam tylko moment w Faktach, jak Rostowski coś mówił ironicznie o alergii Kaczyńskiego (w kontekście jego nieobecności). Dobre samopoczucie Rostowskiego jeszcze bardziej mnie utiwerdza w tym, co napisałam o Tusku: oni już mają zaplanowane wyjście awaryjne. Dla siebie oczywiśce.
-
2011/12/14 20:01:05
Przestrzegali, że kryzys u drzwi - szkoda słów! Myślą, że mamy sklerozę? Polecam jak gdzieś znajdziecie. Jednak z rana nie na noc, potem człowiek poduszkę traktuje jak wroga.
-
2011/12/14 20:02:50
@Jo.aszka

Nie na darmo tak się poza Polską podlizują a obywatele na te fantazje będą się zrzucać!
-
2011/12/14 20:12:08
@Lexie

"potem człowiek poduszkę traktuje jak wroga" - fajne :)
-
2011/12/14 20:13:02
Swoją drogą do dziś pamiętam reakcje ober-Tuska który na propozycję posiedzenia Rady Gabinetowej zwołanej przez ś.p. Prezydenta RP, dotyczącej przeciwdziałania rządu wobec niebezpieczeństwa kryzysu, który ironizował i wykrzykiwał aby Polaków kryzysem nie straszyć.
Do dziś nie mogę wyjść z podziwu jak to skutecznie "rząd" wyprowadzał kraj z kryzysu KTÓREGO NIE BYŁO.
To dopiero kuriozum - zupełnie jak ślepiec któremu udało się przejść przez autostradę lub dziecko we mgle które wróciło szczęśliwie do domu.
-
2011/12/14 20:16:47
@Jo.aszka i Wszyscy.
Przecież u nas obozowe obiekty budowlane mamy naoliwione. Porządny Niemiec tak solidnie zbudował, ze przetrwały.
PINB powinny tylko posprawdzać, czy nie grożą katastrofą budowlaną. Złożyć w Architekturze zawiadomienie o zamiarze przystąpienia do użytkowania. I co. Mundre wiedzą. Niech nie przyznają się, że dowiedzieli się od p. Jarosława.
Krajem walki o dobrobyt już jesteśmy. To czemu nie zostać krajem walk wschodnich. Niech nie grymaszą. Mają wybór. Nie muszą słuchać co p. Jarosław mówi, nie muszą być zdziwieni. I tak nikt Go nie słucha - biją się, że zacznią słuchać?
-
2011/12/14 20:19:31
@h_trzaska
To jest ten boski zegarmistrz oświeceniowy! A ja gadałem!
-
2011/12/14 20:28:41
...pożyjemy, zobaczymy?
<br/>Sprawa wydaje się poważniejsza. Proponuję rozważyć hipotezę, że Donald T. jest konsekwentny i wyciągnął praktyczne wnioski ze swojej oceny, że "polskość to nienormalność". Dziś oznacza to, że pod pretekstem "kryzysu" można tradycyjną tożsamość polską utopić w żywiole ludów europejskich, wmawiając nam, że przede wszystkim jesteśmy europejczykami. Wszelka recydywa polskości będzie eliminowana przez wzmocnioną Komisję Europejską (i Parlament Europejski, który ma "zapewnić" prawdziwą demokrację - zamiast przestarzałej, na poziomie krajowym).
<br/>Myślę też, że Donald T. jest do tego popychany przez kręgi, z którymi związał się kiedyś Geremek (upraszczając - masoneria) oraz przez Putina, który marzy o Związku Europejskim. Są to siły zainteresowane, żeby w dość dużym kraju europejskim o centralnym położeniu nie rozwijały się ambicje narodowe i nie była kultywowana tradycyjna tożsamość (katolicka). Te "patologie", polegające generalnie na wierności dobrze pojmowanym wartościom wolnościowym, są traktowane - i słusznie - jako przeszkoda do eksperymentów z zakresu inżynierii społecznej uprawianej przez antydemokratyczne elity różnej maści.
<br/>Dlatego Donald T. wprowadza w życie scenariusz dla Polski, który w istocie polega na patencie "im gorzej, tym lepiej" - czyli każdy sposób, aby osłabić Polskę jest dobry (zadłużenie, rozmontowanie potencjału przemysłowego, zaniedbywanie dramatycznego problemu demografii, osłabianie sił zbrojnych, niszczenie podstaw społeczeństwa obywatelskiego itp.).
<br/>
<br/>ps. nie czekajmy, bo nie przeżyjemy polityki Donalda T. jako Naród!
-
2011/12/14 20:33:02
www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=28562
Podsumowanie polskiej prezydencji w UE
-
2011/12/14 21:37:15
Dobry wieczór K&K ;)
Pytanie na początek: gdzie są trolle?

-
2011/12/14 21:37:56
Zaniemówili?

-
2011/12/14 21:51:29
www.ekonomia24.pl/artykul/706207,769709-NBP-wplaci-do-budzetu-w-2012-r--ponad-8-mld-zl-.html
Budżet jest w stanie przepuścić każde pieniądze. Czy nie lepiej byłoby pozostawic te pieniądze w NBP?
Pomarzyć dobra rzecz ... w jesienny wieczór ;)
-
2011/12/14 21:56:25
Swoją drogą budżet miał być gotowy grubo przed końcem tego roku. Podobno ze względu na naszą prezydencję. Kto to pamięta? Teraz obowiązuje wersja ponoć realistyczna, czyli budżet zostanie przedstawiony prezydentowi do podpisu w marcu 2012 roku.
Jak tu się nie cieszyć?

-
2011/12/14 22:00:41
Na ile znam się na ekonomii, to pierwszy kwartał 2012 roku, a pewnikiem i II kwartał przeżyjemy na prowizorium budżetowym.
Ale fajnie :0(

-
2011/12/14 22:03:20
c
-
2011/12/14 22:18:42
Prezydencja Polski kończy się w Sylwestra. Wszyscy są jednak już myślami przy Świętach i Nowym Roku. Teraz jest pora na podsumowania. Jak one wypadają? Zależy kto podsumowuje. Zawodowiec, w tym przypadku prof. Staniszkis robi to tak

wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Jadwiga-Staniszkis-Sikorski-i-Tusk-rzucili-sie-na-tasme-poprzez-mowienie-o-federalizacji-Unii

Te stwierdzenia
Sikorski i Tusk chcieli więc dokonać czegoś spektakularnego. Jednak to ich rzucenie się na taśmę poprzez mówienie o federalizacji Unii, kładzie się cieniem na prezydencję. Tezy z berlińskiego wystąpienia Sikorskiego - choć były mocnym uderzeniem - nie są uzasadnione, nie wynikają z przemyśleń i nie idą w parze tak z interesami polskimi, jak i wielu innych krajów UE.
Sikorski i Tusk chcieli więc dokonać czegoś spektakularnego. Jednak to ich rzucenie się na taśmę poprzez mówienie o federalizacji Unii, kładzie się cieniem na prezydencję. Tezy z berlińskiego wystąpienia Sikorskiego - choć były mocnym uderzeniem - nie są uzasadnione, nie wynikają z przemyśleń i nie idą w parze tak z interesami polskimi, jak i wielu innych krajów UE.


wyczerpują według mnie temat.

p.s. Nie traktuje wszystkich wypowiedzi Pani Profesor jako prawd objawionych, ale tu przyznaję jej w pełni rację.

-
2011/12/14 22:20:42
Przepraszam, pominąłem
Na podobne spektakularne wyjście przed szereg nigdy nie pozwoliłaby sobie Angela Merkel, która przed prezentacją jakiejś propozycji na arenie międzynarodowej, konsultuje się z Trybunałem Konstytucyjnym, czy mieści się ona w konstytucyjnie określonej przestrzeni dopuszczalnej integracji, a także odbywa debatę w Bundestagu.
Tymczasem Sikorski wraz z Tuskiem pokazali lekceważenie nie tylko dla reguł wewnętrznej demokracji, ale też pomylili rozwiązania związane z unią fiskalną i traktatem z Maastricht ze sprawami suwerenności zawartymi w Traktacie Lizbońskim. Osłabienie państw nie rozwiąże problemów strefy euro i tak to widzi zdecydowana większość polityków także w naszym regionie.




-
2011/12/14 22:31:19
Na dobranoc mój "ulubieniec". Dzień bez Niesioła to dzień stracony

wsieci.rp.pl/opinie/za-burta/Stefan-Niesiolowski-i-jezyk-nienawisci-

Tu jest kwintesencja przemyśleń profesora od plujek
Sikorski przedstawił tezy, które są prawdziwe i służą Polsce. Są realizacją proeuropejskiej i prounijnej polityki zagranicznej rządu. () Tusk przyłączył się do dobrego rozwiązania, zaproponowanego przez Angelę Merkel, więc Polska jest po dobrej stronie i w dobrym towarzystwie.



-
2011/12/14 22:35:21
Zamykamy nasz wesoły kramik :0)))

Dobranoc!

-
2011/12/15 07:09:30
A mnie od kilku dni nie daje spać pytanie: dlaczego Klich nagrywał Klicha
-
2011/12/15 07:56:14
Właśnie! Każdy z odrobiną pomyślunku i oglądający się w tył. Wiedział, ze rosyjska miotła jest skora do zamiatania i wyrobiona. Stawiało Edmunda jako nienormalnego i dlatego tam posłanego; a nawet dyspozycyjnego.
A tu okazuje się, że P. Edmund to nie szajbusek a chytrusek? Idąc do p. min. Bogusie musiał wiedzieć jak będzie przyjęty, potraktowany. Wiedział, że musi szukać glejtu. Wiedział w czym tkwi, że będzie musiał włączyć się w umacnianie odwiecznej i silnej miłości do Rosjan.
Był na miejscu katastrofy, dużo wiedział i widział. Tak kombinuje. Nie wiem! Żeby tylko nie poślizgnął się na skórce od banana, rzuconej przez te tzw. małpy. Bo wiedział i wie dużo. Jednak może być chytrusek.
-
2011/12/15 08:13:06
"Nowa" lewica i stare mity

Po kolejnym szczycie "ostatniej szansy" wielu przywódców państw Unii Europejskiej sprawia wrażenie, jakby nadal nie rozumieli, że głównym powodem wzmagających się trudności Unii nie jest wspólna waluta, lecz wspólne uleganie dyktatowi "nowej" lewicy, która - podobnie jak "stara" lewica - doprowadza do destrukcji poszczególnych osób i całych społeczeństw.

Od strony intelektualnej nowa-stara lewica ma jedynie do zaproponowania walkę z dobrem, prawdą i pięknem.
Celem "nowej" lewicy jest zrównanie człowieka ze zwierzęciem, czyli doprowadzenie do sytuacji, w której człowiek utożsamia siebie z ciałem, a miłość z popędem.
"Nowa" lewica - podobnie jak "stara" - zakłada, że ludzie nie mogą być szczęśliwi razem i dlatego każdy musi z kimś walczyć: robotnicy z pracodawcami, biedni z bogatymi, kobiety z mężczyznami, rodzice z własnymi dziećmi (aborcja), dzieci z rodzicami (eutanazja), jedne dzieci poczęte z innymi poczętymi dziećmi (in vitro), a międzynarodowe bojówki lewackie z polskimi patriotami.
.....................................................................................................................................
Autor jest doktorem psychologii, krajowym duszpasterzem powołań. Napisał kilkanaście książek z dziedziny psychologii wychowawczej, przygotowania do życia w rodzinie, profilaktyki i terapii uzależnień.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111215&typ=po&id=po17.txt
-
2011/12/15 08:15:57
Hasłem przewodnim marszu były słowa Jana Pawła II: Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej.

Marsz Niepodległości i Solidarności zaskoczył chyba wszystkich. Zwolenników - liczbą osób (ponad 10 tys.), które zdecydowały się wziąć w nim udział, przeciwników - spokojną atmosferą. Nie było rac i kominiarek, co utrudniło prorządowym dziennikarzom przedstawianie de.monstracji przywiązania do wartości patriotycznych jako przejawu niebezpiecznego fan.atyzmu.
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111215&typ=po&id=po27.txt
-
2011/12/15 08:19:39
Niecałe dwa miesiące po wprowadzeniu stanu wojennego, w okresie szalejącego terroru, w centrum Warszawy, w pobliżu siedziby stołecznej milicji, w lutowy wieczór został podpalony pomnik Feliksa Dzierżyńskiego, idola SB. W ten sposób niemal nieznana, nowo powstała opozycyjna grupa nastoletnich chłopców wyraziła bunt wobec reżimu, jego represji i "socjalistycznych realiów". Niestety, jeden z przywódców grupy, która przyjęła nazwę "Piłsudczyków", zapłacił za ten sprzeciw życiem. Jego śmierci do dziś nie wyjaśniono, a sprawca pozostaje bezkarny.
Nie chcieli żyć na kolanach: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111215&typ=my&id=my03.txt
-
2011/12/15 08:35:53
Kredyty hipoteczne denominowane w walutach obcych ciążą nie tylko tym, którzy je zaciągnęli, lecz także bankom, które ich udzielały. To, co kiedyś kusiło perspektywą dużych zysków, dziś może zdestabilizować sektor bankowy. Komisja Nadzoru Finansowego pozwala bankom żądać dodatkowych zabezpieczeń kredytów. NBP radzi, aby już więcej takich pożyczek nie udzielały.
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111215&typ=po&id=po21.txt
....................................................................................................................................
Złoty stał się jedną z najmniej stabilnych walut świata. W ostatnim półroczu stracił już 13 proc. wartości. Nasza waluta będzie coraz słabsza, bo polska gospodarka jest uzależniona od nieodpowiedzialnych decyzji polityków i sypiącej się strefy euro.
niezalezna.pl/20419-zapowiedzi-rzadu-uderzyly-w-zlotowke
....................................................................................................................................
GORĄCA SZALONA MIŁOŚĆ TO PALĄCE SIĘ OPONY ????????????????????
-
2011/12/15 08:54:31

"Sławka ciągnęło do wielkiego biznesu. Imponowali mu ludzie na wysokich stanowiskach, jeżdżący drogimi samochodami..." - Metaxa wspomina kolegę z liceum. Bystry, przebojowy, ambitny. Lubił przewodniczyć, organizował różne imprezy i akcje. Naturalną koleją rzeczy był wybór zarządzania. Założył firmę. Nie było to dla nikogo zaskoczeniem, bo miał zadatki na szefa. Lubił dyktować warunki, był asertywny, nie nadawał się na "zwykłego" pracownika. Miał przy tym spore poczucie humoru i luz potrzebny w biznesowych kontaktach. Jednym słowem urodzony człowiek sukcesu.

Jakież było jej zdziwienie, gdy we Wszystkich Świętych zobaczyła Sławka przed cmentarzem. Stał przy niewielkim stoisku i handlował zniczami. "On absolwent zarządzania, z wielkimi aspiracjami stał tam, na chłodzie i razem z innymi tworzył ten bazarowy świat. Zrobiło mi się przykro. Nie chcę nawet myśleć, jak bardzo musi być u Sławka biednie, skoro posunął się do tego typu pracy. Pracy, która jest zaprzeczeniem jego ambicji, możliwości i planów" - pisze: blog.onet.pl/41853,1,archiwum_goracy.html
....................................................................................................................................
Stres prowadzi do frustracji, frustracja do agresji. Agresja to jeden z mechanizmów obronnych. Realizowany z użyciem metody projekcji - przeniesienia. Wiecie już czemu kaczor jest zły, czemu mohery są głupie. Bo budzą ze snu, pięknego snu. W takim śnie nawet cukierek, landrynka lizane przez papierem są słodkie. Dla młodych niby testosteronowych wszystkie kobiety są ich.

Dobrego dnia życzę. Myślcie, bo Was okradają! Z rozumu i pieniędzy. A bez pieniędzy to wprost do nędzy!
-
2011/12/15 09:53:39
Dzien dobry All,

@Ala,
a mnie zastanawia dlaczego tasmy Klich& Klich wyszly na swiatlo dzienne i dlaczego teraz?
-
2011/12/15 10:46:56
Witam K&K!

www.rp.pl/artykul/10,769922-Wielka-ucieczka-ze-sluzb.html
Kto tu kogo wprowadza w błąd? Skoro w służbach mundurowych jest tak dobrze, to dlaczego jest tyle odejść /obecnych i planowanych/?

@gsl202
Taśmy to kolejna zasłona dymna. Co nowego wynika z ich upublicznienia? Czy któryś z udziałowców zabrał głos po ich opublikowaniu?
Ja nie słyszałem nic na ten temat. Może przeoczyłem.
-
2011/12/15 10:53:59
Do przemyślenia w trakcie spacerów

www.rp.pl/artykul/5,769304-Jaka-dieta-na-odchudzenie-budzetu---Gwiazdowski.html

Automatyczna będzie za to "zrzutka" w wysokości 200 mld euro na ratowanie strefy euro. Zważywszy że łączne zadłużenie państw strefy euro przekracza 7 bln euro, to tych 200 mld euro wystarczyć może co najwyżej na waciki. Za to automatycznie w przyszłości też się mamy zrzucać, nawet jak byśmy nie chcieli (albo nie mieli), a inni by nas przegłosowali, bo decyzje w tej sprawie mają zapadać większością głosów, na co nie chciał się zgodzić Cameron.
Żeby uratować "rynki finansowe", trzeba im pożyczyć. Ale jak można komuś pożyczyć, jeśli się samemu nie ma? Amerykański Fed na ten cel po prostu dodrukował dolary. EBC prowadził zaś "sterylizację" kupował obligacje najbardziej zadłużonych państw, żeby miały one na spłacenie "rynkom finansowym" starych długów, a sprzedawał tymże "rynkom finansowym" swoje własne obligacje. Dług, który w państwach strefy euro oscylował w 2008 roku średnio wokół 60 proc. PKB, wzrósł do ponad 80 proc. A i tak to nic nie dało!





-
2011/12/15 11:11:01
Na dokładkę komentarze pod tekstem Gwiazdowskiego
blog.rp.pl/blog/2011/12/13/robert-gwiazdowski-dieta-mz-dla-europy/
-
2011/12/15 11:47:03
Witam All K&K.

Jak to dobrze, że istnieje ruch palonego. POwiedział wyraźnie, to co płemieł miął w gardle przez godzinę. Palony jednoznacznie przyznał, że bliżej mu do każdego herr Schwartza niż Kaczyńskiego i Fotygi.

Spektakl zdrajców Narodu trwa przy otwartej kurtynie.

ps. czy tu już chodzi tylko o sprowokowanie siłowej konfrontacji na terenie kraju przywiślańskiego, aby europejskie siły pokoju i rozsądku mogły tu wprowadzić na skróty pruski Ordnung i euro?
-
2011/12/15 12:04:03
@maurycy53
Prawdopodobnie. Tu już nie ma co tego g..a komentować. Niedługo nadejdzie czas, aby działać. Już wszystko jest jasne i nie ma po co zadawać naiwnych pytań. Czy ktoś jeszcze nie rozumie tego, co dzieje się w polskiej polityce i z Polska pod rządami internacjonalistycznej targowicy?
-
2011/12/15 12:05:29
Może trzeba mówić o sprawach najprostszych i jednocześnie najważniejszych?

Ja teraz tylko zapytam dlaczego o dziejowej konieczności niesienia jednego sztandaru europejskiego najgorliwiej krzyczą osobnicy, których jeszcze wielu pamięta jako gorących wyznawców różnych -izmów, takich jak Leszek Miller sekretarz komitetu centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i kurier pieniędzy moskiewskich.
O palonym już nie wspominam, bo brakuje skali pomiarowej dla stopnia zaprzaństwa postawy reprezentowanej przez tegoż osobnika.
-
2011/12/15 12:14:39
Herr Tusk i zaufanie?
Herr apelował o to dziś przewrotnie. Mówił, że przecież jego interes i jego ekipy wymaga pomyślności Polski.
Ale przecież właśnie w tym zakresie są same przeciwne dowody. Najbardziej widoczny z nich to gwałtowne zadłużanie obecnego i następnych pokoleń Polaków na rzecz utrzymywania złudzenia życia na zielonej wyspie. To działanie wręcz fizycznie wyniszczające Naród w trochę dłuższej perspektywie. To skrajny cynizm. To skutek opinii, że "polskość to nienormalność".
-
2011/12/15 12:17:37
Do obrazu ogolnej sytuacji, jeszcze mam taka refleksje. Dla mnie PiS to taka wspolczesna Konfederacja Barska. Tez chcieli ratowac Polske. I takze wewnetrzne nieporozumienia sprawily, ze sie nie powiodlo.
I zaraz potem I rozbior. Brrrrrr

Moze temat na wieczor???dla naszych historykow?
-
2011/12/15 12:23:25
@Toto - witaj.
Są jeszcze pytania retoryczne:)
ps. ale i tak produkty zreformowanego niednawno szkolnictwa będą miały problem z czytaniem ze zrozumieniem:( - a cóż dopiero mówić o zrozumieniu swojej sytuacji, co byłoby niezbędne do działania.

ps2. sądzę, że nie bywamy tutaj dla tych, którzy wiedzą co mają robić?
-
2011/12/15 12:32:11
@maurycy53
Witaj. Mnie najbardziej cieszy ostatnia "nagła" zmiana tonu na forach dyskusyjnych. To tłumaczy niepokój Palikota i wrzucanie coraz cięższych oskarżeń do dyskursu politycznego. Gdyby takie wahnięcie opinii publicznej nastąpiło przed wyborami, to dziś nie mielibyśmy problemu targowicy. Teraz wyraźnie widać to całe odrutowanie konstrukcyjne tworu pod nazwą roboczą "Polska w Unii" i rozumiemy bardziej rolę mediów z finansowaniem z zewnątrz i obcymi członkami zarządu. Wyjaśnia się też dlaczego w Polsce kariery robili ludzie chorobliwie zapatrzeni w swoją mniejszościowa progeniturę, o pokręconych nazwiskach oraz koledzy kolegów z Zachodu. Teraz to się ułożyło w znany z historii wzorek zdrady.
-
2011/12/15 12:33:45

Witam.

W zgodnym, radosnym, pełnym buty sejmowym chórze entuzjastów całowania klamek obcych i silnych dyktatorów europejskich, głos samotnego, jedynego silnego oponenta - jakim w tym zestawieniu było wystąpienie Anny Fotygi zabrzmiał niestety blado.
Słuszne swoją drogą tezy zabrzmiały mało przekonująco, czuję po jej wystąpieniu niedosyt.
Zabrakło mi w tym stanowisku wystąpienia politycznego, uderzającego Z CAłĄ SIŁĄ w lekceważenie kwestii narodowej, w obłudę, fałsz i zaprzaństwo.
Jej głos był drżący niepewny, jakby stremowany.
Niestety, Fotyga, to nie np. Macierewicz.
Szkoda!
Oczekiwać należało mocnego w tonie uderzenia Prezesa Kaczyńskiego.
Nie było go...

Tego rodzaju oczekiwanym wystąpieniem była bardzo dobra wypowiedź Ludwika Dorna, który nota bene wstąpił był właśnie do klubu "Polska Solidarna".
Obnażył on zręcznie owo zaprzaństwo, klientyzm i konsekwencję poglądów Tuska w kewstii stosunku do ojczyzny (polska, to nienormalność).

Bez TWARDEJ, OSTREJ OPOZYCJI -nie ma mowy o pobudzeniu żywiołu społecznego w zrozumieniu konieczności oporu i pobudzeniu do działania.
-
2011/12/15 12:37:46

Pędzę, gonić własne spóźnienie ...
-
2011/12/15 12:39:46
Tak! Świetne przemówienie Dorna.
Fotyga zbyt intelektualna, wyspekulowana, a jej mowa sejmowa powinna byc
" Tak, tak, nie, nie"
I pytanie zasadnicze. Dlaczego nie było JK?
-
2011/12/15 12:42:56
dość chodzenia zygzakiem!
-
2011/12/15 12:43:57
Pawlak ja zawsze na swój sposób świetny. Mówił 15 minut nic nie mówiąc.
Do wzięcia przez każdego kto da więcej brukselki.
-
2011/12/15 12:48:42
Gostek w jednym zdaniu przyznaje, że gdy zapowiadał wprowadzenie euro w Polsce nie przewidział kryzysu (nasilonego w momencie bankructwa LehmanBrathers), a w kolejnych zdaniach statuuje się w roli absolutnego autorytetu i recenzenta (także ad personam) wszystkich oponentów. Nie dyskutuje w istocie, ale obraża, mani i przestrasza.
Tacy będą wkrótce szukać swojej zielonej wyspy....
-
2011/12/15 12:56:23
Niesioł dawaj czadu. Mam ochotę zobaczyć zejście (z trybuny) w wyniku apoplekcji muchoplujki!
-
2011/12/15 13:05:37
Szef MSZ przytacza słowa Witolda Waszczykowskiego z PiS-u sprzed czterech lat: ''Pozytywna dominacja Niemiec, która przewodzi w rozwoju wspólnej Europy, jest korzystna''.
-
2011/12/15 13:13:11
Niesiołowski zachowuje się jak zwykle. Jak cham i gnojek.

ps. wbrew pierdom muchoplujki trzeba twardo przypominać, że faktem są następujące formy ewolucji państwowości polskiej od czasu PKWN zainstalowanego na ruskich bagnetach: czekistan, ubekistan, rywinland i POlszewia.

Miał 2 dni temu rację Andrzej Gwiazda mówiąc, że mimo długiego życia nie jest mu dotąd dane żyć w naprawdę wolnej Polsce.
Ja się z tym zgadzam, precyzując, że rząd PiSu starał się rządzić, ale nie był w stanie ustalić swoich reguł rządzenia - czyli właściciele IIIRP nie stracili swojego znaczenia i wpływów. Przypominam, że rządzić znaczy wiecej niż administrować, ale mniej niż ustalać reguły rzadzenia.
-
2011/12/15 13:16:03
cipciu
pozytywna dominacja nie polega na obecnie obserwowanym wdeptywaniu słabszych w grunt pruskim butem
-
2011/12/15 14:06:54
Wyjaśniono własnie, że JK jest w sądzie, który nie zgodził sie na przełożenie terminu rozprawy.
ps. czyli tzw dura szlag.
-
2011/12/15 14:54:54

Profesor Jerzy Żyżyński w sposób najbardziej prosty z możliwych obnażył głupotę biurokratów UE polegającą na ścisłym narzuceniu państwom limitu tworzenia długu państwa.
Unia walczy więc z nadmiernym długiem!
Podkreślił on podstawową sprawę, że dług jest sprawą wtórną, czyli skutkiem - a nie przyczyną biedy, załamania i sytuacji kryzysu.
Istotą rzeczy jest brak stymulowania rozwoju gospodarczego, czyli generowania zysków.
Chodzi więc o sprzyjanie zdrowym mechanizmom ekonomicznym bez zawsze zbędnej biurokratycznej czapy indolentów i darmozjadów czyli "ręcznemu sterowaniu".
Jej istnienie powoduje narastanie zadłużenia.
(Już była z mojej strony o tym mowa niedawno).

Ścigając się z czasem z podsłuchu udało mi się wcześniej odsłuchać gadki posła Biedronia.
Tenże wcielił się tym razem w rolę trybuna ludowego głoszącego pochwałę ochrony obywateli, czyli w skrócie - o wyższości dobra ludzi nad Euro.
Chwytliwe tezy, z którymi trudno się nie zgodzić typu - pamiętajmy, że Unia ma służyć ludziom - nie odwrotnie, lub dość niepotrzebnych przepisów utrudniających życie.
Wszystko byłoby "cacy", gdyby nie puenta sprzedana na końcu - otóż panaceum na problemy ma być właśnie zwiększenie integralności i współzależności w ramach UE.

Biedroń zręcznie zaszedł od flanki, by strzelić w końcu prosto w pysk zaskoczoną gawiedź.
-
2011/12/15 15:11:55
Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości co do zadaniowego charakteru Ruchu Palikota? Myślę, ze juz czas skończyć zadawać naiwne pytania i zacząć walić prosto z mostu.
-
2011/12/15 15:13:26
www.obserwatorfinansowy.pl/2011/12/15/kraje-banki-potrzeby-finansowe-regulowanie-dlugu-2-bln-euro/?skad=newsletter2011121
ps. trochę konkretów o naszych zadużonych przyjaciołach z UE w perspektywie 2012 roku - ale, ale jak wygladają prognozy na kolejne lata!! Powinniśmy to wiedzieć, aby zorientować w co naprawdę wdepnęliśmy, niestety nasi drodzy przywódcy nie puszczają konkretnej pary z gęby:(
-
2011/12/15 15:27:11
Skoro Solidarna Polska jest taka Młodopolska ma wspaniałą okazję, do pokazania czynem, solidarności z tymi rówieśnikami, którzy wpadli już w pułapkę kredytową, pożyczkową. Będzie ich znacznie więcej. Kiedy banki zabiorą się za renegocjonowanie umów kredytowych. Będą żądać zwiększonych zabezpieczeń. Na tysiąc procent, że tak będzie. Mięzynarodowa lichwa działa planowo, przy udziale tubylczych pomagierów.
KNF działa na szkodę polskiego obywatela.
Przepis obciążający ryzykiem spadku wartości nieruchomości kredytobiórcę jest rozbojem na równej drodze. Zlikwidować z mocą wsteczną.
Solidarni z UE a co z solidarnością naszą? Solidarna Polsko - działaj.
-
2011/12/15 15:43:09
Były marszałek stwierdził, iż PiS nie chce pomagać innym krajom europejskim, które mają problemy. - Ja wiem, że to trudno zrozumieć. Ten wysiłek intelektualny może przekraczać pani możliwości - zwrócił się do Fotygi Niesiołowski.

Właśnie jest odwrotnie. To p. Niesiołowskiemu brakuje mocy na "wysiłek intelektualy" Aby zrozumieć, już tylko to co sam mówi. Ten człowiek oderwał się od rzeczywistości.
Przekazanie części rezerw NBP do MFW osłabi zdolności obronne NBP spowoduje osłabienie złotówki. Zmniejszone rezerwy zachęcą spekulantów.
Co tam komuś takie niuanse, jak on zna się na muchach
No to panie Niesiołowski - ile mucha ma nóg?
-
2011/12/15 15:48:14

Na czym polega dbanie o interesy własnego kraju, lub - jak wolą postępowcy wszelkiej maści - "egoistyczna postawa":

"Kilkadziesiąt godzin po zakończeniu konferencji klimatycznej w Durbanie Kanada ogłosiła wystąpienie z protokołu z Kioto. Korzystamy ze swego prawa i formalnie wychodzimy z Kioto oświadczył w poniedziałek minister ochrony środowiska tego kraju Peter Kent.

Kent już wcześniej wielokrotnie powtarzał, że protokół z Kioto to już sprawa przeszłości i że Kanada nie zgodzi się na jego przedłużenie.

W ostatni weekend uczestnicy szczytu klimatycznego w Durbanie zgodzili się na przedłużenie protokołu z Kioto umowy o redukcji emisji gazów cieplarnianych i zawarcie w 2015 roku nowego paktu klimatycznego.

Przypuszczenia o możliwym wycofaniu się Kanady z protokołu z Kioto krążyły od dawna, tym bardziej że rządzący obecnie konserwatyści zapowiadali taką decyzję od 2006 r. Jak tłumaczył w poniedziałek w Ottawie Kent, decyzja o wystąpieniu z protokołu z Kioto jest podyktowana obecną sytuacją ekonomiczną i pozwoli rządowi zaoszczędzić ok. 14 mld dolarów kanadyjskich, które Kanada musiałaby zapłacić jako kary za brak zapowiadanych wcześniej redukcji emisji.

Polskość, to nienormalność, a za luksus bycia "w nienormalności" trzeba płacić.
Ciągle nie wiadomo, ile nas to trwanie w nienormalności będzie kosztowało - może 6 mld Euro? A kto to wie??
Tusk może wie, ale nie powie, przynajmniej chwilowo.

A ile nas będzie kosztowała ta imprezka z truciem atmosfery?
Czy Tusk to wie? - chyba nie, bo i po co?
Polska Tuska lubi płacić.
-
2011/12/15 15:49:09
a tymczasem
Szczyt Rosja - UE (rzekomo w upadku) przybliżył nas właśnie do realizacji POmysłu Związku Europejskiego.
ps. ZE widzę jako syf znacznie bardziej niebezpieczny niż zakamuflowany protektorat rusko szwabski; teraz już ze wszystkich stron będą nas przekonywać, że jesteśmy chorym człowiekiem Europy i żeby ozdrowieć POwinniśmy zostać landem IV Rzeszy (w ramach ZE).
-
2011/12/15 15:57:57
Czy mozna prosic o linka do tego, co mowil w sejmie Dorn???
Tylko @Maurycy ciagle spacerujac wszystko wie i slyszy:))) ja, niestety nie...
-
2011/12/15 16:01:27
Mam tylko to:

Na mównicy w debacie o Unii Europejskiej Ludwik Dorn wystąpił już jako przedstawiciel Solidarnej Polski:

Oczekiwałem, że usłyszę z tej trybuny premiera rządu Rzeczypospolitej Polskiej, a usłyszałem doradcę bądź aspiranta do doradcy księcia, kogoś, kto chce uzyskiwać wpływy dla siebie, ale także dla własnego kraju, jako doradcy i zausznika możniejszego.
-
2011/12/15 16:13:47
-
2011/12/15 16:18:59
Kto chce, niech się śmieje, kto chce - niech szydzi lub choćby wzrusza ramionami.
A ja mówię, że u podstaw, u źródła szerzącego się w Europie zła ( i nie tylko tu) jest odejście - niestety coraz bardziej powszechne - od wiary, jej zasad, od przykazań, odejście od bożej prawdy.
W ten sposób ludzie stają się łatwym łupem Złego, tracą zdolność uczciwego życia, lub znacznie jest im trudniej zachować imponderabilia

Weźmy taki przykład:

Francja: Pro - testy przeciwko blu źnierczym spektaklom

W święto Niepokalanego Poczęcia NMP francuscy katolicy man i fest owali swój przeciw wobec wystawienia na deskach paryskiego teatru Rond Point spektaklu Piknik na Golgocie.
W niedzielę 11 grudnia 2011 r. ulicami Paryża przeszła siedmiotysięczna dem0nstracja nazwana Marszem przeciwko chrystianofobii. Jej organizatorem było stowarzyszenie Institute Civitas, blisko związane z Bractwem Kapłańskim Św. Piusa X oraz stawiające sobie za cel obronę wiary katolickiej i działania na rzecz powrotu społecznego panowania Jezusa Chrystusa. Marsz jest kolejnym już aktem pro testu tradycyjnych środowisk katolickich przeciwko bluźnierczym sztukom wystawianym na deskach francuskich teatrów.

Początkowo młodzi katolicy (większość protestujących to ludzie w wieku poniżej 30 lat) usiłowali przerywać przedstawienia, wchodząc na sceny teatrów i głośno się modląc, jednak brut alne interwencje francuskiej policji chroniącej wolność ekspresji przed katolickimi eks tremistami, fund amentalistami i fa () szystami jak pro testujących określały lewicowe i liberalne media sprawiły, że dalsze działaniach ograniczono do organizowania de m0n stracji i czuwań modlitewnych przed budynkami teatrów i centrów kultury. Podobnie pro testowano również w kolejnych dniach października i listopada, gdy przedstawienie weszło do repertuaru teatrów w Tuluzie, Rennes i Villeneuve dAscq.

W spektaklu "O twarzy. Wizerunek Syna Boga." Autor przedstawia w niej starego, półnagiego i wyniszczonego chroniczną biegunką człowieka, pielęgnowanego na oczach widzów przez syna. Podczas przedstawienia na sali unosi się odór fekaliów, a tło sceny stanowi olbrzymia reprodukcja twarzy Chrystusa autorstwa renesansowego malarza Antoniego da Messiny. Oblicze Syna Bożego zostaje przez aktorów znieważone, obrzucone różnymi przedmiotami, a następnie oblane brązową cieczą formującą się w napis: Nie jesteś moim pasterzem.

Tym razem była to napisana przez kolumbijskiego reżysera Roderyka Garcię (syna pisarza Gabriela Garcii Márqueza) sztuka pt. Piknik na Golgocie. Autor opowiada o życiu Pana Jezusa i Jego Męce, przedstawiając je w sposób skrajnie obraźliwy i obsceniczny ukazuje Zbawiciela jako te r rorystę i nie szczędzi Mu nawet najgorszych obelg sugerujących nierząd z dem0nami i dziećmi!

I teraz: UWAGA!
Niestety, dem0nstranci nie zyskali poparcia arcybiskupa Paryża, który już przy okazji wcześniejszych akcji szkalował ich, odwołując się do leninowskiego powiedzenia o pożytecznych idiotach, a także krytykował za niezrozumienie faktu, że dialog między Kościołem i sztuką współczesną jest koniecznym, chociaż trudnym podejściem do ewangelizacji. Tym razem kardynał Andrzej Vingt-Trois, odcinając się od pro testujących i wzywając do zaprzestania ulicznych dem0nstracji, zdobył się jednak na na zorganizowanie w katedrze Notre Dame wynagradzającego Bogu czuwania modlitewnego i stwierdzenie, iż spektakl jest karykaturą Chrystusa i Jego Męki.
O tempora o mores!!
-
2011/12/15 16:43:43

Kolumbia walczy o dziecko adoptowane przez homoseksualistę

Rząd Kolumbii walczy z problemem, który sam stworzył. Najpierw zezwolono na adopcję dzieci przez homoseksualistów, dziś, kiedy staje się to dostrzeganym wreszcie problemem, dzieci się odbiera.


Amerykański dziennikarz Chandler Burr adoptował dwójkę kolumbijskich dzieci w 2009 roku, za pośrednictwem Międzynarodowej Agencji Adopcyjnej. Gdy okazało się, że mężczyzna jest homoseksualistą-singlem sprawą zainteresowali się pracownicy socjalni, którzy cofnęli decyzję o adopcji i umieścili chłopców w domu dziecka. Okazało się, że dziennikarz oszukał agencję adopcyjną, nie podając swojej orientacji seksualne do jej wiadomości.

Najzabawniejsze w całej tej tragicznej dla dzieci sytuacji jest to, że Burr zarzucił kolumbijskiemu rządowi nienawiść do pederastów. A przecież gdyby nie ich postępowa decyzja o możliwości adopcji dzieci przez homoseksualistów lub samotnych mężczyzn w ogóle nie byłoby sprawy. Agencja adopcyjna utrzymuje natomiast, że gdyby mężczyzna żył z innym mężczyzną w stałym związku. dzieci mogłyby bez przeszkód u niego pozostać (sic!).
-
2011/12/15 16:44:57
Witam ! Wszystkich ... nie tylko tajemniczych K&K

A natenczas ....
Pan Dorn - już się przesiadł do Ziobrystów na dobre ...
Swoją drogą polityczna droga tego Pana nie należy do najprostszych ..
Najpierw w PIS , potem wyszedł , później wrócił na kolanach , teraz znowu
opuścił okręt Pana Prezesa .... ciekawe czy ma w planach następny widowiskowy come back ?
Mniejsza o to ...
Pani Fotyga chciała sprytnie wbić szpilę Sikorskiemu - ale wytłumaczono
jej , że istnieje coś takiego jak różne strefy czasowe - i Herr Radek nie
był w Moskwie 13.12 tylko dzień później ...
Najlepszym transparentem , wg mnie , na pamiętnym marszu był :
" Konzentration Lager - Polska "
Bardzo pouczające i ile prawdy w tym niemieckim haśle !
O Chinach - już nie będę się znęcał ... ale nawet niektórzy z K&K
zauważają , że to strzał ( kolejny ) w stopę ... Chyba naprawdę ci
wszyscy , którzy robili za inteligentów i w miarę sprawnych spin
doktorów - już opuścili szeregi najwspanialszej partii nad Wisłą !
Prezes orze tym co mu zostało .... Skutki widać dosyć wyraźnie ...
Ponadto dochodzą słuchy , że Kaczyński wcale nie jest zadowolony
z liczby przybyłych na marsz .... To trochę inaczej niż większość z Was..
Coś tam o 30.000 mówiliście przed marszem - ale i z 10.000 się cieszycie
po fakcie ... Prezes odwrotnie ... zakładał 50.000 i nieutulony w żalu
chodzi , że 75. albo 100 tysi się nie objawiło ..
To nieco pokazuje jak realnie ocenia bieżącą reality ....
Nie oszukujmy się i bądźmy rozsądni ... Marsz był aktem desperacji ze
strony Jarka ... Z jednej strony PO ... z drugiej Ziobro z Kurskim , który
tym się różni od Błaszczaka i Hofmana - że myśleć umie i pijar nie jest
mu całkiem nieznany ...
JK przestał być już odbierany jako polityczny geniusz ... przestają o nim
tak myśleć nie tylko starzy wrogowie .... ale i niedawni pretorianie ..
W całym przemówieniu Kaczyńskiego szukałem jakichś elementów
konstrukcyjnych , szczątków programu własnego , jakiegoś pomysłu na
Polskę wg Pana JK ... nie doszukałem się ... tak samo jak choćby jednego
słowa o Stanie Wojennym ...
Totalna negacja , chore państwo , Tusk i Sikorski - zdrajcy , Smoleńsk ,
utrata suwerenności , podnóżki Niemiec ... etc ...
Przyznaję jednak , że doraźnie osiągnął to co chciał osiągnąć ... :
PIS-owi wzrosło o osiem punktów procentowych !
Hura !
Żeby tylko z tego powodu nie przyszła mu chętka , by ludzi na ulicę
wyprowadzać co dwa tygodnie ...
Takie rzeczy potrafią szybko powszednieć !

@ all

Proszę !
Jeśli chcecie słowo zamienić - zapraszam !
Jeśli chcecie mnie ad personam zgnoić - po prostu mnie
zignorujcie ... Niech będzie po Waszemu : to Wasz blog ( trochę Prawem
Kaduka - ale niech tam ... ) i jestem tu elementem napływowym , ale
chyba nie trzeba kogoś sponiewierać , bo się z Wami nie zgadza ...

Bądźcie Zdrowi !!!

................
-
2011/12/15 16:49:39

Narasta patologia rodziny

Z pewnością nie ma młodej pary, która by chciała stworzyć złe małżeństwo, niestety uleganie współczesnym trendom może do tego prowadzić wynika ze słów dr Wandy Półtawskiej, członkini Papieskiej Akademii Życia.

Patologia rodzin nie obejmuje jedynie domów, w których panuje przemoc bardziej natomiast te, w których panuje utylitarne podejście do drugiej osoby, przekonanie, że związek ma być nie dawaniem, ale braniem i spełnianiem roszczeń obu stron. Takie małżeństwa i rodziny tworzą domy, w których nie szanuje się godności człowieka, ani prawa Bożego. I wbrew pozorom takich domów jest bardzo wiele, bo postawa służebna wobec drugiej osoby jest rzadka, a roszczeniowa kształtowana zresztą przez współczesne trendy kulturowe nazbyt częsta.

Rozwody i aborcja

Narasta społeczna patologia rodziny - uważa Wanda Półtawska, dr nauk medycznych, psychiatra, członek Papieskiej Akademii Życia, przez wiele lat zaprzyjaźniona z papieżem Janem Pawłem II - Narastała przez całe lata długiego pontyfikatu Jana Pawła II za naszego życia rozpowszechniły się kolejno: rozwody, aborcje, antykoncepcja, sztuczne zapłodnienie i wreszcie in vitro, a na dodatek eutanazja. Papież widział to i cierpiał. To był prawdziwie męczeński pontyfikat!

Rozwody nie tylko są złamaniem przysięgi złożonej przed ołtarzem, ale także przyczyną wielu cierpień tak małżonków jak i a nawet znacznie bardziej ich dzieci.
Aborcja jest morderstwem najbardziej niewinnej i bezbronnej istoty i przypomniał papież Jan Paweł II w encyklice Evangelium vitae - jest wielkim grzechem, który pociąga za sobą karę ekskomuniki dosłownie dla wszystkich osób zaangażowanych w jego popełnienie! Jak bowiem mówi Kanon 1398 Kodeksu Prawa Kanonicznego Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa - a jak wyjaśnił Jan Paweł II - to znaczy przez sam fakt popełnienia przestępstwa. Ekskomunika obejmuje wszystkich, którzy dopuszczają się tego przestępstwa, wiedząc, jaką jest obłożone karą, a więc także tych współsprawców, bez których udziału to przestępstwo nie zostałoby popełnione.

www.piotrskarga.pl/ps,8649,12,0,1,I,informacje.html
-
2011/12/15 16:51:39
Dzieki, @Maurycy:)
-
2011/12/15 16:58:20

Przypominam :

DZIŚ : "Niepodległość - co to takiego?"

PROGRAM JANA POSPIESZALSKIEGO Z CYKLU "BLIŻEJ" - GODZINA 22.30[/B]

-
2011/12/15 17:00:37


Przypominam :

DZIŚ : "Niepodległość - co to takiego?"

PROGRAM JANA POSPIESZALSKIEGO Z CYKLU "BLIŻEJ" - GODZINA 22.30


-
2011/12/15 17:03:27

Prawnicy: krzyż w Sejmie zostaje

Marszałek Ewa Kopacz otrzymała cztery ekspertyzy prawne w sprawie krzyża w sali plenarnej Sejmu. Według prawników nie ma podstaw do przymusowego usuwania symbolu chrześcijaństwa. Wnioskował o to Ruch Palikota.

Wszystkie ekspertyzy zamówione przez marszałek Sejmu zostały przygotowane przez niezależnych prawników i grupy prawnicze i wszystkie stwierdzają, że nie ma prawnych podstaw do zdjęcia krzyża.

W piśmie Ruchu Palikota skierowanym do marszałek Ewy Kopacz jeszcze przed pierwszym posiedzeniem Sejmu napisano, że krzyż w sali obrad Sejmu został umieszczony sprzecznie z prawem. Wnioskodawcy uważali też, że obecność symbolu religijnego w tym miejscu jest niezgodna z konstytucją. Posłowie PiS zgłosili natomiast projekt uchwały przypominającej o wartościach, które wyraża obecność krzyża w sali obrad Sejmu. Dzięki zapisom uchwały krzyż mógłby podlegać formalnej ochronie marszałka Sejmu.

Krzyż zawieszony w klasie szkolnej lub w urzędzie nie przeszkadza aż 89 proc. Polaków wynika z listopadowego raportu Centrum Badania Opinii Społecznej. Krzyże w budynkach publicznych nie przeszkadzają większości badanych we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych.
źródło: wiara.pl
-
2011/12/15 17:09:53

TVN oczernia Jana Pawła II

TVN od kilkudziesięciu godzin reklamuje wyprodukowany przez siebie dokument Ewy Ewart, którego transmisja zaplanowana jest na okres świąt Bożego Narodzenia. Bohaterem filmu jest Michaił Gorbaczow, który oczernia swoimi rzekomymi wspomnieniami Jana Pawła II.


Według reklamówek nadawanych w TVN i TVN24 były sekretarz generalny KC KPZR nagle przypomina sobie sensacyjne wypowiedzi Jana Pawła II odnośnie swego ideologicznego towarzysza Wojciecha Jaruzelskiego. Gorbaczow mówi do kamery TVN, że papież z Polski miał popierać decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego.

Szybko zareagował ks. kardynał Dziwisz: Po konsultacjach z osobami uczestniczącymi w spotkaniach Papieża z prezydentem Gorbaczowem - stanowczo stwierdzam, że Ojciec Święty nie rozmawiał o stanie wojennym z Panem Gorbaczowem. Papieska ocena stanu wojennego była zdecydowanie negatywna powiedział metropolita krakowski.

- TVN te sensacyjne słowa zaczyna sączyć do głów swoich i nie tylko swoich ideologicznych odbiorców, wszak zawsze coś w tych głowach pozostanie. Godni uczniowie Urbana. A w końcu, wszak to nie przypadek, dzieje się to wszystko w czasie rocznicy stanu wojennego podsumował na swoim blogu poseł Andrzej Jaworski.
www.piotrskarga.pl/ps,8651,2,0,1,I,informacje.html

O roli papieża i stosunku Jana Pawła II do stanu wojennego można przeczytać w materiale, który publikowaliśmy 13 grudnia. link tu: Jan Paweł II wobec stanu wojennego
www.piotrskarga.pl/ps,8610,2,0,1,I,informacje.html

-
2011/12/15 17:27:00

Sławomir Skiba
Skutki neurozy
Chyba każdy myślący człowiek zdążył się już przekonać, że obecność w Sejmie Rzeczypospolitej barbarzyńców Palikota, a w TVP otwartego satanisty to efekt dwudziestoletniego dobrego samopoczucia letnich katolików. Żyjąc w przekonaniu, że Kościół nie ma już wrogów, zapomnieli oni co to apostolski duch chrześcijaństwa. Zamiast więc nowej rekonkwisty mieliśmy upowszechnianie pośród katolików neurotycznych obaw o możliwość popadnięcia w atmosferę konfrontacji, nieszanowania zasad demokracji i przyjmowania postaw skrajnych, fundamentalistycznych i zamkniętych.

Słyszeliśmy lub czytali wielokrotnie, przecierając ze zdumienia oczy, te przepełnione pacyfizmem i pełne niezrozumiałej dla przeciętnego wiernego retoryki słowa o potrzebie niekończącego się dialogu ze wszystkimi i o wszystkim, włącznie z bluźniercami i otwartymi wrogami Kościoła. A równocześnie, iluż katolików boleśnie doświadczyło na własnej skórze owej otwartości i gotowości do dialogu, kiedy ich inicjatywy uderzały o wzniesiony przez apologetów otwartości mur ostracyzmu, arogancji, przyziemnych obaw i kult świętego spokoju? Iluż usłyszało: Proszę to zostawić, trzeba być bardziej otwartym na dialog, szukać pozytywnych stron, nie jątrzyć lub też: Na wasze akcje potrzebna jest zgoda, nie macie aprobaty, nie pytaliście o zgodę, a to trzeba jakoś wspólnie.

Jakby dla chwały Bożej, obrony świętego Kościoła katolickiego i ratowania dusz trzeba było oglądać się na innych i co rano biegać do najbliższej kurii z prośbą o pozwolenie na podjęcie jakichś działań. Jakby dla wypełniania obowiązków wynikających z chrztu świętego trzeba było mieć zawsze jakąś zgodę kościelnych urzędników. A to wszystko przy jednoczesnym niemal całkowitym braku reakcji ze strony owych ludzi rozsądku na coraz bardziej panoszące się w życiu społecznym i politycznym zło i otwarte bluźnierstwa.
Rozmaici decydenci życia politycznego, którzy z racji piastowanych przez siebie urzędów mogli tym zjawiskom przeciwdziałać, wycierali dywany na oficjalnych spotkaniach, imprezach i opłatkach z udziałem dygnitarzy polskiego Kościoła. Ale kiedy ulicami naszych miast przechodzić zaczęły marsze dewiantów, będące zgorszeniem dla tylu niewinnych dusz, kiedy domagano się prawa dla sodomickich związków, gdy na ulicach Warszawy urządzono orgię bluźnierstw i zniewag przeciwko Krzyżowi Świętemu, wówczas nie słychać było głosów słusznego oburzenia z tych samych ust, które wcześniej tak skutecznie powstrzymywały katolicką reakcję Nie dało się też słyszeć i nadal się nie da poza paroma chwalebnymi wyjątkami słów wzywających polskich katolików do opamiętania i niegłosowania w wyborach, pod groźbą grzechu, na tych ludzi i te ugrupowania, które publicznie występują przeciwko prawom Bożym i Kościołowi.

Rodzi się bolesne pytanie: w imię czego to milczenie?

Ale to już było i można by rzec, że nie ma co rozprawiać nad możliwościami wykorzystania straconego czasu, choć z pewnością Sprawiedliwy Sędzia rozliczy nas kiedyś z każdej zmarnowanej sekundy. Ważne, aby wreszcie dostrzec, że to ostatnie chwile, w których mamy jeszcze możliwość reakcji. To najwyższa pora, aby nazwać po imieniu wszystkie kunktatorskie zachowania tzw. katolickich polityków, którzy przez swoją zgodę na zło i głosowanie sprzyjające złu stają się współwinni postępującej laicyzacji, dechrystianizacji oraz nadchodzącym prześladowaniom Kościoła. Czas wytknąć dwulicowość tym wszystkim politykom i urzędnikom państwowym, którzy swą wiarę traktują instrumentalnie i oddzielając ją od życia społecznopolitycznego przyzwalają na marsz barbarzyńców różnej maści przez najwyższe instytucje państwa.

Bo jeśli teraz, w obliczu bezczelnych manifestacji zła domagającego się usunięcia Krzyża, zalegalizowania zboczeń i epatującego otwartym satanizmem z ekranów telewizorów, nie nastąpi przebudzenie polskich sumień, już tylko kamienie wołać będą.
www.poloniachristiana.pl/pch,25,0,724,2,PCH,numer.html
-
2011/12/15 17:34:27
Dzień dobry

Nie słuchałam dzisiejszej debaty. Nurtuje mnie jedno, a właściwie dwa pytania:

Czy premier Tusk powiedział wreszcie ile Polacy będą się musieli zrzucić do europejskiego garnuszka (plus: i z jakiej racji) i co w praktyce oznacza złożony przez niego ochoczo podpis na eurepejskich dokomentach?
Czy tego typu pytanie w stosunku do Tuska w ogóle padło?
-
2011/12/15 17:48:02

Spektakularna klęska feministek

Mimo wielkiego zaangażowania sił i środków, zamiast potrzebnych 100 tys. podpisów za aborcją, aborcjonistom udało się zebrać ledwo 30 tys.

Jakub Szymczuk
Polacy w ogromnej większości sprzeciwiają się zabijaniu dzieci nienarodzonych. Na zdjęciu Marsz dla Życia i Rodziny w Warszawie - 1 lipca 2011 Fundacja Pro - prawo do życia dowiedziała się, że pomimo zaangażowania blisko trzydziestu organizacji oraz lewicowych środowisk dysponujących ogromnymi środkami finansowymi nie udało się zebrać wymaganych 100 tysięcy podpisów pod projektem ustawy ułatwiającej zabijanie dzieci.

Przypomnijmy, że projekt ustawy całkowicie chroniącej ludzkie życie podpisało 600 tysięcy Polaków.

Suma 30 tysięcy zebranych podpisów przez organizatorów akcji "Tak dla kobiet", pokazuje jak niewielkie jest poparcie dla aborcji w Polsce. Ciekawe co na to posłowie, którzy ze strachu przed mitycznym "zwrotem aborcyjnym" nie poparli projektu chroniącego życie?
info.wiara.pl/doc/1032405.Spektakularna-kleska-feministek
-
2011/12/15 17:53:31

I jeszcze jedno w sprawie -
....Oni nie przeprowadzają swoich zamiarów, bo po prostu nie mogą. Dziś (15 grudnia) minął termin, w którym aborcjoniści zamierzali złożyć do Sejmu 100 tysięcy podpisów z poparciem liberalizacji aborcji. Z udziałem kilkudziesięciu organizacji i z pomocą Ruchu Palikota zebrali ledwo 30 tysięcy
Jeśli zestawić to z 600 tysiącami podpisów, które zebrano za życiem, wychodzi proporcja 1:20.
To jest realny stosunek sił. Wahadło nie rusza, bo po prostu nie może.
Zwolennicy zabijania dzieci są krzykliwi, mają na swoje usługi wpływowe media i nadzwyczaj głośnych polityków, ale to się nijak nie przekłada na rzeczywiste poparcie społeczne.
To są dilerzy pustki, akwizytorzy nicości. Za nimi stoi niewielu, a i ci w większości zmienią zdanie, gdy zmieni się prawo. Bo prawo ma funkcję wychowującą aby tylko było dobre.

Już najwyraźniej mało kto kupuje śmierć dzieci w opakowaniu troski o życie kobiet.

Warto, żeby sobie to uświadomili parlamentarzyści, którzy poza słupkami w sondażach poparcia świata nie widzą. Jeśli już nie stać was na odwagę w obronie podstawowych wartości, stańcie za życiem choćby dlatego, że wyborcy was za to nie ukarzą.
Franciszek Kucharczak
gosc.pl/doc/1032614.Wahadlo-nie-ruszy
-
2011/12/15 17:59:58
Macierewicz w sejmie jest rewelacyjny:
polityczna.tv/transmisja/sejm/
-
2011/12/15 18:03:05
Poziom polskich posłów jest tragiczny, smutno oglądać!
-
2011/12/15 18:04:46
@robinek długo zbierał siły, albo czekał na wytyczne i dał głos.
Wiadomo jaką szkołę reprezentuje. To taki miszczu ośmieszania wszystkiego i wszystkich. Szkolony pewnikiem na książce Artura Schopenhauera Erystyka, czyli sztuka prowadzenia rozmów w której podane jest 21 sposobów ośmieszania adwersarza który ma rację.
Czarny PR to jest ciekawe zjawisko socjologiczne. Gdy w Polsce ktoś poprawną polszczyzną, jasno i zrozumiale mówi, na dodatek logicznie, wyedukowani w III RP nazywają to rozrywką albo satyrą. Kreatywna księgowość i niezrozumiała paplanina Rostowskiego to dla tych ludzi poważna ekonomia i polityka. Tu nie mogę sobie odmówić przypomnienia, że w kraju, w którym od hotelowego portiera wymaga się licencjatu z hotelarstwa, ministrem jest człowiek nie posiadający nawet tytułu magistra ekonomii. Chyba dlatego, mądrzy i inteligentni ludzie albo wyjeżdżają z naszego kraju albo działają poza ogólnym obiegiem. Bo dla wyedukowanych dorobkiewiczów od wiedzy i inteligencji ważniejszy jest wykreowany wizerunek. Dlatego ten rząd ma takie poparcie bo ma tylko jedno profesjonalne ministerstwo a mianowicie ministerstwo propagandy.
Ulubione zajęcie @robinka to walka z Kaczyńskim i jego zwolennikami, niepotrafiącymi stawić czoła czarnemu pijarowi. Zupełnie mu nie przeszkadza, że większość zarzutów stawianych tym ludziom to zwykłe pomówienia i kłamstwa, on trzymają się tego, co mu wkodowano. Kaczyński jest nawet lepszym przykładem bo większość powiedzeń przypisywanych mu powstała w ministerstwie propagandy PO i wszyscy o tym wiedzą. Większość zarzutów okazała się pomówieniami, czego dowiodły komisje stworzone przez samych pomawiających. Czy ta wiedza kogoś czegoś nauczyła? Na kogo niby ma głosować przeciętny wyborca, czerpiący wiedzę o świecie z Wiadomości i Faktów? Na jedną poważną rozmowę o ekonomi po 23, otrzymujemy wielogodzinne monologi Rostowskiego i sprzyjających PO tzw. ekonomistów. To tak jak z 11 listopada. Przez całą dobę oglądaliśmy walkę kilkudziesięciu chuliganów z policją, a żadna ze stacji nie zauważyła kilkunastotysięcznego spokojnie idącego pochodu przez Warszawę. Epatowano nas obrazem Warszawskiej Sodomy, a Grek który oglądał te zdarzenia powiedział, że u nich do takich rozruchów nie opłacałoby się wysyłać policji bo sam ich dojazd byłby droższy niż później opisane szkody jakie poniosło miasto
-
2011/12/15 18:15:13
@Lexie

Zamiast A.Macierewicza mam juz Sikorskiego :( Aktualnie przekonuje co do mitu Europy jako Dobrego Wujka fundującego nam inwestycje
-
2011/12/15 18:16:02
Ale już A.Macierewicz :)
-
2011/12/15 18:16:44
@Jo.aszka

Teraz zmiana:)
-
2011/12/15 18:31:34
A tymczasem ...
w natłoku informacji nikną choćby takie
wyborcza.biz/biznes/1,100896,10820165,Bulgaria_nie_bedzie_uczestniczyc_finansowo_w_planie.html
- Bułgaria nie jest stroną umowy o europejskim mechanizmie stabilności. Nie podejmowała ona zobowiązań o dobrowolnym wkładzie finansowym w ten mechanizm. Bułgaria nie ma obowiązku i nie zamierza przekazywać MFW dodatkowych środków finansowych - powiedział Nikołaj Mładenow, szef bułgarskiego MSZ, dodając, że kraj "nie dopuści do dostosowania podatków do poziomu ogólnoeuropejskiego".
- To nie Bułgaria spowodowała kryzys eurostrefy, nie będzie również krajem, który ją z tego wyciągnie - stwierdził. Mładenow podkreślił, że rząd nie podejmie decyzji o zaangażowaniu finansowym Bułgarii bez uzgodnienia z parlamentem i bez jego zgody na podpisanie zaproponowanego przez Brukselę porozumienia dotyczącego stabilizacji strefy euro. Przypomniał, że Bułgaria, tak jak Czechy i Szwecja, oświadczyła, że nie może podjąć takich decyzji bez zgody parlamentu.


p.s. Jak to brzmi w zestawieniu z tym, co słyszeliśmy dzisiaj w Sejmie z ust nie tylko prezesa PO i w dodatku premiera rządu polskiego?


-
2011/12/15 18:41:17
Zadziwia mnie ten ich upór we wmawianiu, że państwo narodowe to przeżytek, a jakiekolwiek symbole to już w ogóle obciach. Widzimy, że dla tych gamonii nawet flaga polska staje się powoli egzemplifikacją zaścianka.
Ogladałam ostatnio ME w pływaniu i widziałam wzruszenie zawodniczek/zawodników w momencie, gdy stali na najwyższym stopniu podium i słuchali hymnu swojego kraju. A jakby tak wszystkim grac z tej okazji hymn UE? Jaka byłaby reakcja? Taka sama?
Myślę sobie głósno.
-
2011/12/15 18:44:25
UWAGA GłUPIEJE !!!

Mówiąc szczerze nic z tego co się ostatnio z naszą złotówką dzieje nie rozumiem.
Kryzys waluty euro a u nas w kraju euro coraz droższe. Bo tak na chłopski rozum, jak euro
"leci" to powinien by spadek jej wartości. A tu na odwrót.

Ale chyba ta moja głupawka jest fragmentem szerszej głupawki. Bo jak ma byc mądrzej,
gdy Wałesa został nominowany do 10 mędrców, i co było efektem wytężenia mózgowego tych ludzi, doprawdy nie wiem. A najlepsze jest wtedy, gdy nasi europejscy przywódcy spotykaja się wieczorem na kolacje. Potem jedzą, a jeszcze potem, w samym środku nocy debatuja. Jakby nie można było za dnia.

A może to głupcy. Lub nocne wampiry...?

-
2011/12/15 18:55:01
@marek.29
Sprawa może nie jest aż tak skomplikowana.
Euro pikuje, ale nasz złoty robi to szybciej.
Stąd taka optyka.
-
2011/12/15 18:59:09
@marek.29
Co do eurokracji, to musi się znaleźć sposób na oderwanie tej armii urzędasów od koryta. Jak zaczną przymierać głodem, wtedy nam może się polepszyć. Ale do tego daleka droga.


-
2011/12/15 19:27:29
Dzisiejszy dzień świadczy o tym, że Wszyscy są siebie warci. Dlatego 51% + nieskończoność ma i będzie miała Dorniów w zadzie.
I co tu się dziwić, że tylko małpy przyznają się do swoich kuzynek.
-
2011/12/15 19:29:18
słuchałem dzisiaj mendzenia Millera w sejmie myślałem , że całkiem zaślini przedziałek Tuskowi.
Biedaczysko jest gotowe poświęcić suwerenność Polski dla jakich celów choć tak naprawdę nie wiadomo jakich.
Ale co się dziwić facetowi który przez 45 pięć lat nie zauważył , że Polska nie była suwerenna
-
2011/12/15 19:38:05
Panowie i Panie źle się zabawiacie!
Dla Was to igrzyska, a nas w nosie macie!
-
2011/12/15 19:41:37
Jesteśmy MY dla Was, jak kula u nogi!
Co zdążać przeszkadza w euro/pejskie progi!
-
2011/12/15 20:01:16

No tak ... Jakże przewidywalne i nawet mocno treściwe ( no ironic ! )
Pozwól Pan , Panie stary pierniku , że pogratuluję po dwakroć !
Po pierwsze odpowiedziałeś Pan mistrzowi czarnego PR- u ! Nieważne , że
w trzeciej osobie , ale i to rozumiem doskonale : Zawsze powiesz Pan , w razie
czego : " Ja z nimi nie gadam ! "
Po drugie nie siliłeś się na zbyt tanie złośliwości i udowodniłeś Pan , że
potrafisz Pan pisać stylem i formą w sposób kubek w kubek do mojego
podobnym !
Nie wiem , czy to także czyni z Pana mistrza tego czy tamtego , ale byłbym
ostatnim niewdzięcznikiem gdybym chciał Panu odmawiać tak wspaniałej
tytulatury ...
Co do moich prześmiewczych i ponoć czarnopijarowych metod walki z tymi ,
którzy kochają Jarka , a jednocześnie nie są w stanie czoła owej walce stawić :
To nie moja wina , że tak już jest , mój miły pierniczku ...
Tak jakoś się składa , że nie ma po Waszej stronie jakichś zdolnych i
elokwentnych polemistów !
Zarzut to tym cięższy , że ponoć Wasza argumentacja leży na wierzchu i
wystarczy się po nią schylić ... Prosta sprawa ! Ja oglądam TVN , czytam
Wybiórczą - to i mi się porobiły jakieś odkształcenia ...
Ktoś mi esemesa przesłał - i dopiero po dwóch dniach mogłem tu coś
napisać .... bo wcześniej nie wiedziałem co ....
Ile razy słyszałem te wspaniałe i racjonalne , a jednocześnie niewydumane
w swojej szlachetnej prostocie " argumenty " ...
Dobra , muszę na razie przerwać ... może zajrzę późniejszym wieczorkiem !

Dzięki , Panie Piernik , żeś Pan wreszcie przemówił i zaczynamy do siebie
jak cywilizowani ludzie pisać !

Salve !

................
-
2011/12/15 20:04:13
Jeszcze jeden przyczynek do wczorajszego wątku
kontrowersje.net/tresc/berele_lewartow_z_cyklu_zatroskani_o_polske_i_polakow_czyli_o_nas

Czego tu jest więcej? pewności siebie? tupetu? czy po prostu hucpy?

-
2011/12/15 20:04:40
Koło jeziora
Z wieczora
Chłopcy wkoło biegały
I na żaby czuwały.
Skoro która wypływała,
Kamieniem w łeb dostawała.
Jedna z nich, śmielszej natury,
Wystawiwszy łeb do góry,
Rzekła:"Chłopcy, przestańcie, bo się źle bawicie!
Dla was to jest igraszką, nam idzie o życie".
-
2011/12/15 20:23:25
@Robin

Cały czas nas przekonujesz, że chodzi Ci tylko o dyskusję. To ja się pytam: czy tego typu okreslenia jak poniższe
"Tak jakoś się składa , że nie ma po Waszej stronie jakichś zdolnych i
elokwentnych polemistów ! "
służą potencjalnej dyskusji?
Jeśli chodzi o mnie, to jeśli na starcie tak mówi moj interlokutor to mi się odechciewa z nim polemizować. Tobie też chyba powinno skoro my tu som takie mało zdolne i nieelokwentne ;)
-
2011/12/15 20:27:17
Skromnisia sierotka Marysia, czyli nasz @robinek.
Skromne toto, zakompleksione. Na pierwszy rzut oka do 10 zliczyć nie potrafi.
A tu popatrzcie
... nie siliłeś się na zbyt tanie złośliwości i udowodniłeś Pan , że potrafisz Pan pisać stylem i formą w sposób kubek w kubek do mojego podobnym !

Co za megalomania :(

p.s. A mówiłem omc "miszczu" ;)

-
2011/12/15 20:34:39
Dodam jeszcze coś na deser
www.blogpress.pl/node/10819

p.s. podobno tego nigdy za wiele ;o)

-
2011/12/15 21:01:46

Jeszcze raz przypominam:

DZIŚ : "Niepodległość - co to takiego?"

PROGRAM JANA POSPIESZALSKIEGO Z CYKLU "BLIŻEJ" - GODZINA 22.30



-
2011/12/15 21:08:28

Wiem, że jest taka zasada:
zanim coś powiesz bez potrzeby - ugryź się w język.

A co mają zrobić Ci, co naprawdę piszą do "KOGOŚ" bez potrzeby?
Połamać klawiaturę?? -Co im doradzać?
A może na TO nie ma rady?
-
2011/12/15 21:11:29
@Polkamonolka

O kim mowa? (i nie o Pospieszalskiego pytam) ;)
-
2011/12/15 21:12:29
przepraszam, Polkamanolka...
jezu..mogę to jakoś skracać? :)
-
2011/12/15 21:16:52
@polkamanolka
Czlowiek jest istotą ułomną. Niestety ;)

-
2011/12/15 21:17:38
@Joasiu,
mozesz skracac:)))) pisz gsl:)))))
-
2011/12/15 21:21:16
@Gsl

Ja wiem, że żyjemy w Matrixie, ale nie mów, że występujesz pod dwoma nickami, bo w to nie uwierzę ;)

Ale właśnie.. Ty wykazałaś słuszną postawę: wybrałaś sobie nick "gsl" - bez zbędnych komplikacji ;) :) :)
-
2011/12/15 21:35:32
Tak se dumam, że w pierdlu też czytelnictwo kwitnie - a zwłaszcza ksiąg prawniczych.
-
2011/12/15 21:37:03

@jo.aszka
Mogę!
Kto poczuwa się, że do niego, to do niego.

@prawdziwy.starypiernik
Ale też człowiek - to brzmi dumnie :)
Bądźmy więc dumni i ponad to to.. no to - takie coś -prawie nic.
-
2011/12/15 21:39:32
@Manolka (napisałeś: mogę! ;))

Ja się poczuwam!!!
-
2011/12/15 21:39:53
@polkamanolka
Właśnie. Ciągle mam dylemat: robin czy rabin?

-
2011/12/15 21:40:33
Obserwowałem dziś z uwagą posłów PIS w Sejmie, te uśmiechnięte twarze nie zmącone jakąkolwiek myślą...
Podobnie wczoraj gdy pisowskie bydło robiło zadymy w Warszawie, też każda twarz to wyraz nadzwyczajnej tępoty...
-
2011/12/15 21:40:34
@Joasiu,
masz racje, ze nie wierzysz! dobrze, ze jeden wymyslilam:)))jak na moje intelektualne zdolnosci to i tak jest wyczyn:)
Ale trudno, nie moge miec samych zalet:)

ps. cos dzis zebralo mi sie na zarty, jak widzisz.Pewnie reakcja na otaczajaca rzeczywistosc?
-
2011/12/15 21:41:11
Chodzi mi o źródłosłów, co by nie było wątpliwości ;)

-
2011/12/15 21:42:14
www.tvpparlament.pl/aktualnosci/kto-doplaci-najwiecej-do-eurolandu/5915599
ps. z każdą chwilą rosną szanse, że uzyskamy wysoką pozycję (w miarę wycofywania się kolejnych państw)
-
2011/12/15 21:45:38
Za Tuska też rozwinie sie polska kreatywność i spryt - kibice juz np .kombinują zabawne hasła ''Donald ma Tole'', internauci naucza sie tak obrażać cepa Komorowskiego by psy nie miały podstaw wpaść o 6 rano,, biznesmeni nauczą sie omijać integracyjno- fiskalno- unijne pierdoły a jaskółki umówią sie że zgodnie z zapotrzebowaniem społecznym będą latać nisko jak na deszcz sie zbierze.

Wszystko dzięki Tuskowi , który z powrotem wyrobi w nas odruch kombinowania, jak za czasów Generalnej Guberni.
-
2011/12/15 21:46:38

Ataki na Pospieszalskiego

Po programie Jan Pospieszalski: Bliżej, w którym mówiono o dokumencie historycznym demaskującym Bronisława Geremka, rozpoczął się frontalny atak na Jana Pospieszalskiego. Sygnał do nagonki dała Fundacja im. Bronisława Geremka, która wystosowała do TVP list potępiający "perfidne" działania dziennikarza. Portal Niezalezna.pl sprawdził, kto stoi za tą nieznaną dotąd szerzej instytucją.

Niespodzianki nie było. We władzach fundacji, która ma działać "na rzecz rozwoju instytucji społeczeństwa obywatelskiego i kształtowania postaw społecznych", zasiadają mianowicie:
- Adam Michnik - redaktor naczelny "Gazety Wyborczej"
- Helena Łuczywo - była wiceprezes Agory, dziennikarka związana z "GW"
- Mikołaj Dowgielewicz - urzędnik obecnego rządu, sekretarz stanu ds. europejskich MSZ
- Jacek Dubois - adwokat, znany m.in. z bronienia gangsterów z mafii pruszkowskiej
- Jacek Krawiec - prezes PKN Orlen
- Tadeusz Mazowiecki - były premier, współtwórca Unii Demokratycznej i Unii Wolności
- Adam Rotfeld - były minister spraw zagranicznych. W znajdujących się w IPN dokumentach SB figuruje jako kontakt operacyjny pod czterema pseudonimami: Rauf, Rad, Ralf i Serb
- Aleksander Smolar - prezes Fundacji Batorego, były członek Związku Młodzieży Socjalistycznej, PZPR, Unii Demokratycznej i Unii Wolności
- Maciej Witucki - prezes Telekomunikacji Polskiej

Ciekawa jest też lista partnerów Fundacji im. Bronisława Geremka - znajdujemy na niej niezwykle zasłużone "na rzecz rozwoju instytucji społeczeństwa obywatelskiego i kształtowania postaw społecznych" Fundację Ryszarda Krauzego, Agorę Holding czy spółkę EuRoPol GAZ, która wraz z rosyjskim Gazpromem Export funduje stypendia naukowe dla doktorantów Uniwersytetu Warszawskiego.

wolnapolska.pl/index.php/Media/2011121514973/kto-stoi-za-nagonk-na-pospieszalskiego/menu-id-307.html
-
2011/12/15 21:47:36
@R-T,
Sztandarowym przykladem wyrobienia tego odruchu jest platnosc abonamentu rtv.
-
2011/12/15 22:00:31
@Gsl

Dzisiaj odwiedziłam blog Matki Kurki i tam niejaka k.janno zamieściła najlepsze kawałki z wypowiedzi Niesioła. I też się smiałam, więc Cię rozumiem ;)
-
2011/12/15 22:10:41
Co do radosnego kopulowania w STANIE wojennym , to radosne kopulowanie często u nas wiąże sie ze STANEM wskazującym na spożycie

''Stan'' często pomaga
-
2011/12/15 22:13:29
@Joasiu,
jak sie czyta zapis rozmowy Klich & Klich,
jak sie slucha co mowi Sikorski Niemcom,
jak sie slucha i widzi Tuska w PE,
jak sie przeczuwa do czego doprowadza eksperymenty Vincenta,

to zeby nie popasc w depresje lub inne nerwice trzeba od czasu do czasu podejsc do zycia z lzejszej strony.
-
2011/12/15 22:18:06

Co mówił m.in. w Sejmie Macierewicz:

Macierewicz w debacie nad informacją rządu ws. przyszłości UE zarzucił Sikorskiemu, że ten w swoich wystąpieniach w Berlinie oraz w Brukseli posługiwał się "wzorem traktatu jałtańskiego". - To Jałtę pan przywołał jako przykład obecnych swoich decyzji. To Jałta ma być wzorem, do którego (...) pan nas pcha - zwrócił się poseł PiS do szefa MSZ.

W swoim wystąpieniu Macierewicz stwierdził ponadto, że rząd zyskał dzisiaj "wspaniałych sojuszników", czyli SLD i Ruch Palikota.

- Pan Leszek Miller, który jeszcze nie zdążył rozliczyć się z moskiewskiej pożyczki, już pragnie zapisać się do nowego państwa federacyjnego - za waszą pomocą. (...) Klub Palikota, który chciałby za wszelką cenę zalegalizować heroinę, chciałby także wesprzeć koalicję. (...) Moje gratulacje, powstaje formacja, która może liczyć na poklask, tylko jakiej Europy? (...) Co takiego się zdarzyło, jaką to wojnę Polska przegrała, żeby mieć taką Europę - charakteryzowaną przez byłych aparatczyków komunistycznych i ludzi, dla których legalizacja narkotyków jest głównym celem politycznym - mówił polityk PiS.

- Przyjmuję do wiadomości miny, jakie teraz pan minister stroi, bo mina błazna jest często przez pana przyjmowana publicznie. Ale pan jest ministrem spraw zagranicznych i ma obowiązek, nie tylko na sali sejmowej, zachowywać się poważnie, ale także wtedy, gdy reprezentuje pan państwo polskie - powiedział Macierewicz.

Mówił też - odnosząc się do dyskusji o tym, czy polska suwerenność została ograniczona poprzez przystąpienie do unijnego paktu fiskalnego - że "trzy kolejne sejmy rozbiorowe same podjęły decyzję o likwidacji suwerenności Polski". - A na koniec król Stanisław Poniatowski dobrowolnie podpisał rezygnację z polskiej suwerenności. Tylko mało ludzi wie, że podpisał w zamian za to, że Katarzyna zobowiązała się do pokrycia jego długów, jego osobistych interesów. (...) I na tym polega wasza odpowiedzialność i wasza hańba - zakończył swoje wystąpienie Macierewicz.

za fakty.interia.pl
-
2011/12/15 22:30:03
@polkamanolka
I to jest chyba to, czego zabrakło w wystąpieniach przedstawicieli PiS-u. Na temat i ze swadą.
Nie pierwszy raz.
-
2011/12/15 22:32:52
Zaczyna się program J.Pospieszalskiego


Uwaga, uwaga... Salon już też nasłuchuje w oczekiwaniu na nastepne przeprosiny Brauna ;)
-
2011/12/15 22:33:23
Z czego się śmiejecie? Z siebie... Przepraszam ja w sejmie się tak katuje.

@prawdziwy.starypiernik

Wieczorne wystąpienia posłów PIS były znakomite!
-
2011/12/15 22:35:53
@Lexie

Pan Jan jako antidotum ;)
-
2011/12/15 22:36:01
@lexie2010
Dobry wieczór!
To dobrze. Wszędzie nie mogę być :(
-
2011/12/15 22:38:50
@Jo.aszka

Dotrwam do końca chociaż, sprawa odwołania Sikorskiego jest przegrana.
-
2011/12/15 22:40:45
@Prawdziwy.starypiernik

Dobry wieczór!
-
2011/12/15 22:43:42
@Lexie

Tutj niestety nie będzie żadnych niespodzianek
-
2011/12/15 22:49:22
@lexie2010
Sikorskiemu krzywda się nie stanie. To arytmetyka sejmowa. Ważne co zostanie powiedziane w toku dyskusji.
-
2011/12/15 22:51:33
Halicki marsz Polakow zatroskanych o los swojej Ojczyzny nazywa histerią
ech.. szkoda nawet komentować
-
2011/12/15 22:57:13
@prawdziwy.starypiernik

Dlatego poświęciłam ten wieczór, zniosłam nawet kpiny Tuska i jego chamstwo w sięganiu po cytaty śp. prezydenta Kaczyńskiego.
-
2011/12/15 23:11:26
Andrzej Halicki = wesz łonowa

-
2011/12/15 23:17:51
W poprzedniej kadencji Sejmu miał za wspólnika podobnego hunwejbina. też był taki nieprzemakalny i odporny na argumentację.
-
2011/12/15 23:23:47
Dzisiejsze wystapienie Antoniego Macierewicza w sejmie bylo wspaniale! gdybyz wiecej takich odwaznych i potrafiacych tak celnie punktowc ludzi bylo w polskim parlamencie!
-
2011/12/15 23:25:42
@Lexie,
milo Cie widziec!

-
2011/12/15 23:26:04

@prawdziwy.starypiernik

Epitety wydają mi się zbędne.
Wiemy przecież, jaką opcję reprezentuje i uczciwie jej broni.
Mnie się nasuwa nieco inna myśl w kontekście dyskusji w studio.
Chodzi mianowicie o to, jak cienkie nieprzekonujące były "argumenty" Halickiego w swobodnej wymianie zdań, bez wspomagania życzliwych redaktorków,zręcznego sterowania rozmową i manipulowaniem pytaniami.
Halicki w tym zestawieniu ze swoimi tezami wyszedł na cienkiego Bolka, właściwie powinno się mu współczuć - jego występ, to kompletna kicha!
I tym optymistycznym akcentem, kłaniając się mówię
dobranoc.
-
2011/12/15 23:30:11
@gsl202
Właśnie po zajadłości z jaką jest zwalczana dana osoba można ocenić jej skuteczność polityczną.
Widać gołym okiem ilu opluwaczy jest szkolonych według książki Artura Schopenhauera Erystyka, czyli sztuka prowadzenia rozmów.

-
2011/12/15 23:31:40
Dobrych, merytorycznych wystąpień posłów PiS oraz SP w czasie debaty nad informacją rządu było dziś znacznie więcej. Ale oczywiście stała metoda personalnego obrażania, poniżania posłów opozycji przez przedstawicieli koalicji rządzacej robi swoje (w tym odrzuca widzów).
Na przykład ciekaw jestem czy ktoś zauważył wystąpienie Naimskiego albo Szczerskiego albo Zalewskiej?

dobry wieczór
-
2011/12/15 23:31:46
@polkamanolka
Nie tyle uczciwie, co konsekwentnie.

Dobranoc!
-
2011/12/15 23:41:03
Czy to ja nie zwróciłem uwagi, czy w programie Pośpieszalskiego nie był podany ostateczny wynik sondy esemesowej?
Te ponad 90%, które przewijało się w trakcie było budujące (i łudzące - zakladając, że tylko nieliczni wyznawcy Tuska zdecydowali się na heroiczną konfrontację z widokiem straszliwego zabójcy niewiniątek i wielkiego manipulatora zwanego Pośpieszalskim).
-
2011/12/15 23:44:13
ps. oczywiście ok. 90% wskazań zagrożenia suwerenności w związku z wynikami najdroższej kolacji w dziejach Polski.
-
2011/12/15 23:47:53
@Maurycy,
nie sluchalam dzisiejszego sejmu.Przeczytalam tylko fragmenty tego, co mowil pan Antoni.Wierze, ze dobrych mow bylo wiecej.
Ale coz? co to da? widzielismy przed chwila bute i pewnosc siebie pana Halickiego! pt "nic nam nie zrobicie" i "mozecie sobie krzyczec ile chcecie, nas wybralo spoleczenstwo, bedziemy robic to co chcemy".
@Starypierniku,
najbardziej atakowana osoba jest Jaroslaw Kaczynski czyli najbardziej jego sie boja.
-
2011/12/15 23:50:44
@gsl202
To nie jest news :(

-
2011/12/15 23:56:30
Kto nie miał okazji obejrzeć
www.tvp.pl/publicystyka/polityka/jan-pospieszalski-blizej/wideo/15122011-2230/5741605

jest okazja ;)

Jeszcze raz dobranoc!
-
2011/12/15 23:58:46
Dobranoc Wszystkim.
-
2011/12/16 00:04:41
@Gsl
I to jest problem. Nie mam co do tego wątpliwości, że sytuacja w Polsce nie zmieni się, jeżeli wystarczająco dużo ludzi nie tylko zobaczy bezradność opozycji wobec braku prawdziwej woli dyskusji ze strony koalicji rzadzacej, ale także zdecyduje się wyjść na ulice i bezpośrednio manifestować swoje zdanie.
Wciąż to powtarzam w różnych formach.
-
2011/12/16 00:11:38
A dlaczego ludzie nie wychodzą na ulice?
Socjologowie zadają sobie to pytanie i prawdopodobna odpowiedź brzmi:
albo naród (zbiorowość reprezentująca historycznie ukształtowaną tradycyjną tożsamość) jest w stanie rozpadu, albo nawet już jest po fakcie i teraz społeczność zamieszkująca kraj przywiślański jest w stadium pre-Polan i czeka na Piasta.
-
2011/12/16 07:40:03
30 ROCZNICA MASAKRY W WUJKU

i ponad 20 hańby III RP, która nie chce rozprawić się z bezpośrednimi mordercami oraz ich mocodawcami, którzy zdecydowali się użyć polskich sił zbrojnych przeciwko Polakom.
Dlaczego kiszczak i jaruzel wciąż są ludźmi honoru pzrzyjmowanymi na salonach porezydenta?

-
2011/12/16 07:48:24
O białych murzynach Europy

serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/576381,placenie_kartami_w_polsce_ma_byc_tansze.html

ps. biali murzyni nie umieją obronić nawet swojego indywidualnego, materialnego interesu, a gdzież jest ten niewolnik, który będzie czynił wysiłki by chronić dobro wspólne, tożsamość narodową?

Dzień dobry (w kraju białych niewolników)?
-
2011/12/16 08:16:08
Na rannym spacerze podsumowały mi się wczorajsze dyskusje o sprawach Polski w UE.
Wynik wskazuje, że POtworny wrzask o kryzysie w eurozonie ma przede wszystkim przygotować Polaków na informacje o faktycznie już zapadłych decyzjach o znacznym ograniczeniu w kolejnym okresie budżetowym środków na programy, z których korzystała dotąd Polska (np fundusz spójności).
Dodatkowo dowiemy się, że winna jest temu postawa PiS i SP, które to ugrupowania zraziły do Polski europejskich liderów.
Kto uważnie słuchał Tuska mógł usłyszeć aluzje do zachowania Camerona własnie w tym kontekście. Prawdopodobnie cienkie aluzje miały wskazywać, że Wielka Brytania jest zwolennikiem ograniczenia finansowania programów UE realizowanych w Polsce ( i nie tylko), a to przecież PiS i SP życzliwie spoglada na politykę Camerona.

ps. w takim świetle widać chyba dobrze dlaczego ostatnio Tusku zaczął całować po rękach Angelę, a Radek został wypuszczony składać hołd w Berlinie. Ceną za taką POlitykę będzie niewolnicze wykorzystanie Polski do realizacji interesu Niemiec, które zdecydowały się na rosyjskie koncepcje paktu Berlina i Moskwy ubranego w formę Związku Europejskiego.

Fotyga naprawdę miała powody twierdzić wczoraj, że Polska staje się rzecznikiem interesów rosyjskich w Unii Europejskiej:(
-
2011/12/16 08:24:07
A tymczasem
mendialni, salonowi funkcjonariusze pozostają w stanie amoku na wczorajsze słowa Fotygi. To dowód, że Pani Minister trafiła w sedno!
-
2011/12/16 08:49:36
Mówi Andrzej Gwiazda

Marsz Niepodległości i Solidarności obudził Polskę?
- Uważam, że jest to ważne wydarzenie, ponieważ łączy sprawy niepodległości ze stanem wojennym. Po 30 latach jest sygnałem dla społeczeństwa, że takie połączenie istniało i że obecna sytuacja Polski jest też pośrednio skutkiem stanu wojennego. Gdyby nie 13 grudnia 1981 roku, Polska byłaby dziś w zupełnie innej sytuacji.

To był marsz za czymś czy przeciwko czemuś?
- Wydaje mi się, że jeśli "za", to za uświadomieniem społeczeństwu ukrywanych przez 30 lat zależności. Czyli można powiedzieć, że jest to marsz prawdy, którego rolą jest zwrócenie uwagi opinii publicznej, że przez 30 lat była oszukiwana. Przecież stan wojenny z systemem kartkowym przy ogromnej nadprodukcji żywności nie był walką z "Solidarnością", tylko wojną z całym Narodem, łącznie z niemowlętami, i miał na celu takie zgnębienie i zdławienie Polaków, ażeby byli gotowi przystać na każdą, nawet najbardziej niekorzystną propozycję. Był też zaplanowanym działaniem, gdzie ten szok stanu wojennego i lata represji miały spowodować to, że ludzie zapomną o ideałach i w ogóle o tym, czym była "Solidarność". Ażeby byli gotowi zaakceptować wszystko, cokolwiek było związane ze złagodzeniem represji.

Uczestnicy marszu w pokojowy sposób protestowali przeciwko planom ograniczenia naszej suwerenności na rzecz Unii Europejskiej, o czym dowiedzieliśmy się z berlińskiego przemówienia ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. To realne zagrożenie?
- Suwerenność naszego kraju została zagrożona oficjalnie z trybun rządowych. Chęć rezygnacji z suwerenności deklaruje się więc całkiem jawnie. Demokracja jest - na co już Churchill zwracał uwagę - ustrojem niedoskonałym, bo demokratycznie można podjąć fatalne decyzje. Ale i tak demokracja jest lepszym systemem od każdego systemu totalitarnego. Natomiast trzeba się liczyć z tym, że społeczeństwo podejmie decyzje obciążone błędami. Mamy cały wielki kalendarz dat, kiedy Polacy dokonywali nietrafionych wyborów. Oczywiście odpowiedzialni za nie są wyborcy, ale to, że wyborców doprowadzono do takiego stanu, jest wynikiem działania fachowego i przemyślanego procesu, którego pierwszym etapem był stan wojenny Jaruzelskiego. A potem Jaruzelski już gładko "przekazywał pałeczkę" Wałęsie, Balcerowiczowi itd. Polacy aż do dzisiaj nie mogą się otrząsnąć z tego szoku, jakim było dla nich wprowadzenie stanu wojennego. Uważam, że miał on również przekonać Polaków, że na uczciwości i moralności źle się wychodzi, bo wtedy biją. Ponieważ tylko tym można wytłumaczyć to, że niektórzy Polacy po - również moralnym - zrywie "Solidarności" zaakceptowali nieuczciwość jako obowiązującą normę.
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111216&typ=po&id=po35.txt
-
2011/12/16 09:02:46
"...Ponieważ tylko tym można wytłumaczyć to, że niektórzy Polacy po - również moralnym - zrywie "Solidarności" zaakceptowali nieuczciwość jako obowiązującą normę. ..."

ps. wniosek - trzeba myśleć, co zrobić zeby nieuczciwiść przestała się opłacać (pewnie też trzeba najpierw umieć nazwać pewne praktyczne sytuacje i zachowania jako nieuczciwiść - wielu naprawdę się zagubiło, albo nigdy nie miało okazji się dowiedzieć)
-
2011/12/16 09:51:34
-
2011/12/16 09:55:40

" jo.aszka

@Robin

Cały czas nas przekonujesz, że chodzi Ci tylko o dyskusję. To ja się pytam: czy tego typu okreslenia jak poniższe
"Tak jakoś się składa , że nie ma po Waszej stronie jakichś zdolnych i
elokwentnych polemistów ! "
służą potencjalnej dyskusji?
Jeśli chodzi o mnie, to jeśli na starcie tak mówi moj interlokutor to mi się odechciewa z nim polemizować. Tobie też chyba powinno skoro my tu som takie mało zdolne i nieelokwentne ;) "

Nie do końca pojmuję .... Jak ktoś nie jest elokwentny - to go nie skazuje
automatycznie na zamknięcie ust ... Mój zarzut dotyczył jedynie niezbyt
nośnego przekazu myśli , zbyt wiele argumentów ku przeciwnikowi , a
zbyt mało " ad rem " ...
Popatrz na większość tu przebywających .... Przecież to typowe
kserokopiarki , które na tym forum , przez kilkanaście miesięcy może ze sto
własnych zdań wydusiły - a już robią za prawie autorytety i speców od
ekonomii , ekonomiki , gospodarki , zachowań niemowląt i mistrzów
patelni niedościgłych ( przepisy na różne potrawy - palce lizać ) ...
Pan stary piernik bez lukru ... o ! ... to insza inszość , inny sznyt ...
Czytając Wasze wpisy od pewnego czasu - dostrzegam jego zręczność
w piśmie , mowie , erystyce .... często jednak przeplatanej sofistyką ..
No tak ... ale zamiast zmiażdżyć mnie w mgnieniu oka , rozjechać kilku
celnymi zdaniami - woli się bawić w jarmarczne sztuczki typu : " Robin -
- Rabin ? czy megaloman , miszczu " ...
Smutniejsze to tym bardziej , że , w odróżnieniu od niego , nie czytałem
wiekopomnego dzieła pana Artura S . o wsadzaniu do kąta wszystkich
dyskutantów ...
Poza tym , cna Joanno , w dyskusji uczestniczyć może każdy ... pisałem
to już na samym początku mej obecności tutaj ...
Jak na razie jednak dziwnie wokół niej krążycie , zręcznie unikając przejścia
do meritum ...
A to to Wam się nie podoba , a to tamto ... ironia i humor Wam straszny ..
... śmiać się - źle ... poważnie gadać - też niedobrze ...

Ale ... jak już powiedziałem ...
Oprócz nas tu piszących są też i czytający tylko ... Nie zapominajmy , że
istnieje coś więcej oprócz tego forum ...

Z Poważaniem ... piszę się !

,................
-
2011/12/16 10:33:07
@Robin

Odpowiem Ci tylko za siebie, chociaż - z niewiadomych dla mnie przyczyn - próbujesz mnie wciągnąć do oceniania innych. Niech każdy mówi za siebie. Tak będzie najlepiej.
Wklejanie nie przeszkadza mi.Co więcej traktuję je jako rzecz użyteczną gdyż zaoszczędza czas. Pewne rzeczy czytam innych nie.
Nie uważam się za eksperta w każdej dziedzinie. Staram się czytać różne rzeczy - z różnych źródeł i tak rodzi się moja opinia. Oczywiście nie w każdej sprawie bo wiadomo, że w kwestii zaawansowanej ekonomii nie będę się wypowiadać bo się ośmieszę.
Podzielam Twoje zdanie, że dyskutować może każdy, ale jak może pamiętasz , wyraziłam też myśl co do przysłowiowego bicia piany. I zdanie to podtrzymuję.
I ostatnia sprawa: osobiście nie narzekam u siebie ani na deficyt humoru ani ironii ;)
-
2011/12/16 11:40:58
Gdyby ktoś chciał zobaczyć co może znaczyć zachowywać się jak "suka" to zapraszam na posiedzenie sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej (tvpparlament.pl)
-
2011/12/16 11:41:49
Kukułka to pasożyt gniazdowy!
Kukułczy pisklak to zbujca lęgowy!
-
2011/12/16 11:43:44
Uważam, że posłowie PiS i SP powinni opuścić posiedzenie komisji i przed budynkiem Sejmu zwołać koinferencję prasową.

Jeżeli takie sytruacje terroru wobec posłów należących do mniejszości będzie się powtarzać uważam, że trzeba ogłosić okresowy bojkot prac Sejmu!!!!!!
-
2011/12/16 11:45:31
- zabójca nie zabujca! Dziób, dzób, dziób! Albo dziobaj, dziobaj, dziobaj.
Co tu dużo mówić - dupaście nie prowokator.
-
2011/12/16 11:47:30
Fotyga dzielnie próbuje zwrócić uwagę co powiedział Sikorski (który uciekł) na temat ratowania środkami NBP strefy Euro, co jest ewidentnie sprzeczne z konstytucją (co potwierdzają eksperci).
-
2011/12/16 12:03:23
Pani Pomaska wprowadziła stan wojenny w komisji ds. europejskich.
Mam nadzieje, że szybciej niż jej się wydaje zbieże tego owoce.
Ohyzda.
-
2011/12/16 12:04:52
....zbierze (wina komputera)
-
2011/12/16 12:17:31

Witam!

Nihil novi.

Kolejna farsa i obłudny spektakl partii waadzy uosobionej tym razem PO.Maską.
Zwracam uwagę na wcześniejszą "ucieczkę" Sikora od sprawy miliardowych kosztów
dopuszczenia ferajny do stołu - bez prawa głosu. Dziś Naimski powtórzył pytanie z programu Pospieszalskego - nie ma na nie pozytywnej dla ferajny odpowiedzi.
Pozostaje lawircja.
Druga ucieczka nastapiła później i miała żałosny wymiar. Chyłkiem ucieka z sali.
Powinien wiedzieć, że pewnego dnia uciec się już nie da.

@Maurycy53
W wystąpieniu Fotygi chodziło o coś więcej: o to, że z jednej strony środki z rezerwy NBP przekazujemy na ratowanie Euro ( via Bank Europejski) i jednocześnie bierzemy pieniądze od tegoż banku na stabilizowanie własnej waluty.
To niczym niewytłumaczalne i wielce szkodliwe dla Polski, absurdalne posunięcie.
I oczywiście kolidujące z ustawą zasadniczą.
-
2011/12/16 13:43:31

@ polka

Powiem więcej :
Nihil novi sub sole , amicii !
To tyle w kwestii znajomości języka ki - swahilli ...

@ jo.aszka

Nie wciągam Cię w żadne oceny ... Moje zdanie o pierniku napisałem
mimochodem - starając się by tak samo było dokonane w osobie
trzeciej - jako i on o mnie pisze ...
Co do prasówki ... link Ci nie wystarczy ? Jeśliś zainteresowana - klikasz ,
jak nie za bardzo - pomijasz jedną linijkę , a nie przepisanki rozmiarów
powieści A. Dumasa , albo samego Balzaca ...
Co do bicia piany ... bo to Twój najpoważniejszy argument ...
Moja miła !
To właśnie ja staram się owego bicia unikać jak najakuratniej !
Piszę prosto , zrozumiale , krótko ... To , że uważasz to za bicie
piany - być może wynika z naszych niezgodnych i przeciwstawnych
poglądów na to , czy owo ...
Porównaj sobie wpisy polek , górali , maurycych ...
Przecie oni przez kilkanaście godzin z innych stron potrafią przepisywać ,
bo im to pasuje właśnie do nastroju , tezy , którą na gwałt trzeba
udowodnić , albo ( tak już po ludzku ) do politycznego resentymentu ..
A cóż to za sztuka , moja droga ?
Gdybym chciał - w ciągu niecałego kwadransa przeniósłbym na tą stronę -
setkę innych i wiele tysięcy zdań ...
Tylko czy one moimi będą , pomimo , że się z nimi zgadzam ?
Szczerze wątpię !
Chodzi mi o to , że najczęściej używacie tu cudzej amunicji ...
Podpieracie się tekstami , artykułami , celnymi zdaniami ... ale nic z tych
rzeczy nie jest Waszą własną ...
Owszem jest tu grupa szlachetnych wyjątków ( co dosyć dziwne -
w większości z kobiet się składająca ) , która mówi sama z siebie i
nie waha się pisać bezpośrednio do oponenta ...
Chwała Wam dziewczyny za to ! Ale nie brońcie za wszelką cenę , tych
którzy mogąc dowalić mi bez ogródek - uciekają w jakieś dziwne
niedomówienia , uśmieszki , insynuacje , dwuznaczniki ...
Ostatnie zdanie :
Na wielu blogach bywałem , ale tak wielkiej awersji do innych spostrzec
nie mogłem ...
Nieraz człowiek sprzeczał się z gośćmi , którzy jakby z jaskiń przed chwilą
wyszli ... ale brało się poprawkę , ze to najczęściej małolaty wychowane
na klawiaturze , które pokończyły szkoły nie wiedząc gdzie Rzym , a gdzie
Krym ...
Przynajmniej tego Wam zarzucić ( nawet przy złej woli ) nie mogę !
Co się więc dzieje , droga antagonistko ?
Oprócz Ciebie , nikt poza codzienną rutynę się nie wyzwoli ?

.... nie chcę być ponurym prorokiem , ale Piernik i Ty - to jedyne światło ,
które widzę w tunelu ...

Be well ! My Joan !

..............

-
2011/12/16 13:56:27
To jest moje zdanie. Takiego małego pędraczka średniorolnego. Mając wyłupiaste oczy jak żaba zauważyłem, że jakoś lekko potraktowano takie niby głupawe chlapnięcie p. Sikorskiego. Po brzmiało ono króciutko. Rzucone zostało mimochodem. Miało dodać mocy i powagi tzw. hołdowi berlińskiemu, który wykonywał p. Sikorski.
Pan minister od spraw pozagranicznych, z dumą powiedział, że konsultacji udzielał jemu dyplomat angielski.
Brzmiało to jak jakieś przesłanie. Przecież p. Sikorski niejednokrotnie mocno i ze swadą sygnalizował swą niezależność, a tu aż były ambasador - konsultant, konsultuje?
Gdzież mnie znać się na czymkolwiek!
Anglia się dystansuje wreszcie, czy też nie? Kto tu kogo puszcza w ciemną uliczkę? Nie sądzę, ze taki wtręt był potrzebny p. Sikorskiemu do nabrania powietrza. Klatkę ma dość pojemną. Czyżby duża klatka i mały ptaszek. Jak mały ptaszek to promotor czego?, kogo? dlaczego? i po co?
Schopinem i pałerem!!!!!!!!!!!!!! Erystyka, erystyka to pokrętna publicystyka.
-
2011/12/16 14:04:25
@Polkamanolka
Masz oczywiście rację.
Podkreśliłem sprawę braku podstaw konstytucyjnych działania Tuska na Radzie Europy (deklaracja angażowania polskich finansów w ratowanie strefy euro), gdyż uważam, że opozycja zbyt rzadko wykorzystuje argumentację opartą na precyzyjnych analizach prawnych. W niektórych przypadkach pozwoliłoby to wręcz doprowadzić zbyt pewnych siebie polityków przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.
A wielu z nich pozwala sobie na wiele tylko dlatego, że nie dostaje po łapach. Daltego warto kontynuować sprawę "inwestycji" w MFW pytając o uzasadnienie ekonomiczne tego działania, o koszty, o korelację z operacją odwrotną (ustanowienie linii kredytowej na 30 mld USD z wysoką opłatą za gotowość).
Możnaby też badać warunki na jakich funkcjonuje linia kredytowa - czy nie ma tam np. zobowiązania NBP do utrzymania rezerwy walutowej na określonym poziomie pod rygorem zamknięcia linii, itp.
Pozdrawiam w biegu.
-
2011/12/16 14:11:30
"Alter alterum docent"
-
2011/12/16 14:14:02
Docet - no docent /docenta, do centa czyli do POdszewki!/
-
2011/12/16 14:15:17
"Alter alterum docet" = uczył Marcin Marcina.
-
2011/12/16 14:21:34
Paweł Kukiz - brawo za myślenie i mówienie. Pan Kukiz zauważył i powiedział w TVP Info, że ZOMOwcy z czasów krwawej pacyfikacji "WUJKA" brylują dziś w katowickiej Komendzie Wojewódzkiej Policji III RP.

Ciekaw jestem jak przebiegnie wieczorny koncert artysty. Czy wszyscy po raz kolejny wytrzymają hańbę jaką od ponad 20 lat funduje nam III RP udając, że nie można wskazać sprawców tragedii w "WUJKU".
-
2011/12/16 14:29:57
"Vox unius vox nulius"
-
2011/12/16 14:36:00
Cieszymy się, bo Ludwik Dorn to doświadczony polityk, był marszałkiem, wicepremierem, cechuje go duża intuicja polityczna. Przeszedł polityczną drogę podobną do tej, jaką pokonał też Jarosław Kaczyński mówi w rozmowie z "Polską" Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący klubu Solidarna Polska. Jego zdaniem członkostwo Dorna w klubie to kolejny dowód na to, że Zbigniew Ziobro chce jednoczyć, a nie dzielić prawicę.
wiadomosci.onet.pl/kraj/ludwik-dorn-porzucil-pis-to-jest-naganne,1,4968820,wiadomosc.html
P. Arkadiuszu to Anioł Stróż na delegacji.
-
2011/12/16 14:37:56
A tymczasem z innej bajki:
-właśnie ujawniono na konferencji Arłukowicza, że tylko 6 pozycji na ponad 200 mln recept wypisanych w 2011 roku było wypisanych dla osób bez uprawnień!

Dlatego POtworny rząd doprowadził prawie do rewolty lekarzy, aptekarzy i pacjentów nakładając na wszystkich idiotyczne, uciążliwe obowiązki!!!!!

Komu należy za to podziękować osobiście?

Arłukowicz musi natomiast uważać, żeby nie pęknąć z dumy, że udało mu się "naoliwić kajdany i obiecać, że nie będzie mocno bić".

ps. pozostaje tylko maleńkie pytanko czy to jest państwo prawne?

Posłowie opozycji proszę do roboty!
-
2011/12/16 14:43:48
wyborcza.biz/biznes/1,100896,10829270,Polska_pozyczy_na_ratowanie_strefy_euro_6_27_mld_euro_.html
Udział Polski w pożyczce dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego ma wynieść 6,27 mld euro, czyli 3,14 proc. całości - podano na blogu "Wall Street Journal" Real Time Brussels, powołując się na anonimowe źródło.

Metoda "przecieków" jest modną metodą komunikowania się. Tylko kogo z kim? Ci którzy powinni wiedzieć, nic nie wiedzą, albo udają że nie wiedzą. Reszta pławi się w domysłach. Pytań przybywa, a wraz z nimi narasta przeświadczenie, że robiony jest przewał na mega skalę. Dziwi, że wśród naszych rządzących obowiązuje zasada, zastaw się, a postaw się. Zaciągamy pożyczki w MFW, raczej na lichwiarski procent, a potem lekką ręką chcemy oddać, nie wiadomo na jakich warunkach, duże pieniądze. Na dodatek, nie wiadomo na jak długo. Oczywiście do tego samego MFW, czy EBC.
W tym samym czasie inne kraje, wcale nie biedniejsze od Polski mówią, że nie będą w tym cyrku uczestniczyć, a w najgorszym przypadku decyzję uzależniają od odpowiedzialności zbiorowej swojego społeczeństwa.
My chcemy za wszelką cenę być "oryginalni?"

-
2011/12/16 14:44:51
Witam południową zmianę K&K ;)

-
2011/12/16 14:47:28
@gor-al1
To powielony przypadek niejakiego Sławomira Nowaka ;)


-
2011/12/16 14:50:13
Wracamy do wątku "historycznego"
www.wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Antonii-Macierewicz-Edmund-Klich-realizuje-dyrektywy-Federacji-Rosyjskiej

Czy tu jest wyjaśnienie pytania postawionego chyba przez @gsl202?
-
2011/12/16 14:51:38
@Robin
Nie zrozumieliśmy się. Pisząc "bicie piany" miałam na myśli bezcelowość dyskusji w sytuacji, gdy oponenci mają totalnie inny punkt widzenia. Nie wiem, czy bawią mnie dysputy dla samych dysput. Jeżeli Twoim celem jest dokonanie wyrwy w mych pogladach i zasianie zwątpienia to Cię ubiegnę: w stosunku do PiS i samego Kaczyńskiego mam zastrzeżenia, ale.. tak jak kiedyś napisał Matka Kurka, należy zatkać nos i głosować, gdyż jest to jedyna partia, którą los Polski obchodzi. Tak to widzę. A propos Matku Kurki: będę go cytować, gdyż uważam, że pisze sensownie. To też akurat w nawiązaniu do Twego zarzutu o cytowaniu. Jeżeli ktoś mądrze (z mej perspektywy) pisze/mówi to dlaczego mam się na niego nie powołać? Zresztą.. jesteś w stanie wskazać wyraźną granicę, gdzie kończą się cudze myśli a zaczynają Twoje? Ja nie.
-
2011/12/16 14:53:12
@Starypiernik

Witaj
-
2011/12/16 14:54:15
@jo.aszka
Witaj!

Ile można? Nie szkoda czasu?



-
2011/12/16 14:59:37
Ciekawy głos w dyskusji o projekcie "euro" (koncepcja mini-euro), ale nie o to teraz mi idzie:

"Inną sprawą jest poziom zadłużeń państw, firm i ludzi. Obecny jego stan też wymaga radykalnego usprawnienia. Obecnie nikt nie myśli o spłacie tego zadłużenia, tylko co najwyżej o płaceniu kosztu obsługi kredytu, czyli jego procentu. Przykładowo Włochy są zadłużone na 1,9 biliona euro, ale biorą pod uwagę obsługę jedynie 400 miliardów euro rocznie. Obecnie w każdym państwie europejskim bierze się pod uwagę jedynie koszt obsługi kredytu, a nie spłate samego zadłużenia. Czy jest to normalna sytuacja, która może utrzymywać Europę w dobrej kondycji?"

Prof. Andrzej Targowski jest dyrektorem Center for Sustainable Business Practices WMU Haworth College of Business, Western Michigan University. Ukończył Politechnikę Warszawską, jest współtwórcą polskiej informatyki w latach 60. i 70.

www.obserwatorfinansowy.pl/2011/12/16/kwadratura-europejskiego-walutowego-kola/?skad=newsletter20111216

ps. czy to PiSowski oszołom - czy cuś?
-
2011/12/16 15:02:52
@ jo.aszka
Witaj
Ładną myśl wkleiłaś,
"Zresztą.. jesteś w stanie wskazać wyraźną granicę, gdzie kończą się cudze myśli a zaczynają Twoje? Ja nie." ,
przypominam sobie jak komentując swoimi słowami wydarzenie bieżące, a równocześnie kładąc na widoku do "poczytania dla wszystkich" świeżo kupioną gazetę, miałem po przeglądnięciu tejże nieodpartą chęć i obowiązek tłumaczenia się ze swojego zdania. Musiałem przekonywać, że myślę to co potem przeczytam i dlatego sympatyzuję z określonymi poglądami, a nie mówię bo przeczytałem.
Przypomniałaś mi swoim zdaniem powtarzające się sceny i wydarzenia. Dzięki.
Swoją drogą najczęściej - 20 lat temu - dotyczyło to Ziemkiewicza, Łysiaka i im podobnym poglądowo.
Pozdrawiam.
-
2011/12/16 15:09:25

Czy Arłukowicz kpi, czy o drogę pyta?

Jaja nie do zniesienia.
Zapodał, że po nowym roku pacjenci zarówno u lekarza, jak i w aptece będą mogli czuć się bezpieczni - ...
((Bo może tam będzie stało ZOMO?) hmm - nie wiadomo!
-
2011/12/16 15:10:34

Kilka pytań dla dociekliwych , którzy potrafią własną myślą
się pożytkować :
1 :
Jeśli PIS nie lubi Unii , euro - a jednocześnie Niemiec i Rosji to :
Najlepiej odpuścić sobie Unię i pozostać pomiędzy Rosją i Niemcami ?
Czy może na potężnych ramionach swych JK przeniesie nasz szczęsny
kraj gdzieś indziej ... poza zasięg państw , których tak mocno bać się
postanowił ?

2 :
Czyżby Jarosław był tak niezaradny , że mu co rusz jacyś goście z saka
się wysypują ?
Wielce symptomatyczne , że to ci zazwyczaj , którzy coś umieją , potrafią
i są przebojowi w pewien sposób ...
Co Prezesowi po Szydle , Błaszczaku i Hofmanie ?

3 :
Czy Tusk musi się martwić o cokolwiek , mając po prawicy tak
wspaniałych strzelców - pakujących kulkę za kulką we własne piersi ?

4 :
Czy Anna Fotyga kocha Polskę i USA ? ... i odwrotnie ... :
Czy Polska kocha Fotygę ... I czy kochają ją USA ? ( z depesz wikiliiks
wynika , że śmiano się z niej jeszcze mocniej niż w Polsce ... )

5 :
Dlaczego posłowie PIS-u przyczepili sobie biało-czerwone znaczki ?
Żeby pokazać , że są Polakami ?
Czy żeby pokazać kto nimi nie jest ?

Trudne to kwestie ...
Ale wierzę w Waszą zbiorową inteligencję ...
Zaraz mi odpowiecie ; jesteś głupi i nie kochasz naszej ojczyzny ,
słuchasz głupich mediów , jesteś podatny na indoktrynację , esemesy
ci przysyłają , kolaborujesz z Targowicą , Niemcami i Sikorskim ...
Kto cię wie , czy żydem nie jesteś ? ....
Już nasz geniusz - piernik stary skojarzył zawiły szyfr : robin- rabin ...

Na pohybel i do pieca podróbko Polaka ...
Co za swołocz ...

Pozdrawiam wszystkich K&K ....

...............
-
2011/12/16 15:19:30

@ Joanno !
Wierzę w dyskusję tych właśnie , który się nie zgadzają !
Innej nie masz pod Słońcem ...
Widzisz co Ci piernik podpowiedzieć raczył ?
" nie szkoda czasu ? "
Wybacz , ale nie zawsze musisz iść za podszeptem tych , którzy
zabetonować się postanowili i zamierzają tkwić tam , gdzie tkwią
- po kraniec czasu i własnej śmieszności ...

Do następnej razy !

.......................
-
2011/12/16 15:28:29
W dyskusjach na temat poczynan rządu, zwłaszcza na arenie międzynarodowej, trzeba zwrócić uwagę i stale to podkreślać, że są określone unormowania prawne do których rząd powinien się stosować. Żaden stan nie jest wieczny. Przyjdzie czas, że PO znajdzie się w opozycji. Musi mieć świadomość, że poniesie konswekwencje swojej działalności. Dlatego przy każdej okazji trzeba piętnować działania bezprawne, wynikające z arogancji władzy.

-
2011/12/16 15:43:54

Postępowcy w U.S.A. nie zasypiają gruszek w popiele.

Wiadomości dla sieci NBC będzie pisała żydowska organizacja pożytku społecznego

Korporacja NBC oznajmiła o podpisaniu umowy z tzw. organizacją pożytku społecznego - ProPublica, na korzystanie przez stacje telewizyjne swojej sieci w Stanach Zjednoczonych z przygotowanych materiałów informacyjnych, komentarzy i analiz.

O podpisaniu umowy oznajmiono 5 grudnia br., a wiąże się ona z nakazaną przez władze federalne koniecznością wzmocnienia programu informującego o wydarzeniach lokalnych oraz programu o zagadnieniach społecznych. Wyboru organizacji ProPublica dokonano w rezultacie konieczności wypełnienia wymagań Federalnej Komisji Łączności (FCC), wynikających z warunków zaistniałej 3 lata temu fuzji gigantów medialnych, kiedy to korporacja-matka NBC Universal połączyła się z największym operatorem kablowym i największym dostawcą usług internetowych w USA, firmą Comcast.

W wyniku podpisanej umowy z ProPublica, sieci telewizyjno-radiowe NBC dołączyły się bezpośrednio do kanałów dystrybucyjnych tej organizacji, z której czerpane będą, podawane później amerykańskim widzom, odpowiednio spreparowane i ideologicznie przygotowane dawki wiadomości i analiz.

Organizacja ProPublica, z siedzibą w Nowym Jorku, założona została przez małżeństwo Herberta i Marion Sandler żydowskich lewicowych działaczy syjonistycznych. Małżeństwo to założyło i prowadziło instytucję finansową Golden West Financial Corporation, które przerodziło się w trzeci co do wielkości bank amerykański typu S&L, z aktywami 125 miliardów dolarów. Wpływowe pismo Fortune dziesięciokrotnie uznało bank państwa Sandler jako najbardziej godną podziwu firmę oraz określiło go jako najbardziej skuteczną i produktywną maszynkę pieniędzy na planecie. Małżeństwo Sandler uznane zostało przez tygodnik Time za współodpowiedzialnych za obecny kryzys, umieszczając ich na 12 miejscu wśród największych sprawców, wymienionych w tekście 25 osób odpowiedzialnych za kryzys finansowy.

Sandlerowie zadeklarowali na finansowanie propagandowej instytucji ProPublica corocznie 10 milionów dolarów. Organizacja ta jest również finansowana przez żydowskiego miliardera i budowniczego Nowego Porządku Światowego Georgea Sorosa.
Współdziałanie z organizacją typu ProPublica przez sieć NBC określono jako kontynuowanie trendu w kierunku wymiany informacyjnej pomiędzy różnymi mediami segmentu rynku medialnego, w czasie gdy operatorzy medialni przycinają wysokie koszty samodzielnej produkcji programów.

No cóż - witamy w klubie.
-
2011/12/16 15:48:37
-
2011/12/16 15:51:56

Arogancja władzy ...
Zdrajcy - sprzedawczyki ...
Herr Sikorski ...
Jak gładko i przyjemnie ....

Zapytalibyście , prawdziwi Polacy , tych , którzy jeszcze pamiętają Oświęcim
od środka : " Co Pan/i sądzi o transparencie w marszu 13.12 - nawiązującym
do napisu nad bramą obozową ? Czy rzeczywistość spoza drutów - naprawdę
może być porównywana do teraźniejszości pod rządami Tuska i jego kliki ? "

Nawet zwolennicy PIS-u - byli więźniowie - napluli by w twarz autorom
tego nieludzkiego hasła ...
Do czego jeszcze bardziej ohydnego i nieludzkiego można się posunąć , by
promować ugrupowanie sześć razy dostające baty w wyborach.. ?
Mi wyobraźni nie starcza ...
Ale nie obawiajmy się - znajdą się tacy , którzy i ten szlagier przebiją ...
Potrafią się babrać w największej krzywdzie , w największym pohańbieniu ...
Widać ... cel uświęca środki ... zawsze i za wszelką cenę ...
Można każdego do kotła wrzucić z jego uczuciami i wspomnieniami - by
na Boga wyrósł Ten , Który Wszystkim Dobrze Życzy ... no ... może oprócz
ZOMOwców ... i Tuska ... eee ... i PO ... no i SLD ... Palikota - wiadomo
trzeba kołem złamać ... i jeszcze nie lubi Ślązaków , Niemców , Rosjan ...
... Ziobro i kurski - też już nie są jego pupilami ...

A , tak poza tym , to wszystkich Polaków kocha i szanuje ...

Do kroćset ...
Wymagający kochanek ...

.............
-
2011/12/16 15:54:32

Narodowi polskiemu nagrobek Stanisław Michalkiewicz

Z pozoru nie ma w tym logiki, jak w popularnej w roku 1968 anegdocie o Aaronku. Dyrektor szkoły spotyka Aaronka na szkolnym boisku. Dlaczego nie na lekcji? pyta srogo. Bo, panie dyrektorze, logiki nie ma odpowiada Aaronek. Jak to: logiki nie ma? Co to ma znaczyć? pyta dyrektor. A bo, panie dyrektorze, ja się zesmrodziłem i pan nauczyciel wyrzucił mnie za drzwi. I teraz oni wszyscy siedzą tam w tym smrodzie, a ja na świeżym powietrzu. Była to taka aluzja do żydowskich emigrantów, którzy dzisiaj twierdzą, że byli z Polski wyrzucani, a nawet deportowani, podczas gdy po prostu skwapliwie korzystali z okazji wyrwania się z cudnego raju, który mówiąc nawiasem bardzo wielu spośród nich nie tylko tworzyło ale nawet umacniało bardzo często przy pomocy mokrej roboty w UB lub Informacji Wojskowej.

Ta skłonność oprawców do przebierania się za ofiary zresztą wcale się nie skończyła. Na przykład Seweryn Blumsztajn, były walterowiec z ówczesnego chederu Jacka Kuronia, w żydowskiej gazecie dla ludności tubylczej twierdzi, że przebrani w napoleońskie mundury uczestnicy historycznej rekonstrukcji 11 listopada zaatakowali ubranych w kominiarki Niemców chociaż było akurat odwrotnie. Oto, jak działa Ministerstwo Prawdy. Tylko patrzeć, jak obok kłamstwa oświecimskiego, czy wałęsowskiego pojawi się kłamstwo listopadowe, które skwapliwie podżyruje stado autorytetów moralnych, albo drżące ze strachu, by nie ujrzały światła dziennego kompromaty o sekretnej współpracy z bezpieką, albo gotowe każdego pocałować w d z wdzięczności za jakąś kulturalną szaraszkę, w której można trochę podoić Rzeczpospolitą pod pretekstem tworzenia jakichś knotów, za które normalnie nikt nie dałby złamanego grosza.

Tak nawiasem mówiąc, charakterystyczne dla wielu osób publicznych jest to, że ich życiorysy rozpoczynają się dopiero od roku 1990 tak jakby przedtem w ogóle nie żyły na ziemi. Przyczyny tej zagadki można wydedukować np. z postępowania Jego Ekscelencji abpa Henryka Muszyńskiego tego, co to przez jakieś roztargnienie, albo nawet przez przypadek, przez kilkadziesiąt lat trzymał na biurku wizytówkę ubeka, który go oczywiście bez wiedzy i zgody fałszywie zarejestrował w charakterze tajnego współpracownika. Kiedy media zaczęły się na ten temat rozpisywać, natychmiast do niego zadzwonił, a ten wystawił mu certyfikat niewinności.

www.bibula.com/?p=48501
-
2011/12/16 15:58:17

Czesi nie chcą euro

Czeski rząd nie określi terminu przyjęcia euro.
Kraj ten nie będzie się też starać w przyszłym roku o przystąpienie do unijnego Mechanizmu Kursów Walutowych (ERM II) wynika z opublikowanego w czwartek przez ministerstwo finansów i Narodowy Bank Czeski (CNB) wspólnego komunikatu prasowego. Sondaże pokazują, że 3/4 społeczeństwa nie chce przyjmowania wspólnej europejskiej waluty.

Ministerstwo finansów i bank centralny stwierdzają, że w obecnej sytuacji przyjęcie wspólnej waluty przez Republikę Czeską nie byłoby korzystne. W przypadku wejścia do eurolandu Czechy poniosłyby dodatkowe koszty, wynikające m.in. z konieczności przyłączenia się do funduszy ratunkowych strefy euro: Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (ESM) i Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF).

W komunikacie przypomniano, że kraj ten nie spełnia obecnie kryterium kursu walutowego i fiskalnego. Republika Czeska nie spełni też prawdopodobnie kryterium stabilności cen. W związku z podwyżką podstawowej stawki podatku VAT z 10 do 14 proc., od 1 stycznia wzrosną koszty wielu podstawowych produktów i usług. Sytuacja w ostatnich latach była pod wyraźnym wpływem wydarzeń światowego kryzysu finansowego i gospodarczego. Dlatego też czeska gospodarka przestała chwilowo doganiać poziom ekonomiczny strefy euro czytamy w komunikacie.

Wyniki badań opinii publicznej pokazują, że zdecydowana większość mieszkańców tego kraju nie chce rozstania z czeską koroną. Sprzeciw wobec przyjęcia euro wyraża około 75 proc. społeczeństwa.
Źródło: Stefczyk.info

www.piotrskarga.pl/ps,8674,2,0,1,I,informacje.html
-
2011/12/16 16:01:50

Oświadczenie Jana Pospieszalskiego ws. listu Fundacji im. prof. Bronisława Geremka

Fundacja Centrum im. prof. Bronisława Geremka wystosowała list, w którym zarzucono mi nierzetelność, stronniczość, rozpowszechnianie oszczerstw, szkalowanie i zniesławianie Bronisława Geremka, a także obrzydzanie polskiej demokracji. Jednocześnie program Jan Pospieszalski: Bliżej porównany został do propagandy czasów PRL. Najważniejsza jest jednak konkluzja. Autorzy tego listu oczekują od prezesa KRRiT oraz TVP stosownej i szybkiej reakcji.

Choć w liście nie sprecyzowano, jak ma wyglądać ta stosowna i szybka reakcja, w mediach związanych z Agorą wydawcą Gazety Wyborczej pojawiły sie liczne publikacje, w których formułowano mniej lub bardziej czytelne żądania zawieszenia programu czy wręcz wyrzucenia mnie z TVP.

Z uwagi na ścisłe powiązania personalne Fundacji Centrum im. prof. Bronisława Geremka z Gazetą Wyborczą, apel do prezesa TVP, jak i napastliwe publikacje medialne odbieram jako wspólne stanowisko.

W programie pokazaliśmy fragmenty filmu Towarzysz generał idzie na wojnę, mówiącego o okolicznościach wprowadzenia stanu wojennego. Do studia zaproszeni zostali goście o rodowodach solidarnościowych, których dzielą dziś i oceny najnowszej historii, i sympatie polityczne. Byli to: Andrzej Celiński, Andrzej Czuma, Bronisław Wildstein i współautor filmu Grzegorz Braun. Każdy z rozmówców miał możliwość zaprezentowania własnego zdania na temat prezentowanych w programie materiałów filmowych.

Odnoszący sie do osoby prof. Bronisława Geremka, a przywołany w programie dokument, który wzbudził takie emocje, znany jest od kilkunastu lat, zarówno polskim jak i niemieckim historykom. Pochodzi z archiwum Urzędu Gaucka i cytowany był wielokrotnie m.in. na łamach wydawnictw Paryskiej Kultury, w TVP, jak też omawiany w fachowych publikacjach. Jego autentyczność nie została nigdy podważona naukowo. Zakwestionowany został jedynie przez Stanisława Cioska. Powoływanie się dziennikarzy Gazety Wyborczej i TVN na świadectwo byłego członka aparatu totalitarnego państwa, jest tak samo wiarygodne, jak powoływanie się na oświadczenia zomowców z plutonu specjalnego w sprawie masakry w KWK Wujek.

Wielość krytycznych wystąpień wobec mnie i programu Bliżej odbieram jako działania obliczone na usunięcie naszego cyklu z TVP. Tego rodzaju nacisk wpływowych politycznie prywatnych koncernów medialnych na prezesa TVP i Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, należy traktować jako ingerencję w decyzje personalne publicznych mediów. Jest to sprzeczna z zasadą pluralizmu próba łamania niezależności telewizji publicznej przez inne media i prywatnych nadawców.
Jan Pospieszalski

www.bibula.com/?p=48496
-
2011/12/16 16:14:07
eeee....
czy zawodowy ubijacz piany moglby zadac sobie odrobine trudu i eeeee...przejrzal swoje salaterki z dotychczas ubita piana, ubijane tutaj od poczatku ubijania po czym wylozyl nam tutaj (bo my to ciemnogrod i zacofanie) co one wnoisly merytorycznego na tym forum ?
Tak uczciwie i bez nawijania makaronu na uszy OK?
Bede dozgonnie wdzieczny za blyskotliwa (jak zawsze), merytoryczna (a jakze) i wyczerpujaca eeee...piane.
-
2011/12/16 16:22:27
Wiwisekcja manpulacji ludzików z małymi rozumkami i małymi ptaszkami - sami poczytajcie

wpolityce.pl/wydarzenia/19939-ostry-spor-o-cytat-z-wypowiedzi-sp-lecha-kaczynskiego-o-czym-naprawde-mowil-prezydent-w-berlinie-w-2006-r

ps. tacy są czasami gorsi od jawnogrzesznika palikotasa!

-
2011/12/16 16:22:29
@wsi24.real
Witaj!
Obawiam się, że nic z tego.
Ktoś, kto jak sam pisze "zaliczył różne fora", nie jest nigdzie mile widziany, skoro nigdzie nie może się zadomowić. Próbuje tu od dłuższego czasu i bezskutecznie.
Jedyne co go rzeczywiście uwiera to ostracyzm z naszej strony. Tyle dla niego możemy zrobić. Po co uciekać się do bezpośrednich form wypowiedzi. Jego po prostu nie ma. Trochę zaprzeczam temu co piszę, bo próbowałem cokolwiek z tego uporządkować, ale zrobiłem to dla innych. On jest doskonale zaimpregnowany i nasza opinia o nim doskonale mu zwisa.
Można powiedzieć i vice versa.


-
2011/12/16 16:33:29

No i co ? Szacowne grono biesiadników we wiadomym lokalu ,
wiadomym miejscu i z wiadomą dyskusją na temat , który przysporzył
nam tej kolacji ...
Miałem zaszczyt nie zgadzać się z Wami jeśli chodzi o podejście do
ich pryncypiów ... Wyście uważali , że nie mają żadnych - jeno są
zindoktrynowaną grupą pastuszków , którzy Polskę by widzieli najlepiej
wśród wierzb płaczących , pól makiem malowanych i innych takich ...
oczywiście pod światłym przywództwem tego , który karku nie zgina ...
Wiele w tym prawdy , ale jedno Wam z rachunku wypadło ! To zwarta
i izolowana grupa , która ponad powyższe scenografie - lubuje się w
stadnej nienawiści , obskurantyzmie , pogardzie ku tym , którzy ich
dogmatów za swoje nie uznają ...
To właśnie na tym Polskęzbaw może bazować , na tym potrafi tkać
swe małostkowe i egoistyczne intrygi i gierki ...
Krzyknij im : " Polska ! " ... od razu zapytają : " Jaka , czyja ? "
To ludzie już dawno podzieleni i z zasady przekonani o swej dobroci
i postępowości ... którzy jednak odszczepieńców gotowi są do ognia
żywcem wrzucić ...
I do Ciebie najmilsza Doroto , która z pewną niecierpliwością mówiłaś :
" Daj sobie z nimi spokój , lepiej do kina pójdźmy ! "
Nie masz racji tak do końca ... Coś w nich jest , coś spoziera zza twardych ,
kamiennych powłok i ich ponurego , momentami żałość wzbudzającego ,
sposobu bycia ...
Oni to w sobie widzą i się tym napawają ... mają tą wrażliwość jakiej my
nigdy nie posiądziemy ...
Pewnie , bogini ma , że nie chcę do końca życia pozostać sceptykiem ,
zawodowym narzekaczem , pesymistą i wiecznym frustratem ...
Tym niemniej ... rozumiesz mnie choć Ty ?
Że chcą ochoczo sami pozostać , gdzie pozostają ?
No tak ... ale co z Aśką , pitorem , gsl i innymi ... ?
Aha ! Masz rację ...
Co grają w " Silverscreenie " ? ... Ty bulisz za popcorn !

..............
-
2011/12/16 16:41:27
I do Ciebie najmilsza Doroto ...

Gdzie jest Dorota? :(((((

-
2011/12/16 16:51:35
Komu wierzyć?
www.wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Wojciech-Jablonski-To-co-jest-agresywne-zwierzece-w-relacjach-wewnatrz-platformianych-odbywa-sie-
Przyszłość polityczna Grzegorza Schetyny została przez premiera określona. Doktor Wojciech Jabłoński ocenia, że człowiek nr 2 w Platformie może dziś liczyć jedynie na okruchy ze stołu Donalda Tuska.

Nam pozostaje wierzyć w takie bzdety ;)
Schetyna nie jest sam i nie tylko o niego tu chodzi.
A kto powiedział, że on tak łatwo rezygnuje. Tu nie chodzi o czapkę ulęgałek!




-
2011/12/16 16:52:30

Namawiam wszystkich do zapoznania się z tekstem Jacka Bartyzela traktującym o prawdziwym obliczu komunizmu - w sensie ogólnym i w odniesieniu do wojny jaruzelskiej.
Autor punktuje błędy w rozumieniu tego najohydniejszego systemu zniewolenia umysłów.

Krótka uwaga o stanie wojennym.

Krótki cytat:

- Innymi słowy: nie namawiam nikogo, aby zapominał (czy wybaczał), że junta Jaruzelskiego i Kiszczaka sterroryzowała społeczeństwo; ale pamięć o tym nie powinna iść w parze z powielaniem zasadniczego błędu co do ideologiczno-politycznego sensu i skutku stanu wojennego, czyli podtrzymywaniem tezy o recydywie komunizmu albo odsłonięciu jego prawdziwego oblicza. To prawdziwe oblicze ani nie powróciło, bo jeszcze dotąd nie odeszło, ani przede wszystkim nie tak wyglądało: prawdziwe oblicze komunizmu to nie czołgi na ulicach miast, bo czołgi pojawiały się, pojawiają i będą pojawiać w sytuacjach krytycznych na całym świecie i pod najróżniejszymi sztandarami.
Prawdziwe i naprawdę przerażające oblicze komunizmu to miliony ludzi na świecie szczerze rozpaczających po śmierci Stalina, a nawet jeszcze ów milion wiwatujących na Placu Defilad w 1956 roku na cześć Gomułki i polskiej drogi do socjalizmu.
Jedno i drugie jeszcze jest częścią snu o komunistycznym ładzie duszy oczywiście w perwersyjnym odwróceniu tych słów Pawłowych.
Wojna Jaruzelskiego to tylko brutalna próba narzucenia fizycznego ładu uczynków i ciała a zatem w istocie kapitulacja komunistycznej utopii.

Niektórzy z moich interlokutorów powiadają, że wciąż przecież mamy okupację dusz i umysłów. To akurat prawda, obawiam się tylko, że wskutek poprzednio wskazanego błędu poznawczego, popadają w następny, to znaczy widzą owego okupanta nie tam, gdzie on naprawdę istnieje. Mój wzrok pada właśnie na dzisiejsze doniesienia prasowe, gdzie czytam m.in., że nauczyciele polskich szkół mają przechodzić szkolenia w zakresie walki z homofobią, co na instytucjach oświatowych wymuszają organizacje mniejszości seksualnych, wchodzące jak widać coraz bezczelniej w rolę ideologicznego suwerena. To tylko jeden z przykładów nieustannej inwazji i agresji ideologii, najogólniej rzecz nazywając, prawoczłowieczych, z każdym dniem zagarniających i okupujących coraz większe połacie na ziemi. Komunistom takie rzeczy nawet nie przychodziły do głowy, może poza towarzyszką Kołłontajową. Ten nasz nowy okupant a rzecz nie dotyczy przecież jedynie sfery moralno-obyczajowej, lecz całej homogenizacji w wymiarze globalnym według zasad ideologii demoliberalnej też oczywiście jest lewicowy, więc też ode Złego jest, lecz to lewica nowa, innego typu niż tamta, komunistyczna. Tamta jest już martwa, tak martwa, że nawet nie cuchnie jak rozkładające się zwłoki, bo rozsypała się w pył. W walce ze złem pierwszą rzeczą jest rozpoznanie prawdziwego i rzeczywiście groźnego wroga. Nie jest to, jak widać, rzecz dla wszystkich prosta.

www.bibula.com/?p=48517
-
2011/12/16 16:53:03
Czy w naszych mediach są jakieś nowe wiadomości gospodarcze z Islandii?

-
2011/12/16 16:54:44

@prawdziwy.starypiernik
Pokłon powitania i uszanowania..

-
2011/12/16 16:56:08
@Starypierniku

Witam! i pozdrawiam ;)
Wpadlem na chwilke , bede pozniej aby zobaczyc czy ''zjawisko'' dalo glos ;)
-
2011/12/16 16:58:55

Piernik nielukrowany :

- Dorota jest moją żoną
- Nigdzie nie starałem się zaczepić ... jestem już zaczepiony w kilku
miejscach , a jak będę chciał - to stąd nie Ty możesz mnie wyrzucić ..
- Wydaję Ci się , że mnie nie ma ... Jestem ... Patrz - to ja ! ( wyobraź sobie
jeden z palców podniesiony w górę )
- Wasz ostracyzm jest nieco dziurawy ( czego chyba wielce żałujesz )
- Nie zaprzeczasz temu co piszesz " trochę " ... zaprzeczasz - dosyć dużo
- Co tam komu zwisa - Ty wiesz najlepiej , mój logiku od Szopenhauera ..

... i vice versa ...

...............
-
2011/12/16 17:07:48
Czy to objaw kryzysu, że tylko jeden zamulacz zaszczyca nas swą obecnością tutaj?
Dawniej to tu był istny sabat czarownic ;0)

A jak nie będę chciał, to co?

-
2011/12/16 17:28:00

Kogo obchodzi co Ty chcesz , a czego nie chcesz !
Dawniej wielu chciało z Wami porozmawiać ... teraz
śmieją się z Was w całym internecie i ' pomyleńcy ' - to
naprawdę eufemizmy , jakimi Was określają ...
A Ty jesteś jedną z przyczyn tego stanu rzeczy ...
Zamulacz powiadasz ?
Jak na orędownika ostracyzmu - wydajesz się świetnym łamistrajkiem ...
Jaka szkoda , że kiedyś waliłeś ostracyzmem w całą rzeszę ...
Teraz jeno jeden Ci się ostał ...
Za Tuska - nawet ostracyzm nie ten , co onegdaj , nie ?

..............


-
2011/12/16 17:39:27
W oryginale było tak
- Nigdzie nie starałem się zaczepić ... jestem już zaczepiony w kilku
miejscach , a jak będę chciał - to stąd nie Ty możesz mnie wyrzucić ..


Wychodzi na to, że dyskutujesz sam ze sobą :0))))))))

-
2011/12/16 17:46:06
kataryno,
nie mozna w kolko walkowac tematu stanu wojennego, bo ludzka cierpliwosc sie juz dawno wyczerpala. W obecnym , szalenie politycznym swiecie, swiecie podzialow - takiego miejsca na dyskusje juz po prostu nie ma. Nim Ziemkiewicz zacznie mowic, wiadomo - co powie. To samo TVN24, "Gazeta" etc.
Wlasnie z tej atmosfery ciaglego walkowania tego tematu i zawlaszczania pewnych swiat, symboli etc wzielo sie to, ze Magdalena Sroda mowi obecnie to, co mowi, a czego kilka lat temu by nie powiedziala, lub powiedziala by ostrozniej, liczac sie bardziej ze slowami.
Jesli tworca "Solidarnosci" ma rzekomo byc Lech Kaczynski, a Lech Walesa byl Bolkiem zas Jaroslaw Kaczynski 22 lata po obaleniu komuny rozprawia sie z sowiecka nawalnica, to znaczy tylko jedno: wszelkie slowa stracily juz jakiekolwiek znaczenie, pewien limit przyzwoitosci zostal juz dawno przekroczony, ksiadz Popieluszko zginal nie dlatego, ze wkurzal sbekow, ale "aby ocalic ksiedza Malkowskiego" (ktory w ten dziwny sposob wyrasta prawie na bohatera stanu wojennego).
Rzeczywiscie, niezle szambo z tego wszystkiego powstalo.
Mysle, ze juz nic z tym nie da sie zrobic.
-
2011/12/16 17:58:14
@polkamanolka daje cytujac tekst Jacka Bartyzela doskonala wykladnie tego zjawiska:

że nauczyciele polskich szkół mają przechodzić szkolenia w zakresie walki z homofobią, co na instytucjach oświatowych wymuszają organizacje mniejszości seksualnych, wchodzące jak widać coraz bezczelniej w rolę ideologicznego suwerena. To tylko jeden z przykładów nieustannej inwazji i agresji ideologii, najogólniej rzecz nazywając, prawoczłowieczych, z każdym dniem zagarniających i okupujących coraz większe połacie na ziemi. Komunistom takie rzeczy nawet nie przychodziły do głowy, może poza towarzyszką Kołłontajową. Ten nasz nowy okupant a

czyli wychodzi na to, ze ten stan wojenny to byl pikus wobec towarzyszki Katarzyny Hall, tak ?
a ja uwazam, ze stan wojenny to maly pikus wobec mojego sasiada, co przyszedl do mnie do domu , skorzystal z ubikacji i zapomnial spuscic po sobie wody - oczywiscie oglupiony tvn24 i mihcnikowszczyzna i Jaruzelski to naprawde nie jest taki zly, ten moj sasiad - wiecie, to szuja

sami w ten sposob narobilismy mashups i nie ma sie co dziwic: jest cena, jaka sie placi, gdy ktos postanawia zdjac sztandary ze sciany i uzyc ich do zabicia much. Jak muchy zabije, to sztandar zostanie upstrzony brzydkimi plamami.
Trzeba sie bylo wstrzymac, przestac rysowac te krokodilowskie satyry z Tuskiem co ma czerwona gwiazde, dopisywac Komorowskiemu zyciorysy, zapraszac Lisieckiego zamiast Schetyny na wreczenie orderow w uhonorowaniu zaslug dla NZSu etc etc.
Mozna bylo miec swoje zdanie o Michniku, a jednak zaprosic go do Palacu Prezydenckiego, gdy byla okragla rocznica Marca 68.
Trzeba bylo byc o wiele bardziej ostroznym w rzucaniu inwektyw. Ja to rozumiem: hulaj dusza, piekla nie ma - mozna bylo poszalec, poscinac co sie da. Oczywiscie, ze wkrotce zaczeto scinac z obu stron - Palikot dokladnie szedl tym samym tropem, ta sciezka, ktora dla takich wlasnie jak on zostala wyrabana.
-
2011/12/16 18:02:00
PS o ile cos mi sie przebilo - Palikot zdaje sie oskarzyl Kaczynskiego, ze jest agentem rosyjskich sluzb specjalnych.
Ale czego od niego chcecie, w koncu jest demokracja, nie wolno kneblowac a skoro takie cos rzucil a (teraz cytuje doslowne "rozumowania", jakie byly do znudzenia powtarzane): "Kaczynski nie dal mu w pysk i nie pozwal do sadu" - to znaczy, ze to jest widocznie swieta prawda.
Tak to dzialalo, sami doprowadzilismy (wszyscy) do zdziczenia obyczajow. I teraz co ?
Ilu chce ten proces zatrzymac i potrafi dotrzymac obietnic ?
-
2011/12/16 18:06:41
pl_66_244_207_150

...Ja to rozumiem: hulaj dusza, piekla nie ma - mozna bylo poszalec, poscinac co sie da. Oczywiscie, ze wkrotce zaczeto scinac z obu stron - Palikot dokladnie szedl tym samym tropem, ta sciezka, ktora dla takich wlasnie jak on zostala wyrabana....

podobnie jak ty
-
2011/12/16 18:08:58

...Chciałbym tu z Wami porozmawiać na argumenty, kulturalnie itd. itp.

Kto chce rozmawiać merytorycznie, niech odpowie na takie wpisy:

- Kamiński się obudził ? (wpis 2 miesiące temu)
Prezio obraża , i upokarza wszystkich , czy swój , czy wróg ..
Wszędzie domaga się przeprosin , sam wylewa tony gówna
na głowy najwierniejszych pretorianów , wywala z partii po własnym
uznaniu ... Spokój mają tam zapewniony jedynie niemoty takie
jak Płaszczak , Karski , czy Hoffman , wierni , ale bierni , nie
wychodzący z odbytu swego szefa ani na chwilę ...
Jeszcze Ziobry nie wyrzucił - bo mocno kalkuluje , czy sam na tym nie
straci ...
Paranoja , proszki , permanentna podejrzliwość ..
Jeszcze bym dorzucił kilka słów na " p " - ale przed 22:00 jest ... -

- E tam ... (1 miesiąc temu )
Jak pilot się dowiedział , że Rysio- Pysio jest na pokładzie - to zapragnął jak
najprędzej wódki się napić ... A najbliżej było Okęcie ... Ot i cała tajemnica ..
Potem gadał , że pęknięta szyba albo niezamknięty luk ... W pośpiechu do
monopolowego plątał się w wymyślaniu pozorów ...

Tylko merytoryczne komentarze proszę - i kulturalne!!
a jak nie, to merytoryczne dyskusje są tu:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10559374,Kaminski__Prezes_Ziobre_traktuje_jak_gowniarza__to.html?v=1&obxx=10559374&order=najfajniejsze&page=1#opinions

albo tu:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10587911,Czarnecki__Bylem_na_pokladzie_Boeinga_737__Przyczyna.html?order=najstarsze&v=1&obxx=10587911

Ludzie, coście postradali... - dajecie się robić w ...a

Chcecie tego poziomu - jak w podanych linkach? Jeśli tak, to najpierw lektura obowiązkowa, by nauczyć się dyskutować.
I szybko odejdą ci, co piszą lub czytają.
Palikotyzacja blogu....

To mój pierwszy i ostatni już wpis o czymś takim.
-
2011/12/16 18:09:44

Cóż to , pierniczku ... ?
Musisz się jeszcze kompromitować nie rozumiejąc w miarę
prostych zdań w języku ojczystym ... ?
Jakaś dziwna przypadłość u Prawdziwych Polaków ...

Niektórzy ci gotowi nawymyślać od ostatnich tak koszmarną polszczyzną ,
że ręce opadają ... ale twardo stać będą na pozycji : Ja - Polak z dziada
pradziada .... ty - lewak , komuszek , masonek , żydek i co tam jeszcze ...

Trochę , metodą góralka - szukamy dziury w całym ?
Twój ugruntowany autorytet nieco cierpi ....?
Może niektórzy na tym blogu zauważą , żeś małostkowy i z manią wielkości ?

Wiesz co ... ?
Mam to w ... i ... mnie to obchodzi .
Ponadto myślę , ze jesteś zwykłym ......... !

Żegnam wieczorem ...

..........
-
2011/12/16 18:19:41

pl_66_244_207_150
2011/03/11 19:29:37
mamy naprawde szczescie, ze ruskie nie maczali palcow w katastrofie smolenskiej.
Byloby naprawde smiesznie, gdyby maczali, a Jaroslaw Kaczynski i jego uczniowie zrobiliby wszystko, aby zamienic jakiekolwiek poszlaki w kompletna fantazje i dziwne insynuacje.
Pragne wskazac, ze nawet (domniemana) wine kontrolerow czy zaniedbania na lotnisku nie potrafili racjonalnie wysuplac.
Tak to jest, jak ktos jest ideologicznie zacietrzewiony, nie umie patrzec i nie obchodzi go, jaka jest rzeczywistosc - liczy sie nosna ideologia. Wtedy nawet, gdy ma racje, to nie ma racji i jej nie widzi.
takjuzmam.blox.pl/2011/03/Obroncy-krzyza-vs-Chuck-Norris.html
-
2011/12/16 18:22:35

polka wreszcie zakończyła swą krecią robotę ...
A ile się naszukała biedaczka ... musiała wszystkie wyszukiwarki
do czerwoności rozgrzać ...
Ale i tak kiepski z niej Ojciec Mateusz ...
Gdyby dokopała się do moich wpisów w innych miejscach - pewnie
nie zdążyłaby biedaczka ich skopiować ...
Nie dziwi mnie jedno jej zdanie :
" To mój pierwszy i ostatni już wpis o czymś takim. "

To akurat prawdzie bliskie ... to jeden z wpisów polki , który nie
jest " kopiuj - wklej " skądinąd ...
Trzeba fotę strzelić i do Księgi Guinnessa popylać ...

Kyrje Elejson .....
-
2011/12/16 18:25:17

I jeszcze jeden kulturalny, bez inwektyw wpis:

pl_66_244_207_150
2011/06/23 15:55:16
w moim przekonaniu:
1. jestem zdziwiony, ze wybor win laczy sie w Waszej (blogera) opinii z promocja Polski - Polska akurat jest promowana i to dosc niezle, pomimo wpadek jak np z tym komiksem - to, co najwazniejsze to poczytajcie sobie np opinie tutaj:
www.sourcingline.com/top-outsourcing-countries

....
Jesli chodzi o wypowiedz Ojca Dyrektora - byl zaproszony, chcial cos powiedziec, nie mial co - obraza jest to, ze taki glupek wogole potrafi mowic rzeczy komiczne w sumie, ale - uderzmy sie w piersi - bedziemy miec zawsze takich Maciarewiczow czy wreczajacych jakis "wazny memorial" Obamie Kaczynskich czy Ojcow Dyrektorow czy obciachy jak Lech Kaczynski w Joaninie jak dlugo tego typu zachowania beda tolerowane a nawet kupowane w naszym kraju. Rydzyk nie powiedzial nic innego od tego, co glosi i wylewa w TV Trwam czy RM - polski kosciol uwaza, ze wszystko jest w porzadku, jak tylko na koncu takich obrazajacych Polakow swoja beznadziejna glupota sadow powie jakies zdanie, ze jest milosierny, modli sie za podlych politykow Platformy albo inny pseudokatolicki banal. Jest to tolerowane i kupowane, wiec nic dziwnego, ze Tadziu Rydzyk wywozi to zagranice i probuje sprzedac. Fotyga i Macierewicz, Marta i Jaroslaw Kaczynscy robia identycznie to samo i nie jest to zabronione. Jest to w koncu jakas prawda o Polsce tez.

missjonash.blox.pl/2011/06/Ojciec-Dyrektor-i-polskie-wina.html
-
2011/12/16 18:30:30
Cóż @robinku równiez żegnam i zdrowia życzę, bo ... na rozum za późno ;o(

-
2011/12/16 18:35:59

@ maurycy53
Witam
2011/12/16 16:22:27
Wiwisekcja manpulacji ludzików z małymi rozumkami i małymi ptaszkami - sami poczytajcie

wpolityce.pl/wydarzenia/19939-ostry-spor-o-cytat-z-wypowiedzi-sp-lecha-kaczynskiego-o-czym-naprawde-mowil-prezydent-w-berlinie-w-2006-r

Dzięki wielkie - to chyba naprawdę jest koronny dowód na poziom intelektualny manipulatorów. Obawiam się, że braki umysłowe zaowocują niemożliwością postawienia winnych manipulacji przed jakimkolwiek trybunałem.
-
2011/12/16 18:37:45
Byłbym zapomniał o jednym logiku od Szopenhauera.
Coś ci się pomyliło z Szopenfeldziarzem.
Wiesz skąd to? ;0)))



-
2011/12/16 18:41:11
Trzynastego grudnia, roku obecnego, wszedł w życie sześciopak, planu unijnego Oficjalnie unijny sześciopak to przepisy wzmacniające dyscyplinę finansową, które mają uchronić Unię Europejską przed kolejnymi kryzysami w przyszłości. Ciekawe założenie, gdyż potwierdza, że tzw. kryzys w swej istocie jest efektem kupowania głosów wyborców przez polityków za pożyczone pod zastaw ich (tj. podatników) pracy pieniądze. Pieniądze rzecz jasna pożyczone w bankach i instytucjach finansowych, które w przypadku niewypłacalności dłużnika pójdą z torbami. Szkopuł w tym, że na spłatę trzeba coraz więcej, więc rosną podatki a z nimi karleje gospodarka. Zapobieżeniu nieszczęściu niewypłacalności rządów służyły kolejne baillouty np. Grecji.

Zgodnie z założeniami sześciopaku kraje eurolandu łamiące zasady z Maastricht będą musiały płacić kary i dostosowywać się do wytycznych brukselskich biurokratów. Innymi słowy jak jakiś rząd nie radzi sobie z finansami, to podatnicy dostaną po kieszeni płacąc nałożone kary, co niewątpliwie wpłynie ożywczo na sytuację gospodarczą. Nie bardzo wiadomo za to, co się stanie w przypadku, gdy wykonywanie zaleceń Brukseli spowoduje wzrost zadłużenia i deficytu.

Unijny sześciopak dotyczy, na szczęście, wyłącznie krajów strefy euro. Tymczasem jeden z architektów wspólnej waluty, Jacques Delors, potwierdził niedawno wyśmiewane dotąd zastrzeżenia przeciwników Euro. Stwierdził, że euro było wadliwe od samego stworzenia. Winą obarcza jednak nie siebie, a europejskich polityków, którzy doprowadzili walutę do upadku. Teraz ci sami politycy stają na uszach, by ratować wspólną walutę, co raczej przesądza jej los. W wypowiedzi J. Deloresa warto jednak zwrócić uwagę na potwierdzenie innego, dotąd wyśmiewanego twierdzenia że euro jest w istocie projektem stricte politycznym, środkiem do pozbawienia państw strefy suwerenności gospodarczej i ekonomicznej. 86-letni Delors, przewodniczący Komisji Europejskiej w latach 1985-95 wskazał w szczególności na brak centralnego ośrodka koordynującego politykę budżetową. I dalej Brytyjczycy, którzy mieli zastrzeżenia do euro, wskazując, że wspólna waluta nie może funkcjonować, bo nie stoi za nią żadne państwo, mieli przekonujący argument.

Wprawdzie Polska nie znajduje się w strefie euro, ale co to szkodzi? Po wypowiedziach ministra Sikorskiego R. o potrzebie zrzeczenia suwerenności na rzecz UE (czytaj Niemiec), które zyskały akceptację Kremla (rosyjski kontrowersyjny dziennikarz: Rosja graniczy z Niemcami, a Polska to tylko cieśnina między tymi krajami [] Rosja w regionie może prowadzić dialog wyłącznie z Niemcami) i Berlina (Angela Merkel My też bardzo chcemy, aby Polska była w strefie euro) zaangażowanie rządu Tuska / polskiego podatnika w ratowanie wspólnej waluty nie jest zaskoczeniem. Co prawda odbywa się poprzez MFW, ale jak zapewnia minister Rostowski V. polski bank centralny cały czas inwestuje w obligacje skarbowe krajów strefy euro, obligacje USA czy MFW.

Tymczasem politycy z Europy Środkowej i Wschodniej ... sprzeciwiają się przymuszaniu ich do ratowania wspólnej waluty. Uważają za wielką niesprawiedliwość to, że są proszeni o ofiary na rzecz krajów, które wciąż cieszą się znacznie większym bogactwem, nawet mimo nagromadzonego olbrzymiego długu publicznego. Bułgarski Minister Spraw Zagranicznych Nikołaj Mładenow stwierdził wprost, że Bułgaria nie spowodowała kryzysu w strefie euro i nie wyprowadzi tej strefy z kryzysu. Sprzeciwiają się również Czesi, Słowacy i Litwini. Kontestatorzy z Europy Środkowej i Wschodniej podnoszą, że mimo lat gospodarczego rozwoju, poziom życia w Europie Środkowej i Wschodniej jest nadal dużo niższy niż na Zachodzie.

Cóż, ale jako się rzekło, oni najwyraźniej nie mają kompleksów. Pewnej opiniotwórczej gazety widać też...
www.prokapitalizm.pl/polityka-ekonomia-i-kompleksy.html
-
2011/12/16 18:50:23

... O mój rozum się nie martw , betonowy słupie ...
O ! To jednak oglądasz meanstream ?
Bo chyba nie widziałeś " Vabanku " w TV Trwam ?
Bójże się Boga , chłopino !
Co o Tobie błogi aktyw pomyśli ?
Mało to kretów się kręciło koło Prezesa ?
Niektórzy powiadają ... że jeszcze ... póki co ... teraz ...
Ale to majaczenia chorej z miłości doktor- Barbary ...
Nieprawdaż ... ?

..................
-
2011/12/16 18:51:04
MINISTER FILUT

Tak, to nasz min. Sikorski. Na pytanie dlaczego 13 poleciał do Moskwy, odpowiedział, ze wyleciał 13 a przyleciał 14. 12.2011 bo 3 - godzinna różnica czasu. Odpowiedział śmiejac
się z własnego dowcipu. Na pytanie ile ma wyniesc nasz wkład do funduszu stabilizacyjnego, to odpowiedział " grubo poniżej 10 mld euro" Pewnie 1 Euro. Bo ta suma jest, że tak powiem - najgrubsza z grubych. Ale jeżeli mi wolno dworowac, to świadomosc, że mamy ministra zgrywuska nie napawa optymizmem.


Trwa historyczny spór o Becka. Na ile jego kompromisowa polityka wobec mocarstw przyniosła pozytywny rezultat. Na ile można było uratowac pokój w 39roku? Ale widac ja w tych przełomowych czasach są to różne figury. Niestety... Tam postac prawie tragiczna, a dziś mamy za ministra błazna.


A tak się pięknie zapowiadał.

-
2011/12/16 18:53:52
Widzisz @rabinku, pomału wiechcie z walonków ci wychodzą :(
A tak się starałeś :)))))))))))))))))))))))))))))

-
2011/12/16 18:56:27
I tym optymistycznym akcentem kończę.
Bez odbioru !

-
2011/12/16 19:10:43

Zaczynam być prawie pewny , że polka namolna - po przeczytaniu
wpisu , który jej nie pasuje do błogich przekonań - czym prędzej
wpisuje w wyszukiwarkę wraży nick - i równie szybko publikuje wyniki
wyszukiwania ...
O ile w moim przypadku znalazł dwa grubsze słówka , tak nie wiem
naprawdę czego można chcieć od wpisu @ pl_66_244_207_150 ?
Ani epitetów , ani grubiaństw ... owszem kilka niezbyt pochlebnych
zdań o Rydzyku i L. Kaczyńskim ...
Hmmm ...
To , wg polki , te treści bezecne , na które odpowiedzi żadnej być nie powinno ?
Swoją drogą to jest koleś ... bawi się w szpiega w całej sieci , żeby kogoś , po prostu ,
w gnoju umaczać - tutaj , na miejscu , nawet się nie trudzi , by z nim słowo
zamienić ...
Po co gadać ... lepiej znaleźć jakiś kompromitujący szczególik ..
Jak za bolszewii ...

Czyli - kto się nie zgadza z polką - poszedł won ... bo znajdzie jego dziadków
z Tel-Awiwu ...
I takie wielkie , pryszczate i niemoralne g.... ma czelność tu robić
za arbitra elegancji ...
Wiecie co ?
Może ja też wpiszę nick tego kosmatego kapusia w googla i przyjrzę
się wynikom ...?
E tam .... nie warto ... jeszcze by się ze szczęścia zachłysnęło ...

...............
-
2011/12/16 19:14:10
BARDZO DZIWNE ale najbardziej o krzyżu w sejmie i 4 ekspertyzach mędrców ze wschodu dyskutują media liberalne. W radio VOX FM i w TVN24 kłocą się już prawie od rana. Bardzo mnie to dziwi, bo ta tematyka powinna byc bardziej omawiana w mediach katolickich.
Ale nie...

Krzyż, Z krzyżem. Pod Krzyżem. Na krzyżu... o tym wciąż gada Morozowski i jego kumple.
A szkoda, bo raczej jako dziennikarze liberalni, bardziej nastawieni na świat doczesny, na
tu i teraz, powinni się zajac kasą jaka ma zapłacic Polska na Fundusz Stabilizacyjny.
Czy to jest " grubo poniżej 10 mld" czy tez grubo powyżej 1 mld euro. Przecież to ogromna kasa. A jakoś cichutko o bajońskich sumach.

Sam bym sie czegoś dowiedział, a tu wszyscy w głównych mediach nabrali wody w ustach/
Na przykład nie wiem, czy te forsa ma byc w gotóweczce, czy tez Polska dac papiery dłużne
i obligacje a MFW sam to sobie sprzeda. A może nie sprzeda tylko przekaże te obligacje Włochom. Pytań jest mnóstwo. Można powiedziec same pytania.
A oni - ci liberałowie - mi wciąż o krzyżu...

10 mld euro to przecież także nasze narodowe sacrum. Tak, tak ... ilu Polaków musiało na to pracowac. Ile pokoleń. Ile Polaków biedowało i chorowało w kiepskich szpitalach aby Narodowy Bank Polski mógł sobie ( nam wszystkim) odłożyc tą sumę.

Anioły. Anioły. Same anioły w TVN. Ale ja człowiek o konserwatywnych poglądach pytam się tez o kasę. O wielka kasę!

-
2011/12/16 19:18:21

Także over and out ...
Płakać po Tobie nie będę ... po kim ?
... popierniczku ...
Sorry , gdzieś mi spacja nie weszła ...

............
-
2011/12/16 19:19:09
@marek.29
Dobry wieczór!
Myślę, że nie od rzeczy będzie postawienie pytania: kto nakaże NBP wyasygnowanie na rzecz MFW owej kwoty?
NBP nie podlega rządowi. Może spróbują jak Orban zmienic ustawę?
Dzisiaj własnie piszą, że w tej sprawie szykuje się do zabrania głosu brukselka.

-
2011/12/16 19:25:16

@prawdziwy.starypiernik

Chodzą słuchy pomieście, że decyzję podejmie i stosowny prikaz/ukaz/nakaz wyda
niejaki Aleksander Kwaśniewski - albo cóś w podobie...

-
2011/12/16 19:28:39
@polkamanolka
W kwestii ... ?

-
2011/12/16 19:29:23
@polkamanolka
Już wiem ;)))))

-
2011/12/16 19:30:59
@H_trzaska

Dziękuję za miłe słowo i równiez pozdrawiam :)
-
2011/12/16 19:32:52

Najważniejsze jest jednak to, że po 1 stycznia społeczność lecząca się będzie się czuć bezpiecznie - już to u lekarza, już to w aptece. - jak uczy tow. oj pardon! - pan Arłukowicz.
No dobra, ale co będzie się działo do końca grudnia? - Aż strach się bać!!!

-
2011/12/16 19:34:19
6 recept wystawionych bezpodstawnie na kilkanaście /właściwie to grubo więcej/ milionów. Śmiać się czy płakać? Czy zgrzytac zębami? /mogą być sztuczne/.

Co by tu jeszcze wymyślić?
Bo do spieprzenia zostało niewiele.

-
2011/12/16 19:38:01
W kolejnych dziennikach opowiadają własną wersję wystąpienia Tuska w sprawie federacji europejskiej. Niby przyznają, że cytat zmanipulowano, ale kto to uchwyci :(

A najważniejsze jest stwierdzenie, że nikt z PiS-u nie wystapił do sądu przeciwko Tuskowi. I to jest wiadomość dnia.

-
2011/12/16 19:50:32
DEMOKRACJA SONDAŻOWA

Wszyscy pewnie mamy dosyc demokracji sondażowej. Tej manipulacji dokonywanej na opinii
publicznej. Tych zamawianych przez gazety, na grupce 500 osobowej, i to jeszcze na dodatek telefonicznej. Potem komentowanych, przez poŻal się Boże politologów wychowanych przez innych politologów mających staż w PZPR.

Tak i dziś ja mam pomysł na sondaż dla Gazety Wyborczej. Dla pana Michnika. A może Pańska gazeta powinna zadac trzy pytania. Trzy pytanie na wagę złota.

Jaką sumę powinna przekazac Polska na fundusz stabilizacyjny

A - 0
B - 1 mld euro
C - 8 mld euro.

Bardzo ciekawy jestem odpowiedzi moich rodaków.
-
2011/12/16 19:51:15
Rok 2012 będzie rokiem bardzo trudnym dla rządu Tuska. Każdy dzień przynosi coś nowego. Niezły zgryz szykuje się ze służbami mundurowymi podległymi MSW. Pomysłów im nie brakuje, a Euro 2012 tuż, tuż. Wiadomo, że służby postawią na swoim. Czyim kosztem?

-
2011/12/16 19:51:50

Nazwijmy rzeczy po imieniu ...
Polka to taki mały ubek , który metody działanie przejął z minionej
epoki ...
Gadać z tobą nie będzie ( pozuje bowiem na wysublimowanego
wklejacza ze stron innych ) ... ale ...
Skrupulatnie przeszuka ci kieszenie , zajrzy w ID , sprawdzi czy
alkoholikiem kiedy nie byłeś , czy na kiłę żeś nie chorował i czy
jakiego psa , kota czy myszy samochodem nie najechałeś ...
To najgorsza , szkaradna grupa ludzi ... gdzie mu do Piernika ...
Ten chociaż ma cię w pogardzie i w ogólnym poszanowaniu ..
Polka - kapuś nic nie mówi ... grzebie ci w życiorysie , sprawdza , czy jakiś
smrodek da się na wierzch wyciągnąć ...
Takimi podłymi szpiclami posługiwało się KGB i UB ...
Chodziło o to by z człowieka szmatę zrobić ...
Nawet góral piszący o mnie jako o pedofilu - miał w sobie więcej odwagi
i ludzkiej przyzwoitości niż taka ukryta i cyniczna kupa syfu ...
Za okupacji - zostałby szmalcownikiem ...

..................
-
2011/12/16 19:51:50
STARYPIERNIK

Dobry wieczór.
-
2011/12/16 19:54:17
@Marek

Stawiam na odpowiedź c. Zwycięży staropolskie: "zastaw się a postaw się!".
-
2011/12/16 19:55:17
tzn. zwyciężyłoby ;) Piszesz tak przekonująco, że zapomniałam się i wzięłam wspomniany sondaż za fakt dokonany.
-
2011/12/16 20:00:21

Muszę Państwa rozczarować - przykro mi :(

Sondażu nie będzie!.
Dlaczego? - No bo nie i już - wzamian będzie równie cenny sondaż, czy Polacy chcą, żeby było lepiej, czy nie i jeszcze dlaczego.

-
2011/12/16 20:01:01
Wrzask salonów dotyczy tego komentarza Geremka do sytuacji z początków grudnia 1981 roku
telegram Horsta Neubauera, ambasadora NRD w PRL, wysłany 2 grudnia 1981 roku do kierownictwa wschodnioniemieckiej partii komunistycznej. Neubauer po rozmowie ze Stanisławem Cioskiem pisał:

Tow. Ciosek, minister ds. współpracy ze związkami zawodowymi, oświadczył w rozmowie z 1 grudnia [1981 roku]: Część wpływowych doradców "Solidarności" zrozumiała obecne położenie i zmianę sytuacji. Boją się bardziej niż sądzimy i zaczynają ratować własną skórę. Odbyłem właśnie osobliwą rozmowę z szefem sztabu ekspertów "Solidarności" [Bronisławem] Geremkiem (bliskie związki z międzynarodówką socjaldemokratyczną, osobiste kontakty z Krayskim i innymi). Nie wierzyłem własnym uszom. Geremek oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja pomiędzy "Solidarnością" w obecnej formie i realnym socjalizmem [jest] niemożliwa. Konfrontacja siłowa nieunikniona. Wybory do rad narodowych muszą zostać przesunięte. Organy władzy państwowej muszą zlikwidować aparat "Solidarności". Po konfrontacji siłowej "Solidarność" mogłaby powstać na nowo, ale jako rzeczywisty związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez politycznego charakteru i bez ambicji sięgania po władzę. Być może - kontynuował Geremek - zostaną zachowane siły umiarkowane, takie jak Wałęsa. Po konfrontacji nowa władza państwowa mogłaby w oparciu o odmienną sytuację polityczną kontynuować określone procesy demokratyzacji.


Napisałem to wczoraj. Sprawa została dzisiaj przykryta jałową dyskusją o cytacie z wystąpienia L. Kaczyńskiego. Wszyscy zainteresowani wiedzą, że to prymitywna manipulacja. Ale kto by się tym przejmował?
Czarny PR święci triumfy.

-
2011/12/16 20:10:37
Taka ogólna zasada - jak jesteś szmatą to się nie martw na zapas, drugi raz żadne GRU ani inna Gówniana z Ciebie szmaty nie zrobi !!
Druga zasada - po czym poznać rabino-podobnego - po tym, że na pytanie odpowiada pytaniem. Im więcej znaków '?' w linijce tekstu tym większe zdziwko czytającego.
-
2011/12/16 20:26:09
"Qui leges sine moribus proficiunt?"
Panie Wielki Jesteś. A myślałem, że tylko ja będę karmicielem!
-
2011/12/16 20:35:15
@gor-al1
Dobry wieczór!
-
2011/12/16 20:37:52
... a tymczasem
www.ekonomia24.pl/artykul/706165,774210-Rosja-juz-w-WTO.html
Oni swoje osiągnęli. My już nie protestujemy. Co osiągnęliśmy?

-
2011/12/16 20:45:35

Polecam łaskawym pisarzom i czytaczom ciekawą moim zdaniem stronę o tematyce historycznej.

tu: histmag.org/?id=6185

-Droga do stanu wojennego kalendarium
wybór najważniejszych wydarzeń ostatnich tygodni 1981 r.
-
2011/12/16 20:46:59
Nie tylko my mamy problemy demograficzne
www.rp.pl/artykul/29,774267-Rosjan-jest-coraz-mniej.html
Rosjanie wymierają. Ukraińców i Białorusinów też jest mniej. W byłym ZSRR przybywa muzułmanów

W Rosji mieszka 142 857 tysięcy ludzi dane oficjalne ubiegłorocznego spisu opublikowała w piątek Rossijskaja Gazieta". W ciągu ostatnich ośmiu lat liczba mieszkańców Federacji Rosyjskiej zmniejszyła się o 2 miliony 300 tysięcy. Na światowej liście najbardziej zaludnionych krajów Rosję wyprzedził w tym czasie Bangladesz. Według prognoz ONZ, w 2025 r. Rosja może mieć już zaledwie 129 milionów mieszkańców.

-
2011/12/16 20:56:18
Starypiernik. Własnie, był kilka miesięcy temu u nas spis. Duża akcja. Ankiety i ankieterzy. I nie pamiętam aby ogłoszono oficjalne wyniki. Chociażby ilu ludzi przyznaje się do narodowości śląskiej. Ale tez inne dane. A może coś przeoczyłem...
-
2011/12/16 20:56:49

@gor-al1

Dobry wieczór.

quiescere iuventus nescit...

-
2011/12/16 21:12:07
prawdziwy.starypiernik
2011/12/16 20:01:01
Wrzask salonów dotyczy tego komentarza Geremka do sytuacji z początków grudnia 1981 roku
telegram Horsta Neubauera, ambasadora NRD w PRL, wysłany 2 grudnia 1981 roku do kierownictwa wschodnioniemieckiej partii komunistycznej. Neubauer po rozmowie ze Stanisławem Cioskiem pisał ..."


Nawet Bóg tego obszczywania Polski przez towarzysza (W okresie nauki w liceum wstąpił do Związku Walki Młodych, a w 1950 zapisał się do PZPR[7], był drugim sekretarzem POP na Uniwersytecie Warszawskim) G. długo nie wytrzymał.
-
2011/12/16 21:13:01
@prawdziwy.starypiernik

Także Pięknie Witam!
-
2011/12/16 21:16:30
Witam wszystkich K&K wieczorowa pora.
@Starypierniku

"Widzisz @rabinku, pomału wiechcie z walonków ci wychodzą :(
A tak się starałeś :)))))))))))))))))))))))))))))"

czyli miales jeszcze jakies zludzenia? ;)))
kilka dni temu wspominalem tutaj o slomie...;)

rzeczony pianista to typowy ksiazkowy przyklad warszaFioka z warszaFki ktory jest bardziej warszawski od rodowitych warszawiakow.
ecce homo-sovieticus z odpowiednio wypranym czerepem ktory po chamsku we wspomnianych walonkach laduje sie jak do siebie, rozpycha sie lokciami, obraza porzadnych bywalcow bloga, rozpyla brzydkie zapachy i udaje glupiego ze to nie on...

BTW.
Pianisto dziekuje ze mnie nie zawiodles.
Tego sie spodziewalem, zadanie za trudne wszak latwiej POnawijac makaron na uszy...
-
2011/12/16 21:18:34
-
2011/12/16 21:21:31
@polkamanolka

Qui non proficit, deficit!
-
2011/12/16 21:24:20
@Polka

Podziekowanie ;) i pozdrowienia!
-
2011/12/16 21:27:00

@wsi24.real

Proszę bardzo, z pełnym szacunkiem i życzliwością.

-
2011/12/16 21:28:43
Bez politycznej kultury suwerenny naród jest dzieckiem, które bawi się ogniem i może w każdej chwili podpalić dom.
-
2011/12/16 21:32:31

@gor-al1

Adulescentia est tempus discendi, sed nulla aetas sera est ad discendum
-
2011/12/16 21:35:32

@wsi24.real

Oczywiście także serdecznie pozdrawiam!

-
2011/12/16 21:36:53
@polkamanolka

Młodość jest czasem uczenia się, lecz żaden wiek nie jest na to za późny.
-
2011/12/16 21:38:45
@polkamanolka

Przetłumaczone dla wszystkich. Szczególnie dla tych, którym się zdaje, że wszystkie rozumy zjedli!
-
2011/12/16 21:44:43
@Polkamanolka

Dziękuję bardzo!
-
2011/12/16 21:47:48
@polkamanolka

Pił acan do mojego wieku. Co się zgadza w zupełności. Czasami ze starości źle se dziobnę. Ale jeszcze dziobać nie zapomniałem. A gały na świat wywalam jak te żaby z bajorka. Wszyscy w tym bajorku siedzimy. uważajmy, może paść komenda sit płaski! Co będzie jak nie zdążymy nabrać powietrza? Ale niech się martwią Ci zdziałani z nowoczesnego materiału. MY wielosylwestrowi jesteśmy zahartowani. Te młode - toto takie cieniutkie, rączki toto ma takie malutkie, takie tititit......! Muskuł nabiera jak się kazeiny na wpierdziela! OOOOOOOOOOOOOOOOO!
-
2011/12/16 21:51:59

Niestety, skromność, czy pokora nie jest częstą cechą tubylczego homo sapiens przeobrażonego w homo sovieticus.
:(
-
2011/12/16 21:55:06
Cytat z profesora Adama Heydla - wybitnego polskiego ekonomisty rozstrzelanego przez Niemców w Oświęcimiu w 1941 roku.
-----------------------------------
'' (...) Każde lekarstwo wywołuje pewne niekorzystne reakcje. Można te reakcje zneutralizować, stosując antidotum.

Wyobraźmy sobie jednak lekarza, który dla pobudzenia akcji serca zaordynuje choremu kofeinę, dla przeciwdziałania jednak bezsenności (jako skutek kofeiny) wstrzyknie pacjentowi morfinę. By zań pacjent nie stał się morfinistą, zastosuje mu skuteczną podobno w takich wypadkach karę cielesną.

Pacjent dostał lekarstwo na wszystkie dolegliwości. Powinien być zdrowy na serce, dobrze sypiać i nie zostać morfinistą. Zapewne tak będzie, jeżeli tym czasem ducha nie wyzionie.

Oto jest to obraz błędnego koła, w jakie nas wciągnęła fałszywa w założeniu polityka ekonomiczna. Trzeba zdać sobie sprawę, że jest z tego błędnego koła, z tego labiryntu, z tej sieci nonsensów wyjście. Trzeba zarazem pamiętać, że to wyjście prowadzi tylko w jednym kierunku. Kierunek ten wskazuje busola ekonomisty: jest nim możliwe zwiększenie dochodu netto społeczeństwa.

Ktokolwiek o tym celu zapomni i będzie dążył do wystawienia jeszcze jednej fabryki, jeszcze nowych domów mieszkalnych, poprawienia losu warstwy pracującej, albo ulżenia rolnictwu, albo pomnożenia przemysłowi, wbrew tej zasadzie i kosztem dochodu netto, ten musi zaplątać się z powrotem w sieci etatyzmu i interwencji. A wówczas nie osiągnie żadnego ze swoich celów: nie będzie w Polsce domów mieszkalnych, fabryk, dobrobytu warstwy robotniczej, pomyślnego prosperowania rolnictwa, rozkwitu przemysłu, jeśli nie będzie dochodów i kapitalizacji.

Gwarantuje je liberalizm gospodarczy, ale tylko liberalizm.

Postulat liberalizmu wynika, z logiczną koniecznością, z uznania zasady maksimum dochodu netto za cel polityki ekonomicznej.

Dlatego każdy, kto chce walczyć z liberalizmem, musi wpierw zbić najpierw tę zasadę. Każda krytyka, która zasadę dochodu netto przyjmuje, a wysuwa ekonomiczne zastrzeżenia przeciw wprowadzaniu liberalizmu, jest godnym pożałowania nieporozumieniem. Ci zaś, którzy twierdzą, że z takich czy innych względów polityka gospodarcza Polski nie może być zmieniona, ponoszą odpowiedzialność za jej nędzę, za niski poziom kultury i za pozostawanie coraz bardziej w tyle nie tylko w wyścigu pracy, ale i wyścigu żelaza i w wyścigu krwi.''

Czy i jak wprowadzić liberalizm ekonomiczny?, Przegląd Współczesny nr 105/1931.
-
2011/12/16 21:58:41

@gor-al1

A gdzież tam - nie śmiem pić do Waszmości - chyba, że za wspólną zgodą - dobrą okowitę,o - to tak :)
( i to też raczej dla kurażu, niźli dla napitki :)


A z popełnionym przez Waszmości wywodem trudno się nie zgodzić...
-
2011/12/16 22:01:03
@polkamanolka
Dobranoc Osobiste.
.....................................................
Dobranoc Wszystkim Miłym Trybikom.
-
2011/12/16 22:03:45

@gor-al1

Odwzajemniam z ukłonem.

Dobrej nocy!
-
2011/12/16 22:09:45
Z Adama Heydla :

'' (..) Nie wynika stąd, bym doradzał zmieniać nastawienie naszej polityki w sposób rewolucyjny. Pamiętam o losie Turgota, którego kryzys, jaki wynikł po jego liberalnych zarządzeniach, naraził na klęskę polityczną i nienawiść współczesnych. Pierwszą zasadą wprowadzenia liberalizmu w Polsce musi być oględna i ostrożna stopniowość.

Tutaj dopiero dochodzę do odpowiedzi na pytanie: jak wprowadzić liberalizm?

Mamy na szczęście w Polsce konkretny przykład przejścia do względnego liberalizmu w dziedzinie, która w swoim czasie uległa najdalej idącej reglamentacji. Myślę o ochronie lokatorów. Wydawała się ona niegdyś węzłem gordyjskim. Zdawało się wielu, że zezwolenie na zwyżkę czynszów doprowadzi do katastrofy. Tysiące rodzin znajdzie się na bruku. Skąd bowiem znajdą pieniądze na opłacanie podwyższonych czynszów, które uprzednio w praktyce spadły do zera? Wszak mówiono: urzędnicy, robotnicy itd. wydają co do grosza swoje nędzne dochody na pożywienie, opał, ubranie.

Ten sam charakter, ale znacznie ostrzejszą formę, dzięki zaciągnięciu się ochrony na dłuższy termin, miała sprawa ta w Austrii. Wyjście, które znaleziono w Polsce, okazało się wcale szczęśliwe. Dochody lokatorów, ich repartycja na inne potrzeby dostosowała się automatycznie do stopniowej zwyżki czynszu. Można twierdzić na pewno, że dzięki temu jesteśmy dziś w lepszym położeniu pod względem sprawy mieszkaniowej, aniżeli bylibyśmy, gdybyśmy na tę drogę nie weszli, mimo, że nie urzeczywistniliśmy jeszcze w pełni liberalizmu w tej dziedzinie.

Tę samą metodę należy zastosować do innych dziedzin życia gospodarczego. Reglamentację, interwencję, etatyzm należy usuwać stopniowo, ale bez wahań i bez cofania się w tej akcji.

Niekonsekwencje naszej dotychczasowej polityki były bezpośrednio niesłychanie szkodliwe, bo prowadziły do sprzeczności, do rozwoju skrzywionego, do anormalności. Ale te niekonsekwencje właśnie, ułatwiają nam wyjście ze ślepej ulicy etatyzmu. Możemy bowiem postępować drogą ekwiwalentów.''

cdn
-
2011/12/16 22:10:45

@jo.aszka

Sorki - bo późno reaguję!

Bardzo proszę i dobrego oglądania.
-
2011/12/16 22:22:42
cd z Adama Heydla

''Przejrzyjmy raz jeszcze punkty, które domagają się naprawy, zanim uskutecznimy maksymalny program, już przy realizacji jego stadiów wstępnych.

1. Można utrzymać dotychczasowe dochody państwa, a zmniejszyć ciężar podatków, pod warunkiem równoczesnego skomercjalizowania faktycznego, sprzedaży lub wydzierżawienia większości przedsiębiorstw państwowych. To bowiem pozwoli nam rozszerzyć podstawę podatkową.

2. Można zmniejszyć stopę obciążeń na cele świadczeń społecznych, jeżeli potrafimy bardziej bezpośrednio je wykorzystywać.

3. Można obniżyć cła przemysłowe, przy równoczesnym obniżeniu ceł na ziemiopłody.

4. Obniżka ceł, które są dotkliwe dla ludności uboższej, pozwoli zarazem przenieść część ciężaru podatkowego na szerokie masy, dotychczas niemal nieopodatkowane.

5. Większa obniżka ceł przemysłowych może być zrównoważona przeniesieniem części ciężaru podatkowego z przemysłu na rolnictwo.

Czytelnikowi może się nasunąć raz jeszcze wątpliwość, czy te wszystkie zmiany nie będą bezowocne. Twierdzę że nie będą bezowocne. Na każdym takim przesunięciu osiągamy korzyść całego społeczeństwa. Zespół tych zmian podniesie niewątpliwie znacznie nasz dochód netto.''
cd
-
2011/12/16 22:35:33
cd z Heydla

''Podawałem poprzednio szereg przykładów błędnego koła i rosnącej jak lawina ingerencji państwowej. Była ona zawsze zmniejszaniem dochodu społecznego. Wynikała zaś ze sprzeczności założeń. Dwa założenia były u podstawy tej fałszywej polityki: 1) uznanie zasady opłacalności (rentowności), 2) sztuczne pielęgnowanie rentowności.

Sprzeczność oczywista polega tu na tym, że produkcja naprawdę rentowna sztucznej pielęgnacji nie potrzebuje. Sztuczna zaś pielęgnacja rentowności jednego warsztatu, jest tym samym zmniejszaniem rentowności drugiego. Dlatego też bezustannie w naszej polityce wykonujemy jeden krok naprzód i dwa w tył. Cła na przemysł powodują wprowadzenie ceł na ziemiopłody. Ale ich wprowadzanie cofa nas do punktu wyjścia.

Nie wolno prześlepić, że do tego punktu wyjścia (tj. dawnego stosunku opłacalności przemysłu i rolnictwa) wracamy na innym niższym poziomie. Wracamy: zacieśniając nieustannie podstawę podatkową, umniejszając rynek zbytu dla produkcji, ścieśniając rynek pracy, ograniczając handel zagraniczny itd. itd.''
------------------------------------------------
Gdyby wprowadzić u nas liberalizm jak w latach 1988 - 1993 to też wrócilibyśmy do punktu wyjścia na niższym poziomie - niższym poziomie zaufania do wolnego rynku i kapitalizmu, czego przykładem jest ''góral''.
Ale z góralami jest taka sprawa, że w mowie to oni (nieliczni) napieprzaja wrednych kapitalistów ale w czynach sami się nimi stają.
Więc gadaniem ''górala'' za bardzo sie nie przejmuję. Bo w praktyce to poczciwy zwolennik wolnego rynku i świętego prawa własności. Bo niechby kto spróbował mu wmówić że jego łowieczki są nasze, wspólne :)

-
2011/12/16 22:39:20
Adam Heydel (1893-1941)

''Życie znakomitego uczonego przebiegało dość typowo jak na Polaka w owym okresie. Heydel przyszedł na świat 6 grudnia 1893 roku w Gardzienicach, w guberni radomskiej, lecz, jako syn poddanego austriackiego, ukończył Gimnazjum im. Sobieskiego w Krakowie. Początkowo studiował w Moskwie i Kijowie (podczas rewolucji jego ojciec był więziony na słynnych Butyrkach), ale ostatecznie uczelnię ukończył w Krakowie, już podczas wojny, w której wziął zresztą czynny udział w roku 1918 (jako członek i współorganizator Ochotniczej Legii Akademickiej). W lutym 1919 r. skończył służbę w grupie pancernej, by zdać końcowy egzamin na UJ po czym przez kilka miesięcy pracował jako referent ekonomiczny Wydziału Prasowego MSZ w Warszawie. W roku 1921 obejmuje asystenturę na UJ, a w roku następnym przenosi się na Akademię Handlową. Jednocześnie wykłada ekonomię na kilku wydziałach UJ habilituje się w 1925 r., wydając pracę Podstawowe zagadnienia metodologiczne ekonomii. Zajmuje się w niej kwestią przyczynowości w badaniach ekonomicznych oraz analizuje argumenty teoretyków odrzucających pojęcie przyczyny, na rzecz funkcjonalizmu w ekonomii. Adam Heydel ze względu na swoje liberalne poglądy oraz związki z Krakowem jest uznawany za przedstawiciela Krakowskiej Szkoły Ekonomii, której seniorem był podówczas Adam Krzyżanowski. Mimo to w roku 1927, już po zamachu majowym, obejmuje stanowisko w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświaty Publicznej zmieniając je szybko na posadę dyrektora prywatnej szkoły handlowej dla kobiet. Wykłada jednocześnie na obydwu uczelniach.''

cdn
-
2011/12/16 22:42:39
cd

''Profesorem UJ zostaje w r. 1929, choć sytuacja polityczna w kraju staje się coraz trudniejsza dla wyznających poglądy liberalne. Na skutek podpisania przez niego listu otwartego, w którym sprzeciwił się procesom Brzeskim, Heydel zostaje w r. 1933 dekretem ministra Jędrzejewicza przeniesiony w stan nieczynny tj. odbiera mu się prawo wykładów na uczelniach. Przebywa wówczas w USA (stypendium Rockefellera) a po powrocie kieruje Instytutem Ekonomii PAU. Prowadzi ożywioną działalność publicystyczną, zbijając coraz natrętniejsze poglądy etatystów wówczas też publikuje Teorję dochodu społecznego (1935) może to uczynić, gdyż cenzura nie obejmuje w tym czasie prac naukowych. Nacisk sanacji zresztą słabnie i w 1937 r. Heydel mianowany zostaje profesorem zwyczajnym UJ, podejmując z powrotem obowiązki, które sprawować będzie do 6 listopada 1939, kiedy to w ramach Sonderaktion Krakau profesorów UJ wywieziono do Sachsenhausen.
Zwolniony 8 lutego 1940 (wraz ze wszystkimi, którzy przekroczyli 40 lat) wyjeżdża do Brzózy, rodzinnego majątku z wsią, będącego własnością jego brata, Wojciecha. Rozpoczyna czynną pracę konspiracyjną, jednak po pół roku jedna z osób należących do siatki pada ofiarą prowokacji. Razem z bratem zostają aresztowani i osadzeni w więzieniu w Skarżysku.
Komendantem placu był tam płk von Heydel, który stwierdziwszy, iż jego więzień wywodzi się z tej samej saskiej rodziny usiłował namówić go do podpisania Volkslisty, a następnie chociażby oświadczenia, że prof. Heydel pochodzi z rodziny niemieckiej, w zamian obiecując, że wszystko pomyślnie załatwi. Profesor odpowiedział tylko: Niestety, nie mogę tego zrobić, gdyż nic mnie nie łączy z narodem niemieckim. Decyzji nie zmienił. Wraz z innymi aresztowanymi przewieziony został do obozu Auschwitz-Birkenau, gdzie wraz z bratem 14 marca 1941 zmarli, według urzędowego oświadczenia komendy obozu: z powodu niewydolności serca. Jednak prawdziwą przyczyną śmierci Profesora było rozstrzelanie, jego brat Wojciecha natomiast zmarł na dyfteryt.
Adam Heydel osierocił żonę Annę i trzy córki: Elżbietę, Annę i do dziś mieszkającą w Małopolsce Barbarę. Choć jego poglądy były po wojnie zawzięcie tępione (sam Oskar Lange polecił usunąć jego podręczniki ze studenckiego księgozbioru), jednak pamięć przetrwała. Dziś te idee wieńczone są nagrodami Nobla zaś Senat Uniwersytetu Jagiellońskiego jednomyślnie przyznał pośmiertnie profesorowi medal MERENTIBUS. Wydaje się, że nadeszła pora by upomnieć się o godniejszą oprawę jego zasług.''
-
2011/12/16 22:46:02
Zaglądam na bloga a tu same obce wyrazy.
Boże. Grozi nam kondominium nie niemieckie a łacińskie.
Jak to dobrze, że nic nie rozumiem.
-
2011/12/17 00:08:10

@ wsi
Proszę Cię głupi obszarpańcu Twoim językiem - zamknij mordę !
Do mnie i o mnie możesz nie pisać .... niniejszym mam Cię głęboko
w dupie ...
O polce- kapusiu nie omieszkam napisać co nieco tam , gdzie nienawiść
i jednostronność nie zdziera z czaszek resztek pomyślunku ...
niech ludziska na forach wiedzą jakie bydlę i podła hiena błąka się
po sieci w poszukiwaniu brudów i plam ...
To chore ...
Gdyby Was było stać na prosty manewr uniesienia się nad swoim dołkiem ,
który dzielnie wykopaliście i który nieco Was chroni od Rzeczywistości ...
Cóż byście ujrzeli ?
Stado zmanipulowanych , zagubionych dinozaurów , które jednakowoż
walczą , nie zgadzają się i tak po polsku w dupie mają wszystkich innych ..
W internecie nie brakuje takich grup ... a jakże !
Mniemam , że są nawet bardziej radykalne niż Wy ...
Ale i tam są szanowane powszechnie reguły , które mówią o tym by
odbijać argumenty jeno ... a jeśli ich brak - huzia na Józia wzorem
piernika , wsi czy górala ...
Tymczasem ( to słowo chyba wam ktoś pałką wbił do mózgu ) tutaj
na podorędziu macie małą gnidę , która wcale nie myśli o polemice ...
Wzorem Ziobry i Prezesa - szuka pomyłek i innych ułomności ...
Kaczor już kilka procesów przegrał - aleć tam ...
Mam głęboko Wasz ostracyzm i będę tu zaglądał kiedy mi ochota na to
przyjdzie ...
Jak Kataryna mnie nie zbanuje - będziecie często widzieć białe flagi od piernika ...
Przygotujcie pokrętła ...
Ten niedorozwój cały czas nie kuma , że jego metoda bije równo
po wszystkich !
Tyle na razie ... bo śmieją się i zataczają ... ze cały czas pisać tu chcę ...

oooo ! Blant ...
Polskę bez kapusiów i pierników wróć nam raczyć Panie ...

............... teraz se powklejajcie i zróbcie ze mnie , Tuska i kogo
tam chcecie - debila i kogo tam chcecie ...

Make War ... not love ...

............
-
2011/12/17 00:31:30
I to jeszcze łacina furmańska.
Galopuj, galopuj koniku.
-
2011/12/17 00:32:06

Well ..

Marek 26 czy 29 ..

Grozi nam kondominium ?
Wg Fotygi i Kaczki już w nim tkwimy po uszy ....
Nie rozumiesz , co Twoi guru mówią ku Tobie ?
Pewnie nie ...
Po Łacinie - też tego ?
Czemu się dziwić jak nawet poddani nie potrafią
pojąć swych politycznych szefów ...
Ale to nieważne ... przecie nie o zrozumienie chodzi ...
Czuj , kochaj , nie myśl za bardzo - trafnie zauważa PIS i jego
chwiejna ideologia ...
Komunistyczne partie byłyby dumne , że taki malutki
przetrwalnik dotrwał do XXI wieku ...

................
-
2011/12/17 00:42:17

No to cześć !
Na razie prawdziwi Polacy ...
My - nieprawdziwi też już się taxówkami rozjeżdżamy ...
Aaaa !
Byłbym zapomniał ..:
K&K - nie pozdrawiam ...
Niech Bogi Was omijają w swej mądrości ..

................,, ............
-
2011/12/17 00:45:37
Czy po takim wpisie @rabinka ma ktoś jeszcze wątpliwości co to za model?
Czy ktoś ma jeszcze ochotę polemizowania z nim?
Na tym forum gościliśmy różne osobliwości. Ale na ogół mają jedną cechę wspólną.
Po okresie wkradania się w łaski ujawniają swoje prawdziwe oblicze. W sumie niezbyt skomplikowane. Wykształcenie nie ma tu znaczenia. Chamstwo zawsze pozostanie chamstwem.
Nie ważne skąd on pisze. Może to być również dom bez klamek.
Proszę tylko pamiętać o jednym. Tacy jak on chamstwu nadali wymiar naukowy. To jest jedna z bardziej wyrafinowanych metod manipulacji.

p.s. @Kataryno
On nadaje się do zbanowania. Wypełnia wszelkie kryteria. Ale proszę go zostawić jak wielu jego poprzedników.

Ku przestrodze naiwnym.

-
2011/12/17 01:00:56
Rozpoznawszy go od razu po braku cienia, ale jak ktoś nosi różowe okulary, to pewnie miał problem:)

Dobranoc
-
2011/12/17 01:01:49

MAŁPIE UDRĘCZENIE ROBINKA

Podobno jeden gen różni ciebie od człowieka.
Wiec skaczesz z drzewa na drzewo
Łapą coś machasz, ogonem muchę odpędzasz
Oto twój banan powszedni

Stroisz miny lecz ci nie do śmiechu
Patykiem robaka wydłubiesz
Lecz małpa to małpa
Na bacznosć nie stanie

Jeden gen to kres twojej matematyki
Lecz wystarczy byś nad wodą
Zatrzymał pieśc uniesioną do góry
Oto małpi bluznierca Bogu urąga

I pyta. Dlaczego?
-
2011/12/17 10:41:48
Będziemy drugą Grecją. Czy pan minister może spać spokojnie? pytali posłowie wiceministra Dominika Radziwiłła.

Jaki jest poziom kursu, przy którym dług przekroczy 55 proc. PKB? dopytywali.
Śpię spokojnie zapewnił wiceminister.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111217&typ=po&id=po01.txt


Złoty słabnie, rosną dług, ceny paliw i inflacja, kredytobiorcy mają kłopoty, a rząd ratuje euro. Przerwy w letargu wypełnia pisaniem strategii finansowych opartych na wyimaginowanych prognozach. Taki obraz wyłania się z sejmowej debaty nad słabnącą złotówką.
-
2011/12/17 10:48:30
Katarzyna Hall dokończyła reformę edukacji z końca lat dziewięćdziesiątych.
Teraz już żadnych złudzeń być nie może - publiczna szkoła zapewnia społeczne upośledzenie i szans, by go uniknąć, należy szukać poza nią.
Myli się jednak ten, kto zakłada, że ten destrukcyjny cel osiągnięto wskutek nieróbstwa. MEN w ostatnich czterech latach zrobiło naprawdę wiele, by, po pierwsze, cel ten osiągnąć - było w tym konsekwentne i zdeterminowane - a po drugie, by cel ten stał się trwałą, postępową zdobyczą.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111217&typ=my&id=my09.txt
Edukację ukończono!
-
2011/12/17 10:51:49
Niemal dokładnie pięć lat po fałszywym oskarżeniu ks. abp. Stanisława Wielgusa o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa prawdopodobnie będziemy mieć do czynienia z próbą zaatakowania kolejnego biskupa. Jest to bez wątpienia celowy i zaplanowany atak, za którym kryją się określone cele polityczne.

Publikację o problemie "czerwonej pajęczyny" zapowiedział już na łamach "Gazety Polskiej" ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który przygotowuje ją wespół z Tomaszem Terlikowskim. W sprawę "lustracji" biskupów zaangażowani są również Leszek Szymowski, dziennikarz tygodnika "Angora", i Cezary Gmyz, publicysta "Rzeczpospolitej".
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111217&typ=my&id=my07.txt
-
2011/12/17 10:56:20
Reprezentanci Unii Europejskiej, w tym rządu Donalda Tuska, przedstawili jako "wielki sukces" ustalenia zakończonego w zeszłym tygodniu światowego szczytu klimatycznego w Durbanie, bo jakoby wszystkie kraje świata mają wkrótce podpisać protokół z Kioto, w drugim okresie jego funkcjonowania po 2012 roku. Tymczasem z deklaracji Chin i Indii wynika, że nie podpiszą żadnego porozumienia, które uderzy w ich gospodarki. Czy w takim razie w Durbanie spierano się o klimat, czy raczej o gospodarkę?
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111217&typ=my&id=my21.txt
-
2011/12/17 10:58:36
Dlaczego tak wielu ludzi chce się ze mną spotykać? Prawdopodobnie wypełniam jakąś lukę w ludzkim dążeniu do normalności, czyli podmiotowości, do wartości sprawdzonych przez wieki istnienia ludzkości, zweryfikowanych życiem i śmiercią minionych pokoleń i uznanych za ważne.
Kampania nigdy się nie kończy: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111217&typ=my&id=my11.txt
-
2011/12/17 11:06:46
Dzien doberek wszystkim K&K!

@Goralu specjalna ''piatka'' ;)

Powiedz mi gdzie jest powiedziane ze musisz byc ''po szkolach'' zeby byc kims w swiecie?
taka ciekawostka dla ciebie
ile procent wsrod miliarderow na swiecie ma wyzsze wyksztalcenie? ;)))
-
2011/12/17 11:10:31
@Marek

good one!;)

-
2011/12/17 11:17:43
Mysie bobki maja to do siebie ze sa male, ale za to mocno smierdza.

Pozwoli zatem mysi bobek ze nie znize sie do jego poziomu bo jeszcze ktos moglby nie zauwazyc roznicy ale...

Rzeczony mysi bobek jest tak plaski w swym rozumowaniu iz ''mysli''
ze musze wykonywac ruchy jak to on nazywa ''kolkiem'' aby omijac odchody ktore on tutaj zostawia.
Otoz mysi bobku musisz wiedziec ze dawno juz mam filtr zalozony na ciebie i wystarcza mi odpowiedzi i opisy
normalnych bywalcow tego bloga aby wiedziec co w trawie piszczy. (ale my to ciemnogrod i zacofanie)
Jak widzisz aby miec taka wiedze nie musze zaraz babrac sie w gw..nie.

To usilne staranie sie aby tutaj wszystkim zaimponowac:
''My - nieprawdziwi też już się taxówkami rozjeżdżamy ... ''

Ten placz ze trzeba bedzie postawic kolacje za 300zl na cztery osoby za przegrany zaklad...WOW!!!
moi znajomi jak widza wpisy rzeczonego bobka jeszcze do dzis prosza mnie abym nie wspomninal
o ''kolacji na cztery osoby za 300zl'' gdy cos pija, w obawie o interwencje lekarska z powodu zachlysniecia sie szkockim plynem;)

mysi bobek ciagle odwoluje sie tutaj tez do ''tajemniczej'' grupy znajomych ktorzy to
zataczaja sie ze smiechu jak czytaja tego bloga:
''Tyle na razie ... bo śmieją się i zataczają ... ze cały czas pisać tu chcę ... ''
a nie chciej czy cie ktos tutaj zmusza???
zebys wiedzial ilu smieje sie i zatacza po mojej stronie widzac twoje wpisy i usilne rozpaczliwe proby wcisniecia sie tutaj na sile to bys pewnie...
nie uwierzyl.

a takze:
''Dawniej wielu chciało z Wami porozmawiać ... teraz
śmieją się z Was w całym internecie i ' pomyleńcy ' - to
naprawdę eufemizmy , jakimi Was określają ...''

CAAAAAAAAAALY INTERNET, ach ta ''histeria'', ''lonety'', ''pudelki'', ''wsi24'' etc. toz to caaaaaaaaaaaaaaaaly internet jest dla takiego bobka...
jakiez to tyPOwe...
''cala Polska buduje swoja ojczyzne'', ''caly narod z partia, a cala partia z narodem'', ''cala POlska glosowala na partie POpieraczy POpieranych ktorych POprzec trzeba bylo aby nie wyladowali w wiezieniu''
itd. itp.
''pomylency'' tak, a dlaczego nie ''faszysci'', ''motloch'', ''mochery'', ''bydlo'', watacha'', o tym zapomnial mysi bobek wspomniec...

argumenty??? o jakich argumentach to-to pisze???
i skad to-to pisze???
czytalem ze w tworkach udostepnili ostatnio wi-fi...

aha yyyyyy...
wierny trollu eee...
zaraportuj przelozonym, ze na tym portalu twoje prowokacje nie daly i nie dadza zadnych rezultatów...
nie przedstawiaj nam tutaj tez calej swojej rodziny bo i tak cie to nie ''uczlowieczy'' w naszych oczach, zwlaszcza po odchodach ktore tutaj zostawiles.

zle trafiles, tutaj nie jest portal onetu i wsi24 POnial to wreszcie?
POpelnij takie wpisy na ''niezaleznej''... ;P

Wielu z nas tutaj wysoce sobie ceni jak to ty nazywasz ''wklejanie internetu'' gdyz to jest dla nas ziarno odsiane od plew, dziwnym trafem jestes jedyny
ktoremu to nie pasuje...
czyzby prawda wyciagana na swiatlo dzienne tak bardzo nie pasowala twoim przelozonym?

dziwie ci sie ze ciagle tutaj tkwisz jak przyslowiowy kolek w plocie.Masz przeciez tyle innych miejsc w ogromnym bezmiarze oceanu sieci gdzie cie lubia, szanuja i rozumieja.Po co uprawiac masochizm?

nie pasuje ci tez nieustanne pozdrawianie sie i mile stosunki tutaj panujace, ja to rozumiem wszak takie rzeczy wynosi sie z domu...

Tak wiec nie pozdrawiam cie, ale dziekuje ci ze ci ''zawory'' puscily, teraz kazdy zobaczyl jaki krol jest nagi;P

''this is the end my beautiful friend''
-
2011/12/17 11:35:40
Mieć rację to nie wszystko
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111217&typ=po&id=po11.txt
Trzeba było czytać traktaty.
Do kogo ta mowa?
To kto ich nie czytał?

Witam K&K ;)
-
2011/12/17 11:55:12
wsi - płyń z rzeką gówna , którą tu wylewasz ...
Piernik - o banie marzymy ? chcemy być zamordystą i szpiclem jak polka
-kapuś ?
Ktoś tam już wierszyki bez rymu klecić ochoczo chce ...
Musicie przyznać - że rozruszałem to całe zmurszałe i wpatrzone w siebie
towarzystwo ...
Tego Wam trzeba zawsze i wszędzie :
Wroga ... komucha ... i jak tam to chcecie w tym tygodniu nazwać ...

Nie wiem jednak jak swą szlachetną polskość potraficie pogodzić z
brataniem się z ubekiem , który ( nie daj Bóg ) , kiedy mu na pięte
nadepniecie - zrobi z Was ostatnich wszarzy ...
Z takimi gośćmi - zrywa się po prostu kontakt ...
Gnida , kolaborant ... tchórz , który cały internet przepisuje - a od
siebie złamanego słowa wykrztusić nie potrafi ...
Jak i większość z Was ...
Pierniku - tym razem nie do Ciebie ...

Dziwni jesteście ... naprawdę ...
I taka , wg Was , ma być Polska kiedy przejmiecie władzę ?

.... niedoczekanie ....

............
-
2011/12/17 12:50:18

I z czym wy polemizujecie? Odpowiadając, bezwiednie prowadzicie do palikotyzacji bloga.

REALIZUJECIE TEN CEL. Przecież nie Wasz cel, jak mniemam.

Poczytajcie.

"Co za gapa! Poseł Tomek zgubił kartę do głosowania. Pierwszego dnia..."


deser.pl/deser/1,111857,10621412,Co_za_gapa__Posel_Tomek_zgubil_karte_do_glosowania_.html?order=najfajniejsze&v=1&obxx=10621412

Komentarze

robin4123
1 miesiąc temu Oceniono 12 razy 10

.Widać jakich orłów miał Kamiński w CBA ... Ten najbardziej znany
nie potrafi upilnować nawet rzeczy osobistych , a przecież dostawał
do rąk ciężki szmal na prowokacje ... Strach się domyślać jakie inne miernoty
robiły za PISu w CBA , gdy najbardziej z nich znany - już na początku
okazał się kretynem do kwadratu ...
Jak dobrze , że ci geniusze nie doszli do władzy po raz drugi !

sell987
1 miesiąc temu Oceniono 5 razy 5

.Jaki tam agent to zwykły łajdak a może tylko łajdaczek czarować głupie gęsi a później ich oddawać w ręce policji tak mężczyzna nigdy nie zrobi ale to nie jest mężczyzna to faworyt "prezesa"

hans_close
1 miesiąc temu Oceniono 7 razy 5

.Nie oczekujmy od dziczy PISlamskiej tego samego co od konserwatywnych-liberałów, trzeba się ciszyć, że nikogo nie pobił, ani nie zjadł mydła w toalecie sejmowej. ;)

tadeusz.4
1 miesiąc temu Oceniono 6 razy 4

.Jest nie tylko pierwszym w historii posłem, który zgubił kartę do głosowania pierwszego dnia - jest też pierwszym posłem, który dostał mandat parlamentarny w nagrodę za bycie żigolakiem (mniej delikatnie: bycie męską prostytutką).

bandierarossa
1 miesiąc temu 0

.Jaki tam agent. Alfons Tomek qrwa jego mac, pis mu morde ch...owi lizal tzwelowi yebanemu

To jest jego towarzystwo, tego chce tutaj!
Rozruszać zmurszałe towarzystwo.- he he.


Widzę, że i Wy takiej merytorycznej rozmowy chcecie, odpowiadając na prowokacyjne teksty.
Nie ma takiej opcji, by rozmawiać z ... - nie, nie zejdę do tego poziomu rynsztoka jak w powyższych tekstach i nie będę wyzywał.

Szkoda go.
Niech mu Bóg wybaczy.
-
2011/12/17 13:00:13
@Polka
Witam! i pozdrawiam wczesnym popoludniem.
Nie ma obawy, ''rozruszac'' to on moze swoja ''Dorotke'';P
Jak wspomnialem ja go filtruje od dawna, ale nie moge pozwolic na obrazanie przez byle kogo bywajacych tutaj K&K.
To byl ostatni moj post do tego czegos...

Dziekuje za podany nam tutaj ''deser'' ;)
-
2011/12/17 13:06:38
''deser'' oto caaaaaaaaaaly internet...
ROTFL;)))))))))))))))))))))))))))))))))
-
2011/12/17 13:28:13
macie jeszcze jakies watpliwosci???

niezalezna.pl/20513-chcialo-msz-dostala-agora
-
2011/12/17 13:28:43

@ Robinku mój drogi. Niestety ale musisz trochę się poduczyc. Wiersz nie musi miec rym, a nawet wiersz tak zwany rymowany i to jeszcze w sposób prosto rymowany, uważa się za coś kiczowatego. Jeżeli wiersz musiałby miec rym, to w takim razie całego Herberta czy Różewicza, należałoby wyrzucic do kosza. Przytoczę ci fragment wiersza Wojaczka ( mam nadzieje, ze wiesz kto to taki)


PISZĘ WIERSZ

Siedzę w kącie
w swoim pokoju
zamknięty na klucz

Od czasu do czasu
by sprawdzić
czy żyję jeszcze
szpilką się nakłuwam
a do wnętrza czaszki
wprowadzam świderek
.......
........


Jak widzisz nie ma tam rymu, nawet rytm jest ledwo wyczuwalny, ale co ważne, jest tam sugestywne doświadczenie obecności. Nic więcej niż tylko ta ograniczona, powiedziałbym mizerna obecnosc zaświadczona " świderkiem" Jest jakimś krzykiem tego poety.
Szczerym aż do bólu. I ta szczerosc i ten ból " swiderka" jest własnie poetycka.
Tak przynajmniej ja uważam

A wiec nie rym, nawet nie rytm, a szczerośc i sugestywnośc...

Wracając do Ciebie a raczej do porównania Ciebie do małpy. Przepraszam, wiem, nie jest to wyszukane porównanie, przyznaje i chylę kapelusza, lecz nie mniej jesteś małpą która pochyla się nad swoim odbiciem w wodzie i Bogu urąga. Robinku blużnierstwo też jest formą modlitwy tylko, ze tak powiem - człowieka zrozpaczonego. Człowieka na krawędzi.
A przecież lepiej byc człowiekiem lub nawet małpą zrozpaczoną, niż w ogóle nie byc.
Jesteś. Zrozum Ty jesteś... Wpusc sobie tylko więcej tego " świderka" w głowę, lub nachyl się nad lustrem wody, i wtedy - mam taką nadzieje - wszystko zrozumiesz
-
2011/12/17 13:29:27

Spadaj szpiclu .. Namolna i niemoralna szmato ..
Idź poszukaj czy Kaczyński nie ma jakiej zadry w swej przeszłości ..
Szkoda , że już za życie żydów nie ma ceny , bękarcie ...
Inaczej byś od Niemców dostał kupę szmalu - i byś potem z
uśmiechem na zmarszczonej gębie krzyczał : " Do minie prawdziwi
Polacy ! Do mnie ! ... "
Takie ścierki jak Ty , popłuczyno , każdy normalny człowiek omija
szerokim łukiem ...
OK ...
Poszperaj dalej , gnido .... Niech wszyscy zobaczą na czym " wyższość
moralna i intelektualna " polega na tym blogu ...

Uważaj , cobyś nie odkrył prawdy o swojej matce ....

..........................
-
2011/12/17 13:29:59
Czy jesteś czysty w środku?
Troszczysz się o swój wygląd zewnętrzny: Regularnie bierzesz prysznic, myjesz zęby i głowę, ale czy czyścisz swe wnętrze? W naszym współczesnym, zatrutym świecie zwykłym faktem staje się to, że nasze jelita ("kanalizacja naszego organizmu"), także wymagają regularnego czyszczenia.
Tak samo jak samochód wymaga od czasu do czasu zmiany oleju.

Skąd możesz wiedzieć, że nadszedł czas, by usunąć z organizmu nagromadzone toksyny, pasożyty i inne odpady?
Jest wiele objawów. Jeśli odczuwasz wzdęcia i gazy, cuchnący oddech, pasożyty w kale - nadszedł czas oczyszczania.
Pozostańmy przy nadmiernej ilości drożdży w organizmie. To grzyb na języki i niehigieniczny oddech. Utrudnia to kontakty towarzyskie i stanowi problem dla otoczenia. Ale wytwórca nieświeżego oddechy czasami nie ma dyskomfortu. Jeszcze tym bardziej pcha się np. do całowania panienek. Bywa, że jakiejś Durnotce, zatykając jej nos, wepcha się w życiorys.
Co robić aby zwalczyć przerost grzybów, drożdżaków, pączków, owsików. A terapia jest różna.
Ale co do drożdżaków to należy podnieść ogólna odporność organizmu. Pomyłką jest nagła terapia antybiotykowa. Antybiotykiem szybko można obniżyć odporność organizmu. A pasożyt będzie się cieszyć. Z ust złotych będzie cuchnęło. Dbajmy o higienę wewnętrzną.
A nie tylko myjte się dziewczyny bo nie znata dnia ani godziny. Na chłopów też się coś znajdzie: pierzta chłopcy kalesony, bo Wasz czas też nie policzony!
Oczyszczamy wątrobę, krew, mózg, mięśnie i cały organizm.
-
2011/12/17 13:30:50
POlitruki to cos dla was.
Tutaj macie szerokie pole do dzialania.
wykazcie sie! medal murowany

niezalezna.pl/20530-faktow-przybywa-politycy-po-umywaja-rece
-
2011/12/17 13:32:49

marek - jesteś marnym wyrobnikiem ...
Cóż na to poradzę , że coś byś chciał - a po prostu nie potrafisz ?

W tej nienawiści uważaj , byś swego ogona nie połknął ...
Niektóre głupole tak mają ....

...
-
2011/12/17 13:41:12
hmm...
idac tokiem rozumowania skakajacej tutaj malpy to AK w czasie ostatniej wojn bylo zbiorowiskiem szpicli i niemoralnych szmat...
czy to wymaga komentarza?
-
2011/12/17 13:53:34
POlitruki ustawcie sie w kolejce...
malPO ty tez POdziekuj za banana

niezalezna.pl/20533-moskwa-dziekuje-sikorskiemu
-
2011/12/17 14:13:58

wsi ...
Odpuść ....
Musisz się błaźnić na własną prośbę ?
Jeśli nie - napisz coś , co sens posiada i nie jest bełkotem
jedenastolatka , którego mama na spacerze z wzroku spuściła na chwilę ...
Nie masz żadnej próżności , dumy własnej ?
Musisz je do kanału własnoręcznie wkładać ... ?

... pewnie nie musisz ...
Ale najpierw trzeba by spostrzec ten niebanalny proces ...

Nevermind ...back to sinkie ....

.................
-
2011/12/17 14:23:23
NO WAY!

zadna gadajaca, wypaczona malpa nie bedzie tutaj obrazac porzadnych ludzi!

ale skakaj dalej, skakaj, nie takie malpy juz tutaj skakaly i szamotaly sie w swej bezsilnosci...

-
2011/12/17 14:32:23
Nadchodzi Wigilia Bozego Narodzenia.
Jak wiemy zwierzeta wtedy przemawiaja ludzkim glosem.
hmm... zobaczymy, ale duzej nadziei nie mam.
-
2011/12/17 14:41:56
Taka POlske malPO chcesz budowac???

niezalezna.pl/20539-chca-usunac-obelisk-katynski

skomentuj teraz to i ''napisz coś , co sens posiada i nie jest bełkotem''
czekam!
-
2011/12/17 14:43:29

O czym trzeba rozmawiać!

Coś dla młodych, zdrowych, bogatych z wielkich miast...

Dziś w łódzkich ZOZ-ach ruszyły zapisy do specjalistów rehabilitantów.
Od godziny 5.00 rano ustawiały się dłuugie kolejki pod drzwiami przychodni, by zdobyć "termin" na niezbędne dla zdrowia leczenie.

Starsi mówią: komuna wróciła, (chyba nigdy nie "wyszła"?) kolejki - jak za komuny -itp.itd.
Terminy "nieodległe" - maj, czerwiec i później.
W łódzkich szpitalach znacznie lepiej! - sytuacja klarowna.
Część z nich w ogóle nie prowadzi przyjęć!
Brak środków.
Nowych pieniędzy z NFZetu nie ma i już do końca roku nie będzie.
Przyszły rok będzie znacznie gorszy.

A tu fragment tekstu z dziennika Fakt.pl:

W Łodzi rusza kolejny wyścig po życie. Pacjenci chorzy na osteoporozę na pierwszą wizytę w szpitalu im. Kopernika mogą liczyć dopiero w 2013 r. Zapisów jednak jeszcze nie ma. Żeby dostać się do neurologa trzeba poczekać do lipca, do alergologa zapisy są na kwiecień. Reporterzy Faktu sprawdzili, jak długie są terminy oczekiwania do lekarza.

Część przychodni w ogóle nie prowadzi zapisów, bo nie mają jeszcze podpisanych umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Tymczasem pacjenci czekają, dzwonią i ustawiają się w długich ogonkach do rejestracji.
Województwo łódzkie ma jeden z najwyższych współczynników wieku. Starsi ludzie potrzebują stałego dostępu do opieki medycznej, zwłaszcza tej specjalistycznej. A z tą w Łodzi nie jest łatwo. W większości poradni pacjenci proszeni są o telefon w drugiej połowie grudnia. Jak wiadomo, nie ma w tym żadnej złej woli lekarzy czy pań w rejestracji. Po prostu, dopiero wtedy będzie wiadomo, jak duży kontrakt otrzyma przychodnia i jak wielu chorych będzie mogła przyjąć. Tak jest np. w szpitalach im. Madurowicza i im. Jonschera oraz w miejskich przychodniach. W poradni przy ul. Leczniczej jeszcze w tym roku można się dostać do neurologa, laryngologa i dermatologa. Trzeba się jednak pośpieszyć, bo miejsc jest mało. W Koperniku" jeszcze w grudniu możemy skorzystać z konsultacji kardiologicznej, chirurgicznej i laryngologicznej. W tabeli obok prezentujemy niektóre przychodnie i czas oczekiwania na wizytę.
i Express Ilustrowany:

Chorzy w Łodzi mają niewielkie szanse, aby w tym roku dostać się do kardiologa, endokrynologa lub na rehabilitację. Tegoroczne kontrakty, jakie podpisały przychodnie specjalistyczne z Narodowym Funduszem Zdrowia, już się wyczerpały, a zapisy na przyszły rok w większości poradni zaczną się dopiero w drugiej połowie przyszłego miesiąca.

Proszę dzwonić po piętnastym, wtedy będziemy wiedzieli, jaki mamy kontrakt na przyszły rok i ile osób możemy zapisać usłyszeliśmy w przychodni rehabilitacyjnej przy ul. Łanowej. W poradniach, które już zapisują na przyszły rok, wieści dla pacjentów też nie są dobre. Dopiero na grudzień przyszłego roku (!) można wyznaczyć wizytę u kardiologa w poradni przy ul. Sterlinga.

Jeśli lekarz napisze na skierowaniu, że potrzebna jest wizyta przed zabiegiem ablacji (dzięki któremu likwiduje się niebezpieczne dla życia zaburzenia rytmu serca), to mogę zapisać na kwiecień usłyszeliśmy w rejestracji tej poradni.Dopiero na 4 września można wyznaczyć pierwszą wizytę u endokrynologa w poradni przy ul. Wierzbowej.

Na kwiecień można zapisać się do reumatologa w poradni przy szpitalu im. Kopernika. Na przełomie marca i lutego przyjmie nas chirurg naczyniowy w tej samej poradni. Pierwsze wolne terminy na rehabilitację w centrum medycznym św. Rodziny są w lutym, podobnie w poradni rehabilitacyjnej przy ul. 10 Lutego.
-
2011/12/17 14:52:05

@wsi24.real

Witam serdecznie i ślę pozdrowienia! :)

-Czy ktoś dyskutuje z powietrzem - i jeszcze do tego zepsutym? (fuu!! -smrodek!!) :)
Niech mu Bóg wybaczy, jak i ja mu wybaczam.
Przecież, póki życia - zawsze jest nadzieja na opamiętanie.
-
2011/12/17 15:08:55

Wszyscy chyba się zgodzą, że najbardziej znienawidzoną figurą stanu wojennego był rzecznik prasowy reżimu Jerzy Urban. Znienawidzoną to też gwoli prawdzie trzeba powiedzieć również i za niewątpliwie błyskotliwą inteligencję, tak jaskrawo kontrastującą z bydlęcą tępotą niezliczonych trepów komunistycznych, co sprawiało, że był autentycznie groźnym wrogiem, potrafiącym celnie nokautować i bezbłędnie wyszydzić wszystkie głupstwa po naszej stronie. Prawdziwy mistrz propagandy, to nie ulega wątpliwości.
Ale nie o laudację tu przecież chodzi, tylko o argument na rzecz falsyfikacji tezy o recydywie komunizmu w stanie wojennym. Właśnie bowiem casus Urbana dowodzi tezy przeciwnej: o samounicestwieniu utopii komunistycznej rękoma autorów grudniowego puczu.

Weźmy pod uwagę najsłynniejsze i to, które najbardziej rozwścieczało zdanie wypowiedziane przez Urbana: rząd się wyżywi. Czy to jest zdanie, które mógłby wypowiedzieć prawdziwy komunista? Absolutnie nie. Komunista powiedziałby tak (zresztą mówili to przed Urbanem wielokrotnie): Towarzysze i obywatele: mamy przejściowe trudności z aprowizacją, których przyczyną jest sabotaż sił kontrrewolucyjnych. Ale Partia myśli bez wytchnienia o tym, jak przezwyciężyć te problemy i na pewno je rozwiąże. Znikną one zupełnie, gdy zbudujemy socjalizm, a potem nastanie powszechna szczęśliwość w bezklasowym społeczeństwie komunistycznym, kiedy każdy będzie miał wszystko, czego tylko zapragnie.

Mikołaj Bierdiajew napisał kiedyś, że komunizm jest niczym innym, jak obietnicą przemiany kamieni w chleb. Fałszywą i niemożliwą do spełnienia oczywiście, ale realność systemu komunistycznego (nie komunizmu!, bo ten jest ontologicznym zero) zasadzała się wyłącznie na możliwości wzbudzania i podtrzymywania wiary w tę cudowną metamorfozę. Cyniczna à outrance i ostentacyjnie deklaracja Urbana była niczym innym, jak jednoznacznym, oficjalnym odwołaniem tej obietnicy. Mówiąc, że rząd się wyżywi, w związku z czym (domyślnie) w de ma to, czy wyżywi się naród, oświadczał zarazem, że wizja komunistycznego raju na ziemi jest bzdurą i rząd nie ma najmniejszego zamiaru robić cokolwiek, aby ją urzeczywistnić. W takim razie nawet słowo socjalizm, którego junta broni jak niepodległości (skądinąd sam ten slogan jest ideologicznie heretycki i rewizjonistyczny, bo wynika z niego, że wartością prymarną jest niepodległość, cokolwiek by to miało znaczyć, natomiast socjalizm jest do niej jedynie porównawczo odnoszony) zmienia zasadniczo swoje znaczenie

Jedyną autentyczną pasją ideologiczną Urbana był libertyński antyklerykalizm, ten jednak przecież miał rodowód oświeceniowy, a nie komunistyczny: to Wolteriańskie écrasez linfâme! Musiał go zresztą nieco powściągać właśnie dopóki rządziła junta, dla której frontalny atak na Kościół był nie na rękę; w pełni mógł dać mu upust dopiero po nastaniu wolności. Mógł natomiast zainicjować otwarcie w innym sensie: to za jego rządów w telewizji zaczęto puszczać różowe serie, słusznie zakładając, że seksualni hedoniści są wygodniejsi do rządzenia nimi. I tak oto Jerzy Urban okazuje się tym, który ścielił drogę nowej lewicy, tej, której twarzami są dzisiaj Palikot, Biedroń i Anna Grodzka, do czego zresztą się przyznaje, nie szczędząc natomiast słów pogardy anachronicznym aparatczykom SLD-owskim.
Jacek Bartyzel
www.bibula.com/?p=48526
-
2011/12/17 15:13:12

Może byś szpiclu nie wzywał imienia Boga nadaremno ...?
Ty mi wybaczyłeś , istoto z otchłani ?
Już to drugi raz powtarzasz ....
Oprócz wklejanek ... nie za bardzo idzie ?

Idź włącz dyktafony ... i nasłuchuj ...
Może szmer własnej podłości i głupoty usłyszysz ...

Apage !

................
-
2011/12/17 15:22:49

Goldstein, Kaczyński i inni
Janusz Sanocki (obszerne fragmenty)

Już wiemy, że gwiazda obecnego sezonu Janusz Palikot wolałby mieć za rodaków Niemców, zamiast Jarosława Kaczyńskiego i innych pisiorów. Deklaracja Janusza P. (Janusz! To ty?) jest nieco dwuznaczna, biorąc pod uwagę, że minister spraw zagranicznych RFN Guido Westerwelle o ile pamiętam - przyznał się, że jest gejem, a w partii Palikota aż roi się od kochających inaczej. Sam sztukmistrz z Lublina onegdaj nosił koszulkę z hasłem, że jest gejem.

Jest czy też nie nie wiemy i sprawdzać nie zamierzamy choć wychodzi na to, że Janusz P. nie zagustuje raczej w kolegach i koleżankach prezesa Kaczyńskiego. Jeśli posłowie Ruchu Palikota szczególnie Robert Biedroń i Anna Grodzka (Ryszard Grodzki) pójdą w ślady szefa i będą ozięble traktować posłów PiS, to ci ostatni mogą spać spokojnie.

Kiedy już Palikot (Janusz! To ty?) zadeklarował, że nic im Biedronie nie zrobią, posłowie PiS mogą bezpiecznie wchodzić do sejmowych ubikacji.
Teraz pisowcy odetchnęli z ulgą, ale za to zdenerwowanie pozostałych (zwłaszcza bliskich ideowo Palikotowi) posłów mogło nawet wzrosnąć.

Weźmy np. takiego Stefana Niesiołowskiego z PO. Przecież z takim np. Robertem Biedroniem łączy go tak wiele! Nienawiść do Kaczyńskiego, niechęć do Fotygi, ale też przekonanie o skuteczności chwytów poniżej pasa. Czy na bazie takiej wspólnoty przekonań nie może wyrosnąć burzliwe uczucie? Ho, ho i to jak może! Paparazzi z Faktu i Superekspresu już pewnie tam ustawiają obiektywy i kto wie co niedługo zobaczymy.

Na razie jednak z sejmowych sal wieje nudą przewidywalności. Jak Sikorski coś chlapnie (bo mu każą) to zaraz PiS go odwołuje, chociaż Kaczyński wie, że nici z tego odwołania będą bo nie ma tyle głosów.

I odwrotnie kiedy Kaczyński czy któryś z jego posłów (np. Fotyga) skrytykuje politykę rządu to natychmiast ze strony Partii Miłości padają eleganckie argumenty, a to że Kaczor jest gupi (korekta nie poprawiać!) albo, że jak to wykwintnie zauważył wspomniany Stefan Niesiołowski, Fotyga nie obejmie tego intelektem!

Lud patrzy na ten pokaz politycznej kultury oczyma kamer zaprzyjaźnionych telewizji, słucha wysokopłatnych dziennikarzy mówiących to samo i już wie, że ten Kaczor to jakiś prawdziwy orwellowski Goldstein pokazywany proletom na ekranie teleścianki w ramach pięciu minut nienawiści.

Gdyby zresztą Kaczyński nie istniał, to należałoby go wymyślić. Propagandzie bolszewickiej wróg jest bowiem potrzebny jak powietrze. Jakże tak bez wroga, towarzysze? Musi taki wróg występować bo inaczej jakby wytłumaczyć proletom bezrobocie, rosnące zapóźnienie, rozpad państwa, nie dotrzymane obietnice?

Propaganda zawsze operowała dwoma jasnymi biegunami. Z jednej strony komunizm świetlana przyszłość ludzkości, z drugiej podły wróg kułak, faszysta, generał Franco siejący dywersję i sprzeciwiający się postępowi.
- - - - - - - - - - -
Tu nasz drogi i dowcipny Radek, wzywający na pomoc Wielkiego Brata z Moskwy, tfu oczywiście z Berlina a z drugiej - dywersanci chcący wywołać III Wojnę Kaczyński i inne zaplute karły reakcji. Ale reakcjonistom ich podła działalność się nie uda!

Podżeganie do wojny nie da nic, bo na straży pokoju stoją zastępy prostych ludzi radzieckich w zaprzyjaźnionych telewizjach z Tomaszem Lisem na czele, którzy dobrze umieją odróżnić prawdziwą kulturę od coca-cola, boogi-woogi i Ku-Klux-Klanu. A prawdziwą forsę z rządowych posad od nic nie znaczących obiecanek opozycji (Ruszaj opozycjo z posad świata!).

Jak to zresztą mówią: Obiecanka-cacanka, a ściśnięte kolanka.

Zwłaszcza w obecności posła Biedronia.

www.prawica.net/28205
-
2011/12/17 15:25:07

@gor-al1
Powitać Szanownego Jegomości w sobotnie popołudnie. :)
-
2011/12/17 15:28:56

@@gor-al1
Mam pytanie: czy ktoś jeszcze dziś wie (z młodych....z wielkich miast)
co to w ogóle jest kindersztuba - a jeśli wie - czy coś z tego dobrego wynika?
hę?

-
2011/12/17 15:38:49

@gor-al1

Gdy idę tym śladem po zaułkach i labiryntach naszej rzeczywistości, dochodzę do smutnej konstatacji - że nie ma takiej rzeczy, czy symbolu na tym świecie, której/którego nie można skalać i w końcu zniszczyć.
Ideały! gdzież się podziały?
Świętości! - tak spowszedniały, - jak obelgi i przekleństwa rozdawane wszędzie, także w mowie potocznej...

Marność nad marnościami ...
-
2011/12/17 17:10:33
pozdrawiam
@polkamanolka
@wsi24.real
Jestem tu dziś z doskoku!
@polkamanolka; zadajesz pan retoryczne pytania i filozoficzne zarazem.
Ucieka in kogito przed Kobito! Gonio mnie!
-
2011/12/17 17:41:01
Ta notka narobiła dzisiaj zamieszania
wpolityce.pl/artykuly/19973-armand-kamil-ryfinski-co-taki-gosc-tu-robi-moze-ma-tu-swoje-slupy-ktore-rozprowadzaja-jego-towar
Coraz trudniej odróżnić żarty od realu :(((
-
2011/12/17 19:05:15
@Starypierniku

Witam! i dziekuje za tego sznurka, to jest potwierdzenie czegos o czym tutaj prowadzimy dysputy...
sprawa raczej rozwojowa, zobaczymy.

ps.niedawno uslyszalem na jednym POlskim kanale ze ''POlska nareszczie przestala byc problemem dla Europy''
trudno to nawet skomentowac...
-
2011/12/17 19:25:37
@wsi24.real
Dobry wieczór!
Ten "problem" brzmi dwuznacznie. Ale taka jest prawda.
Według mnie najgorsze przychodzi wtedy, gdy w sytuacjach kryzysowych naród zatraca instynkt samozachowawczy. Z nami coś takiego się chyba dzieje. Czy nastąpi ocknięcie? Żyję nadzieją. Ale z drugiej strony mam świadomość, że nadzieja matką głupich. Tych sloganów jest zresztą wiele. Inni tymczasem nie tracą czasu. Próbują ratować co się da.
A my?
-
2011/12/17 19:33:15
Dobry wieczór

@Wsi

Zdanie, które zacytowałeś zabrzmiało po prostu strasznie. Tak jakby Polski już nie było.

@Starypiernik

Mam poczucie, że wszystko idzie ku przesileniu. Potem będzie tąpnięcie. Moim marzeniem jest, aby nawet po potencjalnej zmianie władzy nie musieć już oglądać budowniczych III RP. Niech się oddadzą życiu rodzinnemu, uprawie ogródka, wyjadą w podróż życia...nie wiem.... To straszne co napiszę, ale chyba już Miller & company tak mnie nie drażnili. Mam świadomość, że moje rojenia nie są demokratyczne, ale nic na to nie poradzę :(
-
2011/12/17 19:39:31
@jo.aszka
Dobry wieczór!
To co piszesz to typowe myślenie życzeniowe. Ale tak musi być. Demokracja ma u nas charakter wybiórczy. Do działań niedemokratycznych musimy dojrzeć. Innego wyjścia nie ma. To nie tylko nasz problem. Trzeba pamiętać, że waadza dobrowolnie nie ustąpi. Wie co ją wtedy czeka. Prędzej, czy później to musi nastąpić. Złe kiedyś przeminie.
-
2011/12/17 19:40:39
Już chyba wiadomo co i jak z tym funduszem stabilizacyjnym
My włożymy do garnka Włochom 6,27 mld euro
I za to Bruksela ( czyt. Niemcy) dostaną zgodę do zaglądania polskich garnków.
-
2011/12/17 19:49:53
@Starypiernik

Kara im raczej nie grozi, więc pozostaje podróż życia ;)
No dobra...wiem jak są realia. Po prostu zajmą ławy opozycji i będą walić bez skropułów, a media znowu sobie przypomną, ze są od kontrolowania rządu :(
-
2011/12/17 20:02:49
@Joaszko
Dobry wieczor!
No tak to niestety zabrzmialo...
no comments

czy narod lemingow zapozyczonych po uszy na 20-30 lat sie obudzi?
szczeze watpie, to chodzace zombie ktore zagryza kazdego na drodze do splacenia kredytu, gorzej jak zabraknie miejsc w obozach pracy i nie kazdy dostapi zaszczytu tyrania na majatek banku ;)
-
2011/12/17 20:11:35
@jo.aszka
Z tą karą to różnie bywa. W trakcie kryterium ulicznego różne rzeczy sie zdarzają.

-
2011/12/17 20:13:23
@Starypierniku

Tylko to zrobi porzadek w tej stajni augiasza ;)
-
2011/12/17 20:18:11
Dobry wieczor:)

widze, ze zbiera sie wieczorna Rebelia:)

Tylko @Goral i ja tyramy w przedswiatecznym zamecie:)
pozdrawiam piszacych! Prosze dodajcie mi optymizmu, bo cos krucho ze mna.
-
2011/12/17 20:22:33
@Starypiernik

Najbardziej rozśmieszyła mnie nadzieja Sikorskiego, ze podczas marszu z 13.XII. spalą jego kukłę :) :) :) Coż... zawsze to jakaś popularność.. te źółte paski na dole ekranu, wywiadu... pan Stefan wykrzykujący o "karłach moralnych" , Żakowski przypominający, ze "państwo policyjne" wiecznie żywe itp. ;)
-
2011/12/17 20:24:21
@Gsl
Dobry wieczor!
Pozdrawiam Grod Kraka i nasza bialoglowe! (tak wiem nie jestes blondynka ale tak mowilo sie drzewiej na niewiasty;))

niniejszym dodaje ci optymizmu ;)
-
2011/12/17 20:25:10
@Gsl

Witaj :) ja tam na razie w ogóle nie myślę o świętach . Pewnie się to zemsci i potem będę biegać jak w ukropie, ale co tam ;)

-
2011/12/17 20:25:38
@jo.aszka
Pomarzyć dobra rzecz ;)))
-
2011/12/17 20:27:28
@gsl202
Dobry wieczór!
Nie chwal się. Nie tylko Ty.
Samo nic się nie robi.
Poza bałaganem :((((

-
2011/12/17 20:28:05
@ wsi24.real
"czy narod lemingow zapozyczonych po uszy na 20-30 lat sie obudzi? "
cały cynizm władzy polega na straszeniu lemingów o których piszesz, że jak nie zadbają o ICH (władzy) koryto to IM (lemingom) przyjdzie spłacać te kredyty na własny koszt i po cenach rynkowych.
Mają wpojone medialnie przekonanie, że 38mln naród mniej odczuje kolejne 300mld zadłużenia niźli oni sami. To działa - jak przychodzi co do czego to wiedzą, że nie sprawy Narodu lecz koszula bliższa ciału.
-
2011/12/17 20:28:41
@Gsl

Nie abym namawiała do złamania postu, ale może by wynalazek Marka pomógł? ;)
-
2011/12/17 20:36:42
GSL. Masz racje. Chyba za mało w nas ( we mnie) optymizmu.
Cholera, to jakiś defekt.

Może rzeczywiście jesteśmy stadem kruków.
W każdym razie dziobie i pozdrawiam.
No i proszę...mały sarkazm na deser
-
2011/12/17 20:37:29
@ h_trzaska
Witam!

Dokladnie tak to dziala, to biali niewolnicy na wlasne zyczenie, jedynym ich pragnieniem jest utrzymac obowiazujace status quo, wkodowane maja POdkorowo POsluszenstwo i POddanstwo ;(
-
2011/12/17 20:37:45
@All,

jestescie kochani!!!

@Joasiu, bez przesady z tym postem:)))przeciez to chyba nie zbliza sie Wielkanoc??? chyba. ze cos pomylilam?
Ale masz racje.Swoja droga moglby @Marek cos nowego podrzucic:)

@Starypirniku,
ja sie nie chwale, tylko zale:))
-
2011/12/17 20:39:03
@Marek
Witam!
prosze nie przypominaj mi o ''deserze'' ;)))
-
2011/12/17 20:39:53
@Gsl

Hm.. i widzisz... chciałam się nie narażać miłym praktykującym Kataryniarzom i tak się zbłaźniłam :D

Właśnie... Marek, jakiś nowy przepis?
-
2011/12/17 20:42:47
I jeszcze smutna wiadomosc, ze zmarla Cesaria Evora.Tak przykro.

www.youtube.com/watch?v=0djuGyISzNE
-
2011/12/17 20:44:51
@Gsl

Smutne. Lubiłam jej słuchać.
-
2011/12/17 20:57:53

Dobry wieczór.

Czym jest naprawdę Boże Narodzenie?

Nad tym pytaniem przynajmniej w tym okresie należy się poważnie zastanowić chcąc autentycznie przeżywać treść tego święta.
Boże Narodzenie to święto, które z natury swej ma charakter czysto religijny. Nadawanie mu innego charakteru, niereligijnego, nie jest przeżywaniem święta Bożego Narodzenia, lecz spłyceniem jego treści i pozbawieniem go nadprzyrodzoności.

Uroczystość Bożego Narodzenia, jak mówi sama nazwa, jest pamiątką, uobecnieniem i na nowo przeżywaniem historycznego faktu przyjścia na świat Boga w postaci ludzkiej blisko 2000 lat temu, by spełnić oczekiwania, tęsknoty i nadzieje całej ludzkości.
A zatem dzień Bożego Narodzenia to nie tylko spotkanie się przy stole wigilijnym, śpiewanie kolęd, opłatek, choinka, prezenty, zwyczaje, tradycja, ale przede wszystkim spotkanie nieba z ziemią, Boga z człowiekiem oraz zjednoczenie Stwórcy ze stworzonym na Jego obraz i podobieństwo człowiekiem jako przybranym dzieckiem. Mówi się często, że jest to święto rodzinne, święto Bożej miłości, święto braterstwa; owszem, ale przede wszystkim jest to przypomnienie prawdy, że człowiek jest powołany do nadprzyrodzoności, do nieba, że człowiek, mający godność dziecka Bożego, jest przeznaczony do uczestniczenia w życiu samego Boga.
Boże Narodzenie jest wydarzeniem zupełnie nowym, jest faktem bez precedensu, czymś unikalnym i zdumiewającym, zapoczątkowaniem w dziejach świata nowej ery.
W grocie betlejemskiej narodził się nowy człowiek; w nim natura Boska złączyła się z naturą ludzką; wszedł on w łańcuch pokoleń ludzkich jako najpiękniejsze ogniwo pod imieniem Jezusa Chrystusa, syna Maryi.
Niewidzialny, wieczny, wszechmocny, nieskończony Bóg stał się Człowiekiem. Lata odtąd liczą się nie od założenia Rzymu, lecz od narodzin Jezusa Boga-Człowieka, który zapoczątkował nową erę w dziejach świata. Święto Bożego Narodzenia jest zatem proklamacją nowej zupełnie rzeczywistości.

Uwierzmy, że słowo stało się ciałem i zamieszkałomiędzy nami.
-
2011/12/17 21:00:08
Ciekawe co mieszkajacy w pn-wsch narozniku naszego kraju, na otwarcie granicy z ruskimi?
To juz zacznie sie od 1stycznia!!Tak dobrowolnie sie podkladac na kazdym kroku?Co za parszywa ekipa POdejmuje tak brzemienne dla Polski decyzje?

hekatonchejres.salon24.pl/
-
2011/12/17 21:02:44

Wy naprawdę krwi potrzebujecie ...
Słaba osłonka merytoryczna pada - kiedy słów nie staje ...
Jesteście niepoważni ... mało tego - coś tam piszecie z innych
stron ...
-
2011/12/17 21:04:04
Napisze coś co pewnie napyta mi mnóstwo wrogów. To była końcowka lat 70-tych. Głęboka noc komunizmu na chwile przed stanem wojennym. Mieszkałem wtedy w Łodzi i komuniści aby ulżyc ludziom wpadli na pomysł delikatesów nocnych. Z tym, ze zwykle w tych delikatesów było jedno okienkom niczym w nocnej aptece, gdzie sprzedawano alkohol. Gdy tam zaszedłem gdzieś tak około dwunastej w nocy, to jednak nic nie było w tych delikatesach, oprócz jakieś mętnej cytrynówki. Pamiętam, ze miejscowi pijaczkowie na sam widok tego trunku brali nogi za pas, tylko ja zaryzykowałem i kupiłem ten egzotyczny trunek. Chociażby dlatego, ze czekała na mnie dziewczyna. A jak tu isc do dziewczyny z pustymi rekoma. Oczywiscie mineły lata i dziewczyny już nie pamiętam, ale cytrynówka była cudowna. Pachniała gajem cytrynowym, słońcem i piaskiem pustyni.

To były cudowne czasy. Ta glęboka noc komunizmu. I gdybym miał wehikuł czasu to natychmiast bym sie wrócił do tych czasów mętnej cytrynówki i pewnego generała w ciemnych okularach. Abstynenta i zbrodniarza.
-
2011/12/17 21:10:20
@Marek
Ta ''cytrynowka'' mnie powaliles na lopatki ;)))
jeszcze dlugo nie dojde do siebie ;)
-
2011/12/17 21:11:57
spadaj na ''deser'' skur...iera wyciety POjacu!
-
2011/12/17 21:14:55

@Marek29

Marku, to były podłe czasy, tylko ten epizod - być może było ich więcej - był cudowny.
Byłeś - jak mniemam - młody, była dziewczyna, jakieś uniesienia, - no i oczywiście ta wódeczka...
Wiem po sobie - choć od wódeczki stronię - jak odczuwam emocjonalnie różne dobre i złe episody.
Wiem z refleksji starszych, że młodość i to, co w niej się zawierało zwykle po latach się idealizuje.
Jednak to się opiera najczęściej na epizodach - jak uczyniłeś tym razem.
Umówmy się, że czasy nie były piękne, choć ich nie pamiętam.
-
2011/12/17 21:17:52
@wsi24.real
Nie lepiej traktować to jak powietrze?
Zepsute :(
-
2011/12/17 21:23:23

@prawdziwy.starypiernik

hawk :) LEPIEJ 100x
-
2011/12/17 21:26:15
@Robin


Weekend jest... odpuść...
-
2011/12/17 21:26:50
@Starypierniku
ta malpa naublizala tutaj niemal wszystkim i jeszcze ma czelnosc wsadzac tu swa swinska twarz...
ale OK dosc malpiego gaju! niech sie ''deser'' wygada do woli...;)
-
2011/12/17 21:27:29

www.youtube.com/watch?v=X_B4iljTugo

Jesteście naprawdę z życiem na bakier ...
Przecie Wy ................... i ...........

Chyba żeby nie ...

......
-
2011/12/17 21:32:47
@wsi24.real
Temu pokurczowi nie można odpowiadać tym samym, bo jemu o to chodzi. IGNOROWAĆ !!!!!
To go najbardziej boli.
Jego po prostu nie ma.
KONIEC!
-
2011/12/17 21:34:27
To tylko dla takich jak on i jemu POdobni ;)

www.youtube.com/watch?v=bVgp_KNxXrw
-
2011/12/17 21:35:21
@Polka. Ja aż nadto te czasy pamiętam. Ty jesteś chyba z Lodzi. Ja się w Łodzi urodziłem.
A ten spożywczak a raczej szumniej " delikatesy" były na Piotrkowskiej.
Gdzieś tak w pobliżu Grand Hotelu.

Teraz Łódz to miasto umierające bez szans i bez wizji.
Prawie wszystkie stare kamienice nadają sie do remontu. A forsy nie ma.
Szkoda.
-
2011/12/17 21:38:41

Popatrzcie do czego Wasz jebany doprowadzi ...

www.youtube.com/watch?v=bs5bnVoZK4Q

... Z wami ...

...........
-
2011/12/17 21:39:15
@



























-
2011/12/17 21:44:52

oooo !
Piernik ... Fuck ..
no dobra ...
enteruj ... nie pękaj kretynie ...
Jakiś Ty głupi matołku ....

..........
-
2011/12/17 21:46:02
@






























-
2011/12/17 21:53:54

pierniku głupi ... powiedz szczerze - kogo chcesz pognębić
puszczając białe ?
Mnie , cy swoich z aktywu .. ?
Jesteś bezmózgiem ... nie z tej ziemi ...
Pociesz się , że wsi chodzi z tobą w parze ...
Aaaa... !
Macie pierdolonego szpicla w swoim gronie ..
Fajnie ?
Uważaj , coby jutro , ta gnida nie robiła ci kreski w dupie ...

... Też Cię lubię ...

.......
-
2011/12/17 21:54:39
Witam
Myślałem , że w życiu nie trafię na masochistę, a tu jako żywy.
Swoją drogą (co za zbieżność) 'tirówki' myślałem też nie trafię, a tu aż się mnoży od anomalii.
Wiecie co K&K ? - to chyba musi wyrównać poziom normalności aby średnia średnią pozostała.
PZDR
-
2011/12/17 21:55:30

@Marek29

Nie, Nie jestem z Łodzi.

-
2011/12/17 21:57:17

trzaska ...
Spierdalaj ...
Coś więcej , kretynie ?

..............
-
2011/12/17 21:57:36
@Polka. Przepraszam. Wydawało mi się ze często piszesz o Łodzi.
 
1 , 2