pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Specjalna ochrona dla dziennikarzy?

Organizacja dziennikarska Press Club Polska chce zmiany prawa, tak aby gwarantowało dziennikarzom (a także osobom przybranym przez dziennikarzy do pomocy) większe bezpieczeństwo osobiste "podczas i w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych". Propozycja Press Clubu zakłada traktowanie dziennikarzy jak funkcjonariuszy publicznych, co ciekawe, "projekt przewiduje objęcie wzmocnioną ochroną prawną także osób przybranych do pomocy dziennikarzom przy wykonywaniu obowiązków zawodowych, tożsamą z ochroną przysługującą dziennikarzom podczas i w związku z pełnieniem obowiązków zawodowych. Osobą przybraną do pomocy dziennikarzowi będzie każdy, kogo dziennikarz sam sobie wybierze do pomocy w spełnianiu konkretnych obowiązków zawodowych lub czyją pomoc zaofiarowaną przyjmie, albo osobą, którą przydzielą mu przełożeni. Osobą przybraną będzie więc ta osoba, która wykonuje czynności pomocnicze w stosunku do czynności dziennikarza".

Gdyby propozycja Press Clubu przeszła, dziennikarze mogliby nie tylko sami korzystać z nadzwyczajnej ochrony prawnej, ale też swobodnie rozciągać ją na dowolne osoby, według własnego uznania - wystarczy, że by je sobie "przybrali do pomocy". Jednym słowem, cieszyliby się przywilejem jaki nie przysługuje chyba żadnej grupie zawodowej. Choć doprawdy trudno znaleźć powody dla których jako społeczeństwo powinniśmy ją nimi obdarzyć, już nawet sami dziennikarze otwarcie mówią o upadku etyki tego zawodu, dodatkowe przywileje na pewno nie pomogą w odbudowaniu dziennikarskiego etosu. Jeśli coś takiego jeszcze jest.

Pech chce, że odważna propozycja Press Clubu zbiegła się w czasie z wyjątkowo obrzydliwą publikacją w dzisiejszym Super Ekspresie, który postanowił nie tylko szczegółowo zrelacjonować tragiczną samobójczą śmierć dwóch starszych kobiet ("Wstały nad ranem, gdy było jeszcze ciemno. Ubrały się i wyszły z domu. Wzięły ze sobą tylko sznur i dwa stołki - po jednym dla każdej... Wanda K. (†76 l) i jej córka Jadwiga M. (†53 l) powiesiły się na kracie przy wejściu do kościoła. - Nie miały ani telewizora, ani telefonu, ani nawet radia - mówią sąsiedzi. Kiedy zbliżały się święta, sąsiedzi przynosili kobietom ciasto i jedzenie. Wanda i Jadwiga wstydziły się swojej nędzy i choroby. W końcu obie postanowiły odebrać sobie życie. Idąc ze stołkami i sznurem pod kościół, musiały wyglądać jak zjawy. Na miejscu się nie zawahały. Przywiązały sznur do kraty, założyły sobie pętle na szyje i weszły na taborety. Potem odkopnęły stołki.") ale także - na wypadek, gdyby ten plastyczny opis głodnemu wrażeń czytelnikowi nie wystarczył - opatrzył artykuł fotomontażem przedstawiającym dwie wiszące kobiety. Mam raczej mocne nerwy, ale mnie zemdliło.

Gdyby nieszczęśliwe kobiety nie powiesiły się w miejscu publicznym, tylko na przykład w domu, być może przeczytalibyśmy bardziej szczegółową relację, uzyskaną metodą nazwaną w blogu poświęconym dziennikarstwu brukowemu (głównie Faktowi), "wejściem na psa". Jeśli czasami zastanawiacie się skąd w brukowcach liczne relacje z rodzin opłakujących najbliższych, autor bloga zdradza trochę "dziennikarskiej" kuchni.

Brukowiec Story: Dziennikarz, z którym jeździłem, często stosował „wejście na psa”. Wchodziliśmy energicznie do domu, w którym właśnie wydarzyła się tragedia. Dziennikarz rzucał tradycyjne pytanie: „Podawała już pani moim kolegom wszystkie szczegóły do protokołu?” Po takim wstępie nikt nigdy nie zapytał o legitymację policyjną. Dziennikarz spisywał wszystko do „protokołu”, ja w tym czasie robiłem zdjęcia. Prosiliśmy o pokazanie innych zdjęć, pod byle pretekstem. I zwykle dostawaliśmy. I na koniec „proszę podpisać”. Jeszcze nikt nie zorientował się, że podpisuje zgodę na publikację swoich danych i wizerunku w gazecie Fakt! Jak miała to odczytać zapłakana kobieta, która przed chwilą opowiadała o tragedii?! Miałem wątpliwości, czy to tak powinno wyglądać. Ale było na to przyzwolenie Warszawki. Słyszałem przechwałki dziennikarza typu „wszedłem na policjanta, ciule się nie zorientowali. Oczywiście zgody mam na piśmie”. Były kradzieże zdjęć z albumów, były strzały z biodra (dla niezorientowanych – foty robione ukradkiem). Miałem dość, sam odszedłem. Rozumiem, że na niektóre materiały jest olbrzymie parcie redakcji. One po prostu muszą być. Dziennikarz i foto muszą je zrobić, choćby mieli „stanąć na ch…” – tak nam mówili koledzy redaktorzy zza swoich biurek. Jak zrobimy, to nasza sprawa – byle by były dobre foty i zgoda na publikację. Tekst zawsze można dorobić przez telefon czy podkręcić przed kompem…

W dzisiejszym artykule zabrakło realnych "foci" więc gazeta musiała je dorobić, ale i tak robią wrażenie. Chciałoby się powiedzieć - trupy jak żywe. Rozumiem, że wszystkie osoby pracujące nad dzisiejszym artykułem, a także tych wszystkich "wchodzących na psa" Press Club chciałby objąć specjalną ochroną. Ich, oraz osoby przez nich wzięte do pomocy. Bo podobno jest w moim interesie aby mogli swobodnie wykonywać swoje obowiązki. Tylko jakoś ja tego nie czuję.

Mam nadzieję, że projekt Press Clubu skończy tam gdzie jego miejsce - w koszu. I pozostanie tam dopóty, dopóki środowisko nie oczyści się z hien, takich jak autorzy tego artykułu, oraz wszyscy, którzy mieli udział w tym, że się dzisiaj ukazał. Bo w moim interesie jest, aby każdy z nas mógł skutecznie bronić się - nawet gdyby miało to oznaczać użycie siły fizycznej - przed typami wchodzącymi "metodą na psa" gdy właśnie rozpacza po stracie kogoś bliskiego i jest łatwym celem. Tylko po to, żeby szmatława gazeta sprzedała się w kilku egzemplarzach więcej. A przecież dziennikarze, czy raczej pracownicy (nie obrażajmy tego szlachetnego zawodu) brukowców to nie jedyny problem jaki mamy z mediami. Są jeszcze dziesiątki dziennikarzy niekompetentnych, kilku sprzedajnych, coraz więcej wysługujących się jednej partii. Lista dziennikarzy solidnie wypełniających swoją służebną wobec społeczeństwa rolę nie jest wcale taka długa i stale się skraca. My się już naprawdę prawie wcale nie liczymy, przegrywając z naczelnym, wydawcą, reklamodawcą, politykiem. Jaki więc mamy interes w obdarzeniu grupy i tak już nadmiernie holubionej dodatkowymi przywilejami?

Poproszę więc o zrobienie porządku w swoich szeregach, żebyśmy się przestali bać i brzydzić niektórych z Was. Potem możecie wrócić z propozycjami przywilejów dla siebie. Bo nie mam nic przeciwko temu aby ten kto naprawdę służy społeczeństwu był dobrze chroniony. 





piątek, 02 grudnia 2011, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Niechlujne walenie w mordę... z Przemyślenia z drogi...
Dziś o sprawie pozornie błahej jednak tylko pozornie. Zwrócił mi na nią uwagę w zeszłym roku jeden z blogerów onetu. W owej sprawie toczyło się postępowanie więc uznałem że opisywanie całej sytuacji jest bezsensowne . Jednak sprawa się zakończyła i ... »
Wysłany 2011/12/08 05:40:35
Komentarze
2011/12/02 18:02:23
No jakże tak? Tak nie wolno Pani Kataryno!

@"I na koniec proszę podpisać. Jeszcze nikt nie zorientował się, że podpisuje zgodę na publikację swoich danych i wizerunku w gazecie Fakt! Jak miała to odczytać zapłakana kobieta, która przed chwilą opowiadała o tragedii?! Miałem wątpliwości, czy to tak powinno wyglądać. Ale było na to przyzwolenie Warszawki."

Takie rzeczy??? To musi być przecież być wierutne kłamstwo! Do czegoś takiego nie dopuściłby przenigdy Dziennikarz o Najwyższych Standardach Moralnych, niejaki Łukasz Warzecha!

Przecież gdyby w tym był choć cień prawdy, to Łukasz Warzecha osobiście by to opisał natychmiast po tym jak rzuciłby pracę w takim szmatławcu który takie rzeczy wyprawia.

Ponieważ nadal tam pracuje i pisuje, to może oznaczać tylko jedno: to są same kłamstwa napisane na osobiste zlecenie Michnika, któremu Fakt rujnuje geszeft.
-
2011/12/02 19:41:22
Bez przesady. dzisiaj, kiedy trwa walka o ograniczenie wszelkich przywilejów, występowanie o nowe, dla kolejnej grupy, tym razem zawodowej, jest nieporozumieniem. Na przywilej trzeba sobie zapracować. Media nie działają w interesie społeczeństwa. Nie mają więc prawa, szczególnie moralnego, o ubieganie się o jakiekolwiek prawa szczególne.
Zakładam, że pomysł, to kolejna wrzuta medialna dla wysondowania nastrojów społecznych. Póki co, moje zdecydowane nie dla takich pomysłów.
-
2011/12/02 19:44:03

Wczoraj wieczorem pozwoliłem sobie zauważyc, ze Kurski dał plamę u Monisi, a natychmiast na tym blogu zapanowała euforia. Odezwał się Góral ( a nie mówiłem) a na dodatek Starego Piernika zaszczycił określeniem - Wernyhora. W zasadzie, nie mam nic przeciwko temu aby nasz siwiutki Stary Piernik wieszczył nam i przepowiadał rychły kres Ziobrystów. Nie mniej, uważam, że nie ma racji Kaczyński twierdzac, ze szansą na podważenie dotychczasowego układu politycznego jest tylko istnienie jednej silnej partii prawicowej. Oczywiscie wypowiedz Kurskiego była płaska. Mało rozważna. I pozbawiona argumentów.... Ale to tylko jedna wypowiedz i mam nadzieje, ze więcej się nie powtórzy.

Dalej twierdzę, ze w Polsce jest miejsce na dwie partie prawicowe. Liberalno - prawicową.
I narodowo - katolicką. Czy Ziobrysci odnajdą swój elektorat? Czy wydadzą czysty głos?
Zobaczymy. Moje marzenie, PIS - 30% Ziobrysci - 12% .

-
2011/12/02 19:51:07
@ marek

liberalno - prawicowa to UPR ? (obecnie Nowa Prawica)

a narodowo- katolicka to PiS ?
-------------------
tylko gdyie tu miejsce dla Zoberków ?
narodowi - socjaldemokraci to raczej konkurencja dla Palikota ...
-
2011/12/02 19:52:04
Errata :

''tylko gdzie tu miejsce dla Zioberków ?''
-
2011/12/02 19:54:30
Errata no two:
''narodowi - socjaldemokraci to raczej konkurencja dla Palikota''
-------------------------------------------

I dla PiS-u jak najbardziej również
-
2011/12/02 19:59:56
@marek.29
Coś się Koledze pozajączkowało. @Goral napisał:
Ja też napisze: a nie gadałek. Nie podgryzać Prezesa. Ale kolega@starszypierni powie żem Wernyhora. 2011/12/01 22:24:32
Niby to samo, a nie to samo.

W kwestii formalnej. Mnie jest bez różnicy, czy będzie jedna czy 10 partii na prawicy. Głupota ziobrystów polega na tym, że swój elektorat buduje poprzez wyciąganie ludzi z PiS-u. Na tym nic nie zbudują. Zresztą ukazało się już wiele komentarzy ludzi o ustalonej renomie w polityce, że mój głos niewiele tu wnosi nowego. a ziobryści własnymi rękami kopią sobie grób. Polityczny.
-
2011/12/02 20:05:32
Alee, pranie mózgów.
A sprawa jest prosta, jak budowa cepa.
Międzynarodowa spekuła doszła do wniosku, że zadłużonym sybarytom europejskim trzeba zacisnąć pasa i pognać do galopu zanim patologie demograficzne zamienią europejczyków w społeczność bezdzietnych starców - niezdolnych do niewolniczej pracy.
Politycy idą na to, gdyż nie mają zamiaru odpowiadać za kupowanie latami na kredyt poparcia swoich wyborców. Jest tylko jeden problem - trzeba wmówić milionom, że nie mają innego wyjścia.
Miliony uwierzą, jeżeli nie zorientują się, że jest jednak inna możliwość. Pokazała to niedawno Islandia.
I dlatego mamy takie ostre, z zaskoczenia, pranie mózgów.

ps. ten kierunek działania zdegenerowanej europejskiej kasty politycznej oczywiście bardzo odpowiada Moskwie, która widzi szanse na Związek Europejski, gdy tylko społeczeństwa krajów UE zostaną spacyfikowane i zagonione do roboty; ruski dostarczy wtedy trochę tańszy gaz i za to kupi sobie odpowiednie decyzje zdegenerowanych polityków europejskich. Jednym słowem - eurokołchoz na horyzoncie:(

ps2. W temacie nowego wpisu Gospodyni mam tylko ochotę zadać pytanie, kto ma chronić obywateli przed coraz bardziej spotworniałą władzą, z którą stopił się generalnie stan dziennikarski? Dopóki tego nie wiem, nie mam zamiaru nawet przez sekundę zastanawiać się nas sytuacją dziennikarzy. Oni w istocie już w Polsce nie istnieją i to na własne życzenie.

-
2011/12/02 20:06:29
A tymczasem Pan Robert Gwiazdowski tak był se napisał w minionym słusznie miesiącu (''my budowlańcy'' (he, he) byliśmy nawet zachwyceni listopadem - tylko dwie mżawki i można było klej i tynk rzucać bezkarnie. Przymrozki nie rzutowały - wodę można było z kibla brać i tynk lepiej z rana trzymał) :

''RECEPTY NA KRYZYS 2011-11-27 10:17:01
Wracając do gospodarki światowej: laureat Nagrody Nobla i guru współczesnej ekonomii Pan Profesor Joseph Stiglitz wyraził obawę, że hiszpański rząd stworzony przez Partię Ludową będzie koncentrował się na realizowaniu polityki coraz mocniejszego zaciskania pasa co jest receptą na więcej bezrobotnych, większą recesję, spowolnienie wzrostu i upadek gospodarki.

forsal.pl/artykuly/569825,stiglitz_ostrzega_hiszpanie_zaciskanie_pasa_to_gospodarcze_samobojstwo.html

To może być w Hiszpanii jeszcze więcej bezrobotnych? Osobom niezorientowanym mogłoby się wydawać, że to całkiem odwrotna polityka poprzedniego rządu stworzonego przez Partię Socjalistyczną doprowadziła do 25% bezrobocia i upadku gospodarki? Jak obroniłem habilitację, to znajomy profesor powiedział mi składając gratulacje: teraz to już możesz zacząć gadać bzdury. Co dopiero jak się jest guru i laureatem, Nobla.

Oczywiście Hiszpanie nie chcą zaciskać pasa. Podobnie jak 80% Polaków jest przeciwnych podwyższaniu wieku emerytalnego. Tylko może Pan Profesor zechciałby jakąś swoją receptę przedstawić? Rozumiem, że należy podwyższyć podatki. Najbogatszym oczywiście. I co jeszcze? Bo jak garstce najbogatszych podwyższymy podatki to nie utrzymamy za to najbiedniejszych, ani nie spowodujemy boomu inwestycyjnego. Oburzeni wymachują na po całym świecie transparentami: Jest nas 99%. 1% nie utrzyma 99%. Więc trzeba podwyższyć podatki części pozostałych. Ale to już nie będzie ich 99%. Linia podziału nie będzie wyglądała tak pięknie. Rachunek jest prosty lepiej podwyższyć podatki 99%.

Jeśli w grupie 1.000 osób 990 (99%) zarabia 1.000 zł miesięcznie, a 10 osób zarabia 10.000 zł miesięcznie i wszyscy płacą podatek proporcjonalny 20% to wpływy budżetowe wynoszą 218.000. Ale 99% płaci łącznie 198.000 a bogacze płacą tylko 20.000. Jeśli opodatkujemy
bogaczy stawką 50%, to wpływy podatkowe od tej grupy wzrosną z o 30.000 zł (20.000 zł do 50.000 zł) i to przy założeniu, że nie będą oni uciekali w żaden sposób od opodatkowania. Ale wystarczy pozostałym podwyższyć podatek z 20% do 25% a wpływy podatkowe z tego tytułu wzrosną o 49.500 zł. Więc co się bardziej opłaca?

Zresztą wpływy z tytułu zwiększenia podatków i tak nie starczą na spłatę długów i na kolejne wydatki na dotychczasowym poziomie. Więc trzeba pożyczyć, albo wydrukować. Pożyczać Hiszpanom ani na kolejne inwestycje w sektorze budowlanym, które były podstawą wcześniejszego boomu, ani tym bardziej na ochronę zdobyczy socjalnych nikt już nie będzie. Więc trzeba dodrukować. Ale to nie hiszpańska Partia Ludowa trzyma klucze do drukarni legalnych środków płatniczych. Więc może jednak przydałaby się jakaś inna recepta?

Może po okresie przywilejów stanowych (stan bankowców) wysokiej pańszczyzny (opodatkowanie pracy) przywiązania chłopa do ziemi (zakaz podejmowania różnorakiej działalności bez pozwolenia pana czyli państwa) znowu czas na wolność?
---------------------------
''r-t'' : wolność to se kur.. trza wyszarpać
-
2011/12/02 20:07:15
Przepraszam nie przywitałem się tutaj.
A więc dobry wieczór!
-
2011/12/02 20:09:57
O R-T, dobrze, ze Ciebie widzę. Czy Ty wiesz jak Tusk zafunduje nam udział w tej nowej niemiecko - francuskiej Europie to Cit w Polsce podskoczy z 19 % do 25 %. Niemieckie firmy
płacą jeszcze podatek solidarnosciowy na byłą NRD i jakieś mniejsze sumki podatku lokalnego. Wiec będą chcieli - wyrównania szans w konkurencji z polskimi przedsiębiorcami. Wiec módl się brachu aby PIS jak najszybciej dał kopa w tyłek Matołkowi.

To na tyle koziołku. Aha mam pytanie do Ciebie która z partii ( z III Rzecz) najbardziej obniżyła podatki? Tylko nie mów, że UPR.
-
2011/12/02 20:15:11
Starypiernik. Jeżeli to Góral sam siebie mianował Wernyhorą, to przepraszam. Zaręczam Ciebie, ze także i Ty masz w plecaku lirę.
-
2011/12/02 20:15:19
@marek.29
Maruś podaję prawicę. Ej chdocku, chodocku. Pokręciłeś apiać. Ale to może ja niejasno napisałem. Wiesz,że jestem mało rozgarnięty. I dlatego nie poprawiaj mojego miejsca w szeregu. Nie wiem czy zażyły piernik jest siwy czy ryżawy.
Niski ukłon dla pana Młodzieńca. Pozdrawia Wielosylwestrowiec.
-
2011/12/02 20:22:12
Opowiadając o Hiszpanii, czy innych krajach starej Europy, trzeba pamiętać, że zasiłek dla bezrobotnych to 1000 euro miesięcznie. Szara strefa we Wł0szech to 35% dochodu narodowego. To trwa latami. W strefie euro poszczególne kraje nie mogą oficjalnie dodrukować pieniądza. Co innego USA, które robią to nagminnie, przerzucając swój problem na barki innych krajów.

p.s. Wolność nie dla wszystkich oznacza to samo.
-
2011/12/02 20:22:50
@marek.29
Maruś a coś Ty taki na mnie zazarty? Anim Ci baby nie zbałamucił. Ani miedzy nie zaorał. No co, no co, no co ja Ci zrobiłem?
-
2011/12/02 20:25:34
Góral. To jest już nas dwóch mało rozgarniętych. Z tym, ze ty mniej, a ja bardziej.
-
2011/12/02 20:40:29
Uważam, że nie mamy kryzysu eurozony jako takiej, a raczej jest to kryzys banków, które tutaj chciały robić interesy. Zainwestowały one z całą swiadomością w ryzykowny projekt pod nazwą "euro" licząc z góry, że europejscy sybaryci dadzą się w końcu zagonić do spłaty długów - obniżając swój (i swoich dzieci) poziom życia. Nie ma żadnego powodu, aby bezkrytycznie ulegać teraz żądaniom tzw rynków. Trzeba zacząć od przyjrzenia się liście inwestorów, którzy dotarczali kapitału wprost lub za pośrednictwem banków rządom państw eurozony. Wnioski mogą być ciekawe! Może okazać się, że winowajcą jest nie kto inny, jak sam centralny bank europejski, który zbyt długo dawał się oszukiwać prowadząc do sytuacji, z którą teraz mamy do czynienia - gdy niemiecki hegemon próbuje narzucać swoje warunki dużej grupie państw europejskich.
-
2011/12/02 20:52:26
Tak naprawdę, dyskusja o ziobrystach i PiS, toczy się o to kto jest prawicą polityczną. Według mnie jest to bzdura. Mam wątpliwości, czy którakolwiek z partii istniejących na polskiej scenie politycznej, zasługuje ma miano prawicowej. W sumie jest to spór o przywództwo personalne. Spór o tyle trudny, że PO nie ma naprawdę programu politycznego. Nie ma więc do czego ich porównać.
-
2011/12/02 20:53:00
@marek.29
A teraz to z Ciebie prowokator. Prowokujesz komplementy. Co niniejszym czynię. Jesteś mądrzejszy ode mnie. Z mojej paryi to ledwo niebo widzę.
-
2011/12/02 21:06:20
A do mnie wparował kiedyś ''Fakt'', bo koleżanka hodowała mikro-świnkę w pokoju ( miala tam niezly hardcorowy chlew).
Te pajace chciały by ''Franek'' usiadł między mną a kumpelą jako nasze ''dziecko'' :)))
Ale żenka...

Pytałem kumpeli czemu ich nie pogoniła w diabły, zamiast wpuszczać do środka ?
Była ciekawa skąd mieli cynk (od straży miejskiej - od ''pana Cześka'')

I poszła ponoć moja fota (kumpel widział ten numer ''faktu'') jak trzymam browca w łapie i mój sklejony srebrną taśmą klapek, gdy luzacko założyłem nogę na nogę (koleżanka myślalła kiedyś że to takie futurystyczne klapki w kolorze ''srebrny metalik'')

To było wejście ''dziennikarzy'' na świnię.
''Na świnię''
''Na mikro-świnię''
-
2011/12/02 21:07:46
Kłaniam się nisko na lewo i prawo. Ale nie wprzód i w tył.

@maurycy53

Te złodzieje trzymają się nawzajem za łby.Przecież w 2008 r. FED udzielił 7,7 bln. pożyczek bankom aby podtrzymać ich płynność. To gdzie te pieniądze?

Podobno również Ci krętacze masowo wykupywali obligacje np. niemieckie i innych europejskich republik. Teraz nie za bardzo chcą się przyznać. Czy to nowa Grecja?ale już globalna.
Tylko głupi może wierzyć Niemcom. No chyba tylko w ich specjalizację w metodę zelżenia niedoli.
-
2011/12/02 21:20:21
Opinia, że projekt "euro" nie ma podstaw ekonomicznych, a polityvzne - jest powszechna. Zapytajmy jednak co to znaczy konkretnie.
A jest z grubsza tak, że eurozona objęła mocą decyzji politycznej - głównie Niemiec!!! - kraje strukturalnie (gospodarczo) zróżnicowane, co musiało doprowadzić do kłopotów wiele z nich (wiele, bo gospdaka niemiecka jest od dawna najsilniejsza, a euro było skrojone zgodnie z jej parametrami). Długo - za zgodą Niemiec - utzrymywano ten stan dosypując pieniądze do słabych i słabnących gospodarek (przy udziale EBC i współpracujących banków). Było to możliwe dzięki rozmywaniu tego zadłużenia przez banki europejskie (działające w UE) na rynkach światowych. A trwało to do czasu, aż ktoś na świecie nie powiedział "sprawdzam".
Moje pytanie brzmi dziś: kto trzyma dług strefy euro? Politycy europejscy powinni dać na to precyzyjną odpowiedź. Wtedy będzie można poważnie pogadać o rozwiazaniu sytuacji, W szczególności nie można dopuścić, aby beneficjentem problemów, które stworzyły europejskie banki stali się posiadacze różnych śmieciowych produktów finansowych, służących jako opakowanie zadłużenia eurozony.

Ps. spojrałem właśnie za siebie i widzę, że @Goral trafia w sedno z tymi sklinczowanymi złodziejami. Tak, tak, tak i trzeba to uśiwadamiać szerokiej publiczności, bo tam właśnie tkwi zarzewie wybuchu, o którym coś usłyszał nawet Rostowski.
-
2011/12/02 21:25:11
@r-t
Masz niezaprzeczalny dar rozbawiania mnie. Ciągle się zastanawiam, co jeszcze potrafisz wymyśleć żeby tu zaistnieć. Jesteś niesamowity z tym, że zawsze masz coś a propos. Ale dzięki temu nie jesteś w stanie mnie zdenerwować, czy po prostu wyprowadzić z równowagi.

-
2011/12/02 21:30:23
@Starypiernik
O ziobrystach chyba nie ma co zbyt dużo dyskutować. Oni muszą odrobić pracę domową. Wtedy zobaczymy z czym mamy naprawdę do czynienia. Nadmierne oczekiwania mogą rodzić takie emocje, które zaprowadziły Kurskiego do bucikowej.
Oj, nie będą mieli łatwo!
-
2011/12/02 21:32:50
@Maurycy
Z tego co obserwujemy wokół widać, że zaklinanie rzeczywistości nie na wiele zda się. Dzisiaj rozgrywka sprowadza się do tego, co się bardziej opłaca? i komu?
Odejść od euro, czy dalej pompować pomoc w rachityczne gospodarki Grecji, Portugalii, Wł0ch itp. Pomiędzy tym jest jeszcze drobiazg. Do czasu kiedy sprawy przekroczą Rubikon, trzeba maksymalnie odzyskać pieniądze utopione przez banki niemieckie i francuskie w chybione interesy.
-
2011/12/02 21:35:59
@Maurycy
O ziobrystach nie chce mi się dalej dyskutować. Bo ile można? Uważałem, że należy się odpowiedź @Markowi, ale to dotyczyło innego wątku ;)
Sprawa tymczasowo zamknięta.

-
2011/12/02 21:37:59
Żeby nie było wybuchu, szeroka publiczność powinna wybuchnąć jak te wulkany islandzkie.
ps. chociaż tam też nie mają teraz lekko, ale przynajmniej są na swoim i nikt nie pogania ich europejskim pejczem dzierżonym przez niemca.
-
2011/12/02 21:40:20
Kłamał ten, który powiedział, że Polska to stera i brzydka panna i to jeszcze bez posagu. Przecież to powiedział p. Sikorski.
A teraz jedzie do Niemca i składa fortę matrymonialną. Przejrzał na oczy czy co?
przecież Polska jest piękna,młoda i bardzo posażna. Pod ziemią ma kuferek pełen skarbów. A możne Niemcom te skarby się podobają.
-
2011/12/02 21:40:50
Trwam - Mularczyk.
-
2011/12/02 21:46:20
<br/>Poszukujemy winnych obecnej skrajnie kryzyasowej sytuacji w Unii Eurpejskiej, szczególnie w strefie Euro.
<br/>
<br/>Obarczanie banków winą za ten b...l, za doprowadzanie do rujnacji Europy, stwarzanie niebezpiecznej sytuacji poważnego zagrożenia pokoju w naszej części świata, to oczywiście fałszywy trop, podrzucany nam zręcznie przez propagandystów służących temu ohydnemu, rujnującemu systemowi.
<br/>Winni są twórcy tego obłąkańczego układu, którzy stworzyli "reguły"
<br/>z góry skazujące ten projekt na klęskę.
<br/>
<br/>Gołym okiem widać, że to właśnie "dynamiczny rozwój" Unii Europejskiej doprowadził do narastających stale prblemów.
<br/>
<br/>Casus amerykańskich kłopotów stanowi tu swoisty parawan do tłumaczenia maluczkim, iż to oni nas zarazili tą chorobą.
<br/>Tu idzie gra o rząd dusz, o nowy podział Europy na strefy wpływów i uzależnień.
<br/>Tusk wmawianam, żepodszebne jest zacieśnianie związków unijnych,gdy gołym okiem widać, że czym bardziej jesteśmy "zbliżeni", tym w Polsce dzieje się gorzej.
<br/>
<br/>Wracając do banków, w wyniku działania biurkracji unijnej, również banki wpadły w zasadzkę karuzeli kredytowej, grożącej utratą lekko pożyczanymi pieniędzmi.
<br/>Z punktu widzenia własności, są raczej ofiarami (w pewnym sensie - wszak nie pracują tam idioci i mogli przewidzieć, dokąd ta droga prowadzi.)
<br/>Do krachu prowadzi sytuacja banków którew corazmniejszym stopniu dyspnują środki na operacje finansowe. Liczba dostępnych kredytów maleje.
<br/>Banki , instytucje finansowe przestają sobie wzajemnie ufać.
<br/>Zmalała nawet liczba lokowanych środków na tzw"overnight" - czyli środki lokowane natermin -z dnia na dzień-.
<br/>Zamiast tego wolne środki finansowe wolą lokować na bezpiecznym choć nisko oprocentowanym koncie w ECB (Europejskim Banku Centralnym). <br/>W związku z tym powstała paradoksalna sytuacja, w której środki przekazywane przez ECB bankom eurolandu zamiast zasilić ich linię kredytową, a więc wspomóc realną gospodarkę UE, lądują z powrotem w jego sejfach, tyle że na kontach tych instytucji finansowych. Rezultatem jest narastający brak płynności podmiotów gospodarczych.
<br/>
<br/>Ostateczna katastrofa obłędnego projektu społecznego jakim jest UE wydaje się być nieuchronna. <br/>
<br/>Szereg ważnych i trafnych pytań zadał 1grudnia europoseł , członek brytyjskiej Partii Niezależnej, Nigel Farage.
<br/>Pytał, kto jest za to dpowiedzialny?
<br/> Dla każdego człowieka zdolnego do przeprowadzania prostych analiz umysłowych odpowiedź nań jest trywialnie oczywista. U eurobłaznów wywołała natomiast jedynie głupawe uśmieszki. Spektakl ten można obejrzeć tu:
<br/>
<br/>www.youtube.com/watch?v=n46vzHif1Fo&feature=player_embedded
<br/>
<br/>Nigel Farage składa całą odpowiedzialność na barkach euroelit, których selekcja nigdy nie następowała na drodze demokratycznej, a jedynie za pomocą bliżej nie sprecyzowanych nominacji. Fakt ten nie zmniejsza ich odpowiedzialności za zbrodnię jaką było wtłaczanie Europy w struktury, które są nie do utrzymania na dłuższą metę. W momencie rozliczania winnych, ich głupawe uśmieszki nie będą zapewne wystarczającą linią obrony. <br/>
<br/>W dalszej części swej krótkiej wypowiedzi Nigel zadaje jeszcze jedno niewygodne pytanie-Kto tak naprawdę sprawuje w Unii władzę? Jak w poprzednim wypadku, jego odpowiedź jest równie oczywista. Europą rządzą Niemcy! <br/>
<br/>Kto odpowie - mówił dalej Farage - za doprowadzenie do sytuacji, dla zapobieżenia której tylu moich rodaków (Brytyjczyków) poświęciło w niedalekiej przeszłości swe życie? pyta po raz ostatni, pozostawiając je tym razem bez podpowiedzi..

Co na to polscy polegli bohaterowie, jeżeli obserwują gdzieś z niebiosów polskich polityków sprzedających Niemcom naszą Ojczyznę, polski elektorat en masse głosujących na tychże, polaków uniżenie wysługujących się rasie panów na emigracji
w Reichu, czy polskie prostytutki obsługujące masowo ten herrenvolk?
-
2011/12/02 21:49:21

Popr.
potrzebne - nie "podszebne"

Witam znowu w tonacji minorowo-molowej.

-
2011/12/02 21:57:00
@polkamanolka
Dobry wieczór!
Zamiast długiej polemiki stawiam pytanie: czy Niemcy przegrywając I i II WW zrezygnowali z realizacji swoich celów strategicznych? Według mnie NIE.
To, czego nie udało się zrealizować w drodze działań wojennych, starają się uzyskać na drodze działań pokojowych, na gruncie manipulacji finansowych.
-
2011/12/02 21:57:40
@Starypiernik
A propos banki europejskie i ich sprawki. Wydaje mi się, że gwałtowność alarmu co do stanu euro zbiega się z postanowieniem banków amerykańskich o współpracy z koleżkami ze Starego Kontynentu wyłącznie w trybie awaryjnym. To mogło być własnie to "sprawdzam". o którym wspominałem.
Jeżeli dobrze odnotowałem, to duży udział w amerykańskiej decyzji o trybie awaryjnym ma sam Obama. Co on wie (lub co mu doradzono) i co chce uzyskać?
-
2011/12/02 22:06:41
Tu nikt nie mówi o samodzielnej roli banków europejskich. Oczywiście, że eurozona to produkt ideolo, którego reanimację zlecono bankom (nie za darmo). Teraz domagają się swojej doli i przystawiają strzelbę do politycznego łba. A same są też chyba naciskane zza oceanu?
-
2011/12/02 22:08:36
@Maurycy
Sprawy nie należy chyba zawężać do relacji UE-USA. Po drodze jeszcze są Chiny, które początkowo miały chęć zaangażowania swojej nadwyżki finansowej w Europie. Niedawno im to przeszło. W drugim planie toczy sie gra, której wynik może być poważnym zagrożeniem dla obecnego status quo. Centrum tego ma być w Teheranie.

-
2011/12/02 22:11:21
Well
-
2011/12/02 22:15:21
Należy pamiętać jeszcze o puszczanych informacjach powrotu do parytety złota. Kto zgromadził wielkie zapasy? A kto gwizdnął z Rezerwy Federalnej na zwykłych wózkach. A Chinom sprzedał pozłacany nikiel. Chińczyki poszły w zaparte. Pisało tym Financial Times.
Będą jaja jak berety.

ps. Nie dajmy polskiego złota. Ogromnych złóż surowców energetycznych:gazu łupkowego, węgla kamiennego, energii gorących skal i wód geotermalnych. Głębokich złóż wód oligoceńskich.To nasze złoto.
A Niemcy mają tylko swój porządek. Tylko im wierzyć! Ale porządek.
-
2011/12/02 22:18:07
siur, siur! okij, okij!
-
2011/12/02 22:21:12
@Starypiernik
I właśnie ten Teheran, to jest chyba to, wokół czego kręci się ostatnio uwaga Obamy ( i nie tylko). Problem, który obserwujemy może brać się też z tego, że Europa ma inne zdanie na temat Teheranu i Bliskiego Wschodu. A wiadomo, że własne zdanie zwykle kosztuje.
-
2011/12/02 22:25:10

Szanowna Gospodyni blogu słusznie prawi.
Cała ta (no może niecała - prawie) zgnilizna dziennikarska szerzy destrukcję w umysłach, goni za sensacją często "po trupach"

Rozumiem, że nie dziwi Pani żądanie tej ferajny, by byli strzeżeni, ochraniani, by mogli spokojniej, - czytaj zatem - rzetelniej wykonywać swą pożyteczną pracę, a nawet służbę.
Tak - służbę! - to słowo doskonale pasuje do tej "elity"
Równa się ono znaczeniowo ze służbą taką jak służba państwowa, służba policyjna, a więc dotyczy tych, co robią ludziom dobrze, czasem nawet bardzo.
W tej sytuacji, skoro premier ma ochronę, ochronę ma prezydent i paru innych, służbę pełni policja wyposażona jak się patrzy - i dobrze - to jasnym staje się potrzeba ochrony dla tych, którzy stoją z wymienionymi w jednym szeregu, na służbie

Tylko czemu czytamy taką oto konkluzję:
"Poproszę więc o zrobienie porządku w swoich szeregach, żebyśmy się przestali bać i brzydzić niektórych z Was. Potem możecie wrócić z propozycjami przywilejów dla siebie. Bo nie mam nic przeciwko temu aby ten kto naprawdę służy społeczeństwu był dobrze chroniony."

A ja mam przeciwko. Kto naprawdę..., to naprawdę nie musi się niczego obawiać i tyle.

To nie od nich trzeba zacząć Szanowna Pani, ludzie od zarania się łajdaczyli, łajdaczą i będą to czynić.
Proponuję więc zaproponować zmianę kolejności -
ab Iove principium
-
2011/12/02 22:26:48
A tymczasem, zanim padnie euro, mam zamiar jeszcze troszkę pospacerować...
Dobranoc.
-
2011/12/02 22:28:14
A w siatkę możemy przegrać nawet z Kością Słoniową.Ale Rosji to musimy skopać ich kość ogonową. Hej
Dobranoc!
-
2011/12/02 22:39:27

Och ...
Jaki dobrze , że dobrze ..
Czy , wg Was , cokolwiek może być niezgodne z Waszą linią ?
Czy każdy domagający się odpowiedzi - to dla Was balast nie do
podniesienia ...?
Spójrzcie kiedy na siebie ... tak z samej próżności ...
Lubicie , kochacie samych siebie ... i co ?
Nie można z Wami złamanego słowa zamienić , bo w ostracyzm się
wgłębiacie ... Za debila macie , z wyjścia , każdego kto nie dzieli
Waszych poglądów ..
Kawa czy herbata ...
Wybaczcie , że chciałem z Wami słowo zamienić ...
W naiwności swej myślałem , że zechcecie zbić me miałkie argumenty ..
Pomyliłem się ...
Wasza polityczna wiara zagłusza wszelkie możliwe próby porozumienia .

Hmm .. Żal ludzi , którzy nie chcą i boją się wprowadzić do obiegu
innych głosów ... innych zapatrywań ... bo im nie pasuje do nieśmiertelnej
miłości ku politykowi , który brata zatracił w zamachu smoleńskim ...
Bywajcie !
Wchodźcie sobie w dupę , bez żadnej krępacji ...
Witajcie i pozdrawiajcie się non stop ...
Po wymianie zdań z gsl - sądzę , że polemiki ze mną nie podejmiecie ...
Bo i po co ?
... kawał skurwysyna ...

.............
-
2011/12/02 22:51:58
@prawdziwy.starypiernik

Witam in minor mood.
Pytanie trzeba raczej postawić inaczej:
Nie pytać: "czy Niemcy przegrywając I i II WW zrezygnowali z realizacji swoich celów strategicznych?"
Każdy naród może dążyć do realizacji swoich celów, a tym bardziej strategicznych.

Pytanie trzeba postawić tak:
Czy Europa, a Polacy w szczególności zrobili i robią dostatecznie wiele, by skutecznie tę realizację uniemożliwić.
-
2011/12/02 22:59:30
-
2011/12/02 23:05:06

Marsz Kaczyńskiego kontra Marsz Niepodległości
Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, organizator manifestacji z 11 listopada, jednoznacznie odcina się zapowiadanego przez Jarosława Kaczyńskiego Marszu Niepodległości i Solidarności.
W mojej opinii Jarosław Kaczyński dość instrumentalnie chce wykorzystać sukces Marszu Niepodległości mówi portalowi Fronda.pl Robert Winnicki, jeden z organizatorów listopadowego marszu.

catinfor.com/pl/2011/12/02/marsz-kaczynskiego-kontra-marsz-niepodleglosci/
-
2011/12/02 23:12:44
@polkamanolka
Tak postawione pytanie ma wydźwięk zasadniczy. I tu pełna zgoda. Swoja opinię wyraziłem nie jako stwierdzenie ostateczne, ale jako przyczynek do dyskusji.
-
2011/12/02 23:18:00

Islandzka lekcja dla całego świata!

Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożenie islandzkiego narodu zgodnie ze scenariuszem aktualnie przerabianym przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.

Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?

Oto krótka chronologia faktów:

Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory.

Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent.

W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji.

Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie.

Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu.

W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii.

W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co przerobionej lekcji. W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej 25 poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią Magna Carty.

Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi.

Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego legendę przekazywaną z ust do ust.

Póki co wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji. Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba.

vrota.pl/2011/11/islandzka-lekcja-dla-calego-swiata/
-
2011/12/02 23:20:45

No i fakt ...
Prawdziwi Polacy , poklepujący się po plecach , w lektykach się
wożący , się pozdrawiający , podzielający jedno i to samo zadnie ,
w dupie mający inne myślenie ...
Nienawiść przez nich spoziera ...
Wiem , że nikt z Was nie przeczyta tych zdań ... mam to serdecznie
w dupie ...
Chciałem łagodnie ... po ludzku ...
A gdzież tam ... pierniki i inne górale uważają , że trzeba kasować
od razu , natychmiast ...
Pewnie !
Ostracyzmem gościa zmierzyć , bo głupi i Jarka nie lubi za bardzo ..
Za burtę - swołocz ! Do śmieci , w gnój go wmieszać ...
Nie mieć żadnego lustra , w którym przejrzeć by się wypadało ..
Jesteście impregnowani w Waszej myśli i poglądzie ...
Nie chcecie zmierzyć się z kimś , kto bardzo grzecznie i kulturalnie
na pojedynek słowny Was wyzywa ?
Czyżby tchórz i zwykły koniunkturalizm z Was wyglądał ?
Nieważne ...
I tak nie odpowiecie , bo lepiej ze swoją gwardią prowadzić dupy
lizanie i plackiem padanie ...
Well ... ugotujcie się w swoim własnym sosie ...
" Dzień dobry ! Witam ! W lektyce wożę ! Ble , ble , ble ... "

Jak widać po Kaczyńskim i Ziobrze - za chwilę łby se porozrywacie ..

Czego , jednak nie życzę !

Bom człowiekiem !

........

-
2011/12/02 23:22:56

Odwrócony kredyt hipoteczny: seniorzy w pułapkach odwróconej hipoteki Gazeta Prawna
Pojawiły się instytucje, które wykorzystują to, że seniorzy nie znają swoich praw. Zamiast odwróconej hipoteki oferują umowy dożywocia.

Brak regulacji wykorzystują firmy będące funduszami hipotecznymi, które oferują osobom starszym w trudnej sytuacji materialnej zawieranie znanych od lat umów dożywocia. Podpisanie takiej umowy przez dotychczasowego właściciela powoduje przeniesienie jego prawa do mieszkania, budynku lub innej nieruchomości na fundusz w zamian za dożywotnią rentę. Tylko że od takiej umowy senior nie może już odstąpić, a jego spadkobiercy nie odzyskają mieszkania, nawet jeśli zwrócą równowartość wypłaconej renty.

serwisy.gazetaprawna.pl/poradnik-konsumenta/artykuly/571787,odwrocony_kredyt_hipoteczny_seniorzy_w_pulapkach_odwroconej_hipoteki.html
-
2011/12/02 23:31:12
@polkamanolka
Marsz 13 grudnia będzie kolejnym problemem. Zamierzonym czy sztucznym? Już teraz widać, że jest więcej niż jeden ośrodek decyzyjny. Chodzi o storpedowanie akcji JK.
-
2011/12/02 23:56:39

Aj ...
-
2011/12/03 00:00:02
@robin
Nie jesteś tutaj pierwszym przebierańcem.
Od tamtych odróżnia cię tylko brak cierpliwości.
-
2011/12/03 00:00:35
Dobranoc!
-
2011/12/03 00:15:26

Well ... pogadajcie sami sobie ... Powchodźcie sobie w swoje próżne
id i stłamszone ego .. Już wam Kaczyński wychodzi bokiem , przodem i tyłem ,
ale wiernie i poddańczo tkwić trzeba ... Bo Polska nie taka jest , jaką
chcielibyście ..
Gówno Was obchodzi , że większość biorących w wyborach nie życzyła
sobie Pana JK za premiera ...
I tak Wam nie przeszkadza nazywać obecnej władzy ( wybranej
większością ) - reżymem ....
Poklepcie się jeszcze mocniej po plecach ... Tuski i inne Michniki -
to Targowica niemalże ..
Argumenty , racjonalizm , logika - po co te duperele ? Stoicie w bagnie ,
które dla Was JK sprokurował i gromko krzyczycie : " Spaaaaaaaadaaaaaaj !"
Ciekawe czy piernik stary coś znajomego przeczyta ?

Fuck ... middle finger and so on ..
Zostańcie w swej skostniałej skorupie ! Nie odpowiadajcie , w dupie miejcie ...
Ciekawe tylko , co o Was czytający ten blog pomyślą ...
Nie przyszło Wam przez myśl , że oprócz piszących , są ci , który
jeno czytają ? ...

... nie dziwię się ...

:-)
-
2011/12/03 00:33:36
Od dawna to wiemy, że czytających jest znacznie więcej niż piszących tu.
Coś z tego wynika?

p.s. Każdym kolejnym wpisem potwierdzasz, że szkoda na ciebie czasu.
-
2011/12/03 00:39:01

" prawdziwy.starypiernik
2011/12/03 00:00:02
@robin
Nie jesteś tutaj pierwszym przebierańcem.
Od tamtych odróżnia cię tylko brak cierpliwości. "

Przebieraniec ?
Hmmm ... Czy powiedziałem , że Wasze poglądy podzielam ?
Czy próbowałem w Wasze , szare szeregi się wtłoczyć po kryjomu ?
Chyba Ci ździebko uszami wychodzi odpowiedź do każdego , kto Twego
zdania nie popiera ...
Bądź zdrów !
Myślę sobie , że stary piernik - może być całkiem młody duchem ..
Chyba się nie mylę za bardzo ?
Powiedz , chociaż Ty , że niezgodności nasze polityczne nie muszą
robić z nas wrogów - zabijaków ..
gsl - już mnie w dół wprowadziła , bo nie ma argumentów ...
Pokładam wielką nadzieję , że Ty nie pozbawisz mnie tej szansy , w imię
prostackiego : " Nie , bo nie ! " ...
Czyżbym się mylił ?
....
Zdrowia życzę dla Ciebie , Małżonki i dzieci !

Nie rób ze mnie gówna , tylko dlatego , bo nie zgadzam się z Tobą ..

..........
-
2011/12/03 01:20:30
Robin 4123 - Jeden z wielu co nieba sięgał
Nagrodzony medalem " Budowniczy wieży Babel"
Gdy był już na górze to zapytał
lecz nikt go nie rozumiał

Słowa słowa słowa
brzęczą jak waluta
bez grama złota

Martwe języki uszy oczy
zostają tylko palce
do rozbiórki.

cegła po cegle.
-
2011/12/03 01:53:58

@ marek.29
Wytłumaczysz mi o co chodzi ?
Nawet bym nie pytał , w związku z tak wspaniałą poezją ...
ale nick mój tam zawarty - więc może odpowiesz mi , czy
mnie lubisz , czy potępiasz ... ?
Doczekam się jakiejś reakcji ? ... czy wzorem większości intelektualnych
guru tego blogu - znajdę się w grupie , z którą polemizować nie wolno ?
Mój Boże Jedyny !
Co z Wami wszystkimi jest ?
Chcę mówić , sprzeczać się , walczyć na argumenty ... A wy ... w poezji
( jakże pięknej i o rym się domagającej ) sugerujecie , żem sprzedawczyk ,
zaprzaniec i na złoto jeno spozierający ...
Naprawdę : dziwne nieco ...
Poeta Marek - insynuuje , żem najemnik za pieniądze ..
Gsl - wyraża swą niezłomną troskę o brak mej wrażliwości
Stary piernik - przebierańcem mnie mianuje ...

Z całym szacunkiem , ale czy Wy nie potraficie porozmawiać
bez insynuacji i bez wciskania człowiekowi wad i ułomności , które
nic do rzeczy nie mają ?
Może jeszcze od żydków ?
Od masonów ?
Mój Boże ...
Taki macie arsenał ? ... zasobny w argumenty ...?
Sorki !
Trochę mnie poniosło ( jak każdego , którego się do ściany
dobija , zamiast słowo zamienić ) ...
Eeeee ....
Czekam na coś , co pozwoli mi uwierzyć , że nie trafiłem do
stada samonakręcających się przytakiwaczy ...
Well ...

.....
-
2011/12/03 02:49:33
Rośnie lista pytań, na które ambitni, poprawni dziennikarze nie usiłują znaleźć odpowiedzi, albo nie są w stanie/nie chcą/nie mogą ich zadać (?). Zamiast tego fundują niewymagającej publiczności tanie sensacje i prokurują rozliczne sztuczne, a poprawnie ukierunkowane, problemy (taka szklanka wody zamiast...).
A tu niektóre z takich rozpaczliwych pytań wyartykułowane przez niepodlegającego specjalnej ochronie, ale dociekliwego i spragnionego wiedzy, zwykłego forumowicza (podpisanego ~Pytam Was):
"Czemu dziennikarze nie odpowiadają na ważne pytania takie jak te: Dlaczego gdy się okazało, że mamy 5 bilionów m3 gazu łupkowego (14 mld m3 roczne zapotrzebowanie Polski na gaz) podpisaliśmy kontrakt z Gazpromem który wiąże nas do 2044 roku ?, To że Tusk ofiarował Gazpromowi miliardy dolców które byli nam winni za tranzyt gazu to w porządku ? To, że Pan Pawlak w pierwszej decyzji podarował spółce J&S bodaj 1,5 miliarda zł to ok ? To, że Tusk i spółka podpisuje kontrakt z Gazpromem który nas wiąże do 2025 roku, a według Putina nawet do 2044 to dobrze? To, że Tusk zgodził się na droższy gaz od m.in. Niemców którzy powinni mieć wyższą cenę powiększoną o prowizję za tranzyt przez Polskę to ok ? To, że rujnuje to polski przemysł petrochemiczny to dobrze? To, że dzięki Komorowskiemu prowizja za wydobywany gaz łupkowy będzie wynosić 1%, a nie 10% jak to się gdzie indziej na świecie dzieje to ok ? To, że Gazprom mający swój wielki budynek w Brukseli forsuje zakazanie wydobywania gazu łupkowego to ok ? To, że "ekolodzy" nagle rzucają się na wszystkich którzy chcą inwestować w energię atomową i gaz łupkowy to ok ? To, że miały miejsce tajemnicze pożary na Litwie w miejscu gdzie miała powstać elektrownia atomowa która miała zasilić m.in. Polskę to zupełnie normalne ? To, że Wiki leaks ujawnia, że nord stream ma charakter militarny to ok? To, że flota czarnomorska przedłuża swój pobyt na Ukrainie to normalne? To, że nord stream zablokuje port w Świnoujściu i będzie pretekstem do pływania w te i we w te krążowników rosyjskich to normalne ? To, że Tusk pozwolił na rozbicie koalicji państw bałtyckich przeciw nord stream którą formował śp. Prezydent? Czy normalne jest, że Klich redukuje armię o 20% przy równoczesnym usuwaniu kompetentnych generałów ojców grom itp. przy równoczesnych niepokojach w NATO? Czy normalne jest aby wychodzić teraz z NATO ? Czy normalne jest oddanie śledztwa Smoleńskiego w sprawce wielu mordów politycznych Putina, którego krewny jest właścicielem zakładów w Samarze które remontowały TU-154 (nb.101)? Czy normalne jest zastosowanie konwencji dt. samolotów i lotów pasażerskich do samolotu i lotu wojskowego ? Czy normalne, żeby śledztwo ws. katastrofy prowadziła instytucja/osoba będąca stroną w postępowaniu (szef MSWiA-odpowiedzialność m.in. za służby spec.) oraz MAK (urząd wydający wszystkie licencje dt. samolotów rosyjskich m.in. Tu-154) itd itd. To, że dzięki nowym umowom z Rosją nad naszym niebem będą mogły latać rosyjskie samoloty i obfotografowywać nasze terytorium to normalne ? To, że dzięki PO straciliśmy już na gazie łupkowym 5 miliardów to ok ? To, że teraz stracimy od 500 miliardów do 1 biliona zł za niekorzystne umowy na eksploatacje złóż gazów łupkowych jest w porządku ? To, że W. Janukowycz (pro rosyjski prezydent) powiedział, że cena gazu jaką płacą Ukrainy jest ceną jak dla wroga (my płacimy więcej) to dobrze ? To, że Komorowski organizuje w pałacu prezydenckim spotkania z rosyjskimi agentami i obiecał im sprzedaż lotosu który ma jako jedyny w Polsce licencje na wydobycie z dna Bałtyku gazu i ropy to dobrze? i tak do rana mógłbym zadawać te pytania... Życzę myślenia i wyjścia z filozofii nienawiści na płaszczyznę sporu merytorycznego wszystkim lemingom. Bez uruchomienia mózgów nic nie osiągniecie poza wspieraniem wyniszczających nasz kraj sporów."
Źródło: wiadomosci.wp.pl/title,Zaskakujace-plany-PiS-na-rocznice-stanu-wojennego,wid,14042458,wiadomosc.html?ticaid=1d7cf
-
2011/12/03 03:17:15
Można dodać "gorące" pytanie o granice hipokryzji !
Czy jest na miejscu promowanie poprawności w szkołach (a nad-gorliwa ochrona dzieci, młodzieży, studenckiej braci nawet, przed szkodliwymi wpływami niepoprawnych i niepoprawną "indoktrynacją")? Czy jest na miejscu dotowanie z budżetu placówek tzw. kulturalnych realizujących poprawną linię "twórczości"? Czy jest na miejscu promowanie w publicznych mediach poprawnych sportowców, artystów, dziennikarzy oraz reprezentantów wszelkich innych dziedzin aktywności, nagradzanie za poprawność przez poprawnych dystrybutorów dóbr i zaszczytów ?
"Gorący" przyczynek do dyskusji:
wiadomosci.wp.pl/title,Dzieci-wierszem-witaly-Kaczynskiego-dyrektorka-upomniana,wid,14047052,wiadomosc.html
-
2011/12/03 03:58:50
Well, well, well...

Jak to niektorym jest ciezko zrozumiec ze po to ewolucja ucywilizowala homo sapiens aby na stojaco, nie na czworakach nie musial jesc ze swiniami z jednego koryta...
Widocznie to sa efekty ''eksperymentu edukacyjnego'' niejakiej hall...
Well...
Ponoc mamy ''demokracje'' w priwislanskim kraju, czy to oznacza przymus wymiany pogladow z kazdym???
nawet jesli z gory widac ze bylby to czas stracony???
No chyba ze rzeczona ''demokracja'' w kraju w ktorym circa 20% sPOleczenstwa decyduje o pozostalych 80% mieniac sie ''wiekszoscia'' to na POwrot ''demokracja'' paly i gazu nie lupkowego bynajmniej...
wtedy i li tylko wtedy byl by taki przymus ''wymiany POgladow'' zrozumialy ale czy akceptowalny?
45 lat zydo-komuszego prania mozgow zrobilo swoje w pewnym genotypie ''czlowieka z plasteliny...
Well...
-
2011/12/03 04:23:31
Członkowie sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych chcą, by minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki i szef Biura Ochrony Rządu gen. Marian Janicki złożyli wyjaśnienia w sprawie niepokojącej sytuacji w BOR

Niech Janicki się wytłumaczy

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111203&typ=po&id=po03.txtg
-
2011/12/03 04:24:59
Przed grudniowym szczytem Rady Europejskiej premier wzywa do podjęcia stanowczych decyzji w kierunku federalizacji Europy. I grozi, że w razie braku porozumienia w sprawie zmian w traktacie UE dyscyplina fiskalna i wspólne zarządzanie gospodarcze zostaną wprowadzone na podstawie umowy międzyrządowej. Chodzi o niemiecko-francuski pakt stabilności euro, do którego rząd Donalda Tuska chce przyłączyć Polskę

Jak nie traktat, to pakt

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111203&typ=po&id=po02.txt
-
2011/12/03 04:27:40
Donald Tusk uprawia gierkowską propagandę sukcesu: "Żeby Polska rosła w siłę...", tymczasem w każdej dziedzinie życia państwowego jest nam coraz gorzej

Kiedy państwo karleje

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111203&typ=my&id=my03.txt
-
2011/12/03 04:31:16
Szpital w rękach komorników

Komornicy zajęli konta Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Tychach na kwotę ok. 5,5 mln zł z powodu roszczeń pielęgniarek, którym sąd nakazał wypłatę zaległych wynagrodzeń. Dyrekcja szpitala obawia się, że nie będzie miała z czego wypłacić grudniowych pensji. Tyski szpital należy do największych w regionie. Jego konta są puste - od ponad roku zadłużona placówka realizuje program naprawczy. Wartość komorniczych zajęć jest o mniej więcej 1 mln zł wyższa od kwoty, jaką co miesiąc szpital otrzymuje z Narodowego Funduszu Zdrowia.
-
2011/12/03 04:34:16
Prokuratorzy w stanie spoczynku Bogdan Święczkowski i Dariusz Barski nie otrzymali dotąd uzasadnienia orzeczenia Sądu Najwyższego, który nie uwzględnił ich odwołań od postanowień marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny o wygaszeniu mandatów poselskich.

Bez uzasadnienia, bez apelacji

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111203&typ=po&id=po25.txt
-
2011/12/03 04:36:05
Projekt ustawy okołobudżetowej, którym w czwartek zajmował się Sejm, wskazuje szereg miejsc i źródeł, skąd rząd chciałby pozyskać środki na zbilansowanie wydatków budżetowych w przyszłym roku. Przewidziane w tym projekcie "oszczędności" kosztem podatników to jednak stosunkowo niewielka część środków mających dodatkowo zasilić w przyszłym roku budżet państwa, nad którego nową wersją pracuje obecnie resort finansów. W projekcie budżetu w tej nowej odsłonie możemy być pewni pojawienia się kolejnych obciążeń, które odczujemy na własnej skórze.

Za budżet zapłacimy więcej: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111203&typ=po&id=po05.txt
-
2011/12/03 04:44:45
Ostatnie szokujące informacje, zupełnie przemilczane przez światowe media wskazują, że pewne kręgi w Stanach Zjednoczonych sfałszowały miliony sztabek złota, których wartość ocenia się na zawrotną sumę 600 miliardów dolarów (ang. billion).

Sprawa wyszła na jaw w październiku 2009 roku kiedy to Chiny, zakupiwszy około 5700 sztabek złota, każda o wadze 400 uncji, nabrały podejrzeń co do prawdziwej ich jakości. Po zbadaniu sztabek, które według oficjalnych dokumentów zostały wysłane bezpośrednio z amerykańskiego skarbca złota w Fort Knox (United States Bullion Depository), okazało się, że ich rdzeń wcale nie zawiera złota, lecz w sumie jest to sztaba wolframowa wolfram jest metalem o wadze niemal równej złotu jedynie pokryta zewnętrzną warstwą prawdziwego złota. Informację na ten temat przekazał przed kilkoma dniami jeden z największych pakistańskich dzienników Pakistan Daily, i choć jest ona niezwykłej wagi, pominięta została przez, tak niby różnorodne, choć w sumie mówiące jednym-słusznym głosem media.

Dochodzenie w tej sprawie ujawniło, że najwyraźniej fałszerstwem na tak wielką skalę zajął się sam rząd USA, a przynajmniej za jego wiedzą i zgodą dokonano tego procederu w centralnych czynnikach tzw. Banku Rezerw Federalnych. Okazało się, że przed około 15 laty, w czasie administracji prezydenta Clintona (a chodzi tutaj o najbardziej wpływowe postaci tego okresu, czyli Roberta Rubina, Alana Greenspana i Lawrencea Summers nota bene wszyscy trzej są wyznawcami judaizmu, proizraelskimi i prosyjonistycznymi fanatykami, dla których prawdziwe dobro Ameryki zawsze ustępuje przed priorytetem Izraela i diaspory żydowskiej), w jednej z nowoczesnych fabryk na terenie USA, zużywając do tego celu 16 tysięcy ton wolframu, dokonano fałszerstwa w postaci wyprodukowania od 1,3- do 1,5-miliona odpowiednich sztabek wolframu. Sztabki wolframowe pokryto następnie warstwą złota, po czym około 640 tysięcy takich wolframowo-złotych falsyfikatów przesłanych zostało do skarbca w Fort Knox. Jak twierdzą źródła chińskie, pozostałe z tak wyprodukowanych sztabek, czyli nawet do 860 tysięcy, zostało upłynnionych na globalnych rynkach złota i światowych giełdach.


www.wykop.pl/ramka/328342/falszywe-zloto/#
-
2011/12/03 04:49:36
Tutaj jest film z niemieckiej TV gdzie pokazano czarno na bialym ze w obiegu sa sztabki zlota z wolframowymi wkladkami.
W jednej z firm odlewajacych zloto jeden z pracownikow podczas rutynowej kontroli zlotych sztabek odkryl ze jest ona jakas dziwna.
Po naradzie postanowili ja rozciac. Mieli racje.
W sztabce znajdowala sie wkladka z wolframu. Sztabka pochodzila z banku.

www.youtube.com/watch?v=ZKczs-7BFRI po niemiecku

www.youtube.com/watch?v=M0-hGHJSgNA
po angielsku na temat sztabek zlota w Indiach

Wolfram charakteryzuje sie tym ze objetosciowo wazy tyle samo co zloto jest ale wielokrotnie tanszy.
Wystarczy taka plytke wolframu odpowiednio uformowac a nastepnie oblac ja ze wszystkich stron 3-4 milimetrami zlota.
Pod wzgledem wagi taka sztabka jest nie do odroznienia od prawdziwej sztabki zlota.
Falszerstwo mozna stwierdzic tylko po rozcieciu lub po na wierceniu zlotej sztabki.

Czytalem ze przed ponad rokiem KTOS probowal na ogromna skale wykiwac Chinczykow z takimi sztabkami.
Sprzedano im okolo 5 tysiecy takich sztabek.
Sprawa sie wydala bo Chinczycy do naiwnych nie naleza i nawiercili wiertlem jedna ze sztabek no i sprawa sie rypla.
Nikt tak na prawde nie wie ile takich lipnych sztabek jest w obiegu.
Ale byc moze mozemy byc swiadkami takiego przekretu jakiego swiat nie widzial.

Pozdrawiam.
-
2011/12/03 05:07:59
Dlaczego jednak dolar miałby nagle stracić na wartości? To ryzyko istnieje już od lat, w związku z ciągłym emitowaniem przez amerykańską Rezerwę Federalną (Fed) pieniędzy, których wartość budzi wątpliwości. Nie chodzi jednak tylko o samo ich drukowanie. Trop wydaje się prowadzić o wiele głębiej. W październiku 2009 roku do Hongkongu dotarły sztaby zakupione na londyńskiej giełdzie. Po przeprowadzeniu badania okazało się, że zostały one wykonane z wolframu, który został pokryty cienką warstwą złota. Co najciekawsze, łatwo było wyśledzić, skąd pochodziły sztabki. Według wyrytych na nich numerów seryjnych, zostały one przewiezione ze słynnego Fortu Knox.

www.wykop.pl/ramka/868595/gdzie-jest-zloto-z-fort-knox/

a,a,a,kotki dwa. ludzie! co wy śpita? paaaaaaaaaaaaaaaa.
-
2011/12/03 07:38:09
@Goral- witam. Nie śpicie, tylko przed skonsumowaniem porannej prasówki należy odprawić spacer.
Kapelusz.
-
2011/12/03 08:05:29

Witam wszystkich.

Przed spacerem warto obejrzeć mistrzowską drużynę siatkarzy (od 7.00 oglądamy mecz z Brazylią) prowadzimy w setach 2:0 i już mamy awans na olimpiadę!!

Potem oczywiście prasówka no i ten spacer.

-
2011/12/03 08:32:12
@Starypiernik - witam rankiem.
Wracajac do skomplikowanej rozgrywki na niwie walutowo zadłużeniowej w skali globalnej warto przypomnieć sobie na czym polega problem od czasu Bretton Woods.
Spece zrobią to lepiej, ja tylko zwrócę uwagę, że od tamtego porozumienia nie mamy do czynienia z pieniądzem wymienialnym na złoto, ale z "płynnością", która w załozeniu miała być powiązana z gospodarką i stymulować jej rozwój. Dostępność "płynności" miała być regulowana przez system MFW-banki centralne. System ten został jednak wykorzystany niezgodnie z założeniami przez inżynierów finansowych. Spekuła światowa, głównie tzw. bankierzy inwestycyjni, przy użyciu ideologocznego konceptu neoliberalnego doprowadzili do nadmiernego lewarowania gospodarki długiem. Na wielu rynkach zostały nadmuchane różne bańki (przewartościowanie aktywów). Ludziki ze świata finansów nie byli zainteresowani przekłuwaniem tych baniek, bo zbyt wiele mieli do stracenia. Problem był rozmywany poprzez konstruowanie coraz bardziej złożonych produktów finansowych i coraz szerszą ich dystrybucję - w końcu do podmiotów (także osób fizycznych), które nie miały odpowiedniej zdolności kredytowej. W skali makro oznaczało to drastyczne oderwanie "płynności" i poziomu zadłużenia od stanu gospodarki. W praktyce zostały zadłużone następne pokolenia. Sytuacja ta długo mogła być ukrywana w ramach procesu tzw globalizacji - czyli skomplikowania schematu przepływów finansowych na rynkach światowych i powstania ogromnych różnic w wymianie handlowej pomiędzy całymi regionami świata (przykład Chiny - USA).
W takiej sytuacji kolejne tąpnięcia powstają, gdy ktoś zbyt dokładnie chce sprawdzić bilans jakiejś instytucji finansowej i wtedy okazuje się ile jest tam papierów śmieciowych. Sytuacja była dotąd ratowana bardzo prosto - mimo zamazywania tego przez media - czyli szły w ruch maszyny drukarskie (numer z fałszowaniem sztabek złota w istocie też nie różni się od "drukarstwa").
W efekcie chyba nikt na całym świecie (państwa i duże instytucje finansowe) nie wie dokładnie na czym siedzi. Szybkość , ilość, złożoność operacji finansowych w skali globalnej praktycznie uniemożliwia rzetelną wycenę aktywów w bilansach. Wszyscy w świecie finansowym wiedzą jednak, że jest problem (gorący kartofel wielkiej masy śmieciowych papierów dłużnych i ubezpieczeniowych) i naturalna staje się postawa wzajemnej nieufności, jeżeli nie wiadomo dokładnie gdzie w danej chwili jest najwięcej gorącego kartofla.
Niektórzy mogą mieć rację, że odpowiedź o miejsce pobytu kartofla może być ustalona w końcu przy pomocy argumentu siły. Albo ktoś z grona światowych wierzycieli zechce zażądać szybkiej spłaty, albo jakiś wielki dłużnik będzie chciał wymusić kasację swojego zadłużenia.
Teraz trzeba by przejść do sprawy "naszej" eurozony, ale jakoś bardziej pociągający wydaje mi się spacer...
-
2011/12/03 08:38:54
Jeszcze tylko ukłony dla wszystkich obecnych wyznawców perypatetyki, których nie pozdrowiłem indywidualnie (w tym zatwardziałych czytaczy).
-
2011/12/03 09:37:35

Co miało być sukcesem zwycięstwa stało się sukcesem przegranej.

Przegrywamy mecz z Brazylią 3:2. Awans na olimpiadę w Londynie pewny, ale mała gorycz z utraty ogromnej szansy pokonania mistrzów świata 3:0 pozostaje.

Jutrzejszy zwycięski mecz z Rosją da nam Puchar Świata, nie mówiąc o gigantycznej radości z "DOBRZE WYKONANEGO ZADANIA POKONANIA WIELIKIEJ ROSIJI" - i na to czekamy!
-
2011/12/03 10:26:18
Dzien doberek All K&K only;)

To a pro pos wspomnianej tutaj przez pewnego czlowieka z desantu ''wiochy'' .

vod.gazetapolska.pl/780-nasza-statua-o-pardon-statula-wolnosci

takiego ''wiochmena'' ciezko znalezc gdzie indziej na tym lez padole.
circa 20% sPOleczenstwa wybralo swojego ''jozina z bazin'' i nie zauwazaja u niego wiochy...
fakt zapach z ruskiej budy musi byc ''swojski'' dla tej ''wiekszosci wyborcow''...
-
2011/12/03 10:30:30

A jednak !
Towarzystwo Wzajemnej Adoracji ...
Zamknięty krąg szamanów , którzy nie dostrzegają świata
zewnętrznego i żyją w krainie ułudy , pieszczą swoje niewysublimowane ega ,
na marsz się szykują , Kurskiego nie lubią , witają się rankiem , południem
i wieczorem , inaczej myślących uważają za kretynów , z którymi
marnego słowa nie warto zamienić ...
Pozwólcie chociaż , Prawdziwi Polacy - impregnowani na przekaz , bym
Was oświecił w jednej zasadniczej kwestii ...
Hmmm ...
Przyznaję bez bicia ! Przegrałem zakład - i teraz będę musiał postawić
attractive dinner na cztery osoby w dość drogim lokalu ...
W naiwności swej byłem przekonany , że można tu z kimś zamienić słowo ,
pokłócić się , w jakąś interakcję wejść ...
Ale gdzieżby tam !
O ile normalne blogi na tym mniej więcej polegają - tak tutaj polityczne
resentymenty biorą górę - i , tak po prostu , nie jesteście w stanie
zaakceptować rzeczywistości , która Was otacza ...
Nie dziwię się nawet , że jedynym wyjściem dla Was jest totalna
negacje i alienacja ...
Przecież w uczciwym sporze na argumenty poleglibyście w ciągu
niecałej minuty ! Wasza wydumana wyższość nie bierze się z jakiejś
bzdurnej " wrażliwości " ... Po prostu i zwyczajnie - nie wchodzicie w
polemiki , bo Wasza opcja nie dostarcza Wam argumentów ...
Skoro nie można pokonać świata zewnętrznego - trzeba pod
kamień wpełznąć i zatkać uszy oraz gęby ....
Mentalność Pana Prezesa ... wypisz , wymaluj !
On też nie chce rozmawiać z nikim innym niż jego twardy ,
niewzruszony elektorat ( eeee ... chyba o Was mowa ) ... no i tak
przegrywa po raz szósty ...
Zacałujcie się na śmierć ... Ja wychodzę do prawdziwego życia !
Pamiętajcie jeno , że geny przekazywane w jednym , ograniczonym
kręgu - coraz bardziej wadliwe będą ....
Tako rzecze genetyka ...
Chyba , że Wasz ajdol karę śmierci wprowadzi ...
.... ale gdzie tam ... On już nawet nie wie , co mówi , biedaczysko ..
A jeszcze by chciał coś zmieniać ... E tam - pewnie , że nie chce ...
Dla takich geniuszy jak Wy przeznaczone są postulaty nierealne
Pana Zbawiciela Ojczyzny ...

Żegnam późnym rankiem ...
Nie pozdrawiam ... Ostańcie w sosie własnym , ze swoją
nadwrażliwą wrażliwością ....
I , na Boga , pilnujcie się trzynastego , co by Was Policja na dołek
nie zaciągnęła ...
Ale , pewnie , będziecie dumni , że Prawdziwi Patrioci są tłamszeni
przez reżymowe ZOMO ?

Middle finger !

Aaa ! PS :
Cały internet ma Was za ostatnich pomyleńców ... ale chyba
do tego przywykliście ...
......
-
2011/12/03 11:00:29
''Cały internet ma Was za ostatnich pomyleńców ... ale chyba
do tego przywykliście ...''

Tiaaa...
to tak jak ''caly narod budowal ludowa ojczyzne'' i to tak jak ''caly narod'' wybral swoja aktualna elYte...
jak mozna rozmawiac z kims kto ma problemy z prostymi obliczeniami w procentach...

jak nic nie mozna osiagnac to najlepiej jest POkazac ''middle finger'' mr.middle finger isn't it?

trzeba bedzie zaplacic za przegrany zaklad, taka lajfa...
-
2011/12/03 11:33:05
-
2011/12/03 12:03:48
zbliza sie 6 grudnia...

informacja dla czytajacych tutaj i czasem dajacych upust swej tFurczosci POlitrukow.

Aby byc zawsze i wciaz PO linii i na klursie nie zapomnijcie powiedziec swoim dzieciom ze w nocy z 5 na 6 grudnia nie odwiedzi ich Sw.Mikolaj tylko ''died moroz''.
Sw.Mikolaj przychodzi i przychodzil tylko do polskich dzieci..
Dla was i waszych dzieci lata temu zostala zarezerwowana nazwa nadana przez guru waszych mocodawcow niejakiego dzugaszwili.
Jak bedziecie dawac im cukierka nie zapomnijcie dodac ze wujek dzugaszwili tez roadawal dzieciom cukierki.
stad wzial sie jego mit o jego wspanialomyslnosci gdyz ''dal cukierka, a mogl przeciez zabic''.
prawda jaki to byl wspanialomyslny wielki czielowiek?

swoja droga jak partia milosci utrzyma sie dluzej przy waaadzy to waszym dzieciom pozostanie TYLKO ''died moroz'', bez prezentow, ale za to w zimnym mieszkaniu...
-
2011/12/03 12:04:18
OK spacerek;)
-
2011/12/03 12:10:29

Ach ! Zapłacę ! Może w Twoim ujęciu to niemożebne , żeby
Nieprawdziwy Polak miał krztynę uczciwości ...
Po Twoim samozadowoleniu widzę , żeś najbardziej szczęśliwy właśnie
z tego , że muszę z trzy stówy wybecelować ...
Well ..
To , że przegrałem zakład , który udowadnia niezbicie , żeście umysłowe
niemoty , z którymi słowa nie idzie zamienić - nic Cię nie ruszyło ?
Tiaaaaa ....
Zapędziłeś mnie w kozi róg WSI ... widzisz jak Ci dobrze idzie !?
Nie trzeba z marszu wszystkich przekreślać na początku samym ...
Niektórych można zagiąć w sześć nanosekund ...
Ale , bezpieczniej jest nie zaczynać - bo cholera wie ...
No nie ?
W klimacie Waszego lizanka :
Pozdrawiam w południe !

....

Teraz mnie se zignoruj ... tak patriotycznie ... i dumnie mocno !

..............
-
2011/12/03 12:14:53
ale przed tym...

POlitruki takich chcecie POlakow wychowac w przyszlosci???

www.youtube.com/watch?v=7y2KsU_dhwI
-
2011/12/03 12:24:30
Czlowieku gdybys myslal choc odrobine logicznie i zdjal fobiczne klapy z twoich oczu to moze bys zauwazyl ze dla nas tutaj nie J.K jest najwazniejszy ale li tylko Polska i dobro jej prawowitych wlascicieli.
J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K, J.K,...
to jak wasz znak ''firmowy'' i rozPOznawczy.
co wy byscie pisali gdyby J.K zabraklo???
POniatno???



-
2011/12/03 12:25:10
All K&K teraz naprawde SPACEREK ;)
-
2011/12/03 12:39:05

Poniatno , poniatno ...
Pewnie , że PJN ! To zapewne przez moje fobiczne okulary zauważam
na tym blogu peany i wzruszające filipiki pod adresem Jarosława Smoleńskiego ...
Jakże mylą te szkła !
A Twoje " PO " w każdym niemal słowie - robi z Ciebie patriotę całkiem
indyferentnego politycznie ?
Przestań ...
Sam się reklamujesz ze swoimi POglądami ( niech będzie po Twojemu ) ,
a jednocześnie zapewniasz , żeś o Polskę jeno zatroskany ...
... i to w jednym wpisie ...

Mimo wszystko - szacun za chęć niejakiej asertywności , której Twoi
koledzy z tej strony nie chcą nabyć ( przez naukę , czy nabycie ) ..
Widzisz , ze lepiej się pisze do kolesia , który Twojej myśli nie popiera
za bardzo ?
Te ciągłe stękania , plackiem padania , do kości lizania - nie są Ci
trochę nudne i monotonne ?
Na Boga Jedynego ... Przecie to internet ....
Nie trzeba się na gwałt zalizać na śmierć ...

Eeeee ...
Pozdrawiam o 13:00 ...

Niech Bogi z Tobą pozostaną ! .... always ...

...........
-
2011/12/03 13:17:58
Nie jest prawdą, że Radia Maryja słuchają sami idioci podkreśla prof. Szpociński. To jest postkomunistyczna propaganda.


Radio o. Rydzyka i jego inteligenccy słuchacze: wiadomosci.onet.pl/media/radio-o-rydzyka-i-jego-inteligenccy-sluchacze,1,4945923,wiadomosc.html

ps. Ordynarna manipulacja polega na tym, że to jest Radio Maryja. Radia o. Rydzyka nie ma. Nie szukajcie takiego radia w eterze.
-
2011/12/03 13:21:37
To już dwadzieścia lat tworzenia i wzrastania dzieła, które ma swoje trwałe miejsce w historii. W 1992 r., a więc w okresie gdy w parlamencie trwały prace nad ustawą o radiofonii i telewizji, w sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski odbyło się spotkanie przedstawicieli mediów katolickich. W jego trakcie o. Tadeusz Rydzyk prezentował Radio Maryja, które już wówczas - choć jego zasięg był minimalny - było znane przynajmniej z opowiadań w kręgach ludzi zatroskanych o dobro wspólne. Pamiętam, że założyciel Radia Maryja zapalił obecnych swoim entuzjazmem i jasną wizją dzieła, które tworzył. Wiedział, jaka jest sytuacja Kościoła na Zachodzie, jakimi środkami i metodami posługuje się agresywny laicyzm, co dla Polski oznacza ideologia postoświeceniowa, jak bardzo ważne są media i możliwość docierania z Dobrą Nowiną do szerokiego grona odbiorców.
<br/>Odpowiedzią na te wyzwania był program Radia oparty od samego początku na formule: modlitwa - katecheza - telefon. I tak już przez dwie dekady z wykorzystaniem najnowocześniejszej techniki dokonuje się dzielenie czym kto może, jedni sercem i duchem, inni doświadczeniem, wiedzą, informacjami czy przemyśleniami. Dzięki temu Radio Maryja poza funkcjami formacyjnymi, religijnymi, modlitewnymi od samego początku pełni również rolę radia obywatelskiego, społecznego, współredagowanego przez słuchaczy. I już wówczas, gdy niektórzy uznali, że tworzenie masowych mediów katolickich jest nierealne, a może nawet niepotrzebne, zapał apostolski i energia dyrektora Radia były cierpko przyjmowane przez minimalistów, którzy uważali, że nic nie można i lepiej układać się z tym światem. I to trwa, niestety, do dzisiaj, bo aktywność założyciela Radia Maryja i dzieł przy tej rozgłośni wyrosłych wzbudza wyrzuty sumienia.
-
2011/12/03 13:25:20
Wiosną 1993 roku po raz pierwszy gościłem w "Rozmowach niedokończonych". Studio było jeszcze w starym budynku, który już wówczas był przebudowywany. Na antenie rozmawialiśmy z ojcem Tadeuszem i słuchaczami o "Bitwie o Polskę". Na dole budynku była maleńka kaplica z Najświętszym Sakramentem i dużą figurą Matki Bożej, miejsce nieustannej adoracji i modlitwy. Tu było źródło siły, bo wcale nie było oczywiste, że śmiała i dalekosiężna wizja założyciela Radia zostanie urzeczywistniona, a nie utopiona jak wiele ambitnych, ale niewygodnych przedsięwzięć.
Gdyby nie ogrom modlitwy, umartwień, uporu i konsekwencji o. Tadeusza Rydzyka, lojalnych i oddanych współbraci oraz świeckich współpracowników, a także solidarności i zaangażowania wielu ludzi dobrej woli z różnych środowisk, jak również duchowego i materialnego wsparcia ze strony Rodziny Radia Maryja, nie byłoby tego dzieła. Dlatego istotę fenomenu Radia Maryja i jego program znakomicie oddają słowa jego dyrektora wypowiedziane 23 czerwca 1994 r., czyli w dniu, w którym po miesiącach zmagań została przyznana koncesja: "Alleluja i do przodu!".
Po doświadczeniach, jakich byliśmy świadkami w Polsce po 1989 roku, nie sposób nie doceniać roli Radia Maryja, najsilniejszego medium katolickiego w Polsce. To jego słuchacze, którzy jak w zżytej rodzinie czują się Rodziną Radia Maryja, przemieniają naszą polską ziemię. Solidarnie uczestniczą i współdziałają w dziele ewangelizacji, ocalaniu zbudowanej na fundamencie chrześcijaństwa kultury polskiej oraz w pobudzaniu do odpowiedzialnej obecności ludzi wierzących w świecie.

-
2011/12/03 13:35:33
Witam
układ wrocławski prezentowany swego czasu przez Brauna powoli znajduje niespodziewany ciąg dalszy
wiadomosci.wp.pl/title,To-przez-niego-PiS-przegrywa,wid,14048010,wiadomosc.html
-
2011/12/03 13:37:43

gor-al1

Nie jest prawdą, że Radia Maryja słuchają sami idioci podkreśla prof. Szpociński. To jest postkomunistyczna propaganda.
....

Pewnie , że nie sami idioci słuchają ojców - patriotów ...
Małe nieporozumienia w stylu zdewastowania kamery i łba
jakiegoś kolesia z POlsatu nie powinny przesłaniać słusznej i jakże
wygodnej rzeczywistości ...
Wydaję się , bo tak wskazuje statystyka , że kretyni i niedorozwoje
znajdą się w każdej grupie : Pełowców , Pisiorków , radiomaryjnych
i innych żydów i postkomuszków ...
Odkrycie to nie lada dla profesora , który z mozołem musiał kończyć
naukę w uczelniach ... tych i owych ... habilitować , doktoryzować ,
hartować był zmuszony ...
Cholera ! Nikt inny by na to nie wpadł ... a on , wydumaną metodą
naukową udowodnił to wszem i wobec ...
Respect !
Może , jak pomyśli jeszcze mocniej - to doścignie w poziomie
Inteligencji Niezwykłej - samego Ojca Tadeusza ... doktora , dyrektora
i Geniusza Niedościgłego , któremu , oprócz pieniędzy , tylko Ojczyzna
w głowie i na sercu ...
Ale dobrze , że zaznaczasz , że trzeba to zaznaczyć !

Chwała Ci i Hołd !

...........
-
2011/12/03 14:05:45
@robin4123

Kpisz Pan z przywitań. Drwisz ze słów i zachowań. Nie stosowłbym takiej metody. Nie prostuj nikomu świata. Jeżeli chcesz nawiązać inter akcję. żmojęj strony nie będzieona adekwatna. Ja jestem tak zły, że mnie jużikarczma nie popsuje ani lepszym nie uczyni neoreligia.
Pozdro!!!!!!!!!!!!!!
Na razie wybywam aż do nocy.
-
2011/12/03 14:27:38

Nacjonalizm to patriotyzm czynny każdego dnia wywiad tygodnika Angora z prezesem NOP
3 grudnia 2011

Największym zagrożeniem dla spójności narodów są osoby z innych, pozaeuropejskich, kręgów cywilizacyjno-kulturowych. To świetnie widać na przykładzie Francji. Niekontrolowana emigracja z Afryki i Azji doprowadziła do tego, że dziś istnieją tam praktycznie dwa nieprzenikające się państwa.

Rozmowa z ADAMEM GMURCZYKIEM, prezesem Narodowego Odrodzenia Polski.

Znak Zakaz pedałowania został zarejestrowany w sądzie jako jeden z symboli NOP-u. Nie uważa pan, że jest on zwyczajnie niesmaczny?

Homoseksualizm jest obrzydliwy, nieestetyczny i niesmaczny. Mimo to prowadzona jest kampania zmierzająca do uznania tej aberracji za normę. W takiej sytuacji mamy dwie możliwości. Nie zwracać na to uwagi dając sobie narzucić system antywartości albo z tym walczyć. Moglibyśmy publikować zdjęcia homoseksualistów, co z pewnością byłoby wstrętne. Wybraliśmy wersję light i co ważne dowcipną. Dziś ten znak wszedł do polskiej kultury masowej.

Prokuratura już zapewnia, że zaskarży decyzję sądu.

Nawet gdyby jakimś cudem, a cuda w Polsce się zdarzają, zostało złamane prawo i sąd wyższej instancji uchyliłby decyzję rejestrującą nasz znak to niczego to nie zmieni. Zakaz pedałowania jest znakiem objętym prawem autorskim i nadal będziemy go używać. Rejestracja w sądzie miała objąć go dodatkową ochroną. Przypomnę jeszcze, że w 2004 r. roku Danuta Waniek, ówczesna przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie naszych klipów wyborczych zawierających także Zakaz pedałowania. Prokuratura zbadała sprawę i stwierdziła, że nie popełniliśmy przestępstwa.

Walczycie z homoseksualizmem ale przecież każdy ma prawo robić w swoim łóżku co chce, o ile nie narusza norm prawa karnego, a homoseksualizm jest zakazany w Iranie ale nie w Polsce.

NOP zajmuje się homoseksualizmem tylko w obrębie życia publicznego, a dokładnie próbą narzucenia całemu społeczeństwu zachowań homoseksualnych i uznania ich za dopuszczalną normę.

2-3% społeczeństwa to homoseksualiści a sporadyczne doświadczenia w tym zakresie miało znacznie więcej Polaków. Czy powinno się dyskryminować ludzi, którzy zazwyczaj nie mają wpływu na swoją orientację seksualną gdyż się z nią rodzą.

Orientacja seksualna polega na tym, że jeden mężczyzna lubi blondynki, drugi szatynki, że jedna pani woli umięśnionych mężczyzn a inna chudych intelektualistów. Homoseksualizm nie jest orientacją jest chorobą za którą homoseksualiści nie ponoszą odpowiedzialności. Pewna grupa ludzi rodzi się upośledzona fizycznie, na przykład bez ręki ale czy to znaczy, że wszystkim zdrowym powinniśmy też obcinać ręce? Nie, powinniśmy zapewnić im protezy. Obowiązkiem państwa jest zapewnienie homoseksualistom, jak wszystkim upośledzonym fizycznie czy psychicznie profesjonalnej opieki medycznej.

-A jak ktoś nie chce się leczyć?

-Złodziej też może nie chcieć zerwać ze swoim procederem ale są normy do których trzeba się dostosować. Z badań profesora Izdebskiego, znanego seksuologa, którego w żadnym razie nie można określić jako katolika tradycjonalistę, wynika, że aż 35% Polaków opowiada się za leczeniem homoseksualistów.

- Tolerancja nie jest dla pana wartością?

- Tolero po łacinie oznacza dostrzegać. Jesteśmy tolerancyjni bo dostrzegamy problem narzucenia homoseksualizmu jako normy w życiu publicznym.

www.konserwatyzm.pl/artykul/2840/nacjonalizm-to-patriotyzm-czynny-kazdego-dnia---wywiad-tygod
-
2011/12/03 14:34:33

A gdzieżbym tam kpić i drwić śmiał ...
No i owszem ... troszkę mnie szokują Wasze uprzejmości powtarzane co pół
minuty ... Tracą na wartości , po prostu ... a wcale od tego kulturalniejsi się
nie stajecie ! Człowiek na poziomie mówi raz - a prawdziwie ...
Eeee ...
Mogę się mylić w tej kwestii - bo , faktycznie , jest to dziedzina , którą
każdy sam indywidualnie ocenia ....
Co do kpinek , ironii i pewnego półuśmiechu , którymi moje wpisy się
posługują - nie widzę w nich nic niestosownego ...
Czyżbyś , mój miły góralu , był ponurakiem ?
Wszystko poważnie ma być napisane i powiedziane ?
Zero luzu ?
Dajże spokój ... Przecie ludźmi jesteśmy ... a staram się przecie nikogo
nie obrazić , poprzez moje kpinki ...
To co ?
Jak będzie ?
Będziesz mnie tolerował na tym blogu , czy udasz , że Ci czapka - kominiarka
na oczy spadła ?
Mój Boże ...
Przeca chce trochu podyskutować ... Panocku ! Nica więcej ... Hej !
To niegroźne ... poglądów od tego na pewno nie zmienisz - a nie
wyjdziesz na ponurą , tchórzem podszytą nieużyteczność ...
Której , jednakoż , wrażliwości odmówić nie można ... tak jak ona to
innym insynuuje ...

Bądź zdrów !
Miłego dnia !

............
-
2011/12/03 17:13:30
@ robin4123
Wróć Waćpan do poprzedniego nicka i wszystko będzie jasne.
Ściemniasz Waćpan po staremu, a i stylu pisania nie zmieniasz - nie dziw się, że reakcja kataryniarzy identyczna.
Bez odbioru - po staremu.
-
2011/12/03 17:32:44
Nie na darmo mówi się, że miłosierdzie Boże i głupota ludzka nie znają granic
www.wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Dobre-rady-Antify
Rację mają ci, którzy twierdzą, że brak lustracji w wymiarze sprawiedliwości będzie owocował coraz częściej takimi decyzjami.
-
2011/12/03 19:02:43

h_trzaska

@ robin4123
Wróć Waćpan do poprzedniego nicka i wszystko będzie jasne.
Ściemniasz Waćpan po staremu, a i stylu pisania nie zmieniasz - nie dziw się, że reakcja kataryniarzy identyczna.
Bez odbioru - po staremu.

Od razu - bez odbioru ?
To po jaką cholerę żeś się w ogóle fatygował ?
No tak ... Chciałeś zaznaczyć przed współbraćmi , że Twoje
pryncypia ze stali są zbudowane i żaden lewak Ci nie straszny !
Co do Twojego podejrzenia na temat tego , że nick zmieniłem
to chcę Cię rozczarować ...
Na innym blogu jeszcze pisze jako " Robin " - i to wszystko !
Rozumiem , żeś musiał pospieszyć ze swoją teorią spiskową ..
To silniejsze od Ciebie ... prawda ?
Fascynujące , jak niektórzy z Was potrafią widzieć w biały dzień
ciemne i mroczne intencje tych , którzy o niczym innym nie myślą
jeno o odebraniu polskości Polsce ...

Myśl dalej ... ponoć przyszłościowa rzecz ...

....
-
2011/12/03 19:42:20
@ robin4123
Podsumowałeś ?
Widzisz wolę z mądrym zgubić niźli z głupim (w bardzo szeroko rozumianym kontekście) znaleźć, może dlatego tak ciężko Ci znaleźć dyskutanta.
Jak poczekasz cierpliwie to z Andzią sobie pogruchasz.
-
2011/12/03 20:06:07
vod.gazetapolska.pl/702-rozmowa-niezalezna-dr-barbara-fedyszak-radziejowska

Jezu Słodki !
Pani doktor - socjolog o bardzo prawicowej proweniencji rozmawia
sobie z Panią Lichocką ( też raczej nie z Ruchu Palikota ) w Gazecie
Polskiej ( j.w. ) i ma czelność sugerować , że w PIS , w najbliższym
otoczeniu Pana Prezesa znajduje się osoba o " podwójnej lojalności " .
Fuck !
Mówi także , że przegrane wybory ( po raz któryś tam ) muszą
prowadzić do takich prostych raczej wniosków ...
Pani Barbara oczywiście nie chce powiedzieć o kogo konkretnie chodzi ,
jednakże żydowska Wybiórcza wskazuje na Adama Lipińskiego ( tego ,
który w głupi sposób dał się nagrać Begerowej , podczas walki o lepszą
i bardziej sprawiedliwą IV RP ) ....
No , no , no ....
Czy im tam , w GP , nie pomieszało się troszkę ?
Odtwórzcie sobie koniecznie tę rozmowę ( jest plik video ) i zobaczcie
jaką miną strzela na te rewelację Pani Joanna Lichocka ...
Bezcenne !

Ale dobrze wiedzieć , że Prezes nie odpowiada za non stopowe
porażki ... Ja też podejrzewałem , że ktoś mu musi kłody pod nogi
kłaść ...
Gdyby nie to .... Ło Jezu ... Już byśmy kryzys przegonili i bezrobocie ...
Nasze wojska weszłyby tryumfalnie do Berlina i Moskwy ... Karku
byśmy nie zginali , Rydzyk by prymasem został ...
A tak ?
Tuski coś tam brzęczą i kraj Niemcom zaprzedają ... Sodoma i Gomora ,
Panie ... Zło się krzewi , Panie ... i żydki nas rozkradają ... Panie ...
A Prezes nie może , Panie ... bo Lipiński ... Adam ...

Jak tu na ulicę nie wyjść ? Kostki z chodnika nie wyrwać ? Nie rzucić
w tych Pachołków Reżymu ?
Panie ... przecie to musi się w końcu skończyć , nie ?

Taaaaa .....

............
-
2011/12/03 20:18:34
Dobry wieczor , dobrym wieczorem ;)

@h_trzaska
hmm...
a tak mi cos nie dawalo spokoju na spacerku...

mialem juz tutaj niedawno polemike z jednym co ''se'' tak lubil POjatrzyc...

a dzisiaj niejaki robin hood tak sie raczyl wyslowic:

''Teraz mnie se zignoruj ... tak patriotycznie ... i dumnie mocno !''

Taaak robin hood vel r-t czy jak ci tam jeszcze ptaszyno, nicki zmienia sie znacznie latwiej niz przyzwyczajenia isn't it?
bye!




Teraz mnie se zignoruj ... tak patriotycznie ... i dumnie mocno !
-
2011/12/03 20:29:22

h_trzaska
2011/12/03 19:42:20
@ robin4123
Podsumowałeś ?
Widzisz wolę z mądrym zgubić niźli z głupim (w bardzo szeroko rozumianym kontekście) znaleźć, może dlatego tak ciężko Ci znaleźć dyskutanta.
Jak poczekasz cierpliwie to z Andzią sobie pogruchasz.

Aha ! Doszliśmy wreszcie do sedna i kwintesencji !
Jakże niedługo musiałem czekać ! To już głupim mnie mianowałeś ?
( w bardzo szeroko rozumianym kontekście ? ) ...
A cóż to znaczy , do kroćset , mój Polaku Prawdziwy , który chyba
z polszczyzną masz niejakie problemy ... ?
Można być głupim w wąsko rozumianym kontekście ?
Hę ?
No dobra , zostawmy tę wrażliwą kwestię , choć wolałbym byś po
prostu napisał : " Głupiś i basta ! " Tak czytelniej i bardziej po polsku ..
Co do Andzi - to chętnie z nią słowo zamienię ... może nawet dwa ...
Może będzie miała w sobie więcej człowieczeństwa i zwykłej ludzkiej
przyzwoitości niż Ty , który od razu na mnie kreskę stawiasz , tylko
dlatego , bo inaczej myślę ....
Co do tego , że dyskutanta tu nie mogę znaleźć - to żadna dla mnie
rewelacja ...
Powiem Ci coś szczerze na ucho : " Tu nie ma żadnych dyskutantów ".
Od rana po noc czarną popieracie się , po plecach klepiecie , w lektykach
wozicie , czułe słówka szepczecie , uśmiechy i czułości ślecie ...
Sam jesteś tego najlepszym przykładem ...
Kogoś , z kim mógłbyś podyskutować naprawdę - od głupich wyzywasz
i przesyłasz komunikat : Over and out !
Niech będzie po Twojemu ... na siłę naprawdę nie mam zamiaru z Ciebie
słów wyciskać ... A byłoby fajnie ... bom ja głupi - a Ty .... ło Jezu ! ...

Dawajcie tę Andzię ! Niech jakaś iskra rozjaśni ten ponury i mroczny folwark !

.............
-
2011/12/03 20:47:35

@ wsi24.real

Kurczę ! To spacer Twój luby Ci zakłóciłem ?
Patrz Pan ... jaki wredny jestem ...
Co do nicka - naprawdę nie pojmuję Waszej obsesji ...
Za kogo mnie masz ? Za simona ?
Owszem ... znam kolesia z innego forum , ale nie potrafię
pojąć jakie to profity miałbym zdobyć wcielając się w cudzą skórę ..?
Wytłumacz mnie głupiemu - co miałbym osiągnąć zmieniając nicki ,
wcielenia czy osobowości ?
O moderację chodzi ?
Kataryna wycina tych , z którymi sami sobie poradzić nie możecie ?
Hmmm ... to by wiele tłumaczyło .. Nade wszystko to , że na argumenty
się bić nie umiecie !
No tak ... To przykre , zaprawdę ... ale może kiedyś da radę spod klosza
się wydostać ...
Chociaż ....

....
-
2011/12/03 21:04:45
Cytaty dnia:
<br/><br/>1. Hołd berliński
<br/><br/>2. Aniele Merkel ty zawsze przy mnie stój
<br/><br/>
<br/><br/>ps. sorki, że nie widzę w tej konkurencji naszej tu dzisiejszej gwiazdy socjologizująco psychologizująco grypsującej oraz pożądającego intymnego dyskursu "człowieka" czyli robina (pod siebie)
-
2011/12/03 21:20:03
Stratfor <br/>U.K.: Cameron Urges EU Members For More Action <br/>d-ecember 2, 2011
<br/><br/>EU countries should use all available resources to combat the d-ebt crisis and restore confid-ence in EU institutions, such as the European Central Bank and its currency, British Prime Minister David Cameron said d-ec. 2 after a meeting with French Presid-ent Nicolas Sarkozy, DPA reported. The European Union must d-eal with the lack of competitiveness in its weaker countries, Cameron said, adding that the proposed treaty changes were not enough, Reuters reported. Cameron also said the United Kingdom is still able to influence EU talks because the United Kingdom is a major economy of Europe. Cameron urged EU officials to formulate a resolution at an upcoming summit where French-German plans will be discussed.
<br/><br/>
<br/><br/>ps. daję Camerona przed oczy, żeby towarzystwo zobaczyło troszkę trzeźwiejszy głos (niż daje się słyszeć w naszych rozhisteryzowanych mediach); ten głos domaga się aktywnych działań w sferze gospodarczej (tu: innowacyjność), a nie biurokratyczno sądowych zabiegów.
<br/><br/> <br/>
-
2011/12/03 21:21:49

@ maurycy53

Odpowiedziałbym Ci ze szczerą i wielką ochotą ...
Najpierw jednak musiałbym Cię pojąć ... Co , wierzaj , nie jest proste ...
Zamiast nieudolnie próbować ironizować i kpinki z innych uskuteczniać
- może byś śledztwo przeprowadził i wykrył tego nielojalnego w
otoczeniu Prezesa ....?
No ... jeśli ja grypsuję - to Twoje epistoły trzeba chyba zaliczyć
do szyfru koperkowego ...
Ale rozumiem ...
Nic innego nie potrafisz - to trzeba się poznęcać nad polszczyzną
ohydnego prowokatora i bezideowego komuszka ...
Nihil novi sub sole ...
Z nienawiścią Ci nawet do twarzy ...
Zmów paciorek i poproś Pana , by Ci nieco ogłady i intelektu
dorzucił ... O to , byś miłował bliźniego swego - możesz nie błagać ..
Bóg ponoć wszystko może , ale nieraz , po prostu , mu się nie chce ..

Na wszelki wypadek daruję sobie pozdrowienia ......

........
-
2011/12/03 21:24:03
POzdrowienia dla filtra, trzeba go zrozumieć - przecież to też "człowiek" (prawie jak robin, którego tak bardzo kochamy całą naszą ludzką istotą).
-
2011/12/03 21:35:36
O niezawodny, prawie boski i szybki jak wzrost cen - dzięki tobie przejrzałem i wiem, gdzie będzie ci pasował najlepiej twój ulubiony środkowy palec.
Rozmarzam się i prawie czuję to ciepło, które krzeszesz tym jednym małym paluszkiem.
Pa.
-
2011/12/03 21:43:05

Wybacz , mój sprośny maurycy , ale na tym poziomie
daruję sobie wymianę zdań z tak wielkim intelektem ..
Rozumiem , ze jutro rano do kościółka się udasz i będziesz
przekazywał wszystkim wokół znak pokoju ?
Tiaaa ... jak napisał klasyk z tego bloga ...
Popisz se jeszcze ... nie krępuj się ... Niech wszyscy zobaczą na co Cię
stać i jakie są Twe wspaniałe możliwości ...
Naprawdę ... zaczynam lubić Prawdziwych Polaków ...
To sól tej ziemi ...

........
-
2011/12/03 21:44:35
Marek coś wspominał o języku prawicy. O kłopotach w komunikacji.
-----------------------------------------------------------------------------------

Moi ulubieni konserwatyści wolnorynkowi posługują się językiem nieco bardziej kulturalnym niż mój (język) ale i tak są uważani za nawiedzonych ( czasem też mam takie wrażenie - ale akurat oddzielam ziarno od plew i doceniam koncentrat a nie rozcieńczacze )
-------------------------------
tak zwane ''środowiska patriotyczne'' z kolei, zawężają patriotyzm do XIX-wiecznych norm. I to polskich powstańczych norm - ''Bóg, honor, ojczyzna''( podczas gdy normalny dziewiętnastowieczny świat rozwijał kapitalizm i wymyślał okręty podwodne, samochody, lokomotywy, telefon, żarówki, szczepionki, radio i różnorakie maszyny - czasem tylko wojując. Ale taki popieprzony los ...)
Nie mam zamiaru wyśmiewać tego hasła ale czegoś mi tu brak. Czegoś pragmatycznego co pozwoli na wygrywanie pokojowych bojów choćby z takimi Niemcami, którzy trwalsze sukcesy odnosili z nami na niwie gospodarki ( kolonizacja niemiecka Śląska i Pomorza Zachodniego w średniowieczu - dziś kontynuowana poprzez UE) niż na polu bitwy. (Takie Pomorze Gdańskie , które Niemcy zabrali nam mieczem - mieczem odzyskaliśmy. Podobnie było z większością zdobyczy militarnych Brandenburgii)
Tylko w Małopolsce im nie wyszło z kolonizacją , bo siedzieli tylko w miastach ( Kraków, Sącz) a nie na wsi.
-------------------------------------------
środowiska patriotyczno - klerykalne (PiS i ''rydzyki'') mają też problem z językiem.
Nie znają pojęć, co sprowadza dyskurs do poziomu kabaretu.
Taki Rydzyk czy niektórzy Kataryniarze zapatrzeni ślepo w ojca dyrektora, nazywali posłów od Palikota - ''sodomitami i transwestytami'' co jest podwójnym pudłem.

I tu anegdotka dedykowana memu przyjacielowi ''piernikowi''.

Na lekcji religii w ogólniaku przesympatyczna ( i ładna) koleżanka z naszej imprezowej paczki, pyta się księdza:
- czy zoofilia ( sodomia) jest grzechem ?
Podczas zadawania tego pytania patrzyła na mnie ze znaczącym uśmieszkiem. Była to aluzja do mego rystykalnego, wiejskiego pochodzenia :))
Ksiądz zaczął się wczuwać w odpowiedź a ja zapytałem kumpeli :
- Ada, czy między Tobą a ''Naleśnikiem'' * do czegoś doszło ?
( ksiądz nawet specjalnie nie zauważył tej wymiany zdań na głos przy całej klasie - tak się wczuł w rolę :)
Kumpela parsknęła śmiechem a mój kolega z ławki o ksywie ''Naleśnik'' *, nieco zły zaczął ripostować :
- ale w tym układzie to ja byłem zoofilem...

Wesołe były lekcje religii i można było zrobić brakujące zadania z matmy.

* polonistka kiedyś pytała :
- czemu ''Naleśnik'' ???
- bo kiedyś był w Technikum Leśnym - szedł ''na leśnika''
-
2011/12/03 21:54:17
<br/>Dybry wieczór, witam znowu - selektywnie "po godzinach"
<br/>
<br/>Zaproszenie.
<br/>
<br/>12.12.11 (poniedziałek) o 20.00 na Pl. Konstytucji w Warszawie
<br/>
<br/>
<br/>13 GRUDNIA DZIEŃ PAMIĘCI NARODOWEJ 12.12 (pon) 20.00 Pl. Konstytucji Warszawa
<br/>--------------------------------------------------------------------------------------
<br/>W związku z XXX rocznicą wprowadzenia Stanu Wojennego kładącego kres nadziejom milionów Polaków na życie w wolności i prawdzie, wzywamy wszystkich do organizowania i udziału w obchodach pamięci Stanu Wojennego.
<br/>
<br/>W Warszawie rozpoczniemy obchody Dnia Pamięci w poniedziałek 12 grudnia o godz. 20.00 wiecem na placu Konstytucji. Następnie przejdziemy ulicą Marszałkowską w pobliżu siedziby zdelegalizowanej Solidarności przy ulicy Mokotowskiej pod dom Wojciecha Jaruzelskiego przy ulicy Ikara 5 (niedaleko KG Policji).
<br/>
cd
-
2011/12/03 22:04:00
Celem obchodów DNIA PAMIĘCI jest pro - test prze ..ciwko no.. bilit () owaniu człon ków ju - nty mili ()cyjno-wojskowej, w tym jej przywódcy to.w. gen - erała Ja -ruzelskiego, przez rządzącą formację polityczną. Głęboki niesmak musi budzić również de - mon -*stracyjny udział w życiu politycznym byłych a *gen -tów SB i WSI - ludzi działających aktywnie przeciwko nie pod ległości państwa polskiego. Przypominamy, że stan wojenny był nie lega lny, a osoby odpowiedzialne za jego wprowadzenie i z brod niczą realizację do tej pory nie zostały ukarane.
<br/><br/><br/><br/><br/><br/><br/>Domagamy się niezwłocznego ukarania członków junty mili - cyjno - woj skowej WR ON. Brak elementarnej sprawiedliwości demor alizuje całość życia publicznego. Widzimy w tym kontekście potrzebę głębokiej reformy wymiaru sprawiedliwości, poddania go społecznej kontroli i oczyszczenia z komu nistycznej tradycji.
<br/><br/>niepoprawni.pl/blog/5198/v-121211-poniedzialek-o-2000-na-pl-konstytucji-w-warszawie-v-0
<br/><br/>filtr szaleju się nachlałi szaleje!!)
-
2011/12/03 22:14:13

Stowarzyszenie 13 grudnia
dnia listopad 27 2011 23:48:07 .W 30 ROCZNICĘ WPROWADZENIA W POLSCE
STANU WOJENNEGO

Stowarzyszenie 13 grudnia
NSZZ Solidarność Region Mazowsze
Muzeum Powstania Warszawskiego
Proboszcz Parafii Św. Andrzeja Boboli Patrona Polski
Partner:
Instytut Pamięci Narodowej

Z A P R A S Z A J Ą
na wieczornicę
w hołdzie ofiarom stanu wojennego

Requiem dla Niepokonanych

Gośćmi Honorowymi będą:

ks. Kardynał Józef Glemp Prymas Polski senior
Premier RP Jan Olszewski
oraz prof. Jan Żaryn

12 grudnia 2011 (poniedziałek), godz. 18:45
Sanktuarium Narodowe
Parafii Św. Andrzeja Boboli Patrona Polski
Warszawa, ul. Rakowiecka 61
P R O G R A M

18:45 Koncert Międzyuczelnianego Chóru Akademickiego PRO PACE
pod dyrekcją Sławomira Leszczyńskiego.

19:00 Msza Święta celebrowana przez ks. Kardynała Józefa Glempa
(oprawa muzyczna w wykonaniu Międzyuczelnianego Chóru Akademickiego
PRO PACE pod dyrekcją Sławomira Leszczyńskiego)

20:00 Koncert okolicznościowy, w którym wystąpią:
Leszek Czajkowski
Trio Chojnowskie
Paweł Piekarczyk
Marcin Wolski

Prezentacja albumu Gruzja nieznana. Wspólne losy Gruzinów i Polaków.
(Będzie możliwość promocyjnego zakupu albumu oraz CD).

Od 9 grudnia w podziemiach Parafii św. Andrzeja Boboli można będzie
oglądać wystawę Za chleb i wolność. Lata 1978-1981.

13grudnia.org.pl/
-
2011/12/03 22:24:15
-
2011/12/03 23:16:09
TAK ZACZYNA SIĘ DYKTATURA

wpolityce.pl/wideo/19087-nigel-farage-tak-zaczyna-sie-dyktatura
ps. niezawodny Farge...
-
2011/12/04 00:24:46
Drogi Panie Farge, jest gorzej.
Ona już jest.
Zafundowaliśmy ją sobie na kredyt, bo ulegliśmy fałszywej ideologii koniecznego i niepowstrzymanego rozwoju/modernizacji. Obiecywano szczęście ludzkości, aż zapominaliśmy zastanowić się głębiej nad własnym, indywidualnym.
Fałszywy był też kredyt. Zamiast prawdziwego pieniądza karmiono nas "płynnością".
Ale weksle podpisywaliśmy (cóż z tego, że za pośrednictwem władzy, której kłamstwom chętnie ulegaliśmy), jakby nas obsypano prawdziwym złotem.
A teraz czas się uczyć, że kto trzyma nasz weksel ten stanowi swoją dyktaturę.

ps. rano obiecałem sobie zajać się problemem eurozony, ale trochę odciążył mnie pan Farge i dlatego przedstawiłem właśnie tylko małe uzupełnienie.
Może ktoś zauważy, że prowadzi ono do pytania o właścicieli naszych "weksli", bo tylko mając tę odpowiedź będziemy w stanie zmierzyć się z problemem.
Tymczasem wygląda, że posiadacze naszych weksli nie są zbyt skorzy do pokazania się w pełnym świetle i raczej próbują szantażować polityków europejskich, wymuszając na nich nadzwyczajne działania wobec ludu europejskiego, który ma zostać przekonany iż może zapłakać, ale musi wykupić wekselki.
Ta nieśmiałość wyglada mi na uzasadnioną, jeżeli jeszcze pamiętamy, że wystawiliśmy weksle w zamian za "płynność". W pełnym świetle możnaby zobaczyć, że "płynność" pochodziła ze śmieciowych produktów inżynierii finansowej - czyli z oszustwa, mówiąc po ludzku.
Dlatego zamiast pieprzyć o zwalczaniu problemu zadłużenia poprzez robienie tłoku na titanicu, trzeba najpierw ujawnić wierzycieli, a potem zabrać się do porządkowania europejskiego domu z wszelkiego śmiecia w postaci kasty brukselskich eurokratów (bez demokratycznej legitymacji) oraz ich kooperantów w poszczególnych państwach (którzy próbują działać ponad swoimi parlamentami).
Jeżeli nie zrobimy tych kroków, będziemy się dowiadywać od bożków brukselskich, że mimo wszelkich wysiłków (np.przedłużenia wieku emerytalnego do 98,5 lat) tzw rynki podwyższyły niespodziewanie swoje oczekiwania co do papierów federacji europejskiej i nasze rolowane wciąż zadłużenie zwiększyło się po raz kolejny, mimo dokonanych wcześniej spłat.

Dobranoc panie Farge.
-
2011/12/04 00:43:14
Piszemy o Europie, ponieważ musimy. W tej chwili i przez co najmniej kilka najbliższych miesięcy, będzie ona kluczem i katalizatorem, który może doprowadzić do finansowej reakcji łań.cuchowej na całym świecie. Z kolei Europa stanowi największe zagrożenie dla gospodarki USA. Europejski punkt widzenia zmienił się na przestrzeni ostatnich kilku tygodni, i teraz dąży do uwolnienia się od sześciu problematycznych państw i wszystkich innych, którzy nie mogą stanąć o własnych siłach oraz by przeprowadzić reformy systemu strefy euro.

Obecnie Europa jest daleka do zakończenia tego kryzysu zadłużenia. Niemcy nie chcą korzystać z Europejskiego Banku Centralnego jako pożyczkodawcy ostatniej instancji. Podczas gdy zam.ieszki trwają na ulicach Grecji, toczą się rozmowy na temat 50% umorzenia długów, co było sercem umowy zawartej miesiąc temu. W międzyczasie już astronomiczne koszta kredytów w Grecji, nieustannie idą w górę również dla Wł.och i Hiszpanii. EBC działa na rynku obligacji jako kupujący, ale tylko w ograniczonym zakresie. Francja, Wielka Brytania i USA chcą aby EBC działał jak Rezerwa Federalna ogarniając cały rynek i monetyzując zadłużenie w celu rozwiązania obecnych problemów. Niemcy nie chcą być zmuszeni do radzenia sobie z problemami inflacyjnymi będącymi efektem takiej polityki. Odsuwanie problemu, które jest znakiem rozpoznawczym polityki pieniężnej USA, Wielkiej Brytanii i Francji oczywiście nie rozwiąże go, ale w końcu pogłębi tworząc jeszcze więcej zadłużenia i inflację. Polityka ta w dłuższej perspektywie okazuje się za każdym razem porażką.

Zam.ieszanie wciąż króluje w Europie, w rezultacie czego euro straciło 3%. W rzeczywistości, pnące się w górę stopy procentowe wprowadziły wielu w stan pa.niki. Oprocentowanie 2-letnich wł.oskich papierów w ubiegłym tygodniu wzrosło o 150 punktów bazowych, lub %, jak swapy ryzyka kredytowego CDS, wzrosły do 24%. W zeszłym tygodniu rentowność hiszpańskich, francuskich i belgijskich obligacji miała najwyższą rozbieżności w historii euro w porównaniu do Niemieckich. Jak już wspominaliśmy wielokrotnie, jedyną bezpieczną przystanią jest złoto i srebro i powiązane z nimi aktywa.

Pytamy, jak można postrzegać dolara jako bezpieczne schronienie kiedy amerykański dług rośnie wykładniczo a jego rating kredytowy wkrótce ponownie zostanie obniżony? Istnieje tylko jedna bezpieczna przystań od 6000 lat i to jest złoto, a jeśli rząd Stanów Zjednoczonych uważa, że potrafi to zmienić, to jest w błędzie. Menedżerowie zarządzający funduszami hedgingowymi nadal ścigają się kupując te same waluty, nie chcą kupować złota, które przynosi ponad 20% rocznie wraz z srebrem od ostatnich 12 lat. O czym ci geniusze zarządzający funduszami myślą? Oni są tak zastraszeni przez estabishment i prop.agandę, że nie ośmielą się wyłamać. To w obliczu historycznie niskich zysków, postawionych w kontekście inflacji daje tragiczny obraz. Czy nikt nie potrafi myśleć poza schematami?
-
2011/12/04 00:58:43
KGHM Polska Miedź S.A. jest liczącym się na świecie producentem miedzi i srebra, dysponującym własnymi zasobami surowca oraz zintegrowanym ciągiem technologicznym, składającym się z 3 kopalń, 3 instalacji do wzbogacania rud i 2 hut przetwarzających koncentrat miedzi na miedź elektrolityczną.
Szczególnie istotne znaczenie ekonomiczne dla Spółki ma stosunkowo duża zawartość srebra w wydobywanej rudzie miedzi (48 gram w tonie urobku). Przy dużej skali produkcji górniczej, pozwoliło to wyprodukować w 2006 roku 1242 ton tego metalu (srebro metaliczne + srebro Dore'a). Tak wysoki poziom produkcji srebra stawia KGHM Polska Miedź S.A. na 2 pozycji wśród największych firm produkujących ten metal.
www.kghm.pl/index.dhtml?category_id=260
-
2011/12/04 01:15:42
Porażka międzynarodowego systemu finansowego i niemożność kontrolowania go przez "elity" pozwala nam zaobserwować jakie mają plany dla świata. Socjalizm w Europie miał być bramą do stworzenia "rządu światowego" i globalnego banku. Wygląda na to, że ich koncepcja jak na razie działa nie za dobrze. Oprócz problemów w systemie bankowym i rządowym, koszta utrzymania systemu pomocy społecznej tzw. Socjalu, są nie do utrzymania.
Po pierwsze dane demograficzne muszą się poprawić, a to nie nastąpi w najbliższej przyszłości. Sam tylko ten fakt gwarantuje upadek systemu pomocy społecznej. To samo jest faktem w Ameryce i Japonii.
Na dodatek obciążenie Niemiec obowiązkiem dofinansowania europy nie będzie trwało wiecznie inaczej Niemcy zaczną protestować, a to doprowadzi Niemcy do zapaści finansowej.
Tak jak mówiliśmy, wszelkie cięcia są nie na miejscu i w złym czasie. Dochody z podatków drastycznie się zmniejszą, a deficyty gospodarcze się powiększą. Efekty takiej polityki możemy dziś zaobserwować w USA. Tak jak wielokrotnie wspominaliśmy obecna i przyszła sytuacja zmusi wszystkie kraje do kryzysowego spotkania, gdzie nastąpi dewaluacja, rewaluacja wszystkich walut i wielostronna kasacja/rozliczenie długów. Po tym spotkaniu, albo dolar odnowi swoje zabezpieczenie w złocie albo powstanie wiele walut, które zabezpieczą swoją wartość złotem i tym samym będą podstawą w handlu międzynarodowym. Cokolwiek innego ktoś wymyśli, nie będzie działać. I jeśli to nie będzie miało miejsca czeka nas rewolucja w każdym kraju na świecie. Elity zostaną zniszczone, ponieważ dziś zbyt wiele ludzi wie co zamierzali zrobić i że oni są odpowiedzialni za kryzys. Balans sił na świecie zniknie i świat będzie w sytuacji jak po rewolucji francuskiej 1799. Tym razem nie ma powrotnej drogi dla elit i państwa narodowe będą ponownie triumfować.

www.prisonplanet.pl/ekonomia/elity_rozpoczely,p241033988

Rozpędzić POpaprzńców. Nie POzwolić okradać się ze srebra. Świat musi wrócić do parytetu kruszcu i do kapitału ludzkiego. Drugie miejsce w produkcji srebra na świecie to pikuś. Na hałdach leżą szlamy, z których można odzyskiwać pierwiastki śladowe - to pikuś. Polska jest bogata nie ma tylko gospodarza. A ten, którego wynajmuje - jak dotychczas okazuje się nie wart funta kłaków.
-
2011/12/04 01:28:25
Szok i trwoga. Masowe procesy manipulacji.
W jaki sposób przeprowadzić udomowione stado z pola będącego systemem, w którym wzrastało dotychczas od 20-50 lat? Z obecnego systemu na nowe pola- nowy system. Na ogół opieramy się przed zmianami. Lubimy to, co znane. Lubimy rutynę. Tak więc robi się to za pomocą różnorodnych technik. Jedną z nich jest wprowadzenie rewolucji, z których większość odbywa się bezkrwawo. Mamy rewolucje kulturowe, seksualne. Razem z nimi mamy rewolucję muzyczną. Wspomniane obszary projektuje się dosłownie aby zmienić kulturę i pokierować jej rozwojem, z pełną świadomością tego, jakiego rodzaju kultura będzie produktem danych działań. Wiadomo dokładnie jakiego rodzaju kultura powstanie.

Robi się to również poprzez tworzenie kryzysów. Od 11 września świat nękają coraz to nowe kryzysy. Dobrze jest mieć świadomość, że techniki używane w zagranicznych działaniach wojennych, stosuje się również w polityce krajowej. Jest taki termin Szok i trwoga (shock and awe). Termin ten na poziomie nomenklatury wojskowej oznacza bombardowania, wszelkiego rodzaju działania akustyczne mające na celu przerażenie wroga, poprzez np systemy akustyczne. Były one użyte podczas Pierwszej Wojny w Zatoce Perskiej. Było o tym głośno w brytyjskich mediach. Ale można również użyć tą technikę wobec własnych obywateli. Wprowadza się mianowicie kryzys za kryzysem aż do momentu, kiedy społeczeństwo jest totalnie przerażone. Przeciętny człowiek ma poczucie bezpieczeństwa, zbudowanego na umiejętności radzenia sobie z większością przydarzających się mu sytuacji. Jeśli w życiu pojawia się jakiś mały kryzys, jakoś sobie radzimy. Jednak, kiedy wszyscy wokół nas, w tym samym czasie, tracą pracę, są zagrożeni atakiem pandemii czy terrorystami, znajdującymi się wszędzie, napawając lękiem nawet wsiadających do metra; kiedy wszyscy wokół jadą na tym samym wózku, ma się wówczas naturalną skłonność do poddawania się władzy autorytarnej, silnej, pewnej. Dlatego dano wam Baracka Obamę, profesjonalnego oratora, szkolonego w popisach oratorskich, nie w mówieniu prawdy, lecz w sztuce oratorskiej, w technikach perswazji.

"Szok i trwoga" jest techniką kreującą u ludzi, u całych populacji tzw. obłęd bokserski, ogłuszenie lękami. Przeciętna osoba przechodzi jeden ciężki kryzys w życiu, no może z dwa w tym samym momencie. Jest dobrze zrozumiane w psychologii i wielu innych badaniach, że jeśli kryzysów jest trzy lub więcej, jeśli dotykają cię bezpośrednio w tym samym czasie, to zakończą się one bardzo ciężką reaktywną depresją, z którą człowiek sam sobie nie poradzi. To zrozumiałe. Obecnie adaptuje się tą technikę na całą populację. Dochodzi jeszcze do tego fakt, że nie możemy nic poradzić na wspomniane zagrożenia. Co możesz np. zrobić w sprawie powszechnych aktów terroryzmu? Jesteś bezradny. Co możesz zrobić w obliczu powszechnej pandemii? Jesteś bezradny. Co możesz zrobić w obliczu wybuchu bomby nuklearnej w nowojorskim porcie czy gdziekolwiek indziej? Jesteś bezradny. Informacją którą się nam wpaja jest to, że jesteśmy całkowicie bezradni w obronie i ratowaniu samych siebie. Na tym właśnie polega taktyka "Szok i trwoga", którą stosuje się ją nie tylko w Stanach i Kanadzie, ale również na całym świecie. Jesteśmy już bowiem społeczeństwem globalnym, sterowanym przez rząd światowy. Psychologia na masową skalę oraz psychologiczne techniki militarne stosowane są na skalę globalną w celu wprowadzenia powszechnego lęku, wobec kryzysów, na które osobiście nie możemy nic poradzić. Pojawiają się wówczas w telewizji liderzy, politycy, ubrani w mundury lub garnitury i przemawiają z wielką pewnością siebie. Odnosimy wówczas wrażenie, że wszystko jest pod kontrolą. Staliśmy się lękliwymi niewolnikami wpatrującymi się w swego potężnego pana w oczekiwaniu na to, że nas obroni. To wynik czystej techniki.
www.prisonplanet.pl/multimedia/film_szok_i_trwoga,p344927344
-
2011/12/04 01:45:00

Wow !
Mr Góral wziął się za nocną wklejankę ... Ciekaw jestem czy
rozumie to co przepisuje mozolnie z innych stron ...
Można mieć poważne wątpliwości , biorąc pod uwagę , że jego
prawdziwy , własny język brzmi tak :

" Jeżeli chcesz nawiązać inter akcję. żmojęj strony nie będzieona adekwatna. Ja jestem tak zły, że mnie jużikarczma nie popsuje ani lepszym nie uczyni neoreligia. "

Niech lepiej cudze cytuje ...
Przynajmniej zrozumieć można , bo na prisonplanet potrafią po
polsku pisać ....

Dobra , bo na Jutrznię trza rano ...

....
-
2011/12/04 11:47:37
tatuś mysi cenzor, synek robin, ale nie wińmy "człowieka", bo to geny grają <br/>pa.
-
2011/12/04 12:13:02
drogi robinie

Widze ze swiatowy z ciebie czlowiek.
Ty ''bywasz'' na forach, znasz roznych ''simon-ow'' gdzie nam tam do ciebie
my to tylko szare korzenie bujnych kwiatow...

Gdybys jednak nie mial nic przeciwko, zadal sobie odrobine trudu i przesledzil swoje wpisy od poczatku twojego naglego objawienia sie tutaj, a nastepnie wyluszczyl nam co one wniosly merytorycznego do dyskusji ktora my tutaj prowadzimy bylbym ci niezmiernie wdzieczny, a i reszta uzytkownikow tez byla by nie mniej usatysfakcjonowana z tej zaistnialej sytuacji.
Z gory jednak pragne cie przeprosic jesli zadanie to przerasta twoje mozliwosci, gdyz jak wszyscy juz tutaj wiemy czytajac twoja radosna tworczosc ze masz np. problemy z prostymi obliczeniami w procentach...
Jesli tak jest to po prostu nie zawracaj sobie tym glowy, wszak sa milsze rzeczy do zrobienia prawda?
Wiesz jak to mawiaja na prawdziwej zielonej wyspie ''enough is enough'' wiec dziekuje ci ale...
nie skorzystam.
OK to ja chowam sie spowrotem pod moj klosz.
bye!
-
2011/12/04 12:14:06
Dzien doberek all K&K ;)
-
2011/12/04 12:25:24
Witam.
<br/><br/>@polkamanolka, to nie "jakiś" filtr, tylko Kataryna g0nzo.dem0na (eu$tachy?) zbanowała i przy okazji wszystkie słowa z "dem0n" w środku: pandem0nium, dem0nstracja, dem0ntaż, ....
-
2011/12/04 12:27:20
democracy
-
2011/12/04 12:29:38
@wsi24.real
Ze stylu wynika raczej, że ma za dużo procentów jak pisze. Ot, stara komunistyczna (enkawudowska) szkoła twardych głów.
-
2011/12/04 12:40:07
Witam K&K ;)
Kolejny zombie osiągnął swój cel. Zamiast dyskusji toczyły się potyczki o zignorowanie jego produkcji. Próbowałem ustalić co to za nowe wcielenie, ale w końcu uznałem to za stratę czasu.
Tymczasem odnoszę wrażenie, że sprawy światowe nabierają niespotykanego tempa. Trzeba więcej uwagi temu poświęcić. Jeśli mam rację, wkrótce będzie tu kolejny nalot zatroskanych.
-
2011/12/04 12:46:19
All ''wujek stalin'' jak zywy!!! na wszystkich news ekranach. Teraz!
-
2011/12/04 12:48:58
Powitanie dla Toto & Staregopiernika;)

@Toto
cos w tym jest, slusznie wasc prawisz;)))
-
2011/12/04 12:52:53
hmm...
I tak prezYnadent dostal ladne prezYnadenty od gornikow;)
-
2011/12/04 13:28:00
Składam najlepsze życzenia wszystkim Basieńkom, Barbarom, Basiuniom, Basiulkom.
Bądźcie kochane, cieplutkie, miłe,
Nie bądźcie gorzkie,
A słodkie,
Nigdy zawiłe.
-
2011/12/04 13:50:32
Krótki esej o polskiej mentalności.
-----------------------------------------------------------
PiS coś tam wspominał o Polsce, jako o potencjalnym mocarstwie o skali lokalnej.
Dla peowskiego i eseldowskiego oszołoma to bredzenie.
Sympatycy PO mają ograniczone ambicje i dlatego wybierają partię Tuska. Jak napisał jeden dziennikarz - Polacy po PRL mają ograniczone do minimum oczekiwania, które partia Tuska ucieleśnia (przysłowiowa ciepła woda w kranie i poklepywanie po plecach przez Merkel).
Tymczasem teza , że Polska ma potencjał by zostać lokalnym mocarstwem nie jest wcale rewolucyjna. Polska juz była czymś takim - na początku swego istnienia w latach 1000- 1030. I przejściowo w czasach Bolesława Śmiałego i Bolesława Krzywoustego.
I potem w latach 1340-1690.
Ten drugi okres wiązał sie co prawda z unią litewską (choć zapoczątkowany przez ostatniego Piasta) ale tez gdyby Polska prowadziła sensowną i autonomiczną wobec Berlina ekonomie i polityke zagraniczną (jak mniejsza od nas Szwajcaria, czy Norwegia -żeby nie szukać daleko od Europy), to nasz autorytet u sąsiadów bardzo by wzrósł. I wzrosła by nasza siła przyciągania - a wtedy stalibyśmy sie naturalnym rzecznikiem (w istotnych sprawach, które są wspólne) i sojusznikiem dla Czech, Słowacji, Węgier,Litwy, Estonii, Łotwy Rumunii, Bułgarii. Nie trzeba dziś formalnej unii jak ta z 1569. Zresztą lektura ''Historii polskiej dyplomacji'' pokazuje, jak bardzo ważny jest autorytet jesli chce się być liderem. Nieszczęsny traktat wiedeński (Wiedeń to raczej miejsce pechowych traktatów dla Polski) z roku 1515 i rezygnacja Zygmunta Starego z władztwa dynastii jagiellońskiej nad Czechami i Węgrami na rzecz Habsburgów , bardzo zaszkodziły Polsce w oczach Europy. To była bolesna porażka naszej dyplomacji i bardzo prestiżowa.
Dziś by zyskać prestiż w oczach sąsiadów i zyskać ich wsparcie wobec hegemonii duetu ''Merkozy'' i by nasze wsparcie dla sąsiadów było cenne - musimy iść własną drogą.
Mamy atut w postaci 37 milionów ludzi, sporego obszaru, niemałej liczby surowców (w tym energetycznych) i umiejętność improwizacji w trudnych warunkach.

Ale jest poważna bariera - polska mentalność .
Mentalność minimalistów i frajerów - co dobitnie pokazali siatkarze wczoraj i dziś.

cdn
-
2011/12/04 14:24:11
cd

Mocarstwem o skali światowej nigdy nie byliśmy i raczej nie będziemy.
Takimi mocarstwami były Anglia , Hiszpania, Francja, potem dopiero Rosja i USA. Dziś Chiny.
Ale byliśmy mocarstwem o skali lokalnej, jak Turcja czy Szwecja. Takie okresy miała też Dania panująca nad Sundem, czy nawet Czesi i Węgrzy w średniowieczu.
Nawet paradoksalnie Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, powołane przez Ottona I w 962 roku - bardziej było mocarstwem lokalnym niż globalnym.
Dopiero rządy Bismarcka i potem nieszczęsnego Adolfa uczyniły z Niemiec mocarstwo o sakli światowej - co przyczyniło sie do ich klęski.
Bo problemy lokalne łatwiej rozwiązać niz globalne, a i sojuszników mocarstwo lokalne ma mniej więcej tylu co wrogów i problemy z komunikacją i zarządzaniem (ich koszty i logistyka) są racjonalne i do utrzymania.
Mocarstwo globalne zaczyna mieć więcej wrogów niż przyjaciół.
I zaczyna dusić sie od tej swojej potęgi. Bodaj żadne mocarstwo globalne nie odzyskało swojej pozycji po upadku (poza Chinami) - a upadek jest wpisany do CV już z góry. Choć ''globalność'' dawnego imperium chińskiego też jest dyskusyjna - jakie przyjąć kryteria ? Podobnie troche z Imperium Rzymskim - choć akurat oni wyszli poza Europę (można przyjąć tez że w starożytności poza Europą nic nie ma -podobnie jak w koncepcjach kosmologicznych , że poza ''balonem'' rozszerzającego się Wszechświata nic nie istnieje, że nawet nie istnieje pustka) - otarli sie o Azję i północną Afrykę.
-----------------------------
Ale miałem pisać o mentalności.
Zasadniczo.

cdn
-
2011/12/04 14:34:27
Ale najpierw muszę zrobić placki kartoflane

cdn
-
2011/12/04 15:07:45
Dzien dobry,
witam Klike i Towarzystwo Wzajemnej Adoracji:)))
polecam aktualny antysalonik, gdzie sprawy europejskie podane we wlasciwych proporcjach i sprowadzone na ziemie.
tv.rp.pl/video/Antysalonik-Ziemkiewicza/Donald-Gromowladny-Tusk-Antysalonik-Ziemkiewicza

Do bonmotow ostatnich dni, ktore niedawno zamiescil @Maurycy dodam jeszcze za Janeckim: " euro wymyslono po to, zeby nie bylo wiadomo kto kradnie".

@r-t, mam nadzieje, ze nie przypalisz tego, co w moich stronach nazywa sie placki ziemniaczane:)))smacznego w kazdym razie!
-
2011/12/04 15:13:17
Pozdrowienia dla Lexie. Trzymaj się.
-
2011/12/04 16:08:20
www.rp.pl/artykul/368008,764386-Zmarl-Adam-Hanuszkiewicz.html
Aktor i reżyser teatralny Adam Hanuszkiewicz nie żyje. Zmarł w warszawskim szpitalu na ul. Stępińskiej. Miał 87 lat

Cześć Jego pamięci!
-
2011/12/04 16:14:23

Drogi i Wielce Szanowny wsi ...

Ładna i elokwentna oracja ! Szacun !
Siliłeś się na piękny język i brak inwektyw , ale Twoi ideowi alianci
kilka minut później i tak wygarnęli bez niedomówień : zombie ,
synuś cenzora , na procentach pisze ... Potem i Ty porzuciłeś
pisarską poprawność i dołączyłeś do wspólnego chóru ...
Nie wiem o jakich procentach mówisz , z którymi mam ponoć
problemy w obliczeniach ... Idąc za Twoją radą - prześledziłem
wszystkie moje wpisy na tym blogu ( tak dużo ich nie ma przecie )
i żadnych procentowych rachunków na nich nie znalazłem - ani
poprawnych , ani niepoprawnych .... Hmmm ... Może raczysz mnie
mylić z kimś innym ? Co do Twego zarzutu , że moje posty nic nie
wnoszą ... A co mają wnosić , jak wszyscy mężnie i z widoczną
patriotyczną pogardą odwracają się tyłem i co najwyżej przesyłają
przekaz w stylu : " Jeżeli chcesz nawiązać inter akcję. żmojęj strony nie
będzieona adekwatna " , albo : " Dyskusje z toba uwazam za
pezprzedmiotowa " , czy wreszcie : " Brak ci pewnej wrazliwosci " *
* - Pisownia oryginalna !
Co mam wnieść do dyskusji , której stanowczo sobie nie życzycie ?
Ale owszem starałem się być merytoryczny i napisałem wpis o
Sikorskim i wniosku o TS dla niego ( 2011/12/03 20:06:07 ) i jakoś
nikt go nie dostrzegł ( a w szczególności Ty , co trochę dziwi , bo
jeśli dostrzegasz rzeczy , które nie istnieją - to byłem przekonany , że
zauważysz tych kilkanaście zdań - które są realne jak najbardziej -
wystarczy myszką pokręcić ) ...
Co do zdania o zielonej wyspie - to ma tyle znaczeń , że stoję przed
trudnym dylematem : " Co poeta chciał przekazać ? "
Chodzi Ci o Irlandię , Grenlandię , czy wbijasz szpilę Tuskowi , który
tę nazwą określa Polskę ?
Enough is enough odnosi się do tego , ze za wiele albo głupio piszę ?
" wiec dziekuje ci ale... nie skorzystam. "
Nie skorzystasz z czego ? Końcówka Twej barwnej wypowiedzi nieco
enigmatyczna się wydaje ... Ale cóż ...
I tak o niebo prześcignąłeś innych w kulturze i bon tonie - więc dupereli
czepiać się nie będę !

Greetings !

........
-
2011/12/04 16:41:15
@ALL - @robin
Czy potraficie wytłumaczyć w sposób racjonalny, dlaczego ktoś z kim nikt nie chce podjąć polemiki, w sposób nachalny wprasza się tu już trzeci dzień?
Czy to objaw jakiejś choroby? czy tylko zboczenie?
Samarytaninem nie jestem, ale dlaczego mam akceptować kogoś, kto bezpodstawnie ubliża innym a poza tym nie ma nic do powiedzenia?
-
2011/12/04 17:14:15
@Starypierniku,
wytlumaczenie jest jak najbardziej racjonalne.Jak nie nawiaze z nikim z tego forum dyskusji, to przegra zaklad i bedzie musial postawic wygranym kolacje.Ma powod, zeby probowac nadal.
On probuje, a my wiemy, ze dyskusja nie ma sensu.Wszystkie takie proby czy tu, czy realnym zyciu konczyly sie niepowodzeniem i pozostaniem przy swoich pogladach.To nie jest nasza zla wola, tylko doswiadczenie ostatnich lat.Sorry.
-
2011/12/04 17:16:53
Nie do końca zgadzam się z M. Kamińskim
www.wsieci.rp.pl/opinie/horyzonty/Mariusz-Kaminski-Mamy-do-czynienia-z-niebywala-hipokryzja-i-niebywala-skala-oszustwa-ze-strony-PO
Podstawowe pytanie pozostające do dzisiaj bez odpowiedzi brzmi: dlaczego PiS zrezygnował z bycia rządem mniejszościowym? Czy tu też należy doszukiwać się roboty przysłowiowego kreta? Może M. Kamiński spróbuje rozwikłać tą zagadkę?
-
2011/12/04 17:17:44
@Starypierniku,
co do Twojego ostatniego wpisu, to przeciez to BYL raj na Ziemi!!!! I tylko patrzec, jak ktos sie tym zajmie i potem dopiero bedzie rewolucja!
-
2011/12/04 17:18:32
@gsl202
Dobry wieczór!
Mnie przepraszasz? Za co?
-
2011/12/04 17:20:25

Jak na razie Panie Pierniku To Pan i Pana sojusznicy stosujecie
inwektywy i słowa powszechnie uważane za obelżywe ..
Ze swojej strony staram się tego unikać i nie wchodzić w chamskie
pyskówki ! Dlaczego Tu piszę ? To dosyć proste , ale mimo wszystko
postaram się to Panu wyłożyć w sposób jak najbardziej przystępny :
Chciałem zbić niektóre Wasze tezy , które uważam za niesłuszne ,
fałszywe i wadliwie skonstruowane ... Na innych blogach - w analogicznej
sytuacji - rzucono by się na mnie całą ciżbą w celu zbijania mych
argumentów , poglądów i założeń ..
Tu , natomiast , zdzielono mnie przez łeb ostracyzmem najwyższej bo
bogoojczyźnianej odmiany ... Tak , od razu , po prostu ...
Teraz , mój drogi Panie Piernik , piszę by pokazać wszystkim czytającym
to forum na co Was stać ( a właściwie nie stać ) ...
Niech wszyscy zobaczą jak chowacie się w tataraki i jak tylko między
sobą gładkie zdania wymieniać potraficie ...
No i może niech cała blogosfera zauważy także jak któregoś pięknego
dnia - wszystkie moje posty znikają w ciągu sekundy , bo Gospodyni
nie za bardzo lubi żywiołowe dyskusje , a jeszcze bardziej nie lubi gości ,
którzy nie podzielają jej światopoglądu i wybrańców , którzy właśnie
tutaj znaleźli ciepłe przytulisko ....
Mam nadzieję , że pojął Pan ten nieskomplikowany przekaz ?
Chciałbym nieśmiało zaznaczyć , że przynajmniej w internecie mamy
wolność i o jakimś kondominium jeszcze nie słyszałem ...
Owszem Gospodyni może mnie zbanować ( i zapewne to zrobi niechybnie )
ale póki co możesz Pan przewijać moje wpisy i mieć problem z głowy !

Z Poważaniem - zombie ...

..............
-
2011/12/04 17:25:46
Chyba już to przywoływałem
newworldorder.com.pl/artykul,3180,Iranska-Gielda-Naftowa-prawdziwy-powod-ataku-na-Iran
To trzeba przeczytać spokojnie i nie tylko raz. Tu jest prawdziwa przyczyna zamętu na Bliskim Wschodzie. I nie tylko.
-
2011/12/04 17:27:35
@Starypierniku,
to "sorry" bylo tak sobie, w przestrzen:)))

Jesli chodzi o fragmenty wywiadu z MK, to chociaz jest jednym z moich ulubiencow, nie podzielam zawartych tam opinii.Po pierwsze, nie trzeba bylo oddawac wladzy po aferze gruntowej, po drugie to jaka teraz jest po przegranych wyborach polityka PiSu.Male kroczki nie na obecne czasy!Az popatrzylam na date wywiadu, bo myslalam, ze jest sprzed 4 lat:((
-
2011/12/04 17:29:37
@robin
ale póki co możesz Pan przewijać moje wpisy i mieć problem z głowy !

Tak też czynię ;)
Pranie mózgów na innych forach. Beze mnie ;)


-
2011/12/04 17:31:20
@gsl202
I to jest problem, który jak widać, nie tylko ja widzę ;0)

-
2011/12/04 17:35:29
@robin
A propos. W krórym miejscu były te inwektywy pod Twoim adresem z mojej strony? Dokładnie!
-
2011/12/04 17:40:31

@ Robin dlaczego jesteś taki upierdliwy. To jakiś rodzaj neurastenii. Zdziecinnienia. Juz sam nie wiem czego. Ciągle chcesz aby się Tobą zajmowac. Każdy Twój wpis analizowac. Tu nie rządzą takie obyczaje. Wielu z nas, że tak powiem - wrzuca wpisy, niektóre są komentowane a nie które nie. Kwestia czasu i nastroju. Nikt nie obnosi się tu z miną boleściwą.
A ty ciągle - Ja! Ja! Ja!

Jako zwolennik PO czy ten nowoczesnej lewicy( tak mniemam ) powinieneś byc badziej na luzie. Nie mazgaic się. Badz nowoczesny. Bądz Europejczyk. Na co Ci ludzie tacy jak my. Zazwyczaj starsi i żyjący gdzieś tam na uboczu.

Wyluzuj Robin. Lub tez napisz coś nie tyle o Nas, co o sobie. Rozwiń jakaś myśl. Zdanie.
Znajdz jakiś wg. ciebie ciekawy materiał.

To nie są spore wymaganie. Dasz sobie radę.


-
2011/12/04 17:54:23
"tę nazwą określa Polskę ? "-* - Pisownia oryginalna ! Też! Siódmy wiersz od dołu. z 2011/12/04 16:14:23 @robin4123
-
2011/12/04 18:04:23
@ Robin jeszcze na dodatek napisał -

" Gospodyni może mnie zbanować ( i zapewne to zrobi niechybnie )
ale póki co możesz Pan przewijać moje wpisy i mieć problem z głowy !"

To wapan jeszcze histeryk. Katastrofista. Panikarz. Mało tego ze gospodyni Pana zbanuje to jeszcze zrobi to niebawem. Pewnie zaraz. Natychmiast! Zanim pojawi się następny wpis biednego Robina...Mój Boże serdecznie Panu współczuje.

Ale tak miedzy nami powiem Panu coś jeszcze. Gdzieś tak około wpisu nr 500 pojawi sie nowa strona i wszyscy zginiemy w głębinach internetowego oceanu.

Nie wiem jak Pan, pewnie zwolennik parti postępu. Europejczyk pełna gębą sobie z tym poradzi. Ale jakby nie było - samobójstwo odradzam.
-
2011/12/04 18:06:48
@Marku , dobre:)))))

ale chyba dalismy sie wkrecic?
-
2011/12/04 18:12:57
GSL. Jeżeli masz racje. To już się odkręcam.
-
2011/12/04 18:13:19
@gsl202
Dlaczego?
;0)
Nic o tym nie wiem :0)
-
2011/12/04 18:20:26
@Starypierniku, @Marku
no comment:))))

Slyszeliscie, ze nowa partia na Nowy Rok?
Ale jak sie ZZ nie odetnie od nagonki na Kaczynskich, to kiepsko to widze:(
I ciekawi mnie czy oprze sie na programie @Maurycego?!
-
2011/12/04 18:36:02
GSL. Własnie. Powinni miec klasę. Nie dawac sie wkręcac w rozmowę o PISie i Kaczyńskim.
Bo do tej pory jest tak, ze zawsze działają równolegle. Oni i My. Muszą znalesc swoją drogę
i przesłanie. Ale to wszystko co piszę jest oczywiste. Pewnie w tych ludziach grają emocje i to jest najtrudnuejsze do okiełznania.

Jeszcze jedno. Kurski ciągle gada. Chcemy byc prawicą nowoczesną. Te pojecie
" nowoczesnosci" to pojecie ze słownika nowomowy. Aktualnej poprawnosci polityczno - jezykowej. Tak jak kiedyś pojecia : demokracji socjalistycznej czy walki o pokój.

Lub tez inaczej badzcie nowoczesni( chociazby w jezyku przekazu) ale nie gadajcie o tym
-
2011/12/04 18:38:03
Cytat:
robin4123
2011/12/03 10:30:30

"Middle finger !

Aaa ! PS :
Cały internet ma Was za ostatnich pomyleńców ... ale chyba
do tego przywykliście ... " koniec cytatu
-
2011/12/04 18:40:57
@Marku,
pewnie Kurski wzoruje sie na tych, ktorym sie udalo omamic czesc spoleczenstwa.Oni tylko MOWIA, ze milosc, ze zielona wyspa, ze budowa trwa i trwa.Moze mysli, ze wystarczy nazwac sie "nowoczesna" i sie stanie.
-
2011/12/04 18:41:11
@marek.29
Wszystko rozbija się o to gdzie jest nasza prawica.
Wielu się za nią uważa. A kto nią jest?
-
2011/12/04 18:45:21
No i pierwsze placki przypaliłem
''Gsl'' wykrakała.
Młodsza córa zapytała - ''ty lubisz takie ''murzyny'', prawda ?''
Nie lubię , chociam nie rasista.
Ale potem wyczaiłem tę kuchenkę i poszło elegancko, jeśli nie liczyć kłótni rodzeństwa o placki.
------------------------------
''Placki kartoflane'' kontra ''placki ziemniaczane''
No i wyszło żem ''ukryta opcja niemiecka''.
Placki ziemniaczane brzmią bardziej patriotycznie.
P.S. Nie wiem gdzie jest dwukropek na tej klawiaturze, więc nawet nie silę sie na uśmieszki , bo będą szczerbate.
-
2011/12/04 18:46:58
Dobry wieczór.
Piękny wieczór. Jednak to prawda, że jak kto się nałoży to mu i w piekle nie najgorzej.
-
2011/12/04 18:52:37
r-t,
ale mnie przejrzales:), ze chcialam Ci przylozyc ideologicznie przy okazji plackow!
Ach, ci pisowcy nigdy nie odpuszczaja!
A swoja droga jak sie mowi w poznanskim, placki pyrzane?

Czy mozesz sie juz teraz skupic na cd ??
-
2011/12/04 18:55:49
@Goralu,
dobry wieczor:) chociaz te nasze normalne, wydawaloby sie uprzejmosci, sa tez zle widziane i draznia gosci:)
-
2011/12/04 19:03:50
Starypiernik. Ale może dobrze ze nie ma jednej i zdefiniowanej prawicy. Zdefiniowana prawica to śmierc polityczna. Moim zdaniem dobrym jest pomysłem manifestacja 13 grudnia w rocznicę stanu wojennego. Dla mnie wrogiem nie jest była nomenklatura. Jaruzelski czy nawet Sld, ale własnie ludzie związani duchowo i politycznie z jakimś rodzajem entuzjamu zwiazanego z Europą i własnie nowoczesnoscią. Europą jako alternatywą dla Polski, a nawet polskosci. No i ten nowy potworek pojeciowy, ta n o w o c z e s n o s c. Czuje jak od tej mowoczesnosci po prostu umieram. Nie tyle, ze jej się boje ale widzę marnosc nad marnosciami zawartymi własnie w tym pojeciu. Nowoczesnosc to jak maczuga, to ja antysemityzm. Niebawem pewnie ludzie bedą dzielili się na tych nowoczesnych. I na nie nowoczesnych. A ci drudzy będą pewnie poddawani powtórnej edukacji.

Taki rodzaj oświecenia i racjonalizmu mnie mierzi. I to jest mój osobisty podział na lewicę i na prawice. Ale każdy ma prawo do swojej definicji a co najważniejsze do ... swojej obsesji.
-
2011/12/04 19:14:19
Jeszcze jeden przyklad tej nowoczesnosci. Europejskosci. Ba postępu naszych kreatorów życia społecznego i kulturowego. To ta palma na rondzie Nowego Swiatu. Kilometr lub dwa od lokalu " Krytyki politycznej"

Polacy wracają ze świata, z podrózy do Egiptu i co widzą. Wierzby. Dęby. Topole. Kiedy tam w wielkim świecie rosną takie wspaniałe palmy. Wiec im zafundowano. Palmę. Ale gdyby ta palma rosła na prawdę. Ale ona jest z plastyku. Nie rosnie, ani tez nie usycha. Ona jest i jeszcze raz jest - jako dowód naszej pychy a raczej głupoty i własnie dziwnie pojmowanej nowoczesnosci
-
2011/12/04 19:17:46
Ta nasza warszawska palma to jak waluta euro. Sztucznie zasadzona. Piękna zielona palma. Bez ziemi. Bez wody. I bez korzeni. Tylko farba i jakieś sztuczne włókna.
-
2011/12/04 19:18:36
Dobry wieczór starym znajomym:)

@Gsl - Antysalonik dziś po prostu miodzio (pewnie dlatego, że Janecki zwraca uwagę na kwestię, którą tu niedawno podnosiłem - rozwiązanie problemu eurozony trzeba zacząć od ustalenia listy głównych wierzycieli; wierzę, że sporo się wtedy wyjaśni). Miodzio, ale i łyżka dziegciu też jest. Antysalonikowe redaktory nie mogą dojść dlaczego ten gromowładny i jego szybki pomocnik są tacy do przodu. Moim zdaniem nie chodzi tu tylko o ich nadete ego i pożądanie jeszcze większej władzy (na europejskich stołkach). Trzeba raczej poważnie rozważyć tezę, że ONI wykonują misję na rzecz tzw. Związku Europejskiego. Droga do tego wiedzie przez zaprowadzenie zamordyzmu w UE pod byle pretekstem (np. konieczność wsparcia wespół zespół kulawego pomysłu euro) i doprowadzenia w następnym kroku ludu europejskiego ubezwłasnowolnionego przez pseudo elity brukselkowate do stóp władców Rosji . Zamordyzm szwabski, jak wiadomo, ma największe tradycje sam w sobie i w kooperacji z czerwoną zarqazą. Dlatego nasze POtworne nieloty nagle nabrały wigoru i poganiają szwaba, by brał Europę za mordę nie licząc kosztów tegoż.
-
2011/12/04 19:21:35
Zaczlam pisac o tym, jak drazni mnie doszukiwanie sie definicji "prawicy", ale ciagle mialam komunikat o niedostepnosci serwisu wiec dalam spokoj.

Dla mnie nie jest wazna etykietka ta etykietka czasem z przymiotnikiem.Wazne sa poglady i wyrazona tymi pogladami postawa.To, ze jest sie przede wszystkim patriota, ceni sie tradycje i wartosci, ze jest sie czlowiekiem honoru.To tak w skrocie, wszyscy wiedza o co chodzi.
I tak , jak @Marek przed chwila napisal to pietno "nowoczecnosci" zaczyna byc w moich uszach prawie obelga.
-
2011/12/04 19:23:37
Zanim wrócę do tematu polskiej mentalności i polskiego pecha, to ''ad vocem''.
W ''Uważam Rze'' ceniony przeze mnie Wildstein Bronisław, pisze o genezie prawicy i lewicy. Początki sięgają rewolucji francuskiej.
W skrócie jest tak, że lewica chce budowy nowego, lepszego oczywiście świata i uważa , że ludzie są generalnie dobrzy.
A prawica uważa, że ludzie są źli i grzeszni i podatni na pokusy.. I nie chcą (prawica) wcale przewracać świata do góry łapami.
Pamiętam ,że w podobnym duchu pisał o różnicach między prawica a lewicą Robert Gwiazdowski w bardzo długim artykule - jak go znajdę , to podrzucę fragmenty co bardziej celne.
////////////////////////////////////////////////
Wg takiej prostej definicji to nawet w oczach Gwiazdowskiego, PiS może być traktowany jako prawica.
Ciekawe czy Pan Robert zgodziłby sie z tym ?
Ale PiS (tak jak wszyscy politycy z Sejmu)jest nieufny wobec przedsiębiorców i ''święte prawo własności'' gotów ograniczyć dla ''sprawiedliwości społecznej''. Chce też poszanowania dla prawa, w sytuacji braku lustracji w prokuraturze i sądownictwie i przy braku deregulacji.
To tak jakby Piłsudski wzywał do poszanowania prawa zaborców.
Myślę, że Korwin by szanował prawo zaborców. On nieraz godził się hipotetycznie z tym , że jakby był jakiś absurdalny zapis to nie kruszyłby kopii - ale takiego zapisu brak a jednocześnie czegoś mu zabraniano wg. nieistniejącego paragrafu (tak w skrócie). Bo go np. pani rektor uczelni nie lubiła.
Szanowałby je pewnie dlatego, że Polska gospodarka pod zaborami rosyjskim i pruskim rozwijała sie szybciej niż obecnie( a tytuły w prasie obecnej propagande sukcesu głosza, że rozwijamy sie jak nigdy w historii). Tylko w Galicji pod'' okupacją polskich urzędników'' był zastój.
No i napisał Korwin ,że w wiekach XV i XVI też się szybciej rozwijaliśmy. Tylko popieprzył Korwin ,że to dzięki ''liberum veto'' było - bo dzięki temu niby nie przechodziły bzdurne przepisy hamujące gospodarkę.
Przypomne Korwinowi jak wejdę na jego bloga, że w tych wiekach ''liberum veto'' nie obowiązywało. Jego ideologiem niby był wielki Jan Zamoyski - ale ja bym wybitnego kanclerza i hetmana w to nie wplątywał. Jedno jest pewne - pierwszy zerwał Sejm w połowie XVII w. poseł Siciński, za co go Bóg pokarał, jak Zeus Gromowładny i przysolił mu piorunem. Tylu tysięcy voltów pan Siciński nie zdzierżył.

No chyba ,że uznamy iż sama groźba ''liberum veto'' odstraszała ówczesny Sejm od przepychania legislacyjnych bubli. Jak to mówił jeden znany szachista -''groźba ważniejsza jest od wykonania'' Tak tez uważali osłowie Platformy Obywatelskiej , którzy swe NICNIEROBIENIE argumentowali groźbą veta ze strony śp Lecha Kaczyńskiego.
Bardzo byli zestresowani tą grożbą i zaniepokojeni do tego stopnia ,że odbierało im to chęć do życia i jakiejkolwiek uczciwej pracy. Potem to już argumentowali ,że gdyby zaczęli coś robić, to przegraliby z PiS-em.
A w końcu przestali argumentować- co jest znacznie uczciwsze.
-
2011/12/04 19:24:10
@gsl202
Ty to zupełnie się nie przejmuję. Wole własną watahę i ciepły moherek. Nawet nie przeraza mnie ten podział na dwa równoległe światy. Sądzę, że niespieszno zostanie zaprowadzony porządek. Nie przez maszerujących czy siedzących, przyglądających się, rozdrażnionych. Stanie się tak, że nawet nie pojmiemy dlaczego. @gsl202 wówczas należy być sobą. W ten sposób daje się świadectwo nawet o tym jacy Rodzice Ciebie wychowali, jakiego Boga nosisz w sercu.
-
2011/12/04 19:28:33
@Maurycy,
wszystko sie zgadza! i jakiego gromowladni przyspieszenia dostali, kiedy wiedza juz, ze maja poparcie u siebie.Na to tylko czekali.Po to byly im te wygrane wybory, bo juz nawet nie maja czasu szpitali prywatyzowac.Chociaz przyjdzie pora i na to.
-
2011/12/04 19:33:54
Motyw " Wieży Babel " występuje prawie na całym świecie. Antropologia kulturowa daje na to liczne przykłady. Nie tylko Mezopotamia. Nie tylko " ksiega rodzaju" Nie tylko malarstwo Bruegel(a) ale także piramidy obok stolicy Meksyku. Gdzie budowniczowie tych monumentalnych budowli tajemniczo zaginęli.

Motyw pychy zawarty w przesłaniu " Wieży z Babel" jest stary jak świat. Czy ta nowa Europa i jej nowa waluta jest taką Wieżą Babel. Obawiam się, że tak. Idea może piękna.
Wzniosła. Ale aby to zrealizowac trzeba czasu, umiaru i pokoleń. A my mamy tylko urzędników za 10 000 euro miesiecznie.
-
2011/12/04 19:44:00
Próba zdefiniowania prawicy nie jest według mnie zajęciem bezprzedmiotowym. Tymczasem zaryzykuję twierdzenie, że u nas nie ma partii prawicowych. Partie uzurpują sobie miano partii prawicowych, gdy tymczasem są to partie typu wodzowskiego, często o niezbyt określonym programie. One muszą umiejscowić się gdzieś na scenie politycznej. Jak to odbiera elektorat? Różnie. Kiedyś było takie nośne powiedzenie: socjalizm -tak; wypaczenia - nie. Był socjalizm z ludzką twarzą. To samo mozna odnieść do formacji prawicowych. One z zasady nie są formacjami prosocjalnymi. Czy przez to są gorsze? Według mnie nie. Partie prawicowe są zwrócone do wewnątrz państwa. Partie lewicowe to partie internacjonalistyczne, które mają na uwadze dobro wszystkich. Czyli kogo?


-
2011/12/04 19:47:24
Dobry wieczor obecnym K&K ;)

Nie zawsze udaje sie widziec prawie wszystkich w komplecie;)
-
2011/12/04 19:54:44
@marek.29
Nigdy nie twierdziłem, że ma być jedna partia prawicowa. Nie w tym problem. Chodzi mi o to, że jest tu spore pomieszanie z poplątaniem. Partie prawicowe mają w programie elementy lewicowości i odwrotnie partie lewicowe mają za nic prawa socjalne. Dlaczego tak się dzieje?

-
2011/12/04 19:54:49
robin

Jest mi niezmiernie przykro ze nie rozumiesz przekazu ktory zawarlem w poscie do ciebie...
musisz sie wiecej postarac i wtedy moze zrozumiesz.
Zapewniam cie jednak ze jestes tutaj jedynym ktory nie zrozumial ''clue'' sprawy.
wysil sie troche wiecej , nie len sie...
-
2011/12/04 19:56:29
@marek.29
Nigdy nie twierdziłem, że ma być jedna partia prawicowa. Nie w tym problem. Chodzi mi o to, że jest tu spore pomieszanie z poplątaniem. Partie prawicowe mają w programie elementy lewicowości i odwrotnie partie lewicowe mają za nic prawa socjalne. Dlaczego tak się dzieje?

-
2011/12/04 19:57:49
Nowa forma manipulacji: wystąpił wewnętrzny błąd serwera!

-
2011/12/04 20:01:38
@Starypiernik - witam.
<br/><br/>Sprawa ewentualnego rządu mniejszościowego PiS w 2007 roku wraca przy licznych okazjach i obrosła już mitem. Pewnie to dowód, że sprawa jest ważna dla wielu (i słusznie).
<br/><br/>W związku z nową wypowiedzią M.Kamińskiego mogę tylko zauważyć, że w istocie potwierdza on zamiar z 2007 roku uzyskania większości poprzez wybory. Myślę, że jak mało kto mógł być przekonany do tego pomysłu, gdyż pewnie widział specjalnie dokładnie co warci są koalicjanci. Specjalna pozycja Kamińskiego wskazuje, że jest konieczna odrobina dystansu do jego ocen. Nie on też podejmował ostateczną decyzję. Jednak nie znam bardziej wiarygodnego źródła:) Dlatego mój mit, a może prawda, brzmi, że Ktoś pomylił się w ocenie szans na dużą wygraną. I nie odrzucam też wyśmiewanej hipotezy, że różne zwierzątka mogły pomagać popełnić ten błąd.
-
2011/12/04 20:02:02
@ALL
Nie wiem, czy zwróciliście Państwo uwagę, że dzięki nowicjuszowi na forum nowego znaczenia nabrało "towarzystwo wzajemnej adoracji" ;0)
-
2011/12/04 20:06:40
@Maurycy - dobry wieczór!
Właśnie ta ostatnia myśl prześladuje mnie od dawna. Ktoś nie dopilnował, czy wpuścił JK w kanał. Wtedy telewizyjny. Czy potrzebna była dyskusja z DT, kiedy prezes przechodził grypę? Kto personalnie zaaranżował spotkanie w konwencji dającej fory DT?
Odrzucam opcję, że PiS był tak pewny wygranej, że mógł przyjąć każde warunki.
-
2011/12/04 20:09:58
@Starypierniku and All K&K

znacie to? jesli nie to polecam ;)

Godfrey Bloom: Wyjaśnię wam bo chyba nie rozumiecie

www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Cw2iHSQP21g

Godfrey Bloom: Bezrobocie to nie dopust boży, to wina Unii

www.youtube.com/watch?NR=1&v=ZfjPMgujcac
-
2011/12/04 20:10:56
@Starypierniku,
<br/>
<br/>Z ogromnym smutkiem, nienawidzac w tym wypadku teorii spiskowych, ktore potwierdzaja mi sie od dawna i ukladaja w logiczna calosc, przyznaje racje pewnej pani socjolog.
<br/> Brrr, co za zdanie mi wyszlo:(((
-
2011/12/04 20:11:08
@Starypierniku,

Z ogromnym smutkiem, nienawidzac w tym wypadku teorii spiskowych, ktore potwierdzaja mi sie od dawna i ukladaja w logiczna calosc, przyznaje racje pewnej pani socjolog.
Brrr, co za zdanie mi wyszlo:(((
-
2011/12/04 20:11:16

Witam z nadzieją w beznadzei...

Nie ma nic gorszego, niźli mieszanie pojęć, które zamiast wyjaśniać podstawy polityczne, zaciemniają je, co prowadzi do kompletnego myślowego galimatiasu.

"Dla mnie wrogiem nie jest była nomenklatura. Jaruzelski czy nawet Sld, ale własnie ludzie związani duchowo i politycznie z jakimś rodzajem entuzjamu zwiazanego z Europą i własnie nowoczesnoscią. Europą jako alternatywą dla Polski, a nawet polskosci"

Nic bardziej błędnego! Otóż to ci właśnie ludzie, byli pierwotnymi architektami zmiany punktu oparcia swoich interesów z ex Sowieckiego imperium na nowe, budujące się imperium UE.
Realizacja tego scenariusza przypadła ich niemniej "wartościowym" następcom i wszystkim tym, którzy się pod tę zdradę podpięli.
Sprawa prowieniencji i zapatrywań politycznych ma tu OGROMNE ZNACZENIE.
Komuniści i ich spadkobiercy mają wdrukowaną w mentalność potrzebę oparcia się na "kimś", kto będzie wspierał ich drańskie poczynania.
Odpowiedź na pytanie - dlaczego? nie nastręcza tu chyba większego problemu.
Im i ich pogrobowcom nigdy nie zależało tak faktycznie na wolnej Polsce - to jest sprawa ideologii ( internacjonalizm i podobne bzdury).
Dodatkowo doskonale wiedzą, że ich obłąkańcze idee trenowane przez cały czas komuny zbankrutowały, więc bez wsparcia "kogoś silnego" ludzie szybko ich wyniosą na kopach.
Do działalności potrzeba gigantycznej machiny,- ot takiej, jaką zbudowano u nas.

Dalej.
Czy można sądzić, mieć nadzieję, że politycy lewicujący, głoszący się prawicą
lub całkowicie lewicowi mogą zapewnić ład i dobrobyt?
Wracamy do teorii definicji partii politycznych i bardziej ogólnie prawicy - lewicy.
Przyjęcie do akceptacji kryterium, że może być ktokolwiek: lewicowiec, mieńszewik, konserwatysta, czy liberał - wszystko jedno kto, byle był uczciwym człowiekiem, to niestety kolejny błąd.
Takie myślenie, to błąd, że uczciwy nawet lewicowiec (konkretnie mający "dobre zamiary i intencje) może z podobnymi sobie kolegami wyprowadzić rozwijać prawidłowo państwo, podnosić poziom życia obywateli.
To jest jest złudą, naiwnością i myśleniem życzeniowym.
Bo najpierw potrzebne jest właśnie JEDNOZNACZNE ZDEFINIOWANIE POGLĄDÓW POLITYCZNYCH - mających swe realizacyjne odbicie w organizacjach politycznych.
Nade wszystko, na bazie jasno określonych idei politycznych potrzebne jest zbudowanie mechanizmów zabezpieczających przed fałszowaniem idei, czyli czarowaniem gości.
Do tego niezbędne jest istnienie (lub zbudowanie) ŚWIADOMEGO RÓŻNIC POLITYCNYCH SPOŁECZEŃSTWA, które nie da się nawalić sikaczem z etykietką "Beaujolais"(mieszanie idei).
Niestety do dziś wiele zrobiono, by ten mentlik poznawczy w głowach ludzi wytworzyć, dzięki czemu pijak udaje trzeźwego, lewicowiec prawicowca itd. itp.

Tańczymy w zaklętym kręgu oszustw, od fundamentalnych zasad począwszy.
-
2011/12/04 20:19:27
W katalogu zwierzątek zauważam niejakiego Tomasza D. (nomen omen z Biłgoraja). Opis wskazuje, że to typ zbyt szybkiego awansu partyjnego napędzanego 150 procentową dyspozycyjnością wobec prezesa i nadmierną wiarą we własne możliwości. Takie zwierzątka mają tendencję wpadania na rafy, a jezeli mają funkcję majtka na łajbie, to mogą stać się przyczyną katastrofy komunikacyjnej:(
-
2011/12/04 20:23:36
No i właśnie wychodzi taki jeden z drugim, oczywiście ani z prawicy, ani z lewicy, tylko z jakiegoś centrum,z jakiejś fundacji. A nawet towarzystwa wzajemnej adoracji. Pokazują taką gwiazdę na telewizji. A ten Pan gadająca głowa objaśnia. Komentuje. Zabieg jest obliczony na to, aby tłumaczone zdarzenie, że ludziom brakuje na chleb nie było polityczne. Brakuje komuś na chleb? To jest niezaradny? Pierdoła!
Gada głowa, opromieniona jak gwiazda, ze trzeba podnieść podatki, to więcej będzie chleba. Głowa wie, że jest szara strefa. Głowa radzi - podnieść wydajność w ściąganiu.
Taka głowa to jest prawica, czy lewica? Która półkula w głowie pracuje, że na wszystko ma receptę. Nie od dziś wiadomo, że za myślenie abstrakcyjne odpowiada inna półkula niż za działanie praktyczne. Ale co tam głowa nie zwykła chodzić Po rozum do głowy. Głowa ma mówić. Ma zlecenie. Oglądanie tv jest zabawne.
To już nie wiem? Jestem lewicą, czy prawic? Kiedy, idąc ulicę, sam będąc głodnym. Dzielę się kawałkiem bułki ze staruszką. Dzielę się i robię się wściekły. Na kogo?
Widzę człowieka głodnego. W telewizji Go nie widać. W telewizji gada głowa. Pytam, czy jest głodna?
-
2011/12/04 20:29:00
Polkamanolka

Skup się na tekscie. Pisze- " dla mnie wrogiem nie jest była nomenklatura" Czas terażniejszy.
Oczywiście analizujac historycznie masz racje. Ale ja dla skrótu, dla syntezy rezygnuje z kontekstu. Z całego tego wywodu związanego z genezą. Mam nadzieje ze jestem zrozumiały i ten Twój zwrot " nic bardziej mylnego" jest strzelaniem z armaty do pawia.
-
2011/12/04 20:29:44

Zdradek prowadzi ku przeznaczeniu

Ale się narobiło! Ledwo tylko generał Gromosław Cz. wpłacił milion złotych tytułem kaucji, która zabezpieczy śledztwo przed mataczeniem z jego strony, a już opinia publiczna przeżywa następne wstrząsy; jeden za przyczyną Jarosława Kaczyńskiego, a drugi - za sprawą bufonowatego ministra spraw zagranicznych Radka Sikorskiego, którego odtąd coraz częściej różni ludzie nazywają Zdradkiem. Ale incipiam. Przed kilkoma dniami, ni z tego, ni z owego prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że jego partia będzie starała się przywrócić w Polsce karę śmierci. Starać się nikomu nie można zabronić, chociaż warto zwrócić uwagę, że kiedy Jarosław Kaczyński był premierem rządu dysponującego w Sejmie większością wystarczającą do znowelizowania w pożądanym kierunku kodeksu karnego, to wcale nie starał się przywrócić kary śmierci. Teraz, kiedy PiS, nawet przed odłączeniem się od niego ziobrystów, taką większością nie dysponuje, prezes Kaczyński postanowił się starać. Ponieważ niegrzecznie byłoby przypuszczać, że nie wie on tego, co wszyscy wiemy, podobnie jak niegrzecznie byłoby przypuszczać, że nie zdaje sobie sprawy z prawno-międzynarodowych konsekwencji ratyfikowania przez Polskę rozmaitych umów międzynarodowych - z traktatem lizbońskim na czele - to o co mu chodzi naprawdę?

Pewne światło na tę przyczynę nagłej zapowiedzi starań o przywrócenie kary śmierci rzucił Marek Jurek, który podobno rozpoczął rozmowy ze Zbigniewem Ziobrą - to znaczy niekoniecznie ze Zbigniewem Ziobrą, co z ziobrystami - oczywiście w celu utworzenia nowej, silnej formacji centroprawicowej. Otóż Marek Jurek daje do zrozumienia, że prawdziwym celem ogłoszenia przez Jarosława Kaczyńskiego podjęcia starań o przywrócenie kary śmierci jest pragnienie skonfundowania ojca Tadeusza Rydzyka, którego Jarosław Kaczyński swoim zwyczajem zaczął podejrzewać o sympatie do Zbigniewa Ziobry. Ujawnienie takich sympatii na antenie Radia Maryja poderwałoby autorytet prezesa Kaczyńskiego, więc na wszelki wypadek postanowił on przekazać pierwsze poważne ostrzeżenie, że w takiej sytuacji również i on potrafi postawić w kłopotliwej sytuacji pozostałe autorytety. <br/>
<br/>Niezależnie od tego, czy Marek Jurek ma rację, warto przypomnieć, że kiedy Jarosław Kaczyński był premierem rządu, zaś jego nieżyjący brat - prezydentem państwa - próbował, jak to się mówi - ciąć po skrzydłach, miedzy innymi - po Radiu Maryja. Okazało się jednak, że to przedsięwzięcie przerasta polityczne możliwości PiS - i od tamtej pory mamy do czynienia z rodzajem rozejmu, w ramach którego zdarzają się zarówno przypływy, jak i odpływy sympatii. Wprawdzie Marek Jurek, jak każdy dysydent, ma niewątpliwy uraz do Jarosława Kaczyńskiego, niemniej jednak jego sugestia może być prawdziwa, bo prezes PiS, jako wirtuoz intrygi - co prawda zawsze, albo prawie zawsze potykający się na końcu o własne nogi - rzeczywiście może wszystkich swoich stronników postawić w niezwykle kłopotliwej sytuacji. <br/>

Inna rzecz, że i oni są sobie winni, bo pozwolili narzucić sobie opinię, według której poza Jarosławem Kaczyńskim nie ma zbawienia. Że Jarosław Kaczyński tak uważa - to rzecz oczywista, bo niby cóż innego miałby uważać - ale że inni dorośli ludzie dają sobie taki osobliwy punkt widzenia narzucić - to już zagadka wskazująca na tajemniczość natury ludzkiej. W rezultacie Jarosław Kaczyński, wodząc wszystkich za nos robi co chce - na przykład - głosuje za ratyfikacją traktatu lizbońskiego - a jego stronnicy na wyścigi tłumaczą, że to, co Platforma Obywatelska robi z właściwej sobie zdrady i zaprzaństwa - on czyni z miłości ojczyzny i obrony interesu narodowego.

michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2301
-
2011/12/04 20:41:52

@marek.29

Skupienie mam już za sobą i nadal wszystko podtrzymuję.

Otóż dla mnie jest wrogiem, bo ta nomenklatura ma się świetnie i jest inżynierem tfu przemian, a nadal ma wpływ na bieg zdarzeń poprzez mafijne powiązania ze sferami wpływów.
Nie problem w kontekście, choć ja z niego staram się nie rezygnować.
Rzecz w wymowie tekstu, który jest dość jednoznaczny i z którym ośmielam się nie zgodzić.

Mimo to mam wrażenie, że jednak paw ostał się cały :)
-
2011/12/04 20:48:01
"Jeżeli chcemy mieć społeczeństwo, które będzie szanować polską tradycję narodową, to ono musi mieć przekonanie, że ta tradycja w ogóle istnieje, musi wiedzieć, że istnieją rzeczy, o których nie słychać w telewizji, o których się nie pisze w prasie, których nie ma na żadnej liście lektur i że to czego nie ma jest wartościowe czy skłaniające do namysłu".
@Maurycy,
rzeczy wspolne!! i o to chodzi:) oddaje sie sluchaniu!

www.blogpress.pl/node/10638
-
2011/12/04 20:48:54
Ale nim o pechu i mentalności nadwiślańskiej , to zanim ''Barbórka'' przeminie, to o słynnych (i tych mniej znanych) Baśkach z naszej historii.
Natchnął mnie do tego dziś w poludnie (ale jak zwykle piszę od końca i to wieczorem) film o niedźwiedziu ''Wojtku'' - maskotce polskiego oddziału , z lat II wojny światowej. Przypomniało mi się w tym momencie fajne opowiadanie z ''Płomyczka'' sprzed wielu, wielu lat o tym sympatycznym zwierzaku , autorstwa Janusza Przymanowskiego ( czytałem w dzieciństwie też inne jego opowiadania z lat wojny , których głównymi bohaterami były zwierzaki- małpka, koń, krowa, osiołek)
''Wojtek'' dokonał żywota w ZOO w Edynburgu, będąc jego wielką atrakcją.

Ale inny niedźwiedż nie miał tyle szczęścia - a właściwie to niedźwiedzica polarna ''Baśka''.
Ona po roku 1918 przywędrowała z polskimi żołnierzami z Murmańska do Polski i została zadźgana widłami przez głupich wieśniaków (jako wieśniak mogę tak pisać- ale mieszczuchom wara), podczas kąpieli w Wiśle.
Szymon Kobyliński - z którego ''Gawęd o broni i mundurze'' czerpię historię ''Baśki murmańskiej''- głaskał ukradkiem jako dziecko białą niedźwiedzicę w Muzeum Wojska Polskiego, gdzie była eksponatem. Wypchanym.
Cholera - smutna historia.
-------------------
Inne słynne Basie - choćby ta z polskiego hymnu.
Miała zapłakanego ojca. Tylko jako dzieciak nie mogłem pojąć czemu nasi walą jeno w tarabany, zamiast walić ruska i odzyskać Lwów ???
----------------------------------
Barbara Radziwiłłówna - bardzo romantyczna historia. I wybaczam królowi, że zapomniał chwilowo o szczęściu królestwa a zapragnął własnego. Ale czy może być szczęśliwym królestwo, którego monarcha sam jest nieszczęśliwy ?? ----------------------------------------------
Barbara Krafftówna - nie oglądałem Jej najsłynniejszego filmu ''Jak być kochaną'' ...
Ale ''Pancernych ...'' i śwarno dziouszki Honoratki nie sposób zapomnieć. No i grała też w jednym z mych ukochanych filmów - ''Rękopisie znalezionym w Saragossie''. Miodzio - takim dwu kobietkom nie tylko Alfons van Worden by uległ.
----------------------------------------------------
No i pani Basia Mazurek - znajoma rodziców. Kobieta atrakcyjna i z charakterem. Z czasem dopadło Ją stwardnienie rozsiane. Jej mąż - brodaty i o tubalnym głosie Pan Zbyszek (ten sam co wg plotki miał się powiesić, bo kupował sznurek do snopowiązałki) z powodu tej strasznej choroby zaangażował się w dystrybucję ''Herba Life'' 20 lat temu.. I ten preperat ziołowy pomógł Jego żonie. A on sam znalazł dość dochodowy sposób na życie.
Kontakt sie urwał przed laty. Rodzice zmarli, a Oni wyjechali z Wilkanowa do Kłodzka - 25 kilometrów dalej, a my z bratem do Szwecji. Ciekawe co tam u Nich ???
-----------------------
Przypomniała mi sie też pewna Basia z mojej klasy z podstawówki. Nie była orlicą w nauce ale pięknie deklamowała wiersze. Ciągle na akademiach szkolnych była z tego powodu zaangażowana. Biedna. Nawet ruskie wiersze musiała recytować.
Była raczej brzydka, co najwyżej bardzo przeciętnej urody. Pamiętam ,że na pożegnalnym apelu w 8 klasie, biedaczka sie popłakała, co ja z kumplem (tym wspominanym kiedyś ''matematykiem'') podsumowaliśmy cynicznym śmiechem.
Nienawidziłem szkoły i bez żalu sie z nią żegnałem (mimo że miałem świadectwa z ''czerwonym paskiem'' - a może właśnie dlatego, kur... !) <br/>Po latach bodaj 5 czy sześciu zobaczyłem Basię na ulicy. I oniemiałem !!!!!
Ta brzydka dziewczyna zmieniła sie w prawdziwą piękność (mój najlepszy kumpel z podwórka tez był zachwycony Jej urodą). Nie tylko w bajkach zdarza sie taka przemiana alchemiczna. Dziewczyna straciła wcześnie męża, który zginął w wypadku w Austrii. Taki los - jesteśmy skazani na cierpienie, jak Małgorzata Gautier i Armand Duval...
Taki los...
----------------------------
A tak w ogóle - to wszystkim Basiom życzę (jak zwykle mocno spóźniony) - choć odrobiny szczęścia i miłości.
Mimo wszystko.
-
2011/12/04 20:52:05
A to w temacie Gaździny.
- W zawodzie dziennikarza istnieją pewne fundamentalne zasady - niezależne od różnych faz w rozwoju komunikacji i etapów, przez jakie przechodzą środki komunikacji masowej. Szczere poszukiwanie prawdy, uczciwość wobec czytelników i odpowiednie kompetencje w danej dziedzinie, innymi słowy, znajomość swojego warsztatu pracy, są elementami, których żadna rewolucja technologiczna nie może odłożyć na bok. Sposób podejścia do pracy może się zmieniać, ale dla osoby odpowiedzialnej za przekazywanie informacji punktem odniesienia powinien być zawsze nienegocjowany system wartości, bez których nie można nawet mówić o wykonywaniu zawodu dziennikarza. Powiedziałbym nawet, że powstawanie nowych technologii i stosowanie ich w dziedzinie komunikacji medialnej wymaga od dziennikarzy jeszcze większego profesjonalizmu. Na pierwszy plan wysuwa się tu wymóg, żeby rozwój technologii nie spowodował odsunięcia na dalszy plan podstawowych zasad moralnych, które regulują wykonywanie profesji dziennikarza.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111203&typ=rd&id=rd06.txt
-
2011/12/04 20:53:14
Jaruzela uważam za zaprzańca i wyrachowanego gracza. W PRLu podejmował się najbrudniejszej roboty,wieńcząc dzieło złamaniem milionów kręgosłupów ludzi, którzy odważyli się podnieść na chwilę głowę w 1980 roku. Potem znieprawił na dziesięciolecia niby nową Polskę, gdy przy pomocy kantu okrągłostołowego utrwalił dominację swoich akolitów na koszt całego społeczeństwa.
Niemniej Jaruzel i cała ekipa zbrodniarzy PRLowskich, to tylko kolejny miot bękartów Rewolucji Francuskiej, to tak w przybliżeniu. Gdzieś w tamtym czasie rodziła się idea nowoczesności, nieuchronności modernizacji, ducha dziejów itd.(prof. Krasnodębski jest specem od tych kwestii), co potem wykorzystywało wiele pokoleń zbrodniarzy, którzy chcieli widzieć się jako uszczęśliwiacze ludzkości (in gremio) na tym padole. Zapomnieli tylko o człowieku:(
Wspominam o tym wszystkim tylko po to, żeby powiedzieć, że większym zagrożeniem dla dobra człowieka (i jego zbawienia) są obłędne idee niż wyznający je (lub udający tylko) zbrodniarze. Niezwalczona błędna idea prowadzi w końcu do samozniewolenia się jednostek, a bierność ośmiela tyranów i zbrodniarzy. Oczywiście, gdy już żyjemy w totalitarnym świecie (chociaż w kolorowym opakowaniu) jest bardzo trudno stwierdzić pierszeństwo zbrodniarzy przed błędną ideą, czy też odwrotną relację.

-
2011/12/04 20:58:36
@gsl202
Tak niech @Maurycy nam tłumaczy.
Uważam, że rzeczy wspólnych nie ma. Tradycja, ta od Piasta została obrzydzona, etoś Ojca pracującego pomimo wszystko okpiony, wartość posiadania majątku nazwana kułactwem. jednym słowem wykorzenienie z tego co stałe. a w zamian relatywizm. Plazma to władza i mądrość.
-
2011/12/04 21:05:09
@maurycy53

Proszę mi odpowiedzieć. Czy tą praprzyczyną nie jest potrzeba, która jest nazywana matką wynalazków?
-
2011/12/04 21:07:39
A w następnej kolejności zbuduje się teorię i znajdzie wykonawców. Przecież UE też jest ciągle w doskonaleniu. Budowa nie skończona. Kołchoz w budowie - Polska w budowie!
-
2011/12/04 21:13:05
@gsl202
Kręte są drogi dochodzenia do prawdy. Dzisiaj wiemy, że jest kret. Dalej nie wiemy kto nim jest. Układanie puzzli troche potrwa. Czy będą dodatkowe straty? Jak na wojnie?
-
2011/12/04 21:14:08
O roku ów! Kto ciebie widział w naszym kraju!
A.D. 1991

Dokładnie dwadzieścia lat temu miała swój początek większość naszych dzisiejszych sukcesów i problemów. Rok 1991 to także początek działalności Radia Maryja. Niezależnie od intencji Ojców Redemptorystów i o. dr. Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja, powstanie tej rozgłośni okazało się wydarzeniem wykraczającym daleko poza sferę działalności Kościoła w Polsce. Z perspektywy 20 lat widać, że stało się ono ważnym przyczółkiem demokracji i pluralizmu w mediosferze III RP, a wraz z Telewizją Trwam, "Naszym Dziennikiem" oraz Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej pełni kluczową rolę w trudnym procesie budowania suwerennego i demokratycznego państwa polskiego. To swoisty paradoks, że Radio, któremu zarzucano jednostronność, skrajność, fundamentalizm, radykalizm polityczny i parę innych podobnych wad okazało się gwarantem naszych obywatelskich wolności.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111203&typ=rd&id=rd04.txt

ps. Prawda, że zaśpiewamy sto lat p. Barbarze?
-
2011/12/04 21:15:14
@gor-al1
Trudność polega na tym, że nie mamy pewności, czy wszyscy budują to samo? Czy każdy h... na swój strój?

Pytanie na miarę Hamleta ;)
-
2011/12/04 21:17:28

Jezu Słodki ...
Jak miło ...
Może nie zauważyliście tego , ale jednak ze mną dyskutujecie !
Wasza Opcja ma jednak rysy i zwyczajne ludzkie niedoskonałości ..
Nie lubicie mnie ... To widać aż zanadto ... Tym niemniej , niektórzy
z Was już w polemikę ze mną weszli , myśląc , że mi jeno kamieniem
w głowę przyłożą ... Dajmy spokój Waszej fobii . Na chwilę chcę od
niej odjechać ...
Może , po pierwsze , zaznaczę nieśmiało , że to , co Piernik mówił :
" zombie - ( w domyśle - rozrabiaka ) " nijak ma się do realu ..
Powiedzmy sobie szczerze i prosto : " Pan Piernik za zombiech uważa
wszystkich , którzy jego myśli i poglądów nie podzielają ... "
Well ...
Jesteście silni ( chociaż ? ) w grupie !
Wysłać kogokolwiek z Was na pojedynczy pojedynek ( sorry , ale ta
zbitka nieświadomie mi wyszła ) z kimś kto jest inteligentny , pisać
potrafi i ku średniowieczu nie zmierza - toż to wyrok śmierci .. for you ..

Na koniec , trochę mocniej i bez eufemizmów :
Panie stary piernik ! ( @ )
Ponoć tu robisz za guru , wodza i inteligenta wszechmocnego !
Powiedz mi szczerze , jeżeli potrafisz ...
Czy od sześciu miesięcy tu jakaś dyskusja zagościła ?
Nie mówię o Simonach , Robinach , czy pomnikach ...
Czy nie zgadzałeś się Pan z kimkolwiek ze swojej opcji ?
Wiem , że mnie zignorujesz ... !
I to , mniej więcej , wyznacza Pańskie miejsce w szeregu ...

Nie stać Was na jedną , nieskomplikowaną myśl :
Jeśli nie chcę i nie mogę - to przynajmniej od głupich innych nie
przezywam ?

Z poszanowaniem Waszych poglądów ... piszę się ...

...............
-
2011/12/04 21:18:20

@maurycy53

Tak jest. - Wszystko prawda.
Prawdą się kierujcie, prawdy brońcie, o prawdę walczcie, prawdę miłujcie.

O ideach.
Dlatego podstawową rzeczą jest umieć je rozpoznać świecie dzisiejszym
Przez powszechną grę pozorów i pomieszania ideologii, jest to zadanie bardzo trudne, choć wykonalne.
-
2011/12/04 21:25:03
@prawdziwy.starypiernik
Wiem, że zrozumiesz. W tym przypadku / kieruje to również do @gsl202 /. Nazywali nas bydłem. Jak ktoś w Ciebie kamieniem, ty w niego chlebem. Czemu nie zamienić się w hodowcę i karmić, karmić - choćby aż po gąbczaste zwyrodnienie. Czyli taki prosty zabieg jedno h. na drugie h. Co za różnica h do h podobne a powinno być skuteczne. Należy jeszcze to bydło POklapywac PO grzbietach, żeby dobrze żarło i nie zdechło.
Dobrze mówię. Paniatno?
-
2011/12/04 21:26:42
@gor-al1
Oczywiście ;)
Nic ująć, nie wiele dodać!
-
2011/12/04 21:29:50
@robin
Nie odpowiedziałeś na pytanie.
Nie zwykłem dyskutować ze ścianą :(

-
2011/12/04 21:33:26

Według nieoficjalnych źródeł rząd Jej Królewskiej Mości już przyjął upadek euro jako pewnik i zastanawia się tylko nad tym, jak zareagować. Mervyn King, prezes banku centralnego Wielkiej Brytanii poinformował, że jego kraj ma plan ratunkowy na wypadek rozpadu strefy euro. Nie podał szczegółów planu, zaznaczył jednak, że jest on koniecznością wobec nieprzewidywalnej dziś sytuacji. Według Kinga nie wiadomo jakie skutki gospodarcze przyniesie upadek wspólnej waluty.

Szykuje się także tamtejsze MSZ. Foreign Office szykuje pomoc dla obywateli Zjednoczonego Królestwa, którzy przebywają lub prowadzą biznes w eurolandzie. Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo finansowe, ale przede wszystkim o ochronę w przypadku zamieszek, których spodziewają się Brytyjczycy w Europie ogarniętej krachem.
Mervyn King powiedział o krajach strefy euro: () staną w obliczu najtrudniejszych wyborów. Nie chciałbym być na ich miejscu.
Niestety nasi rządzący właśnie tego chcą

wolnapolska.pl/index.php/Gospodarka/2011120314942/wielka-brytania-szykuje-si-na-upadek-euro/menu-id-175.html
-
2011/12/04 21:36:05
Musze jeszcze podac fragment wypowiedzi Andrzeja Waski z tej dyskusji o sarmatyzmie:

My dziś nie mamy takiej elity intelektualnej i społecznej, która z jednej strony byłaby taka, jak ta scharakteryzowana przez Rzewuskiego, a z drugiej strony nie byłaby oderwana od sarmatyzmu, od tej Polski, którą dziś nazywa się różnie moherem, obciachem, ciemnogrodem. To błędne koło polega na tym, że polska elita odrywa się od pnia polskiej tradycji. Powinniśmy na nowo zjednoczyć te dwa rozdzielone nurty polskiej kultury, te dwa sposoby myślenia, stworzyć jakiś salon sarmacki. (..) Naszym zadaniem, zadaniem tego pokolenia jest odtworzenie tej prawdziwej polskiej elity, która nie będzie się odwracać plecami od Polski czyli od sarmatyzmu, od sarmatyzmu czyli od Polski

Jestem tu pesymistka jesli chodzi o polaczenie sie w przewidywalnym czasie tych dwoch nurtow.Choc wizja, przyznac trzeba, piekna.
-
2011/12/04 21:37:01

ROCZNICA

85 rocznica powstania Obozu Wielkiej Polski.

Dzisiaj przypada kolejna, 85 rocznica powstania Obozu Wielkiej Polski, organizacji, która dokonała radykalnej odmiany Ruchu Narodowego, odchodząc od demoliberalnego partyjniactwa na rzecz idealizmu i zorganizowania. Z tej okazji zamieszczamy rozbudowany tekst opublikowany przed rokiem, na temat tej jakże ważnej organizacji w Ruchu Narodowym.

Manifestacja OWP
Samo powołanie nowej organizacji w Ruchu Narodowym było spowodowane znacznymi zmianami w systemie politycznym II RP. Demokratyczne partie nie miały żadnego wpływu na sprawy kraju. Stworzenie masowego ruchu miało odmienić rolę Ruchu Narodowego w Polsce, a sam OWP miał być nadzieją na zjednoczenie całej polskiej Prawicy z Ruchem Narodowym (Stronnictwa Chrześcijańsko-Narodowego, PSL-Piasta, Narodowej Partii Robotniczej). Nadziei tych nie spełnił, ale stał się najbardziej liczną organizacją polityczną w kraju, z liczbą członków przekraczającą trzysta tysięcy. Siła organizacji oczywiście musiała wywołać strach wśród rządzących sanatorów, który był powodem licznych państwowych represji; zamykanie wydawnictw, notoryczne rewizje w biurach, pobicia, aresztowania, konfiskata mienia itp. (już w maju 1927 roku aresztowano piętnastu czołowych działaczy OWP, w tym Jana Rembielińskiego i Jana Jodzewicza).

Program Obozu zakładał zwiększenie roli Kościoła Katolickiego w Polsce. Najbardziej popularna broszura Romana Dmowskiego wydana w czasach powojennych -Kościół Naród Państwo stała się nie tylko wykładnią w kwestiach religijnych, ale spowodowała masowy powrót polskiej młodzieży do wiary katolickiej.

W kwestiach gospodarczych, które dla narodowców nie były priorytetowe, istniały dwie równoległe koncepcje. Pierwsza-wolnorynkowa Romana Rybarskiego, zawarta w broszurze Polityka i gospodarstwo oraz druga, która popularność zyskała później, szczególnie wśród młodszych działaczy, zakładająca solidaryzm społeczny i czerpiąca wzorce z chrześcijańskiego korporacjonizmu Chesterona, której głównym twórcą był Adam Doboszyński.

narodowcy.net/85-rocznica-powstania-obozu-wielkiej-polski/2011/12/04/
-
2011/12/04 21:38:16
@Goralu,

jak te biedne gesi na foi gras?
-
2011/12/04 21:46:50
@gsl202
Dokładnie. Oczywiście, że tak:)
-
2011/12/04 21:52:17

prawdziwy.starypiernik
2011/12/04 21:29:50
@robin
Nie odpowiedziałeś na pytanie.
Nie zwykłem dyskutować ze ścianą :(

Bardzo przepraszam ! Nie zauważyłem Twojego pytania , na które
odpowiedzi nie udzieliłem !
Zabij mnie za krótkowzroczność ... ale przedtem zapytaj mnie po raz
wtóry o to , co Cię gnębić raczy ...
Z pewną dozą nieśmiałości i ... lęku nawet ... domagam się pytania
... jak kania dżdżu ...
Uwierz ! Przejrzałem Twoje wpisy k'mnie skierowane - i żadnego
zapytania nie spostrzegłem ..
Może głupim i nie wrażliwy - ale ...
Po prostu - zadaj mi to pytanie - a z chęcią odpowiem !

Bądź szczęśliwy ... dziś ... i jutro ...

....
-
2011/12/04 21:53:57
@robin
Przeczytaj jeszcze raz. Jeśli mało, to więcej. Nie idź na łatwiznę.

-
2011/12/04 22:05:29
@polkamanolka
Jeżeli jedna z opcji ma się sprawdzić, to za niecały tydzień będą znane wyniki. Na wyjście ze strefy euro przygotowani są Niemcy i to od dość dawna. Wielokrotnie była tu podawana informacja, że Niemcy mają wydrukowane nowe DM.
-
2011/12/04 22:07:45
@prawdziwy.starypiernik
Mucho duro trabajo! Sin dinero?
-
2011/12/04 22:12:37
buenasnoches!
-
2011/12/04 22:18:18

A tak już poza naszymi wzajemnymi uszczypliwościami ...
Zaczynam Was lubić , po trochu ... Nie stanowicie ani lepszej ,
ani gorszej grupy , która w sieci się zapętliła ... Wasze szarmanckie
i uprzejme podejście - może nawet pewną dozę radości i wiary
w człowieka tchnąć ..
Po znajomości , która liczy sobie ponad cztery dni - jestem w stanie
powiedzieć : " Moi Mili ! Pomimo , że nie lubicie mnie za bardzo - ja -
osobiście - nic przeciwko Wam nie mam ! "
Nawet te pozdrowienia i dobre słowa kierowane non stop i bez
ograniczeń żadnych - wydają się , po czasie jakimś , ujmujące i bardzo
na miejscu ...
Wszedłem na ten blog z intencjami dość niecnymi , przyznaję ..
Ale Wasze szczere serca i umysły - dały mi do myślenia ...
I , wierzajcie , coś w mą zapadłą umysłowość trafiło ...
Może się za bardzo roztkliwiam - ale czuję , że nie tylko Polityka ,
Semantyka i Sposób Myślenia nas dzieli ...
Coś , jednak , nader mocno i odczuwalnie , przemawia za tym ,
żebym nie miał nic przeciwko Wam !

Dajcie mi wreszcie spokój ... Nie chcę Wam non stop odpowiadać
jako wróg , zombie i pijak procentowy ...
Pozwolę sobie na Wielkosłowie !
Ja i Wy - Polakami jesteśmy !
Żadne polityczne i ideologiczne różnice - nie powinny nas dzielić
na zabój !

Have a Nice Live !

........
-
2011/12/04 22:18:40
Dobranoc, @Goralu pod hiszpanska okupacja????????????
-
2011/12/04 22:22:13
@gor-al1
Coś tam zrozumiałem. Ale ja nie Hiszpan ;)

Tym nie mniej dobranoc.
-
2011/12/04 22:33:18
Jeszcze na koniec taka uwaga.
Kiedys byl pomysl wspolnego miedzynarodowego jezyka, esperanto.Coz to musialo byc za cudo!
Skonczylo sie marnie, zeby nie powiedziec beznadziejnie.
Juz nie wspomne o kolchozach w pewnej czesci naszego kontynentu.Koniec tez spektakularny.
A teraz - euro.Jaka piekna katastrofa!
Naprawiacze swiata od siedmiu bolesci.Mozna robic gry komputerowe,ale nie doswiadczenia na ludziach.

-
2011/12/04 22:40:18
@gsl202
A nie odnosisz wrażenia, że to grupa hochsztaplerów wykorzystała naiwność społeczeństw?
To było z góry skazane na porażkę. Dziw, że tyle trwało!
-
2011/12/04 22:43:23

@ wsi ...

" Zapewniam cie jednak ze jestes tutaj jedynym ktory nie zrozumial ''clue'' sprawy.
wysil sie troche wiecej , nie len sie... ' ... ( ... )

Chcesz się założyć ?
Mój drogi ! ...
Obawiam się , że większość z Twoich kolegów nie kuma o czym
piszesz ...
" clue " ... ?
Daj spokój ... przecie niektórzy piszący tu ( bez obrazy ) nie za
bardzo po polsku tego - śmego ...
A Ty chcesz mi wmówić , ze ... nie tego ... śmego .. po angielsku ..
Wybacz , ale poszukaj w innej dziedzinie ... z angielskim będziesz
miał poważne problemy ...
Nothing personal ... Anyway .. I like you ... a llittle bit ...

Yours , forever ....

........

-
2011/12/04 22:44:25
@Starypierniku,
i tak dziekujmy Bogu, ze przystapienie do UE nie jest rownoznaczne z przejsciem na euro! mielibysmy z pewnoscia wiekszy bigos niz Slowacy.
-
2011/12/04 22:47:53
@gsl202
Z tego wynika, że Opatrzność ciągle czuwa nad nami.
I niech tak pozostanie.
Ale to nas z niczego nie zwalnia.
-
2011/12/04 22:51:42
Przypomne otwartym tekstem z linka, ktory podal dzisiaj @Starypiernik.

Szesnascie rzeczy, ktorych Libia juz nie doswiadczy, czyli:
"Mielismy raj na Ziemi, a teraz zaczely sie schody".
albo:
"Zachcialo nam sie demokracji".

1. Brak rachunków za prąd; elektryczność jest darmowa dla wszystkich obywateli.

2. Brak oprocentowania pożyczek; banki w Libii są państwowe, a zero procentowe pożyczki są prawnie zagwarantowane dla wszystkich.

3. Posiadanie mieszkania jest w Libii uważane za prawo człowieka.

4. Wszyscy nowożeńcy w Libii otrzymują 60000 dinarów (50000 dolarów amerykańskich) rządowego wsparcia na zakup mieszkania.

5. Edukacja i opieka zdrowotna są bezpłatne. Przed rządami Kadafiego tylko 25 % Libijczyków umiało czytać i pisać. Dziś wskaźnik alfabetyzmu wynosi 83%.

6. Jeśli Libijczycy chcą zostać rolnikami otrzymują ziemię, budynki gospodarcze, sprzęt, nasiona, żywy inwentarz za darmo.

7. Jeśli Libijczyk nie może znaleźć wsparcia edukacyjnego i medycznego, którego potrzebuje rząd funduje mu wyjazd zagraniczny i stypendium w wysokości 2300 dolarów amerykańskich na miesiąc w celu zaakomodowania się i na wynajęcie samochodu.

8. Gdy Libijczyk kupuje samochód to rząd dopłaca mu połowę ceny auta.

9. Cena benzyny w Libii wynosi 14 centów amerykańskich za jeden litr.

10. Libia nie ma zagranicznych długów, a jej rezerwy dochodzące do 150 miliardów dolarów amerykańskich zostały zamrożone.

11. Jeśli Libijczyk absolwent nie może znaleźć zatrudnienia po skończeniu edukacji w wyuczonym zawodzie, to jeśli znajdzie inną pracę, państwo będzie płacić mu średnią pensję w wyuczonej profesji dopóki nie znajdzie pracy w swoim zawodzie.

12. Każda porcja sprzedanej benzyny jest bezpośrednio dotowana na konta bankowe Libijczyków.

13. Becikowe wynosi 5000 dolarów amerykańskich.

14. Czterdzieści bochenków chleba kosztuje w Libii 15 centów amerykańskich.

15. Jedna czwarta Libijczyków posiada uniwersyteckie wykształcenie.

16. Kadafi zorganizował największy na świecie projekt irygacji Great Manmade River (Wielka Ludzką Ręką Uczynioną Rzekę) w celu zapewnienia dostaw wody pustynnemu krajowi.
-
2011/12/04 23:04:59

Eeee ...
Pierniku ... nie zadasz mi pytania , które już ponoć zadałeś ?
Wiem , ze nikt nie lubi się powtarzać , ale skoro mnie nie cierpisz
- to może jednak napiszesz jedno zdanie z pytajnikiem na końcu ?
A może go w ogóle nie było ?
Nie chce mi się w to wierzyć !
Przyjaciele Piernika - pomóżcie znaleźć owo zdanie ! Proszę !
Przecie nie chcecie by Piernik na kłamcę wyszedł ...?
A z resztą .... Może Was i kocham ... ale nie aż tak bardzo , by się
podlić o jakieś głupie zapytanie , które istnieje w chatce z piernika ...

No to tego ... eee ...

....
-
2011/12/04 23:08:27
Dobranoc Wszystkim :)
-
2011/12/04 23:10:29
@robin
Nie rób z siebie gamonia. To pytanie postawiłem. Szukaj.
Good luck.
-
2011/12/04 23:18:33
@robin, prosisz i masz:


prawdziwy.starypiernik
2011/12/04 16:41:15
@ALL - @robin
Czy potraficie wytłumaczyć w sposób racjonalny, dlaczego ktoś z kim nikt nie chce podjąć polemiki, w sposób nachalny wprasza się tu już trzeci dzień?
Czy to objaw jakiejś choroby? czy tylko zboczenie?
Samarytaninem nie jestem, ale dlaczego mam akceptować kogoś, kto bezpodstawnie ubliża innym a poza tym nie ma nic do powiedzenia?
-
2011/12/04 23:19:53
Dobrej nocy Wszystkim:)
-
2011/12/04 23:19:57
@Goral
Problem jest głębszy. Trzeba pamietać o drzewie wiadomości dobrego i złego. To bardzo stare drzewo. Wtedy drogo zapłaciliśmy za naukę, że potrzeba to rzecz względna. Dziś wyraźnie lekcja powinna być powtórzona. Czy będzie? W kazdym przypadku cenę sami wywidowaliśmy wysoko, bo zastawiliśmy duszę.

Dobranoc.
-
2011/12/04 23:21:23
Hmm...
jest takie powiedzenie ''upierdliwy jak tygodniowa sraczka''
to powiedzenie od paru dni jakoby nabralo nowego wyrazu...
;)
-
2011/12/04 23:24:44
@Wsi,
to juz lepiej pisz o katarze:)))

u nas dzis halny.Pozdrawiam:)
-
2011/12/04 23:30:30
niezalezna.pl/19894-j-kurski-i-t-cymanski-w-gdansku-relacja

przeczytajcie (moze juz jutro?) zwlaszcza komentarze!!!
-
2011/12/04 23:38:59
@Gsl
Pozdrawiam serdecznie (wciaz na dyzuze) jak zawsze nasza bialoglowe i Krakow, choc jak piszesz dzisiaj u ciebie POwiewa ''damski wiatr'' ;)
-
2011/12/04 23:43:52
@robin tego śmego
clou (fr) - gwóźdź
-
2011/12/04 23:45:35

Ach !
Jeszczem nie zauważył ( wybaczcie - pewnie wybiórczy mocno jestem )
wpisu nieocenionego :

marek.29
2011/12/04 17:40:31

@ Robin dlaczego jesteś taki upierdliwy. To jakiś rodzaj neurastenii. Zdziecinnienia. Juz sam nie wiem czego. Ciągle chcesz aby się Tobą zajmowac. Każdy Twój wpis analizowac. Tu nie rządzą takie obyczaje. Wielu z nas, że tak powiem - wrzuca wpisy, niektóre są komentowane a nie które nie. Kwestia czasu i nastroju. Nikt nie obnosi się tu z miną boleściwą.
A ty ciągle - Ja! Ja! Ja!

Jako zwolennik PO czy ten nowoczesnej lewicy( tak mniemam ) powinieneś byc badziej na luzie. Nie mazgaic się. Badz nowoczesny. Bądz Europejczyk. Na co Ci ludzie tacy jak my. Zazwyczaj starsi i żyjący gdzieś tam na uboczu.

Wyluzuj Robin. Lub tez napisz coś nie tyle o Nas, co o sobie. Rozwiń jakaś myśl. Zdanie.
Znajdz jakiś wg. ciebie ciekawy materiał.

To nie są spore wymaganie. Dasz sobie radę. ....... ( ... )

No cóż ... pewnie sobie radę dam ...
Wyluzowany czuję się cały czas - taki ze mnie lekkomyślny gość ...
Uważasz , żem upierdliwy ? No cóż ja na to poradzę , że tak mnie
określasz i opisujesz ... ?
Ależ wiem , że na każdym blogu - odpisuje się ku komuś - albo ma się
to w otworze głębokim ... Ameryki nie odkryłeś za bardzo ...
Jadnak , jeśli chodzi o Waszą zbiorczą niechęć i negacje , którą mnie
częstujecie - to przyznasz , że nie o to chodzi , bo zespołowo mnie
w dołek spychacie i w poważaniu mnie mieć raczycie ...
Nie będę się już powtarzał - bo to nudne i dla Was i dla mnie - ale nie
potraficie ponad ironiczne i zjadliwe epistoły wyjść ...
Sorry ale co masz na myśli pisząc : " Chcesz by się Tobą zajmować , każdy
Twój wpis analizować ? " ?
Dostrzegłeś gdzieś w moich postach takie pragnienie ?
I tak , koniec końców , żaden z Was nie wytrzyma - bo bolesna prawda
musi być zasłonięta przynajmniej namiastką Waszych dzielnych i merytorycznych
odpowiedzi ...
Żenujące jest to , że narzekacie , ironizujecie , głupka chcecie ze mnie
zrobić - a jednocześnie pokazujecie swoją indolencję i brak podstaw polemiki ..
Przecie najłatwiej obrócić się plecami i mówić jednocześnie : " Spadaj , my
ciebie nie chcemy , po jaki ... tu żeś przywałęsał się ? "
Po pewnym zastanowieniu - zaczynam Wam zazdrościć Waszego
samozadowolenia , oderwania od rzeczywistości i tkwienia w ułudzie ,
gdzie wszystko proste i przyjemne się wydaje ...
Bez obrazy !
Przecie to żadne mankamenty z Waszej strony ...
Chcecie być tam gdzie jesteście ?
To - i jesteście ...
Tak po prostu ... Każdy lubi to , co lubi ...
Nic do Was nie mam , bo rozumiem , że człowiek jest wolny i wybiera
w życiu - to co mu pasuje najbardziej !
Jeżeli ja Waszą drogą nie podążę - tak samo to pojąć powinniście !
Ale nie ... Wasza tolerancja kończy się na czubku Waszego nosa ...
I nie obrażajcie się , na Boga , może trochę ostry język - ale można
swobodnie nań odpowiedzieć ...
Ja tam nie gniewam się z marszu , przeprosin się nie domagam ,
podejrzliwy nie jestem ... do marszu nie wzywam ...
A propos :
W Legii Cudzoziemskiej mówiono : " Nie maszerujesz - giniesz ! "

Jakieś skojarzenia ?

Well ... alem się rozpisał ...

Niech Bóg będzie z Wami !
-
2011/12/05 00:08:23
"A kiedy się modlicie, nie naśladujcie obłudników, czyli tych, którzy udają się na modlitwę do synagog i na skrzyżowania ulic po to by ich [lepiej] widziano"
Mt, 6,5
-
2011/12/05 00:11:33


pasajowce
2011/12/04 23:43:52
@robin tego śmego
clou (fr) - gwóźdź

Wybacz lingwisto niedościgły !
Clue znaczy w angielszczyźnie także : ślad , poszlaka , traf , klucz ..
Gwóźdź - po francusku oznacza jeno metalowy przedmiot z łebkiem ..
Na pewno nie da się go przetłumaczyć jako coś niematerialnego i
z polskim znaczeniem " gwoździe do trumny " ..
To idiom ...
Cieszę się , że tak spiesznie mnie poprawiać dążysz !
Jednak ... trzeba było do szkól uczęszczać - kiedy pora na to była ( albo
jest ... ) ...
Ciekawy jestem , że swoim pobratymcom , nawet bladej uwagi nie
zwrócisz - gdy po polsku byki walą - aż klawiatura się przekręca ...
No , ale domyślam się , że jesteś lojalny ... i pewne aksjomaty chowasz
pod dywan ... bo tak trzeba ...
... dla Polski ... Tuskiem obciążonej ...

Be Well !

...........
-
2011/12/05 00:24:17
@robin4123
Drogi internauto!Twoje wpiisy na tym blogu świadczą o wybitnym
intelekcie i szerokich horyzontach myślowych. Zwłaszcza tematy do
dyskusji, które podnosisz. Dość szybko jednak zorientowałeś się, że
piszą tu miernoty i trafnie oceniłeś, że żadna dyskusja od sześciu
miesięcy na tym blogu nie zagościła.
Chciałeś dyskutować, ale doszedłeś do wniosku, że nie masz z kim.
Twoja konkluzja "dajcie mi wreszcie spokój" oznacza chyba, że Ty
dajesz sobie spokój z tym blogiem. Słusznie, ten blog, to nie jest
miejsce dla Ciebie. Szkoda Twojego czasu , a wybitny intelekt należy
spożytkować na blogach, gdzie zostanie doceniony tak , jak na to
zasługuje. Więc żegnamy.
-
2011/12/05 00:34:47
...ale nie płaczemy:)
-
2011/12/05 00:37:20

@ gsl

Nie bądź uciążliwa ...
Na wszystkie pytania piernika , które z radością powtórzyłaś
odpowiedziałem : 2011/12/04 17:20:25 ..
Ponadto coś tam przebąkiwałaś o braku wrażliwości mojej ...
Bądź konsekwentna ...

@ bandiagara

Pozwól , mój intelektualny geniuszu , ze sam zadecyduję jaki
blog jest dla mnie odpowiedni , a jaki - nie ..
Żegnam również ...

......
-
2011/12/05 00:49:19

Jezusie Nazareński !
Gdzie ta mityczna Andzia , z którą można normalne słowo
zamienić ?
Jak na razie - dzielnie tkwicie w swoich okopach ...
Jedyne kwestie , które od Was słyszę ciągle to : " Żegnamy ,
liczyć nie potrafisz , zombie jesteś , na pytania nie odpowiadasz ,
( na które jednakowoż odpowiedziałem ) , prostak z Ciebie , po
francusku nie umiesz ... etc ...
Ciekaw jestem , naprawdę , czy któreś z Was wyjdzie wreszcie przed
szereg - i zacznie mnie na argumenty prać ...
Póki co - sami spychacie mnie do dołka , z którego i tak dostajecie
kulkę za kulką ...
Idę spać ...
Niech se powklejają ci , którzy sami z siebie pisać nie potrafią ...

Sleep tight !

.........
-
2011/12/05 00:54:25
wpolityce.pl/depesze/19212-cywilizacja-w-kryzysie-spotkanie-z-tlumaczka-ksiazki-idee-maja-konsekwencje-richarda-weavera
<br/><br/>ps. lektura nocna, także dla tego, który posiadł już i zade-m-onstrował nam w stu identycznych odcinlach swoją sztukę kaligrafii
-
2011/12/05 08:03:40
Choć od katastrofy samoloty Tu-154M minęło już ponad półtora roku, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie przekazała dotąd precyzyjnej informacji o tym, jakie działania zostały podjęte przez rząd po 10 kwietnia 2010 roku. I na jakich rozwiązaniach prawnych oparte były podejmowane decyzje dotyczące sposobu badania katastrofy.

O co sąd zapyta Tuska?

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111205&typ=po&id=po17.txt
-
2011/12/05 08:05:02
Przed rozpoczynającym się w czwartek szczytem unijnym, który będzie też stanowił finał półrocznej prezydencji Polski, dziś zbierze się Rada ds. Ogólnych. Temat posiedzenia: propozycje konkluzji unijnego szczytu. Przedstawione mają również zostać polskie propozycje w sprawie reform w Unii Europejskiej.

Sekretna polityka: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111205&typ=po&id=po91.txt
-
2011/12/05 08:07:13
Do tej pory nowa minister Agnieszka Kozłowska-Rajewicz dała się poznać jako zwolenniczka legalizacji związków partnerskich czy wprowadzenia parytetów dla kobiet w biznesie i polityce. Opowiada się także za refundacją procedury zapłodnienia pozaustrojowego metodą in vitro, a w poprzednim Sejmie krytykowała i głosowała przeciwko obywatelskiemu projektowi ustawy wprowadzającej całkowity zakaz zabijania poczętych dzieci.

Na przodku postępu: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111205&typ=po&id=po21.txt
-
2011/12/05 08:08:33
Lekarze nie chcą siedzieć za recepty

Naczelna Rada Lekarska chce zmian w ustawie refundacyjnej, która od nowego roku zaostrza kary za źle wypisane recepty. Za pomyłkę lekarz zapłaci karę. W ostateczności może też trafić do więzienia.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111205&typ=po&id=po19.txt
-
2011/12/05 08:09:59
Sałatka z mozzarellą

Składniki:
Pół małej główki sałaty lodowej, 20 dag mozzarelli, strąk zielonej papryki, pęczek dymki, owoc awokado, sok z cytryny, 10-12 zielonych oliwek, po łyżce posiekanych zielonych listków bazylii, tymianku, estragonu i trybuli.
Sos: 3-4 łyżki oliwy z oliwek, 2-3 łyżki soku z cytryny, 1-2 ząbki czosnku, łyżeczka musztardy, łyżka gęstego majonezu, sól, pieprz, cukier

Wykonanie:
Posiekane ząbki czosnku utrzeć z solą, pieprzem, cukrem, musztardą i majonezem, dokładnie wymieszać z sokiem z cytryny i oliwą, lekko schłodzić. Z papryki usunąć gniazda nasienne, dymkę i sałatę umyć, osuszyć. Sałatę porwać na małe kawałki, ser pokroić w półplasterki, oliwki- w plasterki, paprykę - w wąskie paski, dymkę drobno posiekać. Obrać awokado, usunąć pestkę, a miąższ pokroić w kostkę, skropić sokiem z cytryny, aby nie ściemniał. Połączyć wszystkie składniki sałatki, polać sosem, wymieszać, posypać posiekanymi ziołami i natychmiast podawać.

Smacznego.
-
2011/12/05 09:53:42

Hehe ..

Podoba mi się poetyka i klimat tego bloga ...
Kilka wklejek z Naszego Dziennika , z Naszego Ekranu , potem
przepis na sałatkę ... bezcenne ... Wszystko w jednym ...
nawet na strony kulinarne wchodzić nie trzeba !
A Wyście chcieli mnie z tak pięknego i użytecznego miejsca
przegonić ... Never !
Co do Górala to nie chcę pochopnych wniosków wyciągać , ale
... eeee ... tego .... no ...
A zresztą ... sałatkę fajną zapodał - wszystko inne w zapomnienie idzie !
A teraz odpowiedź dla Pana Piernika w kwestii : " Gdzie te nasze wyzwiska ?! "

wsi24.real

Hmm...
jest takie powiedzenie ''upierdliwy jak tygodniowa sraczka''
to powiedzenie od paru dni jakoby nabralo nowego wyrazu...
..........

Trzeba jakoweś komentarze pod tym bogobojnym wpisem
zamieszczać , mój Pierniku ?
Nie ?
No to lecę na chleb zarabiać ...

Adieu !

........
-
2011/12/05 10:59:58

Zło płynie z niewiedzy, lub z braku dobrej woli...

Obowiązkowe podatki kościoła dla RP

Exposé Premiera sprawiło, że księża znowu są postrzegani jako grupa Polaków, która żyje na koszt społeczeństwa, bowiem nie płaci podatków, nie pracuje na swoje emerytury i jest zbyt poważnym obciążeniem dla budżetu państwa. To kolejny krok w zakresie demagogicznego ukazywania Kościoła, posługujących kapłanów, sióstr zakonnych i świeckich pracowników kościelnych. Trzeba stwierdzić, że podawane stwierdzenia są kłamstwem wypowiedzianym przy blasku fleszy i medialnego zgiełku.

Geneza dziwnego stanu rzeczy

Nikt z komentatorów nie podał genezy negatywnej postawy władzy w Polsce wobec dzieł Kościoła, duchowieństwa rzymskokatolickiego, osób zakonnych i przygotowujących się kandydatów do posługiwania w Kościele. A źródłem stał się nowy polityczny porządek powojenny, którego I aktem było jednostronne zerwanie Konkordatu z 1925 r., a II aktem było bezprawne zagarnięcie własności kościelnej przez komunistyczne władze do 1950 r. Zasób zagarniętych dóbr materialnych Kościoła: każdej diecezji, parafii, zgromadzeń zakonnych męskich i żeńskich, likwidacja niemal wszystkich dzieł charytatywnych Kościoła włącznie z Caritas Polska był pomnażany przez stulecia historii poszczególnych instytucji i kościelnych osób prawnych, co nawet szanowali zaborcy. Właśnie te dobra materialne, które służyły realizacji misji Kościoła: posługiwanie religijno-sakramentalne, oświatowo-edukacyjne i charytatywne zostały decyzją władz komunistycznych bezprawnie odebrane Kościołowi. Należy wskazać, że na podstawie art. XV Konkordatu z 1925 r. postanowiono o zrównaniu majątku osób prawnych kościelnych i dochodów osobistych duchownych z osobami i majątkiem obywateli Rzeczypospolitej oraz majątkiem osób prawnych świeckich, co skutkowało wprowadzeniem przepisów zwiększających obciążenia podatkowe dla duchownych i instytucji kościelnych, a sposób obliczania podatku od dochodu osób duchownych został uregulowany okólnikiem Ministerstwa Skarbu z 15 września 1932 r., natomiast mieszkań duchownych dotyczyło pismo Ministra Skarbu RP z 23 lutego 1926 r
.........
Nikt nie czynił wyrzutów władzy II RP z tego tytułu, że Kościół był obciążony podatkami na równi z obywatelami RP, ale władza państwowa nie podejmowała bezprawnych działań wobec własności Kościoła.

Powojenna władza komunistyczna dokonała natomiast bezprawnego zaboru majątków kościelnych, bowiem zawłaszczono bezpowrotnie dobra kościelne na podstawie wydawanych dekretów administracyjnych, zajmowano budynki kościelne, dobra zakonów, parafii i diecezji, doprowadzano do wykwaterowania m.in. takich instytucji, jak Caritas, likwidowano kuchnie parafialne dla ubogich, upaństwowiono wszystkie drukarnie diecezjalne i zakonne i przejęto ich majątek. W tajnym okólniku Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych polecono dokonać spisu wszystkich nieruchomości kościelnych bez wiedzy Kościoła. Nawet Niemcy zwracali się do biskupów o zrobienie takich spisów. Likwidacja i zawłaszczenie objęło również szpitale zakonne, co uczyniono na mocy ustawy z 28 października 1948 r. o zakładach społecznej służby zdrowia. Określono, że wszystkie zakłady służby zdrowia: szpitale, sanatoria, żłobki i domy małych dzieci mają charakter społeczny i dlatego nazywają się społecznymi zakładami służby zdrowia. W wykonaniu tej ustawy Rada Ministrów uchwałą z 21września 1949 r. spowodowała: przejęcie na własność państwa zakonnych szpitali i sanatoriów; przejęcie nieodpłatne majątku ruchomego sprzętu szpitalnego; przejęcie w bezpłatne użytkowanie nieruchomości potrzebnych dla szpitala. Dokonano też masowych zwolnień sióstr i braci zakonnych, personelu pomocniczego i pracowników biurowych. Było to działanie represyjne. Jedynie w kilku przedszkolach Caritas pozostawiono obsługę zakonną.
cdn
-
2011/12/05 11:05:56

cd
Jednak po kilku latach refleksji i wyrzutów sumienia władze komunistyczne z własnej inicjatywy utworzyły tzw. Fundusz Kościelny (ustawa z 20 marca 1950 r.), którego podstawowym zamysłem miało być tzw. wypłacanie Kościołowi odszkodowania za bezprawnie zagarnięte dobra materialne ruchome i nieruchome, z czego korzystali: Caritas komunistyczna, utworzona w miejsce zlikwidowanej Caritas Kościoła katolickiego, duchowni współpracujący z reżimem komunistycznym, duchowni innych wyznań przez cały okres PRL i wspólnoty wyznaniowe niekatolickie. Po latach dochody z dóbr kościelnych zostały wchłonięte przez sprawujących władzę i zobowiązania Funduszu stały się zobowiązaniami budżetu państwa. Przez bezprawne działania władzy komunistycznej i represje Kościół stracił majątek i dzieła charytatywne, które służyły Polsce i Polakom.

Aktualne podatki Kościoła katolickiego

Należy klarownie stwierdzić, że wmawianie Polakom poglądu, iż księża i Kościół nie płacą podatków, jest czystym kłamstwem. Bowiem polski system podatkowy traktuje Kościół katolicki w tym zakresie na równi z innymi instytucjami i osobami fizycznymi, a więc obywatelami. Dlatego każdy duchowny płaci podatek: zryczałtowany (od liczby mieszkańców jego parafii, tak jak szewc od swego warsztatu) albo od wynagrodzenia (jeśli jest zatrudniony na umowę o pracę). Wszystkie instytucje Kościoła, które prowadzą działalność gospodarczą, płacą tak samo jak inne instytucje w Polsce. A kościelne instytucje często wypełniają zadania przynależne dla państwa. Wysokość ryczałtu ustalają urzędy skarbowe i nikogo z duchownych nie zwalniają z podatku. Wyliczono, że z tytułu ryczałtu księża płacą rocznie ponad 35 mln PLN, a z tytułu umowy o pracę 74 mln PLN, co daje rocznie w tym sektorze podatków ponad 109 mln PLN.
Kościół uiszcza również podatki od nieruchomości pozakultycznych, jak też od posiadanych gruntów i terenów leśnych. Kościelne osoby prawne uiszczają podatki do prowadzenia instytucji wypełniających zadania państwa: prowadząc szkoły, przedszkola co daje państwu kolejnych ok. 120 mln PLN rocznie. Należy wskazać na olbrzymi wkład Kościoła katolickiego w codziennie świadczoną pomoc dla ubogich i potrzebujących w Polsce, co wydatnie wspomaga pomoc społeczną. Caritas Polska i Caritas diecezjalne wspomagają potrzebujących na kwotę ponad 600 mln PLN rocznie, angażując w wolontariat ponad 100 tys. wiernych, co wskazuje na wartość ich pracy, którą można przeliczyć na kolejne setki milionów złotych. To również praca i działalność wszystkich zakonów i osób konsekrowanych na rzecz chorych, cierpiących i bezdomnych oraz utrzymanie dóbr narodowej kultury przez wspólnoty parafialne i zakonne, co w skali całego kraju daje kwotę ponad miliarda złotych.
cdn
-
2011/12/05 11:09:48

cd
Czas na normalność w postrzeganiu Kościoła

Od wielu lat Kościół katolicki oczekuje normalności w relacjach z państwem, co zostało w jakiś sposób ze strony państwa zwiastowane przez ustawy z 17 maja 1989 r.: o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, o ubezpieczeniu duchownych i o gwarancjach wolności sumienia i wyznania w PRL, jak również przez zawarcie Konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą z dnia 28 lipca 1993 r., ratyfikowanego prawie 5 lat później.
Nikt z duchownych i kościelnych osób prawnych nie uchyla się od spełniania należnych zobowiązań na rzecz Rzeczypospolitej Polskiej, także w zakresie płacenia podatków, zgodnych z prawem podatkowym i innymi aktami prawnymi. Kościół jest zawsze otwarty na działania udoskonalające, również regulowanie spraw finansowych obciążeń, ale ma prawo oczekiwać, że nie będzie traktowany jak przedmiot do bicia i poniżania, szczególnie w publicznej przestrzeni działań politycznych i społecznych. Kościół w swojej działalności, a duchowni w swojej misji, są integralnie związani z dobrem narodu polskiego i społeczeństwa. Każdy z duchownych ma świadomość, że jego praca i posługiwanie ma budować i uszlachetniać Polaków i cały naród. We wszystkich krajach działalność misyjna, edukacyjna, społeczna i charytatywna jest wysoko ceniona przyszedł czas, aby w Polsce także politycy stanęli na wysokości zadania i Kościół katolicki oceniali obiektywnie i sprawiedliwie, a nie stronniczo i z uprzedzeniami. Kościół nie zagraża dobru człowieka, oczekuje również tego, by politycy nie niszczyli dzieł służących człowiekowi.

www.niedziela.pl/warto_przeczytac.php?doc=20111205&nr=0
-
2011/12/05 11:34:30

"Jedna Rosja" - nazywana w Rosji partią złodziei i oszustów...

O tym, jak w Rosji działa PR świadczy ciekawe zjawisko, które polega na tym, że większość obywateli uważa Putina za dobrego, pełnego dobrej woli przywódcę.
Opinie wyrażane na wstępie dotyczą przede wsystkim aparatu biurokratycznego, opanowanego przez mafie i zawiazane z partią władzy, lecz trudne, czy niemożliwe do opanowania przez "dobrego cara" - nie panującego nad "złymi bojarami".
Wyjaśnieniem dopełniającym istnienie dość absurdalnej sytuacji jest utrwalenie świadomości, że ogromna, wręcz nagminna korupcja i samowola aparatu powstała grubo przed nastaniem Putina i jest traktowana jako stały element życia, choć na pewno bardzo dokuczliwy.

Kult Putina jest nieomal powszechny, czego nie da się powiedzieć o Miedwiediewie, uważanego za zbyt "miękkiego" szczególnie wobec "zachodu"
Resentymenty wielkomocarstwowe są w świadomości Rosjan ogromne, dodatkowo podsycane przez władzę.
Wyniki obecnych wyborów w Rosji dowodzą utrzamania istniejącej sytuacji, mimo zmniejszenia liczby mandatów dla partii Putina.
Wielu Rosjan głosowało tym razem na dowolną inną partię, byle nie na "Jedną Rosję".
Nadal nie jest to chyba ciągle światełko w tunelu.

Płynące informacje o wielokrotnych i znacznych fałszerstwach podczas wyborów dopełnia szczególnego obrazu zasad "demokratycznego" funkcjonowania państwa rosyjskiego, który tak jak dawniej, tak i dziś kreuje szczególny styl para-azjatyckiego organizowania życia państwowego, z którm spełeczeństwo w jakiś sposób jest pogodzone, a które jest (było?) tak obce cywilizacji zachodniej, opartej jeszcze do niedawna na wierze chrześciańskiej.
-
2011/12/05 12:18:48
Według oficjalnej wersji 855 metrów przed progiem pasa samolot lewym skrzydłem zahaczył o brzozę na wysokości 6,2 m nad ziemią. W wyniku zderzenia stracił część skrzydła, która spadła 111 m dalej, zaczął przechylać się na lewą stronę, obrócił się i spadł, rozbijając się na tysiące kawałków. Wyniki badań przedstawione przez prof. Biniendę dowodzą, że taki przebieg wydarzeń nie był możliwy.

Na podstawie żmudnych badań prowadzonych za pomocą programów komputerowych wykorzystywanych w takich przypadkach przez NASA podważa on przede wszystkim możliwość oderwania się kawałka skrzydła w wyniku kontaktu z drzewem o średnicy ok. 45 cm. Jego wyliczenia pokazują, że w tej sytuacji brzoza zostałaby przecięta, a skrzydło lekko uszkodzone na krawędzi, bez poważnego naruszenia całej konstrukcji. Dowodzi również, że skrzydło zakładając jego oderwanie się spadłoby kilkanaście (a nie 111) metrów za drzewem. W dodatku nie byłoby szans na jego przemieszczenie się na prawą stronę od osi samolotu. A w takim miejscu w stosunku do trajektorii lotu zostało znalezione. Wobec powyższego zastosował badanie odwrotne biorąc pod uwagę wszelkie czynniki (m.in. wagę skrzydła, kształt, opory powietrza, prędkość samolotu, prędkość pionową), sprawdził, gdzie musiałoby nastąpić oderwanie kawałka skrzydła, aby wylądowało w tym miejscu. Okazało się, że co najmniej 26 m powyżej gruntu i 69 m za brzozą (czyli 42 m przed miejscem znalezienia).

wiadomosci.wp.pl/title,Co-sie-stalo-ponad-drzewami,wid,14050430,wiadomosc.html?ticaid=1d80d
-
2011/12/05 12:21:34

@ polkamanolka

Hmmm ... Podejrzewam mocno , że mądrości , które tu zamieszczasz
jakby nie od Ciebie pochodziły i nie Twoim wymysłem były ...
Nawet źródła nie podajesz - co , jeśli mnie pamięć nie myli , może
lekko zahaczać o podejrzenie kradzieży dóbr intelektualnych i naruszenie
praw autorskich ...
Ale dobra ... Postaram się zmierzyć z " Twoją " wypowiedzią i zobaczę jaki
skutek to wywoła , o ile - w ogóle ...
Piszesz Waćpan :

" Exposé Premiera sprawiło, że księża znowu są postrzegani jako grupa Polaków, która żyje na koszt społeczeństwa, bowiem nie płaci podatków, nie pracuje na swoje emerytury i jest zbyt poważnym obciążeniem dla budżetu państwa. To kolejny krok w zakresie demagogicznego ukazywania Kościoła, posługujących kapłanów, sióstr zakonnych i świeckich pracowników kościelnych. Trzeba stwierdzić, że podawane stwierdzenia są kłamstwem wypowiedzianym przy blasku fleszy i medialnego zgiełku. "
..... ( ... )

To czysta demagogia , wg Pana ?
Może Sz. Pan byłby łaskaw przeczytać odpowiedni fragment
konkordatu , w którym jak wół stoi , ze Państwo będzie łożyć na
uczelnie katolickie , opłacać tzw. fundusz emerytalny i zobowiązuje się
do zwrotu majątku zagarniętego Kościołowi przez komunę ( to w klauzuli
jeno - bo Komisja to byt jednorazowy ... mocno , zresztą , skompromitowany !)
Wg obliczeń ekspertów z " kościelnej strony " - to szacunkowa suma rzędu
2 mld złotych ( tylko ) ... Wg ekspertów , którzy niezależni są od jedynej
słusznej opcji - waha się toto w granicach pięciu dużych baniek ...
Niech Pan / Pani polkamanolka zanim wpis popełni - zastanowi się lekko , czy
źródła cytowane przez p/p są wiarygodne - czy jeno pasują do miłej koncepcji
politycznej i światopoglądowej ...
Ponadto...

Już trochę abstrahując od Górala czy polki namolki ...
Czy ktoś z Was naprawdę czyta te długaśne wkleje - elaboraty ?
Prześledziłem ten blog na tydzień w tył - i dostrzegłem pewną
prawidłowość , od której jeno pojedyncze wyjątki odstają ...
Prawie nikt z Was nie czyta innych !
Za to pisze sam - ile wlezie ....
Ten blog , w swej większej części - to przepisywanki z różnych innych stron ,
na które " odpowiada się " taką samą kalką - tylko że z innych okolic ...
Wymiana myśli i dyskusja ( że użyję tego dumnego słowa ) sprowadza się
tutaj do wspólnego frontu przeciwko inaczej myślącym i do jakże poprawnych
i kulturnych powitań , pozdrowień i pożegnań ...
No dobra ... bo majster coś tam macha ...

Nara ...

...........
-
2011/12/05 12:32:49

Agencja Katolicka przeciwko słowom Stefana Niesiołowskiego

To było krętactwo, biskup krętacz - tak Stefan Niesiołowski określił stanowisko abp. Józefa Michalika w sprawie kary śmierci. Słowa Niesiołowskiego oburzyły wielu katolików w Polsce. Teraz w protest przeciwko byłemu wicemarszałkowi Sejmu włączyła się Akcja Katolicka. Czy jednak słowa Niesiołowskiego mogą dziwić?

Nie pierwszy raz spotykamy się z lekceważącymi i aroganckimi wypowiedziami polityków wobec ludzi Kościoła. Nie można jednak pominąć milczeniem kolejnej niestosownej wypowiedzi senatora PO Stefana Niesiołowskiego wyemitowanej w Radio Zet, który zaatakował ks. arcybiskupa Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, w związku z jego wypowiedzią na temat kary śmierci. Już sam fakt, że nazwał ks. arcybiskupa "biskupem", świadczy o ignorancji i świadomym lekceważeniu jego osoby. Jest to tym bardziej naganne, że w ten sposób wypowiada się były marszałek Sejmu RP, osoba, od której należałoby oczekiwać nie tylko kultury politycznej, ale także elementarnej grzeczności- czytamy w oświadczeniu Akcji.

Stało się pewną smutną praktyką, że z tego rodzaju napastliwymi wypowiedziami Kościół i jego przedstawiciele spotykają się zawsze, gdy wyrażane przez nich stanowisko nie jest zgodne z oczekiwaniami polityków. Polemika, która posługuje się obelgami świadczy o słabości i braku merytorycznej argumentacji. Nie można zgodzić się na tego rodzaju wypowiedzi, pozbawione podstawowych zasad kultury, tym bardziej, że są one rozpowszechniane przez media, wywierając negatywny wpływ na opinię publiczną- kontynuują działacze.

aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5005&Itemid=1
-
2011/12/05 13:05:18
A tymczasem...
Nieza rejestr -owana firma związana z bohaterem af - ery * ()a ()zardowej R. Sobie.-. siakiem chce otworzyć w Warszawie Casi. Mirage. A wszystko wskazuje na to, że urzędnicy prezydent Hanny G-W. z PO omijają prze * pisy, aby to umożliwić - informuje "GP Codziennie".

Wniosek o zgodę na lokalizację ka syna w podziemiach wa. hotelu InterContinental złożyła spółka Ca * sino Mirage sp. z o.o. z siedzibą w Bielanach Wrocławskich. Informacji o firmie, jej strukturze kapitałowej i własnościowej nie ma w KRS. Nieznane są jej władze, pro -, kurenci, po -wiązania finansowe i personalne. Firmy nie ma jeszcze w KRS, bo nie jest zare .. jestrowana. Jest nowa i trwa sprawdzanie kapitału tłumaczył Marcin Ruta, reprezentujący spółkę podczas ostatniej sesji Rady Warszawy.
cdn
-
2011/12/05 13:06:54
KROPLA POLITYKI

Własnie się dowiedziałem, ze Krytyka Polityczna ma zajmowac lokal na Nowym Swiecie do wiosny. Potem przyjdzie nowy właściciel i pewnie najmu w cenie 12pln/m2 nie zaakceptuje.
Mówi się, ze w kropli wody jest cały wszechświat, tak i w tym na pozór drobnym wydarzeniu znajdziemy cała naszą polityczna rzeczywistosc. Nie wtajemniczonym w rynek nieruchomości powiem tyle, że jest to jedno z najbardziej eleganckich i prestiżowych miejsc w Warszawie. Kiedyś tam była kawiarnia, ale również może tam byc elegancka galeria czy empik. Ale jest co jest. Miejsce dla pani Środy i jej zadymiarzy z kastetami. 12 zŁotych za metr najmu, bo tyle płaci ta lewacka organizacja popierana przez panią Waltz, to tyle co nic. Tyle pewnie płaci jakaś babina handlująca sałatą za metr kw. swojej budy gdzieś na przedmieściu. A może i znacznie więcej. Ciekawe jest to, ze Krytyka Polityczna jakoś sama nie zauważyła, że jest w sposob rażąco wyróżniona. Była krytyczna wobec całego świata, ale jakoś ta jej krytycznosc zwiędła gdy miała sama siebie skrytykowac. Krytyka Polityczna widziała wszędzie politykę nawet w tym, ze Prezes ma kota, ale mimo wszystko nie dokonała wnikliwej analizy politycznej własnej organizacji. Nie zadała sobie pytania dlaczego placi 12, a nie powiedzmy 400 za metr. Nie wystapiła jako organizacja lewicowa o zamianę swojego lokalu na budę z sałatą - z jednoczesnym przeniesieniem babiny do pięknego lokalu na Nowym świecie. Jakże taki gest byłby symboliczny, jakże mogły byc komentowany przez pana Morozowskiego w tym swoim programie. Toc przeciez sprowadzenie narracji Królewicza i Zebraka do naszych czasów. Jakże symboliczna zamiana miejsc i ról. Ale nic z tego. Pan Sierakowski pewnie niczego nie chce zamieniac. Bo Krytyka Polityczna nie jest może lewicą kawiorową, ale bułki z salcesonem też nie opchnie.

I już na koniec oglądania tej kropli wody. Mam nadzieje, że pani Prezydent Warszawy na wiosnę przydzieli lokal Krytyce Politycznej w jakimś nowym miejscu. Tylko niech to nie będzie lokal z dużym parkingiem, takim na trzy niemieckie autobusy.
-
2011/12/05 13:13:55

Jednak adres w Bielanach Wrocławskich jest taki sam, jak ... powiązanych z R. S. spółek Golden Play i Golden Play Bis. Oficjalnie prowadzi je wrocławski biznesmen Zbigniew Pawliński. W dokumentach KRS dotyczących tych firm występuje zarówno Ryszard S., jak i jego firma Winterpol, znana z kont rower - syjnej budowy wyciągu narciarskiego w Zieleńcu.

Radni PO popierają.

Pawliński i Sobiesiak znają się od dawna i przyjaźnią. Pawliński był zapalonym ha **zardzistą i uczył S. reguł panujących w branży. W 1984 r. otworzył we Wrocławiu własny salon gry. Mają nieformalny podział. Pawliński zajmuje się automatami niskich wygranych, a Rychu salonami opowiadał dziennikarzom po ujawnieniu afery ha ...owej bliski znajomy obu biznesmenów.

Zgodnie z prawem koncesję na prowadzenie kasyna wydaje minister finansów. Nie może jednak jej wydać bez pozytywnej opinii rady gminy, w tym wypadku Rady Warszawy. Jednocześnie prawo stanowi, że w Warszawie może działać nie więcej niż siedem kasyn. I właśnie tyle ich w stolicy funkcjonuje. Zatem zgoda radnych na otwarcie kolejnego ... byłaby złamaniem przepisów.

Mimo to wniosek spółki Casi. Mirage został rozpatrzony przez radnych dzielnicy Śródmieście, którzy jako pierwsi go opiniują ze względu na położenie lokalu w centrum stolicy. Chociaż firma nie jest formalnie zarejestrowana, wniosek zyskał ich przychylność. Podobnie jak dwa inne wnioski złożone przez działające już w Warszawie kasyna, które oczekują na przedłużenie koncesji w hotelu Victoria i hotelu Grand. Większość w radzie warszawskiego Śródmieścia ma PO.

Następnie rozpatrzeniem wniosków powinna się zająć Komisja Bezpieczeństwa i
Porządku Publicznego Rady m.st. Warszawy. Jednak trafił do niej tylko jeden wniosek,

akurat ten złożony przez C. M. Głosami radnych PO, przy sprzeciwie radnych

PiS-u, został zaakceptowany i trafił do ostatecznego rozpatrzenia przez Radę Warszawy.

niezalezna.pl/19923-sobiesiak-wkracza-do-stolicy

-
2011/12/05 13:15:58

Tiaaaa ....
Krętacz ...
Niesiołowski , faktycznie nieco się zgalopował , bo nie musiał
tak pejoratywnego słowa używać .... ale ...
Z merytorycznej strony miał rację przecież ...
Kościół jest zdecydowanie przeciwko karze śmierci !
Nie ma co tego podważać , bo trzeba by się sprzeciwić Janowi Pawłowi II ,
który w encyklice Evangelium vitae pisze o tym bardzo wyraźnie ...
Obecny papież też nie pozostawia żadnej wątpliwości w tej kwestii .
Większość hierarchów z naszego krajowego podwórka też nie widzi
możliwości dwoistej interpretacji Nauki Kościoła w tym względzie ...
Jeden Arcybiskup Michalik coś tam waha się , nie jest pewien , może tak ,
a może nie ...
Niesiołowski słusznie zauważył , że można tu podejrzewać partyjne i
polityczne słabostki purpurata ...
Zarzut , że powiedział " biskup " zamiast " arcybiskup " - oprócz swej
śmieszności i infantylizmu może do zadumy zapraszać - jakimi " argumentami "
zmuszona jest posługiwać się Agencja Katolicka ...

Aha ... Jeszce jedna perełka , której polka oczywiście nie wyłapała :
"Już sam fakt, że nazwał ks. arcybiskupa "biskupem", świadczy o ignorancji i świadomym lekceważeniu jego osoby. " ...... ( ... )

Zawszem myślał , że ignorancja wyklucza " świadome lekceważenie " ...
Jak ktoś czegoś nie wie - to nie może być świadom tego czy tamtego .
No ale ... nie czepiajmy się szczegółów ...
Jakby napisali , że kula ziemska - płaską jest - też by było fajnie - bo nie
o fakty tam chodzi za bardzo ...
Kształtowanie odpowiedniej świadomości - to je to , Panie ...
Tak samo Pan Premier Jarosław Kaczyński - trzynastego na ulice zachęca ...
Nie ma się pomysłu na gospodarkę , na nowe ustawy , na Polskę , w
której on nie rządzi - to trza pompować karę śmierci , Trybunał Stanu czy
marsze patriotyczne ...
Cóż innego pozostało ... oprócz Szydły i Błaszczaka ?

No to .... tego ....

........
-
2011/12/05 13:29:24

Centralne Biuro Antykorupcyjne bada kolejne przetargi prowadzone przez Centrum Projektów Informatycznych MSWiA. Kontrola, prowadzona na zlecenie szefa CBA Pawła Wojtunika, ma związek ze śledztwem warszawskiej Prokuratury Apelacyjnej w sprawie korupcji przy przetargu dot. informatyzacji resortu.

W śledztwie tym zatrzymano siedem osób, aresztowano b. dyrektora Centrum Projektów Informatycznych MSWiA, jego żonę oraz szefa firmy, podejrzanego o wręczenie mu łapówki za wygraną w przetargu dot. informatyzacji resortu.

Jak powiedział rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, kontrola potrwa trzy miesiące i dotyczy przetargów przeprowadzanych za czasów, gdy centrum kierował obecnie aresztowany dyrektor CPI Andrzej M.

Wiceministrem w resorcie podczas zaistnienia nieprawidłowości był Witold Dróżdż - obecnie członek Rady Naukowej NASK.

Jak informowaliśmy wczoraj - spółka Agora, właściciel m.in. Gazety Wyborczej, przejęła jedne z najważniejszych polskich adresów internetowych: Polska.pl i Poland.pl. Domeny sprzedał właśnie NASK - państwowy instytut zajmujący się organizacją i kontrolą polskiego internetu.

Polska.pl i Poland.pl to jedne z najstarszych i najbardziej prestiżowych polskich domen.

Teraz adresy stały się własnością Agory, a cała transakcja odbyła się niejawnie. Specjaliści alarmują. Czy sprzedaż domen Polska.pl i Poland.pl to nie tak samo jakby sprzedać prawa do nazwy »Polska«? Domeny to wirtualny odpowiednik rzeczywistości! pytał na blogu Daniel Dryzek, inwestor z branży domen. Według znawców branży domeny są warte miliony złotych.

NASK to podległy ministrowi nauki i szkolnictwa wyższego instytut badawczy, którego pracownicy w 1991 r. jako pierwsi w Polsce nawiązali łączność za pomocą sieci. Obecnie NASK poza prowadzeniem badań pełni m.in. funkcję rejestru domen internetowych, czyli adresów z końcówką.pl. Przy NASK działa również sąd, który rozstrzyga spory o nazwy domen (ustala np., czy nie doszło do wrogiego przejęcia nazwy). W przypadku domen Polska.pl i Poland.pl zdaje się więc być sędzią we własnej sprawie.

Działalność NASK nie ogranicza się jednak tylko do sieci. W czerwcu 2009 r. ujawniono, że placówka straciła na tzw. opcjach walutowych ok. 14 mln zł.

Odwołano dyrektora instytutu, a w jego miejsce pojawił się człowiek służb specjalnych płk Michał Chrzanowski, były dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego ABW. Na to stanowisko powołała go prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Co ciekawe, w komisji konkursowej zasiadał jego były zastępca z ABW płk Piotr Durbajło. Z informacji Gazety Polskiej Codziennie wynika, że równolegle z konkursem pracownicy NASK byli przesłuchiwani przez ABW w sprawie opcji walutowych.

O tym, że przejęcie NASK przez ludzi służb specjalnych rodzi zagrożenie, alarmowały wówczas nieliczne media i społeczność internautów.
cdn
-
2011/12/05 13:32:35

cd
Funkcjonariusze służby pana Bondaryka obejmują stanowiska w firmach i instytucjach kluczowych w dziedzinie teleinformatyki. Jest to możliwe dzięki ścisłej współpracy ABW z rządem Donalda Tuska. (...) NASK stał się de facto kolejnym departamentem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pisał Aleksander Ścios na łamach GP.

Zagrożenie spowodowane ekspansją ABW w obszarze internetu dostrzegał poseł Prawa i Sprawiedliwości śp. Zbigniew Wassermann. Nie wiem, czy w różnych miejscach nie jest za dużo ludzi służb. Przed taką sytuacją ostrzegał nas w swoich powieściach George Orwell mówił.

Choć do przejęcia przez Agorę adresów doszło w piątek, już teraz przekierowania na podstronach prowadzą do serwisu Gazeta.pl. Plany zagospodarowania przez Agorę obu adresów internetowych są nieznane. Faktem jest, że do transakcji doszło w dziwnych okolicznościach, a możliwe było to dzięki niejasnym zapisom w regulaminie. O ile bowiem NASK szczególną opieką otacza domeny regionalne (np. Bieszczady.pl), nie dotyczy to już nazw państwowych.

Internauci z Facebooka sprzeciwiają się przejęciu domen przez Agorę. Przypilnujmy, by nasza domena narodowa Polska.pl nie stała się tubą propagandową! czytamy na portalu. Stanowiska Agory SA i NASK są na razie nieznane.

niezalezna.pl/19924-cba-msw-i-sprawa-agory
-
2011/12/05 13:41:10

Zaniedbania Głównego Inspektora Informacji Finansowej mogą prowadzić do nieszczelności systemu przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu - ostrzega Najwyższa Izba Kontroli.
Resort finansów prosił Izbę o niepublikowanie "wrażliwych" danych GIIF.


"Generalny Inspektor Informacji Finansowej zmniejszył liczbę kontroli w instytucjach zobowiązanych do rejestrowania podejrzanych transakcji. Nie zweryfikował też ponad 4,5 mln niekompletnych lub zawierających błędy informacji o operacjach przekraczających 15 tys. euro" - poinformowała Najwyższa Izba Kontroli w komunikacie na temat kontroli GIIF. Cały, prawie 40-stronicowy dokument NIK opublikowała na swojej stronie internetowej. - "Zaniedbania te niosą ryzyko osłabienia prewencyjnej funkcji GIIF i mogą prowadzić do nieszczelności systemu przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu" - ostrzega Izba.

Ministerstwo Finansów pisało do NIK, by rozważyła możliwość odstąpienia od publikacji pełnych wyników kontroli, bądź rozważyła znaczne okrojenie publikowanej informacji.

"Należy bowiem mieć na uwadze fakt, że polska jednostka analityki finansowej jest przedmiotem stałego zainteresowania środowisk przestępczych i każda informacja dotycząca modus operandi tej struktury może stać się podpowiedzią co do wyboru sposobu działania w zakresie popełnianego przestępstwa, uwzględniającego ewentualne słabsze punkty systemu" - podkreślił resort.

Według MF, dane zgromadzone podczas kontroli mają charakter wrażliwy, budują bowiem obraz mechanizmów dotyczących procesów decyzyjnych, planowania, obiegu i wymiany informacji, a więc obszarów dotkniętych bezpośrednio efektem braków, w których odbijają się problemy finansowe i kadrowe jednostki.

W odpowiedzi Izba wyjaśniła, że nie może odstąpić od upublicznienia informacji, "ze względu na fakt, że nie zawiera ona tajemnic ustawowo chronionych, informacji niejawnych oraz danych naruszających prywatność osób fizycznych lub tajemnicę przedsiębiorcy". Jak przypomina NIK, minister finansów oraz podległy mu GIIF są organami administracji rządowej właściwymi w sprawach przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.
....
Kontrola NIK objęła działania w latach 2008-2010. Ustalono, że GIIF wszczął w tym czasie prawie 3,5 tys. tzw. postępowań analitycznych, w 31 przypadkach miały one związek z przeciwdziałaniem finansowaniu terroryzmu. O rezultatach tych postępowań GIIF powiadomił ABW, a do prokuratury przekazał 514 zawiadomień o podejrzeniu prania pieniędzy. Z tego 66 zakończyło się aktem oskarżenia skierowanym do sądu.

Wartość transakcji podejrzanych wskazanych w zawiadomieniach przekroczyła 5 mld zł. W ramach działań uniemożliwiających pranie pieniędzy GIIF blokował także rachunki, na których dokonywano podejrzanych operacji (na kwotę ok. 81 mln zł).

"NIK w trakcie kontroli dopatrzyła się także nieprawidłowości i uchybień. GIIF uzyskał od instytucji obowiązanych ponad 88 mln informacji o transakcjach ponadprogowych. Prawie 11 mln z tych informacji było niekompletne lub zawierało błędne dane" - pisze NIK.

Według NIK Inspektor nie wyjaśnił z tej liczby aż 4,75 mln wadliwych informacji o transakcjach ponadprogowych, a więc nie wiedział, czy błędne informacje nie dotyczyły działań związanych z praniem pieniędzy lub finansowaniem terroryzmu. Kontrolerzy ustalili, że Inspektor nie dysponował wiedzą, czy wszystkie rodzaje tzw. instytucji obowiązanych były prawidłowo przygotowane do przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, i czy wywiązywały się z ustawowych obowiązków.
cdn
-
2011/12/05 13:49:25

cd
"Wynikało to z ograniczenia o 1/3 liczby kontroli planowanych w 2010 r., w porównaniu do 2009 r. (w pierwszym półroczu zaplanowano tylko 3 kontrole instytucji obowiązanych). Liczba skontrolowanych podmiotów, w badanym przez NIK okresie, w odniesieniu do niektórych rodzajów instytucji obowiązanych była wręcz symboliczna. Na przykład skontrolowano tylko 11 spośród ponad 1,9 tys. kancelarii notarialnych oraz 2 domy maklerskie z 50, choć ich działalność ma niemałe znaczenie dla bezpieczeństwa finansowego państwa" - wskazała Izba.

Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na zastrzeżenia NIK napisało m.in., że zaplanowanie tylko trzech kontroli w pierwszej połowie 2010 r. było spowodowane nałożeniem na siedmioosobowy Wydział Kontroli obowiązku realizacji wielu innych zadań. MF podkreśliło też, że Departament Informacji Finansowej, jako jedno ze swoich stałych działań traktuje wyjaśnianie przekazywanych przez instytucje obowiązane wadliwych informacji. Wskazano, że liczba wadliwych i niekompletnych informacji spada.

niezalezna.pl/19931-zaniedbania-polskich-urzednikow-sluza-terrorystom
-
2011/12/05 14:07:33

Prawdziwa nauka Kościoła o karze śmierci.

Kara śmierci w nauczaniu Jana Pawła II nie jest złem samym w sobie, ale przypadki uprawnionego jej zastosowania są, zdaniem papieża, bardzo rzadkie a obowiązkiem katolika jest przyczynianie się do budowy takiego społeczeństwa, w której kara ta stanie się karą niepotrzebną. Te dwa poziomy od zawsze obecne w katolickim nauczaniu odnośnie kary śmierci (ogólna zasada uznająca prawo władzy państwowej do jej wymierzania oraz precyzacja nakładająca obowiązek poszukiwania innej sprawiedliwej kary tam, gdzie to możliwe) połączone zostały w przywoływanym już Katechizmie Kościoła Katolickiego podpisanym przez Jana Pawła II:

Ochrona wspólnego dobra społeczeństwa domaga się unieszkodliwienia napastnika. Z tej racji tradycyjne nauczanie Kościoła uznało za uzasadnione prawo i obowiązek prawowitej władzy publicznej do wymierzania kar odpowiednich do ciężaru przestępstwa, nie wykluczając kary śmierci w przypadkach najwyższej wagi. Z analogicznych racji sprawujący władzę mają prawo użycia broni w celu odparcia napastników zagrażających państwu, za które ponoszą odpowiedzialność. Wysiłek państwa, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się zachowań, które łamią prawa człowieka i podstawowe zasady obywatelskiego życia wspólnego, odpowiada wymaganiu ochrony dobra wspólnego. Prawowita władza publiczna ma prawo i obowiązek wymierzania kar proporcjonalnych do wagi przestępstwa.
..................
Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem.
....................

Jakiekolwiek wypowiedzi Jana Pawła II dotyczące kary śmierci nie mogą być zatem odbierane przez katolika jako stojące w sprzeczności z utrwaloną w tradycji Kościoła ogólną zasadą moralnej dopuszczalności kary śmierci w niektórych przypadkach. Jeśli zresztą czyta się wypowiedzi papieża uczciwie to widać, że papież nie miał intencji wyjścia poza tę ogólną zasadę. Benedykt XVI w swym nauczaniu kontynuuje wytyczoną przez Jana Pawła II linię.

Jeżeli chodzi o wnioski praktyczne płynące ze zreferowanej powyżej nauki katolickiej, to o tym czy w konkretnym miejscu i w konkretnym czasie istnieją te rzadkie przypadki konieczności zastosowania kary śmierci każdy katolicki polityk, każdy katolicki sędzia, a w gruncie rzeczy każdy katolik, musi rozstrzygać we własnym sumieniu. Wypowiedzi biskupów w udzieleniu odpowiedzi na to pytanie mogą mieć jedynie charakter pomocniczy, a w żadnym razie wiążący.

www.cafr.pl/2011/12/prawdziwa-nauka-kosciola-o-karze-smierci/
-
2011/12/05 14:22:23

Jezu ...
Przecie mniej spamu mam w swoim e-mailu ...
On/ona myśli , że ktoś ją czyta ?
Nie wystarczy linka zapodać ...?
Potem wszyscy myślą - " Wow ! Ale u tej Kataryny postów ,
wpisów i wejść ... Jakże to opiniotwórcze forum ... "
Chyba trzeba skorygować tą fantastyczną wizję ...
90% - to wkleje z innych stron ...
X posługuje się Ziemkiewiczem - Y mu odpowiada Warzechą , a
Z - przepisuje z Agencji Katolickiej ...
A potem mówią , że " podyskutowali sobie " ...
Żenua ...

............
-
2011/12/05 14:23:55

"Breżniew liczył się z utratą Polski"

Te słowa brzmią szokującą dla zwolenników teorii mówiącej, że gen. Jaruzelski wprowadzając stan wojenny uratował Polskę przed "bratnią pomocą". Anatolij Czerniajew, człowiek z kremlowskiego kręgu władzy w swoim dzienniku pt. "Wspólne wyjście. Dziennik dwóch epok. 1972-1991" twierdzi nawet, że Breżniew brał pod uwagę dołączenie Polski do grona państw Zachodu!

www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/brezniew_liczyl_sie_z_utrata_polski_17306
-
2011/12/05 15:39:18

Ach ... więc tak ....?
Jan Paweł II powiedział i napisał to co napisał ... ale znajdą się
geniusze , którzy wszystko gotowi są przeinaczyć , zinterpretować
po swojemu .... Lepiej znają myśli i słowa Papieża niż on sam ...
Normalka ...
Można zadać śmiałe i samo z siebie wynikające pytanie : " Dlaczegóż ,
nagle , potrzeba kota ogonem odwracać , inaczej rozumieć myśli
Wielkiego Polaka , które do tej pory były proste , jednoznaczne i
żadnego opisu i komentarza nie wymagające ? " ...
Hmmm ...
Aż nie śmiem przypuszczeń snuć ponurych ...
Czyżby chodziło o to , że .... eee ...
Ale nie ... to niemożliwe przecie , żeby wzorowi katolicy Nauką
Papieża sobie żonglowali swobodnie , bo ktoś wpadł na nośny
pomysł , na który jeszcze nie wpadli Kurski i Ziobro ...
Jezu Chryste !
Nie wiem już zaprawdę ...
Czy to partia katolicka ? .... czy Kościół partyjny ... ?
That's a question !

...........
-
2011/12/05 15:57:21
Układ nerwowy noworodka musi w krótkim czasie przystosować się do nowych warunków, jakie zastał po porodzie. Odruchy pozwalają stwierdzić, czy dziecko dobrze radzi sobie poza łonem matki. Badanie odruchów to, obok skali Apgar, jedno z podstawowych badań noworodka tuż po porodzie.
-
2011/12/05 15:59:16

Choć czasami trudno nam dziś wytłumaczyć ich pierwotną funkcję, wiadomo jest jedno: brak odruchów może świadczyć o poważnych problemach układu nerwowego. Poproś lekarza, aby sprawdził przy Tobie reakcje Twojego dziecka na bodźce.
-
2011/12/05 16:01:46
Odruch Rootinga, odruch ssania, odruch Babińskiego, odruch Moro.
-
2011/12/05 16:03:26

20 LAT POSŁUGI RADIA MARYJA!

W imieniu Ojca Świętego Benedykta XVI ks. kard. Tarcisio Bertone, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, podziękował za 20 lat posługi ewangelizacyjnej, modlitewnej i społeczno-formacyjnej toruńskiej rozgłośni. Papież docenia religijne oddziaływanie na radiosłuchaczy jako nieoceniony wkład w misję Kościoła i w nową ewangelizację, do której wzywa ostatnio tak często Magisterium Kościoła. Dziękuje też za "nierozerwalną więź ze Stolicą Apostolską", przejawiającą się w transmisjach wszystkich zagranicznych pielgrzymek papieskich, środowych audiencji ogólnych, modlitwy "Anioł Pański" z Ojcem Świętym, wiadomości Radia Watykańskiego oraz ważniejszych wydarzeń z życia Stolicy Świętej i Kościoła powszechnego.
- W liście skierowanym z Watykanu do Ojców Redemptorystów przypomniane zostały słowa, które wypowiedział niegdyś bł. Jan Paweł II, że ludziom w naszej Ojczyźnie potrzebne jest autentyczne słowo, które buduje, wlewa otuchę w zalęknione serca, słowo czyste, głoszone z miłością i prawdą - podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" ks. bp Antoni Dydycz, ordynariusz drohiczyński. - Radio Maryja to słowo głosi od 20 lat i docenia to także Benedykt XVI - dodaje. Ojciec Święty, dziękując za 20 lat ofiarnej misji ewangelizacyjnej, życzy, aby całe wielkie dzieło toruńskiej rozgłośni założone przez o. Tadeusza Rydzyka CSsR zaowocowało trwałym zwycięstwem dobra nad złem i przyczyniło się do dobra wielu chrześcijan i całego naszego kraju.
Ksiądz kardynał Tarcisio Bertone w liście podkreślił również nieugiętą wolę i wierność Radia Maryja Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła i jego pasterzom. Dzięki temu przez 20 lat owocnie rozwinęło ono swą działalność na wielu płaszczyznach, zarówno w kraju, jak i za granicą. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej docenił także charakterystyczną cechę Radia Maryja, jaką jest jego interaktywność. "Specyfiką tego Radia jest również to, że każdy może wziąć udział w otwartym programie dyskusyjnym "Rozmowy niedokończone", telefonicznie uczestnicząc w programie transmitowanym na żywo" - napisał w imieniu Ojca Świętego ks. kard. Bertone. Ojciec Święty Benedykt XVI doskonale zna i błogosławi całą 20-letnią działalność Radia Maryja i dzieł z nim związanych, od Telewizji Trwam, Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci, po prasowy wymiar dziennikarstwa, który "reprezentuje znany w Polsce dziennik". Te ostatnie słowa odczytujemy jako wyróżnienie także dla "Naszego Dziennika".

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111205&typ=rd&id=rd01.txt
-
2011/12/05 16:05:15

@gor-al1

Witam chyląc moherową beretkę.

-
2011/12/05 16:22:57

144 lata temu urodził się Józef Piłsudski.

niepoprawni.pl/blog/3527/144-lata-temu-urodzil-sie-jozef-pilsudski

-
2011/12/05 16:30:49
Odwzajemniam.

Kolega trybi?
-
2011/12/05 16:35:31

To już ostatni raz na temat wklejów - wijów ...

@ polkamanolka po raz któryś przepisuje cały tekst - a potem
( nie wiadomo po co ) daje do niego link ...
Jestże tu sens jakowyś ...?
Nie można zdecydować się na jedno lub drugie ?
Sorry za wcześniejszy wpis o tym , że polka nie podaje źródeł ...
Akurat spojrzałem na posty , które faktycznie były ich pozbawione !
Mea culpa ! Nawet maxima ! Przyznaję się bez bicia ..
Jednakoż nie zmienia to mojej oceny tego/tej blogerki ...
Jak długo trzeba cofać się wstecz w historię tego blogu ( bloga ? ) ,
by wyłapać jej /jego wpis , który miał zaszczyt być napisany od A do
Zet przez autorkę /autora ?
U mnie w biurze stoi na biurku takie urządzenie , ponoć elektroniczne ...
Nazywa się ( Uwaga ! Uwaga ! ) : kserokopiarka ...
... jej też nie można zarzucić , że własne myśli posiada ... i poglądy ...
Tym niemniej można ją wyłączyć ....
I nawet się nie pogniewa ...

Na Galaktykę !

..........
-
2011/12/05 16:36:29

Sie staram...
-
2011/12/05 16:46:29
Połaskocz dziecko delikatnie palcem w policzek, a już za chwileczkę on zwróci głowę w stronę ręki i otworzy szeroko buzię. To odruch, który pozwala dziecku odszukać brodawkę piersi podczas karmienia. Dzięki temu dziecko nabywa najważniejszą umiejętność w swoim życiu: jedzenie. Odruch zanika między trzecim a czwartym miesiącem życia dziecka. Potem, jeszcze przez kilka miesięcy możesz zaobserwować tę reakcję podczas snu swojego dziecka.
Dziecko zaniedbane przejawia w wieku zaawansowanym odruch pelikana. Istnieje zagrożenie, w wyniku niezrealizowanej potrzeby karmienia, w wieku niemowlęcym, wzrostem agresji. To tzw słowotok urojony.
-
2011/12/05 16:52:47

Ha ha ha - opowiastka z życia wyższych sfer...

Jolanta Rutinacea Kwaśniewska Max

Miała być pierwszą polską Panią Prezydent. Później, ta była
pierwsza dama i żona ex- komunisty oraz znanego kolekcjonera drogich zegarków,
który do dziś nie pozbył się tego znanego Polakom bolszewickiego atawizmu,
zarabiała, jako wzór manier, szyku i stylu dla wszystkich Polek.

Były programy w walterowskim TVN i TVN-style gdzie także porwać
publikę usiłowała jej córka Ola.

Dzisiaj pani Jolanta Kwaśniewska występuje w reklamach
niczym słynna Goździkowa stręcząc rodakom pigułki.

Jak wiemy pieniądze nie śmierdzą, a plotki mówią, że nasza
pani Jola wkrótce będzie przeprowadzała losowania Lotto oraz sprzedawała garnki
w TV-shop.

Narodziła nam się druga kobieta pracująca, która żadnej
pracy się nie boi.

niepoprawni.pl/blog/152/jolanta-rutinacea-kwasniewska-max
-
2011/12/05 16:58:23

Hmmmm ...
Nawet nie chcę dywagować na temat niektórych wpisów ...
Maryjo i Józefie !
Może , zamiast pozdrowień , trzeba by po karetkę zadzwonić ...?

.........
Jestem zwolennikiem wszelakiej wolności i autonomii w internecie ...
ale ... Jestem też za tym by każda istota ludzka doczekała się ratunku
od innych ludzi ... lekarzy , pielęgniarzy czy nawet pielęgniarek ...
Medycyna radzi sobie już z wieloma przypadkami , które przed wiekami
były wyrokiem śmierci ...
Tylko jeden telefon - a jaka wielka przysługa ...

........
-
2011/12/05 17:01:37
Jeśli dotkniesz wargi dziecka swoim palcem, dziecko zacznie go mocno ssać. Nawet najedzony noworodek np. podczas trzymania go do odbicia. Wszyscy się cieszą. Rodzice nawet prowokują bekanie swojego dziecka. Co innego kiedy stary basior beknie w towarzystwie. Towarzystwo nic nie mówi, Jednak gdy spostrzega wyrażną prowokację - mówi unizono - cham.
Małe dziecko może wtulić się w Twoją szyję i odruchowo zassać jak odkurzacz. Przynosi to radość. ćo innego kiedy ten radosny odruch, który można nazwać odkyrzaczowym prolonguje się na lata nieco późniejsze. Projekcja tego odruch to może byc mania nazywana zespołem czystych rąk.
Odruchowe ssanie jest zauważalne mniej więcej do czwartego miesiąca potem dziecko ssie już tylko wtedy, kiedy ma na to ochotę. Gdy ssie poza tę cezurę czasową o to podejrzane. Widać miał wyrodną matkę, która go nie wykarmiła.
-
2011/12/05 17:20:04
Dotknij lub połaskocz delikatnie dziecko w stopę, a zobaczysz prawdziwe czary. Palce (zamiast jak u dorosłego, zgiąć się do dołu) naprężają się i gwałtownie prostują (paluch unosi się do góry), zaś stopa wykrzywia się do środka. Odruch może nawet utrzymać się do dwóch lat, choć najczęściej znika po pierwszym pół roku życia.
Jeżeli dwa pierwsze odruch bezwarunkowe to tzw. odruch życia, a nawet przeżycia. Można je zaklasyfikować, pod pewnymi rygorami w kategorie Środkowy palec. Co niektórym pozwala twierdzić, że opanowali komunikatywnie język angielski.patologiczne. To są te wykształciuchy.
Tak odruch Babińskiego, nie wycofany, przenosi się na odruch kończyn górnych tzw.
-
2011/12/05 18:10:23
Gdy zaświecisz ostre światło w pokoju lub głośno klaśniesz w dłonie dziecko wzdrygnie się gwałtownie. Taka reakcja jest całkowicie normalna to odruch Moro. Noworodek w reakcji na hałas, światło, lub zmianę położenia ciała (np. gdy potrząśniesz łóżeczkiem, w którym leży dziecko) wygina plecy w łuk, odchyla główkę do tyłu, energicznie prostuje nóżki i ręce, i rozkłada dłonie.
Dziecko reaguje. Zachowuje się obronnie. Nie rozumie a broni się tak jak został przygotowany. Odruch zanika. Pracę zaczyna intelekt. Rodzi się mały odkrywca, uczy się. Identyfikuje zagrożenia. Rozumie, że sparzy się żelazkiem a nie łyżką do jedzenia. Pamięta, że zupa też może być gorąca. Robi się roztropny. Poznaje dźwięki wrogie. Różnicuje bodźca na przyjazne i nieprzyjazne. Gdy nie korzysta ze swego doświadczenia jest ćmą, głupcem, a nawet wrogiem samego siebie. Ściąga na siebie i Rodzinę nieszczęścia. Posiadł odruch warunkowy niewolnika.
-
2011/12/05 18:12:12
Drobił drobił siekiereczką nadrobił szesnaście jeśli Państwo nie wierzycie porachować wskażcie.
-
2011/12/05 18:49:39

Szacunek
Kiedyś zdarzyło mi się na Podhalu spożywać okowitę z miejscowymi, a trafił się jakiś mędrek co sposobu na niego nijak nie było, bo co się do niego mówiło miał za nic. Usłyszałem i zapamiętałem mądrość ludową "Cosik mi sie widzi ze musi kce w pysk"
-
2011/12/05 19:16:48
Dobry wieczór

W "Faktach" strach strachem pogania. Wpierw straszenie tym, co się może stać w Polsce, gdy padnie strefa euro. Potem straszenie straszącą opozycją. I na koniec uspokajające wypowiedzi "ałtorytetów"
Dziękuję TVN: już się mniej boję i z większą wiarą patrzę w przyszłosć :)
-
2011/12/05 19:18:13

EKSPERYMENT NA ŚMIETNIK NIECHLUBNEJ HISTORII.

Propagandyści wspierający nieudany i jakże kosztowny (dla społeczństw, niestety) eksperyment pod tytułem Unia Europejska trąbią od rana do wieczora o kryzysie i o cudownych sposobach, których zastosowanie - jak machnięcie czarodziejską różdżką - przyczyni się do uratowania Europy przed totalnym krachem ekonomicznym.
Gołym okiem widać, że teho se ne da zrobic i policzone są już dni upadku obłąkańczej koncepcji, która przyniosła Europie tak ogromn straty.
Jeszcze próbują przedłużać tę agonię różnymi pomysłami generującymi tylko dodatkowe koszty, choć umożliwiają panującym eurokratom jakiś czas utrzymać się na fali.
Kryzys,o którym tak glośno dokoła bierze się w gruncie rzeczy z prostej zasady braku przestrzegania elementarnych zasad funcjonowania wolnego rynku.
Prawdziwie wolny rynek nie potrzebuje zsocjalizowanej armii biurokratów, obciążających swymi gigantycznymi dochodami budżety państw. Jeszcze bardziej nie potrzebuje ich bzdurnych pomysłów degenerujących wolny rynek, co prowadzi do strat finansowych - a to doprowadza do kryzysu.
To powrót do korzeni zdrowej ekonomii da szansę na wyjście z tej całej biedy.

Tymczasem zamiast pozwolić zbankrutować tym krajom, które zbankrutować w obecnym stanie muszą, organizuje się pseudo pomoc finansową, która nie daje praktycznie nic.
Po bankructwie nic się nie kończy, życie się toczy nadal, jest zaś szansa na zorganizowanie gospodarki i funansów na nowo, już uczciwie, według zdrowych zasad gospodarki rynkowej.
Tak oto strefa EURO, która miała być oazą dobrobytu dla całej "Zjednoczonej Europy" stała się przekleństwem i główną siłą napędową upadku.
Koncepcja zbankrutowała (jak kiedyś koncepcja działania Sowieckiego bloku), ale ostatni przyczółek dla być albo nie być Eurokratów nadal jest broniony.
Tym przyczółkiem jest EURO.
Wmawia się więc narodom, że tylko wspólnymi siłami zdołamy przeciwstawić się złemu biegowi dziejów.
Że trzeba nam silniejszych związków, centralizacji (sic) i damy radę.
Tymczasem czas najwyższy głośno powiedzieć:

pozwólcie działać rynkom!!

Prawa ekonomii nadal działają, mimo tego, że się je ignoruje.

Jedna jest w tym wszystkim nadzieja, gdy już cały tem system runie w gruzy, jest szansa, że zdołamy powrócić do zdrowych zasad gospodarczych, bez regulatorów, moderatorów i innych "dobrodziei z piekła rodem"
Mamy na to szansę, o ile ci lub im podobni szaleńcy nie rozpętają wojennego piekła.
-
2011/12/05 19:47:29
@jo.aszka dobry wieczór
Aftorytety mają klina.
-
2011/12/05 20:01:55
@Gor_al

I ta żenująca piosenka na koniec "Angie"...
tego g..... naprawdę nie da się już oglądac. Rąbanka propagandowa przez 90% propgramu poprzetykana newsami typu: karambol luksusowych aut.
Nie dziwię się, że namiętni oglądacze TVN mają sieczkę w głowie
-
2011/12/05 20:03:19
@pasajowce
W pysk to elegancko. Mogło być w kufe. To było techniko z jednego kielonka?
-
2011/12/05 20:06:48
@jo.aszka
Joanno jak wiecie ja pod tym względem jestem zapyziały. Słucham i dopiero coś o tych tefałenach od Was się dowiaduję.
-
2011/12/05 20:26:21
@jo.aszka
Wszystko jest polityką. nawet to, że komuś tv robi jogurt w czaszce. Opowiada o pięknym życiu, zawyża statystykę. Zdaje relację z życia w kolorowych rezydencjach. Nawet perspektywą jest huśtanie niemieckiego emeryta. No a po wystąpieniu pana od zagranicznych spraw mamy honorowy obowiązek ratowania dojszlantów przed katastrofą.
U nas bida aż piszczy. Życie na kredyt. Nawet taki jeden pomagier od p. Rostkowskiego ogłasza,że na przyszły rok planują kredyt na ponad 150mld. Życie na kredyt. A dojszlanty honorowo będziemy ratować. Boga nie ma, Ojczyzny nie ma ale honor dziadowski jest.
Z własnego przykładu powiem jak w gonitwie z jednej pracy do drugiej, z jednego dyżuru na kolejny, pracuje jako emeryt, jestem ekonomiczny. Przechodzę ulicą, zagryzam suchą bułkę. Nie mam czasu. Staje na drodze staruszka. Prosi czy nie dam jej kawałek bułki. Tej suchej, którą sam w pośpiechu jadłem. Ona jest głodna. Widać dokładnie. Jest głodna.
A niech takiemu złotoustemu jego porcelanowe zęby wypadną z gęby. Niech będzie tak bezzębny jak ta babcie, która pragnęła tylko suchej bułki.
Ponosi człowieka. I ma do siebie pretensje. Pytanie czego zaniedbałem?
-
2011/12/05 20:27:09
@Gor_al

Jeżeli nawet by tak było to jak widzisz - nie masz czego żałować ;)
-
2011/12/05 20:33:40
Dobry wieczór wszystkim K&K.
<br/>www.obserwatorfinansowy.pl/2011/12/05/pgnig-chce-arbitrazu-ktory-moze-nie-miec-podstaw/
<br/>ps. polecam materiał odsłaniajacy rąbka tajemnicy, jak "negocjowaliśmy" z ruskim w sprawie gazu i jak byłiśmy okłamywani przez POtworofilne mendia; warto też zwrócić uwagę, że wiceminister gospodarki, który był odpowiedzialny za zfiniszowanie "negocjacji" na życzenie Gromowładnego został nagrodzony stanowiskiem ministra konstytucyjnego:(
-
2011/12/05 20:42:12
Witam Panstwa, zwlaszcza dawno niewidziana Joaszke:)

Wydaje mi sie, ze PiS chcac pozwac gazete wdaje sie znowu w niepotrzebna wojenke.
Sa wazniejsze sprawy.Przeciez tylko o tym beda trabic tefaeny.
A co istnienia kreta mam mieszane uczucia z przewaga na "tak".

"Pojawiły się rzeczywiście informacje, że w kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości jest kret i jeszcze, że tym kretem jest ni mniej, ni więcej tylko Adam Lipiński, wiceprezes partii, mój bardzo bliski współpracownik od 20 lat. Otóż ja chcę powiedzieć, że to jest całkowita nieprawda - oświadczył na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński.

Jak ocenił, "albo ktoś tu prowadzi jakąś intrygę, albo doszło do jakiegoś niebywałego nieporozumienia". Szef PiS podkreślił, że do Lipińskiego ma stuprocentowe zaufanie."
niezalezna.pl/19933-j-kaczynski-nie-ma-kreta-w-pis
-
2011/12/05 20:46:26
@Goralu, dzieki za przyspieszony kurs wiedzy o niemowleciu:) czlowiek uczy sie do smierci, bo o wielu sprawach nie mialam pojecia.Nawet, jako matka:).Pewnie szyderca tez nie wie skad to mu sie wzielo?
-
2011/12/05 20:49:17

Free Your Mind pyta rodziny - odpowiedzi Małgorzaty Wassermann

www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=m84_P8uD7Bg
-
2011/12/05 20:54:46
Sikor dał koncert pod batutą bucikowej.

Byłem zszokowany, gdy po raz pierwszy usłyszałem, że Onże uważa, iż UE jest federacją. Dziś to powtórzył. Nie miejmy wiięc złudzeń kto i gdzie nas prowadzi.

Reszta stwierdzeń Onego, to już czysta ściema.
Stwierdził był, że naszym interesem jest trwanie UE, która (rzekomo) obsypuje nas dotacjami, dzieki którym żyjemy. Jakoś onże nie wypowiedział się jaki jest naprawdę bilans "pomocy" UE, a jest taki, że kręci się około zera - jeżeli nie liczymy kosztów wygaszania całych branż przemysłowych, dławienia gospodarki wyśrubowanymi restrykcjami ekologicznymi, obsługi dystrybucji środków UE, marnotrawstwa wynikajacego z wydawania pieniędzy byle szybciej byle na co, zaburzeń konkurencji na wielu rynkach ze skutkiem w postaci hodowania wielu karłowatych firm (które tymczasowo buforują bezrobocie, ale powstrzymują procesy zdrowej restrukturyzacji gospodarki) i kosztów zadłużenia zaciąganego na tzw. wkład własny (np. poprzez Krajowy Fundusz Drogowy), Jednak onże przede wszystkim nie powiedział, że wkrótce Polska będzie płatnikiem netto. co zbiegnie się w czasie z pełnym otwarciem rynku w wielu branżach i nasili się proceder transferowania zysków z Polski przez zagraniczne firmy.
cdn
-
2011/12/05 21:00:30
@gsl202
Dziękuję. Wszystko jest wpisane w człowieka. Powinniśmy identyfikować patologie jako kontinuum. To nie prawda, że rodzimy się jako tabula raza. Nie wygasające odruchy bezwarunkowe, pożenione z środowiskowymi zaniedbaniami kończą się zawsze źle. Wychowywać można tylko to co jest. Nadbudowywać na fundamencie. Co tu mówić. Tak krawiec kraje jak materii staje. A wszystko to pozory, złuda. A niejedni tarzają się z lubością w tej osobistej fata mruganie. Myślę, że .....co @ pasajowce spostrzegł i @polkamanolka.
Cieszę się, że się na coś przydałem i przydało.
-
2011/12/05 21:02:19
A niech se ta cytajo!
-
2011/12/05 21:04:21
Jak do skuł chodziły PO płaskim to sie onym analiza z syntezo nie popiernicy.
-
2011/12/05 21:08:30
@maurycy53
Witam Pana. Przecież z każdego ojro 85% wraca do dojszlantów. Widzę to prosto. Czy dobrze pamiętam?
-
2011/12/05 21:15:09

Ha ! Jakże przewidywalne !
Kaczyński powiedział , że kreta nie ma - więc go nie ma !
Przecie to proste ...
Jak tefałeny czy Polsaty kłamią wraz z żydowską Wybiórczą - to
oczywista oczywistość ...
Jak Prezes słowo powie - to prawda objawiona ...
Teraz zostało jeszcze odpowiedzieć na jedno drobne pytanie :
" Co zrobić z biedną Panią doktor nazwisk dwojga ? "
To , ze Liszewska nie będzie jej już zapraszać do GP i do innych
występów - to najnormalniejsza normalność ... Jak jednak biednej
kobiecie o poglądach , bądź co bądź , prawicowych wyperswadować
tak obrazoburcze i prezesobójcze zapatrywania ..?
Ach , ta inteligencja ...
Najpierw Jadzia Staniszkis sponiewierała nieco Wodza i miernoty , które
przy nim zostały ... Teraz doktor Barbara przebąkuje coś tam o kretach
jakowychś ...
No ale najważniejsze już się stało :
Prezes Jarosław Kaczyński mówi : " Nie ma kreta ! "
I po sprawie ... kreta .... nie ma ...
Koniec , kropka , period !
Ponieważ Pan Prezes nigdy nie kłamie ( te kilka wyroków sądowych
za kłamstwa - to wiadoma gra Tusków i innych siepaczy ) - więc spać
już możemy spokojnie !
Jarosław - Polskę zbaw !

..............
-
2011/12/05 21:21:00
W tym ciągu złotych myśli Onego mogliśmy jednak usłyszeć, że aby Unia trwała niezbędne jest odzyskanie zaufania tzw. rynków - co ma polegać wg onego na odzyskaniu zdolności przez państwa eurozony do dalszego zadłużania się - tyle, że relatywnie taniej niż obecnie. To jednak jest kompletne szaleństwo, które prowadzi z małym przewleczeniem do jeszcze głębszego kryzysu. Już dziś nikt w eurozonie nie jest w stanie dźwignąć jej zadłużenia - i Niemcy też dobrze o tym wiedzą. A Sikor proponuje krok w przepaść i miłym uśmiechem zaprasza nas do wspólnego skoku w przepaść. Beze mnie!

Pytam się, co - poza siedzeniem przy stole decyzyjnym wraz z Niemcami, którym daliśmy właśnie carte blanche - zyskujemy praktycznie z powiązania się z eurozoną zmierzajacą ku przepaści. Już widać, że jest to prawdziwa carte blanche, a propozycje Sikora/Tuska/rządu ? zostały olane przez żelazną Angelę (olała też Sarkozego - pocieszmy się). Angela daje dziś wybór: dobrowolne zbudowanie IV Rzeszy, albo i tak Niemcy zdominują europejskich wierzycieli tyle, że bardziej brutalnymi metodami.
Łże Onże, także gdy mówi, że sprawy, które się decydują, to tylko mała korekta w sferze spraw fiskalnych na poziomie UE (która i tak wg onego jest federacją). Angela wyraźnie to dziś pokazała, jeżeli ktoś ma oczy do patrzenia.

Na koniec powiem, że do łez doprowadził mnie onże swoją logiką, gdy przekonywał o zaletach euro. Opowidał bowiem, jak to wpólmna waluta napędziła gospodarki państw eurozony i UE i dlatego jest taka dobra. A w nastęopnym zdaniu stwierdził, że kryzys pojawił się jakby z nieba i wszystko zepsuł. Dobre euro i zły kryzys. No i powiedźcie kto nam zrobił ten zły kryzys?
Tak czy owak, po takich majakach onego nawet nie mam ochoty wyonaczyć onego (mimo, że takie figury są dziś cool i och, ach).
-
2011/12/05 21:23:00
@Goral, witam
Tak, i jeszcze dokładamy ok. 15% za ekspresową przesyłkę:(
-
2011/12/05 21:30:46
Zabójstwo przestępstwo polegające na umyślnym pozbawieniu człowieka życia.

Kara śmierci (kara główna, kara ostateczna, najwyższy wymiar kary) kara polegająca na pozbawieniu życia sprawcy przestępstwa.

Jestem przeciwny jakiekolwiek nienaturalnej śmierci. Przeciw zabójstwu. Śmierć jako kara jest poprzedzona namysłem Sądu. Zabójstwo może być poprzedzone namysłem - w sensie planu, zamiaru, kalkulacji.
Czy można odpłacać tym samym - karą śmierci za nie to samo, czyli za zabójstwo? Zabójstwo - wyrok- definitywność, bez wyroku.

Jana Pawła II, nauczał w encyklice Evangelium Vitae, że kara ma stanowić pomoc do poprawy oraz wynagrodzenia win.
Jak to zrozumieć? Nie wiem. Zdrowy człowiek nie zabije drugiego, nawet słowem. Może przetrzymywać na zabójstwa w więzieniach - szklanych domach. Jako przestrogę.
-
2011/12/05 21:32:34

No i takie pytanie przyszło mi ostatnio do głowy :
Skoro od ponad roku Kaczyński i Fotyga dziabią o rusko - niemieckim
kondominium to jak teraz można Sikorce zarzucać , że nas suwerenności
pozbawia ?
Czego ? To w wasalnym bycie jakim kondominium jest - ostała się
jeszcze jakaś suwerenność ?
Pani Ania i Pan Jarek kłamali wtedy czy teraz ?
Jeszcze z tysiąc razy ową niepodległość stracimy - bo tak pasuje
jedynej patriotycznej partii we Wszechświecie ...
Ale nie wątpię , że i za tysięcznym razem znajdzie się spora grupa ,
która w to wierzyć będzie ...
Wiara , Panie , wiara ... Tu żadnej logiki i racjonalizmu nie trzeba ... Panie ...
Na tym można jechać do końca świata i jeden dzień dłużej ...

.........
-
2011/12/05 21:37:08
@goral
tak w oryginale była kufa, ale tego z pewnością by nie pojął choć lingwista że hej.
Technika była jak piszesz tylko za kielonek robiła klasyczna musztardówka.
-
2011/12/05 21:40:22
@pasajowce
To prawidłowo.
A otrzepywana była? Po każdym użyciu?
-
2011/12/05 21:42:58
@Goral, @Pasajowce,

tak to plastycznie podajecie, ze jakbym przy tym byla:)
-
2011/12/05 21:43:28
No i jeszcze Onże kolnął mnie dziś w ucho, czyli było coś więcej niż zwykłe lgarstwo i ściema. Onże wyznał z dramatycznym napięciem strun i mimiki, że przecież istota jego propozycji to namówienie Niemca, aby sfiinansował setki miliardów ojro zadłużenia krajów eurozony (a nawet 2 bln potrzebne na dobre zabezpieczenie pozycji), a to w tym celu aby Polska mogła dostać swoje dotacje.
Jaki onże odważny. Dziś mówił po polsku i będący pod butem Monisi, Pewnie sadzi, że Niemiec nie zna polskiego i numer się uda.
Ale ja jestem pewien, że Niemiec zna polski bardzo dobrze i zrozumie, że włąśnie dostał wcale interesujacą propozycję - usłania płatkami róż drogi na Moskwę i odwrotnie. Ta wizja warta jest tych skromnych miliardów, które przypadną polskiemu landowi w szwabsko ruskim Związku Europejskim. Obok płatków Onże proponuję jeszcze, że Polska pomoże Niemcom zrobić ordnung w całej zonie (kiedyś to się nazywało kapo). Humanista, nic co ludzkie nie jest mu obce. Oto człowiek. Onże.
-
2011/12/05 21:50:14
@Maurycy,
nie ogladalam, ale pewnie kamera skierowana byla jak zwykle na kulfonowate buciki i nie bylo widac krotkich spodenek onego.
mam od jakiegos czasu nieprzeparte wrazenie, ze one na europejskich salonach jeszcze bardziej infantylne niz u siebie.Chociaz przebiegle tez, az sie zakiwaja same.
-
2011/12/05 21:56:51
@Gsl,
palę, ale nie zaciągam się. Słuchałem tylko jednym uchem, ale nie patrzyłem. Ale i tak nie mam watpliwości, że ich buty są więcej warte niż właściciele.
-
2011/12/05 22:03:25

Taaaa ...
Sikorski to obciach w telewizji , w Polsce i zagranicą ...
Szkoda , ze już Fotyga nie szefuje MSZetowi ...
O niej słyszeli nawet w Nairobi i w Kingszasie ...
Jeden jej grymas powodował , że wszyscy plackiem padali .
Karku nie zginała ... Nawet wtedy , gdy Polska miliardy traciła ,
bo Ruskie nie chciały od nas mięsa brać ..
To ona powiedziała wtedy słynne : " Miałabym do Moskwy jechać ?
A po co ? Jak się Panowie Rosjanie zdecydują - to niech do nas
przyjadą ! "
I tak dobrze , że wojny nie wypowiedziała ...
Znając ją - mogłaby od razu dwa fronty nam załatwić .... Niemcom
też się nie kłaniała ...

.........
-
2011/12/05 22:04:19
Więcej ocalonych z Holokaustu otrzyma odszkodowania od Niemiec
dzisiaj, 20:08 PG / PAP

Trwające rok negocjacje Konferencji Roszczeń Żydowskich z Niemcami w sprawie odszkodowań dla ocalonych z gett w czasie II wojny światowej doprowadziły do rozluźnienia przez rząd w Berlinie kryteriów przyznawania rekompensat.

Na mocy porozumienia ogłoszonego w poniedziałek w Nowym Jorku, Niemcy zgodziły się wypłacić wszystkim Żydom, którzy spędzili w getcie co najmniej 12 miesięcy, albo musieli się ukrywać przez ten czas, miesięczne "emerytury" w wysokości od 350 do 400 dolarów.

Według dotychczasowych kryteriów, Żydzi musieli przebywać w getcie lub się ukrywać przez minimum 18 miesięcy. Na podstawie zawartej umowy odszkodowania nazwane "emeryturami" dostanie dodatkowo około 8 tys. osób.

Porozumienie to przewiduje także, że Żydzi w wieku ponad 74 lat także otrzymają emerytury, jeśli przebywali w getcie od trzech do 12 miesięcy. Dotyczy to Żydów ocalonych z getta w Budapeszcie, w którym zamknięto ich w okresie od listopada 1944 do stycznia 1945 roku. Będzie się im wypłacać po 325 dolarów miesięcznie, jeśli mieszkają teraz w USA, i 270 dolarów miesięcznie, jeśli mieszkają w krajach Europy Środkowej.

Pieniądze na emerytury będą pochodzić z finansowanych przez Niemcy specjalnych funduszy odszkodowań dla ocalonych z Holokaustu.

Konferencja Roszczeń Żydowskich szacuje, że w wyniku porozumienia wypłaconych zostanie łącznie dodatkowych 650 milionów dolarów. Liczba ocalonych z Zagłady, którym wypłacane będą rekompensaty wzrośnie tym samym do około 65 tysięcy.

Konferencja Materialnych Roszczeń Żydowskich wobec Niemiec (jak brzmi jej pełna nazwa) powstała w 1951 roku jako organ Światowego Kongresu Żydowskiego (WJC) do regulowania spraw odszkodowań za krzywdy i straty w czasie Holokaustu.
-
2011/12/05 22:21:42

@gor-al1

Najlepiej czerpać ze źródła nauki głoszonej przez naszego umiłowanego Ojca Świętego.

O ile nasz Papież w kwestiach życia dotyczących ochony życia poczętego, antykoncepcji, technik sztucznej reprodukcji czy eutanazji nauka Jana Pawła II
nie pozostawia cienia wątpliwości co do oceny stosowania powyższych, o tyle w sprawie realizowania wyrównywania krzywd przez skazanie człowieka na śmierć za najgorszy czyn - morderstwo - Ojciec Święty wbrew obiegowym opiniom głoszonym przez liberałów, zwolenników łagodnego prawa dla morderców i łagodnego prawa w ogóle, nie stawia tej sprawy w sposób tak bezwarunkowy i bezdyskusyjny.

Oto słowa Papieża w sprawie kary śmierci w Evangelium Vitae

W tej samej perspektywie należy widzieć coraz powszechniejszy sprzeciw opinii publicznej wobec kary śmierci, choćby stosowanej jedynie jako narzędzie uprawnionej obrony" społecznej: sprzeciw ten wynika z przekonania, że współczesne społeczeństwo jest w stanie skutecznie zwalczać przestępczość metodami, które czynią przestępcę nieszkodliwym, ale nie pozbawiają go ostatecznie możliwości odmiany życia". (Evangelium Vitae, 27)

i dalej:

Zdarza się niestety, że konieczność odebrania napastnikowi możliwości szkodzenia prowadzi czasem do pozbawienia go życia. W takim przypadku spowodowanie śmierci należy przypisać samemu napastnikowi, który naraził się na nią swoim działaniem, także w sytuacji, kiedy nie ponosi moralnej odpowiedzialności ze względu na brak posługiwania się rozumem". (Evangelium Vitae, 55)

i najważniejsze:

Jest oczywiste, że aby osiągnąć wszystkie te cele, wymiar i jakość kary powinny być dokładnie rozważone i ocenione, i nie powinny sięgać do najwyższego wymiaru, czyli do odebrania życia przestępcy, poza przypadkami absolutnej konieczności, to znaczy gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa. Dzisiaj jednak, dzięki coraz lepszej organizacji instytucji penitencjarnych, takie przypadki są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale". (Evangelium Vitae, 56)

Padają słowa: "być może", "przypadki są bardzo rzadkie", "nie powinny" - zamiast nie wolno!

Wprowadzenie kary śmierci do katalogu kar za najcięższe przestępstwa dla zwyrodnialców nie oznacza automatycznej konieczności jej stosowania w sposób mechaniczny.
Jednocześnie wprowadzenie tej kary spowoduje zaostrzenie kar za ciężkie przestępstwa przeciwko życiu, także za brutalne gwałty.
Obecny stan rzeczy nie jest dostatecznym elementem odstraszania groźbą wysokiej, lub bardzo wysokiej kary.
Często mordercy opuszczają zakłady karne przed terminem, nie adekwatnie do skali dokonanego przestępstwa.

Godną zainteresowania argumentację przedstawił w tej sprawie niezawodny Stanisław Michalkiewicz, przentując taki pogląd:
cdn
-
2011/12/05 22:26:59
cd
Tymczasem, gdyby nasi Umiłowani Przywódcy, nie to, żeby mieli trochę więcej oleju w głowie, ale również - a może przede wszystkim - by kierowali się nie tylko snobizmem czy partyjniackim zacietrzewieniem, a chociaż trochę - interesem państwa, obywateli, oraz wymiaru sprawiedliwości, to powinni rozpocząć dyskusję na ten temat od odpowiedzi na pytanie,
czy kara śmierci jest sprawiedliwa, czy nie.

Bo jeśli nie jest, to oczywiście należy ją wykreślić z arsenału kar kodeksowych raz na zawsze, ponieważ przy pomocy niesprawiedliwej kary nie da się wymierzyć żadnej sprawiedliwości.
Jeżeli jednak jest sprawiedliwa - to dlaczego państwo miałoby pozbawiać się tak ważnego narzędzia wymierzania sprawiedliwości?

Żeby zatem odpowiedzieć na to pytanie, warto przypomnieć definicję sprawiedliwości Ulpiana Domicjusza, według którego iustitia est firma et perpetua voluntas suum cuique tribuendi - co się wykłada, że sprawiedliwość jest to niezłomna i stała wola oddawania każdemu tego, co mu się należy. Cóż zatem należy się mordercy? Jest on winien odebrania życia, zatem w imię sprawiedliwości winien zaoferować życie własne. I w zasadzie na tym stanowisku prawo stoi, dopuszczając możliwość obrony koniecznej. Jeśli morderca próbuje pozbawić życia swoją ofiarę, ta ma prawo podjąć walkę i nawet pozbawić napastnika życia. Mówiąc inaczej, na etapie usiłowania, życie napastnika jest legalnie zagrożone. I jeśli w kodeksie nie ma kary śmierci, to w sytuacji, gdy morderca przekroczy etap usiłowania i morderstwa dokona, to jego sytuacja prawna będzie korzystniejsza, niż na etapie usiłowania, bo jego życiu już nic odtąd zagrażać nie będzie, nawet jeśli zostanie schwytany.

Nie jest dobrze, jeśli prawo nagradza mordercę za to, że pozostał głuchy na błagania ofiary o litość, albo za to, że przełamał jej opór i jednak ją życia pozbawił. I przywrócenie kary śmierci usunęłoby tę niebezpieczną sprzeczność, powstałą, jak sądzę, z przyjętego pod wpływem marksistów błędnego przekonania, że prawo karne działa w imieniu społeczeństwa. Tymczasem ono wcale nie działa, to znaczy - nie powinno działać w imieniu żadnego społeczeństwa, które nie jest niczym innym, jak hipostazą - tylko w imieniu ofiary. Istnienie kary śmierci w arsenale kar kodeksowych sprawia, że mimo przekroczenia przez sprawcę etapu usiłowania i dokonania morderstwa, legalne zagrożenie jego życia nie ustaje - tak jakby ofiara nadal żyła i nadal się broniła.

Trudno odmówić siły tej argumentacji -

michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2296
-
2011/12/05 22:45:22
@polkamanolka
Sprawca wystawia sam na siebie wyrok. A prawo powinno działać na korzyść ofiary. Ale kiedy ofiara jest martwa/ Satysfakcję/jakie słowo użyć?/ mają ci, którzy pozostali. A może zostawiać sznurki mordercom w salach, w których siedzą.Tylko pytanie, czy będą , choćby Judaszami, który sam się osądził? A jeżeli będą Piotrowski? co czerpie korzyści ze swej przeszłości?
Wiem teoretyzować jest łatwo. Nie ma kary, nie ma miary. Człowiekiem bez praw jest ofiara. A zbrodniarz jest tym, nad którym pochylają się wrażliwcy.
-
2011/12/05 22:53:03
I chodzą w błękitnych fartuszkach i urządzają świat na lepszą modłę. I mówią; "pomóż dzieciom przetrwać zimę", "kaleka też człowiek". Miłość Ci wszystko wybaczy? A baczenia na miłość żadnego. Konkurent i nic, wataha, bydło. Takie epitety to też wyroki. Niejeden, czyli wielu/ tak się pisze/. Wycofał się. To też wyrok i czyszczenie pola. Wrzaskiem.
-
2011/12/05 22:59:18
A co. Będę teraz francuski i powiem dobranoc. Elegancja to Francja.
Dobranoc.
-
2011/12/06 00:11:10
-
2011/12/06 00:21:23
@robin4123
<br/>"Sikorski to obciach w telewizji , w Polsce i zagranicą ...
<br/>Szkoda , ze już Fotyga nie szefuje MSZetowi ..."
<br/>
<br/>Sikorski w lumpeksie wśród szmat bryluje nadzwyczaj sprawnie, więc szmata szmacie nie powie, że to obciach, ale w normalnym świecie inaczej się to postrzega:
<br/>wpolityce.pl/wydarzenia/19216-to-jednak-duza-bezczelnosc-sikorski-atakuje-sp-lecha-kaczynskiego-za-ratyfikacje-traktatu-lizbonskiego
<br/>
<br/>A odnośnie embarga na mięso:
<br/>Kaczyński wygrał wybory - embargo, bo mięso z Polski jest złej jakości;
<br/>Tusk wygrał wybory - mięso z Polski jest już dobrej jakości, embargo zostało zniesione.
<br/>Pewnie myślisz, że to zasługa wielkich umiejętności dyplomatycznych neofity Sikorskiego...
<br/>
<br/>Bardzo musisz być głupiutki, jeśli nie dostrzegasz gry Putina wobec Polski, ale i hipokryzji UE wobec Polski, dla której ważniejszy jest interes Rosji, niż pomniejszego (w sensie znaczenia) państwa członkowskiego.
<br/>
<br/>A Fotyga, nawet plackiem padając przed Carem, już by zniesienie embarga wywalczyła...
<br/>By wywalczyła, gdyby razem z Turowskim do upadku Kaczyńskich doprowadziła, jakiś lot już w 2006 r. zorganizowała, który Kaczorów raz na zawsze by wyeliminował - od razu by polskie mięso stało się najlepsze na świecie, Polska by "miliardów nie straciła".
<br/>
<br/>I Ty dyskusji pragniesz, o czym?
<br/>
-
2011/12/06 00:25:20
Coś się źle wkleiło. Jeszcze raz.

@robin4123
"Sikorski to obciach w telewizji , w Polsce i zagranicą ...
Szkoda , ze już Fotyga nie szefuje MSZetowi ..."

Sikorski w lumpeksie wśród szmat bryluje nadzwyczaj sprawnie, więc szmata szmacie nie powie, że to obciach, ale w normalnym świecie inaczej się to postrzega:
wpolityce.pl/wydarzenia/19216-to-jednak-duza-bezczelnosc-sikorski-atakuje-sp-lecha-kaczynskiego-za-ratyfikacje-traktatu-lizbonskiego

A odnośnie embarga na mięso:
Kaczyński wygrał wybory - embargo, bo mięso z Polski jest złej jakości;
Tusk wygrał wybory - mięso z Polski jest już dobrej jakości, embargo zostało zniesione.
Pewnie myślisz, że to zasługa wielkich umiejętności dyplomatycznych neofity Sikorskiego...

Bardzo musisz być głupiutki, jeśli nie dostrzegasz gry Putina wobec Polski, ale i hipokryzji UE wobec Polski, dla której ważniejszy jest interes Rosji, niż pomniejszego (w sensie znaczenia) państwa członkowskiego.

A Fotyga, nawet plackiem padając przed Carem, już by zniesienie embarga wywalczyła...
By wywalczyła, gdyby razem z Turowskim do upadku Kaczyńskich doprowadziła, jakiś lot już w 2006 r. zorganizowała, który Kaczorów raz na zawsze by wyeliminował - od razu by polskie mięso stało się najlepsze na świecie, Polska by "miliardów nie straciła".

I Ty dyskusji pragniesz, o czym?
-
2011/12/06 01:51:30
eee...tego...nooooooooo...tamtego...

przezylismy potop szwedzki, przetrwalismy ''dobrobyt'' sowiecki, przezylismy sku...riera wycietego stalina, przezyjemy i robi-na pol etatu za POjaca na nitce...

eeep...noo...ten tego ten...

yeah!!!
;)
-
2011/12/06 08:08:37
Komisja Jerzego Millera, podobnie jak rosyjski MAK, stwierdziła, że tupolew po zderzeniu z brzozą i oderwaniu części lewego skrzydła zaczął się obracać i do czasu zderzenia z ziemią wykonał półbeczkę, czyli obrócił się wokół osi podłużnej o około 180 stopni. Jest Pan jako zajmujący się naukowo aerodynamiką i mechaniką lotów pewny tego ustalenia?
Oczywiście, w przeciwnym razie nie podpisałbym raportu.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111206

ps. I to mówi doktor inżynier. Na pewno jeszcze magister. Czy ten człowiek rozumie co mówi? Ma świadomość samoośmieszenia? On chyba zawsze będzie twierdził, że to pogoda się popsuła i dlatego deszcz pada.


A jaki jest moment bezwładności Tu-154M bez 6 m lewego skrzydła liczony względem osi podłużnej?
Nie wiem.


Komisja tego nie wyliczyła?
Nie. Gdybyśmy budowali model symulacyjny, to byśmy wiedzieli. Ale model symulacyjny nie był potrzebny. Chociaż z naukowego punktu widzenia to może być interesujące i pożyteczne, dlatego planujemy na Politechnice Warszawskiej w ramach prac badawczych wykonanie odpowiednich obliczeń, więc proszę się zgłosić za jakiś czas i wtedy będziemy wiedzieli.


Jeżeli nie znamy momentu bezwładności ciała, to jak możemy cokolwiek powiedzieć o jego ruchu obrotowym? Nawet jeśli znamy przyłożone do niego siły.
Tego momentu nie ma, jak sadzę, w instrukcji samolotu, ale są sposoby jego wyliczenia, zarówno względem osi poprzecznej, jak i podłużnej i pionowej. Te trzy momenty oraz tzw. momenty dewiacyjne to wszystkie momenty bezwładności potrzebne do zbudowania modelu symulacyjnego.


To dlaczego go nie zbudowano?
Ponieważ wiemy, co się stało. Utrata około jednej trzeciej lewego skrzydła oznacza zmniejszenie jego siły nośnej o blisko 20 procent. Do tego dochodzi utrata jednej powierzchni sterowej, gdyż z kawałkiem skrzydła odpadła także jedna lotka. Doszło do tak dużego niezrównoważenia momentów z obu skrzydeł, że nie było możliwe wyrównanie tego przy pomocy pozostałych sterów. Zostaje jeszcze 80 proc. siły nośnej zrównoważonej, która ciągnie samolot w górę, ale te niezrównoważone 20 proc. powoduje ruch obrotowy.
-
2011/12/06 08:20:16
Noclegi w hotelu Marriott, miętowe cukierki na świeży oddech, żeby nie cuchnęło z kłapiących paszczy , o miłości do biedactw.
...................................................................................................................................
Mięta do wolontariatu: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111206&typ=po&id=po07.txt
-
2011/12/06 08:24:37
"Zgoda na łączenie kwestii strefy euro ze zmianą zasad działania Unii prowadzi do niebezpiecznego zjawiska wytworzenia się swoistego "szantażu reformatorskiego". Mając przyłożony do głowy pistolet (czyli groźbę destabilizacji monetarnej w Unii), usiłuje się wywrzeć presję na państwa, by zgodziły się na zmiany zasad działania Unii, prowadzące do dalszego uszczuplenia ich suwerenności, mimo że zmiany te akurat dla ratowania euro nie są niezbędne. "

Nie jest tak, że cała Unia przeżywa dziś kryzys przywództwa, który wymaga powierzenia większej władzy strukturom ponadnarodowym

Szantaż reformatorski: www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111206&typ=my&id=my03.txt
-
2011/12/06 08:29:34
A to ad Katarinum wocem.

Żyjemy w czasach wielkiego przyspieszenia biegu historii. Odnosi się to do wszystkich sektorów życia społecznego. Jednakże najbardziej czytelnym tego przykładem jest ewolucja środków społecznego przekazu: "Pierwszym "areopagiem" współczesnym - pisze Jan Paweł II ("Redemptoris missio" 37) - jest świat środków przekazu, który jednoczy ludzkość i czyni z niej, jak to się określa, "światową wioskę". Środki społecznego przekazu osiągnęły takie znaczenie, że dla wielu są głównym narzędziem informacyjnym i formacyjnym, przewodnikiem i natchnieniem w zachowaniach indywidualnych, rodzinnych, społecznych. Przede wszystkim nowe pokolenia wzrastają w świecie uwarunkowanym przez mass media".
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111206&typ=my&id=my07.txt

Pani Kataryno pozdrawiam, koszyk cytryn posyłam, p-rund we szkle. Olle!!!!!!!!!!!!!
-
2011/12/06 08:46:13
Nara na starcie pięknego dnia. Wszystkim. Nawet tym, którym bezwarunkowy nawyk pełzania z pierwszych miesięcy życia nie zanikł.
Dziecko położone na brzuszku i drażnione w stopki powinno zacząć poruszać nóżkami. Mówi się, że pełza. Ci, którzy twierdzą, że prababka człowieka to małpa, będą szlo dalej i będą głosić, że to pozostałość motoryki żaby, Podobno wychodziliśmy z wody na brzeg oceanu. A zwód płodowych zrobią ocean.
Ale wracając do meritum. Powinien zaniknąć po około dwóch miesiącach. Gdy utrzymuje się lub nie przejawia, to patologia. W wieku dojrzałym nazywa się ten odruch, odruchem padalca.
Jeszce odruch stąpania i kroczenia. Ale to cdn.
Do miłego.

@ Polkamanolka zlecam dalszą prasówkę.
@Marek opracuje Konstytucję z 1505 tzw. Nihil novi.No!!!!!!!!!!!!!!!
@maurycy, i @prstpier. i insi. Wstawać. i do roboty!!!!!!!!!!!!!!
-
2011/12/06 09:22:52
Góral. czy Wy tam w Górach od rana tak latacie.
Bo My w mieście powolutku, powolutku.
Kawka. Rogalik. Konfitura i koafiura.
-
2011/12/06 09:53:44

@ pitor ..

Może i głupiutki jestem ( jaki piękny eufemizm ) ale zachwyciło mnie
Twe zdanie o lumpeksie i o tym , ze jedna szmata nie widzi drugiej ...
Bardzo merytoryczne ! Zauważasz , że Sikor atakuje Lecha K. za Traktat
to może Ci podpowiem kto postępuje dokładnie tak samo : Panowie
Kurski i Ziobro ... Z nimi dokładnie tak samo jest jak z polskim mięsem :
nic się nie zmienili , ale przestali już być prawdziwymi Polakami , bo
trochę inne słowa i zdania mówią dzisiaj niż jakie dwa miechy wstecz ..

Mięso nie stało się lepsze - zmienił się rząd i beznadziejna dyplomacja ...
Putin jest Rosjaninem - byłoby sporą naiwnością spodziewać się od
niego , ze będzie działał na korzyść Polski .... ale mówić prostackie
" Nie ! .... bo nie " - to żadna metoda w polityce zagranicznej ...
Pewnie jesteś wyznawcą tezy Pana Goryszewskiego w nieco zmodyfikowanej
wersji : " Nieważne czy Polska będzie biedna czy bogata , ważne by była
niezależna i karku nie zginająca ! "...
Zostańmy pariasem , bantustanem nawet - byle nam nikt w kaszę nie dmuchał ..
Aha ... Jeszcze jedno ...
Cały czas słyszę o niebezpieczeństwie hegemonii Niemiec ...
Takie są fakty , których nawet Ania F. nie zmieni , choć genialna jest
nad wyraz !
Szkopy mają najlepszą gospodarkę , świetny eksport , są krajem najludniejszym
i Prezes może ich bardzo nie lubić - ale pozostaną na pierwszym miejscu na
podium i basta ...
" I Ty dyskusji pragniesz, o czym? "
Skoro taki głupi i niepojętny jestem - to tym łatwiej zagnać mnie w kozi
róg .... Jednak najtęższe umysły z tego bloga zachowują się ja Pani Ania ...
Są dumni i nie dostrzegają ... przeczekać proponują ... wklejają cały
niemalże prawicowy internet ...

Na razie tyle , mój przyjacielu !

..........
-
2011/12/06 10:06:51
I jeszcze prośba do @ Robina. Nie wiedziałem ze Czerską porastają lasy Sherwood. Ale jakie by nie porastały pora wziąsc się do roboty. Widzę, że kolega dysponuje lekkim piórem. Wiec tym bardziej pora swój łuk napiąc. Oto lista tematów niecierpliwie czekających na drapieżne pióro kolegi. A wiec:

- Kuweta kota Kaczyńskiego. Niby to temat przebrzmiały ale zawsze coś jeszcze można z tej kuwety wycisnac.

- Dlaczego Kaczyński nie ma żony? Pytanie podstawowe. I dalej, czy starego kawalera należy wysłac na badania psychiatryczne.

- Czy to prawda, że Kaczyński nie ma szóstki górnej. Bo jeżeli to prawda to powinien milczec w każdej sprawie. Nawet w sprawie euro.

- Kurski po raz 16 przekroczył limit prędkości. Temat wdzięczny nie tylko dla TVN-turbo

- Pijani posłowie PISu w meleksach. Poszukac czy którys z Ziobrystów po dopalaczach nie jechał wózkiem widłowym. Jeżeli tak to wychłostac biczem satyry.

- Sprawdzic czy Ziobro wyjął z wanny laptop. I czy go naprawił. Kwota, kwity. Wszystko do sprawdzenia. I czyja to była wanna. Może córki Wassermana...? Sprawę natychmiast skierowac do " szkła kontaktowego" lub w ostateczności do " Pudelka"

To tylko kilka przykładowych tematów.
Mam nadzieje, ze kolega Robin z lasów czerskich z tymi tematami sobie doskonale poradzi.
-
2011/12/06 10:52:46
ARAB Z BAJKI

Taka drobna anegdotka ale zawsze. Czasami w czymś drobnym, niepozornym przegląda się wielka historia. Kilka lat temu z zoną i z synkiem ( tym od patriotycznych skalarów) wylądowaliśmy w Egipcie. Hotel. Plaża. Morze. I zaraz pojawił sie Arab z wielbładem i zaproponował synkowi przejażdzkę na tym wspaniałym zwierzęciu. Cena już nie pamiętam.
2 czy 5 dolarów. - Dobra - powiedzialem. Wsadzaj pan syna na wielbłąda i wio... Ale najlepsze było na koniec. Zamiast dolarów zaproponowałem arabowi euro. Bo tylko taka forsę miale. Ale Arab tej zapłaty nie chciał przyjac. Ża zadne skarby. Ale ja mu dalej wciskałem to euro nawet chyba do 8 euro za kursik podwyższyłem. Ale ten dalej swoje. W końcu wsiadł na swojego wielbłada i bez żadnego wynagrodzenia dumnie odjechał. - Ty arabusie! - za nim krzyczałem. Bierz to euro. Ty głupi Beduinie. - Euro... ! Euro...! Euro...! - rozlegał się mój krzyk nad Morzem Czerwonym niczym krzyk proroka. Ale ten nawet się i nie odwrócił, I zaraz zniknał mi z oczu.

To był mój Ali baba. Z mojej polskiej bajki. Gdzie " Sezam" bardziej zamyka się niż otwiera.
A ja - jak się okazało - zostałem durniem. Lub jak kto chce - fałszywym prorokiem.
-
2011/12/06 11:36:50
Witam Wszystkich,

@Maurycy, wczoraj nie zdazylam, a dzisiaj juz strona nie istnieje:(((


maurycy53

polska.nowyekran.pl/post/43021,parol-ryszarda-opary-czesc-2-kbw-goldberg
<br/><br/>ps. bez komentarza
2011/12/06 00:11:10

@Marku,
Twoj Arab mialby takze racje, gdyby nie chcial sztabki zlota.Dopiero bys sie zdziwil!!! a on juz pewnie wiedzial, ze to wolfram...
-
2011/12/06 15:37:06

Pozwól Marku , że sam wybiorę sobie temat do wpisu jako
to czyni każdy z Was !
Uwierz mi , że uzębienie ( lub jego brak ) , albo życie prywatne ( lub
jego brak ) Pana Kaczyńskiego - guzik mnie obchodzą .
Nie interesuje mnie także czy Kurski w tym tygodniu gnał 200 czy
250 km/h i czy kogo aby nie przejechał ..
Już najmniej jestem ciekaw czy Ziobro kąpie się z laptopem czy z
Patti Kotti ... Ani jego ani niczyja orientacja seksualna nie rozpala mego
niezdrowego zainteresowania .. ( może maurycemu coś z tych rzeczy
zaproponuj ... on lubi wkładać dziwne rzeczy w dziwne miejsca .. )

Tym niemniej dziękuję , żeś ( kierowany szlachetnymi intencjami )
zechciał mi podrzucić garść tematów , które ( jak rozumiem ) Ciebie
bardzo mocno obchodzą ....
Wybacz , ze sam ich nie podejmę z powodów j.w. , ale z wypiekami
przeczytam Twoje przemyślenia na te nurtujące Cię kwestie ...

Hi !

............
-
2011/12/06 15:56:47

Przed szczytowaniem morda w kubeł.
Pomaska zasłania się kalendarzykiem...

PiS: Wniosek o komisję w sprawie szczytu UE

Posłowie PiS złożyli wniosek o zwołanie specjalnego posiedzenia sejmowej Komisji ds. UE. Chcą, żeby szef MSZ oświadczył, jakie deklaracje rząd zamierza złożyć na szczycie Unii Europejskiej 8-9 grudnia.
Pismo skierowane jest do szefowej komisji Agnieszki Pomaski (PO). Posiedzenie komisji, według posłów PiS, musiałoby się odbyć najpóźniej w środę, gdyż na czwartek i piątek 8-9 grudnia zaplanowany jest szczyt przywódców UE w Brukseli.

Pomaska powiedziała PAP, że do wtorku jest poza Polską, a wniosek rozpatrzy po powrocie. - Na zwołanie posiedzenia mam 30 dni. Ze względu na kalendarz przed szczytem będzie to trudne - powiedziała.

Posłowie PiS chcą także poznać oficjalne stanowisko rządu RP wobec ostatnich deklaracji przywódców Niemiec i Francji. Prezydent Nicolas Sarkozy i kanclerz Angela Merkel powiedzieli w poniedziałek w Paryżu, że Francja i Niemcy chcą uzdrowić strefę euro przez zmianę traktatów UE, ale dopuszczają umowę między państwami eurogrupy, otwartą dla innych państw.

Według polityków PiS, podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej w ubiegłym tygodniu przedstawiciele rządu "zdawkowo i wymijająco" odnieśli się do "propozycji fundamentalnych dla suwerenności zmian traktatowych", a premier Donald Tusk w expose pominął zagadnienia polityki zagranicznej.

- Dobry obyczaj polityczny przyjęty nie tylko w Polsce, ale i we wszystkich demokratycznych państwach świata nakazuje, by w przypadku przekazywania znacznej części kompetencji państwa organizacji międzynarodowej rząd zasięgnął opinii parlamentu. Polscy posłowie zostali przez przedstawicieli rządu potraktowani lekceważąco, odmówiono im prawa do wysłuchania informacji o treści postulowanych zmian - argumentują konieczność zwołania posiedzenia posłowie PiS.

Na szczycie Unii omawiane będą kwestie przyszłości Wspólnoty, kryzysu zadłużenia w strefie euro oraz projekty zmian traktatu UE wzmacniające zarządzanie gospodarcze eurolandu i dyscyplinę finansów publicznych

fakty.interia.pl/polska/news/pis-chce-wiedziec-co-rzad-zadeklaruje-na-szczycie-ue,1730561
-
2011/12/06 16:01:28

Powitać zacnych bywalców tego blogu!

-
2011/12/06 16:08:55

Dziś Świętego Mikołaja

6 grudnia Kościół katolicki obchodził wspomnienie św. Mikołaja, biskupa Miry. Prawdziwy święty Mikołaj ma jednak niewiele wspólnego z jego dzisiejszym wizerunkiem. Dziś kojarzy nam się głównie z prezentami, reniferem i saniami.


Biskup Mikołaj urodził się ok. 270 r. w jednym z miast Azji Mniejszej w zamożnej rodzinie, był w niej jedynym dzieckiem. Od młodości wyróżniał się pobożnością i chęcią pomagania bliźnim. Wybrał stan kapłański i został biskupem Miry.

Nie przechowały się niemal żadne dokumenty na temat jego działalności, stąd narosło wokół postaci tego świętego wiele podań i legend. Dante w swoim dziele wspomina postać biskupa Mikołaja, który wspomógł swoim majątkiem trzy biedne panny, które nie mogły wyjść za mąż z braku posagu. Osobistą inter- -wencją uratował życie trzem młodzieńcom skazanym przez cesarza Konstantyna na karę śmierci za drobne wykroczenie. Dzięki jego modlitwie gwałtowny sztorm przetrwali rybacy, cudem unikając pewnej śmierci. Miał też wskrzesić trzech młodzieńców zamordowanych przez hotelarza za to, że nie byli w stanie uiścić rachunku. Podczas prze .. śladowania chrześcijan za cesarza Dioklecjana I trafił do więzienia, skąd wyszedł po ukazaniu się edyktu mediolańskiego.
cdn
-
2011/12/06 16:13:01
cd
Od średniowiecza był to bardzo "popularny" święty. Świadczy o tym liczba kościołów pod jego wezwaniem: w samym Rzymie było ich kilkanaście! Również w Polsce istnieje wiele świątyń pod tym wezwaniem. O popularności św. Miko - łaja świadczy też częste nadawanie tego imienia dzieciom, a wielu z nich to sławni Polacy, np. Mikołaj Kopernik, M. Trąba, M. Sęp-Sarzyński, M. Radziwiłł.

aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5009&Itemid=1
-
2011/12/06 20:16:32
Dobry wieczór K&K ;)

@gsl202
Czy tego szukasz?
wzzw.wordpress.com/2011/12/06/parol-ryszarda-opary-nowy-kran-metna-woda/
wzzw.wordpress.com/2011/12/06/parol-ryszarda-opary-czesc-2-kbw-goldberg/

p.s. wiwewiórki mówią, że będzie część 3 ;)
-
2011/12/06 21:12:10
Starypierniku. Ciekawe teksty. Tak. Jesteśmy narodem któremu co kilka lat rzucają trochę perkalików. Pewnie za dwa, trzy lata, znowu nastąpi przełom. Parasol dostanie wódz. A my, czyli naród. Wolnośc wyboru. Perkalik w ciapki? Czy perkalik w kropki?
-
2011/12/06 21:18:49
Polska jest matrioszką. Polska w Polsce. Wszystko pochowane. Kraj kamuflażu. Już nie dwie Polski. Ale więcej. Złowrogich. Kiedyś to musi wybuchnac... Jak na Bałkanach.
-
2011/12/06 21:26:38
Wczoraj w telewizorze pokazali panią minister. Jakiś kraj zachodni. Już nie pamiętam. I kiedy pani minister mówiła, że będą nowe zasady dot. emerytur. I ludzie m u s z ą dłużej pracowac - to kiedy to mówiła zaczęła płakac. I to dosłownie.

To wszystko smutne. Wrecz tragiczne. Jak we wspólczesnej antycznej Grecji.


A wtedy pan Morozowki w TVN 24 zaczął się śmiac. Bo w jego żydokomunistycznym kraju zwykle pani " minister tańczy" lub jest elegancką minister Muchą, a nie tam płacze nad losem ludzi.

-
2011/12/06 22:19:36
@Starypierniku,
dziekuje za pomoc:)
Przeczytalam, choc z duzym niesmakiem.
Czy ktorykolwiek tuz polskiego biznesu ma choc odrobine czyste rece?
Jak duzo milionow trzeba ukrasc, zeby poczuc sie szczesliwym?
Jak bogatym krajem byla i jest Polska, skoro tak zle rzadzona, tak bezprzykladnie rozkradana, trwa i jakos funkcjonuje?
Jak...czy... wiele gorzkich pytan!

-
2011/12/06 22:50:23
A ja mam inny problem.
Dręczy mnie pytanie: kto? i dlaczego? robi kuku takiemu panu O?
Kto z kim walczy i o co?
Przecież tu nie ma miejsca na przypadek!
<br/>
<br/>
-
2011/12/06 22:54:23
@gsl202
Z tym transferem kasy państwowej jest taki problem: raczej nikt nie wyprowadzał jej tylko dla siebie. Stąd bezkarność udziałowców. Tu obowiązuje zasada odpowiedzialności zbiorowej, a co za tym idzie, bezkarności.
Kupą mości panowie! Kupy nikt nie ruszy!
-
2011/12/06 23:17:02

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10771993,List_otwarty_dzialaczy_PiS___Pan_Prezes_upokorzyl.html

Teraz pytanie niecne ...
GW - to dla Was niewiarygodna rzecz ?
Wybaczcie , moi mili , ale z Naszego Dziennika i z Naszego Ekranu
- jakoś tego ściągnąć nie mogłem ... Pewnie mieli przerwę obiadową ...
Z resztą ...
Opowiem Wam o pewnej sytuacji ... Nie - nie będzie to wspaniała
( i jakże śmieszna ) anegdota , którą Marek opowiedział ...
Przygotujcie się na coś bardziej ponurego i mrocznego ...
Pan Prezes tkwił w polskości i dumie narodowej ... Wszystko wiedział ,
wszystko kontrolował ... Nad Polską chciał pieczę rozpostrzeć ... nasze
budżety powiększyć , bezrobocie do minus 10 % zredukować , powalić na
kolana Rosję i Niemcy ... Pokazać kto mocarzem jest naprawdę ... Fotygą
uwidocznić , że ani do Rosji , ani do Niemiec nikt mądry nie pojedzie ...
Ale ...
Coś mu się nie udało - jakaś myśl - nie wypaliła ...
Większość Polaków - powiedziała mu - " Nie ! "

Po co jeszcze jakieś pytania ?
Najbardziej z Was podoba mi się gsl ...

... pozuje na patriotkę zakochaną w przywódcy ...
A nawet jej się nie chce polskich znaków na klawiaturze naciskać ...
Well ...
Jak zauważam - większość patriotów i Prawdziwych Polaków - ma
niejakie problemy z językiem ojczystym ...

... Czyżby Czyżyk ? ...

E tam ... tak ukochali ten kraj , że nawet nie potrafią tego wysłowić ...

Na pohybel Michnikom i Tuskom ...

.........
-
2011/12/06 23:26:41
Teraz jest adwent. Dla wierzących i praktykujących ważny okres w roku liturgicznym.
Ale @robin nie jest misjonarzem. Niepotrzebnie trwoni swoje siły na nawracanie nas. Jesteśmy trwale uodpornieni na takie przypadki.
Jakieś półtora roku temu był na tym forum jeden upierdliwiec, zlokalizowany na Wybrzeżu o nicku @ad verbum. To była taka komuna zadaniowa. To było gorsze niż rzep. Przykleiło się to to i nijak nie można było się tego pozbyć. Ale czas zrobił swoje. Kto dziś o nim pamięta?
Miał później naśladowców. Ale o tym potem.

Dobranoc ;)))
-
2011/12/06 23:42:46
...a tymczasem
<br/><br/><br/><br/>Poland: Russia Discusses Missile Defense Plans <br/>December 6, 2011
<br/><br/><br/><br/>Russian Chief of General Staff Nikolai Makarov met with his Polish counterpart, Gen. Mieczyslaw Cieniuch, in Moscow on Dec. 6 to discuss anti-missile defense problems, issues related to Afghanistan and technical cooperation, PAP reported. The two leaders discussed the problems preventing defense building, including the anti-missile shield. Russia should take measures to respond to the potential dangers regarding missile defense, Cieniuch said. Russo-Polish relations have always been tense, but it is time to find common ground, Makarov said. Russia informed Poland of the steps it intends to take regarding its missile defense, Cieniuch said.
<br/><br/><br/><br/>ps. toż mówiłem, że ruskie rakiety kłują w d..ę Sikora żeby ten gorliwiej namawiał Anielę do wzięcia za mordę bankrutów z eurozony i doprowadzenia ich do rusko szwabskiego Związku Europejskiego
<br/><br/><br/><br/>
<br/><br/><br/><br/>Dobry wieczór K&K.
-
2011/12/06 23:49:10

Russia: Ukraine Can Pay For Gas With Rubles
December 5, 2011
An addendum signed by Ukraines Naftogaz and Russias Gazprom on Dec. 5 will allow the Ukrainian company to pay for Russias natural gas with rubles, Itar-Tass reported. The heads of both companies met with Ukrainian Energy and Coal Industry Minister Yuri Boiko in Moscow to discuss bilateral relations. Discussions on the terms of Russian natural gas supplies can be completed before the end of 2011, Gazprom said.

ps. to także powinno zwrócić naszą uwagę, podobnie jak moskiewskie rekolekcje gen.Cieniucha
-
2011/12/06 23:59:31
@ Robin mój drogi. Ja wiem, ze bardzo dbasz o piekno mowy polskiej. Mowy i pisowni. Tym bardziej - jak twierdzą niektórzy - zbliża się czas upadku naszej suwerenności a nadchodzi czas walki o tożsamośc. Jak mnie pamiec nie myli generał Jaruzelski w stanie wojennym także dbał o polski język. I nie ma się czemu dziwic, bo jak mało kto potrafił pięknie pisac.
I do tego ta kaligrafia. Zachowały się odręczne notatki, i to " b" z brzuszkiem, paluszki lizac. A wezmy takiego Stalina. Nie tylko pozbył się tych 20 000 polskich darmozjadów - jak twierdzi syn vice- marszałek naszego sejmu - to jeszcze językoznawcą był. Albo nasz Prezydent. Wszyscy myślą, że to dyslekcja, a to kreacja. Nie błędy, a poetyckie poszukiwanie neologizmów. Takich to mamy przywódców.

A wiec dobrze, że i Ty zmierzasz do tego tonu. Będę wdzięczny za uwagi dotyczące moich błędów. I na koniec. Moje wyznanie. Bolesne. W internecie kleksów nie można zrobic. Ale ja je robię... Mam nadzieje, że mi to wybaczysz.

A sam Stalin, także walczył o tożsamosc piszac prace językoznawcze.
-
2011/12/07 00:03:02

Skoro tak ... Też odpowiem w trzeciej osobie liczby pojedynczej ...
Niby do nikogo ... ale jednak ... Jakże małostkowe , swoją drogą ..
Może coś na początek : Nikt ( a już na pewno nie ja ) nie ma ochoty
Was nawracać ..Bo niby po co - Wasze zawierzenie i polityczne wejrzenie
- wydają się niepodważalne i impregnowane w pancerzu aktywnym - twardszym
od uranu i jego jądra ...
Nawet jak Wam Kaczyński powie : " Przepraszam - trochę Was okłamywałem "
- będziecie bredzić , że się pomylił i że nie te proszki zażył ...
Ale ... nie o to chodzi ...
Trudność wymiany zdań z Wami nie polega na tym , że ze mną , czy z kimś
innym się nie zgadzacie ... Och , nie ! ...
Wy , po prostu , odrzucacie i negujecie wszystko i wszystkich , którzy
inną opinię wyznają ...
Trzeba dłużej szukać ?
" Jakieś półtora roku temu był na tym forum jeden upierdliwiec " ...( ... )
No właśnie ... i co się z nim stało ? Piernik nie dopowiada zbyt szczegółowo
- ale chyba dostał bana ...
I już myśli , że wygrany - bo antagonisty ni ma ... Przez moderację czuje się
niezwyciężony i najinteligentniejszy ...
Powiem coś Wam ...
Na innych blogach za tzw. Trolli uchodzą ci , którzy nie mają nic za
bardzo do powiedzenia , albo wklejają non stop nie swoje teksty ...
Gdyby tą logikę przyjąć tutaj - to chyba jam jedyny uniknął bym miana
trolla ...
Ale , oczywiście , pewnie się mylę .. jak zazwyczaj na tym forum ...

Życzę szczęścia ... moi antagoniści patriotyczni ...

............
-
2011/12/07 00:05:59
Ruch Republikański
Z radością prezentujemy pierwsze zestawienie publikacji Centrum Analiz Fundacji Republikańskiej, które od grudnia przygotowywać będziemy w trybie dwumiesięcznym. W październiku i listopadzie przygotowaliśmy czternaście komentarzy, z którymi możecie zapoznać się ściągając plik pdf lub korzystając z aplikacji Issuu.com. Szczególnie polecamy strony 58 i 66 - jeżeli więcej osób zdecyduje się na stałe wsparcie naszej pracy, w przyszłości będziemy mogli przygotowywać kolejne publikacje w formie drukowanej!
Komentarze i Analizy nr 1 (październik-listopad 2011)
www.cafr.pl
-
2011/12/07 00:13:23

@ marek 29

Byłoby fajnie gdybyś pisał w sposób zrozumiały !
Prawdziwej patriocie - nie przystoi inaczej ...
Jakże komiczne a zarazem ponure , że tekst , który ponoć
miałeś popełnić ku poprawności i czystości języka - staje się
jednocześnie jego zaprzeczeniem ...
Ale nie martw się za bardzo !
Wynika z tego , że jesteś Prawdziwym Polakiem !

... i tego się trzymaj ...

..........
-
2011/12/07 00:20:55
Widocznie tatuś lub mamusia (a może oboje) mówili do małego robinka per WY.
Kiedyś miało to uzasadnienie - nie tylko towarzyskie- bo robin i jego kupka byli nieodłącznie spleceni pieluszką.
Ale dziś? Taki duży, mądry robin i nie może odzwyczaić się robić WY.
Towarzyszu, sztandar już dawno wyprowadzony (podobno).
-
2011/12/07 00:26:36
Monika Olejnik, dziennikarka Radia Zet i TVN24, odebrała w sobotę w Krakowie główną nagrodę Plebiscytu MediaTory. Studenci dziennikarstwa z całej Polski wyróżnili ją za rzetelność, profesjonalizm i najwyższe standardy zawodowe. Mówiac szczerze bardzo mnie zaskoczyła ta wiadomośc. A szczególnie to, ze jej " profesjonalizm" i " rzetelnosc" dostrzegli młodzi adepci sztuki dziennikarskiej. Przecież ta dziennikarska jest aż w sposób widoczny tendencyjna. Zbyt narzucająca swoje zdanie, niż wsłuchująca się w racje rozmówców.
Jej sposób przeprowadzania wywiadów jest doprawdy - irytujący. Ale widocznie takie mamy czasy. Dla młodych ludzi liczy się coś innego. Mam nadzieje, że nie są to piękne buty i makijaż.

Na pocieszenie. Takie małe wspomnienie. Kiedys była bardzo modna pani Irena Dziedzic.
Robiła karczemne awantury realizatorom, ze nie zakładali nylonów na obiektywy kamer( takie były to czasy) aby uzyskac efekt miekkiego swiatła. Ale kto dzis o niej pamieta. Chyba tylko ja.

Aha, bym zapomniał, panią Irenę Dz. znajdziemy także w katalogu IPN. No cóż takie to były czasy. Deficyt. obiektywów soft, no i moralnosci...
-
2011/12/07 00:37:15
@Marek
A mnie pociesza, że Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu coraz sprawniej wypuszcza w świat adeptów sztuki dziennikarskiej i znawców mediów. To przyniesie frukta.
Tym pocieszony życzę dobrej nocy.
-
2011/12/07 00:41:51
@robin

"Najbardziej z Was podoba mi się gsl ...

... pozuje na patriotkę zakochaną w przywódcy ...
A nawet jej się nie chce polskich znaków na klawiaturze naciskać ..."

Mam nadzieje, ze tego, iz w pewnym sensie Ci sie odpowiada, nie potraktujesz jako dyskusji z Toba.

1.Jestem juz do znudzenia przyzwyczajona do tego, ze sie podobam.
2.Jednak to nie uzywanie kropki nad z, czy ogonka przy e, jest wyznacznikem patriotyzmu.Jesli pisze, nie uzywajac polskich znakow, to robie to z powodow technicznych, cokolwiek to znaczy.
3.A slowo "patriotyzm" brzmi u Ciebie, jak obelga.To tak na marginesie...
4.Napisalam pare dni temu, ze "obca jest Ci pewna wrazliwosc", co Ty (pewnie w swoim zakompleksieniu)zrozumiales, ze brak Ci wrazliwosci.Te dwa sformulowania, przyznasz, roznia sie niuansem.Ktos, kto tej drobnostki nie zauwaza jest po prostu nadwrazliwy na swoim punkcie.
-
2011/12/07 00:47:06
@Marku,
Latwo dzis miec obiektyw z nasadka soft, ale o moralnosc chyba jeszcze trudniej:)
Juz nie moge sie doczekac na dziela tych adeptow dziennikarstwa z 13 polskich uczelni.Oj bedzie sie dzialo, jak dorwa sie do kamer i pior!!!
-
2011/12/07 00:50:50
Dobranoc All:)
-
2011/12/07 00:52:30

@ maurycy ... chyba po raz ostatni ( pewnie
się ucieszysz ... )
Wy - to znaczy prawie wszyscy blogerzy z tego forum ..
Jeśli nie pojmujesz tak prostych i łatwych zaimków - to
może wyjdź z netu i powkładaj sobie to co lubisz wkładać..

Z dziećmi ... nie będę za bardzo się przekomarzał ...
Aha ..
Jakże mądry jesteś !
Jednakowoż tylko wtedy , gdy coś przekleisz z cudzych myśli ...
A Twoja własna inteligencja .... no cóż ... może kiedyś pozwolisz ,
bym ją zobaczy ł i usłyszał ... ale wielkich nadziei nie pokładam ...

................
Ps ;
Witaj maurycy , pozdrowienia maurycy , dobranoc maurycy , miłego
dnia maurycy , witam ponownie maurycy , jeszcze się z Tobą nie
przywitałem maurycy , zapraszam na prasówkę maurycy , pozdrowienia
maurycy , pozdrowienia maurycy , witam ponownie maurycy ......

............

Well ...
Już wiem dlaczego tak pozdrawiacie się na chama co sekundę ..
Trzeba coś napisać ... oprócz wklejek ...

Let Force be with you !

.......
-
2011/12/07 00:55:50
GSL. Zarzut pana Robina z czerskich lasów jest doprawdy komiczny. Ze w tekście nie ma kropki czy przecinka. To argument z rodzaju - a u was murzynów biją. Pamiętam jak w TVNnie po tysiąc razy pokazywali jak to Kaczyński myli się przy śpiewaniu hymnu.

Pewnie by chcieli aby prezesem PISu był tenor. Wtedy dopiero pan Durczok powiedziałby, że wreszcie mamy konstruktywną opozycje.
-
2011/12/07 01:14:01
robin

To klasyka. Jednostka niczym.
Czy WY Towarzyszu jednakowoż nie macie prikazu porzucić te majaki już od dawna?
Nie bąźcie beton, teraz jest brany post post meta modernizm.
W związku z czym bądźcie inteligentni i zróbcie to czego się od was oczekuje ( a jak jesteście inteligentni naprawdę to zrobicie to z palcem).
Pa.
-
2011/12/07 01:29:30

Och ... gsl ... naprawdę ...
Pozwól , że też nie będę z Tobą polemizować - jednak lekko polemizując ...

" 1.Jestem juz do znudzenia przyzwyczajona do tego, ze sie podobam. "

1 a - taka z Ciebie laska ? Hmmm ... to co robisz na blogach non stop ?
Idź na dyskę - zabaw się , a jeśliś mężata , czy z chłopakiem chodzisz -
poświęć się życiu prywatnemu ... Po co w ziemię robinów wbijać i
marnować się w necie ze swoją niezwykłą podobalnością i sexy appealem ?

" 2.Jednak to nie uzywanie kropki nad z, czy ogonka przy e, jest wyznacznikem patriotyzmu.Jesli pisze, nie uzywajac polskich znakow, to robie to z powodow technicznych, cokolwiek to znaczy. ...

2 a - cokolwiek to znaczy ... Rozumiem ... techniczne powody ...

" 3.A slowo "patriotyzm" brzmi u Ciebie, jak obelga.To tak na marginesie... "

3 a - Nie moja wina , że używacie go zawsze , wszędzie i w intencji
dogryzienia innym ( w Waszym rozumieniu - nie polakom , nie patriotom i
nie normalnym ... )

"4.Napisalam pare dni temu, ze "obca jest Ci pewna wrazliwosc", co Ty (pewnie w swoim zakompleksieniu)zrozumiales, ze brak Ci wrazliwosci.Te dwa sformulowania, przyznasz, roznia sie niuansem.Ktos, kto tej drobnostki nie zauwaza jest po prostu nadwrazliwy na swoim punkcie. "

4 a - Moja Pani ! Wrażliwość to wrażliwość ! Koniec , kropka !
Wybacz ale nie mogę sobie darować :
" zakompleksienie "
" różnić się niuansem "
... to nieco dynamiczne , rozwojowe i jakieś dziwne określenia ...

Nie chcę nawet sprzeczać się o to , czy polka nie używa polskich
ogonków ... Ma rację - wielu tak pisze .... Ale , na Boga , nie przystoi
to tej , która innych by z chęcią rozstrzelała - bo na Polaków jej nie
wyglądają - bo się z nią za bardzo nie zgadzają ...

..........
Tak ogólnie , moja miła gsl - to pozdrawiam Cię ... wcale Cię , oczywiście ,
nie pozdrawiając ...

Zdrowia dla Ciebie i Twoich dzieci ...!

.........
-
2011/12/07 01:34:36

maurycy

Widzę , że mnie już trochę lubisz ...
Z palcami damy sobie spokój ...
Tak , ja towarzysz ... coś tam ..
Niech będzie po Twojemu ...

Pa ! ...

......
-
2011/12/07 01:38:03
@robin4123
"Mięso nie stało się lepsze - zmienił się rząd i beznadziejna dyplomacja ...
Putin jest Rosjaninem - byłoby sporą naiwnością spodziewać się od
niego , ze będzie działał na korzyść Polski .... ale mówić prostackie
" Nie ! .... bo nie " - to żadna metoda w polityce zagranicznej ..."

Rząd Tuska został zaprzysiężony 16-11-2007, embargo Ruskie znieśli 19-12-2007 - naprawdę myślisz, że tuskowa dyplomacja w ciągu miesiąca (a przecież nowy rząd musiał się jakoś "urządzić", biurka poprzestawiać, co chyba nie dzieje się z dnia na dzień) przekonała Putina, że rosyjskie zastrzeżenia odnośnie jakości polskiego mięsa są nieaktualne?

Przez 2 lata rząd polski przekonywał Rosję, wspierany przez ekspertów unijnych, że rosyjskie embargo jest bezpodstawne, L.Kaczyński wetował nawet porozumienia UE z Rosją (przypomnij sobie komentarze naszych "ekspertów" wówczas, jak to Kaczyński z szabelką na Moskwę chciał wyruszyć), ale Putin ciągle "niet! .... patamu szto niet".

A sądząc po nagłym i spodziewanym ociepleniu stosunków Warszawa-Moskwa po wygranej Tuska w 2007r. można odnieść wrażenie, że to Putin swój rząd w końcu w Polsze zainstalował. A jak jeszcze prabljema priezidienta została rozwiązana, to i umowę gazową można było w spokoju podpisać, która nam gwarantuje dostawy po cenach najwyższych na świecie przez pół wieku zgoła.

Tak więc, Panie Robinie, jak to jest, złe stosunki z Rosją za rządów PIS to wynik koślawej dyplomacji pani Fotygi, czy też efekt polityki Kaczyńskich starających się reprezentować interes Polski? Ja się skłaniam raczej ku tej drugiej odpowiedzi, ale wiadomo, mogę się mylić, może Putin demokrata jest uważnym czytelnikiem Gazety Wyborczej i czytając, jakim ten Kaczyński J. jest nienawistnikiem, faszystą, nazistą, autokratą, despotą, ciemiężycielem braci Polaków doszedł do wniosku, iż z taką kreaturą rozmawiać nie będzie...
-
2011/12/07 01:46:04
@robin4123
"GW - to dla Was niewiarygodna rzecz ?
Wybaczcie , moi mili , ale z Naszego Dziennika i z Naszego Ekranu
- jakoś tego ściągnąć nie mogłem ... Pewnie mieli przerwę obiadową ...
Z resztą ..."

Robinie, My Naród Polski wiemy, nawet bez GW, że pan prezes to socjalista, despota, faszysta, nazista, córka Stalina, a w dodatku głupek, ale wiedza ta w żaden sposób nie zmniejszy zadłużenia Polski w czasie rządów Tuska zadłużonego, nie przyczyni się do ziszczenia obietnicy wyborczej PO, że Polska 300 mld dostanie, jeśli My Naród Polski Tuska poprzemy.
-
2011/12/07 01:48:22

Z całym szacunkiem , Panie Pitor ...
Spać mi się nieco chce !
Jeśli pozwolisz Pan - odpowiem na Pana wpis przed południem
dnia następnego ...

Dzięki za merytoryczną treść , zamiast pomstowań , obrażeń i
deprecjacji !

Piszę się ! ...

.........
-
2011/12/07 01:55:34
..W listopadzie 2008 roku, po zakończeniu rozprawy w procesie jaki wytoczył Lech Wałęsa reżyserowi Grzegorzowi Braunowi, na sali sądowej Piotr Gulczyński (prezes instytutu Lecha Wałęsy) zaatakował niezależnego dziennikarza Ryszarda Szołtysika. Szołtysik doznał obrażeń twarzy - rozcięta warga, rana na brodzie. Atakiem zajęła się z urzędu prokuratura, lecz szybko sprawę umorzyła. Szołtysik był zmuszony dochodzić swoich praw na drodze cywilnej. 6 grudnia 2011 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł wyrok. W orzeczeniu sędzia Danuta Kowalik nakazała zapłatę Gulczyńskiemu 2400 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Pozwany ponadto ma napisać list z przeprosinami do Ryszarda Szołtysika. Sędzia orzekła, że cios zadany dziennikarzowi był "nieumyślny", i był "ruchem odsunięcia kamery" i była wynikiem "niedbalstwa". Reporter Niezaleznej.tv nie uzyskał zgody na filmowanie Sądu podczas odczytywania wyroku.
vod.gazetapolska.pl/799-ruch-odsuniecia-kamery

-
2011/12/07 02:33:02
@robin4123
"Z całym szacunkiem , Panie Pitor ..."

Panie Robin, polubiłem Pana od pierwszego wejrzenia, bo mnie się podoba Pański styl pisarstwa, bo nie pisujesz Pan ciągle o zagrożeniach i zbrodniach "pislamu", bo nie zamieszczasz Pan list współpracowników komunistycznych w PIS-ie, bo nie twierdzisz, iż PIS to sami SB-ecy, bo nie sięgasz do korzeni stalinowskich braci Kaczyńskich,

choć sympatią do pana prezesa nie grzeszysz.

Uważam, iż można z Panem podyskutować...

Amen
-
2011/12/07 03:22:31
-
2011/12/07 09:01:38
....a tymczasem
- chyba trzeba będzie sobie przypomnieć zakurzony nieco diamat, aby zrozumieć niektóre tutejsze dyskusje:) Tak czy owak winien jest Nowak:(

Poranne pozdrowienia ślę K&K.
-
2011/12/07 09:19:14
My to sobie robimy gadu, gadu, a eurozpna obrasta coraz większym długiem. Tak, tak, to sukces, chociaż władcy eurokołchozu nie informują nas o tym w skromności swojej,
Dzięki spięciu pośladków przez Merkozego, takie Włochy mogą teraz zadłużać się dalej już tylko po ok. 6% za swoje makaronie bondy. Niedawno przecież płacili już ponad 7%.
Jest sukces, sami widzicie.
A ja stale powtarzam pytanie: kim są główni wierzyciele naszych zbiedniałych przyjaciół ze starej Europy.
Brak odpowiedzi zaczynam traktować w myśl zasady: tisze jediesz dalsze budiesz (nawet w rusko szwabskim Związku Europejskim). Nie jest wykluczone, iż dowiemy się, że ten natus już na początku swojej drogi życiowej będzie obciążony długiem wobec konsorcjum bankowego z liderem w postaci GS.
ps. wierzę w GS, między innymi dlatego, że stamtąd pochodzi niejaki Roubini, który umiał przewidzieć kryzys 2008 roku (a mam też przekonanie, że on nie tylko przewidywał)
-
2011/12/07 10:00:16
Zasada istnienia naszego świata widziana porankiem

Więcej i dłużej pracujesz, wciąż szybciej konsumujesz i nie masz nawet czasu zauważyć, że twoi ukochani przywódcy pomagają ci stale zadłużać się za swoim pośrednictwem. Nie zauważasz też pewnie scenariusza, w którym już twoje dzieci zostaną wywłaszczone, a i tak będą niewolnikami twojego długu.
Jest to scenariusz ściśle związany z obecnym mechanizmem kreacji długu w sytuacji, gdy pieniądz nie jest oparty na złocie, a jest płynnością kreowaną przez wtajemniczonych w ramach różnych schematów inżynierii finansowej.
Los twoich dzieci w takiej sytuacji zależy od tego, który wtajemniczony i kiedy dojdzie do wniosku, że nie można dalej zadłużać niewolników, bo i tak nie będą w stanie wypłacić się przez kilka kolejnych pokoleń wszystkim wtajemniczonym. Wtedy nastąpi walka o posiadanie niewolników. Wygra ją ten wtajemniczony, który obieca największy stopień redukcji zadłużenia niewolników. A my sami okrzykniemy go gromowładnym, pełnym boskich przymiotów (copyright by Nowak).
ps. gdy usłyszałem sposób prezentacji polskiego budżetu na 2012 rok - "skrajnie odpowiedzialny i oszczędzający ludzi" - to zrozumiałem, że nasz drogi przywódca należy do grona wtajemniczonych; wciąż nie jestem tylko pewien kogo ma za plecami:(
-
2011/12/07 10:55:26

Minister Mikołaj Dowgielewicz wykonał dziś rano konferencję prasową na temat jutrzejszego szczytowania.

Powiedział kilka zdań, z których słuchający dziennikarze i reszta gawiedzi dowiedziała się
oczywiście niewiele.
Wszak to sprawa delikatna i wrażliwa, by nie powiedzieć intymna, przeto trudno się dziwić, że minister był bardzo dyskretny.
Prikaz był, by się pokazać w sprawie i minister rzecz odbębnił.
Właściwie, to z konkretów padła jedna - no może dwie sprawy.
Pierwsza, to ta, że Herman Van Rompuy miał przecieki, z czego wynika iż sprawa zmiany traktatu nie jest taka pewna.
No pewnie, że nie jest, wszak ktoś puknął się w czoło (geniusz prawdziwy!) że istnieje duża szansa granicząca z pewnością, że entuzjazmu wśród lokalnych parlamentów w rzeczonej kwestii nie będzie i krótko mówiąc - genialny plan nie przejdzie.

Wracając do ministra, zdradził on jeszcze jedną, może dla niektórych ważną informację, mianowicie tę, że trzeba będzie na szczytowanie zabrać chociaż dwie koszule i tyleż krawatów.
Będzie się działo!!!!

-
2011/12/07 11:05:43

Kapeluszowo-mohairowo-beretkowe powitanie stałym przechodniom.

-
2011/12/07 12:48:34

Julka, oddaj nasze 2 miliony!!

Julia Pitera, która w rządzie Donalda Tuska od 2007 roku zajmowała się walką z korupcją, przejdzie do historii.
Nie chodzi jednak o spektakularne dokonania, ale wydatki, które budżet państwa musiał ponieść w związku z jej działalnością.

Cztery lata pani minister, jej dwóch kierowców i sekretarek kosztowały nas dwa miliony złotych - grzmi "Super Express". Gazeta podkreśla, że w tym czasie na polu walki z nieprawidłowościami nie działo się zbyt wiele.

Julia Pitera od listopada 2007 roku odpowiadała z ramienia rządu za przeciwdziałanie i walkę z korupcją. Oficjalnie pełniła funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnika rządu ds. opracowania programu zwalczania nadużyć w instytucjach publicznych. Niedawno premier przyjął jej dymisję. Z jej oświadczenia majątkowego wynika, że na stanowisku sekretarza stanu w 2010 roku zainkasowała ponad 147 tys. zł brutto (to daje miesięczną pensję w wysokości ponad 12 tys. zł). Z tytułu diet poselskich w ubiegłym roku zarobiła kolejne 29 tys. zł.

aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5018&Itemid=1
-
2011/12/07 12:51:54

Mr Pitor !
Zgodnie z zapowiedzią wcześniejszą , zamierzam co nieco z Panem
w dyskusję niejaką wejść ( czego ten blog pragnie i pożąda jak ...
by już o kani nie mówić - Kaczyński głosów w wyborach wszelakich ) ..
Otóż ...
Mała różnica czasowa pomiędzy datami przez Ciebie podanymi wcale
nie musi świadczyć o Tuskowej indolencji ..
Wręcz odwrotnie - można całkiem prawdopodobne przypuszczenie wysnuć , że
Putiny i inni kagebiści odetchnęli z ulgą , że już do czynienia nie mają
z Jarkiem i Anią - i kranik otworzyli ...
Oni też na tym tracili , nie zapominajmy ... Tylko w skali nieporównywalnej
do naszej ... mogli śmiało czasem szafować i żadna z ich firm importowych
nie dostawała tak po dupie jako niektóre nasze - nakierowane na eksport
mięsa na Wschód ...
Notabene ... Zapytaj Waćpan szefów kilku firm handlujących wołowiną
i wieprzowiną z Rosją - co sądzą o dumnej i jakże propolskiej polityce
Pani Ani wymierzonej w bolszewicką i stalinowską swołocz ze Wschodu ...
Zapewniam Cię , miły pitorze , że słowa przez nich wypowiadane - do
parlamentarnych na pewno nie należą !
Możesz sobie Pan uważać rząd Tuska za moskiewski - ale pieniądze
popłynęły ciągłym strumieniem - i zasiliły Polskę , a nie Rosję ..
Polityka zagraniczna , mój drogi przyjacielu , nie polega na gestach ,
werbalnych pustosłowiach , czy na niezginaniu kolan czy karku ..
To realna rzecz , wymagająca zdrowego myślenia i zawierania kompromisów ...
Nic na to nie poradzę , że Fotyga była honorowa i wyznawała zasadę :
" Nawet guzika nie oddamy ! "
Za przeproszeniem takie mniemania to nieco XIX wieczne wizje ...
Obecnie suwerenność i niepodległość troszkę inaczej znaczą niż za
czasów powstań listopadowych , czy styczniowych ...
Nie wolno , pod karą śmierci i zatraty , prowadzić polityki w taki sposób ,
który pasuje jeno swoim wyborcom ... Jak już się do rządów dorwałeś
- myśl otwarcie i porzuć wyborczy Zaścianek !
Przecie o Polskę chodzi , a nie o spadające procenty !
Niektórzy pojąć tego nie chcą ... nie potrafią ...
Co do " GW " i innych tytułów ...
Nie licytujmy się ...
Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że ....
Naprawdę nie jest moją winą , że poczytność tych ostatnich nijak się
ma do popytu na GW czy Politykę ...
Jeślim pomylił proporcje - bardzo mocno przepraszam ...
Ale .... chyba błędu nie popełniłem ...
Na koniec :
Wspaniale i radośnie przeczytać wreszcie na tym forum kogoś , kto
myśl ma otwartą i nie gniewa się o to , że inni na tym świecie chodzą
na dwóch nogach i tlen zabierają tym ... właściwym ...

Wyrazy Pomyślności przesyłam ....

............
-
2011/12/07 13:14:30
" NA KŁOPOTY BEDNARSKI"

To szczytowe osiągniecie filmowe męża pani Pitery, Pawła Pitery. Na początku lat 80 -tych, pan Pitera odbył kilka rozmów z oficerem prowadzącym w modnych kawiarniach warszawskich. Może nawet w Nowym Świecie, czyli tam gdzie dziś rezyduje Sierakowski.
Czy Paweł Pitera był TW, czy tylko kandydatem lub tylko kontaktem, czy też tylko nikomu, jak to się mówi - " krzywdy nie zrobił" , doprawdy nie wiem. W każdym razie kilka lat póżniej jego żona, pani Pitera została ministrem i rozpoczęła walkę z korupcją. Najpierw zrobiono jej zdjęcie z dwururką i upolowanym lisem w dłoni ( a może to nie byl lis...? Czas zaciera szczegóły) w każdym razie na zdjęciu pani Pitera wyglądała groznie i wszyscy łapówkarze i przestępcy w Polsce zatrzęśli sie ze strachu. Do tego stopnia, ze ktoś spalił jej samochód,
a TVN 24 non stop pokazywał ten dymiący wrak. Potem była afera z dorszem i znowu cała Polska zatrzęsła sie z oburzenia ile to rząd PISU się nakradł. Dalej w ramach walki z korupcją pani Pitera wzięła się za M. Kamińskiego, ale na szefa CBA ktoś inny - potężniejszy - ustrzelił z dwururki. I już zupełnie na koniec pani szeryf w spódnicy zamilkła. I kto jej teraz pomoże?
Kto jej znajdzie nową pracę?

A może Bednarski wyjdzie z cienia?




-
2011/12/07 13:43:59

Ex minister J.P. to bardziej złożona osobowość ( Oo, tak!! ) i ten pobieżny obgląd jej dziejów nie daje całkowitego, jakże barwnego obrazu dziejów jej żywota i aktywności społeczno-politycznej.
Warto zatem nieco przeszperać zasoby internetu, by przekonać się, jak to po różnych wzlotach i upadkach, albo błędach i potknięciach, nareszcie dotarła do jedynie słusznego towarzystwa dla ludzi jej pokroju.
-
2011/12/07 13:51:02

Idzie AntyKomuna! Manifestacja w Łodzi.

Już 11 grudnia odbędzie się w Łodzi Manifestacja Antykomunistyczna pod hasłem Idzie Antykomuna, która ma na celu oddanie czci Polakom i Polkom walczącym z komunistycznym okupantem oraz wyrażenie sprzeciwu wobec bierności kolejnych władz III RP w wymierzaniu sprawiedliwości komunistom.

Idzie Antykomuna Manifestacja Antykomunistyczna
11 grudnia 2011
godz. 17:00
Pasaż Schillera


Zapraszamy !

mw.org.pl/index.php/2011/12/idzie-antykomuna-manifestacja-w-lodzi/

-
2011/12/07 14:04:18

Trójco Prawdziwa !

Czekam tego dnia szczęsnego , kiedy polkamanolka wreszcie
powie coś od siebie ....
Jeszcze przed kolejnym zlodowaceniem ...

... może lewitować wówczas będę potrafił ? ...

Nara ... TIR przyjechał ... trza kasę robić ...

........
-
2011/12/07 14:19:10

W związku z XXX rocznicą wprowadzenia Stanu Wojennego kładącego kres nadziejom milionów Polaków na życie w wolności i prawdzie, wzywamy wszystkich do organizowania i udziału w obchodach pamięci Stanu Wojennego.

W Warszawie rozpoczniemy obchody Dnia Pamięci w poniedziałek 12 grudnia o godz. 20.00 wiecem na placu Konstytucji. Następnie przejdziemy ulicą Marszałkowską w pobliżu siedziby zdelegalizowanej Solidarności przy ulicy Mokotowskiej pod dom Wojciecha Jaruzelskiego przy ulicy Ikara 5 (niedaleko KG Policji).

Domagamy się niezwłocznego ukarania członków junty milicyjno wojskowej WRON. Brak elementarnej sprawiedliwości demoralizuje całość życia publicznego. Widzimy w tym kontekście potrzebę głębokiej reformy wymiaru sprawiedliwości, poddania go społecznej kontroli i oczyszczenia z komunistycznej tradycji.

Kierujemy apel do Sejmu, Senatu i Prezydenta o uchwalenie ustaw o:

- dekomunizacji Polski
- zwiększenie pomocy dla Instytutu Pamięci Narodowej
- uznaniu praw kombatantów walki o niepodległość z lat 1944-90
- przygotowania projektów zmian dotyczących sądownictwa

Ruch Wolności
www.ruchwolnosci.org
-
2011/12/07 14:38:58

Trzydzieści lat temu komuniści wiarołomnie wypowiedzieli wojnę Narodowi!
W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, w środku nocy z soboty na niedzielę, kiedy ludzie śpią najspokojniejszym snem i kiedy są najbardziej bezbronni - grupa skomunizowanych, zsowietyzowanych, a nawet zrusyfikowanych na służbie Moskwy polskich generałów - znienacka i z zaskoczenia zaatakowała Naród i Polskę, wprowadzając stan wojenny. Był on wprowadzony na rozkaz z Moskwy. W imię sowieckiej racji stanu oraz imperialnych planów i globalnej polityki Kremla. I dlatego władcy Kremla już po zakończeniu stanu wojennego nagrodzili w 1984 roku swego wiernego sługę generała Jaruzelskiego platynowo-złotym orderem Lenina, najwyższym sowieckim odznaczeniem. Takiego orderu nie otrzymał nigdy żaden Polak poza Jaruzelskim! Podobnie jak inni komuniści rządzący przez pół wieku Polską, również Wojciech Jaruzelski bardzo starannie zacierał ślady swych zbrodni, a także ścisłe związki i powiązania ze swoimi mocodawcami w Moskwie. Jaruzelski oraz pozostali generałowie WRON, tak samo jak rządzący wcześniej PRL komuniści byli zdrajcami Narodu, renegatami, targowiczanami XX wieku. Pomimo zniszczenia najważniejszych dokumentów, pomimo zacierania śladów - strasznej prawdy o zbrodni stanu wojennego i zdradzie Ojczyzny nie da się ukryć!
Decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zapadła w kwietniu 1981 r. w czasie tajnego spotkania w specjalnym wagonie kolejowym niedaleko Brześcia nad Bugiem po sowieckiej stronie granicy. W spotkaniu uczestniczyli przywódcy PRL Stanisław Kania i Wojciech Jaruzelski oraz szef sowieckiego KGB Jurij Andropow i minister obrony marszałek Dmitrij Ustinow. W imieniu sowieckiego politbiura polecili wprowadzenie stanu wojennego w Polsce w takim terminie i w takich warunkach, aby operacja się udała. Plan stanu wojennego w podstawowych zarysach był przygotowany w Moskwie, Kania i Jaruzelski mieli jedynie dopracować szczegóły i wybrać odpowiedni termin.
cdn
-
2011/12/07 14:44:36

cd
W zachowanym sowieckim stenogramie dotyczącym spotkania w Brześciu znajduje się jednoznaczne zdanie - rozkaz marszałka Ustinowa: "Trzeba podpisać plan przygotowany przez naszych towarzyszy"! Co więcej, w trakcie tego spotkania, jak czytamy w stenogramie sowieckiego politbiura: "Towarzysz Jaruzelski ponowił prośbę o zwolnienie go ze stanowiska premiera (rządu polskiego). Przystępnie wytłumaczyliśmy mu, że koniecznie powinien pozostawać na tym samym stanowisku i z godnością pełnić powierzone mu obowiązki, bowiem przeciwnik mobilizuje siły, aby zagarnąć władzę". Tak właśnie było! Premier polskiego rządu podawał się do dymisji nie przed polskim Sejmem, ale przed swoimi faktycznymi zwierzchnikami z Moskwy, którzy wcześniej zrobili go generałem, ministrem obrony, premierem, a teraz w Brześciu wyznaczyli mu kolejną funkcję - dyktatora stanu wojennego przeciwko własnemu Narodowi. I Jaruzelski wykonał rozkazy z Kremla. To była zdrada Ojczyzny, to była targowica XX wieku!
Szczególnego rodzaju świadectwo wystawił Jaruzelskiemu nie byle kto - prawa ręka Stalina i współsygnatariusz IV rozbioru Polski z 23.08.1939 r. - Wiaczesław Mołotow. Dożył prawie 100 lat, a w swych (zupełnie w Polsce nieznanych) pamiętnikach pisał: "W ostatnich kilku latach wielkim naszym osiągnięciem, naszym, to jest komunistów, było pojawienie się dwóch ludzi. Pierwszą przyjemną niespodzianką był Andropow (...). Drugi człowiek to Jaruzelski. Ja, na przykład, nigdy wcześniej nie słyszałem takiego nazwiska, zanim nie ujrzałem go w roli pierwszego sekretarza" - wspomina sędziwy Mołotow. Po czym stwierdza, dosłownie komentując wprowadzenie stanu wojennego w Polsce: "Bolszewików było wśród Polaków niewielu. Jaruzelski nas wyręczył".
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=dd&dat=20111207&id=main
-
2011/12/07 16:10:18
Cytat, że sobie pozwolę:
<br/>"Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że .... "
<br/>"Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że .... "
<br/>"Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że .... "
<br/>"Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że .... "
<br/>"Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że .... "
<br/>"Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że .... "
<br/>"Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że .... "
<br/>"Wy macie Gazetę Polską , Nasz Dziennik i inne Uwarzam , że .... "
<br/>
<br/>Itd., itd.,Itd., itd.,Itd., itd.,Itd., itd.,: przyganiał kocioł garnkowi!
<br/>
<br/>"Uważam Rze" -" uważa" bo wymienia się na "g" - ortografia pozostaje w głębokim ukłonie.
-
2011/12/07 16:53:18

Jezu Najlitościwszy !
Jaki ze mnie głupek i ortograficzny matoł !
Góral o mało się nie zachłysnął ośmiokrotnie wypominając mi moją indolencję ...
Widać , że czujny jest i ani śnieg , ani halny jego spostrzegawczości nie
osłabią ...
Koleś , którego nawet Enigmą nie rozszyfrujesz ( jak już , raz na dekadę ,
swój głos da raczyć ) zarzuca innym głupkowatość i dysleksję ...
A ... jaki zadowolony ...
Oczywiście nie odważył się podać - kogo dotyczy jego tryumfalny wpis ...

A z jaką dziecinną radością wypomniał mi ten błąd ...

Jego próżność to zapewne balonik nadmuchany jego fobiami ,
lękami i tchórzliwą dziecinadą ....

Bywaj mój infantylny analfabeto ... " bo ż wymienia się na g "
Jak z przedszkolnej czytanki ...
I tak nie pobiję Twojego : " Jeżeli chcesz nawiązać inter akcję. żmojęj strony nie
będzieona adekwatna " .....

Ostań z Bogiem , lingwisto niedościgły ...

.........
-
2011/12/07 17:35:50
Witam
Polecam zestawienie które znamy każde z osobna połączone w jednym felietonie.
seawolf.salon24.pl/371141,seryjny-samobojca-znowu-w-akcji
-
2011/12/07 17:38:05
"tę nazwą określa Polskę ? "-* - Pisownia oryginalna ! Też! Siódmy wiersz od dołu. z 2011/12/04 16:14:23 @robin4123
-
2011/12/07 18:18:39
indolencja:
niedołęstwo, nieudolność, niezaradność, nieporadność; ślmazarność; bierność.
indolentny:
niezdarny; niemrawy, zobojętniały.

Spostrzegam u tego kogoś ponad przeciętną skłonność do klasyfikowania innych. Sądzę, że zostanie zauważona forma bezosobowa. Używam formy osobowej w stosunku do nicków przyjaznych. Personifikuję je, gdy wyczuwam uczłowieczone cechy.
U podpisującego się @robin4123 identyfikuję cechy abnegata obyczajowego.
To, że w sposób dyletancki zamiennie używa pojęcia dysleksja i dysortografia, korelowałoby z postawą abnegata. Dysortografia to tak specyficzny rodzaj zaburzenia, że niejednokrotnie, nawet przez nauczycielki, w nauczaniu początkowym niezrozumiałe. Otóż dysortografik to osobnik znający zasady. Jednak przez to, że brak mu motywacji - popełnia błędy. Dysortografia może być korygowana, jednak całkowite ustąpienie objawów występuje bardzo rzadko.
Natomiast dysleksja uwarunkowana jest konstytucjonalne. U podłoża tego zaburzenia leżą procesy poznawcze: spostrzeganie, analiza i synteza. N.p zaburzenia fonematyczna, a fonem to elementarna cząstka głosowa. Nie podejrzewam p. Robina, że jest dumnym posiadaczem dysleksji. Ponieważ znaczyłoby to, że rodził się z problemami i ma tzw zaburzenia parcjalne. To takie małe defekty, ogniskowe, w korze mózgowej np. powstałe w trakcie niedotlenienia okołoporodowego. Mogłoby być i tak, że położna upuściła noworodka na posadzkę, lub matka nieostrożna przygniotła piersią.
W stosunku do nikogo nie użyłem to języka epitetów. A robin4123 nazywa mnie stosując uogólnienie "infantylnym analfabetą". No cóż. W ten sposób poprawia sobie samopoczucie.
Pozostaje tylko powiedzieć - do usług Robinie4123. W gębie i inkognito to jesteś nie do pokonania. Pozdrawiam serdecznie. Zapamiętaj jeszcze jedno. Nie życzę Ci w rzeczywistości takiego paranoika, jakiego tu zgrywasz.
-
2011/12/07 18:21:14

Mój Góralu ... albo przejdziesz do konkretu - albo nieudolnie
będziesz się ze mnie starał robić kretyna ...

Przestań być Pawką Morozinem ...

....
-
2011/12/07 18:42:01
Dobry wieczór


@H_trzaska

Dziękuję za link.

Dla niewtajemniczonych:

dotyczy on kolejnej osoby, której nagle obrzydło życie. Tym razem jest to Dariusz Szpineta, ekspert lotniczy. Młody człowiek, ojciec dwójki dzieci, który niespodziewanie postanawia zakończyć żywot w Indiach. Przez powieszenie.

wiadomosci.wp.pl/title,Tajemnicza-smierc-eksperta-lotniczego,wid,14058247,wiadomosc.html?ticaid=1d843&_ticrsn=3

www.youtube.com/watch?v=phTPN_oftr0
-
2011/12/07 19:24:42
Witam wieczorkiem K&K only;)

Hej! POlitruki czytajace i szpiegujace tutaj!

Mr.Gorbaczow once again w akcji.
Jak tak dalej pojdzie to zostanie wam tylko emigracja na kube lub inna nikarague gdyz krasnaja ploszczadz moze juz nie byc dla was taka atrakcyjna...
Ale zawsze to cieplej na takiej kubie isn't it ;P
sytuacja jest mocno rozwojwa ;)

niezalezna.pl/20045-gorbaczow-chce-uniewaznienia-wyborow
-
2011/12/07 19:26:02
@robin4123

Abstrakcie!

1/ nie jestem twój!

2/ nie staram się robić z nikogo "kretyna"- cóż tu moje starania znaczą? starasz się pan jak potrafisz najlepiej; całkiem ten zabieg nieźle p. wychodzi!

3/ posługujesz się pan nieaktualną nomenklaturą upośledzenia umysłowego. kretyn to termin już nieużywany. obecnie to upośledzony umysłowo w stopniu umiarkowanym, znacznym. Co nieprawdopodobne w pańskim przypadku. gdyby tak, to wówczas miałby pan problemy np.: z wytarciem nosa, zapięciem rozporka, podtarciem się. już nie powiem o sygnalizowaniu potrzeb fizjologicznych - robiłby pan w gacie. jeżeli miałbym panu zaproponować to nich się pan zaklasyfikuje do debila.
3/debil zatrzymuje się na etapie myślenia konkretno - obrazkowego, w rozwoju stoi wyżej od kretyna. liczy na paluszkach i owocach.
4/ proszę pana gdzieżbym odważył się pozbawiać pana etatu młodego kagebisto.

Firma pańska może mieć korzyści z zatrudniania tak debila jak i kretyna. PEFRON refunduje koszty zatrudnienia.
Obecnie poprawność polityczna zaleca mówić o osobach skretyniałych czy debilnych - myślący inaczej.

Polecam się i pozostaję w szacunku.
-
2011/12/07 19:32:07

Boże !
Góralu ..
Nie powinieneś pisać wpisu z 2011/12/07 18:18:39...
Może przy swoich wklejankach pozostań ...
Mój pojedynczy błąd ortograficzny musiał Cię mocno
zmotywować ... Tak ! Też jestem człowiekiem i Polakiem !
Twój cały wpis trochę śmieszy - a jednocześnie smuci nieco ...
Skakać z radości - bo ktoś się w ortografii pomylił - świadczy o
Panu - żeś dziecinny , infantylny i bardzo skierowany w jedną , słuszną
stronę ...
Na koniec , mój kolesiu z pierwszej klasy ... :
Tak samo jak gsl - mówisz Pan , że w żadną interakcję ze mną nie
wejdziesz...
... sami sobie przeczycie ... hej ! ...

A z kim w ową polemikę chcesz wejść ?
Nie daj Bóg ... przecie Ty nie potrafisz nawet zapałki rozpalić ..
Ale ... za to ... opanowałeś perfekcyjnie : kopiuj - wklej ...
Twój wpis - sam z siebie - świadczy o Twoich możliwościach ...

Ne gniewaj się ... mam teraz gości ... których podjąć muszę
bo ... ponieważ ...
Na trzy godzinki zniknąć muszę ...
.. Ale jak trzeba też Pszczółkę Maję obejrzeć - to mogę ...

Oby lawina nie spadła na Ciebie !

............
-
2011/12/07 19:38:55
Dobry wieczór K&K :)

@gor-al1 - szacunek ;)
Nie mogłem powstrzymać się ze śmiechu.
100% racji w tym co napisałeś.

@ALL
Pouczamy sie wzajemnie, ale ze stosowaniem się bywa różnie.
Proszę obserwować, które nicki w tzw. międzyczasie odpoczywają.
-
2011/12/07 19:40:52
Hmm...

Czy nie nadszedl juz czas aby brylujacy tutaj aktywista zaraportowal swoim przelozonym, ze na tym portalu jego prowokacje nie daja zadnych rezultatów..

tyle wlozonej pracy i na nic.
taka lajfa...;)
-
2011/12/07 19:49:15
Z ciekawości zajrzałem do wpisów z poprzednich miesięcy. można zuważyć pewne prawidłowości. W kwietniu 2010 r. pojawił się niejaki ad verbum. Mundre to było, że aż hej. I nie mniej upierdliwe. Nie chcialo zniknąć z forum dość długo. zadziałała metoda "złotego deszczu" ;). Nick miał swoich kontynuatorów. Jednym z nich był @adam. Cechą wspólną jest pojawianie się w momencie ciekawych tematów dyskutowanych na forum. Włączanie się do dyskusji za wszelką cenę. Jeśli to nie skutkuje, produkowanie wpisów o byle czym. Byle dużo i często.
Forum jest dostępne dla wszystkich, ale partnerów do dyskusji wybieram ja. Czy to tak trudno przyjąć do wiadomości?

-
2011/12/07 19:52:07

Aha , Panie Góral ...
Nawet chciałbym na strzępy roznieść Pana wpis z 2011/12/07 18:18:39
ale .......... po co ?
Sam Pan robisz z siebie pośmiewisko , które pisze o czymś , o czym
bladego pojęcia nie ma ..
Chciałbym z Panem porozmawiać szczerze i po ludzku ...

Gdzieżby ! ...
Nigdy mi tej szansy Pan nie da ....
Jesteś Pan zamknięty między jedną górą a drugą ...
Tkwisz na przełęczy - na której nie widać nizin i rzeczywistości ...
Do karczmy - trzeba chyba ? .........

............
-
2011/12/07 19:54:27
Można dodać jeszcze jedno. Często za jednym nickiem kryją się spółdzielnie "pracusiów". Dzisiaj to trudno udowodnić, ale w wersji blogu jeszcze z maja 2010 roku było to łatwe do stwierdzenia.

-
2011/12/07 20:05:35
@Goralu

Oby ci okowity nigdy w zyciu nie zbraklo !
masz ze ci cierplwosc anielska, a tu trza by kamerdole spuscic po ichnim grzbiecie coby dobrze skore wygarbowaly ;)

Pozdrowienia ;)
-
2011/12/07 20:06:30

@ prawdziwy.starypiernik
Ależ nie ! Rób Pan , co Pan chcesz ... " Dyskutuj " z tymi , którzy
popierają Pańskie zdanie !
To pewnie bardzo ciekawe i opiniotwórcze ..

Bardzo interesujące , że zamiast słowo zamienić - szukasz Pan danych
i prawdziwych nazwisk tego , czy owego ...
Nie lubimy esbecji ? ...
Może Szanowny Pan w IPN pracuje .. ?
Jakby komuna powróciła w całej chwale swojej ..

Ok ... bo błędy robię ...

.....
-
2011/12/07 20:15:34
@robin
Co? goście nie dopisali? Czy już ich pogoniłeś, bo klawiaturka czeka?

-
2011/12/07 20:17:37
@ prawdziwy.starypiernik
Witam
Kumate to-to nie jest.
Najpierw grzecznie, tak skeczowo "bardziej yntelegentnie", potem "kawa na ławę", a to-to dalej swoje linijki skleca.
-
2011/12/07 20:18:22
300 WAGONÓW WIEPRZOWINY

Zawsze moją wyobrażnie poruszała obrona Termopile. Walka o kilka dni zwłoki, szansa na umocnienie się wojsk greckich ale też próba męstwa i honoru. No i te dwa słowa - Przyjdz i wez - powiedziane przez króla Leonidasa do posłańca perskiego. Gdy ten proponował mu złożenie broni. Te dwa słowa. Ta absolutna lakonicznosc jest, przynajmniej dla mnie, porażająca. Dziś pewnie trwały by negocjacje. Mnóstwo słów. Zdań. A także kropek i przecinków o które tak zabiega nasz nowy gosc - @ Robin. Czasami zamykam oczy i zastanawiam się gdybym to ja był jednym z tych trzystu to raczej wybrałbym internet czy honorową śmierc? Stukanie w klawiature czy śmierc? Czy to alternatywa wydumana? Zbyt abstrakcyjna? Chyba nie. Przecież jeszcze kilkadziesiąt lat temu ludzie dokonywali tragicznego wyboru. Baczyńskiemu proponowano ukrycie, przecież jego talent, musi przeżyc wojne. Ale on wolał zostac i walczyc. Tak trwa nasza historia od setek lat, Tak jak historia innych narodów, ale nagle w roku 2011, prawie 2500 lat po wydarzeniach w Termopile dowiadujemy sie, że dziś honor i suwerennosc nie liczą się. Dziś to już nie ma kompletnego znaczenia. Dziś liczą się słowa i przecinki. I im więcej słów tym lepiej. Dużo, dużo słów. A na koniec wielokropek.

I dlatego @ Robin może sobie powiedzec - ... Zapytaj Waćpan szefów kilku firm handlujących wołowiną i wieprzowiną z Rosją - co sądzą o dumnej i jakże propolskiej polityce Pani Ani wymierzonej w bolszewicką i stalinowską swołocz ze Wschodu ...

Słowa. Słowa. Słowa
Zresztą my tu wszyscy jesteśmy królami mowy polskiej.


-
2011/12/07 20:20:20
@h_trzaska
Dobry wieczór!
Nie ma co liczyć, że to umilknie. Wypłaty nie będzie. A tu święta za pasem :0(
-
2011/12/07 20:23:56
@marek.29
Witam!
W kwestii handlu z Rosją jest taki dylemat. W okresie embarga handel szedł w najlepsze. Polskie towary szły przykładowo przez pośredników litewskich, którzy przeżywali wówczas prosperity.
O czym więc mowa?

-
2011/12/07 20:31:42
@robin4123
Ach!
Sznowny panie @R. Nie pojmuję czym sobie zasłużyłem na tak wielki zbytek łaski, ze na strzępy nie roznosisz mnie pan. Ach katuj, tratuj, ja wszystko ci daruję jak bratu, męcz mnie dręcz mnie, poniewieraj, chłoszcz! ach,ach ach!
Po co? - pytasz pan. a dla rozkoszy!
pław się, baw się, czyńże to i owo, aż ci oczy zajdą mgłą tęczową!
butem, knutem, rozporządzaj ciałem swym zepsutem - aż po blady, swym obliczem, świt.
I nie przejmuj się waszeci moją śmiesznością - klaun jest tylko jeden. akuratnie i twarzowo panu w tem kostiumie - pan to dobrze robić umie!
Chces po ludzku pan pogadać? - już niedługo, już w pół kroku każde bydle, raz do roku, ludzkim głosem zagaduje i litości oczekuje.
Cierpliwości acan, proszę, zezwolę na te trzy grosze!
Ja na górze, pan na dole! Siedźże tam ty mój sokole!
Niech se siedzi tam hołota, w sam raz miejsce dla nielota!
jak wygrzałeś sobie placyk siedź że cicho jak żeś kacyk!
nie frasuj się moim życiem.
pilnuj swojej życi, by cie nikt po onej nie nakopał i nie zrobił z ciebie chłopa , co ma siuter zamiast jajek, co by wincej nie plót bajek
a hacyki so tu po to cobyś się zawiesił na nik!
-
2011/12/07 20:34:56

Ależ nie !

" prawdziwy.starypiernik
2011/12/07 20:15:34
@robin
Co? goście nie dopisali? Czy już ich pogoniłeś, bo klawiaturka czeka? "

... Wyobraź sobie , że piszę ku ich uciesze ...
Nawet sprawy se nie zdajesz , jaki śmiech i zabawę wzbudzacie swoimi
wpisami ...
Kłania się Rzeczywistość ...

... jak nam odpowiesz - też odpiszemy ...

Wybacz , ale niektórzy śmiechu opanować nie potrafią ....

............
-
2011/12/07 20:43:44
@robin4123
Nawijaj ten makaron acan - pacan! pożar na synapsach? cy co? zwany potocznie zapaleniem mózgu.
-
2011/12/07 20:44:38
robin4123
Czekam i dyszę!
-
2011/12/07 20:45:46
robin4123
dajesz!, dajesz!!!!!!!!!!!!!!
-
2011/12/07 20:46:06
@robin
To ty w domu bez klamek jesteś?

-
2011/12/07 20:46:31

Góral - jak zwykle masz rację !
Pokonałeś nas .. eee .. mnie...
Chylę czoło !
Wklejaj dalej !

..................
-
2011/12/07 20:48:15
robin4123
ślak go trafił? mam aj to to na sumieniu. ludzie skońce ja w więzieniu? Panie Boże ratuj chłopa! chocis taka to jołopa!
-
2011/12/07 20:52:30
robin4123
Szczerze tutaj zeznać proszę; ile żywca pan posiadasz, czyli jaką wagą władasz? szczerze! bez kręcenia! czekam:..............
-
2011/12/07 20:56:47
Widzę Panowie, że tu wszyscy huzia na naszego Robina z lasów czerskich. Nawet ja mu wieprzowinę wytykam. O antyku gadam. Może Jego trzeba w obronę wziąsc. W sumie nasz Robin ma racje - kropka to kropka. Bez kropki nie ma zdania. Jest tylko nieskończonosc ludzkiej wymowy. Często bęłkotliwej. Robin ja Ciebie obronie... Wiesz ile musiał się Góral napracowac aby napisac - " pław się, baw się, czyńże to i owo" przecież trzeba palcami naraz kilka klawiszy nacisnac. Kto tak potrafi. Chyba nikt...

Robin. Tak miedzy nami. Góral nie jest człowiekiem. To Yeti z Nowego Sącza.
-
2011/12/07 20:57:01

Wieczorne powitanie dla wiernych prawdzie i wierzących w jej zwycięstwo.

Pozwolę sobie rozpocząć od zadania krótkiego pytania?

Komu tu są potrzebne obecne od pewnego czasu "rozhowory" - z wyjątkiem onego? -śmiem sądzić, że nikomu.
A jednak trwają - zgodnie z onego pierwotnym życzeniem.
I kto tu "górą"?
To tylko tyle w tej sprawie.
-
2011/12/07 20:58:17
Cho! na wagę wlazł chłopina. wciągnął brzuch, zadek napina. a tu nie ma, waga scyra.
-
2011/12/07 21:00:40
@marek.29
Maruś kce w / nie napise kufe?/.
-
2011/12/07 21:04:53
Dobranoc.
-
2011/12/07 21:55:40

A teraz śmiertelnie serio.

O obszarze biedy w Polsce.

Temat to mało nośny, politycznie nieznośny, sumienie drażniący tyle samoistnie, co dokuczliwie.
Zapewne ten problem z sumieniem nie dotyczy grupy ludzi żyjących w giga luksusach -bo oni już od dawna mają los biednych ludzi w dupie, zbyt zajęci walką o pomnażanie swych fortun.
Jeśli nawet wspominają o rosnącej stale sferze ubóstwa i biedy w Polsce, to tylko wtedy, gdy poruszanie problemu może się przyczynić do większego jeszcze pomnażania i tak ogromnych dochodów.
Problem sumienia dotyczy tych pozostałych "normalnych" ludzi, którzy dają sobie ciągle i nieźle radę.
Moje obserwacje dowodzą, że z miłosierdziem wobec biedy istniejącej obok nas jest niestety coraz gorzej.
W Warszawie, która należy do relatywnie najzamożniejszych regionów Polski, także obserwuję coraz częściej ludzi grzebiących po śmietnikach, w każdej praktycznie dzielnicy.
Trudno aż pomyśleć, co się dzieje w biedniejszych rejonach kraju.

Zjawisko szybkiego wzrostu liczby ludzi bardzo biednych nasiliło się w drugiej połowie tego roku, co jednoznacznie wynika z podniesienia stawki vat, szybkiego wzrostu cen paliw a co za tym idzie praktycznie wszystkich podstawowych artykułów pierwszej potrzeby.
Najbardziej zagrożone ubóstwem są gospodarstwa domowe bezrobotnych.
Nie lepiej przedstawia się sytuacja rencistów, emerytów, rolników oraz rodzin wielodzietnych i takich, w których są osoby niepełnosprawne.

W skrajnej nędzy żyją setki tysięcy polskich rodzin.

To jest w sumie 2,2 mln osób, w tym ponad 600 tysięcy dzieci.

Rozpoczęła się na poważnie już prawie jawna eutanazja ludzi starych i chorych, którzy nie są wstanie kupować nawet w dostatecznej dla przeżycia żywności nie wspominając o lekach.
Proszę zwrócić uwagę na fakt, że trwająca gonitwa wzrastających cen nie powoduje natychmiastowego wprowadzenia pomocy dla najbardziej ubogich.
Pomijając zakrawającą na kpiny wysokość proonowanych rewaloryzacji rent i emerytur, nikt się nawet nie zająknął, że pomoc ta powinna być przyspieszona do natychmiastowej realizacji. Mamy już zasobą pół roku szalejących cen, a głodowa rwaloryzacja rent i emerytur nastąpić ma chyba dopiero w marcu...

Takich mamy wrażliwców na tej naszej scenie bezduszności i deprawacji.
Od lewuchów do niby prawicy.

Nieco danych o rozszerzającym się zjawisku:
Do relatywnie ubogich zaliczono 6,5 mln Polaków[]b], co stanowi 17,1% ogółu społeczeństwa. Wskaźnik 17,1 jest dokładnie taki sam jak w 2000r.

Tak więc w ciągu 11 lat, mimo mniejszego lub większego wzrostu gospodarczego, nic nie zmieniło się w obszarze polskiej biedy.


Przybyła tylko liczna grupa rodzin, w której pracuje jedna osoba lub dwie, a mimo to gospodarstwo domowe znajduje się w sferze ubóstwa. Wynika to z ciągłego zmniejszania tych najniższych, tzw. śmieciowych płac.

Sytuacja polskich dzieci dramatycznie się pogorszyła.
Maleją środki na pomoc społeczną.

Ludzie starzy, chorzy i biedni, niepełnosprawni, zaniedbane dzieci nie są w stanie walczyć sami o pomoc.

Nie ma niestety nikogo, kto w ich imieniu będzie bił na alarm, będzie wałczył o życie,o przeżycie dla nich.

Perspektywa nadchodzącego roku przedstawia się, jak powstanie dlanich piekła na ziemi.

Gdy patrzę na ten makabryczny obraz biedy, to powiem, że czekam na to, aż liczniejsze grupy społeczne dołączą do biedy młodych ludzi, do bezrobotnych, aż zejdą do poziomu skrajnej biedy, jaka jest udziałem tysięcy Polaków.
Może to obudzi odruch samoobrony i odruch samozachowawczy, który manifestuje się wtedy, gdy nie mamy już nic do stracenia.

GŁOS WOŁAJĄCEGO NA PUSZCZY...

-
2011/12/07 22:10:36

"Umieralnia na zielonej wyspie Tuska"

Miałam o tym nie pisać, bo to portal polityczny, ale ludźmi nie bywamy, a jesteśmy, a temat się wiąże z poziomem obsługi medycznej w Polsce, gdzie jest przecież świetnie.

27-go listopada, w niedzielę, mój mąż, Maciej, stracił przytomność i został zabrany przez pogotowie do szpitala w Sandomierzu. Wykryto mu głowie guzy, które są ponoć przerzutami, ale lekarze nie mogą znaleźć źródła i nawet już nie szukają.

Procedury mają takie, że jak dostanie zapaści (cokolwiek to znaczy), to nie będzie reanimowany.

1-go grudnia zawieziono go do szpitala onkologicznego w Kielcach, ale nie miał żadnych naświetlań, tylko badania. W drodze do Kielc leżał pod kroplówką (bo ma leżeć), ale w drodze powrotnej wsadzili do tej karetki małą dziewczynkę, która źle się czuła, więc Maciej się zwlókł i ustąpił jej swoje miejsce.

Przeniesiono go wczoraj do umieralni, tzn. na jakiś oddział paliatywny (nie wiem, jak się to nazywa).

Nie jest leczony, nie jest badany. Choroba się objawiła pod koniec roku, więc do naświetlania są kolejki, pieniądze w NFZ się skończyły. Pierwszy cykl naświetlań po 17-stym stycznia.

Ja jestem ubezpieczona we Francji i moje ubezpieczenie obejmuje i Macieja. Ale transport teraz jest zbyt niebezpieczny, choć, doprawdy, nie wiem, czy ta umieralnia jest bezpieczna dla jego psychiki.

On jest świadomy, ma sprawny umysł, tłumaczy mi słówka z francuskiego, co do których udaję, że ich nie rozumiem.

Maciej właśnie zdał pozytywnie wszystkie egzaminy na tłumacza technicznego polsko-francuskiego do Sztrasburga.

Tak to wygląda, kochani.

Mamy 15-letnią córeczkę, Uleńkę, która jest do niego przywiązana w sposób, który się nie zdarza. Ona całe życie mówi do mnie "Tata".

Znikąd pomocy. Jak się nie ma układów, kasy, jak się nie jest synem Wałęsy - to tak to wygląda.

Niczego więcej nie jestem w stanie napisać. Ściskam z daleka. ossala

niepoprawni.pl/blog/1790/umieralnia-na-zielonej-wyspie-tuska
-
2011/12/07 22:25:31

W ubiegłym roku premier Tusk powołał specjalny urząd do specjalnych poruczeń który to urząd obsadzil specjalnym człowiekiem.
Chodzi o wykluczonych i p.Arłukowicza, który nareszcie zmądrzał i wybrał wolność od LSD, to znaczy wybrał kawał dobrej roboty do zrobienia za kawał dobrej kasy do pobierania.

Prędko baśń się baje i już obecnie wiemy, że wszyscy co mieli zostać wkluczeni, to zostali, czyli krótko mówiąc: wykluczonych niet.Więc i stanowiska niet toże.
Ale, ale - czy rzeczywiście?
Czy przypadkiem premier nie zastosował sprytnego zabiegu antypiarowskiego i dokonał cudownej rzeczy: powierzył tajną misję wkluczania chorych i cierpiących.
Już wkrótce spodziewajmy się więc ogłoszenia wiadomości na którą wszyscy czekamy: Że istnieją już sami zdrowi, a niedobitki chorych są wkluczani w tempie przyspieszonym
- chyba, że zdązą się sami wykluczyć - forever...
-
2011/12/07 22:32:36
Witam. Jakiś miesiąc temu mieliśmy tu dyskusję o stronach WWW tzw. "patriotycznej prawicy". Dziś widzimy jasno do czego ubecji były one potrzebne:

wiadomosci.onet.pl/kraj/narodowcy-krytykuja-marsz-pis-za-zdrade-kula-w-leb,1,4959897,wiadomosc.html

Jak widać stare bolszewickie szkolenie przynosi efekty, a głupie lemingi grzeją łby do ataku na siebie samych. Godne uwagi jest zwłaszcza to: "Magdalenka i Okrągły Stół jako kuźnia nowoczesnego patriotyzmu". I kto tu chce kogo w ch... zrobić?
-
2011/12/07 22:41:31

Oj , oj , oj ... łoj ...
Polka , która wkleja ciągle - chyba bardzo blisko celu była ...
Nie chciałbym niczego zdrożnego powiedzieć ... ale wyszło z Was
wreszcie to , co pod pozdrowieniami i infantylnymi eufemizmami kryjecie ...
Ponoć Miłość , Braterstwo , Zrozumienie i Spolegliwość to hasła , od
których nikt Was nie odepchnie ...
Jakaż bzdura wielka !
Szczerze i bez niedomówień :
Jesteście grupą totalnych lizusów , którzy zamieniają się w bezwzględnych
siepaczy , jeżeli ktokolwiek na Wasze podwórko wejść zamiaruje ..
Wytkniecie mu wszystko : błędy ortograficzne , małostkowość , brak
wrażliwości , polityczne upośledzenie i zanik mózgu ...
Jakże urocze i szarmanckie ...
Jednak ( nie oszukujmy się ) nie potraficie , albo nie chcecie być
normalnymi ludźmi , którzy w wyminę zdań wejść umieją ...
Góral od idiotów mnie mianował , bo mi jedną literkę los źle postawić
raczył ...
To , że wkleja na zabój - żadnej ułomności , wg Was , nie stanowi ...
Marek - ironizuje i sądzi , żem głupi ( .... no cóż ) ..
Gsl , już na samym początku zauważyła inteligentnie , że dyskusja ze
mną - to strata czasu ...
Polka namolka oderwała się wreszcie od swoich przepisywanek - by
stwierdzić autorytarnie - jaki ze mnie debil i niedorozwój !
Wsi - coś tam chciał mi palcem oko wykuć - ale nie wcelował ...
Jedyny pitor chciał słowo czy dwa ze mną zamienić - ale rzadko
na tym forum się ukazuje ...
Naprawdę , ręce bezradnie rozkładam ...
Co z Wami ?
Czego się boicie ?
Musicie całą hurmą się na mnie rzucać ? Trochę rozrywki i prawdziwej
polemiki na tym blogu - to jakaś męka niewysłowiona ?
Cały czas chcecie tkwić w komentarzach , które odnoszą się do tego ,
co jakiś koleś wkleił , który , notabene , po polsku nie umie ?
Na Galaktyki Spiralne !
Popatrzcie nieraz na inne blogi , gdzie dyskusja wre i gdzie dzielnie
wymieniają myśli , poglądy i zdania !
To , że się nie zgadzają - to największy plus !

Wy - tego nie chcecie ... bo nie ...
Czytać hadko !
I na koniec do Piernika :
Jeśliś Pan roześmiał się do łez , bo ktoś błąd ortograficzny popełnił -
to ...... świadczy o Panu i Pańskiej obiektywności ...
Innych błędów Pan nie zauważasz na tym blogu ?
Niektórych pojąć nie sposób - a Pan radosny jesteś , bo ktoś literkę pomylił ...

Niech gwiazdy i planety ułożą się w pomyślny dla Was układ !

............
-
2011/12/07 22:45:48
@polkamanolka
Dobry wieczór!
Może cię zaskoczę, ale jaką reakcje ma wywołać notka z niepoprawnych? Co ma uświadomić czytającym ten tekst?
Na służbę zdrowia płacimy wszyscy. Czy nam to odpowiada, czy nie. Gorzej jest z korzystaniem z usług tej służby. O wersji dla wszystkich lepiej nie mówić. Wersja z "na dobre i na złe" jest tylko w TV. W życiu jest tak jak w notatce. Osoba opisująca swój dramat jest tym stanem rzeczy zaskoczona. Niekorzystny zbieg okoliczności spowodował, że nie może skorzystać z przysługujących uprawnień we Francji. Ilu z nas ma taką możliwość? My jesteśmy szcześliwi, bo żyjemy w błogiej nieświadomości, dopóki los nas nie dotknie.
Mam własne doświadczenia z tego obszaru. W krótkim czasie pochowałem dwóch braci, którzy zeszli z tego świata na podobne dolegliwości. Kolejność ta sama. Za późne rozpoznanie choroby, mimo systematycznej opieki profilaktycznej. Operacje i okres po.
I obserwacja zanikania człowieka w kolejnych tygodniach i dniach. I bezsilność wszystkich. Jeśli przekroczy się pewną granicę, pieniądze nie mają znaczenia. Dzięki nim można zapewnić tylko godne warunki umierania. To i tak wiele. To też nie jest dla każdego.
-
2011/12/07 22:59:52

@prawdziwy.starypiernik

No właśnie w tym rzecz!, że w życiu (naszym życiu) nie jest tak jak w serialu.
A tak być w NORMALNYM SWIECIE POWINNO I JEST.
Może chodzi tu o zatracane poczucie imperatywu ratunku do końca!
A może już tylko bezradność?
-
2011/12/07 23:09:27

@toto.1

Ten tekst to przegięcie i głupota polityczna - zgoda, że to woda na młyn "odwetowców z Bonn"
Nie wiem nawet, czy można tę głupotę uzasadniać młodymi, gorącymi głowami...

O ile można się spierać o konkretne fakty,czy oceny, to tego rodzaju agresywna narracja nie prowadzi do niczego dobrego. Niestety.
Niewiele to zmienia, ale zwracam uwagę na brak nazwiska autora pod tekstem.

-
2011/12/07 23:17:20

Pora się odmeldować.

Dobrej nocy.
-
2011/12/07 23:17:50
@polkamanolka
@toto.1

Nie wpadliście Panowie, że dyskusja powinna być oparta na materiale źódłowym, a nie na przekazie pośrednim? Tu
www.nacjonalista.pl/
nie można znaleźć inkryminowanego tekstu. Z tego wynika, że omówienie nie wiadomo do czego się odnosi. Więc?

p.s. Swoją drogą na prawicy coraz więcej takich, którzy uważają, że mają monopol. Właśnie na co?
-
2011/12/07 23:19:00


" Może chodzi tu o zatracane poczucie imperatywu ratunku do końca! "

To Piernik ...
Niech ktoś , na Boga Jedynego , wytłumaczy mi co znaczą te słowa !
Pewnie brzmią tajemniczo i mądrze dla kogoś kto czytać i rozumieć
nie potrafi ....
Ot i cały inteligentny facio , który innych omija szerokim łukiem ...

................
-
2011/12/07 23:20:17
Dobry wieczór.

Przyczyny tzw. kryzysu i antydotum wg Barbera
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,10778771,Recepta_na_kryzys__Odbudowac_zaufanie_.html
ps. Marna ta recepta, jeżeli ma polegać na apelu o samoograniczenie się największych rabusi ze świata finansów i przywrócenie zaufania do banków. Widzę, że Barber potwierdza moją diagnozę, iż nowa równowaga w systemie nastąpi po konflikcie wśród wtajemniczonych (czyli handlarzy długiem - często całkowicie wirtualnym), który rozstrzygnie sie na korzyść tej grupy, która zaoferuje najłagodniejsze warunki bytu społeczeństw niewolników spłacających długi.
Trzeba podkreślać przy każdej okazji, że finansowanie długiem dzisiaj to często dostarczanie śmieciowego produktu polegającego na zdolności bezgotówkowego finansowania aktywów na rynkach, gdzie poziom cen (wycena aktywów) jest od dawna całkowicie oderwana od kosztów ich wytworzenia; na takim rynku obrót aktywami nie jest możliwy w masowej skali i szybko okazuje się, że wirtualną cenę sfinansowaną wirtualnym długiem (szybki obrót płynnością w powiązaniu ze smieciowymi papierami) trzeba spłacać własną krwawicą w warunkach dekoninktury, czyli dłużej niż się zakładało i przy ograniczeniu poziomu życia (a to dłużej może oznaczać obciążenie spadkobierców).
Widać na takim tle, że Merkozy myślą jak skonstrować kaganiec na niewolników zamiast wezwać do systemowej korekty pozycji banków - przy świadomym poparciu społeczeństw. Merkozy dawno już uznali dominację banków nad światem polityki i chroniąc pozycję swoją i całej klasy politycznej konstruują kaganiec na społeczeństwa. Należy zwrócić uwagę, że są do tego zachęcani przez USA - gigantycznego dłużnika - który dba o stabilność globalnego rynku finansowego, gdyż tylko w warunkach stabilności może skutecznie powstrzymywać swoich wierzycieli (Chiny) przed zbyt gwałtownym przedstawieniem żądań wykupu zadłużenia - wmawiając im, że w długim okresie czasu lepiej zarobią na swoim dłużniku (w różny zresztą sposób - łącznie np. z przejmowaniem całych sektorów gospodarki dłużnika).
Czyli dochodzimy też do pytania, jaka będzie cena utrzymania stabilności eurozony, kto i jak za to zapłaci - jezeli wiadomo, że brakuje w kasie kwot bilionowych.
Nasi umiłowani przywódcy dużo gadają, ale o tym jakoś nic nie wspominają:(
-
2011/12/07 23:30:06
@robin
Nawet biedaku poprawnie zacytować nie potrafisz! :(((((((((((((((((((

Ja to napisałem? Gdzie?

-
2011/12/07 23:31:35
@Maurycy - dobry wieczór i jednocześnie dobranoc ;)

Miałem ciężki dzień.
-
2011/12/07 23:33:18

Sorki wielkie !
Napisała to namolka ...
Wiesz - jak ktoś głupi jest i niekumaty - to nieraz tak wychodzi ...

Pozostań w swoim pięknym świecie !
-
2011/12/07 23:33:40
@Starypiernik
Pozdrawiam i życzę lekkich snów.
-
2011/12/07 23:34:34
-
2011/12/07 23:38:41

@prawdziwy.starypiernik

Jdnym okiem - co prawda - śpię, ale jeszcze dodam, że inkryminowany tekst jest na stronie źródłowej

www.nacjonalista.pl/2011/12/02/mistycy-smolenscy-organizuja-marsz-niepodleglosci/

Dobranoc no 2

-
2011/12/07 23:51:41
Pora pozna, ale tym bardziej latwiej o refleksyjny nastroj.
Warto:

vod.gazetapolska.pl/778-rozmowa-niezalezna-marek-nowakowski-o-polsce

I dobranoc juz, dobranoc...
Mistrzem w mowieniu tego "dobranoc", powtarzanym po kilka razy byl Piotr Skrzynecki.
Kiedys.

-
2011/12/08 00:13:00
refleksyjny nastrój, a może głębsza refleksja:
www.youtube.com/watch?v=OkESNhebuk4&feature=player_embedded#!
czyli B.Fedyszak-Radziejowska w Klubie Ronina
-
2011/12/08 00:19:46
@prawdziwy.starypiernik
Tu nie chodzi o tekst (nota bene formę ciężkiego żartu). Chodzi o to, co już wielokrotnie podkreślaliśmy - podawanie amunicji POlitrukom. Jak widać taśmociąg działa niezawodnie i "młode łby" powinny wyciągnąć z tego wnioski, bo nie sadzę, że pamiętają ubecję ze stanu wojennego. Zresztą dla wszystkich stron tekst jest całkowicie nieistotny. To co się liczy, to jazgot wokół niego i pod nim (jego zmanipulowaną wersją w merdiach).
Dobranoc.
-
2011/12/08 05:20:47
@robin4123
Okropnie dużo tu sygnowanych @ z "robinem" i z cyferkami tajemniczymi (?) komentarzy od dni paru.
I cóż one wnoszą nowego, odkrywczego? Jakimże to ożywczym prądem zasilają to forum?
Najpierw były bodaj pretensje o ignorowanie błyskotliwych niezwykle wpisów i gościa nietuzinkowego. Błagania rozpaczliwe o odpowiedź.
Później krytyka przyjętej tu formuły, tradycji stworzonej przez użytkowników, która przecież nie musi podobać się każdemu i nie każdego musi satysfakcjonować (a jeżeli razi nazbyt, to nie ma przymusu jej przestrzegania, ani też obowiązku tu bywania).
Dalej były pretensje o brak merytorycznej dyskusji (a gdzież te merytoryczne wpisy własne, gdzież propozycje interesujących tematów zainteresowanego - czym właściwie?).
Dużo było też niewybrednej krytyki stylu poszczególnych bywalców, poprawności stosowanej polszczyzny, błędów różnej wagi, zaniechań, nadmiaru i innych "uchybień", wreszcie - dla odmiany - żalów o czepianie się błędów własnych (bo każdy ma wszak prawo się pomylić czasem!).
Wreszcie były zarzuty o wklejki i cytatów nadmiar...
Tak się składa, że do bywania na tym blogu (czytania przeważnie, rzadko, i od niedawna zresztą, pisania, a - w związku z tym - nie mam też pretensji o brak familiarnych powitań i entuzjastycznego odzewu na wnoszoną myśl/temat/problem, kiedy już się raczę zaprezentować!) właśnie te "prasówki", odsyłacze liczne i streszczenia, i spostrzeżenia, i uwagi autorskie mnie osobiście zachęciły. Bardzo je sobie cenię. Dzięki nim nie muszę spędzać życia w internecie by dowiedzieć się wielu interesujących mnie rzeczy (a zainteresowania mam najwyraźniej zbliżone do bywalców tego blogu). Poprawności i poprawnych komentarzy mam nadmiar, przesyt wręcz (choć od dyskusji nie stronię, gdy adwersarz i temat dla mnie interesujący), na większości innych forów, na licznych stronach internetowych, w mediach publicznych i niepublicznych i w innych wielu jeszcze ogólnie dostępnych miejscach.
Jeżeli zatem mogę coś zaproponować, to może lepiej spróbować zaakceptować zwyczaje grupy, do której chce się (?) wejść. Tego zdaje się wymagać grzeczność zwyczajowa od gościa zaproszonego uprzejmie nawet?!
Może - zamiast zaczynać od totalnej krytyki wszystkich i wszystkiego - należałoby z równą gorliwością popracować nad wniesieniem interesującego (niechby i kontrowersyjnego, niechby i prezentującego odmienne zupełnie zdanie), tematu do dyskusji i cierpliwie poczekać aż ktoś zechce odpowiedzieć?! Może z czasem uda się zasłużyć na szacunek innych dla swej mądrości, wiedzy, dojrzałości (mimo odmienności) poglądów, a wówczas może i pewien wpływ na "formułę" i styl będzie możliwy!?
-
2011/12/08 07:00:11
B.Fedyszak-Radziejowska dobra rano i wieczorem

www.youtube.com/watch?v=Y8Zy5-6aTrA&feature=related
czyli II część w Roninie

ps. ta Kobieta uczy pokory - sami zobaczcie dlaczego.
-
2011/12/08 07:09:13
Maleńki rewanż, aby nie pozostawać wyłącznie, albo przede wszystkim,"czytaczem"...
Polecam, jako wkład do "prasówki", na poranek lekką lekturę w postaci wczorajszego (o ile nie spóźniona to propozycja) felietonu Igora Janke
wiadomosci.wp.pl/title,Jak-politycy-obrzydzaja-nam-Unie,wid,14058870,wiadomosc.html
Z nowszych sensacji: Sikorski i MSZ nie chcą komentować ze skromności wrodzonej (?) swoich oszczędnościowych przedsięwzięć (a zaczęli oszczędzać przewidująco i bez rozgłosu już w 2010 roku !).
wiadomosci.wp.pl/title,To-pierwszy-taki-przypadek-w-historii-polskiej-dyplomacji,wid,14061552,wiadomosc.html
-
2011/12/08 07:50:26
@Vell-ter
Okruchy normalności to dziś cennniejsze niż złoty kruszec:)

Dzień dobry K&K

ps. niedługo zacznie się wmawianie nam , że jesteśmy gorsi, że nie mamy nawet moralnego prawa do istnienia - niektórzy muszą tak robin, bo są POsłąńcami-robotami ze świata "lepszości"; to takie bardziej skomplikowane automaty spamujące; kto słuchał B.F-R nie może mieć wątpliwości, że to metoda, która zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i zbiorowym ma prowadzić wyznawców "lepszości" do zbawienia pod przewodem nosiciela miłości wszelkiej - dotkniętego geniuszem boskim ; automaty wprawiane są w ruch przy pomocy narkotyku znanego od dawna pod handlową nazwą "wola mocy"; rolą organizatora systemu dystrybucji jest wydawać certyfikaty oryginalności wyrobu i licencjonowanie dilerów. Licencję dilera uzyskuje się w wyniku konkursu na najpiękniejsze wezwanie do dorżnięcia watahy dinozaurów.
-
2011/12/08 08:46:25
Upadek piramidy finansowej Rostowskiego

Polski złoty w ostatnich miesiącach, wbrew chciejstwu Rostowskiego, gwałtownie traci na wartości w podobnym tempie, jak miało to miejsce w drugiej połowie 2008 r. i na początku 2009. Jeśli skala dewaluacji będzie równie duża jak wtedy, to w połowie 2012 r. możemy oczekiwać złotego na poziomie 4,3 nawet do 5 złotych za dolara amerykańskiego i 5,3 nawet do 6 złotych za euro. Konsekwencje będą katastrofalne. Rzeczywista wartość państwowego długu publicznego może przekroczyć bilion złotych na koniec 2011 roku, jeśli w grudniu utrzyma się złowieszcze tempo dewaluacji złotego.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111208&typ=my&id=my03.txt
-
2011/12/08 08:48:05
Swojego losu nie zmienisz, jeśli tylko będziesz się użalał nad sobą.
-
2011/12/08 08:52:39
są różni nauczyciele, niektórzy nie mieli okazji spojrzeć w oczy ucznia, bo sa tak zapatrzeni w swój sullabus:(
-
2011/12/08 08:53:04
@ marek29
Maruś - żółwik?

Dobrego dnia życzę. Dziś o 12:00 godzina łaski - kto wierzy niech pamięta.
-
2011/12/08 08:53:44
Gubernator amerykańskiego stanu Rhode Island nazwał choinkę "drzewkiem świątecznym", a nie "bożonarodzeniowym", co wywołało protesty tamtejszych chrześcijan. Republikańska członkini stanowej Izby Reprezentantów Doreen Costa zapowiedziała, że na znak protestu postawi przed swoim biurem drzewko właśnie bożonarodzeniowe. Oburzenie wyrazili katolicy i inne chrześcijańskie wspólnoty w Rhode Island. Chrześcijanie w USA zdecydowanie sprzeciwiają się zmianom świątecznych tradycji czy pomijaniu chrześcijańskiego charakteru Bożego Narodzenia.
-
2011/12/08 08:55:49
@maurycy53

Pozdrawiam i znikam.

ps. Ale wczoraj była zadyma. Poniosło mnie. Co zrobić teraz?
-
2011/12/08 09:02:19
qwertyuiop, czyli komputer zawinił w sprawie busa

ps. a poza tym sztuka polega na padaniu i powstawaniu, czyli taka poranna gimnastyka, a potem konieczny jest spacer, bo to dobre ćwiczenie na orientację przestrzenną, wyrabiajace zdolność utrzymywania kierunku; na zażalenia nie ma czasu i adresu.

-
2011/12/08 09:07:48
@Goral
Mniemam, że nie jesteś Pan płonną panienką. Można więc radzić Waści, żebyś sobie powiedział biorę kiecę i lecę robić wiatr halny. Czyli nie widzę, żadnego problematu (może dlatego, że ostatnio coraz częściej gubię okulary).
Kapelusz.
-
2011/12/08 10:45:01

REFLEKSJA...

Był raz król, który miał cztery żony.

Swoją czwartą żonę kochał bardziej niż inne. Dawał jej piękne prezenty i otaczał ją wielką troskliwością. Obsypywał ją tym, co miał najlepsze.

Tak samo kochał swą trzecią żonę i z dumą ją pokazywał sąsiednim królom. Ale obawiał się, czy pewnego dnia nie odjedzie z innym królem.

Kochał także druga żonę. Ona była jego zaufaną: za każdym razem, gdy miał problem, mówił jej o nim.

Pierwsza żona króla była jego najwierniejszą towarzyszką, to z nią zbudował swe królestwo.

Pewnego dnia król zapadł na ciężką chorobę. W obliczu śmierci zaczął się zastanawiać: Mam cztery żony, lecz gdy umrę, będę sam. Zawołał więc swą czwartą żonę i powiedział do niej:

Kochałem cię bardziej niż inne. Dawałem ci to, co mam najlepszego. Teraz umieram: czy zechciałabyś pójść ze mną i być mą towarzyszką na zawsze?
Oszalałeś! odpowiedziała, a potem się oddaliła bez słowa.

Jej odpowiedź, jak ostry nóż, boleśnie wniknęła w serce króla.

Następnie król powiedział do trzeciej żony:

Kochałem cię przez całe życie. Teraz umieram: czy jesteś gotowa iść ze mną?
Nie powiedziała ona, życie jest zbyt piękne. Gdy ty umrzesz, ja ponownie wyjdę za mąż!
Ta odpowiedź zdziwiła króla i bardzo zasmuciła.

Powiedział więc do drugiej żony:

Zawsze przychodziłem do ciebie w chwilach trudnych. A ty mi zawsze pomagałaś. Teraz umieram, czy ty chcesz pójść za mną?
Ona odpowiedziała:
Przykro mi, że nie mogę pójść za tobą, ale obiecuję ci zrobić piękny pogrzeb.

Król był zbity z tropu. Całe swe życie był oszukiwany uczuciami jego żon.

Wtedy usłyszał głos, który mówił: Ja pójdę z tobą. Pójdę za tobą wszędzie tam, gdzie ty pójdziesz. To mówiła pierwsza żona. Król popatrzył na nią i zawstydził się: ona była chuda, chora, zrezygnowana. Powiedział wówczas: To ciebie powinienem kochać bardziej niż inne wtedy, gdy mogłem.

W rzeczywistości każdy z nas ma cztery żony:
Naszą czwartą żoną jest nasze ciało. Jak byśmy się o nie nie troszczyli, opuści nas w dniu śmierci.
Naszą trzecią żoną jest nasze bogactwo i nasza sytuacja społeczna. W chwili śmierci nic ze sobą nie zabierzemy.
Nasza druga żona to nasi przyjaciele i nasza rodzina. Są dla nas wielkim wsparciem, lecz w dniu śmierci, wszystko, co mogą dla nas zrobić, to zorganizować nasz pogrzeb.

Nasza pierwsza żona to nasza dusza, o której często zapominamy i którą tak źle traktujemy. Jednakże to tylko ona towarzyszy nam we wszystkich miejscach. Poświęć czas, żeby się o nią zatroszczyć i ją utrzymywać, żeby była piękna i święta, niech teraz lśni! Później będzie za późno!

Ciepłe dzień dobry wszystkim.
-
2011/12/08 11:55:02

Przed wyborami w paździeniku 2011 r. media emitowały w klipach obietnice Tuska:
...chodzi o miliardy. Nawet o 300 miliardów złotych. To tyle, że moglibyśmy wybudować 50 tys. przedszkoli albo 430 nowoczesnych szpitali
- unijny komisarz Janusz Lewandowski.
- Nasza przyszłość zależy od tego, czy wywalczymy te pieniądze i jak dużo ich wywalczymy, zachęcał do głosowania na PO.

Brałem udział w tych nieco durnych klipach, ale to była kampania - skomentował Lewandowski.

- Nie oznacza to jednak, że obiecanych pieniędzy nie ma. O ile wspólnota się
nie rozleci, to możemy zdobyć nawet większe środki - znów obiecuje. (O ile!!)

Nawet o pół miliona bezrobotnych więcej, a ewentualne podwyżki płac zaledwie zrekompensują rosnące ceny. Takie, zdaniem ekonomistów, będą konsekwencje 2,5-procentowego wzrostu PKB w 2012 roku.

Nie da się powstrzymać wzrostu bezrobocia, chociażby ze względu na wprowadzone cięcia wydatków na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu z Funduszu Pracy.
W efekcie w przyszłym roku stopa bezrobocia wzrośnie o jeden lub dwa punkty procentowe, czyli do poziomu mniej więcej 14 proc. - Janusz Jankowiak, główny
ekonomista Polskiej Rady Biznesu.

Płace - po uwzględnieniu inflacji realny wzrost płac już od pewnego czasu trzyma się
blisko poziomu zerowego wzrostu. Nie ma przesłanek ku temu, by to się zmieniło - wskazuje prof. Filar.

Od 1 stycznia budżet zaoszczędzi na chorych Polakach miliardy.

Według nowych przepisów, gdy lekarz wypisze receptę źle, niezgodnie
ze wskazaniami medycznymi lub osobie nieubezpieczonej, to będzie on musiał za to
zwrócić kwotę refundacyjną. Pomimo protestów i zastrzeżeń do rozporządzenia minister zdrowia Ewy Kopacz, nie zmieniono zapisów.
Recepty będą wypisywane na wszystkie leki.
Problem w tym, że te na leki refundowane zawierają jeszcze jedną rubrykę, a w niej lekarz powinien wpisać czy pacjentowi lek refundowany się należy czy też nie.
Lekarze ustalili, że w tej rubryce ma znaleźć się pieczątka Refundacja leku do decyzji
NFZ.
Pacjenci mogą mieć problem: lek wprawdzie kupią, ale za pełną cenę, czyli 100%.
O zwrot refundacji każdy musi wystąpić indywidualnie do NFZ.

Minister zdrowia Ewa Kopacz, obecnie marszałek sejmu z ramienia partii PO, tradycyjnie
mijała się z prawdą, przed wyborami wmawiając wszystkim, że partia nasza dba o
lud swój.
I lud teraz niech płacze i płaci . A jak nie ma na wykupienie leków, to niech tylko płacze.

vetsc.org/serwis/serwis-blogmedia24.pl-nr.72-6-12-2011/serwis-blogmedia24.pl-nr.72-6-12-2011.pdf
-
2011/12/08 12:03:46

UWAGA! UWAGA! UWAGA!

DZIŚ SZCZYTOWANIE ROZPOCZNIE SIĘ NA KOLACJI O 19.30

Świat wstrzymuje oddech, media sikają po nogach z podniecenia...

-
2011/12/08 13:41:34

Z TVNów dobiegają pogróżki, że w przypadku problemów ze szczytowaniem, może się ono przedłużyć do soboty,- a może i do zimy?

Oj, żeby im się udało...

Tymczasem Migalski poucza nas, że pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł...
No może nie świeta, ale jednak wielka prawda, panie Marku, dziękujemy!!
-
2011/12/08 14:59:49

@ vell - ter ...

Ty też , mój zuchu , powtarzasz inne teksty ... Ktoś już kilka dni temu
pytał dramatycznym głosem : " Co Twoje wpisy wnoszą do dyskusji ? "
Ano - może to , że są moje własne , a nie wklejane ze stron innych ...
Poza tym o jakiej dyskusji mówisz ?
O non stopowej manierze przepisywania nie swoich tekstów ?
Podoba Ci się to - bo masz internet w pigułce ?
Słyszałeś o czymś takim jak link ?
Po co śmieci i spam tworzyć - bladego pojęcia nie mam !
No ... ale jak Ty jesteś tym zachwycony - to pewnie wszystko w porządku !
Coś tam nadmieniasz , że wchodząc na tego bloga - powinienem nie
drwić z zasad i uprzejmości tu panujących ....
Wybacz , mój elokwentny kolego , ale pomyliłeś internet , forum , blog
z wizytą u gospodarzy w reality ....
Póki Pani Kataryna mnie nie zbanuje - póty mogę pisać tutaj wszystko na co
mam ochotę ...
I tak moje wpisy czytelniejsze są nieco od niektórych bezmyślnych wklejek ,
czy nienawiści - ad personam często wygłaszanej ...

.... nieraz dziwię się inteligentnym ludziom , że z powodów wspólnych
zapatrywań politycznych - potrafią bronić największych bzdur pod Słońcem ...

Dzięki za racjonalny post i brak nienawiści ( nie licząc tej między wierszami
zawartej ) ...
Okiej ... mogę to zrozumieć - jesteśmy w internecie ...

Szczęścia życzę !

.....
-
2011/12/08 15:22:07

Śledztwo przeciwko Gromosławowi Czempińskiemu i czterem podejrzanym w aferze związanej z prywatyzacją STOEN-u i LOTU-u nierozerwalnie wiąże się z polityką. Były szef Urzędu Ochrony Państwa należał do inicjatorów powstania Platformy Obywatelskiej i od początku był związany z politykami z frakcji Grzegorza Schetyny. Nic więc dziwnego, że zatrzymanie generała odczytano jako potężny cios w byłego marszałka Sejmu.

Bliskimi znajomymi Czempińskiego są m.in. Andrzej Olechowski, Paweł Piskorski, Bronisław Komorowski, Mirosław Drzewiecki i Ryszard Sobiesiak. A także Lech Wałęsa i Mieczysław Wachowski, Mariusz Walter i Zygmunt Solorz-Żak. Część tych znajomości zawiązała się jeszcze w czasach PRL, inne wzięły swój początek w III RP. Według naszych rozmówców to właśnie pozycja gen. Czempińskiego zadecydowała o tym, że prokurator nie wystąpił z wnioskiem o areszt, a zatrzymanie byłego szefa UOP zakończyło się poręczeniem i zakazem opuszczania kraju.

Patron Wałęsa
Kariera Gromosława Czempińskiego w UOP zaczęła się wraz z narodzinami III RP. Najpierw był zastępcą szefa Zarządu Wywiadu UOP, a w listopadzie 1993 r., w rządzie Waldemara Pawlaka, został szefem Urzędu Ochrony Państwa.

Mimo zaprzeczeń ministra Andrzeja Milczanowskiego powszechnie uważa się, że obie rezygnacje wymusił prezydent [chodzi o dymisje szefa UOP Jerzego Koniecznego i wiceministra MSW Krzysztofa Żabińskiego przyp. red.]. Na tych zmianach skorzysta zapewne prezydent. Na miejsce Koniecznego wchodzi bowiem płk Gromosław Czempiński, od ponad 20 lat w wywiadzie, profesjonalista bez żadnego zaplecza politycznego. Prawdopodobnie będzie on mniej wrażliwy na ingerencje Belwederu w bieżącą pracę UOP. Podobne oczekiwania wiązane są z drugim zawodowcem wywiadu, płk. Henrykiem Jasikiem, dawnym szefem Czempińskiego pisali 11 listopada 1993 r. w Gazecie Wyborczej Edward Krzemień i Agata Nowakowska.

Ten cytat pokazuje, jak kreowano mit bezpartyjnych profesjonalistów w służbach. Nie pada ani słowo o pracy Czempińskiego i Jasika w Służbie Bezpieczeństwa, ich karierze w wywiadzie PRL i o tym, czym się wówczas zajmowali, czyli o pracy na rzecz Moskwy przeciwko opozycji demokratycznej.

www.gazetapolska.pl/11688-polityczny-hazard
-
2011/12/08 18:17:07

No proszę !
Narodowe Odrodzenie Polski coś tam napomyka o
mistykach smoleńskich i jakby nie za bardzo się zgadza z ideą
Marszu w dniu 13.12.2011 ......
Nawet dostrzegłem tu dwa linki do tej arcyciekawej informacji ...
ale tym razem znani przepisywacze i kopiści ograniczyli się do odnośników
- jakoś nie znajdując w sobie ochoty na " kopiuj - wklej " ...
Ktoś tam u góry słusznie zauważył , że to amunicja dla PO ... bów ...
Powiem więcej : nie tylko dla nich !
Sentencje w stylu : " Kula w łeb " , " Zdrajcy podpisujący Traktat
Lizboński " muszą szokować przeciętnego wyznawcę Pana Jarosława
Kaczyńskiego ...
Nie dość , że od komuszków i Tusków złych trzeba się opędzać - to
jeszcze chłopaki nacjonalistyczne i patriotyczne sztylet w plecy wbijają ...
Przykra konstatacja ... ale jak ta Prawica ma nas przed rozbiorami
obronić - skoro we własnym gronie się zarzyna ...
Kula w łeb ...
Jakaż urocza kwintesencja miłości do ojczyzny !
Najpierw zastrzelić , potem zgilotynować , na końcu życia pozbawić ...

Pierwszy kanclerz zjednoczonych Niemiec ( Otto von Bismarck ) mawiał :
Po co z Polakami wojować ? Dajmy im wolność na dwadzieścia lat - wnet
się sami pozabijają ! ..............

Jakże adekwatne to słowa do wieku XXI . ......

..........



-
2011/12/08 18:20:52
Specjalna ochrona dla dziennikarzy, podwyżki dla policji, podwyżki dla wojska.
Czy będzie nietaktem zapytać kiedy stan wojenny?
-
2011/12/08 19:43:45
W maju, czerwcu 2010 r. szalał na tym forum taki nick
Gość: Osteo, 67.159.5.9* ; Gość: informatyk, 67.159.5.9*
Pod wieloma względami przypomina dzisiejszego @robina.
Kogo to interesuje, niech zajrzy /to są wpisy z okresu kampanii wyborczej/.

-
2011/12/08 19:56:39
Starypienik. Mnie Robin przypomina R-T. Podobny styl. Z tym, ze R-T miał swoją idee. Wiem, ze ten jego liberalizm gospodarczy wielu męczył. Ale ja go lubiłem za poczucie humoru. Za wkładanie do rozmowy wątków osobistych. Fikcyjnych czy nie, to dla mnie nie miało znaczenia. No i oczywiście za dygresje historyczne. Zauważ, ze R-T ostatnio zamilkł.
@ Robin to taka gorsza mutacja R-T. Tylko utyskiwanie i krytyka absurdalno - formalna. Pozwalam sobie na tą brutalną szczerosc wobec @ Robina i czekam na R-T. Jeżeli to dwie osobowości tej samej postaci, to wolę tą wcześniejszą.
-
2011/12/08 20:06:15

Cały czas nie mogę wyjść z zaciekawienia i ( nie oszukujmy się )
pewnej niezdrowej fascynacji Waszą histerią i obsesją na temat
zamiany nicków !
To prawie chore i nieco głupawe - ale czy Wy nie macie w tym temacie
jakichś udręk , zmaz , czy umysłowych zboczeń ?
Powtarzam jeszcze raz !
To ja - Robin ...
Z resztą - gdybym był jakimś osteo czy kim innym - to co bym
zyskał ?
Na Boga !
Czy Wy zawsze musicie śledztwo przeprowadzać ?
Czy żyd , czy od Tuska albo Michnika , czy mańkut , albo z jednym
jądrem ....?
Sama wpisowa rzeczywistość Wam nie wystarcza ?
Na Gwiazdy Iskrzące !
Przecież , Pierniku , gdyby Cię ochota naszła , by Górala tak mocno
zlustrować - to byś jedynie został z nadgniłym papierkiem ze
szkółki niedzielnej ... gdzieś z Limanowej , albo Szczawnicy ...
Widzę , że w poszukiwaniu mankamentów tych , którzy się Panu
nie podobają - jest pan Mistrzem i Szeryfem ...
Wybacz Pan !
Ale nie po to żeśmy komunę zrzucili - byś Pan teraz za esbeka
wygodnie sobie robił ....

Czuwaj !

.............
-
2011/12/08 20:08:42
Dobry wieczor,
a ja Wam mowie, ze R-T, to jest R-T, czyli stary, dobry znajomy Conan.Mnie R-T zupelnie nie kojarzy sie z hoodem. R-T byl tu calkiem niedawno, jak smarzyl placki.Chyba to byla niedziela?
Przepraszam, ja tylko wpadlam na chwile do domu, bo teraz caly czas spedzam w dyskotekach! Jakze zaluje, ze tego wczesniej nie robilam, tyle zmarnowalam zycia na pisanie w necie:((((
Wam tez radze! wyjatkowa, intelektualna przygoda i mozna doswiadczyc przezyc mlodych , wyksztalconych z wielkich miast!!!!
-
2011/12/08 20:13:16

Cały czas czytam o niejakim r-t albo o Andzi ...
Gdzież oni ?
Może banem ich poszczuto i wielce z tego powodu
zadowoleni jesteście ?
Pewnie .... jak się kogo nienawidzi to i cenzura miła !

..........
-
2011/12/08 20:22:50

Nie przeczcie !
Gospodyni , w której progach gościcie - nie raz i nie dwa
wyrzuciła w Kosmos tych , którzy się za wielce nie zgadzali
z nią i z Wami ...
Coś tam bezczelnie pitolicie o Suwerenności i Wolności - ale
gotowi jesteście przyklasnąć metodom jak najbardziej zamordystycznym ...
Cenzura ... bezhołowie ... Jakie szczęście , że PIS nie wygrało !

..........
-
2011/12/08 20:27:02

Dla wszystkich którzy chcą wysłuchać wystąpienia Nigela Farage w tfu Europarlamencie
ponawiam link, tym razem z pełnym polskim tłumaczeniem (może nie całkiem doskonałym) :

Nigel Farage: Jak śmiecie dyktować Grekom i Włochom co mają robić!

www.youtube.com/watch?v=3oAKe3WsgCU&feature=player_embedded#!
-
2011/12/08 20:33:19
Setne dzieki wszystkim tym, ktorzy podaja na tym forum linki do cennych informacji. Dzieki rowniez za obszerne cytaty z ciekawych stron. W mojej ocenie stanowi to najmocniejsza strone Katarynowego blogu.
-
2011/12/08 20:34:48

Taaaaa ...

@ polkamanolka

Już widzę jak Góral rzuca się na Twój tekst i chce go na czynniki
rozbierać ...
Przygotuj się raczej na wklejkę z jego strony ...
And so on , so on ...
Nie wiem naprawdę , ................... a może ................
Sami se wybierzcie !

..........
-
2011/12/08 20:35:35
<br/>Taaaaa ...
<br/>
<br/>@ mamolka
<br/>
<br/>Już widzę jak Góral rzuca się na Twój tekst i chce go na czynniki
<br/>rozbierać ...
<br/>Przygotuj się raczej na wklejkę z jego strony ...
<br/>And so on , so on ...
<br/>Nie wiem naprawdę , ................... a może ................
<br/>Sami se wybierzcie !
<br/>
<br/>..........
-
2011/12/08 20:38:15

Sorry za dublet , ale o jakimś filtrze na tym wolnościowym blogu
żadnego pojęcia nie miałem ...

.....
-
2011/12/08 20:44:08
@gsl202
Pewnie już Cię tu nie ma ;p)
Ale źle typujesz. @r-t ma się dobrze i nie sądzę, żeby skrył się za nowym nickiem.
Mnie bardziej pasuje moje typowanie. Wiele przemawia za.
Zresztą ... każda liszka swój ogonek chwali ;0(
-
2011/12/08 20:44:58

To jeszcze proponuję wywiad z N. Farage.

Tu - z tłumaczeniem polskim:

www.youtube.com/watch?v=5f9hOrTB72k&feature=player_embedded
-
2011/12/08 20:50:59

A już najbardziej podoba mi się metoda Piernika , który na
wpis @ precz z pomnikiem inteligentnie ripostował :
" Spaaaaaaaaaaaadaaaaaaaaj ! "
A potem milion razy enter nacisnął ...
I wy macie czelność pytać się dlaczego nie jestem merytoryczny ?

............
-
2011/12/08 20:52:02
No dobrze. Zostawmy tego @robinka własnemu losowi.
Tymczasem ...
Obserwuję rozgrywki na /prawie/ najwyższym szczeblu. Ciekawi mnie zwłaszcza to, że jest tak niewielu którzy nazywają rzeczy po imieniu. To towarzystwo próbuje nas wziąć na huk. My z tego będziemy mieli tylko nowe kłopoty. Oni walczą o swoje być albo nie być. Cała nadzieja w tym, że Cameron będzie konsekwentny w swoim uporze.
-
2011/12/08 21:01:47
@Starypierniku
Witam!;)
Spokojnie, Cameron nie jest ''w trepie kolysany'' tak jak chyzy roj ;)
On nie bedzie nadstawial dobrze nawazelinowanego otworu na zachod i wschod.
Poza tym pamietaj ze ''Wielka Brytania nie ma przyjaciol, Wielka Brytania ma tylko interesy'' ;)

Pozdrowienia dla niezlomnych K&K ;)
-
2011/12/08 21:02:37

To jeszcze raz - goroąco polecam wywiad z Nigelem Farage

Rzecz jest o tyle ważna, że "bez gródek" obnaża cele do jakich dąży armia biurokratów UE pod przewodnictwem Anieli i Mikołaja.

To jawna dyktatura, to ingerencja w wewnętrzne sprawy innych, niepodległych państw, to narzucanie im eurokratów bez zgody i woli narodów.

Czy tego naprawdę chcemy?

www.youtube.com/watch?v=5f9hOrTB72k&feature=player_embedded
-
2011/12/08 21:05:01
@wsi24.real
Dobry wieczór!
Na to liczę ;)
-
2011/12/08 21:06:38
@Starypierniku,
"Mówię o Europie, która ma kształt elastycznej sieci, a nie sztywnego bloku. O Europie, która czerpie siłę z narodowej tożsamości państw członkowskich "
to slowa premiera Camerona, szefa rzadu suwerennego panstwa. Mialby sie z pyszna, gdyby nie bronil odrebnosci swojej wyspy.Anglicy nie beda ogladac sie na poprawnosc wg jakies sztucznej UE.
Mam caly czas w uszach slowa Marka Nowakowskiego o niewolniczej mentalnosci duzej czesci polskiego spoleczenstwa.

ps.zle mnie zrozumiales.Przytaczam Ci jeszcze raz moj poprzedni wpis:

a ja Wam mowie, ze R-T, to jest R-T, czyli stary, dobry znajomy Conan.Mnie R-T zupelnie nie kojarzy sie z hoodem. R-T byl tu calkiem niedawno, jak smarzyl placki.Chyba to byla niedziela.

-
2011/12/08 21:09:55
@gsl202
Rzeczywiście :0(
Mea culpa. Co mam zrobić, żeby się ukorzyć?

-
2011/12/08 21:12:18
@gsl202
A co z tą dyskoteką?
-
2011/12/08 21:13:28
@Starypierniku,

:)))

nie narazaj sie takimi wpisami na nieuchronne szyderstwa:))))

@Wsi, pozdrawiam ostatni wolny skrawek staruszki Europy!
-
2011/12/08 21:14:45

Pełna doskonałość to mieć pięć klapek. Chociaż zdania na ten temat bywają podzielone... Słyszałam , że powiedzenie to pochodzi z czasów, kiedy w powszechnym użyciu były beczki zbudowane z pięciu kawałków drewna - "klepek". Beczka, której brakowało tej piątej klepki, była nieszczelna, wszystko z niej uciekało - stąd porównanie do pustej głowy. Wylewa się z takiej pustej głowy, pustosłowie. Taka : gadka szmatka, głodne kawałki, kit, mowa trawa. Można powiedzieć głos pustaka? Nie! Przecież im większa pustka tym dalej się niesie. Tym lepsze samopoczucie. I sukces, sukces, sukces.
-
2011/12/08 21:15:17
@Starypierniku,

nie chcieli mnie wpuscic, bo ostatnio za bardzo szalaiam:((((
-
2011/12/08 21:19:05
@gsl202
Może to i dobrze ;0)
-
2011/12/08 21:21:47

@ stary pierniku - spokojnie ...
Wpisy , które na kolanach Panu ślą - powinny uspokoić Pańskie
ego i dylematy szargające Pańskim jestestwem ...
Na tym blogu znajdziesz Pan wielu pocieszycieli !
Gotowych przesłać link do stron , które na pewno uspokoją Pana
niepokoje i lęki ... Będzie okiej ...
Zawsze w internecie znajdą się strony , które Pan pokochasz w sekundę !
Co to ma do Rzeczywistości ?
Niewiele , przyznaję ...
Ale fajno i wyśmienicie się zrobi ... a potem możesz Pan ze spokojem mówić ,
że świat się kręci w Pańską stronę ....

Nawet mnie mocno nie dziwi , żeś Pan nieco niemerytoryczny :
" Zostawmy tego @robinka własnemu losowi. " ... ( ... )
Ile pogardy i zwykłej ludzkiej zawiści kryje się w tak krótkim i prostym
zdaniu !
Pozwól Pan , że będę o Panu miał podobną opinię !

...............
-
2011/12/08 21:21:48
@gor-al1
Dobry wieczór!
Rozumiem, że dzisiaj mamy filozoficznie ;)
-
2011/12/08 21:22:02
@Gsl
Rowniez serdecznie pozdrawiam nasza bialoglowe z grodu Kraka ;)
Bylem niedawno w miescie smoka wawelskiego ''przelotem'' 2 dni ;)
-
2011/12/08 21:22:41

Bryt - yjski For eign Office przygotowuje swoich dyplom () - atów w państwach europejskich na naj - gorsze. (filtr!)

"British embassies in the eurozone have been told to draw up plans to help British expats through the collapse of the single currency, amid new fears for Italy and Spain....

www.wikileaks-forum.com/index.php/topic,6432.msg25164.html?PHPSESSID=6b7f9ac72d87d9245d88fce164de032b#msg25164
-
2011/12/08 21:25:47
Oj @Starypierniku, nie wiesz jak tam jest SUPER!!! w moim miasteczku sa takie odloty, ze doprowadzaja do katastrof budowlanych!!! i nawet sa ranni!!! tak jest fajnie, juz nie mowie co wyrabiamy na ulicach i w bramach!!

@Wsi, ooooo? a gdzie sie bawiles? na Wielopolu?
powiem Ci w sekrecie, ze nie jestem blondynka, trudno.
-
2011/12/08 21:26:40
@robin
Jesteś namolny. Zawsze się wpieprzasz między wódkę i zakąskę?
 
1 , 2