pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Kumpel Piotrowskiego strąci krzyż Popiełuszki?
Jeśli wierzyć słowom posła odnotowanym w sejmowych stenogramach, wiszący w sali posiedzeń Sejmu krzyż, został podarowany przez matkę księdza Popiełuszki. Tak w każdym razie wynika z sejmowej wypowiedzi Piotra Krutula, który 10 lat temu, jako poseł, wygłosił emocjonalne oświadczenie z okazji 17-tej rocznicy śmierci księdza Jerzego.

Poseł Piotr Krutul: Życie ks. Jerzego naznaczone było krzyżem, chorobami, cierpieniem i zakończone męczeńską śmiercią. Ojciec Święty Jan Paweł II w homilii z 7 czerwca 1991 r. we Włocławku powiedział: ˝Tu, na tej ziemi kujawskiej, tu, w tym mieście męczenników, to musi być powiedziane głośno. Kulturę europejską tworzyli męczennicy. Tak, tworzył ją ksiądz Jerzy. On jest patronem naszej obecności w Europie za cenę ofiary życia - tak jak Chrystus. Tak jak Chrystus ma prawo obywatelstwa w świecie, ma prawo obywatelstwa w Europie, dlatego że dał swoje życie za nas wszystkich. Ma prawo obywatelstwa wśród nas i wśród wszystkich narodów tego kontynentu i całego świata przez swój krzyż˝. Słowa te wypowiedziane zostały przy krzyżu, który ustawiono później w miejscu śmierci ks. Jerzego przy tamie wiślanej we Włocławku. W roku 1997 z drzewa ołtarza ojczyzny na Jasnej Górze wykonano krzyż. Ten krzyż 4 lata temu, 19 października 1997 r., podczas Mszy Świętej w intencji ojczyzny leżał na grobie księdza Jerzego Popiełuszki na Żoliborzu. Po Mszy Świętej matka ks. Jerzego Marianna Popiełuszko przekazała krzyż parlamentarzystom. Ten krzyż wisi dziś w polskim Sejmie.

Żeby dopełnić ponurej symboliki, posłem partii, która za jedno z pierwszych swoich zadań wyznaczyła sobie usunięcie krzyża, jest niejaki Kotliński, zarejestrowany jako TW, były ksiądz, a w wolnej Polsce redaktor antyklerykalnego szmatławca "Fakty i Mity", który chyba jako pierwszy wyciągnął Grzegorza Piotrowskiego stamtąd, gdzie ten powinien na zawsze pozostać - śmietnika historii.

Gazeta Wyborcza: Tygodnik "Fakty i Mity" ochoczo podejmuje sprawę rzekomej niewinności Piotrowskiego i jego ludzi, bo z mordercą księdza jest związany od momentu swojego powstania w 2000 r. Jego założyciel - były ksiądz - uznał, że osoba Piotrowskiego będzie świetnie promować wydawnictwo. Piotrowski, który był wtedy na przepustce z więzienia, wziął udział w konferencji prasowej na otwarcie "FiM". Potem pisywał tam pod pseudonimem. Jeszcze zanim wyszedł z więzienia w 2001 r., w wywiadzie dla TVP Piotrowski komentował decyzję sądu o odmowie skrócenia mu kary. Sędziów nazwał klaunami, a sąd cyrkiem. Został za to skazany na osiem miesięcy więzienia i grzywnę. W 2003 r. zastępca redaktora naczelnego "FiM" Marek Szenborn, gdy Piotrowski wyjeżdżał do Hamburga, kpił w rozmowie z dziennikarzem "Gazecie Polskiej": "Proszę się nie obawiać. Grzegorz żadnego księdza tam nie zabije".

Fakty i Mity: Potrzebne sa zastępy świętych męczenników, Piotrowski wypełnił tę misję jak nikt inny! Trzeba mu tylko dać wolną rękę, a on już sam włoży w nią kij bejsbolowy. Dla sutannowych braci jest nie wysychającym źródłem ogromnej gotówki. Ile można zarobić na pięciu, dziesięciu, stu Popiełuszkach?! Wyposzczony przez 15 lat Piotrowski narobi ich Kościołowi na pęczki.

Wojna palikoterii z sejmowym krzyżem to już nie tylko walka grupy ateistów o świeckość sali sejmowej bo historia tego konkretnego krzyża, i życiorysy tych, którzy go chcą teraz strącić, sprawiają, że jest to symboliczny spór o coś dużo ważniejszego, nawet Kwaśniewski rozumie, że sejmowy krzyż - prezent od mamy księdza Popiełuszki - jest symbolem nie tylko, może nawet nie przede wszystkim, religijnym. Zuchwałość zbieraniny Palikota to ponura przestroga przed tym dokąd zmierzamy, wybierając sobie władzę spośród takich szumowin jak Kotliński - promotor Piotrowskiego i sojusznik Urbana. Bardzo szybko zapomnieliśmy i wybaczyliśmy to co w każdym szanującym się społeczeństwie obdarzonym minimum instynktu samozachowawczego powinno być niewybaczalne. Dzisiaj Kotliński triumfuje, Urban się cieszy, a Piotrowski spokojnie czeka na pełną rehabilitację. A wszystko stanie się za życia jednego pokolenia, które przeżyło śmierć Popiełuszki, i ma spore szanse przeżyć powrót jego mordercy na salony. Bo dlaczego właściwie nie? 

Niektórzy ludzie Palikota

 

niedziela, 16 października 2011, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/10/16 14:18:01
Chyba Piotr Krutul?
Krutuli widziałem kilku, za to Krotula jeszcze ani jednego.
-
2011/10/16 14:20:55
I to jest wyraźny sygnał, że nie należy ignorować Palikota tak jak nie należało ignorować Urbana kiedy obrażał Papieża. Dziwi kiedy pisze się, że PIS daje się rozgrywać Palikotowi i reaguje, dziwi bardzo tak jak to, że można znaleźć plusy i chwalić partyjne posunięcia władzy, która prowadzi nas na manowce.
-
2011/10/16 14:24:50
Podejmowanie debaty o krzyżu w Sejmie ilustruję cieniznę PiSu, który nie potrafi podjąć debaty z partią, z którą przegrali. Opozycje powinna punktować rządzących - bo jest za co - a nie uwiarygadniać Palikota, który narzuca narrację.
-
2011/10/16 14:30:27
Gdyby Polacy mieli instynkt samozachowawczy to nie głosowali by na PIS, to po pierwsze.
Nie obchodzi mnie skąd ten krzyż jest, czy z płotu Popiełuszków, czy z ich stodoły, czy z nóg taboretu na którym Popiełuszkowa obierała ziemniaki, jego miejscem nie jest Sejm i tyle. Zresztą kim był ten Popiełuszko ? Jakiś tam zwykły agitator polityczny, wtrącający się do polityki, taka sama historia, jak z biskupem Stanisławem, którego król musiał ukrócić o głowę, bo szkodził krajowi, szpiegował dla obcych królestw. SLD jest w szoku, boją się dalszego odpływu wyborców, boją się, że Palikot mówi to, czego oni zawsze się bali, bali się podpaść watykańskim pasibrzuchom. Musi nastąpić koniec okupacji watykańskiej, te niezliczone rzesze księży, zakonnic, mnichów, całe wojsko watykańskie, niech stacjonuje w Watykanie, nie w Polsce. Wygoniliśmy wojska kacapów po 50 latach stacjonowania, czas wygonić również watykańskie i wyzwolić Ojczyznę od czarnej mafii.
-
2011/10/16 14:34:31
Gdyby wyszedł z założenia, że dla Polaków micha to podstawa @kondomin miałby rację.
Co tu jeszcze punktować ślepy nie widzi a głupi nie czuje jak mu się obrabia kieszenie. Palikota uwiarygodnili wyborcy ta część społeczeństwa, której przeszkadzać będzie nawet żegnający się w autobusie pasażer a dalej? Co jest dalej? Wygląda na to, że jest to potrzebne, ruszą tyłki z domów Ci, którzy uważają, że państwo nic im dawać nie musi - kiedy się okaże, że jeszcze dużo może im zabrać!
-
2011/10/16 14:49:14
W sumie ten @ Precz z pomnikiem ma racje. Z tą okupacją watykańską. Gdzie się nie ruszę tam Gwardia Szwajcarska. Wszędzie. Na każdym rogu. Sprawdzają. Kontrolują. Nawet widziałem kilku gwardian w swoim urzędzie skarbowym gdy wezwali mnie abym wyjaśnił zaległy PIT.
To samo - ministranci. To tajniacy udający dzieci. W sumie to przerażające. W jakim kraju my żyjemy...? Najwyższa pora na zmiany. Na nowy liberalny świat. Proponuje Nowicką na papieżyce.
-
2011/10/16 14:52:14
Właśnie nie o michę chodzi. Tylko o fakt, że formacja uwiarygodniona na 10% narzuciła temat dla 40% (RPP+PIS). Tematy nadaje 10-cio procentowy margines.
-
2011/10/16 14:56:16
Nie należy zapominać, że ignorowany 1% rozrósł się do 10%, bo ich nikt po sądach nie przegonił a partyjni koledzy wspierali.
-
2011/10/16 15:04:30
Życzę Kataryniarzom spokojnej niedzieli!

Miasto rodzinne błogosławionego Jana Pawła II przygotowuje się na 33. rocznicę wyboru papieża Polaka. W niedzielę (16.10) wadowicką bazylikę Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny nawiedzi cudowny obraz Jezusa Miłosiernego.

To kopia słynnego łagiewnickiego przedstawienia Jezusa Chrystusa, namalowana według wyobrażeń siostry Faustyny. Obraz, który przyjedzie do Wadowic, pobłogosławił we wrześniu papież Benedykt XVI. Został przygotowany na zbliżający się II Światowy Kongres Bożego Miłosierdzia oraz peregrynację wraz z relikwiami św. Siostry Faustyny i bł. Jana Pawła II do wszystkich parafii Archidiecezji Krakowskiej.

Obraz wraz z relikwiami przyjedzie do Wadowic z sanktuarium w Łagiewnikach w niedzielę (16.10). Uroczystość peregrynacji ma być również podziękowaniem za beatyfikację Jana Pawła II.

-
2011/10/16 15:13:44
A propos krzyża w Sejmie.... skoro PiS chce uchwały legalizującej ten krzyż, to oznacza, iż mają świadomość, że jest on tam dotychczas NIELEGALNIE!!!!!! ... przecież nie trzeba potwierdzać prawa, które jest zgodne z konstytucją! no, myślcie! to dziwne.... boją się teraz?... czas laicyzacji nadchodzi..... polecam :młodzi głosują 2011: .... jeśli Palikot będzie działał mądrze, to jego czas dopiero nadchodzi i runie to bałwochwalstwo a wiara zostaanie ta prawdziwa - w duszy, myśli, sercu a nie ta obrazkowa, co dotąd! .. bo w Polsce religijność jest OBRAZKOWA!
-
2011/10/16 18:54:27
www.youtube.com/watch?v=ui991IPx_rg&feature=related
Każdy niech komentuje w ciszy. To młodzież. Jak o niej cicho.
-
2011/10/16 19:12:33
www.youtube.com/watch?v=X6n2PsgPGYA&feature=related
*

Dziękujemy :-) Love Story.
fmagdalen 9 mies. temu 6
Odpowiedz
o Udostępnij
o Usuń
o Zgłoś jako spam
o Zablokuj użytkownika
o Odblokuj użytkownika

Najlepsze komentarze

*

Ten chłopak to ja. Dzięki Panu Jezusowi. Nie umarłem, a życie wyszło mi.. w Nim.. Dzięki za to co robicie!
Thomashlol 7 mies. temu 42
*

Ksiądz pokazał na lekcji tą piosenkę. Wzruszyła mnie. Jest taka prawdziwa. Z każdego dna można wyjść. Wystarczy wstać i zacząć wszystko od nowa.
#

@raissaaddams Tu nikt nie mówi o tym żeby samemu próbować, samemu się wskrzesić...

artiste94 2 godz. temu
Odpowiedz

#

@artiste94 Inaczej zaczęłam patrzeć na świat...
MyszkizzDaleka 5 dni temu
-
2011/10/16 19:23:00
Poseł (tfu) Kotliński jest jednym z głównych powodów dla których nie głosowałem na Ruch Palikota, a wybór tego człowieka uważam za hańbę parlamentu. Ksiądz Popiełuszko jest dla mnie bohaterem. Nie zmienia to jednak faktów: 1)krzyż został powieszony bezprawnie. 2)W Polsce naruszona jest równowaga na linii kościół - państwo. 3) Te dwa porządki nie powinny być mieszane.
Polska potrzebuje debaty na temat laicyzacji państwa. Sam opowiadam się za pełnym oddzieleniem tych dwóch stref. Sejm jest najwyższym organem władzy ustawodawczej - nie ma tam miejsca za żadne inne symbole, niż państwowe.
-
2011/10/16 19:32:13
W życiu państwowym zdarzało się od tysięcy lat, że władca albo przeciwstawiał się władzy Bożej, albo zwalczał władzę sakralną, albo nawet siebie deifikował, stawiając się na miejscu Boga. I tak bywa do dziś, kiedy np. rządzący znoszą przykazanie: "Nie zabijaj", choć obecnie bardziej się kamuflują, głosząc, że taką władzę daje im lud demokratycznie. Niemniej aktualnie ludzie o wielkiej władzy raczej uważają swoich podwładnych za ludzi niższego rzędu lub wręcz za idiotów, w najlepszym razie za swoją własność. Jest to efekt niedojrzałej osobowości władcy albo też wprost ducha przestępczego.
-
2011/10/16 19:41:48

Człowieka intelektualnego trapi bardzo wszędobylska w życiu publicznym, społeczno-politycznym i kulturowym nielogiczność i irracjonalność ideologii różnych ugrupowań przewodzących państwu. Ideologie te są często nie tylko bardzo płytkie, ale i wewnętrznie sprzeczne lub fałszywe. Na przykład niektóre media i wielu ludzi z tzw. elit zarzucają katolikom polskim kierowanie się nienawiścią i zaślepieniem narodowym, a tymczasem to oni zieją nienawiścią do katolików, polskości i etyki ewangelicznej. Jest to głęboka degeneracja umysłowa i moralna. Ale jest to zapewne spuścizna jeszcze po nieprawym marksizmie. Wybitny polski matematyk współczesny, prof. Tadeusz Gerstenkorn, wspomina, jak to zaraz po wojnie uczył logiki w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Łodzi, ale przedmiot ten został wyrzucony po umocnieniu się marksizmu w r. 1952, bo logika paraliżowała myślenie propagandowe, marksistowskie i stanowiła przeszkodę w otumanianiu społeczeństwa. I niestety, nielogiczność jest do dziś u nas pewnego rodzaju epidemią umysłową niektórych warstw wyższych. A nielogiczność niszczy wszelkie myślenie i działanie.
Tych nielogiczności nie da się wymienić wszystkich, podam tylko kilka - że tak powiem - bardzo empirycznych, dla zobrazowania.
-
2011/10/16 19:46:00
"Ministra" (forma żeńska od: minister) powiada, że każdy chory w Polsce będzie przyjęty do szpitala, ale jednocześnie są zamykane dziesiątki placówek, niektóre szpitale są komercjalizowane, są limity przyjęć chorych, bo już w lipcu wyczerpuje się budżet; w tym roku szpitale są zadłużone już na 2 mld zł, nieraz pacjent musi czekać ponad rok na przyjęcie i coraz mniej jest leków refundowanych, i coraz mniej jest lekarzy specjalistów.
-
2011/10/16 20:06:13
Nielogiczność łączy się często ze zwyczajnym kłamstwem.

Kiedy np. w mediach pada pytanie, dlaczego rząd czegoś mimo zapowiedzi nie zrobił, najczęściej słyszymy odpowiedź: "Bo nie zrobiło tego przecież PiS".

Jeśli rząd jest zaatakowany, że nie spełnił jakiejś ważnej obietnicy po czterech latach, pada odpowiedź, że "przygotowujemy właśnie plany".

Wysoki urzędnik mówi, że teren po katastrofie smoleńskiej został przekopany na metr głęboko, choć wie, że nie został on w ogóle przekopany.

Koalicja i SLD twierdzą, że za katastrofę smoleńską odpowiadają śp. prezydent i piloci, ale kiedy ktoś żąda formalnego dochodzenia, to uważa się go za rusofoba, nacjonalistę, wroga koalicji i zdrajcę Polski. Ale tacy obrońcy Rosji nie dostrzegają, że taka ich postawa właśnie zakłada winę Rosjan.

Korupcji nie popełnili autorzy afery walutowej, osoczowej, węglowej, stoczniowej, paliwowej, prywatyzacyjnej, hazardowej itp., lecz "korupcyjnie" działali ci wszyscy, którzy tamte "rzekome" korupcje odkrywali i nagłaśniali.

Kiedy PiS głosi i robi coś dobrego, to tylko z egoizmu i dla propagandy wyborczej, kiedy natomiast koalicja gnębi opozycję i zamyka jej usta, to czyni to tylko z miłości do Ojczyzny i dla dobra samej opozycji.

Albo w opinii ważnego ministra od zagranicznych pląsów, to co stało się w Norwegii za sprawą Andersa Behringa Breivika może zaistnieć w Polsce.
Tak czynić nie wolno, bo to jest typowy chaos umysłowy. Logika paraliżowała myślenie propagandowe. I niestety, nielogiczność jest do dziś u nas pewnego rodzaju epidemią umysłową niektórych warstw wyższych. A nielogiczność niszczy wszelkie myślenie i działanie.
Nielogiczna i cyniczna jest postawa koalicji, która głosi demokrację i równość obywatelską.
W Polsce wagi czynnika etycznego nie dostrzega się w żadnej dziedzinie.
-
2011/10/16 20:18:19


Czy wcieleniem Antychrysta są bankierzy ?
-
2011/10/16 21:08:11
@gor-al1
Vide Palikot, który poszedł na KUL tylko dlatego, że nie uczono tam matematyki. Co wyszło z takiego mezaliansu, widzimy dziś wyraźnie. A przy okazji zwracam uwagę na dzisiejsze zatroskanie Dziwisza. Jak trzeba było zabierać głos, był na to czas i miejsce, to schował się do mysiej dziury. Obecnie jest prawie równie często jak Urban. Za późno. Ale warto było obejrzeć dziś jego minę. Bezcenne.
-
2011/10/16 21:23:46
Dziwiszowi nie ma się co dziwić, on wie, że to on też wykreował Palikota, gdy zdecydował o pochowaniu szczątków nieszczęsnego mlaskacza na Wawelu. Wówczas po raz pierwszy ludzie zrozumieli, że trzeba przeciwstawić się czarnej mafii, robiącej z tego kraju swój grajdołek. Później cyrki dziadów pod Pałacem. Teraz nagle wszystkie klechy wystraszone, bo ukrócone zostaną zabawy z ministrantami.
-
2011/10/16 22:15:54
Dobry wieczór.

boomchablog.wordpress.com/2011/10/16/ks-waldemar-chrostowski-komentuje-wyniki-wyborow/

ps. kto nie ogladał w sobotę, ma okazję - warto;
Zgadzam się z ks.Chrostowskim w sprawie wadliwego mechanizmu tworzenia list partyjnych przedstawianych do wyborów (omnipotencja szefów partii). Remedium to chociazby przedstawianie kandydatów ze znacznym wyprzedzeniem w stosunku do terminów wyborów. Natomiast nie jestem przekonany sposobem usprawiedliwiania dużej absencji (brak atrakcyjnej "oferty"). Twierdzę od dawna, że świadomy wyborca, jeżeli jest niezadowolony z oferty, to powinien jeszcze szybciej biec do urny, niż ten, który uważa, że ma z kogo wybierać. Dlaczego wstydzimy się lub boimy swojej świadomości? Jeżeli jesteśmy tacy bardzo świadomi, to chyba także tego, że godzimy się w końcu na rządy mniejszości (co chce wykorzystać klaun). O tym mechanizmie wspominał sam ks,Chrostowski (jakby trochę na bakier z konsekwencją).
Dlaczego więc nie decydujemy się (tj. generalnie niezadowoleni) iść i kreślić totalnie wszystkie kandydatury - pokazując jednoznacznie niezadowolenie, a łącznie - wśród wielu podobnych - jak wielka jest to grupa. Ja nie mam żadnych wątpliwości, że gdyby 52% dziś biernych wyborców oddało głosy nieważne, to mielibyśmy rewolucję w świecie polskiej polityki partyjnej.
Nie ukrywam, że bardzo źle myślę o tej bierności.
A, że można było zamieszać na listach partyjnych dowodzi umieszczenie na wysokim miejscu na liscie PiS w Warszawie przedstawiciela środowiska republikańskiego (P.Wipler), który jeszcze dodatkowo poprawił tę pozycję dzięki głosującym.
Ktoś to wymyślił, ktoś to przeprowadził, a nawet straszny Kaczor otoczony kręgiem zakonnym PC złamał swoje serce i zgodził się na to ryzyko (może rośnie mu młody konkurent?). A więc można wiele! Zastanówta się chłopy i górale (kapelusz) czy aby nie zbyt lekko rozgrzeszacie niezadowolonych (nie mylić z oburzonymi)? Czy nie tracicie okazji - drogie żuczki - żeby pogonić precz te establishmentowe zgrane twarze (najczęściej miejskie)? Czy nie ignorujecie wprost słowa Bożego zachęcajacego do czynienia sobie Ziemi poddaną?
Hę?
-
2011/10/16 22:36:09
@maurycy53
Witam.
Wystarczy dodać do list wyborczych rubrykę dla kontestatorów "żaden kandydat mi się nie podoba" i sprawa sama się wyjaśni, a przynajmniej media przestaną nami manipulować. Nie będzie możliwości powiedzenia, że nie ma "kogo" skreślić. Tanie i proste w użyciu. ;)
Pozdrawiam.
-
2011/10/16 22:44:30
@maurycy53
A łod pierwszego maja chleb na kartki!
-
2011/10/16 22:48:23
@maurycy53
A my swoje wimy i wcielamy w życie. A uczta sie. U nas jodu mało, a kretynów jak na lekarstwo. Inwersja chemicna cy co?
-
2011/10/16 22:51:28
Komentarze z sieci:

No i mamy czegośmy chcieli ! Słabe państwo, rozbrojoną armię, uwłaszczoną nomenklaturę, " bohaterskiego" generała, coraz wiekszy dług publiczny, wielką wyprzedaz narodowego majatku, cynicznych cwaniaczków u władzy, parasol praw człowieka i swietego prawa własności szeroko rozpostarty nad zlodziejami, "niezalezne" media, "autonomiczna" władzę sadowniczą, triumfujacego skandaliste politycznego z menażerią dewiantów, agresywną sekularyzację, moralną pustke, degrengoladę obyczajową, montownie i obce sieci sklepów wielkopowierzchniowych ale co nie mniej ważne zadowolonych "zawsze nam życzliwych" sasiadow ( tusk ist gut, nu choroszo poliaki ) . Iluzja zastąpila rzeczywistość , kłamstwo "robi" za prawdę a wolnośc to dla wiekszości to totalny permisywizm z "róbta co chceta". Rzesza pożytecznych idiotow wodzona za nos przez medialny kartel stacza sie szybko li tylko do roli rezerwuaru siły roboczej. Sprawdza sie niestety znane porzekadło, że polak przed szkoda i po szkodzie głupi......

~witek

Zaktywizowana zostala walka...
z Kosciolem, bo to On jest obronca wartosci najwyzszych, ktore budowaly jednosc panstwa polskiego, bo to ludzie Kosciola wyszli z polskiego narodu aby glosic wiare i troske o Polske. Dzis aktywizuja sie sily antypolskie, antynarodowe, antychrzescijanskie, aby wyeliminowac wartosci gloszone przez Kosciol i to On staje sie glownym wrogiem dla realizacji interesow sil wrogich sprawom panstwa i narodu polskiego. To jednoczesnie odwocenie uwagi spoleczenstwa od polityki ludzi o obcych sprawom narodu polskiego celom. W istniejacym stanie zagrozenia bytu panstwowego, jak zawsze w historii Polski, jedynie Kosciol podejmuje dzialania ksztaltowania swiadomosci narodowej i chrzescijanskiej z ideologia zagrazajacego ZLA ! I przypomina w rocznice pontyfikatu Jana Pawla II Jego wielkie slowa wyglaszane podczs pielgrzymek do kraju. Opamietajcie sie.

~Skrzat


PS. Dziś na fali medialnego jazgotu i wysypu palikotystów nawołujących do przemocy wobec Kościoła zdemolowano w Polsce cmentarz, kilkadziesiąt nagrobków, ale czołowe "niezależne" media milczą, pokazując tylko w kółko zakazany ryj Urbana albo Palikota. Szykuje się wojna religijna, a banda usłużnych cymbałów chce zwalać wszystko na PIS. kościół powinien się opowiedzieć, bo tym razem sprawa nie przyschnie.
-
2011/10/16 22:54:32
Tusk nie wie jak rządzić z długiem, którego narobił, to zaczyna wszczynać burdy. Ten schemat prowadzi wprost do totalitaryzmu, gdzie zakazane będzie rozliczanie rządu za cokolwiek. O take Polske walczył Wałęsa.
-
2011/10/16 22:56:46
Witam
Nie wiem czy ktoś już linkował, ale serdecznie polecam
www.blogpress.pl/node/10111
-
2011/10/17 00:26:32
@Toto
Dodatkowa rubryka oczywiście może być - dla zasady. Ale obecny jej brak nie tłumaczy leni, którym nie chciało się póść i poskreślać wszystkich kandydatów na wszystkich listach (raczej pokreślić wszystkie listy).
-
2011/10/17 00:41:39
BARDZO WAŻNA ROZMOWA

Usłyszałem w radio.
Papież rozmawiał o ważnych sprawach
Być może z samym Panem Bogiem.

A rower syna tyle w nim piasku.
Zgrzyta i piszczy, wpada w koleiny.
I głodny kot co pręży kark na moim ganku.

A starcy się śmieją i mówią,
to błahostka, jedna z tysiąca.
W tej jednej chwili.

Gdzieś tam w kosmosie gwiazda wybucha ogromna

Ale kot kot też ważny i chłopczyk na rowerze
Wiec szeptem naradę prowadzą.

Kochani starcy.
Przepraszam. Wyjść muszę.
Do sklepiku tuż za rogiem.
Po mleko i pompkę.
-
2011/10/17 01:04:01
Wiersz na okoliczność z dedykacją od przodków....

Sieroty

Czy widziałeś sieroty, co w nabrzmiałym oku
Gwałtem budzą wesołość, a ta, wysilona,
Na chwilę tylko błyśnie i po chwili kona,
Zanurzając się w łoże chmurnego obłoku?
Biedne dzieci! szczęśliwe, jeśli przy nich czasem
Ktoś o zmarłych rodzicach napomknie nawiasem,
Bo wtedy w młode serca taka lubość płynie,
Jak w lilie, które zaraz otwierają usta,
Skoro promień słoneczny spod chmur się wywinie.
Biedne dzieci! z was często zamożna rozpusta
Wyśmiewa się bezkarnie; a starsi tłumaczą,
Że to dobrze: "bo czemuż głupie dzieci płaczą ?"
I znów wchodzi Wesołość, jak gość nieproszony,
Lub jak polny fijołek zagmatwany w cierni,
Gdy zwiędną wkoło niego towarzysze wierni,
A on drży, patrzy, blednie, bo na wszystkie strony,
Dokąd tylko błękitnym okiem dojrzeć może,
Wszędzie wiją się, plączą, kolczyste obroże.

Lecz nie wszystkie sieroty są tak nieszczęśliwe...
Ja widziałem młodzieńca, co w okropnej nędzy
Dniem i nocą pracował, by dostać pieniędzy,
Pieniędzy! które swoim przeważnym ciążeniem
Przytrzymywały jego matkę na tym świecie.
Teraz zaś młody człowiek sam został, z wspomnieniem,
Że gdy matka konała,
Jego czoło uwiędłą ręką przeżegnała;
I tak mu było błogo jak po deszczu w lecie,
Lub jak gdyby przechodząc dotknął się anioła,
Który wieczorem stawa przy wschodach kościoła.

Widziałem jeszcze potem innego sierotę,
Jak w wygodnym powozie przebiegał ulice,
Śmiał się do wszystkich głośno, miał rumiane lice
I różne cacka złote.
Lecz on nie był sierotą; on w języku nowym
Nieutulonym w żalu się nazywa;
I tak to zwykle piszą w liście pogrzebowym,
Który krewnych, przyjaciół i znajomych wzywa.

Potem widziałem znowu młodego człowieka,
Od którego tłum ludzi pobożnych ucieka,
A gdy ku niemu oczy obróci łaskawe,
To całej ciżby tłumne, stuoczne spojrzenie
On przyjmuje jak gdyby rzucone kamienie!
Bo on jest dziecię nieprawe.
On, tymi spojrzeniami wciąż kamienowany,
Czuje wszystkie i mógłby policzyć, jak rany,
Więc gorzko płacze.
A chociaż ma rodziców, nie wie ich siedliska,
I nieraz bije czołem w pałac granitowy,
W którym nieznany ojciec na puchach spoczywa,
I nieraz z Losem wściekłe prowadzi rozmowy,
Gdy ten pięknie wschodzące nadzieje wyrywa.
Nieszczęśliwy! wpadł jako motyl do mrowiska,
Co na próżno wytęża poszarpane skrzydła,
Na próżno chce polepszyć to życie tułacze,
Bo go zewsząd nieznane obiegły straszydła,
I przy nim, na nim, siedzą,
Przed nim, za nim, się wleką,
I biedne ciało sieką,
I biedne życie jedzą.
-
2011/10/17 01:06:15
W końcu spotkałem jeszcze dziwnego człowieka,
Który po swych rodzicach nie nosił żałoby,
Nie rozpaczał przy ludziach, nie chodził na groby;
Lecz czasem tylko jego zapadła powieka
Przyjmowała do siebie promyczek wesela,
A ten tak blado, drżąco spod rzęsów wystrzela,
Jakby się od księżyca nauczył mrugania.
Ten człowiek od pierwszego z światem przywitania
Był bardzo nieszczęśliwy, ale się nie zrażał,
Patrzył w niebo i, pełniąc swoje obowiązki,
Na ziemię mało zważał.
On nawet w drobnych rzeczach był prześladowany,
Jakby go los trefnisiem dla siebie uczynił;
On często cierpiał potwarz, choć nic nie zawinił;
On, pragnąc zerwać różę, rwał ostre gałązki...
Ten więc człowiek, sierota, od nieszczęść ścigany,
Patrząc w górę, ze świętym uśmiechem proroctwa
Mówił do mnie, że nie ma bynajmniej sieroctwa!
Ja zaś jakoś niechcący ku niebu spojrzałem,
A niebo było gwiaździste;
W gwiazdach więc tajemnicę tych słów wyczytałem,
Bo one tam wyraźne były, oczywiste;
Potem, gdy dusza swego skosztowała chleba,
Nie mogłem się już więcej oderwać od nieba,
Które mnie wciąż ciągnęło silnym, wonnym tchnieniem.
*
I wtedy to ja, wziąwszy mój łzawy różaniec,
Zmówiłem na nim pacierz - potężnym milczeniem.
*
Teraz zaś, widząc, słysząc tyle rzeczy nowych,
Do was biegnę, wam prawdy przynoszę kaganiec,
Wam, biednym bladym dzieciom z nabrzmiałą powieką,
Co samotne jesteście w tłumach pogrzebowych,
I samotne musicie patrzyć na to wieko,
Które tak silnie serca wasze przyskrzypnęło,
Które przed wami wszystko na świecie zamknęło!
O, wy jesteście kwiatki, które Los szaleniec
Skręca, plecie, usiadłszy na najświeższym grobie,
Skręca, przędzie i plecie na torturach wieniec,
Aby nim dzikie skronie przyozdobić sobie.

Dobranoc. ;)
-
2011/10/17 01:09:33
@Goral
Mów dużymi literami i powoli, jak to jest z "waszym" rozumem. Chętnie się pouczę ja i pewnie inni. Tylko nie mówmy o dugim dystansie, bo mam interes jeszcze na tym padole ucieszyć się polskością, która stanie się normalnością dla przywódców plemienia nadwiślańskiego. Długi dystans z udziałem narybku oczywiście trzeba ćwiczyć od kołyski, potem w ławach i innych szkołach przeżycia. Ale jeżeli to ma być jedyna metoda na budowę prawdziwej respubliki, albo i królestwa Polaków, to nie mówmy,żeśmy mądrzejsi niż reszta grillujących i uzależnionych od ciepłej wody. Po prostu stwierdźmy, że pokolenie dorosłe w okresie IIIRP (a wyszkolone w PRLu), jako całość nie było w stanie stworzyć silnej wspólnoty ze sprawnym państwem. Ale w tej sytuacji nie powinniśmy nadto ganić ludzi, którzy poszli do polityki. Oni są nami. Nie mówię tu o ewidentnych zdrajcach, którzy zafundowali nam "aksamitny" zamach stanu z krwawą kuluminacją 10 kwietnia 2010 r, który wciąż POtwornieje.
ps. a tymczasem, zanim będę uczony, mówię: Nie masz wrogów na prawicy, głupcze!
dobranoc
-
2011/10/17 01:16:33
Ogromne wojska, bitne generały,
Policje - tajne, widne i dwu-płciowe -
Przeciwko komuż tak się pojednały?
- Przeciwko kilku myślom... co nienowe!
-
2011/10/17 01:29:43
nie wiem co chce ode mnie filterek ? - ja o historii a on mi kuku :)
eureka! - chodzi o narodowość Galla Anonima
-------------------------
To ciekawy wątek poruszony przez ''precza''z tym biskupem Stanisławem, który brał udział w buncie, którego skutkiem była degradacja Polski z lokalnego mocarstwa w nic nieznaczące księstwo na ponad 20 lat. I przyniósł wielkie szkody samemu Kościołowi polskiemu. Ale wątpliwe jest aby biskup był czeskim lub niemieckim ''agentem'' , jak sugeruje ''precz''. Ale po kolei.
Gdyby istniał wehikuł czasu (a wspominają coś o podróżach w czasie po odkryciu, że neutrina mogą osiągnąć prędkość większą niż predkośc światła - ale nie jestem specjalistą , a od twardej fantastyki wolałem ''sword & magic''), to przeniósłbym sie do roku 1079. Gall Anonim napisał krótkie zdanie, mniej więcej w tym guście,że nie pochwala biskupa Stanisława który zdradził króla, ale też nie pochwala srogości monarchy. Jak zauważa Paweł Jasienica - kronikarz byl w trudnej sytuacji, bo gdy pisał to zdanie (będące bodaj jedynym wiarygodnym źródłem do tej zagadkowej historii) - żyły wciąż na dworze Krzywoustego osoby pamietające tamte czasy i tamten konflikt. Kronikarz musiał ważyć słowa. Co prawda Bolesław Krzywousty byl synem Hermana, który skorzystał na buncie i wygnaniu brata na Węgry, ale na dworze Krzywoustego doszli do znaczenia ludzie współpracujący kiedys z Boleslawem Śmiałym - z rodu Awdańców. Opinia Galla surowo oceniająca obu głównych uczestników dramatu, zdaje sie wskazywać, ze francuski (?) a może wł0ski kronikarz staral sie o obiektywizm - na ile to było pewnie możliwe. Tak na marginesie dodam, że Gall pisał swą kronike koło 1112 roku a wygnanie króla miało miejsce w 1079 roku. Czyli dystans czasowy był jak miedzy naszymi czasy a czasami ''późnego'' Gierka :) Czyli w sumie nie tak dawno .. :)
Gdybym miał możliwość skorzystania tylko raz z wehikułu czasu, to właśnie tamte dramatyczne wydarzenia, ktore nie mają precedensu w naszej historii i które dramatycznie zaważyły na polskiej historii na 200 lat - do czasu zjednoczenia Polski przez Łokietka - najbardziej mnie pociagają. Dostałbym doctorat honoris causa Uniwersytetu Jagielońskiego za wyjaśnienie tego konfliktu - o ile nie miałbym kłopotu z językiem staropolskim, a czeski np. nie bardzo kumam :)
Historycy zmuszeni są do rozkładania na czynniki pierwsze lakonicznego zdania Anonima,który to cwaniaczek napisał, że dużo moznaby napisac o tym konflikcie ale ... Widocznie bał sie narazić zbytnią wylewnością.
cdn
-
2011/10/17 01:40:55
cd

Nie ulega wątpliwości ( stop ! - wszystko jest wątpliwe w tej materii) ,że zalążki buntu przeciw królowi istnialy zanim Bolesław skazał prawomocnym wyrokiem na śmierć biskupa buntownika. Wszelkie stwierdzenia,że wyrok śmierci był samowolą monarchy są nieporozumieniem. Król mógł wydać wyrok zarówno po zapoznaniu sie z opinią doradców jak i sam. Kościół polski był kościołem państwowym - monarszym. Król mianował biskupów. Sądownictwu arcybiskupa gnieźnieńskiego podlegały sprawy kościelne ale nie o zdradę państwa. A zdrada króla była zdradą państwa. Państwo to król.
Dlatego monarchia jest lepsza od demokracji, bo król może byc dobry lub zły, a demokracja może byc tylko zła. Monarchia de facto jest w Chinach i dlatego żółtki górą. A nawet Rosja, gdzie carem jest Putin, jest mocarstwem. Choć żółtki dadzą im popalić - vide kolonizacja Syberii..
Wracam do 1079 roku.
Wykonanie wyroku na dziedzińcu wawelskim, pewnie odbylo sie publicznie, by zastraszyć opozycję . Ale to było przysłowiowe gaszenie pożaru benzyną. W ciągu pewnie 2 lub 3 miesięcy król z rodziną zbiegl na Węgry. Z bajkowej wersji Wincentego Kadłubka brany jest poważnie tylko wątek dezercji w czasie wyprawy kijowskiej. Sama wyprawa kijowska była prawdopodobnie próbą załagodzenia zadrażnień przez króla. Bo z punktu widzenia polityki zagranicznej wyprawa była troche bez sensu. A wiec król chciał możnowładcom i rycerstwu dać mozliwośc zdobycia bogatych łupów, jak konkwistadorzy.
Niezadowolenie możnych mogło miec dwa główne powody - koronacja i ... szczodrość króla wobec Kościoła. Swoisty paradoks - pretensje do króla za nadania na rzecz kleru z jednej strony i pretensje samego biskupa do króla o ... Tu znowu hipotezy.
Biskupstwo krakowskie było jednym z najpotężniejszych w Europie. Król kontynuował dzieło ojca - Kazimierza Odnowiciela - odbudowy Koscioła polskiego. I tu było potencjalne źródło konfliktu. Monarcha chciał utworzenia nowych biskupstw. Nawet sam papież Grzegorz VII pisał w liscie do Boleslawa, ze w stosunku do liczby ludności, w Polsce jest za mało biskupów.

CDN ( idę w kimę)
-
2011/10/17 08:07:58
No to widać, że się koncepcje kończą. Miałoby to polegać na zapalonej zapałce, czy bardziej mądrze na wykorzystaniu szoku społecznego?
Widzę, że poszukuje się nowej "Walentynowicz". I ma ją zastąpić p. Bigosowa? A Henryka to za duży kaliber i ciężko by ją było wykorzystać. A benzyna wiadomo grunta góralskie?
Nie udaje się wykorzystać parcelacji na RaS-ie, RAP-y, RAM-y itd, czyli rozbicie dzielnicowe. Nie chwyta opluwanie czarnych. Od tłuczenia moherów pod Jasną Górą. Po spoufalanie się z Kardynałem i lecenia do niego per Dziwisz. Acha i sugerowanie, że kolaborował z Turowskim.
Szokiem miał być skandalista w Sejmie. Podrzuca się niby atmosferkę radości, panującą w Episkopacie na wieść o 1% na kościół katolicki, w tym i inne.
A i plagi egipskie takoż nie zadziałały.
No toż to szok! Co tu może uruchomić ten "głupi i leniwy" Naród. No co potrzebna recepta?
Nigdy nie twierdziłem, że są wrogowie na prawicy, są tylko cwaniacy, przetrwalniacy, którzy chcą się załapać na grzbiet barani. Barani, bo nie maja szacunku dla tych baranów.
A jak z naszym rozumem? A całkiem nieźle. On wyrasta ze skały. Gdyby był sietny toby tego całego masonizmu nie chytal. A ogarnia i spluwa - nie gwintówką. Nie pleć @maurycy53 o gwintówkach.
No i teraz będą tematy dla plastusiów dziennikarstwa. Oj będę brał za patenty. Lejcie woziwody.
-
2011/10/17 08:16:52
Napisałem dla Plastusiów dziennikarstwa. Chcę być elegancki. Choć pasowałoby być bardziej prawdziwym i napisać Platfusów dziennikarstwa. A to dlatego, że piszą tak płaskie teksty w tych swoich pejperach jakby mieli właśnie platfusa. Mieszają w tych starych garach, przypalonych. Są tak leniwi, że nawet takiego przypalonego garnka nie wywalają i nie zmieniają na nowy. Tak jest z naszym rozumem.
-
2011/10/17 08:34:09
@maurycy53
A co do długości dystansu. To rzecz względna. To zależy od zawodnika. Od jego wytrenowania. Od dostosowania organizmu do rodzaju wysiłku. Każdy dystans ma swoją specyfikę treningu. A może tu lepiej mówić o zespole trenowanym do gry, a nie o jednym zawodniku. Ten zawodnik jest na pewno niezły, tylko nie należy go nabawić kontuzji. A już na pewno kazać dzielić się wygraną.
A co ty wiesz @maurycy53 o tym ile mamy czasu? Nikt nie wie, ja też. To tylko może byc powód do frustracji.
No to do pracy rodacy. Konkretnej, z której jest na chleb lub na mąkę.
-
2011/10/17 08:38:07
Prawie pięć tysięcy osób przeszło w niedzielę (16 października) ulicami Nowego Sącza w Diecezjalnym Marszu dla Życia i Rodziny. Uczestnicy wyruszyli spod kościoła pw. Matki Bożej Niepokalanej i po niecałej godzinie stanęli na płycie sądeckiego Rynku.
sadeczanin.info/aktualnosci/art/26229
-
2011/10/17 10:01:25
Witam Pana @Goral'a.
I zwracam się z petycją, żeby -jeżeli chce wymłócić po chrześcijańsku mózgi ciemnego z dużego miasta ku jego pożytkowi i całej wsi, aby mogła być spokojna i wesoła - mówił bez generalizacji katedralnej. Z natury jestem zwolennikiem długich marszy i samotnego żeglowania (jeśli trzeba). Kiedyś nawet (1970) zawędrowałem na mały staż do Nowego Sącza:), gdzie leczyłem plecy po 1968 etapach ulicznych. Jednak zasadniczo wyszedłem, jeśli dobrze pamietam, gdzieś z radomskiego około 1976 roku ubiegłego wieku, aż NOWA stanęła mi na drodze. Własnymi już rękami rewolucję samoograniczajacą się robiłem w 1980 roku, zanim jeszcze ukonstytuował się NSZZ Solidarność. W dalszych latach zostałem za to stosownie wyróżniony przez czarne okulary. Może dlatego nie chciałem kolejnych wyróżnień przy kanciastym i nie poparłem ściemy wyborczej z tamtego czasu. Obijałem się wtedy przez długie lata konsekwentnie na własny koszt, nawet po polskiej ścieżce republikańskiej XX wieku. Historia XXI wieku trwa i tu pojawia się problem cezury, czy cenzury. Ale pracuję. Wiem na pewno, że czasu mam za mało żeby być pewnym nawet właśnego zbawienia. I tym chyba się też różnimy Panie @Goral. Ale przecież ja nie jestem świętym ani nauczycielem świętości i jest mi łatwiej. Pozdrawiam z kapeluszem.

ps, mam propozycję do pracy: zbadać przed właściwymi władzami i trybunałami czy klaun nie godzi w konstytucyjne podstawy IIIRP, jeżeli widzi mu się wolność publicznego d-m-0-n-strowania wszelkich mniejszościowych skrajności i dewiacji fallusowych (oraz ideologii z tym związanej) na największych placach defilad, a Krzyż ma być ukryty w kruchcie przed oczaami szerokiej publiczności.
Widzę w tym ewidentny zamach klauna na wolność obywatelską chronioną konstytucyjnie (nie tylko na naturalną i bezwzględną wolność religijną).
Nie bójmy się na katedrach sporu konstytucyjnego. Do pracy panowie katedralni.
Klaun godzi w moje najgłębsze przekonanie o wolności
-
2011/10/17 10:06:19
...i dlatego trzeba frontu antyklaunowego
NIE MASZ WROGÓW NA PRAWICY, GŁUPCZE.

spacer
-
2011/10/17 10:10:05
...tez dlatego, ale nie tylko!
-
2011/10/17 17:49:31
Dzień dobry!
www.rp.pl/artykul/732475,734747-Ruch-Palikota-przygotowal-wniosek-o-usuniecie-krzyza-z-Sejmu.html
Nie wiem jak inni, ale ja uważam, że jest różnica między przygotowaniem, a złożeniem wniosku. Póki co do pierwszego posiedzenia Sejmu jest temat do wałkowania. Nie mówi się o szansach przegłosowania wniosku, tylko o samym fakcie. To jest przedsmak tego co nas czeka na posiedzeniach Sejmu tej kadencji. Tematy zastępcze zamiast działalności merytorycznej Sejmu.
Wbrew pozorom sprawa ma szerszy wymiar. Marginalna grupa przypadkowych ludzi usiłuje narzucić pozostałości swój sposób postrzegania świata. Czy będzie na to przyzwolenie?
-
2011/10/17 18:02:06
@maurycy53
Witam. Właśnie wracam z Onet. Klaun dostaje po świńskim ryju nawet mając za sobą miejscową cenzurę. Zamiast deliberować, trzeba karaluchy aktywnie zwalczać. Jeśli mnie nos nie myli, to za tydzień dwa, przy tym tempie wyskakiwania rozmaitych skompromitowanych kukiełek z peanami na część Ryja, ludzie będą nim rzygać. I to jest efektywne wykorzystanie braku swobodnego dostępu do mediów. Idziemy po swoje jak po czerwonym dywanie, który okazuje się jęzorem tego przygłupa i nie pomoże mu nawet szaman Tyszkiewicz. Pozdrawiam wątpiących, albowiem im nadzieja odebrana będzie ;)
-
2011/10/17 18:12:10
@prawdziwy.starypiernik
Witam. I tak właśnie trzeba zwalczać ryja. "Ryj dzieli Polaków", "Ryj wprowadza tematy zastępcze", "Ryj nawołuje do niepokojów społecznych", "Ryj współpracuje z komunistami", "Ryj łamie przysięgi", "Ryj zmienia poglądy jak rękawiczki", "Ryj łamie prawo", "Czy w przypadku złamania prawa przez Ryja, odPOwiednie służby postawią go przed 'niezawisłym' sądem, czy państwo prawo już przestało funkcjonować?", "Co za układ ma Ryj z Urbanem?", "Dlaczego były ksiądz i ubek, wspierający mordercę Popiełuszki Piotrowskiego, dokonuje zamachu na krzyż podarowany przez matkę Popiełuszki?". Wreszcie Ryj wypełnia cały czas przeznaczony dotąd na manipulowanie wizerunku Kaczyńskiego i to za pieniądze POpleczników Ryja.

Od PIS-u oczekuje się jedynie kiwania palcem w bucie i nie rezonowania w sprawach, o które zostaną natychmiast sami oskarżeni przez koncern merdialny. Milczeć i nie pieprzyć. Teraz ma się wypowiedzieć a) Episkopat, b) prawnicy i konstytucjonaliści, c) społeczeństwo, od którego Ryj dostanie w ryja o ile nie zdąży podstawić w swoje miejsce frajera. I tyle w tym temacie.
-
2011/10/17 18:18:43
@Starypiernik - witam i o zdrowie pytam:)

fiatowiec.nowyekran.pl/post/30400,piotr-tymochowicz-w-jaskini-platona

Bardzo polecam tę lekturę, (na zasadzie, że lepiej wiedzieć, niż być zaskoczonym). Szczerość tymochowicza jest tu chyba dalej posunięta, niż w ujawnionych ostatnio jego wypowiedziach o wyborcach. Skala zła, które się wyłania z tych słów jest dla mnie wstrząsająca. Może dlatego, że mówca pozuje na posiadacza tajemnej wiedzy o podstawach istnienia, a na pewno ma autentyczny zamiar eksperymentów na żywym ciele - każdego z nas i całego społeczeństwa.
Tekst czytany wraz z odesłaniem do jaskini Platona (@ciri) trzeba z ostrożności traktować, jako wielopiętrową konstrukcję o charakterze pułapki psycho intelektualnej.
Tego nie wolno lekceważyć.
-
2011/10/17 18:25:14
@Maurycy - witam serdecznie!
Zdrowie jest, bo ma być;)
Co do sznurka, to powolywanie sie na komentatora jest zasadne, jeśli wiadomo kto zacz. Z tego co dotychczas doczytałem, równiez na NE, na @ciri trzeba brać poprawkę. Co nie wyklucza, że rozsądnie pisze.
-
2011/10/17 18:29:23
@Toto witaj.
Jestem pełen podziwu, że tak długo wytrzymujesz z zatkanym nosem nurkując po szambach. Ale ja też zanurzyłem się po uszy w tekście tymochowicza. Tym sposobem chyba rosną nasze szanse na świętość i spotkanie w przyszłym świecie z @Goralem.
ps. wierzę, że zwycięstwo będzie nasze, ale jakoś mało jestem optymistyczny, że będzie łatwe i bez ofiar:(
Pewnie będzie o tym ważna dyskusja u Ciebie? (ja mam chyba tylko szansę popatrzeć na jej wyniki, bo gleba jakoś bardzo mnie przyciąga do siebie ostatnimi czasy).
-
2011/10/17 18:36:23
Panowie dyskutanci,
namawiam abyśmy nie potraktowali wywiadu Fiatowca z tymochowiczem jako jednodniowego performance. Wydaje mi się to konieczne, aby zmajstrować odpowiednią odtrutkę i zindywidualizowaną terapię w samym źródle infekcji.
-
2011/10/17 18:49:54
@maurycy53
On chrzani od rzeczy. To znaczy manipuluje. porównaj jego wcześniejsze teksty i ten. Ja podałem właściwą diagnozę "klęski" wyborczej - ogłupienie kiboli, a za nimi "wstępnie oburzonych". To ta niby spirala emocji. Swoją drogą trzeba spytać kiboli, jak im się udało obalić Matoła? XP
A przede wszystkim kto tu wyszedł na Matoła.
Sprawa z Onet ma się tak, że został odparty pierwszy i drugi atak propagandzistów z kilku agencji PR pracujących dla POlkota. Widać było przesilenie i teraz zaczynają lizać rany i wyciszać emocje. Dostali tego po ryju i już w połowie nocy zaczęły brać górę opinie wyśmiewające się z POlkota i jego menażerii. Ja nie zazdroszczę tym Tymochowiczom, bo branie w obronę cwelików z pełna świadomością, że zrobili w jajo kiboli i gitów może zakończyć się tragicznie w przypadku próby realizacji "wygranej". Są obecnie na pozycji gambitowej i jeśli Kaczyński i reszta wytrzyma, to niebawem nie starczy im tematów do zaczepek, a ludzie uświadomią sobie jakie badziewie próbowało ich znów oszwabić na hasła gospodarcze, wolnościowe i egalitaryzm. Tak jak rzekłem, oby tak dalej. Media trzeba wykorzystywać, jak się małpy tak dają ;)
-
2011/10/17 19:16:46
@Maurycy
@toto.1
Pozwólcie Panowie, że dorzucę swoje trzy grosze w temacie Tymochowicza. Po pierwsze, z niego fachowiec jak z koziej d...y szafa pancerna. Facet ma maturę i co jeszcze? Wciska kit i to wszystko. Ma niejasne powiazania. Podpadł mi opowiadając jakieś dyrdymały o psychologii i fizyce kwantowej. Jest dobrym manipulatorem i to wszystko. Poza tym może mieć związki z gościem o którym pisaliśmy przy omawianiu związków Kaczmarka, Netzela i ski. Czy coś wam przypomina nazwisko Rybicki? Zgadzam się, że nie można przejść nad tym wszystkim do porządku dziennego. To jest dopiero uwertura :(



-
2011/10/17 19:18:18
Witam,dobrego wieczoru,

I wszystkie oczy, uszy i umysly na Palikota i jego igrzyska.I o to chodzilo!
Za ta paskudna zaslona bedzie sie robilo i wielka POlityke i wielkie przekrety.
Nie badzmy zajeci obserwacja i opisywaniem nadwornego blazna.
-
2011/10/17 19:18:32
"Obecność krzyża w przestrzeni publicznej nie łamie prawa do wolności religijnej. Stosunkiem głosów 15 do 2 sędziowie izby wyższej Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu odrzucili wyrok pierwszej instancji w sprawie Wł0chy przeciwko Lautsi. Uznano, że obecność krzyża w szkole nie jest złamaniem praw rodziców do wychowania dzieci według ich przekonań ani prawa dziecka do wolności religijnej. Decyzja jest ostateczna. Ogłoszony wczoraj w Godzinie Miłosierdzia wyrok jest zwycięstwem prawdy nad tchórzliwą polityczną poprawnością. - To piękny dzień dla wolności religijnej - podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" wł0ski socjolog Massimo Introvigne, przedstawiciel OBWE ds. walki z nietolerancją i dyskryminacją chrześcijan, po ogłoszeniu wyroku. prawa większości nie są mniej ważne i godne obrony niż prawa mniejszości."

Znikła POdstawa prawna do obligatoryjnego usuwania krzyży.
-
2011/10/17 19:28:20
@gsl202
Jak będziemy tonować dyskusje i się samoograniczać, to "paliwa" POlitycznego starczy im na dłużej. Trzeba wyczerpać ich rezerwy na wstępie, a potem oglądać z satysfakcją, jak rujnuje tuskowy budżet żądanie podpisania Karty Praw Podstawowych.

Karta Praw Podstawowych składa się z preambuły oraz 54 artykułów rozdzielonych między 7 rozdziałów:

I. Godność człowieka (art. 1-5): ochrona godności ludzkiej; prawo do życia (w tym zakaz orzekania i wykonywania kary śmierci); prawo do integralności cielesnej (w tym zakaz praktyk eugenicznych, zakaz czerpania zysków z ciała ludzkiego jako takiego i jego części, zakaz klonowania w celach reprodukcyjnych); zakaz tortur i poniżającego traktowania lub karania; zakaz niewolnictwa i pracy przymusowej.

II. Wolności (art. 6-19): prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego; prawo do poszanowania prywatności i życia rodzinnego; ochrona danych osobowych; prawo do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny; wolność myśli, sumienia i religii; wolność przepływu informacji i wyrażania opinii; wolność zgromadzania się i stowarzyszania się; wolność sztuki i badań naukowych; prawo do edukacji; wolność wyboru zawodu i prawo do zatrudniania się w każdym państwie UE; wolność prowadzenia działalności gospodarczej; prawo własności (w tym własności intelektualnej); prawo do azylu; ochrona na wypadek wydalenia i ekstradycji.

III. Równość (art. 20-26): równość wobec prawa; zakaz wszelkiej dyskryminacji; poszanowanie różnorodności kulturowej, religijnej i językowej; równość płci ale przy dopuszczeniu "specyficznych korzyści dla płci niedostatecznie reprezentowanych"; prawa dziecka; prawa osób starszych; integracja osób niepełnosprawnych.

IV. Solidarność (art. 27-38): prawo pracowników do informacji i konsultacji; prawo do układów zbiorowych i wspólnych działań; prawo do pomocy społecznej i mieszkaniowej; prawo do ochrony przed nieuzasadnionym zwolnieniem; prawo do dobrych warunków pracy; zakaz pracy dzieci i ochrona pracującej młodzieży; zakaz zwolnień z powodu macierzyństwa, prawo do zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego; prawo do pomocy socjalnej; prawo dostępu do służby zdrowia; ochrona środowiska; ochrona konsumenta.

V. Prawa obywatelskie (art. 39-46): prawo do głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego; prawo do głosowania i kandydowania w wyborach samorządowych; prawo do dobrej administracji; prawo dostępu do dokumentów unijnych; prawo składania skarg do Rzecznika Praw Obywatelskich; prawo składania petycji do Parlamentu; prawo przemieszczania się i osiedlania; prawo do ochrony dyplomatycznej i konsularnej.

VI. Wymiar sprawiedliwości (art. 47-50): prawo do rzetelnego procesu sądowego; domniemanie niewinności i prawo do obrony; zasada legalizmu i proporcjonalności w procesie karnym; ne bis in idem procedatur (nikt nie może być ścigany lub skazywany z powodu faktów, co do których został już uniewinniony lub skazany; nie może być sądzony dwa razy o to samo).

VII. Postanowienia ogólne (art. 51-54): zakres stosowania Karty (podczas implementacji prawa wspólnotowego przez ciała unijne); zakres gwarantowanych praw (mogą być ograniczone tylko, jeśli jest to konieczne dla ochrony dobra publicznego lub innego z praw, przy uwzględnieniu zasady proporcjonalności); zakaz interpretacji Karty w sposób uszczuplający prawa człowieka gwarantowane przez inne akty prawa międzynarodowego; zakaz nadużycia praw (nie mogą być interpretowane jako uprawnienie do wydania aktu prawnego niweczącego którekolwiek z praw i wolności).

I tyle w tym temacie.
-
2011/10/17 19:29:09
@Toto

Toto, Twoj wpis z 18.13 sekund ileś tam ;) - podpisuję się obiema ręcami ;)

PiS nie może dać się wciągnąć w tę awanturę ! :/ (chyba już się wciągnął bo dzisiaj jakaś postępowa Nowicka wyszła oburzona ze studia). Zaczepki ze strony usłużnych mediów spławiać połsłowkami np. stanowisko PiSu w tej sprawie jest jasne, nie do nas jednak należy rozstrzygnięcie tego sporu. proszę zwrócić się do partii rządzącej, marszałka Schetyny, episkopatu, Dziwisza itp, itd. Slowem : spadać.
Teraz będzie zabawa w dobrego (Tusk) i zlego (Palikot) policjanta. Komedii ciąg dalszy - byleby nie dyskutować na temat długu na przykład.
-
2011/10/17 19:38:19
Znalezione w sieci....

A jakie jest stanowisko Tuska i Pzawlaka w sprawie krzyża ?
Dlaczego pochowali oni głowy w piasek i biernie przyglądając się harcom Palikota? Tylko SLD odważyło się wyrazić oficjalnie swój stosunek do tej kwestii oraz Bronisław Komorowski, ale ten ostatni uczynił to w sposób bardzo pokrętny. Natomiast Tusk z Pawlakiem zachowują się tak jakby biernie akceptowali walkę z Kościołem. Nie jestem osoba wierzącą, ale razi mnie bardzo barbarzyństwo i prymitywizm myślenia Palikota. Nikt przecież nie twierdził, że krzyż jest symbolem narodowym, ale , że jest ważnym elementem naszej tradycji, a z kolei tradycja jest elementem naszej tożsamości narodowej i jedności naszego narodu. Usunięcie jakiegoś elementu z tej układanki jest bardzo niebezpieczne, gdyż ta nasza jedność może się rozsypać. Usuwanie krzyży i walka z Kościołem to nie jest walka o nowoczesność naszego państwa, jak sobie wymyślił Palikot, to obłędna nienawiść, która pomieszała jego zmysły. Nienawiść jest bardzo destruktywną siłą, ona cofa a nie rozwija człowieka. Ona nie buduje, ale rujnuje. Okazuje się , że jest również bardzo zaraźliwa. Hasła Palikota znajdują odzew, bo walka z krzyżem i kościołem to nie tylko jego pomysły. Ludzie od dawna byli urabianie w tym duchu - przez media i polityków. Palikot posunął się jednak najdalej. Z tej obłędnej nienawiści wynika agresja Palikota i ataki na Kościół, na krzyż i na Kaczyńskiego, bo w chorym umyśle Palikota wszystko to kojarzy się w jedno. Nie walka z jakimikolwiek symbolami, ale rozwój gospodarczy będzie decydował o naszej nowoczesności. Panie Palikot, pan zaczął unowocześniać to nasze państwo od niewłaściwej strony, od walki z Kościołem, od legalizacji narkotyków i wprowadzanie swobód obyczajowych.


Dodajmy do tego nowe ustawodawstwo europejskie, które delegalizuje dopalacze i narkotyki na terenie Unii. Unia albo Palikot - to przewiduję, jako kolejny akt walki tego oszołoma z wiatrakami za nasze pieniądze.
-
2011/10/17 19:41:47
@jo.aszka
Wanda Nowicka jest od Palikota. O ile dobrze ją ludzie skojarzyli, to była ona już za czasów komuny jakimś sekretarzem partii czy kuratorem, zwanym pokątnie oszołomem z Siedlec. To co ona w Siedleckim wyprawiała, to historia. A etos pezetpeerowski mówi sam za siebie. Dlatego właśnie trzeba na każdym kroku akcentować, jaka zbieranina pod wodzą POlkota rzuciła się z zębami na Krzyż.
-
2011/10/17 19:41:58
W kwestii dobicia gada pisałem dziś:2 011/10/17 10:01:25

(...)mam propozycję do pracy: zbadać przed właściwymi władzami i trybunałami czy klaun nie godzi w konstytucyjne podstawy IIIRP, jeżeli widzi mu się wolność publicznego d-m-0-n-strowania wszelkich mniejszościowych skrajności i dewiacji fallusowych (oraz ideologii z tym związanej) na największych placach defilad, a Krzyż ma być ukryty w kruchcie przed oczaami szerokiej publiczności.
Widzę w tym ewidentny zamach klauna na wolność obywatelską chronioną konstytucyjnie (nie tylko na naturalną i bezwzględną wolność religijną).
Nie bójmy się na katedrach sporu konstytucyjnego. Do pracy panowie katedralni. (..}

ps. to jest koncept dalej idący niż tylko pozostawanie w pozycji wyznaczonej przez orzeczenie Trybunału ze Strasbourga; uważam, że mamy prawo czynnie zwalczać zagrożenia antycywizlizacyjne maskowane hasłem nowoczesnego państwa!

Ucieszyłem się, że już dziś pojawił się w Toruniu pomysł instytucjonalnej, profesjonalnej pomocy ludziom poszkodowanym w swojej wolności religijnej.
-
2011/10/17 19:44:31
A tak na marginesie. Wiecie jaka jest specjalizacja w Ogólniaku za czasów minister Hall? Wróżbiarstwo i różdżkarstwo. Szkoda, że nie ma zajęć sztabowych z zakresu prowadzenia wojny partyzanckiej, bo byłoby to bardziej przydatne i ciekawsze dla chłopców, którzy są w tym przypadku pomijani.
-
2011/10/17 19:47:49
@Toto

Tak, tak..wiedziałam, że ta Nowicka to od Palikota. Napisałam tylko tak niegramotnie ;)
Zbieranina właśnie po to jest, aby wszczynać różne awantury i odwracać uwagę od istoty rzeczy.

ps. Mam niedobrą satysfakcję jeśli chodzi o Dziwisza :)
-
2011/10/17 19:48:45
@maurycy53
Jak zwolennicy Klauna w cenzurze POnetu zaczęli blokować moje posty, to rzuciłem hasło robienia zrzutów ekranowych w intencji złożenia w prokuraturze zawiadomienia o nawoływanie do niepokojów społecznych i waśni na tle religijnym przez "zwolenników" POlkota. Pomogło. O tego momentu każdy mój post zaczął pojawiać się natychmiast. Stąd wypływa natychmiast wniosek, że cała akcja była sterowana centralnie i synchronizowana, a przestraszyli się właśnie wspomniani agenci pracowni wizerunkowych. Mała prowokacja nie jest zła. ;)
I to pokazuje czego obawia się Ryj.
-
2011/10/17 19:51:49
@jo.aszka
Dziwisz jest sam sobie winien z powodu swojego kunktatorstwa i braku stanowczego prezentowania interesu Kościoła. Na Onecie dostało mu się od obu stron konfliktu i uważam, że słusznie. To nie jest człowiek odpowiedni do sterowania Kościołem w niepewnych czasach. To zwykłe ciepłe kluchy powiązane rodzinnie z PO.
-
2011/10/17 19:57:00
@Toto

z tym wróżbiarstwem to na serio? :)
Nawet nie wiem, czy ta osoba (Hall) dostała się do Sejmu. Cóż... kończyłam normalny profil w normalnym ogólniaku ;)
-
2011/10/17 20:01:45
@jo.aszka
Na serio. Minister Hall, to żona tego Aleksandra Halla z rządu Mazowieckiego. Jak dodają nauczyciele "i taki sam oszołom". Ja pamiętam z tamtych czasów dwa takie fakty: 1) głos Aleksandra Halla i 2) wejście na ekrany kin filmu "Farinelli, ostatni kastrat".
-
2011/10/17 20:03:58
@toto.1
:0)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
-
2011/10/17 20:04:46
@Joaszka,
@Toto,
Hall dostala sie do sejmu z ok 9000 glosow.O tym wrozbiarstwie, ze ma byc w szkolach tez gdzie czytalam:(((
Jesli chodzi o tego"ostatniego", to sorry, ale gdybym ja miala taka zone....
-
2011/10/17 20:07:30
@Toto

:D
-
2011/10/17 20:08:15
@Gsl

:(

Czyli psucia edukacji ciąg dalszy

i ściągania spodni w gabinetach lekarskich w czasie ustawek prasowych ;)
-
2011/10/17 20:14:10
Winna jest tzw. podstawa programowa:

bip.men.gov.pl/men_bip/akty_projekty/projekt_rozporzadzenia_20070823_3.pdf

Oczywiście są szkoły, które widzą w tym manipulacje i zagrożenia. Np. strona Zespołu Szkół Katolickich im. ks. Długosza we Włocławku:

web.diecezja.wloclawek.pl/dlugosz/?dzial=dzialy/aktualne

Artykuł "Młodzież wśród mediów, od manipulacji do komunikacji".
-
2011/10/17 20:16:07
...i jeszcze Tymochowicz - mówi:

"(...) Andrzej Lepper był moim przyjacielem.

Śp. Lepper miał faktycznie haki na polskich polityków z pierwszych stron gazet? Kto to był i o jakich ciemnych interesach wiedział lider Samoobrony?

- Nic nie wiem, ale jeśli coś wiedziałem - niczego nie pamiętam... a jeśli coś pamiętam, to tylko tyle, że nic nie wiem. (...)"

Bardzo dziwnie to brzmi, że tak wielki przyjaciel Leppera widzi się z nim - jak sie okazuje potem -ostatni przed śmiercią i nie ma nic na ten temat do powiedzenia. Nawet tego, że nie pomógł przyjacielowi w skrajnej sytuacji. Jeżeli natomiast nie dostrzegł tej sytuacji, to cóż to za spec od "psychofizyki"?
Kupy się to nie trzyma. Kim więc jest ten przyjaciel sp.Leppera, a teraz klauna?

Szukając odpowiedzi kim jest T. może warto zwrócić uwagę na jego pozycję farmazona na fotografii. Oczywiście trzeba zakładać możliwość, że jest to przypadek lub inscenizowana zmyłka. Ale może to być też świadoma deklaracja braterstwa? Chociażby jako sygnał otwartości i zaproszenia dla pomocy sił różnych:(
-
2011/10/17 20:20:44
czuje brak sprawiedliwosci na tym swiecie!
Potrzebuje pomocy przed Duze P!
APELUJE O POMOC!
POMOCY!
-
2011/10/17 20:20:59
POMOCY
!
-
2011/10/17 20:21:03
@maurycy53
A niejaki redaktor Sumliński mówi, że zaufany adwokat A.Leppera, u którego ten trzymał tajne materiały będące "polisą na życie", to jednocześnie ten sam znany adwokat, który Sumlińskiemu podrzucił materiały na Kwaśniewskiego, żeby ten przestraszył się i przypadkiem nie zeznawał przed komisją sejmową, iż nie ma nic wspólnego z Dochnalem (były to zdjęcia z jakiejś imprezy Kwaśniewskich i Dochnala w dobrej komitywie). Zadziwiające zbiegi okoliczności. ;)
-
2011/10/17 20:21:12
POMOCY LUDZIE
!
-
2011/10/17 20:21:23
POTRZEBUJE POMOCY
!
-
2011/10/17 20:21:40
POMOCY PO TYSIACKROC
!
-
2011/10/17 20:23:49
A i być może tego adwokata podsunął Lepperowi właśnie "przyjaciel" Tymochowicz.
-
2011/10/17 20:24:26
Zadzwoń na 112 i nie zawracaj gitary.
-
2011/10/17 20:31:18
....można też dzwonić do ministra - obrońcy wykluczonych (wielkiego przyjaciela psychofizyka); czyli tam jest szansa na kompleksową POmoc - nawet w razie stwierdzenia przypadku nieuleczalnego, wtedy przewiduje się POmoc w podjęciu zwyczajowo niespodziewanej decyzji pod wpływem nagłego impulsu
-
2011/10/17 20:37:50
@Toto
Czyżby to był jeden z tych nielicznych prawników Leppera, który nie skończył ostatnio w dziwnych okolicznościach (np. w czasie wycieczki do Moskwy)? Musi on być naprawdę odpornym aparatem z oczami dookoła głowy.
-
2011/10/17 20:48:40
@maurycy53
Aaa tu jeszcze jeden kfiatushek: Róża Żarska. Sprawdź w Wiki.
nekrologi.wyborcza.pl/0,11,,119103,Róża-Żarska-kondolencje.html

Podobno zmarła w Moskwie. Wiesz coś na ten temat?

Maj 2011- dr Ryszard Kuciński - prawnik Leppera Czerwiec 2011 - Wiesław Podgórski - doradca Samoobrony - "samobójstwo" Lipiec 2011 - Róża Żarska umiera w Moskwie - prawnik Leppera Sierpień 2011 - Andrzej Lepper

Tu jest też ciekawie:
www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?p=32038&sid=63fd785411740daf5e7ca8623c99eab8


-
2011/10/17 20:54:59
A teraz ciekawe co było impulsem do wynurzenia się żydokomunistycznego ubota w otoczeniu Palikota? Przecież dobrze im było za kotarą jak jurnemu stangretowi. Można było bąki puszczać i się śmiać z debilnego społeczeństwa. Aż tu nagle.... Widzą w tym dla siebie historyczną szansę, czy może ktoś potężniejszy ich wypłoszył zza kotary, co?
-
2011/10/17 21:24:08
O i Rosja zamierza bratać się z Polską i z Unią, sama proponując "zadośćuczynienie" za Katyń, "przypadkowo" w tym samym czasie, gdy agencje ratingowe zamierzają ciachnąć Francję i Niemcy po wiarygodności, walą się banki strefy Euro, Chiny proponują swoją pomoc, Obama dyskutuje z Merkel o kryzysie i wyłażą na ulice "oburzeni". Czyżby Palikot był tylko częścią układanki prowadzącej do nowego ZSRR od Atlantyku do Pacyfiku?
-
2011/10/17 21:33:53
@Toto
"Aksamitny" zamach stanu z krwawą kuluminacją 10 kwietnia 2010 ma swoją logikę i fazy. Jeden z wątków to restauracja układu kanciastostołowego -pod patronatem żyrandolowym -w pierwotnej postaci, tzn. z dowartościowaniem ludzi z cienia (także ich młodego POmiotu) nieco sfrustrowanych doświadczeniem z lat 2005-2007. Knur z NIE jest przecież duchowym ojcem tej ekipy i wprost musiał się pokazać (przypominając też o bohaterze w czarnych okularach), gdy nastąpiło domknięcie się nowego układu władzy z udziałem ryjów błazeńskich. Czyli ukazał sie publiczności prawdziwy zwycięzca manipulujący zza kulis, by dodać jeszcze większej energii swojej najaktywniejszej marionetce ze świńskim ryjem. On musi autentycznie wierzyć, że nie ma już granic upodlenia mieszkańców terenów nadwiślańskich:) Tylko jeszcze ten Krzyż trzeba zagonić do kruchty na znak całkowitego zwycięstwa....
Niedoczekanie.
-
2011/10/17 22:31:09
Dzisiejsza dyskusja u foxa dowodzi tego, że czas jałowych dyskusji mija. Nie powinniśmy pozwolić, żeby mniejszość narzucała swoje zdanie zdecydowanej większości w imię wydumanej poprawności politycznej. Jesteśmy w końcu u siebie. Jeszcze!
-
2011/10/17 22:47:17
Krzyż w Sejmie to kwestia polskości, a więc tożsamości uważa ks. prof. Franciszek Longchamps de Berier z Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek Komitetu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Jego zdaniem, brak krzyża nie oznacza neutralności, a nawiązywanie do czasów, kiedy w budynku na Wiejskiej nie wisiał krzyż kojarzy się źle.
Więcej tu
fronda.pl/
-
2011/10/17 23:11:21
Palikot jest dowodem na to ,że rudy sie urwał ze smyczy - i nie wiem czy się z tego radować czy smucic ???. Jak tak dalej pójdzie (nicnierobienie) to może być gorąco. ''Oburzeni'' to debilowaci lewacy ale mniejsza z tym czy kto głupi czy mądry - liczyć sie będzie skala protestu a nie jego zawartośc merytoryczna. Tak więc może byc różnie i mafia ma takie możliwości by nie stracic kontroli -
1) poprzez Komorowskiego, Schetynę i Palikota zdopingować Donka do reform (orędzie prezydenta przed expose Donka)
2) spowodowac upadek koalicji z PSL i trumwirat PO z Palikotem i z SLD i ruszyć do reform , bo za 3 lata a może 4, znowu Michnik będzie musiał odzyskiwać Polske z rąk PiS
3) spowodować wyjście PSL z koalicji i rząd fachowców profesora Kleibera z milczącym poparciem PiS (wszyscy przeciw PO)- ale Palikot i Kaczyński nie bedą ze soba gadać , a poza tym w interesie Jarka jest by PO sie wykańczało a nie reformy ratujące ludzi, ale tez ratujące dupę mafii przed kryterium ulicznym czy przyspieszonymi wyborami w których mogą wygrać siły antysystemowe
//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Poprawa życia ludzi kłóci sie z długoplanowymi zamiarami opozycji. Gdyby opozycja miała konkretne pomysły i ludzi do ich realizacji, to może bym sie nie przejmował ,że wielu Polaków żyje na krawędzi wytrzymałości (słabsi i tak sie powieszą)

NIE GŁOSUJMY TAK JAK ZAWSZE
-
2011/10/17 23:13:10
Jak można dyskutować, gdy ten który nawołuje do dyskusji mówi o tym, ze Krzyż, to tylko dwie zbite deski. Gdzie szacunek dla tych, który wierzą w męczeńską, i zbawczą role Jezusa? Dla katolika krzyż to droga, prowadząca do zbawienia. To sens życia człowieka na ziemi. Chcesz dyskutować szanuj tego z którym chcesz dyskutować. Rozwścieczone kpiące miny pani Środy, Biedronia i Leszczyńskiego w audycji u red. Lisa,ich prześmiewczy stosunek do spraw wiary chrześcijańskiej, korzeni które ukształtowały współczesna Europę i Polskę dla mnie katoliczki były czystym bluźnierstwem o obraza moich uczuć religijnych. To niedopuszczalne, by takie programy miały miejsce w TVP, ale mam nadzieję, że naród stanie w obronie krzyża i wiary. T. Cymański był doprawdy żałosny w tej dyskusji, na usprawiedliwienie dodam, że znów był atak kilku na jednego, chociaż mówiono o sprawach dotyczących większości.
-
2011/10/17 23:20:47
ps. a tymczasem, zanim będę uczony, mówię: Nie masz wrogów na prawicy, głupcze!
2011/10/17 01:09:33 z @maurycy53
Dziękuje Panu, Panie @maurycy53. Tak jestem głupi i wszystko rozumiem w prost bez światło cieni. Dziękuje za dobre słowo. Pielęgnował Pan ten sympatyczny zamysł bardzo długo. Wole być głupi ale swoim rozumem. Pozdrawiam. Życzę dużo zdrowia i dobrego samopoczucia.
-
2011/10/17 23:41:25
Pan Bóg nie rychliwy ale cierpliwy i sprawiedliwy. Bóg ma inny zegarek. Czy ci heretycy myślą, że korzystają z wolności? Spętanie obsesją to nie wolność. To spętanie natręctwem werbalnym, motorycznym lub myślowym. A poprzez to zabudowywanie bezpiecznej przestrzeni. W ocenie budowniczego zdrowej, normalnej, ale tylko w kontekście jego obsesyjnej normy. Kolidującej z dorobkiem cywilizacji chrześcijańskiej. I budowla i jej budowniczy wzajemnie się przenikając są ułomne, są kancerogenne.
-
2011/10/18 01:05:20
Oj, Panie @Gorol.
Chodzę sobie i mówię od czasu wyborów: Nie masz wrogów na prawicy, głupcze!
A Panu się coś kojarzy i mnie Pan przez to coś amputujesz.
Zapnij pasy, włącz myślenie - też mam tego nie wymawiać.
Dziwne. I jest mi przykro, szczególnie widząc twierdzenie o sympatycznym zamyśle.
Dobrej nocy życzę (a miałbym ochotę na wręcz przeciwnie).
-
2011/10/18 09:03:07
A tu są inni ludzie Palikota

................
Poczet posłów Palikota
palipies.blogspot.com/
-
2011/10/18 09:21:57

Duże ambicje to za mało.
Stabilny elektorat Prawa i Sprawiedliwości oczekuje merytorycznej dyskusji wewnątrz, a nie kolejnych rozłamów.
Oczekuje stabilnego programu. Szczególnie w konfrontacji z rozchwianiem rzeczywistości społecznej gospodarczej mentalnej i demograficznej Polski. A nie lepienia w pośpiechu skorupek. Tworzenia oferty demograficznej dla Polski na płaszczyźnie np. analogii francuskiej. Ponieważ wygląda to, w tym konkretnym przypadku, że gdzieś dzwonią tylko nie wiadomo w jakim kościele. Powielanie bezmyślne modelu tzw. francuskiego, świadczy o ignorancji, w oderwaniu od konkretnych warunków francuskich. Co zupełnie nie przystaje do warunków polskich.
Pracujcie a nie kombinujcie i nie dajcie się manewrować.

ps.A młode pisiaki niech pilnują swych korzonków a nie podgryzają p. Jarosława. Uczcie się od Niego. Nawet wówczas gdy jz przejdzie na emeryturę.
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111018&typ=po&id=po17.txt
-
2011/10/18 09:47:55
W kwietniu 2006 roku ówczesny prezes Pekao SA Jan Krzysztof Bielecki podpisał za swój bank umowę z wł.oskim deweloperem Pirelli. Literą umowy oddał Pirelli prawa majątkowe do wszystkich trudnych kredytów Banku Pekao SA, które zmaterializują się na przestrzeni następnych 25 lat. Jeśli dojdzie do sprzedaży kredytów hipotecznych na rzecz Pirelli, to właśnie ten wło.ski deweloper będzie windykował polskich klientów Banku Pekao SA. O wł.oskich sposobach na dłużników przekonał się na własnej skórze producent makaronów Malma, Michel Marbot, który od dwóch tygodni protestuje przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20111018&typ=my&id=my07.txt

No i protestuje p. Michel Marbot, Pod kancelarią premiera i POwstaje pytanie, w której dziurce ma Go Pan Premier, że z szacunkiem napisze i zapytam?
-
2011/10/18 10:03:43
@gorll Mam nadziję, że nie będziesz miał mi za złe, ze zacytwowałam cie w Salonie 24, bardzo trfny komentarz o kościele.
-
2011/10/18 10:53:20
Witam,

Trumwirat Urban, Michnik,Olejnik nadal pociaga za sznurki wladzy w Polsce?
To elektorat przez nich wykreowany i sterowany glosuje, jak glosuje.Czy kiedys do tych wyborcow dotrze co zrobili? Jak mozna byc tak zaslepionym?

"Adam Michnik na Janusza Palikota postawił już kilka lat temu. GW relacjonowała każdą wypowiedzianą przez niego bzdurę, w czym była wspomagana przez Monikę Olejnik w TVN24 i w Radio Zet. Klasycznym przykładem jest obrażanie przez Palikota śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego"

niezalezna.pl/17775-michnik-knuje-z-palikotem
-
2011/10/18 11:18:44
Dla kogo ta uchwala jest wiążąca?
www.rp.pl/artykul/61231,735106-Nie-mozna-laczyc-mandatow-posla-i-senatora-ze-stanowiskiem-prokuratora.html
Chyba KRP nie ma uprawnień do stanowienia prawa?

Dzień dobry Katarynkom i Kataryniarzom :)
-
2011/10/18 14:15:08
Komputery na podsłuchu. Co nam szykuje ABW?

MSWiA przygotowuje tzw. "autonomiczne narzędzia wspomagające zwalczanie cyberprzestępczości". Na czym miałyby one polegać? Będą to narzędzia służące kontrolowaniu sieci w sposób, który nie jest jeszcze przewidziany w polskim prawie. Internet bije na alarm!

Projekt zakłada stworzenie "narzędzi do identyfikacji tożsamości osób popełniających przestępstwa w sieci teleinformatycznej, kamuflujących swoją tożsamość przy użyciu serwera proxy i sieci TOR" oraz "narzędzi do dynamicznego blokowania treści niezgodnych z obowiązujących prawem, publikowanych w sieciach teleinformatycznych". Co to oznacza w praktyce?

Serwer proxy, to serwer pośredniczący między użytkownikiem a stroną internetową, który ukrywa adres IP komputera internauty i nie przesyła informacji pozwalających na jego identyfikację. TOR działa w podobny sposób - jest to sieć wirtualna złożona z wielu ruterów, dzięki czemu komputer odbierający sygnał myśli, że został on wysłany z punktu końcowego sieci. Zapobiega w taki sposób analizie ruchu sieciowego.

Zatem obie te techniki pozwalają przeglądać internet w sposób anonimowy, a służby chcą zwyczajnie tej anonimowości użytkowników pozbawić. Pamiętajmy, że systemy te niekoniecznie są wykorzystywane do nielegalnych celów. Wielu internautów ceni po prostu swoją prywatność i woli nie zostawiać po sobie zbyt wielu śladów w sieci.

Zbyt mało wiemy o oprogramowaniu, żeby określić dokładnie cel jego powstania. Sądząc po opisie, możemy jednak wyciągnąć pewne wnioski. Nie może to być zwykłe narzędzie do rozkodowywania sygnału, bo nie działałoby w przypadku sieci TOR. Zakładamy więc, że chodzi raczej o oprogramowanie szpiegujące, instalowane na komputerze użytkownika, które będzie pozwalało na śledzenie ruchu do i z sieci, a także na przejęcie kontroli nad komputerem.

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl wystosowało list do MSWiA wyrażający zaniepokojenie tym nowym projektem. W odpowiedzi, Ministerstwo zasłania się "obowiązującymi przepisami określonymi w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji [...] oraz ustawach szczególnych". Czego możemy się więc spodziewać? Możliwości stosowania przez ABW, czy nawet policję "środków elektronicznych umożliwiających niejawne i zdalne uzyskiwanie dostępu do zapisu na informatycznym nośniku danych, treści i przekazów nadawanych i odbieranych oraz ich utrwalanie". W praktyce oznacza to, że służby będą mogły przeczesać nasz komputer i zapisać dane, które na nim trzymamy - nawet te niezwiązane z żadnym przestępstwem.

Jak to możliwe? Teoretycznie na stosowanie takich technik potrzebna jest zgoda sądu, jednak służby nie występują o nią w zasadzie nigdy, dopóki nie jest konieczne ujawnienie źródła informacji. Taki stan rzeczy za niekonstytucyjny uznała rzeczniczka praw obywatelskich Irena Lipowicz, która w lipcu skierowała sprawę niekontrolowanych technik operacyjnych do Trybunału Konstytucyjnego. Zanim jednak Trybunał sprawę rozpatrzy, służby będą miały nieograniczoną metodę inwigilacji.

Dodatkowo, "narzędzie do blokowania dynamicznych treści niezgodnych z obowiązującym prawem", musi polegać na bieżącej analizie wszystkich pakietów w sieci internet. Jest to oczywiście niewykonalne, jeśli nie ograniczymy analizy do interesujących nas zdarzeń. Służby będą wychwytywały więc dane zawierające wyrażenia kluczowe, np. "pornografia dziecięca" lub "bomba domowej roboty". Stąd już tylko krok do tego, żeby w ten sam sposób szukać haków na polityków, czy dławić ruch nieprzychylny danym partiom czy formacjom. Stąd w całej Europie trwa walka przeciw zakusom polityków różnych krajów, którzy takie systemy chcą wprowadzić. Wygląda na to, że u nas wprowadzi się to po cichu, bez żadnych konsultacji społecznych.

Cały projekt MSWiA wywołuje u nas głębokie zaniepokojenie. Czekamy z obawą na dalszy rozwój wypadków. A wy, co sądzicie o sprawie?
-
2011/10/18 14:17:10
Jeżeli ktoś jeszcze nie wie o co chodzi, to niech ściągnie sobie darmowy program z Microsoftu np. Tcpview i zada sobie jedno zaje... proste pytanie. Czy jest możliwe, żeby przy otwieraniu dowolnej strony WWW komputer wysyłał więcej kilobajtów niż ściągał? A MOśkom nie muszę chyba dodawać, że blokowanie działania legalnego programu jest przestępstwem. Dodatkowo nie macie MOśki żadnych praw do oprogramowania, które znalazło się na cudzym terenie nieproszone. Znalazca może je sobie sprzedać na pchlim targu, jak ma chęć. Niebawem nikt w Polsce nie będzie realizował projektów informatycznych związanych z finansowanie produkcji oprogramowania, bo nie ma pewności, że jakiś śmieć z abwery nie założy interesu i nie będzie handlował cudzymi projektami. To na razie tyle.
Transmission over.
-
2011/10/18 15:51:09
@toto.1 - witam!
Po raz kolejny kłania się niejaki Orwell. Nie wspomnę o naszym wydaniu demokracji. Nikt nie poddaje w wątpliwość, że jej nie ma. Jest, ale nie dla wszystkich. Taka drobna różnica. Jak to w życiu bywa ;(

p.s. W ogóle to można zadać pytanie, czy te techniki nie są już stosowane?
Chodzi tylko o ich legalizację?
-
2011/10/18 16:05:36
Dotychczas uważałem, że regulacje prawne powinny mieć charakter uniwersalny.
www.rp.pl/artykul/16,735204-Swieczkowski-i-Barski-nie-zrezygnuja-z-funkcji-prokuratorow.html
Teraz okazuje się, że prawo można ustanawiać pod konkretne sytuacje bądź osoby. Wcześniej pisałem tu, że uchwała KRP to jeszcze nie ustawa.
Ciekawe jaka będzie decyzja SN?
Ciekawi mnie również nadgorliwość Schetyny. Jego zdanie póki co się nie liczy. Chyba, że będzie ponownie marszałkiem Sejmu. Wtedy też jednak niewiele będzie mógł. Czyli, póki co, chodzi o szum medialny.
-
2011/10/18 16:39:55
@prawdziwy.starypiernik
Witam. Z całą pewnością są to działania skierowane przeciwko opozycji, bowiem w przypadku tak "jawnej" sprzeczności z konstytucją, to PKW powinna poinformować kandydatów o niemożności kandydowania, albo zakwestionować listy wyborcze. W przeciwnym przypadku wprowadza w błąd wszystkich łącznie z wyborcami, o pieniądzach wydanych przez "niemożliwych" do wybrania kandydatów nie wspominając. Jest to ordynarne naciąganie na koszta. Tłumaczenie, ze to kandydat ma sam się domyślać co jest sprzeczne z konstytucja lub prawem wyborczym jest kpiną. Ja mogę się domyślać, że ten cały peowski rząd jest sprzeczny z konstytucja już od kilku lat.

www.tvn24.pl/0,1721252,0,1,sejm-nie-dla-prokuratorow-ta-opinia-smieszy-i-bawi,wiadomosc.html
-
2011/10/18 17:25:01
Witam Katarynki (dziś Katarynki, jutro Kataryniarzy - czyli tzw. suwak)

@Starypiernik
Próba odebrania prokuratorom w stanie spoczynku prawa do mandatu poselskiego to raczej próba sił odkrywajacego ostatecznie twarz POtwornego totalitaryzmu. ONI chcą pokazać, że mogą mieć haka nawet na tuzy opozycji (pamiętajmy też o wiszącej sprawie skierowania spraw rzekomych zbrodni J.Kaczyńskiego oraz Z.Ziobry do TS). Czyli wszelkie żuczki mają sobie wdrukować zasadę, że POdskakiwanie szkodzi.
Uważam, że na naszych oczach rozpoczyna się bezpośredni atak na opozycję i ewentualnych niepokornych (odróżniam to od wszelkich sytuacji, gdy działają przypadki, awarie techniczne, nagłe decyzje o samobójstwie, itp). Etap czystych przypadków ze skórką od banana w tle zaliczyliśmy celująco. Państwo i społeczeństwo sprawdziły się w pełni, a nawet z superatą w postaci coraz lepszej organizacji fanów igrzysk ze świńskim ryjem i nie tylko (tu nie mogę wysłowić się wprost, by nie popełniać swoistego bluźnierstwa polegajacego na zestawianiu spraw nieporównywalnych - ale chodzi o sytuacje, kóre można było oglądać na arenach rzymskich cyrków, a potem np. w sowietach i hitlerowskiej barbarii). Widać, że ten reżim zaczyna się POtwornie bać.
Nie powinno nas to jednak cieszyć, bo należy raczej mówić o cenie jaką przyjdzie zapłacić za wolność ludziom traktującym serio swoje prawa:(
-
2011/10/18 18:42:00
Ludzie, otrząśnijcie się.
O sytuacji tych dwóch prokuratorów decyduje OBECNY Marszałek Sejmu, nowy zostanie zaprzysiężony na [osła, wybrany na Marszałka, w tym samym dniu, gdy będą ewentualnie ci prokuratorzy, nie miał by już o czym decydować. Zebranie nowego Sejmu koordynuje jeszcze stary Marszałek.
Dajcie sobie robić sieczkę w głowie niezależnej i Rydzykowi, kto ma się bać dwóch zapasionych sapiących pisowskich idiotów ? Sąd najwyższy rozstrzygnie tą kwestię i tyle, choć sprawa jest oczywista. Prokuratorem jest się do końca życia, to nie etat ciecia, który traci się po przejściu na emeryturę, a nie można być jednocześnie posłem i prokuratorem, coś muszą wybrać. Koniec, kropka.
-
2011/10/18 18:59:17
Chce mi się sikać, pomnik.
-
2011/10/18 20:55:41
Słyszeliście? Dziś wypierdne merdia dały ogłosiły wyraźny przekaz od PrOkuratury. Zniszczenie 150 nagrobków na cmentarzu katolickim (a nawet 100 tys. a co się będziemy ograniczać), "kosztuje" karę grzywny, ograniczenia wolności, lub 2 lat odsiadki maksymalnie. I nie ma tu znaczenia wartość zniszczonego mienia (1 nagrobek od 1000 do 10000 zł, razem to blisko miliona zł strat). Zastosowano tu ten sam paragraf o niszczeniu mienia, co w przypadku naklejenia ogłoszenia o korepetycjach na siding (czyt. sajding). Ciekawe ile by groziło za zdewastowanie 150 nagrobków żydowskich lub dziesięciu pomników żydokomunistycznych?
-
2011/10/18 21:03:03
A teraz załóżmy, że ktoś podskoczy do politruka TVN-u i urwie mu daszek od czapki. To jest niszczenie rzeczy i paragraf 288 K.k. klasyfikuje to jako występek. Grożąca kara - pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. No chyba, żeby ktoś urwał mankiet Michnikowi, to wtedy jest to już antysemityzm i faszyzm. Pewnie dostałby dożywocie. Ale cmentarze, jak twierdzi PrOkuratura, a zwłaszcza te z "paskudnym chrześcijańskim symbolem zniewolenia i gwałtu", niszczyć można. Grozi za to kara mniejsza niż za pobicie psa.
-
2011/10/18 21:10:07
Oj będzie się działo w Sejmowej łaźni, a że działo to armata oj będzie się arma ciało.
www.youtube.com/watch?v=DpX4UuG7I5c
To nie małpa w kąpieli. Ale kociak co chce udać człeka.
-
2011/10/18 21:10:26
@Toto, witam,

a Staruch siedzi za klapki i cos tam jeszcze...
-
2011/10/18 21:19:18
Przyśpiesz albo giń! - zapraszamy do lektury nowego numeru "Rzeczy Wspólnych"

blogpress.pl/node/10123
-
2011/10/18 21:20:25
@gsl202
Jak był 4 lata głupi i dopiero Koziołka zobaczył w 2011, a jego kumple postanowili "namieszać" i obalić Tuska głosując na Palikota, żeby była w Polsce chryja, to trudno. Niech siedzi. Trzeba mieć jasno postawione cele i kręgosłup moralny, a nie aktywizować się dopiero wtedy, kiedy pożar lasu przeszkadza komuś oglądać "Taniec z gwizdami". Nowy problem, który tu mamy, dotyczy uruchomienia przez Palikota bandziorów w celu niszczenia miejsc kultu i terroryzowania wierzących, ale tylko w przypadku katolików. Jest to zdaje się tak samo chamskim drukiem sklasyfikowanie jako zbrodnia przeciwko ludzkości (na tle przynależności do grupy wyznaniowej i nie ma tu znaczenia większość, mniejszość, czy cosinus), jak nawoływanie do spalenia stodoły z żydami. Nie spalenie, tylko nawoływanie, podburzanie.
-
2011/10/18 21:33:35
Policjanci poszukują wandali, którzy w nocy zdewastowali cmentarz w miejscowości Pęczniew k. Poddębic. Mieszkańcy, którzy wcześnie rano przyszli odwiedzić groby bliskich, nie wiedzą, co powiedzieć. Zniszczonych może być nawet 100 grobów, koszt napraw to kilkaset tysięcy zł.
Nieznani sprawcy poprzewracali w nocy płyty nagrobne, powyrywali krzyże i ozdobne elementy nagrobków. Według wstępnych szacunków, łącznie uszkodzili 60 miejsc pochówku, ale policja i mieszkańcy wciąż liczą straty. Naprawa kosztować będzie kilkaset tysięcy zł.
-
2011/10/18 21:36:55
@Toto,
czyli pan senator Zbigniew Romaszewski zostal "wpuszczony" w udzielenie poreczenia za Starucha?
-
2011/10/18 21:37:52
Art. 103 ust. 2 Konstytucji RP:
b]Sędzia, prokurator, urzędnik służby cywilnej, żołnierz pozostający w czynnej służbie wojskowej, funkcjonariusz policji oraz funkcjonariusz służb ochrony państwa nie mogą sprawować mandatu poselskiego.

p.s Czy tak trudno sformułować zapis ustawy zasadniczej, żeby nie można było mataczyć? Na logikę zapis ust. 2 dotyczy osób wykonujących zawód, a nie będących na emeryturze lub w stanie spoczynku. Zresztą w poprzednich kadencjach Sejmu i Senatu takie sytuacje miały miejsce i świat się nie zawalił. Tutaj chodzi o kolejny temat zastępczy. Sprawę rozstrzygnie prawdopodobnie SN. Teraz chodzi o to, żeby dwaj potencjalni posłowie nie obsadzili znaczących stanowisk w komisjach sejmowych. Takie jest moje zdanie.

-
2011/10/18 21:45:26
@gsl202
Pan senator zachował się przyzwoicie, bo na wieść o torturowaniu więźniów, o których można było mówić, że zostali aresztowani z powodów politycznych, pierwszy ruszył do aresztu zbadać sprawę. Nie oznacza to jednak, że teraz, bez długotrwałej obróbki skrawaniem należy "Starucha" dopisać do listy kandydatów na radnych Warszawy z ramienia PIS. Zapytajmy może inaczej. Co "Staruch" i jego kumple zrobili konkretnie dla PIS i dla Polski, a nie dla Palikota?
-
2011/10/18 21:47:08
@prawdziwy.starypiernik
No tak. Ale już przykrywkowiec z ABW albo, co gorsza, agent WSI mogą spokojnie kandydować. I nie ma żadnej kontroli społecznej nad służbami, żeby tego zabronić.
-
2011/10/18 21:48:35
@prawdziwy.starypiernik
Dokładnie. Chodzi o to, żeby sparaliżować PIS i wszelkie żądania powołania komisji.
-
2011/10/18 22:04:33
@toto.1
Sam widzisz jakimi grubymi nićmi to jest szyte.
A swoją drogą w analizie robię postępy ;)))

No muszę się czasem pochwalić :)
-
2011/10/18 22:09:33
Skoro wiedza Swieczkowskiego i Barskiego jest zagrazajaca Tuskowi i jego ludziom, to przeciez ci drudzy porusza niebo i ziemie, zeby utracic BYLYCH prokuratorow.
-
2011/10/18 22:15:15
@gsl202
Właśnie to robią ;)
-
2011/10/18 22:17:33
@gsl202
Wiąże ich tajemnica państwowa. Nooooo.... chyba żeby przestali być prokuratorami za ujawnienie tej tajemnicy :))))))
-
2011/10/18 22:27:50
blog.rp.pl/feusette/2011/10/18/dlaczego-kaczynski-musi-odejsc/

ps. p.F. trzyma formę:)

Przelotnie pozdrawiam dyskutantów.
-
2011/10/18 22:30:47
@Toto,
i to jest wyjscie :))))))))
-
2011/10/18 22:38:11
Komentarz pod sznurkiem, ktory podal @Maurycy,
o tym, ze Kaczynski musi odejsc:
"zwierze pisze:
18 paź 2011 o 22:19

no i tak i nie.

bo nie ma go kto zastapic. Ale czy to normalne, ze nie ma go kto zastapic?
bo ma łeb. No ma. Tylko, że zawsze cos palnie i zrujnuje sobie sprawe.

np. nie umie sie wyczołgać spod tego pistoletu. A powiedzialby jak bylo: ze za komuny bron zakazana, a to przeciez atrybut niepodleglosci dla kogos wychowanego na II wojnie. Ze nie chodzilo o to ze sie bał, czy kogoś chciał nastraszyc, jak miło mu imputował Liz, tylko zeby miec swiadomość, że sie jest człowiekiem wolnym w wolnym kraju, bo można mieć osobistą broń, co było najsurowiej zakazane. Wolny człowiek w wolnym kraju, panie Liz, czy Pan tego nie rozumie. No wiec Kaczynski nie umie, ciagle sie pląta. Tak jak z tym dzinnikarzem niemieckim. Umie przemawiac, ale nigdy sie nie zwrocil do ludzi: sluchajcie ludzie! nie jestem idiota, nie bedzie wojny z Ruskimi o Smolensk, nie dajcie sobie robic wody z mozgu!!! Trzeba czasami do ludzi przemowic, przlamac tę przyprawioną gębę. A on stale w tej kampanii jest taki jakis bierny, przerstraszony, nie pokazuje charakteru i chryzmy z tym wlasnie zwiazanej, z charakterem.

a tak naprawde to chyba nie jest kwestia Kaczynski czy nie, tylko kwestia wychowywania bezmogiego narodu przez przekaziory. Tu jest pies pogrzebany."

Tez na miejscu JK odrzucilabym wszelkie konwenanse i rady poprawnej kampanii.Wyrabalabym prawde w oglupiale oczy, tym, ktorzy inaczej nie zrozumieja.
-
2011/10/18 22:46:10
Drugim Palikotem nie będzie. Tron zajęty. A ci pomagierzy, którzy niby nagle wyskoczyli i nawijali zadaną narracje mieli dać uzasadnienie dla wyniku, który musiał mieć uzasadnienie. I dowartościować, i uzasadnić wyleczalność niewyuczalnych.
-
2011/10/18 22:52:50
Palikotem to z pewnoscia nie bedzie! Bo to czlowiek, ktory zna granice i nigdy ich nie przekroczy.Chodzi o bardzo czytelny przekaz tego, co zawiera sie w obrebie prawdy.
-
2011/10/18 22:54:48
"Kaczyński za takie słowa powinien mieć kryminał i powinien być sądzony. Za taki sposób, w jaki on te sprawy stawiał. Również za obciążanie Tuska różnymi sprawami, za zaczepki niemieckie i inne. To się nie mieści w rozsądnej głowie" - tak Lech Wałęsa skomentował w drugiej części rozmowy z Onetem słowa Jarosława Kaczyńskiego na temat Angeli Merkel. Prezes PiS w wydanej przed wyborami książce napisał, że "kanclerz Niemiec nie została na swój urząd wybrana przypadkowo". Były prezydent zapytany, czy istnieją przesłanki, aby postawić Kaczyńskiego i Ziobro przed Trybunałem Stanu stwierdził: "Oczywiście, że tak. Jeśli udowodniłoby się im choćby jedną piątą tego, co robili, to wyrok by zapadł. Ale są problemy z dowodami. Może się znajdą".

wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kaczynski-za-takie-slowa-powinien-miec-kryminal,1,4883910,wiadomosc.html

No toż to ewidentny przykład, że miłość Matki Bożej jest bezwarunkowa. Koch nawet błazna i głupka. Gdyby było inaczej to już dawno zeszła by z tego Osła i chodziła na piecootę, a na pożegnanie wytrzaskała Go PO pysku.
-
2011/10/18 23:04:48
Flesz: Wojna w PiS? "Ludzie są wściekli".

- Źle by się działo, gdybyśmy pod presją czasu budowali ten rząd. Czas na przygotowanie nowego rządu jest naprawdę potrzebny - powiedział Schetyna na konferencji prasowej.

No tak złe emocje - to oczywiście w PiS.
A powściągliwość i rozwaga - to a jakże w PO.

Takie zestawianie ma na pewno dać przekaz o trafnym wyborze. No oczywiście u nas w PO są tarcia jak na tarlisku, ale my się zawsze docieramy. A nie jakaś wściekłość. My są kulturalni. Obłuda i POruta.
-
2011/10/18 23:34:56
Czytałem felieton i komentarze w Rzepie.
Mnie felieton podobał się. Komentarze niekoniecznie, na pewno nie wszystkie. Jest jednak problem. Wdawać się w polemikę z tymi, którzy kreują się na znawców otaczającej rzeczywistości? Po namyśle uznałem, że szkoda czasu. Błędów nie popełnia tylko ten, który nic nie robi. Do JK można mieć różne zastrzeżenia. Ale też prawda jest taka, że nie ma godnego siebie następcy. Dlaczego? Oto jest pytanie! Ja tej odpowiedzi nie znam. Co nie wyklucza, że mam sugestie. W polityce potrzebna jest cierpliwość. Kąpanym w gorącej wodzie wypada przypomnieć, że historia współczesna zna przypadki trwania u władzy jednej partii przez 40 lat. Mamy więc czas. Z drugiej strony tego czasu nie mamy, bo na naszych oczach odbywa się trwonienie majątku narodowego przez ludzi, którzy nie mają do tego mandatu społecznego. I na to nie ma żadnego racjonalnego usprawiedliwienia.
Dopóki nie zmienią się u nas zasady funkcjonowania partii politycznych, trzeba przez najbliższe lata przygotować tą partie opozycyjną tak, żeby zamiast opowiadać, była zdolna za 4 lata przejąć władzę. Innej opcji nie ma. Jakie zmiany przeprowadzić wewnątrz partii? O tym muszą zadecydować władze statutowe. Na pewno nie media. Na pewno nie różnego rodzaju mądrale w rodzaju nas. Bo nas nikt nie słucha. Nami się manipuluje. Ale my jesteśmy tego świadomi.
Za kuriozalne zaś uważam porady udzielane przez PO i jej poleczników. Oni mają swoje problemy i niech starają się rozwiązywac je sami.

-
2011/10/18 23:39:33
Z dedykacją dla ''gsl''
Czas sie wyluzować po wyborach. A i dziwne sny ustąpiły. Tak więc wracam w lata 1075-79. A potem jak nabiorę oddechu to znowu ''wilczek'', likwidacja powiatów,likwidacja podatku dochodowego i ustanowienie KRUS dla miastowych zamiast cholernego ZUS-u. I JOWy - to nic że senatorów mało niezależnych. Poprzednio był 1 , teraz jest 4. Postęp jest. Postępek.
----------------------------------------------------- Mediewista Tadeusz Grudziński sugeruje,że jednym z podłoży konfliktu między królem a biskupem krakowskim, mogły byc plany królewskie utworzenia nowych biskupstw, które uszczupliłyby stan posiadania ''krakusa'' Stanisława. Sam list papieża o zbyt małej liczbie biskupstw można interpretować trojako :
- wakaty w Poznaniu, Gnieźnie i byc może we Wrocławiu
- zbyt mało biskupstw
- jedno i drugie.
Na synodzie który miał uporzadkować sytuację Kościoła w Polsce w 1075 roku, ustanowiono tylko jedno nowe biskupstwo - w Płocku dla Mazowsza, wykrojone z domeny gnieźnienskiej. To nie uszczuplało potężnej krakowskiej domeny Stanislawa. Jest jednak małe ale...
Czy ustanowienie tylko jednego biskupstwa w Płocku nie było wynikiem sporu miedzy królem a biskupem krakowskim, w którym biskup przeforsował swój partykularny interes ? Tadeusz Grudziński, którego nazwisko przewija sie w liczącej niemal 900 stron -i mimo grubości fajnej do czytania - ''Historii polskiej dyplomacji do roku 1572'' jako autora odkrywczych przyczynków m.in. dot. polityki papieża Grzegorza VII wobec Europy środkowo-wschodniej ( a więc jest to historyk niepośledni), snuje przypuszczenia nt. planów króla utworzenia biskupstwa w Sandomierzu dla ziem wschodnich ( Grody Czerwieńskie) - vide T. Grudziński ''Bolesław Śmiały i biskup Stanisław'' Wydawnictwo Interpress . A to już uszczuplałoby stan posiadania Krakowa. Wszak Grody Czerwieńskie i ziemia przemyska podlegały biskupowi krakowskiemu. Niemniej Grudziński nie podpiera tego żadnymi dowodami.... Biskupstwo sandomierskie to luźna dywagacja autora. Rownie dobrze mógł wpisać biskupstwo przemyskie. Biskupstwo w Sandomierzu powstało np. dopiero w 1818 roku - choc to nie żaden dowód, bo np. być może biskupi krakowscy przez 700 lat skutecznie blokowali takie pomysły -kiedyś to sprawdzę. Same też Grody Czerwieńskie częściej należały do Rusi Kijowskiej niż do Polski i mogło sie okazać ,że po powtórnej korekcie granicy, biskup sandomierski straciłby wiekszość swej domeny i został golcem - choć to też niczego nie przesądza. Wszak Bolesław Wstydliwy wyjednał u papieża w polowie XIII wieku zgode na biskupstwo w Łukowie (tam spotkałem Palikota :) potem zresztą wycofane. To biskupstwo -gdyby powstało-tez byłoby na bardzo niepewnym i gorącym gruncie - pogranicze jaćwieskie. A więc ustanawiano biskupstwa dla potrzeb misyjnych na pogańskim pograniczu. Podobnie na Pomorzu.
Niemniej wtrącenie Grudzińskiego o konflikcie między biskupem a królem nt hipotetycznego biskupstwa sandomierskiego, to poszukiwanie trochę na siłę konfliktu. Historyk wyszedł z logicznego skadinąd założenia,że skoro wierny przed laty przyjaciel króla ( a król powołując biskupów wybierał osoby godne zaufania) poróżnił sie z monarchą, to konflikt musiał narastać.
cdn
-
2011/10/18 23:55:00
Jest nowy wpis ;)
-
2011/10/19 00:02:41
cd

Natomiast inny pomysł Grudzińskiego na konflikt, nie budzi moich wątpliwości - biskup Stanisław ze Szczepanowa, nie został głową polskiego Kościoła. Mimo że status biskupa krakowskiego był szczególny w Polsce - był on jakby odpowiednikem marszałka Sejmu, czyli drugą osobą w polskim Kościele.
Arcybiskupem gnieźnieńskim został niejaki Bogumił.
Tutaj Grudziński z uporem maniaka wraca do swej tezy o możliwym konflikcie na temat zmian organizacyjnych w polskim Kościele. Nie ma jednak bladego pojęcia czy to opór biskupa wobec ustanowienia nowych granic diecezji spowodował pominięcie jego kandydatury na arcybiskupa w Gnieźnie czy odwrotnie - pominięcie go spowodowało opozycje wobec planów króla ? Pytanie czy takie plany w ogóle były ? Może nowa diecezja mazowiecka wyczerpywała plany Bolesława ?
Ale to że biskup Stanisław nie został arcybiskupem, trzeba interpretowac jako wyraz braku zaufania króla
------------------------------------
p.s. Znalazłem właśnie w necie niezwykle interesujące opracowanie wielkiego Romana Grodeckiego, które wykazuje że między innymi Tadeusz Grudziński prawdopodobnie niesłusznie powątpiewa w fakt, iż bulla papieża Paschalisa II ma związek z Polską. A to oznaczałoby jedno - arcybiskup gnieźnieński stanął w konflikcie między królem a biskupem, po stronie monarchy. Co nie podobało sie papieżowi i wypomniał to juz nastepcy arcybiskupa Bogumiła - arcybiskupowi Marcinowi.
I jeszcze jedno wyłania sie z opracowania na które ledwie rzuciłem okiem - Grudziński pominął kłopoty w tłumaczeniu z łaciny na polski, zdania z kroniki Galla Anonima dotyczącego ucieczki na Wegry króla Bolesława. A to zdanie zdaje sie sugerować że brat króla - Władysław Herman - mógł uczestniczyć w spisku, co Tadeusz Grudziński kwestionuje.
Ide czytać

CDN
-
2011/10/19 00:25:42
@prawdziwy.starypiernik
Ja już powiedziałem co zrobić. Założyć całe spektrum frakcji i partię B oparte na wspólnej narodowej tradycji, w przeciwieństwie do spektrum polszewickiego opartego na na rozkładzie państwa. Zamknąć nos i stworzyć nawet własną lewicę. Ktoś to już proponował pod jednym z linków powyżej, widząc Ziemkiewicza jako inicjatora. Nie dyskutuję czy to dobry wybór czy zły. Zauważmy jednak, że PO (krypto PZPR) tak właśnie robi od 4 (od 20) lat. Tylko dając ludziom alternatywę w ramach propolskiego bloku wyrwie się ludzi z chocholego tańca, a potem chwasta z narodu. Pozdrawiam i spokojnej nocy życzę. ;)
-
2011/10/19 00:25:42
@prawdziwy.starypiernik
Ja już powiedziałem co zrobić. Założyć całe spektrum frakcji i partię B oparte na wspólnej narodowej tradycji, w przeciwieństwie do spektrum polszewickiego opartego na na rozkładzie państwa. Zamknąć nos i stworzyć nawet własną lewicę. Ktoś to już proponował pod jednym z linków powyżej, widząc Ziemkiewicza jako inicjatora. Nie dyskutuję czy to dobry wybór czy zły. Zauważmy jednak, że PO (krypto PZPR) tak właśnie robi od 4 (od 20) lat. Tylko dając ludziom alternatywę w ramach propolskiego bloku wyrwie się ludzi z chocholego tańca, a potem chwasta z narodu. Pozdrawiam i spokojnej nocy życzę. ;)
-
2011/10/19 23:11:37
Tak się zastanawiam na ty że Katarynko nazywasz szmaciarzem człowieka, który przeprowadził wywiad z Piotrowskim i który w swojej gazecie pisze na temat prawdziwej roli kleru w naszym państwie. Zapominasz jednak, że kościół, którego tak bronisz dopuścił się wielu zbrodni np. mordując członków grup heretyckich - paląc i wyrzynając niewinnych ludzi (za aprobatą papieża) ludzi, którzy czytali i wydawali pismo święte np - William Tyndale, Julio Hernandez(spaleni na stosie). Wcześniej bo w 1229 r w Tuluzie wydano zakaz posiadania biblii, który stopniowo rozszerzano na inne kraje katolickie. te głosy oburzenia na Kotlińskiego to straszna hipokryzja.
-
2011/10/20 00:17:44
Tjaa.... w 950 r. wójt Barcelony zeżarł kaszankę księciu, a 1120 r. Rosjanie jedli niedźwiedzia w kartoflach. Nie tak dawno też, gdzieś 56 mln B.C. pieprznął meteor i zrobił holokaust dinozaurom. Takiemu traktowaniu zwierząt nasz młodzieżowy aktyw mówi stanowcze NIEEEE..... A jeszcze bym zapomniał. Około roku 2070 r. jeden z Turków zabije Murzyna, dlatego już dziś powinniśmy wszystkich turbanów wsadzić w getta. Ble bla ble...

Czysta hipokryzja i mieszanie na osi czasu byle pasowało pod ideologiczną tezę.
-
2011/10/20 00:17:44
Tjaa.... w 950 r. wójt Barcelony zeżarł kaszankę księciu, a 1120 r. Rosjanie jedli niedźwiedzia w kartoflach. Nie tak dawno też, gdzieś 56 mln B.C. pieprznął meteor i zrobił holokaust dinozaurom. Takiemu traktowaniu zwierząt nasz młodzieżowy aktyw mówi stanowcze NIEEEE..... A jeszcze bym zapomniał. Około roku 2070 r. jeden z Turków zabije Murzyna, dlatego już dziś powinniśmy wszystkich turbanów wsadzić w getta. Ble bla ble...

Czysta hipokryzja i mieszanie na osi czasu byle pasowało pod ideologiczną tezę.