pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Aaaaaby legitymację poselską kupić
Janusz Palikot: Moi Drodzy, Właśnie oddałem legitymację poselską. Ta książeczka, która służyła mi przez ostatnie lata, zostanie zlicytowania na aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Zanim dziennikarze zaczną się podniecać pańskim gestem Palikota, zadam nieśmiało pytanie o jego legalność. Nie jestem prawniczką, ale czy Palikot czasem nie łamie prawa oddając swoją legitymację poselską? I czy prawa nie złamie Owsiak wystawiając ją na sprzedaż? Kodeks karny nie pozostawia wątpliwości.

Art. 274. Kto zbywa własny lub cudzy dokument stwierdzający tożsamość podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

I proszę mi nie tłumaczyć, że szczytny cel, bo na następną akcję Owsiaka celebryci będą masowo oddawać dowody osobiste i paszporty (najtańszy sposób na zaistnienie w mediach, wyrobienie duplikatu kosztuje niewiele, a wartość sentymentalną też ma żadną, w przeciwieństwie do statuetek i medali).

Od posła oczekuję poszanowania dla prawa i nie łamanie go tylko dlatego, że cel jest szczytny, a gest da szansę na zaistnienie w mediach. Czekam więc na jakąś pokrętną interpretację, że legitymacja poselska nie jest dokumentem stwierdzającym tożsamość w rozumieniu kodeksu karnego i można nią bezkarnie handlować. I czym jeszcze nietykalni III RP mogą handlować? A może jakaś posłanka ma na zbyciu legitymację poselską, kupiłabym, bo to i do Sejmu można wejść, i koleją za darmo pojeździć, i przed policjantem się wylegitymować, żeby mandatu uniknąć.

Co na to marszałek? A prokuratura? Pytanie jest oczywiście retoryczne, nielegalną zbiórką publiczną prowadzoną przez Palikota nikt się nie zainteresował (poza Naszym Dziennikiem, który potwierdził w samym Ruchu Poparcia, że zbiórka jest bez zezwolenia), choć Rydzyk za to samo ma właśnie proces.

Może jednak są jakieś granice tego co wolno świętym krowom III RP?


niedziela, 09 stycznia 2011, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/01/09 18:52:06
A o co w ogóle się rozchodzi?
Toż grillować nadal wolno:(

ps. pozdrawiam Gospodynię z fartuchem:)
-
2011/01/09 19:08:35
Witam Gospodynię w Nowym Roku.
Tak na marginesie, to po obejrzeniu "Mgły" nie mam już żadnych złudzeń. Wiem, że może trochę nie na temat, ale co po 10.04 jest na temat?
@maurycy
już niedługo i grilowac nie będzie wolno (albo nie będzie czego grilowac)
Pozdrawiam,
-
2011/01/09 19:43:31
To małostkowe, tak czepiajmy się, a może zabraknie tych paru złotych na uratowanie jakiegoś dziecka, które wpłyną za już nie ważny papierek Palikota ?
Legitymacja poselska nie jest dokumentem tożsamości, ale z kim ja rozmawiam na ten temat...
-
2011/01/09 20:08:06
..Palikot pewnie uważa, ze skoro w/wym dokument kupił (kupując poparcie za pomocą podstawionych emerytow i studentów) to może go także sprzedać,
-
2011/01/09 20:16:35
Palikot sprzedaje pamiątkę, już nieważny papierek, bo wcześniej mandat złożył u Schetyny.
To tak jak zapewne wielu PISowców trzyma na pamiątkę legitymacje PZPR, rzadziej Solidarności (różnica niewielka).
Właściwie w Polsce są trzy rodzaje dokumentów tożsamości: dowód, paszport i książeczka żeglarska i o tych mówi ten przepis. Szerszą gamę stanowią dokumenty stwierdzające tożsamość, lecz wśród nich także nie ma legitymacji posła. (o ich sprzedaży prawo nie mówi wprost, czynność taka była by karana gdyby wiązała się z popełnieniem innego przestępstwa)
Rozważania te są absurdalne, nie ma zastosowania przepis do dokumentu nieważnego, to tak jak każdy z nas może sprzedać swój stary zielony dowód, ale na hasło Palikot każdy pisowiec na baczność i pisowskie szambo znów wybija, zamiast dołożyć się do tej szczytnej akcji :)
-
2011/01/09 20:32:50
Dobry wieczór

Przepraszam, że nie na temat, ale dziwi mnie np. to:

"Samolot uderzył o ziemię i rozbił się na kawałki

Na pokładzie najprawdopodobniej znajdowało się 105 osób - 95 pasażerów i 10-osobowa załoga. Służby ratunkowe poinformowały, że katastrofę przeżyło 50 osób. Na razie brak informacji o ofiarach.

Do katastrofy doszło ok. 19.45 czasu lokalnego (17.15 czasu polskiego), krótko przed planowanym lądowaniem w Urmii - poinformowały lokalne władze. Przedstawiciel irańskiego Czerwonego Półksiężyca powiedział w państwowej telewizji, że samolot uderzył o ziemię i rozpadł się na kawałki. - Dzięki bogu nie doszło do pożaru - dodał.

Wokół lotniska zalega mgła. Akcję ratunkową utrudniają złe warunki pogodowe. - Problemem dla ratowników jest 70-centymetrowa warstwa śniegu, która zalega wokół miejsca katastrofy - powiedział przedstawiciel służb ratunkowych Gholam Reza Masoumi. "

Czy ktoś wie z jakiej wysokości zleciał? Nie wiem, czy jest uprawnione snucie jakichkolwiek analogii, ale dziwi, że aż tyle osób przezyło. Samolot runął na ziemię, rozpadł się na kawałki, a mimo to 50 osób jest uratowanych.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8922779,Iran__rozbil_sie_samolot_pasazerski__105_osob_na_pokladzie.html
-
2011/01/09 20:35:38
Dobry wieczor,
Dobrze,ze jest nowy wpis @Kataryny.Z roznych powodow.Ale takze dlatego, ze przerywa wpisy, wsrod ktorych jest moj pomylkowy.Wydawalo mi sie, ze dzisiaj jest 10 stycznia.Przenosze swoj przedpoludniowy wpis na jutro. Bardzo przepraszam.
-
2011/01/09 20:38:39
@pr_mr_an

Piszesz: zamiast dołożyć się do tej szczytnej akcji :)
Czy o tym mowisz?

niepoprawni.pl/blog/1489/kochani-kooochaaam-waaas

niepoprawni.pl/blog/2129/owsiakowego-absurdu-ciag-dalszy-czyli-antyterrorysci-w-akcji

niepoprawni.pl/blog/2129/siema-barany-znowu-was-dymamy

niepoprawni.pl/blog/3075/pan-kreciola

-
2011/01/09 20:43:54
@Gsl

Witaj :) Nie masz za co przepraszać ;) Nie sądzę, aby ktoś z nas był taki małostkowy. Poza tym, już za niecałe ponad 3 h Twoj wpis będzie aktualny :)
-
2011/01/09 20:52:35
Jesli chodzi o akcje Owsiaka, to nie jest to moja bajka.I nie dlatego, ze sa jakies podejrzenia, ze glowny bohater robi lewe interesy.Chce wierzyc, ze nie robi.
Ale tez nie dlatego, ze akcja ta, co latwo wyliczyc, duzo kosztuje i dochod z niej plynacy jest znikomy.Mozna to jakos przebolec.Duzo spolecznych pieniedzy codzien wyrzuca sie przeciez w bloto.
Mnie nie odpowiada FILOZOFIA Jerzego Owsiaka.Mnie nie odpowiada haslo "robta, co chceta". Taka postawa nie prowadzi do niczego dobrego.Wrecz jest bardzo szkodliwa.
nie odpowiada mi tez presja, jaka niesie za soba ta zbiorka pieniedzy.To jest mniej wiecej tak, ze jak sie nie da do puszki, to odcina sie doplyw tlenu do inkubatorow z wczesniakami, lub wstrzykuje sie pawulon staruszkom.
Niedawno cytowalam tu artykul o niedojrzalosci polskiego narodu, wrecz o jego zdziecinnieniu.
Podejscie spoleczne do orkiestry Owsiaka jest tego najlepszym dowodem.

@Joaszka, witaj, dzieki za dobre slowo!wiesz jak Cie lubie!
-
2011/01/09 20:55:05
Dziwne. Zamiast się użalać, jacy to jesteśmy be, nikt z obrońców WOŚP nie uznał za stosowne podać choć JEDNEGO przykładu potwierdzającego, że napisano tu o Owsiaku nieprawdę.
-
2011/01/09 20:58:05
@gsl202
Witaj!
W sumie chodzi o to, że wobec akcji Owsiaka nie można przejść obojętnie. A rachunku zysków i strat nie można zawrzeć w jednym zdaniu.
-
2011/01/09 21:03:19
@Gsl

Z wzajemnoscią.

A odnośnie akcji Owsiaka: głos M.Kurki

www.kontrowersje.net/tresc/wielka_rozdeta_orkiestra_dziadostwa_w_dzikim_kraju

Pewnie w przeciwieństwie do wielu z Was przez szereg lat dawałam datki na tę orkiestrę. Z roku na rok zaczęło mnie to jednak wkurzać. I to bardziej z racji, o których pisze Matka Kurka i @Gsl niż jakichś podejrzeń o nieuczciwość Owsiaka.
Wkurza mnie ten histeryzm wokół akcji , jazgot w mediach przez cały dzień, hordy zbierających na ulicach (czasami przypomina mi to łapankę ;)) i przymus dawania.
-
2011/01/09 21:03:52
@Starypiernik,
witaj:)
albo robta co chceta, albo dekalog.Dlaczego dzisiaj zbierali tuz, tuz przy wejsciach do kosciolow? to nachalnosc i spryt sa odpychajace.
-
2011/01/09 21:06:57
No to płaczka PiSowska ma temat! cha cha cha! Wart Pac pałaca!
-
2011/01/09 21:20:17
@jo.aszka
Witaj!
Każdy ma swoje powody, żeby obserwować poczynania Owsiaka. Ważne jest, żeby nie traktować go bezkrytycznie.
Ja od pewnego czasu zacząłem obserwować pod kątem ile to kosztuje w stosunku do wpływów.
Poza tym, przypominam swój wcześniejszy wpis z 20:58:05
-
2011/01/09 21:24:44
@Joaszka,
przeczytalam Kurke.Troche mamy inne odcztytywanie tego idiotycznego dla mnie hasla.
Jeszcze tylko dodam, ze nie dalam na te akcje nigdy ani grosza.
Teraz @adamie mozesz mnie ukamieniowac.Ale na przyszlosc licz sie ze slowami!
-
2011/01/09 21:28:22
Orkiestra owsikowa, to działanie, o którym pisał ostatnio A.Ścios na kanwie pamiętnikowych obserwacji Tyrmanda, np:

"Rozbestwione kłamstwo, jakim komunizm wypełnił swój świat i zainfekował nasz świat anuluje wszelkie normy rozsądku. Nikt, kto skłonny jest walczyć o godność własną i chce pozostać w zgodzie z własnym sumieniem, nie zgodzi się na to, żeby nazywać dzień nocą, ciemnotę kulturą, zbrodnię przyzwoitością, niewolę wolnością - na mocy dekretu komunistycznych władców. Poprzez kłamstwo komunizm staje się wszechobecny, przeobraża się we własność bytu, partnera istnienia, element panteistyczny, z którym nawet ścinanie paznokci ma coś wspólnego. Groza kryjąca się w tym stanie rzeczy jest nie do pojęcia dla ludzi
bezdekretu.blogspot.com/

Dla mnie owsik, to ktoś w rodzaju hodowcy "nowego człowieka". Ten człowiek po naciśnięciu guzika pt. "orkiestra gra" automatycznie wrzuca miedziaka do puszki i otrzymuje dożylnie jedną dawkę dopaminy z automatycznego aplikatora.
Nowy człowiek ma też parę innych klawiszy i O TO IDZIE GRA ORKIESTRY ABY NAUCZYŁ SIĘ REAGOWAĆ PODOBNIE NA ICH NACIŚNIECIE WIERZĄC, ŻE BĘDZIE OTRZYMYWAĆ KOLEJNE DAWKI DOMAMINY.
-
2011/01/09 21:30:43
ps. pozostaje oczywiście drobna kwestia - kto może naciskać klawisze!
-
2011/01/09 21:35:29
@Maurycy,
i tu jest sedno.
-
2011/01/09 21:42:00
Przy okazji lansują się tam różne mendialne POtwory, których opinia później jest święta. (np. hołdys)
-
2011/01/09 21:44:40
@Kataryna
Myślę że nieprzypadkowo poświęciłaś temu pajacowi zaledwie kilka wersów. Fakt - szkoda czasu na więcej. Ja sobie zadałem jeszcze trochę frywolnego zachodu i zerknąłem w jego pamiętniczek co też sobie wymyślił i naskrobał przed snem. Otóż ten osioł pisze:
/.../Ta książeczka, która służyła mi przez ostatnie lata, zostanie zlicytowania na aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy/.../
Zwróciłem szczególną uwagę głównie na sformuowanie: "służyła mi". Pytani edo czego owa książeczka służyła Palikotowi. Kiedy już odszedł z PO i nie opylało się dłużej kłamać to powiedziano prawdę o komisji "Przyjazne Państwo". Senator Łukasz Abgarowicz z PO mówił że wiele rozwiązań jakie referowała komisja senatowi nie tylko było kompletnymi bublami ale wręcz nie nadawała się do wprowadzenia w zycie ze względu na nieeralność rozwiązań. Jako przykład jak to mości komisja upraszczała i cywilizowała prawo Abgarowicz podał przykład ustawy którą komisja Palikota uprościła proponująć - uwaga! - 9 (słownie: dziewięć) osobnych ustaw traktujących na ten sam temat. Dopóki Palikot był wiceprzewodniczącym PO to okłamywano ludzi że tylko jego komisja moze realnie usdrowić administrację państwa. Potem nie opylało się już kłamać. Do historii przejdzie pewnie propozycja komisji żeby umożliwić hipermarketom sprzedaż towarów poniżej kosztów produkcji co jako dumping jest zagrożone prawem.
Następny fragment z pamiętniczka szalonego ogiera:
/.../Cel jest szczytny- pomożemy dzieciakom z chorobami nerek/.../ - a pomagaj sobie komu chcesz - szczególnie zaś pomagaj lakoholikom dla których produkowałeś wódę w małych butelkach - i na tym zrobiłeś majątek
/.../Wiem, że wielu z Was było przeciwnych oddaniu mandatu, wielu martwiło się, że Ruch straci swojego przedstawiciela w Sejmie/.../ - słuuucham! - jak to panie Januszku to w całym sejmie nikt nie uznał tego czegoś tam coś pan założył za godne poparcia? A czemuż to nikt w sejmie za toba nie poszedł?. Straszna cienizna... wstyd
/.../Obiecałem a prawdziwy mężczyzna zawsze dotrzymuje słowa/.../ - no ba! W końcu żonie też obiecywałeś że póki smierć was nie rozdzieli... , i dwóm dziennikarzom o obiecywałeś że ich do sądu podasz za nieprawdę, i obiecałeś że 6 grudnia w Platformy odejdziesz... tiaaa, prawdziwy mężczyzna faktycznie dotrzymuje slowa ale co ty tam masz między nogami to chyba nikt już nie wnika bo itak by nie dojrzał.
/.../Stop obłudzie!/.../ - zaraz zaraz - a czy to czasem nie ty byłeś wydawcą konserwatywnego "Ozonu"? Wtedy się wydawało że myśl konserwatywna się opłaci , co? A zaraz zaraz - a kto krytykował władze Poznania że próbują wpłynąć na apolityczność artystów Teatru Ósmego Dnia a potem się okazało że publikuje teksty artystów lubelskiego Teatru Provizorium chwalących twoją osobę a potem się okazało że ... od lat finansujesz ten teatr. Nie ty czasem?
/.../Nie mogę finansować Ruchu z państwowych pieniędzy, tak jak robi to PJN, opłacając swoje działania marketingowe z diet poselskich, korzystając z biur, opłacanych z Waszych pieniędzy/.../ - nie możesz finansować nie dlatego że jesteś taki uczciwy tylko dlatego że wsyzscy cię w sejmie uznali za idiotę i nikt za tobą nie poszedł. :)))))
Sssstraszny z ciebie cienias janusz, żałosne
palikot.blog.onet.pl/
Przepraszam Was wszystkich ale to tak dla relaksu bo wszyscy chyba przecenialiśmy tego chłoptasia. A swoją drogą - popatrzecie - nie ma Palikota, nie ma Niesiołowskiego po kompromitacji z ochrona i jak się spokojnie zrobiło w debacie publicznej
-
2011/01/09 21:53:28

Witam Szanownych Dyskutantów w sesji wieczornej :)

@Maurycy53

Wracam jescze do mojej wrzutki tekstu Stanisława Michalkiewicza dot "Przepoczwarznia Komuny"
SM, jak wiadomo, pisze od lat (wielu) jest bardzo wnikliwym obserwatorem życia politycznego i społecznego nie tylko w Polsce, jest moim skromnym zdaniem jednym z nielicznych analityków trafnie diagnozujących zjawiska i zachodzące w naszym PRL-bis

Szczerze mówiąc, nie do końca zrozumiałem Twój komentarz dotyczący osoby felietonisty w relacji do pojęcia, którego był użył w rzeczonym tekście.
Sorry, człowiek się rozwija, i uczy do końca, choć są tacy, którzy mówią o zjawisku odwrotnym w wieku mocno dojrzałym.
Zjawisko powstawania, a raczej już istnienia w Polsce "kapitalizmu kompradorskiego" Michalkiewicz wyjaśnił już dawno temu i posługuje się tym pojęciem często, definiując "system rynkowy" w naszym kraju.
Piszesz do TOTO tak:
"Michałkiewicz dobrze daje. Nie wiem tylko, czy ktoś zwróci uwagę jakim językiem sie posługuje (np. kapitalizm kompradoski). Toż to język lewaków spod znaku Trockiego.
Stąd powstaje leninowskie pytanie: "dokąd zmierzamy? Czy nie stracimy wkrótce Michałiewicza dla prawdziwej prawicy? :)

ps. to trochę żarty, a trochę nieprawda z tymi trockistami, ale coś jest na rzeczy, bo Michałkiewicz wciąż ewoluuje..'.

Jeśli jest to sugestia, choćby pisana "trochę" żartem, moim zdaniem nie jest to diagnoza uprawniona, całkowicie bez pokrycia poglądach i działaniu Michalkiewicza.
Wyjaśniał on wielokroć, co rozumie pod stwierdeniem "kapitalizm lompradorski"

"Pojęcie to tłumaczy Stanisław Michalkiewicz: Model gospodarczy III Rzeczpospolitej określam jako kapitalizm kompradorski. Termin ten używany był przez marksistów dla określenia grupy tubylców w krajach kolonialnych, którzy w zamian za kolaboracje z metropoliami nagradzani byli przywilejami ekonomicznymi i tworzyli wąską warstwę uprzywilejowaną, enklawę, którą nazywano właśnie kapitalizmem..."

prokapitalizm.salon24.pl/162007,dozynanie-ostatnich-polskich-kapitalistow

Czy rzeczywiście sądzisz, że Michalkiewicz ewoluuje w tę stronę, bo posługuje się definicjami "z piekła komuszego" rodem ?
Nie rozumiem ...
-
2011/01/09 22:03:43
Pozdrawiam Katarynki i Kataryniarzy

Był tej nocy toruński c... za kromkę chleba.

Podał tu link do sprawozdania finansowego za rok 2009, owsikowej fundacji za 2.000 złoty, z którego można też uzyskać dane finansowe za rok 2008.
Dla znawcy tematu, dane są bardzo ciekawe i przygnębiające zarazem.
Aby nie zostać uśpionym, czytanie sprawozdanie finansowego należy rozpocząć od tylca - szczególnie dla nieznających zagadnień rachunkowych.
Wstęp jest tylko laurka dla przykrycia informacji zawartej w cyferkach.
Proszę mieć też na uwadze spółkę córkę - Złoty Melon sp. z o.o.

www.zlotymelon.pl/


Tak wyglądało imperium owsiane na 31.12.2009 r.


s.wosp.org.pl/Files/Bilans_Fundacji_2009.pdf


Jak wygląda ją finanse na 31.12.2010 rok?

- Pożyjemy zobaczymy.

Co przyniesie dzisiejszy dzień?


PS
Od pucybuta do milionera, od 2.000 złoty do ponad 51 milionów plus złote melony poza kontrolą MSWiA, a wszystko pod hasłami więziennej grypserki:

Dawajta i sp.......jta!

Róbta co chceta.

- Siema! - barany błotne!

=====================================

@Zmoorka

To sprawozdanie Panią chyba też zainteresuje:

s.wosp.org.pl/Files/Bilans_Fundacji_2009.pdf
-
2011/01/09 22:05:48
@Maurycy
Ścios którego poleciłeś pisze:
/.../Jeśli uznam ich za godnych polemiki - nobilituję tym samym do rangi przeciwnika, nadam ich słowom dyskursywną wartość, której przecież nigdy nie posiadały/.../

Trudno się z tym nie zgodzić. Mimo wszystko jednak ja JAK ZWYKLE :)))) - wrzucę kamyczek. nie buduję swojego swiatppoglądu na tekstach z filmów ale czasem niektóre cytaty zapadają mi w pamięci. Choćby taki z Ojca Chrzestnego III z Alem Pacino. Pod koniec filmu Don Corleone (Al Pacino) daje ojcowską radę swojemu następcy Vincentowi (Andy Garcia). Brzmi ona mniej więcej tak: Jeśli chcesz zwyciężyć przeciwnika nigdy nie pozwół sobie aby go nienawidzić bo wtedy go nie zrozumiesz".

Czasem odwrócenie się tyłem prowadzi do takiego własnie niezrozumienia. Owsiak to lewak - trudno się na niego wkurzać że idzie za plastikową, kolorową władzą. Wiem też - bo rok temu sporo na ten temat pisano - że W.O.Ś.P. inwestuje w m.in. w nieruchomości a sporo ludzi przy niej robi kasę. Mnie też - dokładnie tak jak @Gsl i @Joaszkę mocno gryzie hasło "Róbta co chceta" i propaganda polityczna szerzona na "Przystanku Woodstock". Ale WOŚP czy tego chcemy czy nie stała się akcja społeczną w której miliony ludzi chce się realizować. Nie sądzę aby totalna negacja i porównywanie Owsiaka do (w domyśle Ściosa) do Komorowskiego i Tuska to dobry trop.
-
2011/01/09 22:16:12
UPS!!!

Coś po moim wpisie namieszało.
Będę robił próbę przywrócenia do stanu poprzedniego
-
2011/01/09 22:17:46
@Obiboknawłasnykoszt

No naprawiaj Obibok żeby nie było na mnie :)))))
-
2011/01/09 22:18:39
Jak będzie @Toto to napiszę mu o tym co spowodowało zmianę normalnego tekstu na normalny - może coś zaradzi :((
-
2011/01/09 22:20:17
@Stary_obserwator

Ostatnio wiele czasu spędzam w hospicjum. Nawet tam nie zwsze jest do końca poważnie...
A serio o Michałkiewiczu - to chciałem leciutko uśmiechnąć się na widok pojęcia z mocno minionej epoki intelektualnej. I tyle.
Jeżeli jednak mamy z tego robić większy problem, to może warto zastanowić się dlaczego Michałkiewicz zechciał/musiał sięgać po lewackie koncepty (modyfikując je lekko i używając w innym kontekście zresztą)? Wystarczyło np. zacytować J.Staniszkis i często przez nią uzywane pojęcie kapitalizmu peryferyjnego.

Może zauważyłeś moją wzmiankę o zetknięciu z trockistowskimi działaczami wiele lat temu. Pomagałem im wtedy na zasadzie wróg mojego wroga.... oraz w głębokim przekonaniu, że w ten sposób (w warunkach stanu jaruzelskiego) jako prawicowiec uczę ich zasad prawdziwej demokracji. Czy może Michałkiewicz ma podobne doświadczenie? Wszak mamy znowu czas opresji.

ps. żebym nie zapomniał......lubię Michałkiewicza:)


-
2011/01/09 22:20:42
W opcji koment wróciło do normalności

www.blox.pl/komentuj/kataryna/2011/01/Palikot-oddal-legitymacje-poselska-Na-sprzedaz.html

po wpisie skrypty [/B] z małej literki
-
2011/01/09 22:22:43
Próba
-
2011/01/09 22:23:33
Próba
-
2011/01/09 22:25:06

Oczywiście TAK, Owsiak, to relikt komuszego systemu zniewalania umysłów, zachowań i sposobu myslenia młodych ludzi, zakonserwowany, a raczej skrzętni wykorzystywany przez obecnych władców Polski
Najlepszy dowód na to , że ciągle żyjemy w PRL-u z dopiskiem bis.
Jeden z artykułów (skrót podawany wcześniej z mojej przyczyny - baardo długi) dogłębnie analizował zjawisko porządkowania sposobu myślenia, a raczej braku myślenia, według ustalonych schematów.
Lansuje się showman-a. który nam wszystko powie, co robić, jak żyć, jak się zachowywać, w co nie wierzyć - pod przewrotnym hasłem "róbta co chceta"....
Podstępne działanie jest tym bardziej perfidne, że firmuje je pozór działalności harytatywnej, dla dobra dzieci i skierowany jest do młodych.
Nikt nie wspomni o ogromnych kosztach, które płaci TV, czy lokalne władze.
Przekraczają one znacznie przychód uzyskiwany ze zbiórki pobieranej pod presją psychozy propagandy medialnej. Nie uczy to chęci niesienia pomocy potrzebującym w codziennym dniu, wspierania takich organizacji, jak np Caritas.
Potem za to, na "Przystanku Woodstock" w "wolnościowej" narracji ten idol, w którego wizerunek i "dobre serce" są zapatrzeni młodzi, mają chłonąć styl i sposób życia, model człowieka odczłowieczonego, bez zasad wiary i przykazań !
Wszak RÓBTA CO CHCETA jest jedyną i wystarczającą wskazówką dla młodzieży...
-
2011/01/09 22:25:20
Próba
-
2011/01/09 22:28:12

Cóż to z tą czcionką się dzieje ?
Czemu jest pogrubiona ?
-
2011/01/09 22:29:48
@obiboknawlasnykoszt

Witam pięknie, masz sposób na odchudzenie tej czcionki ?

-
2011/01/09 22:37:12
@ Waw

Nieźle wypunktowałeś posła z Biłgoraja :)
Przyznaję Ci rację, że jest nieco spokojniej bez jego i innych hucp, ale nie liczyłabym na trwałe ich zniknięcie z życia publicznego. Sądzę, że przed kluczowymi wydarzeniami (pierwsza rocznica katastrofy smoleńskiej, wybory) panowie Janusz i Stefan znowu zostaną wypuszczeni ze swoich bud.
-
2011/01/09 22:38:20
i znowu wszyscy pogrubieliśmy :D
-
2011/01/09 22:41:21
@Joaszka,
ja ani grama:) no way!
-
2011/01/09 22:46:05
@Gsl

No przecie widzę, żeś utyła ;)
Mam nadzieję, że @Toto czy ktoś inny znający się na rzeczy zaordynuje nam szybką dietę i wrócimy do smukłych kształtów
-
2011/01/09 22:48:01
Nie wiem dlaczego tak się u mnie dzieje, że jak zrobię tekst normalny pod okienkiem komentarzy, bo robi się gruby na stronie bez logowania.
Nie wiem co mam teraz począć - gdzie, jaki tekst ma starać się przywrócić.
Proszę o sugestie w tej sprawie
Chyba, że popiszemy się wszyscy sprawnością komentatorską ;)
-
2011/01/09 22:48:20
@Joaszka,
@Toto, jak potrzebny, to go nigdy nie ma:(
-
2011/01/09 22:49:01
Idę spać i mam nadzieję,że jutro będę już odchudzona :/
;)

Dobranoc Wszystkim
-
2011/01/09 22:50:24
@Joaszka,
dobranoc:)
-
2011/01/09 22:50:33
próba tekstu ...
-
2011/01/09 22:52:03
@Obibok,
cos chyba @toto mowil o kliknieciu we wlasny nick?
-
2011/01/09 22:53:26
@Waw
Dobrze się Pana czyta. Ale przecież nie tylko o to chodzi?

Nawet cytowany dziś Matka Kurka, tak bardzo krytyczny wobec owsikowej histerii, nie neguje odruchów serca uczestników zbiórki. Nie widzę więc nikogo na horyzoncie, kto miałby pomysł odwracania się plecami (tym bardziej o nienawiści) do zwykych ludzi zahipnotyzowanych owsikowymi fajerwerkami.
Natomiast nie oznacza to żeby nie zaglądać za intelektuaalną kurtynę przedstawienia owskikowego (także za finansową kurtyną kryją sie ciekawe sprawy - jak wskazuje @Obibok).
Gdy ja tam zaglądam widzę retortę, w której hodowany jest nowy człowiek na pożywce z fajerwerków owsikowych. I klawisze, o których też pisałem.
Ja się nie odwracam, ja patrzę z troską na bliźniego.
Ja także boję się coraz bardziej, że kiedy (niedługo) będę zgrzybiałym staruszkiem wychowankowie owsika przegłosują bardzo demokratycznie ustawę o eutanazji staruchów, aby zaoszczędzone środki przeznaczyć na ratowanie upadajacej służby zdrowia. Upadajacej - to znaczy takiej, która nie będzie miała środków i możliwości na leczenie pacjentów powyżej 25 roku życia (dzisiaj ta granica lokuje się gdzieś na poziomie 50 lat).

ps. nie muszę dodawać, że te 25 lat to przykład, to wiek, gdy dzisiejsze dzieci i nastolatki już trochę szerzej otworzą oczy (mogę zgodzić się kompromisowo na wiek 33 lat - Chrystusowy).
-
2011/01/09 22:55:08
Witam Stary Obserwatorze - jak widzisz mam kłopot, bo to ja narozrabiałem :(
-
2011/01/09 22:56:21

próba nr 2
-
2011/01/09 22:56:22
Kliknąłem i teraz sprawdzam
-
2011/01/09 22:57:22
U mnie na stronie z komentarzami tekst jest OK - normalny
-
2011/01/09 22:57:42
@Joaszka
Cześć Joaszka. Dzięki za miłe słowo. Ja mimo wszystko myślę zarówno Palikot jak i Niesiołowski pozostaną na scenie politycznej tylko wspomnieniem. Palikotowi nawet SLD proponowało ostatnio że może go wchlonąć :) ale Janusz jeszcze walczy - jeszcze się łudzi. No ale jak się ma przy boku klakierów to zawsze się człowiekowi wydaje że znaczy więcej niż znaczy.
Chciałbym jeszcze chwilkę porozmawiać o W.O.Ś.P. i Owsiaku.
@Stary Obserwator
No - Ty masz bardzo dużo racji! - i naprawdę nie mówię tego jako retoryczną bajerę - ja się zgadzam z Tobą że "Róbta co chceta" to robienie krzywdy młodzieży i że w dziwny sposób TVN ani żadna stacja komercyjna od lat nie chce pilotować transmisji z dnia w ktorym gra W.O.Ś.P - buli telewizja publiczna. W tym roku stało się też coś co dotychczas się nie działo - akcja została zsynchronizowana z propagandą rządową w sprawie programu wczesnego wykrywania raka u noworodków. Kopaczowa zaszczyciła osobiscie w studiu orkiestry i sama poinformowała o tym globalnym sukcesie rządu.
wiadomosci.onet.pl/raporty/wielka-orkiestra-swiatecznej-pomocy/wosp-zebrala-juz-ponad-9-mln-zl-kopacz-dokladam-sw,1,4100323,wiadomosc.html
Ale MIMO WSZYSTKO Owsiak rozkręcił wielki show medialny który stał isę chlubą naprawdę milionów ludzi. Te wszystkie urządzenia które kupiła orkiestra uratowała życie setkom albo tysiącom dzieci. Wyjdź teraz do tych ludzi - do ich rodziców, do milionów ludzi którzy są dumni ze dali pieniądze na chore dzieci i powiedz im że Owsiak to postkomunistyczna szuja. Innymi słowy - czy myśmy się troszkę... nie zagalopowali?
-
2011/01/09 22:58:45
@Obibok
Zostaw tą maszynerię! trudno - będziemy grubsi. Szkoda czasu - tak też da się gadać
-
2011/01/09 23:01:15

@obiboknawlasnykoszt

To chyba raczej Główny Dyżurny Czytacz Firmowy osłabł był na oczach i musi mieć grubo :) żeby nic nie uronić ....
-
2011/01/09 23:02:34
albo zemsta gg za eliminacje:)
-
2011/01/09 23:06:05
@ALL

Polecam przejrzeć bilans rachunek wyniku za 2009 r i porównać z danymi za 2008 r. oraz część opisówkę z cyframi.
Tylko ślepiec tego nie może dostrzec
-
2011/01/09 23:12:37
@Maurycy
Dzięki za komplement. Mimo wszystko będę sie czuł bardziej doceniony jeśli znów powrócilibyśmy do to formuły "na ty". Użyłem - jak zwykle - za mocnych słów - cytując te słowa z filmu. Doskonale wiem że słowo "nienawiść" jest tu nieadekwatne a na popatrcie krytyki Owsiaka zarówno Ty/Pan :) , jak i Stary Obserwator macie argumenty a nie tylko emocje. Zgadzam się też że z całą przytoczoną argumentacją o lewackiej swawoli wykorzystywanej politycznie. Stary Obserwator zauważył też bardzo - moim zdaniem istotny fakt - że Caritas będący absolutnie niekwestionowanym liderem w ilości pomocy potrzebującym nie robi takiego show wokół siebie. Piszesz Maurycy:
/.../Gdy ja tam zaglądam widzę retortę, w której hodowany jest nowy człowiek na pożywce z fajerwerków owsikowych. I klawisze, o których też pisałem. /.../
Ależ tak! Masz świętą rację! i ja też podpisałbym się pod Twoimi słowami ale Owsiak bryluje wśród młodych którzy często naprawdę wyznają wartości chrześcijańskie i nigdy w życiu nie poprą eutanazji. Pamiętasz jak atakowano w latach 80-tych Katańskiego m.in. za jego sprzątanie toaletczy za łańcuch czystych serc? On walczył z tym co zaprzepaściła władza a władza go ...wspierała. Być moze teraz jest to samo ale paradoksalnie odwrócenie się od W.O.Ś.P moim zdaniem bedzie wyłącznie odwróceniem się od zwykłych ludzi. Sama WOŚP nie jest złem - złem jest propaganda wokół. A swoją drogą :
@Obiboknawłasnykoszt
Maurycy wspomniał ten materiał z fundacji WOŚP który wrzuciłeś. Co tam jest kontrowersyjnego?
-
2011/01/09 23:14:37
Myślę, że pewne dyskusje mogłyby przebiegać inaczej, gdybyśmy zwrócili uwagę, że stanowią one analogię dp pewnego problemu, na który zwraca uwagę Ojciec Św. Benedykt XVI. Mówi, że nie można - mimo całego szacunku dla innego człowieka i jego światopogladu- deklarować równego traktowania wszystkich religii, łacznie z własną, gdyż to zaprzecza uznaniu prawdziwości tej własnej.

Tak się nieśmiało domyślam, że Papież zauważył, iż często łatwiej pławić się w relatywiźmie i poprawności politycznej, niż wykazać się odwagą w głoszeniu swojej prawdy, swojej wiary - i mieć szacunek dla bliźniego.

Życzę wszystkim i sobie tej odwagi oraz szacunku. Dlatego też jestem wśród tych, którzy uważają, że bytowanie polegające na byciu uzytkownikiem letniej wody z kranu, grillowaniu i udawaniu, że nie istnieją inne problemy, to nie jest życie odpowiadajace godności istoty obdarzonej rozumem i wolną wolą.
-
2011/01/09 23:19:11
Gadasz farmazony Kataryna!
Legitymacja poselska nie jest dokumentem tozsamosci albowiem taki dokument moze zostac wydany jedynie przez stosowne organa: wojta, burmistrza czy prezydenta miasta. Legitymacja poselska jest przepustka wydana przez pracodawce, wiec w wyzej wymienionym swietle nie stanowi dokumentu tozsamosci, lecz jedynie jest dokumentem nalezacym do pracodawcy, pozwalajacym na swobodne poruszanie sie w miejscu pracy jak rowniez korzystanie z przyslugujacych uprawnien.
-
2011/01/09 23:27:01
@Maurycy
Odwaga nigdy nie była moją mocną stroną ale zawsze próbowałem się jej uczyć. Jeśli odwagi w ogóle mozna się nauczyć... . Czytam ostatnio książkę: "Mam sto lat i chciałbym wam powiedzieć..." - wywiad z siostrą Emmanuelle. Bardzo polecam - chciałbym kiedyś znaleźć taki spokój i pewność. Mówileś że patrzysz ostatnio na cierpienie w hospicjum. Mam nadzieję że ... zresztą ...po prostu mam nadzieję.
Ciało jest tylko po to aby nauczyć nas Boga.
-
2011/01/09 23:28:17

@waw
Oj, znowu piszesz jakbyś nic nie rozumiał. Do tego jeszcze w stylu : Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek.
Nawet już nie będę tego od początku wyjaśniał.
Odeślę Cię za to do moich wcześniej podanych linków i zachęcę do przeczytania treści tam zawartych. Jest sporo czytania, ale warto. Wyjaśniają w znacznym stopniu mój punkt widzenia na "komuszy fenomen propagandowy" uosobiony w Owsiaku.
Pozdrawiam.
-
2011/01/09 23:29:15
WOŚP jest złem w tym sensie, że klajstruje chwilowo problem, który powinien być rozwiązany systemowo.
Uczestnicy WOŚP nie są żli, tylko marnują - jako obywatele/wyborcy - sporo czasu i wysiłku nezbędnego dla systemowego rozwiązania sprawy, demobilizują rządzących.

Pożądne uregulowanie sprawy słuzby zdrowia pozwoliłoby rozwiazać problemy, które załatwia teraz WOŚP i WIELE INNYCH, KTÓRE TERAZ NIE SĄ ROZWIĄZYWANE I NAWET SIĘ O NICH NIE MÓWI.
-
2011/01/09 23:35:04
Pamietajcie o spacerach....będziemy zdrowsi i z wiekszymi szansami na odwleczenie przymusowej eutanazji:(
Dobranoc.
-
2011/01/09 23:41:17
@Maurycy
Dobranoc, spij dobrze
-
2011/01/09 23:51:20
ps. .... i jeszcze dla tych co nie mogą spac, a chcą pomyśleć nad sprawa WOŚP w szerszym kontekscie:
www.youtube.com/profile?user=hrhenryk&feature=iv&annotation_id=annotation_484599#g/c/2F70735BB05EFCC8

to link zapodany przez @wgosci pod poprzednim wpisem Gospodyni (jest znany stałym bywalcom bloga, ale warto to przypominać).
-
2011/01/09 23:53:59
@Stary Obserwator
Być może czegoś nie ogarnąłem - żaden wstyd - nie upieram się. Zerknę i przeczytam te linki o których wspomniałeś. Ale mimo wszystko - Obserwatorze - ja doskonale widzę zarówno tą propagandę w trybach której obraca się Owsiak, widzę też to o czym mówił Maurycy - czyli łatanie "owsiakiem" zaniedbań rządu. Obiecuję - przeczytam Twoje linki.
Ale ... martwią mnie bardzo słowa Maurycego. Dziś czułem się przy Maurycym jak straszny głupek, czuję że dużo dowiedział się ostatnio o życiu. Kiedyś przez kilka lat wycierałem czyjeś tyłki, wsadzałem czopki, goliłem czyjeś twarze, myłem czyjeś zęby, poznawałem ludzi którzy pragnęli zeby ktoś jeszcze zdążył ich poznać ... . Gdyby nie te kilka lat, gdyby nie ci ludzie to - choć ciężko sobie to wyobrazić - byłbym jeszcze głupszy niż jestem. Mam nadzieję że sprostamy mądrości Maurycego.
Dobranoc kochani " marzeń na jutro trzeba namarzyć"
-
2011/01/10 00:01:21
Dobranoc @Waw,
Dobranoc Wszystkim.
-
2011/01/10 00:17:27
@kataryna
z przyjemnością konstatuję, że się z Panią zgadzam. I to w całej rozciągłości (wpisu, bo komentarzy nie czytałem) i popieram pytanie do p. marszałka. Przy okazji dodam, że ten pani wpis, w rozumieniu adekwatnego kodeksu już można uznać za zgłoszenie przestępstwa. O ile nie powinien być ścigany z urzędu.
A orkiestrowo też mam pewną obserwację. Nie jest zaangażowana, nie jest polityczna, ale od lat mam to samo wrażenie, niezmiennie :)
rtv.blox.pl/2011/01/Siema-czyli-taki-fajny-ze-mnie-kolezka.html
-
2011/01/10 00:30:22
Lepiej by było, gdyby zeżarł tą legitymację i popił małpką, wtedy i ja bym coś rzucił do kapelusza :)
-
2011/01/10 02:14:32
Obejmowanie linka boldem tak właśnie się kończy ;P

@Zmoorka

To sprawozdanie Panią chyba też zainteresuje:

s.wosp.org.pl/Files/Bilans_Fundacji_2009.pdf

To paskudny burak w skrypcie tłumaczącym znaczniki z nawiasów [...] na
-
2011/01/10 08:42:05
Dzień dobry Gospodyni i Kataryniarzom.

Właśnie w tych minutach mija kolejny miesiąc po Katastrofie......{/b]



ps. po raz kolejny można zauważyć, że z upływem czasu opinia publiczna jest coraz gorzej informowana przez instytucje państwowe o przyczynach katastrofy, a stopień dezinformacji mendialnej rośnie!
-
2011/01/10 08:43:29
Dzień dobry Gospodyni i Kataryniarzom.

Właśnie w tych minutach mija kolejny miesiąc po Katastrofie......



ps. po raz kolejny można zauważyć, że z upływem czasu opinia publiczna jest coraz gorzej informowana przez instytucje państwowe o przyczynach katastrofy, a stopień dezinformacji mendialnej rośnie!

-
2011/01/10 09:12:13
Może warto zobaczyć na własne oczy, jak wiele wiedzy udało sie zgromadzić w społecznym śledztwie mimo mendialnej obstrukcji, np tutaj:

ndb2010.wordpress.com/

oraz na forach i blogach, do których linki są podane na stronie głównej ndb2010, takich jak:

AQQA- Salon24
clouds.salon24
El Ohido Siluro.
Forum z dodatkowymi dyskusjami o 10.04.2010
ndb2010.salon24.pl
OHV salon 24. Analiza Filmu 1.24
Pluszaczek
Polish plane crash should be investigated by The International Commission.Join
Rexturbo- analizy z salonu24.
Smolensk-2010.pl
Stary Wiarus
TommyLee.Salon24.

-
2011/01/10 10:40:52

Dzień dobry...

Kolejny DOWÓD wykazujący, że prowadzący pseudo-śkedztwo MAK miał i ma za nic rzetelność wyników, wniosków tej mistyfikacji. - a polscy uczestnicy akredytowani i mający patrzeć na ręce ruskich, nic nie widzieli, że uszustwo szyje się grubymi nićmi..

"Kilka dni po katastrofie na Siewiernym wymieniono cały system oświetlenia drogi podejścia - ustalił "Nasz Dziennik"
Remont w trakcie śledztwa

"Nie tylko żarówki w światłach podejścia lotniska Siewiernyj w Smoleńsku jeszcze w dniu katastrofy po południu wymieniły rosyjskie ekipy. Kilka dni później zamontowano całe nowe oświetlenie drogi lądowania. Podczas oblotów kontrolnych prowadzonych przez komisję MAK 17-24 kwietnia 2010 roku światła były zupełnie inne niż podczas katastrofy.

Na zdjęciach wykonanych 10 kwietnia około godz. 19.00 czasu miejscowego widać, jak rosyjscy funkcjonariusze niosą reflektory i szpule z kablem do rozstawienia świateł podejścia. Nie wiadomo zatem, jakie oświetlenie ścieżki podejścia funkcjonowało w dniu katastrofy i czy było sprawne. Jak wyjaśnia mjr rez. Michał Fiszer z miesięcznika "Lotnictwo", były pilot wojskowy, takie przenośne systemy są w Rosji popularne. Przygotowywano je z myślą o wojnie, żeby móc szybko zainstalować oświetlenie nawigacyjne na obcym lotnisku.
Rosjan coś musiało zaniepokoić, skoro jeszcze w dniu katastrofy zmienili oświetlenie w rejonie tuż przy progu pasa. Na innej fotografii żołnierz wkręca żarówkę. Oświetlenie jest już gotowe. Okazuje się, że to nie wszystko. Zdjęcie przedstawiające dokładnie to samo miejsce, ale wykonane 21 kwietnia, pokazuje, że system oświetlenia został jeszcze raz wymieniony. Nadal mamy do czynienia z jego wersją przenośną, ale reflektory wyraźnie się różnią. Nowe są innego kształtu, na oko wyglądają solidniej, inaczej się do nich podłącza kable. W tym samym czasie na lotnisku pracowała komisja MAK, która weszła tam 17 kwietnia, a prace zakończyła 24 kwietnia. ..."

"... Co ciekawe, światła podejścia i tzw. światła wejściowe są na Siewiernym nietypowe. Na lotniskach wojskowych w Rosji powinny świecić na czerwono, tymczasem w Smoleńsku są żółto-pomarańczowe, tak jak na lotniskach cywilnych. Być może zmieniono kolory, gdy rozformowany został pułk lotnictwa transportowego i Siewiernyj stał się lotniskiem przyzakładowym miejscowych Lotniczych Zakładów Remontowych. Jest to jednak o tyle dziwne, że lotnisko położone jest wciąż na terenie jednostki wojskowej i jego obsługa składa się z oficerów rosyjskich sił powietrznych.
Rosyjscy funkcjonariusze wykorzystali elastyczność przenośnego wariantu oświetlenia do wykonania "generalnego remontu", jak to określił kpt. Janusz Więckowski, były pilot. Działo się to jednak w trakcie, a wręcz na samym początku dochodzenia prowadzonego przez MAK, przez rosyjską prokuraturę oraz równolegle przez odpowiednie organa Polski..."

Więcej, pod tym linkiem :

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110110&typ=po&id=po15.txt
-
2011/01/10 10:54:04

"Kto wierzy w rzetelność działania sądu w Polsce ?

Czy już mamy "putinizację" polskich sądów, czy "dopiero" jesteśmy na kursie i ścieżce ....

"Polska tu, a Sprawiedliwość gdzie?"

www.super-nowa.pl/art.php?i=19936

-
2011/01/10 11:03:49

Popieram ten bojkot ...

"Internetowa wojna z wydawcą książki Grossa"

W bojkot oficyny włączyło się ponad tysiąc osób. Z publikacji nie zrezygnujemy odpowiada wydawnictwo Znak

autor: Karol Zienkiewicz

Złote żniwa książka Tomasza Grossa, amerykańskiego socjologa polskiego pochodzenia, której wydanie zapowiedział krakowski Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, na księgarskie półki ma trafić za kilka tygodni. Ale już wywołuje protesty. Dlaczego? Bo Gross oskarżył w niej Polaków o masowy współudział w Holokauście i rozszabrowywanie majątków Żydów.

Jak tłumaczy w rozmowie z Rz Monika Bartys z wydawnictwa: Chcemy pokazać różne strony naszej historii, skłonić do dyskusji.

Ale zdaniem prof. Jana Żaryna, historyka i członka Komitetu dla Upamiętnienia Polaków Ratujących Żydów, książka Grossa nie ma wiele wspólnego z prawdą historyczną. To dalszy ciąg niekompetencji prof. Grossa wzmocnionej jego niechęcią do Polaków ocenia.

Część internautów wydała wydawnictwu wojnę. Ponad 300 osób włączyło się w blokadę kont pocztowych Znaku, którą zorganizowała Akcja przeciw oczernianiu Polski przez Grossa. Nie sądzę, by mogli prowadzić normalną działalność wydawniczą, jeśli codziennie na każdą ich skrzynkę e-mailową przyjdzie ponad tysiąc listów mówi Rz Anna Kołakowska, organizatorka akcji.

Przedstawiciele Znaku w rozmowie z Rz potwierdzają, że dostają e-maile z protestami, ale przekonują, że są nieliczne. Po kilkanaście e-maili dziennie. Nie ma żadnej blokady kont zapewnia Monika Bartys.

Uczestnicy akcji pytani przez Rz pokazują jednak dowody, że ta liczba jest dużo większa. I chwalą się, że już zmusili wielu pracowników oficyny do zmiany adresów: Konto »alicja« przestało przyjmować pocztę informują się nawzajem i podają ustalone przez siebie kolejne adresy e-mailowe pracowników oficyny.

Wydawnictwo zostało powiadomione, że będziemy ich nękać aż do momentu ogłoszenia w mediach, że wycofują się z publikacji mówi Kołakowska.

Nie zrezygnujemy z wydania książki deklaruje Monika Bartys. Już przez to przechodziliśmy przy okazji wydania Strachu Grossa. Był spam i różne osoby zakłócały spotkania autorskie.

Występujący przeciw wydawcy książki nie ustają w protestach. Ponad tysiąc osób włączyło się do koordynowanej za pomocą Facebooka akcji bojkotu wszystkich publikacji Znaku. A do wydawnictwa napisał list dr Romuald Szeremietiew, były wiceszef MON, wykładowca KUL. Zapewne liczycie na »złote żniwo« ze sprzedaży tej okropnej publikacji. Informuję, że nie będę od dziś kupował książek wydawanych przez Znak.

Popieram bojkot. Traktuję tę inicjatywę jako pewną formę moralnej oceny wydawnictwa, które powinno się przekonać, jak spora, myśląca część społeczeństwa ocenia wydanie książki Grossa mówi prof. Żaryn."

(cytat w całości z gazety "Rzeczpospolita")

www.rp.pl/artykul/591402_Internetowa-wojna-z-wydawca-ksiazki-Grossa.html

A co mówimy / robimy MY ??
-
2011/01/10 11:08:02
============================================================


Pani mandaryno, niech się pani już nie błaźni.

Proszę zamknąć ten żenujący blog i zająć się czymś pozytecznym :)


§ 30. 1. Dokumentami, za pomocą których sprawdza się tożsamość osoby przyjmowanej, są:
1) w wypadku obywatela polskiego:
a) dowód osobisty,
b) paszport,
c) książeczka żeglarska;
2) w wypadku cudzoziemca:
a) dokument podróży,
b) karta stałego pobytu lub karta czasowego pobytu wydane przed dniem 1 lipca 2001 r. albo karta pobytu wydana po dniu 1 lipca 2001 r.,
c) polski dokument tożsamości cudzoziemca,
d) polski dokument podróży dla cudzoziemca,
e) tymczasowy polski dokument podróży dla cudzoziemca,
f) tymczasowe zaświadczenie tożsamości cudzoziemca



============================================================
-
2011/01/10 11:21:07

"Gross manipuluje liczbami, przemilcza niewygodne dla siebie fakty i wypacza historię"

www.bibula.com/?p=30248

-
2011/01/10 12:01:08
Pod poprzednim wpisem Gospodyni, napisało mi się coś o jednej ze świętych krów; a tu powtarzam, żeby pokazać, iż krowa ma nie jedną mordę...


Pamiętajmy o "agencie" Michale B. Zastanawiam się dlaczego tzw. agent Tomek, miałby być ciekawszym obiektem naszego publicznego zainteresowania niż inni "agenci".Weźmy na to "agenta" Michała B. Może @Gor-al'owi natchnienia wystarczy, by jeszcze dziś skreślić pienia czołobitne na temat "agenta" Michała, który nie krył się ze swoją rolą, jak Tomek, ale wręcz uczynił cnotę ze swoich dokonań Sam nas objaśniał, jak heroicznego wysiłku i poswięceń wymaga rola "agenta". Znamy go wszyscy dobrze. To ten co zapłakał publicznie nad sobą, abyśmy współczuli jego doli nieoficjalnego wicepremiera zamiast myśleć o nim, jako o moralnej wywłoce. Uszlachetniony swoimi łzami "agent" Michał musiał, no po prostu musiał, rozdawać dyskretnie karty w sprawach regulacji hazardu w Polsce. Pozwolił całymi miesiacami wykrwawiać się ministrowi Jackowi Kapicy w starciu z lobby hazardowym (z wicepremierem Pawlakiem w tle), by w czerwcu 2009 roku przejąć inicjatywę. Trochę zamieszania spowodował niejaki Mariusz Kamiński. który swoimi obserwacjami z cmentarnego życia lobby zainteresował Donalda T. Przyśpieszajaca naturalnie akcja dała niepowtarzalną szansę "agentowi" Michałowi uchwycenia sznurków hazardowych.Wykorzystał ją bez pudła. Właściciele jednorękich bandytów zostali przeflancowani do internetu, koledzy od kasyn gier poczuli się dowartościowani, a inni koledzy z Totalizatora Sportowego mogli wrócić do gry o swój interes. Gra więc toczy się dalej, ale karty hazardowe rozdaje "agent" Michał. Pewnie nie mam racji, ale hipotezę wolno mi postawić: Pawlak postanowił zrobić z "agenta" Michała prawdziwego Kargula. Retorsja miała nastąpić na polu OFE. Przecież, to nie kto inny jak "agent" Michał - dopóki nie musiał być wice donaldem - lubił wspierać czynem towarzystwa emerytalne zarządzajace OFE. Dziwiłbym się, gdyby Pawlak nie zorientował się, że ochrona interesów operatorów OFE była jednym z głównych zadań "agenta" Michała i istotnym elementem wyjaśnienia dlaczego właśnie on musiał znaleźć się obok Donalda T. Pawlak szybko znalazł wsparcie u ministra Rostowskiego, który aż ślini się na myśl o stanowisku pierwszego wicepremiera - zajetego przez "agenta" Michała. Jednym słowem rozgrywka o OFE, ma wiele wspólnego ze staraniami o miejsce przy boku premiera. Ale "agent" Michał nie byłby godny tego miana, gdyby nie grał na wielu fortepianach. Mało jakoś znany jest fakt, że nasz "agent" przewodniczy od 2009 roku rządowemu zespołowi do spraw kolejnictwa. Jednym z ostatnich osiagnięć tego grona jest przygotowanie przepisów, które umożliwiają upadłość firm kolejowych. Pewnie zupełnie przypadkiem wiąże się to z planami prywatyzacji najbardziej łakomego kąska z tortu kolejowego (tzw PKP Intercity), któremu bruździ konkurencja szaraka - czyli firmy odpowiedzoalnej za przewozy regionalne. Baaardzo się zastanawiam, czy duszenie przewozów regionalnych przez skarb państwa i przez marszałków województw nie prowadzi już do rychłego finału przy udziale wściekłej publiczności, która domaga się krwi kolejarskiej. Skąd wściekła publiczność ? Ano stąd, że PKP Intercity blokowało uzgodnienia rozkładów jazdy, starjąc się utrudnić możliwie sytuację przewozów regionalnych. Oraz stąd, że dla pewności efektu PKP Intercity postanowiło odstawić na boczny tor setki wagonów własnie przed okresem zimowego szczytu przewozów. Tłumaczenia, że wagony nie zostały dopuszczone do użytkowania z powodu jakichś zaskakujacych kłopotów z procedurami przetargowymi są całkowicie niewaiarygodne, bo dla kolejarzy jest to czynność całkowicie rutynowa i powtarzana cyklicznie. "Agent" Michał, jako wybitny kolejarz, potrzebuje warunków dla nowego rozdania kawałków tortu kolejowego i właśnie je ma. Minister infrastruktury po przyklejeniu do stołka osobiście przez Donalda T. musi stanąc na uszach i zrobić nową kolej. "Agent" Michał przypilnuje tego osobiście. @Gor_al1, co Waść na to?
-
2011/01/10 12:17:43
===========================================================

Ile to już lat od pamiętnej ziemi wolskiej minęło a Jarek jak hymnu nie znał tak nie zna:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,8924459,Kaczynski_z_kwiatami_przed_Palacem.html

Ciekawe co on tak tam mruczy pod nosem :)


===========================================================
-
2011/01/10 12:50:36
===========================================================

Pani mandaryno.

Mam nadzieję, że po zapoznaniu się z listą dokumentów uznawanych za dokumenty tożsamości odszczeka pani łaskawie głupoty które tutaj pani napisała.

Pozdrawiam i liczę na pani odzew :)

===========================================================
-
2011/01/10 13:04:34
Co prawda niektórzy dyskutanci wywołują temat tirów i tirówek, ale przekornie proponuję temat kolejowy:

logistyka.wnp.pl/brak-pieniedzy-to-podstawowa-bolaczka-kolei-pasazerskich,129637_1_0_0.html

ps. zwracam uwagę pt. publiczności, że nawet w branżowym medium, trudno doszukać się informacji o zaangażowaniu "agenta" Michała B. w sprawy kolejowe, nie wspominając o jego odpowiedzialności za sytuację w kolejnictwie; można nawet postawić pytanie, czy nie dlatego Donald T. wziął na siebie odpowiedzialność polityczną za stan spraw kolejowych (jakby jej zresztą nie miał :D ).
-
2011/01/10 13:09:13
===========================================================

Obrońcy krzyża domagają się komisji międzynarodowej.

Komisje międzynarodowe jak na razie asekuracyjnie w tej sprawie milczą.

===========================================================
-
2011/01/10 13:18:24
W zwiazku z namolnymi pytaniami zaniepokojonych tirówek wyjaśniam, że na drogach i mostach budowanych przez administrację drogową i premiera nie jest bezpiecznie:


"Wątek dotyczący projektu mostu może się okazać kluczowy dla sądowego rozstrzygnięcia sporu i ewentualnego odszkodowania.

Nim Austriacy zostali wyrzuceni z budowy, przedstawili GDDKiA trzy niezależne opinie światowych sław wśród projektantów (dr. Michaela Virlogeux z Paryża, prof. Alfreda Pausera z Uniwersytetu w Wiedniu oraz prof. Jana Biliszczuka z Politechniki Wrocławskiej), według których projekt był wadliwy. Urzędnicy odpowiedzieli, że projekt jest bezpieczny, i zamówili kontrekspertyzę u prof. Kazimierza Flagi z Politechniki Krakowskiej. Nigdy jednak tej opinii nie pokazali Austriakom. Dokumentu nie przekazali też sądowi mimo żądania. Dlatego sąd wezwał profesora do złożenia zeznania, do czego doszło 5 stycznia.

Użytkownikiem mostu mogłabym być ja. Czy mogłoby mi się coś stać? dopytywała eksperta sędzia.

Mogłoby się coś urwać stwierdził prof. Flaga.

Po takiej ripoście jedynego eksperta strony rządowej stanowisko GDDKiA wydaje się trudne do obrony.

Dla sporu między koncernem a GDDKiA kluczowe znaczenie ma projekt mostu, który dotąd nosi jedynie techniczną nazwę MA532a. Według Austriaków jego wykonanie według projektu GDDKiA groziło katastrofą."

www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/476834,budowa_autostrady_a1_stanela_na_moscie.html

-
2011/01/10 13:23:00
-
2011/01/10 13:33:24
Pamiętamy od rana:

www.blogpress.pl/node/7124
-
2011/01/10 13:55:02

Jest "A" - dodajmy "B"

Pamiętajmy także wieczorem :

gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/54/4320/pamietajmy-10-stycznia

-
2011/01/10 14:22:01

MOŻEMY UMIĘDZYNARODOWIĆ ŚLEDZTWO

wypowiedz europosła Ryszarda Czrneckiego o rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej, dającej możliwosc powołania międzynarodowej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej

Pod koniec ubiegłego roku Unia Europejska dokonała zmian w prawie lotniczym, które mają istotne znaczenie dla śledztwa smoleńskiego. Wreszcie znikła przeszkoda do powołania międzynarodowej komisji w sprawie katastrofy?
20 października Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej przyjęły rozporządzenie w sprawie badania wypadków i incydentów w lotnictwie cywilnym. Ukazało się ono w Dzienniku Urzędowym 12 listopada, a po 20 dniach weszło w życie. I obligatoryjnie umiędzynaradawia wszystkie śledztwa dotyczące katastrof lotniczych
. Nie tylko tych co dopiero zostaną wszczęte, ale również toczących się. Oczywiście, dotyczy to również śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Kiedy więc powołana zostanie międzynarodowa komisja wyjaśniająca okoliczności śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego?
Dotychczas działacze Platformy Obywatelskiej powtarzali, że nie ma możliwość do powołania takiej komisji. Od ponad miesiąca istnieją instrumenty formalno-prawne. Tymczasem ku mojemu zdumieniu rząd Donalda Tuska nie kiwnął palcem w bucie w tej sprawie. Nawet nie zwrócił się do Unii Europejskiej. Słyszałem głosy, że trzeba przeanalizować rozporządzenie pod kątem polskiego prawa. Tu nie ma co analizować, bo jest ono obligatoryjne dla wszystkich państw członkowskich. Nie rozumiem tej zwłoki. A już absolutnie zbulwersowany jestem wypowiedzią przewodniczącego Parlamentu Europejskiej Jerzego Buzka, który jeszcze w grudniu dla Radia Zet mówił, że nie ma przepisów na powołanie międzynarodowej komisji. Czyżby nie wiedział, co podpisywał miesiąc wcześniej?

Jakie możliwości wpływu daje to rozporządzenie na śledztwo prowadzone przez Rosjan?
W tej chwili trudno powiedzieć. I ciągle nie będziemy wiedzieć, dopóki Donald Tusk nie skorzysta z pomocy Parlamentu Europejskiego. To jak z kuponem Lotto. Jak nie wypełnisz, na pewno nie wygrasz. Nie wiem, dlaczego Donald Tusk nie chce wygrać tej sprawy.

Czy oprócz umiędzynaradawiania śledztw w rozporządzeniu są inne zapisy istotne dla wyjaśnienia smoleńskiej katastrofy?
Jest ich kilka, ale warto szczególną uwagę zwrócić na zapis mówiący o obowiązkowym przechowywaniu wraku samolotu
w hangarze. A wszyscy wiemy, co się działo ze szczątkami TU 154M.

cytat in extenso z niezależna pl
-
2011/01/10 14:28:53
Wolno wiele. Np. wolno rejestrować stowarzyszenie szybciej niż inni, a jednocześnie protestować w sprawie opieszałości sądu:
3sektor.blox.pl/2011/01/Palikot-przywileje-i-rejestracja-stowarzyszen.html
-
2011/01/10 14:42:25
Może łatwiej będzie umiędzynarodowić śledztwo, kiedy takie tuzy dziennikarstwa, jak Łukasz Warzecha, zamiast wzmagać w sobie sprzeciw przeciwko rzekomemu partyjniactwu -szczególnie po stronie opozycyjnego PiS - wezmą w obroty instytucje i osoby odpowiedzialne za wyjaśnienie przyczyn katastrofy i ustalenie odpowiedzialności:

wpolityce.pl//view/5854/Mam_klopot_z_tekstem_Lukasza_Warzechy_na_temat_filmu__Mgla___Klopot_moj_polega_na_tym__ze_nie_wiem_do_konca__o_co_mu_chodzi.html

ps. mówiąc wprost kiedy ŁW (na przykład) przestanie traktować ewentualne skazy na wizerunku opozycji, jako pretekst do nic-nie-robienia swojego i większości ferajny mendialnej; zaznaczam, że nie uważam za zasługę napisania jednego czy drugiego artukułu, jeżeli nie idzie za tym systematyczna ocena sposobu działania władz i instytucji odpowiedzialnych za badanie spraw katastrofy oraz nie jest prowadzone wnikliwe dziennikarskie śledztwo; przypominam, że dziennikarze to "czwarta władza" o wiele potężniejsza, niż opozycja niszczona przez rządzących w mafijnym związku z "czwartą władzą".
-
2011/01/10 15:10:59
Następca Palikota (w Sejmie) to superluksus w porównaniu z następcą Kaczyńskiego Dubienieckim, tu też PiS musiał okazać się partią "mocniejszą". Swoją drogą rywalizacja Ziobro - Dubieniecki skutecznie zepchnie ugrupowanie z czołówek gazet.
A skoro o czołówkach, to dziś znów marsz na pałac prezydencki. Trzeba powiedzieć otwarcie, wołanie o komisję międzynarodową co miesiąc skutku nie przynosi, powinien Kaczyński chodzić częściej. Może codziennie?
Swoją drogą "człowiek honoru strzeliłby sobie w głowę" na transparencie nieźle koniuguje z "Lot do Smoleńska odbył się pod presją J. Kaczyńskiego". Zapamiętałbym to.
politykier.pl/kat,1025797,wid,13016908,wiadomosc.html?ticaid=6b938
-
2011/01/10 15:18:27
Jeszcze uwaga o WOŚP, zupełnie zagłuszyła marsz Kaczyńskiego. A swoją drogą, czy po Lechu Kaczyńskim nie została żadna pamiątka? Można było wystawić na licytację i uratować życie jakiegoś dziecka. Wśród zwolenników byłego prezydenta są pewnie i tacy, co nie muszą wiązać końca z końcem i chcieliby mieć coś cennego.
-
2011/01/10 15:26:05
Istnieje oczywiście i taki wariant, że rodzice chorego dziecka będą odmawiać np. dializy na urządzeniach kupowanych przez WOŚP z powodu sympatii politycznych i wysokich standardów moralnych.
Może ktoś napisałby coś na ten temat, może z pozycji rodzica albo dziadka chorego dziecka. W końcu prawicowy atak na Owsiaka nie był tak dawno i echa słychać do teraz.

-
2011/01/10 15:31:37
Ja nie wiem, czy to był zamach. Ale wiem, że to, co poprzedzało wyjazd prezydenta Kaczyńskiego, i to, co dzieje się od 10 kwietnia ws. śledztwa, to jest zamach na polską państwowość - mówi tygodnikowi "Wprost" Jan Pospieszalski


"Nigdy nie użyłem określenia, że większość Polaków twierdzi, iż to był zamach..." - mówi Pospieszalski o katastrofie smoleńskiej. Wyjaśnia, że powtarza jedynie "pytanie, które stawiało sobie i stawia do dziś wielu Polaków". "(...) pierwszy raz usłyszałem z ust ludzi, którzy byli na pielgrzymce w Katyniu i czekali na delegację prezydencką, która miała tym rządowym samolotem tam dotrzeć. Nie dotarła" - wyjaśnia.

"Ja nie wiem, czy to był zamach. Ale wiem, że to, co poprzedzało wyjazd prezydenta Kaczyńskiego, i to, co dzieje się od 10 kwietnia ws. śledztwa, to jest zamach na polską państwowość" - mówi Pospieszalski. Na pytanie Hołdysa, kto dokonuje zamachu na polską państwowość, wyjaśnia, że stoją za tym nieudolni politycy i te ośrodki władzy, którzy przygotowały tę wizytę".

Krytykuje też oddanie śledztwa w ręce Rosjan na podstawie konwencji chicagowskiej. "Do pana Klicha zadzwonił pan Morozow z Moskwy i powiedział, że będziemy procedowali według konwencji chicagowskiej. Klich to powiedział w moim programie. Tak to się odbyło" - mówi.

"Czwarta hipoteza, czwarty kierunek śledztwa, jaki do tej pory nie został wykluczony, to jest tzw. udział osób trzecich. A poza tym okazuje się, że nawet premier nie dowierza Rosjanom, bo mówi, że raport MAK jest nie do przyjęcia" - twierdzi Pospieszalski.
www.rp.pl/artykul/2,591863.html

-
2011/01/10 15:39:54
"Chór wujów

Ludzie władzy i ich zbrojne ramię, lwia część mediów, zamulają nam głowy dwiema powtarzanymi na okrągło mantrami. W Polsce jest dobrze, a nawet jeśli coś chwilowo szwankuje, to będzie lepiej ale kiedyś, w niewiadomej, lecz przecież świetlistej przyszłości. I druga mantra my nie uprawiamy polityki, tylko miłość; nas kochają w kraju i za granicą, bo przecież nikt nie chce oszołomów spod znaku kaczystowskiego!

Ten swoisty chór wujów, władza i żyjące z nią w symbiozie media, jest na razie sprawny i skuteczny. Wielu obywateli przymyka oczy na dziwną niezaradność władzy w sprawach publicznych i wielką zaradność w prywacie. Na to wskazują sondaże preferencji wyborczych.

Z tym chórem współbrzmią też od wielu miesięcy ba, wręcz lat głosy z innej bajki. Lwia część publicystów prawicowych uważa za swój obowiązek przy całym krytycyzmie wobec rządu Tuska zarzucać PiS, że jest marną opozycją. Oczywiście, każdy może, a i powinien, się doskonalić, więc PiS powinien wytrwale przykładać się do pracy opozycyjnej. Zgoda. Jednak, trudno pojąć, dlaczego ci sami publicyści głoszą, że PiS jest opozycją niemerytoryczną, skoro jako jedyna partia ma zarówno konkretny program krajowy, zagraniczny, jak i programy regionalne samorządowe, nie mówiąc o wielu projektach ustaw i propozycjach rozwiązań różnych problemów publicznych.

Gdy zwracałem na to uwagę szanownych kolegów po piórze, to zasłaniali się argumentem, że może i PiS ma jakieś tam pomysły, ale nie umie się z nimi przebić do mediów. Zabawne stwierdzenie, gdy wypowiadają je ludzie zawodowo piszący o polityce, a którym nie chce się nawet sięgnąć do stron internetowych, biuletynów i konferencji prasowych największej partii opozycyjnej.

Tak więc niektórzy z publicystów, zarzucając rządzącym i opozycji lenistwo, sami wyraźnie ulegli tej chorobie i zamiast o rzeczywistości piszą o swoich fantasmagoriach, wyobrażeniach i tzw. głębokich przekonaniach. Prawicowi publicyści-fantaści, również w Rzeczpospolitej, teraz ukochali PJN ostatnio widać to zwłaszcza u słusznie cenionego Piotra Zaremby i u wielu pomniejszych i na ołtarzu tej środowiskowo-pokoleniowej miłości dużo mogą poświęcić. Nawet możliwość odsunięcia od władzy obecnego rządu bo jak inaczej traktować ich wyrozumiałość dla działań PJN szkodzących PiS w wyborach samorządowych? "
www.rp.pl/artykul/591363_Czabanski--jutro-bedzie-lepiej-.html

ps. komuś chciałem to zadedykować, ale zapomniałem komu.....

-
2011/01/10 15:59:20

Powtarzam swój wpis :

Dla zainteresowanych obejrzeniem/pobraniem filmu "Mgła" - jest niżej podany link (w jednym pliku) :

docs.google.com/leaf?id=0B0T0AvR3mVtXM2YxZjgwZWEtODNjOC00MzMzLWEwZDYtYzczNDUxOTM0YmJh&hl=en&authkey=CKeTnt0P

-
2011/01/10 16:09:02
Dziennikarze decydujący się na napisanie czegokolwiek dobrego o PiS mimowolnie skazują się na odroczone odsądzanie od człowieczeństwa, czci, wiary i uczciwości. Muszą wiedzieć, że pisząc raz będą musieli pisać już zawsze dobrze, pokrętnie tuszując pomyłki, głupstwa i szaleństwo szefa. Na pochwały decydują się (dziś to już wyraźnie widać) jedynie dziennikarze samobójcy, każdy inny się powstrzyma.
-
2011/01/10 16:15:06
Powstaje pytanie czy obnażeni dziś dziennikarze byli nieuczciwi już wówczas, kiedy pisali peany na cześć IV RP, braci Kaczyńskich, rządów Jarosław i prezydentury Lecha. I co zostanie ze wszystkiego dobrego co o nich powiedziano, po odrzuceniu tego co wyszło z ust i spod piór obnażonych odszczepieńców.
-
2011/01/10 16:32:56
Owsiak w maszerującym Jarosławie Kaczyński nie widzi konkurencji dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ani w płomieniach pochodni rywala dla światełka do nieba. Dobrze byłoby, gdyby było i odwrotnie.
Pewnie bym tego nie dostrzegł, gdy nie zejście się w czasie, jednej doby, orkiestry, wywiadu Pospiszalskiego i marszu na pałac.
-
2011/01/10 16:38:41
Muszę kończyć, więc jeszcze tylko kilka słów o śledztwie smoleńskim. Do pytań na które miałaby znaleźć odpowiedź międzynarodowa komisja należy dorzucić, dlaczego, gdyby się potwierdziło, że za start odpowiedzialność ponosi prezes Kaczyński, za lądowanie miałby Komorowski odpowiadać.
Boję się roku wyborczego i śledztwa.
-
2011/01/10 17:15:33
a tymczasem.....zobaczcie miny chłopaków po sprzedaży baranom kolejnego grepsu

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,8925387.html

ps. można tez poczytać
-
2011/01/10 17:22:03

GDZIE SĄ PRAWICOWI DZIENNIKARZE ?

Pytanie to przyszło mi na myśl po lekturze wpisu w sprawie postawy Łukasza Warzechy wobec filmu "MGŁA"

Pytanie jest niezwykle ważne, ludzie ci mogą przecież stawiać czoła, obnażać głupstwa demaskować oszustwa wlewane w umysły Polaków każdego dnia przez znanych powszechnie funkcjonariuszy, znanych powszechnie mediów.
Wydaje się, że logika działania uczciwych i patriotycznych dziennikarzy prawicowych powinna być prosta. Dziś dla średnio inteligentnego człowieka, fałsze, matactwa, krętactwa, kłamstwa i manipulacje rządzących nie są trudne do rozpoznania i pokazania.
Maski tak nisko opadły, że nawet mainstreamowe media gubią się w udacznym manipulowaniu prawdą i faktami. Dobrym na to przykładem była bezradność i złość pana Miecugowa w rozmowie z dr Kochanem w programie Morozowskiego. Oto dyżurni matacze i zaklinacze rzeczywistości stanęli bezradnie z opadłymi szczękami wobec prostych konkretów przytaczanych przez dr Kochana.
I tak, jak to pokazał dr Kochan, powinni pracować dziennikarze prawicowi.
Tymczasem dziennikarze mieniący się niezależnymi od wiodącej linii partii, są zbyt często dwuznaczni, ostrożni w opisywaniu rzeczywistości, zachowują się tak, jakby obawiali się, że siła władców, może ich wymieść z podwórka dziennikarskiego, gdy tylko przekroczą jakąś niewidzialną granicę. Takie odnoszę wrażenie.
Nie jest to w istocie niebezpieczeństwo wyssane z palca, wszak życie w coraz większej liczbie swych dziedzin ujawnia, że władza kroczy po stachanowsku w kierunku "putinizacji" kraju.

Grożny to jest lęk niezależnych ludzi pióra przed możliwymi represjami.
Faktycznie wolnych mediów i dziennikarzy jest mało. Myślę o mediach wpływowych, opiniotwórczych: Gazeta Polska, Nasz Dziennik, Najwyższy Czas i kilka jeszcze innych. Ich zasięg oddziaływania nie jest duży. Nie mówiąc o radiu i TV.

Zawód dziennikarza, to służba prawdzie. W świecie, gdzie giną zasady, wyszydzana jest wiara, moralność, gdzie kpi się z elementarnych zasad uczciwego życia, coraz mniej jest także uczciwych dziennikarzy.

Niestety...
-
2011/01/10 17:39:45
To wszystko bicie piany, PiS powinien zrobić zamach stanu albo odejsć.
-
2011/01/10 17:52:42
@Stary_obserwator

Krótko: prawicowi dziennikarze są generalnie w tych mediach, gdzie właściciele nie są zbyt głęboko uwikłani w system mafijnych powiązań z postokrągłostołową, lewicującą władzą, a taką mamy prawie nieprzerwanie od czasu oszustwa OS. Problemem nadrzędnym nie jest deficyt uczciwych dziennikarzy, ale dramatyczny niedostatek wystarczajaco niezależnych i zróżnicowanych mediów. Wiele spośród tzw. mediów głównonurtowych nie powinno mieć takiego statusu, gdyż faktycznie są to ośrodki rozgrywania partykularnych interesów grup znanych od czasu OS.
Uważam, że należy mówić funkcjonariuszom rezimowych mediów III RP o perspektywie ścigania ich przez przyszłą wolną Polskę jako uczestników spisku antydemokratycznego, utrudniajacego obecnie Polakom rozwinięcie zdolności samorządzenia i wystawiajacymi ich przez to na niebezpieczeństwo głębokiej utraty suwerenności.
-
2011/01/10 18:04:35
@duch
Już sobie wyobrażam, jak Bruksela prosi Moskwę o sprawną interwencję w Warszawie - według najlepszych wzorów z Gruzji.
Tam zaczęło się od prowokacji ruskich agentów w otoczeniu prezydenta Saakaszwilego.
Czy to coś ci mówi?

ps. przewrót w imieniu tej większości polszewików, którzy do dziś wielbią jaruzelskiego i do dziś są w większości - to można rozważyć; muszę wpasć na ulicę Ikara i pogadać z generałem, co sądzi o pomyśle @ducha....
-
2011/01/10 18:14:09
a tymczasem przypominam za @Starym_obserwatorem....

gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/54/4320/pamietajmy-10-stycznia
-
2011/01/10 18:29:15
-
2011/01/10 18:41:55

@maurycy53

Jasne, dziennikarze pracują w mediach, bez nich nie mają możliwości artykułowania swych opinii i poglądów.
Dalej, forułowanie definicjj w postaci : "mniej lub bardziej uwikłanych mediów" jest elementem pewnego zaciemniania obrazu sytuacji.
Powiedzmy szczerze: to tak, jak za komuny, ktoś był bardziej przeciw komunie, bo pracował dla podtrzymania systemu na niższym stanowisku aparatu partyjnego, ktoś inny był wyżej w hierarchii - był ich przeciwnikiem mniejszym.
Moim zdaniem niezależny dziennikarz nie powinien kalkulować - acha - pracuję w jednak zależnych mediach, będę więc cenzurował swoje teksty, bo może mnie spotka coś złego ze strony szefów, którzy, jak to piszesz, choć nie są zbyt głęboko uwikłani w system mafijnych powiązań z postokrągłostołową bandą, ale jednak trochę są.

Logika podpowiada : Jeśli są - chociaż trochę uwikłani, nie ma kompromisu. Jeśli dla nich pracuję - też się staję uwikłany, wspieram. legitymizuję tych "lekko uwikłanych" ludzi.
Inaczej absurdalnie zaczynamy stopniować : kto bardziej, a kto mniej zdradził, lub zdradza nadal. I gdzie jest próg akceptacji częściowej zdrady, a gdzie już jej nie ma...

Pozostaję przy swoim. Mamy deficyt uczciwych dziennikarzy !
Dziennikarze - jak niestety wielu z nas, idą na kompromis z reżimem, coś tam odpuszczę, złagodzę, przymknę oko, i niech się kręci,- przecież żyć trzeba... z czegoś.
Za dużo nie napiszę, bo stracę robotę.

W tej robocie SZCZGÓLNIE POTRZEBA BEZKOMPROMISOWOŚCI !

Piszesz : "Uważam, że należy mówić funkcjonariuszom rezimowych mediów III RP o perspektywie ścigania ich przez przyszłą wolną Polskę jako uczestników spisku antydemokratycznego, utrudniajacego obecnie Polakom rozwinięcie zdolności samorządzenia i wystawiajacymi ich przez to na niebezpieczeństwo głębokiej utraty suwerenności."
No trzeba, trzeba, jak to mówią słuszna racja.
Łaskawie jednak zauważ, że to mówią nieliczni, pojedyńczy dziennikarze.
Kto z prawicowych dziennikarzy ma odwagę mówić tak otwarcie i wprost ?

I gdzie ten dostatek uczciwych dziennikarzy, jednak chyba deficyt ...

-
2011/01/10 18:53:26
Maurycy :)
z tą prośbą Brukseli pewnie tak by było :)
-
2011/01/10 19:30:19
@Stary_obserwator

W blisko 40 milionowym kraju mamy sporo uczciwych dziennikarzy. Wieększość z nich nie zajmuje się zagadnieniami politycznymi. Rozumiem jednak, że powinniśmy skupić się na wpływowych, głównonurtowych mediach. Tutaj gołym okiem widać, jak jest żle. Dlatego w istocie nie różnimy się w negatywnej ocenie stanu dziennikarskiego w tym zakresie.
Jednak upieram się, że pierwotnym problemem jest uwikłanie większości mediów w układ z władzą, co zresztą odbiera im przymioty niezbędne, aby pełnić funkcje IV władzy. Oczywiście nie zwalnia to żadnego dziennikarza z indywidualnej odpowiedzialności za uczestniczenie w systemie kłamstwa, manipulacji, dezinformacji,itp.
Problem instytucjonalny w obszarze medialnym MUSIMY rozwiązać, jeżeli Polacy chcą mieć zdolność i możliwość swobodnego samorządzenia się.
Po prostu uważam, że o państwie i poszczególnych jego funkcjach nalezy przede wszystkim myśleć w kategoriach instytucjonalnych, o mediach też. Nie oznacza to, że ludzie sa mniej istotni. Nie, bo ludzie tworzą instytucje i je wypełniają....

ps. nie mam także wątpliwości, że robota dziennikarska wymaga wyjątkowo sztywnego kręgosłupa i poczucia służby prawdzie...

ps2. zupełnie na innej płaszczyźnie powinniśmy jednak zastanawiać się czy można od kogoś wymagać heroizmu samemu nie będąc świętym (mówię o sobie); taka refleksja może nas przybliżyć do praktycznych rozwiazań - coś chyba o tym wiedzą ludzie Kościóła Chrystusowego (czyli zjawiska także o wymiarze instytucjonalnym), którzy przez dwa już tysiące lat prowadzą wiernych i siebie do świętości.
-
2011/01/10 20:28:58

@Maurycy53

Teraz jesteśmy znacznie bliżej do ustalenia wspólnych wniosków w sprawie diagnozy
dot. jakości polskiego dziennikarstwa, a konkretnie polskich dziennikarzy.
Mówiąc jeszcze ściślej - tych dziennikarzy, którzy mogą mieć jakościowy wpływ na możliwie najskuteczniejsze stawianie tamy lejącej sie szlamowej papki z ust sługusów krainy ciemności.
Problemem NIE JEST to - jak piszesz: "uwikłanie większości mediów w układ z władzą, - to jest choroba która trwa praktycznie nieprzerwanie od czasów komuny, jako stan kontynuacji.
Nam nie chodzi chodzi o ustalenie choroby- to już wiemy, lecz o ustalenie jej przyczyn, a jeszcze bardziej o zastosowanie SKUTECZNEJ terapii. To sprawa najważniejsza !
Dlatego gadzam się z tym, co piszesz w dalszej części, że musimy stworzyć instytucjonalne swobody funkcjonowania niezależnych mediów, ale z mechanizmami ochronnymi (np surowym karaniem szerzenia kłamstwa, obelg, oszczerstw itp. itd - w skrócie odpowiedzialności za słowo)

Zupełnie się jednak nie zgadzam z Twoim ps2

Nikt nie wymaga heroizmu, czy świętości - trochę zbyt mocne słowa, które znowu swym ekstremalnym wydźwiękiem zaciemniają sprawę i utrudniają dyskurs.
Kiedyś rozmawialiśmy i ustaliliśmy, że o świętych na tym świecie trudno i coraz trudniej. Bez większego błędu możesz więc mówić o braku świętości u wszystkich nas :)
Ustalmy więc, że nie wymagamy od nikogo heroizmu, bo i też nie jest on w tej sprawie potrzebny.
Wystarczy zwykła, ludzka przyzwoitość i brak zgody na układ z reżimem - tak, jak było za komuny.
Można się zająć inną pracą, jest jeszcze pole uczciwości w zawodzie - tym bardziej, że obecnie - mimo zniewolenia, jeszcze nie wszystko zanikło, są niezależne media, jest internet.
Znamy szereg dziennikarzy nie godzących się i pousuwanych z roboty.
Jeśli jednak idą na kompromis - nie ja będę ich ptępiał, powiem tylko to co powiedziałem w pierwszyn wpisie : GDZIE SĄ PRAWICOWI DZIENNIKARZE ?

Zasady, przykazania głoszone przez kościól mają wymiar uniwersalny, ponadczasowy i z jednym się zgadzam na pewno:
Odejście od wiary i zasad jak wyżej, także można umieścić na liście przyczyn istniejącego zła w Polsce i na świecie.
-
2011/01/10 20:50:17

Zapraszam na blog Robera Gwiazdowskiego (całkiem bezinteresownie - daję słowo :) )

Mamy tu deklarację :

"Pobloguję sobie... W narodzie pęd do blogowania jest nie przymierzając taki, jakim powodował się Aleksander Kwaśniewski wstępując do PZPR (zaraz na początku pierwszej kadencji exprezydent w jednym z wywiadów wypowiedział się o owczym pędzie, który kazał mu to zrobić). Zastanawiałem się długo, czy wypada mi, jako wiecznemu malkontentowi, temu pędowi ulegać. Ale doszedłem do wniosku, że tym razem warto dać się ponieść modzie. Decyzję o założeniu bloga podjąłem po powrocie z Forum Ekonomicznego w Krynicy, gdy prasa fachowa donosiła o spadku cen ropy naftowej pod horrendalnymi tytułami: złe wieści dla sektora naftowego. Okazało się, że ćwierćwiecze rządów rynków finansowych doprowadziło do tego, że im więcej terrorystów, huraganów i polityków idiotów w krajach produkujących ropę naftową, tym lepiej dla akcjonariuszy firm paliwowych!!! I nikt tego nie komentował!!! To teraz ja sobie pokomentuję...

Przy okazji PRZYSIĘGAM, że blogowanie nie jest wstępem do politykowania. Mam chorobę lokomocyjną, więc nawet upić się nie mogę porządnie, bo zanim wysiądzie mi głowa, wcześniej wysiada żołądek. W trosce o niego nie mogę więc zajmować się polityką, bo miałbym cały dzień nudności... A dodatkowo tak na wszelki wypadek (w końcu natura ludzka jest ułomna), jeden z moich znajomych ma mój... WEKSEL. Jest to weksel własny, niezupełny, płatny bez protestu, z deklaracją weksową, który będzie mógł wypełnić na dowolną kwotę, gdyby mi przyszła do głowy głupawa chęć kandydowania gdziekolwiek.

A żebym się nie zagalopowywał w pisaniu, zacznę od słów modlitwy świętego Tomasza, na które zawsze będę zerkać wchodząc na tę stronę:

MODLITWA ŚW. TOMASZA... "

dalszy ciąg tu :
www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?content=1

A tu już mamy adres skierowany do p. premiera Tusku pod tytułem :

"Tusku musisz"

www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=889

Namawiam do lektury ...
-
2011/01/10 20:54:07
..Ściema! Wielki owsiakowy cyrk, który włśnie po raz kolejny zaliczyliśmy ma na celu przede wszystkim kształtowanie odpowiednich postaw wsrod młodych i najmłodszych obywateli naszego kraju (zgodnie z zapotrzebowaniem i wzorem "autorytetow" tam przewijających sie).Zbiorka pieniędzy jest tu rzeczą drugorzędną. Przy całym ogólnokrajowym zadęciu i zaangażowaniu wszystkich anten zbierana jest kwota właściwie niewielka a wręcz symboliczna w stosunku do budżetu resortu. Chodzi o to aby ten cyrk trwał ,i trwał jak najdłużej, i aby jak najwięcej zostało "przerobionych" przez Orkiestrę młodych ludzi,(dlatego co roku bity jest rekord ,niewiele ale zawsze). Do tego służą póżniejsze licytacje w których ostateczną kwotę doprowadza sie do kolejnego rekordu o pare groszy, jak kiedyś Bubka zawsze o 1cm.
-
2011/01/10 20:59:09
@Stary Obserwator, Maurycy
Witajcie drodzy Panowie. Jak zwykle chcialem się z Wami nie zgodzić :). I to całkiem szczerze - bez cienia kpiny czy ironii. Proszę z góry o wybaczenie że piszę do Was Obu - przepraszam bo może to uchodzić za przejaw arogancji a przede wszystkim braku szacunku. Przyjąłem jednak taką formę tego głosu w - mam nadzieję - dyskusji dlatego że Obaj używacie Panowie tej samej czarnej przesłony w spojrzeniu na dziennikarską rzeczywistość. Wszystko zaczęło się od niedzielnego wpisu Łukasza Warzechy na portalu Wpolityce. Dla chcacych zapoznać się u źródła co własciwie napisał Łukasz Warzecha to bardzo proszę:
www.wpolityce.pl/view/5825/Warzecha_dla_wPolityce_pl__Moj_klopot_z_filmem__Mgla____Jest_potrzebny_i_dobry__problemem_jest_kontekst_.html
Wpis ten spowodował lawinę komentarzy i ostrą polemikę z Tomaszem Sakiewiczem na łamach Salonu24 oraz polemikę Artura Bazaka którą przytoczył Stary Obserwator. Koniec końców Tomasz Sakiewicz przeprosił za ostre słowa i spór zakończył się zbrataniem.
Z czym się nie zgadzam w Panów spojrzeniu. Przede wszystkim uważam że Łukasz Warzecha ma bardzo dużo racji. Sporo jego adwersarzy którzy go posądzili niemal o wrogą agenturę (standart...:() albo w ogóle nie czytali jego wpisu albo - jak 30% społeczeństwa nie rozumie słowa pisanego. Ja również uważam że forma prapremiery tego filmu spowodowała że obejrzy go kilka, może kilkanaście tysięcy osób mniej. I tyle - nic więcej. Wiem też jaki błąd poznawczy popełnił Łukasz Warzecha w swoim rozżaleniu na (niewątpliwie zbyt) agresywnych adwersarzy. Warzecha pomylił fanatyzm z desperacją i poczuciem bezradności. Ale to inny temat. Problem który poruszył Warzecha w swoim wpisie opiera się na tym że w oczach społeczeństwa nadal jest partia: Prawo i Sprawiedliwość i ruch społeczny: Platforma Obywatelska. To właśnie dlatego jak coś ukaże się w Wyborczej czy TVN-ie to masy społeczne uważają to za pracę dziennikarską a jeśli coś ukaże się w Gazecie Polskiej to bardzo łatwo przyprawić temu gębę propagandy partyjnej. I tu jest problem - tu jest to oszustwo intelektualne - Warzecha tego nie wymyślił - on jedynie załamuje ręce i mówi o skutkach.
A co do Panów dyskusji: pracowałem jako dziennikarz, radiowy. Byłem kiepski choć praca mnie fascynowała, koniec końców teraz robię już co innego. Mimo wszystko jednak biegałem z mikrofonem na tyle długo zeby zaobserwować postawy kolegów po (starym) fachu. Wierzcie mi panowie - ci ludzie to nie agenci WSI, beneficjenci układów pookragłostołowych, nie krzykacze łże elit itp - tego typu retoryka nie tylko nie pomoże zrozumieć problemu ale wręcz kompletnie go zamaże. To byli młodzi 28- 35-letni ludzie (część z nich pracuje teraz dla IAR-u lub w "Trójce". Antypisowskość to była, moda, "trynd" - zwykła głupota a nie jakiś globalny postkomunistyczny spisek łżeelit. A Warzecha wczoraj dość bolesnie przekonał się na własnej skórze że za każde słowo krytyki wobec PiS-u dziś dziennikarz jest posądzany o najgorsze łajdactwa lub wręcz o agenturę - a Wy Panowie wręcz pytacie gdzie są media - uczciwe i prawdziwe - które za takie analizy i sugestie jak Łukasza Warzechy dokonają na nim publicznego linczu. Nie tędy droga.
-
2011/01/10 21:05:32

Zapraszam do odczytania mojego wpisu z 2011/01/10 11:03:49 (taka auto-reklama !)Rzecz jest o tym, w jaki sposób prowadzona jest wojna z wydawcą książki Grossa

W bojkot oficyny włączyło się ponad tysiąc osób.

-
2011/01/10 21:07:29
@Stary Obserwator
Nie podejmę tematu który omawia Gwiazdowski bo się na tym nie znam - będę czytał co napiszą mądrzejsi - mam tylko (tradycyjnie :) ) jeden kamyczek do ogródka. Kwaśniewski określając "owczy pęd" nie mówił o wstępowaniu do PZPR tylko o wstępowaniu setek tysięcy a w rezultacie 2 mlin ludzi W ROKU 80-TYM do Solidarności. Wywołując zresztą tym stwierdzeniem lawinę oburzenia bo jeśli ktokolwiek miał prawo publicznie coś takiego powiedzieć to na pewno nie taki komuch jak "kwach".
-
2011/01/10 21:19:54
Łukasz Warzecha nie jest kimś nad kogo słowami trzebaby się jakoś głębiej pochylać.
Należy do tych pismaków których dysfalifukuje sama praca dla plugawego szmatławca...
To nie ma kompletnie nic wspólnego z polityką. Jeśli ktoś swoim nazwiskiem firmuje takie "tytuły" jak Fakt czy Super Express sam ustawia siebie na marginesie. Z takimi ludźmi nie należy wchodzić w żadne polemiki bo tylko można się uświnić....
-
2011/01/10 21:22:15
@Stary_obserwator

Możemy ogłosić peace, jeżeli przyjmiemy, że dobre rozwiązania instytucjonalne i funkcjonalne pozwalają nie wymagac heroizmu, a zwykłej przyzwoitości. O tym chyba chcesz powiedzieć. Ja to przyjmuję od początku, trochę przewrotnie przypominając mądrość Kościoła Powszechnego.

Pozostaje jednak drobiazg, co zrobić z obecnymi funkcjonariuszami mendialnymi.

Rozumiem, że należy ich napominać i uświiadamiać, że może ich kiedyś dosiegnąć sprawiedliwość wolnej Polski. Jeżeli nie mają zamiaru wykazać się dostateczną sztywnością kręgosłupa i pełną ostrością widzenia prawdy, to mamy dla nich radę - zmianę zawodu. Jednak czuję, że mendialna ferajna jest bardzo zapiekła w grzechu i wszelka perswazja jest z góry skazana na niepowodzenie.

W tej sytuacji pozostaje chyba tylko uparte społeczne budowanie kanałów komunikacji Polaków? Ten wniosek oczywiście nie jest odkrywczy, ale jeżeli jest wciąż aktualny, to oznacza, że potrzeba zaangażowania znacznie więcej ludzi , niż dotąd. Polska musi nas jednak trochę kosztować, albo jej nie będzie.....


ps. a tu jeszcze Pospieszalski - dla odwrócenia uwagi od kantów mojej konstrukcji:)
tysol.salon24.pl/266683,pospieszalski-zasadne-pytanie-o-niepodleglosc
-
2011/01/10 21:28:11
@waw

Wybacz, ale na tym poziomie pomieszania z poplątaniem, zakrapianych zwykłą demagogią dyskusji nie ma i nie będzie. Między nami już nie.
Bóg mi świadkiem, że miałem szczery zamiar z Tobą rozmawiać, a było to jeszcze wtedy, gdy zgłosił(a) się osoba o nicku red-wood. Wtedy jeszcze próbowałem coś Państwu tłumaczyć.
Niestety, kolejne Twoje wpisy z wymienionych na wstępie powodów nie dają szans na dochodzenie do konstruktywnych wniosków.
Proszę o niekomentowanie moich wpisów, bo odpowiedzi nie będzie.
Może jestem niegrzeczny, ale szczery. Wyjaśnianie rzeczy mielonych w kolejnych Twoich wpisach przypomina mi pracę Syzyfa.
Mimo wszystko pozdrawiam.
-
2011/01/10 21:31:02
@waw
Program PO. Polska zasługuje na cud gospodarczy
str.8 pkt. 3 Platforma - ruch otwarty
"Tworzymy partię polityczną ... "
To było w 2001 roku. Czy od tego czasu coś się zmieniło?
-
2011/01/10 21:33:04
Witam Kataryniarzy wieczorową porą!
Co prawda nie jestem brunetem /już niestety :( /
-
2011/01/10 21:33:36

@Maurycy53

No tak - rzekłeś.

Co do funkcjonariuszy medialnych, osobiście jestem sceptyczny do skuteczności resocjalizacji.
Zbyt wiele złego ŚWIADOMIE uczynili i nadal czynią, więc podzielam pogląd o zmianie zawodu. To najczęściej zdolni i młodzi ludzie, na pewno mogą się przydać wolnej ojczyźnie w pożytecznej społecznie pracy :)
-
2011/01/10 21:36:53
@Stary Obserwator
Nie czuję się urażony. Proszę jednak o refleksję bo nie wiem czy dostrzegłeś że w naszych blogowych dyskusjach inne zdanie albo nawet jakies drobne różnice spojrzenia są dla Ciebie (Was) traktowane jak zdrada, niegodziwość, demagogia. Troszkę się panowie chyba zagalopowaliście. Piszesz:
"Wtedy jeszcze próbowałem coś Państwu tłumaczyć."
No i co? nie udało się wytłumaczyć objawionej prawdy? Byłem za glupi czy zbyt naiwny?
Nie ma między nami dyskusji? Dobrze - nie ma sprawy, nie gniewam się. Mimo wszystko jednak proszę o zrozumienie - ten blog nie jest tylko dla trzech osób.
-
2011/01/10 21:37:56
Dobry wieczor

@Adam

Niejaki Janusz Rolicki też chyba robil albo nadal robi dla 'Faktu".
I chyba nieco upraszczasz sprawę. Zgadzam się, że ani Fakt ani Super Express to nie jest prasa górnych lotów. Z drugiej jednak strony bywają "poważne" tytuły prasowe, których zawartość nie jest wiele lepsza. Może nie ma tam gołych panienek, plotek z magla, ale jest za to dezinformacja. Np. osobiście bardzo nisko cenię sobie moj lokalny dodatek do GW. I wcale nie dlatego, że jest to GW. Uzasadnienie: liczne błędy stylistyczne (ortograficzne też się zdarzają), nieprawdziwe bądź niepełne informacje a ostatnio "wybryk" naczelnego, który tuż wyborami palnął wielki artykuł dlaczego on będzie głosował na jednego z kandydatów na prezydenta.
Jak widzisz więc, w tym akurat przypadku, tytuł gazety i jej uznana pozycja na rynku - jako ta "lepsza" mogą być bardzo mylące.
-
2011/01/10 21:41:20
@Stary_obserwator

Dzięki. Mogę teraz pójść na spacer, ale nie poddam się czczemu sentymentalizmowi pod wpływem widoku pięknych polskich zimowych krajobrazów. O, nie. Będę szukał miejsca na bezpieczną ziemiankę, w której ulokuję powielacz typu Rex Rotary 2000 (prosty w obsłudze). Tak na wszelki przypadek.

spacer.....
-
2011/01/10 21:42:14
@stary_obserwator
Tytułem uzupełnienia. Może pamiętasz z okresu stanu wojennego ogłoszenie w Życiu Warszawy:
"Poszukuję uczciwej pracy - Jacek Maziarski"
Niestety, już nie żyje od kilku lat.
-
2011/01/10 21:47:38
@Stary Piernik
Nic się nie zmieniło - i to właśnie jest dla mnie smutne i nieuczciwe. Owszem zasługo mediów są w tym względzie nieocenione ale tłumaczenie wszystkiego układem okragłostołowym czy jakąś krucjatą dawnych służb to zawężanie swojej percepcji. A co ma okrągły stół powiedzmy do propagandy szerzonej przez Owsiaka na Przystanku Woodstock? Co ma WSI do dwudziestoparoletnich dziennikarzy radiowych? To nie ten problem. To co robiła w 2001 roku nowopowstająca PO dokładnie w ten sam sposób i tymi samymi hasłami próbowało teraz zrobić PJN. Jaka jest różnica każdy widzi - i języczkiem u wagi jest tylko jedno: wsparcie mediów. Ja to rozumiem - naprawdę ale też apeluję o nieco spokojnieszą polemikę bo komentarze jakie wylały się na Warzechę po tym felietonie o premierze Mgły to był jakiś absurd. Można się z Warzechą zgadzać lub nie - tak jak my możemy się ze sobą zgadzać lub nie ale umiejmy też się spokojnie róznić w poglądach. Pomysł żeby każdego dziennikarza który popierał PO sądzić za kłamstwa i jakieś nieokreślone łajdactwo uważam za zjawisko medyczne.
-
2011/01/10 21:47:42
jo.aszka
Ależ ja się zgadzam z Tobą w sto procentach!!!
Pan Rolicki przez wiele lat był propagandzistą czerwonej Trybuny. To Dyskwalifikuje Go w nie mniejszym stopniu niz pisanie dla szmatławców. Co do GW już dawno temu pisałem że pisemko to splugawiło się w momencie gdy Pan Michnik nazwał Kiszczaka człowiekiem honoru. Tu myślę że mamy podobne zdanie. Ale czy Gazeta Polska jest w czymś lepsza? Czy brednie Sakiewicza o telefonach zza grobu są bardziej wiarygodne niż włazidupstwo Michnika? Ani jeden ani drugi nie ponosi najmniejszej odpowiedzialności za swoje słowa...Niestety...
-
2011/01/10 21:51:36


@Maurycy53

Toż to nie musi być "czczy sentymentalizm" (ze względu na odwilż, czyli prozę życia, piękno zimy zdecydowanie utraciło swój urok).
Wyznacz może frazę ze swego życia wokół której sentymentalizm będzie pogłębiony, piękny i pełen wzruszeń.
Idę o zakład, że masz tego w skarbnicy swego życia wiele :)

-
2011/01/10 21:53:58
@waw
Nie rozumiesz, albo nie chcesz rozumieć.
To z Twojego wpisu: ruch społeczny: Platforma Obywatelska.
Ja przytoczyłem cytat z ich deklaracji programowej. To jest PARTIA a nie ruch społeczny!
-
2011/01/10 21:56:24
@Adam
Jeśli chodzi o te telefony "zza grobu" to jeśli chcesz podać jakiś druzgocący przykład kłamstwa Gazety Polskiej to musisz się wystarać o jakiś inny przykład bo fakt że po katastrofie dzwoniono w telefonów ofiar został potwierdzony. Tyle tylko że kiedy Sakiewicz podał ta informacją to była ona informacją ze strony którejś z żon BOR-owców. W głowie sie wtedy jeszcze nikomu nie mieściło że prawda była prozaiczna...rosyjscy żołnierze przeszukujący teren przywłaszczyli sobie kilka telofomnów i z tego co słyszałem z jednego z nich wykonywano połączenia jeszcze pod koniec maja. Tak więc musisz poszukać innego argumentu bo ten niebardzo ma sens.
-
2011/01/10 22:01:29

@prawdziwy.starypiernik

Oczywiście, pamiętam !

To uczciwy człowiek (był) :(
Dał w stanie wojenym radę i mógł ze spokojem , ba z dumą spojrzeć w lustro i powiedzieć nieżałuję z tamtego czasu niczego, zachowałem swoje człowieczeństwo.
Nie dla wszystkich, ale dla bardzo wielu z Polaków jest to rzecz najważniejsza...

PS Maziarski był wspaniałym człowiekiem, szkoda że go już nie ma...
Maziarski - doktor nauk humanistycznych, po polonistyce na UJ - w PRL pracował jako dziennikarz. Najpierw w "Tygodniku Powszechnym", potem w "Polityce" i warszawskiej "Kulturze". Należał wtedy do Stronnictwa Demokratycznego. Po sierpniu 1980 r. zaangażował się w "Solidarność". Negatywnie zweryfikowany w stanie wojennym zamieścił słynne ogłoszenie w "Życiu Warszawy": "Szukam uczciwej pracy. Jacek Maziarski". W latach 80. prowadził antykwariat i redagował gazetkę zakładową w warszawskim przedsiębiorstwie montującym telewizory. Działał w podziemiu. Po upadku komunizmu został zastępcą redaktora naczelnego "Tygodnika Solidarność". Był współzałożycielem Porozumienia Centrum i posłem tej partii w I kadencji Sejmu. Pełnił też funkcję szefa "Wiadomości" TVP.

W połowie lat 90. wycofał się z polityki. Żył z tłumaczeń literatury anglojęzycznej.
...............................................................................................................
-
2011/01/10 22:06:24
@Stary Piernik
Hmm, Stary Pierniku - czy Ty naprawdę sądzisz że nie potrafię dyskutować na takim poziomie ? A czy Ty nie rozumiesz dlaczego PO nazywa się Platformą Obywatelską? Czy nie rozumiesz dlaczego w każdej kampanii zamiast machac sztandarami i śpiewać przy każdej okazji Hymn Narodowy to wolą się pokazywać z Owsiakiem, Kondratem, Wojewódzkim czy Tomaszem Karolakiem? Dlaczego Tusk ma "spontaniczne" spotkania z Dodą w studiu TVN, Kopaczowa roni łzy wzruszenia na finale WOŚP a cała drużyna kopie piłkę jak chłopaki z podwórka? Chodzi własnie o to zeby PO w oczach społeczeństwa - kucht, dorobkiewiczów, ludzi z awansu społecznego i pieron wie jakiej jeszcze grupy targetowej nie uchodzili za funkcjonariuszy partyjnych tylko za wielki ruch społeczny pracujący w pocie czoła żeby kraj rósł w siłę a ludziom żyło isę dostatniej. Taka jest ich propaganda - taki jest image. A to ze to zwykłe cwane partyjniaki to naprawdę nie trzeba mi tlumaczyć. Mam nadzieję że udało mi się Ci to jakoś wytłumaczyć.
-
2011/01/10 22:06:25
@Waw

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam Twoją wypowiedź - jeśli nie, to popraw mnie proszę. Napisałeś, że w wypadku tych starszych kolegów "po fachu" to była głupota, a 'antypisowskość' w modzie. O ile z tym drugim mogę się zgodzić (na tym trendzie robią karierę tacy konformiści jak np. Wojewódzki.. Swoją drogą on uważa się oczywiście za non - konformistę, co jest cokolwiek śmieszne. Cóż jest takiego odważnego w nawalaniu Kaczyńskich ? ;) Ale to tak na marginesie), o tyle z tym drugim nie do konca. Ludzie, którzy - jak napisaleś - mieli/mają po 28 czy 35 lat muszą chyba sobie d o cholery zadawać pytanie, w czym biorą udział? Czemu to ma służyć i w jakiej sprawie są wykorzystywani? Tym bardziej, że nie są to ludzie niewykształceni. Pewną dozę refleksji można byłoby od nich wymagać. I jeśli oni nie stawiają czy stawiają sobie te pytania, a mimo tego dalej to robią to nie mają kręgosłupa moralnego. Oczywiście można też założyć, że w pełni podzielają ową antypisowskość i wówczas nie mają żadnego dyskomfortu.
Popełniłam trochę skrótów myślowych, ale mam nadzieję, że wyczytasz z mych słów jakiś sens :)
-
2011/01/10 22:18:56
Waw
Zbyt bardzo Cię szanuję by pomyśleć że uważasz Gazetę Polską za całkowicie obiektywną....
-
2011/01/10 22:19:18
@waw
Co PO robi, to widać, słychać i czuć.
Wybrałeś sobie dość wątpliwy wątek do dyskusji. Próbujesz tu wmówić mnie /i nie tylko/ że PO jest jakimś tam ruchem społecznym. Co chcesz przez to osiągnąć?
Prowadzisz dyskusję na manowce, bo akurat fanami PO są ci uważani powszechnie za inteligencję /popularnie nazywani młodzi, wykształceni itd./
Ludziom można wiele wmówić, zwłaszcza, jeśli zadowalają się wiedzą powierzchowną.

-
2011/01/10 22:23:49
@stary_obserwator
Ten przykład dowodzi, że dziennikarz to nie chłop pańszczyźniany /glebae adscripti/.
W skrajnym przypadku może zmienić zawód. Może ...
-
2011/01/10 22:25:42
@Joaszka
No oczywiście że wyczytam sens bo bardzo klarownie napisałaś co masz na myśli. To raczej ja od jakiegoś czasu emocjonalnie mieszam. Ja kiedy patrzę na postawy i świadomość tych ludzi to mam nieodparte wrażenie że my ich znacznie ale to znacznie przeceniamy. Czy Ty Joaszko naprawdę sądzisz że oni mają jakąś wiedzę? W tym jest cały wic - oni niemają wiedzy i jej nie potrzebują. My ich wciąż uważamy za świetnie zorientowanych ludzi którzy posiadaną prawdę zatajają bądź zakłamują. Nieprawda! - oni często nie mają pojęcia jak jest prawda - oni nie potrzebują prawy - wystarcza im poczucie że są po właściwiej stronie. Kilka przykładów:
1. Film "Mgła" - fantastyczny film, prawdziwy, szczery, wazny dokument - ważna wiedza. Kontrowercsje wokół tego filmu kończą się z chwilą obejrzenia. Ale tego filmu nie obejrzy 90 procent zwolenników PO. A wiesz dlaczego? - bo nie potrzebują. Bo oni i tak wiedzą jak było. Pojęcia nie mają ale było tak jak mówi premier Tusk - koniec kropka. To jest zaufanie (fanatyzm) połaczony z poczuciem że jestem w grupie w której każdy ma swoje zadanie - Tusk rządzić, Komorwski bajeorwać a ja zarabiać szmal . I wszyscy jesteśmy kulturalni i po własciwiej stronie barykady - to propaganda oparta na próżności.
2. Kiedy pracowałem jeszcze w radiu "Kraków" to mój wydawca nie był absolurtnie zainteresowany kupnem ode mnie relacji z konferencji PiS-u ani SLD - tłumaczyli mi że nie angażują się w politykę. Ale niechbym tylko spróbował nie pójść na któraś z konferencji Grada czy Urszuli Gacek! - to było by zaniedbanie ważnego wydarzenia społecznego w życiu regionu. I to było szczere Joaszka - to nie był żaden układ ani agentura. Nawiasem mówiąc długo po moim odejściu z radia wiem ze któryś tam kolejny szef newsroomu (nie poznałem gościa) poleciał ze stanowiska po protestach dziennikarzy bo upolytczniał radio! - upolityczniał bo wysyłał dziennikarzy na spotkania wyborcze PiS-u. To jest właśnie to.
I jeszcze jedna uwaga - naprawdę przeceniacie dziennikarzy. wierz mi - znacznie przeceniacie
-
2011/01/10 22:35:43
@Stary Piernik
Alez ja nic takiego nie powiedziałem! Ja tylko - i to od miesięcy próbuję powiedzieć że sukces jaki osiąga PO w społeczeństwie wynika w ogromnej mierze z tego że PO - udało się OKŁAMAĆ ludzi że nie są partią tylko ruchem społecznym. I tak ich traktują np m.w. z w.m. . Popatrz w jakim kloszu udalo się propagandzie plastikowej telwizji TVN zamknąć wizerunek PiS-u w oczach dużej reszy społeczeństwa. To zakłamany wizerunek hermetycznej zamkniętej partii skupionej wokół prezesa. I w kontraście do tego zakłamanego wizerunku PO buduje swój wizerunek alternatywnego obywatelskiego ruchu. Ja nie twierdzę ze to wina PiS-u - absolutnie tak nie twierdzę! Chodzi mi tylko i wyłącznie o to - i wybacz Stary Pierniku ale trzeci raz chyba powinno wystarczyć - że PO promuje się - z sukcesem - jako ruch społeczny. I tak ją postrzega spora cześć społeczeństwa choć to kłamstwo. Jeeny, mam nadzieję...
-
2011/01/10 22:36:36
@waw
Podoba mi się z jakim zapamiętaniem bije się pianę wokół filmu "Mgła".
Mówi się o wszystkim, ale bardzo mało o jego stronie merytorycznej.
Na jakiej podstawie twierdzisz, że 90 % zwolenników PO nie obejrzy tego filmu? Są jakieś badania? Ja twierdzę, że co najmniej 90% obejrzy z czystej ciekawości. Co nie znaczy, że się do tego przyzna. A to zupełnie co innego.
Co do dziennikarzy. To są tylko ludzie. Wśród nich są różni. Również tacy, którzy mają wiedzę. Chociaż nie ma ich w nadmiarze. Z tym się moge zgodzić.
-
2011/01/10 22:42:09
@waw
Tą swoją narrację próbuj sprzedać gdzie indziej. Czytaj swoje posty uważnie przed ich wysłaniem. Nie jest ważne co próbujesz. Ważne co robisz.
Nigdzie wcześniej tego "od miesięcy próbuję powiedzieć że sukces jaki osiąga PO w społeczeństwie wynika w ogromnej mierze z tego że PO - udało się OKŁAMAĆ ludzi że nie są partią tylko ruchem społecznym." nie napisałeś wprost.
-
2011/01/10 22:44:39
@waw
Podaj jeden konketny przykład w wykonaniu ludzi PO potwierdzający Twoją tezę, że PO to ruch społeczny. Czekam.
-
2011/01/10 22:47:09
@ Waw

Nie załamuj mnie. Nie chcę zacząć myśleć, że dziennikarze to ci, którzy biegali za Palikotem w sejmie czekając na jakąś demolkę :) :) :)
A teraz serio: osobiście uważam, że oni mają własne przekonania, ale obawa przez zwolnieniem i ostracyzmem otoczenia powodują, że chowają sumienie do kieszeni i biegną z mikrofonem robić nastepny materiał. Od takich postaw nie jest wolne żadne środowisko zawodowe. Można byłoby od nich wymagać więcej, ale cóż...
-
2011/01/10 22:52:36
@starypiernik

Przepraszam, ze się wtrącam :) Nie odebrałam słów @Waw w tym sensie, że to ON uważa PO za ruch społeczny. Napisał, że to PO się UDAŁO WMÓWIĆ społeczeństwu drogą propagandy, że takim ruchem są.
-
2011/01/10 22:52:47
@Stary Piernik
Im więcej piany bedzie się biło tym większa szansa że ktoś z ciekawości obejrzy. Rzecz jasna nie mam bladego pojęcia czy to będzie 90 czy ileś tam procent w tą czy inną stornę. Wysnułem taki wniosek bo od czasu kiedy kupiłem ten film razem z Gazetą Polską i go obejrzałem to jestem tym filmem naprawdę mocno poruszony. Ten film to jeden z wazniejszych DOKUMENTÓW ostatnich lat. (Nawiasem mówiąc dla poskreślenia słowa "dokument" powiem Ci że po ostatnich sporach Jakuba Opary w Grasiem przewijałem klatki "Mgły" żeby wypatrzyć czy Graś był w czasie powitania Tuska z Putinem czy nie. W filmie jest pokazany moment kiedy kolumna Tuska wjeżdża na lotnisko. Arabskiego wypatrzyłem a Grasia ... nie jestem pewien) ale do rzeczy - próbowałem na obejrzenie tego filmu namówić kilka osób które gosują na PO. Ich stanowisko było dwojakie: jedna z nich mówiła że ma już dość katastrofy smoleńskiej (wystarczyła jej i zmęczyła ją sieczka setek sprzecznych informacji rozuszczanych przez pierwsze miesiące przez...no własnie - przez kogo?) a dwóch pozostałych twierdziło ze ... nie obejrzą bo uważają Gazetę Polską za tubę propagandową PiS-u (czyli dokładnie to co pisał Warzecha). Żeby nie było wątpliwości - mam w dupie czy te trzy osoby kiedykolwiek to obejrzą ale tłumaczę (się) tylko skąd czerpię swoje wnioski.
A co do dziennikarzy moim zdaniem jest elita - wąska - ta opiniotwórcza i jest całe stado pieknoduchów którzy pojęcia o niczym ni emają poza tym że są bozyszczami i elytą swoich miast.
-
2011/01/10 23:01:03
@jo.aszka
Chyba @waw nie potrzebuje obrońcy. Da sobie radę sam.
Ale jeśli swoje myśli przekazujemy przez kliknięcia na klawiaturze, to liczy się to co poszło, a nie intencje. Bo tych nie widać.
-
2011/01/10 23:06:00
@waw
Co do filmu to takie moje spostrzeżenia.
1. w sumie zrobiono mu dobrą reklamę. żeby go obejrzeć nie trzeba kupować GP, jest w sieci.
2. nie zdziwiłbym się, gdyby prokuratura potraktowała go w śledztwie jako materiał dowodowy.
-
2011/01/10 23:06:59
@Stary Piernik
Potraktuję to jako trening cieprliwości. Nie będę po raz czwarty, piąty czy nie wiem który uzasadniał coraz protszymi słowami i zdaniami co chcę powiedzieć bo zaczynam mieć jakieś przeczucie że mnie wypuszczasz. No ale nic to - wkleję kilka zdan które wypowiadałem wcześniej - może tym razem wystarczy żeby zostać zrozumianym:
/.../Problem który poruszył Warzecha w swoim wpisie opiera się na tym że w oczach społeczeństwa nadal jest partia: Prawo i Sprawiedliwość i ruch społeczny: Platforma Obywatelska. To właśnie dlatego jak coś ukaże się w Wyborczej czy TVN-ie to masy społeczne uważają to za pracę dziennikarską a jeśli coś ukaże się w Gazecie Polskiej to bardzo łatwo przyprawić temu gębę propagandy partyjnej. I tu jest problem - tu jest to oszustwo intelektualne - Warzecha tego nie wymyślił - on jedynie załamuje ręce i mówi o skutkach./.../
/.../Chodzi własnie o to zeby PO w oczach społeczeństwa - kucht, dorobkiewiczów, ludzi z awansu społecznego i pieron wie jakiej jeszcze grupy targetowej nie uchodzili za funkcjonariuszy partyjnych tylko za wielki ruch społeczny pracujący w pocie czoła żeby kraj rósł w siłę a ludziom żyło isę dostatniej. Taka jest ich propaganda - taki jest image. A to ze to zwykłe cwane partyjniaki to naprawdę nie trzeba mi tlumaczyć/.../

Przeczytałem po raz kolejny wszystko co dziś pisałem i naprawdę Pierniku nie rozumiem dlaczego odczytujesz moje posty dokadnie o 180 stopni odwrotnie niż je napisałem. Czy to jakaś próba zrobienia ze mnie idioty, czy jak. Ja naprawdę jestem wobec ciebie uczciwy.


-
2011/01/10 23:10:19
i dostało mi się ;)
-
2011/01/10 23:12:55
@Joaszka
Asia - nie przejmuj się. Kto się lubi ten się czubi! Wierz mi takie spory ludzi wbrew pozorom bardziej zbliżają niż dzielą.
A swoją drogą - dziękuję:)
-
2011/01/10 23:16:05
@Starypiernik

Lubisz mnie ? ;)
Dobra, to była przekora :)

Idę sobie. Przepraszam jeszcze raz za wtrącanie się.

Dobranoc
-
2011/01/10 23:16:10
@waw
Próbuję z Tobą dyskutować. Ale widzisz, ja jestem upierdliwy. Powiesz, że się czepiam słówek. Może masz rację :(
Warzecha może pisać i mówić co chce. Nie należy jednak do PO. A ja prosiłem o wypowiedź przedstawiciela PO potwierdzającą Twoją insynuację.
Czekam więc dalej.
p.s mnie nie trzeba tłumaczyć łopatologicznie. Wolę konkretne wskazanie, a nie rozwiązania zastępcze.

-
2011/01/10 23:16:26
@Waw

dobranoc :)
-
2011/01/10 23:17:33
@jo.aszka
Dlaczego nie?
Czy to ma być wyznanie :))))
-
2011/01/10 23:17:41
@Joaszka
Dobranoc Asiu
-
2011/01/10 23:21:28
-
2011/01/10 23:26:33
@Stary Piernik
Pierniku - nic się nie dzieje - ja też zdaję sobie sprawę że ze mną czasem ciężko się dogadać, i naprawdę to nie żadna pruderia - poprostu tak jest i ja doskonale o tym wiem. Poza tym gdybyśmy mieli takie samo zdanie to kompletnie nie było by sensu gadać. Ale chodzi Ci o to zebym przedstawił dowody że jakiś zwolennik PO ni eobejrzał "Mgły" bo na premierze były władze PiS-u i firmowała wszystko Gazeta Polska itp czy o to żebym udowodnił że dla zwolenników PO to jest ruch społeczny a nie partia? bo trochę - być może przez mnie - wdarła nam się dwuwątkowść
-
2011/01/10 23:31:01
@waw
Chodzi o potwierdzenie /cytatem z wypowiedzi/ przez przedstawiciela PO, że "dla zwolenników PO to jest ruch społeczny a nie partia". Tyle i tylko tyle :(
-
2011/01/10 23:39:53

I na koniec jeszcze jeden żarcik :

polifiction.pl/komiksy/90-darowizna-premiera

DOBRANOC
-
2011/01/10 23:47:57
@waw
?
-
2011/01/10 23:48:22
Dobranoc
-
2011/01/10 23:49:00
STRAŻAK PODPALACZ

Weźmy prosty przykład.

Pan @Waw napisał był:

"Pomysł żeby każdego dziennikarza który popierał PO sądzić za kłamstwa i jakieś nieokreślone łajdactwo uważam za zjawisko medyczne.
2011/01/10 21:47:38 "

Proszę uprzejmie Pana @Waw o wskazanie kto, gdzie i kiedy na tym blogu miał pomysł, który Pan cytuje i tak dyplomatycznie krytykuje? Dla ułatwienia jestem zmuszony zacytować samego siebie:

"W blisko 40 milionowym kraju mamy sporo uczciwych dziennikarzy. Wieększość z nich nie zajmuje się zagadnieniami politycznymi. Rozumiem jednak, że powinniśmy skupić się na wpływowych, głównonurtowych mediach. Tutaj gołym okiem widać, jak jest żle. Dlatego w istocie nie różnimy się w negatywnej ocenie stanu dziennikarskiego w tym zakresie. 2011/01/10 19:30:19"

Gdzie więc ten "każdy dziennikarz, który popierał PO", " nieokreślone łajdactwa"?

Dopóki nie zechce Pan przychylić sie do mojej uniżonej prośby i podać konkretnego cytatu, pozwolę sobie zgodzić się z Pana decyzją o niewykonywaniu zajęć na potrzeby mediów. Gotów jestem nawet prosić dodatkowo, aby pozostał Pan w tym stanie. I już awansem przekazuję stosowne wyrazy uznania za jedynie słuszne postanowienie.

Proszę też przyjąć moje zapewnienie wszelkiej potrzebnej pomocy, aby pomysł rozprawienia się z nieistniejącym stwierdzeniem (a w zasadzie - trwający proceder) nie musiał zostać uznany za zjawisko medyczne. Wierzę, że uda mi sie ochronić Pana osobę przed jakimkolwiek skojarzeniem z zachowaniami, które należą so sfery zainteresowania medyków.

Pozdrawiam
-
2011/01/10 23:50:15
Dobry wieczór.
Czytając od czasu do czasu blog Kataryny, właśnie w tym miejscu, bo czytam również Katarynę i wpisy na salonie 24, zalogowałam się tylko i wyłącznie dlatego, aby moje poglądy, czyli opinie centrowego zwolennika PIS, mógł przeczytać ktoś ważny z PIS, może nawet sam pan prezes, ponieważ słyszałam, że wysoko ceni sobie zdanie Kataryny. Liczyłam po cichu, że przemknie również chociaż pobieżnie po dyskusji pod jej blogiem.
Nigdy nie wczytywałm się bardzo dokładnie w to wszystko co tu "stoi napisane" do momentu aż przejechali się po mnie starzy bywalcy, chociaż aż wyrywa mi się spod klawiatury, starzy nudziarze.
Mimo, że "starzy" ich wpisy są mocno infantylne i chyba trochę sztuczne, powielają i kopiują artykuły z innych portali, komentują, i tu muszę przyznać wykazując się dużą znajomościa faktów historycznych i politycznych zdarzeń - fakt - niestety zupełnie bezkrytycznie wobec naszej, podkreślam naszej nie tylko Waszej - "starzy" partii.
Partia dryfuje między 25-22% szans wyborczych, strategia zamknęła ich w tym przedziale i nic na to nie wskazuje, że nawet najokrutniejsza prawda smoleńska może dać wygraną w
wyborach, ponieważ czasu jest bardzo mało. I cuytując dzisiejsze wystapienie pana Kaczyńskiego "Polska może się przebudzić" ale brutalnie powiem moe si obudzi, ale z ręką w nocniku.
Rzeczywistości nie da się zakrzyczeć i zaklinanie jej nic nie da. Społeczeństwo głosujace na PO w dużej części N I E N A W I D Z I Jarosława Kaczyńskiego, ta nienawiść jest tak strasznie głęboka i szczera, że żadna prawda, żadna krzywda, żadne sprzedawanie naszej suwerenności, zadne racje stanu, NIC a NIC nie zmieni. Aby PIS wygrał najbliższe wybory, Kaczyński musi coś zmienić w swoim zachowaniu, M U S I, nie wierzcie w cuda, my przekonani, my wierni, my wyborcy to dar miłości dla PIS, niemalże jak z listu do Koryntian wszystko wytrzymamy, każde niemądre wystapienie pana prezesa. Ale ci, na których nam zależy, ci którzy w przyszłości niedalekiej mogliby zagłosować na PIS nie zrobią tego, nie zagłosuja rowniez na PO ponieważ nie pójdą do wyborów. Czy o to chodzi, może tak, a może nie.
I teraz przechodzę do meritum i chociaż to głos wołająego na puszczy, apeluję do pana prezesa, prosze zmienić jezyk, to nie moga byc tylko i wyłącznie niedomówienia rzucane, w korytarzu, nie dokończone zdania, prosta krytyka trypu "wiemy z kim mamy do czynie nia" wspólczesy młody czy nawet dojrzały człowiek jest poirytowany tego typu retoryką,
nalezy mówić tylko rzeczy, których nigdy nie da się obalić.
Ja zdenerwowałam się pierwszy raz i wydawało mi się, że tego już nie da się wytrzymać, kiedy pan Jarosław Kczyński przed Bozym Narodzeniem wystapił z wątpliwościam dot ciała pochowanego na Wawelu i nodze generała w spodniach z lampasem brrr okropnosc.
No tego to już nie mogłam zdzierżyć. Tutejsi wszystko wiedzący potepili moją krytykę, ale wydaje mi się, że jednak miałam rację, ponieważ nawet najbliższe otoczenie prezesa tonowało to zajście jak mogło.
I jeszcze raz podkređlam, mój wpis jest skierowany do decydentów PIS, może ktoś to czyta.
A wiec apel, zatrudnijcie Panowie socjologa, psychologa, socjotechnika czy innych macherów, bo grupa trzymająca władzę potyka się o własne nogi, w każdym normalnym państwie przytomna opozycja potrafiłaby wygrać tak ryecyzwistođ dla siebie, ale tu niestety nijakiej pewnosci nie ma. I cosik mi sie wzdaje, ze jak teraz
panowie to przerzniecie to kaplica, bye, bye.
I broń Boże nie sugerować sie niektórymi tutejszymi peanami, to opinie kompletnie oderwane od rzeczywistości.
I miedzy innymi dlatego uwazam, ze pan Warzecha mial racje w artzkule o kontekscie pokazu Mgly.

Mocno trzymam kciuki, pozdrawiam.

-
2011/01/10 23:51:50
@Stary Piernik
No wiesz, ciężko było by mi przytoczyć oficjalną wypowiedź (legitymizowanego)przedstawiciela PO który by powiedział publicznie że PO nie jest partią. Ośmieszył by się. Jedyną taką quazi wypowiedź moglismy wszyscy obserwować w czasie ostatnich wyborów samorządowych gdzie na plakacie z fotomontażem Tuska widniało hasło: "Z dala od polityki". Problem progandy polega najcześciej na tym ze się nie mówi co się zaszczepia i w jaki sposób się maniluje odbiorcami. Ja swoje wnioski biorę nie stąd że ktoś z ramienia PO tak powiedział tylko z tego co widzę i analizuję. Miedzy innymi z tego jak postrzegają wydarzenia w kraju zwolennicy PO wokół mnie. Którzy kompletnie wiedzą co się wokół nich dzieje. Przykładem jest to że za każdą niefortunną lub przykrą wypowiedź jakiegokolwiek szeregowego członka PiS-u - Ba! - nawet za wypowiedzi Dubienieckiego pełną odpowiedzialność ponosi PiS i Jarosław Kaczynski. Z drugiej strony za dawne wypowiedzi Palikota (b. wiceszefa klubu PO) partia absolutnie nie ponosiła odpowiedzialności, za krętactwa Chelbowskiego, Drzewieckiego czy Misiaka i Grada też absolutnie odpowiedzialność nie spadała na partię PO, za kłamstwa Nowaka ani Grasia też rzecz jasna nie, za nieudolność Tuska - a jakże. Bo oni nie popierają partii PO! - oni są zwolennikami i UCZESTNIKAMI wielkiego ruchu społecznego skupiającego mądrzejszych, lepiej wykształconych, rozsądniejszych i bardziej zaradnych życiowo dla którego nazwę roboczą przyjęto Paltforma Obywatelska. Dlatego właśnie II prawo dorna że : "Polityk nie ma prawa się skompromitować (bo jest to niemozliwie)" - jest tu adekwatne.
Kolejnym elemntem który doprowadizł mnie do takich wniosków jest sposób w jaki PO walczy z PiS-em i w jaki sposób - w zupełnie czytelny sposób - wypacza wizerunek i odbior społeczny PiS-u. Zakłamując obraz PiS-u jako szczelnie zamkniętej partii - obdzierając PiS ze społecznej idei PO próbuje siebie postawić na drugim biegunie - czyli jako NIEPARTII a otwartego ruchu społecznego.
Tyle - więcej nie wiem. :). A swoją drogą, zerknij - cieszę się że mam podobne zdanie jak profesor staniszkis
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,To-moze-zadecydowac-o-wygranej-PiS-u-w-wyborach,wid,13018812,komentarz.html
-
2011/01/11 00:12:53
@Maurycy
Kiedy siadłem dziś do dyskusji na blogu to toczyliście ze Starym Obserwatorem dyskusję na temat dziennikarzy. Mimo wszystko mieliście bardzo podobne konkluzje dlatego pozwoliłem sobie na zaadresowanie swojego glosu w dyskusji do Was Obu. Jeśli masz, o pardon - zostałem chyba potraktowany jako nieuczciwy manipulant i jak rozumiem - od dziś jesteśmy na "Pan", tak? - więc jeśli ma pan poczucie niesprawiedliwej polemiki z mojej strony to spróbuję znaleźć w Panów dyskusji fragmenty które zasugerowały mi że macie Panowie na myśli rozwiązania prawne w stosunku do dziennikarzy popierających obecny rząd lub atakujących opozycję (lub i jedno i drugie na raz):
maurycy53
2011/01/10 17:52:42
/.../Uważam, że należy mówić funkcjonariuszom rezimowych mediów III RP o perspektywie ścigania ich przez przyszłą wolną Polskę jako uczestników spisku antydemokratycznego, utrudniajacego obecnie Polakom rozwinięcie zdolności samorządzenia i wystawiajacymi ich przez to na niebezpieczeństwo głębokiej utraty suwerenności./.../ - być może całkowicie niesprawiedliwie uczepiłem się słowa "ścigania" - uznałem to jako sciganie prawne ale być może chodziło o ściganie w sensie fizycznym.
maurycy53
2011/01/10 19:30:19
/.../Rozumiem jednak, że powinniśmy skupić się na wpływowych, głównonurtowych mediach. Tutaj gołym okiem widać, jak jest żle. Dlatego w istocie nie różnimy się w negatywnej ocenie stanu dziennikarskiego w tym zakresie.
Jednak upieram się, że pierwotnym problemem jest uwikłanie większości mediów w układ z władzą, co zresztą odbiera im przymioty niezbędne, aby pełnić funkcje IV władzy. Oczywiście nie zwalnia to żadnego dziennikarza z indywidualnej odpowiedzialności za uczestniczenie w systemie kłamstwa, manipulacji, dezinformacji,itp. /.../
Być może co innego miał Pan na myśli. Nie użył pan również sformułowania "każdego dziennikarza" a jedynie :/.../nie zwalnia to żadnego dziennikarza z indywidualnej odpowiedzialności za uczestniczenie w systemie kłamstwa .../.../. Późniejsze stwierdzenia a instytucjonalności materiałów dziennikarskich również odebrałem jako nawoływanie do tego aby materiały prasowe traktować w kategoriach czegoś w rodzaju dokumentów administracuyjnych czy czegoś w tym stylu, i traktować je jako np coś w rodzaju decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa.
Tak to zrozumiałem i przytoczylem fragmenty które mnie do takiego odbioru skloniły.
-
2011/01/11 00:14:47
@green-wood

Nauka nie poszła w las. Dziś jest naprawdę dobrze. Nie ma już tego młodzieńczego i frapującego pluralis majestaticus. Jest od siebie i od serca (a przynajmniej tak wygląda).

Gdyby tak jeszcze cała treść nie sprowadzała sie do opakowania jednej myśli-obrazu: potworem ten Kaczyński jest!. Ale się sprowadza. I to jest naprawdę nudne. Takie - można powiedzieć - starcze stękanie.
-
2011/01/11 00:19:10
@Maurycy,
blad!:))) @green wood wszystko napisala w trosce o Kaczynskiego.Ona jest o tym przekonana.

Ach, dobry wieczor i dobranoc.
-
2011/01/11 00:22:03
@Green - Wood
Zgoda - ale partia to partia a dyskusja społeczna to dyskusja. Dyskutuj - nawet jeśli niełatwo wyrażać swoje zdanie a nie ograniczaj się do porad kierowanych do ludzi którzy kierują partią. To każdy potrafi :) - bo to najłatwiejsze :). Pozdrawiam - wiesz przecież że szczerze.

Dobranoc Wszystkim
-
2011/01/11 00:26:12
Grenłód
PiS ma być jak PO a Kaczyński jakTusk, jednym zdaniem.
-
2011/01/11 00:28:36
Do Pana @Waw

Sam Pan sobie pokazuje, że sztuka syntezy jest wyzwaniem czasem ponad siły.
Proponuję zwykłe rzemiosło typu: cytat i prosta analiza. Stopniowo będzie można pozwolić sobie na wariacje. I nie będzie potrzeby zastanawiania się nad adekwatnością podejścia medycznego...

ps. strażacy podpalacze, szczególnie w OSP, są częściej spotykani, niż powszechnie się sądzi., ale przecież tu jest przyzwoity blog, a nie remiza.
-
2011/01/11 00:42:43
@Gsl
Masz zaliczony dobry uczynek. Twoje "dobranoc" jest naprawdę kojące:) po dzisiejszych spacerach, a nawet przełajach. Dobrej nocy!
-
2011/01/11 00:49:44
@green-wood
Kilka słów brutalnej prawdy. Jeżeli społeczeństwo któregoś dnia burzliwego "rozwoju" "demokracji" w Polsce obudzi się z ręką w nocniku, to "solidaruchy" wespół z "komuchami" i "mediami" obudzą się nazajutrz z twarzą w błocie, a ich wypasione fury i szklane firmy przerobione zostaną na żyletki. Taka jest ta brutalna prawda. Dlatego teraz następuje dramatyczna zmiana tonu merdiów i władzy w stosunku do PIS-u. To widać, słychać i czuć. Nie dlatego, że PIS może wygrać, bo to na prostej politycznej drodze jest już nierealne, jak wynika z Pani poprzedniej wypowiedzi, ale dlatego że PIS może nie mieć z tym nocnikiem nic wspólnego i wtedy sprawy potoczą się same. Dziwi mnie w tej sytuacji ta nachalna chęć włączenia na siłę, najpierw przez jakichś "librerałów" a obecnie przez jakichś "centrystów", PIS-u do łańcucha odpowiedzialnych za burdel, którzy niebawem będą musieli kolektywnie nadstawić du..ę. Skąd ten pośpiech, skoro dziś min. Rostowski radośnie ogłaszał, że jest wręcz wspaniale a w liczbach nawet bosko? Może chodzi po prostu o umoczenie ostatnich potencjalnych beneficjentów upadku idei 3RP i odsunięcie niebezpieczeństwa jakichkolwiek rozliczeń z ich strony, a nie troskę o kraj, "demokrację", PIS i jej lidera? Znamy te numery.

PS. Dziś podano a mediach ile gotowych do opalenia głowic jądrowych stacjonowało w czasach PRL w Polsce. Dziesiątki lat betonowy fundament IIIRP zapierał się, że to bzdury. Zaproszenie Jaruzela na salony w tym kontekście, to jakby bezczelne prychnięcie zachodniemu światu w twarz "no i co z tego, że kłamaliśmy, teraz jesteśmy ok, demokratyczni i prawdomówni; a poza tym kogo to obchodzi, trzeba żyć tu i teraz i zapomnieć o przeszłości". Zauważmy jednak, że w ten sposób można wybielić dokładnie każdego dyktatora, recydywistę, seryjnego mordercę i kłamcę. Przecież "o co chodzi, to zdarzyło się dawno, a teraz jest czas na myślenie o przyszłości". Tylko jaką zbudujemy w oparciu o moralnie spróchniałe fundamenty. Pomyślimy szklane domy, a wyjdą nam sławoje. To tyle w kwestii brania po chrześcijańsku na siebie części "mordu założycielskiego" IIIRP. Nawet liberał uzna, że to się zwyczajnie nie opłaca.
-
2011/01/11 00:57:36
Oj ludzie, szkoda mi się tu przedzierać z meczetą, już tego biednego przesympatycznego War-tara umordowaliście na fest.
Przecież nikt nie mówi juz takim archaicznym, językiem, dlaczego to miałby być Kaczyńdski a'la Tusk. A może to rzeczywiście mógłby być to zwyczajnie dobrze wychowany i wykształcony ( prawnik z doktoratem zupełnie wystarczy) dystyngowany starszy pan, merytoryczny, mówiacy pełnymi zdaniami, bez połykania sylab, bez inwektyw, niedomówień, bez szczękościsku i bez nabuzowanego Brudzińskiego za plecami.
Polityk musi byc skuteczny. Wszystkie najważniejsze dla Polski sprawy sprzedawane są w sosie taniego populizmu i robie tutaj skrót myslowy, tragedia smoleńska kojarzy się często z wystapieniem Brudzińskiego tego u Olejnikowej "z ruską trumną", a sprawy gospodarcze z kondominium, to wszystko u przeciętnego Polaka oczadzonego PR i TVN 24 nie dodaje wiarygodności i powagi. Pan Kaczyński rzucając w powietrze niedokończone zdania, które my jego "wyborcy sama miłość" łapiemy w lot : łże elity, ZOMO, ustrój hołoty dla hołoty, wychowany na podwórkach itd. itd zraża do siebie ludzi, obraża ich do żywego, dotyka najczulszych miejsc, bo przecież wiele milinów żyło w tym ustroju będąc ta hołotą, wychowało się na podwórkach, służyło mu swoja cięzką pracą, wychowało tu dzieci, nie majac alternatywy przeżyło po swojemu życie, często bardzo szczęsliwe i zawierzało przez lata łże elitom.
Czy to jest kulturalne, taktowne, empatyczne? Mam wrażenie, że właśnie to, a nie tylko szkło kontaktowe jest przyczyną tych negatywnych uczuć do prezesa.
Czy pan Kaczyński nie mógłby byc własnie a'la Bugaj, Rokita, Kowal, a nawet Romanowski, czyz to kurcze takie trudne.
-
2011/01/11 01:28:28
Chyba najlepiej ujął istotę sprawy Tadeusz Mazowiecki. Gdyby Kaczyński się zmienił (w domyśle: w stopniu pozwalającym go zaakceptować), toby nie kandydował. Czyli: dopóki nie chce całkowicie się ukorzyć i skapitulować, dopóki roi mu się realizowanie własnych przekonań, jest do odstrzału. I nieważne, czy akurat jest agresywny czy koncyliacyjny, czy chce dekomunizować czy współpracować. Dobry Indianin to martwy Indianin.

Istotą sprawy jest to, że dotyczy to nie tylko Kaczyńskiego, ale i ludzi, do których się zwraca, i których głosy zbiera. Tych niemieszczących się w paśmie poglądów akceptowalnych, w arbitralnie wyznaczonych granicach nowoczesności i europejskości. Jedyną ofertą, jaką ma dla nich, mówiąc frazą Sławomira Nowaka "Polska jasna", jest, że mają wymrzeć jak dinozaury. Bogu dziękować, że na razie "Polska jasna" wciąż wierzy, iż stanie się to samo z siebie, mocą dyrektyw Unii Europejskiej oraz formacyjnej siły mediów, i nie sięgnęła jeszcze po mocniejsze środki perswazji.

Polityk "obsługujący" taką formację społeczną i jej emocje nie może prowadzić normalnej kampanii wyborczej, takiej, jaką znamy ze starych demokracji, gdzie przegrany podaje rękę wygranemu, a wygrany liczy się z tym, że następnym razem może być odwrotnie. Trudno się więc dziwić, że Donald Tusk poszedł na całość i strasząc przez pół godziny Kaczyńskim, zanurzył się w retoryce, obelgach i insynuacjach, które dotąd zostawiał Palikotowi czy Niesiołowskiemu. Zagrał ryzykownie, bo zwykli Polacy wydają się już mieć dość agresji, nawet otarł się o śmieszność, gdy zgromił - on akurat! - Jarosława Kaczyńskiego za niepodejmowanie trudnych decyzji. Ale właściwie o czym miał mówić? O tych wielkich, 500-dniowych reformach, w które coraz mniej wierzą już nie tylko agencje ratingowe, ale nawet on sam?

Rafał Ziemkiewicz (2010-06-27)

PS. Kaczyński MUSI wytrwać na obecnej pozycji, bo nie ma alternatywy. Chyba, że "alternatywą" nazwiemy wybaczenie polszewikom szargania dobrego imienia, napaści poniżej pasa, plucia mediów, wreszcie zadziwiającej postawy w obliczu śmierci kilku "wrogów ludu" (czyli teraz układu). Agenturze na pewno o to chodzi, bo już widzieliśmy tego zajawki. Chodzi im tylko o to, a powiem to znów brutalnie, żeby wreszcie Kaczyński skapitulować, a wtedy funkcjonariusze merdiów skwapliwie obsmarują go jako nowego cwela polszewików. Nie znam niestety innego języka bardziej pasującego do knowań polszewii.
-
2011/01/11 01:28:47
@Toto

"Może chodzi po prostu o umoczenie ostatnich potencjalnych beneficjentów upadku idei 3RP i odsunięcie niebezpieczeństwa jakichkolwiek rozliczeń z ich strony, a nie troskę o kraj, "demokrację", PIS i jej lidera? Znamy te numery."

Podobnie widzę właściwą przyczynę eksponowania nienawiści do Kaczyńskiego wśród elektoratu PO przez "centrowego sympatyka PiS". Krytyka JK i sugerowanie zmiany jego sposobu bycia, to raczej zawoalowane wezwanie do odwrócenia się od tego lidera lub PiS. Natomiast zmiana wizerunku JK postawiłaby go znowu pod ogniem krytyki o oszukiwanie ludzi. W każdym przypadku oznacza to co najmniej wyrwanie zębów PiSowi i pozbawienie zdolnościi skonsumowania efektów kolapsu III RP, a przede wszystkim skorzystania z możliwości rozliczeń tych, którzy mają tak wiele do stracenia.

Mam wrażenie, że centrowy symapatyk PiS jest raczej emisariuszem dogadanych ze sobą SLD i PJN, którrzy widzą się wkrótce w centrum wydarzeń. I powinniśmy raczej mówić o red-wood niż o green. Chociaż odcień green może sprzyjać wyjściu na przeciw koalicji z obrotowym PSLem.

dobranoc
-
2011/01/11 01:40:24
@ toto.1 ciekawa obserwacja - może faktycznie bagno jest tak głębokie, że nie ma szans i przyjdzie się w nim zapaść bez szans na ratunek. symptomy - media i PO złagodziły zajadłe ataki na PiS, co więcej PO dostała klika klapsów od tych mediów - mimo to w sondażach się odbiła, niektórzy żartują, że gw straciła kontrolę nad swoim monstrum :) akcja z wymianą pacynek też chyba nie jest powodem - Tusk się wciąż podoba. wygląda to na umywanie rąk i jednoczesne szukanie współodpowiedzialnych (lub wręcz wyłącznie winnych) - oczywiście w opozycji ...
-
2011/01/11 01:49:36
@green-wood
Jak to sie stalo ,ze Jaroslaw razem ze sp.Lechem zdobyli dwa najwazniejsze urzedy w panstwie?Czyzby Ci,ktorzy teraz nienawidza byli na innej planecie?Zaden z nich nie poszedl na wybory?Nie.Otoz gdyby media zajelyby sie Tuskiem w takim samym stopniu jak Kaczynskim to dzis Twoje uwagi z powodzeniem kierowane bylyby w strone Tuska jako NIEZROWNOWAZONEGO PSYCHOLA,ktoremu moze pomoc jedynie wywiad z Tede albo kims takim......Jednak nie o to chodzi.Twojej argumentacji nie odrzucam ale czy sadzisz,ze Jaroslaw powinien przeczytac Twoj wpis by nauczyc sie zdobywac wladze cala rodzina?:).....nie wydaje mnie sie......
-
2011/01/11 01:52:26
No cóż, miałem pewne nadzieje, że mój tekst napisany bezpośrednio po katastrofie smoleńskiej okaże się chybiony. Niestety, tak, jak wtedy zakładałem, żaden wstrząs, żaden grom z jasnego nieba nie jest w stanie wyrwać ludzkiej masy ze stanu inercji. A przynajmniej nie jest to możliwe w "zdziecinniałej", by użyć określenia Stanisława Brzozowskiego, Polsce.

Można łatwo opisać, jaka to fala społecznych nastrojów wyniosła Tuska i jego dwór tak wysoko. Jest to fala dorobkiewiczostwa, skupienia na końcu własnego nosa, wyrzeczenia narodowej wspólnoty i godności, zachłannej konsumpcji i uporczywego wypierania ze świadomości, że wszystko to jest chwilowe, nietrwałe, na kredyt, że nie tworzą się ani zręby trwałego rozwoju kraju, ani nawet możliwości trwałego indywidualnego sukcesu. Polactwo liznęło trochę zachodniego świata i jego zmierzchającego dobrobytu, posmakowało odrobinę lepszego życia i chce wierzyć, że wszystkie kłopoty są już za nim. Dlatego gorliwie nadstawia ucha usypiającej propagandzie status quo i chowa się w rządowo-medialnym matriksie przed skrzeczącą pospolitością.

Jak długo może to trwać? Krótko. Ale chyba nie aż tak krótko, jak perspektywa najbliższych wyborów parlamentarnych. Które zresztą rządzący mogą przyśpieszyć, dopóki mają w rękach wszystkie atuty. Mogą teraz przeciąć główne kanały komunikacyjne opozycji ze społeczeństwem (pisząc "opozycja" mam na myśli oczywiście opozycję prawicową, bo lewica przejmując całkowicie retorykę PO i michnikowszczyzny odebrała już sobie rację bytu, choć może nie do końca sobie to uświadamia). Pod pozorem oszczędności budżetowych obetnie finansowanie partii z budżetu, którego sama wszak nie potrzebuje, pod pozorem odpolityczniania mediów publicznych weźmie je na krótką finansową smycz, pod pozorem wyrównywania szans zniszczy SKOK - innych potencjalnych sponsorów opozycji wystarczająco odstrasza perspektywa 49 inspekcji i 9 służb specjalnych w orbicie zainteresowania których mogą się w każdej chwili znaleźć, o prokuraturach już nie wspominając.

Wszystko wydaje się Tuskowi sprzyjać - ma teraz władzę, jakiej nie miał nikt od czasu Jaruzelskiego. I być może nawet nad nią panuję, choć wątpię; żeby ją zdobyć, musiał uruchomić mechanizmy, które teraz działają już własną dynamiką, w interesie ludzi i środowisk mających swoje priorytety i swoje potrzeby do zaspokojenia. Ale, najważniejsze, ma też Tusk ten sam problem, co Jaruzelski. Ten, że sprawuje pełną władzę nad systemem tracącym wydolność, wymagającym pilnie reformy, a niemożliwym do zreformowania siłami samej tylko władzy. Nienawiść do Kaczyńskich i zadeptywanie mitu Smoleńska nie stworzą legitymizacji dla reform, a język w jakim grzęźnie władza, język pogardy dla biedoty i prowincji, jest w obliczu reformy wręcz samobójczy.

Ludożera syta rechocze posłusznie z grepsów Palikota i chętnie poczuwa się, że skoro kocha wodza, jest lepsza od tych tam moherów od Pospieszalskiego. Ale jak nie będzie miała co położyć na grilla...

Rafał A. Ziemkiewicz (2010-07-17)
-
2011/01/11 08:39:16
@green-wood
"Czy pan Kaczyński nie mógłby być właśnie a'la Bugaj, Rokita, Kowal, a nawet Romanowski, czyż to kurcze takie trudne. "
1. Są tacy ojcowie rodzin i narodu którzy biegają z pasem i groza swoim niesfornym dzieciakom. O dziwo dzieci nie staja się lepsze tylko psocą jeszcze więcej.
2. Dobre przykłady polityków i rodziców wychowują dzieci i narody.
Właśnie takich zachowań brakuje u nas w Sejmie i w życiu rodzinnym.
Brakuje tez mistrzów i ludzi mądrych. Ostatnim był JPII ale mało skorzystaliśmy i korzystamy z jego mądrości.
3. Test na nienawiść jest prosty.
Stawiamy sobie pytanie:
Na kogo glosowałbym gdyby do:
Sejmu Rp, Senatu, ONZ, Rady Europy kandydowali
Jarosław Kaczyński albo Donald Tusk*) i:
Józef Stalin, Adolf Hitler, Władimir Putin**)
*) wybrać właściwe.
**) można zaznaczyć więcej niż jedna opcje.
Często uważamy ze doświadczamy negatywnych uczuć i działań od innych. W rzeczywistości sami zachowujemy się w ten sposób w stosunku do pomawianych o ww. zachowania. W psychologii nazywa się to przeniesieniem.

-
2011/01/11 09:22:21
@green-wood
Osobiście glosowałbym na Jarosława K lub Donalda T. i byłbym dumny , z takiego wyboru.
Kiedy jednak pomyśle o kandydaturze O. Rydzyka przeciwko Benedyktowi XVI ( gdyby lud boży mógł wybierać papieży ) wolałbym jednak obecnego papieża.
-
2011/01/11 10:46:45
Dzien dobry,

www.youtube.com/user/NiezaleznaTV

Wczorajsze wystapienie pod Palacem, do niedawna domem Prezydenta Lecha Kaczynskiego.
Mowi, na szczescie nie zmieniony, Jaroslaw Kaczynski.Mowi tak, jak tego oczekujemy.Mowi tak, jak czuje i wierzy.

ps.nie moge zrozumiec, ze mozna napisac taka bzdure.Nawet, jakby sie myslalo, ze ma sie dobre checi...:
"Czy pan Kaczyński nie mógłby byc własnie a'la Bugaj, Rokita, Kowal, a nawet Romanowski, czyz to kurcze takie trudne"

-
2011/01/11 10:58:14
Polecam artukuł na onecie o Dubienieckim, mężu Martusi.... co za popis arogancji tego podejrzanego osobnika... ciekawe czy Wam przeszkadza jego ciemna przeszłość, powiązania lewicowe i ubeckie, pazerność na kasę, zmienność poglądów, tupet .... jest według Was be czy cacy? :-)))). Ciekawe będzie obserwować jego parcie na szczyty... wielu z PiSowców pięknie wykosi :-)))... to będzie widowisko! cha cha cha!!!! ten pojedzie po Was ostro, nie przejmując się, że wielu z Was go wspiera! To cynik czystej wody!
-
2011/01/11 11:22:57
A tu jeszcze do wczorajszej wieczornej dyskusji o Lukaszu Warzesze i innych, dziennikarskich problemach:
www.blogpress.pl/node/7138
-
2011/01/11 11:42:45
W dwumilionowym mieście tysiącosobowy marsz na pałac mógłby służyć za ilustrację homeopatii, do tego Jarosław Kaczyński mówiący "jak będziemy dalej kroczyć", po czym ... się rozchodzą. Czuć w tym słabnięcie i bezsilność.
-
2011/01/11 11:48:01
A w Sparcie bylo ich tylko 300.Minely tysiace lat i swiat o tych 300 pamieta.
-
2011/01/11 11:51:46
Mimo, że coraz trudniej przebija się w mediach (żadnych transmisji na żywo, ubogie relacje) spektakl marszu pamięci teraz wygląda atrakcyjnie. W scenerii nocy płomienie pochodni na tle mniejszego tłumu wydają się większe. To marnowanie szansy, w miarę jak będzie wydłużał się dzień marsze będą na widowiskowości tracić.
-
2011/01/11 11:53:21
@gsl202
Homeopatia właśnie opiera się leku bardzo rozcieńczonym.
-
2011/01/11 12:02:23
Oczywiscie, ze nie bede wchodzic w polemike.Tym bardziej, ze graficznie dobitnie widac kto skad nadaje.
-
2011/01/11 12:03:19
Dzień dobry
Nie udało mi się jak sądze przekonać wczoraj nikogo do moich argumentów - choć próbowałem je uzasadnić w najbardziej spokojny sposób na jaki pozwalała dyskusja. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na pewien dowód na to ze moje spojrzenie które wczoraj przedstawiłem ma wiele prawdy. Zwróćcie proszę uwagę na ostatni wpis ahaahaa. To jest dokładnie to oczym wczoraj mówiłem - za głupią czy niefortunną wypowiedź każdego komu przyklei się emblemat PiS-u W OCZACH FANTYKÓW ANTYPISOWSKIEGO OBŁĘDU odpowiedzialność ponosi ... Jarosław Kaczyński i PiS. Ja wiem - to są chamskie i cyniczne metody. Znaleść kogoś kto z PiS-em często nie ma kompletnie nic wspólnego - jak choćby Marcin Dubieniecki i przy pomocy mediów zrobić z niego rzecznika i twarzy PiS-u. Dokładnie to samo było z ojcem Rydzykiem (i to nawet w okresie kiedy np dwa - trzy lata temu Gazeta Polska była w bardzo ostrej polemice z Radiem Maryja), Nelly Rokita która często wyrażała dość żartobliwe uwagi dopóki była posłanką PO absolutnie nie reprezentowała ani Tuska, ani Schetyny ani Platformy - w momencie przejścia do PiS-u nagle została przez część mediów mianowana na niemal osobistego rzecznika PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego. Ludwik Dorn był juz dawno etatowym krytykiem osoby Kaczyńskiego w mediach aż do momentu kiedy został przyłapany w stanie dziwnym - w tym momencie automatycznie znów na krótko stał sie "trzecim bliźniakiem". Abstrahując od nazwisk które wymieniłem zasada jest jedna - znajdźcie nam idiotę który powie dowolną bzdurę a my zrobimy z niego przedstawiciela PiS-u. Ja się zgadzam że to jest nieuczciwa propaganda, zwykłe zagranie czarnego PR-u. Pytanie tylko czemu się tak dzieje? Czemu wciąż tacy ludzie jak choćby ahaahaa łykają ta papkę jak prawdę objawioną?
Wczoraj próbowałem nieudolnie na to odpowiedzieć. Zadajcie sobie pytanie kto awiarygadnia partię w oczach społeczeństwa. Czy politycy? - oczywiście że nie! Ani Brudziński, ani Kurski, ani Ziobro nie uwiarygodni partii jako wyraziciela głosu społeczeństwa. Tak jak nie Platformy nie uwiarygodni ani Nowak ani Graś ani Schetyna. To co powoduje że ludzi eutożsamiają się z partią to obecność w niej ludzi znanych spoza polityki. dla PiS-u według mnie taką osoba był zdecydowanie Zbigniew Religa. Dlaczego zaprasza się na listy wyborcze takich ludzi jak Piotr Gulczyński vel "Gulczas", Bartosz Arłukowicz, kierujący akcją strażaków po zawaleniu hali katowickiej Janusz Skulich, szef jurajskiej grupy GOPR Peter van der Coghen. Myslicie że zaprasza się ich na listy żeby współtworzyli partię? Żeby kształtowali jej program? Bzdura! - partię uwiarygadniają ludzie z zewnątrz a nie działacze. Dlatego zamiast okopywać się wokół działaczy warto by było pokazać ludzi z zewnątrz - mądrych i szanowanych lub choćby popularnych. bo inaczej chłopcy Igora Ostachowicza wmówią społeczeństwu że PiS to tylko i wylacznie szefostwo partii i Marcin Dubieniecki.
-
2011/01/11 12:14:17
@gsl202
Pod okienkiem wpisywania komentarza masz instrukcję jak zrobić pogrubienie, odwracając kolejność znaczków (ten z ukośną kreską pierwszy), wytłuszczenie usuwasz.
-
2011/01/11 12:17:03
@gsl202
Uważaj, posądzą Cię że jesteś wiesz skąd.
-
2011/01/11 12:18:34
Przepraszam, że piszę kawałkami, ale walczę z filtrem antyspamowym.
-
2011/01/11 12:30:01
@Gsl
Bry. A ja nie dramtyzowałbym co do Łukasza Warzechy. To ze krytykuje Rymkiewicza to nie znak ze walczy z PiS-em, zaprzecza uczciwości dziennikarskiej czy jego postawa wpisuje się w problem współczesnego polskiego dziennikarstwa. Z wieloma tezami Warzechy się nie zgadzam - choćby z tym ze uważam że Warzecha mimowolnie dał sobie zakodować że każdy skandal - jak tylko powie o tym skandalu PiS to automatycznie jest wykorzystywaniem tego skandalu w celach politycznych. Mam czasem wrażenie ze Warzecha - który moim zdaniem szczerze i uczciwie stara się analizować prawdę - poprostu czasem może nie miec racji. I tyle - nieuczciwe jest za to wylewać na niego za to takich oskarżeń jak choćby te z komentarzy poniżej jego wpisu.
W idei której wyrazicielem jest PiS jest miejsce i dla Rymkiewicza, i dla dr. Kochana, i dla prof. Rybińskiego, i dla prof. Krasnodębskiego, prof. Legutki, prof. Staniszkis, Warzechy a nawet Zaremby i dla wielu fantastycznych i wartościowych ludzi z pierwszych stron gazet.
-
2011/01/11 12:32:50
@waw-tar
Synowie i corki i marnotrawne wplywaja na popularnosc partii. Pewien dziadek pozbawil na zawsze prezydentury pewnego premiera. Coz szkoda tylko , ze kroliki nie zawsze naleza do naszego kapelusza.
-
2011/01/11 12:44:04
już jutro ma zostać opublikowany raport końcowy z Maku wraz z uwagami, które Rząd zgłosił. biorąc pod uwagę krótki upływ czasu i to że na początku były też problemy z tłumaczeniem raczej uwag nie uwzględniono.
-
2011/01/11 12:45:02
@Marzencic
Świetny przykład! Dzięuję! - mówisz jak sądzę o słynnym dziadku donald atuska i akcji informacyjnej ze PiS wykorzystywał cynicznie jego udział w Wermachcie. Prosze bardzo - jesli chcesz wygrać ten spór przytocz mi choćby jedną wypowiedź członka PiS-u , dziennikarza sympatyzującego z PiS-em lub jakiegokolwiek VIP-a wspierającego PiS który by wtedy informował społeczeństwo o tym że dziadek Tuska wstąpił do Wermachtu. To jest właśnie to o czym ja cały czas mówię! Wypuszcza się informację a potem za wypuszczenie tej informacji oskarża się Jarosława Kaczyńskiego. Nie wiem czy wiesz kto pierwszy powiedział publicznie o dziadku tuska w Wermachcie. Wiesz? No to ci powiem - pierwszy raz mniej więcej dwa tygodnie przed ukazaniem się tekstu w Dzienniku Bałtyckim powiedział o tym... Piotr najsztub w Przekroju. A wiesz przy jakiej okazji? Służę :) - zapytał o to ...Donalda Tuska w czasie wywiadu. Tusk nie odpowiedział - odpowiedź była zastąpiona informacją: "śmiech". Czemu nie odstrzelono Najsztuba? Czemu ani tusk ani PO się na niego nie oburzyli? Ano właśnie dlatego Marzencic że odpowiedzialność za ten Wermacht planowano zrzucić na PiS.
-
2011/01/11 12:46:53
Sensacyjne wzmocnienie Ruchu Palikota jest tego samego kalibru co wejście Wojciechowskiego do PiSu. Do polityki ma wrócić Jan Rokita startując z list tej partii, Brudziński nie widzi w tym nic niezwykłego, w końcu PiS jest partią otwartą. Ja bym określił trafniej, rozdartą jak stary worek, z którego co rusz coś się wysypie.
-
2011/01/11 12:54:48
porównywanie Wojciechowskiego i Tymochowicza jest delikatnie mówiąc chybione ... Wojciechowski był zdaje się sędzią sądu apelacyjnego w Warszawie i prezestem NIK, a kim jest Tymochowicz ...

-
2011/01/11 13:04:21
@waw-tar.
Rzeczywiscie nie slyszalem aby ktos przypisywal te wypowiedz Jaroslawowi Kaczynskiemu. Z ta sprawa jest zwiazany inny posel o tych samych co prezes inicjalach.
I wazne bylo , zeby ciemny lud to kupil.
Wiara w szlachetnosc swoich i dranstwo obcych jest potrzeba ale moze rowniez szkodzic sprawie. Mamy wiele przykladow ,ze piekne cele i szlachetne zamiary obracaly sie w gruzy za sprawa paru potkniec i plam na honorze ojcow zaolozycieli.
-
2011/01/11 13:04:25
@wgosci
Był przede wszystkim europosłem z listy PiSu, wstępując formalnie do PiSu Wojciechowski nie dał mu niczego, czego nie dał wcześniej poza powodem do drwin. Tymochowicz, znany z podrasowania Leppera (Kaczyński go kupił) i z tego, ze dziennikarz RadiaESKA zrobił mu dziecko to między innymi spec od technik sugestii i manipulacji.
-
2011/01/11 13:07:42
@Stattione
A skąd wiesz że J.M.Rokita ma startować z list PiS-u? Jeśli to prawda to ja bym był naprawdę bardzo szczerze uradowany! Według mnie o to właśnie chodzi! Rokita to też Polska XXI i wreszcie to otwarcie PiS-u którego brak był jednym z filarów propagandy antypisowskiej. Ale się "tuski" będą pienić :) - juz się cieszę! Oby to była prawda.
-
2011/01/11 13:10:34
Jacek Kurski wczoraj budował platformie hiobowe teorie wokół faktu, że prezydent Komorowski nie jest pierwszą postacią w PiSie (a był jak twierdził świeżo po rozmowie z prezesem Kaczyńskim). Może ktoś mógłby rozwinąć tę myśl, odnosząc się jednocześnie do tego, którą osobą był Lech Kaczyński w PiSie, i co później spotkało tę partię.
-
2011/01/11 13:14:57
@waw-tar
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/316991,nelli-rokita-porzuci-sejm-skorzysta-z-tego-jej-maz.html

Pozwolę sobie na skojarzenie słynnego okrzyku "Biją mnie Niemcy" z niemieckim obywatelstwem jego żony.
Trzymam kciuki za PiS, by kolejne wzmocnienia nie były równie komediowe.
-
2011/01/11 13:18:25
Korekta:
jest: że prezydent Komorowski nie jest pierwszą postacią w PiSie
powinno być: że prezydent Komorowski nie jest pierwszą postacią w PO
-
2011/01/11 13:20:12
@ stattione specyficzna płaszczyzna porównania, wytyczona osobistymi antypatiami - można i tak :)

wstąpienie do PiS to powód do drwin - w pewnych kręgach z pewnością tak ... dziwne to kręgi. a Pan Wojciechowski jest świetnym prawnikiem i ma bogatą wiedzę i doświadczenie w zakresie działalności państwowej (szczególnie wiedza prawnicza, której w Sejmie brakuje i jest ceniona). założyć można, że powodem drwin jest nie tyle antypatia, co najzwyklejsza w świecie zawiść.
-
2011/01/11 13:22:55
@Marzencic
Oczywiście że nie Kaczyński a Kurski ! Nikt nie zarzucił przecież Kaczyńskiemu tych słów. Kurski nigdy nie przyznał że taka kampani a była przez niego nagrana. co więcej nikt nigdy - choćby z osób zbliżonych do Dziennika Bałtyckiego nigdy niczego takiego nie przyznał. Mało tego - Kurski nigdy publicznie takich słów nie wypowiedział. Popatrz na to na spokojnie Marzencic - jedynym dowodem na to że sprawa wyszął od Kurskiego jest tylko i wyłacznie to że oskarżyły go o to media popierające PO. Tylko i wyłącznie - dokładnie nic ani nikt nie przedstawił na to jakiegokolwiek dowodu. To dokładnie jak z tym ze sporo ludzi po katastrofie smoleńskiej było przekonanych że piloci lądowali "na siłę" i po naciskach Lecha Kaczyńskiego. A dlaczego? - wyłącznie dlatego że nie lubili Lecha Kaczyńskiego! Podawano hasło pt: "A co było w Gruzji?" tylko nikt nie mowił co było - a było tak ze Lech Kaczyński na pilota nie naciskał i samolot w Tibilisi nie wylądował. A dwa wystąpienia sejmowe posłów PiS-u w parlamencie wystarczyły żeby na spokojnie wcisnąć ciemnocie kit że Kaczyński MÓGŁ naciskać. Obaj mamy czyste intencje - obaj jesteśmy wobec siebie uczciwi. Róznica polega na tym ze ja szukam u "swoich" szlachetności a Ty w tych "moich" widzisz jedynie draństwo i nawet jak nie masz na ten temat kompletnie żadnych dowodów to aprobujesz dokładnie każde oskarżenie pod ich adresem (nawet jeśli połowe scenariusza musisz sobie dopowiedzieć sam). Mówisz o ciemnym ludzie - a wiesz w jakim kontekście powiedział to Kurski do Wołka i Katarzyny Kolędy-Zaleskiej? Kiedy słysze teksty typu:
".... Pewien dziadek pozbawil na zawsze prezydentury pewnego premiera..."
to wiem kto miał być tym ciemnym ludem - ten ciemny lud miał po sprawie dziadka Tuska już nigdy nie zagłosować ...na Kaczynskiego.


-
2011/01/11 13:26:16
@wgosci
Wojciechowski nie dał PiSowi niczego więcej, czego nie dał wcześniej jako pisowski europoseł. Natomiast stworzenie medialnego faktu "wzmocnienia" wkraczało w strefę groteski.

-
2011/01/11 13:41:11
to media tworzą medialne fakty - więc chyba do nich jeśli już należy mieć pretensję.

jeśli wstępuje do partii osoba taka jak Wojciechowski to jest to jej wzmocnienie. a tak poza tym całkiem spora grupa parlamentarzystów nie jest członkami partii, które w zasadzie w Sejmie, w Senacie, czy Europarlamencie reprezentuje - część z nich do partii wstępuje i w ten sposób silniej się z nią wiąże, część nie. doszukiwanie się w tym groteski ... to raczej fakt medialny ;)

-
2011/01/11 13:52:46
@wgosci
Oczywiście mogę się dziś wzmocnić swetrem, który od lat mam na sobie, ale stwierdzenie takie będzie miało w sobie wszystko najohydniejsze co jest w politycznej poprawności.
Konferencję w sprawie wzmocnienia zorganizowała partia.
-
2011/01/11 13:55:49
Tym, którym szechterowa czciona nie przypomina czegoś, przywołuję dyskusje pod durno.debil, któremu bold się koncertowo włączał i wyłączał. Jest nowe wcielenie tego wyjątkowego zjawiska. Wnioski już zostały wyciągnięte, więc nie będę powtarzał. Ostrożnie z tłustym sznurem. Tłusty sznur zdrajcom.
-
2011/01/11 14:04:00
@ stattione to jednak media nadają rangę wydarzeniom - tworząc m.in. fakty medialne, o których wspomniałeś.

pojęcie poprawności politycznej - czyli w pewnym uproszczeniu nowej "religii" ma się nijak do opisywanej sytuacji - w tym przypadku można mówić o polityce wizerunkowej i to w pozytywnym jej odcieniu. powtórzę - jeśli do partii wstępuje osoba na poziomie Pana Wojciechowskiego, to wręcz powinno sie o tym poinformować. ostatecznie media zadecydują jaką rangę nadać temu wydarzeniu ...
-
2011/01/11 14:06:10

@wgosci

Dzień dobry.

Byłoby śmiesznie, gdyby nie było jednicześnie żałośnie

Oto Cieciu Graś właśnie ogłasił zadowolenie (strony polskiej), że strona rosyjska tak szybko "uporała się" z uwagami strony polskiej do raportu MAK...

Czyżby wszystko w tak krótkim czasie Makówka zdążyła przeczytać i rozważyć (mieli wszak także przerwę świąteczną - a może ktoś cieciowi podpowie, czy przypadkiem nawet na te uwagi nie popatrzyli ?).
-
2011/01/11 14:12:03

A tu oto Pierwszy Sprawiedliwy, niejaki Kalisz, już interpretuje możliwy scenariusz po jutrzejszym ogłoszeniu raportu MAK, twórczo rozwija oceny faktów, o których jednak się dyskutuje .... (ej , dzentelmeni)...
-
2011/01/11 14:14:00
@Waw,

coz poradze, ze blizej mi do Rymkiewicza niz Warzechy?Duzo blizej. To pewnie herbertowska kwestia smaku i pokrewienstwa dusz w odbiorze swiata.

@Obserwatorze, witaj!
-
2011/01/11 14:21:40
@ stary_obserwator
robią dobrą minę do złej gry - na raport końcowy mieliśmy czekać miesiące, w ciągu, których MAKu miał rozważyć nasze obszerne uwagi, przeprowadzić dalsze badania. Kreml jednak nie przyjmie na siebie współodpowiedzialności za katastrofę - idąc za myślą Premiera Tuska, 1:0 dla ludzi w Rosji, którzy nie chcą wyjaśnienia przyczyn katastrofy ...
-
2011/01/11 14:22:44

Całuję na powitanie obie niewieście rączki :)

Dzień dobry gsl202
-
2011/01/11 14:26:23

A tymczasem :

"Prokuratura ukrywa przed rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej i opinią publiczną rażące niechlujstwo, z jakim Rosjanie przeprowadzali dokumentację szczątków ludzkich znalezionych na Siewiernym
Zniknęła próbka ciała prezydenta..."
cdn...
-
2011/01/11 14:31:55

cd.
"Skala błędów popełnionych przez Rosjan w dokumentacji materiału biologicznego zebranego po katastrofie samolotu Tu-154M nie mieści się w żadnych standardach.
cdn...
-
2011/01/11 14:35:58


PJN - wysiadka, TRZEBA ZMIENIĆ NAZWĘ - decyzja sądu w tej sprawie.

-
2011/01/11 14:38:33
@wgosci
Nie dyskutujmy już czy to media uznały wstąpienie europosła PiSu za wzmocnienie partii.
- To jest wzmocnienie PiS. Wzmocnienie generalne. Wzmocnienie w odniesieniu do wsi. Zawsze uważaliśmy elektorat wiejski za bardzo ważny, a wieś za bardzo ważną część Polski - podkreślił Kaczyński.
Stąd fragment
-
2011/01/11 14:41:20
Witam Szanownych Kataryniarzy!
Czyżby koniec?
www.rp.pl/artykul/15,592224-Pplk-Milosz-prawomocnie-uniewinniony.html
Sąd Najwyższy potwierdził, że to nie pilot był winny awarii obu silników śmigłowca, który spadł pod Piasecznem koło Warszawy.
- Jeśli pan prokurator dzisiaj uważnie słuchał uzasadnienia Sądu Najwyższego, to ma się nad czym zadumać. Bo przynajmniej w kilku miejscach można było odnieść wrażenie, że sąd wytyka prokuraturze brak należytych kompetencji - dodał. /to komentarz L. Millera po ogłoszeniu wyroku przez Sąd Najwyższy/.
p.s. Jak rokuje to w sprawie postępowania prokuratury wojskowej w sprawie katastrofy smoleńskiej?
Nie wiem dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że prokuratura wojskowa nęka tyle czasu płka Miłosza za to, że uratował pasażerów przed niechybną śmiercią. Czyżby był zaplanowany inny scenariusz, a pilot uniemożliwił jego realizację?
Tak sobie myślę :(


-
2011/01/11 14:45:12

premier Tusku kłamie ??

"Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk nie przyszedł do premiera z pisemną dymisją, jak twierdził w Sejmie Donald Tusk. Z ustaleń "Naszego Dziennika" wynika, że Grabarczyk tylko ustnie zgłosił gotowość rezygnacji, ale i tak wiedział, że szef rządu go nie odwoła za megabałagan na kolei. Nie dlatego, że wysoko ocenia dokonania swojego ministra. Grabarczyk jest potrzebny Tuskowi do trzymania w ryzach partii i blokowania wpływów marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny..."

-
2011/01/11 14:48:12
" Róznica polega na tym ze ja szukam u "swoich" szlachetności a Ty w tych "moich" widzisz jedynie draństwo i nawet jak nie masz na ten temat kompletnie żadnych dowodów to aprobujesz dokładnie każde oskarżenie pod ich adresem"
Masz człowieku talent do uogólnień i generalizowania.
1. Nie mam swoich bo nawołuje do do zgody i współpracy rożne opcje.
2. Chciałbym aby wojna domowa miedzy post solidaruchami skończyła się raz na zawsze.
3. Tusk jest dla mnie równie dobry i zły jak Jarosław Kaczyński.
W tej chwili zamiast kłócić się o bzdury kto kazał i czy nie kazał lądować trzeba totalnie zreformować funkcjonowanie struktur państwowych. A to oznacza naruszenie przywilejów wielu grup. Nigdy nie uwierzę partiom które zabiegają o jakaś cześć społeczeństwa bo będą po wyborach jej zakładnikiem
Albo Polacy zdobędą się na współprace albo pójdziemy wszyscy na dno. Nie ma jednej siły politycznej zdolnej podnieść kraj na wyższy poziom cywilizacyjny i moralny.
Jeśli odbijam piłkę to dlatego ,ze widzę fałsz w twierdzeniu ze jednym nosicielem prawdy jest ten lub tamten polityk.
-
2011/01/11 14:55:49

Komorowski nagradza.... - za zasługi - Ale jakie ??

Prezydentowi RP nie może doradzać byle kto. Osoba taka na pewno powinna posiadać odpowiedni autorytet, czy też wyjątkowo się zasłużyć. Czy kpienie z tragicznie zmarłego prezydenta bądź szydzenie z osób modlących się pod krzyżem przed Pałacem Prezydenckim to wystarczające zasługi, by zdobyć uznanie głowy państwa? Dla prezydenta Bronisława Komorowskiego najwyraźniej tak.

Na początku grudnia zeszłego roku szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski wydał decyzję w sprawie powołania nowego składu Zespołu do opiniowania wniosków o nadanie odznaczeń. W skład zespołu wszedł m.in. Krzysztof Król, znany przed laty działacz Konfederacji Polski Niepodległej, a później m.in. wicedyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej Grupy Prokom Software - firmy Ryszarda Krauzego, którego nazwisko pada w kontekście afery gruntowej. Na szczególne "zasługi" Króla dla obozu Platformy Obywatelskiej uwagę zwrócił internetowy portal wpolityce.pl. Przytacza szereg wpisów Króla umieszczonych na internetowych serwisach społecznościowych, m.in. na Facebooku. Jak ustalił portal, Krzysztof Król odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej i działalność na rzecz przemian demokratycznych był aktywnym i gorliwym uczestnikiem kampanii wyśmiewających politycznych konkurentów Bronisława Komorowskiego czy też szydzących ze śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego...

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110111&typ=po&id=po08.txt
-
2011/01/11 14:56:40
A oto kolejne osiągnięcie pupila naszego płemieła

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110111&typ=po&id=po15.txt

PKP nie potrafią wydać unijnych pieniędzy na budowę i modernizację linii kolejowych. Dlatego rząd zdecydował o przesunięciu części pieniędzy z kolei na budowę dróg. Jeżeli na taką zamianę zgodzi się Komisja Europejska, to na długie lata zostanie odłożona choćby budowa polskiego odcinka międzynarodowej linii kolejowej Rail Baltica, co spowoduje transportowy zator na osi kolejowej łączącej zachód i północ Europy.
Inwestycje kolejowe znacznie się opóźniają, bo PKP Polskie Linie Kolejowe nie znalazły pieniędzy na zabezpieczenie wkładu własnego na inwestycje na torach. PKL jest w trudnej sytuacji finansowej i praktycznie bez wsparcia państwa (np. w postaci gwarancji kredytowych) nie jest w stanie przeprowadzić większości zadań inwestycyjnych. Teraz już wiadomo, że nawet gdyby PKP PLK znalazły pieniądze na wkład własny, to w wielu przypadkach nie uda się przeprowadzić przetargów i zakończyć prac budowlanych do końca 2015 roku, aby UE wypłaciła dotacje.

p.s. Biednemu to zawsze wiatr w oczy, kij w plecy i ...
A pan minister Grabarczyk jest niezatapialny. Zreszta od morza też trzyma sie z daleka :(



-
2011/01/11 15:13:40
Tak na marginesie. Coś mi nie pasuje.
Z mojego ostatniego wpisu "rząd zdecydował o przesunięciu części pieniędzy z kolei na budowę dróg."
W wyniku tego z planowanych ponad 2000 km autostrad i dróg ekspresowych zostanie zbudowanych zaledwie około 800-900 km?
Chociaż i to nie pewne :(

p.s. To są te "cuda" płemieła?
-
2011/01/11 15:22:22
Wszystko wskazuje, że jutro rosyjski MAK dokona zamachu na drugiego z braci Kaczyńskich, a premier ... na urlopie. Że niby nie maczał w tym palców.
-
2011/01/11 15:26:47
Nie da się pogodzić przekonania o rosnącym ubóstwie społeczeństwa z żądaniem lepszych dróg i pociągów, bo po co jeździć i za co? Biedacy siedzą w domach. Rząd korzysta z wizji budowanych przez opozycję, można powiedzieć - opozycję cynicznie manipulowaną i eksploatowaną.
-
2011/01/11 15:26:47
Dzień dobry, widzę, że na tapecie jes MAK. Ważne, jak najbardziej. lecz narzie nie wiemy jak ten ostateczny raport wygląda.
Odniosę się więc trochę już nie na temat, który wczoraj wywołałam. krótko mówiąc pouczania pana Kaczyńskiego jak ma wygrać wybory. Oczyswiście nie jest to ktoś tuzinkowy, nieudacznik, tego absolutnie tu nigdy nie powiedziałam. Dlatego właśnie, że zgadzam się z jego wizją państwa ale przede wszystkim niezłomności poglądów i uporu.
Dlatego i tylko dla niego głosuje na PIS. Niestety dla wielu liudzi taki język jest zbyt twardy, często niezrozumiały. Niektóre gesty małostkowe i śmieszne. Polityk musi być czytelny w swoim przekazie dla wszystkich swoich wyborców.
Chciałam odpowiedzieć dla @zmokotowa na pytanie "Jak to sie stalo ,ze Jaroslaw razem ze sp.Lechem zdobyli dwa najwazniejsze urzedy w panstwie?Czyzby Ci,ktorzy teraz nienawidza byli na innej planecie? Zaden z nich nie poszedl na wybory?Nie.Otoz gdyby media zajelyby sie Tuskiem..."
2005 rok to rok rozczarowania lewicą jej kompromitacja po aferze Rywina, zalew korupcji, kilka kolejnych wystąpień pani Steinbach, trochę niepewności i zgryzoty zwiazanej z wejsciem do Unii, to wszystko kazało Polakom szukać alternatywy w bezkompromisowych i twardych rzadach. szzcerze mówiąc wtedy tez nic nie zapowiadało wygranej PIS, jak to mówi panŚcios razwiedka zaspała, dała się wywieśc z pole. Dobra kampania PIS i wspaniała debata Lecha Kaczyńskiego z Tuskiem dała zwycięstwo, bo przy chłopczykowatym Tusku śp. L. Kaczynski pokazał się jako prawdziwy mąż stanu.
Niestety potem poszłoo -- i tak ZOMO, łże elity, niefrasobliwość Ziobry, Blida, Jola Szcypińska, morze małostkowości itp itp.
Niestety 2005 się nie powtórzy, za duzo się stało, PIS juz przestał byc tabula raza, ludzie widzieli wiele rzeczy w krzywym zwierciadle, no ale jednak wiele niedobrego tez się stało. razwiedka tym razem nie zaśpi, wyciągnie wszystko.

-
2011/01/11 15:34:40
@stattione
Z Twojego wpisu można wnioskować, że u nas ludzie podróżują koleją i po drogach z nudów, albo dla zabicia czasu, którego mają w nadmiarze :(
Dotychczas uważałem, że robią to z musu. Jeżdżą chociażby do i z pracy.
-
2011/01/11 15:39:03

@marzencic

Pozwól, że zapytam o kilka spraw.
Rozumiem, że wierzysz w możliwość zgody i współpracy różnych opcji, skoro do tej współpracy nawołujesz...
Widzisz, to jest tak, jakbyś nawoływał do współpracy okradanych ludzi ze złodziejami...
i to przed ukaraniem tych ostatnich sprawiedliwym, uczciwym wyrokiem sądowym.
Pomijam tu głębię poetycką użytego przez Ciebie sformułowania: "post solidaruchy"
Niewinnie rzecz jasna przemycasz tu w słusznym tekście pejoratywną ocenę ludzi, którzy walczyli z komunistami o prawdziwie wolną Polskę. Ale to przecież tylko taka "licentia poetica"
Ale i tu nie widzę niestety możliwości realizacji, praktycznie sprawa jest taka sama.
Nurt opozycji solidarnościowej skupiał ludzi o różnych poglądach, skupiał także już wtedy zdrajców, szpiclów, szpiegów, kontrolerów działalności opozycyjnej.
Dziś widać czytelnie, kto i czyje interesy reprezentuje, widać to od bardzo dawna, dziś jednak w bardzo jaskrawy sposób.
Troszkę chyba sobie sam przeczysz.
Bo jakże to : z jednej strony Polacy muszą się zdobyć na współpracę- jak piszesz,
a dalej 'trzeba totalnie zreformować funkcjonowanie struktur państwowych. A to oznacza naruszenie przywilejów wielu grup" - Oni oczywiście potulnie się zgodzą na ich skasowanie (tych przywilejów). Trzeba to niestety zrobić wbrew nim, inaczej się nia da.
Bo tak : OK. WSPÓŁPRACUJMY ! - szkoda, ze pomijasz milczeniem konieczność wprzód oczyszczenia, rozliczenia, i nie chodzi tu tylko komunistów, chodzi o wyczyszczenie uczciwe zycia politycznego i nie tylko, także istotnych instytucji w Polsce.
Wyczyszczenia z ludzi, których ze względu na ich przeszłość, łatwo jest poddać szantażowi i manipulacji.
Śmiem sądzić, że dobrze o tym wiesz. Mimo to , nistety posługujesz sie pięknie i chwytliwie brzmiącą retoryką...
I jeszcze to Twoje : "ze widzę fałsz w twierdzeniu jednym nosicielem prawdy jest ten lub tamten polityk."
Problem polega na tym że nikt tak nie uważa, bo prawda nie ma nosicieli, prawda istnieje, niezależnie od tego, co kto głosi. Trzba tylko chcieć ją odkryć i poznać. Kto tego chce, kto o to walczy, jest ratunkem dla Polaków i dla naszej ojczyzny. Bo tylko prawda nas wyzwoli, pozwoli budować prawdziwie wolną, uczciwą Polskę.

-
2011/01/11 15:40:53
Słyszałem dziś w autobusie jak jeden grupy jadących obok studentów tłumaczył reszcie rozwój stosunków między PiS i PJN. Otóż, jak mówił, połączą się, bo z nimi jest jak z puszczonym bąkiem i śpiącym w zamkniętym pokoju - po trochu go wciągnie. A nazwę ruchu miała wymyślić Jakubiak: Pokocham Jarosława Natychmiast.
Jak się patrzy w te jej zakochane oczy...
-
2011/01/11 15:50:57
@stary_obserwator
Mnie jednak chodzi po głowie, i to od bardzo dawna, pytanie: kto będzie nam wydawał te "świadectwa moralności"? Autorytetów coraz mniej. Samozwańców nie uznamy. Więc?
Masz jakiś pomysł?
W czasach pokojowych jest to według mnie poważny problem. Co innego w czasach rewolucyjnych.
-
2011/01/11 15:51:59

Obserwuję kolejne próby realizowania scenariusza mówienia głównie o PIS (oczywiście pozytywnie-inaczej). Zgodnie z dyrektywami naczelnych : PIS ma być w centrum "obgadywania", w centrum dyskusji z wcinkami jadu i propagandy, przemycanymi "przy okazji, mimochodem, tak extra !
Znamy to, znamy.

A tu antidotum i motto na dziś Jarosława Marka Rymkiewicza - wszak chcemy być i jesteśmy moherowymi beretami ...

"...Nie możemy więc popadać w potępieńcze swary, mamy się kochać. Ale to dotyczy wolnych Polaków, a nie kolaborantów. Bo kolaborantów, tajnych współpracowników, agentów obcych mocarstw, byłych esbeków, byłych komunistów (którzy nie chcą uznać swojej winy) i lokajów Rosji kochać nie będziemy. Tego Mickiewicz od nas nie wymaga."

"Ci, których nie będziemy kochać gdzie oni są? Mówi Pan o postkolonialnych elitach, bo przecież uważa Pan, że żyjemy w kraju postkolonialnym, takim, który jeszcze nie jest wolny?
Są wszędzie i jest ich cała postkolonialna armia. Według moich obliczeń, ostatni z nich umrą koło roku 2050 i wtedy Polska będzie całkowicie wolna zrzuci swoje postkolonialne łachmany. Chyba, że wcześniej będzie wojna domowa, ale z pewnych powodów, o których może gdzie indziej opowiem, wydaje to się mało prawdopodobne. A teraz z tymi ludźmi nie będziemy prowadzić potępieńczych swarów, nie będziemy się żreć, będziemy ich obchodzić z daleka. Nie będziemy wymieniać ich nazwisk, nawet nie będziemy na nich plwać, bo nie będziemy przyznawać im prawa do istnienia. Będziemy się zachowywać tak, jakby ich nie było."
-
2011/01/11 16:15:15
www.rp.pl/artykul/15,592372-Premier-urlopu-nie-przerwie.html
Jest jakiś istotny powód?
Jest na zasłużonym odpoczynku. Nie mylić z wiecznym!

-
2011/01/11 16:15:41

A tymczasem...

"W aktach śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej nie ma analiz dotyczących ewentualnej detonacji na pokładzie Tupolewa. Śledczy sprawdzili jedynie, że na szczątkach samolotu oraz ubraniach ofiar nie ma śladów materiałów wybuchowych dowiedział się portal Fronda.pl.
Na pokładzie rządowego Tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku, mogło dojść do detonacji taką opinię przedstawiają od miesięcy m.in. fizycy, którzy analizowali przebieg masakry w Rosji. Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej spotykają się z opiniami, że w Smoleńsku doszło do wybuchu. Jak dowiedział się portal Fronda.pl, członkowie załogi polskiego JAKa-40, który wylądował w Rosji przed Tu-154M, zeznali w prokuraturze, że w chwili katastrofy usłyszeli trzy wybuchy, a potem odgłos gasnących silników. Załoga jest w tej kwestii bardzo jednomyślna mówi informator portalu Fronda.pl.

Jak przypomina z kolei Beata Gosiewska, hipoteza mówiąca o detonacji znana jest od miesięcy. Przecież media już dawno temu pisały m.in. o bombie ciśnieniowej. Szczątki samolotu mogą świadczyć, że rzeczywiście doszło do takiego wybuchu. Tak wyglądają samoloty po zamachach terrorystycznych i potężnych eksplozjach mówi portalowi Fronda.pl żona śp. Przemysława Gosiewskiego. Dodaje, że w Smoleńsku mogło dojść do wybuchu. To był ładunek o znacznej sile rażenia mówi Gosiewska. Przypomina ostatnie katastrofy lotnicze m.in. w Rosji, w których samoloty doznały znacznie mniejszych zniszczeń, mimo iż spadały z większych wysokości..."

www.bibula.com/?p=30298
-
2011/01/11 16:18:58
Czy jutro samolot z polską elitą polityczną Rosjanie strącą po raz drugi? Przyznam, że z niepokojem czekam na informacje zawarte w raporcie. Z przecieków dotychczasowych wiemy, że będzie tam presja generała Błasika na załogę, presja śp. prezydenta na generała, presja prezesa Kaczyńskiego na śp. brata i obu na start.
To dzień próby dla zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza, dzień w którym zmobilizowany przez niego i minister Fotygę świat powinien zabrać głos. Inaczej przyjdzie nam zacząć wątpić.
-
2011/01/11 16:19:33

@prawdziwy.starypiernik

Proponuję wg starszeństwa wieku i obecności na blogu.

Pomocnicze kryterium, to "obecność" słowa "stary" w uzywanym tu nicku :)

-
2011/01/11 16:29:05
kataryna jak zwykla rozbraja:

czym jeszcze nietykalni III RP mogą handlować?

a nie widac jakos, czym sie hanlduje w IV Rzeczpospolitej ?
Jeszcze do Was nie dotarlo, swietojebliwi ?

Palikot jest wytworem POPiSu, lajdacy, nie ma nic wspolnego - tak samo jak Jaroslaw Kaczynski czy Tadeusz Rydzyk z "S", III RP - byl zwyklym, szarym obywatelem - zaistnial wskutek obecnych "dyskusji"
-
2011/01/11 16:30:19
zmobilizowany przez niego i minister Fotygę świat powinien zabrać głos
swiat juz zabral glos - byl to odglos spluczki klozetowej po wrzuceniu fantazji Antoniego do ubikacji, ale na Godota mozna czekac
-
2011/01/11 16:32:18
@stary_obserwator
Rozumiem, że nie miejsce i pora do dyskusji w temacie :)
Jestem jednak przeciwny stawianiu sprawy w kategorii jakoś to będzie.
-
2011/01/11 16:34:56
Ale to dotyczy wolnych Polaków, a nie kolaborantów. Bo kolaborantów, tajnych współpracowników, agentów obcych mocarstw, byłych esbeków, byłych komunistów (którzy nie chcą uznać swojej winy) i lokajów Rosji kochać nie będziemy.

nie nalezalem do PZPR, nie wspolpracowalem z SB, nie sluzylem Moskwie, nie kolaborowalem, mam jedynie inne poglady od Was - tak samo, jak wiekszosc Polakow - jakos nie widze, abyscie nas kochali - zaklamancy. Rymkiewicz juz odlecial w kraine Piotrusia Pana.
-
2011/01/11 16:36:37
@Obserwatorze! coz to bylo za wyjatkowo mile powitanie:)

Za Rymkiewiczem proponuje motto dnia:
." Będziemy się zachowywać tak, jakby ich nie było."
-
2011/01/11 16:38:59

Poczytaj pan, panie Grossie !
(I napisz może książkę ? )

"Obława na 12 sprawiedliwych w Paulinowie

W małej wiosce Paulinów na Podlasiu stoi niewielka kapliczka z figurą Jezusa Frasobliwego. Upamiętnia dwunastu mieszkańców gminy Sterdyń, którzy w nocy z 23 na 24 lutego 1943 r. zostali bestialsko zamordowani przez Niemców za pomoc Żydom, uciekinierom ze sterdyńskiego getta. Historia ta, choć tak mało się o niej mówi, jest szczególnym świadectwem tego, że podczas drugiej wojny światowej wielu Polaków w imię miłości bliźniego, okazanej swoim sąsiadom pochodzenia żydowskiego, płaciło najwyższą cenę. Historia niezwykła, wręcz gotowy scenariusz filmowy, a jednak chyba mniej nagłośniona niż ostatnia książka pseudohistoryka Jana Tomasza Grossa.

We wrześniu 1942 r. Niemcy rozpoczęli likwidację żydowskiego getta w Sterdyni. Z przetrzymywanych tam około 1000 Żydów 359 rozstrzelano, a resztę przewieziono do obozu zagłady w Treblince. Części udało się zbiec. Schronienie znajdowali w pobliskich miejscowościach, m.in. w Paulinowie i okolicznych lasach. Postawa mieszkańców zachodniego Podlasia pokazuje zupełnie inny obraz stosunku Polaków do zagłady Żydów niż kreowany przez amerykańskiego socjologa Jana Tomasza Grossa..."

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110111&typ=my&id=my01.txt
-
2011/01/11 16:41:47
@Stary Piernik
Urlop premiera w takim dniu - kiedy Rosjanie przekazują nam raport MAK to absolutny skandal ! Nie wiem czy Ostachowicz kazał Tuskowi trzymać sie z daleka od sprawy międzynarodowego skandalu (do którego zresztą tusk sam doprowadził) z wyjaśnieniem przyczyn tragedii smoleńskiej czy uznał ze fajnie by było żeby się Tusk dał sfotografować z żoną na nartach w Dolomitach ale ale każdy pracownik w firmie który w czasie tak waznego dla tej firmy momentu pojechałby sobie na urlop po prostu wyleciał by z roboty - i to na zbity pysk!
-
2011/01/11 16:41:56

@prawdziwy.starypiernik

Całkowicie się zgadzam.
Myślę, ze są pewne uczciwe zasady i kryteria wykorzystane już w innych krajach w "tym temacie" (niestety przed nami).

-
2011/01/11 16:42:26
@pl_66_244_207_150
O nie kochanieńki. Nie będziesz mi tu siał propagandy w stylu "inne poglądy jak większość polaków" (nie poprawiać liter, mam na myśli elektorat polszewizmu). Wybierz sobie dokładnie jeden pogląd z puli kontrowersyjnych, a będzie można bez mydła udowodnić, że nie jest uznawany nawet przez 1/3 społeczeństwa. Ty próbujesz robić ludziom z gęby cholewę pokazując powyższe oszacowanie od strony ogona. Podobną manipulację można przeprowadzić na zdaniu "większość polaków ma rację". No to skąd do k... nędzy ten nagły kryzys, zapaść finansów i podnoszenie podatków, co?
-
2011/01/11 16:46:55

@gsl202

Miłe powitanie dla miłej Damy :)

Podoba mi się bardzo Twoja "kwintesecjonalizacja" wypowiedzi Rymkiewicza zawarta w cytowanych przez Ciebie słowach ...
-
2011/01/11 16:49:45
@Oserwatorze!!!

czuje jak mi sie w glowie przewraca:)))
-
2011/01/11 16:50:19
@stary_obserwator

Trudno się z Tobą nie zgodzić. Żydzi odchodząc do gett porzucali swoje domostwa, Polacy ryzykując życiem samorzutnie się nimi opiekowali (zawsze przecież mogli być przez Niemców uznani za szabrujących wówczas już niemieckie mienie). Jednocześnie Polacy ratowali Żydów przed zamknięciem w getcie, przed Gestapo, przed skądinąd polską granatową policją czy przed polskimi szmalcownikami.
To jest kwestia zachowania proporcji w ocenie zjawisk, które było dominujące, a które marginalne. Dobrze byłoby policzyć ilu uratowanych przypada na jeden pożydowski dom obecnie w rękach Polaków lub odwrotnie, ile domów na jednego uratowanego.
-
2011/01/11 16:51:13
Przepraszam, @OBserwatorze.
-
2011/01/11 16:54:43

@gsl202

To zjawisko, w odniesieniu do uroczych kobiet, ma swój dodatkowy urok i powab !!
:))
-
2011/01/11 16:57:16

Zabieraj sie więc do roboty, @stattione...

-
2011/01/11 16:58:08
Ukraina: prokuratorzy grają złodziejską piosenkę

Ukraińscy internauci i media dyskutują o niefortunnym występie muzycznym byłego prokuratora generalnego Swiatosława Piskuna i obecnego zastępcy prokuratora generalnego Renata Kuzmina, którzy wykonali w telewizji... piosenkę złodziejską "Murka".

Obaj panowie należą do ekipy prezydenta Wiktora Janukowycza, który w młodości był karany za rozbój i kradzież.

Piskun i Kuzmin zagrali "Murkę" w duecie fortepianowym w show jednej z najbardziej popularnych stacji telewizyjnych "Inter". Za jej właściciela uważany jest magnat medialny i szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wałerij Choroszkowski.

"Sądząc po rozwoju wydarzeń, 'Murka' może stać się nowym hymnem Ukrainy" - oświadczył w poniedziałek Mykoła Tomenko, wiceprzewodniczący ukraińskiego parlamentu z ramienia opozycyjnego Bloku byłej premier Julii Tymoszenko.

Opozycja, która określa ekipę Janukowycza mianem "rządu bandytów", narzeka na prześladowania, wymieniając wśród ich przejawów aresztowania członków rządu Tymoszenko oraz oskarżenie jej samej o defraudację pieniędzy państwowych. W związku z tymi zarzutami była premier jest stałym gościem śledczych prokuratury generalnej i ma zakaz opuszczania miejsca zamieszkania.


Coś w tym jest, że rządy określane przez społeczeństwa jako mafia, bandyci i złodzieje zawsze szukają kurateli i poparcia u największego mafioza, bandyty i złodzieja regionu. ;P
-
2011/01/11 17:03:58
@waw
Nie wiem, czy to skandal. Wiem na pewno, że przemyślane działanie.
-
2011/01/11 17:08:16
Nie wiem czy warto. Gdyby nawet okazało się, że na jedno uratowane życie przypada 10 domów, to to i tak tanio za ludzkie życie.
Jednak spróbujmy.
Od 40 do 100 tys. polskich Żydów przetrwało Holocaust, przyjmijmy średnio 70 tys., zginęło około 3 mln. Przyjmując, że to 600 tys. pięcioosobowych rodzin, czyli tyle domów i mieszkań. Wychodzi na to, że każde 10 rodzin wprowadzających się do opuszczonych domów ratowało jedną osobę.
-
2011/01/11 17:12:12
Jan Filip Staniłko w Rzepie o polskim interesie narodowym

"Z tego wszystkiego wniosek jest jeden. To nie postkolonialny pragmatyzm, ale prometejski realizm jest dziś fundamentem pozytywnej koncepcji polskiego interesu narodowego. Po pierwsze zatem, polska gospodarka musi skutecznie wejść do klubu gospodarek północnych w UE potrzebuje więc oszczędności dających przestrzeń dla inwestycji i ostrych reform dających konkurencyjność. Po drugie, jak zauważył ostatnio Tomas Valasek, realną siłę w UE daje Polsce bycie liderem Europy Środkowej, bo kraje grupy wyszehradzkiej mają razem więcej głosów na Radzie UE niż Francja i Niemcy łącznie. Polska wejdzie zatem do wielkiej piątki europejskiej polityki wtedy, kiedy razem ze Szwecją (czyli poza strefą euro) będzie liderem walczącym o silną pozycję Europy Środkowej, integrując Czechy, Słowację, Węgry i państwa bałtyckie. Po trzecie wreszcie, Polska razem ze Szwecją i Turcją musi być krajem stale utrudniającym Rosji powrót do polityki uprzywilejowanych sfer interesu. Po czwarte, Polska powinna nauczyć się od Azjatów, że w gospodarkach wschodzących biznes i państwo są sobie zaślubione, oraz szukać swoich nisz w Azji, budując relacje z takimi krajami, jak Indie, Wietnam czy Tajlandia."
www.rp.pl/artykul/592026_Stanilko--Czas-na-polski-interes-narodowy.html

ps. młody, wykształcony, z dużego miasta i sensownie gada o fundamentaliach....


Witam Kataryniarzy w przelocie!
-
2011/01/11 17:14:05

Nie lubię pisać o tym monstrum, nawet kiedyś sobie obiecałem, że tego robił nie będę.
Jednak muszę ...
Dzisiejsza prezentacja "nowego-starego" nabytku przez Kota co Pali miała iście kuriozalny wymiar.
Oto dumnie i buńczucznie zapodał, że nijaki pan Tymochowicz, który dotąd pomagał Tusku bajerować i czarować publikę zrecznym tekstem i kłamliwym słowem, od tej pory świeżo "nawrócony" (zapewne prze rzeczonego K. co P.) będzie teraz służył dobrej sprawie, wraz oczywiście z jego nowym chlebodawcą czyli Kotem..itd i wespół w zespół będą wszystko odczarowywać co do tej pory zaczarował. (by rządz moc móc wzmóc ? -może tak !)
Jest to swoista wartość "moralno-etyczna" sama w sobie, wszak dotychczasowa działalność założyciela nowej przewodniej siły narodu miała charakter delikatnie mówiąc niestandartowy, ale to przecież drobiazg.
Przy okazji "zjachał" - o zgrozo ! Tusku na maksa, I o to chodzi, wszak rozpoczął nowe życie, a tamto już poszło w zapomnienie i nic nie trzeba tłumaczyć.

Ot, takie oto politykierstwo na poziomie trotuaru...

-
2011/01/11 17:15:58
Tymochowicz Piotr: stałość to tępota

Piotr Tymochowicz specjalista od kształtowania wizerunku osób publicznych, m.in. nowego wizerunku Andrzeja Leppera. Konsultant firm, partii politycznych i osób prywatnych w zakresie kreowania wizerunku i prowadzenia negocjacji. Wieloletni praktyk w prowadzeniu i przygotowywaniu negocjacji handlowych i politycznych. Założyciel i dyrektor ICCE GREENPOL, firmy która od 1988 roku zajmuje się szkoleniami w dziedzinie kontaktów interpersonalnych.

Piotr Tymochowicz - twórca Teorii Wywierania Wpływu (Influence Exerting Theory), opartej na najnowszych opracowaniach z zakresu: psychologii Gestalt (forma psychoterapii, kierunek w psychologii oraz swoista filozofia życia), neuropsychologii, psychiatrii, psychologii społecznej, międzynarodowej wersji języka ciała i języka migowego.
Autor wielu innowacyjnych koncepcji: m.in. nowego ujęcia analizy transakcyjnej w zastosowaniu do analizy osobowościowej, modelu multitripleksowym, klasyfikacji taktyk i strategii negocjacyjnych i manipulacyjnych.
Propagator metod strumieniowych w Polsce we współpracy z T.Buzanem. Założyciel pierwszej w Polsce szkoły metod kreatywnego sterowania pamięcią, wykorzystujących naturalne właściwości ludzkiego umysłu.
Jego oryginalna forma prowadzenia szkoleń skłania ich uczestników do łamania utrwalonych stereotypów myślowych i weryfikowania odruchowych nawyków.


Wszyscy ci, którzy mają żonę od więcej niż 10-ciu lat, pracują w firnie więcej niż 10 lat, wierzą w tego samego Boga od więcej niż 10-ciu lat itp. powinni się wstydzić, bo guru polskich manipulantów dekonspiruje ich jako ciemnogród, moher, zaścianek i tępactwo.
-
2011/01/11 17:16:55
@stattione

Nic nie "przyjmując" !!!

Bierz się uczciwie do roboty, zamiast fantazjować.
Żródła, udokumentowane fakty, badania - te rzeczy - wiesz.
Przed Tobą kawał roboty (oby dobrej ! )
-
2011/01/11 17:20:36
Wreszcie PIS zaczął działać blisko ludzi. To będzie procentować. Zwłaszcza, że nie zdążył jeszcze tego wątku napocząć żaden szkodnik z centractwa, który zaczyna i nie kończy ale pali każdą inicjatywę.

Polityk PiS: to okrucieństwo - wiadomosci.onet.pl/kraj/polityk-pis-to-okrucienstwo,1,4102154,wiadomosc.html

Czas skończyć z przemocą państwa wobec dzieci - przekonują politycy Prawa i Sprawiedliwości. PiS chce zlikwidować przepisy umożliwiające odbieranie rodzicom dzieci z powodu panującej w rodzinie biedy. Projekt ustawy w tej sprawie jeszcze we wtorek ma trafić do laski marszałkowskiej. - To okrucieństwo - mówił europoseł Janusz Wojciechowski, który był kiedyś sędzią rodzinnym. - Nasz projekt zmierza do tego, żeby wykluczyć takie sytuacje - zaznaczył.

Przypominam, że są to echa programu Elżbiety Jaworowicz.
-
2011/01/11 17:25:52
@stary_obserwator

Myślę, że możesz mieć rację przyjmując, że tych kilku sterdyńskich Żydów wartych było wszystkich domów Podlasia. Myślę, że mogą tylko do siebie mieć żal ci, co zbyt długo odkładali w czasie poczucie się prawdziwym Polakiem i dziś z zazdrością patrzą na tych co się w porę w pożydowskich domach rozsiedli.
Wszystko zasadza się na pytaniu czy w pożydowskich domach mieszkają dziś Niemcy czy Polacy.
-
2011/01/11 17:30:15
www.wpolityce.pl/view/5983/Magdalena_Merta__po_10_kwietnia_odrzutowcem_wrocilismy_do_PRL___Dobro_Rosjan_jest_podstawowym_celem_prokuratury_polskiej_.html

ps. patrząc na Panią M.Merta i inne dzielne kobiety spośród rodzin Ofiar katastrofy smoleńskiej wierzę, że zbrodniarze, którzy zamachnęli się na najgłębsze wartości Polaków (wystarczająco dużej części) i na elementarny polski interes narodowy doczekają się sprawiedliwości na grubym sznurze...
-
2011/01/11 17:30:25
Odpowiedź na list PiS ws. "narodowości śląskiej" - wiadomosci.onet.pl/kraj/odpowiedz-na-list-pis-ws-narodowosci-slaskiej,1,4102339,wiadomosc.html

Jeżeli separatyści są tak sprytni, to ja proponuję wszystkim przeciwnikom polszewii literalnie odnieść się do stwierdzenia sądu, że:

W czasie spisu powszechnego można zadeklarować dowolną narodowość, jest to zgodne z ustawą o spisie i przepisami europejskimi - tak GUS odpowiada na list PiS z pytaniem o możliwość wpisywania "narodowości śląskiej".

i zadeklarować gremialnie narodowość powiedzmy belgijską. W ten sposób niewiarygodność wyników kosztownego spisu powszechnego będzie doskonałym zimnym prysznicem na rozpalone głowy miejscowego "reżimu wszelkich mniejszości, dążących do rozbicia regionalnego Polski. ;)
-
2011/01/11 17:31:52
PiS jako ruch spoleczny.Dosc to kontrowersyjny pomysl.Chyba raczej wiosenna inicjatywa laczenia sie prawicy i ruchow obywatelskich wokol prawicy.

A tu, to co mowi prof. Jadwiga Staniszkis:

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,To-moze-zadecydowac-o-wygranej-PiS-u-w-wyborach,wid,13018812,komentarz.html

-
2011/01/11 17:41:20
Przeglądam uważnie teksty i komentarze, i ... muszę stanąć w obronie autorek filmu Mgła, atakowanych za jednostronne potraktowanie tematu. W końcu przecież mają jak Gross prawo, w ramach walki o równowagę przedstawiać drugą stronę mainstreamowo przedstawianego problemu.
-
2011/01/11 17:43:25
www.panoptykon.org/content/seminarium-panoptykon-ile-wolno-pa-stwu-zapraszamy-we-wtorek-11-stycznia

"Przy okazji ujawnienia depesz dyplomatycznych przez portal WikiLeaks, wyszło na jaw, że sekretarz stanu USA - Hillary Clinton, kazała amerykańskim dyplomatom zbierać szczegółowe dane (w tym dane biometryczne takie jak odciski palców czy zdjęcia siatkówki oka) na temat urzędników ONZ oraz dyplomatów z Rosji, Chin, Węgier i kilkunastu innych państw. Ujawnienie tajnej instrukcji rozpoczęło debatę na temat wykorzystywania służb dyplomatycznych do inwigilacji i nielegalnych działań wywiadowczych.

Biorąc za punkt wyjścia debatę wywołaną przez WikiLeaks, zastanowimy się:

jakie granice dla działań państwa powinny istnieć w sferze inwigilacji;
jak rozumieć "rację stanu" w globalizującym się świecie;
jakie konflikty etyczne i prawne ujawniają się w tym kontekście;
czy w imię "interesu narodowego" można dopuścić łamanie standardów demokratycznych? "

ps. @Toto - będziesz?

ps2. kiedyś wspierałem trockistów, dziś mogę reklamowac Nowy Wspaniały Świat:)

-
2011/01/11 17:45:49
stattione

Racja jest ja d...a - każdy ma swoją, więc nie potrzeba byś ją rozdawał (na pewno nie mnie).
Liczy się prawda, miestety, nie widzę u Ciebie chęci do jej dociekania w sposób profesjonalny i systemowy, - wskazywałem poprzednio- zamiast tego słyszę tylko paplanie.
Zamykam więc tę, jak widzę jałową i bezproduktywną intelektualnie rozmowę.
-
2011/01/11 17:58:22
@Stary-obserwator

Patrząc na zjawisko dziś objawiające się jako stat..itd myślę sobie ile razy odwiedzał tutejszy blog taki tymochowicz i inni podobni, cyniczni spece od technik manipulacji umysłami zwykłych ludzi i destrukcji wartości wspólnotowych.
-
2011/01/11 18:04:08
@Gsl
A Ty co sądzisz o tezie Jadwigi Staniszkis?
-
2011/01/11 18:04:55
@Lexie
Lexie - brakuje Cię tu. Wszystko w porządku?
-
2011/01/11 18:11:12
@maurycy53
Dwa nowe tematy na forum:

Dyplomacja:
Jaka jest rola współczesnej dyplomacji i dyplomaty we współczesnym globalizującym się świecie? Czy bycie szpiegiem nie stoi w sprzeczności z etosem dyplomacji? Dyplomata - profesjonalista wykonujący swój zawód, czy kolega bywający na salonach ekskluzywnych klubów wzajemnej adoracji?

Marketing polityczny:
Jakie są metody zdobywania poparcia i wpływów politycznych? Rola kłamstwa i manipulacji w procesie zdobywania i utrzymywania władzy. Dlaczego stałość poglądów i prawdomówność staje się współcześnie passe? Kiedy polityk powinien powiedzieć sobie dość?

Często, gdy widzę polityka standardowo idącego w zaparte w jakiejś powszechnie już znanej kwestii, a szczególnie kiedy ma jeszcze przychylność mediów, to myślę sobie tak "czy to coś z przodu twojej głowy to jest twarz, czy du..a?". Niezmiennie dochodzę do przekonania, że to du...a.
-
2011/01/11 18:14:57
@Toto
nie wiem zupelnie dlaczego, ale jak czytalam ostatni akapit Twojego wpisu, to mialam przed oczami pana Gowina.W wielu sytuacjach z ubieglego roku...
-
2011/01/11 18:15:24
@gsl202
Z prof. Staniszkis jest pewien problem na który zwróciła uwagę sama w jednym z udzielonych wywiadów. Mianowicie, nie wszystkie jej pomysły nadają się do praktycznej realizacji. Należy traktować je raczej jako "myśli nieuczesane". Nie jest politykiem, raczej komentatorem życia politycznego. Swój punkt widzenia zawsze jest skłonna zweryfikować. I to trzeba mieć na uwadze czytając jej wypowiedzi.
Co do samej inkryminowanej wypowiedzi, to traktuję ją jako skrót myślowy. Na obecnej scenie politycznej samo wygranie wyborów przez PiS niczego nie załatwia. Istotna jest wysokość wygranej. Potrzebny jest wynik 50+1%. Każdy inny, gorszy powoduje, że do głosu dochodzi "koalicja strachu". To są nasze realia.
-
2011/01/11 18:21:25
@gsl202
Nie wiem zupełnie dlaczego, ale właśnie o nim myślałem. :P
-
2011/01/11 18:30:52
@Stary Pierniku
Przepraszam że się wtrącę bo pisałeś swego posta do Gsl ale czy zdanie:
"Nie jest politykiem, raczej komentatorem życia politycznego. Swój punkt widzenia zawsze jest skłonna zweryfikować. I to trzeba mieć na uwadze czytając jej wypowiedzi."
To miał być zarzut czy pochwała Jadwigi Staniszkis?
-
2011/01/11 18:31:23
@Starypiernik,
odwaze sie nawet powiedziec, ze tylko przy takim wyniku, o jakim piszesz PiS moze sie podjac tworzenia rzadu, przy nizszym nie powinien wchodzic w zadne koalicje.Zwlaszcza wobec takiego prezydenta.
Jesli chodzi o to, co pisze Staniszkis, to zgoda.Konieczne jest wykorzystanie powstalego i tworzacego sie wciaz kapitalu ludzkiego.Nie mozna tego zmarnowac.Racje ma takze w ocenie struktur PiSowskich w "terenie".Juz o tym kiedys pisalismy.Mam przykre doswiadczenie, ze tna wszystkich nieswoich, utracajac inicjatywy.To bardzo destrukcyjne i zniechecajace.Wydaje mi sie, ze JK ma tego swiadomosc.
@Waw, pozdrawiam.
@Toto :P, tzn, ze tak jest!
-
2011/01/11 18:33:29
@Waw, pewnie stwierdzenie oczywistej oczywistosci:)))), przepraszam, ze odpowiadam przed @Starympiernikiem:)
-
2011/01/11 18:39:37
@waw
To jest stwierdzenie faktu potwierdzonego przez zainteresowaną.

p.s Ukłony dla @gsl202 :))) co za jednomyślność oceny :-)))
-
2011/01/11 18:42:12
Dobry wieczór :)

Przepraszam, że nie na temat, ale właśnie oglądam TVN24 "Tak jest" i zastanawiam się, gdzie dla niektórych ludzi leży granica wazeliniarstwa. Podjęto temat kilkumiesięcznego zwlekania z nominacjami ambasadorów (m.in. Kazachstan, Zjednoczone Emiraty Arabskie ). O oto co mówi 'bezstronny' obserwator życia politycznego, niejaki W.Kuczynski. Znazał szybkie wytłumaczenie dla kancelarii prezydenta mówiąc, że działa ona od niedawna i pewnie to jakieś przeoczenie.
Niby nie powiinien mnie ten czlowiek dziwić, ale... w pewnym momencie kończy się wazeliniarstwo a zaczyna się zwykła głupota.
A teraz już gada że nic nie mogliśmy narzucić Rosjanom w kwestii śledztwa

dosć ;) bo się rozchoruję
-
2011/01/11 18:45:01
@gsl202
Co do koalicji, to dzisiaj w grę wchodziłby tylko PSL. Reszta odpada. A czego się spodziewać po PSL-u? Minione 20 lat dostarczyło dosyć przykładów ich możliwości. Sprzedadzą każdego, jeśli taki będzie ich doraźny interes.
A struktury terenowe? Myślę, że w każdej partii są takie same. Są odskocznią do pójścia do stolycy, albo do dotarcia do konfitur :(
-
2011/01/11 18:45:13
@Starypiernik,
:)))
dobry wieczor @Asiu.Obiecalas, ze sie odchudzimy, a tu dalej tlusto!
Ale masz zdrowie, ja juz nie jestem w stanie nawet sladu po Kuczynskim ogladac:(((
-
2011/01/11 18:48:18
@jo.aszka
Pora wyrobić w sobie odruch Pawłowa. Na pewne nazwiska, tematy, reagować zrobieniem użytku z pilota. To taki wynalazek /pilot/ jeszcze z XX wieku :)))
-
2011/01/11 18:48:33
@Gsl

Witaj :) Przyjdzie się nam zaakceptować w wersji XXXL ;)
A Kuczyński... odebrałam mu w końcu głos pilotem . Masz rację, trzeba szanować swoje zdrowie.
-
2011/01/11 18:49:58
@Starypiernik

Ale się zgadaliśmy :) Jak przeczytałeś,z pilota skorzystałam .
Małe "klik" i już pan Kuczyński jest niemową ;)
-
2011/01/11 18:51:31
@jo.aszka
I tak trzymać ;)))
-
2011/01/11 18:53:16
@Toto

Czy o tym forum mówisz: simulacrum.forumotion.eu/forum :))

ps. czasem prawdziwą sztuką jest stawianie tematów!

ps2. mój temat widziałbym ogromny (że ąż przeraża mnie): co zrobić aby współcześni Polacy zechcieli cenić instytucję państwa i traktować ją jako niezbędną do życia oraz odpowiednio ją chronić indywidualnym i zbiorowym wysiłkiem?

-
2011/01/11 19:01:03
J.Palikot - inteligenckie wydanie Andrzeja Leppera.
To cytat z wypowiedzi J. Gowina w dzienniku TVN.
Cytat wieczoru?
-
2011/01/11 19:01:31
@Maurycy

Wg. mego skromnego zdania, to jest praca na pokolenia, a punktem wyjścia jest odpowiednia edukacja: ta domowa i szkolna.
Tylko kto to teraz zrobi? Obecnie trend jest taki, aby edukację szkolną pozbawić jej narodowych i pro - państwowych podstaw
-
2011/01/11 19:02:21
ps. ale temat bardzo ciekawy
-
2011/01/11 19:18:00
@jo.aszka
Ale tą pracę ktoś i kiedyś musi wykonać. Dzisiaj jest o tyle dobrze, że coraz wiecej z nas dostrzega potrzebę podjęcia takiej pracy.
Zniszczyć coś jest bardzo łatwo. Trudniej jest z odbudową. Jak to bywa po wojnie.

p.s. Nie myślę tu o tzw. wojnie polsko-polskiej, która jest według mnie wyłącznie wymysłem medialnym.
-
2011/01/11 19:24:55
@Starypiernik

Kiedyś po prawdziwej wojnie szło to bardzo dobrze :) Myślę tu oczywiście o Polsce międzywojennej. Ale nie ma chyba sensu robić takich historycznych analogii. Wystarczy brać przykład :) :)
-
2011/01/11 19:32:17
@jo.aszka
I o to chodzi ;)
-
2011/01/11 19:38:21
..jutro MAK ogłasza raport ws katastrofy a premier oczywiście już w szafie,
-
2011/01/11 19:41:06
@Irzik

Nie w szafie, ale na nartach. I z tego stoku narciarskiego pomacha groźnie nartą panu Putinowi oraz zakrzyknie, że raport jest nie do przyjęcia ;)
-
2011/01/11 19:42:13
@irzik
Wielu domyśla się zawartości raportu. Chociaż ja nie byłbym tego taki pewien. Mogą być niespodzianki. I dlatego ten wrzask profilaktyczny.
-
2011/01/11 20:09:29

Ptzypominam lub informuję - Dziś program "Warto rozmawiać" - godzina 23.20

temat : "Polska - coraz mniej suwerenności ?"

Nie muszę chyba namawiać do oglądania...
-
2011/01/11 20:15:07
@Stary_obserwator


23.20... szkoda, że nie 3 w nocy. Ale fakty są takie jakie są.
Dziękuję za przypomnienie.
-
2011/01/11 20:18:07
Dobry wieczór Państwu. Państwo to mechanizm, a naród to wspólnota moralna.
Przed dwudziestu laty wydawało się, że jak słynna diwa zawyła to komunizm upadł. Wszystkiego odkreślić się nie da.Przez dwadzieścia lat stworzono nowego człowieka emocjonalnego, oderwanego od historii, ekspresywistyczną małpę. Dla której prawo rozumu, zaangażowanie do życia społecznego to frajerstwo. Nowy człowiek reaguje na sygnał wielkiej orkiestry świątecznej niemocy, nie myśląc, że ty legalizuje lejzoryzm społeczny libertyństwa. Przy okazji nie zaszkodzi pomasonizować się nieco. To takie postępowe, modern szczególnie kiedy wyręcza się lejzorków wynajętych poprzez wybory.
Przecież to media, od tych komiksowych, do tych wyfilozofowanych wychowały takich ludzi. To w nich są zatyfusiali funkcjonariusze frontu ideologicznego. Nie spontanicznie wszczynają bitwy, prowadzą batalie, polemizują ze sobą, nawet piszą sami do siebie Trzeba dmuchać balona, zadowalać karmiciela, uzależniać gawiedź.
Teraz trzeba szukać w socjalizująco nadmiernie umedjowanym, nad afektywnym świecie przesłania kierowanego do społeczeństwa na gruncie cywilizacji łacińskiej.
Wrogiem jest obca ideologia i obce pieniądze. Polityka narodowa to nie polityka kierowana do obcych. Obcym jest każdy, kto odbiera Narodowi godność, już choćby poprzez rozsyłanie skażonych informacji, pomówień, oszczerstw. Mających w zamiarze wymuszenia, okradanie z majątku czci, wiary.
"Powiedzcie im, że temu biada, trzykroć biada,/ Kto przyszłe swoje losy w obce ręce składa/ I tym samym największej pozbywa się mocy,/ Tej, która z pracy idzie o własnej pomocy;/ Powiedzcie, że krew nasza do Polski należy".
To aktualne słowa dziś! Kiedy jesteśmy zniewoleni na umyśle, woli i odczuwaniu narodowym.
W przestrzeni medialnej wyczuwa się już irytację, że ludzie jeszcze nie zrozumieli nowych rozkazów, że nie wystarczy podskakiwać jak gra dęta orkiestra świątecznej niemocy. Manewry polityczne czas zacząć!
To za komuny w szkole mówiło się patriotyzmu. Uczono takich słów: "óna, kiedy bluźnierców wzmaga się rozpusta/ Zawsze komuś w narodzie rozpłomieni usta/ Rozkazując: Idź, mów, głoś!"
"Wiary w ojczyznę morze łez nie zgasi/ Z tą świętą wiarą przejdziem przez świat cały"
Miłość do Ojczyzny to trudna i niezrozumiała dla odszczepieńców od sprawy polskiej jakość; tych wszystkich, którzy dla własnych korzyści poddają się kornie wszelkiej obcej zwierzchności.
Największy sukces odniosła platforma obywatelska wiernie realizując deklaracje wyrównania poziomem naszej oświaty z tą zachodnią, o czym wspominałem dużo wcześniej. Dziękuję za uwagę i żegnam!
-
2011/01/11 20:18:27
Dobry wieczór Państwu. Państwo to mechanizm, a naród to wspólnota moralna.
Przed dwudziestu laty wydawało się, że jak słynna diwa zawyła to komunizm upadł. Wszystkiego odkreślić się nie da.Przez dwadzieścia lat stworzono nowego człowieka emocjonalnego, oderwanego od historii, ekspresywistyczną małpę. Dla której prawo rozumu, zaangażowanie do życia społecznego to frajerstwo. Nowy człowiek reaguje na sygnał wielkiej orkiestry świątecznej niemocy, nie myśląc, że ty legalizuje lejzoryzm społeczny libertyństwa. Przy okazji nie zaszkodzi pomasonizować się nieco. To takie postępowe, modern szczególnie kiedy wyręcza się lejzorków wynajętych poprzez wybory.
Przecież to media, od tych komiksowych, do tych wyfilozofowanych wychowały takich ludzi. To w nich są zatyfusiali funkcjonariusze frontu ideologicznego. Nie spontanicznie wszczynają bitwy, prowadzą batalie, polemizują ze sobą, nawet piszą sami do siebie Trzeba dmuchać balona, zadowalać karmiciela, uzależniać gawiedź.
Teraz trzeba szukać w socjalizująco nadmiernie umedjowanym, nad afektywnym świecie przesłania kierowanego do społeczeństwa na gruncie cywilizacji łacińskiej.
Wrogiem jest obca ideologia i obce pieniądze. Polityka narodowa to nie polityka kierowana do obcych. Obcym jest każdy, kto odbiera Narodowi godność, już choćby poprzez rozsyłanie skażonych informacji, pomówień, oszczerstw. Mających w zamiarze wymuszenia, okradanie z majątku czci, wiary.
"Powiedzcie im, że temu biada, trzykroć biada,/ Kto przyszłe swoje losy w obce ręce składa/ I tym samym największej pozbywa się mocy,/ Tej, która z pracy idzie o własnej pomocy;/ Powiedzcie, że krew nasza do Polski należy".
To aktualne słowa dziś! Kiedy jesteśmy zniewoleni na umyśle, woli i odczuwaniu narodowym.
W przestrzeni medialnej wyczuwa się już irytację, że ludzie jeszcze nie zrozumieli nowych rozkazów, że nie wystarczy podskakiwać jak gra dęta orkiestra świątecznej niemocy. Manewry polityczne czas zacząć!
To za komuny w szkole mówiło się patriotyzmu. Uczono takich słów: "óna, kiedy bluźnierców wzmaga się rozpusta/ Zawsze komuś w narodzie rozpłomieni usta/ Rozkazując: Idź, mów, głoś!"
"Wiary w ojczyznę morze łez nie zgasi/ Z tą świętą wiarą przejdziem przez świat cały"
Miłość do Ojczyzny to trudna i niezrozumiała dla odszczepieńców od sprawy polskiej jakość; tych wszystkich, którzy dla własnych korzyści poddają się kornie wszelkiej obcej zwierzchności.
Największy sukces odniosła platforma obywatelska wiernie realizując deklaracje wyrównania poziomem naszej oświaty z tą zachodnią, o czym wspominałem dużo wcześniej. Dziękuję za uwagę i żegnam!
-
2011/01/11 20:20:20
W punkcie wyjścia
Powoli wyłania się przed nami straszliwa prawda o zbrodni smoleńskiej. Do pełnego obrazu brakuje już tylko informacji, że obok rażącego rosyjskiego niechlujstwa podczas badań genetycznych -www.naszdziennik.pl/index.phpdat=20110111&typ=po&id=po02.txt - były też niechlujstwa podczas sekcji zwłok, a w trumnach, które po tragedii przywieziono do Polski, są szczątki tylko niektórych ofiar katastrofy, resztę bowiem stanowią zwłoki zupełnie innych osób (np. ofiar jakichś wypadków drogowych w Rosji). Oczywiście, jestem w stanie sobie wyobrazić reakcje tych wszystkich oświeconych, dla których kwestia katastrofy z 10 Kwietnia i śmierć blisko stu osób z polskiej delegacji nie jest żadnym problemem. Po prostu wzruszą ramionami albo nawet będą się śmiać, tłumacząc wszystko ruskim bałaganem. Nie o tych ludziach i nie do tych zamroczonych ludzi chcę jednak pisać.
Niechlujstwo, o którym pisze dzisiejszy Nasz Dziennik, wykryte zresztą przez krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych (brak poszczególnych próbek, błędne oznaczenia itd.), potwierdza to, że na każdym poziomie, a więc nie tylko propagandowo (od pierwszych chwil po zamachu) czy podczas zabezpieczania miejsca katastrofy, transportowania i rekonstrukcji wraku, wszczynania śledztwa nadzorowanego przez cara Putina, badania szczątków samolotu itd. - Ruscy dokonywali niszczenia dowodów i zacierania śladów. Odbywało się to również na poziomie identyfikacji zwłok. Jeśli zaś dochodziło do swoistej selekcji próbek biologicznych, to mogła mieć ona na celu dobranie próbek z tych ciał, na których były znikome (lub nieobecne) ślady środków wybuchowych. Taka selekcja jest możliwa, jeśli weźmie się do badań wyłącznie szczątki osób oddalonych od epicentrum eksplozji - freeyourmind.salon24.pl/213920,garstang-o-badaniu-katastrof . Jak zresztą wiemy, część ciał zachowała się w dobrym stanie w przeciwieństwie do ciał osób, które uległy niemal całkowitej dezintegracji podczas katastrofy.
Jeśliby jednak dokonywano w Rosji takiej selekcji na poziomie badań genetycznych mających oficjalnie, instytucjonalnie potwierdzić nieprawdę, jakoby w Smoleńsku doszło do lotniczego wypadku (a ofiary zginęły wskutek obrażeń z nim związanych), to całkiem możliwe jest, że podjęto się tej selekcji także na poziomie składania zwłok do trumien, tak by wyeliminować z ewentualnych przyszłych poekshumacyjnych badań medyczno-sądowych w Polsce te szczątki, które zawierają najwięcej śladów działania substancji wybuchowych. Ruscy, jak doskonale pamiętamy, stanowczo odradzali wielu rodzinom ofiar jakiekolwiek otwieranie trumien, powodowani, rzecz jasna, wielkim współczuciem dla tychże rodzin i względami estetycznymi wiemy jednak zarazem z różnych świadectw, że sami ze swej strony żadnej troski o ciała ofiar i szacunku wobec ciał zmarłych (o miejscu zdarzenia już nie wspomnę) nie przejawiali (zwłaszcza w stosunku do ciała Prezydenta). Co więcej, na taką należytą opiekę Ruscy nie pozwolili także stronie polskiej (która powinna była natychmiast przetransportować wszystkie zebrane szczątki polskich obywateli do badań w naszym kraju; ale jak wiemy, przyjaźń moskiewsko-warszawska na to nie pozwalała).
Oczywiście odkrycie, iż w niektórych trumnach (zwłaszcza w tych, w których złożono ciała osób z różnych powodów nieidentyfikowanych przez rodziny ofiar) znajdują się szczątki zupełnie innych ludzi, byłoby szokującą makabrą przynajmniej dla tej części polskiej opinii publicznej, która traktuje zbrodnię smoleńską jako najpoważniejsze wydarzenie we współczesnej historii Polski. Najbardziej jednak szokujące byłoby to, że niektóre szczątki pozostawałyby wciąż w rękach rosyjskich lub w jakimś niewiadomym miejscu w Rosji to zaś świadczyłoby, że Ruscy zabezpieczyli sobie wszystkie dowody zbrodni. całość jest tu :
freeyourmind.salon24.pl/
-
2011/01/11 20:21:40
@jo.aszka

Bardzo proszę - zawsze do usług :)
-
2011/01/11 20:22:57
@Maurycy, napisales niedawno:
"mój temat widziałbym ogromny (że ąż przeraża mnie): co zrobić aby współcześni Polacy zechcieli cenić instytucję państwa i traktować ją jako niezbędną do życia oraz odpowiednio ją chronić indywidualnym i zbiorowym wysiłkiem? "

To niezwykle, wazne, wrecz fundamentalne.Instytucja panstwa.To chyba najwazniejsze, zyciowe przeslanie braci Kaczynskich.Z tym laczy sie republikanizm.I wlasnie przeczytalam Bartlomieja Radziejewskiego, moze Was zainteresuje:
www.rzeczywspolne.pl/2010/05/na-progu-republikanskiego-odrodzenia/
-
2011/01/11 20:28:46
Witam Szanownych obecnych.

Właśnie oglądam program Moniki Olejnik, gdzie prof. Grabowski ze swadą, okraszając swe przemyslenia co ciekawszymi opisami, uświadamia mnie, że postawa wroga, kolaborancka wobec obywateli pochodzenia żydowskiego w czasie wojny była charakterystyczna dla znacznej większości naszego społeczeństwa, a nie marginesem i szarą strefą. Wydawaliśmy, zabijaliśmy, mordowaliśmy! To w połączeniu z kolejną książką Grossa uświadamia proces przygotowaniu gruntu pod bardziej zdecydowanie domaganie się odszkodowań od Polski za pozostawione mienie żydowskie i oby tylko mienie. Przedsiębiorstwo Holokaust działa nadal?

Dziękuję za przypomnienie o programie "Warto rozmawiać"
-
2011/01/11 20:40:07
@Goral

Do Twoich słów jedno ps. :)

Panstwo to mechanizm - zgadza się, ale i etos. To zdolność wyjścia poz a interesy własne na rzecz dobra ogółu
-
2011/01/11 20:41:32
@Huller

Dziękuję za usazadnienie dla którego z z góry (co przyznaję ;)) nie zamierzałam oglądać w/w programu
-
2011/01/11 20:44:06
@Obserwator,
dzieki za kolejne,zatrwazajace, smolenskie podsumowanie.
-
2011/01/11 20:44:28
@huller

Proszę bardzo.

Zastanawiałem się, czy słuchac tej plugawej audycji - w końcu dałem sobie spokój.
Mówisz w 100% prawdę.
Upokarzanie Polaków, zapowiedziane już dawno temu, trwa nadal, a ostatnio się nasila.
Gross, wysłannik z innego świata buduje grunt pod masową akcję żądań (co zostało zresztą też dawno temu zapowiedziane) finansowych, wygląda że przechodzą do czynu.
-
2011/01/11 20:46:01

Przedsiębiorstwo holocaust atakuje...
-
2011/01/11 20:48:11
@gsl202
Wolałbym, żeby powierzchowne obserwacje i osobiste wrażenia nie budowały moich poglądów o świecie i ludziach, ale ten człowiek akurat zasłużenie powinien znaleźć się w proponowanej przez nas szufladce. To jest, niestety, klasyczny przykład cynizmu połączonego z hipokryzją Dlatego doskonale sprawdza się w roli listka figowego.
-
2011/01/11 20:50:12
@Toto

Możesz coś zrobić z naszym nagłym przyrostem wagi??? :)
-
2011/01/11 20:59:35
@ stary_obserwator

Czy aby nie oznacza to słabości naszego państwa?
Polityka roszczeniowa i negatywna względem Polski chyba się ostatnio nasiliła, i nie tylko myślę o "koloryzowaniu" tragicznych losów obywateli byłej III Rzeszy, dziwnej niechęci potomków "Rzeczypospolitej obojga Narodów", dziwnego stosunku Anglii do wspólnej historii naszych krajów, czy pogardy którą wieje ze wschodu. Mam wrażenie, że nikt już nie zaprzecza, nie stara się oponować, czy tłumaczyć. Co gorsza mam przeczucie, że nikt już nie dba o politykę zagraniczną, dobro naszej Ojczyzny i jej obywateli.
-
2011/01/11 21:10:31
@jo.aszka
To nie jest mój serwer. Ja mogę jedynie z łatwością poprawić ten gó..y skrypt, o ile ten nieudacznik admin dałby mi go do wglądu. Już kiedyś pisałem, że autor translatora znaczków w nawiasach kwadratowych na HTML nie ma zielonego pojęcia o automatach za stosem. Używając małpich sztuczek każdy użytkownik może na stos taki bold w rzucić, a ten potem odbija się jak czkawka aż do końca strony tego forum. Zaglądając w kod od razu można pojąć, że nie jest to jakiś incydentalny znacznik bolda, a raczej forma czkawki, która ujawnia się nawet w formie obejmowania ciągów spacji pomiędzy rzeczywistymi sekcjami forum objętymi znacznikami DIV. To tyle ;)
-
2011/01/11 21:13:48
@Toto

Nie będę udawać, że wszystko z Twego wpisu zrozumiałam :D
Zropzumiałam natomiast rzecz najważniejszą: jesteśmy skazani na grubość
A szkoda: straciłeś szansę na bycie Toto Wszechmocnym ;)
-
2011/01/11 21:15:08
@maurycy53
Do tego tematu trzeba się dopiero dogrzebać. Na dzień dzisiejszy nie mamy sprecyzowanego pojęcia ani "Polaków" ani "państwa". Oczywiście dużą rolę odegrało to nagłe przejście z internacjonalistycznego komunizmu do równie internacjonalistycznego pseudo liberalizmu (nawet nie usiłuję tutaj wkomponowywać słowa "kapitalizm", bo wiadomo...). To jest nasz główny problem.
-
2011/01/11 21:18:08
@huller
Cóź mogę powiedzieć...
OZNACZA.
Właściwie, to jest tak, jakby NASZEGO państwa już nie było.
To jest tak. jakby wszystkie moce tego świata, wspólnie wystąpiło przeciw nam.
Znalazłem coś takiego:
www.youtube.com/watch?v=FfKZ7uG6weY

Czy przerysowane ? Czy to jakaś aberracja ?? Czy to antysemicka nagonka ??


-
2011/01/11 21:18:08
@jo.aszka
Ja nie potrzebuję być wszechmocnym ani wszechwiedzącym. :P
Wolę uświadamiać ludziom ile radości daje poszukiwanie odpowiedzi i praca w zespole. Niestety, Polacy nie mają żadnego doświadczenia w tym ostatnim i to nasz pech.
-
2011/01/11 21:19:11
@Toto

Moje słowa to był żart. Mam nadzieję, ze tak je odebrałeś :)
-
2011/01/11 21:22:17
@jo.aszka
Tak je odebrałem. A zanim jeszcze padły, odpowiedziałem na moim forum ;)
-
2011/01/11 21:22:48

I jeszcze to :

www.youtube.com/watch?v=_YGE7Pksomo&feature=related

(uwaga - do obu są polskie napisy) ..
-
2011/01/11 21:26:00
@Toto

Wiem, że to watek poboczny, ale czasem włącza mi się nerwica natręctw ;)
Nazwa Twojego forum to Mc Luhan, tak?
-
2011/01/11 21:42:21

Nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę antysemitą ale dlaczego tak jest ? :

www.youtube.com/watch?v=nu6t9YmHvT4&feature=player_embedded

To bardzo przykre ...
-
2011/01/11 21:48:40
@stary_obserwator

Dzięki za linki. Obawiam się, że szersze publikowanie takich opinii w naszych mediach (co jest raczej niemożliwe) spotkało by się z ostrą i piętnującą reakcją "szerokich kół" :) W takim kontekście o "starszych braciach w wierze" mógł się wypowiadać jedynie śp. Stefan Wiechecki. Zresztą nie mam problemu z "typami rabinicznymi", martwi mnie czasem tylko "specyficzna pazerność emocjonalna" co poniektórych, ale pochodzenie nie ma w tym chyba większego udziału.
-
2011/01/11 21:51:58
@Stary_obserwator

Bardzo dobry wywiad. Oglądam go swego czasu. Szkoda tylko, że prowadzący zamiast skupiać się na esensji, tropił kwestie językowe publikacji N.Finkelsteina
-
2011/01/11 21:58:54
Czy @Warszwski_zgred gdzies na nartach szusuje?czy moze bywa w innym towarzystwie?
jesli czyta, niech da znak, prosze:)
-
2011/01/11 22:01:50
@Gsl

Słuszny apel :)
Ja pytam też o @Lexie


hm..my to rzeczywiście jak jakaś sekta ;)
-
2011/01/11 22:06:04

Lnków do YT już nie będzie.

Za to przypomnę jeszcze tylko rozmowę sprzed 2 lat
14.01.2008 20:47
Jak gasić roszczenia żydowskie wobec Polski? Rada autora "Przeds

Uzurpatorzy.
z prof. Normanem G. Finkelsteinem, autorem glosnej ksiazki "The Holocaust Industry", rozmawia Jan M. Fijor

- Panie profesorze, jakie zwiazki lacza Pana z Polska?
- Moi przodkowie byli polskimi Zydami, w Polsce urodzili sie moi rodzice, mieszkali w Warszawie, ich ostatnim miejscem zamieszkania do 1943 roku, czyli do czasu przymusowego przeniesienia do getta, byl ich wlasny dom przy ulicy Milej, pod dziewietnastym. Moja mama byla absolwentka wydzialu matematycznego Uniwersytetu Warszawskiego, ojciec zajmowal sie interesami. Posiadali w Polsce jakies sklepy, manufakture, nieruchomosci... W czasie wojny wszystko to stracili. Holokaust przezyli, lecz z Polski wyemigrowali, ja juz urodzilem sie w Stanach Zjednoczonych... Nigdy jeszcze w Polsce nie bylem.

- Czy Pan, Panska rodzina, roscicie sobie pretensje do majatku pozostawionego w Polsce?
- Absolutnie nie...

- Dlaczego? Przeciez to byl wasz legalny majatek, Pan bylby jego spadkobierca... Nieruchomosc w centrum Warszawy to dzisiaj duze pieniadze.
- Takie roszczenia nie maja sensu. Wiekszosc majatku nalezacego niegdys do mojej rodziny ulegla w czasie wojny zniszczeniu. Wprawdzie po wojnie zostal on czesciowo odtworzony, lecz mysmy w tej restauracji nie brali udzialu. Trudno wiec ocenic nasz rzeczywisty w nim udzial. Nie placilismy podatkow, nie konserwowalismy tego majatku... Sprawa ulegla przedawnieniu...

- To jest slaby argument. Wladza ludowa wam majatek skonfiskowala, wiec o zaleglosciach podatkowych nie ma mowy. Co prawda zaraz po upanstwowieniu, po konfiskacie majatku, nalezalo decyzje komunistow zaskarzyc w sadzie, ale nawet gdybyscie polski rzad wzieli do sadu, to i tak wlasnosc nie zostalaby wam przywrocona... W takiej sytuacji trudno mowic takze o przedawnieniu. Moim zdaniem, nawet srednio zdolny adwokat jest w stanie udowodnic panskie prawo do roszczen majatkowych wobec wladz Polski...
- Ale ja tego nie chce. Nie tylko ja, znakomita wiekszosc ofiar holokaustu nie zamierza ani doprowadzac Polski do gospodarczej ruiny, ani tym bardziej pozbawiac polskie dzieci przedszkoli, szkol czy parkow? Bo do tego sprowadzilaby sie restytucja naszego mienia.

kluby-iv-rp.salon24.pl/79745,jak-gasic-roszczenia-zydowskie-wobec-polski-rada-autora-przeds

oraz link do innego linku (oj tu, to jest dużo czytania... )

alexirin.wordpress.com/antypolonizm-przedsiebiorstwa-holokaust/
-
2011/01/11 22:12:09
@Joaszka, nie mow glosno, chcialam powiedziec, tlusto, bo ktos uslyszy:))))
wyslalabym Ci cos, ale zeby nikt nie ogladal, bo nie wypada...
-
2011/01/11 22:12:51
@ stary_obserwator
Warto patrzeć szerzej, zawsze, nawet pod wiatr, a może zwłaszcza wtedy.
I nie tylko w tej sprawie.

Dzięki za materiały.

PS. Myślę, ze jutro po 10.00 czeka nas kolejny smutny dzień...
-
2011/01/11 22:14:04
@Gsl

Wyślij, wyślij :)
-
2011/01/11 22:16:18
@Huller

Jutro pan Graś przekona Cię, że to radosny dzień dla Polski, a raport jest prawie (jak Zywiec) zgodny z polskimi oczekiwaniami
-
2011/01/11 22:16:36

A co słychać w polonijnych mediach ?

Noworoczny tekst optymistyczny

Na jednym z internetowych portali ktoś rozzłoszczony brakiem politycznego myślenia u Polaków napisał:
Niechaj 38 milionów durni zacznie w końcu myśleć za samych siebie.

Ale, czy wolno obrażać się na własny naród? Czy można oczekiwać, że stolarz, hydraulik, sklepikarz, inżynier, lekarz...będą jednocześnie politykami?
Ludzie wiedzą tylko to i wierzą w to, co im się wielokrotnie powtórzy. Jeżeli nie potrafią samodzielnie politycznie myśleć, używać w myśleniu logiki, to winien jest temu system edukacji.
Mamy, więc sytuację taką oto, że media i oświata, a więc i rządy państw, pracują na rzecz tych, którzy wykorzystując posiadany kapitał są ich dysponentami. Tak, więc i media i oświata zapewniają władzę oligarchii finansowo-gospodarczej.
Kiedy nastąpi przełamanie tego przestępczego procederu? Wtedy dopiero, gdy zaistnieje możliwość przełamania monopolu medialnego.

Ani terrorystyczny zamach stanu w Rosji, czyli tzw. rewolucja październikowa, ani dojście A. Hitlera do władzy w Niemczech nie byłyby możliwe bez zaangażowania kapitału, czyli bankierskiej oligarchii. Nadrzędnym celem obydwu tych procesów było dążenie finansowej oligarchii do przekształcenia Europy na podobieństwo USA i objęcie finansową kontrolą całego obszaru tzw. Zachodu oraz Rosji. Dążenie do realizacji tego celu jest widoczne także i dziś, choć staje się oczywiste, że na szczęście przestaje być realne.

Jest wielce charakterystyczne, że współcześnie wszędzie na Zachodzie niszczona jest klasa średnia, ponieważ stanowi ona potencjalne zagrożenie dla światowej finansjery - może uszczuplać jej zyski. Kapitał jest coraz bardziej zmonopolizowany przez niewielką grupę światowych przestępców.
Czy, zatem jest to sytuacja bez wyjścia? Nie, ponieważ każdy system: społeczny, biologiczny, kosmiczny, czy jakikolwiek inny dążą do osiągnięcia stanu równowagi jest to prawo fizyczne. A, zatem i siły zła nie mogą nigdy na stałe zwyciężyć sił dobra.

www.kworum.com.pl/art3488,nie_poddawac_sie_.html

-
2011/01/11 22:17:45
@stary
szkoda, ze pomijasz milczeniem konieczność wprzód oczyszczenia, rozliczenia, i nie chodzi tu tylko komunistów, chodzi o wyczyszczenie uczciwe zycia politycznego i nie tylko, także istotnych instytucji w Polsce.
Wyczyszczenia z ludzi, których ze względu na ich przeszłość, łatwo jest poddać szantażowi i manipulacji.
Śmiem sądzić, że dobrze o tym wiesz. Mimo to , nistety posługujesz sie pięknie i chwytliwie brzmiącą retoryką...
I jeszcze to Twoje : "ze widzę fałsz w twierdzeniu jednym nosicielem prawdy jest ten lub tamten polityk."
Problem polega na tym że nikt tak nie uważa, bo prawda nie ma nosicieli, prawda istnieje, niezależnie od tego, co kto głosi.

Slowa postsolidaruch uzylem zartobliwie i sam sie za takiego uwazam.
We Francji czy Hiszpanii i Norwegii po wojnie nie bylo rozliczen i jakos nie widze aby
rodzily sie tam brzydsze dziewczynki a narod byl bardziej lub mniej zdemoralizowany niz Polacy. Mowie o tym ,ze trzeba powstrzymac solidarne panstwo przed szastaniem pieniedzy bo podzielimy los Argentyny czy Grecji. Nie moze byc tak ,ze jedni ciezko tyraja a drugim sie nalezy.
Sedno tkwi w tym ,ze w kazdej partii sa swiadomi tego ludzie i powinni sie dogadac mimo ,ze sa to sprawy niepopularne i nielubiane. Tak jak sklecono jaka taka konstytucje i podpisano konkordat.
Szukanie prawdy nie polega na stwierdzeniu ,ze inni klamia.
"Jam jest droga , prawda i zyciem" . Wszelkie inne dywgacje prowadza do pilatowego pytania. Dlatego jestem bardzo ostrozny i sceptyczny wobec gotowych recept na uzdrowienie sytuacji w kraju czy calosciowych planow poprawy moralnej spoleczenstwa. Mowie uzdrowicielom zacznijecie leczernie od siebie , a inni pojda za wami. W Stanach pod wpywem paru zdecydowanych niewiast chciano pogonic facetow z szynkow do ich domuch i wprowadzono prohibicje. Jak to sie skonczylo - wiadomo.
-
2011/01/11 22:18:32
-
2011/01/11 22:22:24
@huller

Tym razem z przykrością muszę się z Tobą zgodzić.

Dowiemy się z całą bezwzględnością sowieckiej wypustki władzy, że sami jesteśmy sobie winni, a najbardziej piloci, gen. Błasik i prezydent Lech Kaczyński.
Najciekawsze, co i w jaki sposób napiszą o Tusku et consortes ...

-
2011/01/11 22:23:12
@Gsl

Rozbawiłaś mnie :D Dziękuję! !!! Wyobrażasz sobie, jak był wkurzony? Wali w miskę ile wlezie, a Ci udają głupich i go jeszcze w kamerce kręcą ;)
-
2011/01/11 22:26:15
Czuję, ze jutro będziemy mieć swoj gorzki moment satysfakcji

a może jednak będą jakieś niespodzianki? (choc nie sądzę)
-
2011/01/11 22:26:49
@Joaszka,
wlasnie, jak moga go tak meczyc? a te oczka:)))
-
2011/01/11 22:30:34
@gsl202
Skądś to znam. Zwłaszcza te oczka jak paciorki :)))
-
2011/01/11 22:32:46

@marzencic

Sorry, to co piszesz, to pusta retoryka i gigantyczne spłycenie, uproszczenie sprawy.
Zresztą, co ja Ci będę tłumaczył, Ty dobrze wiesz, w czym rzecz.... wszak byłeś w "Solidarności" - pardon! -byłeś "Solidaruchem" (żartobliwie oczywiście ) i zapewne nie jako funcyjny WRONY, ale po stronie patriotycznej.. (to też taki żart).
Pozdrawiam.
-
2011/01/11 22:35:24
@Gsl

Żałosna minka, oczka jak paciorki i miękkie futerko to kwintesencja panipulacji ;)
-
2011/01/11 22:37:20
Dobranoc Wszystkim :)
-
2011/01/11 22:39:04

A teraz już DOBRANOC :)
-
2011/01/11 22:40:13
@Asiu,
d o b r a n o c!
-
2011/01/11 22:50:48
@Starypiernik,
ciekawe skad?:)

dobranoc Wszystkim i ode mnie.Za chwile Pospieszalski.
-
2011/01/11 22:52:10
@jo.aszka
Nazwa mojego forum to "simulacrum". W skrócie:

In Latin simulacrum means "likeness, similarity", is first recorded in the English language in the late 16th century, used to describe a representation of another thing, such as a statue or a painting, especially of a god; by the late 19th century, it had gathered a secondary association of inferiority: an image without the substance or qualities of the original. Philosopher Fredric Jameson offers photorealism as an example of artistic simulacrum, where a painting is sometimes created by copying a photograph that is itself a copy of the real.

The simulacrum has long been of interest to philosophers. In his Sophist, Plato speaks of two kinds of image-making. The first is a faithful reproduction, attempted to copy precisely the original. The second is distorted intentionally in order to make the copy appear correct to viewers. He gives an example of Greek statuary, which was crafted larger on top than on bottom so that viewers from the ground would see it correctly. If they could view it in scale, they would realize it was malformed. This example from visual arts serves as a metaphor for philosophical arts and the tendency of some philosophers to distort truth in such a way that it appeared accurate unless viewed from the proper angle.

Nietzsche addresses the concept of simulacrum (but does not use the term) in The Twilight of the Idols, suggesting that most philosophers, by ignoring the reliable input of their senses and resorting to the constructs of language and reason, arrive at a distorted copy of reality. Modern French social theorist Jean Baudrillard argues that a simulacrum is not a copy of the real, but becomes truth in its own right: the hyperreal. Where Plato saw two steps of reproduction - faithful and intentionally distorted (simulacrum) - Baudrillard sees four:

(1) basic reflection of reality,
(2) perversion of reality;
(3) pretence of reality (where there is no model); and
(4) simulacrum, which "bears no relation to any reality whatsoever."

Baudrillard uses the concept of god as an example of simulacrum. In Baudrillards concept, like Nietzsches, simulacra are perceived as negative, but another modern philosopher who addressed the topic, Gilles Deleuze, takes a different view, seeing simulacra as the avenue by which accepted ideals or "privileged position" could be "challenged and overturned."


Pozdrawiam ;)
-
2011/01/11 22:56:43
Dobranoc i spokojnej nocy.

@stary_obserwator
Z tego co pamiętam to nasze postrzeganie rzeczywistości nie różni się zasadniczo, skąd więc stwierdzenie, że tym razem musisz się z moją skromną osobą zgodzić? :)
-
2011/01/11 23:07:51

@huller

Jeszcze na moment wpadłem.

Z przykrością dlatego, że to "smutny dzień" będzie, wolałbym się z Tobą nie zgodzić, ale też tak uważam, stąd może wyszła mała niezręczność.
A poglądy mamy w istocie bardzo zbieżne,

Jeszcze raz dobrej nocy życzę wszystkim.
-
2011/01/11 23:22:51
www.gmfus.org/livestream/poland/archivedvideo.html

link do przemówienia Prezydenta w USA, bigosowanie itd. :)
-
2011/01/11 23:23:22
@stary_obserwator
A wiesz dlaczego system edukacji w Polsce jest postawiony na głowie? Bo największe kariery i przejścia bez poślizgu przysługują ludziom potrzebującym najwięcej korepetycji. Korepetycje są traktowane jak sedno wiedzy. Nie wrodzone predyspozycje, nie zdolności i talent, ale właśnie to bieganie do "pani" z zapytaniem.

Na studiach wyższych jest podobnie. To właśnie "zadawacze adekwatnych pytań" z pierwszych rzędów auli błyszczą i stają się pupilami (w następstwie tego asystentami i dalej już wiemy...). Prawda życiowa jest jednak bardziej zamotana, niż się kiedykolwiek elicie polskiej inteligencji przyśniło. Zadawanie właściwych pytań jest jak najbardziej ważne i chwalebne, ale muszą być tu przy okazji wzięte pod uwagę jeszcze dwa czynniki:

(1) zdolność pytającego do zrozumienia padającej odpowiedzi;
(2) właściwy adresat, który zna odpowiedź na pytanie (już nie chcę przypominać milionowy raz z rzędu, że "o ile pytanie ma jakiś sens").

No i z tym właśnie jest największy problem, albowiem ani pytający w intencji zwrócenia na siebie uwagi nie musi być gotów na zrozumienie odpowiedzi, ani odpowiadający nie musi mówić z sensem (jak go zresztą ocenić i rozpoznać, skoro wszyscy wokoło potrafią tylko zadawać pytania?).

Wróćmy jednak do początkowego wątku korepetycji. Postaram się to wyjaśnić łopatologicznie. No więc mamy pewien zasób wiedzy W, mamy młodzieniaszka X i mamy pana/panią korepetytorkę K, która bezwzględnie musi uczestniczyć w przyswajaniu wiedzy W przez imć X, bo inaczej du*a. Zauważmy, że trwa to zwykle przez okres nauki w szkole podstawowej, średniej i wreszcie na studiach. A potem? A potem spotykamy w biurze lub przychodni nabzdyczonego/nabzdyczoną pana/panią X i oczekujemy fachowej obsługi. Niestety. O ile w okresie tzw. nauki nasz X mógł zawsze polecieć po poradę do korepetytorki K, o tyle w fazie po uzyskaniu tytułu już mu nie wypada. Stan wiedzy, świadomości i wrodzonych umiejętności (jak np. logiczne myślenie, samodzielność w poszukiwaniu rozwiązań, skromność w obliczu ogromu wiedzy ludzkości) pozostaje taki sam, jednak "korepetytor" zaczyna być czysto wirtualny - zaczyna wręcz przypominać automat z wajchą, gdzie dobrze wyjdziemy tylko w przypadku, kiedy w rzędzie ustawią się trzy wisienki. Nasz X, o ile nie uda mu się szybko polecieć do kogoś wiedzącego co robić - jakiegoś korepetytora, ewidentnie zaczyna próbować robić nas w bambuko. A potem wchodzi mu to w krew.

Przykłady? Setki, tysiące przykładów z życia w naszym rozpirzonym kraju. Zaczynając od pseudo lekarzy faszerujących nas od dzieciństwa "antybiotykami na wirusa", przez urzędników, prawników, wszelkich twórców i interpretatorów prawniczego g..a, którego poprawnie (z uwagi na mnogie wewnętrzne sprzeczności) zinterpretować się nie da (albo, jak mawiają logicy, można wyprowadzić z tej sprzeczności dokładnie każde zdanie jako interpretację), aż po polityków, którzy zawsze wiedzą, że reforma jest najlepsza (choć ta błazenada wymagająca natychmiast zreformowania to nic innego jak poprzednia inkarnacja jakiejś szalenie koniecznej reformy właśnie).

I tak JAKOŚ życie schodzi. Tylko jaki SENS ma takie życie?
-
2011/01/11 23:23:56
z tekstu I. Janke w rzepie
-
2011/01/11 23:26:24
@gsl202
Jak to skąd? Siedzi tu koło mnie /czasem na kolanach/ :)))
-
2011/01/11 23:30:50
@Gsl
Młodzi republikanie nie wiedzą, że w początku lat 90tych XX w. była pewna fundacja ze słowem "republikańska" w nazwie, i ksiegarnia, i nawet kanapowa partyjka.
Ale o czym ja mówię, czy mogę być aż tak starym republikaninem?
-
2011/01/11 23:46:42
@marzencic
We Francji po wojnie jak najbardziej były rozliczenia, dlatego kur..m ogolono głowy. Podobnie w Hiszpanii i trwa to po dziś dzień. To tak dla przypomnienia.
-
2011/01/11 23:49:07
Patrzę na program Pospieszalskiego i ciekaw jestem czy zostanie wprost i bez ogródek postawiony fundamentalny problem dotyczący polskiego gazu łupkowego.

Chodzi o to, że nie jest uregulowana kwestia przekształcenia koncesji wydanych na poszukiwania gazu w koncesje na EKSPLOATACJĘ?

Brak rozwiazania tej kwestii doprowadzi do gigantycznych (dziesiatki miliardów dolarów) strat skarbu państwa, które nie umie sobie zagwarantować sprawnego systemu poboru opłat za wydobycie oraz ich poziomu - porównywalnego do wielkości spotykanej na świecie.

Ktoś komuś chce zrobić prezent !

ps. proszę tylko nie rozumieć, że proponuję golenie firm do gołego - chodzi tylko o jasne i uczciwe zasady poboru opłat koncesyjnych, w tym o adekwatny poziom opłat
-
2011/01/12 00:18:42
@Toto
Napisałeś:
"Do tego tematu trzeba się dopiero dogrzebać. Na dzień dzisiejszy nie mamy sprecyzowanego pojęcia ani "Polaków" ani "państwa". "

Mimo wszystko, na poczatek wystarczy przekonanie części tych, którzy czują się Polakami, że jest jakiś problem z państwem - nawet jezeli jest ono koncepcyjnie niedookreślone. Mówiąc inaczej sztuką jest obudzić w obywatelach świadome i czynne obywatelstowo. Wtedy bedzie możliwe doprecyzowanie polskości, polskiej racji stanu i polskiego państwa. Wszystkie te elementy podlegały,podlegają i podlegac będą ewolucji zwiazanej z warunkami zewnetrznymi - ale także i z naszą pracą nad polskością.

dobranoc

-
2011/01/12 00:54:04
@maurycy53
Zasadniczy problem z tym państwem polskim dzisiaj jest taki, że jakbyśmy przy okazji zbliżającego się spisu powszechnego zadeklarowali wspólnie jakąś narodowość "błepolską", dla wzmocnienia tezy wymyślili jakąś chachłaną gwarę (język kręćmordecki), kilka starych kajetów dziadków z powiastkami i przyspiewkami, stroje składające się z koszuli z wcięciem i obszyte lampasami kalesony do gumowców i beretu z antenką, to nie było by na nas lewara. Nawet uzyskalibyśmy kuratelę i dofinansowanie z Unii. Jednak jako Polacy, i to marnie zdefiniowani w jednym saganie z jakimiś polszewikami, możemy jedynie przykryć się prześcieradłem i czołgać w stronę cmentarza. Takie czasy nastały. :P

PS. Jak trzeba coś zrobić, to się zrobi. Trzeba tylko pomyśleć jak to zrobić najskuteczniej. Pierwszy etap, to "zburzenie Spinhattanu". Trzeba przestać dawać się robić się w jajo jakimś bezideowym doktorkom od prania mózgów. Zauważam pewne zmiany na lepsze, przynajmniej jakieś oznaki przestrachu przed przyszłością u onych, ale to jeszcze za mało, żeby odtrąbić sukces.
-
2011/01/12 01:27:13
@gsl202 i @Joaszka,
Tego kota z filmu proponuję wykorzystać w kampanii wyborczej do zobrazowania wyposzczonego elektoratu platformy po zakończeniu reform, kiedy tylko rencistów uboli będzie stać na wizytę u lekarza bez stuletniej kolejki.
-
2011/01/12 04:06:55
Nie było go przy tym, ale wie:
"Ale załoga zamilkła.
A wie pani, dlaczego zamilkła? Bo się skoncentrowała na wylądowaniu. Oni chcieli wylądować za wszelką cenę."

www.niezalezna.pl/artykul/jak_walnelo_to_sie_urwalo/43498/6
-
2011/01/12 07:22:42
@obserwatorze.
Rozmawialem ostatnio z kobieta , ktorej Wojskowa Rada zabrala ojca na 1,5 roku tak jak stal. Miala jeszcze dwoch braci w wieku 2 lat i siostre 7 letnia. Matka nie pracowala. Niezle dostali w kosc . Ja nie mialem nic do stracenia oprocz tego ,ze gdyby mnie i kumpla dopadli w czasie naszych zabaw w ciucubabke z SB to dostalibysmy pewnie taki w... ze odechcailoby sie nam zartowac z wladzy ludowej na zawsze. Udalo sie nam. Jej sie nie udalo ale macha na to wszystko reka i uwaza ,ze ciagle zadzieranie koszuli aby pokazac rany po SB-ckiej palce i wyznaczanie sobie miejsc w szeregu na tej podstawie powinno sie dawno skonczyc.
Mam na szczescie co robic i nie mam czasu na tkwienie w necie i odgryzanie sie prawdziwym albo rzekomym przeciwnikom spolecznym. Nawoluje do spokoju i pokoju miedzy nami bracmi Polakami bez wzgledu na to gdzie jestesmy i co robimy.
-
2011/01/12 07:41:57
@toto1
Na litosc nie mylmy fryzjera z Norymberga.
Popytaj Pan zwyklego Francuza o II wojne ? Kazdy po szescdziesiatce byl w ruchu oporu. A ci z Vichy pracowali oczywiscie na dwie strony.
Czlowieka rzeczywiscie zastanawia dlaczego nie powstaja ksiazki Grossa na temat zachowan ludu holenderskiego czy wegierskiego.
W Norwegii dzieciatek po znanych i nieznanych zolnierzach Wermachtu byly tysiace.
Dzisiaj chca odszkodowan za pokazywanie ich palcami przez rowiesnikow.
-
2011/01/12 08:01:17
@Toto - witaj

Rozpoczyna się dzień i "burzenie Spinhattanu":

www.wpolityce.pl/view/6010/Wazne_spotkanie__Sroda__12_stycznia__godzina_12_30__Warszawa___Ograniczanie_wolnosci_slowa_w_Polsce_.html

Będziesz. :)




Napisałeś:
"Jak trzeba coś zrobić, to się zrobi. Trzeba tylko pomyśleć jak to zrobić najskuteczniej. Pierwszy etap, to "zburzenie Spinhattanu". Trzeba przestać dawać się robić się w jajo jakimś bezideowym doktorkom od prania mózgów. Zauważam pewne zmiany na lepsze, przynajmniej jakieś oznaki przestrachu przed przyszłością u onych, ale to jeszcze za mało, żeby odtrąbić sukces."



-
2011/01/12 09:11:24
Dzień dobry

@Toto

U mnie w zakładkach nazwa Twego forum zapisała się jako "Global viilage" i dlatego wyskoczyłam z tym McLuhanem. Dziękuję za wyjaśnienia :)
-
2011/01/12 09:14:31
Witam Gospodynię i Kataryniarzy w naprawdę specjalnym dniu.

Właśnie media informują, że raport MAK został przekazany Polsce.

Obserwujmy szczególnie uważnie pierwsze reakcje.

Być może już dzisiejsza wypowiedz ministra sprawiedliwości w radiowej Trójce powinna być przyjęta jako symptomatyczna. Kwiatkowski podkreślił w szczególności, że MAK nie jest agendą rzadu rosyjskiego. Wiadomo o tym od poczatku, sprawa była omawiana na tym blogu, a potem przez podkomisję sejmową.
A minister sprawiedliwości doznaje olśnienia dopiero teraz.

Oczywiście najbardziej znaczącą reakcją jest nieobecność w kraju niejakiego Donalda T.
Ten wybitny piłkarz ( i narciarz) jest przecież formalnie - na mocy specjalnego rozporzadzenia ministra obrony narodowej - osobą nadzorujacą działania i akceptującą wyniki prac komisji J.Millera.

Nie dziwmy się Donaldowi T. - cóż on ma zrobić w sytuacji, gdy przyjaciółka rodziny Putina - wskazuje, że katastrofa z 10 kwietnia wydarzyła się z powodu przyczyn, za które odpowiada strona polska z Donaldem T. na czele.

Chyba jest okazja, aby Polacy otworzyli szerzej oczy, a może cakiem sie obudzili......

Komu bije dzwon?


-
2011/01/12 09:57:18
Oglądam TVN24 i już pan Sekielski przebąkuje coś nieśmiało o konieczności wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec kancelarii premiera, MON...
Ta zmiana frontu dziennikarzy jest bardzo znacząca

jakie to wszystko żałosne.......

A wystarczyło tylko w odpowiednim momencie zachować się zgodnie z polską racją stanu
-
2011/01/12 10:06:05
@Jo.aszka

Dziennikarze z TVN24 nie zmienią frontu tyłem do polskiej racji stanu. Oni tylko robią teraz za piorunochron.

Media takie jak wspomniane wyżej - ich własciciele - powinni być rozliczeni podobnie jak Donald T. Nie wiem tylko czy bardziej własciwe jest zastosowanie przepisów dotyczących współudziału w przestępstwie, czy raczej podżegania (Tusku musisz!).

-
2011/01/12 10:13:08
Awarii , pożaru, wybuchu nie było :)

wszystko idzie zgodnie z planem

Nie wiem, czy starczy mi sił, aby słuchać tej kobiety do końca
-
2011/01/12 10:22:33
Jeżeli dobrze rozumiem, CAŁA WINA wg. Makowej pacynki, leży po stronie polskiej załogi

i do tego gen. Błasik pod wpływem

mam dosyć

@Maurycy

wyłączam MAKową pacynę i wychodzę z domu

będę potem
-
2011/01/12 10:24:23
W takim przypadku pozostaje chyba skupić się na powitaniu w kraju Donalda T. - cichego reżysera spektaklu, który ma właśnie swój finał.
Zwyczajowo w takich przypadkach stosowne jest wręczenie kwiatów i bombonierki.
-
2011/01/12 10:25:06
Ja nawet nie włączyłem.
-
2011/01/12 10:35:06
Dzień dobry.

@toto.1

wpis toto.1
2011/01/11 23:23:22

TOTO, po co właściwie mi piszesz wszystko toto ?
-
2011/01/12 10:36:19
MAK sprawia sprawę jasno.
PLF101 rozbił się, bo wystartował.
Sama obecnośc na pokładzie wysoko postawionych osób,stanowiła nacisk na pilotów.

Mój wniosek: najlepiej, żeby wysoko postawione osoby podróżowały na własnych nogach, a jeżeli udaja się w kierunku wschodnim, to i na kolanach.
-
2011/01/12 10:47:22

No i ta wódka ...!
-
2011/01/12 10:50:15

Czy ktoś z polskiej strony byl przy badaniu poziomu alkoholu ??

-
2011/01/12 11:30:36
A tak PiSowcy się modlili o to, żeby to był zamach, albo sztuczna mgła, albo wina postronnych osób (oczywiście, to musieliby być Rosjanie)... a tu dupa blada - Blasik pod wpływem procentów (liczył na awans i chciał się popisać przez prezydentem, chojrak, no nie?;-)... w kabinie stoi nad głowami pilotów, on i jeszcze Kazana... a któż ich tam posłał? ... według was to pewnie Tusk z Komorowskim :-))) cha cha cha!.... posłał ich Kaczyński w imię jego zadufanego w sobie "JA TEŻ TAM BĘDĘ" !!!!!... czego to nie nawymyślacie...a jak zwykle, brak samokrytycyzmu... najłatwiej jest zrzucać winę na innych, prawda?:-))) jakie to u was proste! rzucać oskarżeniami na lewo i prawo!.... no i wyszła ułańska fantazja! z szabelką!.... ujjj... nie udało się, to trzeba zwalić na innych.... może zacznijcie wzywać do przestrzegania procedur... lepiej się przysłużycie!!!!
-
2011/01/12 11:35:31
ech... wróciłam i jednak dalej słucham tej komedii MAKowskiej
pięści się zaciskają ze złości i bezsilności
-
2011/01/12 11:35:56
Wkurzajace jest to, że my, zwykli Polacy, musieliśmy ponosić koszty tych wystawnych pochówków! Za naszych marnych pensji finansowaliśmy wynoszenie pod niebiosa tych, którzy są winni tej katastrofy!!!!!!
-
2011/01/12 11:37:16
Raport MAK-u

Postuluję zredagowanie petycji do p. prezydenta (póki jest "rozgrzany") o nadanie p.p. Anodinie, Morozowowi i innym wybitnym fachowcom ze str. MAK-u Orderów Orła Białego.

Nagrodzeniem polskich uczestników śledztwa zajmiemy się po wyborach
-
2011/01/12 11:42:55
Informacja (abstrahując od tego, czy sfałszowana czy nie) o obecności procentów w krwi gen.Błasika ma pewnie dodatkowo upokorzyć Polaków. Błasik nie pilotował przecież, więc jaki jest sens zamieszczania tej informacji? Po alkoholu skuteczniej naciskał? I gdzie w ogóle jest dowód w postaci słów generała ????
-
2011/01/12 11:44:20
Słucham konferencji Maku.
Pojawił się nowy watek zmiany parametrów ciśnieniomierza barometrycznego. Róznica prawie
100m. Tak przynajmniej to rozumiem. Ciekawe...
-
2011/01/12 11:46:40
@Marek

Ciekawe - zwłaszcza w kontekście triumfalnego ogłoszenia, że samolot był w 100% sprawny
Ale to pewnie pijany Błasik go zepsuł
-
2011/01/12 11:54:46
Joaszka. A te 100m jest kluczowe. Bo załoga tak na prawdę nie wiedziała, czy jest na 100m czy na 200. I czy decyzje o odejściu podejmujemy teraz, czy mamy jeszcze kilka sekund?

No i ta informacja o presji. Przecież presja w takich sytuacjach jest zawsze. To element stały.
-
2011/01/12 12:00:39
@Marek

Masz rację. Liczę na głos poważnych ekspertów w tej sprawie.
Oczywiście, że presja jest zawsze. Chcoiaż wg. MAK w tej sytuacji była pewnie szczególna. Wykonali przecież ważne ekspertyzy psychologiczne.
-
2011/01/12 12:03:05
Na pasku podają wiadomosć, że narciarz jednak wraca do kraju
pewnie zrobili błyskawiczny sondaż opinii publicznej
-
2011/01/12 12:04:13
Słucham konferencji Maku.
Pojawił się nowy watek zmiany parametrów ciśnieniomierza barometrycznego. Róznica prawie
100m. Tak przynajmniej to rozumiem. Ciekawe...
-
2011/01/12 12:06:12
o 13 jest konferencja prasowa J.Kaczyńskiego
-
2011/01/12 12:09:23
słucham wiadomości w Trójce i z jednej strony - można było się tego spodziewać, z drugiej - nie mogę w to uwierzyć!!!
Rosja to po prostu odpowiednik naszego PRL-bis, tylko że giną tam dziennikarze, a do więzienia wsadza się bogatych biznesmenów. Najbardziej szokujące są dla mnie te bzdury o "presji psychologicznej" i stanie pod wpływem alkoholu gen. Błasika.
Jeśli nie można liczyć na rząd, na państwo, to co mamy robić, my, obywatele? A i tak powoli tylu ludzi zapomina, że 10/04 miał miejsce...
-
2011/01/12 12:28:21
Witam.
Nie będę się odnosił do całości konferencji MAK, bo jest on kalką wstępnych analiz z bodaj maja, jeszcze z udziałem E. Klicha. Poraża materiał dzwiekowy z rekonstrukcji ostatnich sekund lotu. Ale brak precyzyjnej wizualizacji końcowych 1500 metrów lotu z bliższej perspektywy. Co jednak miał na myśli A. Morozow odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy uniknięcie uderzenia w brzozę mogło uratować samolot.? Padła odpowiedź: I tak SPADŁBY PO 2 min.....DLACZEGO???? Przecież wznosił się, nie było przeciągnięcia, a 2 min lotu to już pozycja samoloty znajdowała by się poza terenem lotniska???
-
2011/01/12 12:33:50
Witam wszystkich w kraju makowej panienki ;)
Nasi "eksperci" or podsuwania ruskim plotek czują się pewnie bosko - przecież wszystko przewidzieli. A że pijany był Błasik, a nie pilot czy nie daj Boże Prezydent, to już szczegół. Ziejąc wódą wpływał i stresował. Wiecie ile to jest 0.6 we krwi? Tak kontrolnie pytam, bo co innego znaczą promile, a co innego gramy.
Wczoraj oglądałem ten filmik z YouTube, na którym głodny tłusty kot gmera i tłucze łapą w puste metalowe miski i miauczy z takim wyrzutem, niczym pozbawiony grilla elektorat po. Dziś tak właśnie miauczy rząd ;P
Przestawienie wysokościomierza? Najwyraźniej dla rosyjskich śledczych nie ma to znaczenia dla przebiegu śledztwa. Podobnie jak szczątki samolotu, ciała i ubrania ofiar, zeznania kontrolerów, sugestie i naciski Tuska (po czasie, po czasie). Nic nie ma znaczenia, bo najważniejsze się dokonało. Zginął wróg Rosji.
Patrzyłem z niesmakiem na niektóre panienki merdialne z Rosji, które swoimi "adekwatnymi pytaniami" miały prowadzić dyskusję na właściwe tory - wina tylko i wyłącznie Polski - i dotąd nie mogę wyjść z tego niesmaku. Czyż nie miałem racji opisując naszych rodzimych wykształciuchów zadaniowych? Wystarczy wyjść z siebie i stanąć obok, a cała optyka patrzenia na świat zmienia się diametralnie. Zaczyna się widzieć, a nie w jakieś bzdety wierzyć. I to nawet bez treningu języka ciała i NLP.

@jo.aszka
Prawdopodobnie ta cała "globalna wioska" - rozumiana jako współczesna kultura Internetu, a nie tylko termin naukowy ukuty przez Marshalla McLuhana - jest to jedno wielkie symulakrum (simulacrum). W tym znaczeniu tego słowa, które mówi o wykoślawionym, odbitym w krzywym zwierciadle, prawie nie nadającym się do prawidłowego odzwierciedlania rzeczywistości, kiedy próbujemy je wykorzystać w formie użytecznego gadżetu wyjaśniającego związki zachodzące w naszym współczesnym świecie, albo jako użyteczna metafora próbująca precyzyjnie udawać rzeczywistość, kiedy odważymy się spojrzeć na problem całościowo z góry. Przecież to co dla nas jest globalną wioską z Internetem, swobodną komunikacją, prosumentami, dla jakiegoś Araba może być tylko szkodliwą propagandą sączoną w pobożne umysły przez amerykański syjonizm. Tu staje się intencjonalnie złe nie tylko rozpowszechniane słowo, ale nawet całe opakowanie służące do jego rozpowszechnienia. Złe i już. Punkt siedzenia określa punkt widzenia. Już wspominałem, że większość użytecznych pojęć-wytrychów jest ze swej natury płynna i rozlazła, nie daje się precyzyjnie zdefiniować, czyli opisać jako produkt wychodzący z jakiegoś automatu (vide język formalny, maszyna Turinga). Egzystuje gdzieś w bezkształtnej lokacji pomiędzy ekstremami, tak samo jak demokracja, losowość, prawda obiektywna, obliczalność (lub raczej przewidywalność), dokładny czas itp. Dlatego stworzyłem forum. A tak na prawdę, nie mam specjalnie ochoty znów prowadzić bloga, wolę moderować. ;)

PS. ten kotek był świetny :))
-
2011/01/12 12:45:04
Właśnie Miecugow zadał to samo pytanie w TVN24, nawiązując do wypowiedzi Morozowa.
-
2011/01/12 12:47:40
@stary_obserwator
W sensie, że źle piszę, czy piszę do wiedzącego? A jak wiedzącego, to otwartego na argumenty, czy raczej wiedzącego swoje? Trudno rozmawia się ze zdawkowymi paralizatorami, typu akademickiego "proszę sprecyzować pytanie" (np. do studenta próbującego pojąć zupełnie nowe pojęcie z nieznanej jeszcze mu dziedziny, przez wykładowcę bufona, który ewidentnie nie ma ochoty odpowiadać, a nie tylko zrozumieć pytanie - o ile jest w stanie zrozumieć z marszu bez przewalenia tłustego skryptu w kanciapie;). W skrócie: to źle czy dobrze? Jeśli źle, to szczerze mówiąc ja niewiele stracę na zamknięciu tego kanału. Ale jeśli dobrze, to proszę się określić, bo może pozostawać pewien niesmak. Lubię jasne sytuacje i z góry nie zakładam, że tekst tego typu znaczy po prostu "odwal się".
-
2011/01/12 12:54:59
Dzien....niedobry,
witam Wszystkich!
wiedzialam, ze bedzie podle, ale jednak, jak sie to wszystko slyszy!Gdzie jest NATO??czy beda sprawdzac??co oni wiedza? to przeciez general natowski!
Serdecznie wspolczuje Zonie Generala! co Ona musi przezywac!
-
2011/01/12 13:00:44
@maurycy53
Chciałbym być, ale jestem aktualnie grypujący i mocno z tego powodu poirytowany.
Co do sprawy "uświadamiania Polaków", to popatrz uważnie na ten link wczoraj zapodany przez Ducha:

wirtualnapolonia.com/2011/01/12/andrzej-kumor-podszyci-lokajstwem/

Ale to jest małe Pikus przy tym:

Encyklopedia Germanica: bezprzykładny i agresywny nacjonalizm Polski - wirtualnapolonia.com/2010/01/28/encyklopedia-germanica-bezprzykladny-i-agresywny-nacjonalizm-polski/

Ciekawe gdzie gapi się ten czołgający rząd, który osobiście podżyrował produkcje podręczników "prawdy" historycznej polsko-niemieckiej łapskami oddelegowanych (także do bandy Steinbach) "polskich" historyków? Gdzie do k... nędzy jest jakiś polski decydent i ktoś dbający za kasę o naszą rację stanu?
-
2011/01/12 13:11:00

@toto.1

Właśnie chodzi o jasne sytuacje, stąd moje, jak sądzę, proste pytanie. Odpowiedź pytaniem na pytanie nie zaspakaja moich oczekiwań.
Prosta sprawa : co spowodowało, że uznałeś za stosowne/wskazane przedstawienie mi tych informacji? To wszystko.
Mój pogląd i stan wiedzy w prezentowanym przez Ciebie wykładzie nie ma na tym etapie żadnego znaczenia, jeszcze go wszak nie przedstawiłem.
A może jednak coś przeoczyłem ?

PS Życzę zdrowia !
-
2011/01/12 13:14:58
@marzencic
Z wiki: Po wyzwoleniu przyszedł czas na zapowiadane przez władze Wolnej Francji rozliczenie kolaborantów i zdrajców. Jego ograniczony zasięg spowodował u Francuzów częściowe wymazanie z pamięci czasów rządów Vichy. Ścigano niektórych aktywnych polityków (Pierre Laval, Joseph Darnand - skazani na karę śmierci) oraz niektórych intelektualistów popierających reżim (Louis-Ferdinand Céline). Marszałek Pétain początkowo również skazany na śmierć został ułaskawiony ze względu na wcześniejsze zasługi dla Francji przez gen. de Gaulle'a (zmarł odbywając karę dożywotniego więzienia). Oszczędzano administrację, policję, sądownictwo, wojsko i fachowców z różnych dziedzin gospodarki, kultury i nauki. Wielu zasłużonych dla Wolnej Francji generałów franuskich jak np. przyszli marszałkowie Francji Alphonse Juin czy Jean de Lattre de Tassigny służyło na odpowiedzialnych stanowiskach w Armii Rozejmowej zaś w administracji Vichy pracowało wielu przyszłych członków Resistance np. prezydent Francois Mitterand. Bohater Resistance zamordowany przez hitlerowców, twórca i pierwszy komendant Organizacji Ruchu Oporu Armii generał Aubert Frere w 1940 roku przewodniczył sądowi wojskowemu, który zaocznie skazał na śmierć generała Charlesa de Gaulla.

Na stronie metapedia.konserwatyzm.pl/wiki/Vichy czytamy jednak:

W ramach represji po wyzwoleniu - tzw. oczyszczenia (épuration), skazano na śmierć 2071 osoby, z których ostatecznie ułaskawiono 1303; 39 tysięcy osób skazano na kary więzienia, z czego 2200 na dożywocie. Procesy te, a szczególnie dzikie samosądy, do dziś budzą we Francji kontrowersje, gdyż liczba osób represjonowanych nie była specjalnie duża, zamykając się 41 tysiącami wyroków (w małej Belgii było to 55 tysięcy), sprzeciwy jednak budził, i budzi nadal, dobór ukaranych za kolaborację osób. Podczas gdy wielu autentycznym kolaborantom pozwolono uniknąć kary (np. milicjantom faszystowskich Dardanda przez zaciąg do legionu ochotników walczącego w Indochinach), to represje spotkały osoby o poglądach prawicowych, które często nie prowadziły żadnej działalności kolaboranckiej. Najbardziej znanym jest tu proces wytoczony Charlesowi ŕ Maurrasowi - który nie pełnił żadnej funkcji w państwie Vichy - za "intelektualną kolaborację z wrogiem", gdzie głównym materiałem dowodowym były poglądy polityczne głoszone przez tego znanego teoretyka kontrrewolucji. Prym w organizowaniu tych procesów wiedli komuniści, którym udało się, w znacznej mierze, opanować Résistance i którzy wykorzystali okres powojenny do rozprawy ze swoimi starymi wrogami. Pétain, skazany początkowo na karę śmierci, ostatecznie został ułaskawiony i skazany na dożywocie. Wyroki wykonano na Lavalu i głównych ideologach faszyzmu (Brasillach).

Oczywiście na uwagę zasługuje wyjątkowa żądza krwi u komuchów. Jak zwykle. U nas nie zawisł jeszcze żaden naczelny komuch, ani nawet ubecki zabójca. Czy to oznacza, że postąpiliśmy bardzo nieładnie w zestawieniu ze wspaniałomyślną, postępową i europejską Francją? Czas to chyba nadrobić?
-
2011/01/12 13:18:24
@Toto,
zycze zdrowia!!!!
jednoczesnie nie zycze sobie porownywania kotka do kogokolwiek zwiazanego z PO:))))))
-
2011/01/12 13:22:30
@stary_obserwator
No cóż. A ja nadal nie wiem, czy to było źle czy dobrze, a pisanie "na dwoje babka wróżyła" jest bardzo męczące i irytujące. Powiedzmy sobie otwarcie, że brak dekomunizacji aparatczyków i pomagierów SB na uczelniach jest dla mnie nawet bardziej bulwersujące niż donosicielstwo Niesiołowskiego i Boniego. Dlatego nie mam zamiaru przestać dokopywać tej klice przy każdej nadarzającej się okazji. Powiem tylko tyle, że na liście Wildsteina załapał się dziekan czołowej uczelni jako oficer kontrwywiadu PRL i to nie tylko on jeden. A sprawa związków WSI z politechniką to oczywista oczywistość. Jeżeli nie ma to wpływu na poruszane tu ważniejsze tematy, to po prostu zawieśmy temat na gwoździu. Dziękuję za życzenia.
-
2011/01/12 13:32:53
@Toto
Właśnie wpadłem tu tylko na moment, bo mnie też coś trzyma za gardło i nogi.

W sprawach bieżących chcę powiedziec tylko, że działanie MAK jednoznacznie wskazuje, że były powody manipulowania faktami i materiałami przez stronę rosyjską i powody te są ważne dla Moskwy.

Wobec tego uważam, że dopóki nie dorobimy się władz, które podejmą międzynarodowe śledztwo przeciwko stronie rosyjskiej - w tym przeciwko Anodinie i jej pomagierom- nie możemy mówić o suwerenności Polski.

Tymczasem żyjemy w kraju ewidentnie zdradzonym przez swoje najwyższe władze, w co nie bardzo jesteśmy w stanie uwierzyć - bo wtedy trzeba by ..........

ps. Twoje pytanie o decydenta zainteresowanego poważnie autentyczną polską racją stanu uważam za retoryczne (nie chcę powiedzieć, że możnaby to nawet rozumieć za rozmywanie powagi problemu, bo troszeczkę się już znamy:) )





ps. w tvp info własnie podają, że MAK dziś posługiwał sie istotnie zmienionym stenogramem w stosunku do wcześniej przekazanego - o czym jednak strona polska nic nie wie i np prokuratura pracuje na "starym"
-
2011/01/12 13:38:34
zdrada i zdrajcy oraz nieudolnie ukrywana zbrodnia (złe, fałszywe naprowadzanie) to jedyne co dziś widać.......

Komu bije dzwon?
-
2011/01/12 13:41:37
@Maurycy

Odnośnie międzynarodowego śledztwa: mam wrażenie, że informacja o niedyspozycji gen. Błasika była swoistą ucieczką do przodu. W świat poszła informacja, że dowódca polskich pilotów był pijany. Nie mówiąc już o konsekwencjach zwrotu: "dowódca polskich pilotów" - ktoś niezorientowany może dojść do wniosku, że to on siedział za sterami.
Zdyskredytować zwierzchnika polskich sił zbrojnych, będących członkiem NATO: i oto chodziło.
-
2011/01/12 13:42:28
idę, bo trwa konferencja PiS
-
2011/01/12 13:46:34
Witam miłych kataryniarzy, a oto link do ważnego felietonu Pawła Chojeckiego:
niezalezna.pl/blog/list/id/46, pt.: "Co należy zrobić w roku 2011", który znajduje się również tu:www.youtube.com/watch?v=n2GG-VqahUY. Pozdrawiam.
-
2011/01/12 13:48:05
@Jo.aszka - bardzo trafnie pokazujesz przykład pokazujący, że materiał MAK to w istocie robota ruskich specjalistów od dezinformacji, a nie od badania wypadków lotniczych.

ps. z każdą chwilą coraz bardziej widać zdradę, zdrajców i zbrodnię!
-
2011/01/12 13:56:40
@toto
"Czas to chyba nadrobić?"
1. Lubie Celine'a - swietny pisarz
2. Naszych Wlodziow Sokorskich i red Kakola moze juz tlko wyrwac Sad Ostateczny.
Na inne sady jest wg mnie za pozno.
3. Sam cytujesz ,ze pod wplywem franc-komuchow zniszczono wielu niewinnych ludzi.
4. Czy warto wszczynac batalie. A trudno karac dzeici za ojcow.

-
2011/01/12 13:56:42

@toto.1

Widzisz, teraz ja napiszę łopatologicznie. I proszę, nie irytuj się ani nie męcz - nie o to chodzi.
Ja nie mam zamiaru przestać dokopywać żadnej klice (mówię jasno i szczerze), nie mam też zamiaru licytować się, która postkomunistyczna, ale też i nowa, dopiero powstała na bazie podtrzymywanych metod komunistycznych klika jest bardziej, lub mniej szkodliwa. Taka analiza na poziomie akademickim nie decyduje o ocenie istoty rzeczy i o nastawieniu do samego, bardzo poważnego, kluczowego problemu, to znaczy do imperatywu rozbicia, likwidacji skostniałych i szkodliwych ze wszechmiar struktur.
Wszystkie argumenty, dotyczące bagna postkomunistycznego na polskich uczelniach (tak samo jak w sądach, bankach, prokuraturach, itd itp) są znane i nie wymagają ekspozycji, tym bardziej w sposób łopatologiczny (mówię za siebie, do mnie wszak adresowałeś swą kwestię, co do której nadal nie wiem, na który z moich wpisów jest emanacją).
Jeszcze raz pozdrawiam, trzymaj się ciepło !!
-
2011/01/12 14:05:20
Reasumując konferencję JK.
Wszystko, co MAK mów o presji i ewentualnej winie pilotów i pasażerów to nieprawda.
Wszystko, co MAK mówi o błędach Tuska to prawda.

Mam wrażenie, że oceny MAK i JK są tak samo zgodne z rzeczywistością.
-
2011/01/12 14:47:08


Jarosław Katyński zarzuca MAK zbyt duży nacisk na winę pilotów.

To prawda.

MAK zapomina o winie Lecha i Jarosława - czyli m.in. o ich rozmowie tuż przed lądowaniem.

-
2011/01/12 14:54:27
@ jolabobek
z okoliczności katastrofy nie da się wycisnąć presji na pilotów, która mogłaby być przyczyną katastrofy - a czy presja była, ano pewnie była, jak w przypadku każdego podobnego lotu: ważni ludzie na pokładzie (cała gromada), czas, ważna wizyta, trudne warunki pogodowe, brak zorganizowanych lotnisk zapasowych (nawet z raportu MAK wynika, że Vitebsk wtedy wogóle nie działał) itd.

tyle że to zwyczajne okoliczności - nie ulepi się z tego przyczyn bezpośrednich katastrofy - nie wyjaśnią one czemu samolot "wylądował" 800 m przed pasem lotniska (a forsowanie teorii presyjnej (już nawet nie naciskowej - bo nigdzie nie ma śladów nacisku) służy uniemożliwieniu wyjaśnienia przyczyn takiego stanu rzeczy - raport wiele miejsca poświęca teorii presyjnej, a kompletnie pomija kwestie pracy wieży, stanu lotniska itd.

błędy Rządu - to fakty nie ma w ich ustaleniu, w zasadzie żadnych elementów ocennych - naruszenie procedur bezpieczeństwa i tyle.
-
2011/01/12 14:59:01
angelika - twój ostatni komentarz, to kolejny przykład prostytucji intelektualnej (a miałaś skupić się na tirach)
-
2011/01/12 15:02:14
1maud.salon24.pl/267367,azjatyccy-dziennikarze-o-raporcie-mak

Komentarz Al Jazeera do konferencji MAK:
Azjatycka Al Jazeera, w swoich programach informacyjnych na czerwonym pasku podaje informację o wyniku rosyjskich badań przyczyn wypadku katastrofy polskiego samolotu, w którym zginął polski prezydent. Winna była załoga polskiego samolotu. Dziennikarze z Azji pominęli kompletnie dywagacje o presji psychicznej w kokpicie, będące składową konferencji prasowej MAK. (znam z polskich portali internetowych) Nie pojawia się też ani słowo o najdrobniejszej choćby nieprawidłowości w pracy wieży kontrolnej i obsługi lotniska. Nie pojawia się żadna informacją, że raport MAK wzbudził zastrzeżenia polskiej Komisji ds. badania wypadków lotniczych, nie wspominając o zastrzeżeniach polskiego rządu. Pozytywnym aspektem jest to, że MAK jest jednoznacznie określany jako Komisja rosyjska, nie międzynarodowa, jak usiłowano w Polsce nam wciskać przez wiele miesięcy. Oraz krótka informacja prezentera, że wspomniany raport jest uznawany przez część komentatorów jako skandal. Komentatorów, nie polskich prokuratorów, nie polskiego premiera. Czyżby Azja nie widziała potrzeby przyjmowania rosyjskich werdyktów na kolanach?
-
2011/01/12 15:02:33
Witam Kataryniarzy!
-
2011/01/12 15:03:45

Proszę łaskawie o zwrócenie uwagi na współbieżność wypowiedzi :
klubu SLD, p.Cimoszewicza - ktory z dyktatorską miną kaze nam przyjmować do wiadomości "tę gorzką prawdę" oraz przedstawicielki PO p Kidawy Błoskiej ktora ex katedra zawyrokowała, ze raport MAK jest własciwie rzetelny...
"Łapka łapkę myje" ...
Dziwnie milczy PSL ...! ?
Za to p Klich , nasz godny przedstawiciel przy MAKU wali totalnie w bęben krytyki ruskiego raportu niczym dzwony na trwogę...
Obudził się ze snu, letargu, czy to zwykły strach u d..y ?

Jak to dobrze, że Tusku jednak wraca (wiedziałem, że na niego można zawsze liczyć !).
Wraca i wszystko z Putinem załatwi (Albo odwrotnie - To Putin załatwi (z) Tusku)
-
2011/01/12 15:05:29
@wgosci
Zgadza się. Raport MAK jest stronniczy i generalnie do bani. Jeśli podobnie wyglądał projekt, to nie dziwię się, że Tusk powiedział, że jest nie do przyjęcia. Nie bronię przecież tego raportu w swojej poprzedniej wypowiedzi. Identycznie odrealnione są oceny JK, jakie stawiał na swojej konferencji. Tylko to mam na myśli w poprzednim poście.
Notabene gdyby prowadzone było postępowanie przez stronę polską ( na mocy innych umów niż konwencja chicagowska ), to PiS miotałby zarzutami, że prokuratura jest ręcznie sterowana. Stawiam tezę ( na podstawie choćby dzisiejszej konferencji JK ), że tylko posadzenie na 25 lat Tuska i Komorowskiego do więzienia byłoby należytym wyjaśnieniem katastrofy według JK. Każda inna wersja byłaby stronnicza i kłamliwa.
-
2011/01/12 15:19:05
dobra, piloci byli naciskani i lecieli we mgle, ale dlaczego byli na kursie i ścieżce wg ruskich kontrolerów?

Dziś, po gówno-raporcie MAKu, kluczowe jest pytanie dlaczego także piloci uważali, że są na kursie i ścieżce. Odpowiedź trzeba zacząć od papierowej dokumentacji schematu podejścia do lądowania (w tym rozmieszczenia naziemnych urządzeń nawigacyjnych). Następnie mamy znaną już kwestię ewidentnie błędnej informacji kontrolerów o odległości samolotu od progu pasa i "przykryciu" tego faktu przez włączenie mobilnych reflektorów, które miały wskazywać pas. Jest bardzo prawdopodobne, że piloci zostali "zmyleni" światłem tych reflektorów - im naprawdę wydawało się, że widzą pas, bo widzieli reflektory, o których wiedzieli, że wyznaczają poczatek pasa.

Manipulanci z MAKU (nie chcę ich jeszcze nazywać współuczestnikami zbrodniczego spisku) nie zbadali i nie pokazali przebiegu końcówki lotu PLF101 z punktu widzenia i wiedzy pilotów.

Sytuacja pilotów PLF101 była podobna do sytuacji pilota śmigłowca, który wiózł L.Millera. W stanie informacji, jakie miał p.Miłosz - zachowywał się on prawidłowo, przynajmniej w sensie techniki pilotażu. Potwierdził to Sąd Najwyższy.
Jednym słowem nie można obciążać pilotów, że nie oświeca ich Duch Święty, a fałszywie ulokowane ruskie reflektory i fałszywie informujący ruscy kontrolerzy.

-
2011/01/12 15:20:16
parakalein.salon24.pl/267394,mak-nakryl-polskich-dziennikarzy-czapeczka

Komentarz, tym razem o dziennikarzach z naszych mediów, a bliżej o ich zachowaniu na konferencji prasowej MAK-u
Agencje z całego świata będą się powoływać na "uwiarygodnienie" okoliczności podane przez MAK. PODANE, a nie w oparciu o analizę raportu. On dla świata, inaczej niż dla nas, będzie czymś już zbyt złożonym i mało przystępnym dla "szerokiego odbiorcy". Te pierwsze wrażenia i informacje utrwalą obraz takim, jaki niekoniecznie wynikać będzie z analizy raportu.
Tą prawidłowość doskonale rozumiał MAK i podał to, co chciał aby krążyło po informacjach agencyjnych.
Teraz o naszych dziennikarzach.
Co powinni zrobić? To chyba oczywiste. To samo co MAK - przygotować się i zadać takie pytania, które spełnią dwie podstawowe role: uzyskanie informacji oraz przekazanie informacji w świat, że są takie, a nie inne POWAŻNE pytania / wątpliwości co do prac MAK, okoliczności katastrofy itp.
Co zrobili nasi dziennikarze?
Albo zadawali kretyńskie pytania - jak np Pani z TVN24, o procentowy udział uwzględnionych polskich uwag , albo nie byli w żaden sposób zainteresowani uzyskaniem konkretnej odpowiedzi na zadane pytanie - jak np Pan z TVN24, który zapytał o alkohol we krwi kontrolerów i pozwolił Pani Anodinie odpowiedzieć recytacją jej zasług i otrzymanego wykształcenia, choć po jej wypowiedzi miał jeszcze szansę i zabrał głos, ale już w zupełnie nieistotnej kwestii. Co ciekawe ta bierność zastanowiła nawet kolegów redakcyjnych pytającego - Tomasza Siekielskiego i Kamila Durczoka.
Czy padło na konferencji jakieś konkretne pytanie spełniające powyższe założenie? Tak.
Zadał je dziennikarz bodaj Polskiego Radia i.....Izwiestii, dociskając ws wysokościomierza i kontrolerów.
p.s. co tu jeszcze komentować?
-
2011/01/12 15:20:43
@ jolabobek dlatego badanie katastrofy powinno odbyć się przez podmiot niezależny i bezstronny - niezangażowany w sprawę (Polacy, Rosjanie byliby tylko obserwaotrami), ewentualnie komisję składającą się z naszych przedstawicieli i przedstawicieli Kremla (choć wtedy ciężko pewnie byłoby o raport) - to było rozwiąnie oczywiste. raportowi przygotowanemu przez takie gremium ciężko byłoby coś zarzucić ...

i nie było ku temu żadnych przeszkód - z tej przyczyny prowadzono kampanię wmawiając, że jest inaczej. nasz Rząd z jakichś przyczyn chciał, żeby tak przebiegało badanie katastrofy - żeby prowadziła je rosyjska MAK. jeśli nie wiedzieli na co się godzą (co jest po prostu niemożliwe), to pokazali w jak skrajnie kompromitujący sposób są nieudolni.
-
2011/01/12 15:21:07
parakalein.salon24.pl/267394,mak-nakryl-polskich-dziennikarzy-czapeczka

Komentarz, tym razem o dziennikarzach z naszych mediów, a bliżej o ich zachowaniu na konferencji prasowej MAK-u
Agencje z całego świata będą się powoływać na "uwiarygodnienie" okoliczności podane przez MAK. PODANE, a nie w oparciu o analizę raportu. On dla świata, inaczej niż dla nas, będzie czymś już zbyt złożonym i mało przystępnym dla "szerokiego odbiorcy". Te pierwsze wrażenia i informacje utrwalą obraz takim, jaki niekoniecznie wynikać będzie z analizy raportu.
Tą prawidłowość doskonale rozumiał MAK i podał to, co chciał aby krążyło po informacjach agencyjnych.
Teraz o naszych dziennikarzach.
Co powinni zrobić? To chyba oczywiste. To samo co MAK - przygotować się i zadać takie pytania, które spełnią dwie podstawowe role: uzyskanie informacji oraz przekazanie informacji w świat, że są takie, a nie inne POWAŻNE pytania / wątpliwości co do prac MAK, okoliczności katastrofy itp.
Co zrobili nasi dziennikarze?
Albo zadawali kretyńskie pytania - jak np Pani z TVN24, o procentowy udział uwzględnionych polskich uwag , albo nie byli w żaden sposób zainteresowani uzyskaniem konkretnej odpowiedzi na zadane pytanie - jak np Pan z TVN24, który zapytał o alkohol we krwi kontrolerów i pozwolił Pani Anodinie odpowiedzieć recytacją jej zasług i otrzymanego wykształcenia, choć po jej wypowiedzi miał jeszcze szansę i zabrał głos, ale już w zupełnie nieistotnej kwestii. Co ciekawe ta bierność zastanowiła nawet kolegów redakcyjnych pytającego - Tomasza Siekielskiego i Kamila Durczoka.
Czy padło na konferencji jakieś konkretne pytanie spełniające powyższe założenie? Tak.
Zadał je dziennikarz bodaj Polskiego Radia i.....Izwiestii, dociskając ws wysokościomierza i kontrolerów.
p.s. co tu jeszcze komentować?
-
2011/01/12 15:25:18
Przepraszam za powtórkę, ale to przypadek niezawiniony przeze mnie :(
-
2011/01/12 15:25:26
Reasumując, dzięki dalekowzrocznej, obiektywnej, nacechowanej wzajemnym zaufaniem i zrozumieniem "realpolitik" naszego drogiego rządu, realizowanej pod światłym przywództwem Pana Premiera obudziliśmy się z dłonią w nocniku. Nie po raz pierwszy zresztą, ale pierwszy raz na taką skalę i chyba nigdy w bardziej kompromitujący sposób. Nieomal jak zostać przyłapanym ze spuszczonymi spodniami na balu u Namiestnika.
-
2011/01/12 15:35:56
W najbliższym czasie pojawią się szczegółowe uwagi merytoryczne do raportu MAK, zestawione z uwagami strony polskiej. Rosjanie mają cel zasadniczy, wywinąć się od odpowiedzialności finansowej za skutki katastrofy. Mają ułatwione zadanie, bo wszystkie atuty mają w swoich rękach. Czy będziemy w stanie temu przeciwdziałać skutecznie? Ciągle mam nadzieję.
-
2011/01/12 15:38:48
ciekawie zaczyna się początek naszych uwag do raportu, str. 2:

"Federacja Rosyjska nie skorzystała z prawa zawartego w pkt 5.1 (przyp. zał 13 do Konwencji) zdanie drugie, do przekazania badania wypadku, w całości lub w części, Rzeczpospolitej Polskiej".

oczywiście my nie wystąpiliśmy z wnioskiem o udział czynny na równych prawach w badaniu przyczyn katastrofy - a Kreml z jakichś dziwnych powodów sam nam tego nie zaproponował.

bardzo ciekawie wygląda też tabela z listą wystąpień i tym co uzyskaliśmy - str. 5-25. nie liczyłem, ale na pierwszy rzut oka wygląda na to, że odpowiedź dostaliśmy może w co szóstym zapytaniu :) są strony, na których jest napisane w komentarzu tylko: "nie wyjaśniono", "nie przedstawiono dokumentu", "nie udzielono odpowiedzi" - mocne.
-
2011/01/12 15:41:09
Pierwsi relatywiści już są
lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/post/267401,szukacie-winnych-czy-przyczyny
Ilu jeszcze wypowie się w tym tonie?
-
2011/01/12 15:43:02

Oczekuję BARDZO OSTREJ ofensywy politycznej PIS skierowanej przeciwko Tusku i całej tej ferajnie.
Wstępnie zapowiedział to Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej, wczesnym popołudniem.
Należy rozwinąć możliwie najszerszą kampanię informacyjną w widocznej i podanej, jak na dłoni - WINIE polskiej ekipy rządzącej, która w ewidentny sposób zdradziła podstawowe interesy polskie, hańbiąc w ten sposób powagę, honor i majestat Rzeczpospolitej.
Trzeba twardo domagać się pociągnięcia do odpowiedzialności winnych tej hańby narodowej i pełnej kompromitacji tego rządu.
-
2011/01/12 15:47:48

KLICH w TVN-Info...
-
2011/01/12 15:48:54


W TVP-Info oczywiscie :)

-
2011/01/12 15:54:32
nalezy wprowadzic przepis, aby na poklad Tu-154 wpuszczac tylko w krawatach.
Klient w krawacie jest mniej awanturujacy sie ...
-
2011/01/12 16:05:28
Jak Wam się podoba?
ifotos.pl/img/abc_hpneaea.jpg
-
2011/01/12 16:09:52
Komentarz ROLEXA

lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/post/267406,nie-otrzymano-nie-udostepniono-brak-odpowiedzi-nie-umozliwion

Gorzkie to :(
W czyjej głowie narodził się pomysł, że Rosja ukrywając prawdziwe powody tragedii, pójdzie na jakiś tam kompromis i solidarnie podzieli się odpowiedzialnością zatapiając obok pilotów i generałów również jakiegoś Krasnokuckiego nie wiadomo, ale nie była to żadna z głów znad zimbabwiańskiej rzeki Limpopo. Była to głowa piłkarzyków znad Wisły i gospodarzy domów poważnych obywateli niemieckich.
-
2011/01/12 16:16:56
no to na powaznie: przyczyny katastrofy pod Smolenskiem nalezy szukac w stylu pracy, wypracowanym przez braci Kaczynskich.

Blasik na pewno chcial dobrze. To, ze pod wplywem alkoholu mial ograniczone rozumienie to pewnie tez prawda, ale glownie byl to sposob pracy, jakim nas Kancelaria Prezydencka "zachwycala na codzien".

Tusk tez popelnia cala game bledow, ale na szczescie rozumie, ze nie jest "bohaterem i polskym patryjota" i za to nalezy go chwalic.
-
2011/01/12 16:28:10
A tu komentarz FYM
lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/post/267329,komisja-burdenki-zakonczyla-prace
Powinniśmy się cieszyć, że Ruscy w końcu zamknęli swoje badania i prace śledcze, ponieważ ciemniacy nie będą mieli już pretekstu, by chować się za ruskimi plecami i mówić, że czegoś nie mogą zdobyć, znaleźć lub uzyskać, bo Ruscy wciąż ciężko pracują nad wyjaśnianiem przyczyn katastrofy. Można jedynie dziwić się, że prace nad raportem trwały tak długo, skoro już w pierwszych kwadransach po tragedii wszystko było dla Moskwy jasne (i takie też stało się od razu dla bratniej Warszawy). Czy nie można było opublikować raportu komisji Burdenki, tj. MAK-u, już 10 kwietnia 2010 r.? Przynajmniej on-line, by się świat zapoznał. Możliwe, że jeszcze zanim doszło do katastrofy był ów raport gotowy, więc zwłoka była doprawdy niepotrzebna.
Jeden z komentarzy internautów:
"FYM ale jaka tam gimnastyka się odbywa. Wyszło na to że FSB pobierało krew od cienia generała Błasika który ocalał w zaginionym kokpicie w stanie na tyle dobrym, że można było pobierać krew bez sekcji wiedząc z góry, że to na pewno on."
-
2011/01/12 16:37:45
Czy ktoś się na to zdobędzie?

lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/post/267407,gorzki-smak-maku-a-wy-przeproscie-generalowa

Czy znajdzie się w tym gabinecie ciemniaków, choć jedna osoba, która uderzy się w pierś i przeprosi rodzinę generała? Przeprosi, za to, że naszych ludzi tam nie było, nie dopilnowali sekcji, a Ruscy mogli sobie w protokole sekcyjnym(?) napisać, co chcieli???
-
2011/01/12 17:07:12
Tak, ruscy kontrolerzy bardzo pilnie zniechęcali pilotów PLF101 do lądowania. Skupili sie na tym tak bardzo, że błędnie podawali odległość od progu pasa....Chcieli dobrze.....No i jeszcze te reflektory pokazujące dobry kierunek, ale na pas w lesie.

Jakie to proste, nawet opinia biegłego psychologa co do zachowania kontrolerów nie jest potrzebna, bo wiadomo że co ruskie to dobre jest.

-
2011/01/12 17:23:09
Przechodzimy na ton bardziej sarkastyczny
lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/post/267452,dzien-tartuffa-polskich-mediow
Ale czy to coś zmienia?
-
2011/01/12 17:24:21

Sprawa ta jednoznacznie obciąża winą ten rząd ....

W lutym ub.r. ppłk Mirosław Szapel z 36. SPLT zdiagnozował zagrożenie prawidłowej realizacji zadań planowanych na kwiecień 2010 r. na samolocie Tu-154M
MON zlekceważyło alarm specpułku.

Na dwa miesiące przed katastrofą na Siewiernym, w lutym ubiegłego roku, Zespół Bezpieczeństwa Lotów 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego alarmował MON: limity paliwowe nie zabezpieczają zamierzeń szkoleniowych na rok 2010. W efekcie polityki taniego państwa Donalda Tuska specpułk został zmuszony do drastycznego obniżenia nalotu treningowego. Zespół podnosił też problem braku części zamiennych i serwisowania samolotów.

Piloci, wśród nich mjr Arkadiusz Protasiuk, alarmowali, że brak części zapasowych skutkuje długimi przestojami w razie awarii i może spowodować zagrożenie w wykonywaniu zadań na samolotach Jak-40 i Tu-154M. By móc latać, wojskowi technicy musieli "pożyczać" części z przeznaczonych do naprawy maszyn. Zjawisko jest powszechne do tego stopnia, że już dawno zyskało w wojsku miano kanibalizmu technicznego. Niestety, obecny rok nie przyniesie znaczących zmian, bo uniemożliwiają je skromne zapisy budżetowe dotyczące armii, "strzeżone" przez koalicję rządzącą.

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110112&typ=po&id=po02.txt
-
2011/01/12 17:31:02
Czy ten pan pilot powiedział coś istotnego dla wyjasnienia przyczyn katastrofy.
lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/news/90096,pilot-cywilny-podczas-ladowania-zlamano-procedury-opinia
J.T. Stanisławski określał to jako mniemanologię stosowaną :(
-
2011/01/12 17:35:44
ten sentymentalny obraz Pielgrzymki tak pieknie malowany - "krew jego dawne bohatery, a imie jego ..."

a tu sie okazuje, ze prezydent wypelnia swoje powinnosci wobec Katynia tylko od wielkiego dzwonu, spoznia sie, general przychodzi nie do konca trzezwy, a z kokpitu zamiast piesni maryjnych odzywa sie slynne k..wa !

hmmm....
ale czy nie podobnie bylo np. z Kazimierzem Pulaskim, naszym wielkim Bohaterem Narodowym (ale co on dla Polski zrobil poza rozslawieniem imienia polskiego zolnierza w Ameryce?) czy chocby swietym Kazimierzem (na czym polega jego swietosc poza tym, ze mu sie zmarlo) ?
-
2011/01/12 17:40:20
@pl_66_244_207_150

Pomyliłeś fora. Nie ta strona. Do czubków parę stron dalej.
-
2011/01/12 17:41:13
Przechodzimy na ton bardziej sarkastyczny
lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/post/267452,dzien-tartuffa-polskich-mediow


Bardzo fajnie jest obecnie obrocic wszystko (nie bez racji) na slabosc naszych dziennikarzy.

Ale wspomniany ppłk dr Tadeusz Augustynowicz tez opowiadal rozne glupoty.

i nawet ten sam autor cytowal :
lubczasopismo.salon24.pl/stopmanipulacji/post/258709,czy-piloci-tu-154m-popelniali-blad-za-bledem

moze sam nie pamieta, co pisal ?
-
2011/01/12 17:42:07

I jeszcze tekst o ge. Andrzeju Błasiku - jakimbył człowiekiem i dowódcą

"HONOR 2011 Solidarni z generałem Andrzejem Błasikiem, Dowódcą Sił Powietrznych RP
Pewne układy polityczne mogą sprawić, że sprawa katastrofy smoleńskiej zostanie "przypudrowana". Nie chcę tu doszukiwać się teorii spiskowych, ale błagam: niech ci panowie "eksperci", którzy zabierają głos, zastanowią się nad tym, co wygadują
"Dżentelmeni, musimy przyziemić" to nie była fraza Błasika.

Z Leszkiem Klameckim, przyjacielem gen. Andrzeja Błasika, Dowódcy Sił Powietrznych RP, który zginął w katastrofie rządowego samolotu Tu-154M niedaleko Katynia, budowniczym pierwszych hangarów dla F-16, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler..."

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110112&typ=po&id=po07.txt


-
2011/01/12 18:08:32
@prawdziwy.starypiernik

Do czubków parę stron dalej.

Tak, wiem. Ta strona to blog samych Napoleonow. Naprzod, dzieci Ojczyzny !
-
2011/01/12 18:08:55
CO MÓWI MILLER

- Nie polemizujemy z zarzutami postawionymi przez MAK stronie polskiej. Sami postawilibyśmy te zarzuty - oświadczył Jerzy Miller komentując opublikowany przez Rosję raport ws. katastrofy smoleńskiej. Szef MSWiA zapowiedział, że polski raport będzie dla Polski bardziej surowy, niż ten rosyjski.
www.tvn24.pl/0,1689251,0,1,nie-polemizujemy-z-zarzutami-polski-raport-bedzie-ostrzejszy,wiadomosc.html

Miller nie mówi. On gra w ruska ruletkę.

Miało być inaczej. Wymuszenie katastrofy (zamach) miało być przykryte setką przyczyn typu bardak po polskiej i ruskiej stronie.

A tu siurpryza. Rusek, już po fakcie, doszedł do wniosku, że ma być winien tylko polski piłkarzyk i jego druzyna. Szkoda mu się zrobiło oddać nawet jeden ruski guzik.

Dlatego nie jest przypadkiem, że Miller ujawnił dziś, że ma z jakiegoś specjalnego źródła nagrania ruskich funkcjonariuszy obecnych na wieży.

Miller dziś licytuje, że strona polska weźmie na siebie nawet jeszcze wiecej win, ale nie może to być tylko i wyłacznie jej wina. Całkowitej winy nawet Donald T. nie byłby w stanie unieść.

Nie jest to gra o sumie zerowej, wynik może być zaskakujacy.

Wszystko zależy co jeszcze zMyller ma w magazynku....

ps. optymalny wynik gry to: polscy bandyci wykańczają ruskich bandytów, a na placu pozostają dowody prawdy o katastrofie
-
2011/01/12 18:15:45
@stary_obserwator

niewazne, jakim dowodca byl general Blasik, kolega , przyjacielem.

Zawiodl "wodzowski" styl zarzadzania, koniecznosc wtracania sie nie w swoje sprawy.

Oczywiscie, ze Blasik chcial dobrze. Alkohol nie uczynil z niego potwora, troche moze zmienil poczucie realiow. Chcial dobrze. Lech Kaczynski tez wielokrotnie chcial dobrze, nawet w Joaninie. Na pewno byl goracym patriota (w swoim mniemaniu). Po to sie wcinal Tuskowi w parade przy byule okazji, aby - niczym Blasik - poprawiac, co wedlug jego opinii dzialo sie niedobrze. Gomulka tez chcial dobrze. Jaruzelski nawet tez chcial zwyciestwa komunizmu - wraz z odtworzona (zreformowana) "Solidarnoscia". Idylliczny obrazek zwyciestwa idei "najwyzszej formacji spoleczno-gospodarczej". Ekonomisci zawiedli.

To jest kleska wszystkich wizjonerow. Zanim sie wezme za cos, najpierw tzreba sie zastanowic - jak to funkcjonuje.

PS Gdyby nie blad z wysokosciomierzem i niechlujnie pracujacymi kontrolerami z wiezy, pewnie katastrfoy by nie bylo, wiec Blasik mial moze i racje, ze chcial "zdopingowac". Ale tak zawsze jest z wodzowskimi zapedami - zawsze sie okaze, ze jakis szczegol nie jest wziety pod uwage. Nawet dlatego Hitler (tez wodz) przegral wojne, choc dysponowal najlepsza i najbardziej patriotyczna armia swiata.
-
2011/01/12 18:28:49
ndb2010.wordpress.com/
"I jak wielkim cynizmem trzeba się wykazać aby sugerować, że załoga w połowie lądowania zmieniła sposób pomiaru wysokości z BARO na RW. To jest taki absurd, że tylko potomkowie Stalina, którzy w kieszenie pomordowanych żołnierzy w Katyniu wkładali niemieckie gazety z 1941 mogli wymyśleć.

Podsumowując wstępnie: treść raportu to pomówienia słowne o presji, natomiast część merytoryczna z tych szczątkowych kwestii, którą mam w chwili obecnej dostęp jest tak absurdalna że aż dziwi że Rosjanie opublikowali takie coś.

Szkoda tylko że prasa zachodnia informuje o wersji Rosjan.

Raport jest obrzydliwy. Nic nowego, w zasadzie złamana została zasada konwencji z Chicago, która mowi wyraznie ze nie mozna wskazywac winnych ani nie tworzyć raportu ktory w osobisty sposob narusza dobra osobiste innych osob.

Jest ogromna ilość nieprawdziwych informacji. Czuja sie bezkarni. Stosuja starą metodę zastraszania.

Wysyłam życzenia sił i wytrwałości w tych trudnych chwilach gdy bedą się ujawniali wszyscy agenci wpływu. Proszę mi uwierzyć, że ja jako były sympatyk PO (czego się bardzo wstydzę) i osoba której bardzo trudno bylo uwierzyć w zamach sprawdzałem dane na wszystkie możliwe sposoby. Nie wiem jakby sie starali winy pilotom nie udowodnią i każdy ich fakt zaprzecza innemu co gloszą.

Porazające są tylko ich kłamstwa i buta. Ale to Rosja tam od wielu lata nie muszą przestrzegać niczego.

W przyszłym tygodniu mam spotkanie z ważnym brytyjskim ekspertem, który może umiędzynarodowić fakty zwiazane z katastrofa. Mysle, że juz teraz trzeba organizować tłumaczy oraz kontakty aby ujawnione przez nas kłamstwa MAK przekazać zagranicznej opinii publicznej.

Pozdrawiam serdeczenie i życzę nam wszystkim wytrwałości. Od dziś oni bedą z każdym dniem słabnąć bo każde kłamstwo mo swoje granice.

Wierze gleboko, ze prawda zwycięży bo nauczony doświadczeniem nie waątpiłem i nie poddawałem się ani w trakcie raportu wstępnego ani w trakcie innych zmasowanych medialnych ataków kłamstw. Robilem swoje, nie przerywając pracy i zawsze przynosilo to duże efekty.

W psychologii jest takie powiedzenie:



Zlo czerpie sile z naszego strachu,



dlatego nie pozwolmy sie zastraszyc.



Prawda jest silniejsza od kłamstwa a służąc jej mamy siłe, której nasi przeciwnicy nie są w stanie zrozumieć.

Dzis odpoczywam (miałem ostatnio dużo do zrobienia) a jutro zabieramy sie do pracy.

Większość analiz już jest gotowych więc trzeba tylko odnieśc się bezpośrednio do raportu MAK, punkt po punkcie, słowo po słowie.

Prawda zwycięży."
-
2011/01/12 18:30:44
@pl_66_244_207_150
Nie chcem, ale muszem. Powiem ci najgrzeczniej jak potrafię. Żeby nie było, że jestem niekulturalny, zacytuję słownictwo ze sfer rządzących /autorka pani minister J. Fedak/
"Spier ... laj".
-
2011/01/12 18:33:29
@Starypiernik- witaj:)
-
2011/01/12 18:37:35

@maurycy53

Bardzo ciekawa i dość prawdopodobna kocepcja sposobu gry w ruletkę.
Optymalna też, ale czy i jak bardzo realna ?

Jeśli przyszło nam typować wyniki gry w ruletkę, do mnie bardziej przemawia rozwiązanie w formie utrzymania koncepcji zaprezentowanej w Moskwie, gdzie ustala się i dyktuje czas, miejsce, nawet tor lotu kulki.
To, co kombinuje Mueller i puszący się żałośnie Tusku, wracający jutro buńczucznie na białym kucu, to żałosne podskoki pajaców, w których bezlitośnie i nieodwołalnie zmierza wystrzelona już w Moskwie kulka w tej grze, której dałeś trafnie nazwę "ruletka".

I powiem więcej, że w konsekwencji przewidywana śmierć może okazać się mocno przesadzona ...
-
2011/01/12 18:38:16
@Maurycy!
Witam również ;)
-
2011/01/12 18:41:46
@stary_obserwator
Nam a przynajmniej mnie pozostało uważnie przysłuchiwać się, co wyłowią z tego szumu medialnego autentyczni fachowcy. Trzeba tylko wzmocnić filtrację zakłóceń.
-
2011/01/12 18:43:40
Witam ponownie


@Maurycy

Odnośnie pomiaru wysokości: już usłyszałam opinię (nie pamiętam czyjego autorstwa), że polscy piloci mogli POMYLIĆ przyciski. Chcieli wyłączyć TAWS, a wcisnęli guzik od pomiaru i zmienili ustawienia. Proces upadlania polskich pilotów nie ma jak widać dna.

ps. Czy pan Hypki ma nadzieję na order od Putinu?
-
2011/01/12 18:45:00
@Starypiernik

Poki co, z fachowców nieustannie występuje Hypki

chyba znowu skorzystam z pilota, bo nie zdzierżę :/
-
2011/01/12 18:46:01
@Starypiernik
Właśnie dlatego sięgnąłem do NDB.
I mam pretekst do spaceru...

-
2011/01/12 18:46:15

Dzień dobry (wieczór) prawdziwy.starypiernik-u :)

I tu jest niewątpliwie klu sprawy, generalnie w sile oddziaływania ludzi uczciwych i zbających się na tych sprawach + naciski społeczne i polityczne.
To może zdecydować, czy rozpędzimy te kruki, wrony ...
-
2011/01/12 18:48:18
@jo.aszka

Witam pięknie :)

- to przełącz to "hypko" :)
-
2011/01/12 18:49:26
@Stary_obserwator

Witaj

:D I tak też zrobiłam
-
2011/01/12 18:52:44
Zastanawia mnie też jedna sprawa: w jaki sposób Rosjanie byli zdolni do pobrania krwi gen. A.Błasika? Zdaje się, że zwłoki były zmasakrowane i chyba jedne z najpoźniej skomplektowanych. Kiedy więc pobrali tę krew?
I czy był przy tym obecny jakikolwiek polski patomorfolog??? Gdzie są próbki krwi?
Jeśli na naszym blogu jest jakiś lekarz, albo ktoś z lekarską wiedzą, to chętnie przeczytam opinię w w/w sprawie
-
2011/01/12 18:59:29
@jo.aszka
To jest dobre pytanie czy NA PEWNO ciało było tak zmasakrowane, że uniemożliwiało to pobranie krwi. Sprawę może rzstrzygnąć ekshumacja ...
Być może jest sposób sprawdzenia zawartości alkoholu w inny sposób ? Tu potrzeba wypowiedzi specjalisty.

-
2011/01/12 19:00:26
@jo.aszka
Sorry :)
Ja nie o takich. Wolę choćby tych o których wspomina @Maurycy :)
-
2011/01/12 19:02:11
@Starypiernik

Wiem, wiem... :)
Szkoda tylko, że takie Hypkopodobne są lansowane
-
2011/01/12 19:05:21
@jo.aszka
Oni mają po prostu parcie na szkło.
A poza tym, podobno w wodzie najlepiej g ...o pływa :(
-
2011/01/12 19:07:46
@jo.aszka
Poza tym, on należy do grona ekspertów dyżurnych z branży lotniczej. Podobnie jak znamy paru komentatorów dyżurnych z branży politycznej.
-
2011/01/12 19:13:15
Niezależnie od tego, co tam komisja Burdenki (bardzo podoba mi się to określenie) wysmarowała, i tak cała odpowiedzialność spada na Donaldu i spółkę. To on kazał nam zawierzyć Rosjanom i nie ryzykować popsucia wzajemnych relacji. To on i jego ekipa uspokajał społeczeństwo zapewniając, że współpraca układa się wspaniale
Gdyby miał elementarne poczucie honoru podałby się z miejsca do dymisji.
Nic takiego nie nastapi oczywiście, więc zostaje czekać na osąd historii. Smutne.
-
2011/01/12 19:17:05
@Starypiernik

Tak. Np. moj ulubiony pan Kuczyński ;)
-
2011/01/12 19:22:25
Pojawiają się pierwsze wypowiedzi FACHOWCÓW, tym razem prawników
lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/news/90146,zylicz-rosjanie-naruszyli-aneks-do-konwencji-chicagowskiej-opinia
Takich wypowiedzi potrzeba nam więcej.

Ekspert międzynarodowego prawa lotniczego prof. Marek Żylicz o raporcie Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK):
"Po zapoznaniu się Rosjan z polskimi uwagami zgodnie z aneksem 13. do konwencji chicagowskiej powinny były nastąpić konsultacje. Tam jest wyraźnie tytuł tego rozdziału, że mają być konsultacje, które doprowadzą do uzgodnienia raportu. W normalnym trybie Rosjanie po zapoznaniu się z uwagami polskimi, co mogło trwać miesiąc i więcej - bo to 150 stron - powinni byli zaprosić naszych ekspertów na uzgodnienia. Pewne kwestie na pewno wymagałyby wyjaśnienia. Może nasze uwagi nie były w pełni dla nich zrozumiałe czy łatwe do wykonania? Może trzeba było przedyskutować, poszukać jakichś rozwiązań innych jeszcze niż oni i my widzieliśmy początkowo? Powinno było nastąpić uzgodnienie. Tylko w zakresie, w jakim uzgodnienie nie jest możliwe, zgodnie z aneksem 13. do konwencji chicagowskiej, państwo rejestracji samolotu, czyli Polska, dołącza swoje uwagi zredukowane do tych spraw tylko, których nie udało się uzgodnić.
-
2011/01/12 19:23:09
@jo.aszka
Widzę, że mamy zbliżone gusta ;)
-
2011/01/12 19:26:48
@Starypiernik

Czarny humor może być skutecznym antidotum na to, co się dzieje wokół nas ;)
-
2011/01/12 19:29:31
@jo.aszka
Może i jest ;)
-
2011/01/12 19:44:05
Treść wersji MAKowskiej uwiera nawet pana Kalisza :) Na tle takiego Hypkiego wyrasta wręcz na kaczystę ;)
-
2011/01/12 19:50:20
Witam wszystkich
Mam pytanie
Czy państwo zdało egzamin ?.
-
2011/01/12 19:50:43
Nie ma o czym marzyć, zbrodniarze rządzeni przez syjonistów przez 70 lat się nie przyznają do zbrodni.
-
2011/01/12 19:57:37
-
2011/01/12 20:04:41

W związku z:

1. wielokrotnie powtarzanymi zapewnieniami p. premiara o pełnym zaufaniu do strony rosyjskiej w kwestii sposobu prowadzenia śledztwa dot. latastrofy pod smoleńskiem,
2. wielokrotnego stwierdzania. ze wybrana procedura prowadzenia śledztwa według regulacji Konwencji Chicago-owskiej jest optymalna i daje najlepsze możliwości współudziału Polski w śledztwie i prawidłowego przeprowadania wszelkich czynności badania przyczyn katastrofy wspólnie ze stroną rosyjską,

oraz

3. Całkowitemu zaprzeczeniu powyższym stwierdzeniom przez pana Premiera w formie negatywmej oceny projektu raportu końcowego, zawierającej się w słowach :

"jednoznacznie nie do przyjęcia"

i dodatkowo w skandalicznym przeniesieniu pełnej odpowiedzialmości za katastrofę na stronę polską w ostatecznym raporcie MAK-u

żądam od Pana Premiera :

Wystąpienia telewizyjnego na wszystkich antenach polskiego radia i telewizji i jednoznacznego powiedzenia wszystkim Polakom, że :

1. bardzo się pomylił w ferowanych po katastrofie ocenach działania strony rosyjskiej, że został oszukany, lub sam się oszukał, że wykazał się naiwnością i łatwowiernością i że bardzo tego żałuje.
2. bardzo przeprasza wszystklich Polaków za swą łatwowierność, szczególnie rodziny poległych ofiar katastrofy.
3. Na znak i dowód swego żalu posypuje głowę popiołem.
4. Przysięga na oczach narodu, że zrobi wszystko, by naprawić swój błąd i zdemaskować wszystkie tajemnice, niejasności oraz ujawni wszystki znane mu już, nieujawnione fakty.
5. Na znak nawyższej skruchy a przede wszystkim zadanej sobie samemu kary, wchodzi pod stół i odszczekuje wszystkie słowa, które okazały się nieprawdą, po czym wykona niezwłocznie zadaną sobie karę.
6. Niezależnie od powyższego, niezwłocznie podaje się do dymisji, jako człowiek honoru, w pełni świadomy poczynionych szkód.

- Proszę o ewentualne uzupełnienie podanej listy, jeśli ktoś qidzi taką potrzebę...
-
2011/01/12 20:06:36
@Laszek

Miałam właśnie to wkleić :)

Niewolnik krótko i na temat
-
2011/01/12 20:12:06

Mueller mówi u MO :

"cieszę się że w raporcie nie zostały zakwestionowane "prawdziwe uwagi" ....

-
2011/01/12 20:18:01
A. Seremet w TVP Info
-
2011/01/12 20:41:30
A Kłopotek znowu będzie miał kłopoty /za swoją wypowiedź w TVP Info :)))) /
-
2011/01/12 20:44:44


Jestem w lekkim szoku po odsłuchaniu rozmów załogi z wieżą i Jakiem w ostatniej części lotu, gdy słychać, jak dochodzi do tragedii...

-
2011/01/12 20:48:33
Natomiast poseł Iwiński potwierdza kolejny raz, że jest pospolitą gnidą. Nie jest znawcą prawa lotniczego, a próbuje występowac jako autorytet. Za to doskonale włazi w d...e ruskim. Stare nawyki :(

-
2011/01/12 20:50:46
@Stary_obserwator

Masz może link?
-
2011/01/12 21:00:02

Edmund Klich kłamał...

Sejmowa komisją infrastruktury 6 maja 2010 roku:

Edmund Klich: Rozpocznę od pierwszej informacji, o której jak większość pewnie z państwa dowiedziałem się o katastrofie z mediów. Nawet dzwonił jeszcze syn. Mówi: tato czy wiesz, co się dzieje?

widzę, co się dzieje, w związku z tym natychmiast zacząłem się pakować i jadę do Warszawy, bo wiedziałem, że już może być problem prawny. Dlaczego? Dlatego, że samolot jest samolotem był samolotem lotnictwa państwowego. Załoga była wojskowa. W związku z tym dotyczy to lotnictwa państwowego, którego nie obejmuje załącznik 13 do konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym

Tak gdzieś w połowie drogi, chyba w rejonie Garwolina, bo ja mieszkam w Dęblinie i na weekendy jeżdżę do Dęblina, w tygodniu czy jak potrzeba to mieszkam w Warszawie, także nie ma jakiegoś problemu tutaj dojazdu, szybkości na miejsce wypadku czy coś. W połowie drogi dostałem telefon od pana Aleksieja Morozowa, to jest obecnie przewodniczący Komisji Federacji Rosyjskiej, zastępca pani Anodiny szefowej Mieżnonarodnej Awiacionnej Komisji Komitetu, to znaczy Międzynarodowego Komitetu Lotniczego. () On zadzwonił i powiadomił mnie, że jest katastrofa w Smoleńsku i traktuje to, jako telefoniczne powiadomienie, natomiast formalne będzie później. I było od razu pytanie o procedury, według jakich będzie ten wypadek badany. On zaproponował załącznik 13 do konwencji, bo myślę, że i według jego wiedzy, i ówczesnej mojej wiedzy, to jest jedyny dokument, który podpisała i strona polska, i Federacja Rosyjska, jako konwencję chicagowską

Z wywiadu Klicha dla Gazety Polskiej

GP : - Wkrótce potem jako pierwszy, zanim zrobił to ktokolwiek ze strony polskiej zadzwonił do Pana Aleksiej Morozow, wiceszef MAK?

Edmund Klich Przy okazji chcę tu uściślić pewną informację: Morozow do mnie dzwonił, gdy jeszcze byłem w domu, a nie na trasie do Warszawy, jak powiedziałem w pierwszym przesłuchaniu sejmowym...

Wiemy już zatem jak zapadła spontaniczna i samodzielna decyzja Edmunda Klicha o nagłym wyjeździe z domu w Dęblinie do Warszawy. Zapadła w Moskwie.

-
2011/01/12 21:02:25

@Jo.aszka

Słuchałem w TVN24 - niesamowite.

Klich w TVN24

-
2011/01/12 21:04:03

Będą "nasi" stopniowo puszczać farbę, gdy strach u d..y.

-
2011/01/12 21:05:18
Właśnie go oglądam
dziękuję :)
-
2011/01/12 21:11:41
@stary_obserwator
Ja myślę, że tych nowych wersji starych spraw będzie więcej. zwłaszcza, kiedy zacznie się przerzucanie winy.
-
2011/01/12 21:18:26

@prawdziwy.starypiernik

Zapewne.
Wchodzimy w bardzo ważny czas rozliczenia, jest na to szansa, poczekajmy, co "właściciele PRL-bis" będą donosić - może nawet sami na siebie.
Może jeden na drugiego...
-
2011/01/12 21:19:29
Polecam tekst ROLEXA, a zwłaszcza komentarz
lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/post/267578,po-osme-nie-lzyj
Kto próbuje z nas robić idiotów?
Odpowiedź jest znana. Przynajmniej ja ją znam.
-
2011/01/12 21:20:50
Raport MAK aż się prosi o należne zglanowanie. O ewidentnych przekłamaniach mówi nawet wspomniany przed chwilą E.Klich.
Do tego dochodzi dziwna sprawa okoliczności pobrania krwi A.Błasika i oceny stanu psychicznego A.Protasiuka. Pisze o tym Rosemann

lubczasopismo.salon24.pl/katastrofasmolenska/post/267546,stan-psychiczny-wg-pisariewa-kljujewa

Czy ci fanatyczni przeciwnicy Kaczyńskiego i jego otoczenia nie mogą zrozumieć, że Rosjanie tym raportem nie poniżają tylko pisowców, ale NAS POLAKÓW ??
-
2011/01/12 21:23:21
@Starypiernik

Dziękuję za ten link
-
2011/01/12 21:27:01

@prawdziwy.starypiernik

ROLEX - świetny !

Trzeba ich tym trzymac za gardło....
-
2011/01/12 21:36:26
Może jeszcze za wcześnie, ale dochodzę do wniosku, że sytuacja przerosła twórców.
Chęć dokopania za wszelką cenę PiS-wi, a zwłaszcza Kaczyńskim, była praprzyczyną katastrofy w Smoleńsku. W trakcie realizacji niepostrzeżenie przekroczono cienką czerwoną linię, spoza której nie było odwrotu.
Jest jednak parę pytań na które nie znam odpowiedzi. Kluczowe brzmi, dlaczego ferajna włączyła do tej "zabawy" Rosjan? Właśnie umiędzynarodowienie "zabawy" może być początkiem końca chłopców z ferajny. Zapomnieli, że jest jednak różnica między amatorem a profesjonlistą. Nie tylko na boisku piłkarskim. Dzisiaj wygląda na to, że amatorzy zostali ograni przez profesjonalistów.
A cena? Dla tych ostatnich nie gra roli.
-
2011/01/12 21:44:58

A w TV TRWAM - Antoni Macierewicz
-
2011/01/12 21:55:22
Kolejny tekst z tych na które czekam z zainteresowaniem
www.blogpress.pl/node/7164
Komentarze są uaktualniane na bieżąco.
 
1 , 2