pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Coś (na siłę) optymistycznego
Kończy się najgorszy rok w historii III RP, najgorszy nawet nie dlatego, że w tragicznych okolicznościach straciliśmy tylu wspaniałych ludzi, ale przede wszystkim dlatego, że katastrofa smoleńska uświadomiła nam, że to co mieliśmy za państwo - z jego instytucjami, procedurami, elitami, racją stanu - jest tylko czymś w rodzaju hologramu, złudzeniem. W żadnym momencie tego co doprowadziło do 10 kwietnia, i tego co się zdarzyło po nim, nie zdało egzaminu. Jedyne co się udało, to wyprawić ładne pogrzeby tym, którym nie umiało zapewnić minimum bezpieczeństwa, i nie będzie umiało zagwarantować rzetelnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci. Dużo by pisać o katastrofie smoleńskiej i tym co obnażyła, ten temat przewija się - słusznie - we wszystkich podsumowaniach minionego roku, ja ani nie mam takich ambicji, ani weny. Symbolem degeneracji państwa i jego elit jest dla mnie ten fragment wywiadu Marty Kaczyńskiej dla Gazety Polskiej:

Gazeta Polska: Kto z przedstawicieli rządu kontaktował się wówczas [zaraz po katastrofie] z panią?

Marta Kaczyńska: Nikt się ze mną nie kontaktował.

Gazeta Polska: Nikt nie zawiadomił pani oficjalnie o tym, co się wydarzyło? Nie zapytał, co chciałaby pani uczynić w tej sytuacji?

Marta Kaczyńska: Nie. Telefonował do mnie stryj.

Gazeta Polska: Czy przedstawiciele władz Polski w ogóle kontaktowali się z panią w sprawie katastrofy?

Marta Kaczyńska: Jedynie prokuratura. Na przełomie czerwca i lipca złożyłam zeznania w ramach pomocy prawnej, o którą organy rosyjskie zwróciły się do strony polskiej. Odpowiadałam na standardowe pytania, m.in. w jakim celu moi rodzice lecieli do Rosji.

Ten fragment mówi dużo, wszystko właściwie, o kondycji państwa i jego elit, zwłaszcza w połączeniu z niezwykłą aktywnością jego wysokich funkcjonariuszy uwijających się wokół kontrolowanych przecieków o wysokości odszkodowania wypłaconego córce swojego prezydenta. Ale o katastrofie smoleńskiej napisano już wszystko, jedni zrozumieli, że państwa nie ma, drudzy się cieszą, że umie ładne pogrzeby wyprawiać, i pewnie wszyscy pozostaną przy swoim. Ten tragiczny rok wypadałoby jednak zakończyć optymistycznym akcentem, a przecież i takie są.

Przekonaliśmy się, że nie możemy liczyć na państwo. I to jest niewątpliwie pozytywne, bo nie ma nic gorszego niż liczyć na coś, co zawiedzie. Po Smoleńsku, i po wczorajszym skoku na nasze emerytury, nikt już nie może się łudzić, że ma prawo od państwa oczekiwać czegokolwiek, jesteśmy zdani tylko na siebie. I choć samo to optymistyczne nie jest, w końcu utrzymanie tej fikcji państwa sporo nas kosztuje, to chyba jednak lepiej wiedzieć, że w razie czego liczyć można będzie tylko na siebie. Będzie się można przygotować, żeby się nie obudzić z ręką w nocniku.

Platforma zmierza do władzy absolutnej, a rola opozycji maleje. I tu też można się dopatrzeć plusów, wiele bowiem wskazuje na to, że Platforma będzie miała pełnię władzy i będzie ją miała na tyle długo, żeby stracić wszystkie wymówki dlaczego nie rządzi. Na dłuższą metę, może się nam to opłacić. Nie, lepiej nie będzie, nie wierzę ani odrobinę w Platformę. Ale liczę, że pozbawiona wymówek, pokaże się nam taka jaka jest - całkowicie jałowa. I że my to wreszcie zrozumiemy. Za parę lat będziemy w tym samym miejscu (w najlepszym razie) ale może przynajmniej ciut mądrzejsi i bardziej odporni na zniewalający urok Tuska.

Cichną niepokorne głosy w mediach. Powoli, ale konsekwentnie. Niedługo nie ostanie się już żaden malkontent. W perspektywie wieloletnich rządów Platformy, może to i lepiej, że przestaną nas irytować głosy marudzących, że jest źle i będzie jeszcze gorzej. Głosy zupełnie niepotrzebne, dodajmy, bo o tym się szybko przekonamy sami, zaglądając do portfeli. Z czasem docenimy błogi spokój dziennikarzy i komentatorów, powtarzających za premierem, że państwo zdało egzamin bo pogrzeby były ładne (polecam ostatnią rozmowę Olejnik z Jakubiak).

Rok 2010 pozbawił mnie niepotrzebnych złudzeń, a to chyba dobrze. Pozbawił mnie też nadziei, i to już nie jest takie fajne. Więc żegnając go nie bez ulgi, sobie i Wam wszystkim życzę, żeby w Nowym Roku było na czym tę nadzieję od nowa. Bo będzie nam bardzo potrzebna.

piątek, 31 grudnia 2010, kataryna.kataryna

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka :)

    Zmieniłam adres bloga, zapraszam na www.kataryna.net  

  • 12+

    Od niezrealizowanych obietnic wyborczych gorsze są chyba tylko obietnice realizowane „choćby nie wiem co”. Mam tę dziwną przypadłość, że lubię sobie

  • Rankingi bez Granic

    Reporterzy bez Granic:   UE martwi się rosnącym w Polsce autorytaryzmem, od kiedy rząd pod wodzą konserwatywnego Prawa i Sprawiedliwości objął władzę w lis

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/01/06 22:46:14
@Starypiernik

Zostawiamy.
-
2011/01/06 23:39:42
Witam ponownie, ale tylko na chwilke, bo pozno juz.
@Asiu, @Obibok to chyba nie poszedl do IPN wypelniac formularz, tylko chcial dac swiadectwo, tego, co doswiadczyl.Poszedl jak do swoich.Poszedl z zaufaniem.I dlatego tak mu gorzko, bo trafil na bezdusznosc i glupote. Ja tak to widze. I pewnie tak, jak i TY, nie dziwie sie, ze wsciekly i rozgoryczony.
-
2011/01/06 23:42:02
@Obibok

Pomysł różnych działań opartych na formule ruchu konsumenckiego jest mi bardzo bliski.
W Polsce generalnie mamy zaburzony system gospodarczy. Mimo, że uparcie wdrażamy liberalny model gospodarki mało kogo interesuje, że w takim przypadku powinna być ukształtowana funkcja regularora dla poszczególnych rynków (regulacja pro konkurencyjna). Skuteczna regulacja nie jest możliwa bez udziału reprezentacji klientów. Oczywiście to dotyczy także rynku mediów.
Zauważyli to Węgrzy. Ich pomysł, aby do etosu dziennikarskiego wpisać formalnie zobowiazanie do podawania zrównoważonego przekazu musiał przerazić lewactwo, które opanowało media europejskie i amerykańskie. Lewactwo nie rozumie, że klientela mediów nie powinna być poddawana manipulacjom motywowanym ideologicznie. Od czasów bolszewików i Lenina media zostały uznane przez lewactwo za broń, która pozwala zdobyć władzę i nigdy jej nie oddawać.
Pamiętajmy o bolszewikach:)) i wspierajmy odważnych Węgrów!

ps. może powolutku stanie się bardziej jasne dlaczego jestem uczulony na manipulacje w argumentacji chociażby dla obrony najsłuszniejszeg stanowiska; moja ostrożność rośnie jeżeli wzorem bolszewickim prawdziwa motywacja nadawcy przekazu medialnego nie jest ujawniana (łacznie z prawdziwą tożsamością nadawcy).
-
2011/01/06 23:44:40
@Maurycy,
ale wykombinowales z ta ustawka!!!to nastepnym pajacem bedzie moze , za przeproszeniem, Kluzikowa?
-
2011/01/06 23:45:39
Jo.aszka

To był pion śledczy i nie chodziło mi o akta lecz o złożenie wyczerpujących wyjaśnień - zeznań w sprawie ze stanu wojennego.
Pierwszy raz sprawę podjęto w roku 1989, a następnie w 1990 r. i zajmowała się tym Prokuratura Wojewódzka i Zarząd Regionu Gdańskiego "S", a w nim wyznaczona z imienia i nazwiska osoba, która dała całkowicie ciała, bo biegała za swoimi blaszkami na pierś, a zapomniała o sprawie.
Niedopełnienie obowiązków skutkowało tym, że bardzo głośna sprawa ze stanu wojennego opisywana w prasie została utrącona, a w innej nie ofiara lecz kat i prześladowca młodej uczennicy klasy maturalnej, którą była Beata Szmytkowska.
Za szczególne zasługi w zwalczaniu opozycji odznaczono porucznik Jadwigę Kmiecińską, która przesłuchiwała i dręczyła Beatę Szmytkowską.

Za wybitne zasługi dręczycielka z SB w 1997 r.otrzymała od Kwaśniewskiego Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski:

www.polskatimes.pl/magazyn/185426,dreczycielka-z-sb-z-orderem-od-kwasniewskiego,id,t.html?cookie=1

Z panią, która zawaliła wiele spraw dziś udaje zdziwienie.
Nie rozmawiam z tą panią od roku 1990, bo już wówczas miałem do jej pracy (właściwie jej nieudolnego jej symulowanie) swoje bardzo poważne uwagi lecz były zlekceważone przez ówczesny zarząd "S".

Te odznaczenie jest HAŃBĄ tutejszej opozycji i "S".

Podobnie i dziś nikt nie prowadzi generalnie tej sprawy ze stanu wojennego, a jedynie zajmują się tylko jej odpryskami, tak też było i w moim przypadku. Moje zeznania oparte na prawdzie i brutalnych faktach starano ubrać w ładne i poprawne słówka. Uderzanie czy kopanie chciano nazwać nieumyślnym potraceniem nastąpieniem, zaczepieniem.
To nie jest dziś ważne i godne na uwagę, że kości trzeszczały przy tym nieumyślnym nastąpieniu na leżącego i bitego do nieprzytomności człowieka.
Nie interesuje już dziś nikogo, że wówczas niektórzy mężczyźni mieli jądra wielkości futbolówek, bo i po co to przecież taki szlachetny sport uprawiany przez piłkarzyków.
Szkoda gadać.
Jeśli ci wszyscy poszkodowani nie opiszą sami indywidualnie swoich przeżyć to prawda o nich zostanie schowana i zapomniana raz na zawsze.
Ci, którzy zgotowali nam wówczas te piekło na ziemi, ci komunistyczni przestępcy w mundurach nie zostaną nigdy ukarani i wyrosną nowe ich zastępy, które pomni wcześniejszej bezkarności będą katować następne pokolenia Polaków w imię chorej ideologii bolszewickiej czy neoliberalnej.
Polacy nie dowiedzą się też prawdy o tych bandytach, dla których my wszyscy płaciliśmy i płacimy całkiem niezłe emerytury za to, że oni byli tylko zdrajcami i bandytami w mundurach milicyjnych.
Dzisiejsza POlszewia nie jest państwem praworządnych i dlatego nie jest moją ojczyzną, bo nie może być i nie jest ojczyzną ludzi wolnych.
-
2011/01/06 23:51:52
@Obiboku,
Jeszcze Polska nie zginela, poki my zyjemy!
brak mi slow...
-
2011/01/07 00:02:19
@Wgosci
Patrzę na prywatne media w Polsce (z wyjatkiem tych o inklinacji do dewocji) nie jak na wolne instytucje demokratycznego ustroju, ale jak na narzędzia pozwalajace wypaczać mechanizm demokratyczny w interesie grup, które w istocie go nie uznają i lokują sie ponad nim, albo dopuszcaja tylko demokrację fasadową.
Media, o których mówię powinny być traktowane jako prywatne organizacje paramilitarne, zatrudniające generalnie funkcjonariuszy medialnych, a nie - dziennikarzy (poza wyjątkami obsadzonymi w roli listków figowych).
Miecugow to funkcjonariusz, ITI to organizacja paramilitarna chroniąca interesy właścicieli III RP.
ITI nie spóźnił się w ocenie sytuacji. Raczej opóźnił proces reakcji właścicieli III RP, którzy wpadli w medialną pułapkę, którą sami skonstruowali!

Wiele razy powtarzam, że najsilniejsi mają to do siebie, że najczęściej zabijają się własną pięścią. Czego życzę sprostytuowanym uczestnikom OS i innym włascicielom III RP.
-
2011/01/07 00:17:18
@Gsl
- znasz może film A.Holland o Beethovenie i jego kopistce (Anna Holtz)?
Ta młoda i ambitna kobieta umiała zdobyć zaufanie mistrza odważając się na poprawienie jego partytury - bo tak głęboko wniknęła w jego koncepcję artystyczną.

ps. pytam retorycznie, bo przecież nie uznajemy tutaj żadnych mistrzów:)
-
2011/01/07 00:27:28
@Maurycy,
nie znam filmu, bo nie trawie pani Holland.

ale czy dobrze rozumiem pozostale Twoje slowa?

Ps pytam retorycznie, bo...
-
2011/01/07 00:29:00
Pożarło mi duży wpis o ruchu konsumenckim i zachowaniu pseudo przywódcy związkowego z gdyńskiej stoczni, który pouczał siedząc okrakiem na barykadzie w grudniu pod pomnikiem zamordowanych z zimną krwią 17 grudnia 1970 roku stoczniowców.
Uważam, że dlatego nikt z dzisiejszych przywódców partyjnych i związkowych nie che współorganizowań i współuczestniczyć w tworzeniu takiego ogólnospołecznego ruchu konsumenckiego, bo ten ruch zdmuchnie tych wszystkich pseudo przywódców z ich ciepłych posadek.
W związku mur obojętności, bo wola korzystać z nieefektywnych metod protestu.
Bo to nie ich gazują i leja pałami czy wodą na ulicach polskich miast.
Mój protest - bojkot jest bezpiecznym aktem protestu, bo nie ma podstaw by bić ludzi tylko za to, że zrezygnują z zakupów z najprzeróżniejszych powodów.
Taki protest - bojkot najbardziej zaboli wszelkiego rodzaju łże, które pomimo uprzedniego ostrzeżenia o bojkocie nie zaniechają antypolskich działań w jakiejś swojej dziedzinie lub będą wspierać te antypolskie działania np. zlecając reklamę swoich produktów w antypolskich mediach, które znajda się w sferze zainteresowania takiego ruchu.
Jak przewodniczącym był J.Śniadek, to myślałem, że łyknie ten mój pomysł i stanie się jednym z jego przywódców - niestety jak widać miał bardo krótkowzroczny ogląd sytuacji i poszedł w odstawkę na własne życzenie.
Większość dzisiejszych związkowców i polityków z czasów komuny myśli tylko kryteriami ulicznych protestów i strajków okupacyjnych, które są w dzisiejszych czasach przestarzałą formą protestów, na które bardzo dobrze są przygotowanie siły policyjne i agenturalne by je rozbijać w zarodku.
Teraz proszę mi powiedzieć w jaki sposób można będzie odróżnić uczestnika bojkotu od normalnego kupującego w marketach?
Komu zabrać kosz by nie załadował do niego towarów, których nie zamierza kupić lub się rozmyślić z zakupów z różnych powodów i pozostawić wypełniony kosz towarem?
Czy można będzie zabierać puste kosze klientom marketów, którzy chodzą wewnątrz hali sprzedażnej i nie władają do koszy zakupów?
Pytań może być tysiące.
A teraz ruch konsumencki wysyła wezwanie do TVN luk POlsraczki czy Publicznej Dziwki z żądaniem, że nie życzy sobie takiej lub innej łże na wizji czy antenie radiowej, takiego czy innego łże pismaka, takiego czy innego AFTORYTETU. To co myślicie, że jak raz taki ruch pokaże swoją determinacje i skuteczność to taka MP ostanie ze swoja kropką?
Nie sadzę - wywali te łże buciki z ta kropką nad i.
-
2011/01/07 00:34:31
@ maurycy53
wolność słowa i prawo do informacji - to dwie strony tego samego medalu ... nam kazano zapomnieć o naszym prawie do informacji (nigdy nam w zasadzie o nim nie powiedziano - choć traktuje o nim nawet art. 213 Konstytucji).

niestety media są u nas fundamentem zniewolenia. pierwsza mocna wyrwa w spójności ich przekazu nastąpiła wraz z katastrofą smoleńską ... tak wtedy liczyłem, że ludzie zobaczą, jak się im przysłowiowo pierze mózgi. efekt nie był natychmiastowy, ale wydaje mi się (i czuję, że nie są to płonne nadzieje), że wobec kolejnych wydarzeń, które miały miejsce (m.in. milczącej kampanii J.K., szopki sondażowej) wiarygodność mediów zaczęła stopniowo spadać. nie było wielkiego tąpnięcia, ale kumulowała się podejrzliwość wobec aparatu mediowego - coraz powszechniej kojarzonego z machiną propagandową. proces ten przypomina trochę jak narastanie lawiny - zaczyna się czasem od sygnału, który wydaje się, że można z ignorować, a później wiadomo ...

ostatnie ruchy w eterze wskazują na to, że coś się musiało wydarzyć (obstawiałem w jednym z wcześniejszych wpisów - że na pysk im leci wiarygodność) i media muszą się ratować - to co teraz podważa ich wiarygodność to bezkrytyczne popieranie tego rządu przez cały czas jego trwania - media stają się przez to współodpowiedzialne wszystkich dramatów które nas spotkały szczególnie w tym roku - spychanie odpowiedzialności na opozycję jeszcze bardziej jej pogrąża.

trzeba teraz ciągnąć je w dół razem z Rządem i PO nie dać się im wykpić, a widać, że właśnie to próbują zrobić. cały czas im przypominać, że to oni firmowali Rząd, oni stoją za odbiorem spraw państwowych przez społeczeństwo - są współwinni tego co się dzieje.

jak zauważył waw-tar dobrze być przygotowanym na odparcie obrony jaką będą stosowali - jej schemat świetnie było widać w tym programie z dr Kochanem. łatwo jest wykazać, że argument o winie opozycji jest absurdalny i tym samym rodzajem bujdy, którą sprzedają od 5 lat. a bujając ludzi - są współwinni stanu rzeczy.

też kibicuję Orbanowi :)) jak słyszę gadkę o wolności słowa to pusty śmiech mnie ogrania, a czasem dziwię się bezsilności wobec takiego argumentu. łatwo go zbić -
wolność słowa jest ważna - ale wolność słowa sprawdza się tylko i wyłącznie wtedy, gdy służy - prawu do informacji, które przysługuje obywatelowi. wolność słowa realizowana w oderwaniu od prawa do informacji - staje się propagandą - można powiedzieć każdą bzdurę ...

wolność słowa i prawo do informacji - to dwie strony tego samego medalu ... nam kazano zapomnieć o naszym prawie do informacji (nigdy nam w zasadzie o nim nie powiedziano - choć traktuje o nim nawet art. 213 Konstytucji).
-
2011/01/07 00:49:11
@Obibok
Może są szanse na prawdziwy ruch konsumencki w Polsce?

Zobaczmy, co robi minister Szyszko w sprawie ratowania dotychczasowego statusu lasów w Polsce. Zainicjował akcję zbierania podpisów, których zebrało sie już ponad 500 tysięcy. Ludziska, jako konsumenci atrakcji dostępnych w lasach (spacerów nie wyłaczając) upominają się o swój interes.

Można też mieć pewne nadzieje w związku z nowymi przepisami o sporach zbiorowych, z których próbują korzystać powodzianie.

ps. to co sam piszesz wskazuje, że nie jest problemem koncepcja ruchu konsumenckiego, ale świadomość "konsumenta" swoich praw - dotycząca także posiadania właściwego przedstawicielstwa.
-
2011/01/07 00:55:04
@Gsl

Skoro Krakowiance brak słów, to co ja mam na te niegodziwości dokonane na takich jak moja skromna osoba napisać?
Czuję się upodlony!
Upodlonych jest wielu takich ludzi, którzy zostali odsunięci w niebyt, gdy inni wleźli na szczyty władzy na ich plecach i bratają się dziś z naszymi katami vide Komorowski i jego komusza świta z wojennym bandytą.
Co ja mam czuć i co ja mam powiedzieć.
Czy mam nadal milczeć?
Taki jeden pseudo przywódca związkowy w grudniu 2010 r. o świcie u stóp pomnika zamordowanych śmiał pouczać swoich kolegów stoczniowców, że władzy przynależny jest zawsze szacunek, a nie buczenie i gwizdy.
Ja natomiast uważam, że tym zdrajcom należy się powróz i gałąź, a nie tylko gwizdanie czy buczenie, bo każda zdradę narodową należy karać gardłem, a nie litością i wybaczeniem.
Dzieci nie nabroiły tylko dorośli ludzie, którzy nie zostali bez ich woli i chęci postawieni na piedestale władzy.
Oni do tego zmierzali po trupach, cierpieniach i bólu innych ludzi.
Tu należy im się za sprzeniewierzenie i zdradę jedno - sznur.
-
2011/01/07 01:16:53
@Obibok,
nawet przez chwile nie mozesz myslec o jakims upodleniu.Czlowieku, to oni upadlaja sie z kazdym dniem bardziej.Ale widac, ze juz siegaja dna,Juz im sie nogi placza.Nogi i jezyki.
Nie masz milczec!To Ty jestes tym, ktorzy moga i powinni wszystko wykrzyczec!
I wierze, ze przyjdzie ten czas szybciej niz myslimy.
Tylko tym razem juz nie mozna dac sie zwiesc.Nie tak jak w 89!

@Maurycy,
trafiony, zestrzelony?ale gdyby tak, to bedzie zalosne.
-
2011/01/07 01:17:08
@Wgosci

Media muszą się ratować.....czy aby na pewno?

Przy mojej diagnozie istoty mediów prywatnych (instytucje zewnątrzsterowne) należy raczej twierdzić, że będą się ratować ludzie. Natomiast instytucje mogą być świadomie opuszczone przez swoich prawdziwych właścicieli, którzy mogą ocenić, że łatwiej będzie im utrzymać znaczące wpływy na przekaz medialny przy pomocy nowych firm.
(oczywiście upraszczam, bo sposoby przekształceń własnościowych ogranicza chyba tylko wyobraźnia).
Sposób uzyskania społecznej kontroli nad instytucjami mediowymi (w sensie zapewnienia ich służebności) w mojej ocenie powinien polegać na rozwiazaniach prawnych oraz aktywnej polityce regulacyjnej. Dopóki nie jest to możliwe optuję za tworzeniem własnych mediów - raczej niż skupianiem się na "zawstydzeniu" istniejących i zmuszeniu ich do face liftingu. Face lifting ma to do siebie, że podlega trendom mody - a przecież chodzi o zapewnienie trwałości służebnego statusu mediów wobec społeczeństwa.
-
2011/01/07 01:18:49
Maurycy,
to wszystko za mało.
To co robi minister Szyszko jest akcyjne i nie ma w tym żadnych cech stałych.
To tak jak PiS zbierając ponad 1,7 miliona podpisów poparcia pod kandydaturą dla JK nie skorzystał z okazji i nie utworzył zaplecza przyszłych mężów zaufania i ewentualnych kandydatów na członków komisji wyborczych.
Ta ciągła akcyjność od akcji do akcji wypala zapał w ludziach, a przecież ludzie są i tak rozbici i zdezorientowani.
Należy zbudować ruch społeczny, który będzie miał sformalizowane stowarzyszenie działające w realu, które będzie realizowało wnioski i cele tego ruchu społecznego.
Nie każdy członek ruchu musi być jednoznacznie kojarzony z przynależnością do sformalizowanej struktury stowarzyszenia, a jedynie osoba je nieformalnie wspierającą i z nim identyfikującą się nawet nie płacąc składek członkowskich, a jedynie uczestniczącą w jego akcjach i projektach.
Mam inne propozycje na pozyskanie środków finansowych na jego funkcjonowanie.
Struktura stowarzyszenia musi być lekką, czytelna i przejrzystą.
Tam maja być tylko dobrzy organizatorzy i zarządcy posiłkując się tylko i wyłącznie specjalistami zewnętrznymi ustanowionymi na podstawie jawnych i ogólnodostępnych przetargów na jasno określone zadania i czas trwania umowy.
Dość mieliśmy już akcyjności i partyzantki przez te dwadzieścia parę lat.
Widać do jakiego miejsca nas ta ciągła akcyjność doprowadziła - do przepaści.
Czas na coś stałego zbudowanego na solidnej opoce niepodległościowej i prawdzie.
W żadnych tymczasowych komitetach poparcia już nie będę brał udziału, bo szkoda jest dla mnie mojego czasu, który zamiast kolejnych akcji i zrywów wolę przeznaczyć na coś bardziej sensownego i trwałego.
Przejrzałem te ostatnie komitety poparcia na wskroś i mam bardzo złą o nich opinię.
Partyzanci niech idą do lasów i tam walczą, bo w miejskiej dżungli należy działać zgoła inaczej niż w puszczy amazońskiej czy nawet rodzimej białowieskiej.
Pozdrawiam
-
2011/01/07 01:21:17
Wlasnie! facelifting przerabiamy juz za kazdym razem!Basta!
Nawet Stokrota po katastrofie plakala na korytarzach radia.
-
2011/01/07 01:23:25
@Gsl
Mimo wszystko jestem raczej skłonny docenić autentyczną skłonność do publicznego wpadania w stan żałosny, niż do takichże anonimowych występów za zasłoną zielonego woalu.:(
-
2011/01/07 01:28:17
@Maurycy,
no tak, zgoda.Anonimowosc to zbyt duzy komfort.Zwlaszcza w sprawch istotnych.
-
2011/01/07 01:29:37
@Obibok
Wiele mogłoby się wyjaśnić, gdybyś zechciał przy okazji wyłożyć cele ruchu społecznego.
Sądzę, że wtedy okazałoby się, że ruch i jego organizacyjne emanacje stanowią przedmiot zainteresowania "niezależnej" prokuratury pod kątem podejrzenia próby obalenia ustroju siłą?
Czyżbym się mylił?
Pozdrawiam
-
2011/01/07 01:32:55
Przepraszam, odpadam:)))
dobranoc Panom!
@Obiboku, Krakow z Toba!
-
2011/01/07 01:43:30
@ maurycy53 nie można im pozwolić na face lifting i tyle. media muszą podzielić los PO, tak ją wspierały, a później też jej rząd - niech razem z nią poniosą teraz konsekwencje. a są w mojej ocenie w sytuacji trudnej i trzeba je punktować - to najmniej co, powinno się robić teraz. jestem czytelnikiem rzepy i wydaje mi się, że ta nie pozostawi tej sprawy w spokoju.

w tym kontekście jedną z rzeczy jest też edukacja - ludzie powinni wiedzieć jakie prawa im przysługują, czemu służą instytucje tego państwa - to powinna być podstawowa wiedza przekazywana (w szkole, na lekcjach wosu/społeczeństwa) na temat otoczenia w jakim żyją. każdy powinien zdawać sobie sprawę - że służy mu prawo do informacji i media dysponując wolnością słowa mają go rzetelnie informować - to jest cel i sens ich działalności informacyjnej. każde nadużycie w tym względzie powinno budzić poważny niepokój i odpowiednią reakcję. oczywiście realny pluralizm na rynku mediów zdecydowanie by to ułatwiał - kiedy istniałaby realna możliwość porównania różnych ośrodków informacyjnych. też bym życzył sobie zmiany na scenie mediowej i np. powstania takiego polskiego FoX'a :)

instytucjonalnie to nawet mamy organ, który tym się zajmuje - KRRiTV, tyle że nic to w zasadzie nie oznacza. prawo można zmienić - problem jest z ludźmi, po trosze z mentalnością/wiedzą społeczeństwa, ale przede wszystkim z naszą tzw. elitą ...
-
2011/01/07 01:44:48
Przed snem wiadomość z innego świata: www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,8911372,_Biblijna_powodz___znow_ulewy__Ma_padac_az_przez_trzy.html

do całkiem poważnego rozważenia.

nocny spacer......Wszystkim.
-
2011/01/07 09:15:03
@Obiboknawłasnykoszt

Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Bardzo to wszystko przygnębiające.
-
2011/01/07 09:36:17
Może to temat mało polityczny, ale właśnie przeczytałam i muszę się z tym podzielić

Zmarł Krzysztof Kolberger :(
A miałam taką nadzieję, że jednak zwycięży chorobę

smutny początek dnia


Uciekam już. Będę później.
-
2011/01/07 12:12:15

g.d kolejny funkcjonariusz Ministerstw Prawdy na wojennej ścieżce. z nicka podobny zupełnie do nikogo. pracowitością, poświęceniem nie ustępuje g.g


-
2011/01/07 12:50:36
@Wgości

To taki cwel za kromkę chleb.
On nawet z tego nie zdaje sprawy tak jak jego dziadowie i rodzice, a i on wychowa kolejną cweloliadę kromkową, która też nie zjarzy, że są tylko cwelami za kromkę chleba.

PS
Na jednej z kopert mojego listu do żony i syna z więzienia napisałem takie oto motto: "Kraj stojący nierządem, nie nie może być Ojczyzną Ludzi Wolnych".

Bo tylko fizycznie byłem uwięziony lecz nigdy duchowo.
-
2011/01/07 12:52:15
a
teraz witam Katarynki i Kataryniarzy
-
2011/01/07 15:53:02
w temacie mediów można dopowiedzieć, że obok wolności słowa, prawa do informacji działalność mediów powinna być oparta na pełnej transparentności, jawności.
-
2011/01/07 15:59:57
Witam Kataryniarzy!
Temat-zmora
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8915051,Niemieckie_farmy_zamykane_po_wykryciu_dioksyn.html
Jak jesteśmy zabezpieczeni przed pojawieniem się trefnego towaru na naszym rynku spożywczym? wiadomo, że Niemco
m może on zaszkodzic, więc alarmują. A my?
-
2011/01/07 16:14:22
Według polskiej normy babci i dziadka - nic nie zaszkodzi, jak się długo gotuje lub przetopi na smalec.

Doszła nowa POlszewicka norma sanitarna:

oby było z grilla i z piwem ;)
-
2011/01/07 16:21:42
Remanenty
www.rp.pl/artykul/15,590302-Co-ze-sprawa-afery-hazardowej-.html

Poseł /Dera - przyp.mój/ zwrócił jednak uwagę, że odkąd 1 kwietnia 2010 r. dokonano rozdziału funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego "działalność prokuratury nie podlega Sejmowi".
p.s. Coś za dużo mamy tych nad którymi tylko Bóg i historia :(
A potem się dziwimy, że w państwie państwie prawa jest coraz mniej państwa i jeszcze mniej prawa :(
-
2011/01/07 16:28:22
@Kataryna.Kataryna

Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie.
Pracowity dziś dzień ma Pani.
Zawsze, a w piątku w szczególności, warto zrobić generalne sprzątanie ;)
-
2011/01/07 16:32:12
Nasza prokuratura nie musi nikomu formalnie podlegać, bo z woli carów od wieków podlega prokuraturze w Moskwie i Berlinie.

Nie na darem powołano ja w dniu 01.04.20101 r.

Teraz kolejny żart wypichcili na 01.04.2011 r. z OFE i dziedziczenie nr konta z zapisem papierowych obligacji wartych mniej niż papier, na którym zostaną wydrukowane, bo już nie do użytku.
-
2011/01/07 16:37:11
Kiedyś taką przysięgę składał zwrotniczy na PKP, a teraz nawet dyrektorzy PKP nie muszą składać jakiejkolwiek. Wskazują jedynie nr swojego konta bankowego i adres odbiorcy dóbr wszelakich.

lh3.ggpht.com/_xhkFW4fKhmE/TSHo8S_8b0I/AAAAAAAAAkY/UB0wWOa_ml8/s512/protok_przysigi_cay_929.jpg

lh3.ggpht.com/_xhkFW4fKhmE/TSHo8kfzKhI/AAAAAAAAAkc/Q7SkmV3RCw8/s512/protok_przysigi_reda_1_596.jpg

lh6.ggpht.com/_xhkFW4fKhmE/TSHo8s8mp3I/AAAAAAAAAkg/ZKshtU7ltSg/protok_przysigi_reda_2_125.jpg

lh5.ggpht.com/_xhkFW4fKhmE/TSHo89gwGdI/AAAAAAAAAkk/ZvruXk4rIWU/s512/protok_przysigi_reda_3_107.jpg
-
2011/01/07 16:44:29
Utwórzmy petycję odwołać rząd :)
www.petycjeonline.pl/utworz-petycje
-
2011/01/07 16:48:50
@obiboknawlasnykoszt
Kiedyś przywiązywano wagę do formalności. Dzisiaj ogranicza się sprawę do zaufania. Tylko kogo do czego?
-
2011/01/07 16:49:53
@Duch

Można też dopisać się i tu u mnie:

obiboknawlasnykoszt.blox.pl/tagi_b/45098/dymisja.html

Pozdrawiam
-
2011/01/07 16:51:14
@Stary Pierniku napisałeś tu, że szefa zastępuje zastępca, a zastępcę zastępuje zastępca, aż do wyczerpania zapasów.
Tak całkowita zgoda, tak było kiedyś gdy tymczasem dziś krótsze nogi zastępują dłuższe, większy biust mniejszy, młodsza laska starszą tylko wiedza i doświadczenie w tym wyścigu szczurów całkiem się już nie liczy.
Jak się spóźnisz to przestajesz rządzić, a nawet pracować.
Gdzie nie spojrzysz wszędzie trwa wyścig szczurów w pogoni za splendorem, kasą, a nawet za okruchami z pańskiego stołu.
Możesz dziś nawet nie robić nic lecz nie możesz zadawać pytań pryncypałowi bo naruszysz jego godność niewiedzy i błogą próżności.
Brak trudnych pytań - to jest najwyżej doceniany atut u dzisiejszych szefów.

Hasła na dziś:
Nie demaskujmy więc naszych szefów!

(Ja akurat nie mam szefa ani szefów pełen luksus.)

Nie zadawajmy trudnych czy kompromitujących pytań!
-
2011/01/07 16:52:20

Dzień dobry Szanownym Dyskutantom
(wyłączając nasłanych i nienasłanych funkcjonariuszy w służbie zła i ciemności ...)

-
2011/01/07 16:55:13

a propos - czy to hasełko jeszcze obowiązuje ?

"Szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego ...."

-
2011/01/07 16:56:35
@obiboknawlasnykoszt
Dlatego tez napisałem, że wygrali sprytniejsi. Co nie znaczy, że racja była po ich stronie.
-
2011/01/07 17:06:14
To tak jak ze stadem bezpańskich owiec.
Jak nie pilnujesz to basiory je rozdrapią i rozniosą po swoich norach.

Jednym słowem - Pańskie oko konia tuczy.
-
2011/01/07 17:07:55

Oto kolejne materiały ujawniające elementarne zaniedbania ze strony polskich służb w sprawie katastrofy.
Kto i kiedy będzie się z tego wszystkiego tłumaczył, kiedy i jakie poniesie konsekwencje...

"...Lotnisko w Smoleńsku posiada stację meteorologiczną, ale nawet nie przekazuje danych do własnego Centrum Operacji Powietrznych. "Nasz Dziennik" dotarł do pułkownika Anatolija Murawiowa, kierownika lotów na lotnisku Siewiernyj, który pełnił służbę w krytycznym dniu 10 kwietnia 2010 roku.
Jak wyjaśnia kierownik ruchu lotniczego na Siewiernym, własna służba meteo jest na to za słaba i nie ma odpowiedniego wyposażenia. Dlatego wszystkim zajmuje się odpowiednia jednostka w Twerze. A w Smoleńsku najwyżej nanosi się poprawki, gdyby okazało się, że mapa, którą przygotowują synoptycy z nadrzędnej jednostki, zbyt drastycznie odbiega od tego, co widać na niebie.
Twer leży 320 kilometrów na północny wschód od Smoleńska i chociaż oba miasta wyglądają podobnie, są położone w dolinach rzek (odpowiednio Dniepru i Wołgi), to pomiędzy nimi są Wzgórza Wałdajskie, wyżyna wpływająca na ruch mas powietrza, przebieg zjawisk atmosferycznych.

Meteorolog z lotniska Siewiernyj był przesłuchiwany dwukrotnie w obecności polskiego prokuratora - powiedział nam kpt. Marcin Maksjan z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Czy przesłuchano odpowiedzialnego za służbę meteorologiczną na obu lotniskach oficera z Tweru? Nic na to nie wskazuje. - To, co mówi Murawiow, stoi w opozycji do stanowiska rosyjskiego. Potwierdza natomiast nasze przekonanie, że na tym lotnisku nie powinno się w ogóle lądować i jest to niedopatrzenie służb zarówno polskich, jak i rosyjskich - mówi mecenas Bartosz Kownacki.

O niedostosowaniu lotniska do złych warunków pogodowych powinny wiedzieć polskie służby, na przykład BOR, już dawno i być na to przygotowane, mieć tam na wypadek złej pogody swoich ludzi i podobnie na lotniskach zapasowych - dodaje adwokat.

Rosyjska prokuratura unieważniła pierwsze, kwietniowe zeznania dwóch rosyjskich kontrolerów, w których mowa była o obecności płk. Krasnokutskiego i konsultacjach z moskiewską "Logiką". Tymczasem w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" płk Murawiow potwierdził treść wycofanych zeznań ppłk. Pawła Plusnina i kierownika strefy startów mjr. Wiktora Ryżenki: Krasnokutskij był w czasie planowego lądowania Tu-154M na "Korsarzu". Mężczyzna potwierdza też kontakt z "Logiką". Co więcej, wieża nawiązywała też łączność z operatem we Wnukowie o kryptonimie "Konwektor.....".

"... Ił-76 na drugim kręgu. Dlaczego? "Nie wiem"
Ale płk Murawiow dysponuje znacznie szerszą wiedzą na temat tego, co działo się na lotnisku 10 kwietnia ubiegłego roku. Chętnie dzieli się informacjami m.in. na temat samolotu Ił-76, który 10 kwietnia dwukrotnie podchodził do lądowania..."

"...Pułkownik Murawiow wydał zgodę na przyjęcie samolotu. Przy czym, co ciekawe, Murawiow zaznacza, że przy pierwszym podejściu do lądowania załoga iła widziała reflektory wariantu dziennego, ustawione przed pasem startów i lądowań. Mimo to samolot nie wylądował, wszedł na drugi krąg. Pytany o powody tego manewru Murawiow odpowiada krótko: nie wiem..."

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110107&typ=po&id=po01.txt

Ile zaniechań, ile zaniedbań jeszcze wyjdzie na jaw, jak głęboko tkwi polska władza w tym bagnie ???
-
2011/01/07 17:08:03
Obibok
dobra ta Twoja, ale z samymi nikami, trochę niepoważnie to wygląda. Poprosić Katarynę, żeby dała linka gdzieś na głównej i Toto na forum.
-
2011/01/07 17:14:20
@Stary Piernik

W ogóle w POlszewii ciągle rządzą całkowicie nieprzygotowane do rządzenia dzieciaki, które nie mają bladego pojęcia o administracji, organizacji czy o obiegu i archiwizacji dokumentów.
Dzisiejsze sekretariaty czy kancelarie są traktowane jak klubo - kawiarnie, często z zapleczem seksualno - rozrywkowym.
Ostatnio spotkałem się z taką kuriozalną sytuacją w PZM - ubezpieczenia, w którym to towarzystwie jedna i ta sama sprawa posiada codziennie nadawany nowy znak sprawy oparty o kolejny nr wpisu w dzienniku podawczym.
Dochodzimy już do absurdu absurdów.
Teraz czeka już tylko albo zjazd po równi pochyłej lub gwałtowne szybowanie w czeluść przepaści.
-
2011/01/07 17:14:50
Witam @Starego Obserwatora !!!
-
2011/01/07 17:23:24

I jeszcze jedna, bardzo ważna sprawa...

"...Całe lewe skrzydło wisiało na drzewie, ale nie na tym, które ściął polski samolot
Brzózka była cieniutka i już ją ścięli"

"Z Nikałajem Bodinem, lekarzem ze smoleńskiego pogotowia ratunkowego, świadkiem zderzenia z brzozą polskiego Tu-154M, rozmawia Piotr Falkowski Gdzie Pan był rano 10 kwietnia 2010 roku? - Na daczy. To jest miejsce, nad którym przelatują samoloty lądujące na lotnisku Siewiernyj? - Tak. Często widzę tam samoloty wojskowe..."

"...I zobaczył Pan samolot... - No właśnie. Ja już wracałem, byłem przy samochodzie. On wyleciał z mgły, z kierunku takiego, jak wszystkie. Tylko leciał o wiele niżej, sześć-siedem metrów nad ziemią. Mgła była taka, że widać było na dziesięć metrów, więc on jakby wyszedł z obłoku. Widział Pan światła lotniska? - Paliły się światła przy radiolatarni. Ale z mgły piloci nie mogli ich zobaczyć..."

"...Samolot leciał tak nisko, że przeciął brzozę. I wtedy on raptem włączył silnik na dużą moc. Bo wcześniej leciał cicho, tak jak inne samoloty. Nawet się przewróciłem od podmuchu z silnika odrzutowego. Byłem wtedy około dziesięciu metrów od niej. Teraz ją ścięli zupełnie. Czy od tego uderzenia w drzewo coś się stało? Może coś odpadło? - Nie, to było cienkie drzewo. Samolot poleciał dalej. Tylko, że już z włączonym silnikiem. Można powiedzieć na gazie, z przyspieszeniem. A potem już go nie widziałem. i NIE WIDZIAŁEM, JAK UDERZYŁ W ZIEMIĘ..."

"...I co Pan zobaczył? - Tam przechodzi szosa. A zaraz za nią na drzewie zobaczyłem skrzydło samolotu, więc już wiedziałem, że się rozbił... Całe skrzydło? - Tak, ono było w drzewach, wisiało. Całe, lewe skrzydło. Potem podszedłem bliżej do wraku. Ale widać było, że nie będzie rannych..."

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110107&typ=po&id=po03.txt

-
2011/01/07 17:25:03

@obibok

Witam serdecznie i ściskam mocno prawicę ... :)

-
2011/01/07 17:27:25
@Duch

To jest mało istotne, bo straty poczynione od tamtego czasu są juz nie do odrobienia nigdy.
Nie wykorzystano szansy jaką dawała zbiórka podpisów pod lista poparcia w wyborach prezydenckich.
Wówczas pod listami poparcia dla JK podpisało się z imienia i nazwiska ponad 1,7 miliona Polaków, którzy jawnie podpisali się pod swoim preferencjami wyborczymi.
Według mnie nie skorzystano z tego w obawie przed siła tak utworzonego zaplecza.
Wybrano kontynuacje akcyjności, takie z kwiatka na kwiatek - oczywiście jeśli zakwitną.
Ostatnio nie zebrano wymaganej ilości podpisów poparciach pod kandydaturą PiS w wyborach uzupełniających do senaty.
Teraz szykuje się kolejny akcyjny skok na kasę niezbyt dobrze poinformowanych Polaków, którzy dadzą sowite papu dla kolejnego jąkającego się cudaka.
I tak w koło jak na karuzeli.
Od akcji do akcji.
Od powodzi do pożaru, od wózka inwalidzkiego po protezę......

......

......

KUŹWA MAĆ!

Kiedy będzie w końcu normalnie w tym POlszewickim grajdołku?
-
2011/01/07 17:33:35
KONSTYTUCJA
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe.

Cytat:
Art. 44.
Bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nie ściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn.

www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.h...

Wszystko co dziś się dzieje w III RP jest próbą uniknięcia odpowiedzialności przez przestępców komunistycznych, w tym sędziów, prokuratorów, wojskowych, polityków, tajne służby IW, WSW i SB, milicję obywatelską, ZOMO, ORMO, TW, KO itd. itp. bolszewicko komunistycznych bandytów.

Obecna konstytucja III RP tj. PRL BIS wstrzymuje przedawnienie tych zbrodni, bo były i nie są ścigane z przyczyn politycznych przez dotychczasowe rządy III RP, a te nieliczne rządy, które podejmowały próbę ich ścigania były skutecznie blokowane przez różnej maści zdrajców ulokowanych w instytucjach zobowiązanych do ścigania zbrodniarzy przeciwko narodowi polskiemu.

W myśl zapisów art. 44 Konstytucji RP w dniu 2 kwietnia 1997 roku przedawnienie zostało zawieszone, a więc nie biegnie czas konieczny do przedawnienia.

Dzisiejsze oddalanie spraw karnych ze względu na tzw. przedawnienie orzekane na podstawie Kodeksu karnego jest orzekaniem w złej wierze przez wymiar "sprawiedliwości", który sprzyja takim pozaprawnym rozwiązaniom by chronić swoich byłych i obecnych mocodawców.

To Konstytucja jest przed ustawami, którą jest również Kodeks karny, a nie odwrotnie jak sugerują i stosują to dzisiejsi "niezawiśli" pracownicy wymiaru "sprawiedliwości"

Musimy pamiętać o tym w przyszłości, że takie prawo w przedmiocie biegi przedawnienia jest i obowiązuje w obecnej Konstytucji III RP.

Pamiętajmy o przysłowiu, że każdy łotr sam na swoją szyję sznur zawsze ukręci.

W treść zapisu art. 44 Konstytucji III RP jest dowodem, że przysłowia ludowe zawsze się sprawdzają w 100%.

Jeszce Polska nie zginęła i czeka na osądzenie zdrajców.
-
2011/01/07 17:49:49

@obibok

Zbieranie podpisów, by skrócić żywot POtworów przy korycie rządów, to świetny pomysł.
Formy są dwie, - zbieranie na stronie internetowej, oraz "fizycznie" realnie - na ulicach.

Zgadzam się całkowicie, że zawalono (powiedzmy wprost - PIS zawalił) sprawę podpisywania wniosku o dyymisję, przy okazji wyborów prezydenckich.
Jednak to już przeszłość , trudno - przepadło, nic nie stoi na przeszkodzie, by rozpocząć jeszcze raz, - może samodzielnie , - może w porozumieniu z władzami PIS, które będą chciały naprawić tamten błąd... Może ?

Muszą się w taką akcję włączyć bardzo liczne zastępy ludzi, których dobro ojczyzny nie jest obojętne. Chodzi o to, by podpisy zebrać możliwie szybko.
Osobiście jestem za podpisami "w realu", choć ta forma wymaga nieporównanie większego wysiłku - to oczywiste. Ma jednak uważam dużo większą siłę oddziaływania.
Pomiętamy jakie wrażenie zrobiły te liczne pudełka wnoszone do Komisji.
Spektakularna sprawa, bardzo oddziałująca na opinię społeczną.
Tylko jak zmobilizować tych ludzi do zbierania podpisów ?
-
2011/01/07 17:51:20
@obiboknawlasnykoszt
Tą sytuację znam sprzed kilku lat. Ale z tego co się orientuję, niewiele albo nic się nie zmieniło. Sporadycznie trafiam na różne kwiatki, a ponieważ znam kuchnię, mało rzeczy jest mnie w stanie zadziwić.
Na marginesie. W końcowym okresie mojej pracy zawodowej doprowadzałem swoich szefów do białej gorączki, kiedy tłumaczylem, że ilość nie przechodzi w jakość. Chodziło o to, że grozili mi, że na moje miejsce zatrudnią nowych ludzi po studiach, ale dla których była to pierwsza praca w życiu. Było to rozwiązanie tańsze, ale czy efektywniejsze? Ja odpowiedź znałem.
-
2011/01/07 18:02:30
@obibok nawlasnykoszt
Jeszcze jedno. Pisano o tym nie raz. Po I wojnie światowej, kiedy odtwarzano zręby państwowości polskiej, przyjmowano do pracy i służby wszystkich zadeklarowanych Polaków. Obowiązywała zasada lojalności.
Po 1989 roku przyjęto założenie, że z służb i administracji trzeba usunąć wszystkich, których okres pracy zawodowej związany byl z PRL-em. Co z tego wyszło? To widać, słychać i czuć. Czy mozna było inaczej? Oto jest pytanie.
-
2011/01/07 18:03:36
@Kataryna
BRAWO!
-
2011/01/07 18:09:20
@Kataryna.Kataryna

Pani Kataryno, tego r o b a k a należałoby zablokować raz na zawsze na tym Pani blogu.
Pamięć mam chyba jeszcze na tyle sprawną, że posiada Pani na swoim blogu komentarze tego robaka z jego IP, które może pani zablokować w zakładce ustawienia i skończy się dla Pani koszmar chociaż z tego jednego nr IP.

Jeśli jest Pani zainteresowana pomocą Kataryniarzy w wyszukaniu nr IP tego lub innego robala to proszę o kontakt mailowy ze mną lub publiczny tu na Pani blogu.

Jeden z jego IP to:

@Gość: g o n z o d e m o n, gcu218.internetdsl.tpnet.pl

Proszę skopiować Host/IP : gcu218.internetdsl.tpnet.pl co przekłada się na IP nr: 83.12.72.218 (lg) lub 89-76-195-2.dynamic.chello.pl

Tu są szczegóły łącza tego c z e r w i a :

www.predkosci.pl/ipinfo,gcu218.internetdsl.tpnet.pl

ip-address-lookup-v4.com/lookup.php?ip=83.12.72.218


Tu są hosty/IP innych r o b a l i z Pani bloga:

docs.google.com/leaf?id=0B8bqyv_ddRqvYmYzMmU3NzMtZTc1NC00OTI1LTliOTYtZDM2NjIxMDhlMWU4&hl=pl

Pozdrawiam.


PS
Dodałem spację bo filtr marki adaśko nie pozwala mi tego wysłać
-
2011/01/07 18:11:32
@Toto & @ Por.Borowik


Mam prośbę - znajdźcie tego c w e l a w sieci i w realu.

Tu się odkrył:


@Gość: g o n z o d e m o n, gcu218.internetdsl.tpnet.pl

Host/IP : gcu218.internetdsl.tpnet.pl ; 83.12.72.218 ; 89-76-195-2.dynamic.chello.pl
Tu są szczegóły łącza tego czerwia:
www.predkosci.pl/ipinfo,gcu218.internetdsl.tpnet.pl
ip-address-lookup-v4.com/lookup.php?ip=83.12.72.218

;) przynajmniej przekonam się kto jest z was większym fachurą w dziedzinie informatyki i hakingu.

Pomóżmy Gospodyni w sprzątaniu.

Pozdrawiam.


PS
jego nick nie puszcza wpisów - dziwne? Jeśli idzie o mnie NIE!
-
2011/01/07 18:34:54
Dzień dobry Gospodyni (która macha skutecznie fartuchem) i Kataryniarzom.

Wpadam tylko w przelocie, żeby zagłosować nogami za pomysłem dopadnięcia go.. nzo jako wroga cywilizacji.

ps. cywilizacja co prawda i tak ginie:www.rp.pl/artykul/589904_Brague--Na-drodze-do-barbarzynstwa-.html

ps2. tymczasem muszę dalej spacerować w poszykiwaniu rozwiązania problemu co zginie wcześniej - czy cywilizacja, czy emerytury; interesujący trop prowadzi tutaj: finanse.wnp.pl/prof-gomulka-kto-zyskuje-a-kto-traci-na-reformie-ofe,129566_1_0_0.html




finanse.wnp.pl/prof-gomulka-kto-zyskuje-a-kto-traci-na-reformie-ofe,129566_1_0_0.html
-
2011/01/07 18:37:54
g-o-n-z-o

czyżby filtr a/s był uczulony na ten zapach?

ps. przepraszam, ale własnie coś chyba zauważyłem:)
-
2011/01/07 18:44:59
@Obibok
Twoja i moja obserwacja co do związku g. i filtra a/s znaczy chyba jedno.....adaśko i g. w jednym stoją domu:)
-
2011/01/07 18:47:34
Tu jest właśnie ciekawa sprawa, bo ubecja mając wtyki nas może łatwo znaleźć a my co, potrzebne zezwolenie prokuratora.
-
2011/01/07 19:07:09
@Duch
Ależ ty naiwny.
Żadnych wtyków nie potrzeba by zapukać do twoich drzwi metalowych czy nawet "drzewianych" by wymienić je na solidną klapę i lipo.
-
2011/01/07 19:09:30
@Duch

Oprócz ducha miej zawsze na podorędziu solidną gazrurkę na obronę siebie i swojej rodziny.
Lepsza byłaby rzecz jasna dwururka.
-
2011/01/07 19:20:02
Zainteresowanym przypominam mój ulubiony cytat"
"internet jest twoim oknem na świat" i dopisek internauty "i vice versa".
Są pytania?
-
2011/01/07 19:28:22
NIE MA!


Do wszystkich na służbie: - NASŁUCH W NORMIE?

;)
-
2011/01/07 19:34:23
I TAK TRZYMAĆ :)))
-
2011/01/07 19:51:43
fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/w-katynskiej-mgle,1580109 Może to już tak oczywiste, że aż nudne, ale trzeba...
-
2011/01/07 20:26:22

I jeszcze jedno z wielu szczytowych osiągnięć pracy badawczo-śledczej spółki postperelowsko-sowieckiej nad polską tragedią narodową :

"Z ust przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej słyszeliśmy zapewnienie, że te pierwotne zeznania nie będą brane pod uwagę w polskim śledztwie. Jak to możliwe? Będziemy selekcjonować dowody według tego, co nam Rosjanie powiedzą?
W Polsce wciąż obowiązuje polskie prawo

Z Wiesławem Johannem, sędzią Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, rozmawia Marcin Austyn

Prokuratura Federacji Rosyjskiej w majestacie prawa odwołuje zeznania kontrolerów lotu z lotniska Siewiernyj. Spotkał się Pan wcześniej z podobnymi przypadkami?
- Dla polskiego prawnika, który interesuje się postępowaniem sądowym w procesach karnych, tego rodzaju zachowanie jest zdumiewające. Już studentów uczy się tego, że wszystko to, co zostało zgromadzone w trakcie postępowania przygotowawczego, jest materiałem, który podlega ocenie prokuratury, a następnie sądu. Dla mnie jest rzeczą niebywałą, że w ogóle istnieje coś takiego, jak możliwość odwoływania dowodu. Podkreślę raz jeszcze: wszystko to, co zostało zebrane w trakcie postępowania przygotowawczego, podlega weryfikacji i nie można tego materiału w sposób dowolny zmieniać czy wręcz traktować jako elementu manipulacji...."

"...Wróćmy do dnia katastrofy. Pana zdaniem, ustna deklaracja prezydenta FR Dmitrija Miedwiediewa o wspólnie prowadzonym śledztwie była prawnie wiążąca?
- Politycy mają prawo wygłaszania takich czy innych tez, które z punktu widzenia aktualnej sytuacji politycznej będą dobrze przyjęte. Natomiast ani prezydent, ani premier nie może samodzielnie dyktować reguł.

Taka deklaracja mogła być punktem wyjścia do wprowadzenia rozwiązań umożliwiających partnerską współpracę?
- Oczywiście, że tak. Pamiętajmy jednak, że deklaracje polityków pozostają deklaracjami, a decydują przepisy prawa..."

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110107&typ=po&id=po04.txt

-
2011/01/07 20:45:27
Materiał może nie najświeższy, ale
smolensk-2010.pl/2010-08-09-kwadratowe-jaja-po-smolensku-i-brednie-o-sztucznej-mgle.html
Prosze zwrócić uwagę na fragment dotyczący wykorzystania mgły do gaszenia pożaru torfowisk koło Moskwy.
-
2011/01/07 21:09:15
Nie tylko GW majstruje przy faktach.
Komentarz internauty do artykułu w amerykańskiej prasie polonijnej

www.progressforpoland.com/artykul/jak-znaleziono-cialo-lecha-kaczynskiego

Dlaczego Gazeta Wyborcza dysponuje materiałami, które są Jakoby "ściśle tajne"? Jakim prawem upublicznia te "ściśle tajne" materiały? Jest to złamanie obowiązującego prawa, ktore obowiązuje wszystkich, a nie tylko PiS. Dlaczego głównie GW i TVN24, ale także niektóre inne media bezkarnie publikują kłamliwe i oszczercze informacje i materiały, jak np. o "czterokrotnym podchodzeniu do lądowania", naciskach ze strony prezydenta, pilotowaniu samolotu przez gen. Błasika, brakach w wyszkoleniu i wiele, wiele innych. Jedną z nich jest też informacja, że na miejscu katastrofy byli tylko dwaj oficerowie BOR, teraz GW informuje, że było ich pięciu. Jak widać wzięto przykład z Rosjan, którzy unieważniają część niewygodnych dla siebie zeznań. Gazeta Wyborcza, a w ślad za nią np. Progress for Poland i jego - za przeproszeniem - redaktorzy, którzy posunęli się nawet do takiego draństwa, że opublikowali prześmiewcze i szydercze projekty pomnika, upamiętniające ofiary katastrofy, lekceważąc nawet obowiązujące od niepamiętnych czasów prawo szacunku dla majestatu śmierci. Właśnie ci "publicyści" cofają nas do czasów barbarzyńskich, a teraz podają jakieś informacje "wyciągnięte z rękawa" i każą nam w nie wierzyć."
-
toto.1
2011/01/07 21:09:30
@obiboknawlasnykoszt
Zostaw tego głupka, bo szukanie go nie ma sensu, zwłaszcza z tego powodu:


alamakota.com.pl/kg/?entry=120
10568) Dżaga. Kobieta. Gdzie mieszkasz?: Jelcz Laskowice
Piątek, 28 Maj 2010 16:42 Host: gcu218.internetdsl.tpnet.pl
"Dopiero wczoraj zaczęłam czytać część pt. Ala Makota. Pamiętnik sfrustrowanej nastolatki, ale już mi się podoba."


Nazwijmy go w skrócie polszewickim funkcjonariuszem dywersji i dajmy sobie siana. On kiedyś wpadnie na tej swojej namolności, floodingu i małpich sztuczkach

Jest ważniejszy temat i dlatego opuszczę ten post i zapodam go w następnym.
-
toto.1
2011/01/07 21:23:42
Chodził ostatnio ksiądz po kolędzie i sobie tu i tam pogadał. Przy okazji wyszła sprawa tych wszystkich kataklizmów, znaków-nieznaków i różnych fałszywych proroków. Chyba mnie ostatnio strasznie grypa przymuliła, bo jakoś nie miałem ochoty ani na gadanie ani ma intensywne myślenie, a przez myśl przemknął mi tylko jeden kandydat na fałszywego proroka. A jednak.... zacząłem się jednak zastanawiać, czy aby nie jestem już przewrażliwiony i podejrzliwy niczym AzI. Swoje podejrzenie postanowiłem zweryfikować w sieci i oto jeden z ciekawszych śladów:

prawda2.info/viewtopic.php?t=9626

Pamiętacie zajścia antyglobalistyczne, spisek światowy, aferę szczepionkową i różne komentarze w tym temacie. Szczególnie zastanowiły mnie te próbujące uwikłać w coś Kaczyńskiego, choć wcale nie przychylne polszewizmowi. Zabawne, prawda? Oto fragment z dyskusji, spróbujcie się zorientować o co w tym chodzi:

Pod adresem Pańskiego obraźliwego i kłamliwego wpisu zamieściłem swój komentarz i radze się do niego odnieść. Sprawa z pewnością będzie mieć swoje reperkusje natomiast od Pana reakcji zależy w jakim stopniu i w jakiej formie to nastąpi. To co Pan napisał, te pomówienia, insynuacje nie zostaną pozostawione same sobie. Z góry pragnę Pana poinformować, że dokonałem backup-u Pańskiego "wpisu" także zmienianie treści pod osłoną nocy nie ma sensu. Posunięcie którego Pan dokonał bardzo źle o Panu świadczy i od tego momentu z bardzo dużym zainteresowaniem będę obserwować Pańskie posunięcia. Nie do końca jestem w stanie stwierdzić, czy jest Pan jedynie zazdrosny sukcesu osób które Pan opluł czy być może jest Pan agentem wpływu, z pewnością jednak to co Pan uczynił nie wynikało z Pańskiej głupoty i niezrozumienia tematu ponieważ nosi znamiona świadomego zniesławienia.

W trakcie rozmowy którą z Panem odbyłem w Warszawie, bardzo dużo wspominał Pan o Żydach, twierdził Pan że sam się z nich wywodzi i że ta nacja ma przykazane zniszczenie naszego kraju, również w trakcie dyskusji z Jane Burgermaister Pański łysy towarzysz podpuszczał sale do antysemickich wypowiedzi. Jest rzeczą zaskakującą, że z jednej strony podjudza Pan przeciwko Żydom z drugiej strony powołuje się na bycie Żydem z trzeciej strony zarzucam Pan Polakom antysemityzm a w między czasie Pański łysy współpracownik podburza sale ukrytym antysemityzmem i faszystowską propagandą.

Można gołym okiem zaobserwować że wkłada Pan dużo wysiłku w destabilizacje i wywrotowe działania nie mające nic wspólnego z troską o zdrowie Polaków. Nie ma chyba żadnej wątpliwości iż wykonuje Pan kawał solidnej pracy, pytanie jednak jest następujące - DLA KOGO PAN PRACUJE ?

Całość Pańskich wystąpień tych oficjalnych jak i nieoficjalnych w rozmowie w 4 oczy została zarejestrowana ( miałem przy sobie działający microport ), również Pańskie wypowiedzi o Żydach, o Pańskim pochodzeniu, opowieści o tym jak to Żydzi mają zaorać Polskę i zniszczyć nasz naród. Stoi to w dużej sprzeczności z tym co Pan prezentuje na co dzień "goniąc żydożerców" z forum grypa666 choć jednocześnie ich Pan podpuszcza do antysemityzmu - zaiste - talmudyczna mentalność.

Póki co materiały zostały zdeponowane w dwóch lokacjach i raczej nie zamierzam ich upubliczniać, nie należę do ludzi podłych, jednakże z zainteresowaniem będę się Panu przyglądać, Panu jak i Pańskim oraz pana pracowników poczynaniom na terenie Polski.

Pozdrawiam

Szewczyk Dratewka

(...)
Panie Bein, rozwagę których dokładnie "Rodaków" ma Pan na myśli, jakie jest Pańskie rozumienie słowa "Rodak"? Proszę to sprecyzować, na kanwie Pańskich antysemickich wypowiedzi i podpuszczania ludzi do takich samych postaw w połączeniu z Pańskimi opowieściami o Pańskim rzekomo żydowskim pochodzeniu - ten wywód mógłby być najciekawszą rzeczą jaką Pan kiedykolwiek opublikował.
-
2011/01/07 21:42:10
Dobry wieczor,

w TV TRWAM, Krzysztof Zalewski, expert do spraw lotnictwa.
-
2011/01/07 21:42:20

Ekspert lotnictwa -p.Zalewski w TV "TRWAM"
-
2011/01/07 21:43:25
10 sekund bylam szybsza:)
-
2011/01/07 21:58:12
Rakietagsl202 :)
-
2011/01/07 22:00:37
@gsl202
Wielkie dzięki byłbym przeoczył , a przede wszystkim Dobry wieczór.
-
toto.1
2011/01/07 22:01:40
Dorzucę jeszcze próbkę "twórczości" naszego X. A tak, żeby było wiadomo o jaką formę (w sensie geograficznym) dezinformacji chodzi:

grypa666.wordpress.com/2010/11/02/prawoslawni-polacy-poganscy-baltowie/

Co soczystsze cytaty tamże:

Stanisław Tymiński: Dziekuje Panie Piotrze za ten przekaz. Tak to prawda ze moja byla Peruwianska zona byla pochodzenia zydowskiego z zacnej rodziny Mesia. W czasie wyborow w 90 roku zostala otruta prawdopodobnie arszenikoem i lezala 2 tygodnie w wojskowym szpitalu na w Warszawie na Szaserow w skrzydle trzymanym tylko dla Gen. Jaruzelskiego. Malo wtedy nie zmarla a ja z kolei nie chcialem tego naglasniac aby nie przestraszyc elektoratu ze takiei rzeczy sie wtedy dzialy. Wiedziala o tym struciu Gazeta Wyborcza oraz inne publikatory ale nie napisaly o tym ani slowa. A zona zostala otruta za to ze widziala co sie wtedy w Polsce dzialo i znienawidzila Zydokomunistow. Kontrolowana przez Zydow TVP ja obrazila emitujac program ze ja bilem i glodzilem moje dzieci. A przypadkowo mialem wtedy po obu stronach mego domu w Kanadzie sasiadow policjantow, ktorzy mieli dzieci w tym samym wieku co moje i razem sie bawily. W polowie kampanii wyborczej wyrzucilem z biura wyborczego w Warszawie wszystkich Polakow pochodzenia zydowskiego. Myslalem ze tej samej nocy nas zabija bo stracili jakikolwiek wplyw na moja kampanie wyborcza.

Co do SB to w 90 roku ta organizacja juz nie istniala - zostali rozpedzeni pod koniec lat 80-tych za patriotyzm - miedzy innymi prowadzili kartoteke Polakow zydowskiego pochodzenia. Ale najgorzej zaszkodzily im dobre rady dla KC PZPR jak naprawic socjalizm, ktorego nikt juz nie chcial kontynuowac.

Sluzba ktora naprawde szkodzila w czasie wyborow to WSI (Wojskowe Sluzby Informacyjne) Gen. Jaruzelskiego. Sam Jaruzelski przez swego adjutanta oferowal mi zloto z kancelarii Prezydenta abym o nim dobrze mowil. Na koniec to ludzie WSI zabezpieczyli falszerstwo wyborcze dosypujac kartki wypelnione na korzysc Lecha Walesy do urn wyborczych w duzych miastach wojewodzikich, co tak naprawde nie bylo konieczne bo wojewodzkie Komitety Wyborcze byly wtedy w rekach bylego aktywu KW PZPR. A oni liczyli glosy na zamowienie z Warszawy.

Pisze to z szacunku dla Pana Bein za jego walke o Polskosc. Co do ujadaczy, ktorzy mnie tu krytykuja i pisza oszczercze pomowienia to przypomina mi sie czas kiedy w wyborach w 90 roku zydowskie media atakowaly mnie w ten sam sposob. Ci ludzie nie musza sciagac spodni bo ich styl ich atakow wyraznie wskazuje na ich pochodzenie. Slyszalem ze paru z nich co miesiac chodzi do wyplate do Fundacji Stefana Batorego ale o tym napisze innym razem. Ci wrodzy nam ludzie udaja patriotow po to aby nas prowokowac i utrzymac w wiecznej klutni, niezdolnych do boju.

W 90 roku najtrudniejszym zadaniem politycznm bylo przekonanie Polakow aby nie niszczyli wszystkich ludzi z bylej PZPR bo tym sposobem mozna bylo zniszczyc cala kadre kierownicza. Wiadomo ze za komuny tylko czlonek PZPR mogl byc kierownikiem czy dyrektorem zakladu pracy.. Szkolenie kierownika zajmuje 10 do 15 lat. Nowi kierownicy z klucza "Solidarnosci" nie mieli zadnego doswiadczenia i tylko potrafili krasc a nie budowac. Miedzy innymi dlatego tak zniszczono Polske. A mozna bylo wtedy stworzyc imadlo polityczne gdzie Prezydent wybrany przez Narod i Narod od dolu mogli silowo dopilnowac aby byli kierownicy i dyrektorzy PZPR pracowali w miare uczciwie z pozytkiem dla Polski. Motloch sam nie potrafi soba kierowac.

Przesylam Panu serdeczne pozdrowienia i zapraszam na kawe do mego biura kiedy bedzie Pan lecial przez Toronto.


Interesujące poglądy obu panów, prawda? Ci biedni patriotyczni esbecy, dzielni dyrektorzy z PZPR, reszta (zapewne z PC) to żydokomuniści.
-
2011/01/07 22:04:11
@Duch

Wejdź na stronę trójmiejskiej Solidarności Walczącej i pobierz instrukcję do wykonywania broni - może się przydać ;)), która służyć nam miała do walki z komuchami w stanie wojennym - nawet z jednostkami pancernymi w tym z T-72 i inny "pancerny złom". ;)

www.sw-trojmiasto.pl/Terrorysci.html

W jednym był wówczas taki duch, że dziś i w tysiącach wziętych razem nie znalazło by się tyle ducha.

PS
Uważaj też by nie być poddany bieleniu za życia.
-
2011/01/07 22:08:15

@gsl202

Mój szacunek i uznanie :) brawo !
-
2011/01/07 22:12:27
Dzieki, Wszystkim;) ciesze sie, ze sie przydalo:)
-
2011/01/07 22:14:36

Krótkie podsumowanie z rozmowy w TV "TRWAM"

Ruscy zrobią z dowodami, materiałami ze śledztwa co będą chcieli, raczej ich nie ujawnią tak jak należy - zgodnie z prawdą.
Zalewski nawiązał do katastrofy gibraltarskiej, gdzie Anglicy do dziś nie ujawnili szczegółów...
-
2011/01/07 22:16:10
Niemniej Pan Zalewski, nie podniosl mnie na duchu.Mowi tak, jakby nasza polska powinnoscia bylo patrzec na interes, czy racje rosyjskie.Przepraszam, ale szlag mnie trafia!
Przeciez chodzi o wyjasnienie prawdy.To i tylko to.
-
toto.1
2011/01/07 22:17:54
Ciąg dalszy pierdół pana od NWO, które można usłyszeć głównie na podmoskiewskich zlotach słowiańskich nazistów:

Prawosławni Polacy, pogańscy Bałtowie

W poprzednim odcinku padło pytanie, czy w czeskim "buncie pogańskim" z X w. poszło o obcość obrządku łacińskiego, lansowanego przez odwiecznych wrogów Słowian, propagowanego z krzyżem w ręku dla politycznych celów, które niewiele mają do Nauki Chrystusowej. Rzucałoby to nowe światło na motyw buntów polskich ok. sto lat później. Nie bez przyczyny Wikipedia wymienia język urzędowy Wielkich Moraw, które objęły płd. plemiona polskie w IX w. - starocekiewnosłowiański, obecnie wymarły. Wymarły chyba wiadomo czemu, bo żyje w rosyjskim, białoruskim, ukraińskim, serbo-chorwackim, bułgarskim, które wzbogacił. Społeczeństwom zachodnim z prostszymi językami (dwa przypadki rzeczownika, wyjątkowo 4 przypadki w niemieckim, pod wpływem wchłoniętych Słowian?) miło widzieć alfabet łaciński w bogatszych od ich własnych, językach słowiańskich. O odwiecznej łacinnicznej propagandzie obrzydzającej prastary słowiański niech świadczy nazywanie go w Polsce "ruskim", a o uprzedzeniu do słowiańskiego chrześcijaństwa przyjętego od greckich Cyryla i Metodego - automatyczne kojarzenie z Moskwą.

Wejście do UE i narzucenie Traktatu Lizbońskiego niemal tysiąc lat po pogańskich buntach podobnie przyszło z "łacińskiego" Zachodu. Po tym idzie Jedna Religia w NWO. (...)

Podobnie państwowość polska zaczyna się w 966 r. A przedtem jaka wiara panowała wśród Ślężan, Wiślan, Lężan? Szczyt ekspansji Wielkich Moraw był za Świętopełka I (871-894), który władał terenami dzisiejszych Węgier, Małopolski, Czech, Śląska, Łużyc i Słowacji. Państwo upadło ok. 907 roku, a z nim obrońca prawosławia przed ekspansją łacinników z zachodu. (...)


I dalej takie eklektyczne ble ble ble ble....
Przypomnienie z historii: rozdzielenie kościołów nastąpiło w roku 1054 ( pl.wikipedia.org/wiki/Prawosławie ), a nie, jak sugeruje X przed rokiem 907 n.e.
Warto zwracać uwagę na takich typków, którzy za wszelką cenę chcą zrobić Polakom whiskas z mózgu pod przykrywką chwytnych idei (antyglobalizm, zielonizm, panslawizm, antykapitalizm, a także grypizm, semito-antysemityzm i inne najnowsze polityczne pierdolety).
-
2011/01/07 22:21:09

Niestety, mówił nam gorzką prawdę- którą zresztą znamy.
Nasi "badacze i śledczy" nie starają się choć w minimalnym stopniu uzyskać elementarne dowody i informacje, które w normalnych warunkach uczciwego badania sprawy musiałyby być sprawdzone i ogłoszone.
-
2011/01/07 22:27:08
Ale tez przyznal, ze w polskich rekach jest odczyt trzeciej czarnej skrzynki i to, co wypaplal Klich, ze Miller ma zapis rozmowy na wiezy.Co jest zreszta kluczowe dla sprawy.Czyli to, co sie dzialo na wiezy.
-
2011/01/07 22:30:02
@All

TW Bolek się rozrechotał, że aż mu wymiona urosły

lh3.ggpht.com/_xhkFW4fKhmE/TMm4wj77hhI/AAAAAAAAAa4/VY4tsnJwnn4/Wa%C5%82%C4%99sa%20debil.jpg

-
2011/01/07 22:32:58
A wogole, to z mojego laickiego punktu widzenia, mam wrazenie jakby Prezydent RP lecial szybowcem,a nie TU154.Stan rozbicia takiej maszyny w drobny mak, oderwanie skrzydla na cienkim drzewie, przekoziolkowanie.Szkoda gadac!
-
2011/01/07 22:33:53

Ale nie ma np zeznań wszystkich osób (5) z wiezy - tylko 2 :(
które są kluczowe dla sprawy śledztwa
-
2011/01/07 22:37:10
Nie wiem, czy w pierwszej wersji tych zeznan nie bylo od 3 osob?
No wlasnie! pierwsza i druga wersja zeznan! Ewenement na skale swiatowa.
-
2011/01/07 22:38:49
Tu jest w tym filmie tą wypowiedź o usunięciu Lecha Kaczyńskiego z urzędu:

www.youtube.com/watch?v=rGMQLZNW8W0

Proponuje pobrać go sobie na dysk tym programem, bo w sieci sam film z silikonowym penisem został bardzo dokładnie wyczyszczony przez duszki i krasnale, które są na usługach HGW może i KGB ;)

downtube.eu/

PS
Rarytas, który swego czasu na potrzeby Niepoprawnych szukałem parę godzin. Proponuje go zarchiwizować i zgrać sobie na płytkę CD - może się kiedyś przyda.
-
2011/01/07 22:39:30
I jeszcze, wazne jest, zeby nie odpuscic obecnosci Turowskigo na lotnisku!Ciekawe czy Macierewicz bedzie go mogl przesluchac?
-
2011/01/07 22:39:54

Kto nie zapoznał się z artykułami z ND (podałem je parę godzin temu) namawiam, niech to uczyni.
Wiele spraw poruszanych w rozmowie w TV "TRWAM" ma do nich odniesienie...
-
2011/01/07 22:42:25
@Obserwator,
Oczywiscie!juz czytam.
-
2011/01/07 22:44:27

Zalewski mówił o 5 os. w tym kurniku (pardon w wieży)...
a zeznania - tylko 2
-
2011/01/07 22:50:10
@Toto

Jesteś tam jeszcze?
-
2011/01/07 22:53:23
Obibok
będę Rambo, zamazałeś chloran potasu i myślisz, że nie dam rady? :)
-
2011/01/07 23:03:38
@Duchu,

nic nie zamazywałem, a i bez tych ściąg dałbym chyba sobie radę ;)
-
2011/01/07 23:05:10
@Toto

Zerknij na ta fotkę, która "chyba specjalnie dla Ciebie wykonałem" będąc w sierpniu 2009 r. w Białowieży

lh6.ggpht.com/_xhkFW4fKhmE/TSeNJRzFWdI/AAAAAAAAAmc/tEQZDXD7FsI/s640/100_6748.JPG
-
2011/01/07 23:09:12
Może już jestem przewrażliwiony , ale
www.youtube.com/watch?v=mi2ch0TlwKs&feature=related
-
2011/01/07 23:35:08
gsl
jako facet, troszkę mam pojęcie o samolotach, w życiu bym nie wsiadł do czegoś takiego :(
-
2011/01/07 23:35:23
Prosze zwrócić uwagę na zdjęcie i podpis pod nim
img688.imageshack.us/img688/494/tu154mladuje.jpg
-
2011/01/07 23:37:53
prawdziwy.starypiernik
pic na wodę fotomontarz :)
-
2011/01/07 23:41:17
@zawsze.d.u.c.h
Ja niczego nie sugerowałem :(
Przeglądam co jest aktualnie w sieci na zadany temat.
-
2011/01/07 23:54:16
Słuchaliście tego?
Dlaczego Macierewicz nie zlustrował Turowskiego? JKM ciągle powtarza że Macierewicz lustrował tylko nieaktywnych już agentów.
www.radiownet.pl/radio/wpis/11835/
-
2011/01/07 23:55:41
Czy za prestiż /wątpliwy/ warto wyłożyć tyle kasy?
wyborcza.biz/biznes/1,100896,8916476,Polska_dolozy_do_organizacji_Euro_2012_52_mld_zl.html
-
2011/01/08 00:04:20
Żeby Oni (i Ich ciotki, bracia, konkubiny) mogli zarobić, My musimy dopłacić.
-
2011/01/08 00:38:26
@Zmoorka,
dzieki za linka do wywiadu Skowronskiego z Piotrem Jeglinskim.Przerazajaca historia!Mam na mysli ewentualne podejrzenie, ze Turowski juz mogl byc zamieszany(?) w zamach na Jana PawlaII, a teraz po "pieknej karierze" powierza mu sie przygotowanie wizyty Prezydenta w Katyniu.To wszystko jest niewyobrazalne, a jednoczesnie szyte tak grubymi nicmi...
-
2011/01/08 00:49:33
Czy ktoś już się pofatygował i policzył ile będzie Polaków kosztowało utrzymanie tych stadionów po jeuro2012?
Uważam, że nikt się tym nie zajmował i nikt się nadal nie zajmuje!

JAKOŚ TO BĘDZIE! - chyba to jest hasło sztandarowe dzisiejszych włodarzy POlszewii.

Kwota corocznego utrzymania, o ile rzecz jasna będą te stadiony należycie remontowane i konserwowane, to też będzie pochłaniała setki milionów złoty.
W skali kraju to by jeszcze uszło lecz nie w skali miast właścicieli, które z tym nie podołają.
W Gdańsku nie potrafili utrzymać słynnej już historycznej hali Olivia (I Zjazd Solidarności w1981 roku), a wiec nie liczę, że da się utrzymać stadion wybudowany na byłych działkach powstałych na wysypisku śmieci.
Czyżby to było prorocze miejsce tego stadionu, który z roku na rok zamieni się w stertę gruzu i śmieci tym bardziej z bardzo sezonową drużyna piłkarską.
Znając możliwości finansowe miasta nie wróżę tej budowli świetlanej przyszłości.
Nie wypowiadam się na temat innych miast bo nie znam ich kondycji finansowej.
Już teraz mieszkańcy odczuwają obciążenie wynikłe z budowy hali sportowo - widowiskowej na granicy Sopotu i Gdańska Ergo Arena (można obejrzeć halę od wewnątrz i koncert charytatywny na moim profilu YT kataryniarz2010), a odczuję jeszcze bardziej i dotkliwiej w latach następnych.
Nie chodzi o to by tylko wybudować i zawiesić wiechę ale o późniejsze utrzymanie w niepogorszonym stanie technicznym, a także należy mieć na uwadze przyszłe modernizacje tych obiektów sportowych.
Dwa mecze w czasie trwania rozgrywek ligowych nie utrzymają tak dużych i kosztownych u utrzymaniu obiektów.
Gdańsk to w gruncie rzeczy stał się w ostatnie laty zapyziała prowincja z ciągle zmniejszającą się liczba mieszkańców z dużym bezrobociem.
-
2011/01/08 00:54:51
Na audiencje z p.rezydentem warto mieć przy sobie Słownik gwary łowieckiej.

Niech każdy chociaż pobieżnie zapozna się już teraz.

Jest tu :

pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_my%C5%9Bliwska#-_W_-

PS
Z zasobów tej wiedzy zwykł zazwyczaj korzystać p.rezydent.
-
2011/01/08 01:00:52
"Mgła", czyli rzecz o tuskowym pojednaniu i miłości

www.youtube.com/watch?v=TdlPOwURlZw
-
2011/01/08 01:00:53
Dobranoc:)
-
2011/01/08 01:01:04
@Marek.29
"- Czy ustalono jaki był cel przylotu wielkiego Iła na kilkanascie minut przed lądowaniem
naszego samolotu? "

Ił przewoził m.in. samochody dla naszej delegacji i funkcjonariuszy rosyjskiej służby specjalnej/bezpieczeństwa (FSB chyba) mającej zabezpieczać wizytę.
Więc nawet gdyby TU-154 wylądował to nasza delegacja prawdopodobnie nie miała by czym dojechać na uroczystości.
-
2011/01/08 01:06:36
@marek.29
"- Potraktowanie zwłok Prezydenta. "

Dlaczego ludzie z otoczenia prezydenta, którzy przybyli na miejsce katastrofy nie zajęli się na miejscu już tą sprawą ? Chyba przede wszystkim oni powinni zadbać o to.
-
toto.1
2011/01/08 01:09:16
@obiboknawlasnykoszt
Ja to znam. Byłem zresztą parę razy w Białowieży i innych mieścinach regionu. To nie o nich tu chodzi. Jak chcesz, to mogę Ci przywieść nawet popa z synem na dowód. Ci, którzy mieszają z tym rzekomym " bratnim słowianizmem", to są - jak zapewne dowiesz się z tego linku o panu od NWO - pół-Żydzi z USA z jakimiś wykręconymi skinheadami. Strasznie ostatnio ich dużo wszędzie w infosferze z okazji globalizacji, grypy, spraw krzyżowych (które dla nich są wieśniactwem) itd. Dlatego rzuciłem problem na forum. A ci prawosławni z Podlasia nawet pewnie jeszcze nie wiedzą, że mają tak pyskatych i oblatanych w manipulacji "protektorów". Pytam po prostu czy może ktoś już doszedł o co w tym chodzi. ;P
-
2011/01/08 01:10:14
@ obibok....
drobna korekta slownika mysliwskiego:
trzeszcze - oczy premiera
-
2011/01/08 01:37:25
@Avin

Dobre :)
-
2011/01/08 10:10:54
Bry
Nie wiem czy zauważyliście pewną doskwierającą ciszę w eterze na temat apelacji w sprawie oskarżenia płk Miłosza który w grudniu 2003 roku dzięki swoim niezwykłym umiejętnościom uratował ludzi którzy wraz z premierem Millerem brali udział w katastrofie śmigłowca Mi-8.
Nie będe się specjalnie rozgadywał ale na przykładzie tej sprawy i mowy sędziowskiej przy rozstrzygnięciu tej sprawy 22 marca zeszłego roku. Sędzia Mirosław Kolankowski ogłaszając wtedy wyrk unieiwnniający tak mówił o odpowiedzialności pilota:
/.../Materiał dowodowy, po jego rozważnej ocenie, nie pozwolił przypisać oskarżonemu zawinienia całej sytuacji i jej następstw/.../
/.../Lata się na tym, co się ma, na takim sprzęcie, na jakie państwo stać. Ale należałoby przeanalizować zakup nowocześniejszego sprzętu/.../
/.../Sąd uznał, że ppłk Miłosz miał prawo nie wiedzieć o niekorzystnych warunkach. Mówiła o tym cywilna prognoza meteo, ale oskarżony nie miał do niej dostępu, bo korzystał z wojskowej, która nie ostrzegała przed możliwością oblodzenia/.../
/.../Sąd ustalił, że załoga sprawdzała temperaturę, a jej odczyty nie rodziły konieczności włączania instalacji przeciwoblodzeniowej. "Oskarżony nie wiedział jednak - i nie mógł wiedzieć, że termometr ma błąd pomiaru plus minus trzy stopnie Celsjusza" - podkreślił sąd. Ponadto wystąpiła wtedy silna inwersja (wyższa temperatura nad ziemią niż przy gruncie). "Oskarżony jest pilotem, a nie meteorologiem. Trudno oczekiwać, by to przewidział" - dodał sędzia/.../
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8869424,4_stycznia_apelacja_sprawy_pplk__Milosza___Mam_zal.html?order=najstarsze
oraz
/.../Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, po jego rozważnej ocenie, nie pozwolił przypisać oskarżonemu zawinienia całej sytuacji i jej następstw powiedział w ustnym uzasadnieniu orzeczenia sędzia Mirosław Kolankowski. Podkreślił, że należy całą sprawę oceniać na podstawie wiedzy pilota w trakcie lotu, a nie późniejszych ekspertyz i wiadomości.
www.tvp.info/informacje/polska/pplk-milosz-uniewinniony/1488976
A gdzie dywagacje o naciskach Millera na pilota żeby lecieć? A gdzie oskarżenia o braku "lotów" na symulatorach?
Przypomina mi się jedna rozmowa Polaka z Rosjaninem. Rosjanin kiwa gową i mówi:
- wszedzie dobrze gdzie nas nie ma
A Polak
-Taaa, święta racja - wszędzie dobrze gdzie was nie ma

i na koniec - WP przeciwstawia słowa Jakuba Opary z filmu "Mgła" temu co powiedział Paweł Kowal w wywiadzie dla RMF FM. Szkoda że rzetelność jasnie pań i panów "publicystów" z WP nie pzowliła im zwrócić uwagi na to że Opara mówił o tym co działo się PRZED przyjazdem delegacji z J. Kaczyńskim na lotnisko siewiernyj i o o tym co Graś z Arabsklim kombinowali na wypadek gdyby rosjanom nie udało isę zatrzymać delegacji Kaczyńskiego a Kowal mówi o tym co było PO ich przyjeździe
na lotnisko.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Co-sie-dzialo-10-kwietnia-wieczorem-w-Smolensku-To-Tuskowi-zalezalo-prezes-nie-byl-gotowy,wid,13014494,wiadomosc.html
-
2011/01/08 12:24:29
@ war-tar
Twoja przepowiednia już się sprawdziła - prezydent Kaczyński był najmarniejszym prezydentem, odszedł w niesławie (poniżej 20% poparcia), i skończył tragicznie z powodu swojej bufonady.... popatrz, jak wszystko gra w tym twoim śnie :-)
-
2011/01/08 12:32:08
odnośnie Marty Kaczyńskiej
1. Marta pokazuje swoją "szczęśliwą" rodzinkę na plakatach przedwyborczych podczas kampanii ojca - cud, miód i wzór dla Polaków
2. Marta rozwodzi się
3. Marta wychodzi powtórnie za mąż ("katolicyzm" córki prezydenta na to pozwala?, jest jakiś inny dla niej?)
4. Marta składa do sądu wniosek o zaprzeczenie ojcostwa co do pierwszej córki (sic!)
5. Marta "zbołała" po śmierci rodziców prezentuje nową "szczęśliwą", a jakże ;-) rodzinkę w kolorowych pismach - markowe ciuchy, luksus itp.:-)
pal sześć Marty sprawy małżeńskie... ale niech nie robi za obłudnicę przynajmniej i będzie szczera!
jej wynurzenia w pismach są funta kłaków warte!
-
2011/01/08 12:50:05
Witam Kataryniarzy!

Jak widać ta sprawa nie daje spokoju
www.rp.pl/artykul/15,590507-Sledczy-na-dywanik-.html

Bartosz Arłukowicz: Od początku prac komisji czuć było jej polityczny aspekt. Widoczna też była chęć zdobycia przewagi w tym gremium przez koalicję rządzącą. Szybko też zyskałem pewność, że celem przewodniczącego komisji Mirosława Sekuły jest jak najszybsze zakończenie pracy i rozmycie tej sprawy. Ale i tak udało nam się sporo wyjaśnić. Pokazaliśmy, jak branża hazardowa próbowała wpływać na tworzone prawo, ile jest różnych miejsc, w których można to robić, a także sposobów na opóźnianie wprowadzenia niewygodnych przepisów, i że to wszystko bardzo trudno potem skontrolować.
... Sprawa potencjalnego przecieku była jednym z najważniejszych wątków afery hazardowej. Jeżeli bohaterowie tej historii zaczynają ze sobą rozmawiać o służbach specjalnych, zmieniać telefony, to musi to budzić niepokój.


-
2011/01/08 13:01:59
Niech on zamknie tą komunistyczną dupe. Sprawiedliwy się znalazł a jak było trzeba, to morda w kubeł.
-
2011/01/08 13:02:45
Przykład manipulacji mediów

www.rp.pl/artykul/590486-Po-co-sledczym-billingi-Kaczynskiego-.html

Co ma wspólnego tytul artykułu z jego treścią? Gdzie tu jest miejsce na obiektywizm dziennikarzy?
-
2011/01/08 13:06:02
Komisje sejmowe, jak uczy historia ostatnich lat, były powoływane dla wykreowania konkretnych ludzi, a nie dla wyjaśnienia badanej sprawy. Żadna komisja sejmowa, częściowo poza sprawą Rywina, niczego nie wyjaśniła.

-
2011/01/08 13:08:12
Tak się zastanawiam, czy rozmawiamy tu na poważnie, czy robimy propagandę.
Bo jeśli na poważnie, to słabość instytucji naszego państwa nagle nas teraz mogłą zdziwić?
Po np. prywatyzacjach lat 90-tych? Po zabójstwie Papały? Katarynę? Taką inteligentną?
Sprawność administracji państwa to w skrócie procedury plus jakość ludzi. Dla wyksztyałcenia obu potrzeba wielu umiejętności i czasu.
Zęby mieć tak sprawną administrację jak francuska czy niemiecka potrzebujemy jeszcze wiele czasu nawet jeśli nagle premierem zostanie jakiś zesłany przez Boga geniusz.
Ale bym na to nie liczył. Każdy dotychczasowy rząd coś trochę poprawiał i coś trochę psuł. Dbając przy tym o interesy swoich sponsorów. SLD - wiadomo. PO - też. A Pis co? Nie wiadomo? W praktyce jest cały czas z roku na rok trochę lepiej. Na pewno nie byłoby jałowe zastanowić się, kto bardziej sprawną administracjię państwową tworzy a kto ją bardziej rozwala. Trzeba by coś o zarządzaniu ludźmi i o działaniu organizacji, i o realnej polityce (np. biorącej fakt słabości naszej administracji pod uwagę). Rozumieć, dowiedzieć się, dyskutować... nuda. Lepiej jechać, jak powyżej. Intelektualnie to się człowiek od tego nie rozwinie raczej (po co, przecież już wszystko wie), co najwyżej w ortografii. Cóż, jałowe to jest niestety, wg. mnie.
Pozdrawiam Cię Kataryno (tę inteligentnieszą część PiSu :-)).
refref
-
2011/01/08 13:29:17
@refref
Jeśli chodzi o ciebie, to raczej uprawiasz propagandę. Widać to wyraźnie z twojego wpisu.
Problemem jest rozkład struktur państwa na przestrzeni ostatnich trzech lat. Krótko mówiąc pod rządami PO i spółki. Robione to jest systematycznie i z premedytacją. Od majstrowania przy służbie cywilnej poczynając. Premierem nie musi być geniusz. Wystarczy, że nie będzie nim destruktor.
Piszesz: "W praktyce jest cały czas z roku na rok trochę lepiej."
Jakoś zdanie ogółu jest zdecydowanie inne. Jak jest naprawdę, przekonasz się wkrótce. Doświadczenie uczy, że odpowiednią porą staje się wiosna.
Jesli masz coś konstruktywnego do przekazania, pisz tutaj. Ale konkretnie.
My też chcemy się dowiedzieć czegoś interesującego o naszej rzeczywistości.
O możliwościach i szansach wyjścia z kryzysu.


-
2011/01/08 13:32:04

@ refref
mylisz się, próbujesz usprawiedliwiać obecny Rząd. to nawet mogłoby chwycić, bo rzeczywistość jest jaka jest (znaczy się mamy masę zaszłości) - tyle, że obok gołosłownego stwierdzenia, że jest trochę lepiej napisz, co ten Rząd w ciągu ostatnich 3 lat zrobił. a przede wszystkim jak próbuje sobie poradzić z tymi zaszłościami, jakie reformy, zmiany instytucjonalne przeprowadził, jak oderwał nas od postkomunistycznych zasad funkcjonowania, które w wielu obszarach mają się świetnie.

z drugiej strony, sądząc po tym co się wydarzyło na przestrzeni tego roku - Rząd nie zrobił nic. a ponieważ nic nie zrobił - to jest gorzej niż było i przekonujemy się o tym obecnie. od kwestii finansowych - gdy podatki idą w górę, plus cięcia w stylu zasiłek pogrzebowy, czy planowane a dotyczące ulgi prorodzinnej, internetowej. przez sprawy instytucjonalne, funkcjonowania państwa - i tu tragicznym przykładem jest katastrofa smoleńska, a mniejszym z ostatnich dni, kataklizm na kolei (gdzie w szczególności nie udało się rozkładu jazdy ułożyć). żałośnie to wygląda - nie da się tego niczym usprawiedliwić, czy szukać winnych gdzieś poza Rządem ...

-
2011/01/08 13:55:22
@Stary Piernik
Po tym co przeczytałem w Gazecie Polskiej na temat kulisów "spalenia" akcji CBA w Kaziemierzu Dolnym i ceny jaką lewica miała zapłacić za oszczędzenie Kwaśniewskich przez prokuratuę to muszę powiedzieć że akurat Arłukowicza mi po prostu po ludzku żal. bo jest przyzwoity gość a zrobiono z niego idiotę - bieadak nawet nie wiedział że stał się listkiem figowym.
-
2011/01/08 14:06:52
Przyzwoitych ludzi wychowują przyzwoici rodzice. Czy Ty, waw masz 15 lat?
-
2011/01/08 14:13:23
@Duch
tak
-
2011/01/08 14:15:38
:)
-
2011/01/08 14:53:34
@Wgości
Do zbioru tego zwykłego partactwa które wymieniłeś dodam to co rząd zrobił z OFE. Moim zdaniem cała papka jaką karmi w tym względzie społeczeństwo propaganda medialna to zwykłe robienie z ludzi debilów.
Wszyscy zgadzają się że obsługa OFE przeżerała zbyt duzo pieniędzy którymi obracała. Innymi słowy że zabierała za dużo pieniędzy obywateli które ci lokowali w jej rękach. Zgoda - słysząc że rząd też to widzi i chce zrobić z tym porządek mozna by aż podskoczyć z radości: super! - czyli emerytura wypłacana z OFE będzie wyższa! No... niestety... rząd ani nie reformuje OFE, ani nie powoduje że ich obsługa będzie tańsza - rząd poprostu da OFE mniej pieniędzy z naszych portfeli a resztę weźmie na łatanie tego czego nie zreformował. Koniec końców wyjdzie tak jak zwykle - czyli emerytury będą na tym samym poziomie tyle że urzędasy z ZUS-u będą mogły spać spokojnie - dla nich nie zabraknie.
-
2011/01/08 15:00:45
@Duchu

Teraz już wiesz, że nie można @waw molestować. ;)

Pozdrawiam Katarynki i Kataryniarzy
-
2011/01/08 15:08:09
Witam Wszystkich serdecznie
Z OFE jest kilka problemów nie widocznych na "dzień dobry". Jeśli prawdą jest , że zapis o obligatoryjnym inwestowaniu w obligacje SP przestaną obowiązywać OFE i właśnie ta suma obligatoryjnie przekazana zostaje do ZUS to rodzi się pytanie kto zamiast OFE odkupi emisjie obligacji LUB po jakiej cenie trzeba będzie je sprzedawać. Nie była to mała suma pewnego odbioru obligacji. Jak to bywa na poziomie makroekonomi, matematyka nie jest najlepszą metodą opisywania konsekwencji tego typu posunięć.
-
2011/01/08 15:20:31
@Duch

Zawsze znajdzie się czerwony kaznodzieja lub klecha, a nawet biskup, który rozgrzeszy nawet tych czerwonych bandytów, którzy strzelali w potylice w Katyniu.
Znajdzie się też taki Qrnet, który wybuduje im okazały pomnik wdzięczności w tym samym Katyniu.
Ostatnio w Katyniu wybudowała sobie POtworna ferajna z tablicą pamiątkową, na której wyryli tez swoje nazwiska, a zaczynają się one od Tuska, Komorowskiego, Arabskiego, Bondaryka, Sikorskiego, B.Klicha, E. Klich ...... itd.itp.
Nie zmaże już tych nazwisk hańby żaden kaznodzieja ni klecha.
-
2011/01/08 15:23:20
@waw
Nie rób z Arłukowicza sierotki-marysi. Zainteresuj się bliżej jego poczynaniami. Jeszcze niedawno próbowal wyślizgać Napierniczaka :-) On naprawdę nie jest tym pierwszym naiwnym.
Co do OFE, to zauważ, że nikt nie mówi o tym, po co faktycznie stworzono OFE? Kolejne reorganizacje mają ukryć kanty, które tam odchodzą. Jeśli miała być reorganizacja, trzeba to było robić na bazie rozwiązań istniejących. To co zrobiono służyło tylko i wyłącznie stworzeniu intratnych stanowisk dla krewnych i znajomych królika. O szkodach nie wspomnę.
-
2011/01/08 15:26:56
@ waw-tar h_trzaska
przekazanie pieniędzy do zus zamiast do ofe - w zamyśle ma zmniejszyć potrzeby kredytowe państwa, wobec czego emisja obligacji nastąpi na niższym poziomie. w uproszeniu dotychczas za kasę z ofe kupowano obligacje skarbu państwa, a z uzyskanych środków (naszych pieniędzy) łatano niedobory zus :)

a sam pomysł ofe, szczególnie ze względu na jego obowiązkowość jest jakimś kuriozum (pytanie czy umyślnym) wprowadzonym tylko w krajach naszego regionu (Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy, Słowacja i Rumunia ... Węgrzy właśnie opuszczają to towarzystwo) - a jakże by inaczej ;) no i jeszcze w Szwecji (wychodzi na to, że na zachodzie podstawą jest system repartycyjny, zusowski - a kapitałowy jest wolnym wyborem człowieka). jak na razie na istnieniu ofe - zarabia ... ofe ... reszta traci, ilość środków zgromadzonych jest niższa od wpłaconych ...
-
2011/01/08 15:56:57
@Stary Piernik
Nie wiem jak było z Arłukowiczem, mimo wszystko jednak nie podejrzewam go o to żeby miał ambicje i poczucie zdolności przejęcia szefostwa w SLD. Wtedy szło chyba o dokładnie coś odwrotnego - to Arłukowicza próbowano wysiudać bo stawał się za bardzo popularny a nie Arłukowicz wysadzał kogokolwiek. Pamiętam też tok prac komisji do sprawy afery hazardowej, a śledziłem to dość uważnie przez kilka mieisęcy. Właściwie kiedy analizowałem stenogramy posiedzeń to czytałem w kolejności: Arłukowicz, Wassermann, Kempa, bo wiedziałem że wyłacznie z pytań tej trójki będę miał szansę wyłapać jakiś sensowny wątek.
@Wgości
No tak, pewnie towarzystwo trzeba rozgonić - nie wnikam bo się nie znam - pytanie tylko co z kasą którą przymusem ulokowały tam miliony obywateli? Znamienne jest tylko to że przez prawie 3 lata rządowi nie przeszkadzało że OFE marnotrawią pieniądze.
A teraz idę się szykować bo mnie zaraz kobita zatłucze :))))
Udanego i przyjemnego wieczora!
-
2011/01/08 16:06:59
Dzien dobry,

jesli chodzi o Arlukowicza, to wydaje mi sie, ze to jest facet, ktory unika jasnych deklaracji.Przyparty do muru zachowuje sie jak typowy przedstawiciel jego opcji politycznej.Wyszlo to bardzo wyraznie w ktoryms z programow Pospieszalskiego.
Nie mam do niego zupelnie zaufania.Bardziej gral sprawiedliwego niz wyszlo to potem w dzialaniu.
Jesli chodzi o grzechy rzadu-nierzadu PO, to nie zapominajcie o skandalicznej polityce zagranicznej, a wlasciwie jej kompletnym braku.Sprowadza sie ona tylko do kleczenia zarowno przed UE, jak i przed Rosja.Jakie zdrady polskich interesow jeszcze wyjda, to strach przewidywac!
-
2011/01/08 17:02:40
Aleluja!!!! Witam Gaździnę i jej dobrze nasmarowane/ kusi mnie napisać usmarowane, ale nie napisze tego, TRYBIKI. Nic nie robita tylko plum, pllllllum!
@duchu coś Ci zdradzę o @wawciu. To tajemniczy gość. Dawno, dawno temu napisał do mnie, że ma teściową, żonę od dziesięciu lat, ale i ochotę na gwałt! Popatrzcie taki nieletni o jaki ochoczy:) Gdzie tu sens, gdzie logika. Obiekty pożądania i ja tarzamy się ze śmiechu!!!
@Wawciu nie gniewaj się, cały czas żartuję.
Justyna dała ognie!!!!! Hej!
Moi mili OFE to o fe!!! Pytam: kto gwizdnął moją kasę? Wiem to Ten, który zero dodaje do zera lub zerem chce pomnożyć zero! A tu należy wiedzieć, że pamiętnaj cholero nie mnóż przez zero.
Np.: Jakiś starysmakołyk pracował uczciwie zawsze miał u księgowej 5 tys. zł., w kasie brał 2 tysiące. To gdzie te trzy tys., jak ich nikt na oczy nie widział. Skąd one się mają nagle wziąć. A jak te OFE wywiozły, podobno nie wszystko, część za rogatki, to ONE je wrócą? O naiwności! O dezodorancie rządowy, o rządzie wycieraczko- wy! A jeszcze obli/sz/gacie, przepraszam przejęzyczyłem sie - obligacje
Zrozumiecie coś z tego bo ja nie! o mortus o bieda!!!!!
O witałem się? Ale padam do nóżek! @waw-tar nie gniewaj się!!!!!
-
2011/01/08 17:12:55
Cytat z @wgości"jak na razie na istnieniu ofe - zarabia ... ofe ... reszta traci, ilość środków zgromadzonych jest niższa od wpłaconych" ...
Czyli tak zwana stopa zwrotu.Jeżeli w ogóle może być jakiś zwrot z kapitału, który jest wirtualny, który jest np.: lokowany w obligacje SP, też wirtualne To tylko dawnym alchemikom/ a może się mylę/ udawało się z powietrza robić złoto
Oj prawda przecież nasz p. Premier to Mag Donald. A jeszcze jak ma do pomocy tego pana od finansjery, jak mu tam Rozrost... Rozrostki? Nie pamiętem. To na pewno będzie cóś koło cudu!!!!
-
2011/01/08 17:54:33
A gdzie rozsądek, gdzie rozwaga, gdzie roztropność? Partie panują dla władzy, rządzą się, a nie zarządzają, jeżeli już są i muszą być. Czy muszą być? Całkowicie niekoniecznie! Jeżeli ma to tak wyglądać, że jeden chce być koniecznie mądrzejszy od drugiego, że czła energia ma się koncentrować na udowadnianiu, że istnieje wpływ wielkości kopyta na szybkość biegu konia to dziękujmy partiom, bo to jest zbiór dupków żołędnych. Patrzących jak wyrolować wyborców, aby były zachowane fasady demokratycznego państwa prawa. A etyka to już kula u nogi, z której nawet koń by się uśmiał. Oczywiście dopiero po wyborach!!!!!
@cyceronie gacie to się zmieni i do następnej biegunki przedwyborczej. Oj przydałoby się powrócić do zaprzeszłych metod prania kijankami pod bieżącą wodą górskiego potoku po zarozumiałych dupskach rządzących.
-
2011/01/08 18:17:41
A Maciuszek znowu jedną nogę urwało.
-
2011/01/08 19:00:31
@ oryginal-cyceron świetny tekst. jestem z komentarzy pod nim zawieraj opis historii może prawdziwej, w każdym razie brzmi prawdopodobnie, chyba warto przytoczyć ;)

Są trzy koperty i cztery przyciski....
Premier Donald Tusk zwołuje radę ministrów do swojego gabinetu i mówi do zgromadzonych ministrów.
- Mam tutaj 4 przyciski czerwony, żółty, niebieski i zielony:
- jak wcisnę przycisk czerwony to na drogach nie będzie wypadków i będzie 3000 km autostrad
- jak wcisnę przycisk żółty to 3 miliony emigrantów wróci do Polski i przyjadą lekarze z zachodu żeby pracować w naszych szpitalach
- jak wcisnę przycisk niebieski to nie będzie podatków a wynagrodzenia wzrosną o 200%
- jak wcisnę przycisk zielony to nie będzie przymrozków i susz i jabłka i inna żywność już nigdy nie będzie drożeć.
W tym momencie przerywa mu minister rolnictwa z PSL i mówi - a u nas w Ciechanowie to była babcia Józia, co miała 4 nocniki w przedpokoju - czerwony, żółty, niebieski i zielony.
- No i co? No i co? - pyta Donald
- I zesrała się na schodach...
-
2011/01/08 19:17:45
bezdekretu.blogspot.com/ Czy Ściosowi opadły ręce?
-
2011/01/08 20:17:16
Firma pierwszy melon złoty trzeba ukraść by później kraść następne i następne pod logo działalności charytatywnej.

zlotymelon.pl/o_nas

Właśnie jutro rozpoczynają się żniwa.
Naiwni melonowi żniwiarze zapłatę dostaną pod postacią alkoholowo - błotnych kąpieli na "Przystankiem Woodstok".


Gdzie jest ten lotnik i mynysteł Myłeł, który powinien raz na zawsze ukrócić ten przestępczy proceder Owsiaka?
Czy ktoś wie gdzie jest odpowiedzialny za to mynyseł?
Czy ktoś go widział?


PS
Kataryno, czy WOŚP nie narusza przypadkiem ustawy o zbiórkach publicznych oraz ustaw podatkowych wydając kasę ze zbiórki publicznej na te pijackie kąpiele błotne? Bo wydaje się, że tak i to rżnie Polaków z ta całą owsiakową bandą na żywca w biały dzień w świetle jupiterów i fleszy.
-
2011/01/08 21:34:59
Zanim ulegniemy kolejny raz zbiorowemu amokowi, warto wiedzieć o WOŚP i Owsiaku
www.bibula.com/?p=17159
-
2011/01/08 21:39:45
Tu mamy tekst wcześniejszy z 2009 roku
perlyprzedwieprze.salon24.pl/118182,teleewangelista-rzecz-o-jurku-owsiaku
Temat ten sam
p.s nie wszystko złoto, co się świeci :(
-
2011/01/08 21:44:14
Polecam sympatykom CBA

antykorupcja.edu.pl/index.php?mnu=12&app=docs&action=get&iid=10048
-
2011/01/08 21:45:30
O Owsiaku jego wrogowie
alexirin.wordpress.com/452-2/
-
2011/01/08 21:59:11
jeszcze takie małe coś w sprawie OFE, tym razem cytat za raportem GUS, który stąd można pobrać, a chyba warto.

www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_pgw_otwarte_fundusze_emerytalne_1999-2010.pdf

Podyktowany przez instytucję światowej finansjery system emerytalny oznacza całkowitą prywatyzację ubezpieczeń, czyli rewolucję w socjalnym ustroju państwa. Dziś trudno nawet przewidzieć, jakie będą rozmiary klęski, którą zwiastuje niewydolność systemu pobierania składek na indywidualne konta. (...) Prywatyzując system finansowania przyszłych emerytur, posługiwano się chwytliwym argumentem, że na przyszłą emeryturę każdy będzie zarabiał własną pracą ciułając kapitał składkowy na swym koncie. Eksperci nie mający pojęcia o istocie ubezpieczeń społecznych twierdzili (i nadal twierdzą), że dawny system ściągał od nas podatek emerytalny. Jest zwykłą ignorancją twierdzić, że składki wnoszone do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych były jakimś ukrytym podatkiem zasilającym kasę państwową. Przymusowa lokata składek emerytalnych w funduszach [OFE przyp. aut.] jest z konstytucyjnego punktu widzenia bezprawna. Zamachem na własność prywatną jest zamrożenie składek do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego. Składki są zablokowane nawet wtedy, gdy niedoszły emeryt stał się inwalidą przed osiągnięciem tego wieku- T. Zieliński, który jest przytaczany w raporcie GUS więc w dokumencie urzędowym.

Na str. 95 zaczyna się rozdział III OFE Mity i Fakty. Biorąc pod uwagę jego treść, łatwo się domyślić, czemu nie stał się przedmiotem powszechnej dyskusji ...


-
2011/01/08 22:03:57
lh5.ggpht.com/_xhkFW4fKhmE/TSdygvCH2eI/AAAAAAAAAl8/_pFnqDNUEfk/s720/wosp_baba.jpg
-
2011/01/08 22:16:34
O owsiku na NIEPOPRAWNYCH:

niepoprawni.pl/blog/1489/kochani-kooochaaam-waaas

niepoprawni.pl/blog/2129/owsiakowego-absurdu-ciag-dalszy-czyli-antyterrorysci-w-akcji

niepoprawni.pl/blog/2129/siema-barany-znowu-was-dymamy

niepoprawni.pl/blog/3075/pan-kreciola
-
2011/01/08 22:35:48
niepoprawni.pl/blog/3334/z-archiwum-niewolnika-nr-0162
-
2011/01/08 23:23:18
www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=109562
ps. dobry wieczór i równocześnie dobranoc. musiałem to wkleić.
wybaczcie, że burzę narrację.
-
2011/01/08 23:29:20
@Góral

Ocean tu spokojny jak nigdy.
-
2011/01/08 23:35:32
Ballada 10 kwietnia - Jan Pietrzak

www.youtube.com/watch?v=jyVlimNBLe4&feature=player_embedded
-
2011/01/09 01:55:49
Simon
Muszę przyznać że ja przy całej swojej gruboskurności i odporności na fanatyzm zwyczajnie dziś odpadłem.... Odpadłem czytając wpisy o Owsiaku. To jakaś masakra. Rozumiem że można mieć różne opinie na tematy polityczne. Rozumiem nawet spiskowe teorie. Ale czy choć jeden z tych zaje.....banych Pisowskich fanatyków może się choć w minimalnym procencie porównać w swoich pro-społecznych dokonaniach do Jurka Owsiaka????
-
2011/01/09 10:46:02
Kataryna wycięła wszystkie moje wpisy.

Niniejszym do widzenia Państwu. Brońcie dalej "prawdy", która boi się każdej krytyki. W sumie musiało się tak skończyć:)
-
2011/01/09 11:16:18
===================================================
Witam,
dzisiaj 10 dzien stycznia.Smutna data w kazdym miesiacu od 10 kwietnia 2010.

www.niezalezna.pl/artykul/pamietajmy_10_stycznia/43370/1

Wieczny odpoczynek racz im dac Panie!
-
2011/01/09 11:25:48
" Niebieski Ptak z Zielonej Wyspy"...niezalezna.pl/artykul/tusk_znow_na_urlopie/43398/1
-
2011/01/09 11:43:27
Zakłamana platforma tonie

andromeda.salon24.pl/
-
2011/01/09 11:56:15
Ach cóżżem Ci uczynił mój ty Kwiecie Róży żeś mnie także wydłubała?
Ja Ci ciastka i cukierki, cacko z dziurką, cynaderki,
A Ty jak zakałę dziś potraktowała!!!!
Witam Cię Gaździno, Ty halny wietrzyku,
mrugnij swoim oczkiem
nie tęp smakołyków!!!!!
witam i Trybiki!!!!!
także smakołyki.
-
2011/01/09 12:17:01
Dzielny Szeryf Gowin objaśnia Świat!wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/gowin-to-moj-nocny-koszmar,1,4100055,wiadomosc.html
-
2011/01/09 13:51:49
@Goral,
jesli WS dostala za swoja poezje nobla, to co Tobie sie nalezy?!:)))))
pozdrawiam spod Wawelu:)
-
2011/01/09 14:04:02
Wybitny polityk Gowin objasnil mi wlasnie swiat polityki:

"PiS zagospodarowuje elektorat tradycjonalistyczny, a zarazem socjalny. Ta grupa wyborców przy partii Kaczyńskiego pozostanie, tyle że ona się kurczy, a równocześnie zamyka PiS drogę do elektoratu bardziej centrowego, przez co ta partia nigdy już do władzy nie wróci. "

Pozyjemy, zobaczymy...czego i Gowinowi zycze!
-
2011/01/09 15:07:35
Goral musi mieć fajne córki, bo na byle co by nie złapał ekstra dziouchy :)
-
2011/01/09 15:18:39
Czyżby duchy nie wiedzieli o tym ???????.
-
2011/01/09 15:34:57
Przebrzydła szumowino, pachołku moskiewski,
Ty farbowana świnio, marszałku kurewski,
Chamie zbuntowany, zatęchła sklerozo,
Gnoju zasmarkany, Ty zdrajco, zomozo,
Gnido zarzygana, jadowita mendo.
Ty kukło gówniana, kacapski przybłędo,
Tchórzu zafajdany, ropiejący strupie,
Padalcu rozdeptany, Ty wrzodzie na dupie,
Ty diabelskie łajno, Ty prosty żołdaku,
Ty kurwo sprzedajna, Ty ruski zupaku,
Wypierdku putinowy, Ty ślepy pedale,
Kurduplu tępogłowy, Ty głupi bęcwale,
Sukinsynie śmierdzący, pluskwo zasuszona,
Wrzodzie ropiejący, Ty małpo zielona,
Ty strachu na wróble, zboczony sadysto,
Judaszu za ruble, Ty ruski marksisto,
Ty pało gumowa, nędzny okupancie,
Zakało narodu, złamany palancie,
Cuchnący pierdzielu, pełzająca glizdo,
Ponury skurwielu, czerwony faszysto,
Ty sługo kremlowy, lokaju sowiecki,
Ty zbóju wojskowy, pomiocie radziecki,
Ty mówco obłąkany, nadęty bufonie,
Za naród sprzedany piekło Cię pochłonie !

-
2011/01/09 15:45:34
"Ty miocie, Moskiewski, zbrodniarzu zasrany,
Pedale parszywy, bufonie załgany,
Pyszałku, zazdrosny,
Wypierdku mamuta,
Coś rodakom swoim zafundował knuta,
Nędzniku, wasalu, moskiewskich siepaczy,
Naród podłym zdrajcom nigdy nie wybaczy".
ps. tys piknie!!!
-
2011/01/09 15:47:03
Przypominajka... orka2.sejm.gov.pl/Debata5.nsf
-
2011/01/09 15:49:10
Znajdźcie Tusk Donald i pierwsze czytanie w sprawie skrócenia kadencji Sejmu w 2007r. Bezcenne komentarze z sali
-
2011/01/09 16:15:30

Dzień dobry Kataryniarzom dobrej woli...

Wszystkich, którzy chcą mieć film "Mgła" - proponuję wejść i pobrać lub obejrzeć tu:

docs.google.com/leaf?id=0B0T0AvR3mVtXM2YxZjgwZWEtODNjOC00MzMzLWEwZDYtYzczNDUxOTM0YmJh&hl=en&authkey=CKeTnt0P

Film jest w całości, w jednym pliku około 555 Mb

-
2011/01/09 16:22:44
Dzień dobry Gospodyni i Kataryniarzom.

Moje obowiązkowe spacery ostatnio coś bardzo pod górkę. Dlatego rzadziej mam okazję wpadać tutaj i mamić oraz przestraszać.

Ale przecież nie mogłem nie zajrzeć, kiedy @Gor-al1natchnął się weną własną i zapożyczoną. To lepsze niż herbata z prądem:)

-
2011/01/09 16:24:59

Zapraszam do lektury znakomitego tekstu Stanisława Michalkiewicza (przy okazji zapraszam do odwiedzania blogu tego wspaniałego felietonisty i patrioty.

W którmy miejscu jesteśmy jako "niepodległe" państwo i wolne społeczeństwo, jaką przebyliśmy drogę, a może ta przebyta droga, to zwyczajne kręcenie się w kółko ??

"Przepoczwarzanie komuny"
Felieton Nasz Dziennik 8 stycznia 2011

Dopiero wczoraj mogliśmy przekonać się, jak bardzo rozciąga nam się w czasie nasza sławna transformacja ustrojowa. Święto Trzech Króli zostało przywrócone, jako dzień wolny od pracy dopiero po 50 latach od jego skasowania przez Władysława Gomułkę i nie bez oporów dopiero w 22 roku transformacji ustrojowej. Wygląda na to, iż komunikat, który 4 czerwca 1989 roku przekazała pani Joanna Szczepkowska, że oto tego dnia skończył się w Polsce komunizm, był nadmiernie optymistyczny i wskutek tego nieprawdziwy. Komunizm w Polsce nie skończył się ani 4 czerwca 1989 roku, ani 4 czerwca 1992 roku, ani 8 czerwca 2003 roku, kiedy to odbyło się referendum w sprawie Anschlussu Polski do Unii Europejskiej, ani 20 czerwca 2010 roku, kiedy to odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Komunizm bowiem w ogóle się nie skończył, tylko jak twierdzi prof. Bogusław Wolniewicz mutuje czyli się przepoczwarza. A to jest wielka prawda stara; z poczwarki miast motyla nędzna wykluje się poczwara przestrzega domorosły poeta. I nawet nie tyle dlatego, że przecież ani po 4 czerwca 1989 roku, ani w latach następnych bolszewicy nie rozpłynęli się w powietrzu. Nie rozpłynęły się w powietrzu ubeckie dynastie, których początki giną w mrokach niemieckiej jeszcze okupacji. Przeciwnie to właśnie oni, a ściślej ich awangarda w postaci razwiedki wojskowej, do spółki z jej konfidentami i garstką pożytecznych idiotów, nie tylko przygotowała i przeprowadziła, ale także kontrolowała właściwy przebieg transformacji ustrojowej zgodnie z receptą księcia Saliny bohatera znakomitej powieści Lampedusy Lampart: trzeba wiele zmienić, by wszystko zostało po staremu. Ostentacyjna obecność generała Wojciecha Jaruzelskiego wśród konsyliarzy prezydenta Bronisława Komorowskiego pokazuje, iż historia zatoczyła koło i wracamy do punktu wyjścia przynajmniej pod pewnymi względami...."

dalszy ciąg jest tu:

www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1891

-
2011/01/09 16:37:48

Zmarł Krzysztof Kolberger. wspaniały człowiek i aktor.

Obejrzyjmy ostatni wywiad SP Krzysztofa udzielony Rzeczpospolitej i odmówmy "wieczny odpoczynek, za spokój wieczny jeg duszy ....

www.rp.pl/artykul/307546,590224.html

-
2011/01/09 16:41:35

"Krzysztof Kolberger o swoich zmaganiach z chorobą "

www.youtube.com/watch?v=t8L5OP4-Wbk

-
2011/01/09 17:16:44

Dlaczego nie wspieram akcji Jerzego Owsiaka - Głos w dyskusji - UPR

Oto jeden z wielu głosów w sprawie działalności harytatywnej, która ma cechy akcyjności i reklamowego zadęcia bardziej, niż realnej systematycznej pomocy służbie zdrowia i ludziom chorym.

"Wielka orkiestra świątecznej przemocy...
niedziela, 09 stycznia 2011 00:29
... znów na ulicach! Dziś odbywa się kolejny finał WOŚP. Unia Polityki Realnej zawsze wspierała działalność charytatywną ale prywatną i dobrowolną. Tymczasem tutaj mamy do czynienia z inicjatywą korzystającą ze sporego państwowego wsparcia.

Państwowa telewizja udostępnia fundacji pana Owsiaka czas antenowy wart kilkadziesiąt milionów złotych*. Gminy współfinansują koncerty i dopłacają do gaż artystów. Orkiestra nie jest zatem organizacją ani prywatną, ani dobrowolną korzysta przecież z pieniędzy odebranych nam w postaci publicznych danin (podatki, abonament RTV). Dodajmy, że dobrowolne datki także są często wymuszane, bowiem zbiórka prowadzona przez Orkiestrę nieraz przybiera formę nachalnego żebractwa.

Przychody WOŚP z finału w 2009 r. (ostatnie oficjalne dane ze strony WOŚP) wyniosły 42,2 mln zł. W tym roku można się spodziewać ponad 50 mln zł. Organizacja p. Owsiaka przeznacza te pieniądze głównie na państwowe szpitale, konserwując (na szczęście w niewielkim stopniu) przymusowy, chory system ochrony zdrowia. Ponadto, corocznie kilka milionów złotych Orkiestra przeznacza na organizację finału oraz na Przystanek Woodstock (odpowiednio: 2,3 mln zł i 2,7 mln zł w 2009 r.).

WOŚP oczywiście stara się pomagać chorym ludziom. Ale wielu Polaków nie chce przymusowo (w formie publicznych danin) wspierać jej finałów i Przystanku Woodstock oraz drugi raz płacić na służbę zdrowia. Dlatego uważamy, że oddawanie wielu godzin państwowego czasu antenowego (jak długo istnieje państwowa TV i obowiązkowy abonament) oraz udzielanie poważnego wsparcia samorządowego jednej z wielu organizacji charytatywnych, jest niedopuszczalne. W ogóle wszystkie tego typu organizacje powinny działać wyłącznie przy wsparciu osób prywatnych. Mamy nadzieję, że w przyszłości WOŚP obejdzie się bez publicznej pomocy. Już dziś TVN udostępnia dla niej antenę."

www.uniapolitykirealnej.pl/wiadomoci/467-wielka-orkiestra-witecznej-przemocy
-
2011/01/09 17:34:43

I kolejny głos oceny akcji Owsiaka - dokładnie rok temu :

"Internauci przeciwko Owsiakowi
Kategoria: Polskasobota, 9 stycznia 2010 13:13
Nie wszystkich zachwyca XVIII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przeciwnicy inicjatywy Jerzego Owsiaka umieszczają w internecie grafiki ośmieszające WOŚP, a także zachęcające do wsparcia innych działań charytatywnych.

"Przykładowo na portalu społecznościowym Facebook pojawił się profil Nie wspieram Owsiaka (anty-WOŚP). Jego twórcy piszą, iż jest to Grupa dla wszystkich, u których medialna szopka napędzana przez p. Owsiaka powoduje odruchy wymiotne, a swoje pieniądze wolą przeznaczyć na prawdziwe akcje charytatywne.

Przeciwnikom WOŚP przeszkadza przede wszystkim medialne nadmuchiwanie imprezy Owsiaka, przez co zapomina się o wielu inicjatywach, które pomagają przez cały rok, a nie tylko w pierwszą niedzielę stycznia. Poza tym innym dziełem organizatora Orkiestry festiwal muzyczny Przystanek Woodstock, finansowany z odsetek bankowych naliczanych na zgromadzone przez WOŚP pieniądze.

Podczas tegorocznego "Woodstocku" aktywiści mającego pilnować porządku podczas imprezy Pokojowego Patrolu bezprawnie zabrali zniszczoną wcześniej przez nieznanych sprawców antyaborcyjną wystawę "Wybierz życie". Jerzy Owsiak nie odniósł się pozytywnie do listu organizatora akcji, Mariusza Dzierżawskiego z Fundacji PRO, który w liście do Dyrygenta WOŚP napisał, iż w swej działalności obie organizacje starają się pomagać dzieciom. - Jest bardzo agresywna, prowokująca i zła. Została postawiona nielegalnie. Co roku trafia nam się jakiś idiotyzm - powiedział podczas konferencji prasowej Owsiak."
-cytat w całości-
fronda.pl/news/czytaj/internauci_przeciwko_owsiakowi


-
2011/01/09 17:44:22

Ratujmy życie dzieci ....

"Fundacja Pro do Owsiaka: Kto zniszczył wystawę?
Kategoria: Polska poniedziałek, 10 sierpnia 2009 15:36
Wielka Orkiestra ratuje wcześniaków, my ratujemy je w tym samym wieku, tylko przed urodzeniem pisze do Jerzego Owsiaka Fundacja Pro, której wystawa Wybierz życie została zniszczona podczas przystanku Woodstock. Prosi go, by wydał w tej sprawie jasne oświadczenie.

Od czasu, gdy wystawa przedstawiająca okrucieństwo aborcji została zniszczona przy wejściu na Przystanek Woodstock i zarekwirowana przez służby porządkowe WOŚP Jerzy Owsiak nie złożył w tej sprawie żadnego oświadczenia.

- Chciałbym wierzyć, że stało się to bez Pańskiej wiedzy. Gdyby odciął się Pan od aktów przemocy wobec wystawy Wybierz Życie" i potępił tych, którzy ją zniszczyli, dałby Pan jasny sygnał co do swoich intencji pisze do niego teraz w liście otwartym Mariusz Dzierżawski, prezes Fundacji Pro, która przygotowała wystawę.

Dzierżawski przypomniał, że przed kilku laty WOŚP zbierała pieniądze na aparaturę ratującą życie wcześniaków. Dlatego chciał przyjechać do Kostrzyna, gdzie odbywał się festiwal. - Naszym celem jest ratowanie dzieci w tym samym wieku, jedyną różnicą jest to, że jeszcze przed narodzeniem wyjaśnia Dzierżawski..."

cd - tu :

fronda.pl/news/czytaj/fundacja_pro_do_owsiaka_kto_zniszczyl_wystawe

-
toto.1
2011/01/09 17:50:13
@maurycy53
To tylko echa nocnej wizyty simona i pewnego parszywego filmu, który zbulwersował nawet Piotra Beina. Tak dla przypomnienia dla wszystkich dodam, że adam z simonem zawarli już dawno koalicję i jednakowo zieją jadem na każdego uczestnika tego forum. Tak więc nie dajcie się zwieść.
-
toto.1
2011/01/09 18:06:02
No nieeee...
Ten tekst Michałkiewicza jest po prostu powalający. Dawno już nikt nie walnął temu komuszemu układowi tak centralnie między oczy. ;))
Pozwolę sobie dokończyć cytowanie:

Kiedy mówimy o kolejnej mutacji komunizmu, to warto zwrócić uwagę, że podstawą obecnego systemu prawnego III Rzeczypospolitej są jakby nigdy nic - komunistyczne dekrety nacjonalizacyjne, od których komunizm przecież zarówno w Rosji, jak i w Polsce się zaczął. Niezawisły Trybunał Konstytucyjny nie odważył się podnieść ręki na te komunistyczne pryncypia i stwierdzić ich niezgodność z konstytucją z 1921 roku. Jest to sytuacja podobna do tej, jakby podstawą systemu prawnego Republiki Federalnej Niemiec, były - jak gdyby nigdy nic - hitlerowskie ustawy norymberskie - i pokazuje, na jakiej krótkiej smyczy jesteśmy trzymani. Ma to oczywiście swoje konsekwencje - między innymi w postaci kapitalizmu kompradorskiego, w którym o dostępie do rynku i możliwości funkcjonowania na nim decyduje przynależność do sitwy, której najtwardszym jądrem są tajniacy z komunistycznymi rodowodami. To właśnie on - błędnie utożsamiany ze zwyczajnym kapitalizmem - sprawia, że narodowy potencjał gospodarczy wykorzystywany jest w niewielkim stopniu - ze wszystkimi tego konsekwencjami, zarówno dla kondycji narodu, jak i siły państwa. Ustawodawstwo gospodarcze kształtowane jest pod kątem zachowania i umocnienia przywileju sitwy, wskutek czego podatki już dawno przestały na to wystarczać i obecnie jedynym sposobem stwarzania wrażenia płynności finansowej państwa przez piastujących zewnętrzne znamiona władzy Umiłowanych Przywódców jest stachanowskie powiększanie długu publicznego, to znaczy - żerowanie na przyszłych pokoleniach mniej wartościowego narodu tubylczego. Opuszczony właściwie przez wszystkich, próbuje on z kapitalizmem kompradorskim walczyć na swój sposób; przypominam sobie uwagę pewnej inteligentnej kobiety interesu, która jeszcze w początkach lat 90-tych powiedziała mi, że dla niej komunizm skończy się dopiero wtedy, gdy będzie mogła zlikwidować "lewy" magazyn. I co? Już można? Ale skądże znowu! Przeciwnie - prędzej trzeba konspirować ten oficjalny.

Na przywrócenie wolnego od pracy święta Trzech Króli musieliśmy czekać 50 lat od jego skasowania i 22 lata od rozpoczęcia sławnej transformacji ustrojowej. Na likwidację kapitalizmu kompradorskiego i zastąpienie go zwyczajnym kapitalizmem, w którym dostęp do rynku i możliwości funkcjonowania na nim w zasadzie zależą od tego, czy człowiek jest pracowity, pomysłowy, rzutki, nie boi się ryzyka i ma szczęście - na przywrócenie ludziom władzy nad bogactwem, jakie wytwarzają - nawet się nie zanosi. To pokazuje, w jakim kierunku przepoczwarza się komunizm obecnie.


Sama kwintesencja polszy ver. IVRP
-
2011/01/09 18:15:42
Pamiętajmy o "agencie" Michale B.

Zastanawiam się dlaczego tzw. agent Tomek, miałby być ciekawszym obiektem naszego publicznego zainteresowania niż inni "agenci".Weźmy na to "agenta" Michała B.

Może @Gor-al'owi natchnienia wystarczy, by jeszcze dziś skreślić pienia czołobitne na temat "agenta" Michała, który nie krył się ze swoją rolą, jak Tomek, ale wręcz uczynił cnotę ze swoich dokonań Sam nas objaśniał, jak heroicznego wysiłku i poswięceń wymaga rola "agenta". Znamy go wszyscy dobrze. To ten co zapłakał publicznie nad sobą, abyśmy współczuli jego doli nieoficjalnego wicepremiera zamiast myśleć o nim, jako o moralnej wywłoce.
Uszlachetniony swoimi łzami "agent" Michał musiał, no po prostu musiał, rozdawać dyskretnie karty w sprawach regulacji hazardu w Polsce. Pozwolił całymi miesiacami wykrwawiać się ministrowi Jackowi Kapicy w starciu z lobby hazardowym (z wicepremierem Pawlakiem w tle), by w czerwcu 2009 roku przejąć inicjatywę. Trochę zamieszania spowodował niejaki Mariusz Kamiński. który swoimi obserwacjami z cmentarnego życia lobby zainteresował Donalda T. Przyśpieszajaca naturalnie akcja dała niepowtarzalną szansę "agentowi" Michałowi uchwycenia sznurków hazardowych.Wykorzystał ją bez pudła. Właściciele jednorękich bandytów zostali przeflancowani do internetu, koledzy od kasyn gier poczuli się dowartościowani, a inni koledzy z Totalizatora Sportowego mogli wrócić do gry o swój interes. Gra więc toczy się dalej, ale karty hazardowe rozdaje "agent" Michał.

Pewnie nie mam racji, ale hipotezę wolno mi postawić: Pawlak postanowił zrobić z "agenta" Michała prawdziwego Kargula. Retorsja miała nastąpić na polu OFE. Przecież, to nie kto inny jak "agent" Michał - dopóki nie musiał być wice donaldem - lubił wspierać czynem towarzystwa emerytalne zarządzajace OFE. Dziwiłbym się, gdyby Pawlak nie zorientował się, że ochrona interesów operatorów OFE była jednym z głównych zadań "agenta" Michała i istotnym elementem wyjaśnienia dlaczego właśnie on musiał znaleźć się obok Donalda T. Pawlak szybko znalazł wsparcie u ministra Rostowskiego, który aż ślini się na myśl o stanowisku pierwszego wicepremiera - zajetego przez "agenta" Michała. Jednym słowem rozgrywka o OFE, ma wiele wspólnego ze staraniami o miejsce przy boku premiera.

Ale "agent" Michał nie byłby godny tego miana, gdyby nie grał na wielu fortepianach. Mało jakoś znany jest fakt, że nasz "agent" przewodniczy od 2009 roku rządowemu zespołowi do spraw kolejnictwa. Jednym z ostatnich osiagnięć tego grona jest przygotowanie przepisów, które umożliwiają upadłość firm kolejowych. Pewnie zupełnie przypadkiem wiąże się to z planami prywatyzacji najbardziej łakomego kąska z tortu kolejowego (tzw PKP Intercity), któremu bruździ konkurencja szaraka - czyli firmy odpowiedzoalnej za przewozy regionalne.

Baaardzo się zastanawiam, czy duszenie przewozów regionalnych przez skarb państwa i przez marszałków województw nie prowadzi już do rychłego finału przy udziale wściekłej publiczności, która domaga się krwi kolejarskiej. Skąd wściekła publiczność ? Ano stąd, że PKP Intercity blokowało uzgodnienia rozkładów jazdy, starjąc się utrudnić możliwie sytuację przewozów regionalnych. Oraz stąd, że dla pewności efektu PKP Intercity postanowiło odstawić na boczny tor setki wagonów własnie przed okresem zimowego szczytu przewozów. Tłumaczenia, że wagony nie zostały dopuszczone do użytkowania z powodu jakichś zaskakujacych kłopotów z procedurami przetargowymi są całkowicie niewaiarygodne, bo dla kolejarzy jest to czynność całkowicie rutynowa i powtarzana cyklicznie.
"Agent" Michał, jako wybitny kolejarz, potrzebuje warunków dla nowego rozdania kawałków tortu kolejowego i właśnie je ma. Minister infrastruktury po przyklejeniu do stołka osobiście przez Donalda T. musi stanąc na uszach i zrobić nową kolej. "Agent" MIchał przypilnuje tego osobiście.

@Gor_al1, co Waść na to?
-
toto.1
2011/01/09 18:24:48
Dla wyjaśnienia terminu "polsza IVRP" wystarczy prosta obserwacja. Każdy rodzaj państwowości z lubością liczy swoje emanacje i nie ma powodu, żeby nie czynił tego układ. A czyni to skrupulatnie. Obecnie, przy niemałym zaangażowaniu wykształciuchów i mediów, udało mu się wykosić z naszej historii kaczyzm z jego wersją czwartej RP, aby w przyszłości nikt już o tym nie wspominał i nie pamiętał. Ale pozostawienie dziury w numeracji będzie właściwie tym samym, co pomarańczowy krasnal na ścianie budynku w miejscu zdrapanego obrazoburczego i przestępczego napisu w stylu "chcemy pracy i chleba". Tak więc układ, rad nie rad, zmuszony został sam zapełnić tę drażniącą lukę i oto za oknem mamy świt, rudą jutrzenkę, zajawkę nowej "Polski" - IVRP, jako prawowitą kontynuatorkę IIIRP. Coś jednak już w narodzie napina się i zgrzyta i nie daje on sobie dłużej bez mydła robić z gęby cholewy, więc numeracja numeracją, ale przynajmniej z mniej przydatnych określników trzeba będzie POwoli zrezygnować. Tak więc na pierwszy ogień pójdzie ta "Polska" zastąpiona przez "polszę", by w dalszym ciągu stać się już tylko "prywiślańską gubernią". W końcu Rosja, to dla naszych wykształciuchów taka potęga, że nawet nie należy się za bardzo opierać, żeby za bardzo nie bolało. Bardzo ładnie pokazali tą swoją suczą spolegliwość przy okazji wojny w Gruzji, rokowań z USA o tarczy i po zakręceniu kurka z gazem. Co im leży pokazać to samo i teraz?
-
2011/01/09 18:30:51
@Toto

Michałkiewicz dobrze daje. Nie wiem tylko, czy ktoś zwróci uwagę jakim językiem sie posługuje (np. kapitalizm kompradoski). Toż to język lewaków spod znaku Trockiego.
Stąd powstaje leninowskie pytanie: "dokąd zmierzamy? Czy nie stracimy wkrótce Michałiewicza dla prawdziwej prawicy? :)

ps. to trochę żarty, a trochę nieprawda z tymi trockistami, ale coś jest na rzeczy, bo Michałkiewicz wciąż ewoluuje...
-
toto.1
2011/01/09 18:35:54
@maurycy53
Każdy ewoluuje. Ja myślę, że w naszej paskudnej sytuacji warto rozważać nawet czasowe doklejenie się do jakiejś sekty egzorcystów WooDoo, żeby w tych sterylnych warunkach, jakie próbuje się nam tu zafundować, gdzie nie ma miejsca na żadną politykę za bardzo odbiegającą od polityki realizowanej przez partię władzy, móc zrealizować jakiekolwiek własne cele. Nadchodzi znów czas Wallenrodów i rozwalania okupantów od środka. Tak sądzę. ;P
-
2011/01/09 18:38:42
Nowy wpis :)
-
2011/01/09 18:44:12
@Toto
Dwadziescia pięc lat temu przykleiłem się do sekty trockistowskiej i mogłem podziwiać z jakim zaangażowaniem sił i środków było tropione to grono.
Podpisy na rozkazach dla służb sięgały prawie Kiszczaka.
Oskarżał prokurator, który - jakzeby inaczej - już za czasów III RP znalazł się w elitarnym gronie Prokuratury Generalnej.
ONI są nadal czynni:(
-
toto.1
2011/01/09 19:54:23
@maurycy53
Ja wiem, że są nadal czynni. Przecież widziałem ich w akcji. Mnie byle klakier nie oszuka, że jest inaczej. Pozostaje pytanie po ki ch... oni przyczepili się do mnie. Najwyraźniej ma to związek z biznesem w którym pracowałem. No ale skoro to oni sami się doczepili, to mnie już nic nie powstrzymuje żeby im te sowieckie mordy okopać. :P
-
2011/01/09 20:08:24
@prawdziwy.starypiernik
Czyli że wcześniej struktury państwa były super, tylko PO je od 3 lat rozkłada? Nie mogę uwierzyć, że można tak sądzić.
Struktury były i są słabe. Po kadencji każdego praktycznie rządu do tej pory trochę się poprawiały. (Trochę, mówię, tu nie ma hurraoptymizmu). Można by pofilozofować nad tym fenomenem. Niewykluczone że bardziej w tym zasługa ówczesnych opozycji niż rządów. Ostatnio postęp jest marny, ale i opozycja najmarniejsza w historii.
Pozdrawiam
-
2011/01/09 20:28:40
@Wgości
Mylisz się, że chcę usprawiedliwiać rząd PO.
Tylko to nie PO była przedmiotem mojego komentarza, a Kataryna zdająca się wierzyć jak np. prawdziwy.starypiernik, że JK i LK naprawiali struktury państwa i daj nam Boże, żeby JK, Ziobro i Macierewicz wrócili i naprawiali. Bo inaczej się dalej będą psuły i psuły.
Chciałem jedynie powiedzieć, że tak twierdzić, jest miałkie i od Kataryny człowiek spodziewałby się więcej. A PO bronić ani mi się śni. Choć zapraszasz mnie do roli ich adwokata i nawet chciałem się dać skusić, dla samej przyjemności podyskutowania, to nie dam rady. Do Twojej listy jedynie dopisałbym dalsze wtopy.
Pozdrawiam.
-
2011/01/09 20:29:24
@ refref

to jest stawianie sprawy na głowie ... idąc tym tropem zwolennicy PO powinni głosować na PiS, aby PO była w opozycji, co zapewni skuteczniejsze rządy PiS - w sumie to nie mam nic przeciwko temu, aby wyborca PO doszedł do takich wniosków :)

stawiając sprawę na nogach wygląda to trochę inaczej - za stan państwa odpowiada partii rządząca, opozycja jest ważna (fakt), ale w sytuacji gdy media zamiast patrzeć Rządowi na ręce niszczą opozycję ta nie może pełnić swojej normalnej roli (każda krytyka z jej strony jest ośmieszana, wykpiwana, w najlepszym wypadku bagatelizowana, przemilczana).

w konsekwencji współodpowiedzialnym stanu rzeczy obecnego jest znaczna część mediów, które zaprzeczyły swojej roli i zaczęły wspierać PO (rządzących), a niszczyć PiS (opozycję), jednocześnie przestały informować o tym co się w państwie dzieje i zajęły się błahostkami, tematami ubocznymi ...
-
2011/01/09 21:06:58
@wgosci

Czym są media, które nie pełnią roli przewidzianej w demokratycznym państwie prawnym?

Zgrubna odpowiedź powinna chyba być taka, że są to podmioty, które uzurpują sobie uprawnienia przewidziane dla mediów i ich dziennikarzy - nie będąc nimi w istocie.

Mam nadzieję, że w naprawdę wolnej Polsce funkcjonariusze wielu mediów i ich właściciele będą ścigani przez prawo za przestępstwa przeciwko demokracji, polegajace na systematycznym wprowadzaniu w bład opinii publicznej co do faktów i przymiotów osób tworzących opozycję, przy wykorzystaniu nienależnego statusu dziennikarskiego.

Myślę, że bardzo przydatne w tym celu będą najlepsze wzory prawnych regulacji antymafijnych. Bo czymże w istocie są media sprzęgnięte nieujawnianym publicznie, wspólnym interesem z rządzącymi - toż to układ mafijny w czystej postaci.

Tak, obecna tzw III RP pod rządami Partii Oszustów to państwo mafijne, przestępcze.
-
2011/01/09 22:02:06
@ maurycy53
z IV władzą wszyscy mają problem (nawet w państwach nie obciążonych postkomuną) i nie za bardzo wiadomo co z nią zrobić (realny pluralizm w mediach ratuje po części sytuację), a u nas to przybiera katastrofalne rozmiary ... może kontrola społeczna, wybieralność (?) - dzisiaj jest tak, że w ręce "jakichś" ludzi oddano prawo do "grzebania" w umysłach innych, kształtowania ich światopoglądu, odbioru rzeczywistości.

nie wiem, czy ktoś postawił lepszą diagnozę m.in. mediów, tak sugestywną i przemawiającą do wyobraźni, niż ta przekazana już ponad 25 lat temu przez Jurija Bezmienowa, człowieka, który podlegał KGB i zajmował się propagandą i dezinformacją ...

metody przez niego opisane są stosowane dziś, część obecnego bałaganu to pokłosie tamtych lat, które ponoć odeszły do lamusa ... przewrót ideologiczny, kształtowanie światopoglądu, zniekształcanie rzeczywistości - rozpracowano mechanizmy, które przede wszystkim za pomocą mediów mogą doprowadzić do rozkładu społecznego z jednej strony, a z drugiej kompletnego ubezwłasnowolnienia jednostki ... bardzo pesymistyczne.

polecam jednak obejrzenie wywiadów z tym Panem, analogie do współczesności są niezliczone, ludzie się nie zmienili i sposoby manipulowania nimi także nie. wręcz straszne jest to, że to co się dzieje dziś - tak bardzo przypomina to o czym opowiada ten człowiek.

www.youtube.com/profile?user=hrhenryk&feature=iv&annotation_id=annotation_484599#g/c/2F70735BB05EFCC8
-
2011/01/09 22:32:28
człowiek ten stwierdził między innymi - pikanterii ;) dodaje fakt, że stwierdzenie to padło ponad 25 lat temu, a więc długo, długo przed objęciem rządów przez Pana Tuska i PO, że koncepcja "tu i teraz" sformułowana w odniesieniu do polityki państwa jest maksymalnie błędna i jest przyczyną jego rychłego upadku (dlatego zaszczepiała ją propaganda sowiecka).

wyjaśnił to krótko: w historii cywilizacji, najwyższy poziom rozwoju (a także długości trwania) osiągnęły organizacje, które wybiegały daleko w przyszłość, planowały, analizowały swoje działania ...
-
2011/01/10 00:08:11
@wgosci
Tak, warto wracać do Jurija Bezmienowa. W dzisiejszej dyskusji pod najnowszym wpisem @Kataryny jego informacje są także niezwykle przydatne. Przeciez można postrzegać Owsiaka, jako manipulatora, który w ludycznej oprawie serwuje sygnały podważajace spójność systemu wartości tradycyjnie przyjmowanego w Polsce. Skutki tego sa znane.

ps. warto zestawić problemy na które zwraca uwagę J.Bezmienow z kwestia technik marketingu wirusowego ( @Toto przywołał tę kwestie niedawno także na swoim forum); pewnie wtedy lepiej zrozumiemy w czym uczestniczymy i będzie mozliwe opracowanie antidotum - o tym naprawdę warto rozmawiać!

dobranoc
-
2011/01/10 01:05:52
słyszałem trochę o odmianie marketingu wirusowego - tzw. marketingu szeptanym gdzie zwykli ludzie, w swoich środowiskach, szeroko to ujmując reklamowali jakiś produkt (oni wiedzieli co robią - inni ludzie nie wiedzieli i myśleli, że to spontaniczna sytuacja...). pomijając kwestie moralne i ewentualne skutki społeczne, budziło to nawet poważne wątpliwości prawne bo takie działanie miało cechy ukrytej niedozwolonej reklamy.

praca u podstaw, buszowanie po necie - uświadamianie podważanie tych pseudo dogmatów, wchodzenie w dyskusję obalanie stereotypów schematów myślowych, normalna powszechnie dostępna telewizja :) myślę że wielu zakręconych odbiorców posiada potencjał do zmiany i wcale chętnie pozbyła by się papki propagandowej, którą bezwiednie łyknęła - pewnie największym problemem jest przyznanie się do błędu, do pewnej naiwności.

dobranoc
-
2011/01/10 08:54:25
Dla chętnych do systematycznej rozmowy o technikach dezinformacji, manipulacji mediów itd warto przypomnieć adres forum @toto:
simulacrum.forumotion.eu/forum

ps. teraz idę zobaczyć, co słychać w komentarzach pod najnowszym wpisem Gospodyni
-
2011/01/10 22:16:50
@wgości.
Czyli to nie Kaczyński jest denny tylko media są wredne takie. OK, można w to wierzyć, tylko co z tego praktycznie wynika?
No dobra, ja sądzę, że ani on nie jest taki denny, ani media takie wredne.
Jarosłąw ma gdzieś antykomunizm (siedział w kapciach, kiedy ci, co walczyli z komunizmem siedzieli w więzieniach). Gdyby chciał naprawdę dekomunizacji, to dążyłby do wyizolowania ich ze społeczeństwa jako mniejszości, a nie odwrotnie odpychał od idei dekomunizacji wszystkich, którzy nie są z radia Maryja i ze związku "Solidarność".
Ja od ZOMO brałem pałki, jednak związkowców z "Solidarności" cenię nisko, więc ustawił mnie "tam, gdzie stało ZOMO". Po to żeby zdobywać zwolenników dekomunizacji?
Czyżby był nieudolnym idiotą? Nie, po prostu nie idzie mu o dekomunizację, tylko o dekomunizacyjny elektorat. Tyle.
A o prawo i sprawiedliwość? A ilu aferzystów, tego wszechobecnego układu śledzonego jeszcze w NIKu przez brata, Jaro i Ziobro postawili przed sądem? Nie kochani, tu nie idzie o to, żeby złapać królika, ale żeby go gonić.
Czy wobec tego, jest taką podłą świnią? Nie przesadzajmy, jest taki sam jak wszyscy politycy w każdej demokracji. Wszyscy wszędzie robią to samo, rzadko jednak elektorat pozwala im tak totalnie nie realizować głoszonych idei. Jaro znalazł na to patent, albo raczej znalazł elektorat, który mu na to pozwala. Stąd ten pół-religiny bełkot gwarantujący, że elektorat nie będzie stosował normalnych kryteriów skuteczności. Jak na przykład niżej podpisany.
Dla mnie jest to proste jak drut. Dekomunizator, powinien robić wszysko, żeby choć kogoś zdekomunizować, a unikać ruchów, które ideę dekomunizacji grzebią. Jęśli ma dookoła afery, to kiedy rządzi powinien kilkunastu aferzystów doprowadzić przed sąd. W przeciwnym razie mówimy o religii, a nie o polityce. O pogańskiej religii, dodajmy.
Pozdrawiam,
refref
-
2011/01/10 23:28:48
@ refref
wredność niektórych mediów jest dla mnie faktem. Kaczyńskie jeśli już jest nieskuteczny - a jest nieskuteczny dlatego że pozostaje w zasadzie niezmienny w swoich poglądach (i jest to rzecz wyjątkowa na naszej scenie politycznej), nasi politycy w znakomitej większości zmieniają poglądy stosownie do okoliczności - jemu ciężko coś takiego zarzucić, zobaczymy jak się to sprawdzi w nadchodzących wyborach.

dekomunizacja dzisiaj może mieć chyba przede wszystkim wymiar sprawiedliwości historycznej (odsunięcia od polityki, sprawowania funkcji państwowych itp. już się nie da przeprowadzić) i pod tym względem byli skuteczni wspierając IPN, prowadząc aktywną politykę historyczną, przypominając zapomnianych (pomijanych) bohaterów sprzed 89 r. jeśli chodzi o afery III RP to są olbrzymie sprawy jak afera węglowa (Kamiński ponoć zwracał się do PG w sprawie tych śledztw), czy paliwowa, fozz itp. - które ciężko poprowadzić, pchnąć naprzód tylko dlatego, że się bardzo chce ... prywatyzacyjne babole już w zasadzie niestety przykrył kurz i ciężko by było coś wycisnąć, "układ" już się obsadził i działa całkiem legalnie i pewnie to jest największy problem ... Kaczyński postawił sobie szalenie trudne zadania i raczej to jest powodem dla których ich nie zrealizował, opór materii jest ogromny - to bije w część elity, włodarzy III RP. podobną rzecz robi Orban, który uzyskał olbrzymie poparcie społeczne zobaczymy jak wiele uda mu się zrobić, a przede wszystkim jakie będą tego rezultaty.
-
2011/01/11 10:10:02
Ok, czyli jak zostanie znowu premierem, to nie zrealizuje oczywiście tych wielkich zamiarów. Bo są takie wielkie i opór materii jest straszny. Czym większą wywoła katastrofę, czym biedniejsi będziemy po jego kadencji. to tym większy to dowód na ten opór i spisek. Nie odstąpi on jednak owych zamiarów, co jest takie rzadkie i cenne. I dlatego nawet wówczas będzie go trzeba popierać.
No czyż nie to właśnie napisałem. Znalazł patent. To religia, nie polityka.
Polityka oceniam po skutkach. Przede wszystkim zadaję pytanie, o ile Naród będzie zamożniejszy w wyniku działania polityka. PiS nie jest najmocniejszy w konkurencji dbania o zamożność Polaków (ostatnio nawet się nie stara - bo po co), a Kaczyński już w szczególności, głupi zaś nie jest więc wynalazł ów patent. Mniej, czy bardziej, w każdej demokracji, wszędzie trochę jest tego zjawiska, zauważył to i wykorzystał. Nie wiem tylko, czemu miałbym to łykać, bez popitki.
Polityk uniezależnił się od skutków swego działania.
Z czego się tu cieszyć?
refref
-
2011/01/11 12:37:13
sytuacjia finansowa, gosopdarcza kraju gdy władzę oddwał Rząd J.K. była o klasy lepsza, niż obecnie. stabilny wzrost goposdarczy, niskie bezrobocie, dobre perspektywy do przejścia przez nadchodzące fale kryzysu. Tusk miał wszystkie atuty w ręku na trudniejszy czas.

oceń zatem skutki niedziałania (były jakieś działania ?) rządów Tusk, roztrwoniony cały kapitał początkowy, pomimo nadzchodzącego kryzysu zero realnych działań tyklo pjar "o zielonej wyspie" (to skandal, że ci ludzie nic nie robili - jedynie zaprzeczali, że kryzys nas dotknie, kpili i wyśmiewali tych, którzy ostrzegali).

dziś skutki widać: gigantyczny wzrost długu publicznego i kilkukrotny skok deficytu sektora finansów publicznych (zadłużanie było jedyną odpowiedzią Tuska na kryzys, poza pjarem), w efekcie podwyżka VAT, skok na kasę z ofe, ograniczenie zasiłku pogrzebowego itp. w planach Boniego n.in. likwidacja ulgi prorodzinnej, internetowej - tak złego Rządu jeszcze u nas nie było - ci politycy (?) to absolutna destrukcja, nawet mitem jest to, że potrafią się na zachodzie dobrze zaprezentować ... to co przesłania ten stan rzeczy większości ludzi, to zaszczepiona im niechęć, czy wręcz nienawiść do Kaczyńskiego.
1 , 2