pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Tajemnica znikniętych GPS-ów


Piotr Stasiński: Jak łatwo się domyślić, jeżeli ktoś czytuje "Gazetę Wyborczą" to wie, że my nie jesteśmy drukarką CBA i nie będziemy stamtąd pobierać materiałów. Bo żeby je dostać, to muszą być one wręczone.

Gazeta Wyborcza: Przed odwołaniem z szefa CBA Mariusza Kamińskiego skasowana została baza danych GPS rejestrującą poruszanie się floty aut Biura - dowiedziała się "Gazeta". Czy celowo, by utrudnić śledztwo o przeciek z CBA stenogramów w sprawie hazardowej? (...) Najpierw CBA przez swojego rzecznika Jacka Dobrzyńskiego informowało: - Badamy, czy utrata danych wynikała z bałaganu, czy z ignorancji. Ale w środę rzecznik potwierdził nam fakt skasowania nośników, na których je zapisano. I dodał: - W związku z utratą pewnych danych prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne wobec byłego zastępcy szefa CBA Macieja Wąsika. Rejestratory GPS zainstalowane zostały we flocie samochodowej CBA późną wiosną 2008 r. Według naszych informacji zniknęła cała elektroniczna baza. Mogła zostać celowo skasowana. Czy dlatego, że na podstawie danych z GPS zestawionych z informacją o użytkownikach aut można byłoby odwzorować, kto, kiedy z szefostwa CBA przyjechał np. na Nowogrodzką, do centrali PiS? Co ważne, ta baza mogła także pomóc w wyjaśnieniu śledztwa dotyczącego przecieku z CBA do "Rzeczpospolitej" w związku z aferą hazardową. (...) Gdyby w analizie kryminalnej porównać ruch pewnych aut CBA, dane z billingów i ze stacji bazowych telefonii komórkowej można by dojść do ciekawych wniosków.

Ze wszystkich bardzo ciekawych rzeczy, które wczoraj i dzisiaj padły przed komisją śledczą, chciałabym zwrócić uwagę na wątek nie mający żadnego znaczenia dla afery hazardowej, ale bardzo  pomocny w ocenie wiarygodności kluczowych postaci, oraz tych, za pośrednictwem których aferę poznajemy. Poruszony w obszernie zacytowanym artykule Gazety Wyborczej wątek rzekomo wykasowanych danych GPS, na podstawie których można byłoby ustalić ile razy (dziennie, rzecz jasna), samochody CBA  kursowały między siedzibą PiSu a redakcją Rzepy, były wczoraj także przedmiotem pytań któregoś z platformianych śledczych. Kamiński odpowiadał obszernie i konkretnie, więc jego zeznania będzie bardzo łatwo zweryfikować, i sprawdzić czy pod przysięgą skłamał Kamiński, czy też nowe kierownictwo CBA wykorzystuje dziennikarza do nagłaśniania insynuacji pod adresem poprzednika. A to z kolei dużo nam powie o misji i standardach nowego kierownictwa CBA.

Co więc zeznał Kamiński pytany o rzekomo skasowane dane GPS? Według niego, operator systemu GPS zgłaszał, że zawieszanie się systemu może być spowodowane zbyt dużą ilością danych, w związku z tym postanowiono co jakiś czas kasować dane archiwalne, jako niepotrzebne (system został zainstalowany nie do śledzenia tras funkcjonariuszy, ale na wypadek kradzieży po tym jak ukradziono im dwa auta). Od jakiegoś czasu stare dane są więc regularnie kasowane, ale akurat te z lipca, sierpnia i września, czyli z czasów afery hazardowej skasowane nie zostały i nadal są w CBA. Tak wczoraj zeznał Kamiński. I jest to bardzo łatwe do sprawdzenia, co niewątpliwie dziennikarze Gazety już robią, nie wierzę, że pozwolą sobie na taką plamę na dziennikarskim honorze. Jeśli bowiem okaże się, że za pomocą Gazety można czytelnikowi wcisnąć wszystko, to kto tu jest drukarką CBA?

Albo Kamiński minął się z prawdą, albo obecne szefostwo CBA rękami dziennikarza Gazety próbuje go niszczyć kłamstwami. Nie jest to być może najważniejszy wątek w aferze hazardowej, ale osobiście chciałabym wiedzieć na co stać najważniejszych aktorów tego żałosnego spektaklu. Wyjaśnienie "afery zniszczonych GPSów" pozwoli ocenić apolityczność i uczciwość Wojtunika, oraz bezstronność i warsztat dziennikarza. Obawiam się jednak, że po wczorajszym przesłuchaniu temat już nigdy nie wróci, tak jak nie wróciły inne wrzucane do mediów afery Kamińskiego. Swoją funkcję spełnił, można szukać kolejnej sensacji. Przydałoby się coś naprawdę mocnego, bo wczorajsze zeznania Kamińskiego, a zwłaszcza dzisiejsze Cichockiego, trudno będzie przykryć byle czym.

Ale o samych przesłuchaniach innym razem, nie ma jeszcze stenogramów, a śledziłam wybiórczo i nie chcę polegać tylko na pamięci. A naprawdę się działo.


środa, 20 stycznia 2010, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: , 77-253-90-89.adsl.inetia.pl
2010/01/21 00:37:34
Czekamy pani Kasiu, bo pani Grysiak już panią wyprzedziła :)
-
Gość: mieszkaniec zoologu, acdx204.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 00:58:56
Witaj Kataryno !
GPS to wrzuta, nie warta komentarza. Powracam do niespodziewanej notatki Kapicy. I wyjaśniam, dlaczego mi ona zgrzyta. Bo jest jak "brakujące ogniwo".
Pozdrawiam
-
Gość: misz, static-87-105-213-133.ssp.dialog.net.pl
2010/01/21 01:42:28
Witam!
Władze PiS-u są chyba ślepe. Wysłali na siłę do tej komisji tę saską pierdołę; Wasermana, który bredzi jak potłuczony. Jedno pytanie potrafi zadawać piętnaście minut i robi to tak niemrawo, że jak go słucham, to flaki mi się przewracają. A pyskata Kempa, też niewiele lepsza. No i ta ich postawa ... wiecznie pokrzywdzeni przez los. Arłukowicz bije ich na głowę, a nie jest prawnikiem.
Co do notatki Kapicy, to zastanawiam się; jak taki inteligentny gość mógł napisać takiego gniota. Chodzi mi szczególnie o formę, ale i treść, gdzieś od połowy tej notatki.
Pozdrawiam
-
Gość: andrzej, x775.bremultibank.com.pl
2010/01/21 08:36:53
Kto to jest Pani GRYSIAK. Poproszę o adres bloogu
-
2010/01/21 08:45:36
To się Wyborcza opuściła. Nie mogli dorzucić do tego zestawu odwiedzanych przez CBA siedzib RM Rydzyka? Ugrilowali by wszystkich za jednym razem.
-
Gość: mariko, abkv57.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 08:47:03
21 stycznia 2010 (czwartek), godz. 10:00

Przesłuchanie pana Zbigniewa Chlebowskiego, wezwanego przez Komisję w celu złożenia zeznań w sprawie badanej przez Komisję.

Będzie się działo !!
-
Gość: mazik, 87-205-207-104.adsl.inetia.pl
2010/01/21 09:26:19
Blog pani Grysiak, dla niektórych -niestety- dziennikarki TVN24 :)
Prowadzi szczegółowe zapiski właściwie od początku afery.
Moim zdaniem rzetelnie. Na poziomie merytoryczności zdecydowanie odstającym od poziomu stacji telewizyjnej:

www.tvn24.pl/1404231,47,,,,,brygida-grysiak,protokol-rozbieznosci,blog.html

pzdr
-
2010/01/21 09:46:11
@kataryna.
Nie zgadzam sie z Pania zupelnie.
Z GPS-ami jest podobnie jak z ksiega odwiedzin za czasow prezydenta Kwasniewskiego.
Bardzo duzo sie mozna dowiedziecd z takiej bazy danych i nie kosztuje to duzo.
I jest to bezcennne zrodlo wiedzy o pracy CBA.
Na forum Rzepy napisal notatke pewien inzynier instalujacy takie systemy .
Oto jego opinia:
"pospolity says:
20 stycznia 2010 at 00:14
@oldgeorge z całym szacunkiem nie wiesz o czym mówisz. Niechby flota CBA miała 200 pojazdów to nadal trackingowa baza danych powiedzmy na rok po optymalizacji to nie są duże woluminy. Już nie wspominając o tym, że dane zbędne do działalności operacyjnej (system trackingowy taką wspiera) przenosi się do tzw. tabel/przestrzeni archiwalnych.
Koszt wdrożenia takiego systemu to na oko kilka milionów złotych, koszt powiększenia przestrzeni dyskowej (bo do tego się to sprowadza) na cele archiwalne nie operacyjne (różnica jest taka, że operacyjna wymaga adekwatnej wydajności, archiwalna jest po to aby leżeć) aby utrzymać dane archiwalne to są fistachy rzędu kilkudziesięciu tys złotych dane archiwalne są więcej warte niż te kilka dysków i ewentualnie dodatkowa półka w macierzy (to tylko blacha jest).
Dlatego Twoja interpretacja jest bez sensu.
PS. Jestem inżynierem projektującym między innymi takie właśnie systemy."

Wyglada tobardziej na zacieranie sladow ,a nie zwykla omylke.
-
Gość: krzysiek, linksys.im.pwr.wroc.pl
2010/01/21 10:09:21
Dzien dobry,
Gdzie mozna znalezc nagranie i stenogramy przesluchan?
Dziekuje!
-
Gość: Ania, 83.238.201.2*
2010/01/21 10:27:06
Moze ktos wie czy w internecie sa filmy z obrad komisji hazardowej. Niestety ale nie moge obejrzec na zywo :(

Ania
-
Gość: Dante, 212.160.99.16*
2010/01/21 10:29:34
Ale Kamiński zeznał, że dane z lipca, sierpnia i września 2009 są zachowane. Więc o jakim zacieraniu śladów mowa? Po co archiwizować wszystkie dane? Chyba tylko po to, by kontrolować czy samochody służbowe nie są wykorzystywane do celów prywatnych, ale to jeszcze musieliby zatrudnić sztab analityków. Mają chyba pilniejsze zadania niż śledzenie tras własnych samochodów.
-
2010/01/21 10:32:50
Zeznania Chlebowskiego na żywo na stronie TVN24. Potem można obejrzeć na polityczni.pl. Stenogramy na stronie komisji:

orka2.sejm.gov.pl/KomSled6.nsf/main?OpenForm&SKGZ
-
Gość: Marie, public79292.xdsl.centertel.pl
2010/01/21 10:47:30
Witaj Kataryno!

Wrócę do sprawy notatki ze spotkania "Kapica - Chleowski"
Dzisiaj w TVP Info posłanka Kempa powiedziała, że oryginał tej notatki, w której posiadaniu jest Rostowski nadal nie została przekazana komisji śledczej.
Czym podyktowana jest ta zwłoka?
Od przesłuchania Rostowskiego minął już ponad tydzień.
Czy oryginał notatki może się różnić od kopii, którą Kapica osoiście przekazał komisji w dniu swojego przesłuchania?
Jeśli tak - to dlaczego?


Pozdrawiam!
-
Gość: maurycy, apn-77-113-249-90.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/21 11:06:44
@ KATARYNA
uwagi do generalnej liniii obrony Chlebowskiego
1. był przeciwnikiem liberalizacji zasad rozmieszczania automatów do gier bo jest to w interesie OBECNYCH OPERATORÓW TEGO RYNKU
2. opowiadał się za zastąpieniem dopłat od automatów "ekwiwalentnym" podatkiem bo jest to w interesie właścicieli automatów, gdyż dopłaty trudno uniknąć (płaci się od każdej sztuki urządzenia), a przychody z automatów w praktyce nie dają się kontrolować - więc podatki są ewidentnie zaniżane.
3. skutki finansowe wskazywane przez Kamińskiego nie są jego widzimisię, a polegaja na szacunkmach Ministerstwa Finansów
-
Gość: maurycy, apn-77-115-53-101.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/21 11:23:41
@Kataryna
Chlebowski powołuje się na opinie dot. wpływów przy zwiększeniu stawki dopłat od ośrodków, w których byli zatrudnieni inżynierowie certyfikujący na zlecenie właścicieli automatów te urządzenia. Natomiast eksponowana opinia Instytutu Badania nad Gospodarką Rynkową to opinia kolegów Chlebowskiego z PO. Powoływanie się przez Ch. na autorytet Polskiej Akademii Nauk to skandal. Podobnie z Politechniką Warszawską i Akademią Górniczo-Hutniczą
-
Gość: maurycy, apn-77-113-78-179.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/21 11:56:28
@Kataryna
Ch. daje popis stronnika branży jednorękich bandytów kontra branża wideoloterii. Są to "od zawsze" sprzeczne interesy i Totalizator Sportowy (będący właśnością państwa) mający monopolistyczną pozycję jest śmiertelnym wrogiem jednorękich bandytów. Ta rozgrywka dzieje się przez Ch. na naszych oczach. Atak na Kamińskiego jako "ochroniarza" interesów Totalizatora jest zgrabny PRowo i nie można tego łatwo lekceważyć chociaż jest to zarzut merytorycznie absurdalny!!!
-
Gość: Cyceron, elt147.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 12:20:54
Wygląda na to, że Chlebowski odblokowuje media podobnie jak Rywin. www.dziennik.pl/wydarzenia/article530873/Brat_ministra_zalatwi_wszystko.html
-
Gość: Bacz, 193.24.200.16*
2010/01/21 12:35:38
Uwaga natury ogólnej. Totalizator Sportowy powinien by sprywatyzowany. Pisałem o tym: niepoprawni.pl/blog/404/totalizator-sportowy-sprywatyzowac

Pozdrawiam
-
Gość: stary_skryba, 86-54-n1.aster.pl
2010/01/21 12:58:59
Uważam, że poseł Chlebowski jest kompletnie niewiarygodny. W swoim słowie wstępnym powołuje się na opinie naukowców z politechnik i uniwersytetów, wydających opinie.
Niestety wielu naukowcom, którzy wydawali opinie techniczne dla potrzeb firm hazardowych, zostały postawione zarzuty prokuratorskie za wydawanie fałszywych opinii.
Chyba nie skojarzył, że w jego sytuacji, powoływanie się na opinie naukowców z zarzutami prokuratorskimi, nie przyniesie oczekiwanych skutków.
-
Gość: Cyceron, elt147.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 14:43:11
Niestety, moje nadzieje na ludzką twarz Zbyszka wylądowały w śmietniku, ale też między Bogiem a prawdą muszę przyznać , że od poczatku nie były one zbyt wielkie. Wybrał drogę Rywina wiec skończy jak Rywin. Dobrą strategię przyjęła Pani Kempa, która czyta stenogramy rozmów Zbyszka i zmusza go do robienia z siebie idioty, przepraszam ale innego słowa nie znalazłem.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/21 15:02:15
Atak wyszkolonego Chlebowskiego na Kamińskiego. Buta, bezczelność, uśmieszek pełen pogardy i to zdanie powołujące się na "solidarność" o wolności wypowiedzi. Jestem pełna obaw. Chlebowski ma za sobą większość w komisji i on o tym wie. Oby nie było tak , jak z Sawicką. Chociaż z drugiej strony, to już nie to samo społeczeństwo , co wtedy. Wierzę, że teraz ludzie się już nie nabiorą. Trzymam za to kciuki.
-
2010/01/21 15:20:13
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego kraju, poseł Chlebowski. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie to wilki!
-
Gość: Kaziu, 77.255.191.12*
2010/01/21 15:22:03
Widać i słychać dziś było że czas stracony w sprawie P. Kępy i P. Wasermana nie poszedł na marne.
-
2010/01/21 15:24:19
Dobrze,że chociaż Kataryna jest bezstronna w ataku na Wyborczą! Szkoda, że nie widać, czy z urody jest podobna do Wasserkempy!
-
Gość: zaga, 188.147.203.101.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/01/21 15:29:45
Ciekawa jestem czy ktoś zada Chlebowskiemu pytanie dlaczego aż tak bardzo zależało mu na Sobiesiaku, że wolał wić się jak piskorz, nawet kłamać go (jak sam zeznaje) niż po prostu powiedzieć, żeby ten odczepił się od niego...
-
Gość: Cyceron, elu27.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 15:31:47
Chlebowski to prawdziwy polski patriota, który z narażeniem życia okłamywał Sobiesiaka w obronie emerytur polskich emerytów, nie zdziwię się wcale , że to właśnie jest tym on najtajniejszym agentem CBA, który właśnie za to został usunięty z szefa klubu Platformy.
-
Gość: , 87-205-205-52.adsl.inetia.pl
2010/01/21 16:06:53
Dzisiejszy występ p. Chlebowskiego to wspaniały dowód na to jak dobry zespół psychoterapeutów może postawić na nogi, kogoś kto zaledwie 2 miesiące temu był w całkowitej rozsypce. Do tego znakomicie ( zbyt znakomicie! ) wyryty na pamięć scenariusz jak z Kena Folleta (którego miłośnikiem - jak dowiedzieliśmy się ze słowa - wstępnego -jest tenże p. poseł) i oto przed nami istny Mąż Stanu, który całym swym jestestwem oraz "siłom i godnościom osobistom" całe życie nie robi nic innego jak tylko stoi na straży Praworządności W Państwie Polskim:). Tylko - nie widzieć czemu- trochę mi go żal...

Ale coż, można mieć nadzieję, że zbudowanprzykładem kolegi p. Palikot także wreszcie skorzysta z usług jakiegoś psychoterapeuty. I z jego pomocą wyzwoli się wreszcie z psychologicznego mechanizmu przeniesienia ( ojciec z problemem alkoholowym, o czym mówił w progamie p. Domagalik "On i ona" ), który to mechanizm zmusza co raz go do atakowania Bogu ducha winnych ludzi, np. p. Prezydenta czy p. Kamińskiego.


-
Gość: , public-gprs44045.centertel.pl
2010/01/21 16:21:16
WITAJ , GDZIE BĘDZIE MOŻNA PRZECZYTAĆ TE STENOGRAMY ? TEŻ NIE MOGŁAM ŚLEDZIĆ ...
-
Gość: ath, 204-231-158-94.jjs-isp.pl
2010/01/21 16:28:42
Po występie Chlebowskiego w wolnej wypowiedzi nasunęło mi się jedno skojarzenie. Zabrzmiało prawie jak expose premiera z elementami mowy pogrzebowej.
-
Gość: marek 9, apn-77-115-225-17.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/21 16:44:42
Widziałem swobodna wypowiedz Chlebowskiego. Widac reke Tymochowicza. Te gest, zawieszanie słow, posługiwanie sie rekwizytami. A juz mistrzostwo osiagnał gdy mowil o pobycie na cmentarzu na grobie siostry, Głos tragiczny i łza w oku. Gratulacje.
Wiem, ze teraz Platforma poszukuje kandydata na prezydenta. A moze tak CHLEBOWSKI KANDYDATEM NA PREZYDENTA. A poslanka SAWICKA NA PIERWSZA DAMĘ.
-
Gość: stary_skryba, 86-54-n1.aster.pl
2010/01/21 18:36:40
Do: public_gprs 44045
Stenogramy z prac komisji "hzardowej" są zamieszczane na stronie internetowej Sejmu RP
www.sejm.gov.pl w zakładce "komisje sejmowe" i dalej pod "komisje specjalne".
Niestety są publikowane z pewnym opóźnieniem, dziś (21.01.10) ostatnie jest z 15 stycznia 2010 r.
-
2010/01/21 18:40:07
"SZANOWNY PANIE FORUMOWICZU" czego się "czepiasz" P. Chlebowskiego. Cały jego wysiłek intelekt i coś tam jeszcze poświęcił dla dobra Ojczyzny. Gdyby nie On nasz kraj ległby niechybnie w gruzach. Oto nasz zbawca i jedyny dobroczyńca ludzi tak jemu niewdzięcznych. Po tym wystąpieniu" szanowny panie" poparcie w sondażach wzrośnie dla w/w pana o 150%. HUUURRRAAA!!!!!!!!!! CHLEBOWSKI NA PREZYDENTA!!!!!!!:(((((
A M E N !!!!!!"Szanowny panie". jak można tak łgać w żywe oczy! Słuchać hadko!!!!
-
Gość: Cyceron, elu27.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 18:54:12
Wygląda na to, że ten niesamowity mózg , Zbyszek, zastawił misterną pułapkę na całą branżę hazardową, czego efektem jest oczywiście nowa ustawa hazardowa, zniszczenie CBA , ozdrowieńcza czystka w rządzie, znaczne podwyższenie standardów w PO i wiele jeszcze pomniejszych korzyści dla Polski. Dokonał tego przeprowadzając misterny , długofalowy plan , wykorzystując w tym celu ociężałość umysłową wielu urzędników państwowych oraz inne , powszechnie znane ich słabości. W tym kontekście wszystkie obciążające go stenogramy zostały dziś przez Zbyszka zakwalifikowane jako dowód na uczestnictwo w ww. akcji specjalnej przeciwko pazernym deprawatorom polskiego społeczeństwa.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/21 20:01:28
Czy ktoś mi może odpowiedzieć:
-Czy wg Cichockiego spotkanie ( po wybuchu afery) Chlebowskiego z premierem Tuskiem odbyło się przy Schetynie?
-Czy p. Neuman ma prawo dzielić się z widzami Super Stacji informacją (podejrzewam, że tylko znaną komisji) na temat listu z lipca 2009 adresowanego do premiera Tuska o działaniach w sprawie pracy dla Magdy Sobiesiak w TS ?
-
Gość: , 77-253-140-183.adsl.inetia.pl
2010/01/21 20:04:37
Za cały komentarz zeznań Z.Ch. niech wystarczą słowa Pana Arłukiewicza " to światło, zmęczenie powoduje że Panu (Z.Ch.) nos się wydłużył ....."
-
2010/01/21 20:52:47
Coz , pistolet naladowany srebrnymi kulami chybil celu albo osinowy kolek okazal sie za tepy skoro panuje na tym forum tak minorowy stonowany nastroj .
-
2010/01/21 21:01:20
Kempa jest irytująca, nie potrafi zadać prostego pytania, gada więcej od Chlebowskiego.
Wielokrotnie byłam przesłuchiwana ale nawet za czasów MO, nie spotkałam nigdy takiego gaduły.
Mieli Chlebowskiego grillować a oni (PiS) tylko patrzą jak się wylansować przed kamerami.
Trudno nie zgodzić się z Sekułą.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/21 21:04:52
A Ty Zmoorka przyjrzyj się Sekule- chyba też mu się nos wyostrzył.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/21 21:05:36
Chyba miało być wydłużył.
-
2010/01/21 21:18:26
Jeżeli to są najlepsi śledczy w PiSie to każdego ogarnie przerażenie jak pomyśli jak wyglądają najgorsi.
Takim śledztwem niczego nie wyjaśnią, młócą słomę kręcąc się w okół, tych samych pytań. Wiadomo że Peło o nic nie będzie się czepiać.
Tylko Arłukowicz jest jedyny sensowny.
Może Kataryna by im napisała sensowne pytania.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/21 21:26:21
Oj Zmoorka, nie przerażaj się tak. Będzie dobrze. Wierz mi, że nikt nie dorówna śledczemu specjalnej troski, logikowi P. Urbaniakowi. Kempa i Wassermann naprawdę się starali i uważam, że mimo postawy Sekuły zadali dobre pytania.
-
Gość: psychiatra, 77-253-127-37.adsl.inetia.pl
2010/01/21 22:00:54
Ale kino na tej dzisiejszej komisji:)

Android Chlebowski to niechybnie robota tego samego teamu, który od 4 lat obsługuje socjotechnicznie najznamienitsze osobistości PO.

Robota w sumie prosta jak reinstalka kompa:
1. czyszczenie mózgu ze skutków urazu (w wypadku Chlebowskiego tym urazem było ujawnienie lewych biznesów, w wypadku Tuska - przegrane wybory w 2005).
2. wprowadzenie do mózgu nowej zawartości (głównie) NLP)

I w taki oto sposób juz po 2 miesiącach treningu przeprogramowany gościu wypowiada się jak sam wódz - donośnym głosem i "z całą mocą".
A jaki przy tym luzak:))) To się uśmiechnie, to zażartuje, to zaprosi Kempę do "Pędzącego królika"....


Próżno jednak p. Arłukowicz (szacun za całokształt! :)) liczy na to, że świadkowi się w końcu wyczerpią baterie, bo to raczej kolejny przypadek, gdy słowo (Nietzschego, pod tytułem "Wola mocy") stało się ciałem. Przypadek tak charaterystyczny dla PO.

-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/21 22:05:32
Psychiatra- Arłukowiczowi Sekuła nie ma odwagi tak często przerywać jak to robi Kempie i Wassrmannowi. Ale i tak Sekuła nie zostanie prezydentem Zabrza.
-
2010/01/21 22:10:21
A mnie wsiorawno oby nie PO!!!! :-)))))
-
Gość: Piotr, acbz144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 22:11:49
Wygląda na t,że Buc-Komorowski zastąpi Tuska w wyborach prezydenckich...
-
Gość: Cyceron, elu27.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 22:33:47
ZBYSZEK SIĘ NIE SPOCIŁ!!! Wszystkie bez wyjątku media odnotowują zgodnie to niewytłumaczalne zjawisko. Fakt nie spocenia się jest obecnie w Platformie miarą pozycji politycznej w partii, członkowie , którzy najmniej się pocą będą umieszczani na pierwszych miejscach list wyborczych a osobnicy o predyspozycjach do zupełnej suchości dostaną nominację partii do ubiegania się o urząd prezydenta.
-
Gość: najeżony, 83.1.136.7*
2010/01/21 22:43:49
Pani Kasiu tej notatki 27.08 chyba jednak nie było to wywiad z p. Kapicą
14:14, 01.10.2009 /TVN CNBC Biznes
Kapica: Dajmy już spokój temu, co było
WICEMINISTER FINANSÓW: AFERA HAZARDOWA TO HUCPA POLITYCZNA

TVN CNBC Biznes
- Nie znam pana Sobiesiaka i nie rozmawiałem na temat żadnej jego sprawy. O dopłatach do gier hazardowych chyba nie rozmawiałem z Chlebowskim, nie pamiętam w tej chwili - mówił w TVN CNBC Biznes wiceminister finansów Jacek Kapica. Według "Rzeczpospolitej", to właśnie z Kapicą Chlebowski miał uzgodnić zmiany w ustawie hazardowej, w wyniku których państwo mogło stracić blisko pół miliarda zł.
A dokładnie: 469 mln zł. Kwota ta miała pochodzić z dopłat nałożonych na firmy hazardowe. Według "Rzeczpospolitej" - o skreślenie z projektu zapisu o dopłatach mieli zabiegać u polityków PO, Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego, biznesmeni z Dolnego Śląska: Ryszard Sobiesiak i Jan Kosek.Afera hazardowa.
PO zwołuje zarząd partii
W czwartek wieczorem zbierze się zarząd Platformy Obywatelskiej. Politycy... czytaj więcej »

Wiceminister Kapica, dopytywany, czy rozmawiał z Chlebowskim (szefem sejmowej komisji finansów publicznych) na temat zmian w ustawie hazardowej, rzucił: - Dajmy już spokój temu, co było, czy była rozmowa, czy jej nie było. Na pewno nie była to rozmowa w kontekście jakiegoś pana o konkretnym nazwisku - stwierdził.

"To jest hucpa polityczna"

Kapica zapewnił, że Ministerstwo Finansów na żadnym etapie nie odstąpiło od dopłat do gier, o czym świadczy chociażby ostatni projekt tej ustawy wiszący na stronie MF, który zawiera te opłaty. - Porównywanie tej sprawy do afery Rywina, to jest hucpa polityczna - ocenił. - Bo w tamtym przypadku doszło do zmiany przepisów, a w tym nie doszło i to jest diametralna różnica - wyjaśnił."Niech prokuratura bada, ale C. i D. są niewinni"
Mirosław Drzewiecki i Zbigniew Chlebowski są niewinni, nie zobaczyłem... czytaj więcej »

Zapewnił też, że gdyby ktoś do niego przyszedł z propozycją o charakterze korupcyjnym, to byłby pierwszym w prokuraturze, a nie był, bo nie miał takiego powodu. Przyznał natomiast, że z Chlebowskim rozmawia na temat procesu legislacyjnego wszystkich projektów ustaw, które prowadzi, bo rządowe projekty ustaw z zakresu finansów, trafiają następnie do komisji finansów publicznych, której Chlebowski jest szefem. - To kwestia koordynacji działań komisji i rządu - mówił.

Pytany o to, czy na temat zmian w ustawie hazardowej rozmawiał z ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim, zaprzeczył. Przyznał jednak, że Drzewiecki wnosił swoje uwagi.

mon//mat/k

-
Gość: Cyceron, elu27.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/21 23:06:51
No i proszę, następny będzie się pocił dzięki Najeżonemu.
-
Gość: Ala, 109.243.65.11*
2010/01/21 23:07:18
Z wielkim zainteresowaniem i wielkim szacunkiem czytam to co pisze Katarynyna. Jestem pełna uznania dla jej pracy i tego, co robi dla polskiej demokrtacji i jawności życia politycznego w kraju. Warunku demokracji. Ale dla mnie przerażające jest to, że rozdrabniamy sie na drobne analizując to co powiedział Tusdki, /Chlebowski, co powie /d/rzewiecki, jak zachowa sie Urbaniak, Sekuła , a nie rwiemy szat z powodu tego, co jest prawdziwą rzeczywistością RP. Układy. Szemrani biznesmeni, mający polityków w kieszeni i to od szczebla gminy skończywszy na posłach. I do tego postulat zaprzestania finansowania partii politycznych z budżetu państwa. Zgroza. Zgroza ogarnia, gdy śledzi się prace komisji do spraw zabóstwa K. Olejnika. Zgroza, gdy przed chwila słyszę w TVP info o ubezpeczycielach polsklich i brytyjskich. W Polce nawet jałmużny nie można od nich w sposób mprosty dostać, etc, etc. Chroń nas Panie Boże od takich państwowców, jak pan poseł Chlebowski. Zastanawiam się czego uczy urzędników funkcjonariuszy państwowych, czy po prostu ludzi młodych, fakt zdynmisjonowania szefa CBA przez premiera polskiego rządujak M. Kamińskiego. Opprtunizmu i serwilizmu. Ale jest optymistczna wiadomość 91 proc. widzów progrmu po dwudziestej nie wierzy Z. Chlebowskiemu. Kocham cięKataryno
-
2010/01/21 23:07:29
Sobiesiak ma czego się obawiać. Naturalnie nie polskiego wymiaru sprawiedliwości, bo ten to mu może skoczyć. Takim partactwem rozwalił całą branżę hazardową.
-
Gość: rob roy, actn87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/22 01:00:21
A propos, cudownej przemiany Chlebowskiego. Chodzi mi o blokadę gruczołów potowych, w które tak obficie został wyposażony przez naturę. Istnieją leki np. Propranolol, Bellergot, które zmniejszają intensywność pocenia.
Zgadzam się z tezą, że obstrukcja z Kempą i Wassermanem to był czas potrzebny na przygotowanie (pranie mózgu) u Chlebowskiego. Jeżeli tak się u nas uprawia politykę, za pomocą psychomanipulacji i socjotechniki, to przyznajcie, że jest to przerażąjące.
-
Gość: kaczazupa, 87-205-128-61.adsl.inetia.pl
2010/01/22 01:23:55
Dość istotna uwaga o Totalizatorze - to nie jest tylko firma państwowa ale firma realizująca monopol państwa w pewnych obszarach hazardu (oczywiście państwowa). Tak więc poza cechami zakładu państwowego ma również pewne cechy np. urzędu skarbowego, sądu czy wojska. O ile jakikolwiek monopol w dziedzinie gospodarki powinien istnieć, to loteryjny jest jedynym sensownym.
-
2010/01/22 02:20:45
Jest dobrze. Chlebowski idzie w zaparte. Mam nadzieje ze dzisiaj w podobnym stylu wystepowac bedzie Drzewiecki. Obawialem sie troche czy przypadkiem Chlebowski nie okaze jakiegos cienia skruchy i wyznania winy.
-
2010/01/22 03:37:11
Ogladalem dzisiaj ten cyrk z Chlebowskim i powiem Wam jedno: zrobilo mi sie smutno... Dzisiejsze przedstawienie pokazalo jak cynicznym jest Tusk i jak przedmiotowo traktuje ludzi. Przeciez Chlebowski zrobil z siebie totalnego idiote, nie mialbym nic przeciwko niemu gdyby zaslonil sie artykulami pozwalajacymi uniknac odpowiedzi, ktore moga skutkowac odpowiedzialnoscia karna. Natomiast Chlebowski jako maz stanu i ofiara spisku CBA-PiS to zenujace. Nikt chyba w to nie uwierzy majac w pamieci ta ociekajaca potem, przepelniona strachem galarete z konferencji prasowej tuz po ujawnieniu calej sprawy.
Panie Chlebowski skoro cala sprawa byla deta czemus Pan od razu tak nie gadal...

Jak malym etycznie i bez charakteru trzeba byc czlowiekiem zeby dac sie tak wykorzystywac? Nie wiem jakich argumentow urzyl Tusk, nie wiem jak wygldaja relacje w wierchuszce PO ale efekt jest porazajacy...
-
2010/01/22 04:25:33
Ahhhh... Jeszcze raz ja tak sobie siedze i trawie to co dzisiaj widzialem. I ogolnie Chlebos mna wstrzasnal: siedzi taki i lga w zywe oczy a Nas wszystkich ma w glebokim powazaniu. Paranoja normalnie, zero skruchy, zero refleksji, nic... Masakra jakas.
Jutro pewnie podobnie.
Dobranoc
-
2010/01/22 09:15:51
@sarthan.
Co ma zrobic wg Pana Chlebowski ?
Wysadzic sie w powietrze semteksem w siedzibie PO zostawiajac list ,ze Tusk jest niemieckim zastepca rosyjskiej mafii majacej filie w Warszawie. A PO rezygnuje z dotacji bo maja wplywy z prostytucji w Hamburgu, pobieraja haracze za lokale w Moskwie i dostaja polowe wplywow od Kolumbijskich karteli,
Forumowicze z Rzepy i wielu tutejszych przyjeloby te wyjasnienia z okrzykiem
- za pozno i za malo.
-
Gość: mono, tor2.anonymizer.ccc.de
2010/01/22 10:17:59
@marzencic

Nigdy nie sadzilem, ze sie kiedykolwiek z toba w czymkolwiek zgodze - a jednak!
Masz niechcacy racje, tzw. "Afera Hazardowa" jest w swojej istocie "Afera Finansowania Wiodacej Partii Politycznej". Chlebowski byl przeznaczony do odstrzalu, nie zostal ostrzezony (inaczej, jak sam mowil - nie wykonywal by takich rozmow z wlasnego telefonu. W tej jednej sprawie mu wierze). Wystarczy patrzec na dzialania (w tamtym czasie) ministra sportu jak na dzialania skarbnika partii i juz cos zaczyna przeswiecac w tym monolicie klamstw.

Mimo wszystko, nie pozdrawiam
-
Gość: Dante, 212.160.99.16*
2010/01/22 10:18:56
Ja nie życzę Chlebowskiemu śmierci. Miałem sen. Śniło mi się, że rządzą nami ludzie, którzy są orędownikami prawdy i mają zawsze odwagę przyznać się do błędu. Zabiegają o wspólne dobro, a nie o interesy klik, koterii i szemranych biznesmenów. Mają w pogardzie własną korzyść i dążą do rozwijania powszechnej pomyślności. Są skromni, ale silni i nieugięci, gdy walczą w obronie swoich ideałów. Potem się obudziłem w kraju, który z policjanta czyni przestępcę, a kryminalistów i szumowiny oczyszcza z zarzutów, który drwi z inteligencji szarych obywateli, karmiąc ich żenująco nieprzekonującym kłastwem. Najgorsze są te kłamstwa. Kłamstwa. Jeszcze trochę i ludzie będą się czuli w tym kraju jak za komuny.
-
2010/01/22 10:27:53
@Ala Na 90% się k**** Rysiu załatwiliśmy
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/22 10:57:17
@Dante; Żeby było lepiej, komisja hazardowa winna mieć innego przewodniczącego. A to przecież komisja jest w stanie przegłosować.
-
2010/01/22 11:21:12
@mono.
"Wystarczy patrzec na dzialania (w tamtym czasie) ministra sportu..."
Coz tez sie zgadzam z Panem ze nie mamy ostatnio szczescia do ministrow sportu .
Ach zapomnialem , wtedy byla nagonka niemieckich mediow ....

Ja Pana pozdrawiam chociaz mam wrazenie,ze jak polemizuje z kims to ktos inny sie odzywa.
P.S. Skomentowalem artykul gospodyni na temat GPS-ow operajac sie na doswiadczeniach fachowcow w tej dziedzinie i jakos nikt nie stara sie udowdnic ze to tez sprawka rzadzacej partii . Dziwne nieprawdaz.
-
2010/01/22 11:24:53
@marzencic: Wiesz mogl kulturalnie odstawic Rywina :) i tyle. Wybral rzniecie glupa i lga w zywe oczy. Ciekawi mnie jak zareaguja dziennikarze, jedna rzecz byc nieobiektywnym i sprzedawac "prawomyslny obrys rzeczywistosci" czyms innym jest "przyklepywac" cos takiego, mam nadzieje, ze w niektorych przynajmniej odezwa sie te ostatnie strzepki sumienia... A tak przy okazji wyobrazacie sobie co by sie dzialo gdyby taki monodram odstawil Rywin na ten przyklad, wszystkie autorytety sflekowalyby go jeszcze przed sniadaniem dnia nastepnego.
-
2010/01/22 11:32:35
Pisałem już wcześniej, że przewodniczący Sekuła komisji rosyjskiej ruletki zastępuje różnorakie zawody.
W dniu dzisiejszym postanowił pozbawić pracy doręczycieli, gońców, posłańców, umyślnych, listonoszy, posłańców itd. itp.
Przyjmuję od dziś hazardowe zakłady PcheOwskie.
- Kogo pozbawi zawodu w następnym wydaniu szopki komisyjnej towarzysz Szelma.
Ja obstawiam na to, że babcie klozetowe, salowe i włażący bez mydła w trzewia od tyłu mogą czuć się od dziś szczególnie zagrożone bezrobociem w związku z ciężką obłożną chorobą świadka.
Kaczkę, basen i papier toaletowy przecież ktoś musi przynosić, odnosić i umyć.
Chyba, że wyborcy zmądrzeją i powierzą tą fuchę płemiełowi Tuskowi.
PS
Członek komisji Neumann następnym po Urbaniaku i Sekule usłużnym sługą i "aftorytetem" zesłanej nam Polakom przez Pana Boga czystości anielskiej i boskiej Chlebowskiego i Drzewieckiego (wywiad B. Grysiak w TVN24).
-
2010/01/22 11:35:10
Wrzuce taki watek, moze cos wyplynie: nie wiem czy Szanowni Forumowicze sie orietuja ale WKS Slask przez wiele lat byl sponsorowany przez firme Workservice wlascicielem ktorej jest inna, nieco przyblakla "gwiazda" PO. T. Misiak. Chodzily sluchy ze o sposoringu decydowaly wzgledy pozabiznesowe.
-
2010/01/22 12:05:25
Ale musze powiedziec takze, ze ogolnie jestem rozczarowany Kempa i Wassermanem, wczoraj nie byl ich najlepszy dzien, zwlaszcza W. W jednym momencie Chlebos walnal cos takiego: przeniesienie kompetencji lokalizacyjnych na poziom samorzadu doprowadziloby do korupcji. Wiem to z WLASNEGO DOSWIADCZENIA bylem burmistrzem..." az sie prosilo zeby to troche podrazyc: znaczy co bral w kieszen, czy jak? :D
-
Gość: Kaziu, 77.255.176.19*
2010/01/22 12:06:35
Drzewiecki nie został stuningowany dostatecznie , albo nie wszystko posprzątane.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/22 12:15:42
Polecam blog p.Ściosa i wpis o nowym kandydacie PO na prezydenta.
cogito.salon24.pl/
-
2010/01/22 12:26:18
@sarthran.
Chlebowski jest politycznie skonczony. Chlebowski jak Kaminski maja racje. Kaminski namierzyl go i zatopil jako polityka zanim doszlo do prawdziwego przewalu.
A Chlebowski zatroskal sie o dziwne upodobania CBA do podsluchiwania tylko jednej partii.
Smieszna jest dla mnie ekstrapolacja zachowania Chlebowskiego czy jeszcze bardziej umoczonego Drzewieckiego na cala PO. O ile sobie przypominam w Niemczech za CDU dochodzilo do niezlych przekretow na miliony marek . I Kohl powiedzial tak ja odpowiadam za to ale po skonczeniu swoje kilkunastoletniej kariery.
Lud niemiecki nie dajacy policjantom lapowek, nie wyludzajacy lewych zwolnien czyli brzydzacy sie oszustwem nie ruszyl na barykady aby wyciac w pien cale CDU. U nas nie wprowadza sie rozwiazn likwidujacych zachowania korupcyjne tylko kazdy pokazuje palcem na kazdego ze jest zlodziejem i oszustem. Niestety ludzi zazdrosnych o to ,ze sasiad ma bo ciezko pracuje w kraju albo wyslal zone za granice jest sporo. I dlatego zawsze bedzie miejsce dla populistycznych partii ratujacych nas przed obcymi i troszczacych sie o nasze zarobki . A przy okazji spracowani politycy (nie wszyscy jak sie okazuje) musza dostawac za to godziwe wynagrodzenie.


-
Gość: marek 9, apn-77-113-120-148.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/22 12:32:31
Jak sie patrze na Sekuła to facet przypomina mi prokuratora Wyszynskiego ( nie to ze jestem ofiarą procesow stalinowskich ale widzialem gdzies jegp zdjecie) podobna twarz,grzywka gladko zaczesana, podobne okularki wcisniete na nos. Wiem,ze to inne czasy tam prokurator miał pluton egzekucyjny a tu Sekuła ma tylko mikrofon. Naciska, wycisza, unicestwia. Robi to niczym jakis Bóg rozdajac głosy na lewo i prawo. Jezeli jest to zgodne z prawem, to robi to przekraczajac jakids granice. Taki wielki brat. Proponuje dla niego ksywkę MR. MIKROFON.
-
2010/01/22 12:34:05
@stara.
Cos o brzydkim rozbojniku Rumacajsie czyli Komorowskim z Wikipedii.
"W PRL działał w opozycji demokratycznej jako podziemny wydawca, współpracował między innymi z Antonim Macierewiczem przy wydawaniu miesięcznika "Głos". W 1980 został skazany razem z działaczami Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela na karę miesiąca pozbawienia wolności za zorganizowanie w dniu 11 listopada 1979 manifestacji (rozprawie przewodniczył sędzia Andrzej Kryże). W latach 19801981 pracował w Ośrodku Badań Społecznych NSZZ "Solidarność". 27 września 1981 był jednym z sygnatariuszy deklaracji założycielskiej Klubów Służby Niepodległości. Internowany w czasie stanu wojennego. W okresie 19811989 był nauczycielem w Niższym Seminarium Duchownym w Niepokalanowie."
P.S. Coz A. Macierwicz poszedl droga chwaly a B. Komorwoski zszedl na manowce.

-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/22 13:07:20
@marzeniec; Jeżeli o mnie chodzi, to życiorys p. marszałka i p. Maciarewicza znam. W sprawie dyskusji na temat wpisu kieruję pana do autora wpisu.
-
2010/01/22 13:23:27
@stara. Jedna z zaslug Pe i Es byla redukcja ludzi opozycji niepodleglosciowej do ludzi popierajacej to ugrupowanie. Pan moze zna zyciorys Komorowskiego. Dla przecietnego mlodego czytelnika czytajac sluszne fora Rzepy bedzie on zapewne pol-aryjskim bolszewikiem zrzuconym przez wywiad radziecki w porozumieniu z niemieckim na tereny podwarszawskie aby jako sobowtor Bora- Komorowskiego storpedowac Powstanie Warszawskie.
Sam jestem zaziebiony ale Panu i innym proponuje spacer po zimowym lesie. To odpreza i nastraja optymistycznie. Zycze milego dnia.
-
Gość: taki sobie gostek, 79.139.107.2*
2010/01/22 13:37:27
Czy wiecie że nowe kierownictwo CBA już czyści sobie placówkę w Rzeszowie ? Własnie oddział przejął jakiś genialny "milicjant" co miał iść na emeryturę. To takie "odmłodzenie" kadr w rejonie gdzie prokuraturka ma weryfikować Kamińskiego w sprawie afery gruntowej. Brawo !!! Potrzebni są nam "młodzi i bez naleciałości z czasów dawnych" pracownicy tej nowej i (niezależnej ?) agencji do walki z korupcją.
Ciekawe o co tu chodzi ? Może ktoś by się temu przyglądną ?
-
Gość: Stacholek, gkd138.internetdsl.tpnet.pl
2010/01/22 13:44:16
-
Gość: Dante, 212.160.99.16*
2010/01/22 14:18:31
Napisałem, że niedługo będzie jak za komuny, ale ten fragment jest jak wycięty z "Misia". De javu
-
Gość: chojna, 85.222.87.7*
2010/01/22 14:27:14
TVN na żywo - fatalny głos
transmisja z sejmu - fatalny obraz
Trwam też transmituje i to NAJLEPIEJ
[a=www.tv-trwam.pl/]

Pozdrowienia Kataryno
-
Gość: waw, 83-238-233-154.adsl.inetia.pl
2010/01/22 15:40:42
@Marzencic
Nie miałem dziś ani wczoraj zbyt wiele czasu na dyskusję czy obejrzenie przesłuchań więc nie siedze w dyskusji ale przeczytałem kilka ostatnich wpisów i miedzy innymi Twoją polemike ze Starą. Znamienny mi się wydało jedno zdanie, posłuchaj sam siebie:

"[...] Dla przecietnego mlodego czytelnika czytajac sluszne fora Rzepy bedzie on zapewne pol-aryjskim bolszewikiem zrzuconym przez wywiad radziecki w porozumieniu z niemieckim na tereny podwarszawskie aby jako sobowtor Bora- Komorowskiego storpedowac Powstanie Warszawskie."

Tak jak wiele osób cenisz sobie merytoryczną i kulturalna dyskusję na argumenty. Zresztą wiele razy o tym mowiłeś, dlaczego więc zdradzasz się z tak niską oceną czytelników "rzepy". o takim spojrzeniu jak Twoje dobrze pisał dziś Ziemkiewicz - kuzyn żony mi podesłał tego linka i jestem mu wdzięczny, warto

blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/01/21/o-nienawisci/


W zasadzie czekam kiedy nazwiesz Rzeczpospolitą "pachołkami ojca dyrektora" albo czymś w tym stylu. Nie wiem czy dostrzegasz jak strasznie złe masz zdanie o ludziach z którymi chcesz merytorycznie i bez agresji dyskutować. To co napisałeś o tym jak widzisz retorykę rzepy i jej czytelników to w zasadzie zlepek haseł propagandowych typu Żakowski, Paradowska, Najsztub czy Stasiński. Szkoda że masz tak niesprawiedliwe wyobrażenie na temat naszej percepcji świata. Przykro mi trochę ale co tam, trudno. Ale jak chcesz to OK, ściągnę sobie kilka błyskotliwych wypowiedzi pana marszałaka Stefana Niesiolowskiego i będe z Tobą rozmawiał jak z reprezentantem jego retoryki.
-
Gość: waw, 83-238-233-154.adsl.inetia.pl
2010/01/22 15:42:56
@Marzencic
Jeszcze jedno pod rozwagę - nie chciałbym być złośliwy ale zastanów się czy Stara to przypadkiem nie Pani :) - ale to była złośliwość od serca :) - zdarza się, pozdrawiam Marzencic
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2010/01/22 16:05:08
@Marzenic; Dlaczego nie pozwolisz młodzieży na własną ocenę i zdanie. Stąd mój link do Sciosa i świetny artykuł Ziemkiewicza podesłany przez @ waw (dzięki za wsparcie). Myślę, że to od przeziębienia tak Ci nerwy puściły. Dużo zdróweczka.
@waw. Chyba dobrze się stało, że posłowie PiS nareszcie są zdecydowani, konsekwentni razem z Arłukowiczem. Szkoda, że PSL jest jak zwykle taki miałkie. Ale myślę, że PO-wcy naprawdę zaczęli się bać, że im ten misternie układany plan nie wyjdzie. I tego się trzymajmy. A tak nawiasem mówiąc jak tak można prowadzić komisję - myślę, że dziennikarze zaczną coś z tym robić. Przecież to jest wielki skandal.
-
2010/01/22 16:08:03
@waw.
1. Oczywiscie ze zartuje sobie stylu myslenia forumowiczow Rzepy.
Nie dotykam nikogo osobiscie oprocz redaktora Ziemkiewicza.

2. Polityki nie tykam . Szczegolnie obrzydliwy jest dla mnie Pan Passent .
Paradowska tez nie jest moja ulubiona dziennikarka. Zrezygnowalem tez z Wprost po jego odklonieniju w strone lewicowych pogladow.
Najbardziej jest mi bliski duch encyklik spolecznych KK + nauka Jana Pawla II.
Polska solidarna budzi moje podejrzenia i niedowierzam intencjom jej piewcow.
Jesli zagladam tutaj i dyskutuje z niektorymi to dlatego ,ze wierze w uczciwosc tych ludzi. Kiedy spotykaja mnie osobiste obelgi i polajanki w rzepianym stylu nie odpowiadam na zaczepki.
Szkoda czasu na obrazanie sie wzajemne
Smutne jest to ,ze zamiast zastanawiac sie nad ustawami i wspolpracowac dla dobra Polski dwie bliskie sobie partie zra sie i obrzucaja najgorszymi pomowieniami i wyzwiskami.
Na Palikota Kurski, na Niesiolowskiego Brudzinski .
Z dzialaczmi podziemia jest tez mniej wiecej pol na pol w kazdej partii.
Czym lepszy jest Pe i Es od Pe i O ?
Tym ze gada ,ze jest lepszy.
A srogi ojciec narodu za jakiego sie ma JK wlasnym palcem wskazuje na wichrzycieli i uklady z ktorymi bedzie walczyl do konca zycia.
P.S. Napisalem u gory o GPS-ie . Co jest na temat i ciekawe. Ale nikt nie podjal tego tematu.
Pozdrawiam i zycze wiecej poczucia humoru.
-
Gość: Kinga, nat3.net-access.pl
2010/01/22 16:35:01
Być może komisja hazardowa niewiele wyjaśni, ale już teraz odsłoniła przed opinią publiczną, skrywaną głęboko przez najważniejszych ludzi w PO porażającą prawdę, że wszyscy siedzą w kieszeni cwaniaczka Sobiesiaka. To on jest głównym rozgrywającym w tej partii i kręci jej działaczami jak marionetkami w załatwianiu własnych interesów. Jest pytanie co w zamian otrzymuje PO, podejrzewam, że nie tylko dobre słowo. A miało być tak pięknie, PO miała kierować się najwyższymi zasadami moralnymi jakich nie przestrzegał dotąd żaden z byłych rządów. Mimo wściekłych ataków na ministra Kamińskiego i obrzucanie go błotem jakoś dziwnie się dzieje, że nie chce się ono go trzymać. W dwóch kolejnych programach Minęła dwudziesta z 20 i 21 bm w sondażach SMSowych ochraniarzowi zła Kamińskiemu wierzy 86 %, a Chlebowskiemu - człowiekowi który wszystkie siły poświęca obronie interesów państwa po jego przesłuchaniu w komisji hazardowej wierzy 9 %.
Osobną sprawą jest przewodniczący komisji hazardowej poseł Mirosław Sekuła, który pokazauje telewidzom jak działać, by prawda nie ujrzała światła dziennego. Gdy widzę jak prowadzi on pracę komisji, to od razu pojawiają się we mnie odruchy wymiotne. Mam nadzieję, że ten Pan nie tylko nigdy więcej nie zasiądzie w ławach Sejmowych, ale wyborcy nigdy więcej nie dopuszczą by taki człowiek w przyszłości pełnił jakiekolwiek funkcje państwowe czy społeczne.
-
Gość: waw, 83-238-233-154.adsl.inetia.pl
2010/01/22 16:57:09
@Marzencic
Jeszcze więcej poczucia humoru? :) Pękłbym:)
O opinii tego informatyka napisałes bodaj wczoraj, prawda? Czytałem - to był Argument, przez duże A. ale to ze nikt nie podjął tematu jak sądzę było podyktowane tym ze nikt się pewnie zwyczajnie na tym nie zna. Kamiński powiedział że reset pamięci był zrobiony w wyniku zalecenia informatyków CBA i podejrzewam że zarówno opinia tychże jak i opinia człowieka którego Ty cytowałeś to dla wszystkich czarna magia. Twój argument ma ręce i nogi ale bardzo mu daleko do konkluzji że Kamiński kłamał bo ani Ty ani "twój" informatyk nie wie przecież co się konkretnie zawieszało w tych GPS-ach.
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że gdybyśmy siedli przy kawie(nie piję)/herbacie/piwie/koniaku(nie lubię)/wódce(no! powiedzmy:) ) to podejrzewam ze byśmy się w stu procentach zgadzali a jednak się kłócimy. dlaczego? Piszesz:

"A srogi ojciec narodu za jakiego sie ma JK wlasnym palcem wskazuje na wichrzycieli i uklady z ktorymi bedzie walczyl do konca zycia"

Nie chcę Cię łapać za słówka bo to bez sensu (choć kurczę, juz drugi raz dziś to robię :) ) ale tak się zamyśliłem nad tym Twoim stwierdzeniem. Tak się składa że w latach studiów i przed, angażowałem się w działalność polityczną - tak mi się przynajmniej wydawało:) i poznałem kilka osób z różnych stron barykady. I wiesz co jest śmieszne - jeden z sympatyczniejszych ludzi jakich wtedy poznałem to był...Jarosław Kaczyński :) - serio! to nie moja prywatna propaganda. Mało tego! - cztery lata temu Kaczyński będąc premierem otiwerał jeden z parków przemysłowych w tej części Polski w ktorej obecnie od kilku lat mieszkam. Mój teść, który był zaangażowany w organizację imprezy jest zagorzałym antypisowcem i gorącym zwolennikiem PO. Po spotkaniu mi mówił że był w szoku jaki ten Kaczyński jest swobodny, dowcipny, mówil o nim "bardzo fajny facet" - a mi prywatnie było bardzo ale to bardzo miło bo teść o mnie wspomniał przy jakimś tam obiedzie i K. mnie pamiętał - nic dziwnego ze bede go lubił - niewazne. Chodzi mi jedynie o to że mam wrażenie że dzieli nas ten "srogi ojciec" w Twoich oczach. Co do zaś wskazywania palcem wichrzycieli to mam wrażenie że od czterech lat największym wichrzycielem, szkodnikiem narodu i piewcą wszelkiego zła na koncu palca jest Lech i Jarosław Kaczyński a palec jest skierowany dokładnie w przeciwną stronę niż Ty szczerze i uczciwie go postrzegasz.
Nie śledziłem nigdy encyklik - może trochę dlatego ze od wielu lat życie nauczyło mnie niechęci do wszelkich paragrafów i ludzi którzy paragrafami regulują to zycie, często zaś, nawet bardzo czesto czytałem "Ewangelię cierpienia" Jana Pawła II-go współczucie, współrozumienie, chęć pomocy drugiemu i spowodowanie że jego zycie będzie piękne i bogate uważałem za największy paragraf w życiu. A dojrzały człowiek jest jak dojrzały owoc - życie z nim smakuje i nie jest kwaśne, a po wszystkim nie boli żołądek.
Co do zaś sympatii to powiem jeszcze - choć wiem że od paru już zdań gadam nie na temat że miałem w życiu taki sobie tam dziennikarski epizod i róznym ludziom podładałem mikrofon pod nos, kiepski byłem, naprawdę - dlatego już robię coś innego ale zdecydowanie ale to zdecydowanie największym bubkiem i cwaniakiem z jakim w zyciu rozmawiałem był Grad i może dlatego przez jego pryzmat dziś postrzegam PO.
-
Gość: waw, 83-238-233-154.adsl.inetia.pl
2010/01/22 17:05:52
@Stara
Nie dziekuj bo wsparcie Ci potrzbne nie było - ja się tylko wtrąciłem w Waszą polemikę. co do zaś dziekowania to jak się tu na tym blogu pojawiłem i wszyscy byli tacy mądrzy a ja cały w strachu że mnie wysmiejecie debiutowałem to Ty i Sławek mi odpowiedzieliście i wciągneliście mnie w rozmowę - to ja Dziękuję
-
2010/01/22 18:21:41
@waw.
Byc moze ze prywatnie jako sasiad LK. mialby np nozyczki do strzyzenia zywoplotu , a Tusk okazalby sie bucem chwajacym narzedzia w swojej szopie. Nie bede mowil w szczegolach jakie znam srodowiska i z ktorej czesci kraju bo chce sobie swobodnie pogadac bez ujawniania swojej tozsamosci. Znalem facetow uchodzacych dzisiaj za najwiekszych zakapiorow ( scinac komuchom glowy - to ich maksyma). I tak mysla do dzisiaj. Jest dla mnie wicej niz pewne ,ze wiekszosc starszych forumowiczow czyms sie zajmowala przed i w stanie wojennym i dostala nieraz palka po glowie.
Oceniam politykow po ich pracy . I jak ich widze tak ich oceniam.
Znam sie troche na informatyce i spotykam na codzien z archwizacja danych. Prywaciarze majacy GPS-y moga sprawdzic swoich kierowcow. Bo moga sie dowiedziac co kazdy porabia. Podobnie jak z CBA mysle ,ze wiele tam luzu i balaganu i przydalby im sie komendant z prawdziwego zdarzenia. Inna sprawa , polska to specjanosc samochodziki sluzbowe. Ostatnia dygresja. Jezdzilem na rewizje u podejrzanych o korupcje i zabezpieczalismy sprzet komputerowy ( glownie dyski) . Czym jezdzilismy ? Taksowkami. Firmy nie bylo stac na wywalanie milonow na utrzymanie samochodow.
Mam przyjaciela i brata zdeklarowanych PiS-owcow i troche rozumiem ich bol po 2007 roku. Ale podobnie jak w malzenstwie mozna miec albo zawsze racje albo zone. Osobiscie wole to drugie. Byc moze spotkamy sie kiedys przy piwku i biedna Polska wyjdzie na prosta gospodarczo i strukturlanie , a przede wszystkim polubimy sie wzajemnie jako narod.
-
Gość: Marie, public73033.xdsl.centertel.pl
2010/01/22 19:34:13
All


W dzisiejszym "Skanerze politycznym" p. Cezary Gmyz dotychczasową pracę członków komisji hazardowej skwitował mniej więcej tymi słowami - "Gdyby zamiast członków komisji pytania zadawały Kataryna i Grysiak - świadkowie mieliby duże kłopoty"
-
Gość: waw, 85.117.21.8*
2010/01/22 19:47:15
@Marie
Słyszałem, faktycznie tak powiedział, ale mimo wszystko sądzę że nie było by aż tak różowo bo Chlebowski doskonale wiedział że kłamać może, a kiedy powie że nie pamięta to nikt nie wesprze się czymkolwiek żeby mu przypomnieć. Myslę, zresztą to pewnie truizm że jego linię obrony, autoprezentację i bezpieczny stan pamięci stworzył jakiś kilkuosobowy zespół doskonale znający to co jest w stenogramach i wszystkich papierach. Kataryna dużo czasu poświęciła np na zbadanie okoliczności powstania notatki Kapicy - popatrz - chlebowski w zasadzie kompletnie nic nie pamiętał - kompletnie nic! - poza jednym jedynym spotkaniem - idealnie pamiętał że rozmawiał z Kapicą własnie wtedy i wyłącznie o koncesjach. Sądzę że Arłukowicz mówiąc dziś rano u jaśnie Moniki Olejnik że komisja nie miała kompletnie żadnych dokumentów żeby przygotować pytania do Chlebowskiego, wiedział co mówi. Drzewieckiego nie zdążyli przygotować ale na czwartek się wyrobią. Karpiniuk zresztą doniósł pismo ze na czwartek będą już gotowi. A co do Kataryny - conajmniej kilkukrotnie w róznych przesłuchaniach zauważyłem że Arłukowicz i Kempa ciągnęli wątki które Ty i Kataryna wygrzebałyście z dokumentów - Gratuluję.
-
Gość: Marie, public73033.xdsl.centertel.pl
2010/01/22 20:03:34
@ waw

Niestety z powodu małego remontu w domu nie miałam czasu śledzić w całości ani wystapienia Kamińskiego, ani Chlebowskiego.
Myślę, że Kataryna niedługo coś wyskrobie, poczekajmy...
-
Gość: folt37, 77-254-93-184.adsl.inetia.pl
2010/01/22 20:22:43
Dzisiejszy spot autorka kończy słowami: "a działo się". Co się działo każdy widział (kto chciał), a że będzie się działo jeszcze więcej każdy kto ciekaw partyjnych bojów zobaczy. Poziom komisyjnego śledztwa jest żenująco niski z powodu partyjnych nienawiści między większością parlamentarną a mniejszościową opozycją. Bezradność śledczą komisji obrazują słowa posła Wassermana (?) z PIS, który każde swoje wejście na wizję TV rozpoczyna takim min. stwierdzeniem - komisja jest bezradna, bo prokuratura nie udostępnia materiałów śledczych ze swego postępowania w tej samej sprawie (afera hazardowa), a przecież powinniśmy to znać. Otóż, komisja nie powinna znać materiałów ze śledztwa prokuratury, bo to jest śledztwo natury karnej, a badanie komisji ma za cel odkrycie nieprawidłowości w stanowieniu prawa, czyli demaskowaniu politycznej patologii parlamentarzystów. Patologii, którą skażona jest cała klasa polityczna. Dajmy czas prokuraturze na jej postępowanie, a komisji sejmowej przypatrujmy się jako "walce politycznej". A co się będzie się działo zobaczymy, wszak do finiszu sprawy droga daleka!
-
Gość: marek 9, apn-77-113-234-141.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/22 21:22:12
Ostatni wpis, bodajze Follt 37 o " patologii ktorą dotkineta jest cała klasa polityczna" wyjawia raczej miałkośc rozumowania pewnych srodowisk liberalno lewicowych w Polsce. I tak gdy Pis cos nabroi, a zdaza sie to takze, to winien jest Pis, a szczegolnie Jaroslaw Kaczynski, ale gdy PO namiesza, to juz wina spada na c a ł ą klase polityczna. Tak samo dzis slysze w Telewizji dziennikarkę, ktora mowi z oburzeniem ze w sejmie politycy znowu sie kłóca I bardzo dobrze, ze sie kłóca. Od tego są. Pytanie raczej o forme i jakie interesy reprezentuja. Ktos inny zarzuca ze PO i PIS momopolizuja cala scene polityczna, ale jezeli reprezentuja istotny dylemat przed ktorym stoi Polaka, to bardzo dzobrze. Jestem za PIS a nawet i za PO, jezeli bedzie to rozumna alternatywa dla nas Wszystkich.
-
2010/01/22 21:57:46
@Marzencic
Bardzo mi się spodobało, to co napisałeś:
"Najbardziej jest mi bliski duch encyklik społecznych KK + nauka Jana Pawła II. Polska solidarna budzi moje podejrzenia i nie dowierzam intencjom jej piewców."

Czy mógłbyś mi wyjaśnić, jak godzisz te poglądy z faktem, ze JPII był otwartym entuzjastą właśnie tej solidarnej Polski? Jesteś pewny, że wiesz co piszesz, kiedy piszesz o encyklikach JPII? W jednej ze swych encyklik JPII pisze o Marii Magdalenie jako apostole apostołów. Czy mógłbyś powiedzieć w jakiej, aby uwiarygodnić swoje zangażowanie w papieskie nauki?
-
2010/01/22 22:05:24
W przesłuchaniu Chlebowskiego jedna rzecz mnie irytowała szczególnie. Oczywiście nie u niego, bo cóż może jeszcze irytować u faceta, który budzi takie politowanie... Irytowała mnie u przesłuchujących ze strony PiS i SLD. Zauważcie, że przesłuchiwano świadków pod odpowiedzialnością karną. Chlebowski wielokrotnie unikał odpowiedzi, a mimo to ani razu nie został zmuszony do zasłonięcia się groźbą odpowiedzialności karnej swojej lub członka najbliższej rodziny. A to i tylko to pozwala świadkowi na stwierdzenie "wiem, ale nie powiem". Zdegustowany jestem szczególnie Wassermannem, który przecież jest prokuratorem. Powinien sobie jednak znacznie lepiej radzić.
Podobnie jest z poziomem debat w TVPInfo. Pozwolę sobie jednak przypuścić, że z wypowiedzi dziennikarzy tej stacji wynika wprost, że nie przychodzą na korepetycje do Kataryny.
-
2010/01/22 22:10:54
@folt 37
Państwo przeżarte przez struktury przestępcze na najwyższych szczeblach władzy, a Ty sprowadzasz to do partyjnych gierek? Na tym właśnie najbardziej zależy Platformie i platformerskim mediom, aby to wszystko sprowadzić do brudnej polityki. Dziś już nawet kieszonkowiec złapany w tramwaju wrzeszczy, że jest z PO i że chwyta go ręka w celu prowokacji politycznej. Nie wydaje Ci się, że na tym forum to jest strasznie żałosne? W każdym razie u mnie budzi niesmak.
-
2010/01/22 22:30:29
Metody walki obecnej władzy najlepiej chyba ilustruje casus Piskorskiego. Przypomnę jeszcze pana Miodowicza (oficera służb specjalnych, syna Alfreda Miodowicza, szefa komunistycznych związków zawodowych), który swego czasu załatwił Cimoszewicza Jarucką. Ależ się dzisiaj wstydzę, że wówczas podobało mi się, że tak na cacy załatwili kandydata na prezydenta. A teraz Piskorski... Od lat za facetem ciągnął się smród. Opozycja wieszała na nim psy, zarzucała wszelkie możliwe malwersacje, afery mostowe, przekręty i wiele innych, a Platforma wszystkich oponentów wyzywała od oszołomów, którzy w walce politycznej brzydko się chwytają, bo przecież prokuratura nic na faceta nie mogła znaleźć. Minęło paręnaście lat, a tu proszę... Nagle prokuratura przypomniała sobie o grzechach pana Piskorskiego.
Don Vito Corleone przez całe swoje życie zbierał skarby, po to, aby kiedy nadejdzie odpowiednia pora, móc je wykorzystać w odpowiedni sposób. Mamy gdzieś takiego capo di tutti capi, który w swoim notesiku wpisuje nazwiska, a przy nich ich grzeszki. Wystarczy być cierpliwym, a wszystko się kiedyś przyda. Donek podskakuje? Popatrzymy do kapownika, albo przynajmniej na razie pogrozimy palcem... Piskorskiemu mało lasów i zaczyna podskakiwać? Oj, niegrzeczny, trzeba go wyrównać. Nie wierzycie, że tak jest? Ja jestem pewny...
-
Gość: zaga, 188.147.176.177.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/01/22 22:47:22
Ale który z nich to Don Vito?
-
Gość: Cyceron, acbn112.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/22 22:58:26
@ Marek
Masz świętą rację, kłótnie polityków w demokracji to podstawa tego systemu, prawdziwy problem byłby wtedy gdyby się właśnie nie kłócili i dogadywali pod stołem, ważne jest i dobre aby się właśnie żarli jak psy ale publicznie i na naszych oczach. Co do wczorajszego przesłuchania Zbyszka to myślę ,że został wzorowo rozpracowany, ponieważ z uporem maniaka twierdził ,że ustawa nie trafiła do klubu zadawanie mu pytań na temat jego odpowiedzialności zbywał końskwentnie zgodnie z prawdą i swoją linią obrony, jako szef klubu mógł spokojnie mówić nawet, że nie słyszał o takiej ustawie, poległ za to w konfrontacji z własnymi stenogramami rozmów telefonicznych, w pewnym momencie powiedział nawet, że okłamywał Sobiesiaka, że to on od roku blokował ustawę i była to wyłącznie jego zasługa. Był to moment , w którym pękły mi zajady ze śmiechu.
-
2010/01/22 23:09:22
@zaga
Niestety, znamy tylko zwykłych cyngli.
-
Gość: marek 9, apn-77-115-58-51.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/22 23:18:19
Sławek. Wiecej prawa i sprawiedliwosci dla posła SLD i PIS . Chlebowski nie mówił" Wiem, ale nie powiem" co byłoby oczywiscie karalne, ale mowil" chce pomóc, zalezny mi na prawdzie, ale nie pamietam" No i ten Sekuła, ktorego juz nazwalem Mr. Mikrofon, ciagle tylko upominał - To pytanie juz padło.
-
Gość: marek 9, apn-77-115-58-51.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/22 23:22:26
Jeszcze cos, nie rozumiem dlaczego komisja sledcza nie moze zadawac pytan podchwytliwych. Wiem,ze to wyrok TK, ale bardzo moim zdaniem kuriozalny. Nie znam sie na prawie, bardzoej odwołuje sie do trzezwego, chlopskiego myslenia. I jak takie pytanie zdefiniowac. Oczywiscie,,, definijue zawsze Mr. Mikrofon.
-
Gość: psychiatra, 87-205-197-147.adsl.inetia.pl
2010/01/22 23:29:05
@marek.omar
Mam wrażenie, że wczoraj p.Wassermanowi nie chodziło o przygwożdżenie Chlebowskiego, który prawdopodobnie i tak juz jest w PO spisany na straty (choć być może jeszcze o tym nie wie).
Pod koniec przesłuchania między wrzaski Sekuły Wassermanowi udało się wrzucić kilka interesujących (zwłaszcza w poruszonym przez ciebie kontekście) informacji, których jednak żaden z dziennikarzy oczywiście nie podjął.
-
Gość: Ewelina, host-89-230-146-126.inowroclaw.mm.pl
2010/01/23 00:14:50
bez względu na to, na jaką partię głosujecie, za jaką trzymacie kciuki, zwracam się z do Was z wielką prośbą, obecne mrozy doskwierają nie tylko ludziom, zwierzętom też!!!! Jeśli trzymacie psy w budach na zewnątrz, włóżcie jakieś stare ubrania do bud, zakryjcie wejście jakąś płachtą, ptaki nie mają co jeść - tak długo zalega warstwa śniegu. Mieliśmy kilka zim dość ciepłych, niektóre ciepłolubne gatunki pojawiły się tam, gdzie wcześniej ich nie było. Obecnie naprawdę jest im ciężko - sypcie ziarno (kasze, mak, słonecznik) - nasze polskie wróble nie mają co jeść, sierpówki również...Na zachodzie nie ma w wielu krajach tych pospolitych (wydawałoby się, że pospolitych), dbajmy o nasze, są bardzo pożyteczne. To naprawdę ważne, ptaki/inne zwierzęta giną z głodu i mrozu!!!! Pozdrawiam wszystkich i dzięki z góry, jeśli pomożecie:)
-
2010/01/23 00:18:25
@Marku
Komisja nie może zadawać pytań podchwytliwych, bo mogą one sprawiać kłopot przesłuchiwanemu. Gdyby to nie była Komisja Wsparcia Tuska tylko komisja śledcza, to z pewnością na jej czele postawiono by kogoś, kto wie, na czym polegają metody przesłuchiwania świadków. W obronie Chlebowskiego nie chodzi o obronę Chlebowskiego, lecz o obronę Tuska. Sekuła i ten drugi z trzecim muszą robić wszystko, aby Chlebowski, czy Drzewiecki nie powiedzieli czegoś, co w konsekwencji mogłoby postawić premiera pod ścianą i stąd ucinanie pytań, wrzaski i ogólna zadyma. Hipoteza, że może chodzić o bronienie Ch. i D. jest, moim zdaniem, całkowicie chybiona. Tusk zrzuca z sań polityczne trupy, żeby wilki miały się czym zająć i dały mu niezbędny czas. To chyba obecna strategia. Taką rolę pełni również cała trójca "śledczych" z PO. Wydaje się, że PO idzie w tej chwili tak bardzo po bandzie, że rozwój sytuacji jest zupełnie nieprzewidywalny. Tak na serio to zastanawia mnie poważnie jedna sprawa, a mianowicie sondaże. Nie wierzę w te wyniki, które są podawane. Musi jednak przecież istnieć jakiś wiarygodny ośrodek, z którego korzystają partie polityczne na własny, wewnętrzny rynek. Ciekawa jest tylko prawda, a ja nie mam pojęcia, jak faktycznie (prawdziwie) zmieniają się nastroje społeczne. Badania wycinkowe, jakie mogę sam sobie przeprowadzać są oczywiście zupełnie niereprezentatywne.
-
Gość: marek 9, apn-77-115-58-51.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/23 00:28:04
Ewelino, na Boga, mam nadzieje, ze o dwunastej w nocy nie latasz po parku i nie dokarmiasz ptaków. Chociaz, jak spotkasz jakiegos wróbellka, malego, szarego, pisowskiego, to daj mu z łaski swojej kilka kropel wody.
-
Gość: marek 9, apn-77-115-58-51.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/23 00:43:55
Mam, kilku kolegow pracujacych ( powiedzmy w jednym z osrodkow badania opinii publicznej) sa to zagorzali PO- owcy. cały problem polega na skonstruowaniu grupki bagawczej, im wieksza tym lepiej, ale wtedy rosna koszty badania, I ta grupka powinna byc reprezentacyjna. Ale problem jak to zrobic? jakie kryteria... I tu jest pies pogrzebany. Juz nie mowie o sondazach telefonocznych na grupie 500 osob, to juz jest wtedy jest satyra.

Jeszcze jedna sprawa. Mysle, ze jak Chlebowski wczoraj tak pieknie był nakrecony przez Tymochowicza, wtedy w szeregach PO - owiaków zapanowala euforia, prosze jaki on twardziek, nie pocacy sie, itd... Ale potem przyszla im mysl, ze miał przeciez spasc z san. A Tusk miał dalej pognac w snieżną dal. A Chlebowski z sniegu sie otrzepał i krzyczy - Stop! nie zostawiajacie mnie... A to burzy chyba przygotowany scenariusz. Przepraszan, za swoj cynizm, szczegolnie Eweline ktora w zime ptaki karmi. Ale taki juz ze mnie zimny dran.
-
Gość: Ewelina, host-89-230-146-126.inowroclaw.mm.pl
2010/01/23 00:48:18
nie, nie latam o 12 po parku:) Sypię ziarno na balkonie w dzień. Dwa wróble mam w domu - mają ciepło:) tak właściwie jestem ich 'matką', byłyby szkielecikami, za styropianem ocieplonego bloku, a tak mieszkają ze mną:) Mój apel to nic śmiesznego, bo los zwierząt szczególnie na wsiach jest straszny. A że skorzystałam z tego miejsca, cóż...każde jest dobre, byleby choć jednemu pomóc.
-
Gość: mazur, host-85-27-110-133.brutele.be
2010/01/23 01:35:04
Nie śledzę posiedzeń komisji, bo już mi na nic czasu nie starcza...jednak, śledząc komentarze na tym blogu, wydaje się, że poseł Sekuła jest drugą, zaraz po Chlebowskim, z najbardziej dramatycznych postaci 'Afery hazardowej' [czyli wg. mono: "Afery Finansowania Wiodącej Partii POlitycznej"]. Życiorys posła Sekuły nie należy może do najbardziej fascynujących, ale człowiek był przecież przez 6 lat prezesem NIK-u...a w tej oto komisji Sejmu RP, niedawny 'Pan Prezes (!)' NIK-u, człowiek bez wątpienia czcigodny i uczciwy, no i jej przewodniczący zachowuje się, co wyczytuję z zamieszczonych komentarzy, jak człowiek z brakiem elementarnej kultury osobistej ...a raczej na pewno chyba gorzej, niż Andrzej Lepper w swoich najlepszych latach 90-tych?

To wszystko pewnie z tego powodu, że rozkaz ze sztabu PO, niczym rozkaz dany Armii Czerwonej przez wielkiego Stalina, nakazuje bezwzględne unicestwienie wroga, a nie działania na rzecz wykrycia aferałów. Zresztą, czy rzeczywiście chodzi tu o aferę ze Zbysiem, Mirkiem i Grzesiem w rolach głównych, czy może rzeczywiście raczej o dozgonne i nawet pośmiertne dofinansowywanie plakatów wyborczych przez kochających ojczyznę-POlskę wdzięcznych przedsiębiorców???

Pan przewodniczący Sekuła z pewnością wie, że rozkazów Stalina żaden czerwonoarmista nie ignorował, tym bardziej, że na taką okoliczność za plecami każdego czerwonoarmisty przewidziany był frontowy pluton egzekucyjny NKWD z lufą gotową do strzału. Jest jednak inna, historyczna parabola, która mi się nasuwa: Katyń. Polscy oficerowie świadomi zagrożenia, a nawet śmierci, do końca pozostali polskimi oficerami służącymi Ojczyźnie. Zachowali oni twarz, choć stracili życie. To też za tę ich postawę o nich pamiętamy i nie chcemy zapomnieć.

Jestem więc ciekaw, które tradycje są bliższe Panu przewodniczącemu Sekule? Mam nadzieję, że nie te czerwonoarmijne? Wydaje mi się, że lepiej zachować jest twarz w marszu partii politycznych i pokoleń, niż życie. Bo życie, nawet jeśli jest to tylko życie polityczne, jest bardzo kruche...i nie wiadomo, co i kto czai się za plecami tuż po wykonaniu kolejnego rozkazu. Zresztą służba partii, to nie to, co służba Ojczyźnie: Ojczyzna pamięta, choć nie zawsze. A partia jest jak stara sklerotyczka: dziś pamięta jutro nic nie pamięta ...i trzeba dawać ciała od nowa.
-
Gość: mieszkaniec zoologu, aym79.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/23 02:05:57
P. Sekuła sekuje p. Arłukowicza, p. Kempę i p. Wasermanna wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, na który nb. powołał się p. Wasermann i p. Kempa podczas przesłuchań, tymczasem ów wyrok (z dnia 22.09.2006 r. sygn. akt: U 4/06 - jest opublikowany z uzasadnieniem na stronach TK) odnosił się do badania zgodności z Konstytucją uchwały sejmowej dot. "komisji bankowej". Jedynie w uzasadnieniu do tego wyroku TK w pkt. III.3.2 (po słowach TK zważył co następuje) przypomniał, "że wobec osób wezwanych przez komisję śledczą obowiązują reguły ochronne procedury karnej ..." i przytoczył je przykładowo (lecz o wiele obszerniej). P. Sekuła na wstępie przesłuchań w dniu 12.01.09 odczytał ze swej ściągi, wykastrowany fragment, skutkiem czego to co robi jest skandaliczne !!! Jego interpretacja uzasadnienia wyroku jest przede wszystkim wbrew intencji TK, który przytoczył także orzecznictwo sądów i literaturę prawniczą. P. Sekuła podpierając się wyrokiem TK w rzeczywistości unicestwił przesłuchanie Chlebowskiego, a znacznie ograniczył wszystkie przesłuchania począwszy od 12.01. Dziwię się, że do tej pory nikt ze strofowanych członków Komisji nie reaguje, a przede wszystkim nie dysponuje tym wyrokiem TK (z uzasadnieniem) oraz orzeczeniami sądów, które wskazał Trybunał. Wszystkie te wyroki są w internecie. Gorzej z literaturą prawniczą - ale od czego są asystenci i biblioteki wydziałów prawa ?!
Całą argumentację p. Sekuły w sekundzie można ośmieszyć.
Czyżby członkowie Komisji spoza PO i PSL też jakąś grę prowadzili ?
Przesłuchania od 12.01.2009 r. odbywają sie z rażącym naruszeniem prawa i powinny być wszystkie powtórzone przynajmniej w zakresie w jakim pytania były uchylane.
Jeśli ma tak być, to będzie nieliche piekło. Ale... PO samo się o to prosi.
-
Gość: Bolek ale nie ten, 83-143-97-18.welnowiec.net
2010/01/23 07:35:20
Turbodynoman się skończył. Nadszedł nowy uczciwy, wspaniały, niespocony i niezmoczony super Zbychuu. Pooooo... 36,6.

Wszyscy już wiemy do czego ta komisja prowadzi. Patrząc na telewizje i ich informacje, czy też czytając gazety można stwierdzić, że Pan Ch. wypadł lepiej niż Kamiński, że odwalił kawał dobrej roboty. Czy naprawdę stworzył takie wspaniałe przedstawienie? Nie mam żadnych wątpliwości, że to wszystko było sprawnie wyreżyserowane, chociaż nawiązująć do swojej zmarłej siostry popłynął, ukazując swój "świński ryjek". Nie mam żadnych wątpliwości jaki będzie raport komisji. Wynika to z prostej arytmetyki (4 3).

"Kamiński był nadgorliwy, za szybko ujawnił informacje, przez co ukręcił głowę śledztwu. Za czasów byłego rządu miały miejsce bliżej nieokreślone o nacechowaniu korupcyjnym zdarzenia. Ich bohaterami był były premier Jarosław Kaczyński , P. Gosiewski i inni członkowie rządu oraz politycy PIS'u."

Nie miejmy najmniejszych złudzeń, że ta sprawa zostanie wyjaśniona. Gwarantuję Wam, że tuż przed przesłuchaniem (o ile nie będzie chory, bo biedaka już coś zmogło) Tuska pojawi się w wiadomo jakiej gazecie czy też w wiadomo jakiej telewizji sondaż o dużym wzroście poparcia dla PO (przewiduję, że poparcie zatrzyma się gdzieś na 45-55% poparcia). Znamienne są ostatnie słowa Antoniego Macierewicza:
"Czy my jako naród w ogóle chcemy utrzymać taką strukturę jaką jest państwo polskie..."
-
Gość: góral, chello089076133160.chello.pl
2010/01/23 08:45:20
Dziękuję, że Pani jest. :-)
-
Gość: mazur, host-85-27-110-133.brutele.be
2010/01/23 09:23:27
No i jeszcze a propos przewodniczącego Sekuły...znalezione dziś w komentarzach na onet.pl [autor: marylaossowska, 08:26]:
"Sekuła. Z jego ust pada pytanie `Czy ktoś z członków komisji chce jeszcze zadać pytanie?' 2 sekundy milczenia. Sekuła: `Nikt się nie zgłasza. W związku z tym stwierdzam, że zakończyliśmy zadawanie pytań panu posłowi Chlebowskiemu'

A o co dokładniej chodzi? O 21:02 w dniu wczorajszym przewodniczący komisji hazardowej, poseł PO Mirosław Sekuła ogłosił 10 minutową przerwę w obradach, a dokładnie 6 minut później, ku zaskoczeniu kamerzystów telewizyjnych, Sekuła wznowił posiedzenie komisji. Na sali był obecny jedynie Sekuła (i kamerzyści), i wtedy właśnie padły do pustej sali słowa `czy ktoś z członków komisji chce jeszcze zadać pytanie'.... (...)
."

Wychodzi mi jednak, że poseł Sekuła to CZERWONOARMISTA. Może ktoś sprawdzi, ile rzeczywiście trwa 10 minut i czy pytanie pustej sali nie jest pierwszym przejawem jakiejś poważnej choroby???
Stanisław Bareja to się pewnie w grobie przewraca, że nie dane mu żyć w naszych czasach: Wyschnięte źródłełko real-socjalistycznego absurdu zaczyna odżywiać nasycane 'real-obywatelską' groteską. Obawiam się powodzi.
-
Gość: Cyceron, accb96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/23 09:26:23
Szczękościsk Donalda Tuska na polskim korycie wyluzują mu niedługo wyborcy, ale nie będzie to efekt afery hazardowej , tylko totalnego i beznadziejnego sposobu rządzenia, którego całkowity brak efektów widzimy dookoła od radia i telewizji począwszy a na stoczniach kończąc, nigdy nie uwierzę w to, że walone codziennie po głowie przez Tuska kijem bejsbolowym zastępy wyborców Platformy nie otrząsną się w końcu w imię interesów własnych rodzin i zdrowia własnych umysłów. Mówiąc o interesach rodzin nie miałem oczywiście na myśli rodzin Zbyszka , Mirka i Grześka.
-
Gość: Cyceron, accb96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/23 09:35:50
Afera hazardowa pokazuje jedynie, że nie mamy co liczyć na żadną resocjalizacjię Cmentarnej Partii oraz to , że rządzący nami towarzysze nie mają w gruncie rzeczy zbyt wiele czasu dla nas i naszych problemów.
-
2010/01/23 12:34:32
Dla mnie przewodniczący Sekuła prowadzący rozmowę z pustymi krzesłami przejdzie do historii polskiego absurdu obok np. Gomułki. Tę scenę (nagraną i puszczoną przez, o dziwo, TVN24) powinno się emitować na okrągło, tak by dotarła do jak największej ilości Polaków. A już obowiązkowo tę scenkę powinien otrzymać każdy mieszkaniec Zabrza, gdzie jak wieść gminna niesie przewodniczacy Sekuła ma zamiar kandydować na prezydenta tego miasta.
-
Gość: waw, 85.117.21.8*
2010/01/23 13:54:52
Wiecie co? Im dłużej myślę o tym przesłuchaniu Chlebowskiego i im dłużej słucham komentarzy typu jaki wyluzowany i jaki uśmiechnięty, tym bardziej dociera do mnie w jak nieprawdopodobnej mieliźnie intelektualnej jest nasza debata publiczna.
Przyznaję: nie lubię Chlebowskiego , nigdy go nie lubiłem i od samego początku kiedy go zobaczyłem pierwszy raz uważam że ten facet publicznie nie powiedział chyba słowa prawdy. Począwszy od tego ustawa o reformie służby zdrowia już już , jest gotowa, już wydrukowana ale się ksero popsuło, przez to że wszystkie wskaźniki rządowe nam mówią że żaden kryzys do Polski nie nadchodzi a Kaczyński chce zwołać (2008 rok) radę gabinetową bo straszy Polaków i chce ubić interes polityczny, dalej przez to że Kaczyński na szczycie NATO był pijany aż do - moim zdaniem - przedwczorajszego przesluchania.
Popatrzecie co on wygadywał - przecież to cynizm najwyższych lotów. Kompletnie nic nie pamiętał - co prawda najpierw chyba ze dwie godziny naświetlał sytuację losów kilku ustaw od 2001 roku i to pamiętał doskonale. Głosem pełnym oburzenia oskarżał konkretnych ludzi o bardzo konkretne posunięcia i obronę konkretnych interesów konkretnych firm. Wszystko doskonale pamiętał! Ale kiedy się zaczęły pytania o jego działalność to .... już nic nie pamiętał. Z jednego spotkania Kapica sporządził notatkę i to spotkanie Chlebowski akurat pamiętał świetnie, pamiętał nawet o czym rozmawiali. Ale innych spotkań, mimo że bardzo chciał by pomóc wyjasnić prawdę to kompletnie nie pamięta.
Co więcej! - wszystko pamięta na tyle dobrze żeby głosem pełnego oburzenia stwierdzić że Kamiński kłamie bo było zupelnie inaczej niż Kamiński twierdzi posługując się stenogramami , ale jak w rzeczywistości było to...nie pamięta. Pamięta jedynie że było inaczej niż mówi Kamiński ale nie pamięta jak.
Nie wiedział też oczywiście za co zostały cofnięte koncesje dla lobbystów za którymi się wstawiał bo o to nie pytał. To tak jak by szef sejmowej komisji sprawiedliwości prosił swojego kolegę - ministra sprawiedliwości żeby spowodował wcześniejsze zwolnienie z więzienia skazanego ale nie wiedział za co ten skazany siedzi.
Jak sobie przypomne uśmiechniętą, cyniczną gębę tego kłamczucha to czuje jak wzbiera we mnie złość. Szkoda że ciemny lud kupuje wszystko a najważniejsze są nie fakty ale to czy facet się usmiechał czy nie.
-
Gość: waw, 85.117.21.8*
2010/01/23 14:03:10
A zapomnialem o konkluzji - nie wiem czy to kogokolwiek myslącego zaskoczy ale jestem całkowicie pewien że do tego przesłuchania pana Zbyszka przygotowaywali ludzie którzy doskonale przeanalizowali każdy , dokładnie każdy papierek jaki posiada komisja - wniosskuję to stąd że Chlebowski przypominał sobie wyłącznie te rzeczy na które komisja miła dowody i ani jednej rozmowy, ani jednego spotkania więcej. ciekaw jestem czy wczoraj, lub jak sądze bardziej przedwczoraj do komisji nie dotarły jakieś nowe materiały z prokuratury które muszą przeanalizować ludzi eprzygotowujący do przesłuchania Drzewieckiego - trzeba wszak sporządzić szczegółowy spis wszystkich spotkań i rozmów które moze pamiętać a które może mimo wielkiej woli wyjaśnienia prawdy, zapomnieć
-
Gość: Cyceron, accb96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/23 15:10:53
Dla przypomnienia realiów naszej demokracji dobrze odświeżyć Adasia niniwa2.cba.pl/rozmowa.htm
-
Gość: Ed, 62.152.158.233.dsl.dynamic.eranet.pl
2010/01/23 16:04:03
Na pytaniie p. Kempy do Chlebowskiego:
czy wyłączali komórki itp. w trakcie spotkań z Rychem itp. .- odpowiedział, że nie -skądże, po czym dodał: chyba, ze dwa, trzy lata temu...
Wniosek: czuli sie bezpieczni od dwu, trzech lat, bez względu na treść rozmów i Mariusza Kamińskiego na czele CBA...
-
Gość: folt37, 77.255.10.16*
2010/01/23 16:33:56
@sławek.omar
Twój niesmak moim głosem mnie martwi, bo myślałem, że poziom gości na tym blogu jest nasycony demokracją w ramach której pożądane są różne opinie, a nie jednobrzmiące (ideowo) monologi krytyczne tylko wobec jednej partii. Przełam niesmak i nie karć innych tylko dlatego, że na politykę mają inne spojrzenie niż Ty. Ja w przeciwieństwie do Ciebie zupełnie nie brzydzę się Twoimi uwagami i czytam je uważnie, często z uśmiechem wyrozumiałości. Pozdrawiam.
-
Gość: Cyceron, accb96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/23 16:57:50
@ Ed
Chlebowski chciał tym zasugerować, że "Dwa, trzy lata temu rządziła zaraza, która aresztowała uczciwych ludzi o szóstej rano" , zapomniał na nasze szczęście o Kamińskim , to ci dopiero tytan intelektu!
-
Gość: Kaziu, 77.255.172.16*
2010/01/23 17:12:07
"A co powiecie na powtarzającą się od jakiegoś czasu teorię że Don Alda ostrzegł jeszcze przed 12 sierpnia szef ABW Bondaryk ? Skąd wiedział ? Ano z ze wspólnego rejestru spraw prowadzonych przez służby specjalne (jest taki wymóg) oraz od operatora komórkowego o założeniu podsłuchu na telefonach POlityków (Bondaryk u takiego operatora pracował) a także od prokuratora wydającego zezwolenia na podsłuchy ! Stąd taki pośpiech z nową TAJNĄ ustawą dla Kapicy (na urlopie) ! To by się trzymało kupy i tylko męczy mnie jedna zagadka : kto w naszym kraju jest premierem , bo ryżawy kaszub jest co najwyżej P.O. !!"

Taka opinię usłyszałem.
-
Gość: Kaziu, 77.255.172.16*
2010/01/23 17:44:00
-
Gość: Cyceron, accb96.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/23 18:07:10
Proszę mi wybaczyć ale podobnego kabaretu nawet Kononowicz nie dawał , matko jedyna, za jakich durniów on nas musi mieć! www.youtube.com/watch?v=Pso2ocHCz_4
-
2010/01/23 18:17:09
Tusk też rozmawiał z krzesłami, może to nowa pełowska tradycja.
-
Gość: fantuska, 217.70.56.3*
2010/01/23 19:40:20
Mnie nie dziwi zachowanie pana Sekuły . To przecież B ardzo U przejmy C złowiek --
w skrócie B U C .
-
Gość: waw, 85.117.20.23*
2010/01/23 20:33:57
@Marie
pardon za wścibstwo ale zerknij sobie na farby lateksowe
-
Gość: maurycy, apn-77-114-221-33.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/23 20:43:17
@kaziu
Hipoteza, o której wspominasz jest oczywiście warta sprawdzenia, chociażby dla zasady, w przyzwoitym śledztwie. Co więcej, uważam, iż może ona mieć wiele wspólnego z prawdą. Po prostu wierzę, że Bondaryk nie zasypia gruch w popiele i miał stały monitoring działań CBA. Od początku uruchomienia wspólnego rejestru operacji służb było podejrzenie, że będzie on służył dokładnie do takiego celiu, Wierzę także, iż Prokuratura Krajowa, biorąca udział w wydawaniu zgód na podsłuchy, nie jest szczelna. Zbyt dużo tam swołoczy zasłużonej jeszcze w PRL (np. prokurator Białek). Spójne z tą hipotezą byłoby działanie Tuska po tym jak przyszedł do niego Kamiński. Na przykład to, że w pierwszej kolejności rozmawiał z Drzewieckim i Chlebowskim zamiast z Kapicą wskazuje, że wiedział już wiele i chciał natychmiast zastopować ich działania wokół spraw hazardowych, gdy stało sie jasne jak wiele materiału zebrał Kamiński. I to właśnie wizyta Kamińskiego dała mu łatwy pretekst do tego. Potem dorobiono do tego scenariusz, że chłopaki są inteligentne (czytali np Folleta) i spostrzegawcze (zauważyli zamieszanie wokół sprawy - patrz notatka Kapicy po rozmowie z Chlebowskim) i domyslili się po prostu, że działa jakieś tam KGB, CBA itd. Czyli, że przecieku od premiera nie było. Jednym słowem "warto rozmawiać" i badać!
Ukłony dla Kataryny.
-
Gość: waw, 85.117.20.23*
2010/01/23 20:48:47
@Folt37
Nie zgadzam się z Toba absolutnie że prokuratura nie ma obowiązku udostępniać komisji swoich materiałów bo prokuratoura zajmuje się jakoby karną stroną ustawy hazardowej a komisja śledcza tylko nieprawidłowościami administracyjnymi i błedami w procedurze przygotowywania ustawy. Gdyby tak było własciwie żadna komisja sejmowa nie miała by żadnego sensu. Czy wyobrażasz sobie komisję do sprawy zabójstwa Olewnika bez materiałów z prokuratury? Albo komisję naciskową? Albo komisję do sprawy śmierci Barbary Blidy czy afery paliwowej?. Doskonałym przykładem na to że nie masz racji jest zeznanie Kamińskiego, w którym przedstawił jakąś tezę na podstawie cytatów ze stenogramów z podsłuchów tymczasem się okazało że dużej cześci tych stenogramów na których Kamiński się opierał komisja nie miała bo prokuratura ich nie przekazała. Jak mozna powiedzieć że Kamiński ma rację albo że nie ma racji jeśli on opiera zeznania na dokumentach których śledczy nie posiadają? To był absurd.
A co do samej kompromitacji komisji - smutne że tak jest ale kompromitacja tej komisji moim zdaniem była wpisana w cały plan rozmywania i zbagatelizowania całej sprawy afery hazardowej. Celem planu było doprowadzenie do obrazu że cała afera to nie żadna afera tylko efekt kłótni między politykami a najlepiej efekt pieniactwa PiS-u i gwiadorstwa Kempy i Wassermana - takie hasła zresztą wprost z ust różnych Karpiniuków, Halickich, Niesiołowskich czy Palikotów padały.
-
Gość: waw, 85.117.20.23*
2010/01/23 21:10:13
@Maurycy i Kaziu
Niesposób przecenić Bondaryka i głowy pod topór bym nie dał ale:
1. Nie sądze żeby Kamiński był aż tak naiwny żeby dzielić się swoimi spostrzeżeniami i wynikami obserwacji Sobiesiaka, Chlebowskiego itd z ludź z ABW
2. Przekazanie informacji Tuskowi to nie jest przeciek, przeciekiem było przecież poinformowanie osób nieuprawnionych a nie premiera - nawet gdyby Bondaryk coś wiedział i powiedział Tuskowi to na pewno nie byłby to przeciek
3. Gdbyby Tusk miał wczesniejszą wiedze na temat osób zamieszanych w lobbowanie nad ustawą i wczęsniej próbował sprawie ukręcić łeb to sądzę że na pewno nie było by splotu wydarzeń typu:
- 19.08 - spotkanie wieczorem Tuska ze Schetyną i Drzewieckim
-20.08 - rozmowa Rosoła z Magdaleną Sobiesiak już o 8.45 rano w tym całym "Pędzącym króliku"
-20.08 - przed południem informowanie przez telefon przez Sobiesiaka że "KGB, CIA , CBA..." i że nie może już rozmawiać z tego telefonu i zadzwoni z innego"
Słowem gdyby Tusk wiedizał wczęsniej i wcześniej uprzedzał zainteresowanych to wszystkie te wydarzenia nie miały by miesjca na drugi dzień po spotkaniu Tusk-Drzewiecki-Schetyna tylko o wiele wcześniej
-
2010/01/23 21:27:59
@folt37.
Jesli wglebi sie Pan w forum bardziej to zrozumie Pan , ze sa tutaj osoby ktore lubuja sie w klotniach i szukaniu belek w oczach innych.
Jest na szczescie wiele spokojnego i rzeczowego materialu. A gospodyni nie wycina nikogo. Moze sie to zdarza , bo nie ma za duzo wulgaryzmow . Ale wg mnie takie banowanie jest jak najbardziej uprawnione.
-
2010/01/23 22:26:32
@Waw: Spojne rozumiwanie, ale:
- zakladasz, ze Tusk po ewentualnej informacji z ABW mial pelna wiedze do zakresu sledztwa prowadzonego przez CBA. Mogl miec tylko wiedze czastkowa, np: co do osob, dlatego nie zdecydowal sie powiadomic zaiteresowanych na tym etapie. Postanowil/i czekac na reakcje CBA a w miedzyczasie przgotowac sobie "legende" na wypadek wsypy. Sugerowalby to bardzo nieformalny obieg informacji na tym etapie oraz sposob tworzenia zalozen do "nowej ustawy": no "paper trail".
- nie mam pojecia jak wyglada informacja w CRZ, ale zakladam, ze wzgledow bezpieczenstwa jest ona bardzo ogolna.
- mozliwe jest takze, ze zalozyli ze CBA niewiele ma i niewiele miec bedzie, bo maja "ochrone kontrwywiadowcza ABW"
-
Gość: maurycy, apn-77-112-194-91.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/23 23:18:09
@Waw
1. Kamiński nie jest naiwny - on był prawnie zobowiązany do umieszczenia danych o operacji w bazie ABW (jest kwestia co tam przekazał, ale raczej to były ogólne dane)
2. Tak, komunikacja Bondaryk-Tuski to nie przeciek, niemniej to właśnie mogło być podstawą polecenia Kapicy pisania nowej ustawy (sądzę, że chodziło przede wszystkim o zastapienie dopłat podatkiem). Sądzę też, że Drzewiecki mogł w tym czasie przebić się do premiera ze swoim negatywnym stanowiskiem wobec dopłat. Mógł tez Kapica informować premiera o "zaporowym" stanowisku Drzewieckiego, co jest o tyle prawdopodobne, że Drzewiecki zmieniał przecież gwałtownie swoje stanowisko.
3. Tusk i Bondaryk nie wiedzieli jak daleko zaszedł Kamiński aż do czasu gdy ten pojawił się u premiera, który od tego momentu zaczął nerwowo działać (spotkanie z Drzewieckim itd)
4. W tym scenariuszu można umieścić dodatkowy element - tajemniczą inicjatywę pisania nowej ustawy przez Kapicę w czasie urlopu. Sądzę, że to może być odzwierciedlenie lobbingu Drzewieckiego, poparcia Schetyny i informacji od Bondaryka na rzecz stanowiska Sobiesiaka. Tusk (Boni?) dał sie przekonać, że trzeba pisać nową ustawę uwzględniającą stanowisko Sobiesiaka w nowym "opakowaniu" zanim Kamiński połapie się w sprawie poprzedniej.

-
Gość: mazur, host-85-27-110-133.brutele.be
2010/01/24 00:23:36
@ maurycy:
Bardzo mi się spodobała inicjatywa pisania nowej ustawy przez Kapicę w czasie urlopu. Czy już ktoś ze śledczych zajął się tą jakże cenną i wychodzącą naprzeciw oczekiwaniom społecznym inicjatywą? Jest ona przecież działaniem na miarę, no choćby samego Kopernika!!! ...i jaką świeżość wprowadza do życia POlitycznego naszego kraju, POlski.

Proponuję więc nowe, i jakże na czasie, HASŁO WYBORCZE dla Donalda na tegoroczne wybory prezydenckie:
Zmień kraj: Cała POlska pisze ustawy na urlopach!!! Yes, yes, yes: you can!
Z kampanią sugeruję wystartować na grubo przed okresem urlopowym...żeby każdy mógł się odpowiednio przygotować;)))