pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Palikot uciekł z ringu


Janusz Palikot (czerwiec 2009): Majewskiemu i Cieśli drżały dłonie, gdy podczas konferencji prasowej czytałem słowa: oskarżam… oskarżam… oskarżam...Postanowiłem wystąpić z prywatnym aktem oskarżenia przeciwko trojgu autorów Dziennika, którzy w swoich publikacjach dopuścili się pomówień pod moim adresem. To jest oskarżenie poważne.

Janusz Palikot (grudzień 2009): Przegrał zaś, otrzymując tytuł hieny roku, Wojciech Cieśla. To jeden z autorów Dziennika, który skompromitował się tekstami na mój temat w sprawie rzekomych nielegalnych pożyczek z Kajmanów. Kompromitacja polegała tez na tym, że w obronie  swoich też umieścił wywiad z prezesem banku Rothschild, którego to wywiadu nie było, a więc wywiad fikcyjny. I za to został tak pięknie wyróżniony. To kończy moje spory z dziennikarzami i oszczędzając czas i pieniądze wycofuję w przyszłym tygodniu swoje pozwy.

Jest w Polsce jedna osoba, którą ucieszyła tegoroczna Hiena Roku. To Janusz Palikot, który wreszcie znalazł pretekst do wycofania się z sądowego sporu z dziennikarzami. To nie tak miało być. Groźba ogromnej kary miała ich wystraszyć i skłonić do przeprosin, którymi potem mógłby wymachiwać na kolejnych konferencjach prasowych. Ale przelicytował. Przeprosin nie było, pozwy poskładane, pieniądze wpłacone, termin rozprawy się zbliża, a wraz z nim ryzyko, że broniący się dziennikarze zaczną wyciągać dowody, powoływać świadków, zmuszą do zainteresowania się finansami Palikota inne media, dziwnie niechętne do stawiania swojej dyżurnej gwieździe niewygodnych pytań. I skończą się coraz mniej skrywane marzenia o premierostwie. Bo chyba  nikt nie wierzy, że Palikot mógłby się przed sądem oczyścić, ratuje go jedynie to, że dziennikarze nie umieją się połapać w jego transakcjach, albo zwyczajnie nie mają ochoty grzebać w sprawach wymagających dużo czasu, a mniej nośnych niż sukienka Piesiewicza. Tych nielicznych, którym się chciało zajmować naprawdę poważnymi zarzutami wobec Palikota, zakneblować miała perspektywa procesu.

Hiena Roku dla Cieśli jest bardzo niesprawiedliwa, Cieśla zaliczył wpadkę, ale taką jaka się mogła przytrafić każdemu, ale nie było to celowe. A za wpadki, nawet największe, nie powinno się karać tytułem przewidzianym dla tych, którzy sprzeniewierzają się etosowi zawodu. Mam nadzieję, że tegoroczna Hiena Roku to tylko jednorazowy wypadek przy pracy, a nie świadectwo bezradności środowiska, które nie umie lub nie chce piętnować prawdziwych grzechów, i pozostało mu już wytykanie sobie warsztatowych pomyłek.

Cieśla powinien mieć dzisiaj ogromną satysfakcję. Tchórzliwe wycofanie się Palikota z procesów, pod pretekstem, którego chyba nawet "młodzi, wykształceni, z wielkich miast" nie kupią (dlaczego nagroda dla Cieśli za wywiad z Chwedorukiem ma niby kończyć sprawę z Majewskim o dziwne transakcje?) jest wielkim zwycięstwem dziennikarzy. Palikot zablefował, został sprawdzony, i uciekł jak niepyszny. Może więc warto było dostać tę Hienę, żeby się dowiedzieć z najlepszego źródła, bo od samego Palikota, jak bardzo się przestraszył procesu z dziennikarzami.

sobota, 19 grudnia 2009, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Marie, public74861.xdsl.centertel.pl
2009/12/19 12:07:50
Witaj Kataryno!
Pamiętasz swój wpis nt. pozwu Palikota przeciwko "Dziennikowi"?
Palikot sprytnie nie pozwał "Dziennika" za pewne informacje nt. jego majątku, które mogłyby się potwierdzić na jego niekorzyść.
Myślę, że warto ten Twój wpis przypomnieć, bezlitośnie obnażyłaś w nim prawdziwe intencje Palikota.

Dzisiejsza rezygnacja Palikota ws. przeciwko "Dziennikowi" jedynie potwierdza Twoje wcześniejsze przypuszczenia.

Pozdrawiam!
-
2009/12/19 12:37:09
@Marie,
cóż tu było przypuszczać, kiedy sprawa szyta była tak grubymi nićmi. Rozpoczyna się ciekawy cykl artykułów mocno bijący w umiłowanego polityka PO, więc natychmiast wymienia się naczelnego Dziennika. Pamiętam, jak Kobosko zarzekał się, że to nie w celu zatuszowania sprawy Palikota i że dziennikarze dalej będą na ten temat pisać, kiedy tylko pojawią się nowe fakty... Błazenada. Taką samą błazenadą było wytoczenie sprawy dziennikarzom i w tę sama błazenadę wpisuje się obecna rezygnacja. Pewnie że tytuł przyznany niesprawiedliwie. Należy się on w sposób absolutnie zasłużony redakcjom TVN, TVN24, Dziennika i Gazety Wyborczej. To by była taka Zbiorcza Hiena Roku. Postuluję powołanie kapituły, która taką nagrodę wypromuje.
-
Gość: Cyceron, acca14.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/19 14:06:49
W normalnym kraju, polityk robiący na wydrę podatkowe przewały byłby już dawno politycznym trupem, jak takie truchło ma mnie namówić do płacenia podatków w Polsce?. Myślę,że tym infantylnym wystąpieniem Palikot wywołał Cieślę i Dziennik do tablicy, bo skoro tak poważna społecznie sprawa jak podatki wiceszefa rzadzącej partii wiszą teraz na wyroku SDP pod tytułem 'Hiena Roku" to pytam się po co w Polsce są sądy?, panie Cieśla , Palikot dał Panu doskonały pretekst i okazję do udowodnienia, że nie jest Pan czołowiekiem, który boi się polityków, będziemy Panu kibicować!
-
Gość: Crofter, host217-43-149-17.range217-43.btcentralplus.com
2009/12/19 14:11:30
Proces nagradzania musi byc spojny. Przyznanie hieby roku w sposob zasadny (?Lisowi) spowodowaloby spore zamieszanie. Na szczescie decyzje wyboru najlepszego i hieny harmonizuja ze soba :)
-
2009/12/19 14:57:13
@Cyceron
Przecież ta ekipa cała jest taka. Jeszcze całkiem niedawno Tusk namawiał do tego, żeby nie płacić abonamentu TV. Całe towarzystwo trzeba by postawić najpierw przed psychiatrą, a dopiero później przed sądem. Rysy mongoidalne u premiera, będące jednym z symptomów otępienia umysłowego, bardzo szybko się pogłębiają. Zauważyłem również charakterystyczny wytrzeszcz oczu typowy dla niedoboru hormonu tarczycy. To może tłumaczyć całkowite zerwanie premiera z rzeczywistością. On po prostu nie wie, że gada głupoty, które są balsamem dla środowiska TVN i GW. Niestety, nie będzie łatwo tego pozamiatać. Swoja drogą szkoda, ze Hiena Roku nie trafiła do Lisa. Ale wówczas żal by było Stokrotki. Jej też sie ten tytulik należy.
-
2009/12/19 15:05:13
@cyceron
"W normalnym kraju, polityk robiący na wydrę podatkowe przewały byłby już dawno politycznym trupem, jak takie truchło ma mnie namówić do płacenia podatków w Polsce?"ews

Mysle ,gdyby stosowac zasady normalnego kraju do naszych politykow pozostalaby garstka , a moze paru zaledwie.
Od podatkow uchylanie sie cnota jest w Polsce. Pan Rafal Ziemkiewicz to sie nawet tym chwalil. Podobnie jak z abonamentem telewizyjnym.
Dzisiaj nie widze aby oplacanie ponad trzystu poslow i setki senatorow i kamaryli prezydenckiej bylo Polakom niezbedne do zycia. Ale do oszustwa czlowiek przyzwyczaja sie i trudno mu wrocic na droge cnoty i legalnosci.
Nie wiazalbym jednak upadku moralnosci z jedna partia czy instytucja.
Wyciagnijmy z kapeluszy najlepiej wlasnych wszystkie kroliki i potem budujmy IV , V czy VI Rp.
-
2009/12/19 15:15:05
"SLD to dziś jedyna partia, wokół której można budować lewicowe porozumienie, ale nie wokół karierowiczów, czy interesów towarzyskich, a wartości - mówił podczas konwencji szef Sojuszu Grzegorz Napieralski."
Sa juz pierwsze efekty Adwentu w polityce. Mysle ze otwiera to droge do AWS-bis .
Proletariusze calej opozycji laczcie sie.
Sojusz w TVP dal przyklad jak mozna zawrocic media ze zlej drogi i nawrocic caly kraj na misyjna telewizje.
-
Gość: Cyceron, acca14.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/19 15:35:17
Palikot może sobie zamykać sprawę swoich podatków ale ja jej nie zamykam, domagam się od dziennikarzy wyjaśnień w jego sprawie, guzik mnie obchodzi stronnicza papalanina Palikota we własnym interesie, to nie jest biznesmen , który może sobie płacić podatki gdzie chce, to jest wysokiej rangi polityk, który codziennie poucza mnie co mam robić i myśleć, chcę poznać co są warte jego słowa w zestawieniu z jego postępowaniem.
-
Gość: Marie, public73597.xdsl.centertel.pl
2009/12/19 16:08:23
Witaj Kataryno!

Podstawowe pytanie - czy Palikot wycofał się PO wejściu na ring, czy jeszcze PRZED wejściem na ring?
Na dobrą sprawę przecież nie wiemy, czy, kiedy i gdzie palikot złożył pozew przeciwko "Dziennikowi".
Może "Dziennik" jako niedoszły pozwany sam ustali - czy w ogóle taki pozew został złożony?
Może się okazać, że ze strony Palikota było to tylko straszenie i uwiarygadnianie swojej czystości ws. majątkowych, a dziś nadarzyła się okazja, by zakończyć ten medialny spektakl.
-
Gość: Marie, public73597.xdsl.centertel.pl
2009/12/19 17:09:16
-
Gość: Luiza, akx66.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/19 18:59:08
A dlaczego dziennikarz zmyślił ten wywiad z ekspertem? Ktoś wie? Kataryna, zwykle świetnie poinformowana, wie? Czy przebacza dziennikarzowi, bo napisał krytycznie o posle Palikocie?
-
Gość: Marie, public73597.xdsl.centertel.pl
2009/12/19 19:15:17
Czy powodem ucieczki Palikota z ringu były ostatnie informacje dot. Jacka Prześlugi?Przypomnijmy, że w jednym z pozwów Palikot żądał

"od wydawcy gazety i Krasowskiego przeprosin w "Dz" i wpłaty 50 tys. zł na cel dobroczynny za artykuł, w którym napisano, że poseł miał wpływać na przebieg przetargów publicznych, by uzyskać pozytywne rozstrzygnięcia dla firm Jacka Prześlugi. "Dz" twierdzi, że Prześluga jest organizatorem publicznej aktywności posła, a zlecenia dają mu "tylko urzędy i samorządy, w których rządzi PO".

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Palikot-domaga-sie-10-mln-zl-zaplacil-juz-102-tys,wid,11590054,wiadomosc.html?ticaid=194f2

A czego w mijającym tygodniu dowiedzieliśmy się o samym PR-owcu Palikota?
Wiele interesujących rzeczy, o których pisał pozwany przez posła "Dziennik":

"Jacek Prześluga, PR-owiec Janusza Palikota, kilka miesięcy temu wymyślił, że będzie promował szybką kolej. Napisał nawet własną ustawę. Wczoraj wszedł do zarządu PKP SA. A skarbówka kontroluje właśnie umowy, jakie Prześluga zawarł w tym roku z państwowym przewoźnikiem. "

www.dziennik.pl/polityka/article507462/Doradca_Palikota_w_zarzadzie_PKP.html
-
Gość: marek 9, apn-77-115-133-94.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/19 19:20:17
Palikot wycenił swój wizerunek na 10mln, w jaki sposób dokonał tej wyceny Bóg jeden wie. Nie 9, nie 11 czy nawet 12 ale 10. Calkiem okragła sumka. Ciekawy jestem ile sa warci inni poslowie PO ? Czy wizerunek Niesiolowskiego jest wiecej wart niz, np. posla Fedorowicza. Ba, osmiele sie nawet zadac pytanie ile sa warci wszyscy poslowie PO? Caly klub parlamentarny plus oczywiscie sam premier. Mysle, ze miliardzik jak nic. Bardzo chciałbym jakiemus poslowi PO toche nawrzucac, że jest aferałem, oportunistą, pozbawiny ideałów, i tak dalej, ale mój osobisty majatek w gotowce oceniam na jakies 6 tysiaczków i ani grosza wiecej. Gdyby był jakis mniej ceniacy sie poseł PO oceniajacy swój wizerunek, wlasnie na ta sumkę, to prosze o kontakt. Mozemy spotkac sie w sadzie aby porozmawiac o polityce.
-
Gość: marek 9, apn-77-115-133-94.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/19 19:36:42
Jacek Przesluga, to dosc łebski facet. Umiejacy poruszac sie we wszystkich srodowiskach, szczegolnie finansowo - lewicowych. Poznalem go gdzies w polowie lat 90 jako wydawce dziennika małolata ( zreszta był wydawca przez kilka lat) Ten dzienniczek roił sie od pytan, typu, ile razy w tygodniu sie onanizujesz i tym podobne sprawy. Kiedy go zapatałem czy takie sprawy trzebaq zapisywac? Wtedy mi odpowiedział, ze oczywiscie, i ze nie czuje co tak naprawde potrzebuje mlody czlowiek.
Chyba miał racje, bo dziennik malolata rozchodził sie w niezlym nakladzie. A teraz czytam, ze pisze nawet ustawe o szybkiej kolei. Czyli od dzienniczka do koziczak.
-
2009/12/19 19:40:53
Dzisiaj Kataryno się zsynchronizowaliśmy i napisaliśmy o tym samym :) wracaj do salonu.

Pozdro!
-
Gość: Luiza, akx66.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/19 19:43:21
Marku, szukasz kogoś, komu mógłbyś nawrzucać i jedynym warunkiem jest, by ten ktoś był z PO? Ja rozglądam się za kimś, kogo mogłabym obić, a jedynym warunkiem jest to, by miał poniżej 160 cm wzrostu, bo uważam, że mali są paskudni; poza tym sama też dużo wyższa nie jestem, więc muszę mieć pewność, że dam radę.
-
2009/12/19 20:23:38
Palikot kosztuje złoty pięćdziesiąt. Dokładnie tyle, ile kosztowała w prlu jedyna dostępna prezerwatywa - Eros
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/19 20:49:33
W normalnym kraju, polityk robiący na wydrę podatkowe przewały byłby już dawno politycznym trupem

tu akurat absolutna zgoda. Palikot oczywiscie nie jest jedynym politykiem podejrzanym o przewaly. Jakos zapominacie, ze na Kaczynskim wciaz tez ciaza rozne kombinacje finansowe - nikt inny, jak was ulubion Kaczorek -mozna powiedziec - reprezentowal tak znienawidzona przez Was ideologie liberalistyczna (o tyle niekonsekwentnie, ze wzmacnial to niewatpliwie politycznymi wplywami wynikajacymi z zajmowanego u Walesy pozycji). Dla mnie oba wypadki to jest w sumie to samo i nazywa sie: prawdopodobnie cos tu jest na rzeczy, ale nikt do tej pory nic nie potrafil udowodnic.
Poza tym byl jeszcze Krzaklewski ze swoimi wplatami "anonimowych dawcow" - tez sprawa nie do konca jasna ale nigdy nie rozwiklana.
Takich historii jest zreszta sporo i nie za bardzo widze co mozna zrobic w tym miejscu.
Akurat tez troche tu musze rzucic na obszeriejsze tlo: lewicowcy amerykanscy od lat juz wykazuja na powiazania Dicka Cheneya z firma Halliburton oraz korzysciami, jakie na inwazji na Irak firma Halliburton odniosla. Wydaje sie prawie pewne, ze wojna w Iraku do pewnego stopnia byla prywatna wojna o dodatkowa kiese. No - ale podobnie jak w przypadku Kaczynskiego czy Palikota - brakuje skazujacego wyroku - wszystko jedno, czy sadowego czy chocby jakiejs Komisji Etyki.
i
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/19 21:01:07
Swoja drogą szkoda, ze Hiena Roku nie trafiła do Lisa. Ale wówczas żal by było Stokrotki.

ciekawe, czy sie slawku nie boisz, ze tytul Hieny Bloga trafi do Ciebie ?

Nie powinienes przypominac jak sobie prezydent strzelil w piete, bo go nerwy zgubily.

A propos - domyslasz sie dlaczego Lis nie moze dostac Hieny Roku ? Bo to bylby juz bezczelny komunizm (tzw. "polscy patrioci" niestety sa do komunizmu zdolni).

Dla mnie jakby jakas Kruk czy inne PiSowskie zwierze chcialo sie zblaznic w ten sposob to nie rusza mnie to za bardzo, w pewnym sensie do chamstwa, klamstw i zlosliwosci jestesmy juz przyzwyczajeni.

Ale niech w sumie zostanie tak, jak jest, ze tytul Hieny dostaje sie nie za poglady, ale za nieetyczne zachowanie (kataryna oczywiscie ma prawo bronic i miec litosc nad tym czlowiekiem, kiedys miala litosc nad Szumlinskim - jedynie miota sie strasznie, bo INNYM nie wybacza nawet przejezyczenia.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/19 21:16:25
ktos w poprzednim temacie spytal sie, dlaczego tu pisze , skoro (proszemi wybaczyc, jak niedokladnie oddam mysl) Platformie slupki rosna a PiS odchodzi w niebyt.
Otoz odpowiedz tu jest dosc prosta i ma sie nijak do PiSu, Platformy i kto zwyciezy w wyborach (to Wy ciagle wszystko przeliczacie na procenty, a pozniej Wam wychodzi, ze Tusk ma ich za duzo i macie do niego pretensje, ze on widac przelicza wszystko tak, jak Wy, tymczasem dwa razy conajmniej Tusk zaryzykowal i dwa razy zgarnal cala pule: przy tych idiotycznych szczepionkach i przy nie ratowaniu sie przed kryzysem wedlug dyrektyw pani Natalii-Swiat, raz z kolei przy stoczniach mu nie wyszlo, ale wkrotce osiagnal sukces z Euroeco).

Ja w kazdym razie nie pisze, aby kogokolwiek odciagnac od glosowania na PiS albo na Korwina-Mikke. Pisze dokladnie z tego powodu, co powtarzacie: aby Wam spadly luski z oczu. Piszecie rzeczy w mojej opinii tak niewiarygodne, ujmujecie ten swiat w jakichs takich dziwnych fantastyczno-emocjonalnych kryteriach, ze nawet czlowiek tak nie obeznany w polskich realiach, ale majacy troche logiki i umiejtnosci analizowania widzi jedno: zaczadzenie. Te zaczadzenie to oczywiscie jest okreslenie psychologii waszych dusz: jak ktos wchodzi do pomieszczenia, gdzie jest duszno, przyzwyczaja sie i po chwili czuje sie rzesko i razno, to tylko ludziom z zewntarz wydaje sie, ze nie mozna w tym wytrzymac.

W niedokonczonej dyskusji pisalem : program PiSu jest ani lepszy ani gorszy od programu Platformy, Samoobrony czy LPR - mialby swoich zwolennikow, ale problem niestety z Samoobrona byl jeden: calkiem zgrabny program znalazl sie w rekach gamoniowatych kombinatorkow, co zazwyczaj potrafili cos skrasc sasiadowi. Program PiSu nie tworza patrioci tylko zaczadzeni, dlatego budzi to moj sprzeciw. Mozliwe, ze motywy sa rozne:jedni sa zaczadzeni poniewaz wiedza jak malutcy byli za Jaruzelskiego i jest to jakis sposob, aby zabic swoj wlasny strach, ktory wtedy czynil ich niewolnikiem, inni dlatego bo nie potrafia sie dostosowac do zycia normalnego i wciaz by chcieli beigac i rzucac kamienie a inni moze dlatego, ze przeczytali wiele utopijnych i niedobrych ksiazek, jakie sie pokazywaly w polskiej historii i nawet sami nie wiemy, jak truja obecnie (chocby: Sienkiewicz).
Pytanie, czy nie jestem przybyszem z innego pokoju, gdzie panuje rowniez smrod jest pytaniem moze sensownym, ale tu odpowiem w ten sposob : zrodla.
-
2009/12/19 21:19:38
Cyceron.
W normalnym kraju... Czy wystarczy jedna ręka żeby na niej policzyć normalne kraje? Kraje w których równiejsi przedstawiciele establishmentu są traktowani na równi z bezrobotnymi z prowincji?
Wystarczy chyba jedna ręka.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/19 21:33:53
Palikota we własnym interesie, to nie jest biznesmen , który może sobie płacić podatki gdzie chce, to jest wysokiej rangi polityk, który codziennie poucza mnie co mam robić i myśleć, chcę poznać co są warte jego słowa w zestawieniu z jego postępowaniem.

???? - zaniemowilem

mnie akurat Palikot nie poucza, wskazal raz na cenne zrodlo informacji na temat rodziny Kaczynskich i ich sluzbie dla cara.
Poza tym - w przeciwienstwie do wszystkich Klemp, Kurskich, Natalii-Swiat - potrafi sie zachowac w studio tv. Traktuje to oczywiscie w kategoriach estetycznych - Palikot jest przyjemniejszym facetem od jazgocacych i klamliwych indywiduow o rozbieganych oczkach. Nie znosze (sztucznie?) udawanych emocji w wykonaniu osob, ktorych tak naprawde temat zupelnie nie interesuje, interesuje ich jedynie, aby miec zawsze racje.

Mozesz to opisac cyceron,kiedy pierwszy raz poczules, ze Palikot Ciebie staral sie pouczac i wszedl w Twoj mozg i zrobil Ci pranie ?

A gdy Jaroslaw Kaczynski - premier pewnego dnia oznajmil ludziom, ze pani Gronkiewicz Waltz przestala byc prezydentem miasta Warszawy - czy to bylo pouczanie i proba wbicia ludziom, co powinni myslec i czy interesowalo Ciebie kiedys ile sa warte slowa tego polityka ? (jak wiemy, ten prawnik z wyksztalcenia mylil sie w swietle prawa).
-
Gość: T-800, ip-89-174-120-44.multimo.pl
2009/12/19 21:35:50
HR niesprawiedliwa? Przecież Cieśla wymyślił wywiad, jak w "GW".
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/19 21:36:02
Kraje w których równiejsi przedstawiciele establishmentu są traktowani na równi z bezrobotnymi z prowincji?
Wystarczy chyba jedna ręka.


w dodatku to nie sa chyba tak naprawde normalne kraje (mysle, ze moze Szwecja jedynie)
-
Gość: Cyceron, acca14.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/19 21:42:07
Crestencja, jeżeli chodzi o podatki , to takich krajów jest dużo, wiem ,że zmierzasz do tego ,że Polska to wrzód na zdrowym ciele Unii Europejskiej w tej materii i zgadzam się z tym, ale to nie powód , żeby się zgadać z taką sytuacją ,że w polskim parlamencie siedzą zdemoralizowane śmieci, które mają nas za durniów a tak naprawdę wspierają systemy podatkowe innych krajów, dla mnie jest to moralne i polityczne dno bez żadnej przyszłości, jak tu tworzyć przyszłość Polski tolerując i utrzymując takich degeneratów?
-
Gość: Cyceron, acca14.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/19 21:55:40
Gościu 66 , podobno mieszkasz w Kanadzie, spróbuj tam przekręcić państwo na podatkach a potem się do nas odezwij, założę się , że mniej jak 2 lata pudła nie dostaniesz.
-
Gość: marek 9, apn-77-115-133-94.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/19 22:06:41
Gosciu 66, piszesz pan, ze jestesmy zaczadzeni, ze to i tamto. Ale w ten sposób mozna opisac kazdą partie i jej zwolennikow. Ma pan jakies swoje doswiadczenia zyciowe, wychowanie i jest pan kim jest. Ma pan okreslone poglądy. A my swoje. Jest to chyba jakas tajemnica, ktorej nie rozumiem. Chociaz staram sie spojrzec na to psychologicznie, Ale na mój prywatny uzytek jest tak, ze kto ma bardziej romantyczne usposobienie jest mu blizej PIS- u, a kto bardziej pragmatyczne to jest mu po drodze z PO. To taka moja prywarna teoria, bardzo prosciutka, mozna to obsmiac, ale tak to czuje. Czasami jest tak, ze człowiek czy tez spokeczenstwa tesknia za jakas inna, lepsza ich zdanuem rzecywistoscia. Gdy jeden czlowiek sni, nazywamy to marzenie, gdy milony, wtedy mamy juz ideologie. Pomysl IV rz. to napewno sen wielu milonów Polakow. Budzimy sie rano i czegos nam brakuje. I chyba bardziej szklanych domów niz szklanych supermarketów.
-
Gość: MACIEJ, pool-71-247-56-70.nycmny.east.verizon.net
2009/12/19 23:06:09
-
2009/12/19 23:22:43
@ 66-ki wpadły i napisały były:
"Jakos zapominacie, ze na Kaczynskim wciaz tez ciaza rozne kombinacje finansowe"

Użyszkowniku 66-ki, cyk/cyk
Gdyby był chociaż jakiś minimalny cień, cokolwiek do czego dałoby się założyć haczyk na Kaczyńskiego to chyba nawet Wy Szanowne 66-ki nie macie wątpliwości że "demokratyczne" służby w panującej Nam obecnie PZPO dołożyłyby wszelkich możliwych starań aby zrobić z tego _nic_ sprawę i jechać minimum przez miesiąc. Raz udało się im dorwać Kaczyńskiego w nie wyglansowanych butach to z tego co pamiętam radości/uciechy szkiełko pomroczne i WSI24 mieli chyba na dwa tygodnie treści.

66-tki:
"No - ale podobnie jak w przypadku Kaczynskiego czy Palikota - brakuje skazujacego wyroku"

Miałka socjotechnika.

66-tki:
"w pewnym sensie do chamstwa, klamstw i zlosliwosci jestesmy juz przyzwyczajeni"

Tak dla przypomnienia; czasy twardej komuny to już raczej były!
A może Użyszkowniku 66-ki utożsamiacie się z właśnie 66? A skoro tak to chyba jakieś wizyty, może na początek u psychoterapeuty byście, powinniście 'zaliczyć?

66-tki:
"tymczasem dwa razy conajmniej Tusk zaryzykowal i dwa razy zgarnal cala pule: przy tych idiotycznych szczepionkach"

Stań Szanowny Użyszkowniku przed rodzinami ofiar, a zwłaszcza przed rodzinami pracowników służby zdrowia i im to powiedz; że szczepionki były/są idiotyczne!!

66-tki:
"i przy nie ratowaniu sie przed kryzysem wedlug dyrektyw pani Natalii-Swiat"

Kolejne słowo klucz, nie mające odzwierciedlenia w faktach!

66-tki:
"ale wkrotce osiagnal sukces z Euroeco"

Że co? że jak?
Użyszkowniku 66-tki, to był sukces, naprawdę tak to oceniasz?

66-tki:
"Pisze dokladnie z tego powodu, co powtarzacie: aby Wam spadly luski z oczu"

W sprawie łusek może polecam na przykład taki Text dla przykładu.

66-tki:
"ktos w poprzednim temacie spytal sie, dlaczego tu pisze"
Właśnie dlaczego?
Bardzo nachalnie uwypuklasz adres IP który to ma zasugerować że piszesz z kraju morderców! (vide śp. Robert Dziekański)
Jeśli tak jest istotnie, w co osobiście wątpię, (IMO piszesz z Polski przez proxy) to cóż mogą takie 66-tki obchodzić/interesować sprawy odległego Kraju?

66-tki:
"Poza tym - w przeciwienstwie do wszystkich Klemp, Kurskich, Natalii-Swiat - potrafi sie zachowac w studio tv"

To wprost fantastyczne wyznanie o faceciku który 'textuje' jak menel z piwem racząc widzów świńskim ochłapem!
Słowa uznania?? dla gościa który występuje przed kamerami ze swoim bratem bliźniakiem w jednej, a 'gnatem' w drugiej dłoni!
To niesamowite wprost jakiego masz Użyszkowniku "mentora". Szok!





-
2009/12/20 00:21:25
Cyceron
Polska nie jest wrzodem! Gdziekolwiek i na czymkolwiek.
Mnie tylko smuci to że degeneracja i wynaturzenie demokracji to zjawisko powszechniejsze. Nie tylko w Polsce dzieją się takie "cuda". Nie są od tego wolne i Francja i Włochy i Niemcy, o reszcie nie wspomne.
Nie zgadzam się na to co dzieje się w polskim parlamencie. Nie zgadzam sie na to co wyprawiają obecni urzednicy/politycy z wierchuszki. Dlatego sie tu spotykamy.
Cyceron, co można zrobic aby sytuację poprawić, to jest dla mnie ciekawsze pytanie.
Ale taki mały żuczek jak ja co może zrobić?
-
2009/12/20 00:49:39
Gość.66...
lewicowcy amerykanscy od lat wykazuja . Wydaje sie prawie pewne...
Prawie robi wielką róznicę!
Co to jest lewica? Jak można popierać zabieranie dóbr ludziom którzy chca coś robić i rozdawanie leniom, obibokom? Jak można promowac związki homoseksualne jako normalne i zrównywać ich prawa i znaczenie z tradycyjnymi rodzinami. Jak można
bezkarnie indoktrynować dzieci wbrew woli ich rodziców?
Przez kilkadziesiąt lat mieliśmy do czynienia z niesłychaną prawdomównością lewicy w Polsce...
Wybaczy pan ale lewicowość jest dla mnie defektem.
Wcześniej czytałem Pana opinię o Michniku. Że należy mu się pomnik czy jest bohaterem czy coś podobnego.
Pan sobie kpisz? Rzeczony "bohater" to ścisła topklasa największych szkodników polskich.
Internet do dobre medium, odsyłam.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/20 09:02:37
krestencja & warszawski zgredzie - wlasnie pokazujecie na wlasnych przykladach co to jest zaczadzenie.
Co mnie obochodzi to, co nazwalem zreszta umownie lewica, a co w sumie jest grupa jakichs mniej czy bardziej sterowalnych inicjatyw obywatelskich ?
Zarzuty do mnie zupelnie nie na temat. Czy nie jest wlasnie WASZYM defektem, ze jak spotkacie oprycha na ulicy, ktory Wam powie, ze Ziemia sie kreci wokol Slonca to na zlosc bedziecie twierdzic, ze nie - oczywiscie Ziemia jest w srodku wszechswiata i stoi nieruchoma. Moze na tym wlasnie polega Wasz problem ?

jesli chodzi o moje zestawienie Palikot&Kaczynski&Krzaklewski - ja osobiscie nie mam zadnych watpliwosci, ze wszyscy oni dokonali przewal w swoim zyciu, jesli chodzi o Kaczynskiego to ta opinia akurat pochodzi z wiekszej ilosci zrodel i to wcale nie zwolennikow Platformy. Dodatkowo chocby (psychologicznie) Wielki Strateg dal probke wysylajac Lipinskiego do Berger, ze naginanie prawa do celow politycznych to maly pryszcz (nie chodzi o proponowanie stanowiska, chodzi o obiecane "gwarancje" i zabezpieczenie finansowe, ciekawe czy i ile Sosnierz z Gilowska tez dostali w lape).

Nie rozumiem, dlaczego staracie sie unikac porownania na tej plaszczyznie - jesli uwazacie, ze Palikot i Krzaklewski sa winni a Kaczynski niewinny - to tez trzeba wyjsc z tego punktu widzenia i powiedziec: no tak, ale tym sie sprawa Kaczynskiego rozni od Palikota, bo ... (na przyklad w sensie prawa sa twarde dowody a tu nie ma).
Co mnie obchodza sylwetki osob atakujacych Kaczynskiego ? W sensie prawa jestesmy rowni. Sprawa jest sprawa.

jesli chodzi o wkret o Michniku - to akurat nie jest w temacie, widac, ze moja opinia o tym panu bardzo kogos ubodla, ale dobrze pamietam, ze dla pierwszej generacji dyskutantow kataryny, mimo, ze reprezentowali oni jeszcze POPiS z odchyleniem na PiS - Michnik byl niezaprzeczalnym bohaterem stanu wojennego. To naprawde smiesznie wyglada, jak ludzie mali biora sie za rozprawe z tytanami - co taki Ziemkiewicz moze powiedziec, jak on byl nikim, jakims tam pijacym wodeczki literatem science-fiction zawieszonym jak wiekszosc spoleczenstwa i nie umiejacym nawet znalezc dla siebie poza s-f miejsca . Czy Zyboertowicz karzelek poslkiej socjologii w starciu lustracyjnym z profesorem Wolszczanem. Ja wiem, ze w tradycji szlacheckiej mozna bylo profesora zawsze wybatozyc, wiemy jak sie to skonczylo. Polska zniknela, dworki pozostaly, patriotyzm nie zanikl ale chyba kac powinien w nas tkwic.

PS IV Rzeczpospolita przypomina troche idee marksizmu - byc moze byla mozliwa do przeprowadzenia w krajach najbardziej zaawansowanych przy wielu, wielu korektach, mozna nawet sie spierac, ze socjaldemokracja w jakis sposob wynikla z doswiadczeni nie tyle marksizmu, ale ruchow zwiazkowych, idei socjalistycznych. Wielkim nieszczesciem stalo sie jednak, ze zostala ona wcielana w kraju zapoznionym, ktory jeszcze niedokladnie wyszedl z dzierzawia czyli w Rosji.

IV Rzeczpospolita -moze bylaby mozliwa do wprowadzenia np w Niemczech czy Francji przy udziale politykow takich, jak Mazowiecki, Geremek etc - ale niestety po wydupceniu Tuska nagle wcielac zaczelo dwoch braci blizniakow, ktorym o nic innego nie chodzi jak dorobic sobie zyciorys i maja przede wszystkim szklo na wladze, rysujace sie problemy (co jest naturalne) nuza ich i denerwuja, rozpatruja je w kategorii jak tu za pomoca ideologii i polityki obejsc i zignorowac. Stad te ciagle strzelanie sobie w piete - partia, co w ostatnich wyborach deklarowala "nie glosujcie na Tuska, bo on chce sie spryzmierzyc z SLD" sama to robi bez wstydu, podobnie jak komicznie wyglada prezydent wpychajacy sie na sile premierowi w unijne debaty po tym, jak kiedys pan prezes "zabranial" Tuskowi spotykac sie z Angela Merkel "bo tu przeciez chodzi o dobro polityki miedzynarodowej, ktora jest wazniejsza od rozmow podobnych partii". No nie powiecie, ze maludy nie sa zabawne
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/20 09:07:48
Gosciu 66, piszesz pan, ze jestesmy zaczadzeni, ze to i tamto. Ale w ten sposób mozna opisac kazdą partie i jej zwolennikow.

tak, zgadzam sie i nawet o tym wspomnialem. Rzeczywiscie, osoby spoza latwiej dostrzegaja zaduch panujacy w pokoju, do ktorego wchodza, co wcale nie swiadczy o tym, ze pokoj, z ktorego przychodza nie jest zaczadzony.

Natomiast jedna dobra rada polega na tym - aby starac sie od czasu do czasu nabrac dystansu, wyjsc na zewnatrz i wejsc spowrotem.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/20 09:20:16
ze kto ma bardziej romantyczne usposobienie jest mu blizej PIS- u, a kto bardziej pragmatyczne to jest mu po drodze z PO. To taka moja prywarna teoria, bardzo prosciutka, mozna to obsmiac, ale tak to czuje

jak tak czujesz, to pewnie masz podstawy. Z punktu widzenia mojego to raczje wydaje mi sie, ze to zalezy od tego, jak traktowalismy caly fenomen "Solidarnosci". Niektorym bardzo sie podobalo nakladanie bialo-czerwonych opasek - niech bedzie, ze to romantyzm, ja moze raczej bym to wiazal z jakims symbolizmem.

Dla mnie program PiSu jest tak samo godny uwagi ,jak kazdy inny program -pod warunkiem ze nie ma tendencji do manipulacji (np pisac o Walentynowicz jako o bohaterce i o Walesie jako o zdrajcy albo nagradzac tylko swoich i twierdzic, ze "polityka medalowa bedzie sie diametralnie roznila od epoki poprzedniego prezydenta" etc.

Podobnie zreszta bylo z Samoobrona. Sama idea organizowania sie prowincji we wlasnej obronie - no fajnie, ale okazalo sie, ze bylo to grono kombinatorow, aferzystow.
Prawo i sprawiedliwosc powinno byc tworzone przez ludzi, co prawo szanuja nie w tej PRLowskiej wersji ( przez PRLowska wersje uwazam wykorzystywanie prawa na wlasna korzysc przez grupke egoistow,ktorzy potrafili odpowiednio stosowac wazna w PRLu demagogie)
-
Gość: zegarmistrz swiatla, p57917e82.dip.t-dialin.net
2009/12/20 09:58:36
Czy nie ma rady na tego degenerata ? Czy wlascicielka bloga moze cos temu zaradzic ?
-
2009/12/20 10:56:39
To All gadających z @66
Nie karm trolli CHROŃ RĘCE
-
2009/12/20 11:08:14
@Zegarmistrz Światła
Spokojnie, wyluzuj trochę. Temu ludzikowi właśnie zależy na tym, żeby został zabanowany. Wówczas mógłby biegać po forach Onetu i GW i haukać, że u Kataryny jest cenzura. Faceta trzeba po prostu ignorować. To taki Urban. Dla ludzi myślących inaczej trzeba być wyrozumiałym tak samo jak dla inaczej kochających. To pewien błąd w mózgu, któremu myślący inaczej zupełnie nie są winni. Trzeba się nad nimi pochylać z troską nawet wówczas, gdy mamy świadomość, że oni dla nas nie żałowaliby nawet pieców krematoryjnych [jeszcze trochę i dorżniemy te watahy (albo bydło - to zależy czy idolem jest Sikorski czy Bartoszewski)]. Ten 66 jest jak artysta, człowiek zupełnie oderwany od rzeczywistości, a dla artystów milczenie, ignorowanie ich, to gorsze niż śmierć. Ja nie czytam tego co pisze, ale zawsze świetnie się bawię, kiedy widzę, ile miejsca tu zajmuje. Facet jest dobry. Znam takich niewielu, ale przecież znam. Żył kiedyś taki komuch, który nazywał się Stefan Staszewski. Tak kochał Stalina i partię, że w 1934 wyjechał na stałe do ZSRR. Tam już wcześniej ukończył komunistyczne studia z kolegą Bierutem. Ruskie oczywiście wszystko mu zabrali i wysłali na Kołymę. W 1937 r. zabili mu brata. On sam ledwo żywy wyszedł z łagru w 1945. Wrócił do Polski. Był szefem katowickiego PPR, naczelnym Trybuny Robotniczej, szefem warszawskiej PZPR i szefem PAP i generalnie wielką szychą. Najciekawsze jest jednak to, że do końca życia (1989) nie utracił miłości do Stalina i partii. Z tymi ludźmi tak jest. Trzeba im po prostu współczuć. Apeluję o to do wszystkich uczestników tego forum.
-
Gość: Cyceron, elm115.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/20 11:18:21
Jest niesamowicie pozytywnym wydarzeniem, że na tym blogu jest tylko jeden obrońca cmentarnych degeneratów, jego zaślepienie i zupełny brak merytorycznych argumentów zatyka jak obecnie panujący mróz, jego osamotnienie w tej walce o zdegenerowanych polityków i ich utrzymanie się przy korycie jest niezwykle budujacym i jednak nowym zjawiskiem w przebudowie świadomości Polaków, myślę, że podobne dylematy ma wiele osób popierających do tej pory Platformę, jednak ich poczucie przyzwoitości i wyczucie obecnej sytuacji nie pozwala im na taką bezczelną propagandę, życzę Ci ,Gościu 66 Wesołych Świąt i nieco głębszej refleksji, jeżeli nie w tym roku , to chociaż w przyszłym!
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2009/12/20 11:41:41
@66
Miłych, wesołych Świąt. Wycisz się.
-
Gość: , ckx175.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/20 14:50:50
jakims tam pijacym wodeczki literatem

Ten cytat z prześmiesznego "66" obrazuje styl propagandowy jakim się posługuje (moim zdaniem z pełnym rozmysłem, to nie jest erupcja jego przekonań i emocji). Cóż bowiem robi? Zestawiając Ziemkiewicza z Michnikiem, wplata od niechcenia powyższe słowa z zamiarem obrzydzenia tego pijaka Ziemkiewicza, jakby Michnik z kolei był prezesem Ligi Antyalkoholowej i nigdy, ale to przenigdy nie zdarzyło mu się w domowym zaciszu (albo w eleganckiej restauracji) popijać wódeczki z takim np. Jerzym Urbanem, rzecznikiem stanu wojennego, autorem felietonu pt. "Garsoniera obywatela Popiełuszki". Co może łączyć "tytana", "niezaprzeczalnego bohatera stanu wojennego" z rzecznikiem stanu wojennego Urbanem? Czyżby właśnie upodobanie obu panów do mocnych trunków? Wyjaśnienia tej psychologicznej zagadki zapewne nigdy nie poznamy. Nie dowiemy się też, jak potoczyłyby się losy innych bohaterów stanu wojennego, którzy przypłacili swoje czyny życiem, lub w najlepszym razie marginalizacją i zapomnieniem, gdyby w swoim czasie mieli sposobność i ochotę na bliską znajomość z ustosunkowanym Jerzym Urbanem.

Podwaliną propagandy "66" jest niejaka pobłażliwość w stosunku do poczynań premiera Tuska i jego rządu. Ale jak sobie "66" radzi z faktem, że to Tusk właśnie, w wyniku przegranej walki o władzę w Unii Wolności z Bronisławem Gieremkiem, powodowany swoją nieposkromioną ambicją, dokonał schizmy w swej partii i w efekcie przyczynił się do jej stopniowego upadku? Wszak Gieremek, to druga sztandarowa postać naszego adwersarza?

"66" jest niewątpliwie internacjonalistą pełną gębą. Z zadziwiającą determinacją, nie szczędząc wysiłku, ten swój internacjonalizm zamierza czytelnikom Kataryny zaszczepić. To z czym kojarzy mu się polska tradycja to kosy na sztorc, szlacheckie warcholstwo i ten truciciel Sienkiewicz.

P.S.:
Wbrew niektórym głosom, jestem pewny, że Kataryna nie zbanuje instytucji "66". Byłaby to istotna strata dla tej cennej dokumentacji, jaką jest poniekąd Jej blog.
-
Gość: , bjr112.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/20 18:03:34
bardzo ciekawe sa oswiadczenia majatkowe trzech tenorow i basa [inie tylko] na gover pl
-
Gość: zegarmistrz swiatla, p57917e82.dip.t-dialin.net
2009/12/20 19:15:41
Mnie jego zdanie, tzn 66 cos tam, nie interesuje.
I nie dlatego ze jestem notorycznym oponetem ale jakbym mogl to wezwal bym gnojka na pojedynek i odstrzelil.
Dla czystosci tematu, nie mozna sobie pozwolic na "pedofilskie" wyznania kmiota komucha.
Czytam bloga i komentarze i nie chce by mi w srodku bloga pazdziochowska reklama zaklucala lekture.
-
Gość: Kinga, nat5.net-access.pl
2009/12/20 19:19:08
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net Oj gościu chyba jesteś z byłego WSI albo z SB. Odchodzicie w niebyt ,więc stąd te złośliwości i docinki.Nie bój się PIS jest wystarczająco mocny no i my jesteśmy i nie damy się wtłoczyć w ciasne ramy "jedynie słusznego myślenia".Potrafimy samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski ,więc nie jesteś równorzędnym partnerem do dyskusji.
-
Gość: waw, 85.117.20.16*
2009/12/20 22:02:52
A ja się prosze Kataryny z Kataryną nie zgadzam!:)))) Bo dziennikarstwo to bardzo odpowiedzialna profesja będąca podstawą funkcjonowania społeczeństwa. Dziennikarz nie musi być obiektywny - choć dobrze by było, ale przede wszystkim musi być uczciwy! To truizm ale pomyslcie do jakiej degrengolady doprowadzimy nasz kraj jeśli uznamy to za tak nudny truizm że przestaniemy tego wymagać. Jeśli "Dziennik" z premedytacją zmyślił (mówie "jeśli" bo nie wiem, nie czytałem i opieram się na danych z drugiej ręki) jakiś wywiad żeby oszkalować Palikota to powinien zostać napiętnowany bo to zwykłe kłamstwo i nieważne w kogo wycelowane, Jeśli będziemy pobłażać "Dziennikowi" to jakie mamy prawo oburzać się na Wyborczą czy TVN24? Przypominam że według "Dziennika" np oficerowie SKW w ostatniej chwili wyprowadzili Macierewicza z samolotu żeby mu wręczyć dymisję bo próbował uciec żeby załatwić swoje lewe interesy w Afganistanie. Absurd? - absurd a jednak to napisali:)))
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/20 22:11:41
Oj gościu chyba jesteś z byłego WSI albo z SB.


glowa w mur, doprawdy. Ta "ocena" wlasnie kompromituje Was. To PiSiaki wspolzyli niezle z partia, SB . To Jaroslaw doznal cudu nie-internowania.

"pedofilskie" wyznania kmiota komucha
jeszcze lepiej -w jednym zdaniu trzy nieprawdziwe informacje (ani kmiot, chyba ze genetycznie ani komuch ani pedofil.

Co wiecej - mam dobre kontakty z Waszymi idolami. Ja im nie zarzucam takich, czy innych bledow, staram sie nawet rozumiec. To Wy ich mitologizujecie (tak samo zreszta, jak na sile probujecie swoim oponentom "doprawiac zyciorysy". Dlatego kataryna trafila ze swoimi wiecznymi podejrzeniami doskonale w zapotrzebowanie. Jest to blad i pewnie kiedys sama to zrozumie.

wplata od niechcenia powyższe słowa z zamiarem obrzydzenia tego pijaka Ziemkiewicza
nie zarzucalem Ziemkiewiczowi sklonnosci do alkoholu, zarzucalem malosc jego osiagniec i mialkosc jego przeszlosci. Wyplynal dopiero juz w wolnej Polsce. RAZ na szczescie nie dorabia sobie legendy, ale nie powinno sie pisac ksiazek na sile, aby zaistniec.

no i my jesteśmy i nie damy się wtłoczyć w ciasne ramy "jedynie słusznego myślenia"

juz sie daliscie, z malymi wyjatkami - zwazywszy na niesaomiwcie wysoki procent sadow falszywych, o bardzo krotkim zywocie, jaki jest produkowany w PiSie - jak to sie dzieje, ze nie dostrzegacie nawet, ze musicie tak czesto w sumie zmieniac swoj osad rzeczywistosci ? Wczoraj Rokita byl diablem i najgorszym, ale dzis juz przeciez jest nadzieja. Meller byl dobry, ale dosc krotko - wkrotce zostal wykopsany przez ludzi z Kosciola i stal sie zrodlem zla. SBecka byla kiedys Samoobrona a Rosiewicz spiewal "wystarcza cztery Ziobra i prokurator Kaczmarek , a Polska bedzie dobra". Kataryna nie potrafila wychwycic jak zlym czlowiekiem jest zaczajony blisko prezydenta Piotr Kownacki, nie interesuje ja wplyw irackiego handlarza bronia i jego dostpe do tajemnic, gdy byl w swicie prezydenckiej w bardzo w sumie niejasnej misji do Gruzji - 80% swiata znajduje sie poza Waszym zainteresowaniem - rzecz akurat, ktora na innych blogach jest normalka i niczym wstydliwym. Fakt, ja jeden rzeczywiscie staram sie Wam jakos zrekompensowac ta Wasza zasciankowosc.

Nie dowiemy się też, jak potoczyłyby się losy innych bohaterów stanu wojennego, którzy przypłacili swoje czyny życiem, lub w najlepszym razie marginalizacją i zapomnieniem, gdyby w swoim czasie mieli sposobność i ochotę na bliską znajomość z ustosunkowanym Jerzym Urbanem.
czy jestescie sobie w stanie wyobrazic, ze ten wlasnie cytat wypisz-wymaluj moze pasowac do osob, o ktorych piszecie wiele zlosliwosci na swoim blogu ? Ja znam taka osobe i czuje wlasnie gorycz Waszych jakobinskich zapedow.
Tak, Michnik pil wodke z Urbanem a wczesniej zareczyl, ze czlowiekiem honoru byl Kiszczak. Znajac to, co znalem mialem do Michnika wiele pretensji, przestal byc moim idolem tym bardziej, ze tak naprawde z niczym specjalnie juz obecnie sie nie potrafi wbic (poza trafna ocena lustracji, ze sie skonczy walka teczek a nie ujawnieniem prawdy o tamtych czasach, w co tez nie wierzylem).
Zasady jednak zobowiazuja i Michnikowi nalezy sie zaproszenie do Palacu, skoro przebywa w nich tylu smiesznych facecikow, jak np. kradnacy prad milicjant, ktory czas stanu wojennego traktowal rozrywkowo (Marek Surmacz).
-
Gość: waw, 85.117.20.16*
2009/12/20 22:44:06
A co do Palikota: potrzebny był łobuz który powie każde kłamstwo które tylko będzie się opłacać, żeby pokazać że jednak jest wróg publiczny nr1 z którym należy się rozprawić. Niezastąpiony okazał się Palikot bo tylko on był w stanie napisać wszystko. Usłyszeliśmy więc: o alkoholiźmie Kaczyńskiego, o chorobie Alzcheimera, o kłopotach łózkowych pierwszej pary, o homoseksualiźmie Jarosława, o stalinowskich korzeniach ojca Kaczyńskich, u Lisa powiedział: "człowiek o najmniejeszych jajach w kraju czyli Jarosław Kaczyński..." - czy jego klasa różni się czymś od klasy Leppera?. Mnie by ten człowiek nie był w stanie obrazić i szczerze mówiąc uważam go za pętaka który będzie w polityce tak długo jak długo Schetyna go będzie potrzebował. Pół roku temu ten kretyn palnął do kamery że "walczymy z Grześkiem o przywództwo w partii" i momentalnie zniknął na kilka miesięcy bo był za głupi na to żeby go w gorącym okresie pokazywać :))))) Teraz wrócił znów bo jest potrzebny żeby przyciągać lewicowy elektorat.
-
Gość: zegarmistrz swiatla, p57917e82.dip.t-dialin.net
2009/12/21 00:02:38
Nie mam mozliwosci cie zbanowac. Ale wierz mi, gdybym mial bysbyl juz dawno tylko czytelnikiem. Takich glupot nie czytalem juz dawno.Wiem ze piszesz na forach pod roznymi nickami np wiesio13 , ION, tunczyk itd. Podnieca cie bycie med, onanizujesz sie swymi wypocinami. Myslisz zes madra a debilnie wychodzi.
Widzisz tu pisze i czytaja wieksze tuzy a ty chesz pokazac ze PO jest niezlomnie dobra. Wiecej szkody przynosisz niz pozytku i to nawet tym co ci za to placa.
-
Gość: zegarmistrz swiatla, p57917e82.dip.t-dialin.net
2009/12/21 00:05:11
Palikot to mieso armatnie czekac tylko czasu az z nim pojada jak z pasztetowa.
Czas dziala na korzysc suwerena. Nie ma chyby, chyba przyzwolenia na zyrynowskich w polsce.
-
Gość: , ckx175.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/21 01:35:47
Znajac to, co znalem mialem do Michnika wiele pretensji, przestal byc moim idolem tym bardziej, ze tak naprawde z niczym specjalnie juz obecnie sie nie potrafi wbic

No, wiec przyciśnięty nieco "66" śpiewa coraz cieniej, ale dość słusznie też liczy na to, że nikomu nie będzie się chciało zamieszczać tu ustawicznych sprostowań do maniakalnych, seryjnych urojeń.

Fakt, ja jeden rzeczywiscie staram sie Wam jakos zrekompensowac ta Wasza zasciankowosc.

Nie ma to, jak dobre samopoczucie. Zapewne miłość bliźniego każe "66" pochylić się z troską nad zaściankowością skądinąd nieznanych sobie internautów, o których nic przecież nie wie, co nie przeszkadza mu jednak traktować ich wszystkich en bloc i tytułować per "wy". Iście po marksistowsku. Niesie kaganek oświaty otumanionym masom. Niezły odlot.
-
Gość: kaczazupa, 87-205-139-221.adsl.inetia.pl
2009/12/21 01:55:38
Brak nowych kwitów i od razu dyskusja się zboczyła na manowce, czyli wypowiedzi "66". Jeżeli osoba ta uważa Palikota za osobę sympatyczną, to życzmy "66" świńskich ryjów pod choinkę i sztucznych fiutów w nowym roku. Co zaś do "wyróżnienia" dla dziennikarza "Dziennika" to pewnie lepszego kandydata nie znaleziono. Bo też nie miał kto znaleźć. Dziennikarze raczej nie przejmują się, ile w tym, co piszą sami lub ich koledzy jest informacji, a ile kitu, ważne, żeby to się dało ładnie zatytułować, a ta wpadka sama się pchała na widok. Za to grono obrońców Cieśli wydaje się być egzotyczne. Finansów Palikota też to "wyróżnienie" nie uzdrowi. Na szczęście od poprzednich nagród dla Lisa klony zwierzęce nie zaczęły się starzeć trzy razy szybciej, więc i po tej biologia też pewnie się jakoś ostanie.
-
Gość: kaczazupa, 87-205-139-221.adsl.inetia.pl
2009/12/21 02:23:47
Jeszcze o sprawie artykułu i wywiadu. Nie pamiętam szczegółów, ale przy pomocy instrumentarium dziennikarstwa śledczego Palikota trudno byłoby przygwoździć. Nawet wyspecjalizowany aparat skarbowy ma trudności z takimi sprawami. Przed sądem byłoby inaczej, bo to Palikot musiałby udowodnić nieprawdziwość tez autorów lub ich niestaranność. Co do samego wywiadu, uderzyły mnie dwie rzeczy: po pierwsze język respondenta, po drugie - zawodowcy nie ujawniają swoich przypuszczeń na podstawie niepełnych i niepewnych informacji ( może za wyjątkiem ministrów sprawiedliwości ). Nie pamiętam, czy poza przeprosinami i sprostowaniami wyjaśniono jak to się stało, a dla rzetelności dziennikarskiej to ważna rzecz.
-
Gość: Anu, 108-bi1-7.acn.waw.pl
2009/12/21 07:50:18
Przed sądem byłoby inaczej, bo to Palikot musiałby udowodnić nieprawdziwość tez autorów lub ich niestaranność.

a czy to nie powinno być aby na odwrót? bo mnie wydaje się, że to należy udowodnić winę a nie swoją niewinność.
-
2009/12/21 09:18:21
Na miejscu gospodyni chyba bym stracił cierpliwość. Okazuje się, że poświęca się tu więcej czasu na komentowanie (ku jego uciesze) jakiegoś niezrównoważonego Gościa, niż tego, co pisze Kataryna. Apeluję o uodpornienie się na prymitywne próby manipulowania forumowiczami. Z szacunku dla Kataryny...
-
Gość: marek 9, apn-77-112-126-142.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/21 10:40:17
Na 28, grudnia szykuje sie nieły teatrzyk. Sekuła powiedział, ze bez wzgledu co powie na komisji Wassermann, nie widzi go w komisji ( mysle, ze na zasadzie zgnilego kompromisu przełkna powrót Kempy) Z tego co wiem, jest pismo Wassermanna z czerwca 2007 do M. Banasia, podsekretarza stanu w MF. Sa tam dwa punkty, ku rozwadze, sugerujace pewne zmiany w ustawie. Zmiany z rego co rozumiem, precyzujace pewne terminy i nic więcej. Na mój chłopski rozum, trudno mu cos w tym pismie zarzucic. A nawet Wassermann wykazuje sie starannoscią prawnicza. Chyba, ze jest jeszcze cos o czym nie wiem. Ale jezeli tylko to, to PO i TVN musza dokonac jakiegos medialnego wygibasa, typu wanna, typu biedny pokrzywdzony instalator wanien udzielajacy wywiadu pani Pochance. Wypowiedz Sekuły, ze nie widzi szans na powrót Wassermanna do komisji pokazuje, ze nie jest to dyplomatyczny polityk. Bardzo sobie zaweził pole dzialania. I w sumie jest takim zagubionym dyziem.
Moze nawet PO wymieni go na polityka bardziej sprawnego.
-
2009/12/21 11:50:09
Tak na marginesie Hieny Roku...
W "Dzienniku", który odwiedzam od czasu do czasu (co prawda z ogromnym niesmakiem, ale to dobry portal do badania opinii publicznej), prześledziłem WSZYSTKIE wpisy na forum. Jeszcze zupełnie niedawno forum tego portalu do złudzenia przypominało forum "GW". Jakież było moje miłe zdziwienie, kiedy okazało się, że pod wynurzeniami M.Olejnik nt. Hieny Roku nie znalazł się ani jeden wpis popierający tę quasi-dziennikarkę. ANI JEDEN. Ogólne odczucie internautów to żal, że ten zaszczytny tytuł nie przypadł jej ewent. Lisowi. Ja też żałuję. Lis i Olejnik ex equo.
-
Gość: kaczazupa, 87-205-136-117.adsl.inetia.pl
2009/12/21 11:51:05
@ Anu,
tak, tylko że w sądzie oskarżał by Palikot dziennikarzy. Winą byłoby napisanie nieprawdy i to przy nie dochowaniu należytej staranności. Proszę sobie przypomnieć sprawę Kwaśniewski vs Wołek. Tak to jest w prwaie zapisane, że dziennikarz może napisać nieprawdę o ile udowodni. że stawiając komuś zarzuty dał mu równocześnie możliwość ich wyjaśnienia. O ile w sprawie wywiadu jest jasność, to w sprawie operacji finansowych, aby udowodnić nieprawdziwość tez dziennikarskich, Palikot musiałby ujawnić kulisy swoich działań, co na pewno nie byłoby mu na rękę, a być może zaszkodziło i moralnie i finansowo, bo przecież jego była nie uroniła by ani słowa (złotówki) z jego wyjaśnień - i słusznie.
-
Gość: kaczazupa, 87-205-141-21.adsl.inetia.pl
2009/12/21 14:08:22
1. Ja tam Cieśli nie żałuję, na błędach człowiek się uczy. Szkoda, że nie będzie sprawy Palikot vs Majewski. Przy założeniu, niestety wątpliwym, że "Dziennik" wystawi silną ekipę (największym "sukcesem" dziennikarstwa śledczego "Dziennika" z tego okresu są personalia gospodyni ), byłaby to wspaniała lekcja poglądowa dla służb skarbowych, adwokatów od prawa cywilnego i rozwodowego.
2. Myślę, że w sprawie komisji problem Wassermana może być zastępczym, albo treningiem przed rozwiązaniem problemu Kapicy, bo ten okaże się ku zaskoczeniu PO bardzo niewygodnym świadkiem ze względu na temat poprzedniego wpisu Kataryny i ze względu na wątek wideoloterii, który zaczął drążyć Arłukowicz. Możemy mieć w realu serial nie gorszy od "Układów".
-
2009/12/21 17:18:56
Dopiero przed tygodniem odkryłem KATARYNĘ. Dziś chciałem poznać opinię o tytule HIENY ROKU dla X. Czego się dowiedziałem od SAMEJ KATARYNY? Że niesprawiedliwy! Uzasadnienie: prosta wpadka, nic wielkiego! Czy wywiad był zmyślony? Jeżeli tak, to jaka była intencja? - ???
( A w komentarzach głownie bluzgi; na Olejnik, Michnika,0lnego z wojną Dziennika z Palikotem?
Narazie się wstrzymam z bojkotem KATARYNY. Ona tu najmniej winna.Pozdrawiam.Emeryt ze wsi.
-
2009/12/21 18:08:07
A może ktoś przedstawiłby faktografię przypadku Cieśli. Na razie znam tylko komentarze, a na ich podstawie trudno wyrobić sobie zdanie. Internet zdominowany jest doniesieniami Gazety Wybiórczej i Dziennika, a tych nawet nie podejrzewam o bezstronność. Być może fakty w tej sprawie przedstawiała Kataryna, ale, jeśli tak, wpis na ten temat jakoś mi umknął. Tutaj natomiast widzę tylko komentarze.
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/21 19:52:21
@sławek.omar
Pewnie że tytuł przyznany niesprawiedliwie. Należy się on w sposób absolutnie zasłużony redakcjom TVN, TVN24, Dziennika i Gazety Wyborczej. To by była taka Zbiorcza Hiena Roku. Postuluję powołanie kapituły, która taką nagrodę wypromuje.-

Po co od razu kapituła? To niech od razu biuro polityczne PIS niech się tym zajmie:)
Całe towarzystwo trzeba by postawić najpierw przed psychiatrą, a dopiero później przed sądem. Rysy mongoidalne u premiera, będące jednym z symptomów otępienia umysłowego, bardzo szybko się pogłębiają. Zauważyłem również charakterystyczny wytrzeszcz oczu typowy dla niedoboru hormonu tarczycy. To może tłumaczyć całkowite zerwanie premiera z rzeczywistością. On po prostu nie wie, że gada głupoty, które są balsamem dla środowiska TVN i GW.-
To jest zapewne wypełnienie postulatów, które całkiem słusznie zapodawałeś: aby dyskusja była konkretna i na argumenty. Brawo. Swoją drogą ciekawie wiedzieć, jak miłośnicy PIS wyobrażają sobie rzeczową wymianę poglądów:) Chcesz argumentów masz psychiatrę i mongoidalne rysy. Już teraz wiem, dlaczego, gdy Kaczyński mówi o uczciwości, to ma na myśli to, co ma.
Reszta populacji nie ma po prostu z sektą PIS wspólnego słownika, ot i tyle.

-Dla ludzi myślących inaczej trzeba być wyrozumiałym tak samo jak dla inaczej kochających. Ladnie, pięknie i po chrześcijańsku. I uzasadnienie zaraz po tym: To pewien błąd w mózgu, któremu myślący inaczej zupełnie nie są winni.
Tiaaa, trzeba być wyrozumiałym dla innych poglądów. Bo to błąd w mózgu jest :))))))))))))))))))) Nie ma to, jak być nieomylnym. Gdzieniegdzie zwą to megalomanią - ale wszak nie wśród rewolucjonistów!
Abstrahując od tego, że Sławek.omar nadal rozmawia szalenie merytorycznie to jego tolerancja dla wszystkich wariatów, którzy myślą inaczej niż on, jest wprost wzruszająca. Nie ma to, jak pewność siebie. No i przynajmniej wiemy, jak mało jest statystycznie normalnych w tym kraju. Reszta ma błędy w mózgu :D
Ja np. zawsze się zastanawiałem: Jarosław Kaczyński twierdzi dziś, że już od końca lat 80tych wiedział, że Wałęsa był agentem SB. A jednocześnie w latach 90 stał na czele jego sztabu wyborczego, zrobił go wielkim wysiłkiem prezydentem i pracował w jego kancelarii.
Wychodzi na to, że Kaczyński zrobił agenta prezydentem. Czemu ja tego nie rozumiem? Ach błąd w mózgu. Trzeba po prostu mieć WDRUKOWANY LEPSZY PROGRAM, prawda:) I wtedy już nie ma problemu z pisowską dialektyką kto nie widzi, że Wałęsa był jednocześnie agentem i materiałem na prezydenta; SO partią esbecką i koniecznym koalicjantem; Wielgus był dobrym agentem a Boni podpadł jednym podpisem, wreszcie Michnik, któremu komuniści odbili w więzieniu nery to zdrajca, a Kaczyński, który w tym czasie pisał prace doktorskie przesiąkniete duchem marksizmu-leninizmu to największy dysydent i antykomunista kto nie widzi tych oczywistości, ma słuchajcie, słuchajcie błędy w mózgu.
Prawda panie doktorze Sławomirze? Pytanie: skierowania do psychiatry będziesz wystawiał osobiście, czy PIS jakąś trójkę według specjalnego doraźnego prawa Ziobry powoła?
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/21 19:55:19
@marzencic
-"SLD to dziś jedyna partia, wokół której można budować lewicowe porozumienie, ale nie wokół karierowiczów, czy interesów towarzyskich, a wartości - mówił podczas konwencji szef Sojuszu Grzegorz Napieralski."
Sa juz pierwsze efekty Adwentu w polityce. Mysle ze otwiera to droge do AWS-bis .
Proletariusze calej opozycji laczcie sie.
Sojusz w TVP dal przyklad jak mozna zawrocic media ze zlej drogi i nawrocic caly kraj na misyjna telewizje.-
Bardzo zgrabnie stwierdzasz fakty. Ja też nie potrafię zrozumieć, cóż to za dziwaczne poczucie humoru nazywać PIS prawicą. Partię etatystyczną, centralistyczną, tęskniącą za własnością państwową i niechętną prywatyzacji, a w końcu opierającą się na związkach zawodowych. Chcącą wszystko regulować prawnie, sypać koncesjami i ręcznie sterować gospodarką.

@marek9
Palikot wycenił swój wizerunek na 10mln, w jaki sposób dokonał tej wyceny Bóg jeden wie. Nie 9, nie 11 czy nawet 12 ale 10. Calkiem okragła sumka. Ciekawy jestem ile sa warci inni poslowie PO ? Czy wizerunek Niesiolowskiego jest wiecej wart niz, np. posla Fedorowicza. Ba, osmiele sie nawet zadac pytanie ile sa warci wszyscy poslowie PO? Caly klub parlamentarny plus oczywiscie sam premier. Mysle, ze miliardzik jak nic

No, z PISem było wyraźnie prościej. Skromni są, wyceniali się na 300 zł:)
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/21 19:58:56
-Ale na mój prywatny uzytek jest tak, ze kto ma bardziej romantyczne usposobienie jest mu blizej PIS- u, a kto bardziej pragmatyczne to jest mu po drodze z PO. To taka moja prywarna teoria, bardzo prosciutka, mozna to obsmiac, ale tak to czuje. Czasami jest tak, ze człowiek czy tez spokeczenstwa tesknia za jakas inna, lepsza ich zdanuem rzecywistoscia. Gdy jeden czlowiek sni, nazywamy to marzenie, gdy milony, wtedy mamy juz ideologie. Pomysl IV rz. to napewno sen wielu milonów Polakow. Budzimy sie rano i czegos nam brakuje. I chyba bardziej szklanych domów niz szklanych supermarketów.-

Wiesz, miło jest marzyć. Problem wtedy, kiedy romantyzm myli się z łatwowiernością. Otóż obecni na tym blogu próbują złapać jakiegokolwiek posła PO na czymkolwiek, choćby jakimś śladzie podejrzeń. I bardzo dobrze bo rządzący powinni bać się kontroli obywateli i dziennikarzy.
Ale ci sami ludzie łyknęli bajkę o trzeciej RP, którą opowiadały im dwa złe wilki: chuchały, dmuchały i zrobił się problem:) Otóż bardzo ładnie, jak kto chce lepszego jutra i naprzód z wielkimi w tęczę iść ale z tego rdzą się często rewolucje a nie ma dobrej rewolucji. Rewolucja zawsze oznacza odkurzenie hasła: kto nie z nami, ten przeciw nam; i : cel uświęca środki. Jak takie hasła realizuje się w praktyce mogłeś oglądać przez dwa lata.
Wiesz, po tym ciągu afer, po antydemokratycznych działaniach, po osłabieniu międzynarodowej pozycji Polski, po działaniu na rzecz rosyjskiej racji stanu, po naszczuciu na siebie całych grup społecznych, zarysowaniu podziałów nieobecnych już od dekady, rozbudzeniu strachu i nienawiści i jawnym pokazaniu, że Jarosław chce władzy tylko dla zemsty i ambicji był już chyba czas na wyleczenie się z romantyzmu? Bo to było raczej bliższe powieści gotyckiej z lekkim skrętem w tragifarsę.
Jeśli można zasugerować: jeśli chodzi o dobro kraju, forsę i powodzenie obywateli, a także przyszłość naszych dzieci serce jest kiepskim doradcą. Wybierz lepiej mózg.
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/21 20:06:07
@warszawski zgred
-Gdyby był chociaż jakiś minimalny cień, cokolwiek do czego dałoby się założyć haczyk na Kaczyńskiego to chyba nawet Wy Szanowne 66-ki nie macie wątpliwości że "demokratyczne" służby w panującej Nam obecnie PZPO dołożyłyby wszelkich możliwych starań aby zrobić z tego _nic_ sprawę i jechać minimum przez miesiąc.-

Kaczyńscy narobili przekrętów w początkach lat 90 RSW, Srebrna, Telegraf, Air Link. Za to wziął winę Zalewski i poszedł za nich siedzieć. Jak dla mnie to więcej, niż tutaj opowiadacie o Palikocie. Dziś już się nic nie da zrobić bynajmniej nie dlatego, że spawy nie było tylko, że ULEGŁA PRZEDAWNIENIU. Co do pomniejszych spraw: Kaczyńscy mają prawomocne wyroki sądowe o zniesławienie i jakoś nie spieszą się ich wypełniać tudzież rzucać immunitety. Od rzucania immunitetów są, jak widać, posłowie PO. Tyle o standardach. Może jeszcze o tym, że jak trzeba było zrobić komisję o Blidzie, to jakoś PIS stępił swoje drakońskie podejście - a jak o hazardowej mowa, to chłopaki rezon odzyskali. Jak to odnowiciele moralni:) Co do kłamstw: już nie ma się znęcać co do tekstu, że Jarosław nie zostanie premierem, jak brat będzie prezydentem: dla mnie wystarczy, że choćby w sprawie narady w sprawie Blidy Jarosław i Ziobro twierdzili przeciwności a to znaczy, że któryś kłamał. A bo to pierwszy raz?
Prawda jest taka, że nikt haczyka nie zakłada: w haczykach i teczkach specjalizuje się PIS i dlatego poległ. Tusk z kompanią odrobili lekcje i obchodzą się z PISem, jak ze śmierdzącym jajem byle się tylko tam co nie stłukło:))) Efekty widać gołym okiem. Ponadto trudno jest smarować polityków innych ugrupowań: raz, że nigdy nie wiadomo, kto będzie koalicjantem za cztery lata, dwa, że immunitet, trzy że czyni się męczenników (dlatego Lepper łamał prawo i brykał do woli). To tylko tłuszcza łykająca partyjną propagandę zachwyca się, a co to poseł Kempa w komisji specjalnej zwojuje :D A co smakowitsze rzeczy wypłyną przed wyborami prezydenckimi: -bezstronny- Kamiński już chlapnął, że coś tam ma w zanadrzu a i po PO nie spodziewam się w tym względzie Wersalu.
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/21 20:10:54
@stlecki
-( A w komentarzach głownie bluzgi; na Olejnik, Michnika,0lnego z wojną Dziennika z Palikotem?
Narazie się wstrzymam z bojkotem KATARYNY. Ona tu najmniej winna.Pozdrawiam.Emeryt ze wsi.-

Drogi emerycie ze wsi. Intuicja Cię nie zawodzi. Im bardziej wąska i restrykcyjna ideologia tym więcej pułapek dla ciasnoty poglądów. Ileż to nasłuchaliśmy się o tym, jaki to ci Michnik bez mała pomocnik samego Lucyfera, a jego GW powstała tylko i wyłącznie po to, by bluźnić boskości Kaczyńskich po latach bez mała dwudziestu. Jaki to monopol medialny. Jak się tylko dwógłowemu bóstwu obrywa.
A cóż to dzisiaj czytamy w GW? Na pierwszej stronie: Robią za Palikota;a na drugiej komentarz Zróbcie coś z tą komisją. I wiesz co jadą tam po Palikocie tak, że obecne na tym blogu kląskania na jego temat, to małe miki i powiew lekkiego zefirka na umęczonym czole nowego prezesa telewizji. I co całą misterna konstrukcja, jak to GW czepia się tylko PISu, legła w gruzach.
Wiesz, co teraz trzeba zrobić? Nie da się ideologii przykroić do rzeczywistości bo się okazuje, jaka jest płytka i prymitywna więc się rzeczywistość przykroi do ideologii. O co zakład, że zaraz pojawią się spekulacje, że Palikot wypada z łask, albo GW będzie stawiało na SLD?
Śmieszne jest to, że stronę dalej GW pojechała po SLD pokazując tego ducha postkomunizmu, który wspólnie z sierotami po PRLu i endekami z PISu będzie nam wykuwał nowy ład za pomocą publicznej telewizji. Ale to nic, jakoś inaczej się ideologię przekroi, nie takie wolty Kaczyński z Kurskim i Bielanem robili, a publika łykała i prosiła o jeszcze Bo to jedynie słuszne i patriotyczne wolty były - bo, jak wiadomo, cel uświęca środki, itd, itp
Coś tu nie pasuje z tą dzisiejszą GW? Nie martw się, to błąd w mózgu :D
-
Gość: marek 9, apn-77-114-66-22.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/21 20:19:05
Poczekaj, ja jako typowy pisowiec, nie mam tak lotnego umysłu, te 300, to chyba dieta, tak? Jeszcze mozna by dolozyc 20 złotych za dorsza. To daje razem 320.
Chyba, ze cos zapomialem... Byłbym wdzieczny za wystawienie rachunku.
-
Gość: marek 9, apn-77-114-66-22.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/21 20:43:06
Gosc - Simon. Mysle, ze ma Pan racje, ten mój postulat IV RZ. jest na pewno romantczny, sercowy, zbyt czesto brak mu racjonalnych przeslanek, jest pewnie troche anachroniczy, ale mam gleboka nadzieje, ze kiedys sie spełni. A jezeli nie, jezeli Pan bedzie mial racje to Polska zginie w jakiej Europejskiej bydlecko - konsumcujnej magmie. Pan zwykle ma racje, pan i wasza oswieceniiwa ekipa. Miał pan racje, gdy Polska tracila niepodleglosc i gdy cala wlasnie oswieceniowa Europa, plus wielcy mysliciele typu Wolterowskiego twierdzili ze polski sarmacki republikanizm, az sie prosi na wymazanie z mapy. I wtedy tez pisano o Polsce zle. Miał pan racje w okresie komunizmu, stosujac swietnie zasade dialektyki mordowano całe grupy ludzi. Tak, wogóle to zawszed bedzie pan miał racje. Moja racja jest trudna do wyrazenia. Troche jest jak bajka. Ale mam nadziej, ze czuc, tak bedzie coraz wiecej Polakow. A PO, no cóz , to partia srodka. A srodedk jest zawsze bezideowy. Dla tych ludzi polityka to zapewnienie cieplej wody w kranie i nic wiecej. Rozumie pan... Nic wiecej.
-
Gość: Jarrek, 77.245.247.6*
2009/12/21 21:12:27
Marek 9 - ładnie to wyraziłeś, masz mój szacunek za taką blyskotliwą "prostotę" wypowiedzi.
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/21 21:46:53
Yhm. I miałem rację, kiedy razem z Nabuchodozonorem budowalim fałszywy obelisk. I miałem rację, kiedym namawiał do odstąpienia od Napoleona. I kiedym był z komunistami i z Wolterem.
Jak się znalazłem w tym towarzystwie? Otóż nie mam serca do Kaczyńskich. I już.

No cóż - przywykłem, że jak kto nie chce zrozumieć, gdy Jarosław tłumaczy, że Lepper to był konieczny okres błędów i wypaczeń - to już jest komunistą, ubekiem i z Wolterem do łóżka carycy Katarzynie zaglądał. Więc daję Ci do przemyślenia takie drobiażdżki:
- jestli patriotycznym uważać swój naród za głupi, bezwolny i sterowany? Gdy Polska ma gospodarczy i cywilizacyjny rozkwit niepamiętny od trzech stuleci - miarą patriotyzmu jest uważać, że ojczyzna umiera, została rozgrabiona i właśnie ktoś nam ją podpieprza. A nie będzie tych plag jeno wtedy, gdy personalnie będzie rządził Jarosław, ten warunek bonzowie z PISu podają nam bez żenady nawet.;
- Polacy mogą być dumni z tego, że wspólnym dziesięciomilionowym wysiłkiem, kolejnymi zrywami, PAździernikiem, Grudniem i Czerwcem, Solidarnością, a wkońcu Okrągłym Stołem przynieśłi i wywalczyli niepodległość nie tylko sobie, ale i ćwierci świata. A potem z wolnością zrobili tak, że cywilizacyjnie dochodzimy już do poziomu Portugalii. Co robi z tego -prawdziwy patriota-? Zdradę, złodziejstwo, zaprzaństwo i upadek. No,wprost nie mogę się napatrzeć, jaki ten PIS dumny ze swojego kraju i narodu - że tak nimi gardzi i tak gardzi polską tradycją, iż wierzy, że rozpłynie się w UE jak wosk w ogniu;
- komu zależy na obniżaniu naszej pozycji w UE? Jak sądzisz? Bo dla mnie to jasne, że Rosjanom. Kto w związku z tym jest na rękę Kremlowi? Nie LPR, nie papa Rydz i nie PIS? Daleki jestem od tego, by uważać, że te populistyczne zjawiska wysługują się rosyjskiej racji stanu świadomie. Nie - one to robią dokładnie tak, jak ogłupiona magnateria szlachecka - w imię endeckiego antysemityzmu, ksenofobicznej głupoty, religijnej bigoterii, nietolerancji - podali by nas anarchią i kolejnymi rewolucjami i numerkami RP - sowietom na tacy. Dzięki Bogu - to już inne czasy i naród mądrzejszy jakby;
- ja wiem, że ja mam rację, bom pewnie ubek i komunista - ty natomiast musisz jednocześnie przetrawić traktat lizboński jako sukces Lecha Kaczyńskiego i jednocześnie zdradę narodową. Sercowcom tak bywa:);
- w istocie, gdyby nie standardy UE, kto wie, dokąd doprowadziła by nas kacza rewolucja - jednakowoż nawet Kaczyńscy nie mogą zawracać Wisły kijem: dzięki Bogu jesteśmy w UE, NATO, kręgu cywilizacji zachodniej - gdzie było nasze miejsce od zawsze: i choćby Kaczyńscy z Rydzem pękli, nie zrobią z nas znowu ani bananowej republiki gdzieś na wschodzie Europy, ani dzięki ich pomocy nie staniemy się znowu satelitą Moskali.
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/21 21:53:44
- bardzom wzruszon twymi romantycznymi uniesieniami - ale jednakowoż nadal apelowałbym do rozumu. Kiedy np jedyna słuszna przepatriotyczna Libertasa krzyczała, jaka to Targowica się odbywa - za pieniądze z zagranicy, od irlandzkiego milionera, chcieli chłopaki dla posad robić zadania, jakby im je rosyjski ambasador wypisał. Nie wątpię, że wszyscy zaangażowani w Libertas, serducha mają wielkie i gorące i na pienia o patriotyzmie łase. Ale mózgi jakieś takie niewprawne.;
- Jeśli zatem romantyzm ma polegać na tym, by swą ojczyznę uważać za słabą i ułomną i jej naszkodzić - a cieszyć się, że czyni się to z pieśnią patriotyczną na ustach i na tle łopoczącej flagi - toja już wolę pragmatyków;
-weźże może, mój romantyku pod uwagę: z dawien dawna wiadomo, a doświadczenie życiowe jest tu cenne, ale i historyczne - że im kto więcej o czym gada, tym to jest bardziej podejrzane. Złodziej o niczym innym nie gada, jaki to on uczciwy i krzyczy by innych łapać; najbardziej skosmacone myśli mają przeróżni kieszonkowi katonkowie - kiedy zatem pisowcy pieją, jacy to oni patrioci, a inni ni w ząb - to może jakieś światełko ostrzegawcze powinno się zapalić? Odkąd to cnota biega po rynkach i trąbi, jaka to ona cnotliwa? Panowie Wasserman, Kryże, Nowak, Wolniewicz, Bender, Giertych i tym podobni - mogli pokazywać, jak to jest być patriotą, kiedy za to coś groziło. Jeśli każdy, kto ma choć odrobinę inne zdanie - to już od razu ubek, zdrajca i nieprzyjacielod samego Woltera - to ma towszelkie cechy paranoi, która tym tak się może krajowi przysłużyć, jeśli się w cień usunie, nim zainfekuje zbyt dużą liczbę -romantyków-;
- i rzecz ostatnia: wolę ja, gdy mój kraj pnie się w rankingach, rośnie mu PKB, wzrasta znaczenie międzynarodowe i zacieśnia się współpraca z krajami Zachodu - niż gdy ma być "biedna, brudna, byle katolicka":), jak mawiał niegdyś Goryszewski. Bo jest tak, że tromtadracja głupoli kończy się dla całych pokoleń źle - natomiast w czasach wolności wypadało by trochę d. ruszyć i popracować, a nie tylko gębę drzeć, jacyśmy to patrioci i jak tylko my strażnicy mentalnego skarbu narodowego. A żałosne jest to - że JArosłąw na zimno i z rozmysłem wykorzystuje twój romantyzm, by owijać cię wokół palca: czy będzie stał u boku Wałęsy, czy delegował brata do rządu Buzka, robił POPIS czy flirtował z Samoobroną - ty jego wszystkie posunięcia łykniesz bez popitki i uznasz za czyn patriotyczny - natomiast wszystkich, którzy mają czelność widzieć w tym cynizm, prywatę i niekonsekwencję, nazwiesz komunistami np. Ale wiesz, co to jest? To sekciarstwo jest.Romantyczne:)
-
2009/12/21 22:44:52
Sądząc po liczniku wpisów miałem nadzieję, że pojawi się coś ciekawego, a tu jakiś S (zastępstwo za 66 ?) pitoli od rzeczy.
-
Gość: , cmg204.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/21 22:56:27
im kto więcej o czym gada, tym to jest bardziej podejrzane[/]

Święte słowa, panie dzieju, święte słowa...
I tak sobie spoglądam, kto tu gada i gada...
-
2009/12/21 23:07:41
cały dzień ten simon tego nieda się czytać
-
Gość: , clq198.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/21 23:24:49
Tak się zastanawiam co by mnie mogło skłonić, żebym się wybrał na blog np. pani Paradowskiej, albo pana Kuczyńskiego, albo i samego pana Palikota i tam wypisywał sążniste manifesty?
-
Gość: , cmh37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/21 23:57:47
Padło tu pytanie, o co chodzi właściwie z tym Cieślą i dlaczego niby miałby nie zasługiwać na tytuł Hieny Roku?

Wygląda na to, że nieszczęsny redaktor wpadł nieostrożnie w zręcznie zastawioną pułapkę. Czyją? Jak mało kiedy, narzuca się pytanie cui prodest?

Obszerne szczegóły są tu:

jakub-kumoch.salon24.pl/145579,pkp-palikot-ciesla-i-hiena-ale-o-co-tutaj-chodzi

i w zstepujących linkach.
-
Gość: Barak, chello089077161164.chello.pl
2009/12/22 00:20:15
No dobrze ale skoro dziennikarz ma dowód na jakieś nielegalne przelewy to nie ekscytujmy się jego rewelacjami tylko niech składa doniesienie o popełnieniu przestępstwa w tym wypadku na palikota... a tak szczekamy sobie ciagle przez plot.
-
2009/12/22 08:33:23
@cmh37
Przecież te "obszerne szczegóły" nic nie wyjaśniają. Mnie interesują fakty, a nie bełkot w stylu 66
-
2009/12/22 08:49:08
A propos 66 i jego klonów!!! Chciałbym zweryfikować swój wpis nt. tolerancji dotyczącej niektórych forumowiczów. Chciałbym jednocześnie zwrócić się do Gospodyni tego bloga, aby jednak wprowadziła jakąś formę moderacji. Tam, gdzie nie wchodzi w grę chęć pogadania, ale zwykły, nikczemny sabotaż, tam powinny zostać wprowadzone środki ochronne. Kataryno!!! Twój blog to jedno z najciekawszych zjawisk w naszej publicystyce. Twoi wrogowie zrobią wszystko, aby maksymalnie ograniczyć jego zasięg i, jak mi się zdaje, przystąpili do bezpardonowego ataku na Twoją witrynę. Jednym z najprostszych i najskuteczniejszych ataków na adres jest zarzucanie go spamem, co bardzo utrudnia, a czasami wręcz uniemożliwia odbieranie treści istotnych, nie wspominając już o fakcie, że samych forumowiczów prowokuje do dyskusji z nadawcami spamu. Uważam, że taka forma uczestnictwa w forum jest wrednym sabotażem, na który Gospodarz nie powinien się godzić, choćby ze względu na tych uczestników, którzy trafiają tu dla podyskutowania. Forma spamu wrzucanego tu przez 66 i jego klony powinna skłonić Ciebie Kataryno do usuwania tych wpisów, których zadaniem jest jedynie zaśmiecenie forum w sposób zniechęcający do udziału w nim. Proszę innych forumowiczów o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Mam nadzieję, że ten głos nie będzie odosobniony i pozytywnie wpłynie na cel, jaki przyświeca temu forum.
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/22 09:25:55
@slawek.omar

Merytorycznej dyskusji z twojej strony ciąg dalszy. Tak, ja także uważam, że dla twojej wizji świata jakakolwiek krytyka jest szkodliwa. Jak pisałem: nie da się przykroić idei do rzeczywistości, to trzeba odwrotnie: odrzuć wszystkich z "błędami w mózgu" i nie dyskutuj z ich argumentami - a ta wiara,powiadam ci, niezachwianą będzie:) Tak, rozumiem - na pytania o Leppera albo ciągłe wolty Jarosława musicie odpowiadać teoriami o "układach" albo agresją - bo jak inaczej, skoro światopogląd uwiezony na jednym facecie zagrożony?

@clg1
"Tak się zastanawiam co by mnie mogło skłonić, żebym się wybrał na blog np. pani Paradowskiej, albo pana Kuczyńskiego, albo i samego pana Palikota i tam wypisywał sążniste manifesty?"

Nie wiem, co Ciebie - co mnie, to wiem. Hobby. Ja, w przeciwieństwie do 66 wcale nie mam zamiaru na siłę zdejmować komuś łusek z oczu ani nawracać na swoją prawdę - przy tym poziomie sekciarskiego oślepienia to zresztą niemożliwe. W Polsce wszyscy uważają, że dyskutuje się po to, żeby za wszelką cenę przerobić kogoś na swoją modłę - a ja tylko chcę wiedzieć, co myślą sobie ludzie tak inaczej patrzący na rzeczywistość.
Sęk w tym, że na moje argumenty na forach pisowskich trafiam zwykle na wyzwiska lub bany. Na innych blogach politycznych zdarza się to rzadko - a u pisowców ich prawda tak jest wielka i potężnie romantyczna, że bronić jej muszą banem i wyzwiskami:)
Do tego stopnia, że zdarzało mi się, że jakiś pisowski admirator wchodził na strony antypisowskie i zapraszał do czytania swojego bloga. Po czym goście witali, pisali swoje - i ban, ban, ban...
Nie wiem, jak Ty - ale nie sądzę, żeby Kataryna chciała pisać bloga dla tych paru marnych procent społęczeństwa, co to wielbi PIS a jednocześnie posiadła umiejętność korzystania z internetu. Ale widzę, że obecni uważają inaczej.

@marek 9

Pytałeś o 300 zł? Tyle kosztuje honor większości posłów PIS nie wyłączając prezesa, którzy w świętym oburzeniu wyszli z posiedzenia sejmu - po czym skasowali za to posiedzenie po 300 zł na twarz.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2009/12/22 09:47:40
@Sławek; Skoro Gospodyni nie przeszkadzają wpisy 66 i podobnych musimy to uszanować. Pozdrawiam
-
Gość: marek 9, apn-77-112-30-97.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/22 11:11:42
@ Sławek.
Przykro mi, ale jestem innego zdania. Mysle, ze powinni istniec tacy goscie jak 66 I tym podobni. Jest takie powiedzenie" To ze kamien nie mówi jest juz pewną informacja" Mysle,ze wpisy takich gosci jak 66 czy inni. Pokazuja nam pewien typ osobowosci takich postaci. Widze, ze oni, po pierwsze, maja w sobie jakas dziwna zajadlosc, ktora mnie nawet interesuje. Tak jak badacza krótkie zycie motyla. Po drugie, ich polemika zwykle oscyluje wokól personaliow,a nie wokoł idei. Tak jaby oni byli jakimsi super kadrowcami. Po trzecie, ich styl jest jakis histeryczny, rozwlekły, pozbawiany syntezy. Po czwarte pozbawieni sa w znacznym stopiu odbioru ironi. Ja im wale tekst ironiczny a oni kupuja to calkiem serio. Oczywiste jest, ze dajemy sie czesto prowokowac i wchodzimy w dygresie, ale pozwolmy sobie na Boga na troche uciechy. Mysle, ze Kataryna nam to wybaczy. Zblizaja sie świeta, nie wiem czy bede miał jeszcze czas na jakis wpis, wiec wszystkim forumowiczom zycze wszystkiego najlepszego. Oczywiscie takze, gosciowi 66 i jemu podobnym.

-
Gość: , cls211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/22 14:55:14
...ja tylko chcę wiedzieć, co myślą sobie ludzie tak inaczej patrzący na rzeczywistość.
Sęk w tym, że na moje argumenty na forach pisowskich trafiam zwykle na wyzwiska lub bany.


Taki bywa los badacza. Masz dwie możliwości:
nie ustawać w wysiłkach, dopóki starczy Ci zapału i cierpliwości, lub
uznać, że sprawa jest beznadziejna i w trosce o system nerwowy porzucić tę drogę. Czego na nadchodzące Święta i Nowy Rok życzę Tobie i sobie. Dołączam życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności.
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/22 15:15:51
@marek 9

A więc jednak stać Cię na dystans - i to się chwali.
Co do syntezy - miałeś rzut oka na genezę i ideologię PIS - nie upieram się, że mam koniecznie jedyną objawioną rację - ale bardziej syntetycznie, to można już jedynie kląć:)

Co do zajadłości - chętnie Ci wyjaśnię.

@cls
Sprawa nie jest beznadziejna - bo ja już napisałem, że ani mi w głowie Was przekonać. Wszak gdzie mi tam do osób, wyposażonych w tak potężną broń sarkazmu:)
Ja to robię, bo lubię popatrzeć, jakimi tajemniczymi ścieżkami może podążać ludzkie myślenie.

Także przyłączam się do życzeń: Wesołych Świąt!
-
2009/12/22 20:42:08
@ marek 9

Z całym szacunkiem, ale jak ma się do siebie utrata niepodległości w 1792 do poglądów Oświecenia?
Czyżby szanowny Pan oczekiwał,że cała Europa rzuci się żeby wyciągać za nas kasztany z ognia?? Mogę zrozumieć "romantyczną" wizję dziejów Polski, szacunek dla poległych, ale nie obarczanie innych za błędy popełnione przez nas samych.
Mu Polacy mamy niestety tendencję do wyszukiwania sobie wrogów. Jeśli nie ma realnych to wystarczy taki mały, wyimaginowany. I tak działa PIS Jarosława Kaczyńskiego. Nie będę na ten temat dalej pisał, bo w 100% zgadzam się z Simonem.
A i jeśli zarzuca się nam spamowanie i stosowanie argumentów "ad personam", to proponuję zajrzeć na spieprzajdziadu.com. Doskonały przykład jak wartościowy blog może zostać zniszczony przez dwa elementy o dość czytelnych poglądach politycznych(zajęło im to jeden miesiąc).

Pozdrawiam
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/22 22:02:09
@marek 9
-Widze, ze oni, po pierwsze, maja w sobie jakas dziwna zajadlosc, ktora mnie nawet interesuje.-

Postaram Ci się pokrótce wyjaśnić, skąd ta zajadłość, skoro Cię to interesuje. Otóż całe środowisko pisowskie, od polityków począwszy, a na sympatykach skończywszy żali się na to, że spotyka się z żywiołową niechęcią wielu mediów, innych polityków i większości społeczeństwa. Winą za to obarczając a to mityczny układ, a to jakieś tajne spiski, a to jakieś wydumane monopole medialne.
Może Cię zaskoczę, ale ja te konstatacje podzielam. Większość mediów nie cierpi Kaczyńskich i utopiłaby ich w łyżce wody o społeczeństwie nie wspominając. Także co do diagnozy sytuacji, to ja się generalnie zgadzam. Tylko sądzę, że co do przyczyn, to się bardzo różnimy. Otóż nie wiem, jak inni, ale ja żywię niechęć do Kaczyńskich i PISu głównie z czterech powodów, które wymienię pod względem ważności:
- po pierwsze, PIS jest partią, która szkodzi demokracji. Kiedy rzuca się tym argumentem, to zaraz słychać: strachy na lachy, dowody, dowody! A otóż i one: PIS bez przerwy czyha na obalenie trójpodziału władz, a już szczególnie mocno widać to w jego stosunku do władzy sądowniczej. Tuż przed wyborami parlamentarnymi PIS pod kierunkiem Ziobry wysmażył ustawę o kompetencjach sędziów w której to ni mniej, ni więcej zakładało się, że zawieszać sędziów i odwoływać ich będzie mógł minister sprawiedliwości czyli władza wykonawcza. Jeżeli do tego dodamy znane frazy PISu, że sędziowie winni orzekać patriotycznie-, tudzież próby zastraszania Trybunału Konstytucyjnego wyciąganymi ad hoc marnymi papierkami, a także tęsknotę Ziobry do sądów doraźnych to robi się niewesoło. Dodajmy do tego sterowane politycznie służby specjalne. I to są konkrety. Z tego powodu PIS dla cywilizowanego człowieka jako tako obeznanego z historią jest NIE DO PRZYJĘCIA;
- po drugie PIS działa na szkodę polskiej racji stanu. Pomysł, że Polska jest suwerennym mocarstwem, co to będzie na posyłki ganiać na zmianę Rosję, Stany i UE jest godzien akurat słabo wykształconego pisowskiego elektoratu. Prawda jest taka, że geopolityka jest bezlitosna: albo NATO i UE albo rosyjska racja stanu tertium non datur. Awanturując nas z UE i dopuszczając do władzy miejscowych nieobliczalnych watażków i populistów, PIS działa na rzecz moskiewskiej racji stanu choćby nie wiem jak rozrzewniał się nad hymnem i patryjotyzmem - ja tam już nie chcę wnikać w paralele z warcholstwem przed rozbiorami, w zadziwiającą karierę Leppera (swego czasu dokształcał się w niejakim Instytucie Schillera - a skądinąd wiadomo, że jest to instytucja przesiąknięta rosyjską agenturą), nie na darmo jeździł do Moskwy odbierać doktoraty honoris causa, a Rydzyk swego czasu, jako jedyny z Polski, uzyskał pozwolenie na wykorzystywanie masztów radiowych na terenie Rosji. I nie, nie oskarżam tych -prawdziwych Polaków- o świadomą zdradę - jedynie o głupotę, podobną do tej, która do ostatniej chwili próbowała blokować Konstytucję 3 Maja;
-
Gość: Simon, 86.111.114.10*
2009/12/22 22:09:06
- po trzecie: PIS jest w swej istocie antypatriotyczny, wbrew deklaracjom, a to z tego względu, że z PRlowskiej zamrażarki wyjmuje endeckie głupoty, zachowane tam od przedwojnia. Dlatego Kaczyński leci czasem w przemówieniach niczym Gomułka. Dlatego podpiera się RM ufundowanym na takich PRlowskich szczerych patriotach jak Nowak czy Bender którzy wtedy byli tzw. katolikami koncesjonowanymi, czyli po prostu antysemickimi rozbijaczami Kościoła wygodnymi dla partii, ambasadorami i posłami na sejm, tudzież działaczami satelickich partii i doradcami WRONy. Stąd bierze się ta nieszczęsna ideologia: gdy Polacy winni świętować swój wkład w ostatnią Wiosnę Ludów, gdy winni cieszyć się własnymi sukcesami, kulturą i powodzeniami cywilizacyjnymi PIS i ideologiczne przybudówki wklejają im, że są beznadziejni, że im wszystko podpieprzono, że dwie ostatnie dekady to zdrada i upadek, a Polska kultura jest tak słaba, że UE ją w sobie rozpuści. I że wszystkim rządzą jacyś zakamuflowani Żydzi i masoni - co, umówmy się, jest obrazą inteligencji dla każdego, kto skończył choć gimnazjum na jakim takim poziomie. To nie jest patriotyzm tylko pogarda dla polskości. I pogarda dla tego, co Polacy olbrzymim wysiłkiem osiągnęli w ostatnich dekadach. A wszystko w imię ksenofobii i tego, żeby personalnie rządził Jarosław. Jak na takie sianie strachu, zwątpienia, nienawiści cel wydaje się mi być mało szczytny, tym bardziej, że jak pokazały dwa lata rządów Jarosław ciągnie za sobą dodatkowo smród afer większy nawet, niż za SLD;
- i po czwarte PIS to gospodarcza lewica, centralizująca władzę, opierająca się na związkach zawodowych, niechętna prywatyzacji za to chętna koncesjom, nakazom, zakazom i nadregulacjom, kontrolom i osaczaniem, duszeniem swobody gospodarczej i socjalistycznym rozwiązaniom.

To moje powody a nie wątpię, że inni mogą mieć inne. Jest także w PISie sporo zwykłej arogancji i nieskrywanej nienawiści, która wylewa się na konferencjach prasowych i którą ludzie widzą, bo wbrew oczekiwaniom pisowskich spin doktorów - nie są aż tak głupi:) A jeśli zastanowisz się nad tym, że mam takie przekonania to może dojdziesz do wniosku że czy mam rację, czy nie dobro moje i moich dzieci uzasadnia tu jakąś zajadłość-, nieprawdaż? Możesz nie zgadzać się co do meritum i obalić moje argumenty, alb o możesz pisać o Oświeceniu, Wolterze i jakim to ja ubek - ale, na miłość boską - nie mnie wtedy proście o merytoryczność i nie mnie zwijcie propagandystą i lemingiem!
Natomiast jeśli idzie o zajadłość PISu wobec PO ani mnie boli, ani przeraża, bo PIS, jako partia populistyczna, jest zajadła do dokładnie wszystkiego, co nie jest PISem i żadnego kompromisu nie uznaje - co łatwo zobaczyć po tym, gdzie są dziś ci, co z PISem współrządzili a PO i Tusk to mi ani brat, ani swat. Natomiast chętnie doczekałbym się równie merytorycznego podejścia, jak to powyżej a póki co, to słyszę, że to ja rozmawiam personalnie (to spójrz łaskawie, o czym jest ten wątek), albo że PO to aferały (a mowa cały czas o nieetycznym lobbingu, gdy za PISu ministrowie wędrowali przed sąd i do więzień!).

Wystarczająco syntetycznie? Przepraszam, że mało ironii ale gdzie mi do takich miszczów-, jak Wy, Panie i Panowie:)
-
2009/12/23 10:11:53
Kataryno, jestem nowy. Zwabiła mnie twoja sława. Sława przenikliwej obserwatorki naszej codziennej rzeczywistości. I już na wstępie natknąłem się na specyficzne pojmowanie tej rzeczywistości. Może miałem pecha i w ciągu dalszego czytania twoich refleksji natrafię ma rzeczy, dzięki którym opinia o Tobie, jako osobie o dość przenikliwym spojrzeniu na politykę, pozwolą mi szanować to co piszesz. Natrafiłem bowiem na dość ciekawe pojmowanie wpadki, która krąży po ludziach jak jakaś mucha i jak na kogoś wpadnie, to ten ktoś musi się już,- powodowany ewidentnymi politycznymi i ideologicznymi impulsami- upaprać w kłamstwie, w kłamstwie do tego niebezpiecznym, bo grożącym ewidentnymi konsekwencjami. Kłamstwie, którego jedynym uniknięciem były przeprosiny, czyli odszczekanie. Twoja sprzeczność aż razi w oczy gdy czytam, że pan Cieśla nie zasłużył na coś co jest przewidziane dla ludzi sprzeniewieżającymi się etosowi zawodu, czyli według Ciebie nie dla niego. Jeżeli nawet postąpił tak w słuszności swej sprawy, co już jest założeniem, i że musi to jakoś udowodnić, wszak słuszność to tylko założenie. Choćby z tego powodu, że gdyby miał pewność co do swoich oskarżeń nie musiałby stosować tego typu "zabiegów". Udowodnił by swoją rację, a winę Palikota dowodami. Nie miał ich, więc był zmuszony to zrobić. Co go zmusiło? - na pewno nie wpadka, przypadek i niecelowość, proszę nie robić z niego jeszcze większego gamonia(jestem wyjątkowo wyrozumiały) niż nim jest. Na temat Palikota i tego co sądzę o twoim nietrafnym pojmowaniu tej konkretnej sytuacji nie będę pisał tym razem. Nie chcę podejmować zbyt wielu wątków, bo może się okazać, że nie mamy wspólnej płaszczyzny porozumienia, jeśli tak odmiennie pojmujemy słowo "wpadka". Ja jestem dorosły, Ty jesteś dorosła i Cieśla jest dorosły.
-
2009/12/23 10:12:20
Pozdrawiam
-
2009/12/23 10:31:26
Nie uczestniczyłem dotąd w żadnych dyskusjach politycznych, nie pisałem blogów, mało komentowałem politykę, ale ją i jej uczestników obserwowałem, jestem niejako człowiekiem zawieszonym między poważnym zainteresowaniem się tematem i zrozumieniem o co chodzi polityce i politykom , a pewnym sceptykiem zdającym sobie sprawę, że istnieją siły w ludziach o których sami sobie nie zdają sprawy a które mogą powodować poważny rozdźwięk między tym co im się wydaje a co naprawdę robią. Nie wyłączając siebie oczywiście, uważam na siebie też :)
-
2009/12/23 17:17:45
Zainteresowany zjawiskiem Kataryny przed tygodniem zainteresowałem się sprawą Hieny Roku dla X. Wyraziłem rozczarowanie brakiem poważnej opinii samej CARYCY ("nic wielkiego, zwykła wpadka"). Dziś zamierzałem przeczytać wszystkie komentarze do wpisu "Palikot uciekł z ringu" i się przeraziłem. Czytanie komentarzy zapewnia przegląd wszystkich możliwych zboczeń psychicznych i czytelnikowi też grozi chorobą. Przypuszczam, że nikt nie jest w stanie wszystkich przeczytać. I dzięki B(b)ogu! Zobowiązuję się nie czytać komentarzy! Sprawdzę czytanie samej Carycy! (wsiok z dr)
-
2009/12/25 19:08:16
stlecki Nie czytałem wszystkich komentarzy. Poddałem się po kilku , efekt jest taki, że teraz muszę przyznać, że moja pisanina jest kalką twojego komentarza i pierwszym który zwrócił uwagę na banalizowanie przez katarynę "zasług" IXA,- jak go nazywasz,- byłeś Ty. Wyłożyłem się na pierwszej prostej. Mam siniaki. Na przyszłość będę bezpieczniej machał klawiszami, dzięki za lekcję, można powiedzieć,że sam się do Ciebie zgłosiłem po nią. Pozostaje mi jedynie mieć nadzieję, że przyjmiesz moje wytłumaczenie za szczere. Nie czytałem twojego komentarza, A teraz mam dowód, że nie jestem jedyny, który dostrzegł zjawisko dość ciekawego wartościowania CARYCY. Oprócz dowodu braku osamotnienia, jest dowód na lenistwo. Pozdrawiam.
-
2009/12/25 19:46:01
stlecki Twoja aluzja była czytelna, choć być była bardzo subtelna i niejako wyrozumiała dla mnie. Pisząc swój komentarz rzeczywiście wybiórczo przeleciałem komentarze innych, twój na swoje nieszczęście pomijając, i też się podpisuję pod tym, że większość postów była raczej próbą załatwienia sobie jakiegoś dobrego psychoanalityka, niż rzeczową dyskusją z opinią kataryny. Wobec takich "wyrozumiałych" wyznawców Szefowej, łatwiej wytłumaczyć sobie jej "wielkość" i sławę. Sława, jak niektórzy dostrzegają, jest często dwubiegunowa.
-
2009/12/26 07:27:16
No i przeczytałem wszystkie komentarze. Uff...Ponownie muszę pokajać się, tym razem przed sobą, bo to sobie odebrałem możliwość przeczytania jednak ciekawych komentarzy w tym miejscu. Bloga tego raczej zdominowali ( :), pozdrawiam ) Simon i 66 -stka., z pożytkiem oczywiscie , by nie rzec, że niezbędnie. Gospodyni była obecna jedynie przy okazji zawoływań tutejszych poddanych o jakąś "formę moderacji". Która przez być może "mniej zaczadzonych" tutaj, jest nazywana szczerzej "zrobieniem porządku". Z niewygodnymi poglądami oczywiście. I to jedna z bardziej zaprzątających tutejszych klakierów myśli. Ocenzurować,- to ta ich w sumie łagodniejsza i wyrozumiała opcja, a przebija przez nią jakaś wręcz duma, że nie karzą walić w mordę od razu, a przecież należałoby się. Opcją drugą jest obrażanie dyskutantów, no ale przykład idzie z góry i jest to raczej ich znak firmowy który nie dziwi już. Nieobecność Szefowej nabiera jakiejś tajemnicy gdy ona milczy, a my czytamy rzeczy typu- "postuluję powołanie kapituły" (sąd kapturowy?),"zbiorcza hiena roku"(wszyscy przeciwko nam ,- to my przeciwko wszystkim), nie, nie mogę jednak czytać dalej tych piewców polityki z magla (do pań z magla ! - to nie do Pań, Drogie Panie :), ) jaką uprawiają bliźniaki przy pomocy osobników typu Ziobro, Ciesla, Macierewicz, Kurski, Suski, Rydzyk, Ziemkiewicz i wielu innych obrońców Polski, zygot Polaków i "prawdziwych wartości". Z pominięciem wszak tak wielu grup, orientacji, ras, środowisk, że pozostają słusznie zupełnie osamotnieni i w poczuciu spisku wszystkich i wszystkiego. Nie zauważają, że ich własna "ciasnota wewnątrzgłowna" im to funduje...Podobni w swoim widzeniu świata jedynie w nienawiści, złości i zapiekłości, bo jak słusznie ktoś zauważył, resztą swej "ideowości" cynicznie manipulują , i która zależna jest jedynie od aktualnych koniunkturalnych potrzeb. Z odpowiedzialnością za Polskę mają tyle wspólnego co dziennikarz kłamiący na polityczny obstalunek z dziennikarzem, czyli NIC. I warto porzucać jakimiś Lisami , Olejnikami, Michnikami,( emeryt ze wsi - :) ) bo chociaż ci nie splugawili się takim brudem jak Cieśla, TO WSZAK WROGOWIE !!! { a tych jak uczą wodzowie nasi , poświęceni przez jeszcze świętszych ,- Z BUTA!!! A Cieśla panie dziejku to pewnie jakaś prowokacja jest...a i ubecka pewnie MUSOWO panie dziejku, bo tylko one, te ubeki tak umieją panie dziejku, jak Leszek z Jarkiem robią...to musi się to inaczej nazywać...z miłości do ojczyzny... czy jakóś cóś tak...ich ociec patryiota, a i mamusia mówią że jeszcze większa , to jakie dzieciaki mogly by nie być patryjotami w takich okolicznościach?...tylko WRÓG może małostkowo patrzeć na Patriotyczne Bliźnięta przenikliwie i racjonalnie, nie widząc, że w nazwie maja przecież patriotyzm i to wyssany wręcz. A ten Cieśla to prawie męczennik, powinien od JAKIEJŚ KAPITUŁY dostać jakąś koronę cierniową, może powołamy takową?...A jak zostanie męczennikiem sprawa może być rozwojowa...oj może, może...ćśśśśś...cichutko na razie tak myślimy o jakiejś małej i kameralnej beatyfikacji. A w związku z tym i nasza kapituła mogła by mieć "porządniejsza" nazwę... -"KAPITUŁA ŚWIĘTEGO CIEŚLI" na ten przykład... Dzień Dobry...
-
2009/12/26 08:04:47
jak śmiem w pierwszy dzień świąt pisać nieprawomyślnie? macie jakieś teorie?
-
2010/01/05 19:32:02
No i po niewygodnych wpisach UŻYTKOWNICY BLOGA UCIEKLI Z RINGU.