pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Kamiński i dokumenty v. Cichocki


Spotkanie Tusk-Kamiński według Cichockiego: Na spotkaniu premier pyta Kamińskiego, czy opisane w materiale sytuacje wskazują, że któraś z osób popełniła przestępstwo. Kamiński odpowiada, że na razie nie ma podstaw do stwierdzenia popełnienia przestępstwa przez którąś z opisanych osób, ale niewątpliwie są to działania naganne z punktu widzenia polityczno-etycznego. Premier pyta wówczas Kamińskiego, jakie dalsze działania zamierza podjąć w tej sprawie CBA. Kamiński informuje, że Biuro nie ma już więcej nic do zrobienia, natomiast najważniejsze jest podjęcie przez premiera działań, które zabezpieczą prace legislacyjne nad zmianami ustawy, tak aby nie ucierpiał interes ekonomiczny państwa.

Kalendarium Jacka Cichockiego

Spotkanie Tusk-Kamiński według Kamińskiego: W jego tracie Szef CBA stwierdza, że Szef Komisji Finansów Publicznych – Zbigniew Chlebowski oraz Minister Sportu i Turystyki – Mirosław Drzewiecki, biorą udział w nielegalnych działaniach, których celem jest zmiana rządowego projektu ustawy hazardowej i zablokowania wejścia w życie przepisów umożliwiających pobieranie dodatkowych opłat od hazardu. W wyniku tych działań doszło do wycofania przez Ministra Drzewieckiego z projektu ustawy przepisu o dopłatach (...) W tej sytuacji Szef CBA zaapelował do Prezesa Rady Ministrów o podjęcie bezzwłocznych działań mających na celu przywrócenie pierwotnych założeń projektu ustawy, tak aby interes ekonomiczny państwa został należycie zabezpieczony. Szef CBA poprosił, aby Premier, podejmując działania w tej sprawie, odwoływał się do jawnej korespondencji między Ministrem Sportu i Turystyki a Ministrem Finansów – nie ujawniając roli i zainteresowania CBA w tej sprawie. Szef CBA podkreśla, że niezwykle istotne jest, aby osoby pozostające w zainteresowaniu operacyjnym CBA nie dowiedziały się o tym. Szef CBA stwierdza ponadto, że w świetle zebranego materiału nielegalny charakter działań Z. Chlebowskiego i M. Drzewieckiego jest oczywisty. Szef CBA informuje Premiera, że zlecił dokonanie prawno – karnej analizy tych działań funkcjonariuszom CBA. Ponadto Szef CBA stwierdza, że należy wyjaśnić rolę w tej sprawie następujących osób: (...) Wicepremiera Grzegorza Schetyny – w związku ze spotkaniami jakie odbywał z R. Sobiesiakiem i nie poinformowaniu Premiera o intensywnych zabiegach lobby hazardowego;

Kalendarium CBA

W przedstawionych do tej pory wersjach przebiegu spotkania Kamińskiego z Tuskiem i Cichockim pojawiały się dwie zasadnicze rozbieżności.

Czy Kamiński informował premiera o przestępczym charakterze działań Chlebowskiego i Drzewieckiego? Kamiński twierdzi, że tak ("nielegalny charakter działań Z. Chlebowskiego i M. Drzewieckiego jest oczywisty"), Cichocki zaś utrzymuje, że jedyne co Kamiński komukolwiek zarzucał to "działania naganne z punktu widzenia polityczno-etycznego", zaznaczając jednak, że "nie ma podstaw do stwierdzenia popełnienia przestępstwa przez którąś z opisanych osób". Podobnie uważa nieobecny na spotkaniu Nowak, według którego Kamiński zapewniał Tuska, że "tutaj nie ma materii kryminalnej w odniesieniu do ministrów".

Czy Kamiński informował premiera o wątpliwościach wobec Schetyny? Kamiński twierdzi, że tak ("należy wyjaśnić rolę w tej sprawie następujących osób: Ministra Adama Szejnfelda – w związku z pismami wysyłanymi w toku prac legislacyjnych sprzyjającym lobby hazardowemu;  Wicepremiera Grzegorza Schetyny – w związku ze spotkaniami jakie odbywał z R. Sobiesiakiem i nie poinformowaniu Premiera o intensywnych zabiegach lobby hazardowego"). Cichocki twierdzi natomiast, że Kamiński "jednoznacznie stwierdził, że zachowaniu Schetyny nie można nic zarzucić, że nie ma tam żadnego kłopotu i żadnego problemu".

Opublikowany dzisiaj na stronach Gazety Wyborczej dokument z 12 sierpnia, ten który był bezpośrednim powodem (i tematem) spotkania Tusk-Kamiński rzuca pewne światło na rozmowę z 14 sierpnia. Nie jest to może twardy dowód, ale na pewno poważna poszlaka na to czyja wersja jest bardziej prawdopodobna.

Notatka CBA z 12 sierpnia: Z uwagi na fakt, że w niniejszej sprawie prowadzone są ofensywne i zaawansowane czynności operacyjne, zwracam się z uprzejmą prośbą o zachowanie najwyższej ostrożności przy udostępnianiu załączonych materiałów osobom trzecim. Dekonspiracja działań Centralnego Biura Antykorupcyjnego może bowiem prowadzić do zniweczenia realizowanej operacji, a tym samym uniemożliwić zebranie dowodów popełnienia przestępstw (...) Celem [operacji CBA o kryptonimie Black Jack] jest ustalenie wszystkich osób uczestniczących w działaniach "lobbingowych", jednoznaczne określenie charakteru tych działań w kontekście właściwej kwalifikacji karnoprawnej"

Czy dwa dni później, na spotkaniu poświęconym tej właśnie notatce, Kamiński mógł powiedzieć, że "na razie nie ma podstaw do stwierdzenia popełnienia przestępstwa przez którąś z opisanych osób", a CBA "nie ma już więcej nic do zrobienia"? Taka sprzeczność z napisaną dwa dni wcześniej notatką musiałaby wzbudzić ogromne zdziwienie rozmówców. Między 12 a 14 sierpnia nie zdarzyło się przecież nic co mogło spowodować taką zmianę zdania na temat charakteru działań opisywanych osób, i planów CBA wobec nich.

Notatka CBA z 12 sierpnia: W dniu 28 września 2008 r R. Sobiesiak kontaktuje się telefonicznie z wicepremierem, ministrem spraw wewnętrznych i administracji Grzegorzem Schetyną. Przeprasza, bo spóźnił się pięć minut a chciałby porozmawiać. Grzegorz Schetyna proponuje spotkanie następnego dnia w jego biurze poselskim we Wrocławiu. Następnego dnia, tj. 29 września, R. Sobiesiak rozmawia przez telefon z J. Koskiem "Słuchaj, bo idę do tego ważniejszego u nas, wiesz...Kurwa, jak mam z nim rozmawiać, co mam zakomunikować mu, że to są pisiory, czy co? Ten, ten, ten się nazywa Kawalec, tak?"

Czy dwa dni później, na spotkaniu poświęconym tej właśnie notatce, Kamiński mógł zapewniać, że Schetyna jest absolutnie poza podejrzeniem, a jego zachowanie w tej sprawie nie budzi żadnych wątpliwości? Jacek Cichocki utrzymuje, że Kamiński "jednoznacznie stwierdził, że zachowaniu Schetyny nie można nic zarzucić, że nie ma tam żadnego kłopotu i żadnego problemu", tyle, że w świetle notatki, którą Kamiński podpisał dwa dni wcześniej byłaby to deklaracja cokolwiek zaskakująca, bo opisane przez CBA spotkanie Schetyny z Sobiesiakiem w gorącym okresie z pewnością wymagało wyjaśnienia.

Tylko te dwa fragmenty notatki CBA wystarczają, żeby powątpiewać w rzetelność relacji  Cichockiego ze spotkania Tusk-Kamiński, bo nie gra ona z zawartością notatki będącej powodem dla którego spotkanie w ogóle się odbyło i głównym jego tematem. Przebieg spotkania przedstawiony w kalendarium CBA dużo bardziej pasuje do ujawnionej dzisiaj notatki napisanej dwa dni wcześniej i omawianej na tym spotkaniu, niż przebieg spotkania przedstawiony w kalendarium Cichockiego. Nic dziwnego, że Sekuła jeszcze zanim komisja zaczęła pracę oznajmił, że nie dopuści do konfrontacji Tuska z Kamińskim. W tej sprawie Kamiński wydaje się dużo bardziej wiarygodny, nie tylko dlatego, że jego wersja pasuje do dokumentu, ale także dlatego, że musiałby być samobójcą, żeby kłamać w sprawie spotkania, w której jego kłamstwo mogłoby obalić aż dwóch świadków.

Trudno mi sobie wyobrazić, że Tusk mógłby wyjść obronną ręką z konfrontacji z Kamińskim, czy nawet z przesłuchania przed komisją. Analiza zachowania Tuska i lektura obu dokumentów (a z pewnością będą kolejne) nie pozostawia wątpliwości, że Tusk ani trochę nie przejął sie tym, co w dokumentach CBA wyczytał na temat prac nad ustawą, wciskania Sobiesiakówny do Totalizatora, oraz zachowania swoich ludzi w kontaktach z Sobiesiakiem i Koskiem, nie ma żadnego, najmniejszego śladu jego działań w tej sprawie, jeśli nie liczyć spotkań z trzema opisanymi w notatce CBA osobami, spotkań, z których nie powstały żadne notatki i nie wiemy jaki był ich cel oraz przebieg. Lektura obu ujawnionych dokumentów CBA rodzi całe mnóstwo dodatkowych pytań, na które Tuskowi będzie bardzo trudno odpowiedzieć:
  • Jak oceniał materiał przedstawiony przez Kamińskiego w notatce z 12 sierpnia? Moim zdaniem jest on tak jednoznaczny, że żadne dodatkowe analizy nie były potrzebne, żeby sobie wyrobić zdanie na temat zachowania Chlebowskiego, Drzewieckiego i Rosoła, a także nabrać wątpliwości wobec Szejnfelda i Schetyny. Tymczasem Tusk ze zdymisjonowaniem ich czekał dopiero do artykułu w Rzepie, nie wykonał żadnego ruchu nawet po tym jak 10 września Kamiński dał mu zielone światło na ujawnienie swojej wiedzy na ich temat. Przypomnijmy, gdyby Drzewiecki lepiej wypadł przed dziennikarzami, nadal byłby Ministrem Sportu, a Rosół jego prawą ręką, bo Tusk nie miał zamiaru go dymisjonować nawet po ujawnieniu afery przez media! A od dwóch miesięcy wiedział o nim, a także o innych, to wszystko co teraz możemy przeczytać w notatce CBA i dużo więcej, bo Kamiński na pewno obszerniej opisywał aferę na sierpniowym spotkaniu,
  • Dlaczego zlekceważył prośbę Kamińskiego o szczególną dyskrecję w wykorzystywaniu informacji zawartych w notatce? Kamiński apelował "zwracam się z uprzejmą prośbą o zachowanie najwyższej ostrożności przy udostępnianiu załączonych materiałów osobom trzecim. Dekonspiracja działań Centralnego Biura Antykorupcyjnego może bowiem prowadzić do zniweczenia realizowanej operacji", tymczasem wszystko wskazuje na to, że o przebiegu sierpniowego spotkania Tusk poinformował występującego w notatce CBA w niewyjaśnionej roli Grzegorza Schetynę, spotykał się także w jego obecności z Chlebowskim i Drzewieckim, choć Cichocki starał się udział Schetyny w swoim kalendarium pominąć,
  • Dlaczego ze spotkań z Chlebowskim, Drzewieckim i Schetyną nie powstały żadne notatki służbowe i nie ma śladu tego, że informacja o nich dotarła do CBA? W swoim piśmie Kamiński wyraźnie wskazuje, że celem działań CBA jest ustalenie roli poszczególnych osób w sprawie, a także udokumentowanie ich działań. Lojalny wobec swojej służby antykorupcyjnej szef rządu nie tylko ustalałby z nim strategię wszystkich swoich spotkań z wymienionymi w notatce osobami, ale także zadbał o bardzo szczegółowe udokumentowanie ich i bieżące informowanie Szefa CBA o wszystkim czego się od nich dowiedział. Tymczasem nigdzie nie ma śladu żadnej informacji zwrotnej od Tuska do Kamińskiego, to co robił, robił najwyraźniej bez wiedzy CBA, za plecami Kamińskiego, nie informując go o tym nawet po fakcie. Cały czas był lojalny wobec zamieszanych w "aferę hazardową", i nie wygląda na to, żeby w którymkolwiek momencie współpracował z CBA,
  • Dlaczego zlekceważył prośbę Kamińskiego o spotkanie w celu omówienia informacji na temat "sprawy Sobiesiakówny" przedstawionej w notatce z 10 września? Kamiński 11 września prosi o osobiste spotkanie na ten temat, a  jedyną reakcją premiera na tę prośbę jest zwrócenie się do Kamińskiego o analizę prawnokarną faktów ujawnionych miesiąc wcześniej (!), oraz spotkanie, na którym zamiast rozmowy o zarzutach CBA wobec wysokich urzędników zamieszanych w "sprawę Sobiesiakówny" jest rozmowa o zarzutach rzeszowskiej prokuratury wobec Kamińskiego. Trudno się będzie Tuskowi wytłumaczyć z takiego zachowania wobec urzędnika przynoszącego mu niepokojące informacje o ministrach, trudno się będzie także obronić przed powiązaniem zarzutów wobec Kamińskiego z obiema notatkami i bezczynnością Tuska wobec nich i opisanych w nich osób,
  • Czy zachowanie Chlebowskiego, Drzewieckiego i Rosoła mieści się w standardach Platformy? Bo do tej pory są jej członkami i nic nie wskazuje, żeby byli w swoim członkostwie zagrożeni. Jedynym, który zapłacił głową za "aferę hazardową" pozostaje Mariusz Kamiński. I szczerze mówiąc, w świetle ujawnionych wczoraj i dzisiaj notatek, nawet się dziwię, że go nie próbowali pod byle pretekstem wsadzić, ograniczając się tylko do podważania "na zapas" jego wiarygodności w sprawie tego spotkania (Rafał Grupiński "Moim zdaniem Kamiński jest kłamcą. A to  [rzekome kłamstwo Kamińskiego ws. tarczy antykorupcyjnej] pokazuje, że kłamał także w sprawie sierpniowego spotkania z premierem".)
Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale coś mi się majaczy, że 14 sierpnia Tusk dostał od Kamińskiego jakieś dodatkowe materiały. Pewnie okaże się też, że Kamiński zaraz po spotkaniu z Tuskiem sporządził szczegółową notatkę, na pewno zaś szczegółowo omówił je ze swoimi ludźmi. Wszystko się więc dopiero zaczyna. Już teraz nie ma jednak wątpliwości co do roli samego premiera, który nie wykonał żadnego ruchu, żeby ukarać osoby zamieszane w aferę. Pierwsze działania podjął dopiero po ujawnieniu sprawy przez media, wybierając najłagodniejsze możliwe w tej sytuacji kary. Nikt nie został wyrzucony z partii, nikt nie został zmuszony do odejścia z polityki, nikt nawet nie został  upokorzony dymisją bo wszyscy odeszli na własną prośbę a premier na odchodnym zapewniał o nieustającym zaufaniu do ich uczciwości. Za to kolejne osoby są zmuszane do osłaniania, kłamania i ośmieszania się w obronie umoczonych. Partia stanęła za Drzewieckim i Chlebowskim, a Rosoła nikt do tej pory nawet nie tknął.  Rachunek za aferę partia rządząca wystawiła tylko Kamińskiemu.

Notatka CBA z 12 sierpnia

Notatka CBA z 10 września


sobota, 05 grudnia 2009, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Conan, host-90-237-142-119.mobileonline.telia.com
2009/12/05 19:32:09
Oglądałem program "Babilon" w TVN24 - ach ta Joanna Mucha... Czy to ona wygrała ostatnio jakiś program taneczny?
I taka myśl mi zakiełkowała przez moment we łbie - czy czasem wszyscy nie gramy w grę Jarosława ? Na jego warunkach a nie PO . Ta myśl pojawiła się gdy prowadzący program, przytoczył słowa Beaty Kempy, która podobno (?) nie pamiętała, że podpisała jakiś dokument. Może prezes wiedział , że strach PO jest tak wielki, iż nie wytrzymają nerwowo. Piękna Mucha rzekła w "Babilonie" , że PO popełniła błąd. Na to uśmiechnął się prowadzący program- "To coś nowego- Platforma przyznaje się do błędu :)" Piękna Mucha na to -" W tym sensie błąd, że gdybyśmy poczekali ,to za kilka dni dziennikarze sami by się zorientowali , że te osoby trzeba odwołać".

Może przeceniam makiawelizm Jarosława ,ale bodaj "pjuk" pisał na tym forum , że prezes to geniusz. Może Jaro ma już napisany scenariusz ? A nawet kilka scenariuszy. Zdymisjonowanie Kamińskiego pewnie go nie uradowało ale myślę , że też przesadnie nie zmartwiło. Ze wszystkiego da się coś wycisnąć.
-
Gość: maurycy, apn-77-114-222-89.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/05 19:45:53
PO-kurcze właśnie tracą zdolność koalicyjną, bo przegięli. Wiele razy już zachowywali się antydemokratycznie, a usuwając posłów PiS z komisji obnażyli swoje prawdziwe, zamordystyczne oblicze. Takie zachowania PO-kurczy są zabójczo niebezpieczne dla każdego mniejszego ugrupowania. Najlepiej widzi to PSL i stąd chce umocnić swoją pozycję poprzez samorządy w zreformowanym senacie.
Obywatele - uwierzcie, że PO-kurcze mają alternatywę, którą można wskazać bardzo prosto, bo kartką wyborczą. Tylko tyle.
-
Gość: MACIEJ, pool-71-247-48-178.nycmny.east.verizon.net
2009/12/05 20:01:38
-
Gość: Zdegustowany, bzo176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/05 20:14:06
Słów parę w sprawie wykluczenia członków Komisji. Posłowie PO złożyli wniosek o przesłuchanie posłów PIS w charakterze świadków, ponieważ ... brali udział w procesie legislacyjnym. Problem w tym, że sam udział w procesie legislacyjnym jest zasmarkanym obowiązkiem każdego posła (głosowanie, udział w dyskusji podczas czytać projektów ustaw, udział w komisjach itp.) i jest on obojętny dla przedmiotu działani komisji. Aby skutecznie zożyć wniosek o przesłuchanie świadka, należało więc wskazać, i to PRECYZYJNIE, na jaką okoliczność świadkowie K. i W. mają być przesłuchani, oraz co chce wnioskodawca udowodnić przeprowadzając ten dowód. Wnioskodawcy z PO nie wykazali na jaką okoliczność wykluczeni posłowie PIS mają być prezesłuchani. Wniosek o ich wykluczenie winien być więc oddalony, jako nie mający zwiazku ze sprawą będącą przedmiotem działania Komisji. Dziwię się, że ta informacja nie znalazła się w opinii sejmowych prawników ...
-
Gość: QQRYQ, aaqd227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/05 20:16:10
Czy pisząc po raz kolejny, że cała afera polega na czym innym zwrócę tym samym uwagę??? Czyjąkolwiek???
G-TECH - tam są pieniądze z afery!!!! A nie Rycha, Zbycha itd!!!!
Problem polega na tym, że G-TECH potrzebny jest tylko politykom. Nie Totalizatorowi, który samodzielnie mógł zrobić to co robi dla niego G-TECH!!!
A to raptem 2 MILIARDY pe-el-enów...
-
2009/12/05 20:22:33
@ QQRQ

Żeby się zająć GTechem trzeba by mieć punkt zaczepienia, wyjść od jakiegoś konkretu. Ja lubię zaczynać na konkretach, nawet jeśli potem trochę po nich odlatuję. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest wokół tego jakaś tajemnica ale nie umiem jej wpisać w "aferę hazardową". Będę jednak wdzięczna za podpowiedź, może faktycznie się fiksuję na rzeczach mniej istotnych.
-
2009/12/05 20:26:06
@ Zdegustowany

Wszyscy, włącznie z posłami PO, wiedzą, że wykluczenie Kempy i Wassermana to szopka obliczona na odwleczenie niewygodnych przesłuchań i rozwalenie komisji, dlatego nikt nawet nie dyskutuje merytorycznie z samym wnioskiem. Po co, skoro to pic na wodę?
-
Gość: Zdegustowany, bzo176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/05 20:33:57
Fakt, masz rację. Sorry za bazgroły ... :)
-
2009/12/05 20:38:02
@ Zdegustowany

Ależ nie przepraszaj, ja tylko tłumaczę dlaczego nikt nie udaje, że tu są jakieś poważne merytoryczne argumenty nadające się do dyskusji :)
-
Gość: Zdegustowany, bzo176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/05 21:21:01
Sorry, Kasiu, ale chyba masz cenzurę na Twoim blogu ... ;)
-
2009/12/05 21:30:10
@ Zdegustowany

Nie mam cenzury, jest kilka słów na czarnej liście ale sądzę, że raczej nie było powodu, żebyś je wpisywał.
-
Gość: Zdegustowany, bzo176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/05 21:42:14
Cóż, napiisałem tylko o potrzebie skoncentrowania się na sprawie aktualnie najważniejszej, moim zdaniem, a mianowicie na wyborze kandydata na Prokuratora Generalnego. To jest jeden z kluczy do prawidłowefo funcjonowania demokracji, który w jest, aktualnie, w zasięgu ręki. Problem III, czy też IV RP, leży w zależności wymiaru sprawiedliwości od układów i braku odpowiedzialności za rozstrzygnięcia (sędziowie) albo w podległości służbowej (prokuratorzy). KTOŚ z jajami na stanowisku Prokuratora Generalnego mógłby ten problem rozwiązać bardzo szybko ... ;)
-
Gość: Pyzol, s01060018f86cb292.wp.shawcable.net
2009/12/05 21:43:40
Pychotka!

"Członkami sejmowej komisji śledczej nie mogą być osoby, wobec których świadkowie czują dyskomfort w zeznaniach - zaznaczył Halicki."

Teraz tylko wsytarczy, aby dany swiadek wyrazil swoj "dyskomfort" aby prace komisji zablokowac zupelnie.

Proponuje te formule rozszerzyc na prokuratury i sady: sledztwa nie moze prowadzic prokurator, wobec ktorego oskarzony oddczuwa dyskomfort, a sadzic sedzia j/w.

Co my jeszcze uslyszymy ich tych s k u n k s o w????
Kaska
-
2009/12/05 21:46:49
@ Kaśka

Właśnie w TVN24 Kłopotek zaapelował do prezydium Sejmu o rozwiązanie komisji śledczej a Halicki był skłonny się z nim zgodzić. Czyżby miało się spełnić to co pisałam w poprzednim wpisie, czyli próba faktycznego zlikwidowania komisji?

Szkoda, że Migalski nie wspomniał ani słowem o notatkach CBA i dał się wciągnąć w dyskusję o awanturze a nie o meritum.
-
Gość: Zdegustowany, bzo176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/05 21:54:09
Ostatnie słowo ... moim zdaniem, tzw. afera hazardowa szum i caly ten szum medialny wokół niej ma m.in, odwrócić uwagę od zasadniczej aktualnie sprawy, mianowicie od sprawy wyboru Prokuratora Generalnego. Mając na uwadze uprawnienia tegoż organu i ustawowe gwarancje nieusuwalności, mógłby on wywrócić góry nogami całą RP kolesiów. Uprawnienia Don Kichota Kamińskiego, to pikuś w porównaniu z funkcją Prokuratora Generalnego. Wybór Prokuratora Generalnego to jest właśnie TO, co stara się teraz przykryć PO aferą hazardową i innymi news'ami. :)
-
Gość: Pyzol, s01060018f86cb292.wp.shawcable.net
2009/12/05 21:59:13
Gorzej jesli tzw. opinia publiczna, doszedlszy do wniosku,ze to "czysty cyrk" spokojnie zgodzi sie z takim rozwiazaniem. Owszem, choc rzeczywiscie Platforma z komisji robi cyrk, wcale nie musi to tak wygladac. Jezeli oddamy walkowerem te komisje, zapomnijmy o jakimkolwiek kiedykolwiek porzadku w Rzeczpospolitej.
No, chyba, ze wyborcy sie jednak ockna przy nastepnych wyborach.

Kaska
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/05 22:01:23
twierdzenie, ze Ka-Misiu nie mogl powiedziec Tuskowi, ze "nie ma podstaw do stwierdzenia, ze popelniono przestepstwo" dlatego ze w innych okolicznociach i do innych ludzi mowil cos innego to jest rozbawiajaca wiara w ludzki rozsadek, uczciwosc i prostolinijnosc. Idac tym tropem mozna powiedziec, ze nieprawda jest jakoby Lepper byl wicepremierem w rzadzie Kaczynskiego, skoro Kaczynski twierdzil, ze Samoobrona to przybudowka esbecka i niemozliwe, aby Gilowska byla w PiSie, skoro Kaczynscy wielokrotnie dawali do zrozumienia, ze w PiSie nie ma miejsca dla ludzi wspolpracujacych z SB.

Wydaje mi sie, ze raczej to wlasnie potwierdza teze, ze Ka-Misiu prowadzil rodzaj pewnej gry z premierem. Nie chcial, aby premier reagowal zbyt radykalnie, bo prowokacja by sie nie udala. To oczywiscie refleksja na bazie zalozenia, ze jednak premier sie nie myli (dlatego ta konfrontacja jest istotna). Wersji oczywiscie moze byc wiele: moze nawet i to jest mozliwe, ze Ka-Misiu myslal, ze powiedzial cos innego a Tusk zrozumial podane mu rewelacje jednak inaczej.

Tak naprawde Ka-Misiu nie moze twierdzic, ze powiedzial premierowi, ze "zablokowano wejście w życie przepisów umożliwiających pobieranie dodatkowych opłat od hazardu wskutek dzialania lobby " - bo nawet dzis jeszcze do konca nie jest to takie pewne (przypomnijmy, ze istnieje oficjalne wytlumaczenie Mira i Zbysia odstapienia, calkowicie logiczne i tez przekonywujace - to zadanie albo prokuratury albo komisji (raczej prokuratury) aby to potwierdzic czy zdementowac i wszyscy my, zarowno ci co chca dymisji Tuska jak i ci, co chca jedynie poprawy systemu i lepszej kontroli powinni wysylac silny sygnal do obecnej wladzy, PiSu, komisji, Sekuly i Tuska, ze takie jest oczekiwanie spoleczne.

Moim zdaniem jest to oczywiste, ze to Ka-Misiu nabroil, ale to naprawde nie jest istotne (domyslam, ze wszyscy z was z kolei sa przekonani o uczciwosci i dobrej woli tego czlowieka - tak samo jest to malo istotne) - wazne jest, aby jednak ta Komisja zaczela dzialac, bez Kempy i Wassermana a jesli z Kempa i Wassermanem to musi ograniczyc zakres swoich prac, przyjmujac zapewne za "granted" i zapisujac, ze w okresie PiSu bylo podobnie (czyli: ustepstwo polityczne za minimalizacje badan). Ktos to zauwazyl - jak to jest z tym zapleczem intelektualnym, ze nie moze byc tak, ze na miejsce K+W nie mozna do komisji powolac kogos innego, widac wszyscy wyjechali do Unii i juz nie ma kogo w miare oblatanego, zadnej Blochowiak w PiSie juz nie znajdziesz - a moze Jaroslaw Kaczynski ma "prawo pierwszej nocy" i jak kogos nie zna osobiscie i nie sprawdzil w partii to woli nie wypuszczac na szerokie wody ?
-
2009/12/05 22:05:46
Witam
Jak na teraz to właśnie słyszę w "niezależnej" TiVi WSI24 wypowiedź Kłopotka: "ja, a jak sądzę bardzo wielu posłów podziela moją opinię, aby po prostu _rozwiązać_ tą komisję, bo z tego co wszyscy widzimy TA komisja niczego nie rozwiąże, a jedynie tracimy czas i pieniądze podatników"
Oczywiście, zwyczajowo Kłopotek zaznacza że to jego, a nie całego PSL-u stanowisko.

A mi to wszystko prawie do złudzenia przypomina pewną sprawę w pewnym zakładzie graficznym, Państwowym.
Na koniec roku (to był chyba 85' czy też 86') okazało się że na stanie magazynu brakuje, bagatela 4 (słownie cztery) palety papieru A0. Klucze do magazynu posiadała magazynierka oraz kierownik techniczny zakładu. Co prawda większość, jeśli nie wszyscy w zakładzie wiedzieli i widzieli że czasem kierownik nadzorował transport papieru z magazynu do jakiegoś samochodu, czasem pracownik przy 'gilotynie' dostawał extra prace polegającą na pocięciu np. palety na mniejsze klasy (np.A3). Co prawda odbyło się spotkanie załogi z kierownikiem, ale ten na pytania co tak faktycznie się działo z papierem odparł: "może i widzieliście, może i wiecie co się działo, ale MUSICIE MI TO UDOWODNIĆ!!. A jak na razie to pani magazynierka albo do końca roku uzupełni stan magazynu, albo dyrekcja będzie zmuszona uznać że papier z magazynu znikł bo pani magazynierka sama i poprzez znajomych rozprowadziła papier do na przykład pakowania kanapek!

I obecnie też chyba nie ma nikogo w sejmie na tyle naiwnego że daje wiarę temu co PZPO publicznie opowiada "ustyma" Donalda T.
Problem jest jedynie taki aby mu/im tą sprawę udowodnić.


-
Gość: QQRYQ, aaqd227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/05 22:07:41
Kataryno (Katarzyno)
Odsyłam do książeczki pt/ "Wielka kumulacja. Hazard, polityka i EURO 2012" Marek Czarkowski, Wrocław 2008, Oficyna Wydawnicza ATUT, ISBN 978-83-7432-447-2
Tam jest dość dokładnie opisane... Polecam!!!!
----
Inną rzeczą jest sprawa zaniechania. PRZEZ DWA kolejne Zarządy Totalizatora nie zrobiono NIC by firma SAMODZIELNIE obsługiwała siebie. A moga to zrobić!!!!!
Tyle, że jak pisałem wcześniej... wówczas G-TECH przestałby być potrzebny....
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/05 22:12:06
Owszem, choc rzeczywiscie Platforma z komisji robi cyrk

nie jestem przekonany

No, chyba, ze wyborcy sie jednak ockna przy nastepnych wyborach.

uwazam, ze juz sie ockneli przy ostatnich wyborach i wcale nie dlatego, ze glosowali za Platforma, ale ze glosowali przeciw PiSowi. I to tez wcale nie dlatego, ze program PiSu byl zly czy niewlasciwy, ale dlatego, ze do dzis PiS buduje niestety swoj program i swoje dzialania na ciaglych klamstwach, zawirowaniach i destrukcji.

Kiedy sie PiS sprawdzil pozytywnie ? Nawet spoty nie robia o sprawach dla nich istotnych, ale aby obrzydzic i zohydzic do reszty swoich konkurentow. Nie ma zadnej przeciez gwarancji, ze gdy sie odda PiSowi znow wladze, ze potrafia sprawowac ja nawet o jote lepiej niz zenujacy poziom, w jakim sprawowali ja poprzednio. Kolejne dojscie do wladzy tych psujarzy moze sie zle skonczyc: albo dla PiSu albo dla Polski (albo dla obojga).

Niech nam w takim razie pokaza wkrotce (skoro PO jest takie zle) - jak potrafia sie dogadywac z SLD i co potrafia wspolnie z nimi stworzyc. Jak narazie Wiadomosci Tv Publicznej zaczynaja zywo przypominac dziennik tv stanu wojennego - to chyba bardzo wielkie rozczarowanie obecnie, choc trzeba przyznac, ze wejscie SLD bardzo wyraznie wspomoglo TV Publiczna w sensie technicznym. Na pewno tez wyraznie "sprofilowalo". Obie partie wyciagnely wiele wnioskow ze swoich poprzednich bledow. Tyle, ze kosztem widza.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/05 22:22:59
Gosc Maurycy:
Obywatele - uwierzcie, że PO-kurcze mają alternatywę

ciekawe - jaka ? SLD Napieralskiego czy partia wodzowska Jarka, ktoremu sznurowanie butow, zalozenie konta i wiele, wiele innych rzeczy wychodzi inaczej od tego, jak sobie zamarzyl ?
a moze koalicja PiS-SLD ?

moze UPR ?

PS. Bardzo bym chcial, aby byla realna alternatywa dla Platformy, narazie wyglada na to, ze poziom debaty jest tak denny i niski, ze nie czas zalowac roz. Nie moga rzadzic Polska klamcy i fantasci, ktorzy sa za leniwi, aby w pewne rzeczy wchodzic, uwazaja bowiem, ze kazda rzecz mozna ciemniakom sprzedac, nawet "naturalne prawo Polski do bycia w G-30".

Radze od czasu do czasu zagladac na strone www.spieprzajdziadu.com
aby NAPRAWDE zrozumiec, ze PiS i prezio jak pieprza o czyms, to znaczy, ze jedynie pieprza.
-
2009/12/05 22:36:19
Platforma zachowuje się jak mój ulubiony szatniarz z Misia.
"nie mamy pańskiego płaszcza, i co nam Pan zrobi"
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/05 22:42:00
"Członkami sejmowej komisji śledczej nie mogą być osoby, wobec których świadkowie czują dyskomfort w zeznaniach - zaznaczył Halicki."

zle to Halicki wypowiedzial, ale pamietajmy, ze tu niczego ani Sekula ani inni czlonkowie Komisji nie wymyslili

Posłowie PO powoływali się na ekspertyzę Biura Analiz Sejmowych, która w piątek trafiła do komisji śledczej. Wynika z niej, że komisja śledcza może powołać na świadka posła, który w niej zasiada, dopiero po wyłączeniu go ze swojego składu.

Pytanie wiec jest wlasciwie jedno i Halicki widac nie rozumie: czy przesluchanie Wassermana i Kempy jakos swiadkow jest rzeczywiscie istotne dla sprawy

Mozna miec podejrzenia do prawdziwych intencji tych, czy innych, ale radze nie isc na skroty - to bedzie sukces, jak przyjmiecie te wlasnie zalozenie i udowodnicie niefortunnosc lub niewlasciwosc (albo wskazecie blednosc interpretacji etc.)

Zakladajac, ze Tusk boi sie prawdy, zapominacie, ze mozliwe jest tez cos odwrotnego: komisja sledcza moze wlasnie rozstrzygnac wiele na jego korzysc. Nie wolno zakladac z gory, ze prawda jest taka, jaka nam sie udalo wymarzyc. Kataryna napisala sporo tematow a nie potrafila sie ani na jote posunac w odpowiedziach.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/05 22:46:39
Platforma zachowuje się jak mój ulubiony szatniarz z Misia.
"nie mamy pańskiego płaszcza, i co nam Pan zrobi"


moze i tak, ale pamietajmy, ze w "Misiu" na tym wlasnie prezes Ochocki zbudowal swoja intryge. To byl oczywiscie PRL, ale czy odpowiedz szatniarza nie byla logiczna ?

Zgadzam sie, ze Sekula zachowal sie wlasnie jak ten szatniarz. Kto jest jednak prezesem ?
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/05 22:48:50
co mial szatniarz wedlug Ciebie, zmoorka zrobic ? Oddac plaszcz, ktory zostal sprytnie wyniesiony ?

Na "Misiu" sami z siebie sie smiejemy.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/05 22:59:10
a swoja droga - to uwazam, ze PiS powinien skierowac lepszych ludzi do Komisji niz Wasserman czy Kempa.

Platforma na uwaleniu Chlebusia tylko zyskala (poza widocznymi klopotami). Chlebus rzeczywiscie za duzo macil.

Jaroslaw Kaczynski skierowal sprawe W+K do Prezydium Sejmu, gdzie ponoc wlasnie zwolennicy utrzymania ich w Komisji maja wiekszosc. Wychodzi na to, ze Prezydium przeglosuje ich utrzymanie w Komisji, automatycznie wykresli ich z roli swiadkow.

Zanosi sie na to, ze przy kazdym glupim zachowaniu pani Kempy - slupki Tuskowi beda isc w gore a ilosc komentarzy w stylu "szkoda, ze pan Wassermann nie moglby nam tu potwierdzic lub zaprzeczyc" bedzie podczas prac komisji dosc czesta.

Jestem w stanie nawet przewidziec, co zacznie pisac kataryna i jak bedzie na to reagowac - podobnie, jak Lysiak slynny bonapartysta (z czego w czasach PRLu wielu wyksztalciuchow mialo w sumie niezly ubaw i chyba specjalnie nawet wymyslali rozne paskudne rzeczy na ukochanego Napoleona).
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/05 23:07:51
a propos polityki PiSu - po odseparowaniu sie od "polityki historycznej", IPNu ktory klamliwie zapewnial, ze uda sie wprowadzic pojecie zbrodni katynskiej jako ludobojstwa i odseparowaniu sie od politycznych graczy, co na ludzkiej krzywdzie probuja zbic swoj majatek - Federacja Rodzin Katynskich i polska racja stanu osiagnela wlasnie nie gdzie indziejtylko w Unii Europejskiej swoj wybitny sukces: prokuratura rosyjska musi sie wytlumaczyc i nawet jak tego nie zrobi, to przegra.

Czyli - bez szabelek, bez picia miodu pitnego, bez roznego asortymentu Longinusow Podbipietow, Zaglob i innych Malych Rycerzy ...
-
2009/12/05 23:19:51
@ Gość: Conan, host-90-237-142-119.mobileonline.telia.com
2009/12/05 19:32:09

tak, Conan, potwierdzam ze w/g mnie obydwaj bracia Kaczynscy sa na polskiej scenie politycznej niedosciglymi strategami, a ich genialnym manewrem byl w 1989 sojusz Solidarnosc-ZSL-SD, zas w nastepnych latach ciag procesow ktory doprowadzil do wyboru Lecha w 2005 oraz jestem pewien(!) doprowadzi do jego re-elekcji w 2010. Nie ma w Polsce minionego 20lecia politykow, ktorzy tak bardzo mieliby "pod gorke" jak Kaczynscy, a rownoczesnie osiagneli tak wiele.

Jako przeciwienstwo Kaczynskich podalbym na przyklad niejakiego Jerzego Buzka, ostatnio pod niebiosa wrecz wynoszonego przez wszystkie "salonowe" autorytety. Oczywiscie przecietny Polak nie uslyszy jaka FARSA sa poczynania Buzka na fotelu na ktorym obecnie zasiada.

Anglojezycznym osobom goraco polecam material video w ponizszym linku :
www.redicecreations.com/article.php?id=8842

Przepraszam gospodynie bloga ze ten link to troche nie na temat i nie chce tym wpisem rozbijac dyskusji pod kolejna arcyciekawa notka. Niemniej mysle ze casus Buzka (wywindowanego na zakulisowych ukladach) jest dobra ilustracja jak skuteczny PR moze zbudowac wizerunek tzw.autorytetu co nijak nie przystaje do tego co dany polityk faktycznie soba reprezentuje. To jest dokladnie ta sama szkola PRowskiego "prania mozgow" ktora uprawia ekipa Tuska.

Nawet jesli ktos nie zna angielskiego to polecam material z wystapienia Nigela Farage poczynajac od 7.50 min gdy wprost prosi Buzka aby wytlumaczyl sie ze slow krytyki ktora wczesniej skierowal pod jego adresem.
www.redicecreations.com/article.php?id=8842

Nieporadnosc Buzka mozna okreslic tylko jednym slowem ZENADA.
-
Gość: C z B, 078088050007.bialystok.vectranet.pl
2009/12/05 23:42:10
Zwykle tylko czytam i rzadko komentuję, ale to co wypisuje
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net trudno nie skomentować.
Tyle tekstu, pryncypialnych i równie powierzchownych sądów, uprzedzeń, że nie ma szans na dyskusję. Ten podpis mi wystarczy, by dalej takich wpisów nie czytać. Ot zwykła wierszówka, za którą wieczorami ktoś dorabia, a może zdaje egzamin na funkcję etatowego trolla z PO.
-
Gość: Gwarek, 94.75.121.1*
2009/12/06 00:07:50
Do Gościa: 66.244.207.150. Przeczytaj wiejski półgłówku książkę Rafała Ziemkiewicza pt. "Polactwo". To coś dla ciebie - kołtunie. I nie zabieraj na tym blogu ludziom miejsca swoimi durnowatymi wypocinami. Niestety, to takie robactwo tworzy III Republikę Pomroczną i to to dzięki takiemu robactwu ta hybryda postsocjalistyczna wciąż funkcjonuje.
-
2009/12/06 00:08:56
w uzupelnieniu swojego wpisu 2009/12/05 23:19:51 polecam bardzo ciekawy tekst Wildsteina "Apologia Kaczynskiego"
www.rp.pl/artykul/401578_Wildstein__Apologia_Kaczynskiego.html

-
2009/12/06 00:09:00
@
66.244.207.150

W Kanadzie wszyscy tak maja jak Ty? Weź chłopie narty i zjedżaj ze stoku. Tylko czapeczkę załóż. Znów sobie główkę odmrozisz.
Tu nie tor saneczkarski. Ślizgi takie uprawiasz, ze mdło się robi.

Wszystko to jest ładne, kolejna ściema obalona tyle, że nie ma przełożenia na Szkło Kontaktowe.A to oznacza, że ...[to są te słowa zablokowane] Zastanawiam się czy kiedykolwiek, a jeśli tak to kiedy reżyser rzuci sforze - zagryźć!
-
Gość: , p57979c5d.dip.t-dialin.net
2009/12/06 00:09:38
Ktos kto nie umie z szacunkiem podejsc do bloga i wykorzystuje czyjas nieobecnosc wpisujac tyle wypowiedzi nie powinien sie tu znajdowac. To jest nie tylko trollstwo PO a hamstwo platnego trolla.
Nie mam nic do odrebnych zdan ale wypowiedzi powinny byc zarowno merytoryczne jak i nie ublizajace(skrot do nazwiska pKaminskiego).
Hamom mowmy nasze NIE.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/06 00:24:25
Przeczytaj wiejski półgłówku książkę Rafała Ziemkiewicza pt. "Polactwo".

przeczytalem. To ostatnia dobra ksiazka RAZa - opisuje wlasnie dokladnie sytuacje, gdy w slad za powstancami idzie polski "nawiedzony" aby zedrzec z niego buty - doskonale pasuje do intencji "polityki historycznej" czyli proby zawlaszczenia historii dla swoich wlasnych,malych potrzeb.
O RAZie pisalem juz duzo razy, wiec nie bede sie powtarzac.

Hamom mowmy nasze NIE.
kto tu komu na tym blogu ubliza i kto stosuje epitety. Ka-Misiu nie uwazam akurat za obrazliwe, raczej za zabawne.

Co do innych wyssanych z palca zarzutow: nikt mi nie placi i nie mam zadnych kontaktow z PO, bardziej z PiSem i lepiej znam wlasnie tych ludzi. Pytanie o to kto tu pisze z intencja aby oglupiac nadaje sie na komisje sledcza, ale radze sie zastanowic, bo moze warto by bylo wlaczyc pod sledztwo takze innych , nie wylaczywszy kataryny.

Jestem patriota i z gorycza stwierdzam to samo, co stwierdzil Janusz Szpotanski.

A pisze dlatego, bo widac wyraznie jak malo z tej rzeczywistosci naprawde rouzmiecie. Jesli rzeczywiscie wynikac toby mialo z tego, ze nawet nie jest to Wam do niczego potrzebne, to rzeczywiscie, nie powinienem pisac, opinie bowiem juz sobie urobilem. Polska szlachecka i panowie szlachta szabelkami zarabia kazdego, kto im powie, ze gdzies to wszystko idzie w zlym kierunku. Przeciez ta szlachta taka patriotyczna i Pan Bog ma Najjasniejsza w opiece, to mozna ja psuc, nic sie nie stanie. Wazne, aby Tuska wykonczyc i do wladzy lub chocby tyolko do uznania spowrotem wrocic, reszta sie nie liczy.
-
2009/12/06 00:44:01
Panie Olimpijczyk daj pan spokój. Oczywiście, ze Tuska trzeba wykończyć, zanim on to zrobi z rodakami.

Mnie się od jego miłosnych uniesień robi coraz duszniej, a respiratory albo zajęte, albo zepsute.
-
Gość: marek 9, public-gprs18691.centertel.pl
2009/12/06 00:44:39
Dajcie spokój gosciowi 66, bo i tak mamy dobrze. Jego poziom to wypisz wymaluj - szkło kontaktowe. Prostackie szyderstwo. Nic wiecej. Przypominam, ze tatus Grzegorza Miecugowa, tego z TVN24, Bruno Miecugow, znany komunistyczno - krakowski dziennikarz, w trakcie procesu Kurii Krakowskiej i organizacji niepodlegosciowych namawiał w swoich modnych stalinowskich pisemkach do najwyzszych wyrokow smierci dla zdrajcow polski ludowej. I rzeczywiscie zapadły trzy wyroki smierci. A wiec widzicie, dzis mamy szczescie. Spotkav moze nas tylko zawisc, bluzgi, prostackie argunenty rodem ze szkla kontaktowego, ale głowy ocalimy. Gosc 66 to tylko taki komunistyczny pismak, na szczescie juz bez kałasznikowa.
-
Gość: , p57979c5d.dip.t-dialin.net
2009/12/06 00:45:06
Co pan panie sw*locz uwaza to nikogo tu nie interesuje- paniatna.
Pan i panskie wywody zloz pan w formie pisemnej na plenarnym posiedzeniu POPR.
Ja panu w rodowod nie patrze ale po panskich tekstach sadze ze pan za pieniadze na forach pracujesz(tunczyk czy wiesio13 lub ION).
Co do mojego zrozumienia swiata to prosze trzy kroki w bok.
-
Gość: kaczazupa, 87-205-132-83.adsl.inetia.pl
2009/12/06 02:15:22
Posłowie Kempa i Wasserman powinni przedstawić swój udział w pracy nad ustawą. Powinni mówić o udziale posła Sekuły jako prezesa NIK. Nie powinni odpuścić sprawy przemilczenia przez Sekułę domniemanej próby korupcji, a w tej sprawie są szczególnie kompetentni jako prokuratorzy. I powinni dołożyć starań, aby przebić się z tym do opinii publicznej do czasu ewentualnego wznowienia prac komisji. Są przecież konferencje prasowe, można posyłać do pracy oświadczenia, można wykupić miejsce w gazecie.
Mariusz Kamiński chyba nie ma co liczyć na możliwość upublicznienia swojej wiedzy w tej materii za pośrednictwem komisji. Sekuła może wyłączyć mikrofon, przerwać bo trzech członków dostało rozwolnienia, a jeden nie wrócił z powodu zatwardzenia, wezwać straż marszałkowską itp. Krzywa stopnia ucywilizowania metod obstrukcji opada bardzo stromo. Raczej powinien szykować się do jakiegoś rejtanowskiego gestu nawet ryzykując zarzuty ujawnienia tajemnic służbowych.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/06 04:14:22
Ja panu w rodowod nie patrze ale po panskich tekstach sadze ze pan za pieniadze na forach pracujesz

Co do mojego zrozumienia swiata to prosze trzy kroki w bok.

widze, ze naprawde jestescie straszne cieniasy, ale nie moge ci pozwolic czlowieku i zostawic samego, skoro piszesz takie bzdury, ktore mnie dotycza.

Czy mam uznac, ze wszystkie wasze wywody tez nie maja zadnego ale to zadnego znaczenia poza moze lepszym samopoczuciem ?

to w takim razie nie ja powinienem zamilknac -po co zasmiecacie bloga skoro Was nawet nie obchodzi czy piszecie brednie i jak daleko one sie maja od rzeczywistosci ?

nikt nawet nie zauwazyl tego, co wspomnialem - co bylo powodem odsuniecia Kempy i Wassermana, bo was to absolutnie nie obchodzi

to tak, jak juz zapomnieliscie, ze jesli przyjac teze (bardzo wygodna, aby nie dostac skretu kiszek), ze nie tyle chodzilo o lobbowanie Sobiesiaka tylko wideoloterii to Chelbowski musi miec pomniki i byc bohaterem razem z Sobiesiakiem, a Kaminski okazal sie zdeprawowanym lajdakiem, ktory razem z Tuskiem doprowadzil swoja super-gre do konca. Oczywiscie, nikomu takie karkolomne konstrukcje tu nie przeszkadzaja, bo przeciez o prawde chodzi, ale nie taka prawde dla nas - prawda jest zawsze dla innych, aby ich wyzwalac.

Tak samo kolonialisci wyzwalali Jerozolime, Afryke, Indianow etc etc - zapewne uwazacie to za sluszne, ale dodam ze podobnie Hitler mial racje wzywalajac Polske swoja prawda o wyzszosci rasy germanskiej.

PS do kaczazupy - poslowie PiSu moga przeforsowac swoj wniosek, aby powolac Sekule na swiadka, ale - 60% ze Kempa z Wassermanem wroca do komisji, chyba ze sa wazkie powody, aby jednak zdobyc od nich zeznania i wtedy nawet Prezydium Sejmu nie pomoze. Albo Jaroslaw zorientuje sie, ze strzela sobie w kolano i szybciutko po cichu wycofa "dla dobra sprawy" i wsadzi jednak innych. Jest przeciez Wielkim Strategiem. Straci wtedy dwa pionki, ale zyska przeglad sytuacji i wtedy jego ludzie w Komisji beda mogli spazmowac.
-
Gość: Robert, cln204.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/06 04:16:55
@pjuk

Myślę, że Kataryna nie wzięła Ci za złe, że zamieściłeś ten link do wystąpienia Nigela Farage i reakcji Buzka. Jest to materiał, z którym warto się zapoznać także dlatego, że odsłania mniej znane aspekty świata polityki i przyczynia się do refleksji nad kondycją europejskiej biurokracji. Osobom nieznającym angielskiego polecam odnośnik z tłumaczeniem do tego pełnego pasji przemówienia:

www.youtube.com/watch?v=etP3f-mNkD4&feature=player_embedded
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/06 04:23:19
Przypominam, ze tatus Grzegorza Miecugowa, tego z TVN24, Bruno Miecugow, znany komunistyczno - krakowski dziennikarz ...

synowie dawnych elit dziela sie na tych, co sa z nami czyli sie nawrocili i wszystko zostalo nam przebaczone i takich, co nam siedza sola w oku i do nich mamy pretensje. Do Tuska o dziadka w Wermachcie, ale do Kaczynskiego o carskich oficerow , co zdaje sie bylo tradycja rodzinna - nie. Mozna wiedziec dlaczego wybrales akurat Bruno Miecugowa, ktory raczej byl nieszkodliwy , a nie np. Piotra Kraske ? A kogo popiera Adam Gierek, syn tego samego Gierka, co wymyslil sciezki zdrowia ? Nie przeszkadza ?

Mysle, ze warto razem z IPNem otwierac stare groby i sprawdzic : moze np taki Jan III Sobieski byl bekartem (obecne badania gentyczne bylyby to w stanie potwierdzic) - no strach moze pasc na wszystkich potomkow, albo jakie to donosne znaczenie mialoby wskazanie ze np hetman Gosiewski dopuscil sie zdrady malzenskiej.

Jak mowil kiedys Daniel Olbrychski - juz nie macie innych naprawde rzeczy, aby sie nimi zajmowac ?

A co, jakby znalezc w genach Kaczynskich domieszke mongolskich (bardzo w sumie prawdopodobne) ? Moze Jaro z Lechem odpowiedzieli by za uzycie dzieci w Glogowie jako zywych tarcz ? I za obwozenie glowy Henryka Poboznego po pobojowisku w Legnicy ?
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/06 04:40:52
do wystąpienia Nigela Farage i reakcji Buzka. Jest to materiał, z którym warto się zapoznać także dlatego, że odsłania mniej znane aspekty świata polityki...

ten filmik warto obejrzec z dwoch powodow:
primo - na calym swiecie jest kupa blaznow, ktorzy niczym Palikot potrafia robic sobie jaja ze wszystkiego, ale byc moze ci poza Polska jednak o wiele lepiej graja swoja role

secundo - zwroccie uwage, ze poza wspaniala a na pewno okraszona humorem oracja ten czlowiek niczego nie zaproponowal sensownego. Oczywiscie mozna sobie szydzic z wybranych przedstawicieli i udawac, ze ludzie w angielskim Parlamencie przez przypadek glosowali za traktatem Lizbonskim, bo zostali odurnieni i mysleli, ze - no nie wiem - jest to czesc Harry Pottera ? Nowy scenariusz do Podrozy Guliwera ?
-
Gość: Robert, cln204.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/06 05:39:41
mozna sobie szydzic z wybranych przedstawicieli...

"They have not been elected, that is the point...".

Jak widać, nie tylko p. Edit Herczog, reprezentantka Węgierskiej Partii Socjalistycznej w "Grupie Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim" nie zrozumiała co się do niej mówi. Jakoś się nie dziwię. Łatwo za to innych oskarżać o "zaklinanie rzeczywistości".
-
2009/12/06 11:31:32
Zastanawiamy się cały czas nad tym, czy PiS skieruje do komisji nowych posłów, czy komisja cokolwiek wyjaśni, czy zostanie wybrany uczciwy Prokurator Generalny, czy sędziowie w tym kraju potrafią jeszcze sądzić, czy prokuratura potrafi porzucić służebną wobec polityków rolę... Z drugiej jednak strony wydaje mi się, że zdecydowana większość (poza nielicznymi dyżurnymi funkcjonariuszami) zdaje sobie sprawę, w jakie szambo wpadła Polska pod rządami PO i do najbliższych wyborów to, co obecnie dzieje się w kraju może tylko się pogłębiać. Nie wierzę, by ta komisja była cokolwiek w stanie wyjaśnić i popieram stanowisko Kataryny, że nie należy desygnować do niej nowych członków. Wszystkie rozważania tutaj mają czysto akademicki charakter, bo nikt, ale to absolutnie nikt z PO nie jest w stanie przejąc się nawet najbardziej logicznymi argumentami, które tutaj padają. Idee europejskie z pewnością przetrwają, ale Polska zginie, jeśli Platforma wygra następne wybory. Bardziej mnie więc trapi nie to, co wyjaśni komisja, która nic nie może wyjaśnić, ale to, czy społeczeństwo faktycznie dostrzega zagrożenia płynące ze strony ugrupowania, które, moim zdaniem, do złudzenia przypomina Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei z o okresu do 1935 r. Co prawda PO nie ma bojówek zbudowanych na wzór ówczesnych, ale pragnę zwrócić uwagę na fakt, że metody walki się zmieniły i dzisiaj są dużo bardziej wysublimowane. Kto wytrwały, niech porówna Niemcy z 34 r. i aparat państwowy będący na usługach partii z tym, co obecnie mamy do czynienia. Tu nie miejsce na ten wywód. Jednak, należy to podkreślić, PO zdobyła władzę zupełnie legalnie, tak jak NSDAP. I tak jak NSDAP uwiodła społeczeństwo wizją cudu gospodarczego (tu różnica - bo partia Hitlera ten cud zrealizowała). Nie trapię się więc problemami czasów obecnych, lecz wynikiem najbliższych wyborów. Pracuję w środowisku, które Dorn tak pięknie nazwał "wykształciuchami". Ta grupa społeczna, którą kiedyś nazywano inteligencją en masse popiera PO. To ta grupa czyta GW i ogląda TVN. Jeśli nawet ten elektorat się zmienia, to robi to bardzo powoli. Rozmawiam z tymi ludźmi. Oni jak mantrę powtarzają to wszystko, co znamy z tekstów niejakiego Gościa 66. Oni się już nie zmienią. Pan Bóg pokarał ich odebraniem rozumu i będą głosować na PO tak samo wiernie, jak stary komunistyczny elektorat głosuje na swoich. Tak samo jak stały elektorat PO z drugiej strony mamy stały elektorat PiS. To elektorat skupiony wokół Naszego Dziennika i Gazety Polskiej. Przypuszczam, że obie grupy się równoważą. Obie są na tyle mało elastyczne, na tyle przekonane o swoich racjach, że stukanie do ich głów mija się z celem. Wiem, co piszę, bo sam należę do jednej z tych grup. Tusk wygrał ostatnie wybory, bo trafił do młodzieży, która mu naiwnie uwierzyła. Słynne "zabierz babci dowód", pamiętacie? Wynika z tego, że wynik najbliższych wyborów uzależniony jest od wyborców w wieku 18-35 lat. I tu jest źródło mojego umiarkowanego optymizmu. Uzasadnionego.
-
Gość: , cki85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/06 12:38:05
Dla zrozumienia o co chodzi z tym Tuskiem konieczne jest zapoznanie się z dokumentem ABC dezinformacji - widać jasno, że Tuska i jego mocodawców jest to podstawowe narzędzie pracy, fragment: Zniknij. Jeśli posiadasz istotne tajemnice i wydaje ci się, że ziemia pali ci się pod stopami, uciekaj - całość tiny.pl/hx42d
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2009/12/06 12:44:00
Więcej czytam niż piszę ( nie jest to moją mocną stroną), ale chciałabym wiedzieć kim jest 66 i co takiego przeżył, że jest cynicznym recenzentem polityki tłumaczącym wszystko co robi dzisiejszy rząd i wyśmiewającym Kaczyńskich.
Kataryna jak zwykle stanęła na wysokości zadania. Komisja bez PiS to klęska. Opinia publiczna szybko zapomni o co w aferze hazardowej chodzi. Kaczyński musi szybko wymienić Kempę i Wassermana - moze rzeczywiście Maciarewicz i P.Wróbel?
I koniecznie posiedzenia komisji muszą być transmitowane przez TV- wtedy będziemy więcej wiedzieć z pierwszej ręki.Pozdrawiam
-
2009/12/06 14:05:37
Zaintrygowały mnie wypowiedzi Gościa z 66.244.207.150
Pomyślałem, że fajnie byłoby się zapoznać z jego "blogiem" ... ;)

Pozwoliłem sobie trochę poszperać w internecie i oto wyniki:
1) Skąd pisze posiadacz tego stałego adresu?
www.digipedia.pl/ip/?q=66.244.207.150
Pokazuje, że osoba pisze z Kanady (Calgary)

2) Potem skojarzyłem (pominę jak) ten adres z nickiem 'slimakk' i wrzuciłem w google:
www.google.com/search?q=66.244.207.150+slimakk&rls=com.microsoft:pl:IE-SearchBox&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sourceid=ie7&rlz=1I7SKPB_en
(mi pokazuje 3 pozycje)

(swoją drogą na blogu Kataryny z tego samego adresu IP pisał(a) jeszcze 'kazimirka' ;)

3) No a potem trzeba było poszperać co/gdzie pisze 'slimakk'. Wpadło mi w oczy:
piramidy.blog.onet.pl/
jeśli zsuniecie w dół ... dojdziecie do możliwości wyboru wpisu (autorem części z nich jest 'slimakk') a tam między innymi "Stroje Olimpijskie - co w nich powinno być" z 24.10.2009. Niby nic wielkiego:
piramidy.blog.onet.pl/Stroje-Olimpijskie-co-w-nich-b,2,ID393352141,DA2009-10-24,n
, ale pisze w konkteście "komentarzy kanadyjskich znawców". Inne wpisy (komentarze, linki) ocierają się o politykę i są zasadniczo zgodne z tym co pisze "Gość: 66" na blogu Kataryny (i wielu innych).

Oczywiście to wyłącznie nieśmiała hipoteza, że nasz Gość i slimakk piszący na piramidach, to ta sama osoba, ale ... zabawę miałem niezłą ;)
-
Gość: mirage, els164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/06 14:58:41
Sobotko za strarachowicki przeciek dostał 3, 5 roku bez zawieszenia, to wiele tłumaczy w pozornie samobójczych szpagatach Sekuły i jego pachołków.
-
2009/12/06 15:29:01
@mirage
Sobotko został skazany wówczas, gdy wymiar sprawiedliwości przewidywał rychłą zmianę władzy po totalnej kompromitacji rządów SLD. Pomijam fakt, że Miller ze swą ekipą nigdy nie otarł się nawet o ten poziom bezczelności, z którym Tuskowi tak bardzo do twarzy. Obecnie środowiska wyższych uczelni, sądów, prokuratury, dziennikarzy, są przekonane, że PO raz zdobytej władzy nie odda już nigdy. Nie mówię nawet o wyroku, ale dziś wszczęcie jakiegokolwiek postępowania przeciwko Schetynie, czy komukolwiek z tej ekipy jest pomysłem s-f. Wyciągnęli wnioski i prędzej wyprowadzą wojsko na ulicę niż ustąpią o krok. Oczywiści skierowanie wojska i policji przeciwko społeczeństwu GW i TVN zinterpretowałyby jako sukces demokracji a główne sondażownie natychmiast by odnotowały wzrost notowań dla PO. Radziłbym nie odbierać tego jako satyrę. Kataryna miała już przedsmak tego, Kamiński załatwiony (NSA milczy, nie wiem nawet, czy skarga została złożona), Kurtyka wkrótce, Cugier-Kotka stała sie wrogiem systemu tylko dlatego, ze oddała PiS-owi swoją twarz. Przykłady możemy mnożyć. A wszystko to oczywiście przy milczącej aprobacie Parlamentu Europejskiego. A to wszystko stąd, że mocy powszechnej prawdy nabrało przeświadczenie, że "ciemny naród wszystko kupi".
-
Gość: , p57979368.dip.t-dialin.net
2009/12/06 16:59:53
PS slimakka
I do tego zlodziej sygnalu telewizyjnego. Taka podwojna moralnosc.

RE: TVN Style: 66 niezapomnianych chwil telewizji
Dzie znaklesc kody zeby mi wasze stacje poszly ????????

z linka bartolomeo

www.google.com/search?q=66.244.207.150+slimakk&rls=com.microsoft:pl:IE-SearchBox&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sourceid=ie7&rlz=1I7SKPB_en
-
2009/12/06 17:28:48
Ponawiam pytanie ,kogo ten temat czy też tematy w tych klimatach obchodzą ?
Oczywiście_ kataryna_ jest w posiadaniu sporej wiedzy ale czy zwykłego zjadacze chleba to obchodzi ?
Tym bardziej że mamy gorący okres przedświąteczny czyli naród myśli nie koniecznie tym co posiada pod korą mózgową .
A obecna ,przewodnia siła narodu, robi wszystko aby zrobić narodowi wodę z mózgu .
Kataryno i wszyscy zwolennicy prawdy i jeszcze raz prawdy ,możemy się pienić w necie ale Ci ONI doskonale wiedza że naród i tak czerpie wiedzę z tradycyjnych mediów .
Czyli wystarczy pilot i wszystko co jest potrzebne do życia mamy na szklanym ekranie !

Czy jest jakaś różnica między niejakim Silvio Berluskonim a niejakim Donaldem Tuskiem ?
Jest !
Jeden picer włada południowym landem a drugi włada północnym landem.
Więc bijmy pianę w necie bo to jedyne miejsce gdzie jeszcze można się pienić .
A władza i tak ma to w tylnej części ciała poniżej kości ogonowej!

Donalda Tuska i jego kamratów porównać można jedynie do tow. Bolka Bieruta .
Zamordyzm i pewne media mają po swojej stronie.

Kataryno Twa wiedza dociera naprawdę do niewielkiego grona ludzi -NIESTETY- bo seniorzy naszego kraju i tak są "przywiązani" do tradycji czyli telewizja ,radio, ewentualnie w porywach prasa.

Ale rób swoje !
To taka kropla drążąca skałę!
-
Gość: , 95.144.169.*
2009/12/06 18:14:10
@fosiek

Niestety musze sie zgodzic, gdyz siedzac w internecie mozna odniesc wrazenie, iz nastapilo jakies poruszenie, ale wystarczy tylko wyjsc do swiata realnego, aby przekonac sie, ze mamy do czynienia albo z bezkrytycznoscia poczynan PO albo calkowitym brakiem zainteresowaniem. Moj znajomy czesto mowi mi, ze nie interesuje sie polityka, ja natomaist odpowiadam mu, ze niestety ona interesuje sie nim.
A na koniec cytuje klasyka:

I najlepiej, gdy tłuszcza żre, pracuje i śpi
I jeszcze się rozmnoży czasem. Wtedy żadnej myśli
Nie ma czasu pomyśleć, tylko słucha i patrzy
Co mu przygotują mendy w swoim teatrze

Brocki
-
Gość: Nibelung, els164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/06 22:52:20
Katarynę czytają z wypiekami na twarzy- 1 prokuratorzy Tuska 2. cała Platforma Obywatelska z rodzinami 3. Dziennikarze wszystkich polskich gazet( żeby niektórzy zobaczyli jakimi są durniami lub sprzedawczykami) 4. wywiady Rosji i europejskich państw 5. PISowcy z wiadomych powodów 6.Sobiesiak i sobiesiakokształtni. 7. Donald Tusk ( przez analogię do wyroku Sobotki) 8. Ciekawska świata polska gawiedź.
-
2009/12/07 01:15:22
Inny przyczynek do zainteresowania PO ułatwieniami dla branży hazardowej:
Polityk PO z Warszawy, znam go, zaproszony przez Betssona na turniej pokerowy pod Lizboną

picasaweb.google.com/Betsson.LIVE/Day2#5355370527331155810
picasaweb.google.com/Betsson.LIVE/Day2#5355373637591727298

wraz z towarzyszącą osobą pobyt chyba 3 dniowy (tyle trwał turniej) w 4-gwiazdkowym hotelu, z przelotem.... Branży wtedy bardzo zależało na ustaleniu pryncypiów...

nawet się z tym wtedy nie ukrywali:

betssonpolska.blogspot.com/2009/02/betsson-estoril-live-wielkie-pokerowe.html
www.koniaczek.pl/index.php/poker/news/betsson-estoril-liroy-zajmuje-44-miejsce-fotorelacja

a PD to członek komisji rewizyjnej:

www.mazowiecki.platforma.org/nasze_wladze,,,regionalna_komisja_rewizyjna.html

i wpływowa osoba (asystent pewnego posła i znany w Warszawie z różnych dilów):

www.gover.pl/k6/posel/ross-tadeusz

www.pasmo.pl/15/

Nie tylko jednoręcy bandyci chcieli się dogadać z PO
-
Gość: , ckc180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/07 03:15:44
Czy ktoś wie jakim rozstrzygnięciem zakończyła się (jeśli się w ogóle zakończyła) groteskowa hipoteza, że Mariusz Kamiński jest teraz szeregowym funkcjonariuszem CBA? W mediach, zdaje się, nastała kompletna cisza wokół tej intrygującej sprawy. Zgodnie z PRL-owskimi obyczajami, mogłoby to oznaczać, że nie jest...
-
Gość: , clm181.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/07 03:32:58
Nawiązałem wyżej do obyczajów PRL, bo również takie historyczne atrybuty rządów epoki Gierka jak "propaganda sukcesu", czy "woluntaryzm", teraz znowu nabrały aktualności.
-
2009/12/07 08:49:38
Kamiński został ustawiony na przesłuchanie 28 lutego po południu albo wieczorem. To rzeczywiście niefart, bo 2010 rok nie jest rokiem przestępnym, a komisja zgodnie z uchwałą musi zakończyć prace do końca lutego. To nawet nie jest farsa, tylko gorszący spektakl
To fragment dzisiejszego wywiadu z Macierewiczem w Rzepie.
Wywiad TU