pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Kaczyński, Tusk i Czuma podżegali Kamińskiego


Gazeta Wyborcza: Mariusz Kamiński ujawniając szczegóły "rozpracowań operacyjnych Yeti i Black Jack" najważniejszym osobom w państwie, a po ich odtajnieniu, w praktyce wszystkim - zdradzał tajemnicę państwową, naraził powodzenie tajnych operacji, otarł się o dekonspirację źródeł informacji a nawet funkcjonariuszy. I zrobił to dla osobistych celów, świadomie nadużywając uprawnień - analizuje Bogdan Wróblewski. (...) [Publicyści] przypominają, że skoro śledztwo przeciwko Ziobrze spełzło na niczym, to i sprawa Kamińskiego wygląda na polityczną hucpę. To porównanie - uważam - nie jest trafne, a sprawa Kamińskiego - nie przesądzając jak oceni ją prokuratura - wygląda poważniej. (...) Kamiński ujawniając szczegóły "rozpracowań operacyjnych Yeti i Black Jack" najważniejszym osobom w państwie, a po ich odtajnieniu w praktyce wszystkim - zdradzał tajemnicę państwową (metody pracy, a może też informatorów CBA). (...) Nowy szef CBA uważa, że Kamiński naraził w ten sposób powodzenie tajnych operacji biura, otarł się o dekonspirację źródeł informacji a nawet funkcjonariuszy.(...) Zwłaszcza, że Kamiński - i to jest cięższego kalibru zarzut - 5 października odtajnił te materiały. "Proszę o sporządzenie kopii dla potrzeb szefa CBA. Kamiński" - zanotował polecenie dla tajnej kancelarii na analizie z 12 sierpnia i kolejnej z 10 września. Tego samego dnia oba dokumenty decyzją szefa CBA (bo tylko szef służby ma takie uprawnienia) zostały odtajnione. Kamiński zdjął więc klauzulę sam dla siebie. Ma to ma kapitalne znaczenie dla zarzutu przekroczenia uprawnień, jaki stawia mu nowy szef Biura. (...) Zestawienie notatki "proszę o sporządzenie kopii...", odtajnienia dokumentów i ich wykorzystania dla osobistych celów, pokazuje, że Kamiński chciał to zrobić. Świadomie nadużył swoich uprawnień. A w konsekwencji - i to jest drugi zarzut - ujawnił kuchnię służb. (Bogdan Wróblewski "Dlaczego Kamiński powinien się bać?")

Urocze, jak media patrzą władzy na ręce i ją rozliczają. Ze zbyt niemrawego rozprawiania się  z opozycją. Podobnie jak Wróblewski, mam nadzieję, że prokuratorzy szybko się uwiną z tak potrzebnymi władzy w trudnym dla niej momencie zarzutami dla Kamińskiego. Nawet gdyby trzeba było po drodze poświęcić kilka zacnych osób, z prezydentem, premierem i ministrem sprawiedliwości na czele.

Andrzej Czuma: Co do mnie ja zwracam się do pana premiera żeby odtajnić ten dokument. Bo rzecz polega na tym, nasi słuchacze tego nie wiedzą, że klauzulę tajności nakłada twórca dokumentu. Pan Mariusz Kamiński jest twórcą dokumentu, nałożył klauzulę tajności. Tą klauzulę może zdjąć jego szef albo on sam.

Oświadczenie CBA: Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, biorąc pod uwagę wniosek Pana Prezydenta RP oraz oświadczenie Prezesa Rady Ministrów, wyraża gotowość ujawnienia wszelkich materiałów sprawy ,,afery hazardowej” przekazanych Prokuraturze, o ile Prokuratura, która jest obecnie gospodarzem sprawy, wyrazi na to zgodę.

Gazeta Wyborcza: Decyzja o zdjęciu klauzuli tajności ma związek z wnioskiem prezydenta i czwartkowym apelem premiera Donalda Tuska - wyjaśnił rzecznik CBA Temistokles Brodowski.

Przed prokuratorami, Wojtunikiem, i Wróblewskim trudne zadanie. Trzeba będzie wykazać w jaki sposób odtajnienie obu notatek - a już je znamy i będziemy mogli każdą narrację na swoje potrzeby zweryfikować - zagroziło śledztwom i zdekonspirowało metody operacyjne, a może nawet informatorów. Wydaje mi się, że podsłuch jako metoda operacyjna jest już dość znany, podobnie jak obserwacja. No ale Wojtunik dwa miesiące analizował, więc na pewno wie co robi. I kogo wrabia. Bo jeśli Kamiński ma odpowiadać za zniesienie klauzuli tajności, to nie tylko razem z Cichockim i Wojtunikiem, którzy nie dopełnili obowiązków i mając bezpośredni wpływ na to co się dzieje z dokumentami, nie powstrzymali Kamińskiego  przed ich odtajnieniem (Cichocki), a gdy już odtajnił, nie nałożyli ponownie klauzuli tajności i dopuścili aby dokumenty poznała opinia publiczna (Wojtunik). Prokuratorzy będą się musieli zająć także prezydentem, premierem i swoim byłym szefem, którzy ipodżegali Kamińskiego do przestępstwa  i bezpośrednio przyczynili się do tego, że odtajnił te dokumenty, choć świetnie wiedzieli co w nich jest, i że odtajniać ich nie można. A jeśli nie wiedzieli, że nie można, to naprawdę mieli się kogo poradzić,  i nie da się ich dzisiaj zwolnić od współodpowiedzialności za to co się stało.

Kamiński zrobił to o co go dzisiaj oskarża powtarzający za Wojtunikiem Wróblewski, za wiedzą, zgodą i namową Tuska, Kaczyńskiego i Czumy. Za wiedzą i przyzwoleniem Cichockiego. A Wojtunik nie zrobił nic - choć mógł zrobić dużo - aby zminimalizować rozmiar zniszczeń. Dla zachowania pozorów, że chodzi o coś innego niż polityczna rozprawa z opozycją, prokuratorzy powinni więc rozszerzyć śledztwo i objąć nim także pozostałą czwórkę współwinnych.

To chyba i tak niezbyt wygórowana cena za ustrzelenie Kamińskiego.

Bogdan Wróblewski "Dlaczego Kamiński powinien się bać?"




sobota, 12 grudnia 2009, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/12/12 22:00:03
Pomarzyć, że Polska pod rządami Platformy to państwo prawa - fajna rzecz...
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/12 22:15:32
Prokuratorzy będą się musieli zająć także prezydentem i premierem, którzy podżegali Kamińskiego do przestępstwa

bardzo to naciagane

ale z samej notki wklejonej przez kataryne wynika, ze premier przynajmniej akurat nie domagal sie zlamania przepisow, prawda ?

[Tusk] zgodził się z postulatem PiS, by odtajnić wszystkie dokumenty w tej sprawie. - Jednak klauzulę tajności nałożył szef CBA i to on może ją zdjąć - stwierdził. I że oczekuje, że wkrótce Mariusz Kamiński ogłosi co może ujawnić.

to tak, jakby winic kogos, kto doradza aby przyjaciel skonczyl studia za to, ze ten drugi sfalszowal dyplom.

Juz nie bede sie znecac nad katarynowa zadza krwi, ktora kaze jej szukac takze winnego w osobie Wojtuniuka (no pewnie, skoro zaczyna, niech tez sie blotem obrudzi).

Natomiast wogole to chyba zostalo wytlumaczone w oryginale dobrze co i kiedy stanowilo naruszenie prawa:

co:
Z samego udostępnienia analiz CBA Kamiński chyba by się wybronił . Wątpliwość budzi jednak zakres ujawnionej w nich tajemnicy.

"Proszę o sporządzenie kopii dla potrzeb szefa CBA. (nie dla potrzeb Sejmu,premiera etc -przyp.moj) Kamiński" - zanotował polecenie dla tajnej kancelarii na analizie z 12 sierpnia i kolejnej z 10 września.


kiedy:

dokumenty decyzją szefa CBA ...zostały odtajnione

...

Bo następnego dnia Kamiński zrobił z tych dokumentów użytek. A był to dla niego dzień szczególny - postawienia przez rzeszowską prokuraturę z zarzutów w sprawie afery gruntowej z 2006 r. Kamiński broniąc się w Rzeszowie atakował premiera.

chyb ato jednak zupelnie inny obraz i zarzutow i wnioskowania niz w wersji katarynowej, wiec z czym tak wlasciwie kataryna chce polemizowac ? z cieniem ?


-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/12 22:22:44
anwo64 - zgadzam sie, ze przestrzeganie prawa nie stoi na zbyt wysokim poziomie. To jest banal.

Gdy sie jednak slucha Wassermana to widac, ze CALE POKOLENIE czyli Kaczynscy i Wasserman , takze Ziobro doskonale sie czuja w tym bagnie i nie maja ochoty nawet go zmieniac. W PRLu prawo bylo stosowane przez prawnikow do roznego rodzaju takich, czy innych gierek i to doskonale widac, szczegolnie wlasnie w osobie Wassermana. Gdy dwoch programistow sie spotyka i potrafia ze soba rozmawiac uzywajac odopowiednich pojec, to jest to rozmowa z sensem. Gdy jeden z nich ucieka w jakies mity i wyobrazenia to jest to rozmowa z udawaczem (bo i tacy sa).

na palcach jednej reki mozna wyliczyc tych, co rozumieja te prawo i jakos potrafia ugryzc sie w jezyk dajac wykladnie prawa. Po stronie Platformy uwazam, ze do nich naleza chocby Sekula i Cwiakalski.

Mozesz mi dac przyklad kogokolwiek, kto potrafi w PiSie prowadzic sensowna dyskusje na tema prawa poza glupkowatymi w sumie uwagami typu: "prokuratorzy sa z PRLowskiego chowu", "dozywocie dla Jaruzelskiego" czy "Gronkiewicz dla mnie przestala byc prezydentem Warszawy" etc. ?
-
2009/12/12 22:38:56
"To chyba i tak niezbyt wygórowana cena za ustrzelenie Kamińskiego". Słusznie!!! że niezbyt wygórowana, powiedziałbym nawet, że bardzo zaniżona. Trawestując J. Fedorowicza (co jedna głowa, to nie dwa półgłówki), pozwolę sobie powiedzieć, że lepsza jedna głowa (Kamińskiego), niż trzy półgłówki (półgłówków jak się patrzy).

-
Gość: Robertus Maximus, eky166.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/12 22:43:24
To naprawdę niewiarygodne, że w Polsce może istnieć i funkcjonować z dnia na dzień taka gadzinówka i szmatławiec jak Gazeta Wymiotna, nawet hitlerowski Beobachter to przy niej gwiazda demokracji i obiektywizmu!
-
2009/12/12 22:47:12
A tak na marginesie...
Tajemnice państwową stanowi to, co ma klauzulę tajności. Z chwilą, kiedy Kamiński odtajnił te dokumenty, nie ma możliwości ujawnienia żadnej tajemnicy w nich zawartej, bo ona (rzeczona tajemnica) po prostu już nie istnieje, chyba że w dokumentach znajdowały się treści chronione na mocy ustawy. Ale wówczas i Kamiński nie ma prawa tego ruszyć. Moim zdaniem marnujecie czas, na czytanie bredni wypisywanych w tej gazecie.
-
2009/12/12 22:49:31
Chciałbym oficjalnie zapytać Katarynę, czy ten blog musi być prowadzony na portalu Agory?
-
2009/12/12 23:02:10
Tego bełkotu po prostu nie da się czytać. To są brednie i majaczenia w sensie możliwości pociągnięcia Kamińskiego do odpowiedzialności karnej. Albo to pisał tylko IDIOTA, albo IDIOTA z podpuchy. Obstawiam to drugie.

Ko to mi wytłumaczy o co chodzi gieniusiowi w akapicie Zwłaszcza, że Kamiński - i to jest cięższego kalibru zarzut - 5 października odtajnił te materiały. "Proszę o sporządzenie kopii dla potrzeb szefa CBA. Kamiński" - zanotował polecenie dla tajnej kancelarii na analizie z 12 sierpnia i kolejnej z 10 września. Tego samego dnia oba dokumenty decyzją szefa CBA (bo tylko szef służby ma takie uprawnienia) zostały odtajnione. Kamiński zdjął więc klauzulę sam dla siebie.?

To tak piramidalna bzdura, że mająca kapitalne znaczenie li tylko dla ustalenia stopnia upośledzenia umysłowego Wróblewskiego oraz faktu czy on tak sam z siebie, czy ktoś to kalectwo wykorzystał w niecnych celach.
-
Gość: g_force, chello087207234202.chello.pl
2009/12/12 23:34:33
@ gościa 66
"na palcach jednej reki mozna wyliczyc tych, co rozumieja te prawo i jakos potrafia ugryzc sie w jezyk dajac wykladnie prawa. Po stronie Platformy uwazam, ze do nich naleza chocby Sekula i Cwiakalski"

Pan sobie po prostu bezpretensjonalnie kpi.
Gdyby rozumienie funkcji wykładni prawa było zależne od tego, czy ktoś się w język gryzie czy nie - to w ogóle nie istniałaby kategoria wykładni językowej. Nie umniejszając zresztą jej roli, informuję Pana, że jest to jednak li tylko pierwszy level egzegezy prawniczej, wyższe są choćby wykładnie celowościowe, funkcjonalne i systemowe.. Pan Sekuła jest chemikiem, Pan Ćwiąkalski - adwokatem. Jaką oni mogą do jasnej ciasnej dawać wykładnię? Wykładnię czego? Feromonów pośród fraków?

-
Gość: Conan, host-90-237-199-220.mobileonline.telia.com
2009/12/12 23:39:36
Kamiński razem z Tuskiem na ławie oskarżonych ?! - szkoda pana Mariusza
-
Gość: waw, 85.117.21.14*
2009/12/12 23:54:06
@66.244
Stosujesz jakąś bardzo zawiłą retorykę żeby udowodnić tezę że w całej sprawie winien jest Kamiński i cała ta sprawa to kwestia tego ze Kamiński ujawnił dokumenty. Co jest tego dowodem? Ano według ciebie dowodem jest to że...droga oficjalą i proceduralną złożył polecenie wykonania kopii na użytek szefa CBA. A więc gdyby w zapotrzebowaniu napisał że prosi o wykonanie kopii na użytek, ja wiem :"najwyższego dobra jakim jest ojczyzna" to było by w porządku, tak? Nie ma żadnych ale to żadnych podstaw żeby twierdzić że Kamiński wywalił na stół jakieś tajne dokumenty- wiadomo tylko że oficjalnie sporządził ich kopie. Popatrz 66 jak nieprawdopodnie kombinujesz zeby udowodnić że jednak paragraf się na faceta znajdzie. Mówisz że dzień wsześniej złozył zlecenie wykonania kopii a na drugi dzień dostał zarzuty prokuratorskie - uważasz sugestywnie że to oczywisty ciąg zdarzeń i próba ich wyprzedzenia. Ale przecież , o ile sobie przypominam według PO prokuratura przygotowywała juz materiał na Kaminskiego w ...maju, bodaj 16 - tylko że się potem okazało że w maju nikt takiego materiału jeszcze w Rzeszowie nie widział na oczy i trza się było wycofać z kłamstwa.
Pamiętam sprawę ucieczki Bagsika i Gąsiorowskiego - wtedy dla GW koronnym argumentem że uprzedził ich człowiek PC była...walizka która kupił kilka tygodni wcześniej. To sa te same metody
A co do ludzi, co do prawników których w PiS-ie podobno jak na lekarstwo to jak sądze mało jest tam faktycznie takich specjalistów jak Sławomir Neunanm -bankowiec, starosta ze Stargardu Gdańskiego i nauczyciel Jarosław Urbański - administrator i folozof z Ostrowa Wielkopolskiego których PO wystawiła do wnikliwego zbadania sprawy zawiłośći prawno-proceduralnych w komisji do spraw afery hazardowej no ale , jak to drzewiej mawiano "nie matura lecz chęć szczera..."
A co do pryncypiów, nie wiem czy widzisz 66 jaki system sprawowania władzy wprowadzili ludzie ktorym ufasz: troche ponad dwa lata temu doszło do przecieku o akcji CBA, poleciał szef MSWiA, poleciał rząd, były przedterminowe wybory, bo ktoś z ministerstwa rolnictwa kręcił interesy z odrolnianiem i sprzedażą gruntów, partia rządząca - jak to Ty mówisz "ci Kaczyńscy" i PiS ponieśli bezlitosne koszty polityczne. Dziś mamy zbliżoną sytuację - były przekręty przy ustawie, były naciski na ministrów, było niezgodne z prawem manipulowanie ustawą decydującą o wpływach do budżetu i wykryla - nie spreparowało - co często zarzucałeś ale wykryło je CBA - i co?, odwołuje sie i ściga po prokuraturach szefa CBA, aranżuje się komisję śledczą do zbadania....ewentualnych przekrętów opozycji cztery lata wczęsniej i propagandowo łączy ze sprawą ludzi z opozycji - nie widzsz roznicy 66?. nie pachnie ci to systemem białoruskim? Spróbuj się trochę zbliżyć do obiektywizmu bo ufasz bardzo nieuczciwym ludziom i kiedyś będzie ci bardzo głupio
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/13 01:40:55
Nawet dość to zabawne. Muszę zgodzić się z Kataryną - i to wprawia mnie w osłupienie. Nie wiem co prawda, jak przeboleję ewentualne konsekwencje wobec Lecha Kaczyńskiego - ale noblesse oblige, trzeba będzie jakoś to przeboleć:) Jeśli idzie o odpowiedzialność Czumy i Tuska - gdybym był tak czuły na interes partyjny, jak Kataryna - może i byłbym w tym momencie zły, że zaczepią mi "swoich". Ale jestem zdania, że dla zdroworozsądkowo myślącego obywatela liczy się raczej interes demokratycznego państwa - a skoro tak, to niechże i Kamiński zapłaci za głupotę, ślepy dogmatyzm, ideologiczne zaślepienie i pracowanie na partyjne zamówienie. I niech mnie diabli, jeśli zapłaczę tak jak Kataryna po Kamińskim - jeśli Tuska to odpryskiem walnie:)
W istocie muszą być ofiary populistycznych, niszczących demokrację i dobre obyczaje niemoralnych rządów PISS. Jeśli oczyszczenie Państwa po tym bagnie, jakie zafundowało nam PISS z Samoobroną i LPR będzie wymagało stołków PO - nie będę szlochał nawet w połowie tak, jak Kataryna po Kamińskim.
Zalecałbym zastanowić się, dlaczegóż to szanowny pan Kamiński:
- podsłuchiwał osoby, których mu nie było wolno podsłuchiwać, czyli trzecie;
- dlaczegóż to łamał prawo, zdobywając zgodę sądów na podsłuchy post factum;-
- dlaczegóż to kłamał publicznie a propos "tarczy antykorupcyjnej";
- dlaczegóż to, będąc urzędnikiem państwowym, był jednocześnie wykonawcą poleceń jednej partii (zważywszy na to, że mamy pissowskiego prezydenta, to i tak drobiazg);
- dlaczegóż to CBA wszczęło postępowania wobec kilku posłów i polityków PO, kilku PSLu i żadnego z PISSu - czyżby to lelije były same, czyli tyż wcześniejsze afery wyeliminowały już wszystkich Lipców, Piechów, Kaczmarczyków? Zastanawiające, że w żadnym przypadku nie doszło do wszczęcia kroków prawnych - ale to drobiazg w instytucji działającej bezpośrednio na zamówienie Jarosława;
- Dlaczegóż to podżegał do dokonywania przestępstw na polityczne zamówienie?;
- dlaczegóż to pan Kamiński nie stawia się na przesłuchania?;
- dlaczegóż to pan Kamiński blokuje tuż przed wyborami sprawę Lipca, natomiast robi konferencje na temat Sawickiej i sugeruje, na kogo głosować? To Bantustan jakiś jest?
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/13 01:43:46
Jeśli idzie o "urobek" CBA - to mamy wyłącznie do czynienia z ciągiem kompromitacji: Dorn zażądał, aby lekarz pokazał co ma w garażu - i Kamiński partyjne polecenie wykonał: pogrążył Ziobrę, magistra prawa - który na słynnej konferencji zrobił z kardiologa mordercę; jakiś lowelas poderwał salową, żeby załatwiła doktora, potem mamy cały ciąg romansów faceta w Porsche - doprawdy, jeśli PISS chciało pokazać, jak dalece potrafi się skompromitować, to należało pozostać w pokoju posłanki Beger.
Efekt jest taki, jakiego należało się spodziewać: postkomunistyczny wykwit Kaczyńskich zafundował nam "kontrolę kontroli", czyli kolejny urząd do już istniejących pierdzieldziesięciu, które mają się zajmować korupcją. Dla każdego zdrowo myślącego człowieka jest oczywiste, że wystarczy zmniejszać styk gospodarki i państwa. Ale jakże ma to robić socjalistycznoi-administracyjno-centralistyczny PISS? Więc powołał dziewiątą służbę z bronią.
Łaska boska, że się Kamińskiemu nikt w czasie przesłuchania nie zastrzelił i że mało miał kamer - bo byłoby jak z Blidą.
Ale i tak miał straszliwe odkrycie, że Tusk sprzedał stocznię nieistniejącemu inwestorowi, ale ten inwestor handluje bronią (chyba wirtualną zatem?) - a przy okazji dowiedzieliśmy się, że z wyż wymienionym inwestorem latał sobie Lech K. samolotem do Gruzji. Że Kamiński jest dyletantem, to nie dziwota: gdzie politycy budują coś od zera, tam jest fuszerka: ale żeby próbował zrobić aferę z pojękiwań Chlebowskiego, który okazał się być po prostu za mało afirmatywny - to teraz popatrzymy w komisjach, co tam PISS z hazardem wyprawiało:)
Zaiste, PISS, jako twór ideologiczny żywcem przeniesiony z XIX wieku mógłby się zachowywać bardziej statecznie: a tu taki nielicujący z powagą jarosławowego oblicza kabaret: co próba podkopania przeciwnika, to strzał w stopę.
Dla w miarę taniej rozrywki publicznej - gdyby PISS nie istniał, należałoby go wymyślić.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/13 01:52:26
Uch, taki drobiazg, że zrobienie CBA na złość wszystkim prawdziwym i wyimaginowanym wrogom najdoskonalszych pod słońcem braci się nie opłaca - to już szczególik. Zmiotło najwspanialszą IVRP prenatalnie, można powiedzieć.
Mówią, że nawet małpę można nauczyć latać. Ale spróbuj wyjaśnić Kaczyńskim, że "kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada". Nie da się. Pycha nie przepuszcza żadnych rad, a zresztą skąd - skoro wokół same liżydupy?
-
2009/12/13 01:57:18

@66
Olimpijczyk, grzecznie się zapytam. Czy Ty w ogóle wiesz co to jest prawo?
Mam dziwne przekonanie, ze gdyby ktoś w twojej obecności zagadał o języku prawnym językiem prawniczym, nic byś z tego nie zrozumiał.
-
Gość: , host-81-190-238-63.wroclaw.mm.pl
2009/12/13 03:40:32
:)))
az musze sie tu wpisać
nikt mnie tak nie rozsmieszył ostatnio, jak ten koleś Simon powyżej, produkujacy trzy nader tłuste posty :))).
Bo ten jego słowotok,ślinotok i GWnotok tylko po to, zeby wyrazić coś, co mógłby streścic w jednym zdaniu: "Jestem chory z nienawiści do Kaczyńskich"
Tu nawet lekarz nie pomoże
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/13 04:37:09
host-81-190-238-63.wroclaw.mm.pl

Szalenie merytoryczna odpowiedź.
Słowotok to to faktycznie nie jest.
Raczej enigmatyczne otępienie. I pomyśleć, że właśnie ta formacja umysłowa, produkująca wyłącznie enigmatycznych wyzywaczy, ukuła określenie "leming"
W jednym zdaniu? Tu nie trzeba nawet równoważnika. Równie dobrze mogło by być k...a. I tak żeś gościu zaszalał:)
-
Gość: , clq1.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/13 06:07:05
...Chlebowskiego, który okazał się być po prostu za mało afirmatywny

???

enigmatyczne otępienie


???

formacja umysłowa, produkująca wyłącznie enigmatycznych wyzywaczy


???

Merytorycznie trudno się odnieść, bo co krok, to przekłamanie, przeinaczenie, albo zmyślenie. Żeby dyskusja miała sens, to przynajmniej fakty muszą być respektowane przez dyskutantów; dopiero wtedy można wdawać się w interpretacje. Tymczasem autor rozprawia o jakimś nieistniejącym obiekcie o nazwie PISS (?!)
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/13 08:44:54
Rzeczywiście, trudno się odnieść, gdy się nie rozumie. Z czym problem? Ze słowem "enigmatyczne" czy "afirmatywny"? W razie dalszych problemów polecam słownik języka polskiego.

- Merytorycznie trudno się odnieść, bo co krok, to przekłamanie, przeinaczenie, albo zmyślenie. -

Nie wiem, jaka to jednostka blogowa: "co krok". Dopóki nie udowodnisz, że gdzieś zawarłem "przekłamanie, przeinaczenie"albo "zmyślenie" - to faktycznie: merytorycznie trudno się będzie odnieść.

"przynajmniej fakty muszą być respektowane przez dyskutantów"
Które? Chlebowski jest afirmatywny? Lechowi coś grozi? Pisałem nie na temat?

"Tymczasem autor rozprawia o jakimś nieistniejącym obiekcie o nazwie PISS"
No i proszę.Co za ulga. Jednak nie ma sprawy, bo pisałem nie na temat. Przecież coś takiego, jak PISS, nie istnieje, bo wszyscy wiemy, że na scenie politycznej jest PIS. nNo, sprawa rozwiązana.

Odpowiedzi merytorycznych ciąg dalszy:)
-
2009/12/13 09:41:42
Witamy bełkota Simona

- podsłuchiwał osoby, których mu nie było wolno podsłuchiwać, czyli trzecie;
Kogo i kiedy?

- dlaczegóż to łamał prawo, zdobywając zgodę sądów na podsłuchy post factum;
nie łamał prawa, jezeli bełkoczesz, ze złamał, to który konkretnie przepis?

- dlaczegóż to kłamał publicznie a propos "tarczy antykorupcyjnej"
kłamstwo i bełkot simona, choć Kamiński wytłumaczył to w przystępny sposób. Tarcza to mit i kit. Bardziej interesujące jest dzialanie wywiadu i kontrwywiadu w sprawie Bardzo POważnego Inwestora Bez Dostępu Do Szybkiego Internetu Poszukiwanego Przez Google i FBI.

- dlaczegóż to, będąc urzędnikiem państwowym, był jednocześnie wykonawcą poleceń jednej partii
propagandowy bełkocik. Można prosić i sprawozdanie z poleceń i sposobu ich wykonywania?

- dlaczegóż to CBA wszczęło postępowania wobec kilku posłów i polityków PO, kilku PSLu i żadnego z PISSu - czyżby to lelije były same, czyli tyż wcześniejsze afery wyeliminowały już wszystkich Lipców, Piechów, Kaczmarczyków? Zastanawiające, że w żadnym przypadku nie doszło do wszczęcia kroków prawnych - ale to drobiazg w instytucji działającej bezpośrednio na zamówienie Jarosława;
Propagandowy nędzny trick. Natężenie uczciwości i miłości jest różne w różnych partiach. Np. nazwa Kongres Aferałów nie wzięła się z POwietrza. Na Piechę święci z ABW i CBŚ nic nie znaleźli?

- Dlaczegóż to podżegał do dokonywania przestępstw na polityczne zamówienie?
konkretnie kiedy, kogo i do jakiego przestępstwa podżegał

- dlaczegóż to pan Kamiński nie stawia się na przesłuchania?
na jakie się nie stawił, może ktoś ci wyjaśni.

- dlaczegóż to pan Kamiński blokuje tuż przed wyborami sprawę Lipca, natomiast robi konferencje na temat Sawickie
j i sugeruje, na kogo głosować? To Bantustan jakiś jest?

cień dowodu, iż Kamiński blokował sprawę Lipca. Z tym, że sugerował na kogo głosować. Przecież wezwanie glosujmy na uczciwych od razu eliminuje partie, których o uczciwość POdejrzewać nie można. Bantustan jest. Hic et nunc.

Z PISSem daruj sobie lub spieprzaj szybkim krokiem na forum młodych z PO.
-
2009/12/13 10:14:37
@Simon
Ludzie Twojego pokroju są entuzjastami eutanazji. Byłem i jestem zaprzysięgłym jej przeciwnikiem, ale widzę, że potrafiłbym znaleźć uzasadnienie dla absolutnie nadzwyczajnych wyjątków. Swoją drogą gratulacje, że potrafiłeś rozruszać towarzystwo. Młodość ma swoje prawa. Piłsudskiemu przypisuje się powiedzenie, że kto w młodości nie był socjalistą, ten na starość zostaje świnią. Masz prawo być jeszcze głuptaskiem. Życzę Twoim rodzicom, żebyś wyrósł z tego bez większych zaburzeń.
-
Gość: maurycy, apn-77-114-143-183.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/13 10:14:51
Szanowna Kataryno. Jest dobrze. Zaczyna się skowyt ranionych GóWnojadów. Tak trzymać. Całuję pierścień.
-
Gość: Robertus Maksimus, eky166.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/13 11:09:48
Dziś o godzinie 24 będzie powtórka w radiu ZET , gdzie będzie można zobaczyć zwierzęcy strach Grasia i absolutnie stronniczą Monikę Olejnik, cudowne słuchowisko, Kataryna , to Twoje dzieło, moje gratulacje!
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2009/12/13 11:48:55
Olejnikowa powinna razem z Lisem dostać nagrodę dziennikarza roku za bezstronność.
-
Gość: jocek, 94.75.88.18*
2009/12/13 11:49:44
@Robertus Maksimus
Dziś o godzinie 24 będzie powtórka w radiu ZET
Po co zarywać nocki dla Grasia i Olejnik
-
Gość: Zbig, 77.236.0.20*
2009/12/13 12:08:20
Dzisiaj rocznica stanu wojennego.Poczytajcie sobie gazety z tamtego okresu. Toć język p. Wróblewskiego i wielu artykułów w G.W. dokładnie taki sam. Bronić rządzącej partii za wszelką cenę.
-
Gość: folt37, 77.255.11.14*
2009/12/13 12:58:23
Ten rząd dobrze się broni dowodząc, że Kamiński wykorzystując dokumenty operacyjne CBA zaatakował premiera z wyraźną intencją szkodzenia rządowi i wspierania opozycji w "reperowaniu" jej notowań. Złość przeciwników PO wynika z wytrącenia opozycji z PIS argumentów "nagranych" przez p. Kamińskiego i sprawdzenia na drodze prawnej legalności tych "nagrań". Następnym wytrąconym argumentem PIS jest właściwe zareagowanie premiera skutecznie dymisjującego ministrów powiązanych z lobbingiem "hazardowym", bo spodziewano się wstawiennictwa premiera za nimi. Przecież tak zrobił b. premier Kaczyński zaciekle broniąc i usprawiedliwiając swojego ministra Lipińskiego w aferze politycznej z przekupywaniem poseł Beger. Kiedy ten wzór nie powielił Tusk zaskoczenie zamieniło się w złość. Kolejny majstersztyk PO to dowodzenie, że w lobbing "hazardowy" to grzech całej klasy politycznej, co pozwoliło sprowadzić nazywanie lobbingowego przewinienia polityków PO grzechem ciężkim do pospolitego grzechu powszedniego. A za to jak wiadomo nie grozi zbyt dokuczliwa pokuta, którą chcieli nałożyć na PO "kapłani" PIS-u. Na razie nie wyszło, choć widać, że prób nie zaniechano. Być może ostudzi tę złość przypomnienie prawdy oczywistej, że kto mieczem wojuje od miecza ginie. Pojedynek trwa!
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2009/12/13 13:03:24
Folt - skąd ma Pan wiedzę, że nagrania były nielegalne/
-
Gość: Crofter, host86-131-164-201.range86-131.btcentralplus.com
2009/12/13 13:13:31
To Bantustan jakiś jest?
A to ciekawe a jeszcze bardziej w jakim sensie to pojecie 'bantustan' padlo.
Z punktu widzenia systemu rasistowskiego to swego rodzaju ogromne getto. Z punktu widzenia wiekszosci zamieszkujacej to, bardziej lub mniej autonomiczne i bogato finansowane getto, bantustan to miejsce patologii zwiazanej ze sprawowaniem wladzy. Takiez z punktu widzenia wiekszosci miedzynarodowej.
Czy nasz kraj mogl byc (jest) porownywalny do bantustanu? Mysle ze tak, szczegolnie pod panowaniem sowietow. Potem troche sie to skomplikowalo bo niejako bardziej samodzielnie (nieco w oderwaniu od sowietow) zarzadzali tu postkomunisci pod przemoznym wplywem sluzb. Pseudo-bantustan (ubekistan).
Ten historyczny 'klincz' probowal zerwac PIS.. ale sie odbil od sciany. To byl chyba okres najmniej 'bantustanowy' w tym kraju.
A co teraz mamy? Czy stworzono tu socjotech-bantustan? Przeciez wybory nie byle sfalszowane.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2009/12/13 13:33:21
Dobrze się dzieje, że Rzepa powołuje się na Katarynę i Grysiak w związku z aferą hazardową. Gratulacje dla Kataryny za wypowiedzi w Rzepie.
Pozdrawiam
-
Gość: Conan, host-90-237-152-149.mobileonline.telia.com
2009/12/13 14:28:36
Rok temu na spotkaniu w Łukowie ,Palikot mówił ,że to geniusz Tuska sprawił iż nie odwołano Kamińskiego :) Palikot twierdził ,że dzięki geniuszowi Tuska ludzie Platformy boją się prowokacji CBA i nie biorą łapówek. Przez litość i sympatię ugryzłem się wtedy w język, by nie przypomnieć Panu Januszowi prezydenta Sopotu, Karnowskiego :)
-
2009/12/13 15:03:28
@folt

Następny bełkocik po Simonie
Osiągnięcie Tuska to skuteczne dymisjonowanie Objaśnij mi złotousty co to znaczy skuteczne dymisjonowanie? LOL znaczy, ze jest nieskuteczne ponieważ dymisjonowany się nie zgadza i dalej przychodzi do ministerstwa?

Poza tym on żadnego ministra nie zdymisjonował za lobbowanie tylko z powodu ich 100% uczciwości.

Jako POpagandysta mógłbyś chociaż liznąć co nieco z przemówień Prezesa RM (Rady Miłości).

Najbardziej skutecznie to piłkarzyk zdymisjonował za lobbowanie na rzecz Bardzo POważnego Inwestora.
-
Gość: maurycy, apn-77-113-207-66.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/13 15:47:13
Trochę "wojennych" propozycji w tym specjalnym dniu:
1.jEŻELI PO ma coś do Wassermanna to niech się zwróci do PROKURATURY i to natychmiast bo jest przestępstwem nie powiadomić jej jeżeli się ma podejrzenia.
2. Jezeli PO będzie kontynuować dezawuowanie 2 usuniętych posłów przy pomocy zarzutów o nieprawidłówe działania dotyczące procesu legislacyjnego dot ustawy hazardowej to trzeba natychmiast zwrócić sie do sądu w trybie prywatno skargowym z zarzutem pomówienia.
Niezaleznie od powyższego:
3. Jeżeli PO nie przywróci bezzwłocznie 2 usuniętych posłów uważam, że należy po odpowiedniej, pilnej debacie sejmowej wstzrymać bezterminowo udział wszystkich posłów PiS w pracach sejmu i ruszyć w teren do wyborców.
Wzywam uczciwych polityków, jako wyborca, do bardzo zdecydowanego działania, bo w sprawie demokracji w Polsce nie może być już wiecej żadnego zgniłego kompromisu, typu okrągły stół. Dość ględzenia. STOP zamordyzmowi PO.
-
Gość: , 204-231-158-94.jjs-isp.pl
2009/12/13 16:20:05
@ folt
Pięknie, sprawnie tylko gdzie w tym wszystkim jest miejsce na uczciwość i interes państwa ? Szkoda, że nie wspomniałeś jak Zbychu powrócił do sejmu pieszczotliwie poklepywany po pleckach. Tobie polityka myli się chyba z grą planszową.
-
2009/12/13 16:28:21
Przy okazji 13 grudnia, czy zauważyliście, że dla kogo Jaruzelski jest bohaterem, dla tego Kukliński jest zdrajcą? Oczywiście relacja odwrotna również jest zachowana. Co ciekawe, en masse dla czytelników najbardziej opiniotwórczej gazety Jaruzelski jest absolutnym bohaterem. Kiedyś podzielono Polskę na strefę A i B. Nie jestem pewny słuszności tego podziału, szczególnie jeśli przychodzi mi do głowy podział oparty na znacznie czytelniejszych kryteriach... Nie zgadzam się z Korwin-Mikkem, ale kiedy chcę być złośliwy, zawsze przypomina mi się jego wywód: demokracja to system, w którym decyduje większość, a kogo jest więcej, mądrych, czy głupich? To oczywiście tylko wówczas, kiedy wstępuje we mnie niepotrzebna złość. Poza tymi chwilami święcie wierzę, że w Polsce mądrzy stanowią przytłaczającą większość.
-
2009/12/13 17:11:08

@Simon
Po niezłym intro (pierwsze cztery i pół zdania Twojego manifestu) zaczyna się słowotok:

"...niechże i Kamiński zapłaci za głupotę, ślepy dogmatyzm, ideologiczne zaślepienie i pracowanie na partyjne zamówienie..."

Zatrzymałem się na tej za-gadce i próbowałem zgadnąć, czym się różni "ślepy dogmatyzm" od "ideologicznego zaślepienia". Nie zgadłem. Potem - czytając dalej - natknąłem się na mnóstwo następnych za-gadek (sygnalizują je clq1 i nielubiegazety2) i opadły mi ręce. Simon, musisz zdobyć się na minimalną dyscyplinę w myśleniu, żeby ludzie Cię rozumieli.
Chyba, że tyczy się Ciebie diagnoza Simona, który wpisał się o 04:37 -

- " Słowotok to to faktycznie nie jest.
Raczej enigmatyczne otępienie."
-
Gość: folt37, 77-253-16-244.adsl.inetia.pl
2009/12/13 17:41:36
@nielubiegazety,
@ Gość
ironią nie zamażecie brudów polityki nawet gdyby Wam było bardzo smutno, iż ubabrany w tym brudzie jest Wasz IDOL "wiadomo kto".
A tak przy okazji, znacie powiedzenie o słomce w cudzym oku i belce we własnym?
Nielubiegazety - zacznij lubić no i co najważniejsze zacznij czytać! Nara!
-
Gość: Conan, host-90-237-235-55.mobileonline.telia.com
2009/12/13 18:33:50
Słyszałem ,że w PiS-ie są ludzie którym marzy się przywództwo Zbigniewa Ziobry. Są oni zniecierpliwieni tym , że tyle afer i....i NIC. Słupki nie lecą zbytnio Platformie.

Tutaj chcę PiS uspokoić - to normalne. Gdy facet w końcu po długich korowodach pozbędzie się żony sekutnicy i na dodatek ciut szpetnej(czyt. PiS-u) i hajtnie się z młodą, powabną dupeczką (czyt. PO) - to love- story z nową wybranką trwa jakiś czas napędzany namiętnością, koszmarnym wspomnieniem poprzedniej połowicy a jeszcze później siłą inercji.
Oczywiście nasi znajomi mówią wprost bądź czynią aluzje, że nasza młoda żonka to puszczalska lafirynda (czyt. PO) i że każdy ją już miał (czyt. Czempiński, Sobiesiak). A jak nie - to będzie ją miał wkrótce. Jeśli jest dobra w łóżku i ma niezłe ciało ( a wciąż tkwi nam w pamięci okropny cellulit tej pierwszej), to zgrywamy twardziela. Choć gdzieś tam nasze samcze ego cierpi. Bo często nasze ego jest większe niż... Nie ważne.
Bycie rogaczem może być ciężkie (szczególnie w gęstym lesie) - choć to świadczy też o tym iż tym razem nie ulegliśmy zaślepieniu. Bo nasza młoda żonka podoba się kolegom - i to jak ! A naszej poprzedniej to by nawet kijem od mopa nie szturchnęli.
Jednak facet w końcu myśli sobie - żona może i fajna ale kurwiszon (czyt. PO). Droga jest - futro z norek jej się marzy, wyjazdy zagraniczne, pierścionek z brylantem itp. Żonka zachowuje się jak dziwka(czyt.PO) ale dużo droższa jest w utrzymaniu od "agentki towarzyskiej"
Facet ku uldze tych znajomych,którzy dobrze mu życzą - dojrzewa w końcu do rozwodu. I jak myślicie, drogie memu sercu pisiaki- wróci do starej żony z cellulitisem (czyt. PiS-u) ? Myślę, że wątpię. Raczej ku uldze własnej i kolegów od piwka, pozostanie kawalerem z odzysku (czyt. nie pójdzie na wybory).

Chyba bajki zacznę pisać.
-
2009/12/13 19:21:24
@
Gazetę czytam owszem. Tylko nie kupuję. Rozdają za darmo.
Ironią niczego nie zmażę bo nie mam czego zmazywać. Bełkoczesz i tylko tyle potrafisz.
Wcale nie twierdzę, że polityka jest czysta i pachnąca. To chlew, w którym jednak nie wszyscy są świniami.
Poza tym wpis Kataryny poświęcony jest tematycznie konkretnemu zagadnieniu. Nie czego boi się Kamiński, bo strachliwy on nie jest, tylko czego się boi Tusk i do czego się posunie. Na razie dokłada do pieca jak dyktatorek z Mińska. Bezczelność Człowieka z Sondażu przekroczyła granicę śmieszności. Tą karykaturę media utrzymują w jednym celu walki z Kaczorem. W tym jest dobry. Ale jak się potknie, a czwarty tenor Czempiński się wkurzy to ten pierwszy zacznie śpiewać falsetem.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/13 20:53:39
Stosujesz jakąś bardzo zawiłą retorykę żeby udowodnić tezę że w całej sprawie winien jest Kamiński i cała ta sprawa to kwestia tego ze Kamiński ujawnił dokumenty.

moze dlatego wydaje Ci sie to zawile, poniewaz z gory przesadziles, ze ja uwazam Kaminskiego za winnego ?

Kataryna zle czyta czyjes teksty i nie rozumie, co w nich jest napisane - jej streszczenie tego, co bylo w artykule jest w moim przekonaniu parodia polemiki, nie wiem czy bylo to jej zamierzeniem, aby doprowadzic jakis problem do absurdu. Mysle jednak, ze brak jej argumentow, a nie zgadza sie z czytanym tekstem i wtedy powstaje taki wlasnie "skrot myslowy"

Mysle, ze czego, jak czego, ale skrotow myslowych powinniscie sie wlasnie starannie wystrzegac, bo te skroty myslowe doprowadzily sama idee IV Rzeczpospolitej do osmieszenia.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/13 20:57:40
Nie czego boi się Kamiński, bo strachliwy on nie jest, tylko czego się boi Tusk i do czego się posunie. Na razie dokłada do pieca jak dyktatorek z Mińska.

no to jest wlasnie przyklad, jak mozna pisac banialuki i nawet nie widziec, jakie to smieszne. Usmialem sie setnie w kazdym razie.

Kaminski moze sie bac czy nie bac - artykul wskazuje na powazne konsekwencje zlamania przepisow. Od tego jest prokuratura.

Mysle osobiscie, ze w Polsce jest przyzwolenie na lamanie przepisow, ludzie typu Ziobro czy Kaminski moga sie czuc bezkarni. Primo- trudno znalezc prokuratora na tyle odwaznego, aby ich wsadzic secundo - gdyby nawet ich ktos wsadzil, to oczywiscie wyjda z nich wkrotce z opinia bohatera, a co jak co, ale na pewno KaMisiu ma na tym punkcie kompleks.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/13 21:06:34
kolejne nieporozumienie (maurycego):

.jEŻELI PO ma coś do Wassermanna to niech się zwróci do PROKURATURY

primo - jelsi juz - to nie PO, ale Komisja

secundo - Komisja nic nie ma (narazie przynajmniej) do Wassermanna poza tym, ze chce go przesluchac w charakterze swiadka

Wszystko, co twierdzi Sekula (a sluchalem go z uwaga) to to, ze Wassermann byl bardziej zaangazowany w ustawe Gosia, niz to sie ogolnie wydaje. Powiedzial to w obecnosci Wassermanna, ktory zaprotestowal i wtedy Sekula go niestety przygwozdzil. Wassermann - podobnie jak kataryna - udawal, ze nie rozumie i caly czas twierdzil, ze jego poczynania wobec ustawy byly "rutynowe". Tymczasem Sekula powiedzial mu, ze nie tyle chodzi o rutynowa opinie dla ABW co o nie-rutynowe i wybiorcze sporzadzenie tendencyjne opinii dla CBA.

Jeszcze raz: Sekula nie powiedzial, ze tendencyjne opracowanie jest karalne, ale jest ciekaw dlaczego w tym opracowaniu znalazly sie pewne sprawy, a inne zostaly ukryte.

Mam nadzieje, ze nie jest to zbyt skomplikowane do zrozumienia. Nie jestescie zdani na slowotok kataryny.

PS Realacjonuje to, co powiedzial Sekula - nie przesadzam, czy mial racje czy wykombinowal moze sobie. Wassermanna w kazdym razie zamknelo.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/13 21:08:18
Przy okazji 13 grudnia, czy zauważyliście, że dla kogo Jaruzelski jest bohaterem, dla tego Kukliński jest zdrajcą?

ja widocznie naleze do trzeciej grupy. Dla mnie ani jeden, ani drugi nie jest wiarygodny w tym, co mowi na wlasny temat.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/12/13 21:20:56
Olimpijczyk, grzecznie się zapytam. Czy Ty w ogóle wiesz co to jest prawo?

Sa dwa rozumienia prawa. W kraju fikcji, jakim byl PRL prawo bylo traktowane jako rodzaj umiejetnosci krasomowczej. W kazdej sytuacji i w kazdym momencie - jak wladza podejmowala decyzje, mogla sie na praworzadnosc absolutnie nie ogladac, bo miala monopol. Wiec chodzilo o to, aby - nie sprowokowac do "zlamania prawa", ale aby z drugiej strony za pomoca retoryki przekonac do swojej racji.
Wasserman i Kaczynski sa wlasnie ludzmi wyznajacymi taka koncepcje prawa - stad oczywiste ich lawirowanie - czasami trzeba prawo przestrzegac (nawet jak tylko "domyslnie", w mozgu Wielkiego Stratega te prawo zlamano) a czasami mozna je olac niczym prezydent Warszawy Lech Kaczynski prawomocny wyrok sadowy.

W sumie - nowoczesne rozumienie prawa - w moim przekonaniu jest tak, jak z demokracja - istniejace prawo stwarza pewien rodzaj pool i nalezy tak interpretowac te obowiazujace przepisy, aby stanowily one mniej czy bardziej konsekwentne wcielenie sprawiedliwosci, samorzadnosci czy praworzadnosci. Niedobre prawo w tej drodze nalezy zmieniac.

ja prawdopodobnie bym nie potrafil zrozumiec czy ktos mowiacy prawniczym zargonem zasuwa glodne kawalki czy nie, ale uwazam, ze jestem w stanie poznac czy ktos rozumie (i jak rozumie) pawo "po owocach". W polskich warunkach kazdy, kto nie stosuje prawa zgodnie z politycznymi preferencjami, jest juz jako-tako prawnikiem.
Bo Temida powinna byc slepa.
-
Gość: stara, chello089077135092.chello.pl
2009/12/13 21:33:43
66
Nie wiem po co koordynator ds służb specjalnych miał pisać opinie dla ABW czy CBA. Pewnie Ci chodziło o opinie Kamińskiego do ustawy. O ile pamiętam ( oglądałam program) Wassermann przesyłając swoje uwagi do ustawy nie uwzględnił uwag podatkowych Kamińskiego ( bo te dotyczyły innej ustawy - Kataryna to wszystko dokładnie opisała).
Zerknij na blog Grysiak z tvn24 - ona też na ten temat pisze po wykorzystaniu materiałów Kataryny.
-
2009/12/13 22:29:32
@66

Z tego co piszesz nie ma masz pojęcia o prawie, zielonego noc null. Nawet nie czujesz prawa. Prawo w prl jako rodzaj umiejętności krasomówczej? Nic nie kumasz. Prawo w prl mialo inną funkcję, ale nawet nie o to chodzi. Nie rozumiesz idei ducha prawa ani rzymskiego ani sowieckiego, ani jego prlowskiej mutacji. Praswo znasz z filmów opowiadań nie z praktycznych sytuacji. Takiej koncepcji prawa w ogole nie ma. to jakiś tój wymysł. Nikt tak prawa nie traktował. Ani komunistyczny prawodawca ani osoby poddane tej regulacji.

Nie piszę, ze nie masz pojęcia o prawie dlatego, zeby ci zrobić przykrość. Stwierdzam fakt. Tak jak fizyk mówi do człowieka który po lekturze popularnonaukowych książek i filmów sci-fi opowiada z zadęciem o mechanice kwantowej i filozofii fizyki.

Za pomocą retoryki. Gdybych choć raz taką retoryką dostał w nerki to byś nie pieprzył głupot. Retoryką, a nawet nie retoryką z uwagi na wulgarność systemu prawnego, pozbawionego ornamentów, tylko rozpaczliwym odwoływaniem się do logiki i fundamentow cywilizacji odwoływali się inni. Gdzie Ty w prlu (wymawiac jak splunięcie) widziałeś sędziego prokuratora retora?

Nie kompromituj się Olimpijczyk. Dwa razy bluzgi z komentarza usuwałem, pajacu.
:(
-
Gość: Crofter, host86-131-164-201.range86-131.btcentralplus.com
2009/12/13 22:36:22
66
...w Polsce jest przyzwolenie na lamanie przepisow, ludzie typu Ziobro czy Kaminski...
W Polsce jest przyzwolenie na lamanie prawa. Glownie zapewnie na skutek nieporadnosci organow scigania i wymiaru sprawiedliwosci. Jest tez w pewnym zakresie przyzwolenie spoleczne. Np. X po imprezie z kolegami jedzie pod wplywem i zostaje zatrzymany. Nie moglby funkcjonowac bez samochodu wiec koledzy pomagaja mu zalatwic falszywe zaswiadczenie o zdrowiu, ulozyc sie z policja i przepchnac sprawe przed sadem. Wszyscy sa zadowoleni, niektorzy nawet nieco bogatsi. Kilka przestepst w jednym i... wszyscy zadowoleni. Tak, jest przyzwolenie. Ciekawa bylaby analiza znaczenia slowa 'zalatwic'. W Polsce nawet jak jest cos zwyczajnie do zrobienia to wielu to 'zalatwia'.
Czym innym jest jednak przestepstwo 'w dobrej' sprawie. I na tym sie wszystko tu zasadza. Wszystko zalezy od perspektywy. Kuklinski zlamal prawo, ktos moze nazwac go zdrajca. Ale bohaterstwo czy zdrada nie ma nic wspolnego z tym '...ani jeden, ani drugi nie jest wiarygodny w tym, co mowi na wlasny temat...'. Dla III Rzeszy partyzanci byli bandytami. I co ma za znaczenie co jedni i drudzy mowili na wlasny temat? Faktem jest ze zolnierze AK lamali prawo obowiazujace w okupowanym kraju. Byli zatem przestepcami czy bohaterami? Perspektywa, perspektywa.
Oczywiscie bylbym daleki od porownywania polityka Kaminskiego do ludzi ruchu oporu zwalcajacych faszyzm czy komunizm. Dla mnie dziala on jednak w dobrej sprawie. Niech lamie prawo gdy dobro tego mymaga i tylko trzymam kciuki by go na tym nie zlapano. A moze jest na tyle inteligentny ze radzi sobie w tej walce ze zlem bez lamania prawa? - jeszcze lepiej.
-
2009/12/13 22:41:01
@66
Masz kłopoty z mysleniem i analizą tego co przeczytałeś. W artykule nie ma nic, ZERO NULL czego mógłby się obawiać Kamoński dotrze to ciebie czy nie!
Jeżeli uważasz, że jest inaczej, dla wprawki opierając się materiałach prasowych ustal stan faktyczny i dokonaj subsumpcji pod konkretne normy. Dopóki tego nie zrobisz nie zawracaj dupy!
OK?
-
Gość: maurycy, apn-77-115-251-157.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/14 00:46:55
@66
Nie manipuluj. Mówiłem o PO, bo frontalny atak na Wass. idzie od tych kolesi z PO co poza komisją. Nie strugaj durnia. Wcześniej czy później, któryś z tych kolesi beknie przed sądem.
-
Gość: kaczazupa, 87-205-140-140.adsl.inetia.pl
2009/12/14 12:24:11
@ Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
"Bo następnego dnia Kamiński zrobił z tych dokumentów użytek. A był to dla niego dzień szczególny - postawienia przez rzeszowską prokuraturę z zarzutów w sprawie afery gruntowej z 2006 r. Kamiński broniąc się w Rzeszowie atakował premiera." - to jest bardzo czytelna sugestia, że odtajnionych przez siebie dokumentów Kamiński użył w prokuraturze. Do czego, skoro śledztwo jest w innej sprawie? Skąd autor artykułu ma taką wiedzę? Dlaczego komentatorzy kupili ten pomysł? Dlaczego zaraz po przesłuchaniu GW nie dostrzegła ataku na Premiera ("Postawienie mu zarzutu Kamiński wprost powiązał z ujawnieniem premierowi lobbingu wokół ustawy o grach w co zaangażowani byli politycy PO Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki" cytat z GW o wystąpieniu Kamińskiego do dziennikarzy)?
Pewnie Kamińskiemu wygodniej jest mieć te dokumenty w postaci odtajnionej, ale jeżeli jego osobiste intencje wyprzedzone zostały przez wezwania do odtajnienia tychże dokumentów wygłoszone przez Prezydenta, Premiera i ministra sprawiedliwości, to po prostu miał szczęście. Ja myślę, że na to szczęście zapracował uczciwością, skrupulatnością i paroma innymi cechami, z które jest nielubiany. Do tej pory tak się układa, że kwity na Kamińskiego w krótkim czasie okazują się kwitami z pralni. Tylko hasło "Nie było kwitu na Kamińskiego" nie znajduje odzewu w mediach.


-
2009/12/14 12:28:07
@conan.
"Droga jest - futro z norek jej się marzy, wyjazdy zagraniczne, pierścionek z brylantem itp"
Idac tropem Panskich romantycznych rozwazan chce zwrocic uwage na fakt
ze ta stara zonka niejedna beze wciela ze smakiem (spoleczki skarbu panstwa, agencja rabunku rolnego czy ostatnio TVP) i nadal jest glodna. Najwiekszym problemem jest urazona duma i zadza wladzy. Otocznie prezydenckie wie , ze szanse na reelekcje sa w graniacach bledu statystycznego, samodzielne rzady Pe i Es-u rowniez nalezy miedzy bajki wlozyc. Ale mimo to wszyscy z Pe i Es-u pobrzekuja szabelka obwiniaja o wszekie zlo PO i pala wszystkie mosty za soba mogace doprowadzic do PO-PIS-u jedynej obecnie mozliwej i mimo wszelkich wad najlepszej politycznie sily.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/14 17:36:13
@nielubiegazety2
Co do bełkotu rozumiem rewolucyjną gorączkę. Przywykliśmy od paru lat, że miłośnicy kaczej rewolucji nie rozróżniają niuansów i nie idą na żadne kompromisy bo i usypia to rewolucyjną czujność. Jak ktoś ma inne zdanie, to niewątpliwie bełkocze, względnie ma nie po kolei. Przypomina mi to nieco sowieckie praktyki, chodź z zachowaniem proporcji, oczywiście: dysydentów wsadzało się do psychuszki, bo wszak nikt normalny nie mógł wątpić w zbawienność władzy ludowej.
A któżby normalny zwątpił w Kaczyńskiego w Dwóch Osobach?:) Jednakowoż takie podejście znacznie dewaluuje święty ogień rewolucji patrz zbrzydzenie Polaków ciągłą paranoją rewolucyjną, widoczne w sondażach.

Co do podsłuchiwania osób trzecich i zdobywanie zezwoleń sądów na podsłuch post factum - tego dotyczą zarzuty, jakie stawia Kamińskiemu prokuratura.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7197774,Rzad_przedstawia_informacje_o_tarczy_antykorupcyjnej_.html
Ciekawe, że w ramach nieistniejącej tarczy Kamiński zajął się przetargiem stoczniowym i wysyłał stosowne dokumenty. Zapewne w istnienie stoczni należy także powątpiewać.

"Bardziej interesujące jest działanie wywiadu i kontrwywiadu w sprawie Bardzo POważnego Inwestora Bez Dostępu Do Szybkiego Internetu Poszukiwanego Przez Google i FBI. "
Mnie też ciekawi ten tajemniczy inwestor - albowiem wg polityków PISS dysponuje on nadludzkimi mocami: albowiem jednocześnie nie istnieje - i robi podejrzane interesy bronią, jest sprawdzany przez Wassermanna i lata rządowym samolotem z Lechem Kaczyńskim. Jest to, przyznacie, wyższy stopień wtajemniczenia w nieistnieniu - kiedy nie istnieje się wtedy, kiedy jest to osobiście wygodne Jaros... eeee... Mariuszowi Kamińskiemu.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/14 17:42:14
Co do samej stoczni. Obecny rząd i tak nie mógł jej sprzedać w całości, bo:
www.wykop.pl/ramka/236438/dlaczego-nikt-normalny-nie-kupi-polskiej-stoczni
Grad próbował zrobić to w sprzedaży wiązanej (łącznie z negocjacjami gazowymi). Nie mnie osądzać, czy Grad jest dupa (a może i jest), czy to w ogóle było niemożliwe. Niemniej po rozpierdusze, jaką bez sensu zrobił Kamiński (bez sensu, bo PISS na tym nie skorzystał, tak jak i na reszcie dmuchanych afer) teraz każdy się osiem razy zastanowi nawet, czy kupić cokolwiek z tej skamieliny i za ile.
Moim skromnym zdaniem związkowcy powinni podziękować za to Kamińskiemu i Kaczyńskim wiązankami, śpiewem i tańcami ludowymi.

Propagandowy nędzny trick. Natężenie uczciwości i miłości jest różne w różnych partiach.
Podpisuję się obiema rękami. Jakie jest natężenie uczciwości i miłości stwierdziliśmy empirycznie podczas rządów koalicji PISS SO LPR. Lipiec, Kaczmarczyk, Lipiński, Mojzesowicz, afera gruntowa, Piecha z iwabradyną zgadzam się, w tym wypadku nazwa Prawo i Sprawiedliwość to dość przyciężkawa kpina ze zdrowego rozsądku. Jak ktoś w czasie rządów PO z tej partii pójdzie siedzieć (jak Lipiec za PISSu), dostanie prokuratorskie zarzuty (jak Ziobro) lub za ciężkie pieniądze będzie musiał przepraszać pokrzywdzonego we wszystkich ważniejszych mediach (jak Ziobro, wyrok prawomocny) to sobie pogadamy o jakiejś symetrii w tym względzie.

konkretnie kiedy, kogo i do jakiego przestępstwa podżegał
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80293,7114172,_CBA_nie_peka___Mariusz_Kaminski_ma_juz_zarzuty.html
Szanowny kolega ma chyba niepełne informacje co do mojego statusu. Otóż nie jestem urzędnikiem prokuratury i nie przedstawię tutaj faksymile dokumentów z datami. Bardzo ujmuje mnie skrupulatność rozmówcy pod tym względem zaiste, daleko odeszliśmy snadź od czasów, gdy wystarczał cień poważnego podejrzenia, trudno byłoby udowodnić mu swoją niewinność tudzież jak nie było dowodów, oznaczało to użycie niszczarki:) Pozostaje cieszyć się, że zwolennicy PISSu nagle potrzebują konkretów miast rzucania błotkiem w mediach lepiej późno, niż wcale.
Dlatego ja jedynie odsyłam do prokuratury, która postawiła Ziobrze zarzuty. Bo postawiła, nie wiesz o tym? Tak, tak, wiem prokuratury są upolitycznione. Żadna nowość: Ziobro udowodnił nam to empirycznie i po wielokroć. Co by nie twierdzić o PO ono pierwsze oddzieliło stanowiska Prokuratora Generalnego od Ministra Sprawiedliwości. Symptomatyczne, że Lech Kaczyński zawetował swego czasu tę ustawę. Ktoś zaskoczony?
Można prosić i sprawozdanie z poleceń i sposobu ich wykonywania? tylko zadzwonię do Jarosława, żeby się podpisał:) Najzabawniejsze, że pissowska publika ma ludzi za jełopów występuje sobie Kamiński tuż przed wyborami i mówi, jako urzędnik państwowy: no, to już wiecie Państwo, na kogo głosować. No i czyż nie słusznie powiedział zapyta nielubiegazety, mrugając niewinnie modrymi oczętami? Ale, drogi nielubie - na tym poziomie, to się flirtuje z dziewczętami - a jak chcesz porozmawiać poważnie, to nie obrażaj inteligencji rozmówcy.
I tak, mam więcej, niż cień podejrzeń, że o ile ciebie propagnda spin doktorów PISSu robi w trąbę, o tyle chesz mi ją sprzedać zbył łatwo i zbyt małym kosztem. Nie wiem, czy znajdzie się głupi, co ten towar o bezstronności Kamińskiego kupi - bo kto ma oczy, ten patrzy.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/14 17:44:46
-na jakie się nie stawił, może ktoś ci wyjaśni.-
www.rmf.fm/fakty,158426,Szef,CBA,nie,stawil,sie,w,prokuraturze,z,powodu,spotkania,z,premierem.html
Satisfaction?
-cień dowodu, iż Kamiński blokował sprawę Lipca. Z tym, że sugerował na kogo głosować.-
Cień? Raczysz drwić?
wyborcza.pl/1,98583,6455240,Szef_CBA_strzelil_sobie_samoboja.html
sam to powiedział! Jaki cień toż to zaćmienie Słońca! Ale rozumiem, że to czarne zanadto jest czarne. I że GW napisało za podszeptem układu, a Kamiński powiedział co powiedział, ale o czym innym myślał.
Zalecam zainteresowanie się sprawą prokuratorów Emila Melki i Tomasza Janeczka to pokazuje, jak PISS leciutką rączką sterowało prokuratorami czym, kiedy i jak się zająć. I co sfilmować.
Co do sugestii a propos spieprzania pozwolę sobie sam decydować, kiedy i gdzie, jeśli wolno. Chociaż fakt, można się było tego spodziewać po tym bełkocie mogło być tylko lepiej - i było:) Bardzo lubię konfrontować argumenty z prawdami wiary - taki, jak powiadasz, bełkot - że ja argumenty, a ty emocje.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/14 17:51:11
@sławek.omar
-Ludzie Twojego pokroju są entuzjastami eutanazji.-

Zapomniałeś dodać, że najprawdopodobniej jestem pedofilem i zjadam małe kotki bez popitki. Jak u kolegi wyżej - ciekawe macie sposoby prowadzenia dysksji. Jak powiadają, ryba psuje się od głowy - skoro szef partii najpierw kogoś obraża, opluwa, obrzuca błotem i spotwarza - potem częstokroć po przegranym procesie nie raczy przeprosić - a na koniec częstuje "stokrotkami na krótkiej liście" (wiem, to akurat najmiłościwiej nam panujący prezydent opozycji) - to czego spodziewać się po wyborcach?
-Młodość ma swoje prawa. Piłsudskiemu przypisuje się powiedzenie, że kto w młodości nie był socjalistą, ten na starość zostaje świnią. Masz prawo być jeszcze głuptaskiem. Życzę Twoim rodzicom, żebyś wyrósł z tego bez większych zaburzeń.-
I mówi to obrońca partii, która: namawia do nacjonalizacji stoczni i kopalni, centralizuje władzę, jest nieufna w stosunku do własności prywatnej, jest centralistyczna i etatystyczna, boi się jak ognia prywatyzacji i woli sterować politykami obsadzonymi w radach nadzorczych, opiera władzę na zadymach związków zawodowych, a na koalicjanta wzięła sobie sierotę po PRLu Leppera.
Zabawne, jak łykacie propagandę kaczej rewolucji: jak to Jarosłąw mówi, że SO to partia ubecka, a rok później robi z niej koalicjanta. Ja wiem, że to kusząca wizja, iż Kaczyńscy w samowtór wygrali Powstanie Warszawskie ale niemal tak prawdziwa, jak reszta pissowskiej propagandy. Otóż w AK i obozie był Bartoszewski, w Powstaniu brał udział Nowak Jeziorański, w pierdlu za wolność siedzieli Gieremek, Michnik, Kuroń i Bugaj, internowali Wałęsę natomiast Jarosław NIE ZAUWAŻYŁ początku stanu wojennego, a Wasserman z Kryżem byli PRLowskimi prokuratorami A jeśli chodzi o inne postacie, to proszę, a propos lemingowatości i głuptaska- Masz tu, miłośniku prawicy:
spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Odnowiciele
-Przy okazji 13 grudnia, czy zauważyliście, że dla kogo Jaruzelski jest bohaterem, dla tego Kukliński jest zdrajcą? Oczywiście relacja odwrotna również jest zachowana. Co ciekawe, en masse dla czytelników najbardziej opiniotwórczej gazety Jaruzelski jest absolutnym bohaterem-

Yhm, jaaaaasne. Najzabawniejsze są te wasze klapki na oczach. Jak was Ziemkiewicz z Wildsteinem na GW napuścił, tak już macie świat zorganizowany:) Gdzie tu była mowa w wątku w ogóle o GW? Ale, rzecz jasna, jak kto pisze źle o PISS, to musi być namiestnik Michnika, opłacany pewno carskimi rublami. Zastanawiam się, ile trzeba by wam dodać dystansu, kochani, abyście zauważyli, jak się ośmieszacie.
Z lodówki też wam GW wyłazi?
I znowu: ja wiem, że nie masz innego patriotyzmu, niż kaczy. Kto nie z Kaczyńskimi, ten przeciwko nim, a cel uświęca środki. Zastanawiam się tylko, czy pomysł, że ktoś może nie lubić Kaczyńskich z ich pomysłami na łamanie demokracji i trójpodziału władz i z powodu zdrady narodowej nie lubi Jaruzelskiego, ale nie lubi go także za złamanie wolności czy pomysł, że ktoś ośmiela się snuć tu analogie, wywoła w wiernych pissowskich tylko wstrząs mentalny, czy doprowadzi do zapaści? Trudno jest bowiem negować niemal religijny dogmat: a mnie tak potrzeba bolszewii jaruzelskiej, jak i postgomułkowszczyzny kaczyńskiej.
Bardzom ubawiony: tak, wszyscy, którzy nie lubią Kaczyńskich, czy chodźby głosują na PO, to klienci Michnika i miłośnicy WRONy. Zaiste wszechpotężny to demiurg, ten Michnik, może czas przerzucić więcej odpowiedzialności z masonerii i cyklistów na niego?)))
Biedni są ludzie, którzy potrafią się definiować jedynie poprzez wroga. No, ale każdy ma takiego wroga, na jakiego zasłużył. Uważajcie, maurycy, sławomir, nielubiegazety (swoją drogą, jakże oryginalny sposób podkreślenia obsesji) - żeby was Michnik tuszem drukarskim, diabeł wcielony, nie udusił:)
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/14 17:54:13
@bossun
Już tu inni miłośnicy IVRP donosili, że mają problemy ze słownikiem. Wybacz ale nie jestem w stanie zapewnić wszystkim w Internecie odpowiedniego zasobu słów, jak Gomułka z Kaczyńskim nie dali rady dać wszystkim mieszkań. Mogę jedynie nieśmiało suponować, że w czasach, gdy słowniki są dostępne także w Internecie, zrozumienie frazy: ideologiczne zaślepienie nie jest koszmarnie trudne a jeśli dla kogoś jest, to powinien się raczej skupić na innych aktywnościach intelektualnych. A propos: jak ci idzie muzykowanie?
Ach, przepraszam za to "suponować" - jestem po prostu niepoprawny:)

Przepraszam też, ale to już poważnie, za:
- rozwlekłość postów, ale jesteście kochani tak dalece oryginalni i tak jest dla mnie nowe, co piszecie - tak dla treśi, jak i dla metody, że grzech nie odpowiadać. To nie to, co inne zmanipulowane lemingi, nie potrafiące powtarzać ostatnich wytycznych z konferencji PISS;
- za ich rozczłonkowanie - interfejs Agory, ma tę irytującą cechę, że ma tu jakieś limity. To jeszcze jeden dowód, że całą ta spółka to owoc związku ZUSu z szatanem:)
-
2009/12/15 01:26:56
Simon, nie jesteś mądry lepiej zatem by było gdybyś się nie odzywał. ale skoro już to zrobiłeś wyjaśnię Ci. Kwestia stawienia się Kamińskiego na 8 lipca. POkurator nerwowo zareagowal na pismo Kamińskiego, w którym SAM Kamiński prosił o przesłuchanie gdyż posiada nowe dowody w tzw. sprawie przeciekowej. Doszlo też do rożnicy zdań, czy ma zeznawać w charakterze pokrzywdzonego czy świadka. Janecki wezwał Kamińskiego jako świadka na już. Kamiński grzecznie wyjaśnił, że nie może w tym czasie i umówił się z prokuratorami na 15 lipca.
www.rmf.fm/fakty,158333,Bedzie,zwrot,w,tzw,aferze,gruntowej.html
Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Mariusz Kamiński twierdzi, że ma wiedzę i nowe dowody, które w końcu pozwolą wskazać, kto ostrzegł Andrzeja Leppera tuż przed finałem operacji w tzw. aferze gruntowej. Kamiński chce się podzielić tymi ustaleniami z prokuraturą prowadzącą od prawie dwóch lat śledztwo w tej sprawie pisze Dziennik

www.rmf.fm/fakty,158768,Mariusz,Kaminski,zeznawal,przed,prokuratorem.html
Mariusz Kamiński zeznawał przed prokuratorem
Pojawiły się nowe okoliczności wymagające zweryfikowania - tak brzmi lakoniczny komunikat Prokuratury Okręgowej w Warszawie po przesłuchaniu szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Mariusz Kamiński przez dwie godziny zeznawał jako świadek w aferze przeciekowej z akcji CBA w resorcie rolnictwa. Po wyjściu z budynku prokuratury powiedział jedynie, że jest zadowolony i umówił się ze śledczymi na dalsze kontakty.


Przyszedłem z wiedzą, która po przesłuchaniu może przynieść nowe dowody w sprawie - mówił Kamiński przed wejściem do prokuratury. Wzbraniał się jak mógł przed podawaniem konkretów. Stwierdził jedynie, że po przesłuchaniu śledczy sami wyrobią sobie zdanie, czy CBA ma jakieś nowe dowody. Być może materiały jakie posiadamy będą istotnie dla prokuratorów - powiedział Kamiński

Teraz druga sprawa.
Na podlinkowanej stronie sama Gówno Prawda stwierdza: W procesie z Piterą zeznawał też o odłożeniu "na po wyborach" zatrzymania ministra sportu Tomasza Lipca. Kamiński mówił, że 15-16 października 2007 r. funkcjonariusze CBA naciskali na prokuraturę, by zatrzymać ministra, ale prokuratura zwlekała.
Jedyna blokada jaka z tego wynika to taka, że masz blokadę na mózgu i musisz z tym żyć. To smutne.
Poza tym to co bylo POrażające wg pełnomocnika Julii de Dorsz okazało nie warte funta kłaków, bowiem w wyrokiem sąd orzekł, że Pitera ma przeprosić Kamińskiego. Zatem Twoje brednie zweryfikowała Czecia waadza Czeciej RP.

Nie baw się linkami, bo możesz sobie krzywdę zrobić. Jesteś NĘDZNYM jakościowo PrOpagandystą. Tu naprawdę nie jest Onet i nim zaczniesz polecać cokolwiek innym idź do szkoły dziecię.
Po ludzku, nawet mi Cię trochę żal Simon. Tylko trochę.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/15 09:05:14
Acha, nowe okoliczności w sprawie przeciekowej z lipca? I że to ja się nie umię bawić linkami?

www.dziennik.pl/wydarzenia/article494257/Sledztwo_ws_afery_przeciekowej_umorzone.html

To tyle, dziecię. Ja, w przeciwieństwie do ciebie nie mam zamiaru nadużywać słów: nędzny, propagandysta itp. Nie będę cię także wysyłał do szkół. Pisał o bełkocie.

Bo wyobraź sobie, że poza pewną formacją umysłową, która tej metody nie zna - są możliwości rozmawiania na argumenty. Ale takiej umiejętności nawet szkoła nie daje - vide politycy PISu.

Mnie też ciebie nie żal - bo i nie ma czego. Nie twierdzę od razu, że osoby o innych poglądach politycznych bełkocą, nie mają szkół, są propagandystami, układem, masonerią i mają blokadę umysłową. Bo nawet, jeśli uważam, że mylą się w polityce - to przecież w innych dziedzinach mogą być całkiem sensowni.

Tak jak pisałem: to zacietrzewienie i brak umiarkowania zostawiam wyznawcom rewolucji. Niektórym do życia jest potrzebna i taka religia.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/15 09:08:25
Ach - i zaprawdę nie muszę w nadmiarze rozpisywać się, jakiś to ty niemądry i jaki to z ciebie propagandysta - albowiem linkiem z lipca pokazałeś to sam.

Widzisz: pisowcy muszą używać wielu inwektyw, a mnie wystarczą fakty.
To zresztą symptomatyczne dla naszej sceny politycznej - i wcale nie jest mi lżej, że metoda zawrzaskiwania i ad personam jest wspólna i dla polityków i dla wyborców PIS.
Łapiesz?
-
2009/12/15 18:07:56
Simon ogranij się ciemięgo!
W przeciwieństwie do Ciebie nie waham się używać dyskredytujących słów, ponieważ na nie zasługujesz.

Wiem buraczku, że POkuratura umorzyła śledztwo. Sam Mariusz Kamiński twierdzi, powtórka boldem: Stwierdził jedynie, że po przesłuchaniu śledczy sami wyrobią sobie zdanie, czy CBA ma jakieś nowe dowody. Być może materiały jakie posiadamy będą istotnie dla prokuatorów - powiedział Kamiński

Powtarzam! Jesteś cienki Bolek. Tak cienki, że nawet na onecie miałbyś kłopoty ze sprzedaniem swojego bełkotu. Czy już ostrzegałem żebyś nie bawił się linkami?
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/15 23:28:21
Doprawdy - nie mam nic do dodania:) Nie denerwuj się, bo ci żyłka pęknie.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/15 23:37:47
Acha - i mnie też było niemiło, że strzeliłeś takiego babolca. Rozumiem, że jedyna droga zatarcia złego wrażenia wg miłośnika PISS, to obrzucić kogoś, kto to udowodnił, wyzwiskami.

I wy się dziwicie, czemu kacza rewolucja padła, jak ścięta:) Tak wam Jarosław błyska po oczach ciągłymi woltami z różnymi warchołami i zmianami strategii, a to z SLD się skuma, a to Rydza w pierścień pocałuje, a to Tusk mu popisowy koalicjant a to obrońca ubeków i stalinowski zbrodniarz bez mała - ot, i tak wam tym błyskaniem mózgi zlasował, jak faceci w czerni swoim ofiarom:) Co chwila musicie sobie czyścić pamięć krótkotrwałą, żeby wodzowi dogodzić. Po następnych wyborach może się Tusk z Komorowskim nagle okazać poważnym przyjacielem i partnerem - a jakiś kolejny Dorn bandytą i warchołem - a miłośnicy kaczej rewolucji po raz kolejny zretuszują zdjęcia i dialektycznie nam wyjaśnią, dlaczegóż to Jarosław ma zawsze rację, nawet gdy przeczy samemu sobie sprzed miesiąca.

Co ty wtedy, biedaku, zrobisz ze swoim linkiem z lipca:)))))

Ach, no pewnie. Po co się pytam. Zaczniesz tupać nóżkami i rzucać wyzwiskami. Dość przewidywalne.

Tak, tak - te straszne aferały, ten nieludzki Tusk - toż to koalicjant miał być. Jak wiemy, SO i SLD w mediach okazały się być lepsze.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/16 00:41:16
A kiedy tak nielubiegazety śmiesznie podskakuje, tupie nóżkami i rzuca wyzwiskami, popatrzmy sobie na to zjawisko w zadumie, a ja przy okazji pozwolę sobie na dwie refleksje nieco ogólniejszej natury:

1) Swego czasu palmę pierwszeństwa w wiarołomstwie, kłamstwie, łamaniu prawa i zwyczajnym chamstwie dzierżyła Samoobrona. Jak jednak wiemy, pewne zjawisko zmiotło ten populistyczny ewenement ze sceny politycznej. Jednakowoż natura nie znosi próżni - gdzieś te chłopki-roztropki skore do bitki podziać się musiały. I teraz na forach, oprócz stałych miłośników PISu doszły nam jeszcze sieroty po PRLu , a potem - o nieutulona żałości - Samoobronie, ujęte gomułkowskim z ducha stylem przemówień i działań Wielkiego Jarosława.
Zatem chamstwo, wyzwiska i argumenty ad personam sierotami nie zostały i podziać się gdzie mają. Należy zatem podkreślić i głosić wszędy, że nie wszyscy miłośnicy PISu, wbrew pozorom, to ludzie pokroju nielubiegazety. Kataryna i Marie np potrafią powstrzymać się od wyzwisk, za co szacunek. Patrz i ucz się hunwejbinie, jak być skutecznym: jak się nie ma nic do powiedzenia i tylko przytakuje guru, to chociaż trochę kultury nie zawadzi - inaczej będziesz mógł mówić jeno do podobnych sobie. Choć może tobie to wystarcza.

2) Dlaczego PIS już nie wyjdzie z niszy politycznej i nie wróci do rządów? Oprócz bezliku innych, decydują tu głównie trzy powody:
- po pierwsze PIS nie jest w stanie zdobyć władzy w sposób inny, niż budując swą ofertę polityczną na strachu i nienawiści. Taki numer zaś zwykle udaje się tylko raz, jak to w partiach populistycznych - potem wyborcy mówią: "sprawdzam" i kończy się rumakowanie:) Nie znaczy to, że nie mogą dojść do władzy ludzie podobni Kaczyńskim - zawsze znajdzie się spora grupa ludzi, którzy łykną głupoty i za paciorki oddadzą wolność i godność - ale oni sami już nie;
- po drugie: z tego powodu, że w czasach, kiedy dojrzałą politykę w rozwiniętych cywilizacyjnie krajach robi się na zasadzie pragmatyki rządzenia (stąd programowo np w Anglii trudno byłoby dziś odróżnić Blaira czy Gordona od Thatcher swego czasu); konsensus co do gospodarki i prawa jest dość wyraźny i mało jest problemów ideologicznych - partie przeniesione żywcem z ideowością rodem z XIX wieku za pomocą PRLowskiej zamrażarki są jak sterowiec na pasie startowym nowoczesnego lotniska. Tusk i PO podpatrzył, jak się rządzi na Zachodzie - stąd te lamenty pisowców o PR i sondażach. Może skuma to wreszcie ktoś inny i pojawią się podobne partie, które skoszą PO część poparcia. Ale nie endecko-postkomunistyczny PIS - bo to starcie w polityce, to jak starcie procy ze strzelbą.
Nie ta technologia:)
- i po trzecie: do rządzenia w Polsce po wyborach zwykle trzeba koalicjantów. Po tym, co nawyprawiał PIS, trzeba by znaleźć chętnych do koalicji wśród niepiśmiennych obcokrajowców z dość daleka lub ofiar zabiegu lobotomii. Każdy, kto zwiąże się z partią Wielkiego Stratega z Żoliborza, równie dobrze mógłby chodzić z kółkiem na czole i napisem" tu strzelać:) Absolutnie nikt, ale to NIKT nie wychodzi cało na współpracy z partią Większego Brata - i dotyczy to osób tak odległych, jak Giertych, Lepper, Kownacki i Cugier-Kotka. Przekonują się nawet trzecie bliźniaki, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ, a jak kto chce być błaznem na dworze króla nieobliczalnego, zawistnego, okrutnego i o długiej pamięci - to ryzykuje. Następnym Homo Sapiens zadziwiająco pozbawionym instynktu samozachowawczego w tym względzie wydaje się być Napieralski. Śmiem twierdzić, że jego dni w polityce po medialnym aliansie z PIS są już policzone - sam jeszcze nie wie, że odpowiada opisowi z tanich horrorów: dosłownie żywy trup z niego.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/16 00:42:31
Po tym ostatnim punkcie dochodzę do namysłu, że nielubiegazety nie będzie jednak musiał dialektycznie przestawiać się znów na miłość do Tuska czy innego polityka, co nie jest ze świętego kręgu zakonu PC. Albowiem do tego celu PIS musiałby wygrać jakieś wybory, a ze względu na powyższe - nie jest w stanie.

Dalej, czekam na kolejne hołubce, nielubiegazety, choć nie przypuszczam, żebyś zaskoczył mnie czymś konstruktywnym. W zasadzie idę o zakład: dolary przeciw orzechom, że mógłbym teraz zapisać sobie dla rozrywki twoją potencjalną odpowiedź, porównać z prawdziwą i mało bym się omylił.
Anie zapomnij tam o propagandziście i buraku, "komuchu", tudzież bełkocie:)
-
2009/12/16 11:35:04
Simon ja wywijam hołubce i tupię nóżkami? :)))
Poszedłeś na wymianę nie poglądów, ale dowodów na swoje brednie i dostałeś w dupę. Nawet nie ode mnie, lecz od Sądu Okręgowego w Warszawie. Myślisz, że jak będziesz się darł nie będzie widać opuchniętego tyłka, a ja wejdę w polemikę z rozwrzeszczanym bachorem?
Bujaj się koleś na Forum Młodych Demokratów z PO. Tam ci dadzą smoczek i grzechotkę. Ja nie niańczę.
-
Gość: Simon, host-86-111-113-142.tvk.torun.pl
2009/12/16 12:40:59
I tyle na ten temat
-
Gość: POkemony kontratakują, public64245.xdsl.centertel.pl
2009/12/27 05:16:59
Simon przestan zaśmiecać to forum swoimi tandetnymi przemyśleniami, sugeruje abys lansowal swoje brednie na forum Ziętkiewicza, macie podobny styl pisania... grafomański.