pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Prokuratura wystawia władzy obywateli


Rzeczpospolita: Prezydent Szczecina pozna dane ludzi, którzy ocenili go na forum. Udostępni mu je prokuratura. „Interesuje się pani polityką?” - to pierwsze pytanie, które na przesłuchaniu usłyszała internautka posługująca się nickiem Rewers10. Jest jedną z osób, które w sieci krytykowały prezydenta Szczecina Piotra Krzystka (PO). Po jego zawiadomieniu prokuratura zaczęła ustalać numery ich komputerów (IP). Jak dowiedziała się "Rz", śledczy mają już dane 30 osób. (...) Prezydent Szczecina w zawiadomieniu do prokuratury cytował wpisy: "kompletny gamoń", "zakłamany drań i oszust", "łgarz" czy "nędzny złodziejaszek". - Skorzystałem z prawa do obrony własnego imienia – tłumaczy "Rz" Krzystek. – Jest to również mój głos w dyskusji o granicach wolności słowa w Internecie – zaznacza. (...) Śledczy przekażą mu bowiem dane forumowiczów, co umożliwi mu złożenie przeciw krytykom prywatnych aktów oskarżenia. Chociaż prezydent wcale nie musi iść z nimi do sądu. Gdy go o to pytamy, odpowiada wymijająco. Jedno jest pewne – będzie wiedział, kto ocenił go w sieci.

Polityk partii rządzącej wykorzystał prokuraturę do namierzenia 30 obywateli mających o nim krytyczne zdanie i ośmielających się je wyrażać, a to jeszcze nie koniec bo prokuratura szuka dalej. A wszystkich tak namierzonych krytyków władzy poda jej na tacy. Nie po to przecież, żeby ta mogła ich wszystkich postawić przed wymiarem sprawiedliwości, bo Krzystek nie jest taki głupi, żeby się przed sądem użerać z kilkudziesięcioma osobami za niewinnego "gamonia" czy "drania", tym bardziej że każdy taki pozew kosztuje. I ośmiesza. Być może dla zachowania twarzy pozwie jednego czy dwóch najostrzejszych, żeby nie było, że zatrudnił prokuratorów na darmo. Resztę krytyków można ukarać inaczej, mając w ręku ich pełne dane. Z takim obywatelem władza może wszystko. Może nasłać na niego wszystkie możliwe kontrole, bo przy uznaniowości polskiego prawa, małe są szanse, żeby delikwent wyszedł cało. Może utrudnić życie przy rozmaitych okazjach, gdy niewygodny obywatel zjawi się w którymś z urzędów w charakterze petenta. Może wreszcie podrzucić nazwiska osób do odstrzelenia zaprzyjaźnionym dziennikarzom, którzy przy odrobinie wysiłku będą umieli zrobić coś z niczego. Niewykluczone, że  wkrótce w lokalnej prasie ukaże się kilka demaskatorskich artykułów o tym, czy o tamtym. Może zresztą wystarczy sama satysfakcja z nastraszenia niewdzięcznych poddanych i błoga świadomość  że teraz każdy się dwa razy zastanowi zanim cokolwiek krytycznego o władzy napisze. A o to przecież chodzi.

W sądzie można przegrać, zwłaszcza jak się nic nie ma, a umówmy się, Krzystek ma niewiele, jeśli pójdzie do sądu z tym co zacytowała Rzepa, raczej przegra, nawet jeśli nie w Polsce, bo tu wszystko jest możliwe, to na pewno w Strasburgu. Jestem więc pewna, że z większością namierzonych prokuraturą obywateli Krzystek nigdy nie spotka się w sądzie, oficjalnie wszystko się dla nich skończy na tych przesłuchaniach.  Pozornie życie będzie się toczyć dalej, a nawet jeśli nagle bardzo się zmieni, nie uda się udowodnić, że nagły wysyp kontroli, dziwna administracyjna decyzja, czy innego rodzaju kłopoty mają bezpośredni związek z tym, że się kilka miesięcy temu nazwało prezydenta "gamoniem".

Jeśli prezydent Krzystek pozwie każdą z osób, której tożsamość ustalił rękami prokuratury, uznam, że nie ma sprawy, bo władza też ma prawo się bronić i jeśli robi to w trybie, w jakim musiałby to robić każdy z nas, jest to tylko kwestia estetyki i politycznych standardów. Jeśli jednak zadowoli się tylko danymi osobowymi swoich krytyków, będzie to znaczyło, że posłużył się pretekstem, żeby za pomocą prokuratury namierzyć swoich krytyków, z zamiarem wykorzystania tak pozyskanej wiedzy w inny niż dochodzenie roszczeń przed sądem sposób. A to już jest szalenie niebezpieczne, nie dla tych kilkudziesięciu osób, ale dla demokracji. Bo to znaczy, że każdy krytyk władzy może zostać w każdej chwili zidentyfikowany, a o tym jak w kraju bez zasad władza może taką wiedzę wykorzystać nie muszę przekonywać nikogo.

W mojej sprawie z "Dziennikiem" okazało się, że mając nazwiska dziennikarzy nie mogę ich skutecznie pozwać w trybie cywilnym, bo sąd żąda adresów zamieszkania, a redakcja odmawia ich podania  "z uwagi na konieczność ochrony ich interesów procesowych". Ciekawe czy gdybym, jak prezydent Krzystek, zgłosiła się do prokuratury, prosząc o pomoc w namierzeniu osób, do których mam pretensje, też by mi tak chętnie pomogli, czy te usługi są dostępne tylko dla władzy.

sobota, 21 listopada 2009, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/11/21 12:01:41
Będą niezłe jaja, jak nie wytoczy procesu tym internautom. Z jedne strony im tego nie życzę, ale z drugiej uzyskanie danych do tego obliguje. Inaczej narazi się na zarzuty zemsty itd.

Pozdro
-
Gość: tatko, apn-77-114-93-77.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/21 12:28:31
a czy mogło być inaczej?
mogło
za 100-250pln kupujemy na serwisie aukcyjnym tel z przeglądarką www robimy sobie upgrade oprogramowania jak nie umiemy sami to za 50pln w serwisie gsm zmieniamy IMEI na dowolnie głupie, kupujemy internet pre-payd i siup na 90% jesteśmy swobodni, no chyba że za często łączymy się z domu to nas gnidy namierzą.
parki często nie mają monitoringu!!! ale już na ulicy może być kicha bo widać że palcujesz na komórce
opcja dostępu wi-fi z hot-spotów w centrach handlowych odpada bo kamery więc i tak cię namierzą przebrzydły anarchosyndykalny frustracie który rzucasz kłody pod nogi platformie naszej jakże obywatelskiej.
albo drugi sposób na Gandhiego tzn pod imieniem i nazwiskiem i niech tłuką tyle że jak już masz rodzinę to tłuką nie tylko ciebie a ciężko tłumaczyć dziecku że nie stać nas na to czy owo
pozdrowienia i podziękowania za czorsztyn bo tvpinfo podchwyciło
-
Gość: voice, chello089074044104.chello.pl
2009/11/21 13:09:17
Droga Kataryno:) Wyrazy szacunku za Twoja prace.
Jesli redakcja odmowila Ci podania adresow zamieszkania dziennikarzy, wystap ze skarga do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, ktory decyzja administracyjna nakaze podanie tych adresow, jesli wykazesz ze sa Ci niezbedne do zlozenia pozwu.

Mozesz tez zlozyc pozwy do sadu bez adresow, otrzymasz wewanie do uzupelnienia brakow tzn. tych adresow, wtedy wystapisz do biura adresowego (centralnego lub w urzedzie danego miasta) gdzie Ci te adresy na tej podstawie wydadza.

Ustalenie danych internautow, ktorzy naruszyliby Twoje dobra osobiste (znieslawili) odbywa sie w trybie zabezpieczenia dowodow cyfrowych. Teoretycznie dostepne dla kazdego, jednakze w praktyce bywa bardzo roznie. Wladza jakos jest lepiej przez sledczych traktowana :(
-
Gość: rk3745, 86-43-n1.aster.pl
2009/11/21 14:11:07
Proceder namierzania można bardzo utrudnić. Wystarczy aby każdy, kto ma w domu sieć bezprzewodową podłączoną do internetu nie zabezpieczył swojego AP (access point). Wtedy sąsiedzi np. z innego budynku mogą anonimowo korzystać z internetu przez AP sąsiada. W USA wolnościowcy świadomie nie zabezpieczają swoich domowych AP. Robi tak najsłynniejszy guru od bezpieczeństwa Bruce Schneier. Warto pójść ich śladem.
-
2009/11/21 14:55:44
Kataryna, gdybyś naprawdę chciała ustalić ich adresy zamieszkania, to byś ustaliła bez problemów. Ja, pozywając Jankego i żonę Krawczyka w imieniu Maryli, otrzymałem ich adresy bez kłopotu.
Pogoń więc swojego mecenasa do roboty.:)))
-
Gość: , torproject.org.all.de
2009/11/21 15:08:56
Ten facet to zapierdolony skurwiel, chuj jebany.
Bardzo proszę, możecie mnie namierzać.
-
Gość: taki tam jeden, 94.75.81.5*
2009/11/21 15:21:26
To chyba jakaś ironia, bo Krzystek został wybrany na prezydenta dzięki specyficznym metodom Sławomira Nitrasa...
www.rp.pl/artykul/387638_Jak_Slawomir_Nitras_slowem_walczy.html
-
Gość: Conan, host-90-237-130-12.mobileonline.telia.com
2009/11/21 17:45:32
@ torproject
Stary, ja też lubię tak jak Ty rzucić mięchem- ale nie tutaj. Dzwoń do Szczecina- ja tak zrobię. Gdy telefonów będą setki(a może więcej) to sekretarki Krzystka będą się bały podnieść słuchawkę. Tylko nie ubliżaj im, tylko temu chu... Krzystkowi. Najlepiej by było jakby Cię połączyły z Krzystkiem lub z jego vice - ja pewnie spróbuję :) Akurat mam zasadę, że zawsze podaję nazwisko przed puszczeniem wiąchy- ale nie nadużywam tego- najczęściej po prostu wyśmiewam urzędasów. Ironia i szyderstwo są dobrą metodą-urządas ma ochotę trzepnąć słuchawką ale nie może :) i jego męka jest cokolwiek dłuższa , niż przy najbardziej nawet soczystej wiązance.

Tak na marginesie- Centrum im. Adama Smitha w tym roku do swych celów dorzuciło walkę o wolność słowa w Polsce. Po 20 latach "demokracji" !!? Niezłe jaja mamy w kraju raju.
My też walczmy na miarę naszych możliwości.

-
Gość: obywatel, mail152.anonymouse.org
2009/11/21 19:25:30
Kataryno,
wielkie wyrazy uznania za to co robisz. Jeden Twój artykuł jest lepszy od całego wydania niejednego dziennika.
Obyś nigdy nie przestała!
Pozdrowienia!
-
Gość: krzystek fan, 74.63.89.21*
2009/11/21 19:36:58
Gamoniu Krzystku prezydęty z nawykami ubola. Kibole cię pozdrawiają. Abyś trafił na jednego takiego, a najlepiej trzech, to cię nauczą dyskrecji bez lukrecji, bez żenady i fanfaronady. Krótka nauka jazdy zachodniej, bizantyjski matołku.
-
Gość: konspirant, host-89-229-68-169.szczecin.mm.pl
2009/11/21 20:23:21
pozdrowienia ze Szczecina
jeszcze na wolnosci
-
Gość: Adalbert, dtl105.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/21 21:26:09
Tylko my zostalismy na "placu boju" i kilku dzielnych dziennikarzy. Ale tylko kilku.
Jak nas zaszczują /takiej mysli nie dopuszczam/ to koniec z prawdą. Tak rodzą się dyktatury. Dyktatury rodza się w wiwatach tłumów i tylko nieliczni zdają sobie z tego sprawę. Kochamy Cię K. nie jako osobę tylko jako sposób myślenia.
-
2009/11/21 21:40:13
nie chodzi o szukanie krytykow a zwyklych chamow ktorych na forum nie brakuje. polecam wizyte na szczecinskim forum gazety i poczytanie kilku watkow a wtedy sie zastanowisz czy chcesz pisac cokolwiek w ich obronie. a przy okazji: duza czesc tych osob to nie tylko sympatycy konkretnych partii ale ich czlonkowie.
-
Gość: Conan, host-90-233-168-166.mobileonline.telia.com
2009/11/21 22:24:50
@ zed.1
Sorry ,że wcinam się między wódkę a zakąskę, ale czegoś nie kapujesz- wpis Kataryny nie był obroną chamstwa internetowego.


-
Gość: tikki, g101221.upc-g.chello.nl
2009/11/21 22:26:34
Do Zed.1 - przecież dobrze wiesz, że nie chodzi o chamstwo. Do prokuratury wzywane sa osoby, które ośmieliły sie skomentować (bez wulgaryzmów) niezbyt czyste zagrania Piotra K. i miały konkretne informacje dotyczące nieprawidłowości przy organizowanych przetargach itd. Proszę Cię, nie przekłamuj faktów.
-
Gość: antyzed, host-89-229-68-169.szczecin.mm.pl
2009/11/21 22:50:25
Zed jest wszędzie
-
2009/11/21 23:23:00
Witaj Katryno !
Twój blog jest JEDNYM Z NIEWIELU, KTÓRE WARTO CZYTAĆ !
Pozwoliłem na wklejenie Twojego bloga na temat, tego chłystka prezydenta Szczecina na delikatnie mówiąć, dziwnej stronie. Strona ta pozwala na automatyczne wysyłanie emaili w miejsce o którym jest temat. Wpisałem tam email do UM w Szczecinie, a niech poczytają sobie, kto i co ma do napisania o zakompleksionym prezydencie. Mam nadzieję że nie będą znikały wpisy pod adresem Prezydenta Szczecina, który jest jak prawdziwa dzidzia.
Panie Prezydencie jest Pan taką malutką dzidzią. Dzidzią, która powinna ciągać smoczek a nie brać się za Reprezentowanie 400 tysięcznego miasta (- internauci, bo my nie chcemy abyś nas reprezentował chodzący kompleksie)
-
Gość: H2O, 74.63.93.15*
2009/11/21 23:24:42
-
Gość: Conan, host-90-237-136-30.mobileonline.telia.com
2009/11/21 23:43:25
Pamiętam jak Katarynę wrzucono -pewnie zupełnym przypadkiem :)))- do jednego kotła z internetowymi frustratami, "trollami" i innymi luzakami. Na początku czerwca tego roku nie wiedziałem o istnieniu Kataryny(moje życie było uboższe :) -ale raz włączyłem telewizor w środku audycji, a tu Palikot broni ostrego pisania w sieci. W pierwszej chwili się mocno zdziwiłem, że Palikot publikuje w sieci pod żeńskim nickiem "Kataryna"- ale mnie już nic nie zadziwi jeśli chodzi o posła z Lublina :) Gdy kiedyś zapytał go dziennikarz TVN24 czy jest gejem- pan Janusz odpowiedział, jak kowboj z dowcipu, że jest lesbijką :) No i słyszałem wcześniej , że Palikot pisze bloga i pisze ostro. (Jedyny blog jaki czytałem do tamtego czasu to blog Kominka).
Po kilkunastu sekundach- długich jak wieczność :))- zorientowałem się, że Palikot nie mówi jednak o sobie. Nie jest Kataryną :)) Ale zaciekawiło mnie, że dyskutują o jakiejś osobie,która obrzuca polityków inwektywami i mięchem- zwykle takie osoby się olewa, bo jest ich cała masa.
Złamałem się i zamiast kliknąć w "Moje ulubione"- czyli w partie z meczu Morphy-Barnes, Swiderski-Maroczy lub w tapetę z Anitą Hudacek znaną jako Anita Blond- wstukałem hasło "Kataryna". I już nic nie było takie same :)
Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu zobaczyłem felietony pisane świetnym stylem, bez żadnych wulgaryzmów. "Chamka" Kataryna, która rozpętała dyskusję o chamstwie w sieci, okazała się być osobą o ogromnej kulturze i świetnym piórze.
Niedługo potem u T. Lisa też była dyskusja o chamstwie w necie- a motywem przewodnim była Kataryna. "Dziennik" osiągnął swój perfidny cel - wrzucił znakomitą i niewygodną blogerkę do "kotła czarownic". I tego im nie daruję :) Choć dzięki nim usłyszałem o Katarynie.
Mikke i Michalkiewicz są ostrzy- ale piszą niepoważnym i lekko "knajackim" :) stylem (wychodząc jak Tyrmand, ze słusznego skądinąd założenia, że o skurwysyństwie nie da się inaczej). Pani Kasia pisze "normalnie"- ale co "gorsza" lepiej od 99% dziennikarzy. I to dlatego w nią uderzono a nie w Michalkiewicza, Mikkego czy jakiegoś frustrata.

A tak na marginesie . nie rozumiem jak Wroński mógł sądzić, że Kataryna to facet ?! Od razu było widać, słychać i czuć, że pisała to babka - tyle było w tym pisaniu finezji i gracji :) Chyba, że Wroński sądzi, że tylko facet potrafi logicznie wiązać fakty. Wtedy trochę nie doceniałby kobitek a znacznie przeceniał nas :)

Jak mogłem nawet przez kilka sekund sądzić, że Kataryna to Palikot ???!!!!

-
Gość: taki tam jeden, 94.75.81.5*
2009/11/22 01:33:25
www.nitras.pl/z-ostatnich-dni/rzeczpospolita-o-slawomirze-nitrasie.html

cytat:

Dość dziwnie musiało to zabrzmieć w ustach szefa szczecińskiej Platformy, który zdominował jej struktury lokalne swoimi ludźmi. Jego człowiek został w spektakularny sposób prezydentem Szczecina. Piotr Krzystek wygrał wybory wysoko w znacznej mierze dzięki bezwzględności Nitrasa.

Ten bowiem nie zawahał się użyć pomówienia i zaryzykować przegranego procesu. Był tydzień do wyborów i wiedzieliśmy, że mamy jeden słaby punkt. Kontrowersję wokół mieszkania komunalnego, które zostało Krzystkowi przyznane. Wyciągnął to PiS opowiada Nitras. Ich kandydatką była Teresa Lubińska. Było tylko kilka godzin, żeby im oddać. Posadziłem kilka osób przed komputerami i kazałem szukać. No i znaleźliśmy: sprawę umorzenia przez Ministerstwo Finansów długów pewnego działacza Samoobrony. Gdy oskarżałem o to Lubińską, wiedziałem, że to nie ona podejmowała decyzję, i że potem będę pewnie musiał przepraszać. Ale efekt został osiągnięty opowiada mi, a ja po raz pierwszy chyba słyszę tak szczere i tak cyniczne wyznanie działacza Platformy.

Proces przegrał i musiał przepraszać, a gdy był w studiu telewizji szczecińskiej podczas wieczoru wyborczego, musiał spokojnie wysłuchać, jak na wieść o zwycięstwie jego kandydata połowa publiczności w studiu wstała i skandowała: Nitras kłamca.
-
Gość: Infidel, static-ip-85-25-179-116.inaddr.intergenia.de
2009/11/22 03:58:08
Cześć,

Myślę, że plączesz fakty i się trochę mylisz, ale pomogę Ci je rozplątać. Na wstępie nie jestem zwolennikiem konkretnego, w tym przypadku Krzystka, polityka PO, jeśli wykorzystywałby prawo, choćby w 1/10 tego co czynili ludzie z poprzedniego rządu.
Nie mniej ad rem.
Komputer nie ma IP. Komputer ma kartę sieciową, która ma adres mac. Numer IP to na stałe lub chwilowo przyznany numer z podsieci danego operatora (Internet Providera). Np. Ty możesz mieć stały numer nadany przez dostawcę kablówki, albo dynamiczny. Jeśli korzystasz z neostrady - zwykle numer jest nadawany dynamicznie, chybaże urządzenie jest cały czas włączone.
Da się namierzyć osoby, które dokonały danego wpisu, jednakże w przypadku np. Neostrady jest czasochłonne.

Mylisz postępowanie karne z cywilnym. Tam gdzie jest prokurator nie ma mowy o postepowaniu cywilnym, więc nie może być mowy o pozwie, lecz o akcie oskarżenia (prywatnym lub z urzędu)

Jeśli prokuratura zbiera dane internatów, którzy dopuścili się czynu zniesławiającego lub napaści słownej na funkcjonariusza publicznego, całe akta sprawy są tajne. Strony mają wgląd w akta, ale nie mają prawa rozpowszechniać innej informacji, niż zgodną z orzeczeniem sądu.

Jeśliby ktoś wobec ulubionego przez Ciebie Kaczyńskiego użył zwrotów "zakłamany drań i oszust", lub "nędzny złodziejaszek", nie zdziwiłbym się, gdyby na kataryna.blox.pl pojawił się post pt "Znieważają prezydenta!". Precyzyjniej- zdziwiłbym się, gdyby się nie pojawił.
Czym Prezydent różni się od funkcjonariusza publicznego jeśli chodzi o godność i powagę piastowanego urzędu? Prawie niczym, gdyż tym czymś jest fakt wszczynanie postępowania przez prokuraturę z urzędu w przypadku domniemania obrazy prezydenta, podczas gdy każdy inny funkcjonariusz publiczny w praktyce musi sam zawiadomić prokuraturę. Jest jeszcze jeden szczegół - w przypadku błachostki u prezydenta, prokuratorzy będą skakać jak wokół wiadomo czego, a w przypadku urzędnika prokuratura nie będzie się wykazywać gorliwością.
pzdr
-
Gość: maksimum, pool-68-237-11-34.ny325.east.verizon.net
2009/11/22 03:59:22
Prezydent miasta Szczecina zwraca sie do prokuratury,jako osoba publiczna wybrana przez obywateli.Krystek idzie do prokuratury z tysiacami tych ludzi,ktorzy na niego glosowali.
Natomiast gdy Ty idziesz do redakcji czy prokuratury,idziesz jako JEDNA osoba prywatna,a nie jako dziennikarz,ktory tez jest przedstawicielem narodu,bo pisze to,co ludzie chca czytac,inaczej zadna gazeta by go nie trzymala.
-
2009/11/22 07:55:12
Zgadzam się że to alarmująca sytuacja i dla dobra rozwoju kraju lepiej by było aby się takie sytuacje nie powtarzały
-
Gość: Ooooo, dqb97.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/22 08:31:53
Jeśli nie szkoda Ci czasu, wykonaj eksperyment z prokuraturą (choć teraz, po Mące, oni są czujni i mogą na to pójść).
-
Gość: marvin.pontiac, public25777.xdsl.centertel.pl
2009/11/22 09:57:31
Można za Staszewskim zapodać - "coście skurwysyny uczynili z tą krainą"!
Takie zdarzenie, kilka dni temu.
W. Sumliński jedzie autem ze znajomym. Dostaje sms od żony: "nie drzyjcie sie tak". Dzwoni i pyta: o co chodzi z tym dziwnym sms, który mi wysłałaś?
Żona na to: przecież nie wysyłałam żadnego sms!
Pytanie: kto wysłał ten sms???
Pozdrawiam.
-
Gość: aja, host-81-190-230-203.wroclaw.mm.pl
2009/11/22 10:12:03
Co do adresów. Ogladalam wczoraj reportaz o człowieku który został skazany bez praktycznego zawiadomienia o toczacym sie procesie. Sąd skierował wezwanie na rozprawe pod nieaktualny adres, wskazany przez powoda. Sąd nie ma obowiązku i nie sprawdza poprawnosci adresu. A powtórne awizo (mimo nieodebrania przez pozwanego, mieszkającego od lat zupełnie gdzie indziej, listu poleconego) jest traktowane jako powiadomienie dokonane.
-
2009/11/22 11:14:35
@aja
dlatego należy pilnować i powiadamiać zawsze urząd o miejscu zamieszkania.
W przeciwnym przypadku mało która rozprawa by się nie odbyła, bo ktoś nie odbierałby wezwań.
-
2009/11/22 12:37:53
Kto i kiedy to napisal ...?

"(...)Z mojej pracy terenowej oraz z licznych wniosków, jakie napływają, wynika, że sytuacja w Internecie, gdzie autorami wpisów są często anonimowi mieszkańcy naszego kraju, jest karygodna. Wpisy w języku ojczystym są obelżywe, obrażają dobre imię poszczególnych obywateli oraz państwa i narodu polskiego. Wskazanym byłoby
wprowadzenie odpowiednich rozwiązań prawnych tak, aby każdy autor wpisu
mógł być znany osobie, której imię będzie narażone na szwank.(...)"


orka.sejm.gov.pl/izo6.nsf/www1/i12481/$File/i12481.pdf
-
Gość: Fanfaronada, 212.183.140.2*
2009/11/22 13:22:14
Krzystek już wystawił sobie świadectwo: jest fajfusem w Tuskowym"aksamitnym kapeluszu". Jeżeli PO-wcy są oświeceni to chyba tylko światłem lucyferycznym. W ogóle uważam to cale towarzystwo z Pomyłki Obywatelskiej z Donaldem T. na czele za niebezpiecznych oszustów. Jak mówi moja znajoma wróżka szef jest naturalnym hochsztaplerem dlatego tak łatwo mu to przychodzi. Veni, vidi... nici.
-
Gość: Infidel, static-ip-85-25-179-117.inaddr.intergenia.de
2009/11/22 13:51:42
@Gość: aja, host-81-190-230-203.wroclaw.mm.pl
2009/11/22 10:12:03
Co do adresów. Ogladalam wczoraj reportaz o człowieku który został skazany bez praktycznego zawiadomienia o toczacym sie procesie. Sąd skierował wezwanie na rozprawe pod nieaktualny adres, wskazany przez powoda

Treść powyżej zawiera nieprawdę.
W postępowaniu cywilnym na powodzie spoczywa obowiązek ustalenia miejsca zamieszkania pozwanego /stalego pobytu/
Co to jest miejsce stalego pobytu wynika z ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, czyli miejsce w którym zamierza się przebywać ponad sześć miesięcy z zamiarem prowadzenia gospodarstwa domowego. Obowiązek meldunkowy oznacza, że z upływem 4 doby od opuszczenia miejsca stałego pobytu (w odróznieniu od miejsca czasowego pobytu) nalezy zawiadomic o tym wlasciwy organ, czyli gminny osrodek ewidencji ludnosci, czy jak on sie nazywa, o... zamiarze opuszczenia miejsca stalego pobytu na dluzej niz 3 doby, jesli jestesmy w Polsce lub dluzej niz 2 miesiace, jesli jest to wyjazd zagraniczny.
Jesli sie wykaze interes prawny, a takim jest wezwanie sadu do uzupelnienia braku w postaci adresu do doreczen pozwanego, osrodek ewidencji ludnosci wydaje zaswiadczenie pod jakim adresem konkretny delikwent jest zameldowany.

W sprawie karnej, policja sama ustala miejsce pobytu stalego.
Korespondencje, szczegolnie za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, nalezy odbierac w terminie, gdyz niepodjecie jej w terminie uwaza sie za skuteczne doreczenie /prawo rzymskie/.

Jesli sad wyslal wezwanie pod nieaktualny adres, wezwanie nie zostalo prawidlowo doreczone i nie wywoluje zadnych skutkow prawnych. Wszystkie terminy sa przywracane, a ewentualny wyrok zostaje uchylony.

W sprawie Krzystka PODKRESLAM udzial bierze prokuratura, poniewaz jest to sprawa KARNA, a nie CYWILNA, czego chyba do wiadomosci nie umieja przyjac Komentujacy oraz Szanowna Autorka posta, gdyż nabrała wody w usta.
Nie dziwię się. Znam powod.
-
Gość: , rev249.tmark100.revers.nsm.pl
2009/11/22 15:05:54
panied i8nfled .gdyby pan swoje wyjasnienia, moim zdaniem bardzo jednostronne, i tendencyjne,uzsadnil dlaczego to ta sprwa jest karna, anie cywilna, to bylbym calkowicie usytasfakcynowany.A pozatuym na jakiej podstaewie twietrdxzi Pan iz PIs za swgich rzadow przekraczal o90%,te naduzycia.ktore o becnie sa dzielem PO
-
2009/11/22 15:42:11
@ bryt.bryt
:) Gosiewski
Internet każdej władzy solą w oku. Co nie przeszkadza bronić swoich praw za obecnej.
Niepokojące jest to, że obecnie próby kontrolowania internetu są prymitywne i nieśmiałe, ale z czasem się udoskonalą.
-
2009/11/22 15:46:34
"W maju prokuratorzy ze Szczecina odmówili wszczęcia śledztwa. Uznali, że uruchamianie machiny państwowej w takiej sprawie nie jest w interesie publicznym.

Prezydent poskarżył się wyższej instancji i 30 września Prokuratura Okręgowa nakazała wszcząć śledztwo. Panu Krzystkowi, jak każdemu obywatelowi, przysługują konstytucyjne prawa do obrony dobrego imienia tłumaczy prokurator Anna Ambroziak, która nakazała wszczęcie postępowania. Żeby złożyć prywatny akt oskarżenia przeciwko autorom komentarzy, które uznał za oszczercze, musi poznać ich tożsamość. A tylko my możemy zażądać ujawnienia takich danych."

www.rp.pl/artykul/16,395093_Prezydent_kontra_internauci.html
-
2009/11/22 15:54:02
"W sprawie Krzystka PODKRESLAM udzial bierze prokuratura, poniewaz jest to sprawa KARNA, a nie CYWILNA, czego chyba do wiadomosci nie umieja przyjac Komentujacy oraz Szanowna Autorka posta, gdyż nabrała wody w usta.
Nie dziwię się. Znam powod."

Prokuratura twierdzi zupełnie coś innego:

"tłumaczy prokurator Anna Ambroziak, która nakazała wszczęcie postępowania. Żeby złożyć prywatny akt oskarżenia przeciwko autorom komentarzy, które uznał za oszczercze, musi poznać ich tożsamość. A tylko my możemy zażądać ujawnienia takich danych."

czyli prokuratura ustala dane internautów dla prywatnego postępowania cywilnego Piotra Krzystka ?
-
2009/11/22 17:28:34
@ Infidel

Ta sprawa nie jest ścigana z oskarżenia publicznego tylko z prywatnego, nie mieszaj.
-
2009/11/22 17:30:56
Jeżeli "naród" powierza własny los w łapska politycznego Chłystka to mamy to co mamy!
Obiecanki cacanki ale biada jak się będzie "szary "obywatel upominał o realizacje obietnic to... no już kiedyś pewien Józef dudnił na falach radiowych--- " Kto podniesie rękę na władzę to ta ręka zostanie mu odrąbana "---- Nic w metodach "władzy" się nie zmieniło !!!!
-
Gość: Infidel, static-ip-85-25-179-117.inaddr.intergenia.de
2009/11/22 19:38:55
@Kataryna
Przeczytaj pierwsze osiem wersów swojego komentarza, gdzie wyraźnie piszesz o POZWIE
Być może dla zachowania twarzy pozwie jednego czy dwóch najostrzejszych, żeby nie było, że zatrudnił prokuratorów na darmo. Resztę krytyków można ukarać inaczej, mając w ręku ich pełne dane.

Prywatny akt oskarżenia, czy z oskarżania publicznego - nie ma znaczenia - zajmuje się nim sąd karny w oparciu o kodeks karny i kodeks postepowania karnego. POZEW składa się w sądzie cywilnym.
Zburzyłem trochę Twój post, ale rozumiem, że Twoje dane osobowe zostały upublicznione bez Twojej zgody, stąd ta empatia i przewrażliwienie.

@recydywa_pl - nie "prywatenego postępowania cywilnego" tylko postępowania karnego z prywatnego aktu oskarżenia.
Nie wiem dlaczego Krzystek złożył prywatny akt oskarżenia prawdopodobnie z Art. 212 kk, a nie z Art. 226 (znieważenie funkcjonariusza), który byłby ścigany z urzędu.
Sąd po wstępnym rozpoznaniu sprawy uznał, że akta należy przekazać prokuraturze celem wykonania czynności procesowych - usteleniem osób, które dopuściły się czynu zabronionego.
-
2009/11/22 21:29:11
"Nie wiem dlaczego Krzystek złożył prywatny akt oskarżenia prawdopodobnie z Art. 212 kk, a nie z Art. 226 (znieważenie funkcjonariusza), który byłby ścigany z urzędu.
Sąd po wstępnym rozpoznaniu sprawy uznał, że akta należy przekazać prokuraturze celem wykonania czynności procesowych - usteleniem osób, które dopuściły się czynu zabronionego."

Jaki Sąd ? Sprawę Prokuratura zleciła do rozpoznania Policji. Dopiero po zebraniu materiału Prokuratura zdecyduje , co dalej w sprawie.
-
2009/11/23 17:24:13
-
Gość: Emeryt, chello087206020194.chello.pl
2009/11/24 12:29:15
prezydent krzystek ma do swojej dyspozycji całąbaże danych - wystarczy mu tylko imię, nazwisko i ewentualnie data urodzenia i dowie się wszystkiego o delikwencie ze szczegółami.
Mało tego! Za rok krzystek, to bedzie juz zwykły krzystek, ale wiedzę bedzie miał jeszcze prezydsencką, którą może wykorzystać przeciwko swoim przeciwnikom, którzy najpierw doprowadzili go do utraty mieszkania, a potem pozbawili szans na reelekcję!
-
Gość: , abvp171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/13 13:00:05
"Może utrudnić życie przy rozmaitych okazjach, gdy niewygodny obywatel zjawi się w którymś z urzędów w charakterze petenta." Gdzieś czytałem że kliku z tych co krytykowali prezia to jego podwładni w tym rewers10. Jeśli tak to już mają przerąbane.
-
Gość: garson, afac126.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/24 06:53:17
Pani Katarzyno
Serdeczne gratulacje za uczywosc, inteligencje i pracowitosc.Niech sie Pani niie zniecheca.Ja wierze ze prawda zwyciezy
-
Gość: kundelka, aaiy122.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/30 18:23:01
I zgadzam się z opinią Kataryny w sprawie parytetów. jeśli jesteśmy dobre to znajdziemy się na listach, jeśli nie... to też się znajdziemy. Fajnie. Następny sejm będzie super zważywszy na to, jak pracują obecna Panie Minister. szczepionki nie kupione, w oświacie katastrofa a w nowym roku biedne dzieci nie dostaną posiłków za darmo, bo ministerstwo zapomniało nowelizować ustawę i nie ma podstaw prawnych do dożywiania dzieci z rodzin ubogich. tylko pogratulować pomysłu parytetu.