|
Blog > Komentarze do wpisu
Draba lobbysta
Radiozet "Lobbing z Kancelarii Prezydenta": Dwa lata temu Kancelaria Prezydenta Lecha Kaczyńskiego lobbowała na rzecz korzystnych rozwiązań hazardowych dla Totalizatora Sportowego. Tak wynika z dokumentów do których dotarł reporter Radia ZET. Lobbującym był zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Robert Draba. Proceder odbywał się w świetle jupiterów. To dość niecodzienne zachowanie, bo Kancelaria Prezydenta zabiegała o rozwiązania korzystne dla spółki skarbu państwa i włączyła się w proces, który do niej nie należy. (...) Mimo to w styczniu 2007 roku zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Robert Draba przysłał do Minister Finansów Zyty Gilowskiej pismo z prośbą o zajęcie stanowiska wobec uwag Totalizatora.(...) Kolejne pismo minister Draba przysłał Gilowskiej w marcu. Znalazły się w nim opracowania przygotowane przez specjalny zespół powołany tym razem w samym Totalizatorze. Odpowiedz wiceministra finansów była uszczypliwa. Marian Banaś stwierdził, że "niezrozumiałe jest przekazywanie materiałów niejako alternatywnych do prac powołanego w tym celu zespołu". 9 marca na spotkaniu w Kancelarii Premiera Marian Banaś, realizując polecenie premiera, zwrócił się do członków zespołu o uwzględnienie w nowelizacji rozwiązań zakładających likwidację dopłat do wideoloterii. Dziennik "Ludzie Kaczyńskiego lobbowali za hazardem", Gazeta Wyborcza "Kancelaria Prezydenta interweniowała ws. Totalizatora", TVN24 "Ludzie prezydenta lobbowali ws. ustawy hazardowej". Ta informacja przebiła się wczoraj na wszystkie czołówki, w przeciwieństwie do "afery czorsztyńskiej", której TVN zdaje się do dzisiaj nie zauważył. Nie sądzę, żeby media pociągnęły temat "prezydenckiego lobbingu", bo sensacyjny news swoje zadanie spełnił i nie będzie potrzeby do niego wracać. Ale jeśli ktoś ciekaw, jak naprawdę wyglądał tak opisany lobbing, to "udało mi się dotrzeć" do obu pism Draby. Wiszą na stronie internetowej prezydenta, więc każdy może sam ocenić zachowanie Draby. Pismo z 16 stycznia: Uprzejmie przesyłam pismo nadesłane do Kancelarii Prezydenta RP przez prezesa spółki Totalizator Sportowy Sp. z o.o., w sprawie prac nad nowelizacją ustawy o grach i zakładach wzajemnych, z uprzejmą prośbą o przedstawienie stanowiska Ministerstwa Finansów w w/w sprawie oraz powiadomienie Kancelarii Prezydenta RP o zajętym stanowisku. Pismo z 12 marca: W załączeniu przesyłam przygotowany przez zespół zadaniowy Totalizatora Sportowego komplet opracowań prawnych, finansowych i analiz (...) Materiały te zostały skierowane na moje ręce wraz z informacją, że celem nowelizacji ustawy jest zwiększenie wpływów do budżetu państwa, a szczególnie zagwarantowanie źródeł finansowania projektu budowy Stadionu Narodowego. Przekazuję materiały Totalizatora Sportowego do oceny i ewentualnego wykorzystania przez resort finansów. Będę zobowiązany Pani Premier za poinformowanie Prezydenta RP - za pośrednictwem Szefa Kancelarii - o jakości oraz przydatności przekazanych analiz i opracowań. To wszystko jeśli chodzi o treść obu pism Draby, z których media zrobiły wczoraj taką sensację. Prawda, jaki skandaliczny lobbing? Zamiast wyrzucić do kosza bez czytania oba pisma z Totalizatora, Draba przesłał je do resortu zajmującego się ustawą, choć przecież prezydent nie powinien się w ogóle ustawami interesować, bo to nie jego działka. Jeśli nie liczyć podpisu wprowadzającego ustawę w życie, ale to przecież nieistotny drobiazg. Rozumiem Platformę. W jej sytuacji takie rozpaczliwce są zrozumiałe, od półtora miesiąca trwa przetrząsanie wszystkich szuflad po poprzednikach i na razie tylko to z nich wypadło. Bieda. Na szczęście dziennikarskie zuchy, takie jak ten z Zetki, potrafią wyrzeźbić coś z niczego. Pisma Draby do Gilowskiej Powiązane wpisy: Przepis na newa Nawiązując do Ziemkiewicza piątek, 20 listopada 2009, kataryna.kataryna
TrackBack
Komentarze
Gość: r, deibp9eh1--blueice3n1.emea.ibm.com
2009/11/20 16:58:44
Tu jeszcze ciekawy trop: urbas.blog.onet.pl/Obludnicy,2,ID394787168,RS1,n
2009/11/20 17:06:37
Witaj Kataryno.
Mam nieśmiałą sugestię. Nie pisz u RR-K. Szkoda uderzenia w klawiaturę. Naprawdę. Odszukam swój komentarz u Ciebie o Niesiole i Daszucie. To jest prosty chwyt przekupy i mam na wyjściu pytanie: dlaczego Niesioł interweniuje w branży Kapusia (swojego)? Trzymaj się. Trzymam kciuki jak zawsze. 2009/11/20 17:19:34
Chyba wiesz, że nie mogę pisać w Przytułku. Mój apel do RPO powinien się tam ukazać wieczorem gościnnie w wersji okrojonej o przepisy. Pozwolę sobie jego pierwotną wersję wrzucić u Ciebie. Czytałem Twój komentarz u Rekontry. Zauważyłem, ze cały apel nie zmieści się w jednym komentarzu. Zaraz wrzucę pozostałą część
Apel do Rzecznika Praw Obywatelskich Szanowny Panie. Moim zdaniem osoby należące do następujących grup Biuro Polityczne, wszyscy ministrowie i wiceministrowie resortów wrażliwych MSW, MON, MSZ, szefowie struktur dowódczych (i dyrektorzy departamentów) w MSW, szefowie WUSW i ich zastępcy ds. SB, kadra kierująca GUKPPiW, redaktorzy naczelni Trybuny Ludu, Żołnierza Wolności dopuściły się w latach 1944-1993 zbrodni przeciwko ludzkości, bądź pomocnictwa i mataczenia w celu zatarcia śladów zbrodni przeciwko ludzkości. Z wywiadu udzielonego przez niejakiego Czesława Kiszczaka (Dziennik Gazeta Prawna z dnia 20 listopada 2009 r.) wynika, że proponował on premierowi Tadeuszowi Mazowieckiemu zacieranie śladów zbrodni przeciwko ludzkości. Zaś praktyka postępowania pierwszego niekomunistycznego premiera dowodzi, że propozycja została przyjęta. Pan premier Mazowiecki po usłyszeniu tej propozycji powinien natychmiast aresztować Czesława Kiszczaka i objąć szczególnym nadzorem działalność MSW w celu zapobieżenia zacierania śladów zbrodni przeciwko ludzkości. Fragment wywiadu: [Na posiedzeniu prezydium rządu, które w oparciu o meldunek Jana Rokity zostało zwołane w tej sprawie, tłumaczyłem, że jest to robione w trosce o polityków solidarnościowych. Premier zapewniał mnie, że archiwa będą przez kilkadziesiąt lat chronione, a potem udostępnione wąskiej grupie historyków. Zameldowałem mu, że po powrocie do MSW opracuję depeszę zabraniającą brakowania dokumentów. Tak też zrobiłem. Z tą chwilą zaprzestano brakowania dokumentów tajnych i poufnych. Po posiedzeniu premier na boku spytał, co należałoby zrobić z tymi archiwami. Powiedziałem, żeby dał sto tysięcy dolarów, a kupimy kilka cystern paliwa lotniczego i puścimy archiwa z dymem. Niedługo potem premier powołał trzyosobową komisję, w której byli historycy: Andrzej Ajnenkiel, Jerzy Holzer i Adam Michnik. Po tygodniu ta trójka przybyła do MSW, mieli nieograniczony dostęp do teczek. Dostawali wszystko, o co prosili, i doszli do wniosku, że są to dokumenty, których nie warto pokazywać. Proszę o niezwłoczne podjęcie działań wykazujących organom porządku prawnego RP konieczność natychmiastowego aresztowania osób podejrzanych. Zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania jest uzasadnione ciężarem przestępstwa, wymiarem kary grożącej za przestępstwo oraz kilkudziesięcioletnim mataczeniem osób podejrzanych. Analiza działalności wymienionego przeze mnie kręgu osób powinna być dokonana ze szczególnym uwzględnieniem treści art. 7 i 25 RZYMSKIEGO STATUTU MIĘDZYNARODOWEGO TRYBUNAŁU KARNEGO sporządzonego w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. (treść przepisów niżej) Po podpisaniu i ratyfikacji Statutu prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej podał do Statut powszechnej wiadomości w Dzienniku Ustaw z dnia 9 maja 2003 r. Nr 78, poz. 708. Po zapoznaniu się z powyższym statutem, w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej oświadczam, że: został on uznany za słuszny zarówno w całości, jak i każde z postanowień w nim zawartych, jest on przyjęty, ratyfikowany i potwierdzony wraz z następującą deklaracją: "W odniesieniu do artykułu 87 ustęp 2 statutu Rzeczpospolita Polska oświadcza, że wnioski o współpracę składane przez Trybunał oraz załączone dokumenty sporządzane będą w języku polskim.", będzie on niezmiennie zachowywany. Na dowód czego wydany został akt niniejszy, opatrzony pieczęcią Rzeczypospolitej Polskiej. Dano w Warszawie dnia 9 października 2001 r. Proszę też o rozważenie aspektu zbrodni przeciwko ludzkości definiowanych w prawie międzynarodowym jako rażące naruszenie dowolnego punktu Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i Karty Praw Narodów ONZ. 2009/11/20 17:28:50
C.d. Apelu
Oczekuję, że niezwłocznie skontaktuje się Pan z Prezesem Instytutu Pamięci Narodowej , Prokuratorem Generalnym, a powyższe zagadnienie stanie się priorytetem w Pańskich działaniach. Artykuł 7 Rzymskiego Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego sporządzonego w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. (Dz. U. 2003 r, Nr 78, poz. 708) Zbrodnie przeciwko ludzkości 1. Dla celów niniejszego statutu "zbrodnia przeciwko ludzkości" oznacza którykolwiek z następujących czynów, popełniony w ramach rozległego lub systematycznego, świadomego ataku skierowanego przeciwko ludności cywilnej: (a) zabójstwo; (b) eksterminacja; (c) niewolnictwo; (d) deportacja lub przymusowe przemieszczanie ludności; (e) uwięzienie lub inne dotkliwe pozbawienie wolności fizycznej z naruszeniem podstawowych reguł prawa międzynarodowego; (f) tortury; (g) zgwałcenie, niewolnictwo seksualne, przymusowa prostytucja, wymuszona ciąża, przymusowa sterylizacja oraz jakiekolwiek inne formy przemocy seksualnej porównywalnej wagi; (h) prześladowanie jakiejkolwiek możliwej do zidentyfikowania grupy lub zbiorowości z powodów politycznych, rasowych, narodowych, etnicznych, kulturowych, religijnych, płci (gender) w rozumieniu ustępu 3 lub z innych powodów powszechnie uznanych za niedopuszczalne na podstawie prawa międzynarodowego, w związku z jakimkolwiek czynem, do którego odnosi się niniejszy ustęp, lub z jakąkolwiek zbrodnią objętą jurysdykcją Trybunału; (i) wymuszone zaginięcia osób; (j) zbrodnia apartheidu; (k) inne nieludzkie czyny o podobnym charakterze celowo powodujące ogromne cierpienie lub poważne uszkodzenie ciała albo zdrowia psychicznego lub fizycznego. 2. W rozumieniu ustępu 1: (a) "atak skierowany przeciwko ludności cywilnej" oznacza sposób działania, polegający na wielokrotnym dopuszczaniu się czynów opisanych w ustępie 1 skierowanych przeciwko ludności cywilnej, podjęty stosownie do lub dla wsparcia polityki państwowej lub organizacyjnej zakładającej dokonanie takiego ataku; (b) "eksterminacja" obejmuje celowe stworzenie takich warunków życia, inter alia, pozbawienie dostępu do jedzenia i opieki medycznej, które są obliczone na wyniszczenie części ludności; (c) "niewolnictwo" oznacza realizowanie niektórych lub wszystkich uprawnień związanych z prawem własności w stosunku do człowieka oraz obejmuje realizację tych uprawnień w zakresie handlu ludźmi, a w szczególności kobietami i dziećmi; (d) "deportacja lub przymusowe przemieszczanie ludności" oznacza zmuszenie ludzi do zmiany ich zgodnego z prawem miejsca zamieszkania połączone z wydaleniem lub innymi przymusowymi działaniami, bez podstawy w prawie międzynarodowym; (e) "tortury" oznaczają celowe zadawanie dotkliwego bólu lub cierpienia, fizycznego bądź psychicznego, jakiejkolwiek osobie będącej pod opieką lub pod kontrolą oskarżonego; termin ten nie obejmuje bólu i cierpienia wynikających jedynie ze zgodnych z prawem sankcji, nieodłącznie związanych z tymi sankcjami lub wywołanych przez nie przypadkowo; (f) "wymuszona ciąża" oznacza bezprawne uwięzienie kobiety, której zajście w ciążę nastąpiło na skutek przemocy, z zamiarem wpłynięcia na skład etniczny jakiejkolwiek grupy ludności lub dokonania innych poważnych naruszeń prawa międzynarodowego; niniejsza definicja w żadnym razie nie może być rozumiana jako naruszająca prawo krajowe dotyczące ciąży; (g) "prześladowanie" oznacza celowe i dotkliwe, sprzeczne z prawem międzynarodowym, pozbawianie podstawowych praw jakiejkolwiek grupy lub wspólnoty z powodu jej tożsamości; (h) "zbrodnia apartheidu" oznacza niehumanitarne działania o charakterze podobnym do opisanych w ustępie 1, dokonane w ramach zinstytucjonalizowanego ustroju ukierunkowanego na systematyczny ucisk oraz przewagę jednej grupy rasowej nad jakąkolwiek inną grupą lub grupami rasowymi oraz dokonane w zamiarze utrzymania tego ustroju; 2009/11/20 17:36:10
(i) "wymuszone zaginięcia osób" oznaczają zatrzymanie, aresztowanie lub porwanie osób przez Państwo lub organizację polityczną lub z ich upoważnienia, przy ich poparciu lub milczącej zgodzie, a następnie odmowę przyznania faktu tego pozbawienia wolności lub odmowę przekazania informacji dotyczących losu i miejsca pobytu tych ludzi, z zamiarem pozbawienia ich ochrony prawnej przez dłuższy okres czasu.
3. Dla celów niniejszego statutu przyjmuje się, że pojęcie "płeć" (gender) odnosi się do dwóch płci: męskiej i żeńskiej w kontekście społecznym. Pojęcie "płeć" (gender) nie ma żadnego innego znaczenia od wskazanego powyżej. Artykuł 25 Indywidualna odpowiedzialność karna 1. Jurysdykcja Trybunału określona statutem ma zastosowanie do osób fizycznych. 2. Osoba, która popełniła zbrodnię objętą jurysdykcją Trybunału, ponosi indywidualnie odpowiedzialność karną i podlega karze na podstawie niniejszego statutu. 3. Odpowiedzialności karnej i karze za zbrodnie objęte jurysdykcją Trybunału podlega na podstawie niniejszego statutu osoba, która: (a) popełnia taką zbrodnię sama, wspólnie z inną osobą albo za pośrednictwem innej osoby bez względu na to, czy ta inna osoba ponosi odpowiedzialność karną; (b) zleca, namawia bądź nakłania do popełnienia takiej zbrodni, zarówno w przypadku jej dokonania, jak i usiłowania; (c) w celu ułatwienia popełnienia takiej zbrodni pomaga, podżega bądź w inny sposób przyczynia się do dokonania lub usiłowania, włącznie z dostarczeniem środków do jej popełnienia; (d) w jakikolwiek inny sposób przyczynia się do dokonania lub usiłowania takiej zbrodni przez grupę osób działających we wspólnym celu; takie przyczynienie się musi być zamierzone oraz musi: (i) zostać podjęte w celu ułatwienia działalności przestępczej lub przestępczego celu grupy, jeżeli działalność lub cel obejmuje popełnienie zbrodni podlegającej jurysdykcji Trybunału; albo (ii) zostać podjęte ze świadomością zamiaru popełnienia zbrodni przez grupę; (e) w przypadku zbrodni ludobójstwa bezpośrednio i publicznie podżega do popełnienia ludobójstwa; (f) usiłuje popełnić taką zbrodnię poprzez podjęcie działań rozpoczynających jej dokonanie, jednak do takiego dokonania nie dochodzi z powodów niezależnych od zamiaru osoby; jednak osoba, która zaniecha wysiłków podjętych w celu popełnienia zbrodni lub w inny sposób zapobiega jej dokonaniu, nie podlega karze na mocy niniejszego statutu, jeżeli osoba ta całkowicie i dobrowolnie odstępuje od przestępczego zamiaru. 4. Żadne z postanowień niniejszego statutu odnoszących się do indywidualnej odpowiedzialności karnej nie ma wpływu na odpowiedzialność państwa na podstawie prawa międzynarodowego. Niektóre postanowienia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka: Artykuł 1 Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem oraz powinni postępować w stosunku do siebie wzajemnie w duchu braterstwa. Artykuł 2 Każdy człowiek posiada wszystkie prawa i wolności zawarte w niniejszej Deklaracji bez względu na jakiekolwiek różnice rasy, koloru, płci, języka, wyznania, poglądów politycznych i innych, narodowości, pochodzenia społecznego, majątku, urodzenia lub jakiegokolwiek innego stanu. Nie wolno czynić żadnej różnicy w zależności od sytuacji politycznej, prawnej lub międzynarodowej kraju lub obszaru, do którego dana osoba przynależy, bez względu na to, czy dany kraj lub obszar jest niepodległy, czy też podlega systemowi powiernictwa, nie rządzi się samodzielnie lub jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swej niepodległości. Artykuł 3 Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby. Artykuł 4 Nie wolno nikogo czynić niewolnikiem ani nakładać na nikogo służebności; niewolnictwo i handel niewolnikami są zakazane we wszystkich swych postaciach. Artykuł 5 Nie wolno nikogo torturować ani karać lub traktować w sposób okrutny, nieludzki lub poniżający. 2009/11/20 17:45:14
Artykuł 6
Każdy człowiek ma prawo do uznawania wszędzie swojej osobowości prawnej. Artykuł 7 Wszyscy są równi wobec prawa i mają prawo, bez jakiejkolwiek różnicy, do jednakowej ochrony prawnej. Wszyscy mają prawo do jednakowej ochrony przed jakąkolwiek dyskryminacją będącą pogwałceniem niniejszej Deklaracji i przed jakimkolwiek narażeniem na taką dyskryminację. Artykuł 8 Każdy człowiek ma prawo do skutecznego odwoływania się do kompetentnych sądów krajowych przeciw czynom stanowiącym pogwałcenie podstawowych praw przyznanych mu przez konstytucję lub przez prawo. Artykuł 9 Nikogo nie wolno samowolnie aresztować, zatrzymać lub wygnać z kraju. Artykuł 10 Każdy człowiek ma na warunkach całkowitej równości prawo, aby przy rozstrzyganiu o jego prawach i zobowiązaniach lub o zasadności wysuwanego przeciw niemu oskarżenia o popełnienie przestępstwa, być wysłuchanym sprawiedliwie i publicznie przez niezależny i bezstronny sąd. 2009/11/20 17:54:32
Artykuł 11
(1) Każdy człowiek oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo, aby uznawano go za niewinnego dopóty, dopóki nie udowodni mu się winy zgodnie z prawem podczas publicznego procesu, w którym zapewniono mu wszystkie konieczne środki obrony. (2) Nikt nie może być skazany za przestępstwo z powodu działania lub zaniechania nie stanowiącego w chwili jego dokonania przestępstwa według prawa krajowego lub międzynarodowego. Nie wolno także wymierzać kary wyższej niż ta, która była przewidziana w chwili popełnienia przestępstwa. Artykuł 12 Nie wolno ingerować samowolnie w czyjekolwiek życie prywatne, rodzinne, domowe, ani w jego korespondencję, ani też uwłaczać jego honorowi lub dobremu imieniu. Każdy człowiek ma prawo do ochrony prawnej przeciwko takiej ingerencji lub uwłaczaniu. Artykuł 13 (1) Każdy człowiek ma prawo swobodnego poruszania się i wyboru miejsca zamieszkania w granicach każdego państwa. (2) Każdy człowiek ma prawo opuścić jakikolwiek kraj, włączając w to swój własny, i powrócić do swego kraju. Artykuł 14 (1) Każdy człowiek ma prawo ubiegać się o azyl i korzystać z niego w innym kraju w razie prześladowania. (2) Nie można powoływać się na to prawo w przypadku ścigania wszczętego rzeczywiście z powodu popełnienia przestępstwa pospolitego lub czynu sprzecznego z celami i zasadami Organizacji Narodów Zjednoczonych. Artykuł 15 (1) Każdy człowiek ma prawo do posiadania obywatelstwa. (2) Nie wolno nikogo pozbawiać samowolnie obywatelstwa ani nikomu odmawiać prawa do zmiany obywatelstwa. Artykuł 16 (1) Mężczyźni i kobiety, bez względu na jakiekolwiek różnice rasy, narodowości lub wyznania, mają prawo po osiągnięciu pełnoletności do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny. Mają oni równe prawa w odniesieniu do zawierania małżeństwa, podczas jego trwania i po jego ustaniu. (2) Małżeństwo powinno być zawarte tylko przy dobrowolnej zgodzie przyszłych małżonków. (3) Rodzina jest naturalną i podstawową komórką społeczeństwa i ma prawo do ochrony ze strony społeczeństwa i Państwa. Artykuł 17 (1) Każdy człowiek, zarówno sam jak i wespół z innymi, ma prawo do posiadania własności. (2) Nie wolno nikogo samowolnie pozbawiać jego własności. Artykuł 18 Każdy człowiek ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje swobodę zmiany wyznania lub wiary oraz swobodę głoszenia swego wyznania lub wiary bądź indywidualnie, bądź wespół z innymi ludźmi, publicznie i prywatnie, poprzez nauczanie, praktykowanie, uprawianie kultu i przestrzeganie obyczajów. Artykuł 19 Każdy człowiek ma prawo do wolności opinii i do jej wyrażania; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice. Artykuł 20 (1) Każdy człowiek ma prawo do spokojnego zgromadzania i stowarzyszania się. (2) Nikogo nie można zmuszać do przynależności do jakiegokolwiek ugrupowania. Linki: Rzymski Statut Międzynarodowego Trybunału Karnego - format doc Powszechna Deklaracjia Praw Człowieka 2009/11/20 17:54:36
Kataryno:
Świetnie. A niektórzy grzebią w KRS-ach i myślą, że są śledczymi :) A Chlebowski chce się procesować z każdym, kto napisze na jego temat prawdę :) więcej u mnie, pozdro.
Gość: dziadek, eif197.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/20 19:13:40
Szukają Draba w kancelarii prezydenta. Przecież łatwiej by poszło i z sukcesem zgarnąć wszystkich drabów z rządu, od donka do katarzyny/ nie mylić z Kataryną którą pozdrawiam/.
2009/11/20 20:14:11
Kataryno wszedłem teraz na blog i zobaczyłem, jak wygląda apel i wstydzę się, ze Ci naśmieciłem. Usuń części z przepisami dorzucę tylko linki.
2009/11/21 02:06:01
I uchwalili gniota jakich mało.
Zawsze zarabiało się na kurestwie, dragach, wódzie i własnie hazardzie.
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/11/21 06:02:13
nie rozumiem, dlaczego nie wolno mowic o powiazaniach prezydenta z tymi samymi ludzmi, z ktorymi umawiala sie Platforma. To chyba pokazuje wlasnie cale zycie biznesu w odpowiedniej perspektywie
nie rozumiem dlaczego, jak sie mowi o winach tych, co wspolpracowali z SB zapomina sie o Zycie Gilowskiej nie rozumiem dlaczego jak sie mowi o katarskim legalnym handlarzu bronia, zapomina sie o tym, ze Kaczynskiemu jakos sie przydawal w jego podrozy do Gruzji nie rozumiem dlaczego Gosio jest swiety, bo wyspowiadal sie w Radio Maryja i jego lobbowanie w sprawie peronu we Wloszczowej bylo "wypelnieniem wyborczych obietnic" nie rozumiem dlaczego jak Cwiakalski chcial wytoczyc sprawe Ziobrze o naduzywanie stanowiska i przeciek dokumentow nikt sie nie zajaknal a teraz chce sie albo zeby Tusk ustapil albo postawic go pred Trybunal wogole nie rozumiem, po co to drazenie a la Lysiak, aby pozniej wykladac jedynie sluszna interpretacje wszystkich po kolei rozmow i papierow, skoro zarzuca sie ponoc to samo "Gazecie" i TVN24 a poza tym reszta sie zgadza: kazdy ma prawo do swojej wlasnej niszy i do swoich wlasnych dewiacji politycznych. I uchwalili gniota jakich mało. ale przynajmniej uchwalili, bedzie biedniej ale uczciwiej, przeciez nie mogliscie patrzec na tych bogaczy wstretnych
Gość: marek 9, public-gprs14032.centertel.pl
2009/11/21 08:23:00
Ja tez nie rozumiem, dlaczego nasz gosc 66, nic nie rozumie. A raczej nie moze zrozumiec? Co takiego ma zakodowanego, że nie moze przekroczyc pewnej granicy.
Drogi nasz gosciu 66, To nie sa " powiązania" prezydenta z lobby hazardowym, tylko normale pisma. Zarejestrowane, dostepne. Itd. Oczywiscie platforma ma prawo "umawiac sie" ale najlepiej gdyby robiła to w biurach poselskich, na komisjach, lub w sposob nie sugerujacy nic podejrzanego. Zreszta w ostatnich dniach widac zmiane stylu w Platfotformie. Sprawy ustaw sejmowych, czy innych decyzji samorzadowych nie załatwia sie na stacji benzynowej lub cmentarzu ( co za horror polityczny ) ale w dobrych hotelach. Na pewno elegancki hotel Radison pok. 607 znamionuje nowy styl Platformy na ktory czekaja Polacy. Na swiecie jest kilka hoteli szesciogwiazdkowych. Skasowac senat. Sejm zmniejszyc o połowe i tam, do tych hoteli, przeniesc obrady sejmu. Realizujac postulat TANIEGO PANSTWA. A wiec gosciu 66, zrozum... przekrocz swoj zaczarowany krag. Mniej osobistych zaszłosci. a wiecej szarych komorek.
Gość: Jaruncio, d34-163.icpnet.pl
2009/11/21 10:09:48
Gratulacje za Afere Czorsztyńską!!!
Byłaś PIERWSZA!!! 2009/11/21 11:18:42
Do Gościa 66.244.207...
"nie rozumiem, dlaczego nie wolno mowic o powiazaniach prezydenta z tymi samymi ludzmi, z ktorymi umawiala sie Platforma. To chyba pokazuje wlasnie cale zycie biznesu w odpowiedniej perspektywie " Chętnie poznam uzasadnienie twierdzenia o powiązaniach ludzi którzy spotykali się na cmentarzach i stacjach benzynowych z ludźmi PO i z ludźmi Prezydenta. Jeżeli nie widzi Pan różnicy między pismem które wpłynęło do kancelarii i zostało przesłane do ministra zgodnie z kompetencjami a ustalaniem przez telefon treści ustawy hazardowej szefa klubu parlamentarnego partii rządzącej z potentatem branży hazardowej, to na to już i lekarz nie poradzi. Dlatego też daruję sobie komentowanie dalszej części wypowiedzi.
Gość: Blitz, 62.61.58.18*
2009/11/21 20:38:11
Ciołku 66. Nic dziwnego że nie rozumiesz skoro do tej samej kategorii wrzucasz ludzi którzy sa konkurentami. Tak jak to jest w przypadku Totalizatora i lobbystów spod znaku Rycha reprezentujących sprzeczne interesy. Vide sprawa niedoszłego wciśnięcia córki Rycha do zarzadu Totalizatora, z którego wycofano sie rakiem po cynku od Don Tuscone ze sprawe bada CBA. Wystarczy prześledzić kalendarium.
Ta cała szopka z "lobbowaniem" to kolejna zagrywka socjotechniczna mająca przykryć i rozmyć mafijne POwiązania Tuskolandu. Podobnie było z dętą "aferą" z opiniami dla kancelarii obsługującej firmę z branży hazardowej dla której opinie pisał Kaczor. To, że zgodnie ze swoimi kompetencjami pisał ekspertyzy z dziedziny prawa pracy to juz banalny i nieistotny niuans. Wazne że przylgnie nagłówkowy przekaz dla statystycznego Pokemona- Kaczor maczał łapy w hazardzie. Jakby go napadli bandyci z pruszkowa i skatowali w ciemnej uliczce na pierwszej stronie GW ujrzelibyśmy triumfalistyczny lead: "Kontakty Kaczyńskiego z mafią" lub ", "Tajemnicze relacje prezydenta z światem przestepczym". etc Schemat zawsze ten sam, tylko biedny ten nieszczęsny kot a zwłaszcza jego ogon 2010/06/22 11:56:57
Ciołku 66. Nic dziwnego że nie rozumiesz skoro do tej samej kategorii wrzucasz ludzi którzy sa konkurentami. Tak jak to jest w przypadku Totalizatora i lobbystów spod znaku Rycha reprezentujących sprzeczne interesy.
2010/06/22 11:57:41
Podobnie było z dętą "aferą" z opiniami dla kancelarii obsługującej firmę z branży hazardowej dla której opinie pisał Kaczor.
|