pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
"Projekt"
Kolega Parakalein uświadomił mi, że rynek gier hazardowych wcale nie jest jednorodny i są w nim sprzeczne interesy, widoczne zwłaszcza między widoloteriami a jednorękimi bandytami. Ta informacja uruchomiła u mnie ciąg skojarzeń, których jeszcze nie jestem pewna więc przedstawię je jak leci, mam wrażenie, że będzie okazja do tego wrócić jeśli egzekucja Kamińskiego będzie niewystarczająco spektakularna i dziennikarzom zostanie trochę czasu na ciągnięcie wątku "afery hazardowej".

Marzec 2007


Puls Biznesu: Totalizator: wideoloterie wstrząsną rynkiem. Przez 5 lat Totalizator chce uruchomić 50 tys. automatów do wideoloterii. (...) Udało nam się dotrzeć do opracowanego w TS wideoloteryjnego biznes planu na lata 2008-2012. Przez pięć lat na sam sprzęt państwowy gigant chce wyłożyć aż 1,93 mld zł! Z tego 1,8 mld zł pójdzie na kupno automatów (wideoloterie to nic innego, jak działające już na rynku automaty, tyle że bardziej zaawansowane i połączone w sieć). Co roku Totalizator chce kupować po 10 tys. maszyn, by na koniec 2012 r. mieć ich aż 50 tys. Tymczasem kilkadziesiąt prywatnych operatorów automatów o niskich wygranych (AoNW), rozwijających się bardzo dynamicznie od kilku lat (wideoloterie będą dla nich bezpośrednią konkurencją), ma łącznie niewiele ponad 20 tys. maszyn. (...) W większości obecnych kolektur TS automatów nie da się wstawić. Wideoloterie trzeba połączyć z inną rozrywką i alkoholem. Dobre lokalizacje to puby czy bary przy stacjach benzynowych. Tyle że te są już w dużym stopniu zajęte przez operatorów AoNW. I oni będą bronić tych miejsc, choćby utrudniając właścicielom lokali wypowiadanie umów - mówi jeden z naszych rozmówców. Szykuje się więc prawdziwa hazardowa wojna.

Kwiecień 2008

Uzasadnienie nowelizacji ustawy: Dążąc do dostosowania przepisów ustawy do wyodrębniono z katalogu gier objętych monopolem Państwa grę liczbową keno z uwagi na różnice w zasadach urządzania, pomiędzy klasycznymi grami liczbowymi, a tą grą. Tak więc po nowelizacji zmieniony katalog gier objętych monopolem Państwa obejmować będzie swym zakresem: gry liczbowe, w tym grę liczbową keno, /popularny obecnie Multilotek/, loterie pieniężne, wideoloterie oraz grę telebingo. (...) W ramach proponowanych zmian ustawy przewiduje się znaczące poszerzenie katalogu gier objętych obowiązkiem uiszczania dopłat. (...) Obecnie dopłaty do stawek obowiązują w grach objętych monopolem Państwa, takich jak gry liczbowe, loterie pieniężne, telebingo, wideoloterie. (...) Rozszerzenie katalogu gier objętych obowiązkiem uiszczania dopłat wprowadza - w większym aniżeli w aktualnym stanie prawnym - zasadę równości podmiotów gospodarczych na rynku gier. Wprowadzenie przedmiotowej zmiany spowoduje, iż obowiązkiem dopłat zostaną objęte gry nie tylko objęte monopolem Państwa, tak jak to ma miejsce aktualnie.

Lipiec 2008

Wiceminister Gospodarki Adam Szejnfeld: Projekt zawiera zmiany w art. 47a ustawy, polegające na znaczącym rozszerzeniu katalogu gier objętych obowiązkiem uiszczania dopłat. Obecnie dopłaty do stawek obowiązują w grach objętych monopolem Państwa, takich jak gry liczbowe, loterie pieniężne, telebingo, wideoloterie. (...) Wprowadzenie 10-procentowych dopłat w zakresie, m.in. salonów gier, automatów o niskich wygranych czy kasyn gier może w znaczący sposób pogorszyć warunki ekonomiczne tej działalności. Działalność hazardowa - szczególnie prywatna - charakteryzuje się bowiem niską rentownością, wobec tego wprowadzenie dodatkowych dopłat mogłoby pogorszyć warunki funkcjonowania tej branży.

Maj 2009

Wiceminister Gospodarki Adam Szejnfeld: W art. 2 dokonuje się zmiany definicji gry liczbowej poprzez objęcie tym pojęciem również gry Keno. Zmiana ta skutkuje poszerzeniem monopolu Państwa. (...) Można tej propozycji skutecznie postawić zarzut ograniczania swobody działalności goospodarczej oraz ograniczania konkurencji. Należałoby również wnikliwie rozważyć skutki społeczne zmian dotyczących wideoloterii, w szczególności te opinie, które wskazują, że zalegalizowanie przez państwo tysięcy automatów oraz urządzeń do wideoloterii i usytuowanie ich praktycznie w dowolnym miejscu spowoduje u grających gwałtowny wzrost liczby osób uzależnionych od hazardu.

Czerwiec 2009

Marcin Rosół, szef gabinetu politycznego Mirosława Drzewieckiego wysyła CV Magdy Sobiesiak do Adama Leszkiewicza, wiceministra skarbu, odpowiedzialnego za Totalizatora Sportowego. "Adamie, podsyłam ci CV dziewczyny, o której rozmawialiśmy". Według Dziennika na prośbę ojca Magdalenę do rozmowy kwalifikacyjnej przygotowują eksperci z branży gier. W dniach 14 - 16 sierpnia Sobiesiak dzwoni do Marcina Rosoła. Dopytuje czy jego córka ma składać papiery w konkursie.

20 - 24 sierpnia 2009

Według Dziennika Marcin Rosół wielokrotnie dzwoni do Adama Leszkiewicza. "Chciałem wycofać Magdalenę Sobiesiak".

25 sierpnia 2009

Marcin Rosół idzie do Adama Leszkiewicza i w siedmiominutowej rozmowie informuje go "Magdalena Sobiesiak wycofuje się z konkursu".

24 - 28 sierpnia 2009

Ryszard Sobiesiak do Sławomira Sykuckiego: Zmieniła się koncepcja (...) Magda rezygnuje

Ryszard Sobiesiak do Ryszarda Badryja: Z tym rozmawiałem telefonicznie [Chlebowskim] (...) Magda wycofała się z projektu po wczorajszym spotkaniu (...) Lepiej mieć teraz spokój niż później (...) Jak przyjadę, to ci powiem.

Ryszard Sobiesiak do Jana Koska: Wycofałem Magdę, bo tam KGB, CBA... – jak się spotkamy, to ci powiem – donosów było tyle, że k... wiesz... ze względu na mnie oczywiście.

Ryszard Sobiesiak do Ryszarda Prescha: Wycofałem Magdę, ale jak się spotkamy to powiem dlaczego. Tam się już jaja zaczęły dziać. Już donosy, ale ten...nie na telefon rozmowa. Jak się spotkamy, to pogadamy.

***

Dwie rzeczy mnie zastanawiają.

Stanowisko wiceministra gospodarki. Adam Szejnfeld momentami zachowuje się jak lobbysta prywatnego biznesu hazardowego, oprotestowując zapisy, których istotą jest - według uzasadnienia ministerstwa finansów - zrównanie obciążeń podatkowych państwowych i prywatnych podmiotów, tak aby te prywatne nie miały uprzywilejowanej pozycji wobec gier państwowych objętych dopłatami. To chyba sprawiedliwe rozwiązanie, tymczasem minister gospodarki martwi się, że prywatni hazardziarze stracą podatkowe przywileje i mniej zarobią, co jest tym bardziej dziwne dziwne, że związki prywatnego biznesu hazardowego z mafią są powszechnie znane a on sam o wiele trudniejszy do kontrolowania niż państwowy. I dużo pewniejszy jako płatnik podatków, prywatna branża hazardowa jest bowiem - jeśli wierzyć narzekaniom jej rzeczników - tak nierentowna, że właściwie jest działalnością charytatywną. Co zresztą jest jakimś ewenementem, bo zazwyczaj to prywatne lepiej sobie radzą niż państwowe, zwłaszcza jeśli mają przywileje podatkowe. Ale widać taki urok tego biznesu.

Determinacja Sobiesiaka w załatwianiu pracy dla córki, godna podziwu. I bardzo dziwna. Jeśli córka Sobiesiaka ma takie świetne wykształcenie i papiery, to nie powinna mieć problemu ze znalezieniem pracy w prywatnej firmie, po co jej iść na państwowe? A jeśli już musi iść na państwowe, to przecież "Miro" z pewnością mógłby jej załatwić coś atrakcyjniejszego u siebie w resorcie, coś związanego z EURO lub olimpiadą. Praca bardziej prestiżowa, po świecie pojeździć można, a i załatwić ją byłoby łatwiej niż tę fuchę w Totalizatorze, gdzie trzeba prosić o pomoc kolegę z innego resortu. A tu trzeba niebo i ziemię poruszyć, żeby Sobiesiakówna wiceprezesem w byle Totalizatorze została. I Sobiesiak niebo i ziemię porusza, a szef gabinetu politycznego ministra sportu i skarbnika Platformy osobiście CV przesyła, obdzwania, wprowadza, wycofuje. A jak sprawa nie wypalia, tata Sobiesiak tak się przejął, że po kolei czterech kolegów z branży informuje, że córkę z konkursu wycofał.  Dziwny temat jak na biznesowe rozmowy. "Magda wycofała się z projektu". Nie chodzi tu o posadę dla córki, chodzi o posadę. Wiceprezes Totalizatora Sportowego nie tylko zna wszystkie tajemnice firmy ale także bierze udział w podejmowaniu decyzji. W kontekście pierwszego cytatu nie wygląda to na koleżeńską przysługę w znalezieniu pracy córce kumpla, która - jak to powiedział Drzewiecki - "się marnuje".

***

Kamiński się powinien cieszyć, i tak łagodnie się z nim obeszli. za to jakie bagno obnażył. To naprawdę Rywin i Starachowice w  jednym.

Puls Biznesu: Totalizator: Wideoloterie wstrząsną rynkiem
Uzasadnienie nowelizacji ustawy
Pismo A. Szejnfelda z 17 lipca 2008
Pismo A. Szejnfelda z 11 maja 2009
Zatrudnianie Magdy Sobiesiak wg. Dziennika


czwartek, 08 października 2009, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: rafalhirsch, 89.174.254.1*
2009/10/08 21:42:30
Zrównanie zasad podatkowych jest oczywiście sprawiedliwe, ale zachowanie Szejnfelda jest wytłumaczalne. Otóż aby doprowadzić do takiego zrównania, po zmianie zasad w ustawie trzeba będzie przeprogramować wszystkie automaty o niskich wygranych. Słyszałem, że podobno może to zająć nawet pół roku. Podobno na to własnie czeka Totalizator ze swoimi videoloteriami. Rynek nie znosi próżni, hazardziści codziennie muszę gdzieś w coś zagrać. Sobiesiak i inni zaczną przerabiać swoje automaty, żeby były opodatkowywalne, a w tym czasie jego miejsce w knajpach w sposób dosłowny zajmie Totalizator. Po miesiącu nie będzie już do czego wracać.

Sęk w tym, że takich Sobiesiaków jest dużo. Branża może jest i szemrana, ale jest rozproszona. Totalizator zrobi z tego monopol. W tym kontekście rozumiem, że Szejnfeld może być przeciw.
-
Gość: jarek, 1.ken.abpl.pl
2009/10/08 21:55:05
albo jesteś tak niezwykle inteligentna i potrafisz wejrzeć w istotę rzeczy albo jesteś tak inteligentna ale masz pomoc . Jedno i drugie jest bardzo bardzoooo podnieające.
-
Gość: misiurek, 87-205-154-248.adsl.inetia.pl
2009/10/08 22:39:35
A niech się IP pokazuje. Dzięki za twoją pracę. Ale czasami nie mam chęci czytać co piszesz- tylko dlatego, że Ty obnażasz naszą rzeczywistość. Jeszcze raz dzięki!
-
Gość: , 3.102.211.91.static.bait.pl
2009/10/08 23:39:25
66 do klawiatury, bo nie ma kogo czytac
-
Gość: Crofter, host86-131-177-83.range86-131.btcentralplus.com
2009/10/08 23:53:42
Droga Kataryno, Podziwiam celnosc Twoich spostrzezen. A czy potrafisz rownie celnie przewidywac na dalsza mete? Z regoly kibicuje skazanym na porazke (poza postkomunistami, przestepcami, ub-ekami, kapo itp.) a moze raczej wyczekuje porazki faworytow. Niewiele sie 'nacieszylem' od czasu wygranej PIS-u, L. Kaczyskiego i mianowania Gilowskiej. Co mogloby spowodowac kolejna gleboka zmiane w sytuacji politycznej? Co moglby zrobic PIS by odwrocic niechec (NIENAWISC) wyborcow? Moze po jakims wachnieciu sadazy na rzecz PIS Kaczynski powinien zwolac kolejny kongres i uchwalic powolanie dla siebie i sobie podobnym jakiejs 'Rady Starszych' i tam sie schowac? W koncu kiedys i tak trzeba odejsc...
-
Gość: Mazi, prkii.com.pl
2009/10/09 10:05:15
Witam

Ponownie czytam kolejny Twoj wpis (blog od czasow Rywina) i w dalszym ciagu nie moge wyjsc z podziwu dla szanownej autorki za przenikliwa analize oraz pracowitosc. Kolejne publiczne cytowania (rowniez te bez odwolania do zrodla) swiadcza, ze to samo dostrzega juz wielu.

Jak widac sprwa jest rozwojowa a PO niezle umoczone
nalezy miec nadzieje ze prawda, tak jak ja opisujesz, przebije sie przez mainstream i dotrze do szerszego grona, ludzie sie tym bowiem interesuja, jednakze ograniczeni do tego co serwuje im GW oraz TVN maja papke z falszu i klamstwa.

Tu oprocz nadzieii potrzebne jest rowniez zaangazowanie obywatelskie, takie jak to sama czynisz, nie mam bowiem zludzen ze dziennikarze ktorzy dotychczas zwalczali PIS i wspierali PO nagle przejrzeli na oczy i zaczna relacjonowac fakty, po prostu tak nie bedzie.

Istnieje bowiem dalsza silna chec wybielenia PO z jednoczesna dalsza niechecia czy nienawiscia do Kaminskiego i PiSu. Sluchajac wczoraj z jednej strony Karpiniuka (mlody podly slugawczyk) a z drugiej Gowina (kiedys mylnie uznawanego za sumienie i ostoje szlachetnych wartosci) stwierdzam rowniez, ze w PO nie ma ludzi przyzwoitych lub poki co siedza oni cicho. Kazda prawde mozna bowiem wypaczyc, odwrocic znaczenie i zamiast lapaj zlodzieja udowadniac, ze nalezy lapac policjanta, itd.

Kataryno, popieram Cie i podziwiam. Tak trzymaj, mimo wszystko prawda zwyciezy.

Pozdrawiam serdecznie
-
2009/10/09 10:16:02
Pecunia non olet. Czy rzeczywsicie ? Podziurawiony i cieknacy dzbanek jakim jest budzet panstwa nie musi wspierac sie alkoholem i hazardem. Lepiej chyba zatkac duze dziury typu KRUS, emerytuy dla mundurowych i podniesc wiek emerytalny. Najlepsza ustawa o hazardzie to zamkniecie tych automatow, likwidacja zdrapek i platnych SMS-ow i zakladow bookmacherskich. Slyszalem o walczacych z pornografia ale nikt nie postulowal ograniczenia hazardu . Moze krzyk jest tylko dlatego ,ze pieniadze nie trafiaja do tej kieszeni co powinny.
-
2009/10/09 12:16:00
Kataryno czy masz może dostęp do kosztorysu remontu łazienek w MSZ? za 450 tys?
Sikorski dba o swoje dupsko jak nikt.
Krzesła po 7tys. i sracz za 450tys
-
2009/10/09 12:28:26
Brawo. Niech się ci wszyscy "dziennikarze śledczy" schowają przy naszej Katarynie. A blog Kataryny ma już dużą siłę rażenia, wprawdzie nie taką jak artykuł w GW o sprawie Rywina, ale też swoje zrobi. Tak trzymać
-
Gość: matwa, 79.107.185.10*
2009/10/09 12:59:34
Podziwiam i prosze o wiecej...
-
2009/10/09 13:32:12
brawo! tak trzymaj Kataryna:)
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/10/09 15:59:26
zaczynam sie zastanawiac, czy kataryna nie jest agentka CBA
Te jej "ujawnienie sie" przez Dziennik bylo grubymi nicmi szyte, a teraz wychodzi, jaka role w tym wszystkim pelni - zarowno Pospieszalski, jak i Wildstein powolywali sie na jej raporty. Nie do wiary.
-
2009/10/09 16:05:24
Niech sobie będzie agentką. Może przy okazji się dowiem dlaczego gówno Sikorskiego musi mieć oprawę za 450tys zł.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/10/09 16:07:28
Kaczynski powinien zwolac kolejny kongres i uchwalic powolanie dla siebie i sobie podobnym jakiejs 'Rady Starszych'

nie wiem, czy zauwazyliscie pewna prawidlowosc - ciekawe, czy bracia Kaczynscy czynia to racjonalnie czy podswiadomie:
otoz jesli popieraja kogos poza soba, to zazwyczaj takiego, ktory jest najbardziej akurat nieudolnym i gwarantuje to, ze raczej sie pogorszy niz polepszy (to cos, co nazwal Walesa, ze bracia sa dobrzy w destrukcji).
Wybory na prezydenta (te pierwsze): za Walesa a przeciw Mazowieckiemu
wybor premiera: najbardziej nieudolny Jan Olszewski
wybor premiera po zwyciestwie PiSu: Kazimierz Marcinkiewicz (tu spotkala ich niespodzianka w postaci nieoczekiwanej sympatii opinii publicznej, ale badzmy szczerzy - Kaziu ie robil absolutnie nic)
wybor koalicji: Lepper z Giertychem (Giertych okazal sie nad wyraz akurat aktywny)

Jesli kogos wysuna bracia na swego nastepce to nawet nie bedzie to Ziobro, Stasiak, Gilowska czy Kowal - to na pewno bedzie ktos tak szary i tak inercyjnym ze raczej bedzie to oznaczalo koniec partii niz nowy etap.

PS Tak, PZPRowcy tez sie taka sama praktyka rzadzili ...
-
Gość: maja, aadz12.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/09 17:48:00
Dziękuję, że taki blok istnieję i mocno proszę trwaj !
-
Gość: OlaM, host86-152-34-170.range86-152.btcentralplus.com
2009/10/09 18:26:25
Bardzo serdecznie Panią pozdrawiam. Gratuluję ducha obywatelskiego i życzę wszystkiego co najlepsze.
-
Gość: , anz162.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/09 20:00:29
"Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/10/09 15:59:26
zaczynam sie zastanawiac, czy kataryna nie jest agentka CBA
Te jej "ujawnienie sie" przez Dziennik bylo grubymi nicmi szyte, a teraz wychodzi, jaka role w tym wszystkim pelni - zarowno Pospieszalski, jak i Wildstein powolywali sie na jej raporty. Nie do wiary."

A czyim ty jesteś agentem? Piszesz z zagranicy. Twoich wymiocin od dawna nie czytam. Szkoda na nie czasu. To wszystko, ewentualnej odpowiedzi też nie przeczytam.

Pozdrowienia i wyrazy szacunku dla autorki blogu, który czytam z przyjemnością od afery Rywina.

Ps. Wysiłki ministra Grada, aby nie dopuścić do zmiany prezesa TVP mogą się wiązać z przeciekiem z afery hazardowej. Porównując komentarze TVP3 a i np. TVN24 należy dziękować opatrzności, że spaliły na panewce.
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/10/09 21:15:35
A czyim ty jesteś agentem? Piszesz z zagranicy.

od czasu Solidarnosci 80 jestem wrogiem koncepcji panstwa opartej na sluzbach specjalnych. Wszystko powoli uklada mi sie w jedna , logiczna calosc:

a. Jan Olszewski pierwszy zrozumial, ze nie wazne jest czy Polska bedzie demokratyczna i czy ma odchodzic od komunizmu czy nie (koncepcja Mazowieckiego). Wazne - jest czyja

b. Andrzej Zybertowicz sam przyznaje wtedy, ze te pytanie go porazilo. Stal sie "ekspertem od sluzb specjalnych"

... pozniej oczywiscie byly gry tekami, Milczanowski i afera z Oleksym, Jarucka z Cimoszewiczem ... to akurat wiemy i pamietamy

c. POPiS rozpadl sie wskutek tego, ze PiS wygral i postanowil miec monopol na sluzby (uzasadnienie: to wynika z koncepcji naszego programu). Z koncepcji programu mialo wynikac tez prawo i sprawiedliwosc, ale akurat na obu tych polach PiS albo nie odniosl zadnych sukcesow albo pozorowal jedynie w sumie, ze probuje cos robic (wizyty Ziobry w Szwajcarii etc.)

d. w przeciwienstwie do porazek na polu prawa - premier Kaczynski w jednym byl zdeterminowany - aby CBA miala miec monopol. Maciarewicz zostal powolany, bo jako jedyny gwarantowal rozmontowanie konkurencji czyli WSI, ktora moze byla skorumpowana i miala powiazania z biznesem, ale nie bawila sie akurat w polityczne akcje. Pole zostalo oczyszczone

e. jedyna wersja wypadkow - dosc w sumie jednostronna ale podtrzymywana przez wszystkich - jest obecnie wersja CBA. Kataryna myli sie i ma dobre informacje dokladnie w tych samych miejscach, co CBA. Tak, jakby wszyscy czytali ten sam opis wypadkow.

Nie dziwi w zwiakzu z powyzszym, ze nawet zjazd PiSu zostal utajniony .

To jest koncepcja panstwa. Stad podobienstwa do PZPR, ktore tez swoja wladze opieralo na sluzbach (plus monopol mediow).
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/10/09 21:19:26
to juz tylko hipoteza

zaklada sie, ze Jaroslaw Kaczynski nie zostal aresztowany, bo za malo znaczyl.

Ale moze juz wtedy mial dobre koneksje i uklady z Jasinskimi ? Moze ktos lobbowal, aby go nie skrzywdzic ?
-
Gość: 66.244.207.150, s01060050180a94a1.cg.shawcable.net
2009/10/09 21:22:59
Pozdrowienia i wyrazy szacunku dla autorki blogu, który czytam z przyjemnością od afery Rywina.

Jak widac, naiwnych nie sieja. Ja jednak czuje sie polskim patriota. Polska w zelaznym uscisku tajniakow - zawsze sie bedzie degenrowac, nawet jak hasla moga byc chwytliwe ("trzeba rozprawic sie z korupcja" etc).
-
Gość: , clt211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/09 22:36:13
Ja jednak czuje sie polskim patriota. Polska w zelaznym uscisku tajniakow - zawsze sie bedzie degenrowac, nawet jak hasla moga byc chwytliwe .

Niezły kabareciarz z tego "patrioty". Żelazny uścisk tajniaków dostrzegł właśnie w działalności CBA. To chyba agent jakiejś konkurencyjnej służby oddelegowany "na odcinek" Kataryny, bo spędza tu kawał życia (zawodowego - prywatnie nikt tyle czasu nie poświęca).
-
Gość: , dfb59.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/10 12:00:14
Niezły kabareciarz z tego "patrioty". Żelazny uścisk tajniaków dostrzegł właśnie w działalności CBA. To chyba agent jakiejś konkurencyjnej służby oddelegowany "na odcinek" Kataryny, bo spędza tu kawał życia (zawodowego - prywatnie nikt tyle czasu nie poświęca).
Celna uwaga!
Czy i kogo jest agentem; gazetki, niebieskich, zielonych (czy ich nauczycieli) tego nie wiemy.
Natomiast dowody jego działalności pod adresem:
www.google.pl/search?hl=pl&client=opera&rls=pl&hs=9uD&q=66.244.207.150,+s01060050180a94a1.cg.shawcable.net&start=0&sa=N&filter=0
wskazują na co nakierowana jest jego uwaga (zawodowa?).
Niestety w Polsce wielu umoczonych aktywnie zwalcza IV RP.
-
Gość: cosmitta, ip-85.128.78.17.static.crowley.pl
2009/10/11 15:22:59
Wspaniałe analizy tzw. afery hazardowej i związanych z nią wątków pobocznych. Już od dłuższego czasu nie mogę oprzeć się wrażeniu, że są o wiele wnikliwsze i trafne niż ten chaos w mediach stwarzany przez nieprzygotowanych (i często, niestety, wyraźnie leniwych) dziennikarzy. To przykre, ale analizy i rozmowy publicystyczne w tvn i tvn24 nie mają rangi analiz kataryny. Zdecydowanie gratuluję pracowitości, przenikliwości umysłu i odwagi obywatelskiej. Pozdrawiam. cosmitta