<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Prawdziwa próba dopiero przed Tuskiem - cd - komentarze</title>
    <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html</link>
    <description>To jest dokończenie poprzedniego wpisu . Supertajny projekt &#xD;
&#xD;
Jeśli więc decyzja zapadła - w lipcu, sierpniu, lub wrześniu - to z&#xD;
jakiegoś powodu została bardzo utajniona, nie wyciekła nawet do&#xD;
rzecznika prasowego Ministerstwa Finansów. Według kalendarium&#xD;
Cichockiego, 21 września Kapica przekazał Boniemu i Cichockiemu projekt&#xD;
nowych założeń do ustawy, ale jeszcze pod koniec września rzecznik&#xD;
prasowy Ministerstwa Finansów Witold Lisicki tak komentował w mediach&#xD;
zamieszanie wokół ustawy: &#xD;
&#xD;
Witold Lisicki:  Nie wiem o co chodzi. Projekt ustawy jest znany od wiosny 2008 r. i wszystko pod względem legislacyjnym jest klarowne i czytelne . &#xD;
&#xD;
Nawet jeśli Kapica uznał, że na tym etapie jest za wcześnie aby&#xD;
informować o czymkolwiek rzecznika prasowego swojego resortu (choć&#xD;
poinformował niemającego nic wspólnego z tematem Cichockiego), to&#xD;
przecież nie było żadnego powodu, żeby do końca ukrywać przed opinią&#xD;
publiczną fakt, że stara ustawa już w koszu, a nowa i lepsza na&#xD;
tapecie. Tymczasem już po wybuchu afery, sam premier komentował&#xD;
wszystko bardzo zdawkowo: &#xD;
&#xD;
Donald Tusk:  Dochowując&#xD;
dyskrecji, natychmiast podjąłem działania zmierzające do zabezpieczenia&#xD;
procesu legislacyjnego ustawy hazardowej. Interes ekonomiczny państwa&#xD;
nie jest zagrożony . &#xD;
&#xD;
Tymczasem, jeżeli to co mówił w Sejmie minister Boni jest prawdą,&#xD;
premier podjął te działania nie &amp;quot;natychmiast&amp;quot; ale na dwa tygodnie przed&#xD;
wizytą Kamińskiego. A gdy udzielał Rzepie cytowanego komentarza, proces&#xD;
legislacyjny nie był dyskretnie zabezpieczony ale wywrócony do góry&#xD;
nogami, tamtej ustawy już dawno nie było, a nowa była już dość&#xD;
zaawansowana. Czy jest jakiś racjonalny powód dla którego Lisicki o&#xD;
niczym nie wiedział, a Tusk udawał przed światem, że nic się nie&#xD;
dzieje? Ja nie mam pomysłu. &#xD;
&#xD;
Drzewiecki był na bieżąco &#xD;
&#xD;
Rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów nie wiedział o nowej ustawie, i&#xD;
aż do końca września był przekonany, że nadal trwają prace nad starą.&#xD;
Ale nie każdy był tak nieświadomy. Mirosław Drzewiecki chyba wiedział,&#xD;
że stara ustawa jest już historią. W swoim piśmie z 2 września, gdzie&#xD;
prostuje swój &amp;quot;błąd&amp;quot;, sprawia wrażenie jakby wiedział, że dopłaty nie&#xD;
są przesądzone, a formalnie uzgodniona ustawa jeszcze głęboko w lesie. &#xD;
&#xD;
Mirosław Drzewiecki:  Proszę o pozostawienie dotychczasowych zapisów w zakresie poszerzenia katalogu gier objętych dopłatami lub zaproponowanie alternatywnych rozwiązań &#xD;
pozwalających na zwiększenie przuchodów Funduszu Rozwoju Kultury&#xD;
Fizycznej. Zastrzegam sobie także prawo formalnego zgłoszenia&#xD;
stosownych poprawek w ramach uzgodnień międzyresortowych przedmiotowego projektu ustawy . &#xD;
&#xD;
To nie jest wytłumaczenie się ze źle zrozumianego postulatu, Drzewiecki musiał wiedzieć, że wszystko jest jeszcze otwarte. &#xD;
&#xD;
Czego się boi Tusk? &#xD;
&#xD;
Zaraz po wybuchu &amp;quot;afery hazardowej&amp;quot; politycy Platformy, z Tuskiem na&#xD;
czele, byli ciężko przerażeni. Choć przecież nawet teraz to co&#xD;
opublikowała Rzepa tłumaczą tylko niestosownymi rozmowami starych&#xD;
znajomych. Gdyby tak było, powinni - w zależności od stopnia&#xD;
niestosowności rozmów i  słupków sondażowych - albo bagatelizować&#xD;
sprawę i bronić kolegów, albo się ich pozbyć z partii. Oba rozwiązania&#xD;
na wyciągnięcie ręki, a cała sprawa nie powinna budzić takiego&#xD;
przerażenia. Chyba że się wie, że to nie wszystko, i że od umoczonych&#xD;
kolegów odciąć się w tej sprawie nie do końca nie można. Tu moim&#xD;
zdaniem leży pies pogrzebany. Znamy tylko niewielki wycinek tego co&#xD;
nagrało CBA, Kamiński mówił na konferencji, że w Rzepie nie ma nic&#xD;
ponad to, co dał premierowi i najważniejszym osobom w państwie. Jeśli&#xD;
założyć, że Kamiński jest osobą odpowiedzialną (lub, w wersji dla&#xD;
zaciekłych wrogów, niesamowicie podstępną), to do materiału dla&#xD;
premiera z 14 sierpnia wybrał wyłącznie tyle, ile miało wystarczyć do&#xD;
spowodowania stanowczej reakcji premiera w sprawie samej ustawy. Na&#xD;
pewno nie pokazał wszystkiego co ma, najtwardsze dowody zostawiając na&#xD;
potrzeby postępowania prokuratorskiego. To co znamy z Rzepy to&#xD;
niewielki wycinek, wcale nie najmocniejszy, bo pokazanie premierowi&#xD;
najważniejszych potencjalnych dowodów w sprawie byłoby&#xD;
nieodpowiedzialne i głupie. Myślę, że Kamiński wybrał dla Tuska co miał&#xD;
najsłabszego, tak, żeby wystarczyło do zrobienia wrażenia, ale nie&#xD;
zdradziło co naprawdę CBA ma i na kogo. &#xD;
&#xD;
Po 14 sierpnia Tusk spotykał się ze Schetyną, Chlebowskim i&#xD;
Drzewieckim, raczej nie po to, żeby się dowiedzieć co robili w sprawie&#xD;
ustawy, ale po to, żeby ustalić co jeszcze może mieć Kamiński.&#xD;
Chlebowski, Drzewiecki i Schetyna musieli sobie przypominać kiedy i o&#xD;
czym rozmawiali z Sobiesiakiem, jakie nazwiska w tych rozmowach padały,&#xD;
jakie działania przy ustawie mu relacjonowali. Gdyby Kamiński miał&#xD;
nagranie, na którym pada, np. &amp;quot;Rysiu, rozmawiałem z Donkiem, na 100 procent załatwiłem&amp;quot; &#xD;
to w świetle tego, że ustawa upadła osobistą decyzją Tuska, premier&#xD;
znalazłby się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Jak poznamy wszystkie&#xD;
stenogramy, daty będą miały kluczowe znaczenie, a to czy premier podjął&#xD;
decyzję o pisaniu ustawy od nowa, przed czy po jakiejś rozmowie,&#xD;
zacznie mieć ogromne znaczenie. To jedyne wyjaśnienie jakie znajduję na&#xD;
dziwne żonglowanie datą śmierci starej ustawy. &#xD;
&#xD;
Nie tak dawno, Sławomir Nowak, prawa ręka Tuska, wyrażał obawy, że&#xD;
wkrótce zaczną wyciekać jakieś nagrania rozmów Tuska. Nie wiem czy&#xD;
zaczną, czy w ogóle są jakieś nagrania, ale to właśnie chyba grupowy&#xD;
rachunek sumienia w sprawie rozmów z &amp;quot;Ryśkami&amp;quot; spowodował tak nerwowe&#xD;
ruchy Tuska i ogólną załamkę jego partyjnych kolegów. &#xD;
&#xD;
Wbrew instynktowi samozachowawczemu &#xD;
&#xD;
Słusznie czy nie, Tusk jest posądzany o to, że większość jego decyzji&#xD;
jest podporządkowana robieniu dobrego wrażenia i rzadko robi coś, o&#xD;
czym wie, że może mu zaszkodzić w oczach wyborców. Jego zachowanie po&#xD;
14 sierpnia jest więc całkowicie niezrozumiałe, bo bardzo nietuskowe.&#xD;
Nawet premier nie zapatrzony w sondaże, po wizycie nieprzychylnego mu&#xD;
Kamińskiego, po obejrzeniu stenogramów z nagraniami partyjnych kolegów&#xD;
obiecujących jakimś dziwnym gościom przepchnięcie ustawy, jedno&#xD;
zrobiłby na pewno. W tempie błyskawicznym wypchnął z rządu trefną&#xD;
ustawę, nie zgadzając się po drodze na żadne ingerencje w nią i&#xD;
upewniając, że w  projekcie kierowanym do Sejmu na pewno znajdą się&#xD;
wszystkie rozwiązania, które nie podobają się &amp;quot;Ryśkom&amp;quot;. Gdyby Tusk tak&#xD;
zrobił, nawet nie musiałby przesuwać na inny odcinek swoich kolegów,&#xD;
żadnej sprawy by nie było, a Kamiński ze swoją &amp;quot;pułapką&amp;quot; mógłby szukać&#xD;
innej ofiary. Tymczasem Tusk zrobił coś całkowicie nieuzasadnionego&#xD;
logiką procesu legislacyjnego, za to sprowadzającego wszystkie&#xD;
podejrzenia na swoją partię i na siebie samego. Dlaczego? To jest&#xD;
najciekawsze pytanie. Dlaczego Tusk, mogąc jedną decyzją wyskoczyć z&#xD;
&amp;quot;pułapki&amp;quot;, postanowił zakopać się w nią głębiej i zamknąć od środka?&#xD;
Ktoś tak obstawiony PR-owcami jak Tusk nie mógł nie rozumieć&#xD;
wizerunkowych konsekwencji tego co robił z ustawą po 14 sierpnia. Tego&#xD;
co zrobił dla &amp;quot;Ryśków&amp;quot;. Jeśli więc mimo konsekwencji to robił, to&#xD;
znaczy, że z jakiegoś powodu nie miał wyjścia i musiał wyrzucić ustawę,&#xD;
choć cena jaką teraz za to płaci on sam, jego najbliżsi koledzy i cała&#xD;
partia jest ogromna. Najwyraźniej Tusk jest z tym związany w sposób&#xD;
uniemożliwiający mu łatwe uratowanie się. &#xD;
&#xD;
Odzyskać CBA &#xD;
&#xD;
Wbrew temu co mówi Tusk, jego partyjni koledzy, i prorządowi&#xD;
dziennikarze, powodem odwołania Kamińskiego nie była żadna &amp;quot;pułapka&amp;quot;&#xD;
ani niegodne zachowanie. Jeszcze 8 października, premier Tusk nie miał&#xD;
żadnych zastrzeżeń do Kamińskiego i publicznie głosił to w Sejmie. &#xD;
&#xD;
Donald Tusk:  Nie miałem i nie mam żadnych zastrzeżeń o charakterze etycznym czy politycznym wobec pana Kamińskiego, że dotarł do tej wiedzy i mi ją przedstawił . &#xD;
&#xD;
Osławiona &amp;quot;pułapka&amp;quot; jest więc tylko narracją stworzoną na użytek&#xD;
uzasadniania wyrzucenia Kamińskiego, oficjalnie nie wierzy w nią nawet&#xD;
Tusk. Ale czymś musi uzasadniać odwołanie Kamińskiego, więc łapie się&#xD;
wszystkiego, co uda się wcisnąć opinii publicznej. &amp;quot;Pułapka&amp;quot; brzmi&#xD;
ładnie, choć Kamiński tak naprawdę Tuskowi rzucił koło ratunkowe.&#xD;
Prawdziwą pułapką byłoby pozwolenie dogrania sprawy do końca i&#xD;
wyciągnięcie nagrań dopiero po wyjściu ustawy do Sejmu. Kamiński&#xD;
zachował się lojalnie i ma za swoje a musiał odejść, żeby można było&#xD;
bez przeszkód sprawdzić co CBA zgromadziło w tej sprawie. Dostęp do&#xD;
materiałów operacyjnych jest na tyle bezcenny, że opłaciło się dla&#xD;
niego znosić zmarszczone brwi tych nielicznych sprzymierzeńców, którzy&#xD;
od Tuska oczekują nie tylko tego, żeby wygrywał, ale także tego, żeby&#xD;
grał w miarę czysto. &#xD;
&#xD;
Podsumowując.  Jeszcze za&#xD;
wcześnie na ogłaszanie, że już po strachu. Mam wrażenie, że&#xD;
prawdziwe burze dopiero przed Tuskiem, a to co obserwujemy to próba&#xD;
wydostania się z pułapki, z której uciec będzie bardzo trudno. Bo&#xD;
kiedyś będzie się musiał wytłumaczyć z tego, że osobiście wyrzucił do&#xD;
kosza niewygodną dla hazardziarzy ustawę, za to nie wyrzucił z partii&#xD;
bardzo wygodnych dla hazardziarzy polityków.</description>
    <lastBuildDate>Mon, 11 Jan 2010 23:44:22 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Gość marek 9: jeszcze jedna sprawa, za pamieci. ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7689308</link>
      <description>jeszcze jedna sprawa, za pamieci. Zabawiles sie w takiego personalnego dla Pis -u. Ten tak, a ten nie. Idac za ta poetyka. Ja swoje oceny formuluje bardzoej intuicyjnie. Np. ja ceniłem sędziego Kryze. Pamietasz to wlasnie on po odejsciu Piwnik do rzadu Millera był przewodniczacym w wielkim procesie tego goscia z Uniwersalu. ( zapomnialem nazwiskp) Zwiazanego z WSI, sprawa handlowanie dlugami. I lewe kasy. Trzeba byc czlowiekm bardzo pracowitym i odwaznym aby byc sedzia w takiej sprawie. I zawsze pamietam ze gosc miał klase. A to Komorowski ciagle biadolił. Ze był prawie zeslany na syberie przez Kryze. A Ujazdowski. ktorego Ty cenisz, to dla mnie jakis taki śliski. Pamieta, ,ze Pis mu sie bardzo podobał kiedy był ministrem kultury, ale kiedy PIs przerznał wybory odrazu znalazl mase dziurek w żóltym serze. A jak ogólnie wiadomo Pis i żólty ser dziury ma. &lt;br/&gt;Pozdrawiam&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7689308</guid>
      <pubDate>Mon, 11 Jan 2010 23:44:22 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość marek 9: Conan, jeszcze raz Ci ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7689254</link>
      <description>Conan, jeszcze raz Ci gratuluje.Wykonałes kawał wielkiej roboty. Obawiam, sie tylko, że zajrzy tu tylko jakis przypadkowy przechodzien. I to jeszce po secie wódy. Nie wiem,moze warto to wszystko uporzadkowac. Zainteresowac kogos, moze władze Pisu w sposób oficjalny. Ja nie nalezy do Pisu, chociaz kiedy moja firma ( ktora juz nie istnieje) robila dla nich reklame. Ale to było lata temu.&#xD;&lt;br/&gt;W tym całym twoim materiale jest wielka pasja i prawda wynikajaca z twoich zyciowych doswiadczen. Jestes takim przedstawicielem klasy sredniej na wygnaniu, tak to w kazdym razie widze. Mysle, ze budowa wlasnie takiej klasy sredniej powinna byc jednym z zadan kazdej powaznej partii prawicowej w Polsce. Oczywiscie, sprawa otwarta kim jest, czy moze byc klasa srednia, jakie zawody, grypy, czy to kwesta dochodow, sam nie wiem, ale sa na pewno opracowania socjologiczne w tej materii. Ale mysle, ze brak klasy sredniej dosc rachitycznej obecnie jest jednym z sukcesow lewicy i tego całego ukladu ktory panuje w Polsce. Na pewno w takiej strukturze społeczneij gdzie wystepuje klasa srednia w formie ulamkowej swoja role odegrala UE i to ze młodzi Polacy zamiast zdobywac Bastylie odlecieli tanimi liniami lotniczymi, chociazby do Szwecji. Ale moze nie mam racji, moze istnieja opracowania socjologiczne zadajace kłam mojej tezie. W warszawie napewno duza grupa osob pracuje w koncernach zachodnich i to juz cos, ale moim zdaniem to taka gorsza czesc klasy sredniej o ktorej mysle. &lt;br/&gt;Prosze wez pod uwage, ze Twoja walka o wolny rynek musi miec jakies uzasadnienie demograficzne i społeczne. Musza byc mlodzi faceci napaleni na sukses i to tu w Polsce. A obawiam sie ze ich jest coraz mniej. A starych coraz wiecej. A wiec demografia bedzie raczej podpowiadala zachowania socjalne, ostroznosciowe. Podam ci przykład z mojego zycia. Brat wiózl mame do szpitala prywatną karetka ( chory kregosłup) karetka była taka ze mogla wiesc ziemniaki a nie chorego obolalego człowieka Brat sie wkurzył, afera, rzucanie miesem, prawie przyjechala policja. Ale ten incydent wiele nam mówi. Wolny rynek tak. Jezeli ktos chce, to zaklada prywatną firme transportu medycznego. Ale z drugiej strony, od strony odbiorcy uslug, musza byc zapisane gwarancje, jakies regułu. I silny samorzad czy panstwo które te regułu kontroluje. Bo argument ze rynek sam " wyrzuci" zle firmy do mnie nie przemawia. &lt;br/&gt;Musi byc wiec jakis - socjalizm ( tak to pojecie rozumiem) kontrola silnego panstwa. Bo wolny rynek to tylko jedna strona ksiezyca... Musi byc jakas harmonia, rownowaga pomiedzy wolnym rynkiem a czyms co reguluje ten rynek. I ta harmonia, rownowaga stanowi o dobrze urzadzonym państwie. To tak nawiazujac do naszego sporu. &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Materiału napisałes sporo, bardzo ciekawego. Będę miał jakies przemyslenia to oczywiscie napisze. &lt;br/&gt;Pozdrawiam.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7689254</guid>
      <pubDate>Mon, 11 Jan 2010 23:32:48 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość marek 9: Conan, chłopie, wlasnie ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7680448</link>
      <description>Conan, chłopie, wlasnie przelecialem po tekscie. To dziwne, ale nie myslalem o polityce, o twojej pasji liberalizacji Polski, ale o 31 grudniu. kilka godzin przed sylwestrem a ty walisz głową w klawiature. Czlowieku ...</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7680448</guid>
      <pubDate>Sun, 10 Jan 2010 02:23:13 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: To już jest koniec&#xD;Nie ma już ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7679254</link>
      <description>To już jest koniec&#xD;&lt;br/&gt;Nie ma już nic&#xD;&lt;br/&gt;Jesteśmy wolni&#xD;&lt;br/&gt; Możemy iść</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7679254</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 21:15:10 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Wątek osobisty - jest to odpowiedź ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7679208</link>
      <description>Wątek osobisty - jest to odpowiedź dla forumowicza "Marka9"&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Kłóciliśmy sią o ustawę Wilczka -niby. Ale gdy przyszło do konkretów to nie było się o co kłócić - pełna zgodność. Pewnie nasz spór wynika z tego, że zaliczasz mnie do fanów Owsiaka ? :)" Róbta co chceta". To jest fajne hasło - z dodatkiem " jeśli nikogo nie krzywdzisz". Gdybym wybudował śmietnik przy Twoim oknie i jedyną karą dla mnie byłby mandat a nie nakaz likwidacji śmietnika , to byłoby to z krzywdą dla Ciebie. &lt;br/&gt;Ustawa Wilczka nie jest z niczyją krzywdą, a że ma wrogów ? Bo podli ludzie mają wpływ na polityków.&#xD;&lt;br/&gt;Hasło "róbta co chceta" wyraża też moją pogardę dla ludzi, których teoretycznie powinienem szanować. Ludzi byłej opozycji, którzy przez wygodę, chciwość i głupotę pomagali komunistom zrobić z Polski skansen. A z Polaków ludzi, którzy do wszystkiego muszą dochodzić ze zdwojonym wysiłkiem. &lt;br/&gt;Ci ludzie nie mają moralnego prawa mi mówić co jest dobre a co złe. Ci ludzie się zeszmacili. Kaczyńscy akurat najmniej - ale po co te kłamstwa w sprawie Magdalenki ? Czyżby sumienie nie było czyste ?&#xD;&lt;br/&gt;Jedyni żyjący Polacy, którzy są dla mnie autorytetem to Bartoszewski i Staniszkis. Co nie oznacza , że jestem bezkrytyczny wobec nich.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Pisałem , że w czasach Wilczka mój brat i ojciec dostali kredyt -na własną zgubę. Chcieli wziąść sprawy we własne ręce. Sklep z odzieżą i elektroniką - obłęd w 11-tys miasteczku. Sklep z żywnością (nawet jeden więcej ) może wyszedł by na zero. Podniesienie oprocentowania kredytów przez Balcerowicza to było draństwo,ale w naszym przypadku był to raczej "coupe de grace". Bank zabrał wszystko - 25 ha ziemi, ciągniki, dmuchawy, wszystkie maszyny, nawet tartak za stodołą został rozkręcony i sprzedany by spłacić kredyt. Do dziś pamiętam jak w szkole kumpel zanim odpowiedział mi "cześć" , to w twarz mi się zaśmiał : "bankrut :)" Miał radochę. &lt;br/&gt;Został dom z 1,5 ha działką wokół i 1,5 ha ornego. Całe szczęście zostało sporo złomu (kombajn "Wistula",co się posypał ze starości), nawet wyszarpaliśmy z ziemi przedwojenny aluminiowy zbiornik retencyjny (150 kg aluminium). Na warzywach trochę udało się zarobić i nieoczekiwanie facet z Lipska (były jaja, bo Mama myślała że z Niemiec dzwonią :) kupił podpleśniałą grykę (na kaszę dla Arabów), która zalegała silosy. Przedmuchało się ją ocalałą z pogromu dmuchawą i przepuściło przez zabytkowy, poniemiecki tryjer - nieco unowocześniony (silnik). Piękna telepiąca się jak paralityk maszyna z kolorowym logo przedwojennej firmy :)&#xD;&lt;br/&gt;Miotaliśmy się generalnie - aby opłacić mi akademik starzy zadłużali się w rodzinie. Gdy jako tako udało się opanować sytuację to starzy wzięli i zmarli na wylew w odstępie paru miesięcy. Dobrze , że poznałem rozrywkową laskę - moja żałoba to były dyskoteki, Sylwester w Paryżu(miesiąc po pogrzebie Ojca) , jazda po pijaku samochodem. Gdybym się zatrzymał to po ścianach bym chyba łaził. I zdziwisz się Marek - nie chodzi o to, że Balcerowicz kredyt podniósł i poszła lawina wydarzeń dziejowych , zakończona podwójnym pogrzebem. Cóż - gdzie drwa rąbią tam wióry lecą - nieprawdaż? &lt;br/&gt;Jestem za wolnością gospodarczą . bo każdy może wpierniczyć się w zły biznes jak moja rodzina. I każdy powinien móc stanąć o własnych siłach na nogi. Odbić się od dna. Ale w Polsce Frasyniuka i Balcerowicza to cholernie trudne. W Polsce to trzeba być jak saper. Bilet w jedną stronę. Nie ma marginesu błędu. Raz wtopisz i ciężko się pozbierać. Pisał jeden Polak emigrant, że był kimś w USA ale splajtował. Poprosił kogoś na ulicy o papierosa , a ten ktoś w nos mu się zaśmiał (jak mój kumpel z ławki). I ten Polak powiedział, że to go obudziło - wziął sią w garść i znowu stał się bogaty. Mówi. że dobrze iż tego papierosa nie dostał. &lt;br/&gt; I to wcale nie jest tak, że solidaryzm jest czymś złym. Ale jałmużna niekiedy tak. A na pomoc dla potrzebujących to bogate kraje dają więcej kasy , niż te "solidarne".Bo są bogate.I PiS niech nie gada o solidarności , tylko niech robi tak, aby nas państwo nie ograbiało i dawało zarobić. To i dla potrzebujących będzie kasa. Bogactwo nie zabija solidarności międzyludzkiej.</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7679208</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 21:07:11 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: REMANENTU ostatnie dwa ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7678826</link>
      <description>REMANENTU ostatnie dwa wątki&#xD;&lt;br/&gt;Forumowicze rozpatrują różne scenariusze , m.in. koalicja PiS z SLD. Jeśli z SLD miałby być Kołodko, Hausner, Piekarska, Arłukowicz czy Cimoszewicz - to "why not" , jak mówili starożytni Rzymianie. Ale Hausner jest w PO,a Cimoszki to nawet na kongres nie zaprosili. Arłukowicz i Piekarska to takie listki figowe. &lt;br/&gt;A więc zostaje PiS i PSL lub PiS i PO. Z ludowcami PiS nie zreformuje administracji (zresztą PiS uważa, że petent powinien czuć mores przed urzędnikiem ,bo silna biurwa = silne państwo :) Ale może zmniejszą ZUS do poziomu KRUS, za co mieszczuchy by pokochali PSL i Zytę Gilowską:) Oczywiście nie od razu - bo najpierw wszyscy pukaliby sią w czółko :)))&#xD;&lt;br/&gt;Co z koalicją POPIS ? Tu widzą jeden pozytywny scenariusz - PIS siada z PO do rozmów i mówią co ich różni a co łączy. Przez 2 lata robią to co ich łączy a potem robią wszystko , by koalicja się rozpadła. Ale robią to inteligentnie i konstruktywnie. Czyli licytują się o względy wyborców. PO zgłasza własne liberalne pomysły (Palikot) a PiS własne (lustracja). Czyli katalog rozbieżności - ale bez walki z pornografią, in-vitro, aborcją. I patrzeć na sondaże - czyj katalog rozbieżności podoba się wyborcom najbardziej. A może się zdarzyć , iż w praniu wyjdzie , że ten katalog będzie się kurczył. &lt;br/&gt; Mi jest obojętne kto będzie robić coś sensownego dla kraju - PiS, PO, UPR czy PSL. Najlepiej jakby wszyscy coś robili.</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7678826</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 19:42:03 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Moi przyjaciele to z reguły ludzie ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7678699</link>
      <description>Moi przyjaciele to z reguły ludzie młodsi, bądź dużo młodsi ale tylko jeden dobry kolega jest mniej więcej z tego pokolenia,w którym pokładam wielką nadzieję. Tyle, że on akurat jest mało reprezentatywny :) Jest działaczem KPP (to nie to samo co PKP) i może godzinami opowiadać o zasługach Saddama H. dla Iraku :) Gdy kiedyś mu powiedziałem , że byłby z niego wykapany "krwawy Feliks D." , to z lodowatym spokojem to potwierdził. W latach rewolucji październikowej byłby z pewnością aktywnym katem. A dzięki temu, że nie ma się jak wykazać ,to jest troskliwym mężem i młodym, szczęśliwym choć nieco szurniętym ojcem. (dobrze się dogadujemy - aż mnie to niepokoi :)&#xD;&lt;br/&gt;Tak więc to pokolenie jest w pewien sposób dla mnie abstrakcją. Znam osobiście może 2 osoby urodzone około 1990 roku (komunisty nie liczę - to wypadek przy pracy, taka anomalia). To pokolenie znam tylko ze sportowych aren (z TV dokładnie) i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Nasi młodzi siatkarze (jestem fanem tego sportu) są pełni pasji i woli zwyciężania - Bartosz Kurek, Kuba Jarosz, Ewelina Sieczka, Dorota Wilk, Asia Wołosz, Ola Krzos, Berenika Okuniewska , Klaudia Kaczorowska, Dominika Sobolska, Patrycja Polak, Natalia Kurnikowska, Maja Tokarska, Marta Haładyn, Krysia Tkaczewska czy wchodząca z ławki rezerwowych podczas ME i gryząca parkiet Paulina Maj (bez Pauliny nie było by tego brązowego medalu; i omal nie dała nam tie-breaka z Holandią). &lt;br/&gt;Ci siatkarze już nigdy nie będą walczyć o miejsca od 11 do 13. Tylko o pudło - co nie znaczy że zawsze się uda , ale cel będzie ZAWSZE ambitny.&#xD;&lt;br/&gt; Z tego pokolenia jest też Kuba Błaszczykowski - choć akurat jestem emerytowanym kibicem piłkarskim. A kiedyś obudzony w środku nocy mógłbym recytować składy Jagielonii Białystok czy Sokoła Pniewy... Czyli ze "złotych czasów" korupcji polskiego futbolu - aż łezka się w oku kręci :))</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7678699</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 19:17:00 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Moja nadzieja na zmiany w kraju ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7678457</link>
      <description>Moja nadzieja na zmiany w kraju oparta jest na pewnym mistycyzmie i na pewnych analogiach z naszej historii. Były dwa pokolenia urodzone w momentach pozytywnych przełomów, momentach gdy Polska odzyskiwała wolność (choćby na krótko), pokolenia które dały Polsce potężny impuls energii.&#xD;&lt;br/&gt; Było to pokolenie z lat 1806-10, w którym popularne było imię Napoleon (jako drugie czy trzecie imię). Pokolenie to najpierw uratowało Noc Listopadową a potem omal nie wygrało wojny z Rosją w marcu 1831r. &lt;br/&gt;Drugie takie wyjątkowe pokolenie, to pokolenie z lat 1918-22. Z niego wywodzi się Karol Wojtyła także.&#xD;&lt;br/&gt;Dlatego mam pewne przeczucie , że pokolenie z lat naszego "przełomu" - 1988-92 też nie pogodzi się z bezdusznym status quo. Nie pogodzi się z tym , że jesteśmy trzecim najbiedniejszym krajem UE. I wniesie swoją energię i pragmatyzm.&#xD;&lt;br/&gt; To pokolenie nie pogodzi się z "normalnością". To bodaj profesor Zoll po wyborach 2007 mówił o powrocie normalności. Dla niego "normalność" to dobrze skrojone garnitury i wykwintne maniery. A dla mnie "normalność" to śmieszne pensje (nawet nie bezrobocie), ceny towarów na poziomie zachodnim, rozbuchana biurokracja, niejasne prawo, prokuratura i sądownictwo zagnieżdżone w PRL-u, cwaniactwo partyjnych aparatczyków, "samobójstwa" w aresztach. (Ostatnie słowa Majakowskiego przed popełnieniem samobójstwa: "Tawariszczi - nie strielajtie !")</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7678457</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 18:27:46 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Najlepiej jakby PiS już teraz zaczął ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7678302</link>
      <description>Najlepiej jakby PiS już teraz zaczął walczyć o niezdecydowanych wyborców, którym afera hazardowa uświadomiła jedno- obecny "okrągłostołowy" układ poltyczny wyczerpał swe możliwości - potrzebne jest nowe rozdanie. Ale nie ma nikogo. Więc zamykam się w sobie, olewam wybory, które NIC nie zmienią poza etykietką i staram się budować szczęście swoje i rodziny na miarę możliwości. W końcu podczas zaborów i okupacji też było jakieś życie- ludzie pracowali , kochali się , coś tworzyli , a nie tylko knuli i pogrążali się w rozpaczy. &lt;br/&gt; PiS ma jeszcze pozytywną rolę do odegrania - choć jest zgraną kartą , która ma na razie niewiele do zaproponowania, by unowocześnić Polskę. Chyba , że kontestacja "Natura 2000" ma być tą proozycją ?:))</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7678302</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 17:59:03 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Zdrowy rozum mówi,że gospodarka jest ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676287</link>
      <description>Zdrowy rozum mówi,że gospodarka jest możliwa do naprawy na końcu. Bez lustracji będzie ciężko (szantażowanie polityków),bez walki z korupcją, bez oczyszczenia prokuratury i sądownictwa, bez zlustrowania Trybunału Konstytucyjnego, bez większej przyzwoitości . Jak ma być moralność skoro prymas Polski to kapuś ?&#xD;&lt;br/&gt;Palikot próbował naprawiać gospodarkę od początku ale przegrał. Trzeba zaczynać od końca - od spraw pozornie nie związanych z gospodarką. Ale można też próbować działać na kilku frontach. Szukać słabych punktów i tam poszerzać pole wolności.&#xD;&lt;br/&gt;PiS nie wykorzystał swego czasu dobrze.&#xD;&lt;br/&gt; Nawet się zastanawiam , czy nie będzie lepiej dla Polski jak wybory prezydenckie zostaną przegrane przez PiS. Wtedy może PiS bardziej uatrakcyjni swą ofertę i stanie się odważniejszy i nieco bardziej prawicowy. Może nawet CAS nie będzie traktowany jako klub szalonych liberałów ? O co ja lewicowiec - apeluję.</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676287</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 05:15:24 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Dodam jeszcze, że Olechowski nie mówi ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676285</link>
      <description>Dodam jeszcze, że Olechowski nie mówi o wolności gospodarczej , tylko o prywatyzacji.&#xD;&lt;br/&gt; Nawet jak Frasyniuk rozszerzy ofertę, to ciekawe dlaczego nie miałoby być jak za Buzka ?</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676285</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 05:00:04 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Gadomski:&#xD;"Ustawa o administrowaniu ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676284</link>
      <description>Gadomski:&#xD;&lt;br/&gt;"Ustawa o administrowaniu obrotem - jej nazwa mówi sama za siebie - przewiduje 20 przypadków , w których rząd może wprowadzać ograniczenia w obrocie towarowym. (...) PODOBNE ZAPISY znajdowały się zwykle w prawach państw komunistycznych.&#xD;&lt;br/&gt;Przed kilkoma miesiącami pytałem wicepremiera Leszka Balcerowicza, dlaczego Unia Wolności godzi się na tak nieliberalną ustawę ? Odpowiedział, że po pierwsze ustawa jest zgodna ze standartami Światowej Organizacji Handlu, a po drugie rząd jest na tyle rozsądny by nie korzystać ZBYT CZĘSTO z przyznanych uprawnień. Co do pierwszego zgoda. Światowy handel daleki jest od stosowania zasad wolnego rynku.&#xD;&lt;br/&gt;Gdy jednak idzie o roztropność rządu , można mieć wątpliwości. "Afera żelatynowa" nie była wypadkiem przy pracy. Rząd Buzka już zmarnował szanse na przełamanie biurokratycznego status quo. To można było uczynić w pierwszych tygodniach urzędowania. Wówczas jednak rząd zajęty był żelatyną. (dziś hazardem- Conan)&#xD;&lt;br/&gt;UCIEKAMY OD WOLNOŚCI"&#xD;&lt;br/&gt;Tyle Gadomski&#xD;&lt;br/&gt; Ci ludzie wciąż kreują po swojemu polską rzeczywistość - a co gorsza nawet rzeczywistość Unii Europejskiej (Buzek, Lewandowski)</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676284</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 04:55:45 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Witold Gadomski "Wolny rynek ? Wolne ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676279</link>
      <description>Witold Gadomski "Wolny rynek ? Wolne żarty!" Dalsze fragmenty :&#xD;&lt;br/&gt;"Nadzieje związane z rządem Jerzego Buzka były tym większe, że AWS mówiła o konieczności dokonania w wielu dziedzinach "przełomu", a Unia Wolności tradycyjnie akcentowała w swym programie obronę swobód gospodarczych. (dopisek Conana : Zapytałbym panów Frasyniuka i Olechowskiego w roku 2010, czy ich oferta dla Polski jest tradycyjnie tradycyjna ? :)&#xD;&lt;br/&gt;Wkrótce nadeszło rozczarowanie. Jakie ustawy nowy Sejm uchwalił najpierw ? Obniżenie podatków, ceł lub składek ZUS ? Czy może Wielką Kartę Wolności Przedsiębiorcy lub jednolitą, zliberalizowaną wersję ustawy o działalności gospodarczej ? Otóż nie. Sejm przyjął cztery ustawy wprowadzające jeszcze większą ingerencję biurokracji w handel zagraniczny. PROGRAMY RZĄDOWE SĄ NADRZĘDNE WOBEC WOLNOŚCI GOSPODARCZEJ&#xD;&lt;br/&gt; Cdn</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676279</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 04:37:16 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: W 1993 na przedsiębiorców nałożono ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676272</link>
      <description>W 1993 na przedsiębiorców nałożono obowiązek posiadania rachunków bankowych i rozliczania z kontrahentami przez banki.&#xD;&lt;br/&gt;ANI JEDNA NOWELIZACJA nie powiększała swobody przedsiębiorców .&#xD;&lt;br/&gt;1992 - koncesje na handel zagraniczny 10 grupami towarów- papierosy, benzyna ; wprowadził kontyngenty - dopuszczalną wielkość importu (Glapiński- doradca Lecha Kaczyńskiego(dop.Conan :))&#xD;&lt;br/&gt;Andrzej Arendarski :"koncesje na paliwo dawały złudne uczucie, że rząd panuje nad sytuacją"&#xD;&lt;br/&gt; - koncesja na przywóz brojlerów :)</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676272</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 04:21:13 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Conan: Witold Gadomski podaje też skróconą ...</title>
      <link>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676242</link>
      <description>Witold Gadomski podaje też skróconą HISTORIE REGLAMENTACJI w Polsce do roku 1997 ( w ustawie Wilczka z 1988 było zaledwie jedenaście koncesji):&#xD;&lt;br/&gt;W 1990 -koncesja na usługi pocztowe; międzynarodowe usługi pocztowe zostają zakazane -Poczta Polska SA&#xD;&lt;br/&gt;W 1995 - koncesja na usługi kurierskie&#xD;&lt;br/&gt;W 1991 roku - koncesje na poszukiwanie i rozpoznanie złóż&#xD;&lt;br/&gt;- na obrót hurtowy lekarstwami&#xD;&lt;br/&gt; - przetwórstwo i obrót metalami nieżelaznymi&#xD;&lt;br/&gt; - dokonywanie przenoszenia dźwięku i obrazu na płyty i kasety&#xD;&lt;br/&gt;W 1993 - koncesja na obsługę pojazdów podróżnych i przesyłek przy autostradach. (Koncesja jest potrzebna na prowadzenie przydrożnej toalety czy budki z hot-dogami)&#xD;&lt;br/&gt;W 1995 - koncesja na obrót w kraju i za granicą zwierzyną żywą oraz tuszami zwierzyny i jej częściami a także obrót środkami ochrony roślin&#xD;&lt;br/&gt;W 1997 - koncesje na świadczenie pomocy prawnej i doradztwa &lt;br/&gt;- na prowadzenie agencji celnej&#xD;&lt;br/&gt;- dystrybucja i przetworzenie paliw&#xD;&lt;br/&gt;- zarządzanie portami&#xD;&lt;br/&gt; - międzynarodowy transport drogowy</description>
      <guid>http://kataryna.blox.pl/2009/10/Prawdziwa-proba-dopiero-przed-Tuskiem-cd.html#k7676242</guid>
      <pubDate>Sat, 9 Jan 2010 03:24:48 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


