|
Blog > Komentarze do wpisu
Taśmy Leppera?
Andrzej Lepper: Zobaczymy, co przedstawi prokurator. Jeżeli to ma być na podstawie domysłów, na podstawie rozmowy telefonicznej jednej, która podobno jest tak rewelacyjna, że pan Ryba dzwoni do mnie i mówi mi: jak tam sprawa ziemi kuzyna spod Mrągowa? Ja podobno odpowiadam: będzie załatwiona. No oczywiście, każda będzie załatwiona. Trzy tysiące czeka w kolejce i co ja mogłem odpowiedzieć? Czy to kuzyn jego miał tą ziemię? No, ktoś właścicielem musi być. Jeżeli nawet odpowiedziałem tak, to co to ma wspólnego z łapówką, z przestępstwem? Ja mogłem to powiedzieć, bo mogłem i pełnomocnikiem nazwać, mogłem i wszystkim, tylko gdzie tu jest wątek ten, że ja rozmawiam o jakiejś łapówce, o tym, że ja żądam jakichś pieniędzy czy oni mnie proponują nawet pieniądze. Czy taki wątek jest, że oni mnie proponują pieniądze. Jeśli CBA faktycznie nagrało rozmowę w której Lepper obiecuje "przedstawicielowi handlowemu" Samoobrony, że sprawa ziemi kuzyna, którego nie ma zostanie załatwiona to co tu można dodać? Być może sądowi te poszlaki nie wystarczą do skazania Leppera, tak jak poszlaki w aferze Rywina nie wystarczyły, żeby dobrać się do Grupy Trzymającej Władzę, powinny jednak wystarczyć do wyrobienia sobie opinii na temat udziału Leppera w "aferze gruntowej". Wygląda na to, że Kaczyński nie miał wyjścia wyrzucając Leppera z rządu, tak jak Lepper teraz nie ma wyjścia i musi robić wszystko, żeby ten rząd obalić. Nawet składać Platformie propozycję wspólnego obalenia rządu, w którym jego partia wciąż jeszcze jest i powołania rządu autorskiego Platformy, choć przecież teoretycznie będzie to rząd programowo najdalszy Samoobronie. Jak tragiczna musi być sytuacja Leppera jeśli proponuje coś takiego? Andrzej Lepper: Platforma ma tę kartę przetargową, że jest największą partią opozycyjną i może uzyskać tylko poparcie. Nikt nie ma zamiaru wchodzić do rządu. Ten rząd może być rządem na czas przejściowy, może to być pół roku, może to być siedem miesięcy, ustala się termin, można przyjąć zasadę, że na ministrów nie idzie żaden poseł ani senator, a jeżeli Platforma chce sama rządzić, to może liczyć na pewno na ten okres przejściowy, na poparcie większości. Histeria Leppera mnie oczywiście nie dziwi, walczy o życie i niewykluczone, że polegnie, nie pomoże mu ani wzywanie na pomoc WSI, ani oddawanie władzy Platformie, ani nawet nagły przypływ sympatii mediów. Chyba, że Platforma skorzysta z okazji i weźmie władzę z rąk Leppera za bardzo niewygórowaną cenę. Wystarczy tylko zagwarantować Lepperowi bezkarność, taką do jakiej zdążył się przyzwyczaić przez te wszystkie lata kiedy udawał antysystemowy bunt a po cichu wspierał postkomunistyczne rządy. Nie za darmo chyba. Że zmyślam? Wygadała się kiedyś sama senator SLD Maria Szyszkowska, żaląc się w Trybunie (cytat z 2004 roku). Maria Szyszkowska: SLD popełniło szereg błędów, a jednym z poważniejszych jest, moim zdaniem, rezygnacja ze współpracy z „Samoobroną”. Jest wiadome, że był to trudny sojusznik, ale okazuje się, że jego utrata może w konsekwencji doprowadzić do oddania władzy w ręce prawicy. Nienawiązane na nowo porozumienie oraz wadliwa postawa wyższości wobec działaczy tej partii mogą stać się w przyszłości groźne dla Polski. „Samoobrona”, z konieczności, szuka sojuszników myśląc o najbliższych wyborach. Nie mając przyjaznych sygnałów ze strony lewicy zapewne znajdzie porozumienie z partiami prawicowymi, nawet o charakterze nacjonalistycznym. Lepper nie robi nic za darmo, nie za darmo wspierał SLD, nie za darmo też wspierałby Platformę. I tak jak brzydzi mnie Lepper i życzyłabym sobie aby raz na zawsze on i jemu podobni zniknęli z polityki, tak chyba wolę gdy wiem czym rządzący płacą za jego usługi. I wolę jeśli płacą oficjalnie - prestiżem, stołkami i udziałem we władzy, niż pod stołem - gwarancjami bezkarności i przyzwoleniem na przekręty. Smutne tylko, że jak po raz pierwszy pojawiła się realna szansa pozbycia się Leppera i lepperoidów raz na zawsze, znalazło się aż tylu obrońców, którzy woleliby, żeby w polityce pozostał dopóki może się przydać w walce z kaczyzmem. I w tworzeniu "rządu fachowców", którzy obronią III RP przed zamachem na jej największe zdobycze. Nie można pozwolić, żeby fanatycy w rodzaju Kamińskiego nastawali na to wokół czego od początków III RP istnieje ponadpartyjna zgoda - elity władzy mają pozostać bezkarne. A rząd, który to kwestionuje musi odejść. sobota, 21 lipca 2007, kataryna.kataryna
TrackBack
Komentarze
Gość: CC, clz90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/21 21:31:49
Kataryna, sadzisz że na tej podstawie jakiś uczciwy sąd może kogoś skazać za wzięcie 3 milionowej łapówki. Powiedzmy że to ty mówisz te słowa - uważasz że to byłoby wystarczające aby Cię skazać za łapówkę 3 mln?
2007/07/21 21:34:00
Diagnoza Kataryny o stymulowaniu Leppera przez SLD jest dla mnie absolutnie trafna; to było jak na dłoni :pełna manipulacja , gwarancja bezkarności,pełnia hipokryzji i obustronne zadowolenie; zaś "żale" p.Szyszkowskiej pyszne i szczere- teraz lewica ma szansę na odnowienie (może kontynuację) cichej kreciej współpracy z leperoidami - bowiem
wierzę,że PO (mimo antykaczego amoku) nie zniży się do takiej obrzydliwości
Gość: , eky220.internetdsl.tpnet.pl
2007/07/21 22:21:49
...rozumiem w takim razie, że uważacie, że Andrzej "Proszę Cię wyjdź" teraz dogaduje się z SLD?????? Partią którą koncertowo wystawił? A co on teraz ma? Partię, w której działaczy odrywają granatem od koryta, z poparciem w okolicach progu wyborczego????
Nie klei mi się to wszystko, ale to i tak małe Miki... Minister Zero wydedukował, że Miller zadeptywał ślady, więc można LiD ubrać w konszachty z Lepperem.. Szyba 2007/07/22 00:41:00
ja się tylko zastanawiam czemu nikt, chyba nikt, nie próbuje wiązać sprawy działki ze sprawą umieszczenia Ryby w Radzie... Może gdzieś tu byłby jakiś trop np.
-kasa z działki na partię (skąd to znamy...) a w zamian za to stanowisko -prób sondowania za pomocą "wirówki" czy pis namierzył już jakoś Rybę, ewentualnie w razie pozytywnej weryfikacji byłoby to jakieś alibi... Przecież do rady nie daje się trzeciego sortu krewnych i znajomych królika, tylko ludzi, z którymi wiąże się jakieś nadzieje...
Gość: , c-24-20-117-1.hsd1.mn.comcast.net
2007/07/22 07:10:18
Gość: Infidel, host74-78.crowley.pl
2007/07/22 08:31:05
Dzień dobry.
Nie chcę, aby nikt nie poczuł się urażony, ale wiem, że tylko przez poruszenie uczuć można ludziom otowrzyć oczy. Nie jestem ślepcem jak inni, których tu pełno. Nie jestem osobom z brakiem wyobraźni, nie jestem Polakiem, o którym M.R. pisał "... nową przypowieść Polak sobie kupi, że przed szkodą i po szkodzie głupi" Nieudana prowokacja CBA z ziemią, negatywna dla władz polskich decyzja sądu amerykańskiego w sprawie ich obywatela Edwarda Mazura, negatywne efekty prowadzonej polityki zagranicznej, które sprawy są wałkowane na różne sposoby to zabieg ludzi nieodpowiedzialnych odwrócenia uwagi wyborców od spraw ważnych takich jak: 1. Polityka informacyjna rządu przedstawiająca każdą porażkę jako wielki sukces, co wcześniej czy później doprowadzi do nas katastrofy 2. Sytuacja wewnątrzkoalicji, której w rzeczywistości nie ma, bo jak może istnieć koalicja oparta na szantażu politycznym i wymuszeniach? Wiadomo nie od dziś, że "nie ma robotnika z niewolnika", podobnie jak z nie ma sojusznika z oszukiwanego polityka. Witam serdecznie dnia 22 lipca w święto PRL-pis p=b :-)))
Gość: , ckm85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/22 08:48:53
Ni jesteś "osobom", nie jesteś Polakiem, mylisz Jana Kochanowskiego z Mikołajem Rejem i piszesz w jakimś dziwnym języku...
Zdrowo wczoraj popiłeś w wigilię Twojego Święta? 2007/07/22 14:21:23
Narzekanie na koalicje,zdzieranie glosu i klawiatury ,ze Lepper jest be ,a inni jeszcze gorsi, rozdzieranie po raz -milionowy szat ,ze cba wykracza poza prawo,ze zla polityka zagraniczna,ze amatorszczyzna w sprawie Mazura ...idt...itd...itd...... No wiec pytam,jakie to ma znaczenie takie ciagle narzekanie ,dlubanie w tym co kto powie,i gdzie sie przemiesci??? Gadanie dla gadania...magiel. Jakie macie propozycje,zeby zmienic stan rzeczy w polskiej polityce??? Wyrzucenie Leppera czy Giertycha albo kgos z sld nie zmieni nic nawet na jote. w tym co sie dzieje obecnie w Polsce. Ani o jote zmian..... To sobie trzeba jasno uswiadomic. Nowe wybory takze NIC NIE ZMIENIA! Jesli beda odbywaly sie wg tej samej ordynacji wyborczej. Ta ordynacja ZAWSZE prowadzi do rzadow koalicyjnych, ZAWSZE beda trwaly zakulisowe gry i zabawy partyjne po to aby przeglosowywac dane ustawy. Ordynacja proporcjonalna,ktora tak chetnie manipuluje Kaczynski i PIS,zostala wymyslona,dokladnie wymyslona przez belgijskich socjalistow po to ,aby zapewnic sobie zwyciestwo wyborcze. Ta ordynacja daje mozliwosci manipulowania glosami tak ,aby zapewnic zwyciestwo wybranej grupie politycznej. Wylacznie dzieki socjalistycznej ordynacji wyborczej zwanej dla zmylki "proporcjonalna",do sejmu ZAWSZE dostaja sie dwie partie komunistyczne: psl i sld. Oni ,chocby nie wiem co,zawsze sa przy korycie. Jesli fundament panstwa,a takim jest ordynacja wyborcza, jest socjalistyczny ,to wszystko co sie bedzie na takim fundamencie budowac tez bedzie socjalistyczne. Co widac wyraznie i w naszym kraju i we Wspolnotach Europejskich ,nieslusznie juz nazywanych Unia,bo Unii w sensie prawnym na szczescie jeszcze nie ma. Wybory do Parlamentu Europejskiego tez jak najbardziej odbywaly sie wg ordynacji socjalistycznej ,nawet lacznie z tym samym przelicznikiem glosow na madnaty jaki obowiazuje w Polsce ,czyli metoda d'Hondta. A wiec obserwujemy jak rozrasta sie ten europejski kolos na wzor i podobienstwao Socjalistycznych Republik radzieckich. Tylko bedzie sie nazywal Unia ,ale zasady organizacji zycia spolecnzego lacznie z biurokracja,manipulacja ludzka swiadomoscia,cenzura w postaci poprawnosci politycznej, atomizacja spoleczenstw, ograniczaniem wolnosci na kazdym kroku,Policja Mysli,itd..itd,,,jest przerazajaco podobne. Jesli mamy naprawde budowac silna i bogata Polske a nie wzmacniac oligarchie partyjno finansowa rzadzaca krajem,to trzeba zaczac od wymiany socjalistycznych fundamentow panstwa na wolnorynkowe, czyli wprowadzic ordynacje oparta o jednomandatowe okregi wyboercze JOW. To naprawde trzeba dobrze rozumiec ,ze jedynie dzieki socjalistycznej ordynacji wyborczej "Lenin jest wiecznie zywy".... i kwitnie w najlepsze wbrew naszej woli.
Gość: , aatw165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/22 16:34:04
Gość: Infidel, host74-78.crowley.pl
2007/07/22 16:44:13
@ ckm85.neoplus.adsl.tpnet.pl
Czepiasz się nieistotnych szczegółów; Odciągasz uwagę od faktu, że jest jak za Gomułki. Nie cyzeluję tekstu przed naciśnięciem klawisza "zapisz" Blog to blog. Osobiście nie posądzam innych o "nie wiem co" kiedy zauważam błedy pisarskie, gdyż uważam, że mają podobny stosunek do zamieszczanych treści jak ja. Pozdrawiam w święto PRL-bis 2007/07/22 17:05:47
Numer z ustawą o EURO 2012 jest niezły. Ciekawe jak się rmf będzie tłumaczył.
Gość: , ablf135.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/23 00:16:22
Tu znajduje sie notka biograficzna na temat Kataryny: pl.wikipedia.org/wiki/Kataryna.
Zapraszam do poprawiania i uzupelniania.
Gość: , ablf135.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/23 00:17:48
Gość: , ckx199.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/23 01:28:48
...jest jak za Gomułki...
Pod jakim wzgledem? Wisła płynie w tym samym kierunku? Pamietasz jak było za Gomułki? Przyłączasz się, widzę, do kampanii informacyjnej RMF FM i interia.pl . Gratuluję!
Gość: , cmm48.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/23 01:36:53
"Jest jak za Gomułki".
Rej jak Kochanowski. Cytat za cytat: "Odwaga staniała, rozum podrożał". 2007/07/23 07:54:20
@ Klapouczek
"ja się tylko zastanawiam czemu nikt, chyba nikt, nie próbuje wiązać sprawy działki ze sprawą umieszczenia Ryby w Radzie... Może gdzieś tu byłby jakiś trop np." No faktycznie ciekawe, masz rację, że do Rady nie wsadza się byle kogo, jakiegoś dalekiego znajomego. Ale nie ma co liczyć, że dziennikarze to sprawdzą bo ich sprawa samej łapówki niespecjalnie interesuje, z tego co zauważyłam. 2007/07/23 07:58:34
@ Infidel
Nie znam Twojego loginu i hasła. Na blogu obowiązuje taki jaki sobie założyłeś na portalu Gazety.
Gość: Infidel, host74-78.crowley.pl
2007/07/23 09:37:53
Dzień dobry,
Ja się zastanawiam, dlaczego nikt nie przeczyta przepisów prawnych, dotyczących całej procedury zmiany sposobu korzystania z nieruchomości, zanim postanowi drążyć spiskową teorię dziejów, że Lepper za łapówkę może wszystko. Jak każdy dołoży odrobiny staranności i poświęci czas dojdzie do wniosku, że afera z ziemią była szyta bardzo grubymi nićmi, a każdy wójt wykryję, że ktoś "obiecuje Inflanty". Równie dobrze przygotowujący akcję mogliby próbować sprzedać Pałac Kultury i Nauki pod przykrywką, że sprzedają pełnomocnictwo do roszczeń spadkobierców przedwojennych właścicieli kwartału ulic, obejmującego ponad 100 kamienic i za łapówkę doprowadzą do decyzji o zwrocie oraz zawarcie umowy ustanowienia użytkowania wieczystego. @ cmm48.neoplus.adsl.tpnet.pl Czemu w Tobie tyle gniewu i negatywnych uczuć? @ Kataryna Dziekuję za info; czy jest jakiś powód, że unikasz odpowiedzi emailowej na emailowe pytanie o moje hasło? Nie oczekuję odpowiedzi, myślę, że ją znam. Pozdrawiam z rana Infidel
Gość: , clu100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/23 10:14:41
"Czemu w Tobie tyle gniewu i negatywnych uczuć?"
To nie gniew, tylko negatywne postrzeganie osób, które demonstrują nieuzasadniną pewność siebie i które stosują mentorski ton wobec dyskutantów. Pozdrawiam (ale póki co swoje myślę). 2007/07/23 10:59:17
"Smutne tylko, że jak po raz pierwszy pojawiła się realna szansa pozbycia się Leppera i lepperoidów raz na zawsze, znalazło się aż tylu obrońców, którzy woleliby, żeby w polityce pozostał dopóki może się przydać w walce z kaczyzmem".
To jest dla mnie niesamowite, że w tym wszystkim zapominasz o tym, dzieki komu Lepper dochrapał się stanowiska wicepremiera. Można i powinno się miec za złe SLD, że Leppera tolerował i "cywilizował", ale- u diabła!- kto sprawił, że stał się on wizytówką Polski zagranicą? Kto go odwołał, żeby przywrócic go potem znowu? Proszę, nie próbujmy ptrzerzucac teraz odpowiedzialności na kogoś innego, bo tylko PiS jest odpowiedzialny za to, co się wydarzyło w ciągu ostatniego roku. I tylko PiS nie był wystarczająco zażenowany, żeby Samoobronę i Ligę zaprosic do rządu. A jeśli chodzi o rozmowę telefoniczną Leppera- jeśli to jest ten słynny dowód w "aferze gruntowej", to niewątpliwie akcję CBA trzeba nazwac sukcesem... I jeszcze jedno- tu nie chodzi o bronienie Leppera, tylko o obronę człowieka przed aparatem władzy, którego motywacje i działania są niejasne i niebezpieczne. Infidel napisał: "Na podstawie takiej wypowiedzi, która odnosi się do nieznanego nam kontekstu, można uznać, że chodzi o kuzyna, natomiast nie wiemy kto jest nazywany tym "kuzynem", jaki jest zakres znaczeniowy tego słowa, i jaki charakter ma ta rozmowa". I ja się pod tym podpisuję. Pozdrawiam. 2007/07/23 11:46:48
Działalność CBA zdaje się dowodzić, że korupcja występuje w Polsce jedynie jako zjawisko prowokowane.
2007/07/23 11:48:29
Decyzja braci o przedwczesnych wyborach jest tylko genialnie strategiczną wersją podniesienia rąk do góry.
2007/07/23 12:09:12
@ Zetidwazera
"To jest dla mnie niesamowite, że w tym wszystkim zapominasz o tym, dzieki komu Lepper dochrapał się stanowiska wicepremiera." Niesamowite jest to, że wyczytałeś, że zapominam. "Można i powinno się miec za złe SLD, że Leppera tolerował i "cywilizował" Ja akurat za to nie miałabym pretensji. Gdyby chodziło o tolerowanie i cywilizowanie. Tyle, że cywilizowania nie dostrzegam a tolerowanie było gwarantowaniem bezkarności w zamian za głosowanie po myśli SLD. "ale- u diabła!- kto sprawił, że stał się on wizytówką Polski zagranicą? Kto go odwołał, żeby przywrócic go potem znowu? Proszę, nie próbujmy ptrzerzucac teraz odpowiedzialności na kogoś innego, bo tylko PiS jest odpowiedzialny za to, co się wydarzyło w ciągu ostatniego roku." Pozwolisz jednak, że ja odpowiedzialność za obecność Leppera w polityce i jego wieloletnią bezkarność rozłożę jednak trochę inaczej. "I tylko PiS nie był wystarczająco zażenowany, żeby Samoobronę i Ligę zaprosić do rządu." Nie był niestety. Ale tylko PiS ma odwagę, żeby zdjąć znad Leppera parasol ochronny, nawet kosztem oddania władzy. Mnie mniej razi straszny polityk jawnie u władzy ale bez gwarancji bezkarności niż straszny polityk niejawnie wspierający władzę w zamian za gwarancje bezkarności. "A jeśli chodzi o rozmowę telefoniczną Leppera- jeśli to jest ten słynny dowód w "aferze gruntowej", to niewątpliwie akcję CBA trzeba nazwac sukcesem..." Dlaczego sądzisz, że to jest słynny i jedyny dowód? Bo Lepper tak powiedział? "I jeszcze jedno- tu nie chodzi o bronienie Leppera, tylko o obronę człowieka przed aparatem władzy, którego motywacje i działania są niejasne i niebezpieczne." Jaaasne :) Tylko i wyłącznie o obronę niewinnego człowieka. "Infidel napisał: "Na podstawie takiej wypowiedzi, która odnosi się do nieznanego nam kontekstu, można uznać, że chodzi o kuzyna, natomiast nie wiemy kto jest nazywany tym "kuzynem", jaki jest zakres znaczeniowy tego słowa, i jaki charakter ma ta rozmowa". I ja się pod tym podpisuję." A podpisujesz się pod tym, że na podstawie tej rozmowy nie można mieć do Leppera żadnych podejrzeń? Że ta rozmowa brzmi jak normalna rozmowa uczciwych ludzi? A czy na podstawie nagrania Rywin-Michnik można było właściwie mieć jakieś podejrzenia do Millera? Przecież mówił tylko o jakimś Leszku. 2007/07/23 12:17:46
Uważni analitycy zauważą, że Leper pojawił się scenie politycznej na bazie niezadowolenia z rządów Wałęsy organizowanego przez Kaczyńskich.
2007/07/23 12:20:25
Ostatnio udzielone Belce poparcie każe zapytać od jak dawna Leperowi nienawiść do Balcerowicza suflował Kaczyński?
2007/07/23 12:25:48
Najprawdopodobniej najpoważniejszym argumentem za ekstradycją Mazura miała być przeciągająca się wizyta w Białym Domu i szybka zgoda na tarczę antyrakietową.
2007/07/23 13:04:31
Zasugerowałbym PiSowi sfinansowanie kampanii wyborczej z licytacji kajdanek przygotowanych na zatrzymanie Lepera.
2007/07/23 13:06:22
Jeśli PiS podejmie decyzję o przedwczesnych wyborach to pewnie tylko dlatego, że wyczerpał już środki z budżetu za poprzednie wybory.
2007/07/23 15:23:45
Na inny temat.
Kataryno, przepraszam że przez mój głupi żart, wciągnąłem cię w dyskusję o "chłopcach maciorowcach". Nie przypuszczałem że JMN tak zareaguje. pozdrawiam Hokejus 2007/07/23 15:35:01
@ Hokejus
"Kataryno, przepraszam że przez mój głupi żart, wciągnąłem cię w dyskusję o "chłopcach maciorowcach". Nie przypuszczałem że JMN tak zareaguje." Ja też nie :) Oni chyba wszyscy wstali lewą nogą. 2007/07/23 15:48:53
Mało kto może być wdzięczny PiSowi za aresztowanie dobrze znanego wcześniej wszystkim Lepera jako byłego wicepremiera.
2007/07/23 15:52:41
Zbyt wysoko ustawił poprzeczkę podając się do dymisji za działania rekomendowanych przez siebie ludzi minister Lipiec dla niepamiętającego jak sam rekomendował Lepera premiera.
Gość: Infidel, host74-78.crowley.pl
2007/07/23 20:01:26
@ Kataryna,
Nagranie Rywin-Michnik nie jest wiarygodne w 100%, ponieważ jeden z rozmówców zaplanował nagrać drugiego. Sprawa nie została wyjaśniona. Ukarano pośrednika, czyli tak jak w tej aferze z prowokacją CBA. Nie jestem zwolennikiem Andrzeja Leppera ani Romana Giertycha, lecz demokracji. Demokracja to zły system, ale nie wymyślono lepszego. Polska ordynacja wyborcza w połączeniu z demokracją to katastrofa. Społeczeństwo jest takie jakie jest, bo wybrało PiS, czynnie głosując oraz poprzez nieuczestniczenie w wyborach. Nie da się zmienić społeczeństwa. Jestem za eliminowaniem wszystkich oszołomów i niegodziwców z życia politycznego. Wymień tych, którzy powinni według Ciebie zostać wyeliminowani.
Gość: mareksik, lan062.akashanet.pl
2007/07/23 21:18:58
Ponieważ ktoś wspomniał coś o nieszczesnej ordynacji wyborczej, aby rozszerzyc te watpliwosci podaje link do bardzo celnego w tym temacie artykułu: tygodnik.onet.pl/1547,1425603,dzial.html
2007/07/24 10:47:15
Kataryno, czytam Twój blog regularnie i z przyjemnością. Mam wrażenie, że większość Twoich oponentów to albo durnie, albo dostali zadanie zaśmiecać Twój blog durnymi komentarzami. Nie traktuj ich serio, bo na to nie zasługują.
2007/07/24 11:46:56
Kataryna:
"A podpisujesz się pod tym, że na podstawie tej rozmowy nie można mieć do Leppera żadnych podejrzeń? Że ta rozmowa brzmi jak normalna rozmowa uczciwych ludzi?" Właśnie problem polega na tym, że dzisiaj wystarczy, że coś brzmi jak podejrzane i to wystarczy, żeby odtrąbic wielki sukces CBA, a przy okazji puścic kogoś z torbami. Ja sam jestem ostatnią osobą, która chciałaby widziec Leppera (i Giertycha) w polskiej polityce, ale jeszcze bardziej przeraża mnie to, że specjalna komórka, jaką jest CBA, jest wykorzystywana do tego, żeby rozwiązywac problemy rządzącej ekipy (bo chyba nie ma już dzisiaj osób, które wierzyłyby w niezależnośc CBA). "Dlaczego sądzisz, że to jest słynny i jedyny dowód? Bo Lepper tak powiedział?" Nie, bo innych do tej pory nie poznałem. "Jaaasne :) Tylko i wyłącznie o obronę niewinnego człowieka." O obronę każdego człowieka. O jawnośc życia publicznego. Chciałbym wiedziec, dlaczego CBA zainteresowało się Lepperem i chciałbym poznac JAKIKOLWIEK dowód przestępstwa, bo na razie mam wrażenie, że jedynego "przestępstwa" dopuściło się samo CBA, które całą sytuację sprowokowało. "A czy na podstawie nagrania Rywin-Michnik można było właściwie mieć jakieś podejrzenia do Millera? Przecież mówił tylko o jakimś Leszku." A czy na podstawie tego właśnie nagrania można postawic Millera w stan oskarżenia? To, że ktoś coś powiedział, to jedno, a to czy jego słowa są poparte rzeczywistością, to drugie. Czy to, że Oleksy powiedział, że "przekręty szły" to DOWÓD na to, że przekręty rzeczywiście szły, czy tylko poszlaka, która każe sprawdzic te ewentualne przekręty. Adam Lipiński w słynnej rozmowie z Renatą powiedział dużo więcej- powiedział, że z pieniędzy z budżetu państwa pokryje się weksle Samoobrony. Nie zauważyłem, żeby Adam Lipiński zniknął z polityki, ani też, żebyś ty z tego powodu była zniesmaczona (choc przyznaje, że nie czytam cie regularnie, więc pewności nie mam) I ostatnia rzecz, która sprawia, że do całej lepperowej afery muszę miec dystans. Historia z panem Rydzykiem, strajki lekarzy i pielęgniarek, "wielkie zwycięstwo" w Brukseli, które z dnia na dzień jest coraz mniejsze- mnie zawsze interesuje kontekst pewnych wydarzeń. A ten każe się zastanowic, czy tą aferą nie chciał PiS odwrócic uwagi od innych wyżej wymienionych problemów. A może chciał zagarnąc częśc Samoobrony i pozbyc się kłopotliwego przywódcy? Jedno, czy drugie, świadczyłoby o tym, że CBA działa pod dyktando Kaczyńskiego i może byc wykorzystywane do czegokolwiek. Ja nie mam tego komfortu i nie potrafię wierzyc na słowo Kamińskiemu, Ziobrze i Wassermanowi, chocby po historii z panem, "który już nigdy nikogo życia nie pozbawi". Pozdrawiam. 2007/07/24 14:44:39
I bym zapomniał: skoro akcja CBA jest bez zarzutów, to dlaczego PiS tak bardzo boi się komisji śledczej? Przecież PiS jest największym fanem komisji!
2007/07/24 15:39:49
Nie będą śmierdzieć Kaczyńskiemu posłowie Samoobrony skoro nie śmierdział mu Leper.
2007/07/24 15:41:37
Czy poza słuchaczkami Rydzyka i wczorajszym elektoratem Lepera pozostał jeszcze ktoś inny przy PiSie?
2007/07/24 15:48:36
PiS do wyborów musiałby pójść jako ci, którzy nie zlustrowali aferzystów z III RP ani nawet Lepera.
2007/07/24 16:09:39
Opartemu na fakcie, że jedyne czego nie popsuł to gospodarka Kaczyńskiemu pozostało pójście do wyborów w przebraniu liberała.
Gość: Infidel, host74-78.crowley.pl
2007/07/24 17:06:21
Z lekkim opóźnieniem zastanowiłem się nad rokiem rządów Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego i prawie 20 miesiącami rządów koalicji PiS-Samoobrona-LPR.
Co się szczególnego wydarzyło w tym czasie? Nie utrwaliło mi się w pamięci nic pozytywnego. Pamiętam wiele negatywnych wydarzeń. Wspólnym mianownikiem może być określenie: "krowa która dużo ryczy, mało mleka daje" i - używając dialektologii Ministra Ziobro można stwierdzić - "są na to twarde dowody" Rodzi się pytanie, czy w Polsce rządzący mogą coś popsuć? Myślę, że z punktu widzenia jednostki - wiele, ale z punktu widzenia kraju - mało. Podobnie mało mogą dokonać dobrego. 2007/07/24 22:07:04
Infidel, niewidzialna ręka rynku jakby działa, choć marny ten rynek, co?
Mam wrażenie, ze pis cierpi na eiaculatio precox, czyli po ludzku mówiąc, przedwczesny wytrysk, ale... i tak zmienił wiele. Przede wszystkim w świadomości. O ile pamietam, kiedyś obowiązywało hasło "odebrać małpie brzytwę", a teraz kazdy zaczyna zdanie od : "zawsze byłem za lustracją". To niby drobiazg, ale w istocie dużo. Na dodatek gospodarki też nikt nie sponiewierał, (choć wielu się stara), a nie jest to Kaczka, raczej lekarze i pielęgniarki. Ostatniu znów Lepper z Giertychem. O komuchach nie wspominam, o PO też, bo oni potrafią tylko krytykować... Ciekawe co Tusk zrobiłby z "białym miasteczkiem" ( pewnie by się nazywało Disnayland). Biłby (puszyste i odchudzające się kobiety), czy rujnował budżet??? Z Kaczka nie sposób dojść do ładu i nie warto wrózyć z fusów. Zawsze zrobi coś zaskakujacego. Jednak juz pora, zeby załatwił chamów, bandytów i gwałcicieli na amen. Jak to się mówi "wyczerpały się mozliwości polityczne", więc do widzenia. Dla Giertycha miałemm więcej cierpliwości, bo ktoś musi stanowić ekstremę, ale mi się już znudził. Nie miał zresztą szans. Lojalne LPR z czasem by się zmydliło i rozpłynęło, a nielojalne... zasługuje na kopa w d. Cały tem LiS to śmniech. Już widzę Wszechpolaków w jednym szeregu ze starymi komuchami-aborcjonistami... Dixi (nie "dixiet", nie "dixinet" :))
Gość: Infidel, host74-78.crowley.pl
2007/07/25 01:18:34
@dixi E.T.
Zawsze mnie intrygowały skojarzenia. Eiaculatio precox jest dobre do działań szczególnie Ministra Zbigniewa. Swoją drogą, choć to nie sen, czemu masz takie skojarzenia? ... pomyślał Jung... 2007/07/25 11:04:20
Mnie się wszystko z białym kojarzy, Infidel, jak to kaczyście :)
Kaczystą nie jestem, nieustannie irytuje mnie zjawisko, że PiS zaczyna i... za szybko kończy. Mimo wszystko, rozumiem, że to efekt niedoczasu i nie widzę alternatywy. Dixi 2007/07/25 12:31:30
Wybory są mało prawdopodobne, bo nie ma doniesień, że w CBA już palą archiwa.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/25 17:35:25
> przedwczesny wytrysk, ale... i tak zmienił wiele. Przede wszystkim w świadomości.
w mojej opinii - jesli mowic o "zmianach w swiadomosci" to raczej w negatywnym sensie - tzn bardziej juz toniemy w jakichs mitach i bajkach, niz w czyms, co moze byc pomocne w pragmatycznym zmaganiu sie z rzeczywistoscia. Podobnie rozwiazania proponowane przez kaczystow sa fantazyjne i rozgrywajace sie w jakiejs marzycielskiej rzeczywistosci, a co wiecej - dla dobra imazu wiele rzeczy jest zatajanych (stad np rezultaty Brukseli nie zostaly udostepnione nawet komisji sejmowej ds zagranicznej, kulisy akcji CBA przeciw Lepperowi tez sa trzymane w tajemnicy). To juz jest manipulacja, wlasnie "dla dobra swiadomosci" i przypomina komunizm, w ktorym wlasnie "swiadomosc obywateli" byla wazniejsza niz naga prawda. > Ciekawe co Tusk zrobiłby z "białym miasteczkiem" Kaczynski olal perlistym, pieniacym moczem zgodnie z dewiza "Spieprzajcie,dziadowy" - moze to faktycznie jest rozwiazanie ? Ale i tak sluzby zdrowia nam nie uleczy. Czy Tusk by wypadl lepiej ? Pewnie i nie, ale w 100 innych rzeczach (nie wspominajac juz wspolpracy z Francja i Niemcami) na pewno wypadl by inteligentniej. Emocje rzadza i rozsadzaja prace tego rzadu. Emocje i socjotechnika na przemian. > Jednak juz pora, zeby załatwił chamów, bandytów i gwałcicieli na amen. Sam ich wylansowal. Ale ile rzeczy nie doczekalo sie i nie doczeka realizacji ? Mialo byc rozbijanie ukladow, tymczasem okazuje sie, ze to sami politycy tworza najgorszy z mozliwych ukladow. Pyszczy sie na Michnika, GW, Geremka a przeciez to politycy PiSu (nie tylko SO czy LPR) skrzetnie wykorzystuja swoje wplywy dla polityki pro-rodzinnej. Nawet u Millera odchodzili ministrowie najbardziej skompromitowani, w rzadzie KacZynskiego odchodza najlepsi i ci, co sie "narazili". Poza jednym Surmaczem nie powiedziano jeszcze good-bye do obibokow, leni i jolopow, a tych akurat jak na zlosc pelno wszedzie. "Swiadomosci" widac to nie przeszkadza, program pracy wprowadzony przez Olszewskiego (trzeba zaczynac dzien od dobrej kawusi, a pozniej zobaczymy, co z dymow wyniknie) obowiazuje na calego, nie ma zadnych planow, rozliczen, oceny dzialan, jest ocena multimedialnej skutecznosci. Jak za komuny. Moze za rzadow PO czy SLD byloby podobnie, co jedynie czyni obraz jeszcze bardziej strasznym, okazuje sie, ze poza Balcerowiczem tak naprawde nikt w tej Polsce nie potrafi czegokolwiek przeprowadzic. A zabawy za to mamy po pachy . 2007/07/25 19:33:17
Czy na pewno plan polegal na zastapieniu kilku srednich partii prawicowych jedna srednia?
2007/07/25 19:37:19
Krytycy powinni zauwazyc, ze CBA okazalo sie jednak do czegos przydatne. W Krakowie wlasciciel kantoru wpuscil bandytow na "CBA otwierac". Napad "na Blide".
2007/07/25 22:16:18
Strach przed powolaniem sejmowej komisji sledczej jest obawa przed zakwestionowaniem zasady na ktorej oparto projekt 4rp wydawania wyrokow bez sadu.
2007/07/25 22:22:02
Strach przed powolaniem sejmowej komisji sledczej jest obawa przed zakwestionowaniem zasady na ktorej oparto projekt 4rp wydawania wyrokow bez sadu.
Gość: Vobe, axf226.internetdsl.tpnet.pl
2007/07/25 23:24:16
Kataryno, ja myślę jednak, że Lepper jest niewinny.
Po pierwsze- głupotą graniczącą z chęcią wylecenia z rządu byłoby przyjmowanie łapówki będąc tak blisko Kaczyńskiego. A Lepper głupi nie jest, o stołek dba. A nie mógł zakładać, że mu to ujdzie na sucho, bo go Kaczyński potrzebuje do rządzenia, nie po próbie przejęcia posłów SO przez PiS. Uważam, że posłowie SO opuściliby go, na zasadzie szczurów uciekających z tonącego okrętu. Bo co innego wysypywanie zboża na tory w walce o rolników, a co innego branie łapówek. Wyborcy by mu tego nie wybaczyli. Po drugie- to nie Lepper odrolnia działki. Co więcej, wygląda nawet, że to nie jego resort- oni tylko sprawdzają czy są wszystkie papiery i przystawiają pieczątkę. Po trzecie-ta odpowiedź "będzie załatwiona" nic dla mnie nie znaczy- to takie "spieprzaj dziadu", tylko że w kulturalnej formie. 2007/07/26 07:28:47
Wizerunek jak wszystko co dobre w 4rp platforma zawdziecza PiSowi, ktory oszczednie uchwalajac dobre ustawy pozwolil skrzetnie ukrywac upodobanie do wscieklej krytyki.
2007/07/26 07:35:36
Przygladajac sie Polsce, ktorej nie zaszkodzilo nieuchwalanie zadnych ustaw Bruksela nie powinna obawiac sie Joaniny i przyznania Polsce prawa blokowania wszystkiego.
2007/07/26 07:52:56
Przyznajac Polsce prawo kladzenia sie w poprzek drogi Bruksela moze jedynie docenic uklad stosunkow w Europie oparty na omijaniu nas duzym lukiem jak smierdzace jajo.
2007/07/26 08:01:02
Wzorowana do moskiewskich defilada wojskowa w Warszawie to okazja nie tylko do demonstracji militaryzmu 4rp ale i poogladania sprzetu bojowego przez nie sluzacych wczesniej w wojsku Kaczynskich.
2007/07/26 08:05:50
Prawo poznania prawdy o CBA urasta do rangi nieuchwalenia budzetu i jako takie powinno zostac zakazane w konstytucji.
2007/07/26 08:11:42
Po glebszej analizie Ziobro uwaza, ze lepiej iz nie wydano Mazura niz gdyby trzeba bylo go uniewinnic w kraju, chyba zeby jak w przypadku Dochnala zdecydowac sie na jego naturalna smierc w wiezieniu podczas kiedy prokuratura przygotowywac bedzie akt oskarzenia jeszcze przez dwa pokolenia.
2007/07/26 08:16:29
Gdyby Kaczynskiemu nie udalo sie uwalic wczesniej lustracji nie moglby liczyc na przejecie elektoratu swiadomie glosujacego wczesniej na przyznajacego sie do wspolpracy Lyzwinskiego.
2007/07/26 08:21:36
Niepokoi mnie niewielka ilosc zamachow na braci Kaczynskich i kaze podejrzewac, ze w kamizelkach chodzili tylko dla urody tak jak przychudy wujek Janek dla dodania sobie powagi nawet w upaly wkladal dwie pary grubych gaci.
2007/07/26 11:00:22
Jeśli niedoceniany w kraju prezydent jest takim skarbem w polityce i za granicą, to paradoksalnie dobrze, że zdarzają się takie wypadki i mogli się nim pocieszyć Francuzi.
2007/07/26 11:34:57
Gościu66!
Nie będę cytował, tylko odpowiem syntetycznie. Moim zdaniem świadomość jednak się zmieniła i to na korzyść. Mam porównanie, bo przeżyłem w komunie prawie trzydzieści lat. Między innymi widzę dobrze, jak nietrafne i podłe są oskarżenia PiS-u o "bolszewizm". Nie ma żadnego porównania. Pisałem już o tym, że zwolennicy lustracji przestali uchodzić za "oszołomów", choć nie wszędzie i nie u wszystkich, niestety. Bardzo pouczającym przykładem była sprawa Wielgusa. Okazało się, a to bardzo podnoszące na duchu, że nawet Kościół musi się zastanowić nad wpływem przedszłości na teraźniejszość, więc także na przyszłość. Okazało się, że zdanie laikatu tez się liczy, a natychmiastowa reakcja Rzymu jest wręcz historyczna. To tylko jeden przykład. Nie będę pisał o takich oczywistościach jak Katyń, "bandy AK i WiN-u", sprawa Wujka (niedokończona), sowiecki plan zamienienia linii Wisły w pustynię poatomową, bo to oczywiste. Właśnie ta oczywistość jest dowodem na moja tezę. Współpraca, wstydliwa, z Lepperem, to czysty makiawellizm, trudno zaprzeczyć. Pardon, ale była to chyba konieczność. Moim zdaniem warto było jeść tą żabę, bo inna mozliwość, wobec postawy PO nie istniała. Zmasowany opór, ciągłe podgryzanie, nielojalność (i smrodliwość) koalicjantów bardzo przeszkadzały w realizacji czegokolwiek, ale i tak "napoczęto" wiele spraw, choć, jak mówiłem, zadziałał mechanizm eiaculacio precox. Lubię to prównanie, bo odnosi się ono także do pospiechu, niepewności, niedoświadczenie i kompleksów. Nie przeczę, że PiS nie błyszczał sprawnością i doświadczeniem, ale też nie kazda partia może oprzeć się na politykach, którzy polityczne doświadczenie zdobywali od lat 50-tych-60-tych, w PZPR. Nie mów mi o Balcerowiczu. Zgniecenie inflacji było niezbędne i zrobiłby to jak nie on, to kto inny, nawet były aparatczyk, bo dorabiający się członkowie starych-nowych elit, też zrozumieli, że w miarę stabilna gospodarka jest w ich interesie. To włąśnie ci nagle wyrojeni "liberałowie". Nie tworzyli oni jednak prawdziwego rynku, tylko mościli się w typowej oligarchii. Dodam też, że doskonale pamiętam jak zaraz po objęciu ministerstwa finansów Balcerowicz zabrał sie za podnoszenie podatków dla bogatych, co w istocie uderzało w trochę lepiej zarabiających (więc osławioną, a u nas słabiutką i tworzacą się klasę średnią), bo rekiny finansowe i tak radziły sobie dzieki lokowaniu pieniędzy na Kajmanach, manipulacjom księgowym itp. Długie to... Sorry! Pozdrawiam! Dixi 2007/07/26 11:41:48
Vobe!
Lepper jest "niewinny" już od czasu bicia dyrektora PGR-u i wysypywania ziarna. Poza tym posiadł mistrzostwo świata w przewlekaniu procesów. Koalicja z nim była śmierdząca i wiele kosztowała PiS, także wizerunkowo. Chyba już czas zrobić porządek i oczyścic sutuację. Gdyby jedynym skutkiem rządów PiS było rozwalenie Samoobrony, to i tak można by było mówić o sukcesie. Makiawellizm nie zachwyca także mnie, ale Lepper jest, że użyję "bolszewickiej" terminologii, wyjatkowym "szkodnikiem". 2007/07/26 13:07:42
dixiet.blog.onet.pl
"Mam porównanie, bo przeżyłem w komunie prawie trzydzieści lat. Między innymi widzę dobrze, jak nietrafne i podłe są oskarżenia PiS-u o "bolszewizm". Nie ma żadnego porównania." To straszne! Tu też są najgorsi. 2007/07/26 16:05:42
Kaczyński powinien szybko rozejrzeć się koalicjantami, którzy nie tak jak Leper dadzą się na czymś przyłapać.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/26 16:53:15
dixiet:
1. w sprawie Balcerowicza: "Zgniecenie inflacji było niezbędne i zrobiłby to jak nie on, to kto inny, nawet były aparatczyk" - niestety, praktyka i partanina w takich sprawach, jak: likwidacja WSI, dzialania CBA, ustawy lustracyjnej etc dowodzi, ze wlasnie nalezy szanowac tych, ktorym cos sie udalo zrobic. Nie mamy wyboru, bo mamy zbyt wielu fantastow przy wladzy. Oczywiscie to jest skutkiem tego, ze PRL byl tworem fantasmagorycznym i dlatego sila rzeczy wytworzyl wlasnie takich "ekspertow", ktorzy potrafia udawac, sa w miare retorycznie elokwentni etc. 2.w sprawie zmiany swiadomosci: rzeczywiscie w czasach SLD dominowala tendencja, aby zamazywac, pokazywac czarne jako szare i biale jako szare i tu byc moze masz racje. Niestety, uwazam, ze obecnie zaczynamy na sile odkrecac historie w druga strone - z tego, ze obecnie mowi sie o Katyniu, WiNie etc wcale nie wynika ani, ze jest to prawda historyczna (niestety, nie wszystko bylo ani swietlane, ani tak proste), "Ogien" bedzie w dalszym ciagu wzbudzal kontrowersje, nasza historia jest oparta na mitach, latwo zauwazyc, ze historycy z innych krajow bardzo rzadko podzielaja polskie widzenie rzeczywistosci. W moim przekonaniu obecne widzenie swiata jest karmione mitami i zafalszowaniami niegorzej niz komunistyczna wizja "postepowosci i zmierzania swiata" dla komunizmu. Zwroc uwage, ze w wiekszosci ci, co walczyli z komuna nie podzielaja wizji Kaczynskich, a z kolei bardzo latwo ubrali sie w cudze piorka ci, co tak wlasciwie albo troche chuliganili albo mieli zawsze paskudny charakter (i na tym polegala ich "walka z komuna", albo nawet wprost byli lojalistami Jaruzelskiego i maja taki nawyk lizania nadstawionej pupci. 3. czy koalicja z LPR i SO to wina PO jest szalenie dyskusyjne - poza deklaracjami braci jakos chyba niespecjalnie cos potwierdza ta teze. Fakt jest faktem, ze w POPiSie nastapila zdrada malzenska ze strony PiS, bo Lechu zwrocil sie i uzyskal popracie wszedzie tam, gdzie mogl otrzymac (takze od Leppera i Gierka) , co w dobrych malzenstwach nie powinno sie zdarzac. Poza tym to PiS rozdawal karty i mogl wykazac wiecej dyplomacji. Dyplomacja niestety jest zla strona braci,w iec mamy to, co mamy. Pragne tez zauwazyc, ze koncepcja ugody ze strony Tuska (rzad mniejszosciowy z cichym poparciem PO) zostala zignorowana 4. jak nietrafne i podłe są oskarżenia PiS-u o "bolszewizm". Ja uwazam, ze program PISu jest zupelnie inny, ale metody sa marksistowskie i niewiele sie roznia od PZPRowskich: istnieje swietlany, nigdy nie zrealizowany program, ci co znaja kulisy widza jak kaplani obrastaja w dobrobyt i jak wiele deklaracji jest czczych i pustych a ciemnemu narodowi "sprzedaje sie" ciagle nowe zagrozenia jakoby z roznych stron, no i izolacja: ani Gomulka ani Kaczynski nie potrafia rozmawiac partnersko, jednemu w koncu sie udalo,ze Brandt przyjechal do Polski, drugi sie pogrzebal fatalnie. Jak wiec widzisz wszystko zalezy od tego, co sie rozumie pod terminem. Jak przez bolszewizm rozumiesz terror, to oczywiscie terroru nie ma, ale naginanie prawa (prawo nic nie znaczy obecnie) - jak najbardziej.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/26 17:28:54
jedno, co niewatpliwie pokazaly ostatnie 2 lata:
w jak beznadziejnie kiepskim stanbie jest myslenie o Polsce, szczegolnie "te wlasciwe" - czyli: patriotyzm i zbyt wysokie mniemanie o sobie nie ma zadnego pokrycia w rzeczywistosci. Tzw eksperci od prawa i sprawiedliwosci sa w stanie jedynie plodzic jakies koszmarki, ich polemika (co jest naturalna dla kazdego panstwa) z opozycja i rzeczywistoscia polega na wyszukiwaniu hakow, niejasnosci, ucieczce albo swiadomym nierozumieniu stawianych problemow: dotyczy to wszystkich "ekspertow" poczawszy od Kaczynskiego analiz politycznych, poprzez Radio katolickie, skonczywszy na Pospieszalskim, Zybertowiczu, Ziemkiewiczu, katarynie i wszystkich innych, ktorzy poza dlubaniem tak naprawde nie potrafia niczego smacznego zaoferowac. Mamy sie meczyc, bo gdzies tam tkwi w nas taki czy inny patriotyzm, a wlasciwie to nawet wystarczy abysmy ten patriotyzm udawali. Na tle okrutnego dyletanctwa bryluje i jedynym odkryciem tych czasow jest prof.Bartoszewski, ktorego celne riposty (a szczegolnie o tej nabzdyczonej pannie) pozostaja w pamieci. Niestety, prezydent nawet nie uznal za stosowne zaszczycic postaci zacnej i prawicowej z okazji Jego urodzin i to tez swoiste memento na temat "odklamywania rzeczywistosci". Oczywiscie nie jest powiedziane, czy PO bedzie w stanie nabrac takiej predkosci, aby wydostac sie z tej czarnej dziury, a SLD z Olejniczakiem ... hmmm...na ile to jest stara a na ile nowa partia ? Co oznacza jedynie, ze jest gorzej niz mzona sie spodziewac - gdzies cos "went something terrible wrong" i ja intuicyjnie zdaje sobie sprawe co, ale wole o tym nie pisac, bo bym poruszyl bardzo delikatne struny... 2007/07/26 17:36:17
Gościu 66!
1. To odpowiedź w stylu "a wy bijecie Murzynów", niestety. Na dodatek ja nie jestem "wy", bo uważam się za liberała (na dodatek nazywam sie Dixi, a nie "dixiet", przecież prosiłem...:)) Dla mnie Balcerowicz nie jest żadnym liberałem, czego dowodzi próba podnoszenia podatków. Na dodatek pokazuje sie jasno, że jak trzeba rządzić, a kasy mało, na dodatek strajki, to nagle wpada się na pomysł, że jednak trzeba coś przyjanosikować. A potem, mimo, ze się jest szefem partii, hop na synekurkę, na dodatek z zagwarantowaną nietykalnością, nawet po zwolnieniu... 2. Nie wiem, co jest przegięciem, ale "odkracanie w drugą stronę" jest całkiem racjonalne. Ostatecznie, żeby odkręcić, trzeba przyłożyć siłę w stronę "przeciwpołożną", na dodatek ciut większą. Niby prawda jest zjawiskiem bezwzględnym, ale w świadomości to już sprawa gustu i temperamentu. To, że każdy ustala norme na własnym poziomie, to rzecz zbadana (trzymajac się w paradygmacie seksuologicznym dla większości badanych wszyscy, którzy mają mniej stosunków miesięcznie to impotenci, a więcej - erotomani :)) Pozawól mi zauważyć, że przeciwstawieniem mitu "oszołomskiego", jest mit o "bolszewickiej" mentalności Kaczek, "języku nienawiści" (a słuchasz czasem Niesiołowskiego?), parciu do "zawłaszczenia państwa", "zdobyciu całej władzy" itd. Wiem, bo sam takich spotykam, że są ludzie (nawet wielu), dla których antykaczyzm jes światopoglądem, a nawet religią (coś jak "moherowe berety" au rebours). Jedzie na tym LiD, Jedzie przede wszystkim PO, ale... daleko nie zajedzie. Ślepota inaczej, choć elegantsza i trendy, to jednak ślepota. Przypominam, że sam mam ten luksus, że nie jestem kaczystą tylko liberałem, więc stać mnie na dystans. No, ale jestem też konserwatystą. Nie ma partii, która mnie w pełni zadowoli (i jeszcze będzie miała szanse na zwycięstwo), ale nie widze dla PiS-u alternatywy. Wiązałem pewne nadzieje z Rokitą, ale ta wariacka nagonka w wykonaniu "gabinetu cieni" bardzo mnie do niego zraziła. No i towarzystwo Tusk-Komorowski-H-GW... Nie do przyjęcia! 3 (j.w.)Proces rozwodowy PO z PiS przypomina prawdziwy rozwód, kazdy ma świadków, argumenty, padają naciągane oskarżenia i kłamstwa, narasta nienawiść i emocje. To, że nie mogli się dogadać, to jeszcze mały problem. Teraz będzie trzeba przezwyciążać narosłą nienawiść i kompleksy, albo wrócimu do punktu wyjścia. Może Tym razem PO będzie miało więcej punktów, a PiS zacznie sie domagać więcej ministerstw "dla równowagi"...? No, chyba, ze PO dogada się z LiD. To będzie jego koniec, a Kaczki urządzą im takie "słuszne", "oddolne", "obywatelskie protesty", że... Szkoda gadać. 4. PiS nie jest liberalny, bo programowo jest socjalny, na dodatek państwotwórczy i centralistyczny. To pomysł na prowadzenie "gospodarki wojennej" (czasowo była ona skuteczna nawet w USA, Anglii i innych bastionach kapitalizmu). Z bolszewizmem nie ma to nic wspólnego. Nie chodzi nawet o morderstwa i więzienie (choć np. lektura Sołżenicyna byłaby pomocna, chocby historia o kobiecie, która zaliczyła "dychę" GULAG-u, za "kradzież 200 metrów materiałów szwalniczych", czyli szpulki nici". Komunizm był absolutnie niewydolny gospodarczo, a prawa jednostki były deptane w sposób bez precedensowy (jeśli nie liczyć III Rzeszy, która też, moim zdaniem, przegrała właśnie dlatego, że panował w niej socjalizm i partyjniactwo). Szprotka nie jest rekinem, a już z całą pewnością nie wielorybem, choc wszystkie żyja w wodzie i mają ogon. 2007/07/26 17:50:56
Oooo! jest cią dalszy! No to ja też...
Bartoszewski, to osoba i osobowość. Nie przeczę, choć akurat jego koncepcja "brzydkiej panny" nie musi być jedyną słuszną drogą. Moim zdaniem powinniśmy się najpierw sami szanować, żeby inni nas szanowali. Dowodem na jakie manowce, własnie dyletanckie, zeszła dyskusja o imponderabiliach, jest przeciwstawianie "patriotyzmu Sienkiewiczowskiego - "Gombrowiczowskiemu"... Całkowita paranoja. Były dwa tramwaje. Jeden był niebieski, a drugi skręcał w prawo... :) Akurat mam do Sienkiewicza stosunek z dystansem, choć też z szacunkiem, przypomnijmy sobie co pisał Prus...Jaki jest w istocie "patriotyzm Sienkiewiczowski", pokazali wszyscy "Kmicice", "Bohuny", "podbipiety" oddający życie w Powstaniu. Natomiast nie istnieje żaden "patriotyzm Gombrowiczowski". Mniejsza juz o ucieczkę i Polski i jakąś tam pederastię. Gombrowicza interesował tylko on sam. Był niemal wzorcem indywidualizmu i egoizmu. Oczywiscie zdolnym jak diabli. Natomiast zastępowanie "Transatlantyku" (lepsze i bardziej przystępne dla licealistów byłoby "Ferdydurke" komucho-endeckim badziewiem literackim, to oczywiście hucpa. DIXI
Gość: Vobe, axf226.internetdsl.tpnet.pl
2007/07/26 18:16:08
Dixet, ale ja się nie wypowiadałem na temat tamtych rzeczy, tylko afery korupcyjnej. Uważam, że Lepper jest populistą, że ludzie skazani nie powinni móc zasiadać w rządzie, uważam też immunitet poselski za coś, co powinno się znieść. Ale trzeba odróżnić przeszłość, charakter, poglądy polityczne, od dowodów, faktów i logiki. Fakty są takie- panowie R. i K. powoływali się na Leppera. Ale czy to jest wystarczające do powiedzenia, że jest winny? Nie. Ja jakbym chciał wyłudzić łapówkę też bym mówił o Lepperze, w końcu to on jest szefem resortu. Ale przecież odralnianiem ziemi zajmuje się Kowalczyk (może się mylę, nie pamiętam dokładnie). I, jak już pisałem, ministerstwo tylko sprawdza czy są dokumenty i przystawia pieczątkę.
Logika podpowiada nam (przynajmniej mi), że pod okiem Kaczyńskiego nikt nie jest bezpieczny. A już najmniej najbliżsi współpracownicy. Więc czy jest sens brania łapówki, podczas gdy samemu dostaje się ogromną ilość pieniędzy i ryzykować stołek? Dla mnie to czysta głupota, a nawet Lepper tak głupi być nie może. Moja wersja wydarzeń jest taka, że panowie R. i K. działali na własną rękę, mając zamiar podzielić się tymi 3ma milionami podzielić się między sobą i albo po prostu powiedzieć że z odrolnieniem działki są problemy i trzeba poczekać trochę (trochę, czyli tak długo aż resort w normalnym trybie (lub trochę przyspieszonym, po znajomości) zająłby się tą sprawą albo spierniczyć za granicę. 2007/07/26 19:46:00
Vobe!
Pozwoliłem sobie spojrzeć z szerszej perspektywy, pardon. Chciałem zwrócic uwagę, że na aniołka nie trafiło, a od tego daleko jeszcze do sytuacji, gdy "nikt nie jest bezpieczny". drugiej strony trudno sie opędzić od myśli, że własnie na ziemi szły od samego 89` gigantyczne przekręty. Skąd się wzieły na przykład latyfundia Stokłosy, na których czuł i zachowywał się jak Radziwiłł? Bodaj z majątku "iglopolu". Kiedyś kombinacje ziemią były domeną PSL, a SlD też się doławiało. Przy tym wszystkm jakieś pół leśniczówki Bulteriera to pikuś, o ile coś tam w ogóle było. Potem "dziób" zaczęła moczyć Samoobrona. Dla mie co innego jest ważne w tej aferze. Lepper w pierwszych dniał kłapał, jak to go wiele osób ostrzegało. Telefony, nawet jakiś tajemniczy facet do drzwi zapukał... O czym to świadczy? Przeciek, jasne, ale do kogo i jakimi drogami. Życzliwi koledzy wpuszczeni nieopatrznie w pobliże sprawy? Dawni agenci? Agenci obcego wywiadu? Myślisz, że to spiskowa teoria dziejów? Nie sądzę, żeby to była "nieudolność" CBA, w którą wszyscy wala jak w bęben. Albo, nie tylko nieudolność. Dixi
Gość: , axf226.internetdsl.tpnet.pl
2007/07/26 21:07:56
Nie wierze w spiskowe teorie, ponieważ przy takim spisku pracuje przeważnie zbyt dużo ludzi, żeby coś nie nawaliło.
A kto go ostrzegł? Nie wiem. Nie wiem nawet czy ktoś go ostrzegł, nie wiem czy on sam nie chce z siebie w ten sposób zrobić biednej ofiary, i to tak biednej i bezpodstawnie oskarżanej, że ludzie z CBA stwierdzają że tak nie powinno być, i go ostrzegają. Ale jeśli przeciek nastąpił, to uważam, że powinna polecieć czyjaś głowa. Nawet, jeśli Lepper nie był w nic zamieszany, a oskarżenia bezpodstawne, tajność to tajność. Taka operacja nie miała prawa wyjść na światło dzienne przed zakończeniem. 2007/07/26 21:15:25
Tak. Poza wszystkim trzeba znaleźć źródło przecieku. Sam powiedziałeś, że przy "spisku", a także przy normalnym dochodzeniu :), pracuje dużo ludzi i coś może nawalić.
Oczywiście pisłem o "spiskowej teorii" ironicznie. Nie trzeba być "oszołomem", żeby nie wierzyć, że byli agenci i agenci obcych wywiadów zniknęli. Lepper to postać ewidentnie niewyraźna. Dixi
Gość: vitpro, bcb64.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/26 22:59:26
Wiesz co Kataryno? Kiedyś to tu było życie...Pozdr. dla Dixi(leniucha)
Gość: Infidel, host74-78.crowley.pl
2007/07/27 07:12:15
Dzień dobry.
Witam wszystkich fanatyków spiskowej teorii dziejów! Słowo "przeciek" przykuło moją uwagę. Nie rozumiem, dlaczego tak wielu daje się wyprowadzić w "maliny" różnym politykom lub dziennikarzom. Myślę, że Lepper jest wplątany w aferę prowokacji z łapówką, aczkolwiek nie wiem jaki jest jego udział. Kiedyś Pan Andrzej Lepper już widział tabuny Talibów lądujących w jego Klewkach, teraz rozmawiał z hologramem anonimowego wysłannika aniołów stróżów, czuwających nad Samoobroną. Dlaczego nikt nie chce przyjąć do wiadomości, że u Andrzeja Leppera zadziałał zwykły hamulec bezpieczeństwa, taki odruch samozachowawczy? Niech każdy się postawi w sytuacji ministra, który dowiaduje się, że wkrótce do Ministerstwa ma przyjść jakiś gość z walizką pieniędzy. Ta akcja była z góry skazana na porażkę, ponieważ była podobna do akcji z kardiochirurgiem, który w swoim gabinecie, do którego ma klucz pół szpitala, nieostrożnie przechowywał klikadziesiąt tysięcy złotych, kolekcję Rolexów, całą gamę piór Mont Blanc, kolekcjonerskie alkohole, i jeszcze pewnie bogaty zbiór numizmatów ... Lepper, nie Lepper, jak każda ryba bierze, ale nie każdy wędkarz wróci z połowów z Lepperem w siatce. Chyba jest jasne, że Lepper nie mógł powiedzieć: "zadzwonił do mnie Ryba z informacją, że jakiś X wpadnie do Ministerstwa z neseserkiem biletów Narodowego Banku POlskiego". Jeśli Ryba przekazał taką informację, wiadomo było, że dzwoni z tej "siatki" wędkarza. Cenię sobie, że oglądałem "Kapitana Klossa" oraz "07 złoś się" Pozdrawiam I 2007/07/27 07:54:51
Mamy najlepsze czasy dla korupcji odkad w wyniku akcji na Lepera CBA zlapala sama siebie i znajduje sie teraz w wiezieniu.
2007/07/27 07:58:25
Nie wiadomo dlaczego PiS panicznie sie boi komisji, najprawdopodobniej uwaza, ze w wyniku jej prac dojdzie do uwolnienia CBA i w jakis sposob sie tego obawia.
2007/07/27 08:03:37
Atak na weksle Lepera wynikal z mrowienia na mysl, ze wyborcy moga rzadac weksla na spelnienie przedwyborczych obietnic u urzedujacego premiera.
2007/07/27 08:10:40
Atak na weksle Lepera wynikal z mrowienia na mysl, ze wyborcy moga rzadac weksla na spelnienie przedwyborczych obietnic u urzedujacego premiera.
2007/07/27 08:38:39
Infidel!
Sam się zastanawiam, czy Lepper wziąłby do ręki teczkę z pieniędzmi? To byłoby wyjątkowo mało cwane, chyba, że byłby przekonany, iż (jak przez dziesiątki lat) tak wysoko nikt nie odważy się sięgnąć. No, ale kto normalny gwałci i wykorzystuje seksualnie współpracowniczki,zleca aplikowanie kobietom zwierzęcych preparatów, nie bojąc się konsekwencji? Działaczom Samoobrony niewątpliwie przewróciło się we łbach, kiedy partia z prowincjonalnych dróg, blokowanych bronami, "weszła na salony". Zaczęli się też zachowywać tak, jak sobie te "salony" wyobrażałi, czyli po plebejsko-sowiecku. Podobno w KCKPZR sekretarki codziennie rano robiły "loda" staruchom... Sądzę, że akcja miała utrącić, wybić z równowagi i układu Leppera, a potem miało się zrobić dokładne prześwietlenie i przepierkę. Trudno udawać, że nie ma tu mocnego podtekstu politycznego, skoro szemrane kontakty Leppera dotychczas nikomu niby nie przeszkadzały, a nagle zacząły. Niby... Myślę, że Kaczka tolerował go z zaciśnietymi zębami, ale obiecywał sobie, że jeszcze się z Samoobroną policzy. Choćby za taśmy Beger. Tak, czy siak, na pohybel Lepperowi! 2007/07/27 08:43:03
P.S.
Taka już jest polityka... Najpierw USA z ZSRR byli aliantami (razem sądzili Niemców za obozy, a nik nie wspominał o GUŁG-ach), potem była zimna wojna. Dixi 2007/07/27 09:07:39
Przy przyjętej metodzie walka z korupcją nie może się udać dopóki nie wejdzie w koalicję ze wszystkimi łapownikami.
2007/07/27 09:09:59
Dla jawności życia publicznego przedstawiając nowo powoływanych urzędników powinien premier ujawniać wszystkie kwalifikacje, również te istotne w programie walki z korupcją.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/27 15:30:17
Dixi,
dosc ciekawe ujecie zaprezentowales i chyba dobrze to wytlumaczyles, choc w moim przekonaniu starannie ominales podparcie tezy, ze "swiadomosc sie zmienila na lepsze". Kazdy ocenia czasy indywidualnie ze swojej wlasnej perspektywy i oczywiscie trudno polemizowac z ocena: Ty piszesz, ze "jestes konserwatysta i nie widzisz dla PiS alternatywy" i jestem w stanie sie z Toba zgodzic, dodajac slowo : w Polsce. Konserwatyzm na calym swiecie jest zupelnie inaczej zbudowany, swiecil wiele triumfow w przeszlosci, obecnie jednak chyba Bush jest w odwrocie (tzn. amerykanski doszedl do granic swoich mozliwosci) i mozna jedynie jakies nadzieje pokladac w tym, co robi Merkel z Sarkozym. Ja uwazalem sie za konserwatyste, obecnie juz nie, a szczegolnie w Polsce nie mam ochoty popierac PiSu tylko dlatego, ze to wlasciwie jedyna opcja. Z jednego wzgledu: to sie nie moze udac, to moze trwac dluzej lub krocej ale skonczy sie w jedyny sposob: totalnym blamazem. Wina kaczek nie polega na tym, ze robia bledy (kazdy kto wprowadza cos nowego robi bledy i naraza sie na krytyke i osmieszanie ze strony swoich oponentow), ale ze wciaz drepca bezradnie w kolko i nie widac, aby wreszcie doznaly olsnienia w ktora strone zmierzac. Kolejny obciach: CBA, nie ma zadnej gwarancji, ze Fotyga zacznie sie dogadywac z zyczliwymi nam (tak!) rzadami Niemiec i Francji (najlepszym rozwiazaniem wogole byloby, aby sie smiecia pzobyc z ministerstwa). Co wiecej: jak ktos sie za bardzo wychyla na kaczym dworze to dostaje "one-way ticket". Tak odbieram polska rzeczywistosc. Bladzenie w kolko bierze sie oczywiscie ze zlej diagnozy rzeczywistosci: pisal o tym Hall i wlasciwie wciaz sie na to zwraca uwage: tzreba oddac co cesarskie cesarzowi, przyznac sie otwarcie, ze Michnik, GW moze nam sa obce ideologiczne, widzenie swiata nam nie odpowiada, ale trzeba tez umiec uhonorowac chocby Michnika za to, jak sie zachowywal w stanie wojennym. Aby rozliczyc stan wojenny trzeba miec jakas wizje tego, co sie stalo a nie probowac sprzedawac ludziom kit, wciaz powtarzajac do znudzenia te same zdjecia palujacych ZOMOwcow i uzurpowac sobie dzidzictwo "S" (tam, gdzie oni stoja to stalo ZOMO) albo wmawiac staruszkom, ze "wy jestescie przyszloscia narodu". Nie mozna tworzyc konserwatyzmu opartego na zabobonie, ciemnocie, przesadzie i manipulacji dlatego w mojej interpretacji (oczywiscie moge mowic tylko za siebie) jesli mi zmienila sie swiaodmosc to wlasnie odwrotnie: przeczytalem wiele ksiazek zarowno z historii Polski, ja nie mialem problemow w czasach Millera z ocena pewnych faktow w historii, obecnie juz jednak nie wszystko wydaje mi sie takie proste, gdy zaobserwowalem to, co zawsze wypadalo jakos z mojego punktu widzenia: ze ten polski narod faktycznie nie jest ani tak strasznie wartosciowy, ani etyczny (tu akurat nie mialem nigdy watpliwosci) ani to, ze komuna powodowala ciemnote i slepote, bo w tej chwili mamy opcje przeciwstawna, a szczucia i konfabulacje sa dokladnie gorsze niz te za komuny. Przypomne jeszcze raz, ze IV RP miala dobrac sie do ukladu, rozliczyc winnych naduzyc, czerpac z dziedzictwa "S" i promowac prawde zamiast tego szarpie sie w jakichs dziwnych rozgrywkach z wlasnymi bracmi konserwatystami, organizuje prowokacje, ktore i tak nie wypalaja, kombatanci starej "S" w wiekszosci staneli okoniem i raczej sa w opozycji do PiSu a prawda okazuje sie niczym z definicji Lenina - jest tym, co jest nam w danej chwili uzyteczne. 2007/07/27 16:58:24
Gościu66!
No nie wiem, czy starzy działacze są w opozycji do PiS-u? Raczej do wszystkich innych partii, a do Kaczek maja pretensje i nic dziwnego. Ja też mam, choc z pewnościa z innego powodu. Kiedyś bodaj Jeziorański miał się wypowiedzieć o Wałęsie : "Mam nadzieje, ze Wałęsa znów oszuka robotników". Miał na myśli nie to, co Lechu wyczyniał, tylko, że przy pomocy zwiazków zawodowych zbuduje kapitalizm. Kaczka ma dokładnie ten sam problem. Bez dużej dawki populizmu nie ma władzy. Bez władzy można sobie opowiadać bajki po kawiarniach, a w ostateczności drukować bibułę, blokować drogi i rzucać zapalone opony. Kaczka (mam na myśli Jarosława, bo Lech wyraźnie skapcaniał) musi trwać w głębokim szpagacie, bo i zdradzić ideałów pierwszej "S" nie chce i gospodarki nie może rujnować, na co jest za inteligentny. Nie ma czego zazdrościć. Dostał wreszcie, po tylu latach, szansę i teraz stara się załatwić wszystko na raz. Klasyczny szachowy niedoczas. Nawet pewności, że na cokolwiek jest cztery lata - żadnej. Latanie i gaszenie pożarów, a w okół ujadanie i czekajace na padlinę sępy. Silę sie na metafory, żeby skrócić wywód :) W sumie nie dziwią mnie wpadki, bo nie ma czasu i częstokroc nie ma kim orać. Muszę sam siebie powstrzymywać od wybuchów irytacji i zniecierpliwienia. Zaś to osławione "garnięcie do siebie", zamykanie sie we własnym kregu jest dla mnie całkiem zrozumiałe i nawet racjonalne, choc oczywiście źle wyglada. Nie wspomne już o zjawisku g...a przyklejajacego się do okrętu, z którym Kaczka ewidentnie sie liczy i stara sie przeciwdziałać (odrzuca się setki, być może traci wartościowych sojuszników), ale też pamiętajmy, że głównym grzechem tzw. prawicy był od dawna nadmiar liderów, bałagan ideologiczny (opcje "od Sasa do lasa")i skłonność do rozpadu na kanapowe grupki obrazone na cały świat. Na razie tylko Jurek sie oddzielił, ale i tak deklaruje współpracę. Psychologicznie rzecz biorąc, na koniec, po tylu złych doswiadczeniach, nie powinno dziwic, że Kaczki ufaja tylko sprawdzonym "towarzyszom". Klasyczna partia kadrowa. Może się to nie podobać, tak samo jak może sie nie podobac myślenie centralistyczne i "ręczne sterowanie", ale jest to jakaś opcja. Obliczona właśnie na sytuację wojenną. A propos, pomysł "wojny na górze" nie był taki idiotyczny, jak sadzą perzśmiewcy (sam kiedyś reagowałem na to jak pies Pawłowa). Albo tworzymy towarzystwo wzajemnej adoracji, albo dzielimy sie wedle swiatopogladu. Całkiem rozsądnie postawiona alternatywa. Co zaś się tyczy świadomości. Pozwól, że zacytuję: " Nie można tworzyc konserwatyzmu opartego na zabobonie, ciemnocie, przesadzie i manipulacji ". E tam... Można. Tyle, że PiS akurat tego nie robi. Ma wprawdzie także takich wyborców, ale przecież nie wszystkich. To mit i, właśnie, czarny PR. Mnie bardziej śmieszy i zniesmacza tworzenie "nowoczesnego państwa europejskiego", w oparciu o socjalistycznych aparatczykach, postarzałych i sepleniących "rewizjonistach, a takze... "przedsiebiorcach życzliwych lewicy" (!)(Miller) i cwanych, pseudolewicowych agitatorach
Gość: Robert, cmz233.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/27 17:54:33
Dixi, moim zdaniem bardzo trafna analiza. Dodajmy jeszcze, że Kaczyński działa w warunkach totalnego osaczenia przez niemal wszystkie potężne i wpływowe (również zagranicą) środowiska, które chyba po raz pierwszy (nie licząc niegroźnego, bo słabego Olszewskiego) poczuły się zagrożone utratą monopolu na kształtowanie opinii w sprawie pryncypiów. Nie stracić głowy w tych warunkach to prawdziwe wyzwanie i nie lada sztuka. Nie wiem czy Kaczyński - Jarosław oczywiście, jako spiritus movens - temu sprosta. Tym bardziej, że nie ma po temu klimatu w Europie, która wg mnie zmierza w bardzo ryzykownym kierunku.
2007/07/27 18:44:54
Moze przyjazn miedzy Kaczynskim i Leperem jest prawie tak szorstka jak ta miedzy Millerem i Kwasniewskim, ale nie mozna powiedziec ze jej nie bylo.
2007/07/27 18:52:06
Wiekszosc rzeczy, ktore od lat wiemy o Leperze moze mu miec za zle kazdy, pod warunkiem ze nie jest z PiSu.
2007/07/27 19:18:54
Robert! Dlatego żałuję, żeśmy sie nie uparli przy pierwiastku. Poważnie. Unia to jakiś dziwaczny moloch, jak mawiał tow. Wiesław: "ni pies ni wydra, coś na kształt świdra", ale mogliby nam skoczyć. Te wszystkie głosy oburzenia wynikaja z przyzwyczajenia do traktowania nas jak przygłupiego kuzyna ze wsi. Ciekawe, kto ich do tego przyzwyczaił. Ci,którym wystarczało poklepanie po główce i co teraz tak jęczą, że utracimy miłość. W balladzie Młynarskiego gospodarz grzecznego konia lał, dla przykładu,a krnąbrnemu... groził batem :)
Dixi
Gość: Infidel, host74-78.crowley.pl
2007/07/28 17:45:12
Kataryna milczy bo jej głupio z tą aferą prowokacyjną CBA;
Pan Premier nie zgadza się na komisję sejmową, bo się boi polskiej Wassergate, Ziobrogate, Kaczorgate, czy jak bedzie to nazwane. Ta CBA tyle kosztuje i jeszcze szkód przysparza. Typowe "cost centre". Dobrze, że w Mragowie są fachowcy, co tuzów z CBA w mig rozszyfrują. Szkoda, że wśród dziennikarzy przeważają tuzy jak ci z CBA. A Kataryna z jej "aferą Leppera" dała ciała, zresztą nie pierwszy raz. 2007/07/29 11:51:18
Komisje nie służą dochodzeniu do prawdy, tylko propagandzie politycznej. Nie widzę powodu, żeby Kaczka sam kręcił bat na siebie, bo tak sie zamaniło nielojalnemu "koalicjantowi", który zresztą nawet tą sytuację już rozgrywa, tak jak LiD sprawę Blidy.
Tymczasem komisja bankowa jest hamowana na wszystkie możliwe sposoby, a o komisji badającej rozdawnictwo państwowej ziemi za symbolicza złotówke, albo wręcz za darmo, nikt ani mru-mru. Podobno Kaczka w częstochowie miał powiedzieć do współpracownika: "Uderz pasterza, a owce się rozpierzchną". Miało chodzić o Rydzyka, ale zdaje się - nie tylko. Kaczyński zawsze robi odwrotnie niżbym chciał :):(, więc pewnie nie będzie na jesieni wyborów, tylko następne akty rozbijania i wasalizowania Samoobrony i LPR. Można i tak... Dixi
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/30 14:31:23
> Mnie bardziej śmieszy i zniesmacza tworzenie "nowoczesnego państwa europejskiego", w oparciu o socjalistycznych aparatczykach, postarzałych i sepleniących "rewizjonistach, a takze... "przedsiebiorcach życzliwych lewicy" (!)(Miller) i cwanych, pseudolewicowych agitatorach
Zadziwiajace, ze ten twor tak archaiczny, tworzony przez ludzi, ktorym nigdy w zyciu nic sie nie udalo - tez dawnych socjalistycznych aparatczykow (czymze bowiem sa sami Kaczynscy, jak nie wyhodowana narosl PRLowska jak tzw. IV Rzeczpospolita jakos nie budzi zniesmaczenia. Widac roznimy sie. Co moze powstac z ciaglego mietolenia tych samych oklepanych frazesow ? Jedynie "wzrost swiadomosci", faktycznie - to znaczy uswiadomienie sobie, ze nie kazdy chuligan, co rzucal kamieniem byl "bojownikiem o slusznas prawe", nie kazdy wyrzucony ze szkoly nie zasluzyl sobie na to i nie kazdy, kto glosil dyrdymaly zasluguje na to, aby obecnie puszyc sie jak paw. Aby proponowac cos nowego potrzeba cos wiecej, niz miec hormonalne klopoty, kompleksy i zasiedzialosc, cos wiecej niz nabyta w PRL umiejetnosc wynajdywania i oszukiwania frajerow. Aby proponowac cos nowego w swiecie, tzreba ten swiat rozumiec a jak ktos, kto nie wie, na czym polega roznica miedzy software a komputerem, nie potrafi zalozyc sobie konta bankowego i nie zna roznicy miedzy marihuana a narkotykami ma decydowac, co sluszne dla Polski a co tylko sluszne dla siebie ? Jeszcze gorzej, ze nawet majac tak samemu ograniczone umiejetnosci, bedac smiesznym do przesady, nie potrafi sie ani uzyskac poparcia dla swoich fantazji wiekszosci spoleczesntwa, malo tego : wybija sie co do nogi wszelkie indywidualnosci we wlasnym zasiegu, jak sie ktos jeszcze naiwny pokaze i wskazuje sie swoim paluchem na gromade emerytow i ludzi zagubionych we wlasnym strachu przed smiercia: "to wy jestescie Polska" - krzyczy demagog. Niestety, Millera trzeba bylo zastapic, ale nie oznacza to, ze tzreba bylo zastapic byle czym. Dlaczego FAZ potrafi pisac lepsze i bardziej rzeczowe artykuly o Polsce niz "odzyskana" Rzeczpospolita, dlaczego zaden z kolejnych szefow TVP nie potrafi sie nawet na zasieg reki zblizyc do sprawnego Kwiatkowskiego ? Dlaczego trzeba ciagle odwolywac to, co sie mowilo wczoraj, przepisywac historie a wszystkiemu i tak winna Platforma,ze Kaczory musza wymuszac pierwszenstwo jak dzieci. 2007/07/30 16:44:22
@ Maksimum
A z czego wnioskujesz, że wraca i że go nie było? A co do Leppera, to Maciej Jabłoński, którym media dziwnie nie są zainteresowane podobno zeznał, że Lepper mu Rybę przedstawiał jako człowieka z gminy Mrągowo. Nic dziwnego, że Lepper wpada w histerię. No i ciekawe czy samorządowca z Mrągowa ostrzegł ten sam człowiek, który ostrzegł Leppera. Bo sam z siebie pewnie nie wpadłby na to, że warto rzekomym biznesmenom zdjęcia robić.
Gość: , apn-99-32.gprspla.plusgsm.pl
2007/07/30 17:03:10
Właśnie, że nie, Kataryno. Nie mogę wysłać tekstu.
2007/07/30 17:03:14
O! Ja też nie mogę pisać! Przed chwilą coś wysyłałam i zniknęło.
2007/07/30 17:04:06
@ Dixi
Faktycznie jest jakiś problem bo przed chwilą napisałam coś do Ciebie i tego nie ma. Nie wiem w czym problem. 2007/07/30 17:08:31
@ Dixi
A pisałeś zalogowany czy nie? Zgłosiłam już na forum o blogach.
Gość: , apn-99-32.gprspla.plusgsm.pl
2007/07/30 17:12:50
Logowałem się, jak zawsze. Ale nie szło. Dlatego piszę jako "gość".
Dixi PS Może Agora zaczyna kampanię ?:) 2007/07/30 17:17:05
@ Dixi
To tak jak ja przed chwilą. Wysłałam a nie doszło i nic się nie wyświetliło. Dziwne.
Gość: , apn-99-32.gprspla.plusgsm.pl
2007/07/30 17:18:00
Trudno, zamieszczę na swoim blogu, którego, prawdę mówiąc nie mam czasu i siły prowadzić...
Dixi 2007/07/30 17:18:51
@ Dixi
Coś chyba jest z serwerem bo ja nie mogę wejść do środka swojego bloga.
Gość: , apn-99-32.gprspla.plusgsm.pl
2007/07/30 17:38:41
Kataryno! No dobrze, spoko, choć to ciekawe i dziwne.
Pozdrawiam! Dixi
Gość: , cmi28.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/30 17:50:47
Dixi, wobec tego ja spróbuję (kopiuję z Twojego blogu). Udało się!
Gościu66! Bez przesady. Kaczyńscy nie są komunistycznymi aparatczykami. No, co ty? Fakt, że kształtowali się w okresie głębokiej komuny, ale przynajmniej, jak jeszcze wielu, którzy nie robili karier na skróty, albo nie wierzyli w "socjalizm z ludzką twarzą" (i nie bali się panicznie gniewu Sowietów) wyszli z urazem, resentymentami, kompleksami, ale nie skur...ni. Znów zresztą odpowiadasz na frazesy (o ile prawo, sprawiedliwość, patriotyzm itd. to frazesy) innym zestawem frazesóe. Nie będę z nimi dyskutował. Jeszcze słowo o centraliźmie i "państwie solidarnym". Jako liberałowi nie podoba mi się ani jedno, ani drugie. No tak, ale ekonomia nie ma nic wspólnego z moralnością, bo prawa podaży i popytu, sa taak samo moralne, jak prawa natury ( "nienaturalne", więc w jakiś sposób "nimoralne", a przynajmniej nieracjonalne, jest działanie przeciw nim). Niemniej trudno się tak łatwo pogodzic z stuacją, przynajmniej mnie, ze największymi, niemal jedynymi i to na wielką skalę, beneficjentami zmiany ustroju są ci, którzy w ocjaliżmie kwitli (zagrabiajac to, co przypadkiem nie zmarnowane, a chodzi nie tylko o pieniadze, ale szanse zyciowe), a kapitalizm zwalczali,kłamstwem, zamordyzmem i posuwając się nawet do zbrodni. Na dodatekt, zostawili po sobie zubożone "sieroty po komuniżmie", a to są już wyborcy (za komuny coś nieznanego). Wolę, żeby tych oszukanych i okradzionych, często ogłupionych ludzi, zagospodarował Kaczyński (który stara sie zrealizować nierealizowalne obietnice, ale nie kosztem gospodarki), a nie Lepper czy Olejniczak. Jak już powiedziałem - zaciskam zęby, ale nie widzę alternatywy. Dixi 2007/07/30 18:15:49
Do pelni obludy brakowaloby tylko Kaczynskiego wspolczujacego Leperowi urzedowych klopotow.
Gość: Infidel, host-193-34-162-197.dag.pl
2007/07/30 18:17:42
Witam :-)
@ Kataryna und Dixi, Dixi, oni już wiedzą, że nadajesz z 212.2.96.31, przydzielonego dynamicznie. Spox. Tak nie są w stanie nic zrobić z tą informacją. Jeśli Agora blokuje Katarynę i Dixi, jaką opcję prezentują? Zawsze podejrzewałem Katarynę o agoryzm, a tu wychodzi, że Kataryna to etatowy PiS. Nic to, że PiS, wszakże jestem tolerancyjny! Niech Kataryna jednak wie, że nieformalny "skarbnik" PiS, co teraz w Ministerstwie Sportu porządkuje to kolega Adama. 2007/07/30 18:18:59
Koalicji PO z LiDem nie ma demonizowac jesli tylko w polowie kadencji zmajstruje sie przeciw Olejniczakowi prowokacje.
Gość: , apn-99-32.gprspla.plusgsm.pl
2007/07/30 19:39:35
Dzięki Drogi Nieznajomy za cytowanie!
To chyba jednak nie była awaria serwara... No i fajnie!:) Pozdrowienia dla wszystkich! Dixi
Gość: , apn-99-32.gprspla.plusgsm.pl
2007/07/30 19:48:00
Całe szczęście, ze alojzo.bemol ma nieograniczony dostęp :)
Dixi 2007/07/30 20:24:57
@ Dixi
Alojzo jest przekonany, że jestem Romaszewską-Guzy i dlatego upodobał sobie mój blog i robi co może, żeby zwrócić na siebie jej uwagę. 2007/07/30 23:26:11
Pod wplywem tej koalicji rzeczywiscie zmienia sie Polska, ale od kilku dni zmienia sie szybciej.
2007/07/30 23:36:45
Byc moze po kilku miesiacach zazylosci PiS ma te ekskluzywna wiedze, ze odwolywany Leper jest inny od tego powolywanego zaledwie kilkanascie miesiecy wczesniej.
2007/07/30 23:41:23
Nawet ktos tak niechetny jak ja musi przyznac, ze wodzowie 4rp nie sa w najmniejszym stopniu obrazalscy.
2007/07/30 23:46:43
Nie wiem czy stac nas na to by kilkukrotnym codziennie rozpadom i zawiazaniom koalicji towarzyszyly odprawy.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/31 15:04:47
Male dziecko Jareczek:
>Premier Jarosław Kaczyński powiedział we wtorek w radiowych "Sygnałach Dnia", że jeśli Niemcy chcą zwrotu dóbr kultury, które po wojnie znalazły się w Polsce, to powinni zwrócić dzieła sztuki, zrabowane w naszym kraju. Tyle, ze Niemcy konkretnie mowia, co jest w rekach polskich. Ciekaw jestem, czy Jarek sobie tak, jak zwykle wzial swoje podejrzenia ze swoich glutow, tak samo jak slynne liczenie strat polskich czy start warszawskich swego czasu. Nie mam sily ani ochoty dyskutowac na temat rzetelnosci prowadzenia takiej polityki, jaka sie w Polsce becnie prowadzi, moze w XVII wieku taka polityka byla moze i odpowiednia. Nie bylo wtedy poczty, komunikacji a zamiast urzednikow mozna bylo sie jedynie opierac na dworskiej kamryli, a i patriotyzmu (w nowoczesnym ksztalcie) nie bylo, to mozna bylo tak cyganic. Wstyd powinno byc wszystkim, ze nasza polityka jest opierana na klamstwie, wymyslach i psychopatycznym (podkreslam swiadom tego slowa) patriotyzmie. Kaczynski do tego wszystkiego celebruje swoje znikniecie (wionsa 2008 ? a moze jesien 2009) niczym Miller czym doporwadza jedynie do szalu wiekszosc spoleczenstwa polskiego, to ze Polacy sa wychowani w cieprliwosci nie powinno usprawiedliwiac chamstwa jednych wobec innych. "Zamiast budowac IV RP zrob cos dla swojego blizniego, gamoniu. Zamiast sluchac Radia Maryja przestaw sie na rozmowy z Bogiem, bo Rydzyk nie zalatwi ci miejsca w niebie, sam nie ma miejscowki"
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/31 15:14:47
> Jak już powiedziałem - zaciskam zęby, ale nie widzę alternatywy. Dixi
No tak, alternatywy moze i nie widac. Wiec co ? Przeczekac ? Jakos to nam (w PRLu) niespecjalnie wyszlo. Za Gierka pojawila sie tendencja, aby zamiast stekac - wlaczac sie w przemiany i przez to wplywac - inaczej mowiac - dzis tez by mozna bylo przymykac oczy na zle, bawic sie w konfirmacje, choc casus Sikroski, Meller, Zalewski mowia, ze i tak to sie nie moze udac. Za Jaruzelskiego bawilismy sie w rzucanie kamieniami (tzn ja akurat nie, ale mowie o spoleczenstwie). Dzieki temu nauczylismy sie byc znanymi na calym swiecie oszustami i lawirantami (obserwowalem tych "herosow" w Niemczech), ktorzy nie biora odpowiedzialnosci za to, co mowia (nie mam watpliwosci,ze jak PiS padnie, dyrektorzy szkol co obecnie "krzewia patriotyzm" odwroca sie o 180 stopni w jeden dzien). To moze - ci, co popieraja PiS (chocby jak kataryna) wykazali by na tyle odwagi cywilnej, aby sformulowac i doprecyzowac swoje wlasne oczekiwania wobec tego "slusznego" programu zamiast isc na latwizne i bawic sie w wyszukiwanie sprzecznosci w jakichs trzeciorzednych oswiadczeniach opozycji ?
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/31 15:15:46
PS Chyba ze popieranie PiS jest jedynie synekurka (slynna polityka prorodzinna)
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/31 15:20:58
Mojzeszowicz ma zostac minsitrem rolnictwa. Czy oznacza to, ze propozycja zlozona Beger w asyscie Lipinskiego(pracy w ministerstwie) obecnie moze juz byc zrealizowana ?
PS wiem, ze to tylko takie "koalicyjne gierki". Jarek - podobnie jak Olszewski, nie znajac sie na rzadzeniu panstwem, zajmuje sie tym, na czym sie zna, czyli na zabawach. 2007/07/31 17:04:51
Gościu66, wielu z tych, którzy "włączyli się w przemiany" drży dzisiaj przed otwarciem teczek. Najspokojniejsi są komunistyczni aparatczycy (choć chyba nie wszyscy), bo oni się nie "włączali", tylko kierowali "włączaniem", także przy pomocy aparatu represji. Zjawisko zresztą nie dotyczy tylko Gierka. Zaczynało się od "utrwalaczy", a kończyło na PRON-ie (mawiało się : "Pron cie wzywa":)).
Jeśli idzie o oczekiwania, to proszę: rozliczenie przeszłości i budowa prawdziwego kapitalizmu w najbliższej przyszłości. To wcale nie sprzecznosć, a kolejność też jest odpowiednia, choć wolałbym wszystko na raz :) Dixi 2007/07/31 17:06:52
Lepiej się nie powoływać na Beger, bo cóż to innego było, jak nie prowokacja polityczna, nazwana "korupcją" :)
Dixi
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/31 20:34:24
> Gościu66, wielu z tych, którzy "włączyli się w przemiany" drży dzisiaj przed otwarciem teczek.
ale nie rozumiem, dlaczego to jest dla Was takie wazne ? Swiat staje sie chory ( w Polsce), politycy zachowuja sie jak kompletne gnioty, Jaroslawa choroba sie poglebia z minuty na minute (na miejscu brata bym interweniowal zaniepokojony) - no ale sa tacy, co drza przed otwarciem teczek. Jestem zreszta ciekaw, czy naprawde ktos rzeczywiscie drzy - ja mialem dwa prawie 100% typy wspolpracy z SB i zaden z tych ludzi (o dziwo, bo nazwisko nawet w miare popularne) na liscie Wildsteina nie figurowal. Ale nawet jesli - co ujawnienie teczek da ? Bardziej ludziom, ktorzy sie naraza obecnej wladzy, bo tu gniew Jaroslawa moze powodowac. Ale gniew Jaroslawa jest wybiorczy. Kryze, Wasserman, Jasinski i Gilowska sa bezpieczni, Surmacz tez nie wykazywal zadnego "drzenia", za to powtarzal jak zegarynka o swoim podziwie dla PiSu. Najciekawsza sprawa jest z Lepperem, bo "grozny" Jarek byl tyle czasu wobec niego laskawy, teraz zas zupelnie mu sie kierunki pomylily, ma pretensje o to, ze co, ze prowokacja w sumie nie wypalila ? Mamy byc nienormalnym, chorym panstwem i tolerowac amatorszczyzne tylko dlatego, zeby wreszcie dopasc kilku ludzi (ktorych zreszta i tak nie dopadlismy, mimo dwoch lat tej zabawy) ?
Gość: , 66.244.207.15*
2007/07/31 20:36:27
> Lepiej się nie powoływać na Beger, bo cóż to innego było, jak nie prowokacja polityczna, nazwana "korupcją" :)
To w takim razie jak nazwac "szukanie hakow" przez CBA ? 2007/07/31 22:12:07
Gościu66!
Poczytaj sam siebie. Istny "seans nienawiści" :) Nie chodzi o to, żeby kogoś dopaść. Mniejsza o Kaczki. Mnie rzeczywiście chodzi o takie podstawowe rzeczy, o których pisałem (tym razem poczytaj mnie). Społeczeństwo było pacyfikowane (dosłownie, bo strzelano nie raz), zastraszane(to ci biedacy, którzy się złamali), wodzone na pokuszenie (to ci, którzy "włączali się w przemiany", nie bez oczywistych zysków, choć były to ochłapy jak talon na trabanta...), demoralizowane (te wszystkie "załatwiania" jak za Niemca)... Łatwo teraz opowiadać, jacy my, Polacy jesteśmy do d...y. Najsmutniejsze jest to, że ci do d...u sa nadal biedni, a ci odpowiadzialni za to kwitli po 89`tym i żyli jak pączki w maśle. Figę mieliśmy, nie kapitalizm. Klasyczną, postkolonialna oligarchię.Prawdziwy kapitalizm nie pieści, ale daje szanse zdolnym i przedsiębiorczym. Oczywiście gdzie indziej dzieci dziedziczące majątki w n-tym pokoleniu i pochodzace z "dobrego towarzystwa, albo kila pokoleń po "okradzionym milionie", maja handicap, ale u nas wszystko odbyło się jeszcze wstrętniej. Powtórzę. Poza wszystkim, ci, którzy "oszukali się" na kapitaliźmie (bo kiedyś mieli "darmowe" wykształcenie i punkty "za pochodzenie", "opiekę medyczną", badziewne wczasy pracownicze, wycieczki do Stolycy do teatru, czyt. na zakupy...), to tez wyborcy i jest ich wiecej, niż "oświeconych". Nie opowiadaj mi tez o amatorszczyźnie. Oczywiscie, zawodowcami są Miller, Oleksy, Kwas... Oni mieli lata, zeby sie uczyć rozgrywek frakcyjnych i oszukiwania społeczeństwa. PiS, amatorsko, ciagle szarpany, próbuje od dwu lat, a sam Kaczka premieruje od roku. Na dodatek z ciągłą perspektywą przyspieszonych wyborów. N.b dziwia mnie twoje odwołania do Lecha Kaczyńskiego, który wyraźnie osiągnał "poziom niekompetencji" (zgodnie z zasadą Petera, kazdy awansuje, aż wreszcie osiągnie ten poziom). Nie wróżę mu nawet reelekcji. (Jest problem, bo dla odmiany Ziobro powinien jeszcze kilka razy dostać dobrze w tyłek, żeby dojrzeć.) Sam Jarosław lubic sie nie da, urodą nie grzeszy, ale przynajmniej kombinuje jak koń pod górę, gdy opozycja do znudzenia opowiada głodne kawałki, kabotyńsko drze szaty i czeka. Obyśmy (także Ty) nie doczekal rządów tych "kompetentnych". Dixi 2007/07/31 22:14:16
Zdecyduj się. Albo Kaczka o wszystkim wiedział, albo zaczął nagle szukać haków. Tak, czy siak, na Leppera już pora.
Dixi
Gość: , cmb23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/31 22:35:51
Dixi, czy Ty rozumiesz o co temu 66 chodzi? Czy wg Ciebie z nim jest wszystko w porządku, że użyję tego eufemizmu? Co to znaczy, "świat staje się chory (w Polsce)"? O jakiej pogłębiającej się z minuty na minutę chorobie Jarosława on pisze? Gdzie "Surmacz powtarzał jak zegarynka(?!) o swoim podziwie dla PiSu? Co to znaczy, że "dzięki [rzucaniu kamieniami] nauczylismy sie byc znanymi na calym swiecie oszustami i lawirantami"?
Pytam, bo może jakoś łapiesz jakąś rozsądną myśl w tym co on pisze, skoro z nim polemizujesz? I co on pisze o "nienormalnym, chorym państwie" właśnie teraz, a nie wtedy, gdy przy "bezpartyjnym" premierze bez oparcia w parlamencie był wicepremier należący do opozycji (Belka i Hausner)? 2007/07/31 23:51:47
Spokojnie, Cmb23!
Polemika ma sens, przynajmniej człowiek porządkuje własne myśli. Może na dodatek da komuś także do myślenia...? Mam wrażenie, że przedzieram się przez pokłady antykaczystowskiej mitologii, co jest specyficznym "oszołomstwem inaczej". Nie chcę obrażać nikogo, tylko pracowicie szuam argumentów. Przyznam, że jednego nie znosze i reaguję na to alergicznie - gadania, ze my, Polacy, jesteśmy do d...y narodem, do niczego sie nie nadajemy itd. To też nacjonalizm inaczej. Były wybory. Elektorat jest, jaki jest (a jaki i dlaczego - pisałem). Przynajmniej nie wybrał (tym razem)komuchów. Właśnie obserwujemy niezwykle ciekawe eksperymenty polityczne, kształtowanie niepodległego państwa, jak to się mądrze mówi - in statu nascendi. Ciągle w ramach demokracji, na szczęście. Uciera się, układa, choć czasem miesza... Mamy zaległości w praktykowniu demokracji (w stosunku do takich Stanów, o Anglii nie wspomnę), nie tylko (delikatnie mówiąc) z naszej winy, no to nadrabiamy. Przyspieszony kurs. Dixi
Gość: , cla166.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/01 02:04:36
"Przyznam, że jednego nie znosze i reaguję na to alergicznie - gadania, ze my, Polacy, jesteśmy do d...y narodem, do niczego sie nie nadajemy itd.".
Ja też tego nie znoszę, moim zdaniem jest w tym perfidny zamysł propagandowy polegajacy na próbie złamania ducha w ludziach (a dalej to już jakoś pójdzie). Czasami może to być wyraz rozgoryczenia, to można zrozumieć, ale też to się wyczuwa. Natomiast jeśli ktoś sączy ten jad permanentnie, na zimno, lub ze źle maskowaną satysfakcją cytuje niedorzeczne często opinie zagranicznej prasy, jeśli próbuje grać na potencjalnych kompleksach twierdząc, że "cały cywilizowany świat się z nas śmieje" - jakby ten świat miał mało lepszych powodów do śmiechu - to wg mnie musi to być cudzoziemiec, że się tak wyrażę. Mamy tu przykłady. Życzę cierpliwości, Dixi. I pisz. 2007/08/01 05:51:59
Widocznie premier przyjrzal sie dorobkowi CBA skoro Leper musi odejsc bo pomowil Anete K..
2007/08/01 05:55:22
Premier wraca z Kosmosu przed pierwszym glosowaniem w Sejmie po wakacjach.
2007/08/01 08:59:58
Anglicy nie przejmowali się, co powie świat, kiedy trzymali Burów w obozach koncentracyjnych, o Niemcach nie warto pisać, bo to oczywiste (ciekawostkę może stanowić kanclerz, który robił interesy z Kremlem, a nawet ostatnio został... przedstawicielem medycyny chińskiej na Europę :)). No tak, ale to oni są tym światem, nie.
Moim zdaniem nasi ambitni Europejczycy reprezentują postawę, którą tak żarliwie zwalczają - zakompleksionego prowincjusza, tyle, ze przybieraja pozę jedynego po szkole wśród dzikich. "Kali być Wielki Świat", nie? Kaczki najlepiej by zrobiły, gdyby całkiem zignorowały głupie zaczepki obcej prasy i były ponad to. Oczywiście często ataki prasowe, także u nas, są elementem "zmiękczania" (więc wspomagają egoistyczną politykę naszych unijnych przyjaciół). Odpór jednak powinni dawać publicyści, a sa jeszcze tacy. Wracając do Leppera. Miło patrzeć, jak dostaje wciry :) Dixi 2007/08/01 09:28:12
W Dzienniku nie czytają wywiadu prezydenta, a nie jestem pewien czy ogłupiali czytelnicy GW potrafią sobie zdać sprawę z rozmiaru przegranej.
2007/08/01 12:27:56
Do roli największej zalety premiera na tle koalicjantów urasta to, że nie poznał osobiście Anety Krawczyk.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 15:09:56
> Moim zdaniem nasi ambitni Europejczycy reprezentują postawę, którą tak żarliwie zwalczają - zakompleksionego prowincjusza, tyle, ze przybieraja pozę jedynego po szkole wśród dzikich. "Kali być Wielki Świat", nie?
Nalezy odroznic tu kilka zupelnie roznych watkow: a. oryginalnosc programu Kaczek - no dobra, nikt nie ma tu gwarancji nieomylnosci - zdarzaly sie przypadki w historii,ze ktos wygladal glupkowato a odegral pozytywna role. Nie mysl, ze taka mysl sie nie pojawia wsrod przeciwnikow Kaczek,ze moze cos w tym jest albo mzoe chociaz jakies racje czesciowo stoja za tym. Zostawmy to narazie z boku. Nie majac nieomylnosci nie oznacza bowiem tego, zeby swoje (byc moze mylne) opinie nie publikowac. W kazdym razie jesli to, co robia Kaczki ma jakis sens, to musi to byc bardzo ukryte albo jestem slepy, ja przede wszystkim widze niechlujstwo, intelektualna impotencje, mity XIXwieczne i co gorsza - nie widze, aby to ruszylo z kopyta - juz od dawna caly program IV RP to jest wlasnie to, co obserwujemy: ustawy, ktorych nie da sie przepchnac wiec wymysla sie bajki o "ukladzie", tworzenie fikcji (pamietaj o mojej koncepcji checkpoint - tyle bylo szumu o szwajcarskich kontach - podejrzewam, ze sprytny Zbysio zalozyl sobie takie podczas wizyty, co zreszta samo z siebie nie jest naganne, tak samo przewidzialem, ze nic z ekstradycji Mazura nie bedzie - nie myle sie i trafnie przewiduje ciag dalszy)
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 15:22:34
b. to, co sie zarzuca Kaczkom to nie jest taki czy inny program tzn ktos oczywiscie moze lubic nie lubic, ale wazniejsze sa ine rzeczy:
- straszna koncentracja wysilku - niczym w komunie - wszystko musi byc kontrolowane, regulowane - przejmuje sie wladze nad kolejnymi instytucjami ( wkolejce czeka oczywiscie TK), bo inaczej "nie daje sie". Oczywiscie mozna bylo wdac sie w intelektualna polemike z decyzja TK, mozna bylo napisac ustawe bez zarzutu, okazuje sie,ze latwiej jednak "przejac" i uwalic kolejna dobrze dzialajacy organ. Przypomne, czym byla "Rzepa" kiedys i czym jest obecnie, czym byla TV Publiczna, Ziemkiewicz pokazal resztki honoru i sam sie wycofal etc. To jest to, co rozni wspomnianego przez Ciebie Schroedera i Kaczki, ze jednak Schroeder godny napietnowania jest jednak czlowiekiem XXI wieku, natomiast Kaczki ciagle ciagnie w wiek XX (poczatek) - przyklad z Burami jak najbardziej adekwatny, tylko, ze w tym (negatywnym) kontekscie, wolalbym abysmy od Anglikow nauczyli sie sztuki analizy rzeczywistosci, edukacji, thatcheryzmu lub wiele innych rzeczy - w kazdym czlowieku istnieje jakas ocena "dobra" i "zla". Nawet jakby program Kaczek sie udal i osiagnal sukces - mialbym wielkie opory, aby to zaakceptowac. Dlatego, ze oparty jest na klamstwach ("oni sa tam, gdzie stalo ZOMO", "Polska solidarna", "w roku 1980 walczono o idealy IV RP") a przede wszystkim dlatego, ze nie widzialem dawno osoby tak chamskiej i wulgarnej w swoim zachowaniu, jak Jaroslaw Kaczynski. Jego komentarze pokazuja bardzo zla twarz tego czlowieka i dlatego uwazam, ze powinien sie leczyc. Leczyc od nienawisci (moze to tylko taka poza ? nie wiem), leczyc od psychopatycznego elementu obecnego w jego postepowaniu ("prawo prawem ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie"), sklonnosci do manipulacji. Program "naprawy" IV RP to jest wymowka, aby przykryc cos, co bylo cecha tego czlowieka takze przedtem i niestety, calej tej formacji (Macierewicz, Walentynowicz, Wyszkowski, Olszewski, Dorn) - okazuje sie, ze mozna bylo byc opozycjonista i niezbyt ciekawym czlowiekiem.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 15:32:58
c. walka ze swiatem
Tu zdanie Bartoszewskiego jest szalenie trafne: Polska nie jest (wbrew naszym mniemaniom) super urodziwa panna - moze nam sie wydaje inaczej, ale tak naprawde nasze osiagniecia na tle wiekow sa o wiele mniejsze, niz (nawet z charaktertystycznym dla kazdego panstwa przychylnym spojrzeniem na wlasne sprawy) nam sie wydaje. Mozemy wierzyc w unikalnosc wygranych bitew, ze Powstanie Warszawskie "mialo sens", ze bitwa pod Wiedniem "uratowala Europe przed Turkami", ze bylismy zdradzeni w roku 1939 a nawet,z e Anglicy to gnoje, bo zalozyli obozy koncentracyjne dla Burow (a my nie ?), ale tylko ignoranci historyczni chyba nie dostrzegaja, ze nasza historia powstala "ku pokrzepieniu serc" i zawiera wiecej mitow, niz prawdy. Oczywiscie, zburzenie Bastylii tez jest takim mitem, ale Francja jednak jest na zupelnie innym wozku. My mamy dluga historie demokracji, ale bardzo krotka historie udanych politycznych rozwiazan. To, co robia Kaczynscy to juz w historii Polski bylo i sie nie sprawdzilo. Uchwalona Konstytucja 3 Maja, dzieki poprzednikom Kaczynskich (tez wielcy patrioci w gebie) nigdy nie zadzialala. Najwazniejsza rzecz, ktora powinnismy sie nauczyc obecnie to umiejetnosc komunikacji i kooperacji a nie jakies "jazdy po bandach" i kolejne zawirowania, aby cos na tym wygrac.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 15:44:38
a propos c:
> Przyznam, że jednego nie znosze i reaguję na to alergicznie - gadania, ze my, Polacy, jesteśmy do d...y narodem, do niczego sie nie nadajemy itd. Uwazam, ze obecnie jestesmy narodem do d..y - bo nie potrafimy odroznic zlota od tombaku. Mielismy wiele chlubnych postaci: Geremek, Bartoszewski, Mazowiecki, Michnik, cala karta legalnej "S" (choc koncowka byla fatalna), polskie kino, jazz, teatr, poezja, aktorzy. Juz prawie o tym zapomnielismy. Obecnie obserwuje renesans sportowcow, ale koncepcja, ze uda sie Michnika zastapic Ziemkiewiczem, Gaudena Lisickim etc etc jest fatalna i dzien w dzien okazuje sie pudlem. Wiekszosc Polski wyglada chyba gorzej obecnie niz kilka lat temu, to sa tylko wyspy (akurat przez dziwny przypadek wyjete spod PiSowskiej kurateli), ktore rzeczywiscie rozwijaja sie dynamicznie.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 16:49:42
Jak wiadomo z psychologii, podstawowa role w okresleniu czy ktos jest psychopata jest znalezienie, czy w wypowiadanych w jednym ciagu opinii nie ma takich, ktore wskazuja, ze tak wlasciwie autor ich nie przywiazuje wagi do wypowiadanych slow (psychopata "bawi sie" innymi ludzmi,traktuje ich instrumentalnie, wiec traktuje wlasne slowa jako okazje do manipulacji).
Jak wiec w takim razie zrozumiec trzy wypowiedzi prezydenta, wypowiedziane w tym samy obrebie jednego wywiadu (dzis w GW) na temat Leppera (na tej smaej stronie, wiec bardzo blisko siebie): (1) - Mówię potocznie. W języku prawniczym faktycznie zarzutów jeszcze nie ma. Trudno powiedzieć, kiedy się one pojawią, ale myślę, że sytuacja Leppera nie jest dobra. (2) - Wszystko jest możliwe. Nie jestem prokuratorem generalnym, nie znam dokładnie tej sprawy (3) - Istnieją sytuacje, w których w sensie życiowym materiały dowodowe pozwalają twierdzić na granicy pewności, że doszło do przestępstwa, ale w sądzie nie wystarczą, by udowodnić winę. (4) - Zapewniam, że prokuratura zgromadziła bardzo poważne dowody. Na tyle poważne, że w sądzie mogą wręcz stanowić podstawę do skazania. Mowi to prawnik, profesor. Mowi caly czas odpowiadajac na te same pytania o Lepperze. W moim przekonaniu - manipulator. Pozostawianie manipulatora w srodowisku, ktore tak sprzyja ciaglej manipulacji moze spowodowac tylko jedno, co widac na obrazie brata pana prezdydenta: odjazd. W moim przekonaniu skutecznosc tych prostych socjotechnicznych zabiegow, jakimi operuja bracia powoduje wlasnie kryzys psychiczny w mentalnosci obu braci. Kwiatkow zreszta i manipulacji w tym kuriozalnym wywiadzie jest co niemiara. W ten sposob chcemy zawojowac Europe ? I ponoc Michnik byl nazywany manipulatorem... 2007/08/01 18:48:58
Gościu66!
1. Piłsudski był przez kilka lat traktowany w Europie z zywą niechęcia jako socjalista i terrorysta który napadał na pociagi (co zresztą było prawdą :)). Z czasem Polska dobiła się jakiej-takiej pozycji, choć Europa wolała pobłażać Hitlerowi, niż potem brać udział w "drolle guerre". Trudno dyskutować ze stwierdzeniem : "ja przede wszystkim widze niechlujstwo, intelektualna impotencje, mity XIXwieczne". Mogę tylko zauważyć, że dzięki tym mitom zachowalismy świadomość narodową. Mamy włąsnie rocznicę powstania, więc warto sobie przypomnieć, ze to wychowana na tych mitach przez 20 lat niepodległości młodzież walczyła i ginęła. Wychowani na tych samych mitach ludzie walczyli w szeregach Aliantów pod Monte Cassino, Arnheim... Dla niektórych to żaden argument, oczywiscie. Fakt, ze PiS ma skłonność do niedoróbek, ale juz pisałem o braku doświadczenia działaczy i pośpiechu. 2.Schroedera od Kaczek różni to, że z całą pewnościa nikt nie złapie ich na ciułaniu pieniędzy w Szwajcarii, obsadzaniu stanowisk rodziną, zawieraniu po cichu kontraktów z obcymi oligarchami itd. Moze to nawet XIX-owieczne i śmieszne, ale jakoś lepsze, niz XXI-owieczna etyka Schroedera. Oczywiście, bycie Katonem, to nie wszystko, ale warto docenić. " (...)a przede wszystkim dlatego, ze nie widzialem dawno osoby tak chamskiej i wulgarnej w swoim zachowaniu, jak Jaroslaw Kaczynski. Jego komentarze pokazuja bardzo zla twarz tego czlowieka i dlatego uwazam, ze powinien sie leczyc. Leczyc od nienawisci (moze to tylko taka poza ? nie wiem), leczyc od psychopatycznego elementu obecnego w jego postepowaniu ("prawo prawem ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie"), sklonnosci do manipulacji. " Medice cura te ipsum :) 3. O Powstaniu pisałem wcześniej, sam z siebie :) Powinniśmy jasno artykułowac swoje oczekiwania i dbać o własny interes (jak inni), a nie zastanawiać sie czy jesteśmy brzydka, czy łądną panną. W ogóle nie jesteśmy panna na wydaniu (czyli nie powinniśmy myśleć, jak wreszcie dać d..., jesli ktoś łaskawie zechce). Wzmiankowany Piłsudski dał sobie radę, bez dawania. Cenię inteligencję Bartoszewskiego, jego zywotnośc i poczycie humoru, ale to nie znaczy, że podpisze sie pod koncepcja, która nie nalezy do jedynych słusznych. 4. "Mielismy wiele chlubnych postaci: Geremek, Bartoszewski, Mazowiecki, Michnik". No i włśnie! Nic ująć, nic dodać. De gustibus... 5. Jedną z cech paranoi jest oderwanie od rzeczywistości. Zarzucaa sie to Kaczkom. Jeżeli w polsce mamy faszystowski reżim, a ja tego nie widzę, to jestem paranoikiem, a wzmiankowani przez Ciebie wyżej ( te "chlubne postaci")są okazami zdrowia psychicznego. Czy przypadkiem nie - zdrowia inaczej? Pozdrawiam! Dixi Dixi
Gość: , clu105.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/01 18:56:25
To nie są argumenty, tylko powierzchowne subiektywne opinie ("ktoś wyglądał głupkowato", "wymyśla się bajki", "godny napietnowania jest jednak czlowiekiem XXI wieku"), w większości ignorujące kontekst ("Francja jednak jest na zupelnie innym wozku", "mielismy wiele chlubnych postaci: Geremek, Bartoszewski, Mazowiecki, Michnik" - a czemu nie Szczypiorski?) i całkowicie wypaczające proporcje ("nie widzialem dawno osoby tak chamskiej i wulgarnej w swoim zachowaniu" (!?)).
Gość: , clu105.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/01 19:07:36
To powyżej jest skierowane do 66 oczywiście.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 19:22:23
> 5.
Jedną z cech paranoi jest oderwanie od rzeczywistości. Zarzucaa sie to Kaczkom. Jeżeli w polsce mamy faszystowski reżim, a ja tego nie widzę, to jestem paranoikiem, a wzmiankowani przez Ciebie wyżej ( te "chlubne postaci")są okazami zdrowia psychicznego. Czy przypadkiem nie - zdrowia inaczej? Mam nadzieje, ze zrozumiales mnie dobrze: ja pisze o psychopatii czyli z zmina krwia manipulowaniu rzeczywistoscia i otoczeniem w celu osobistego sukcesu, nie o paranoi. Oczywiscie - psychopaci "upatruja" sowje ofiary wsrod osob podatnych na rozne paranoje. Trudno mi ocenic inaczej dziwna milosc Jarka i Lecha do Rodzin RM i deklaracje,ze "tu jest Polska", ale to jest poza nasza dyskusja. PS. Ach, psychopaci po dokonaniu swoich czynow (np oszusci matrymonialni czy oszusci finansowi) twierdza, ze nie widza, aby cos zlego uczynili - skoro np. byla osoba samotna, dali jej namiastke poczucia bycia kochanym, waznym etc. > Trudno dyskutować ze stwierdzeniem : "ja przede wszystkim widze niechlujstwo, intelektualna impotencje, mity XIX wieczne". Mogę tylko zauważyć, że dzięki tym mitom zachowalismy świadomość narodową. Nie sadze, abysmy w takim razie mowili o tym samym. Dzieki puszeniu sie z "dumnej" odsieczy pod Wiedniem - szlachta celebrowala "sukces" az do rozbiorow. Nie wspominam, ze wojska austriacko-wegierskie walczyly dziwnie z Turkiem jeszcze przez 15 lat po tym zwyciestwie (ciekawe dlaczego, skoro Sobieski rozniosl w pyl?) a Polacy dostali lupnia (ponoc to juz byl nie ten sam Sobieski). Zamilowanie do poslkiej kawalerii zapobieglo modernizacji armii polskiej w roku 1939 - to drugi przyklad (mitu ulanow). Raczej moze jest prawdziwe odwrotne twierdzenie: chore mity mialy latwy dostep do swiadomosci spolecznej ze wzgledu na potrzebe zachowania swiadomosci narodowej i zerowaly na tej potrzebie ? Albo chociaz: dzialalo to w dwie strony - oszukiwalismy siebie wielokrotnie, bo bylismy slabi i bylismy slabi, bo pozwalalismy szalbierzom i oszustom narzucac sobie taka wizje ? Bo moze takze patriotyzm tez mzoe sluzyc do manipulowania ludzmi ? Moze tez istnieje "chory" (psychopatyczny) patriotyzm ? Dlaczego to Michnik a nie Kaczynski byl wieziony, dostawal wyroki ? Z mojego otoczenia moge potwierdzic, ze ci, co gardlowali zawsze o "szkalowaniu dobrego imienia Polski" nigdy nie mieli na tyle odwagi, aby samemu np protestowac przeciwko czemukolwiek, ukrywali sie zawsze za tym, aby napedzac innych - dziwnym trafem oni wiedzieli duzo wczesniej zanim jeszcze Kaczynski sie zbratal (wszystkiemu winna byla Platforma) z folkiem, ze to "nasz czlowiek", wiec moze nie sa wcale tacy glupi ani wcale tacy patriotyczni, jakby sie wydawalo ? Ci, co znaja np Ziobre tez potwierdzaja, ze prywatnie jest to zupelnie inny czlowiek, niz jego image na potrzeby PR. Dlaczego ? Dobrze chcemy bo jestesmy patriotami, ale nam nie wychodzi, potzreba nam jednak spokoju, aby doprowadzic do konca ... jakbym to juz kiedys cos takiego slyszal...
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 19:26:33
> To nie są argumenty, tylko powierzchowne subiektywne opinie
A jakie argumenty chcesz slyszec ? jest tylko jeden: przejrzec na oczy, zweryfikowac czy nie jest sie obiektem manipulacji. Ludzie poddani wplywom psychopatow - to tez jest udokumentowane - nawet dosc w sumie proste manipulacje nie sa ani w stanie odszyfrowac albo tez uporczywie zaprzeczaja. Argument jest tylko jeden: Polska prezentuje sie fatalnie, nasi wodzowie sa smieszni w swoich zachowaniach, wersje sa ciagle zmieniane i dostosowywane do aktualnych politycznych potrzeb a wszystko musi byc kontrolowane przez wodzow i to jest chore. Jak ktos tego nie rozumie, to widac ma powody, aby tego nie rozumiec. 2007/08/01 19:47:37
Nie jestem ekspertem od psychiatrii, ale z tego, co liznąłem (dawno temu), do psychopatii należą min. paranoja i schizofrenia. Może nauka poczyniła postępy, a ja nie zauwazyłem?
Nadal uważam, że dzięki mitom achowaliśmy swiadomość narodową, choc najczęściej dostawaliśmy zdrowo w d..., więc koszt był wielki. Gdyby nie AK i Powstanie Warszawskie mogłoby dojść do sytuacji, że lewobrzeżna Polsza zostałaby Priwislanskim Krajem, a prawa republiką SSSR. Przesadzam, ale nie tak bardzo. Kaczka nie siedział? Straszne! Michnik siedział. OK. Sowieckie łagry pełne były "prawdziwych komunistów", "odchyleń" i "reformatorów". Jeśli jeszcze nie wiadomo, o co mi chodzi, to podzielę sie prywatnym wrażeniem. Otóż w ksiażce "Encyklopedia PRL", będącej rodzajem wywiadu-rzeki Żakowskiego z Kuroniem, ten ostatni ze dwa razy powiedział "mój ojciec był p a t r i o t ą (podkr. moje) PPS. Kuroń powiedział, Zakowski zapisał i wydał... Na tej zaszdzie ja jestem patriotą golonki i dobrze zmrożonej czystej :) Dixi
Gość: , clu105.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/01 20:00:39
"Polska prezentuje sie fatalnie".
Prezentuje się tak jak ją uparcie przedstawiają ciągle wpływowi Gieremek i Michnik, ale co bardziej wnikliwi i mniej leniwi redaktorzy widzą inny obraz (FAZ). Opinie zagraniczne należy śledzić, ale nie one powinny decydować o tym co jest dla Polski dobre. "Nasi wodzowie sa smieszni w swoich zachowaniach". Gdyby byli śmieszni, to zarówno 66 jak i cały dotychczasowy establishment kompletnie by się tym nie zajmował (vide: Kwaśniewski wychodzący przez okno po drabinie). Rzecz w tym, że wielu szztucznie wykreowanym i dobrze usadowionym dotychczas prominentom nie jest teraz wcale do śmiechu i to z przyczyn najzupeniej osobistych. To widać gołym okiem. 2007/08/01 20:10:27
Rzecz w tym, że Tusk nawet nie jest śmieszny, bo to dodawałoby mu życia :) O Schetynienie warto dyskutować, bo to szara eminencja i, zdaje sie, właściciel, PO. śmieszna bywa H G-W i zarumieniony jak ogrodowy krasnalek Komorowski, ale mnie oni nie smiesza. Jeśli 66 szuka prawdziwego (pomńmy terminologię) wriata, to niech podziwia Niesiołowskiego, bo to prawdziwe exemplum (na dodatek przykład "języka dialogu) :)
Dixi
Gość: , clu105.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/01 20:58:42
A propos: El Pais, organ politycznie związany z Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą znowu troszczy się o demokrację w Polsce.
wiadomosci.onet.pl/1582008,12,item.html "Jeśli Kaczyńskim uda się pozostać u władzy przez wystarczająco długi czas, mogą doprowadzić do czegoś w rodzaju „putinizacji” Polski. Polska i jej sąsiedzi mieli już takie doświadczenia, choćby w okresie rządów pułkowników w latach 30., sprawowanych pod płaszczykiem parlamentaryzmu." Ma tupet ta gazeta.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 21:39:54
pl.wikipedia.org/wiki/Psychopata Osobiscie jestem zaszokowany, ze mozna kwalifikowac schizofrenie do rodzxaju psychopatii, wydaje mi sie, ze te oba schorzenia sie nawzajem wykluczaja. Psychopata byc moze predzej moze byc paranoikiem, ape psychopata to psychopata a paranoik to paranoik - takie jest moje rozumienie problemu. > Gdyby nie AK i Powstanie Warszawskie mogłoby dojść do sytuacji, że lewobrzeżna Polsza zostałaby Priwislanskim Krajem, a prawa republiką SSSR. Tez pierwszy raz spotykam sie z taka opinia. O ile mi wiadomo, to decyzje na temat przyszlosci Polski zapadly juz przed PW, trudno mi jest wskazac na jakiekolwiek fakty historyczne, ktore by mogly wskazywac, ze PW zadecydowalo o nie wcieleniu Polski do ZSRR. Wogole wydaje mi sie, ze za malo stosuje sie do badania historii krajow demoludu metodologii "zrobie krok tak daleko, na ile mi sie uda", co by oznaczalo, ze w roku 1945 Stalin mogl sobie marzyc o kompletnym zniewoleniu, ale dopiero kolejne "sukcesy partii komunistycznych" w bratnich krajach wykuly ostateczny ksztalt bloku. W tym ujeciu samo PW moglo miec wartosc jako testera (tak samo, jak granie "Czerwonych Makow" ) dla wladzy, na ile sie musi posunac i czy juz Bierut nie musi chodzic w procesji Bozego Ciala. Jesli chodzi o AK to jego sila po wojnie byla juz nikla i w kilka lat zostalo rozbite. Po PW pozostala jedynie legenda, no coz, gdyby tej legendy nie bylo - trudno powiedziec, czy byloby lepiej, czy gorzej. > Prezentuje się tak jak ją uparcie przedstawiają ciągle wpływowi Gieremek i Michnik, Czlowieku, nie oslabiaj. Jaki wplyw ma Geremk czy Michnik na Fox czy CNN ? Jak juz, to predzej homo-lobby, ktore jest silne, ale nie mozna nie przyznac obiektywizmu w tym szkalowaniu Polski, to jest najgorsze, ze szkaluja i nie ma sie jak doczepic, bo przedstawiaja prawde, ktorej my sami sie nie wstydzimy (przynajmniej nasze "guru"). > Michnik siedział. OK. Sowieckie łagry pełne były "prawdziwych komunistów", Michnik nie siedzial dlatego, ze byl komunista. Jest i pozostal ikona "Solidarnosci" i tamtych czasow. Nazwisko Kaczynski uslyszalem pierwszy raz w roku 1989. Ci ludzie podczepiali sie pod "S", to nie oni napedzali ta maszyne. Nie mam nic przeciwko temu, ze gdzies tam popieral Kaczor KOR, na pewno nie robil tego z wyrachowania, ale jakim prawem teraz probuje decydowac za innych o co chodzilo w roku 1980/81 albo kto stoi tam, gdzie stalo ZOMO ? On byl za maly i co mogl widziec ? > podziwia Niesiołowskiego, bo to prawdziwe exemplum (na dodatek przykład "języka dialogu) :) Niesiolowski nie nadaje sie na premiera, co innego byc komentatorem a co innego graczem. Do Kwasniewskiego tez mialem pretensje, ze staral sie wchodzic na boisko i pomagac swoim. Ale jezyk Olka byl kulturalny. Jaroslaw jako premier nie rozumie, ze rzad jest polski, nie PiSowskii.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/01 22:02:01
schizofrenia jest gatunkiem psychozy (nie psychopatii).
Na wszleki wypadek: nie uwazam Kaczynskiego za psychopate, ale uwazam, ze odkryl on mozliwosci, jakie daje manipulacja w polskiej rzeczywistosci. Czasami zas tak jest, ze cos, co zaczyna sie jako rodzaj dobrej zabawy, konczy sie nieodwracalnymi nawykami i uzaleznieniem. Oczywiscie tez - psychopatami moga byc zarowno tzw "patrioci", jak i ich przeciwnicy, ja takze jak kazdy czlowiek jest podatny na to, aby sie stac psychopata (moze nawet jestem, tylko jeszcze o tym nie wiem ? :-)))). I jeszcze jedna uwaga: psychopatia i niedojrzalosc emocjonalna sa czesto ze soba mylone i czasami trudne do zdiagnozowania. W Polsce dodatkowo mamy do czynienia z czyms takim, jak postkomunistyczna trauma czyli "zyciem na niby", co tez przecina sie z oba pojeciami, bo zycie na niby to tez w koncu rodzaj manipulacji (maski ochronnej) - normalnie psychopatow nie ma wiecej niz 3-5% spoleczesntwa, wiec trudno powiedziec, dlaczego w Polsce mialoby by byc wiecej, ale manipulantow jest jednak o wiele wiecej, widac bierze sie to z innych (pozostalych) czynnikow. Fakt jest faktem - jest to chore i nalezy ubolewac, jesli ktos chce budowac IV RP to powinien wziac to pod uwage i starac sie proces budowy albo rozlozyc na raty albo starac sie jak najszybciej zakonczyc w czasie, bo efekty uboczne takiej operacji (nawet zakladajac slusznosc budowy IV RP) moga byc gorsze od efektow. A propos - "Solidarnosc" i stan wojenny tez zostawily pewna traume "rozchwiania" panstwa polskiego, to w sumie najgorszy skutek w zasadzie malo krwawego rozdzialu "rozprawy z narodem". Ja bylem zaszokowany stanem psychicznym wielu wspanialych ludzi, co zeszli do podziemia, gadali gorzej niz starzy komunisci (tylko w druga strone). Haslo m.in. Kellusa aby ocalic od nienawisci interpretuje wlasnie w tych kategoriach (wlasnej higieny zdrowia psychicznego). 2007/08/01 22:43:21
Dajmy spokój terminologii psychiatrycznej, bo jeszcze ktoś nas wyśmieje.
Manipulacja nie jest wynalazkiem Kaczek, to narzędzie polityki ( i nie tylko)od początku świata. Nie zauważam też, żeby Kaczyńscy akurat używali manipulacji więcej, niż poprzednicy. Udowadniać robotnikom i chłopom, że komuniści rządzą z ich woli i w ich interesie, to dopiero było coś. No, fakr, ze argumentację popierano strzałami w tył głowy, dłubaniem w uchu ołówkiem i wieloletnim więzieniem... Zdanie: "Jeśli chodzi o AK to jego sila po wojnie byla już nikła i w kilka lat zostalo rozbite" jest przepyszne. Przeczytaj je sobie kilka razy, to może uświadomisz sobie, co Ci się powiedziało. Dixi 2007/08/02 07:36:32
Nieszczesliwie wypowiedziane zdanie o poruszaniu sie po omacku przez premiera w ukladankach damsko-meskich dotknelo i wystarczylo by ze skorumpowanego urzednika Leper stal sie tylko pozbawionym tego przykrego kompleksu mezczyzna i z powodu niedotkniecia ta wstydliwa slaboscia probowac uchylic mu imunitet.
2007/08/02 12:05:52
Umorzenie śledztwa przeciw Kwaśniewskiej, uniewinniony Siemiątkowski, nie wydali Mazura - musimy się trzymać Lepera.
2007/08/02 14:11:11
Jeśli przyjąć za dotrzymane obietnice premiera, że Leper odejdzie z rządu gdyby się okazało, że jest zamieszany w seksaferę, a odszedł z powodu hłehłe-akcji CBA, to dochodzimy do wniosku, że się nie okazało.
Gość: Joanna, 91-145-132-155-net.cnb.com.pl
2007/08/02 14:19:28
Szanowny Dixi, dzięki za ustawiczne próby uświadamiania p.666 że jest złośliwym stworkiem- ja myślę, że jego duch jest b.młody czyt. niedojrzały a wiedzę ma po studiach no może na WUMLU. Od dawna opuszczam jego posty bo są szczerze mówiąc za bardzo wiwisekcyjne. I kompletnie nic nowego nie wnoszą poza usilnym wzbudzaniem niechęci do rządzących obecnie Kaczyńskich.
To co wyłapałeś, że " Zdanie: "Jeśli chodzi o AK to jego sila po wojnie byla już nikła i w kilka lat zostalo rozbite" jest przepyszne. Przeczytaj je sobie kilka razy, to może uświadomisz sobie, co Ci się powiedziało."- to chyba clou myślenia 666 (znamię Bestii? chciałby!) Poza tym dzięki za wpisy i proszę o jeszcze, życzę tylko lepszej marki przeciwnika. 2007/08/02 14:33:43
Jeśli dobrze pamiętam to tak zaszachowaliśmy Rosjan, że mieli raz dwa znieść embargo na polskie mięso.
2007/08/02 16:27:24
Joanno! Dzięki za wsparcie! Mam nadzieję (bliską pewności :)), że 66 nie jest Szatanem, zresztą, zobaczymy, co powie.
Dyskusja ćwiczy umysł i serce, a przeciwników ma się takich, jacy raczą wejść w szranki. Nasz 66 podejmuje dyskusję, a to już coś. Ściskam! Dixi 2007/08/02 16:43:52
Jeszcze słowo o AK i jego "nikłej", "rozbitej" sile. Nie jestem historykiem, ale wiem, że tych, niekwestionowanych bohaterów podziemia, niedobitych przez Niemców ("Anoda", Nie-Fieldors i tts... ttd...), wyłąpywano, katowano, wysyłano na procesy do Moskwy (!), zsyłano na Syberię (!!), mordowano, tropiono po lasach jeszcze do lat... 60-tych. To nie tylko nieznana (skandal) historia AK, ale też PZPR. Tak przy okazji - co robili w tych czasach ludzie uznani przez Michnika za "autorytety", od których mamy się "o-o-o-dpier...."?
Dixi PS. TVP powtarza "Czterech pancernych". Może ktoś mi powie, gdzie skończyliby po wojnie Magneto, Zadra, ojciec Janka (przedwojenny oficer)(a może i sam Janek, w następnej kolejności), Gustlik (zdrajca i szpieg?), Lidka z Grigorijem w tej tam Gruzjii :)... i inni? Może Czereśniak by się uchował i ten bohaterski żandarm.... Dixi 2007/08/02 16:46:33
Nil-Fieldorf. Przepraszam za literówki, bo szybciej myślę, niż piszę.:(
Dixi
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/02 17:51:07
>Manipulacja nie jest wynalazkiem Kaczek, to narzędzie polityki ( i nie tylko)od początku świata. Nie zauważam też, żeby Kaczyńscy akurat używali manipulacji więcej, niż poprzednicy.
i tu przeskok: >Udowadniać robotnikom i chłopom, że komuniści rządzą z ich woli i w ich interesie, Na tym wlasnie polega blad, ze sie odnosi Kaczynskich do przeszlosci PRLOwskiej, ktorej rzeczywiscie w jakims sensie moze i sa kontynuatorami. Niestety, pomiedzy PRLem a obecna formacja byla jeszcze III RP, gdzie moze i istniala manipulacja, ale nie na taka globalna skale. Nie uwazam, ze manipulacja to narzedzie polityki, choc rzeczywiscie istnieje od poczatku swiata. Tak samo jak od poczatku swiata istnieje zlodziejstwo,ale nie jest przeciez istota transakcji. To jest patologia i dlatego na calym swiecie (przynajmniej na jego wierzcholku, nie mowmy o Kinszasie, Czadzie czy Korei Pln) jest wychwytywana i tepiona. Dlatego wyborcy z zasady (jak nie sa w ciemie bici) nie glosuja na manipulatrow. Mazowiecki zasadniczo nie byl manipulatorem, jesli masz inna opinie to oznacza, ze wmowili Tobie (kataryny, galby cholera wie kto, moze Nasz Dziennik albo Ziemkiewicz) a zaden z premierow III RP nie byl manipulatorem na taka skale jak blizniacy. Powtarzam jeszcze raz definicje manipulowania (abys sie zastanowil): instrumentalne wykorzystywanie zdarzen, wypadkow, opinii i ludzi do swoich wlasnych celow. Czyz nie za to sie chwali Jaroslawa jako Genialnego Stratega,z e to wlasnie robi ?
Gość: , cmo148.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/02 17:59:03
Ręce opadają. To poniżej poziomu El Pais. Co zdanie to nadużycie.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/02 18:05:33
>Jeszcze słowo o AK i jego "nikłej", "rozbitej" sile. Nie jestem historykiem, ale wiem, że tych, niekwestionowanych bohaterów podziemia, niedobitych przez Niemców ("Anoda", Nie-Fieldors i tts... ttd...), wyłąpywano, katowano, wysyłano na procesy do Moskwy (!), zsyłano na Syberię (!!), mordowano, tropiono po lasach jeszcze do lat... 60-tych.
No, fajnie naprezasz uczuciowa strune, skoro byli torturowani - znaczy militarnie byli silni, tak ? Oczywiscie, ze byli wylapywani, ukrywali sie i uciekali zagranice. Spor zreszta bez znaczenia. Akurat nawyki z AK rzeczywiscie przydaly sie przy organizwaniu "S" i przy organizowaniu "S" podziemia, choc finansowa pomoc Zachodu byla raczej czyms bardziej pomocnym. Osobiscie uwazam (tez wbrew mitom), ze "Solidarnosc" podziemna juz ledwo dyszala w roku 1987 i 1988, jej wplyw na spoleczenstwo skurczyl sie niepomiernie, gdyby nie nastapil krach gospodarczy...No, ale lepiej sie czujemy, jak mowimy o "walce calego narodu z jaruzleska junta", mowia to zeszta ci sami, co potrafili byc w tamtych dniach szalenie zlosliwi wobec represjonowanych (no, ale katolikami z mszalikiem w reku byli zawsze) >To nie tylko nieznana (skandal) historia AK, ale też PZPR. Tak przy okazji - co robili w tych czasach ludzie uznani przez Michnika za "autorytety", od których mamy się "o-o-o-dpier...."? Ja na Twoim miejscu nie poruszal bym tak plytkiego argumentu. Chyba, ze sie nie orientujesz, o ostatnim "odkryciu" kto wykladal na WUMLu w czasach stalinowskich.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/02 18:09:56
Korekta:
nie WUML ale kursy dla partyjnych aparatczykow na Politechnice Warszawskiej: >Trudnił krzewieniem i propagowaniem myśli leninowskiej, wykładając na Politechnice Warszawskiej, w ramach dwuletnich kursów dla pezetpeerowskich dygnitarzy. Nazywało się to `Sorboną', po dwóch latach słuchacz otrzymywał wyższe wykształcenie, ponieważ władza uznawała, że dwa lata wpajania myśli leninowskiej znaczyły więcej niż 5 lat jakiejś tam medycyny. 2007/08/02 18:34:24
Faktycznie, ręce opadaję, a przynajmniej się odechciewa. "nie lubie wymiany poglądów, zawsze na tym tracę"... Tym razem nawet nie to.
Idę coś poczytać. Dixi
Gość: Robert, cmo148.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/02 18:37:40
"Osobiscie uwazam (tez wbrew mitom), ze "Solidarnosc" podziemna juz ledwo dyszala w roku 1987 i 1988, jej wplyw na spoleczenstwo skurczyl sie niepomiernie...".
O, to, to! Chyba ci się wypsnęło 66, trochę jesteś nieuważny. Jak to się więc stało, że w tych warunkach nagle powstała (gdzie?) koncepcja "okrągłego stołu"? Jak ta ledwo dysząca podziemna "S" mogłaby wymusić na ówczesnych władzach rzekome ustępstwa? Czy nie był to starannie przygotowany i wyreżyserowany manewr (manipulacja właśnie i to na niespotykaną skalę - robota dla służb specjalnych i ich szefa)? Kto grał główne role w uzgadnianiu scenariusza? Jak w świetle tego, co sam "osobiście uważasz" interpretować pogawędki Kuronia z bezpieką? Czy to nie jest klucz do wyjaśnienia dziwnych przyjaźni Michnika? I czy od początku aż po chwilę obecną nie jesteśmy świadkami wojny o obronę tego dealu, który wtedy został zawarty między ludźmi honoru, a który momentami, a zwłaszcza od 2005 roku zaczął się sypać? 2007/08/02 18:42:15
Jeszcze słowo. O ile mnie pamięć nie myli, rząd Mazowieckiego był "kontraktowy". Ministrem spraw wewnętrznych był Kiszczak (za którego czasów zamordowano Popiełuszkę, min.), a prezydentem, tak przy okazji -Jaruzelski (mam pisać, co było za jego czasów?). Nie wiem, czy trzeba większej manipulacji, niż taka, która wmawiała, że: "Jesteśmy wreszcie we włąsnym domu". Jak widac sam, 66, jesteś jej ofiarą. Wyrazy współczycia!
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/02 18:43:51
> Idę coś poczytać.
Polecam cos na temat Armii Krajowej. pl.wikipedia.org/wiki/Wolno%C5%9B%C4%87_i_Niezawis%C5%82o%C5%9B%C4%87 Troche wyjete z kontekstu, ale w sumie to nie manipulacja: "...organizacja została dość łatwo zdekonspirowana przez UB. Jesienią 1945 roku aresztowano prezesa WiN płk. Jana Rzepeckiego i innych przywódców organizacji..." Ja sie zgadzam, ze Armia Krajowa, jej sposob organizacji i skala dzialan to byl ewenement, fakty, ze zostala rozbita i nie miala zadnego wplywu na decyzje Stalina absolutnie nie podwazaja jej chlubnej karty, mistyfikowanie wlasnej przeszlosci z kolei to jest krzywda czyniona sobie samemu.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/02 18:51:05
> Chyba ci się wypsnęło 66, trochę jesteś nieuważny.
A co Ty myslisz, ze ja mialem cos wspolnego z Okraglym Stolem ? >...o obronę tego dealu, który wtedy został zawarty między ludźmi honoru, a który momentami, a zwłaszcza od 2005 roku zaczął się sypać? Jedno co wiem, ze obecny deal (koalicja ) sypie sie o wiele ciekawiej, oczywiscie nie z winy sluzb specjalnych ale Platformy, ale czy to nie na jedno wychodzi ? Takze slyszalem od kompetentnej osoby, jakim nieudolnym premierem byl Olszewski (zacny mason skadinad). Moze ludzie honoru sa mimo wszystko lepsi od rozgoraczkowanych palantow, co tylko nozkami potrafia przebierac. W miejscu zreszta.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/02 19:06:47
> Nie wiem, czy trzeba większej manipulacji, niż taka, która wmawiała, że: "Jesteśmy wreszcie we włąsnym domu".
Lepsza manipulacja bylo chocby stwierdzenie, ze "Solidarnosc walczyla o IV Rzeczpospolita" albo, ze osiagnelismy sukces w Brukseli albo, ze Tusk stoi tam, gdzie stalo ZOMO albo, ze KPP sprzysiegla sie z SB, albo, ze brakowi ekstradycji winne jest SLD, albo ze ze wzgledu na sledztwo nie powiem, ale nie ma afery lepiej rozpoznanej i budzacej mniej watpliwosci jak sprawa Miroslawa G, albo,ze w Lepperze dobro zwycieza, a Rokita jest diablem (teraz jest na odwrot) - uczciwosc nie jest najlepsza cecha braci blizniakow ani kolejnego manipulatora (zeby nie bylo watpliwosci, to nie tylko blizniacy) - Zbigniewa Z., ktory perfekcyjnie udaje mlodego, ambitnego-no-trudno-pomylki-sie zdarzaja-w-dobrej-wierze. Oni wszyscy graja nie swoje role (wlaczywszy np Kazia Marcinkiewicza, ktory swietnie udawal "eksperta"). Manipulacja zas dixi nie jest to, ze czlowiek sie w czyms myli albo rozpoznaje sytuacje z wlasnego punktu widzenia - uwazam, ze obecna ekipa robi swiadomie i z premedytacja to samo, co robilo (ale nie do tego stopnia) SLD, natomiast UW popelnialo wiele pomylek, stracilo poparcie ale cyniczni nie byli. Np. Walentynowicz jest glupia i wrzaskliwa, ale nie jest manipulatorka, ona naprawde swiecie wierzy w to, co glosila. Gwiazda zreszta to samo, moze Joanna jest manipulatorka, majaca wplyw na Walentynowicz i na swego meza. No coz, jak juz pisalem w Polsce z 20% ludzi jest w wiekszym czy mniejszym stopniu manipulatorami, to juz jest kolejny, odrebny problem. Nauczylismy sie sprzedawac Papieza, Solidarnosc, historie, wyimaginowane i prawdziwe zdrady, uklady, wyimaginowanych i prawdziwych sbekow, donosicieli, czerwonych, Szatanow ktorzy oczywiscie tylko wtedy nam przeszkadzaja, jak wejda na nasz ogrodek. Rydzyk mowi jezykiem, ktore rozumie cale spoleczenstwo a np Niemcy pewnie by nie zrozumieli.
Gość: Robert, aatu139.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/02 19:27:00
"A co Ty myslisz, ze ja mialem cos wspolnego z Okraglym Stolem ?"
A czy ja to gdzieś napisałem? Skąd mogę wiedzieć kim jesteś i z czym miałeś coś wspólnego? Mogę się tylko domyślać, sądząc z tego co piszesz i jak lawirujesz - to demagogicznie atakując, to znów wycofując się gdy trafisz na ripostę. Stara, znana z obdukcji szkoła PRL-owskich propagandystów. Było takich kilku w TVP, występowali po Dzienniku (płk Garstka, Loranc). "...Olszewski (zacny mason skadinad)". No, to też znana sztuczka. Jerzy Urban, rzecznik rządu Jaruzelskiego, użył jej na swojej cotygodniowej konferencji prasowej, transmitowanej w TV. Atakując przeciwnika wymienił jego poprzednie, żydowskie nazwisko. Kiedy korespondent zagraniczny wyraził dezaprobatę z tego powodu, nie speszony Urban zapytał z niewinną miną: "Uważa pan, że żydowskie pochodzenie jest hańbiące?". No majstersztyk po prostu. 66, pogratulować! "Moze ludzie honoru sa mimo wszystko lepsi od rozgoraczkowanych palantow, co tylko nozkami potrafia przebierac." Z tym "argumentem" nie będę już raczej polemizował.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/02 21:03:51
> Z tym "argumentem" nie będę już raczej polemizował.
widze, ze powoli zaczynamy sie przemieszczac na personalne przytyki, swego czasu wlasnie Ty Robercie sobie cos ubzdurales na moj temat (zdaje sie jakis sbecki rodowod), wiec nie dziw sie, ze od razu chce sprawe klarowac (z Okraglym Stolem), abys nie obrastal w falszywe mity. Nie ma nic zlego w tym, ze sa rozne spojrzenia na historie, role i miejsce Polski w Europie, funkcjonowanie politykow - kazdy jest wlascicielem swojego pogladu - dopoki nie ma przegiec (tzn jedna - zalozmy minej liczebna grupa zamierza zakrzycyc druga albo wmusic jedynie sluszny i patriotyczny swiatopoglad innym, flekujac (= grajac cynicznie na uczuciach i grobach) przy tym niemilosiernie to co najwyzej mozna odlozyc rozgrzana dyskusje na pewien czas, zanim sie uspokoi. O historii mozna rozmawiac bez emocji, emocje zazwyczaj szkodza i doskonale to opisal Adam Mickiewicz a Wajda sfilmowal ("Glupcy! Jeszcze wczoraj zescie mowili o Ojczyznie, a dzis hajda na Michnika a stare aparatczyki i nowe niedouczone pazerniaki calymi rodzinami siegaja po swiete publiczne pieniadze")
Gość: Robert, aatu139.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/02 21:52:45
"...zaczynamy sie przemieszczac na personalne przytyki..."
Przemieszczaj się spokojnie. Ja się wyłączam, bo wracasz do miotania bezsensownych oskarżeń ("grajac cynicznie na uczuciach i grobach" - o przywracaniu należnej pamięci), a nie podzielam też twojego poczucia humoru (Adam Mickiewicz: "dzis hajda na Michnika a stare aparatczyki i nowe niedouczone pazerniaki calymi rodzinami siegaja po swiete publiczne pieniadze"). 2007/08/03 14:40:03
Biedna ta "zakrzyczana większość", która za nic ma groby ludzi, dzięki którym (przez których) może (musi?) pisać po polsku (a nie w jakimś bardziej wyjściowym języku)... No, ale cóż się dziwić, nie ma demokracji, bo panuje faszystowski reżim,.
Dixi
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/03 16:24:00
> Biedna ta "zakrzyczana większość", która za nic ma groby ludzi,
Ludzkie groby zawsze wzrusza, obojetnie gdzie kopane Za sto lat to wyjdzie na jaw Kto szczul i co bylo grane (J.Kleyff) Oczywiscie, ze groby zawsze wzruszaja, dlatego tak latwo manipulowac. Nie zawsze ci, co uzywaja grobow jako argumentu rzeczywiscie sami sie wzruszaja o czym jest ta cala dyskusja. Ronald Reagan - zatwardzialy komunista byl jednoczesnie czlowiekiem (i politykiem) o gleboko zakorzenionych pogladach, dlatego czasem postepowal wlasnie niepraktycznie czyli zgodnie ze swoimi (emocjonalnymi) zasadami. Jak znajde czas, to odtworze dokladnie, kiedy ten zatwardzialy antykomunista potrafil byc "prokomunistyczny" tylko dlatego, ze jego akcje wynikaly z jego natury. Na polskim podworku odpowiednikiem moze byc chocby Marek Jurek, nie podzielam jego pogladow ani tym bardziej nie jestem zachwycony kilkoma rzeczami, jakie w zyciu uczynil, ale mozna mu wierzyc, ze jest to czlowiek z zasadami ( za nim zas "uciekl" Zawisza, co do ktorego czystosci intencji mam sporo watpliwosci. Azeby Was pocieszyc dodam,ze ostatnio moj szacunek wzbudzil moj devil nr 1 czyli Jaroslaw Kaczynski - to jego drugi klarowny i jasny wyklad (jaki dal w Polskim Radio z Jackiem Karnowskim), oczywiscie mozna dyskutowac, na ile ma on racje ale wlasnie o to chodzi, zeby nie "upraszczac" i nie oszukiwac, no przynajmniej sie starac, kazda koncepcja ma swoje plusy i minusy i nie trzeba sie posilkowac grobami - to zdaje sie zreszta Wasz Ziemkiewicz pierwszy zauwazyl, prawda ? PS. Moze zart nie na miejscu, ale powiem , co z tego,ze moga pisac po polsku, jak pisza z bykami ? PS2. piszac "faszystowski rezim" mam nadzieje, ze nie wkladasz w moje usta tego pogladu. To jest poglad Michnika, ze wszystko w tym kierunku zmierza. Ja nie wkladam w Twoje usta pogladu, ze Luczywo to KPP.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/03 16:39:34
> PS2. piszac "faszystowski rezim" mam nadzieje, ze nie wkladasz w moje usta tego pogladu. To jest poglad Michnika, ze wszystko w tym kierunku zmierza. Ja nie wkladam
Aby wyklarowac (potrzebnie? niepotrzebnie?) watpliwosci - wszystko, co twierdze to: 1. nikt tak pieknie nie uwalil patriotyzmu i katolicyzmu jak bracia Kaczynscy (and incorporated), bo zongluja i manipuluja ile wlezie (porownaj: to, co napisalem o RR) 2. BMW to haslo dzisiaj nowej polityki prorodzinnej. Jakby to byl - dajmy na to Tusk to bym mial dwie mozliwosci: albo bym sie odwrocil tylkiem albo bym staral sie wlasnie dobrac temu zjawisku do gardla. Niewyobrazalne dla mnie jest balwochwalcze lykanie tego, co sie dzieje i jednoczesnie wewnetrzne poparcie dla PiSu (tzn wyobrazalne jedynie wtedy, gdy wszystko by szlo dobrze, sukcesy w polityce zagranicznej, gospodarka rozpedzona, Euro 2012 - prace wra, kontrowersyjny Lepper okazal sie cennym nabytkiem, a ludzie powoli sie przekonuja, ze mozna inaczej) 3. alkoholik ma 100 usprawiedliwien dla swojego picia - mozna tez powolywac sie na historie i groby, jak sie chce. Jak sie jednak samemu nie zna (sam oczywiscie tez mam braki), to radzilbym ostroznosc, bo polska historia to pole minowe 4. osobiscie jestem zniesmaczony jakoscia "uwolnionej spod liberalnej dyktatury" mysli - wszystcy szanowni przedstawiciele poczawszy od Pospieszalskiego przez IPN po Semke, Ziemkiewicza daja totalnie ciala. Mysle, ze jest to syndrom Styki, sami tego nie zauwazaja byc moze, jak bardzo sa zniewoleni. To moze oczywiscie minac. Chyba ze ci liderzy sa juz tak bardzo skorumpowani,ze im tak wygodnie. 5. Huku wiele, a pozniej sie okazuje,ze brakuje checi, ochoty, energii aby cokolwiek przybralo rece i nogi (chocby rozliczyc Jaruzelskiego, szwajcarskie konta, polityka zagraniczna "nie na kolanach") - to jest typowo polskie i wspolczuje tym, ktorzy biora cos na powaznie (zapewne jednak wiekszosc tylko udaje "dla swietego spokoju"). "Pracowity" Ziobro to tak samo, jak "pracowity" Olszewski, co z tego, ze siedzi po nocach w biurze, jak zajmuje sie dworskimi intrygami i wymyslaniem PR ? 2007/08/03 21:49:21
Korwin_Mikke, którego lubię i doceniam, napisał, że treba by zrobić sąd nad tymi, którzy wywołali Powstanie. No cóż, to człowiek inteligentny i oryginał, ale jego ekscentryczność co raz wodzi go na manowce, dlatego nigdy nie zostanie prezydentem, a LPR, niestety, tuła się koło progu wyborczego. Nalezy pamiętać o zwycięstawach i świętować je, ale o klęskach nie wolno zapominać. Jedno i drugie jest pouczające
O szacunku dla ludzi oddajacych życie dla czegoś więcej niż miska - także nie. Alergia na wartości i pogarda dla ludzi przyznajacych się do nich, z perspektywy oświeconego jest próbą robienia wartości z braku wartości. Mozna i tak, ale to w sumie mizerna namiastka tego tradycyjnego samodowartościowania (bo wyznawanie wartości dowartościowuje). Podejrzliwość wobec wszystkich, którzy wyznają jakiekolwiek wartości i tradycje (ja szanuję nawet łowców głów, o narodach przycinających napletek), jest dla mnie równie (jak nie bardziej) podejrzana, jak wspinanie się na groby i ołtarze. Przypominają się sowieckie plakaty ze sputnikiem, podpisane "boga niet". Co w zamian, tak przy okazji? Kiedyś Tischner napisał w auli na tablicy : "Bóg umarł" - Nietzche, Nietzche umarł - Bóg" :) Pomyśl o tym, 66, bo może jesteś jednak pod wpływem 666 (co zazdrościł i chciał być mądrzejszy)? :):) Dixi
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/03 22:25:30
Gosio o uczciwosci
www.youtube.com/v/Q3cM0pMLVCg "Guru" prof.Jerzy Robert Nowak zdradza rewelacje: w Powiernictwie Pruskim sa polscy europoslowie (mozna sie domyslec, ze zapewne Geremek) www.youtube.com/v/aad_4lHJfY8 PS dixie - sorry,ale wbiles sobie do glowy,ze atakuje np. powstancow czy AKowcow, podczas gdy ja wyraznie pisze: nie ma nic wspolnego miedzy - dajmy na to - Gosiewskim a patriotyzmem wiec akurat ja poddaje krytyce tych, ktorzy maja brak wartosci, nie tych, co gineli. Piszac o psychopatach doskonale chyba dalem znac o co mi chodzi: psychopaci nie maja wartosci. Ci, co sa ofiarami psychopatow - owszem, wiec nie myl tego, nie mam pogardy dla tych, co sie naiwnie daja (dali) wciagnac w to wszystko, ale mam szacunek dla siebie samego i nie mam zamiaru byc ofiara , bylem 2 lata temu, kulisy zamachu po wladze zostaly mi pokazane, wiec trzymam sie z boku a z tych, co tak pieknie wystrychneli mnie na dudka nabijam sie ile wlezie i gdzie sie da. Kapewu ? Dziele sie po prostu z wlasnym doswiadczeniem i moze mam powody. Kaczynski zwalajac wszystko na Platforme (ze nie doszlo do POPiSu) zapomina o jednym - tak, to wszystko racja co mowi o frustracji, ale zapomina, ze jesli POPiS byl mazlenstwem to Kaczka wymyslila sobie,ze moze zrobic skok w bok, bo malzenstwo malzenstwem ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie - prawda ? Przypomiansz sobie list, ktory Lepper wyslal do obu liderow ? Takze: Nie jest "pochwala wartosci" klamanie albo upiekszanie wlasnej historii. Kiedy piszesz "Boga niet" i pytasz sie co w zamian - to Ci odpowiem jedno: ile jest warty taki patriotyzm na pokaz, dla kariery, dla pokrycia swoich wlasnych brakow, dla zaflekowania przeciwnika ? Ile jest warty patriota, ktory nie potrafi docenic tego, co Michnik (wszystko jedno z jakich pobudek) dokonal wlasnie dla Polski ? Kiedys wzmacniano taka wartosc jak szacunek dla robotniczej klasy za pomoca kielbasek, piwa, sprawdzania obecnosci i talonow i to nawet tez skutkowalo: za "Boga niet" byl proletariacki internacjonalizm. Bradzo dobrze, wspaniale - wprowadzajcie wartosci, ale robcie to uczciwie tak, aby mozna wam bylo patrzec na palce i widziec, ze sa one czyste, nawet jak sie komus te paluchy nie podobaja. PS Moze i jestem pod wplywem 666 - ale wszystkiemu jest winna Platforma, wiec jestem rozgrzeszony :-))) 2007/08/04 06:52:29
Do tej pory nie moge zapomniec jak robiac przeglad ministerstw premier ujawnil, ze ministrowie z Samoobrony nie sa tak kiepscy jak Ludwik Dorn.
2007/08/04 06:57:56
@ 66
Gratuluje i zycze dyskutantow godnych Ciebie, bo ci sa slabi i wszyscy jestesmy zgodni, ze od dluzszego czasu masz ich na koncu szpady.
Gość: Robert, aatv116.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/04 17:45:41
No brawo Demuś! Co za piękna metafora, godna Dumasa!
Pozdrowienia dla "wszystkich". P.S. Miło wiedzieć, że jest Ciebie kilku.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/05 23:51:18
doswiadczenie nauczylo mnie, ze jeszcze nigdy (smieszne, prawda ?) nie udalo sie nikomu na Internecie przekonac kogos drugiego do zmiany pogladow, dlatego ja nie mam zludzen co do istoty mojej wymiany mysli z dixie. Co nie oznacza, ze tych kilkanascie(?) postow nie mialo sensu, przynajmniej - mam nadzieje - lepiej rozumiemy swoje punkty widzenia.
Dixie nie jest chyba takim "typowym" PiSiakiem - jako sympatyk UPRu, podbnie jak wielu jemu podobnych widzi walory w ideologii PiSu. Dyskusja z hardocorowym PiSiakiem powinna polegac na czyms innym, na przygwazdzaniu, poniewaz jeszcze nigdy sie nie zdarzylo, aby jakis PiSiak kiedykolwiek w czymkolwiek i w jakikolwiek sposob przyznal sie do tego, ze cos nie jest tak jak nalezy albo, ze cos nie wyszlo. Oni sa nieomylni. Inna sprawa, ze w takich deliwkentow mozna walic jak w worek: sa tak uparci, ze wbrew wszystkiemu beda powtarzac w kolko to samo. Utkwilo mi w pamieci takie zdarzeniez goracego lata 1981 : ide sobie dreptakiem, mam w kieszeni 200 zl (ostatnie) i nagle kts do mnie mowi: "prosze pana, panu wypadl banknot i ten pan podniosl i zabral". Sprawdzam, fatktycznie nie mam i podchodze do jolopa i mowie: pan zabral mi pieniadze. A on mowi: nie mam zadnych pieniedzy. Wtedy z pomiedzy ludzi podbiega jakis mlokos, wali facetowi z glowki i powiada: "oddaj mu pieniadze" a ten potulnie wyciaga z kieszeni i mowi: "przepraszam, pomylilem sie". Zawsze mi sie ta scenka przypomina gdy widze jak ludzie tak grzeczni w czasach komuny - obecnie sie pienia, debatuja, rozwazaja, krzycza, domagaja sie rozliczen. Albo ci, co wyjechali przed 1980 ewentualnie przed stanem wojennym. Ci najwiecej krzycza: bylem czlonkiem Zarzadu Regionalnego "Solidarnosc", walczylem za prawde. Albo ci, co wyjechali po tym, jak rzucili kilka kamieni w ZOMO (przedtem mozna bylo rzucac, ale tylko na meczach pilkarskich). Boze daj, aby PiS kontynuowal prace nad deubekizacja, delegalizacja, moga zrobic kawalek dobrej roboty, na koncu nalezy zaciagnac w worku sznurek i cale te towarzystwo utopic, sami nie zauwaza jak sie sami znajda w srodku (zreszta juz wiele razy sami wlezli w sidla zastawione). Inaczej trzeba poczekac conajmniej z generacje, zakladajac, ze ci, co wyjezdzaja masowo wroca i przywioza to, czego sie nauczyli gdzie indziej. W kazdym razie Kaczynski ma racje: holocie nie powinno sie pewnie poblazac.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/06 02:37:12
Czego nie rozumie Jaroslaw?
(wyjatki z uzasadnienia PKW): [...]W dokumentach załączonych do sprawozdania oraz dodatkowo przekazanych przez skarbnika partii Prawo i Sprawiedliwość w toku badania tego sprawozdania, wśród wpłat nieprawidłowych wykazano m. in. następujące: -trzy nie zwrócone wpłaty na rachunek Funduszu Wyborczego „z kont firmowych”, na łączną kwotę 1.336,00 zł, - wpłaty na rachunek Funduszu Wyborczego „z kont firmowych” zwrócone po upływie 30-dniowego terminu, na łączną kwotę 29.239,76 zł, - trzy wpłaty na rachunek Funduszu Wyborczego od osób, o których mowa w art. 25 ust. 2 ustawy (cudzoziemców), zwrócone po upływie 30-dniowego terminu, na łączną kwotę 1.013,00 zł. [...] Ponadto z analizy historii rachunku bankowego Funduszu Wyborczego wynika, że na początku dnia 10 listopada 2006 r. saldo tego rachunku wynosiło 23.990,86 zł, łączna kwota wpłat nieprawidłowych dokonanych na ten rachunek do tego dnia i niezwróconych w terminie określonym w art. 39a ust. 2 ustawy wynosiła zaś 106.543,95 zł. Oznacza to, że środki pozyskane ze źródeł niedozwolonych lub w sposób niezgodny z przepisami ustawy zostały przez partię użyte, co również potwierdza ich przyjęcie. Moj komentarz: No coz, lepiej jednak zalozyc sobie wlasne konto bankowe i wprawiac sie w trudnej sztuce finansow, to naprawde nie jest az takie trudne, argument,ze mamusia nie powiedziala nie moze w tym momencie byc brany pod uwage. :-)) 2007/08/06 08:25:51
@Gość: Robuś, aatv116.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ciebie też do tych zgodnych zaliczam. Razem są nas miliony.
Gość: , ckn57.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/06 08:29:29
Oczekuję, że w najbliższym czasie Andrzej Lepper zostanie ponownie doceniony przez świat polityki i media polskie oraz zagraniczne jako wybitny mąż stanu i europejczyk w każdym calu. A redaktorzy Żakowski, Lis, Pardowska i Olejnik (nie licząc Sekielskiego i Morozowskiego) będą stali do niego w kolejce. Przypuszczam też, że rychło pojawią się doniesienia z miarodajnych kół zbliżonych do władz UE utrzymane w podobnym duchu.
Właśnie wysłuchałem bowiem w TokFM wywiadu z AL udzielonego red. Paradowskiej, która robiła wrażenie, jakby raptem zapomniała języka w gębie. 2007/08/06 10:37:48
Słyszałem komentarz nie wiem którego Karnowskiego, że Samoobrona wychodzi z koalicji, ale nie tak jak należy, to znaczy oddaje ministrów do dyspozycji zamiast wycofać, tak jak by to była normalna cywilizowana partia. Na tym przekonaniu Kaczyński budował koalicję i tylko on ma prawo i sprawiedliwy obowiązek tak uważać i przejść do historii jako ten co powiedział, że jeśli coś źle o Leperze to po jego trupie.
2007/08/06 12:09:45
Uroczy jesteś, 66!
PiS-aka nie da sie przekaonać, a Ciebie? A jakiegokolwiek antypisowaca? A PO-wiaka (Platformersa nie można przekonać, bo zwyczajnie ma rację, to genetyczna spuścizna po Mumii Demokratycznej, która miała rację, całą rację i tylko rację, a jak dochodziło do szwindelków, to uważała, że "papieżowi wolno przekląć")? Nie dyskutowałem z tobą o warościach, bo gentlemani o wartościach nie dyskutują. Bawiło mnie to święte (?) przekonanie, niemal przymus, podejrzewania każdego, kto ma czelność powołac sie na "wartości" o złe intencje i chipokryzję. Nie przychodzi ci do głowy, ze ktoś może szanować pewne, tradycyjne, wartości tak zawyczajnie? Na przykład dzięki wychowaniu, albo całkiem świadomej decyzji? Dixi (nie Dixie, na litość!) 2007/08/06 13:39:42
pixi-dixi
Czy zasadę nie stosowania prawa wstecz zaliczasz do wartości wartych więcej niż 65 milionów? 2007/08/06 13:43:53
Nie wiadomo, czy to przypadek sprawił, że życie dopisało zabawną pointę do reklamówki PiSu piętnującej branie budżetowych subwencji przez PO czy świeżo sprowadzony z Brukseli pisowy spin doktor zaaranżował grunt pod zrzeczenie się roszczeń wobec budżetu.
2007/08/06 13:45:47
Porównując wielkość subwencji i ilości członków wyraźnie widać, że prawica jest nam droższa.
2007/08/06 13:48:54
Po ujawnieniu subwencji nie wypada do premiera zwracać się inaczej niż Drogi Prezesie.
2007/08/06 13:50:11
Dzięki Taniemu Państwu PiS mógł sobie pozwolić na Drogiego Prezesa.
2007/08/06 13:52:11
Z kłopotliwych faktów o III RP PiSowi udało się trzymaniem się kasy udowodnić zaledwie, że lewica nie wszystko rozkradła.
2007/08/06 13:53:46
Skoro nie udało się wszystkiego rozkraść może się da wszystko położyć?
2007/08/06 13:56:45
Minęły te czasy, kiedy żyjący ideą rewolucjoniści (i to tylko lewicowi) mogli chodzić głodni.
2007/08/06 14:00:08
Pozostało nam wierzyć, że Kwaśniewski wciąż na wolności tylko dlatego, bo premier wie, że najgroźniejsi są jak Gomułka przeciwnicy powracający z więzienia.
2007/08/06 14:02:38
Premier powrócił z urlopu, bo wie że przynajmniej na prawicy myślenie o państwie nie wychodzi na pustym żołądku.
Gość: , ckb246.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/06 15:52:41
"Nie przychodzi ci do głowy, ze ktoś może szanować pewne, tradycyjne, wartości tak zawyczajnie?"
Dixi, temu 66 nie przychodzi to do głowy od czasu, gdy mniej więcej 2 lata temu został pozbawiony jakiejś synekury, co prostolinijnie próbował nam tu dać do zrozumienia ("może mam powody"). Przecież można zrozumieć ten ludzki odruch?
Gość: Robert, ckl235.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/06 16:02:53
Demuś, widzę że moja pochwała dodała Ci skrzydeł. 10 wpisów pod rząd, no, no... Dawno nie było takiej erupcji.
2007/08/06 16:11:53
Bo Robuś jest o czym pisać. Nie było jeszcze ekipy która z takimi uśmiechami na twarzach zostawiała synekury.
Ja widzę Robuś, że Ty dobry w statystykach jesteś, może zamiast liczniki odwiedzin zakładać u siebie na blogu bym Ciebie poprosił? 2007/08/06 16:12:23
Ckl!
Faktycznie. To musi być straszne, kiedy nie można się o nic oprzeć. Pozostaje tylko, frustracja, nienawiść i podejrzliwość... Nie chciałem spekulować, ale też miałem podobne wrażenie, że jacyś "wartościowcy" zrobili krzywdę "oświeconemu" :) 66! Nie manuj inteligencji, tylko myśl! Dixi 2007/08/06 16:14:59
Ckb246, nie Ckl... mam oczy z korka, albo palce mi się ślizgają... :)
Pardon! Dixi 2007/08/06 16:25:22
pixidixi
"Ckb246, nie Ckl... mam oczy z korka, albo palce mi się ślizgają... :) " Ta mgła to od łez. Nie umiesz przegrywać? 2007/08/06 16:31:28
Apodyktyczny, przemądrzały premier odpowiada tylko ludziom z PiSu, bo zgromadziła samych takich, co wolą by ktoś za nich myślał.
Gość: Robert, ckn94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/06 16:32:25
O, zaczynasz konwersować Demuś? Porzuciłeś to swoje splendid isolation na stałe, czy tylko chwilowo?
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/06 17:35:12
>Nie przychodzi ci do głowy, ze ktoś może szanować pewne, tradycyjne, wartości tak zawyczajnie?
Oczywiscie, ze tak - sam jestem tego przykladem :-))) Ciezko to jest, bo ksieza (polscy) i obecna ekipa uparla sie, aby przywlaszczac sobie te pojecia. Moja wizja swiata zaklada, ze po PiSie zostana gruzy (wszystko jedno, czy potrwa to kilka lat czy troche dluzej, moze jak Rzeczpospolita szlachecka, bedzie sie wszystko walic przez sto lat, bo nawet odejscie PiSu wcale nie oznacza automatycznie zmiany na lepsze, problem jest o wiele glebszy i juz o tym wspomnialem: nasz katolicyzm i patriotyzm jest plaski, instrumentlany i malo skuteczny, bo opiera sie na mitach - znasz bajke o rzech swinkach, co budowaly sobie domki aby sie zabezpieczyc przed wilkiem?). Pozyjemy, popatrzymy - staram sie dac wan szanse zrozumienia gdzie lezy przyczyna, bo predzej czy pozniej popadniecie w niezdrowa frustracje i poczucie bezsensu: po raz kolejny okaze sie,ze zle wrogie i blizej niesprecyzowane sily (zydostwo? ateizm? liberalizm? homoseksualisci?) uwzieli sie na Polske i taka Estonia super, Czechy super a ci gnoje z zachodu zamiast zbudowac nam dobrobyt to daja nam ciagle doplaty do rolnikow i do ochrony srodowiska i w ten sposob nas ciemieza, a przeciez wiadomo, ze gdyby nie II wojna to by bylo 100 milionow Polakow (rewizja liczby: z roku 2020 piora prof.Nowaka albo innego profesora) i niech nam oddadza Bursztynowa Komnate i Berlin (zbudowany przez Slowian, fakt). > Dixi, temu 66 nie przychodzi to do głowy od czasu, gdy mniej więcej 2 lata temu został pozbawiony jakiejś synekury, co prostolinijnie próbował nam tu dać do zrozumienia ("może mam powody"). Zle oceniasz. 2 lata temu wycofalem sie z "synekury" tzn z woluntariatu, gdzie zrobilem moze i sporo dla Polski, pamieci o dawnych bohaterach (stad troche sie orientuje o AK wiecej niz wam sie wydaje) a w kazdym razie bylem nabardziej pracowitym w swoim gronie. A moje powody sa oczywiste: zobaczylem, ze pieniadze nie sa czyste i "nasi" ludzie dostaja jednak finansowe zapomogi (suprise ?) i ze mentalnosc Kalego obowiazuje: pyszczy sie na Michnika a samemu robi sie to, co sie Michnikowi wmawia. Najwspanialszym wistem zas bylo podwojne pobranie pieniedzy od dwoch sponsorow na ten sam cel i "ciche" przeznaczenie jednej sumy na walke polityczna. Skads to znamy ? No tak: wystarczy sobie poczytac,z e wcale nie chodzi o "jakies glupie 1013 zlotych", PiS stosowal podobna polityke szacher-machra wewnatrz wlasnych kont: www.pkw.gov.pl/gallery/93/72/93723/124_Prawo_i_Sprawiedliwosc.pdf Takze "tatus Tadeusz" pobral pieniadze na ratowanie stoczni gdanskiej i sprawa do konca nie jest wyjasniona. Wtedy, gdy zobaczylem te machlojki - zamiast patzrec na rece Cimoszewiczowi i jego gieldowym inwestycjom, zaczalem sie przygladac wlasnie "swietym, uczciwym i niepokalanym" i doszedlem do jednego oczywistego wniosku, do ktorego kazdy moze dojsc, jak tylko sie nie bedzie upierac glupio, ze to wszystko ubecka prowokacja majaca zniszczyc czlowieka-bohatera: Cimoszewicz jaki byl taki byl, ale wcale moze nie byl najgorszy w tej pieknie wyhodowanej florze bakteryjnej politykow (wlaczajac takze oczywiscie Platforme i SLD). Wtedy juz tylko krok do konkluzji : something went terribly wrong i do porownania: a moze na to samo sie zanosilo (tylko nie mialo czasu wypaczkowac) w tym chwalebnym roku 1981 ? Myslisz, ze wszystko wtedy bylo takie krysztalowe, wspaniale ? Oczywiscie, byl nagly wylom i swoboda i zmiana atmosfery byla cudowna, a jednak "pomylka ewolucyjna" juz wtedy takze probowala zawlaszczac, choc w troche inny sposob uwage swoich wlasnych rodakow. Mitow bylo na pewno wiecej, bo narod byl jeszcze bardziej podatny na kity w tym czasie i "bohaterow" tez troche bylo (np. taki Eligiusz Naszkowski (*), toc przeciez on gadal wtedy, jak gada obecnie PiS: "trzeba odklamac historie", "trzeba pokazac tym komuchom") (*) dla niewtajemniczonych: Naszkowski byl agentem SB, on nagral slynne ostatnie posiedzenie ZK NSZZ "S"
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/06 17:54:26
zreszta obecna sytuacja doskonale pokazuje, jak bardzo za tymi wszystkimi "chwalebnymi" projektami stoi wlasie manipulacja - ponoc powodem zwolnienia Leppera miala byc "udokumentowane, choc moze na prawny rezultat trzeba bedzie poczekac lata" podatnosc na korupcje. Zauwazcie, ze to juz zaginelo, bo nie da sie tego obronic, prawda ?
Za to mowi sie cos innego: Lepper zamieszany w afere seksualna SO, twierdzi sie, ze nagle "Lepper awansowal na salony". Najlepiej przewidujaca okazala sie kataryna - radze pworocic do poprzednich dwoch prob naswietlenia tematu: trzy razy sie poprawiala, poprzedie dwie wersje nie byly adekwatne, dopiero trzecia jej wyszla. Moglbym sobie pomyslec (na kanwie tego samego fantazjowania, jakie tu uprawiacie, ze kataryna to Kaczynski Jaro. Bo: a.premier ma wybitnie niemeska osobowosc (wiec pasuje do zenskiego nicka) b. kataryna powiedziala to samo, co obecnie zaczyna Jarek wmawiac: ze SO to byla i jest organizacja liberalow ("Samoobrona i Platforma - te partie mi sie zawsze myla) - wogole wychodzi na to, ze SO - jak to przewidziala kataryna jzu 20 lipca zostala podpuszczona przez Platforme, oczywiscie, ze to sie kupy nie trzyma, ale troche socjotechniki i narod to kupi, zobaczycie - a moze jednak nie kupi,ale sprobowac zawsze oklamac wlasny elektorat warto. >też miałem podobne wrażenie, że jacyś "wartościowcy" zrobili krzywdę "oświeconemu" :) Mam nadzieje, ze pocieszylem sie, wycofawszy sie ze swoich obowiazkow mam obecnie duzo wolnego czasu, ktory poswiecam na inne cele. Krzywde mi na pewno zrobili, bo jednak wierzylem, trudno bylo widziec madrosc w tym zgrupowaniu, ale chociaz spodziewalem sie, ze Polak-patriota-katolik przynajmniej jest uczciwy albo bogobojny. Gdy juz mi sie oczy otworzyly, nie dalem po sobie poznac i poszedlem sobie na takie pogaduchy udajac, ze wszystko jest jak najbardziej w porzadku. I tak siedzialem, mowilem jedno, a w glebi ducha analizowalem i zrozumialem, ze tak naprawde wszystko jedno, co sie mowi: wazny jest instrumentalny efekt, jaki sie stwarza. To nie wazne, czy ktos jest czy nie jest sbekiem, masonem, zydem, liberalem, byl swinia czy bohaterem. Wazne czy jest nam potrzebny teraz a jak nie to nawet swoich sie wyrzuca do smietnika (bo tak naprawde to jest tylko jeden Polak-patriota na tym swiecie, tyle, ze w dwoch osobach, a reszta to sa dziady).
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/06 18:01:24
> >też miałem podobne wrażenie, że jacyś "wartościowcy" zrobili krzywdę "oświeconemu" :)
Jeszcze jeden maly komentarz a propos "oswieconego" : chcesz mi dixie dokuczyc ? Podpowiem ci: czytales sobie troche o AK - zamiast sie na innych obrazac i z przekasem nazywac ich "oswieconymi" -wezcie sie do matki nedzy za wlasna edkuacje, zostawcie Sienkiewicza i Nasz Dziennik i starajcie sie samodzielnie i niezaleznie pobadac i to tak, bez zalozonej z gory tezy. Napisalem :polska historia to pole minowe i podtrzymuje to. To samo uczynil Janusz Radziwill i Jan Sobieski: poddali sie pod lenno krola szwedzkiego, ale jeden zostal pokazany jako cyniczny zdrajca, a drugi jako bohater narodowy, niezlomny bojownik i nieustajacy zwyciezca (szkoda, ze nie uda nam sie nigdy wypromowac takiego wizerunku w swiecie). PS Oczywiscie wszystkie narody uprawiaja mitomanie, ale zaden na podstawie mitow nie buduje swojego dobrobytu, no moze z kilkoma wyjatkami np. Adolf Hitler uwierzyl, ze Niemcy sa potomkami Arian z Karelii i sa rasa szczegolnie predystponowana do tworzenia nowej cywilizacji. 2007/08/06 18:17:03
Przejsciowo Robus, my automaty spamujace miewamy chwile slabosci.
2007/08/06 20:25:16
66! (jeszcze raz nazwiesz mnie dixie i zacznę nazywać Cię 68 :))
Nie chcę Ci dokuczyć. Mitologia, to odwieczna podstawa istnienia społeczeństw i kultury. Nie widzę powodu, żeby podkopywać te podstawy. Były próby niszczenia tradycji i zastępowania jej "nową, świecką" i za kazdym razem ludzie cierpieli, krew się lała, a świnie pasły się na ludzkiej nedzy. Tekst "a.premier ma wybitnie niemeska osobowosc (wiec pasuje do zenskiego nicka)" jest podły i poniżej wszelkiego poziomu. To właśnie przykład, jak to "papieżowi wolno przekląć". Wstyd i tyle! Dixi
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/06 21:16:58
> Były próby niszczenia tradycji i zastępowania jej "nową, świecką" i za kazdym razem ludzie cierpieli
Widzisz, Ty sie ciagle odwolujesz do komuny - no bo to jest nasza tradycja i nasza trauma. Kazdy znajduje sie w tym miejscu, w jakim trafilo mu sie (udalo mu sie) znalezc. I w tym momencie ja doskonale rozumiem. Niemniej - tak, jak w przypadku ropy, wegla etc wszystkich surowcow - nigdy nie jest tak - jak juz koniecznie chcesz bazowac na mitologii, ze na tym mozna stworzyc paliwo. Potrzebne sa pewne rafinerie. Aby przetwarzac surowiec za pomoca rafinerii zas potrzebne sa technologie. Ja nie twierdze, ze w zasadzie dla Polski nie bylo by mozliwosci zastosowania mitow narodowych (mitologii) do osiagniecia jakichs celow. Pewnie tak. Ja twierdze, ze technologie stosowane przez PiS (ktore tak w zasadzie sa zapozyczone od Tadeusza i bandy widac wyraznie do niczego sie nie nadaja. Kaczynski doskonale sie czuje wsrod emerytow w dodatku slabo wyksztalconych lub malo znajacych sie na rzeczy. No mozna oczywiscie zalozyc, ze przebywa wsrod biednych, nieszczesliwych ludzi (moze), bo ma dobre serce, ktore mu sie kraje. Otoz nie ! Okazuje sie, ze za pomoca tych ludzi probuje on podbudowywac autokratyczny system (nie faszystowski, ale autokratyczny), bo wg mojej opinii sam nie ma zadnej recepty na rzadzenie. Te wyniki wyborow zaskoczyly wszystkich, nie tylko Platforme, Kaczor podpisujac lukratywny angaz sam na siebie wydal tez wyrok, bo jaki jest kazdy widzi. Platforma zreszta - przynajmniej w moich oczach - tez, bo jak to jest,z e tyle czasu nie kapneli sie z kim mieli do czynienia, przeciez oni ciagneli wszystko (nawet kataryne, ktora do konca wyborow nie zdradzala sie ze swojego PiSowskiego odchylenia, tez troche nabijala sobie punktow nie ujawniajac do konca prawdy - a moze tez wierzyla w POPiS?). Teoretycznie mozna sobie wyobrazic, ze gdzies np w Amilozji kiedys jakas grupa konserwatywnych politykow odwola sie do tradycji historycznej, zrobi to porzadnie (tzn w miare nie koniunkturalnie i tak, aby cale spoleczesntwo moglo z tego skorzystac, nie grupa wybrana kaplanow), oczysci gospodarke, wprowadzi uczciwosc i przede wszystkim - NIGDY ZAWCZASU NIE BEDZIE Z GORY WIEDZIALA CO W TRAWIE PISZCZY, KTO SZCZUJE I TO WSZYSTKO ROBOTA PEWNYCH KREGOW. Mysle, ze takie przypadki w historii swiata sie zdarzaly. A propos - przeczytalem na Forum Mlodych PiS w Tychach, ze prof Andrzej Zybertowicz: [...]W stanie wojennym działał w podziemiu w regionie toruńskim. Aresztowany w lecie 1982 roku [..] Myslalem, ze snie, ale sam zglupialem. Tzn rzeczywiscie byl zatrzymany i pozniej wypuszczony za probe reformowania partii PZPR (sprzed stanu wojennego) tzn. zabieral glos "niepotrzebnie". Pozniej byl na uczelni. Oczywiscie to i tak wiecej niz obie Kaczki naraz, ale jeszcze nie uprawnia do stwierdzen o dzialaniach "w podziemiu", chyba, ze jest cos, o czym nie wiem (w sumie okazja dla Was aby pokazac, ze jest cos, o czym nie wiem). Chyba ze tez dopisuje sobie przeszlosc ??? No, chyba, ze kazde wydanie jakiegos artykulu (artykulow?) w prasie podziemnej juz tak sie gornolotnie nazywa...
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/06 21:19:17
> premier ma wybitnie niemeska osobowosc (wiec pasuje do zenskiego nicka)" jest podły i poniżej wszelkiego poziomu.
To jest oczywiscie wulgarne (nie sadze, aby podle, chyba zebym ujawnil niechcacy jakas skrywana prawde), ale nie odbiega od poziomu niektorych "zartow" pana premiera, prawda ?
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/06 21:23:59
jeszcze a propos tych finansowych machinacji: one dotyczyly co prawda dolarow, ale to byly pieniadze (i dobra) przesylane do kraju
Mozna zastosowac ekstrapolacje i powiedziec, ze "glupie 1013 zlotych" moze oznaczac (teraz to bedzie podle, co napisze) raczej, ze jakis czlowieczyna okazal sie glupi (nie pieniadze) i wplacil pieniadze wprost, zamiast np. przekazac zaufanej osobie albo kuzynowi w kraju (zreszta mistrzem w tych zabiegach byl Krzaklewski i AWS).
Gość: Robert, cll165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/06 22:02:27
"...my automaty spamujace miewamy chwile slabosci"
No proszę jak to się materializują wizje Stanisława Lema. Wolę jednak Demuś te Twoje "chwile słabości", bo reszta jest zdeterminowana, jak to w automatach. Wystarczy rozpoznać algorytm wg którego automat zaprogramowano i wszystko jest przewidywalne. Pzdr. 2007/08/07 07:36:08
Uwierze Robus, ze to mozliwe jak napiszesz to co moj algorytm generuje dzisiaj. Czekam do poludnia, inaczej uznam ze jestes tylko kiepskim czytelnikim dla ktorego szkoda Lema.
Gość: , 66.244.207.15*
2007/08/07 15:04:27
jedno, co jest przewidywalne to to, ze po stronie sympatykow PiSu jak zwykle zapanuje cisza
czasem rozpaczliwie ktos wyskoczy krecac jak bicz z piasku jakis hak typu: jestes matka-kurka, automatem, jestes sbek, znalazlem sprzecznosc w wywodach, hanba i brak szacunku dla grobow etc, ale jak sie odbierze zabawke z rak to znow cisza Normalnie powielanie na naszym katarynskim podworku zachowania naszych politykow. Oni tez bez hakow nie potrafia rozmawiac. Dyskusja na temat tradycji i czy mozna budowac swiadomosc narodowa na falszywych faktach (w koncu np. zburzenie Bastylii to tez falszywy mit) moglaby byc zapewne szalenie interesujaca, ale ja wyczuwam, ze przeciez nie o to chodzi, aby zbudowac jakas nowa Polske (zalozmy: IV RP), chodzi o to, aby sie nie narobic ale przedstawiac sie jako budowniczy czegos nowego i atrakcyjnego (im mniej zrealizowana ta wizja, tym bardziej sie mozna napawac). Takze niestety podejrzewam, ze bardziej chodzi o to, aby GW poszla z torbami, aby profesorow wyksztalconych zastapili tacy, co potrafia mowic "prostym, zrozumialym jezykiem" i aby mowili usypiajac, niech no przyjdzie Kaiser Wilhelm, my mu zabierzemy jego epolety i pas, bedzie uciekal a spodnie beda mu smiesznie spadaly. To nic,ze sie ludziom mieszaja jakies filmy (zachodnie zreszta),ze Kaisera nie ma juz 100 lat, ale jest fajnie i mozna sie napic wodki. 2007/08/08 07:22:06
Poprzedni raz bezczelna propozycje rzadu bez Kaczynskiego zlozyl brat Jarek wypychajac Marcinkiewicza do przodu.
2007/08/08 08:03:36
To sie przemieli, przemieli i zrobi kotlet mielony, w ktorym wszystko bedzie juz tracic cebula.
2007/08/08 08:31:24
Jasne, "Ja twierdze, ze technologie stosowane przez PiS (ktore tak w zasadzie sa zapozyczone od Tadeusza i bandy widac wyraznie do niczego sie nie nadaja. Kaczynski doskonale sie czuje wsrod emerytow w dodatku slabo wyksztalconych lub malo znajacych sie na rzeczy.". Te plus-minus 25% wyborców, to badziewie. Przypomina mi się Kutz, który raczył (w powodzi innych chamskich stwierdzeń życzliwie wysłuchanych przez Miecugowa w TVN 24 jako objawienia mędrca) wyrazić wiarę, że Polacy zmądrzeją i n i e w y b i o r ą n i k o g o z e w s c h o d u P o l s k i!
Tokujesz, tokujesz... 66... Odechciewa się takiej "dyskusji. Dixi PS Taśmy Leppera (raczej hucpa) zasłaniają także sprawę "układu warszawskiego". Ciekawe, kedy i kto zabierze się za "układ warszawski bis" Gronkiewicz-Wlatz. Jeśli PO z Piterą, to pewnie równie skutecznie, jak w poprzednim przypadku. 2007/08/08 08:52:29
Odpytywani na roczek rządu pisowcy z sukcesów w gospodarce jeden po drugim wydukiwali uchwalenie ustawy o zamówieniach publicznych, która teraz ma się okazać kłodą na drodze do EURO 2012 i trzeba ją koniecznie ominąć. Przypominam ten drobiazg tym, którzy będą szukać Bóg wie gdzie zasłużonych dla sprawy.
A oskarżonych w "układzie warszawskim" zmusić do współpracy, też się znają na omijaniu.
Gość: czarnowidz, pauline.sowi.hu-berlin.de
2007/09/01 16:50:57
Zostalem oszukany. Nie zaglosuje juz wiecej na semitow, ktorzy wstydza sie wlasngo pochodzenia i maskuja sie za zmienionymi nazwiskami o Polskim brzmnieniu, a ktorymi steruje syjonistyczne lobby, widac to na co dzien w naszym zyciu. Wszystko co mozliwe i daje wladze jest obsadzane ludzmi o zydowskim pochodzeniu, po tych wyborach nie bedzie juz chyba Polaka w naszym rzadzie. Zeby chociaz dzialali dla dobra Polski, pal licho, niech beda nawet kosmitami! ale to tylko zludzenie, sprytne klamstwo rozgrywane za pomoca mediow.
Mojej wypowiedzi niech dopelni artykul ze strony - forum.hotnews.pl/fpolska,0,1160,19126,Bravo_Hotnews_nareszcie.html fragment wypowiedzi: "Kaczyńscy szczególnie byli wychowankami żyda prof. marksisty-stalinisty Erlicha. Ich ojciec był lektorem w PZPR, ich środowisko to żydokomuna i masoneria żydowska z fundacją Botorego żydów G.Sorosa, J.Sachsa, Balcera itd. To oni zniszczyli Polskę po roku 1991 ponad 4 miliony Polaków musiało opuścić Polskę, wysprzedali za bezcen 80% najbardziej wartościowego przemysłu Polskiego, banków (także za łapówki transfereowane też do Izraela), podnieśli dług międzynarodowy z 45 milardów do ponad 500. a w kraju większość społeczeństwa to bieda i nedza, jedne z najgorszych w Europie. Polska z 10 miejsca uprzemysłowienia w świecie spadła na 30-. To są także ukryci Kaczyńscy. Zydzi pozornie budują coraz to 'przeciwstawne' sobie partie jak SLD, LiD, PO i PiS. Wszystkie te partie są żydowskimi partiami choć w nich pełno polskich prozelitów tzw szabas goi!!!! Większość tu bardzo dobrych Polaków jest ogłupiona i także na tym forum. Oni będą udawali dbałość o sprawy polskie ale w gruncie rzeczy realizują żydowskie międzynarodowe interesy i niszczą Polskę pod niemal wszystkim aspektami. Kampanię przeciwko Giertychowi i Lepperowi oni rozpoczeli niemal od samego początku wraz z międzynarodową masonerią żydowską, na czele z Abrahamem Foxmanem, bo oni są przeciwni Unii Europejskiej, przeciwni wasalnej relacji Polski do USA w której teraz rządzą żydzi jak dawniej w ZSRR. Centra żydowskiej władzy się zmieniły. Najlepsi prawdziwi polscy dziennikarze jak Michalkiewicz, Jakucki, Labędzki, Nasz Dziennik są ogłupieni, nie mówiąc o reszcie która świadomie pracuje w kieracie żydowskim przeważnie za szabas goji. Mamy tu do czynienia rzeczywiście diabelską strukturą którą nawet najwybitniejszym jest trudno rozpoznać. Pamiętajcie, że tylko Jezus Chrystus jest Prawdą, nie ustawiajcie się po ich jakiejś stronie politycznej bo zginiecie wraz z tą stroną. Wyrażnie widać, że jakoby sprawa polska w Polsce jest totalnie przegrana. Kaczyńskie żydy są najbardziej niebezpiecznymi parszywymi żydami antypolakami, po Kwasie Millerze, Mazowieckim, Gieremku, gdyż nauczyli się mistrzosko kłamać i manipulować i budować pozory polskiego patriotyzmu wciskając nas coraz bardziej w niewolę Unii na półkolonialnych warunkach i wykonywać wasalną rolę wobec żydoMafii która opanowała amerykański kongres. Po instukcje teraz nie jeżdzą do Moskwy ale do Waszyngtonu i Tel Aviviu lub filii w Berlinie czy Brukseli"
Gość: czarnowidz, staticline835.toya.net.pl
2007/09/01 17:05:09
Zostalem oszukany. Nie zaglosuje juz wiecej na semitow, ktorzy wstydza sie wlasngo pochodzenia i maskuja sie za zmienionymi nazwiskami o Polskim brzmnieniu, a ktorymi steruje syjonistyczne lobby, widac to na co dzien w naszym zyciu. Wszystko co mozliwe i daje wladze jest obsadzane ludzmi o zydowskim pochodzeniu, po tych wyborach nie bedzie juz chyba Polaka w naszym rzadzie. Zeby chociaz dzialali dla dobra Polski, pal licho, niech beda nawet kosmitami! ale to tylko zludzenie, sprytne klamstwo rozgrywane za pomoca mediow.
Mojej wypowiedzi niech dopelni cytat ze strony - forum.hotnews.pl/fpolska,0,1160,19126,Bravo_Hotnews_nareszcie.html fragment: "Kaczyńscy szczególnie byli wychowankami żyda prof. marksisty-stalinisty Erlicha. Ich ojciec był lektorem w PZPR, ich środowisko to żydokomuna i masoneria żydowska z fundacją Botorego żydów G.Sorosa, J.Sachsa, Balcera itd. To oni zniszczyli Polskę po roku 1991 ponad 4 miliony Polaków musiało opuścić Polskę, wysprzedali za bezcen 80% najbardziej wartościowego przemysłu Polskiego, banków (także za łapówki transfereowane też do Izraela), podnieśli dług międzynarodowy z 45 milardów do ponad 500. a w kraju większość społeczeństwa to bieda i nedza, jedne z najgorszych w Europie. Polska z 10 miejsca uprzemysłowienia w świecie spadła na 30-. To są także ukryci Kaczyńscy. Zydzi pozornie budują coraz to 'przeciwstawne' sobie partie jak SLD, LiD, PO i PiS. Wszystkie te partie są żydowskimi partiami choć w nich pełno polskich prozelitów tzw szabas goi!!!! Większość tu bardzo dobrych Polaków jest ogłupiona i także na tym forum. Oni będą udawali dbałość o sprawy polskie ale w gruncie rzeczy realizują żydowskie międzynarodowe interesy i niszczą Polskę pod niemal wszystkim aspektami. Kampanię przeciwko Giertychowi i Lepperowi oni rozpoczeli niemal od samego początku wraz z międzynarodową masonerią żydowską, na czele z Abrahamem Foxmanem, bo oni są przeciwni Unii Europejskiej, przeciwni wasalnej relacji Polski do USA w której teraz rządzą żydzi jak dawniej w ZSRR. Centra żydowskiej władzy się zmieniły. Najlepsi prawdziwi polscy dziennikarze jak Michalkiewicz, Jakucki, Labędzki, Nasz Dziennik są ogłupieni, nie mówiąc o reszcie która świadomie pracuje w kieracie żydowskim przeważnie za szabas goji. Mamy tu do czynienia rzeczywiście diabelską strukturą którą nawet najwybitniejszym jest trudno rozpoznać. Pamiętajcie, że tylko Jezus Chrystus jest Prawdą, nie ustawiajcie się po ich jakiejś stronie politycznej bo zginiecie wraz z tą stroną. Wyrażnie widać, że jakoby sprawa polska w Polsce jest totalnie przegrana. Kaczyńskie żydy są najbardziej niebezpiecznymi parszywymi żydami antypolakami, po Kwasie Millerze, Mazowieckim, Gieremku, gdyż nauczyli się mistrzosko kłamać i manipulować i budować pozory polskiego patriotyzmu wciskając nas coraz bardziej w niewolę Unii na półkolonialnych warunkach i wykonywać wasalną rolę wobec żydoMafii która opanowała amerykański kongres. Po instukcje teraz nie jeżdzą do Moskwy ale do Waszyngtonu i Tel Aviviu lub filii w Berlinie czy Brukseli"
Gość: ech, 212-87-13-67.sds.uw.edu.pl
2007/09/13 11:11:54
ciekawe wnioski kataryna wyciąga ze sprawy prowokacji.... wciąż zastanawia mnie tylko, czemu w takim razie pisowski aparatczyk który nadzorował sprawę akurat tego kawałka ziemi pod Mrągowem stwierdził, że papiery były w porządku... bo z jego wypowiedzi wynikało, że to co do zrobienia miał lepper byłoby full legal, gdyby nie jeden czynnik - że CBA sfałszowało dokumenty i przedstawiło je jako dokumenty od wójta z Mrągowa...
Lepper powinien z rządu wylecieć, nie powinien nigdy sie w nim pojawić, ale prowokacja CBA była spartolona na masę i nie dowodzi absolutnie niczego. Z całej walki PiS z układem zostało tworzenie własnego układu gdzie tylko się da (wszyscy tak robią, ale tylko PiS głośno twierdziło, ze oni tak nie będą) plus robienie mnóstwa szumu wokół aresztowań i oskarżeń z których nic nie wynika. W ten sposób można budować propagandę sukcesu w walce z korupcją, ale niewiele ma to wspólnego z naprawą państwa. Kataryna popełnia jeszcze jeden błąd, pisząc o jakiejś niezwykłej nagonce mediów. Gazety niezależne są zawsze antyrządowe, bo rząd łatwiej punktować i łatwiej od niego wymagać. Co więcej tworzy to opozycję do mediów kontrolowanych w mniejszym bądź większym stopniu przez rząd... Tyle, że Kaczyńscy dają znacznie więcej okazji do krytykowania niż jakikolwiek inny rząd - to jedyna róznica miedzy tym jak chociażby GW krytykowała poprzednie rządy (i AWS i SLD) i będzie też jechać po każdym rządzie jaki powstanie po najbliższych wyborach, a "medialną nagonką" na PiS. Zresztą: Polskie Radio, TVP1, TVP2, Dziennik, Rzeczpospolita, Fakt, Wprost - to są przykłady mediów wiernie oddanych PiSowi, gotowych do przekręcania rzeczywistości jeśli służy to PiSowi. Pomijając kilku blogerów, którzy naprawdę zasługują na sacunek, każda decyzja/uchwała/negocjacje są przedstawiane albo zawsze jako sukcesy albo zawsze jako porażki. Najbardziej szanuje tych blogerów, którzy nie dokjrawaja swoich pojeć co jest dobre a co złe na bieżąco, tak by pasowało to do wygłupów PiSu. |
Przyjmujesz jedyny uzasadniony i prawdziwy trop.
Cytujesz: "pan Ryba dzwoni do mnie i mówi mi: jak tam sprawa ziemi kuzyna spod Mrągowa? Ja podobno odpowiadam: będzie załatwiona"
i na tej podstawie wyciągasz wnioski takie jak Minister Ziobro, Kamiński z CBA no i oczywiście Pan Premier, który się nie myli.
Na podstawie takiej wypowiedzi, która odnosi się do nieznanego nam kontekstu, można uznać, że chodzi o kuzyna, natomiast nie wiemy kto jest nazywany tym "kuzynem", jaki jest zakres znaczeniowy tego słowa, i jaki charakter ma ta rozmowa.
Ta akcja to następny gniot Minister & Co, podobnie jak porażka po amatorszczyżnie przed amerykańskim sądem w sprawie ekstradycji.