pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Lustracyjne nieposłuszeństwo

To było do przewidzenia, dziennikarze już zaczynają odmawiać składania oświadczeń lustracyjnych, zapowiada się kolejna głupia i niepotrzebna wojna, której można było uniknąć gdyby ustawodawca wykazał się odrobiną znajomości tego środowiska. Było pewne jak w banku, że dziennikarze się postawią, nie tylko dla samej przyjemności "bycia w kontrze" ale przede wszystkim dlatego, że dla mediów to sprawa życia i śmierci. Przynajmniej jeśli wierzyć w to co swego czasu mówił profesor Kieres. A nie był to przecież jakiś fanatyk lustracji. "Najwięcej spraw bolesnych będzie w przypadku środowiska artystów i dziennikarzy. Tu też jest najwięcej spraw pokazujących ludzką małość. Podłość, zniżanie się do najgorszych instynktów. Łącznie z prośbami, by esbecy wpływali na rozliczenia majątkowe z korzyścią dla jednego z małżonków w przypadku ich rozstania". Ktoś naprawdę wierzył, że ci o których mówił poddadzą się bez walki dobrowolnie rezygnując z przywileju robienia za autorytet moralny rozliczający polityków nawet z fałszowania hymnu a sam pozostający poza wszelką kontrolą? "Pięciu wciąż czynnych zawodowo publicystów jednego z największych tygodników opinii"? "Obecnie jeden z najbardziej znanych polskich publicystów, pracujący w jednym z tygodników opinii"? Nie ma co się łudzić, walka o lustrację dziennikarzy będzie się toczyć do końca bo dla niektórych ujawnienie ich przeszłości to śmierć cywilna. Nie dziwię się zatem, że się będą bronić wszelkimi metodami, jeśli się czemuś dziwię to raczej temu, że prezydent tego nie przewidział i zaproponował tak idiotyczne rozwiązania. Scenariusz jest łatwy do przewidzenia - masowe odmowy dziennikarzy, solidaryzujący się z nimi redaktorzy naczelni, gadki-szmatki o wolności mediów, i powszechna konsternacja bo nie wiadomo co z tym zrobić. Wymusić nie ma jak, karać też nie bardzo, zwłaszcza, że każda kara to pretekst do kolejnych demonstracji, zamykania się w teczce pod Sejmem czy czegoś w tym stylu. A przecież wystarczyło zamiast oświadczeń lustracyjnych zobowiązać IPN do zbadania przeszłości czynnych dziennikarzy i opublikowania raportu na temat zawartości archiwów na ich temat. Imię, nazwisko, obecne miejsce pracy, lista dokumentów znajdujących się w teczce (nawet bez publikowania zawartości, po prostu informacja o tym jak był zakwalifikowany i lista wszystkich kwitów - tyle).

Rozpoczęta dzisiaj akcja obywatelskiego nieposłuszeństwa to decydująca bitwa wielkiej wojny o to, żeby społeczeństwo nie zaglądało w życiorysy czwartej władzy. Kontrolować to my, ale nie nas. Nie mam wątpliwości, że państwo i prawo przegra, nie ma siły zdolnej zmusić wszystkie media do dobrowolnego poddania się lustracji. Będzie z tego tylko kolejna awantura, którą dziennikarze wygrają bo mają przewagę, no i są bardziej zdeterminowani. Cóż, nie każdy ma odwagę prostego hutnika Filoska, nie ma co liczyć, że środowisko samo zmierzy się ze swoja przeszłością. Nikt się sam nie przyzna, nikt też nie będzie grzebał w przeszłości kolegom, sprawa Elizy Michalik pokazała jak bardzo solidarne jest to środowisko. Co innego wyzywać się od dziennikarzy dworskich, a co innego wytykać sobie prawdziwe grzechy. Nie sądzę, żeby znalazł się śmiałek chcący zaryzykować środowiskowy ostracyzm, bo to by pewnie spotkało tego, który by się porwał na teczki kolegów. Być może jest to robota dla rosnącej w siłę "piątej władzy".

PS. Nie sugeruję, że Ewa Milewicz, która zdaje się przewodzi tej akcji, ma zababraną teczkę. Wyjaśniam, żeby nie było niejasności bo nie o niej tu piszę.

PS2. Nie będę jednak udawać, że odnoszę się ze zrozumieniem do ostentacyjnego łamania prawa przez osobę publiczną jeśli robi to wyłącznie w obronie swojego korporacyjnego interesu a tak jest w tym przypadku i żadne patetyczne deklaracje tego nie zmienią. Zwłaszcza jeśli nie idą w parze z czynami, bo jeśli rzeczywiście Ewa Milewicz rzeczywiście uważa, że "Teksty, które dziennikarze piszą, same się bronią lub nie. Żaden dziennikarz, choćby przeszedł najgruntowniejszą lustrację w IPN nie dostanie cyrografu ” ten jest autorytetem”. Niestety, czytelnik musi uważnie czytać, porównywać, zdobywać informację z różnych źródeł i potem zdecydować do kogo ma zaufanie" to dlaczego od lat ukrywają przed światem Maleszkę? Niech jego teksty bronią się same a czytelnicy decydują czy mu zaufać! Jeśli przeszłość dziennikarza naprawdę nie ma znaczenia to Maleszka nadal powinien być gwiazdą publicystyki a nie wstydliwie ukrywanym garbem. Właśnie potraktowanie Maleszki najlepiej pokazuje, że kierownictwo Gazety (a także jej dziennikarze bo z tego co wiem Maleszka nie ma z kolegami lekko) świetnie wie, że przeszłość dziennikarza ma znaczenie. Dlatego Maleszce nie pozwalają nim być.

PS3. Co dalej? Kolejne zawody wymienione w ustawie lustracyjnej? Czemu nie? A może pracownicy zmuszani do poddawania się badaniom lekarskim pod groźbą niedopuszczenia do pracy? Czy to nie jest barbarzyństwo? Dlaczego państwo się wtrąca w stosunki pracodawca-pracownik, wymuszając na pracowniku poddawanie się przymusowym badaniom lekarskim a na pracodawcy sfinansowanie tych badań?

PS4. Dziennikarze biorący udział w tej akcji, a także ich pracodawcy, niech się zaczną modlić, żeby wszystkie teczki w redakcji były w porządku. Bo prędzej czy później i tak wszystko wypłynie, będzie straszny wstyd jeśli okaże się, że któryś dziennikarz bronił swojego własnego tyłka lub tyłka któregoś z redakcyjnych kolegów. Uczcie się na błędach Elizy Michalik, gdyby się od razu przyznała i przeprosiła, dzisiaj nikt by już o sprawie nie pamiętał, ale ona postanowiła się stawiać, grozić sądem i się doigrała. A jak mawiają Rosjanie "tisze jediesz, dalsze budiesz". Wkrótce się przekonamy jak media wyjdą na tym ściąganiu uwagi na swoje teczki. Na razie wychodzą kiepsko bo nawet jeśli wygrają z ustawą to niesmak i podejrzenia pozostaną. Tyle tylko, że zamiast dotknąć tych co rzeczywiście mają coś na sumieniu, dotkną wszystkich. W interesie uczciwych dziennikarzy jest poddanie się lustracji, trzeba być ślepym, żeby tego nie dostrzegać.

Dziennikarze odmawiają poddania się lustracji

Ewa Milewicz odmawia i uzasadnia

Bartosz Węglarczyk się waha

Paweł Wroński się zlustruje

Igor Janke nie pochwala

Adam Haribu komentuje

Barnardo przepytał dziennikarzy



poniedziałek, 05 marca 2007, kataryna.kataryna

Polecane wpisy

  • Belka: "To nie moja ręka"

    Z oświadczenia premiera Belki: "...Nie byłem współpracownikiem żadnej z PRL-owskich służb, co potwierdził Rzecznik Interesu Publicznego, którego list załą

  • Borowski o teczkach

    Za Onetem : "Marek Borowski opowiada się za upublicznieniem zasobów IPN, ale pod pewnymi warunkami. Według lidera SdPl proces ten powinien przebiegać w spo

  • Cisza wokół teczki Belki

    Najwyraźniej tylko dla mnie informacja o tym, że urzędujący premier być może skłamał pod przysięgą i złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne jest interesuj

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Haribu, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/05 23:39:04
Obiecałem sobie zrobić dzisiaj przerwę, ale jak poczytałem te bzdury wypisane u Milewicz i Mazowieckiego, to nie wytrzymałem :-)
Pozdrawiam
haribu.blog.onet.pl/2,ID183113305,index.html
-
Gość: Haribu, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/05 23:44:10
A co do zlustraowania dziennikarzy przez 5 władzę to nie bardzo sobie to wyobrażam. Niby jak amatorzy mieliby grzebać w teczkach? Nie ma czasu ani warsztatu ani doświadczenia ani powaznego medium, ktore by ewentualne wyniki nagłośniło.

Albo w końcu pojawią się młodzi gniewni wśród dziennikarzy i złamią tę chorą kastę albo będzie jak było. Bezkarna klika pismaków dowolnie łamiąca prawo dalej będzie nas uczyć demokracji.
-
2007/03/05 23:45:44
A ja sobie to wyobrażam :) Ale o szczegółach porozmawiałabym w bardziej dyskretnym miejscu i nie przy publice.
-
2007/03/05 23:50:03
Chyba jednak najlepszym byloby udostepnienie przez IPN skondensowanych informacji o tych dziennikarzach, ktorzy wspolpracowali z SB. Sama tak informacja jest juz kara sama w sobie. Dlatego najbardziej znienawidzonym czlowiekiem przez czerwonych jest wlasnie Maciarewicz. Dlatego, ze na podstawie dokumentow archiwalnych podaje who is who.
-
Gość: Haribu, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/05 23:55:24
Ja w wakacje będę miał trochę wolnego czasu - może o tym pogadamy na gadu? 5316627
Jakiś wspólny projekt badawczy?
-
2007/03/05 23:59:01
"Jakiś wspólny projekt badawczy?"

Różne są możliwości. Spiszę różne pomysły i wyślę na maila.
-
2007/03/06 00:42:38
czym innym jest ujawnienie przez państwo pewnych historycznych spraw, czym innym zmuszanie do czynnego deklarowania sie kolejnych grup zawodowych.

Inaczej pisząc, bardziej ok byloby pokazanie teczki X z zawartymi w nich brudami, niz nakaz by X odnosil sie do tej przeszlosci.
-
2007/03/06 02:10:40
Najbardziej w tym wszystkim martwi mnie warcholstwo tych ludzi. To jest psucie i tak chorego panstwa.
Dlatego Kataryno - popieram - jezeli moglibyscie sie zorganizowac i zrobic jakis "projekt badawczy", to bylby najlepszy sposob na tych pozal sie Boze "buntownikow". Sam chetnie bym pomogl, ale dystans zza oceanu do archiwow IPN zbyt duza.
Pozdrawiam
-
2007/03/06 02:16:35
WYBIORCZA MORALNOSC

"dlaczego od lat ukrywają przed światem Maleszkę? Niech jego teksty bronią się same a czytelnicy decydują czy mu zaufać! Jeśli przeszłość dziennikarza naprawdę nie ma znaczenia to Maleszka nadal powinien być gwiazdą publicystyki a nie wstydliwie ukrywanym garbem."

Slowa Pani warte jak najszerszego rozpropagowania.

Pzdr:

Euromir
-
Gość: polak, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/06 03:10:59
co to znaczy "ukrywają maleszkę"? trzymaja go w kotłowni, czy co?
-
Gość: Onys, *.dyn.iinet.net.au
2007/03/06 03:18:36
nie rozumiem jednego :dlaczego ks.Zaleski i jego dazenie do oczyszczenia duchownych jest popierane przez dziennikarzy?????tzn: plujmy i szukajmy "hakow" na forum publicznym na wszystkich ale nie na nas...NAS DZIENNIKARZY???czyzby tzw"dziennikarze" to ostatni bastion czerwonych????..bardzo zastanawiajace
-
Gość: ktosia, *.dyn.iinet.net.au
2007/03/06 03:24:27
jestem ogromnie ciekawa dlaczego pani Milewicz i pan Mazowiecki nie chca lustracji dziennikarzy???co ukrywaja i dlaczego????czy zwyklemu smiertelnikowi mozna wejsc do IPN i zobaczyc teczke owych dziennikarzy????jak mozna zalozyc grupe ,ktora w imie duzej rzeszy uczciwych Polakow moglaby takich dziennikarzy "zmusic" do odpowiedzialnosci???czy w Polsce juz istnieja takie grupy ,ktore w imie uczciwosci i poszanowania dla czytelnika beda rozliczac dziennikarzy???
-
2007/03/06 03:27:49
Nawet jeżeli ci ważni odmowią, to mleko się już wylało. Naprawdę trudno będzie zachować wiarygodność przy odmowie. Kpiny, wyszydzanie wystarczą tylko dla "swoich". I taka odmowa będzie garbem, ktory zawsze będzie uwierał. Tak jak - odwrotnie - zawsze będzie plusem Kościoła, że tej lustracji dokonał.
No i to, co napisałaś - takie skrywane fakty prędzej czy później wypłyną.

Myślę, że obok akcji odmowy, czy "typowych" prób wyszydzenia czy bagatelizowania, jedynym skutecznym sposobem na zakrycie tego mleka jest jakiś kontratak odciągający uwagę od meritum sprawy. Pytanie, czy coś mają w zanadrzu.
-
Gość: Andrzej.A, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/06 07:26:26
Obśmiewanie tego już się zaczęłó - patrz wczorajsza "Kropka nad i".
-
2007/03/06 08:09:54
Przypomnial mi sie Klub Dziennikarza z lat siedemdziesiatych i poczatku osiemdziesiatych we Wroclawiu. Bywali tam glownie SB-ecy jawni i zakonspirowani, panie lekkiego prowadzenia i czasami jacys "dziennikarze". Wszyscy swietnie sie bawili jak w piosence Marka Grechuty. Mozna sadzic ze podobnie bylo w innych miastach i miasteczkach w PRL-u. Po sierpniu 81 w Rozmaitosciach na krotko pojawili sie normalni dziennikarze. Mysle ze w interesie kazdego zahaczajacego o PRL zurnalisty jest pokazanie swojej teczki nawet jesli sa tam jakies brudy. O ile w KK proporcje sa 90% porzadnych do 10% lajdakow to w tzw. srodowiskach tworczych i opiniotworczych moglo byc odwrotnie.
-
2007/03/06 08:12:43
Bojkot!

Zacznijcie ignorowac media, ktore toleruja to sobiepanstwo.
Kataryno, czy ty jestes na blogu GW?
Przenies sie. Zostaw ich.
Przestancie w ogole wchodzic na strony GW - kazde klikniecie sie liczy!

Kaska
-
2007/03/06 09:23:04
"Zacznijcie ignorowac media, ktore toleruja to sobiepanstwo." (pyzol1)



No coz, niegdysiejsze sobiepanstwo (dzialanie na szkode ludowej ojczyzny) dzisiaj moze byc podstawa spokojnego snu przed zlozeniem oswiadczenia lustracyjnego. Tak sie toczy kwadratowe kolo historii.

Moze kiedys ten kraj otrzasnie sie z koniecznosci definiowania postawy patriotycznej i karania za postawy niewlasciwe (musieli sie juz ujawniac zolnierze AK, potem byly podsuwane lojalki, teraz jest obowiazek skladania oswiadczenia, ze wtedy sie nie bylo swinia. Polityczna, bo jesli zwyczajna, rodzinna czy zawodowa, to w porzadku, to nie wplynie na ocene tych, co to wplywaja na opinie publiczna, wlasciwe oswiadczenie lustracyjne daje przewage swiniom zwyczajnym nad swiniami politycznymi.

Znam pewna osobe, ktora moglaby zlozyc sto swietnych oswiadczen lustracyjnych, i nie ma jej na zadnych listach zasluzonych, nie odbiera w blyskach fleszy odznaczen, nie wdaje sie w za i przeciw, po prostu spelnilo sie jej marzenie - wolna Polska, w ktorej nawet na lamach znienawidzonej gazety mozna prezentowac swoje odmienne i krytyczne w stosunku do tych lam poglady, i ta oto osoba pracuje, jak moze najlepiej, dazac do tego, by moc sie zajmowac tym, czym zawsze chciala, a "wtedy" nie mogla. Nie ominie jej zapewne szal lustracyjny, np. piatej wladzy (jak widze, juz sie pewne projekty szykuja), wyciagna przeszlosc, sprawdzajac, czy nie miala aby powiazan z Moskwa (albo krewnych tam), czy nie rozmawiala z ubecja, kiedy ja ubecja szarpala, zreszta jesli nie miala, nie rozmawiala, to i tak o niczym nie swiadczy, trzeba jeszcze sprawdzic, jak teraz mysli, za kim stoi, a kto za nia stoi. Wiemy, z jakiego srodowiska pani pochodzi. Co znaczy, ze nie chce skladac pani oswiadczenia lustracyjnego? Musi i basta, inaczej won z dziennikarstwa.

To juz peerel byl laskawszy - za niepodpisanie lojalki tez byly szykany, ale sie przynajmniej chodzilo w glorii wlasciwego sobiepanstwa, nie to, co tera. Tera wladza (jedynie) sluszna, to nie ma, ze boli.

-
2007/03/06 09:39:20
Projekt badawczy:
"Wpływ współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa na decyzję o odmowie poddania się lustracji w roku 2007"


-
2007/03/06 10:27:30
Haribu: Albo w końcu pojawią się młodzi gniewni wśród dziennikarzy i złamią tę chorą kastę albo będzie jak było.

Obawiam sie ze bedzie jak bylo, w zawirusowanych redakcjach pojawia sie niestety dno a nie dziennikarze (vide Orlinski) a redaktorzy innych mediow skazani sa na ostracyzm. Co z tego ze Gazeta Polska publikuje wartosciowe materialy i dokumenty jak jest pomijana w cytowaniu a dziennikarzom tam pisujacym zarzuca sie ze sa politykami a nie dziennikarzami. A publika łyka. Dlatego nie wiem co tam knujecie z kataryna ale knujcie dalej, bo srodowisko samo sie nie oczysci.
-
adax4
2007/03/06 11:28:15
Kataryno, jaki to pomysł?
-
Gość: Unicorn, 217.97.185.*
2007/03/06 11:38:47
@Haribu- V władza może bez problemu zlustrować IV.. Niektórzy mają takie przygotowanie :))
Projekt badawczy dobra rzecz ale należałoby podzielić się pracą, np. na miasta.
Pozdrawiam
Unicorn
-
2007/03/06 11:46:38
Załóżmy, że wspomniany Maleszka akurat złoży zgodne z prawdą (że współpracował) oświadczenie lustracyjne i co? Dowiemy się czegoś nowego? Nie sądzę. Jeżeli GW Maleszkę ukrywa (nie wiem, być może tak jest) to co zmieni oświadczenie lustracyjne? Nic!!! Jeżeli będą chcieli nadal będą Go ukrywać.
A co w przypadku dziennikarzy, który nie złożą oświadczenia lub w nim skłamią. Nie ma sankcji. Są prawnicy, którzy uważają 10-cio letni zakaz pracy w dziennikarstwie za niekonstytucyjny (i przy okazji niezgodny z Europejską Konwencją Praw Człowieka). Myślę, że ktoś postara się o zaskarżenie ustawy do TK albo wyroku do ETS. Być może wspomniani prawnicy mają rację. A nawet jeśli nie, to kto zabroni takiemu dziennikarzowi (wydawcy) publikować teksty w prywatnej gazecie. W końcu wolność wypowiedzi jest zasadą konstytucyjną (art. 54).
A wiarygodność... Milewicz bez oświadczenia jest równie wiarygodna jak z oświadczeniem (absolutnie bez sarkazmu - cenię i szanuję panią Milewicz).
-
2007/03/06 12:19:08
Ruch propagujący lustrację organizują ci, którzy zamierzają złożyć fałszywe oświadczenia po to, by kłaść na szalach własne wyznania i dokumenty. To daje szansę na zrobienie z donosiciela męczennika. Ci którym prawda i dokumenty nie zagrażają nie dają się wmanewrować w montowanie tej zasłony dymnej i złożenia oświadczeń odmawiają.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/06 12:26:08
Niewiele wskazuje by pozytywnie zlustrowani mieli zacząć pisać lepiej.
gonzodemon.blox.pl
-
tierralatina
2007/03/06 12:29:58
Ustawa jest idiotyczna, zle sklecona i normalne jest niestosowanie sie do niej. Co z autorami piszacymi pod pseudonimami? Co szkodzi zdemaskowanym dziennikarzom pisac pozniej pod pseudonimami? Co mnie obchodzi, czy np. dziennikarze sportowi wspolpracowali? (pewnie cos podpisywali gdy np. chcieli jechac za komuny na Olimpiade)...
-
2007/03/06 12:34:38
Ustawa jest jak autorzy. Nie za duża, ale z pretensjami.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/06 13:09:55
Ewa Milewicz nie naruszy prawa ponieważ ustawa podpisana przez prezydenta nie wykonującego wyroków sądu nie jest do końca ważna.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/06 13:27:24
Jeszcze jedna kwestia. Czy np. blog internetowy można uznać za publikację dziennikarską. Jeżeli tak, a sądzę, że wynika to z ustawy lustracyjnej i prawa prasowego, to mam nadzieję, że również Pani, Szanowna Kataryno, opublikuje swoje oświadczenie lustracyjne. Ostatnia uwaga dotyczy oczywiście wszystkich twórców blogów (a być może i wszystkich komentujących, bo ustawa nie jest zbyt precyzyjna w tym względzie, zresztą nie tylko w tym).
-
tierralatina
2007/03/06 13:30:16
O blogerach vs. ustawa lustracyjna ciekawie napisane jest tutaj:
netto.blox.pl/2007/03/lustracja-bloggerow.html

Szczegolnie warte uwagi sa komentarze.
-
2007/03/06 13:59:41
Gdyby się okazało, że stanowisko Ewy Milewicz wywoła w środowisku reakcję niebezpieczną dla PiSu, prezydent przez telefon zleci marszałkowi zmianę treści ustawy. Ewentualne wątpliwości marszałkowi wyjaśni realizujacy podobną sprawę Macierewicz.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/06 14:50:17
Swietny pomysl z lustrowaniem IV wladzy przez V. Tylko skonczmy z relatywizmem moralnym i udawaniem, ze donoszenie na sasiada sluchajacego RWE jest gorsze od wskakiwania do niewlasciwego lozka, katowania zony, czy kradziezy spianczy z biura. Jak ujawniac to wszystkie grzeszki.

I prosilbym o wskazanie wplywu ujawnionych brudow na rzetelnosc publikowanych materialow. Bo tez mam watpliwosci, czy bycie TW przez dziennikarza sportowego ma wplyw na rzetelnosc komentowania wydarzen sportowych (ale przychylilbym sie do opinii, iz szprycujacy sie zawodnik zaprzeczyl wszelkim zasadom sportowym i nigdy nie powiniem zajmowac zadnych stanowisk zwiazanych ze sportem)

A potem naturalnym bedzie lustracja V wladzy, bo niby dlaczego na podstawie tekstow Kataryny czy Haribu mam wyciagac wnioski co do ich rzetelnosci?

Ps. Pyzol1 - szkoda ze juz wiecej Ciebie tu nie bedzie...
-
2007/03/06 15:43:57
r.s.logic
Pyzol1 żegnała się wielokrotnie. Przed powrotem Warchoła do Chama zarzekała się, że jeśli do tego dojdzie to kończy działalność w necie.
gonzodemon.blox.pl
-
Gość: NEOspasmin_Kataryna, *.aster.pl
2007/03/06 17:16:42
Naprawde uwaza pani ze jakikolwiek tytul upadnie,spadnie mu choc sprzedaz, po ujawnieniu ze jego dziennikarze,redaktor naczelny,Maleszka maja teczki?

Czy ludzie przestali czytac Passenta?
Czy ten inaczej pisze niz w 81,82,83,89?
Czy zauwazyla pani spadek ogladalnosci Polsatu po przecieku p.Macierewicza ws. p.Solorza?A TVN po ujawanieniu p.Subotica?
Czy Gazeta Wyborcza, czolowy polski tytul, ktorej jak na dzis zarzuca sie ze pracuje w niej JEDEN byly agent traci czytelnikow?

Czy "Rejs" Piwowskiego stal sie gorszym filmem przez to ze dzis okazalo sie ze sa kwity na jego autora?
a "przepraszam czy tu bija?"
Czy "Uprowadzenie Agaty" stalo sie jeszcze gorszym filmem przez powyzsze?
Wiedza o teczce p.Piwowskiego skorygowala pani oceny jego prac?


Czy przestala pani czytywac "Gazete Polska" z tego tylko powodu ze jej redakcja zinfiltrowana jest do cna przez aktualne sluzby specjalne?

Pamieta pani casus p.Nowakowskiego?
(nb.redaktora gazety do ktorej jakosci stosunek mam sceptyczny).
On dostaje rachunek za prace na rzecz wywiadu niepodleglej Polski.To tez oki?
Tego tez wg pani nie wolno?

A jesli tak,jesli teczki jako kryteria jakosci dziennikarskiej pracy, sa wyznacznikiem dla ludzi pokroju pp.Macierwicza czy pani to moze jednak racje ma pani Milewicz?
Moze Polsat,TVN en masse zrobia to samo co Gazeta Wyborcza?

Nie wierze by dziennikarze,artysci pisarze byli uczciwsi od "prostych robotnikow model: Filosek". Wierze natomiast ze maja oni bez porownania wiecej do zaoferowania spoleczenstwu nizli takie Filoski.
Wiedzy,doswiadczenia,umiejetnosci syntezy,analizy.
I za to dostaja wynagrodzenie 10x wieksze niz prosty Filosek.

Co oczywiscie nie znaczy ze nalezy czytac wszystko co napisza niczym ksiazeczke do nabozenstwa.Boo po to wolna prasa,po to skutkiem
porozumienia Walesa-Jazruzelski(Okragly Stol)zniesiono cenzure zeby kazdy sposrod wielu prawd mogl sobie wybrac te wlasna.
Niezaleznie czy kryterium wyboru bedzie naukowa prawda, wiara/religia czy uprzedzenia.


-
Gość: NEOspasmin cd, *.aster.pl
2007/03/06 17:19:21
Cytujac Gonzo demona: zlustrowanie dziennikarza,muzyka,pisarza nie jest absolutnie przeslanka do tego ze zacznie on po tym lepiej pisac,grac czy spiewac.

A wymaganie od niego lustracji jest zadaniem informacji o JEGO zyciu.
Mnie osobiscie to zupelnie nie interesuje: tak jak nie interesuje mnie zyciorys kelnera tylko jak mnie obsluguje,nie interesuje mnie zyciorys pilota tylko czy dolece, tak nie interesuje mnie zyciorys dziennikarza tylko to co napisal.

Inaczej z tej grupy zawodowej robi sie przedmiot publikacji narodowo-patriotycznynej prasy bulwarowej: nie wazne co,ale wazne kto napisal.
Zupelnie mnie to nie bawi.Nie bawi mnie stawianie na piedestal,czy stracanie z niego dziennikarzy.
Boo oczekuje od nich pracy,dobrej pracy a nie tego czy maja swiadectwo moralnosci.Nie interesuja mnie nagrody "za caloksztalt" interesuja te za konkretne dokonania.
Nie interesuje czy bija swe dzieci?Czy jezdza po pijaku?Czy gwalaca swe zony?
Czy dokonali skrobanki albo czy jedza mieso. To wszystko mi niepotrzebne boo mam ochote na text a nie na jego autora.
Na blogu salon 24 zaczal publikowac dzienikarz skompromitowany -p.Jacek Łeski.Czlowiek skazany przez wszystkie instancje krajowych sadow za sprzeniewierzenie sie regulom sztuki.Za pomowienie.
Pewnie gdyby dzis nie zaczal pisac jak pierwszy sprawiedliwy nawet bym o tym nie wspomnial.
Jak pani mysli czy p.Łęski (oczywiscie jak wszyscy skazani cierpiacy "za niewinnosc") uzyskalby z IPN swiadectwo moralnosci?
I dalej: czy z tym swiadectwem moglby pojsc do jakiejsc redakcji zadajac by go przyjeto?

Sam czytac go nie bede.Nie dlatego ze jako czlowiek mnie mierzi,ale dlatego ze sposob w jaki pisze mi nie smakuje.

Kropka.

Teraz ogolniej: wymaganie od ludzi swiadectwa moralnosci,przenoszenie ocen z jednego obszaru na inne jest rodzajem fundamentalizmu.

Podobnego do zarzutow wobec p.Terlikowskiego: rozwiodles sie to nie masz prawa wypowiadac sie na temat kosciola katolickiego, nie masz prawa zwalczac bp.Wielgusa.

Jak kazdego z fundamentalizmow, boje sie go: boje sie rozkladu zycia spolecznego prymatem jednej zasady nad wszystkimi innymi.

To jest moj zloty srodek.
Bez niego,bez mysli ze nie wszystko jest polityka,ze rzady pp.Kaczynskich niezadlugo beda przeszloscia zadusilbym sie irytacja na to co z Polska robi pewnien duren i jego brat.

Tyle w kwestii p.Milewicz.
-
2007/03/06 19:57:36
Wiele wskazuje, ze pozytywnie zlustrowani dziennikarze zaczna domagac sie by czytac ich glosno.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/06 20:00:41
Dowodem kurtuazji jest projekt by w lustrowaniu dziennikarzom opozycji przyznac pierszenstwo.
gonzodemon.blox.p
-
Gość: StachRuda, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/03/06 20:34:55
Gówno_demona znowu bryluje!
-
2007/03/06 20:37:23
Neo. Wicher miota palmą, ale mrówka, która ulokowała się na środku wysokiego pnia jest spokojna. Czy w lewo, czy w prawo, ona zawsze jest po środku. I to jest dobra koncepcja. Obwiązać twarze szmatami. Że niby dzieci bolą zęby.
Kolega tak nieszczęśliwie się przewrócił, że mu się nóż wbił w plecy?
-
2007/03/06 20:52:17
Pani Kataryno, tak szczerze: nie wierzy Pani, ze mimo kapitalizmu i XXI wieku, a nawet mimo lustracji i braci kaczynskich, mozna bronic czegos dla zasady, a nie dla wlasnego interesu?
Ja wierze.
-
2007/03/06 20:55:00
Tochter76

"Pani Kataryno, tak szczerze: nie wierzy Pani, ze mimo kapitalizmu i XXI wieku, a nawet mimo lustracji i braci kaczynskich, mozna bronic czegos dla zasady, a nie dla wlasnego interesu?
Ja wierze."

Ja też wierzę. Ale nie każdemu i nie w każdej sytuacji. Nie mam powodu wierzyć w szczerość antylustracyjnych protestów dziennikarzy Gazety bo ją czytam.
-
Gość: NEOspasmin_Kataryna, *.aster.pl
2007/03/06 21:06:09
Nie mam powodu wierzyć w szczerość antylustracyjnych protestów dziennikarzy Gazety bo ją czytam.


Twierdzi pani ze p.Ewa Milewicz donosila? Inaczej nie da sie czytac pani stwierdzenia.

Twierdzi pani ze p.Kaczynski "ma kwity" na dziennikarzy GW ale ich jeszcze nie ujawnia boo ma tu swoj plan? Ze jest w stanie pohamowac swego Macierewicza? ze dogadal sie z p.Luczywo ze ona da mu zyc/rzadzic a ona za to uniesie swa genetycznie kapepowska glowe?

A tak z ciekawosci: bardziej podoba sie pani Polska KaczynskiegoGiertychaLeppera, Polska JurkaSemkiLipinskiegoWildsteinaRydzykaSakiewicza czy Polska Michnika i Gazety Wyborczej?
-
2007/03/06 21:15:09
Neospasmib

"Twierdzi pani ze p.Ewa Milewicz donosila? Inaczej nie da sie czytac pani stwierdzenia."

Jak się nie próbuje to się nie da. Nie twierdzę, że Milewicz donosiła tylko, że nie wierzę w szczerość jej protestu.

"Twierdzi pani ze p.Kaczynski "ma kwity" na dziennikarzy GW ale ich jeszcze nie ujawnia boo ma tu swoj plan?"

Gdzie tak twierdzę?

"Ze jest w stanie pohamowac swego Macierewicza? ze dogadal sie z p.Luczywo ze ona da mu zyc/rzadzic a ona za to uniesie swa genetycznie kapepowska glowe?"

Dobrze się Pan czuje?

-
Gość: NEOspasmin_Zeter, *.aster.pl
2007/03/06 21:17:29
Z przykroscia musze pana poinformowac ze moje IQ jest zbyt niskie by zrozumiec panski przekaz.
Nad pana przypadkiem powinien pochylic sie ktos znacznie,ale to znacznie inteligentniejszy ode mnie.Ja moge tylko rece w bezsilnosci rozlozyc.
-
2007/03/06 21:22:58
Zwolennicy skladania oswiadczen lustracyjnych przez dziennikarzy zdaja sie zyc w przekonaniu, ze uczciwsze sa te kobiety, ktore narzucaja sie z pokazywaniem wszystkim tego co moglyby miec do ukrycia.
gonzodemon.blox.pl
-
Gość: NEOspasmin_Kataryna, *.aster.pl
2007/03/06 21:35:47
"Twierdzi pani ze p.Ewa Milewicz donosila? Inaczej nie da sie czytac pani stwierdzenia."

Jak się nie próbuje to się nie da. Nie twierdzę, że Milewicz donosiła tylko, że nie wierzę w szczerość jej protestu.


Zna pani nieszczere protesty? To takie gdy sie protestuje ale bez przekonania?


"Twierdzi pani ze p.Kaczynski "ma kwity" na dziennikarzy GW ale ich jeszcze nie ujawnia boo ma tu swoj plan?"

Gdzie tak twierdzę?


To ja twierdze ze gdyby p.Kaczynski i jego wspolnicy mieli jakies kwity na GW to juz dawno bylyby na stole.
Juz dawno wszyscy Sakiewicze publikwaaliby na wyprzodki kazdy kwitek.Dzis wszystko co mozna to okazywac obrzydzenie ze p.Michnik miesem rzuca i interpretowac jego wypowiedzi w kierunku sklocajacym go z redakcja(pamieta pani swe ujmowanie sie za p.Kublikiem?).
Co wiecej twierdze ze jak zadna inna gazeta GW jest czysta.
Jest przez p.Kaczynskiego nie do uszlajania.
Moze jeszcze probowac gnoic Milosza,Kuronia z GW nie ma szans.
Jest za maly.

"Ze jest w stanie pohamowac swego Macierewicza? ze dogadal sie z p.Luczywo ze ona da mu zyc/rzadzic a ona za to uniesie swa genetycznie kapepowska glowe?"

Dobrze się Pan czuje?

Jesli p.Kaczynski jest w stanie precyzyjnie sterowac przeciekami to znaczy ze tak Subotic,Solorz,Mroziewicz,Passent to sa przecieki sterowane przez premiera a nie jakis nic nie znaczacych Macierewiczow.Prosze sobie teraz wyobrazic co bedzie gdy cala ta struktura zacznie sie chwiac.
Wtedy bedzie znacznie trudniej powiedziec ze nic sie nie stalo.
To nie bedzie czas fali wznoszacej jak w przypadku afery Lipinskiego/Mojzesowicza.
Z tego wniosek ze dzis nie ma najmniejszych szans na usuniecie p.Macierewicza.Zeby nawet caly polski kontygent okupacyjny wrocil z Afganistanu w kawalkach.
Boo uklad premier-Macierewicz jest ukladem wspolnikow w przestepstwie zdrady tajemnicy panstwowej a nie ludzi wspolnie budujacych instytucje panstwowe.To moja prognoza na najblizsza przyszlosc.
To wszystko na marginesie inpregnacji GW na obrzucanie lustracyjnym gownem.

To o KPPowskim pochodzeniu p.Luczywo to parafraza z wypowiedzi brata naszego durnia.Nie pamieta pani tego?
-
Gość: MACIEJ, *.nycmny.east.verizon.net
2007/03/06 22:08:22
"Nie wierze by dziennikarze,artysci pisarze byli uczciwsi od "prostych robotnikow model: Filosek". Wierze natomiast ze maja oni bez porownania wiecej do zaoferowania spoleczenstwu nizli takie Filoski.
Wiedzy,doswiadczenia,umiejetnosci syntezy,analizy.
I za to dostaja wynagrodzenie 10x wieksze niz prosty Filosek."

Moze odpowiedz NEO,tak na swoj niezbyt duzy rozumek,dlaczego dziennikarze,pisarze ,artysci maja zarabiac 10X wiecej niz Filosek?
Bo oni swoja postawa moralna maja uczyc Filoskow jak w zyciu postepowac i dlatego ich zycie prywatne jest tak wazne dla spoleczenstwa,bo jesli chca czy tez usiluja byc jakas tam wladza,to sa osobami publicznymi i powinni byc tak samo rozliczani ze swojego zycia jak Jaruzelski i s-ka.
Ja wiem,ze wg twojego rozumku,to jednego dnia mozna lizac doope Jaruzelskiemu i dzieki temu dobrze zyc,
a pozniej przestawic sie na lizanie innych doop by utrzymac standard zycia,do ktorego sie przywyklo.Ale niestety dla ciebie,Filoski maja dzieci
i ucza je moralnosci calkiem innej niz ty tu wykladasz.Zawsze trzeba byc soba i nie swinic sie,by byc troche blizej koryta.Musze cie tez zmartwic,ze do mnie nie trafiali tacy "intelektualisci" jak Urban czy Passent,ktorzy kiedys tworzyli strawe dla tzw inteligencji lewicowej,a obecnie co najwyzej czytaja ich zadni sensacji dresiarze.

No i to zakonczenie twojego wystapienia
jest typowe dla niezbyt rozgarnietej "inteligencji lewicowej":
-------------
"Bez niego,bez mysli ze nie wszystko jest polityka,ze rzady pp.Kaczynskich niezadlugo beda przeszloscia zadusilbym sie irytacja na to co z Polska robi pewnien duren i jego brat."
-----------------

Widac dogryzli ci bracia i kombinujesz jak sie ich pozbyc,ale gwoli sprawiedliwosci musze cie powiadomic,ze po nich przyjda ludzie jeszcze bardziej cieci na tzw "Inteligencje lewicowa" i w zwiazku z tym ,ta juz nigdy sie nie podniesie z kolan.


-
2007/03/06 22:31:12
Juz teraz wypadaloby pomyslec co poradzic dziennikarzom, ktorych pomimo dobrego wyniku lustracji nadal nikt nie bedzie chcial czytac.
gonzodemon.blox.pl
-
Gość: rfm, *.chello.pl
2007/03/06 22:48:06
"Tu też jest najwięcej spraw pokazujących ludzką małość. Podłość, zniżanie się do najgorszych instynktów. Łącznie z prośbami, by esbecy wpływali na rozliczenia majątkowe z korzyścią dla jednego z małżonków w przypadku ich rozstania"

Ale będzie fajnie! Wszystkie małości i podłości im wywleczemy! I będzie nam lepiej.
Telenowela wszechczasów.
A w dodatku kiedyś dzwoniło się do esbeka, a dzisiaj dzwoni się do Gosia lub Kaczmarka...
Zamiast identyfikować prawdziwe zagrożenia (esbecja w telekomach, chińska firma na H... jako główny dostawca nowego polskiego operatora telefonii komórkowej), będziemy lustrować dziennikarzy. Powtarzam; lustrujmy raczej sprzątaczki, bo to one zakładały podsłuchy.
Chyba, ze ktoś (z wątpliwym skutkiem) indywidualnie lub zbiorowo próbuje leczyć tu swoje rany z okresu młodości durnej i chmurnej...
W takim razie - nie przeszkadzam i życzę udanej terapii...

-
Gość: NEO_Maciej, *.aster.pl
2007/03/06 22:51:15

Bo oni swoja postawa moralna maja uczyc Filoskow jak w zyciu postepowac i dlatego ich zycie prywatne jest tak wazne dla spoleczenstwa,bo jesli chca czy tez usiluja byc jakas tam wladza,to sa osobami publicznymi i powinni byc tak samo rozliczani ze swojego zycia jak Jaruzelski i s-ka.

MAM W GLEBOKIM POWAZANIU POSTAWE MORALNA DZIENNIKARZY,LEKARZY,KOSMONAUTOW,PAPIEZY CZY AKTOROW. MJ SWIAT TO NIE JEST WIOCHA GDZIE WIEM WSZYSTO O WSZYSTKICH I GLOWNA METODA OCENY LUDZKICH DOKONAN SA TABLOIDY.
LUDZI JEST TAK DUZO,ROBIA TAK ZROZNICOWANE RZECZY ZE SKUPIAM SIE NA EFEKTACH ICH PRACY A NIE NA "SWIADECTWIE ICH ZYCIA".
TO CO PAN PROPONUJE TO SWIAT JAK Z CHLOPOW REYMONTA.JA JUZ TAK NIE CHCE.

Ja wiem,ze wg twojego rozumku,to jednego dnia mozna lizac doope Jaruzelskiemu i dzieki temu dobrze zyc,
a pozniej przestawic sie na lizanie innych doop by utrzymac standard zycia,do ktorego sie przywyklo.

CIEKAWE GDZIE WYCZYTYWAL PAN ZE P.URBAN,CZY PASSENT LIZAL KOMUS DUPE?
ZECHCIALBY PAN ZACYTOWAC?
KLOPOT Z P.URBANEM BYL JEST TAKI ZE ANI W STANIE WOJENNYM ANI DZIS NIE MA ON PARTNEROW DO DYSKUSJI; JEDYNE CO MU SIE ZARZUCA TO TO ZE W 1981 WYBRAL PRL A NIE OPOZYCJE.DLA NIEGO TO NIE ZARZUT.
TO KONSEKWENTNY WYBOR RACJONALNOSCI NAD MIAZMATEM.

Ale niestety dla ciebie,Filoski maja dzieci
i ucza je moralnosci calkiem innej niz ty tu wykladasz.

JAKA MORALNOSC TU WYKLADAM?
MORALNOSC JM NOWAKOWSKIEGO? a.GRAJEWSKIEGO? CZY MOZE ANDRZEJA KRAWCZYKA? A MOZE TWIERDZENIE ZE USRANE CALEJ HISTORII POLSKI SZAMBEM POMOWIEN LUSTRACYJNYCH JEST ZLEM PANU PRZESZKADZA?
A MOZE TWIERDZENIE ZE ISTNIEJE I ZAWSZE BEDZIE ISTNIEC CIAGLOSC MIEDZY PRL A III,IV,V CZY VI RP?
A SKORO TAK TO NIE WOLNO UJAWNIAC JAKICHKOLWIEK KAPUSIOW BOO ICH PRACA JEST PODSTAWA DZIALANIA SLUZB TAJNYCH RP Z DOWOLNYM NUMEREM.

Zawsze trzeba byc soba i nie swinic sie,by byc troche blizej koryta.

CO TO ZNACZY BYC SOBA?
CZY JEST SOBA AMBASADOR ODCHODZACY Z PLACOWKI NA ZNAK PROTESTU PRZECIW TEMU CO Z POLSKA POLITYKA ZAGRANICZNA ROBI P.KACZYNSKI CZY RACZEJ TEN KTORY MIMO WSZYSTKO ZOSTAJE?
CZY JEST SOBA P.JANKE ODCHODZACY Z TVP W PROTESCIE PRZECIW NOMINACJI P.URBANSKIEGO CZY TEZ JUZ NIE JEST SOBA BOO POWINIEN TO ZROBIC KIEDY NOMINOWANY ZOSTAL P.WILDSTEIN?

Musze cie tez zmartwic,ze do mnie nie trafiali tacy "intelektualisci" jak Urban czy Passent,ktorzy kiedys tworzyli strawe dla tzw inteligencji lewicowej,a obecnie co najwyzej czytaja ich zadni sensacji dresiarze.

CZY PAN CZYTAL COKOLWIEK? PO POLSKU?
FELIETONY JAKIES?
A JESLI O MNIE CHODZI TO MUSZE PRYZNAC ZE CZYTAM CORAZ MNIEJ.
z JEDNEJ STRONY TO DOBRE BOO CZAS NA ODDAWANIE TEGO CO OTRZYMALEM W FORMIE WYKSZTALCENIA,A Z DRUGIEJ STRONY SZKODA BOO Z WIEKIEM MI RURKI W MOZGU SZTYWNIEJA...


No i to zakonczenie twojego wystapienia
jest typowe dla niezbyt rozgarnietej "inteligencji lewicowej":
-------------
"Bez niego,bez mysli ze nie wszystko jest polityka,ze rzady pp.Kaczynskich niezadlugo beda przeszloscia zadusilbym sie irytacja na to co z Polska robi pewnien duren i jego brat."
-----------------

Widac dogryzli ci bracia i kombinujesz jak sie ich pozbyc,ale gwoli sprawiedliwosci musze cie powiadomic,ze po nich przyjda ludzie jeszcze bardziej cieci na tzw "Inteligencje lewicowa" i w zwiazku z tym ,ta juz nigdy sie nie podniesie z kolan.

WIE PAN MOJE LOSY TO LOSY JEDNOSTKI.
ZAWSZE MOGE SIE ODCIAC: TRAWESTUJAC P.SIKORSKIEGO MOGE SOBIE NAPISAC NA DRZWIACH :"STREFA WOLNA OD KOLTUNSTWA".
PLACIC PODATKI,PROTESTOWAC PRZECIW POLSKIEJ OKUPACJI IRAKU,AFGANISTANU CZY IRANU.ROBIC BLOKADY OBCYCH BAZ MILITARNYCH W POLSCE.GLOSOWAC W WYBORACH...

BARDZO MNIE CIEKAWIA PANSKIE PROGNOZY POLITYCZNE: PROSZE NAPISAC CZEMU UWAZA PAN ZE NASTEPNI PO P.KACZYNSKIM BEDA JESZCZE BARDZIEJ NA PRAWO?
CZEMU NIE UWAZA PAN ZE ZGODNIE Z POLSKA TRADYCJA PRZY NASTEPNYCH WYBORACH WAHADLO NIE BUJNIE SIE W PRZECIWNA STRONE?
UWAZA PAN ZE WYBORY SAMORZADOWE TO SUKCES PIS?
PROSZE ZAUWAZYC ZE NAWET GOSPODYNI NIE DAJE SZANS NA PONOWNE ZWYCIESTWO PARTII P.KACZYNSKIEGO.
BARDZO PROSZE O TYM NAPISAC!
-
2007/03/06 22:54:07
Dzieki lustracji uda sie awansowac na pierwsze strony artykulom dzinnikarzy, ktorych jedynymi udanymi tekstami byly zgrabnie napisane oswiadczenia lustracyjne.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/06 23:07:07
Dzieki lustracji uda sie awansowac na pierwsze strony artykulom dzinnikarzy, ktorych jedynymi udanymi tekstami byly zgrabnie napisane oswiadczenia lustracyjne.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/06 23:07:19
Dzieki lustracji uda sie awansowac na pierwsze strony artykulom dzinnikarzy, ktorych jedynymi udanymi tekstami byly zgrabnie napisane oswiadczenia lustracyjne.
gonzodemon.blox.pl
-
docent_stopczyk
2007/03/06 23:17:06
Proponuje lustracją objąć pracowników wszystkich przybytków publicznych na czele z szaletami publicznymi.
Niech sie spowiadają komu wydawany był papier i domów publicznych (komu dawana była d***pa.
-
2007/03/06 23:21:49
Gonzo Demon

przestań spamować po kilka wpisów na raz bo Cię zabanuję. Baw się w spamowanie na swoim blogu.
-
2007/03/06 23:24:11
>A MOZE TWIERDZENIE ZE USRANE CALEJ >HISTORII POLSKI SZAMBEM POMOWIEN >LUSTRACYJNYCH JEST ZLEM PANU >PRZESZKADZA?
>A MOZE TWIERDZENIE ZE ISTNIEJE I >ZAWSZE BEDZIE ISTNIEC CIAGLOSC MIEDZY >PRL A III,IV,V CZY VI RP?
>A SKORO TAK TO NIE WOLNO UJAWNIAC >JAKICHKOLWIEK KAPUSIOW BOO ICH PRACA >JEST PODSTAWA DZIALANIA SLUZB TAJNYCH >RP Z DOWOLNYM NUMEREM

Ja tak jednorazowo.

Po pierwsze bardzo bym prosił jednak nie krzyczeć - i tak widać tekst.
Po drugie: Niemcy jakoś nie usrali całej historii mimo działalności instytutu Gaucka. Chyba, że obawia się, Pan, że okaże się wówczas, że ktoś był jak g..no a ktoś jak kwiatek. I różnicę będzie widać zbyt wyraźnie.
Po trzecie: jeśli nie ujawniać jakichkolwiek kapusiów to nie należało ujawniać też tych od Popiełuszki, nie? W końcu zawsze się mogą jeszcze przydać. Tajność podstawą. Pro publico bono oczywiście, oczywiście... oczywiście...

Pozdrawiam gospodynię - dzięki za tę pracę i bloga. :) Szacunek. Podziwiam wytrwałość.
-
2007/03/06 23:36:27
kataryna.kataryna
Sorry, to technika, co jakis czas zdarza sie to komus innemu, tym bardziej dziekuje za specjalna reakcje.
Gonzodemon

-
2007/03/06 23:48:29
docent_stopczyk
Wsrod szaletowych jest wieksza rownowaga niz wsrod dziennikarzy. Po ostatnich schizmach wsrod dziennikarzy IV RP rownowage da sie jedynie przywrocic akcja trzebienia wsrod krytykow pod byle pretekstem. Przeszkoda moze jedynie byc brak zrozumienia przez czytelnikow dlaczego nie zlozenie oswiadczenia pietnuje bardziej niz zlozenie klamliwego, bo wedlug prezesa zreformowany IPN przez najblizsze kilka lat oswiadczen nie zweryfikuje.
gonzodemon.blox.pl
-
Gość: neo_CATCHER, *.aster.pl
2007/03/06 23:48:49
Po drugie: Niemcy jakoś nie usrali całej historii mimo działalności instytutu Gaucka.

ZOSTANE JEDNAK PRZY KAPITALIKACH.OKI?

PROSZE ZAUWAZYC ZE W PRZYPADKU NIEMCOW NIE BYLO BUDOWY NOWEGO PANSTWA NA STRUKTURACH STAREGO TYLKO INKORPORACJA: WCIAGNIETO LUDNOSC I TERYTORIUM W OBSZAR INNEGO PANSTWA.

Chyba, że obawia się, Pan, że okaże się wówczas, że ktoś był jak g..no a ktoś jak kwiatek. I różnicę będzie widać zbyt wyraźnie.

WIE PAN DO DZIS NIE MOGE WYJSC Z PODZIWU NAD KONCEPCJA GRUBEJ KRESKI: WSZYSCY( KAPUSIE,ESBECY,OPOZYCJONISCI,WLADZE PRL I LUDZIE POKROJU PP.LYSIAKA CZY ZIEMKIEWICZA) BUDUJA NOWY DEMOKRATYCZNY LAD.
I JEDYNYM KRYTERIUM UCZESTNICTWA W TYM NOWYM LADZIE SA RECE KRWIA NIE SPLAMIONE I LOJALNOSC WOBEC RP.
NIC WIECEJ,NIC MNIEJ.
NIE WOJNA DOMOWA NIE ROZPOCZECIE BUDOWY RP OD USTAWIANIA WEWNETRZNYCH FRONTOW ALE POKAZANIE TAKIEJ WIZJI KRAJU W KTOREJ WSZYSCY MOGA ZNALEZC SWE MIEJSCE.
UWAZAM ZE JEDNA I DRUGA STRONA ZZA OKRAGLEGO STOLU WZNIOSLY SIE NA SZCZYTY POLITYCZNEGO GENIUSZU.

Po trzecie: jeśli nie ujawniać jakichkolwiek kapusiów to nie należało ujawniać też tych od Popiełuszki, nie?

TO JUZ ZAGRYWKA Z PANA STRONY UNFAIR. 1.ZABOJCY POPIELUSZKI MIELI WYSTAWIONY RACHUNEK JUZ PRZEZ PRL.NIE PAMIETA PAN?
NIKT,LACZNIE Z P.P.URBANEM,KISZCZAKIEM
NIE PROBOWAL USPRAWIEDLIWIAC TEJ ZBRODNI.
A CO DO KAPUSIOW W TEJ SPRAWIE(NIE WIEM KTO,ALE TO BEZ ZNACZENIA) TO JESLI NIE UCZESTNICZYLI W ZBRODNI,NIE MOGLI JEJ ZAPOBIEC TO ZUPELNIE NIE ROZUMIEM PANSKICH ZASTRZEZEN.

PO DRUGIE GRUBA KRESKA NIE OBEJMOWALA PRZESLADOWAN/DZIALN BEZPRAWNYCH APARATU WLADZY PRL.
PROSZE ZAUWAZYC ILE/JAK MALO W TEGO TYPU SPRAWACH POSTAWIONO ZARZUTOW: NAWET W OSTATNIM POLTORA ROKU-OKRESIE WLADZY P.KACZYNSKIEGO.
-
Gość: , *.telprojekt.pl
2007/03/07 00:01:14
"W PRZYPADKU NIEMCOW NIE BYLO BUDOWY NOWEGO PANSTWA NA STRUKTURACH STAREGO TYLKO INKORPORACJA: WCIAGNIETO LUDNOSC I TERYTORIUM W OBSZAR INNEGO PANSTWA".

Co nie zmienia faktu, że w tym nowym państwie powiedziano jasno: "who is who". Świat się nie zawalił.

"NIE WOJNA DOMOWA NIE ROZPOCZECIE BUDOWY RP OD USTAWIANIA WEWNETRZNYCH FRONTOW ALE POKAZANIE TAKIEJ WIZJI KRAJU W KTOREJ WSZYSCY MOGA ZNALEZC SWE MIEJSCE.

Też jakoś wciąż nie mogę wyjść z podziwu nad państwem, w którym Herbert ma takie samo prawo by znaleźć sobie godne miejsce i budować nowy ład jak Maleszka, Kiszczak czy Urban. To był faktycznie majstersztyk - w tym się z panem zgodzę.

"A CO DO KAPUSIOW W TEJ SPRAWIE(NIE WIEM KTO,ALE TO BEZ ZNACZENIA) TO JESLI NIE UCZESTNICZYLI W ZBRODNI,NIE MOGLI JEJ ZAPOBIEC TO ZUPELNIE NIE ROZUMIEM PANSKICH ZASTRZEZEN".

A jeśli nie uczestniczyli, podali tylko kilka bardzo użytecznych informacji? Też pan nie rozumie?

-
2007/03/07 00:03:38
To było oczywiście do pana Neo. :)
-
2007/03/07 00:05:17
Oj, Neo, ja do Pana z wyciągniętą prawicą, a Pan, że nie rozumie.
Pisał Pan o złotym środku. I o ważniejszych kryteriach bycia człowiekiem, niż prawda teczek. Tak to zrozumiałem. Więc odpowiem inaczej, bo to ważne: stałość zasad i norm przydaje się w życiu społecznym, to nie jest fundamentalizm. Zresztą, jak piją do PISu, to w większości przypadkow w obronie jakichś tam, wg pijących, stałych zasad. Ta mrówka z palmy stale jest pośrodku - czy palma przegięła się na lewo, czy na prawo. Ale nie wie, że to jej "pośrodku" dryfuje. Razem z pniem. Ja bym wolał stałość bardziej stałą... Opartą o inny punkt odniesienia, nie ulegający wiatrom np. mód i historii. Dopiero wtedy mogę robić wyjątki. Np. czy dramat człowieka-agenta wynika z chwili jego słabości lub dramatu okoliczności, czy też z braku zasad... Ciągle mam taką naiwną nadzieję, że są jeszcze jakieś wspólne kryteria i wartości, pozwalające nazywać świat, które w dodatku łączą, a nie dzielą...

Sprawa czystości lustracyjnej jest dla takich jak ja szalenie ważną, bo wiąże się z czystością działań takiego dziennikarza "agenta", czystością jego intencji, a więc i transparentnością kierujących nim celów. Czy jest to tylko rzetelne relacjonowanie faktów, czy próba manipulacji itd. Oczywiście, wytrawny czytelnik manipulację w zasadzie wyłapie, ale... Tu dobry jest przykład roboty GW, celnie opisanej w MIchnikowszczyźnie, a której "czarowi" uległy tabuny inteligencji. Inteligencji na pewno mądrej w swoich wyuczonych specjalnościach. A bezradnej wobec umiejętnie podawanej papki.

Więc jeżeli dla bardzo wielu jest to tak ważne, a ja twierdzę, że "obiektywnie" ważne także dla życia społecznego, to nie można tego chować "za szmatami", udając, że problemu nie ma, albo że dotyczy czegoś całkiem innego. Np. że tu nie chodzi o zasady i wspólne wartości /np. o "twarz"/, a zlustrowany po prostu miał ból zębów... Jak w tym przykładzie z Misia.

Jedno muszę skorygować. Ostatnie zdanie /cytat z Bruneta../, o koledze, ma - teraz zuważyłem - niezamierzoną dwuznaczność, nawet cokolwiek obraźliwą dla Pana. Ten "kolega" nie odnosi się do Pana. Zdanie to miało kończyć myśl powyżej rozwiniętą - że są jeszcze dodatkowe argumenty za "nieodpuszczaniem" przeszłości - wątki mroczne. Takich "nieszczęśliwych" upadków, po których "pechowiec" wbijał "sam sobie nóż w plecy" było przecież wiele. I w jakimś stopniu zależały od "pracy", nawet nieświadomej, donosicieli.

Ufff.
-
2007/03/07 02:00:01
Wcale sie dziennikarzom pokroju E. Milewicz nie dziwie. Nie kazdemu pasuje skladanie oswiadczen typu: nigdy nie bylam dziwka.
Reszcie, chcacej poddac sie procedurze tez sie nie dziwie. W PRL-u tez tak bylo, ze ludzie generalnie przeciwni systemowi, bez slowa protestu robili dokladnie to co kazala wladza. Teraz wszyscy udaja zbiorowa amnezje i nie przyznaja sie do uczestnictwa w niemal 100% frekwencji wyborczej, pochodach 1-o majowych i tym podobnych formach wyrazania poparcia dla przewodniej sily narodu.
A Milewicz byla niepokorna i wtedy, i jest dzisiaj.
To kwestia zasad wg. ktorych sie zyje i nie zmieniania ich pod wplywem aktualnego klimatu politycznego.

A w Twoje Kataryna umilowanie praworzadnosci uwierze dopiero wtedy, gdy zaczniesz uzalac sie nad nierespektowaniem prawomocnych wyrokow sadowych przez niektorych przedstawicieli obecnej wladzy i zaczniesz krytykowac opozycje PRL-u za ich "warcholskie" zachowania.

Prawa niezgodnego z lex naturalis zwyczajnie nie powinno sie przestrzegac. Niewielu na taki akt heroizmu stac, ale zawsze niezmiennie wladza i jej pochlebcy oskarzaja takich stracencow o najgorsze rzeczy; Najczesciej jest to destabilizacja panstwa, ale moze byc tez ze ktos "robi to wyłącznie w obronie swojego korporacyjnego interesu"
-
Gość: MACIEJ, *.nycmny.east.verizon.net
2007/03/07 04:51:37
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16342662&a=58585675

W nocy gospodyni idzie spac i zamyka caly kramik i wpisac sie tu nie mozna.
-
2007/03/07 07:47:11
Do Neo .
CIEKAWE GDZIE WYCZYTYWAL PAN ZE P.URBAN,CZY PASSENT LIZAL KOMUS DUPE?
ZECHCIALBY PAN ZACYTOWAC?
Tak sie sklada ze przez lata 70-te i czesc 80-tych czytalem Polityke i widzialem czasami zmagania rzecznika w telewizji. Ci dwaj enfantes terribles
PRL-u potrafili lgac w zywe oczy w sprawach oczywistych ( np. ilosc demonstrujacych na ulicach ,czy mozliwosci wyjazdu na zagraniczne studia dla zwyklego obywatela). Pan Passent z pogarda odnosil sie do motlochu z Solidarnosci wytykajac i brak oglady lub wyksztalcenia. On i jego najblizsi studiowali za granica. Pamietam tez jak po ukazaniu sie serii artykulow z ks. Klimuszka w Literaturze "Bywalec" proponowal aby zlikwidowac zabobon przez likwidacje ksiedza. Czy to nie zgadzalo sie z linia Biura Politycznego ?
-
Gość: standard, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/07 08:16:11
Neospasmin znowu sączy tu swoją demagogię.

"...nie interesuje mnie zyciorys kelnera tylko jak mnie obsluguje...".

Ciekawe, czy byłby taki indyferentny, gdyby było wiadomo, że niektórzy kelnerzy są na usługach terrorystów i dodają do potraw wykrywalną tylko przez biegłych toksykologów truciznę. Sytuacja mniej więcej taka, jak z tekstami serwowanymi przez Neospasmina i smacznymi czasem tekstami różnej dziennikarskiej swołoczy, toutes proportions gardées.
-
Gość: neo_marzencic, *.aster.pl
2007/03/07 08:44:34
CIEKAWE GDZIE WYCZYTYWAL PAN ZE P.URBAN,CZY PASSENT LIZAL KOMUS DUPE?
ZECHCIALBY PAN ZACYTOWAC?
Tak sie sklada ze przez lata 70-te i czesc 80-tych czytalem Polityke i widzialem czasami zmagania rzecznika w telewizji. Ci dwaj enfantes terribles
PRL-u potrafili lgac w zywe oczy w sprawach oczywistych ( np. ilosc demonstrujacych na ulicach ,czy mozliwosci wyjazdu na zagraniczne studia dla zwyklego obywatela).

WIE PAN DLA SOLIDARNOSCI,DLA NAS, BOO TAK WTEDY CZULEM, ILOSC LUDZI WYPROWADZONYCH NA ULICE,ILOSC RANNYCH,ZABITYCH,POBITYCH PRZEZ ZOMO,ILOSC ARESZTOWANYCH BYLA LEGITYMACJA ISTNENIA.IM WIECEJ TYM LEPIEJ.
NIE CZUJE PAN SUKINSYNSTWA TAKIEGO MYSLENIA?
NIE CZUJE PAN IDIOTYZMU OWCZESNEGO SPORU Z URBANEM?
TEGO ZE TO OWCZESNA OPOZYCJA ROBILA Z SIEBIE DURNIA IDAC W KONFLIKT W TAKIEJ KWESTII JAK LICZEBNOSC DEMONSTRACJI?
NAUKA POLSKA: PROSZE PRZEJZEC KTO JEZDZIL NA STYPENDIA W LATACH `80.
ZE TO WLASNIE LATA 80 TO POCZATEK BOOMU ZAGRANICZNYCH STYPENDOW.
FUNDOWANYCH DLA NAUKOWCOW Z POLSKI POD KOMUNISTYCZNYM PANOWANIEM.
ILU OPOZYCJONISTOW WYJEZDZALO,ILE ZAGRANICZNYCH STYPENDIOW UFUNDOWANYCH BYLO DLA POLSKICH NAUKOWCOW?
NIE DOSTAWALI PASZPORTOW? WOLNE ZARTY!



Pan Passent z pogarda odnosil sie do motlochu z Solidarnosci wytykajac i brak oglady lub wyksztalcenia.

MYSLE ZE TO NIE TA KLASA PUBLICYSTY-POGADRDA TO EMOCJE,ON NIGDY EMOCJAMI NIE PISAL.ALE JESLI MA PAN JAKIES CYTATY TO OCZYWISCIE ODSZCZEKAM.

On i jego najblizsi studiowali za granica.

TO ZARZUT?JESLI TAK TO CHYBA PODOBNY DO TEGO O "NIEWLASCIWYM POCHODZENIU KLASOWYM"...

Pamietam tez jak po ukazaniu sie serii artykulow z ks. Klimuszka w Literaturze "Bywalec" proponowal aby zlikwidowac zabobon przez likwidacje ksiedza. Czy to nie zgadzalo sie z linia Biura Politycznego ?

DZIS W WWW.GAZETA.PL ARTYKUL O JAKIMS WSPOLCZENYM KLIMUSZCE KTORY LECZYL JACKA KACZMARSKIEGO.
JAK PAN PAMIETA NIE UDALO MU SIE.
NIE TWIERDZE ZE CIEMNOTA,ZABOBON TO CECHY PRZYNALEZNE WYLACZNIE KATOLCKIEMU SPOLECZENSTWU POLSKIEMU ALE WYDAJE MI SIE ZE SA JAKIES KORELACJE.A PAN CO O TYM MYSLI?
WYWALAMY LEKARZY, WIELBIMY KLIMUSZKOW?
I JESZCZE: NIE SLYSZALEM O LINII KC PZPR W SPRAWIE KLIMUSZKI.
"BYWALEC" PROPONOWAL ZABOJSTWO?BYLO TO ZGODNE Z LINIA PARTII?
BARDZO PROSZE TO ROZWINAC!

-
Gość: NEO_CATCHER, *.aster.pl
2007/03/07 09:03:16
W PRZYPADKU NIEMCOW NIE BYLO BUDOWY NOWEGO PANSTWA NA STRUKTURACH STAREGO TYLKO INKORPORACJA: WCIAGNIETO LUDNOSC I TERYTORIUM W OBSZAR INNEGO PANSTWA".

Co nie zmienia faktu, że w tym nowym państwie powiedziano jasno: "who is who". Świat się nie zawalił.


TO NOWE PANSTWO BYLO BUDOWANE PRZEZ OBCYCH WOBEC STAREGO.NIE TYLKO STAREGO PANSTWA ALE I SPOLECZENSTWA.
TU BYLO ODWROTNIE-CALY APARAT PANSTWA (PRL) ZOSTAL WLACZONY W BUDOWE NOWEGO.
KURWY I ANIOLY.
TU NIE MOZNA BYLO SOBIE POZWOLIC NA ZBUDOWANIE EXTRA FRONTU WEWNATRZ KRAJU.
PROSZE SOBIE PRZYPOMNIEC KLUCZOWE CELE PANSTWA POLSKIEGO AD 1990,91,92.
CO WTEDY BYLO NAJWAZNIEJSZE?
Z CZEGO NALEZALO ZREZYGNOWAC BY WSZCZAC WALKE Z APARATEM PRL?
Z REFORM EKONOMICZNYCH?z WYPROWADZENIA ARMII SOWIECKIEJ? Z BUDOWY SAMORZADU?
Z WOLNOSCI EKONOMICZNYCH?
Z USPOLECZNIENIA SRODKOW MASOWEGO PRZEKAZU?
WEDLUG MNIE CELE ZOSTALY WYBRANE OPTYMALNIE.A WSROD NICH NIE BYLO MIEJSCA NA ODBIERANIE EMERYTUR BYLYM SBEKOM BOO CELEM BYLO POSLANIE JAK NAJWIEKSZEJ ICH LICZBY POZA SLUZBY.I TO W TAKI SPOSOB BY ZAJELI SIE UPRAWA DZIALEK A NIE KNUCIEM.
WYOBRAZ PAN SOBIE ZE W 90-92 KTOS PODNOSI KWESTIE DEGRADACJI GEN.JARUZELSKIEGO?
DZIS KAZDY MOZE,TYLKO ZE JAKOS TAK NIE PRZYSTOI.NIE SADZI PAN?




"NIE WOJNA DOMOWA NIE ROZPOCZECIE BUDOWY RP OD USTAWIANIA WEWNETRZNYCH FRONTOW ALE POKAZANIE TAKIEJ WIZJI KRAJU W KTOREJ WSZYSCY MOGA ZNALEZC SWE MIEJSCE.

Też jakoś wciąż nie mogę wyjść z podziwu nad państwem, w którym Herbert ma takie samo prawo by znaleźć sobie godne miejsce i budować nowy ład jak Maleszka, Kiszczak czy Urban. To był faktycznie majstersztyk - w tym się z panem zgodzę.

HERBERT TO CHYBA NIE NAJLEPSZY PRZYKLAD.JESLI CZYTAL PAN O JEGO POGADUCHACH Z SB NA KANWIE WYDAWANIA PASZPORTU TO BEDZIE PAN WIEDZIAL O CO MI CHODZI.TO WSZYSTKO FIUME BOO KWESTIA JEST JAK BUDOWAC POLSKE A NIE CZY HERBERT JEST LEPSZY OD URBANA.

JESLI PAN SPROBUJE OKRESLIC CELE PANSTWA OKRESU PRZELOMU,UWARUNKOWANIA I SPROBUJE OCENIC PRZEZ TEN PRYZMAT TO CO ZROBIONO TO BILANS WYJDZIE BEZDYSKUSYJNIE DOBRY.

"A CO DO KAPUSIOW W TEJ SPRAWIE(NIE WIEM KTO,ALE TO BEZ ZNACZENIA) TO JESLI NIE UCZESTNICZYLI W ZBRODNI,NIE MOGLI JEJ ZAPOBIEC TO ZUPELNIE NIE ROZUMIEM PANSKICH ZASTRZEZEN".

A jeśli nie uczestniczyli, podali tylko kilka bardzo użytecznych informacji? Też pan nie rozumie?

ABSOLUTNIE NIE ROZUMIEM.PROSZE PRYBLIZYC: UCZESTNICZYLI CHOC POSREDNIO W ZBRODNI CZY ICH UDZIAL JEST PODOBNY DO PRACOWNIKA STACJI BENZYNOWEJ KTORY TANKOWAL SAMOCHOD ZBRODNIARZY?
-
Gość: hellk, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/07 09:04:31
Ten co się tutaj drze i wychwala DP i JU - żartuje - prawda? Bo już nic nie rozumiem.

Czy ktoś zauważył że w telewizji publicznej IV RP nadal relacjonuje Kraśko? I nawet jeśli ten Kraśko absolutnie nie jest niczemu winien, to jego obecność tam jest promocją nepotyzmu?
-
Gość: NEO_SUBSTANDARD, *.aster.pl
2007/03/07 09:10:27
Ciekawe, czy byłby taki indyferentny, gdyby było wiadomo, że niektórzy kelnerzy są na usługach terrorystów i dodają do potraw wykrywalną tylko przez biegłych toksykologów truciznę.

LUSTRUJMY I KELNEROW!
TO CO PAN PROPONUJE TO JEST WLASNIE PANSTWO POLICYJNE: NIE MA DOMNIEMANIA NIEWINNOSCI.
W WYMIARZE MIEDZYPANSTWOWYM WYSTARCZY ZE 2-3 KLAMLIWE TWIERDZENIA I JUZ MOZNA WSZCZYNAC WOJNE(IRAK,IRAN...).
w WYMIARZE KRAJOWYM TO LUSTRACJA WSZYSTKIEGO I WSZYSTKICH.
TO USUNIECIE ZASADY DOMNIEMANIA NIEWINNOSCI NA RZECZ ZASADY WZMACNIANIA BEZPIECZENSTWA POPRZEZ WSZECHOGARNIAJACA PODEJZLIWOSC.
TAKIEJ POLSKI,TAKIEGO SWIATA PAN CHCE?


Sytuacja mniej więcej taka, jak z tekstami serwowanymi przez Neospasmina i smacznymi czasem tekstami różnej dziennikarskiej swołoczy, toutes proportions gardées.

BARDZO PROSZE O ARGUMENTY NIE EPITETY.
TO DRUGIE TO POZIOM DURNIA, JEGO BRATA I ICH WSPOLNIKOW.STARAM SIE DO NIEGO NIE ZNIZAC.PANA PROSZE O TO SAMO.
-
Gość: hellk, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/07 09:15:04
Może precyzyjniej będzie napisać, że w dzisiejszych czasach synowi (wnukowi) cieśli nie przystoi być cieślą, bo to intratne stanowisko. I nawet jak się ma do tego supertalent, to jeśli dziadek utalentowanego był w PRL obercieślą - po prostu nie wygląda to dobrze. Co o tym sądzicie?
-
2007/03/07 09:45:28

Ustawodawcy postawili Ewę Milewicz w rozterce, której sądziłem nie dane nam będzie zaznać, a którą miała moja bezwzględnie szanująca prawo babka podczas okupacji zastanawiając się czy je naruszyć nie denuncjując Żyda.

gonzodemon.blox.pl
-
Gość: neo_Kataryna, *.aster.pl
2007/03/07 09:46:45
A tak z ciekawosci: bardziej podoba sie pani Polska KaczynskiegoGiertychaLeppera, Polska JurkaSemkiLipinskiegoWildsteinaRydzykaSakiewicza czy Polska Michnika i Gazety Wyborczej?
-
2007/03/07 10:09:57
Neo

Zdefiniuj obie Polski do porozmawiamy.
-
Gość: , *.dyn.optonline.net
2007/03/07 10:29:09
Gonzo, musisz wiedzieć ze jest duża grupa osób która wchodzi tutaj tylko dla twoich wpisów. One w połączeniu z dętymi coraz bardziej wpisami kataryny dają porażający efekt...
-
Gość: Neo_kataryna, *.aster.pl
2007/03/07 10:51:47
Nie bede definiowal: skrot powinien nam wystarczyc.
Wiem ze to perfidne boo takim ustawieniem dyskwalifikuje IV RP.
Wiem,ale podtrzymuje boo to nie zasluga GW ze jest taka swietna tylko opozycja do niej wydaje sie byc kompromitacja.
-
2007/03/07 12:01:02
Neo

"Nie bede definiowal: skrot powinien nam wystarczyc."

Jeśli Wam wystarcza to sobie o tym rozmawiajcie.
-
Gość: NEO_Kataryna, *.aster.pl
2007/03/07 12:23:38
1.Mnie wystarcza skrot.Opisuje on caloksztalt.Nie bede pisal o: Fotydze,Bestrym,Krawczyku,LPRSamoobroniePiS,o dzialaniach modernizacyjnych,o wizji Polski,o jej realizacji,o tasmach Beger,o TVP,o p.Dornie...
Porozmawiajmy prosze o calosci.
Zrobmy podsumowanie bez wdawanie sie w detale: Polska GW czy Polska Gazety Polskiej?Polska Wildsteina czy Polska GW?

2.Mam wrazenie ze juz pani pakuje zabawki i wychodzi z piaskownicy pod nazwa IV RP.Prosze powiedziec o tym na glos a nie obruszac sie gdy ktos pania zapyta o poltora roku dokonan ukladu za jakim pani optowala.

pozdrawiam
-
2007/03/07 12:26:16
Neo:

"WEDLUG MNIE CELE ZOSTALY WYBRANE OPTYMALNIE"

Na 89/90 tak. Ale na późniejsze lata? Można było przeprowadzić lustrację i mieć to już za sobą.

"DZIS KAZDY MOZE,TYLKO ZE JAKOS TAK NIE PRZYSTOI.NIE SADZI PAN?"

Nie, nie sądzę. Pan nawiązuje pośrednio do retoryki uprawianej przez panią Milewicz i towarzystwo - trzeba było iść z butelkami z benzyną na czołgi a jak żeś synku nie poszedł alboś młody był to teraz nie pyskuj. Jako gówniarz powinienem podwinąć ogon pod siebie i uznać, że bezsprzecznie rację musi mieć w tych sprawach Michnik, dlatego, że on siedział a ja nie. Myślę, że słuszność jakiegoś poglądu nie zależy od tego czy wypowiadający go siedział w więzieniu i ile siedział. Szacunek dla Michnika, ale nie uważam, że to mu obecnie daje prawo do jedynie słusznego wykładu i interpretacji historii najnowszej.

"HERBERT TO CHYBA NIE NAJLEPSZY PRZYKLAD"

Proszę obejrzeć "Obywatela poetę". Dowie się pan kto mógł zainspirować takie sympatyczne ploteczki na temat Herberta. Lekturę listu Herlinga-Grudzińskiego też polecam.

"ABSOLUTNIE NIE ROZUMIEM.PROSZE PRYBLIZYC"

Gdzie będzie, o której godzinie, z kim się spotyka, co mówi, jak go znaleźć.
Użyteczne informacje, prawda?

"KWESTIA JEST JAK BUDOWAC POLSKE A NIE CZY HERBERT JEST LEPSZY OD URBANA".

Nie chcę Polski w której nie ma znaczenia czym Herbert różnił się od Urbana.

Co do lustracji kelnerów - owszem, kiedy tylko będą równie opiniotwórczy jak dziennikarze.

Dalszej polemiki nie podejmę, pozdrawiam.
-
2007/03/07 12:39:40
"Mnie wystarcza skrot.Opisuje on caloksztalt.Nie bede pisal o: Fotydze,Bestrym,Krawczyku,LPRSamoobroniePiS,o dzialaniach modernizacyjnych,o wizji Polski,o jej realizacji,o tasmach Beger,o TVP,o p.Dornie...
Porozmawiajmy prosze o calosci."

O całości czyli o czym? O bezkarnych ubekach, Rywinie, agenturze w mediach, handlowaniu ustawami, nierozliczonych zbrodniach itp, aferach, podejrzanych początkach dwóch największych komercyjnych telewizji? O tym też chce Pan rozmawiać jako o elemencie "Polski Michnika"?

"Zrobmy podsumowanie bez wdawanie sie w detale: Polska GW czy Polska Gazety Polskiej?Polska Wildsteina czy Polska GW?"

Ponieważ odmawia Pan zdefiniowania pojęć między którymi każe mi Pan wybierać jaki jest sens mojej odpowiedzi skoro co innego rozumiemy pod tym o czym mówimy?

"Mam wrazenie ze juz pani pakuje zabawki i wychodzi z piaskownicy pod nazwa IV RP.Prosze powiedziec o tym na glos a nie obruszac sie gdy ktos pania zapyta o poltora roku dokonan ukladu za jakim pani optowala."

Z całym szacunkiem, Pańskie wrażenia i rady mało mnie interesują.
-
Gość: NEO_Kataryna, *.aster.pl
2007/03/07 13:08:54
O całości czyli o czym? O bezkarnych ubekach,

BEZKARNYCH CZYLI WINNYCH.CZEGO?CALOKSZTALTU? USTALEN KONFERENCJI W POCZDAMIE? NAWOLYWANIA PRYMASA WYSZYNSKIEGO BY GLOSOWAC BEZ SKRESLEN?
CZY PANI TEZ JEST ZA OPCJA ZE SKORO NIE MOZNA POSTAWIC KONKRETNYCH ZARZUTOW KONKRETNYM LUDZIOM TO TRZEBA IM EN MASSE ODEBRAC EMERYTURY?


Rywinie,

RYWIN TO ABY NIE ZASLUGA W CZYSZCZENIU POLSKI P.ADAMA MICHNIKA?

agenturze w mediach,

TEJ PRLOWSKIEJ?TEJ III RP CZY TEJ AKTUALNEJ KTOREJ Z RACJI INTERESU PANSTWA NIE UJAWNI PREZYDENT RP?
WOLNE ZARTY!

handlowaniu ustawami,

TU TEZ JAKIKOLWIEK UDZIAL W ZMIANIE TEGO UKLADU MA PIS? MOZE CHODZI PANI O LOBBY NA RZECZ SKOKOW?
A MOZE AFERA POSLA PECZAKA TO DOKONANIE OBECNEJ WLADZY?
A MOZE AFERA "LUB CZASOPISMA"?

nierozliczonych zbrodniach itp


PROSZE PRZYPOMNIEC JAKIE ZBRODNIE ROZLICZA OBECNY UKLAD TRZYMAJACY WLADZE?
JAKICH ZANIECHALA POPRZEDNIA WLADZA?

, aferach,

AFERA ROZPORKOWA CZY AFERA TASM BEGER?(A PROPOS TEJ OSTATNIEJ-NIE WIE PANI JAKIE SA LOSY TEGO SLEDZTWA?)


podejrzanych początkach dwóch największych komercyjnych telewizji?

PODEJZANYCH TO ZNACZY JAKICH?
CZY Z DZISIEJSZYM STANEM WIEDZY TELEWIZJE TE NIE POWINNY BYLY DOSTAC KONCESJI?
CZEMU?
KONKURS OFERT BYL USTAWIONY?
CZY W DZISEJSZEJ KONFIGURACJI KTORAS Z TYCH TELEWIZJI STRACI KONCESJE.
CZY NAWET JESLI OKAZE SIE ZE OBIE TV SFINANSOWANE BYLY Z PIENIEDZY Z CEGIELEK NA STOCZNIE GDANSKA CZY FUNDUSZY FOZZ TO MA TO JAKIKOLWIEK WPLYW NA PRZEKAZYWANE PRZEZEN TRESCI?
TO PRZECZIEZ OCZYWISTA NIEPRAWDA!


O tym też chce Pan rozmawiać jako o elemencie "Polski Michnika"?


ABSOLUTNIE TAK.

"Zrobmy podsumowanie bez wdawanie sie w detale: Polska GW czy Polska Gazety Polskiej?Polska Wildsteina czy Polska GW?"

Ponieważ odmawia Pan zdefiniowania pojęć między którymi każe mi Pan wybierać jaki jest sens mojej odpowiedzi skoro co innego rozumiemy pod tym o czym mówimy?


POWYZEJ ZACZELA PIANI ODNOSIC SIE DO MEGO SKROTU,TWORAC WLASNE STAD CZEMU PARE LINIJEK NIZEJ JUZ SIE PANI OBRUSZA ZE NIE TAK?

A CO DO TEGO ZE MOJE OPINIE W SPRAWIE PANI OCENY RZECZYWISTOSCI NIE SA ISTOTNE TO MA PANI CALKOWITA RACJE.w KONCU TO NIE O PANI TU PISZEMY ALE O POLSKIEJ POLITYCE.
STAD PRZEPRASZAM ZA PUNKTOWANIE PANI KRACHU,TO NIE MA NIC DO RZECZY.
-
2007/03/07 13:11:43
Z tracących zaufanie projektów IV RP w najlepszej sytuacji wydaje się Dziennik, który kredyt zaufania skoordynował z prenumeratą.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/07 13:18:47
W telewizji publicznej pozostali już wyłącznie dziennikarze najbardziej uniezależnieni od uzależnienia od niezależności, które paraliżowało Wildsteina w dryfowaniu z projektem IV RP.
gonzodemon.blox.pl

-
2007/03/07 13:31:44
Mocno krytykowane expose premiera było w części polityki zagranicznej doprawdy odkrywcze. Dziś widoczne jest (co wówczas widział jedynie wizjoner), że projekt solidarnego państwa w wersji wykonawczej mógłby być atrakcyjny wyłącznie dla biednych państw III świata i Białorusi, gdzie bez trudu znajdą jeszcze atrakcyjniejsi pod wieloma względami koalicjanci. W tym kontekście TV Polonia i TV Białoruś detronizują Telewizję Trwam w panoptikum telewizyjnym IV RP.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/07 13:37:45
do neo.
Odpowiem na temat stypendiow bo nie chce mi sie ciagnac dalej tej dyskusji. Mozna przejrzec archiwa Poltyki i znalezc wypowiedz "Bywalca" na temat Klimuszki.
Kolega z z pracy zalatwil sobie prywatnie staz we Francji. Aby wyjechac na sluzbowy paszport musial wyslac dokumenty do centrali w Warszawie. Po paru miesiacach ciszy otrzymal list od zbulwersowanego profesora z Francji dlaczego wciskaja mu kogos innego na jego miejsce. Kolega wyjechal na urlop na zwykly paszport.
Kiedy moja zona starala sie prywatnie o staz za granica urzedujacy prorektor usmial sie z tego pomyslu. Byli wrecz oburzeni ze zagraniczna uczelnia proponuje jej stypendium. A byly to lata 90-te. Czytajac Pana mam wrazenie ze jesli byl Pan na swiecie w latach 70-tych , to albo mieszkal Pan w Artieku na Krymie albo rodzice chronili Pana przed rzeczywistoscia.
-
Gość: neo_CATCHER, *.aster.pl
2007/03/07 13:45:58
WEDLUG MNIE CELE ZOSTALY WYBRANE OPTYMALNIE"

Na 89/90 tak. Ale na późniejsze lata? Można było przeprowadzić lustrację i mieć to już za sobą.


WIE PAN TO DZIECINADA:JESLI ZACZYNA SIE OD EWOLUCJI OKRAGLEGO STOLU,JESLI ZALOZENIEM JEST ZE WSZYSCY WCHODZA DO TEJ NOWEJ WOLNEJ POLSKI TO JAK PO 2,3 LATACH MOZNA OGLOSIC ZE TERAZ ZMIENIAMY OPCJE O 180STOPNI?
ZE ROK TEMU BYLO OKI A DZIS JUZ NIE?
TO NIE JEST TAK ZE PO 1981 NASTEPUJE 1989 ALBO PO 1980 ZARAZ JEST 2005!



"DZIS KAZDY MOZE,TYLKO ZE JAKOS TAK NIE PRZYSTOI.NIE SADZI PAN?"

Nie, nie sądzę. Pan nawiązuje pośrednio do retoryki uprawianej przez panią Milewicz i towarzystwo - trzeba było iść z butelkami z benzyną na czołgi a jak żeś synku nie poszedł alboś młody był to teraz nie pyskuj. Jako gówniarz powinienem podwinąć ogon pod siebie i uznać, że bezsprzecznie rację musi mieć w tych sprawach Michnik, dlatego, że on siedział a ja nie. Myślę, że słuszność jakiegoś poglądu nie zależy od tego czy wypowiadający go siedział w więzieniu i ile siedział. Szacunek dla Michnika, ale nie uważam, że to mu obecnie daje prawo do jedynie słusznego wykładu i interpretacji historii najnowszej.

WIE PAN JA PISZE SWOJE,NIE CYTUJE P.MICHNIKA.
DLA MNIE(DZIS NIE W 82!) OSTATNIM CO NALEZALOBY ZROBIC TO TE BUTELKI Z BENZYNA.
YTWIERDZE NATOMIAST ZE JESLI ZGADZAMY SIE NA UKLAD Z JUNTA,NA GEN.JARUZELSKIEGO JAKO CZLOWIEKA HONORU TZN.TAKIEGO Z KTORYM ZAWIERA SIE PAKTY NA RZECZ POLSKI TO POTEM NIE WOLNO GO KOPAC.BO KIEDY POWIE SIE A TO NALEZY I B.
NIKT W 89 NIKOGO POD PISTOLETEM NIE TRZYMAL.




-
Gość: neo_catcher cd, *.aster.pl
2007/03/07 13:52:28
"HERBERT TO CHYBA NIE NAJLEPSZY PRZYKLAD"

Proszę obejrzeć "Obywatela poetę". Dowie się pan kto mógł zainspirować takie sympatyczne ploteczki na temat Herberta. Lekturę listu Herlinga-Grudzińskiego też polecam.


TWIERDZI PAN ZE TAKICH ROZMOW NIE BYLO?
NIE BYLO "MISTERNEJ GRY" MIEDZY POETA A SB?
TO JEST ZNOW ZABAWA SLOWNA: PISARZ WYDAWANY W MASOWYCH NAKLADACH W PRL,W NAKLADACH NA JAKIE W DZIESJSZEJ POLSCE NIE MIALBY SZANS MA BYC WYZNACZNIKIEM PRZYZWOITOSCI?
A MOZE ZAPYTA SIE PAN LUDZI KTORZY MAJA JAKIS ISTOTNY WKLAD W MATERIALNY BYT POLAKOW 1944-1989?
NIE BUDUJACY POLSKI ZA KAWIARNIANYMI STOLIKAMI ALE W KONKRETNYCH DECYZJACH GOSPODARCZYCH/SPOLECZNYCH?
MOZE SPORBUJE PAN WYBRAC MIEDZY PROF.RELIGA/MOLEM/EDELMANEM JAKO LEKARZAMI PRL A JAKIMS GNOJEM KTORY DZIS BEDZIE OPOWIADAL JAK TO SIE W 77 NA MEDYCYNE NIE DOSTAL BOO ZBRAKLO PUNKTOW ZA POCHODZENIE?
A MOZE ZAPYTA PAN O POLSKA ARCHITEKTURE/ URBANISTYKE?
TO DZIALY W KTORYCH NIE DA SIE POWIEDZIEC "URBANISTA OPOZYCYJNY".



"ABSOLUTNIE NIE ROZUMIEM.PROSZE PRYBLIZYC"

Gdzie będzie, o której godzinie, z kim się spotyka, co mówi, jak go znaleźć.
Użyteczne informacje, prawda?

ABSOLUTNIE.PROSZE ZAUWAZYC ILE Z OSOB KTORE oskarzono O WSPOLPRACE Z SB WYCOFALO SIE Z TEJ WSPOLPRACY PO MORDERSTWIE X.POPIELUSZKI.
TERAZ CO DO INWIGILACJI KOSCIOLA: CZY GDYBY PAN BYL SZEFEM POLICJI POLITYCZNEJ NIE ZABRALBY SIE PAN W PIERWSZYM RZEDZIE ZA INSTYTUCJE TAKA JAK KOSCIOL KATOLICKI?INSTYTUCJE O PODWOJNEJ LOJALNOSCI PANSTWOWEJ,Z ZASADY OPOZYCYJNA WOBEC PANSTWA POLSKIEGO?
JESLI ROZPOZNANIE I INWIGILACJA TAKIEJ GRUPY NIE JEST PSIM OBOWIAZKIEM TAKIEGO OBERSZPICLA TO CO NIM JEST?
PIELGRZYMKA POLICJANTOW I ICH KAPUSI DO CZESTOCHOWY?REKOLEKCJE DLA OFICEROW KONTRWYWIADU?

"KWESTIA JEST JAK BUDOWAC POLSKE A NIE CZY HERBERT JEST LEPSZY OD URBANA".

Nie chcę Polski w której nie ma znaczenia czym Herbert różnił się od Urbana.

A JA SIE TAKIEJ DOMAGAM: CI CO POPELNILI PRZESTEPSTWA POD SAD A RESZTA MA ROWNE PRAWA.NAJROWNIEJSZE.
KRAJU GDZIE KTOS KTO UZNAJE RACJE URBANA,JARUZELSKIEGO,WYSZYNSKIEGO MA DOKLADNIE TAKIE PRAWA JAK TEN KTO UZNAJE RACJE P.LEPPERA,KACZYNSKIEGO,RYDZYKA CZY GIERTYCHA.


Co do lustracji kelnerów - owszem, kiedy tylko będą równie opiniotwórczy jak dziennikarze.

TO ZNOW NIEPOROZUMIENIE-ANI OSWIADCZENIE LUSTRACYJNE ANI JEGO BRAK NIE DETERMINUJA/ZASTAPIA ZAUFANIA DO TEGO CO PISZE DANA OSOBA.
OPINIOTWIRCZOSC NIE WYNIKA Z TEGO KTO PISZE TYLKO JAK I CO PISZE.
DZIENNIKARSKIEGO NAZWISKA NIE WYRABIA PAN SOBIE LOJALNA SLUZBA JAKIEJKOLWIEK WLADZY ALE JAKOSCIA SWOICH TEXTOW.
CZUJE PAN ROZNICE?
SAM PAN REZYGNUJE Z CZYTANIA JAKICHS TEXTOW Z GORY OCENIAJAC AUTORA?
TAKI SPOSOB MYSLENIA SYTUUJE DZIENNIKARZY W OKOLICY SZAMANOW: SWYM DZIENNIKARSKIM WARSZTATEM POTRAFIA RZUCIC TAKI UROK ZE PRZEKONAJA PANA NAWET DO TEZ KTORE NIESLUSZNE/NIEPRAWDZIWE/NIEPANSKIE.COS JAK PROPAGANDA HOMOSEKSUALNA: ODPOWIEDNIO DAWKOWANA SPOWODUJE ZWIEKSZENIEC POPULACJI GEJOW I LESBIJEK.O TO PANU CHODZI?
TO JEST TA OPINIOTWORCZOSC?
-
Gość: NEO_MARZENCIC, *.aster.pl
2007/03/07 14:02:11
Odpowiem na temat stypendiow bo nie chce mi sie ciagnac dalej tej dyskusji.



A moj kolega po jednym skrecie to jadro atomu mlotkiem rozbijal...
Prosze siegnac do statystyk ilosci stypendiow a nie opowiadac ze gdyby nie glupota esbekow to panska zona,kolega nigdy by na stypendium nie wyjechali.
Doswiadczenie indywidualne jest dobre do tomu wspomnien" Naukowcy PRL w walce z komuna" ale nie do rozmow o naukowej wymianie miedzynarodowej lat 80.W tej samej ksiazce znajdzie pan tez egzegeze peacy doktorskiej obecnego prezydenta RP.
On tez w jej tresci walczyl o godnosc doktoranta SOCjalistycznych nauk prawych.


Mozna przejrzec archiwa Poltyki i znalezc wypowiedz "Bywalca" na temat Klimuszki.


Prosze siegnac do Polityki i zacytowac Bywalca a nie konczyc na pomowieniach. To niegodne.
PS.Czytal pan juz text o szarlatanie ktory pomogl umrzec p.Kaczmarskiemu?
-
Gość: MACIEJ, *.nycmny.east.verizon.net
2007/03/07 15:20:50
Daniel od poczatku wiedzial z kim jest i ich nigdy nie zdradzil.Juz w wieku 17 lat studiowal w Leningradzie.A w latach 1962/3 byl nawet na Princeton.
Trzeba bylo byc mocno czerwonym,zeby w tych latach wyjezdzac na studia do USA.

pl.wikipedia.org/wiki/Daniel_Passent

Styl NEO jest dokladnie taki sam jak Passenta.Komuna byla w Polsce koniecznoscia,a teraz konieczny jest okres przejsciowy,w czasie ktorego mozna tylko glaskac czerwonych.
-
Gość: MACIEJ, *.nycmny.east.verizon.net
2007/03/07 15:30:09
Przeżywam kryzys wieku średniego. Myślałam, że kryzys wieku średniego przychodzi w wieku średnim. Nie sądziłam, że tuż po trzydziestce to już wiek średni, łudziłam się, że to będzie wokół czterdziestki. Badania statystyczne wykazują, że żyjemy coraz dłużej, więc sądziłam, że wiek średni to zrozumie i przesunie się elegancko, tak jak wiek emerytalny, ale nie, pozostał w tym miejscu, w jakim posadowił go Honoriusz Balzac. Mam wszystkie objawy tegoż kryzysu. Prawie nic mnie nie cieszy, nic mnie nie bawi. Ani romanse z kolegami z pracy, ani romanse z koleżankami z sąsiedztwa, a nawet efektowna znajoma o egzotycznej urodzie, która potrafi wygiąć się w kwiat lotosu, nie była w stanie namówić mnie na podróż do Paryża. Nie chce mi się chodzić na duże imprezy, które są okazją do prezentacji nowych butów i dokonań zawodowych oraz okazją do pośpiewania po pijaku i pośmiania się z innych, podczas gdy ci inni, w kącie naprzeciwko, śmieją się z nas.
----------------------
agatapassententer.blog.onet.pl/2,ID180560098,index.html

Najbardziej mnie sie podoba,ze stoi przed nia butelka wodki,ale sie napic nie moze.


-
Gość: neo_Maciej, *.aster.pl
2007/03/07 15:38:28
1.Znow to samo:stawia pan na piedestale dziennikarza a potem straca.Po co?Po diabla zdjecia facjat dziennikarskich przy textach?
Czytamy felietony a nie dyskutujemy na temat tego czy p.Urban wyglada jak penis z uszami!
Nie dyskutujemy w jakich tytulach pisal,z kim spal,na kogo doniosl i ile ma na koncie.
Mnie przynajmniej to obojetne.
Czytamy i dyskutujemy na temat tez felitetonow/artykulow a nie tego czy Passent studiowal w Leningradzie czy Princeton.
Czy jest obrzezany czy bierzmowany i jak to wplywa na jego pisanine.czy to dla pana jasne?

2.Nazbyt mi pan pochlebia porownujac do p.Passenta.

3.Komuna w polsce nie dosc ze byla koniecznoscia,ktora nie wynikala z demokratycznych decyzji Polakow, ale z ustalen Roosevelt/Truman-Churchill-Stalin, ale wiecej- byla faktem historycznym.
I az do 89 zadna sila polityczna nie wyobrazala siebie alternatywy.
Pan uwaza inaczej?

4.Dzis nie ma komuny.Dzis nikt nikogo nie glaszcze.Dzis od okreslania win i kary jest sad a nie ustawy kreujace odpowiedzialnosc zbiorowa.To jest wlasnie panstwo prawa.Prosze sprawdzic w wikipedii co to znaczy.
-
Gość: MACIEJ, *.nycmny.east.verizon.net
2007/03/07 16:08:34
Ja nigdy nie stawialem na piedestale ani Urbana,ani Passenta.Urbana ,jak pisal cos wesolego,to od czasu do czasu czytalem,ale Passenta zupelnie nie.
----------------
"I az do 89 zadna sila polityczna nie wyobrazala siebie alternatywy.
Pan uwaza inaczej?"
----------------------
Oczywiscie,ze alternatywa byla w 1980r. ale Czerwony Wojciech zdecydowal inaczej.
---------------
"4.Dzis nie ma komuny.Dzis nikt nikogo nie glaszcze.Dzis od okreslania win i kary jest sad a nie ustawy kreujace odpowiedzialnosc zbiorowa."
----------------
Kazde dziecko wie,ze komuna oraz PZPR byly organizacjami przestepczymi w systemie totalitarnym i wszzyscy wspierajacy ten system wlasnie zbiorowo powinni byc ukarani.
Mozna oczywiscie wsadzic Jakubowska za lapownictwo,ale ona nigdy nie mialaby szansy wziac lapowki,gdyby jej system totalitarny nie wywindowal na tak wysokie stanowisko.
Wyobraza sobie pan,ile zdolnych i dobrze wyksztalconych osob komuna musiala utracic,zeby taka miernote umyslowa jak Jakubowska wywindowac tak wysoko?
To samo pytanie moze pan sobie zadac przy ocenie geniuszu bylego premiera Millera.
-
Gość: neo_Maciej, *.aster.pl
2007/03/07 17:01:46
Ja nigdy nie stawialem na piedestale ani Urbana,ani Passenta.Urbana ,jak pisal cos wesolego,to od czasu do czasu czytalem,ale Passenta zupelnie nie.


To wlasnie pan robi.Czyta pan nazwiska a nie texty.Czy raczej czytal pan.A dzis?
Czyta pan jakies felietony?
Po amerykansku? Po polsku?
Cos pana interesuje czy juz wszystko pan wie?
----------------
"I az do 89 zadna sila polityczna nie wyobrazala siebie alternatywy.
Pan uwaza inaczej?"
----------------------
Oczywiscie,ze alternatywa byla w 1980r. ale Czerwony Wojciech zdecydowal inaczej.

Jaka byla alterntywa?
Ze PRL wypowie wojne USA i zaraz sie podda?
Ze Sowieci wycofaja sie z kluczowego dla siebie panstwa na "europejskim teatrze dzialan wojennych"?Ze bazy zlikwiduja?Ze Brezniew powie: najpierw Polska a potem NRD.Czechoslowacja,Wegry...?
Wierzy pan w to?
A moze chodzi panu o powstanie narodowe ad 81/82?
Polska vs.Uklad Warszawski?
Butelki z benzyna vs.glowice jadrowe?
I zrzuty z alianckich samolotow na walczaca Warszawe?
To straszne ze sa jeszcze ludzie tak myslacy.
Ja tego typu tony czytam w wypowiedziach na temat wspolczesnych relacji polsko-rosyjskich.
---------------
"4.Dzis nie ma komuny.Dzis nikt nikogo nie glaszcze.Dzis od okreslania win i kary jest sad a nie ustawy kreujace odpowiedzialnosc zbiorowa."
----------------
Kazde dziecko wie,ze komuna oraz PZPR byly organizacjami przestepczymi w systemie totalitarnym i wszzyscy wspierajacy ten system wlasnie zbiorowo powinni byc ukarani.

TO WIEDZA DZIECI,A PAN CO WIE?
TROCHE JESTEM ZMECZONY TLUMACZENIEM DZIECIOM ZE U PODSTAW DZIEJSZEJ,WOLNEJ POLSKI LEZY I TA NIESZCZESNA PZPR.
A SKORO TAK TO NIE DO KONCA PRZESTEPCZA.
ZE WSZYSCY >36 BYLI W TEN USTROJ UMOCZENI.OD KOZAKIEWICZA CO WALA RUSKIM POKAZAL PO PRYMASA WYSZYNSKIEGO.
OD KAROLA WOJTYLY PO ZBIGNIEWA HERBERTA.
OD PROFESORA RELIGI PO "PROFESORA"LECHA KACZYSKIEGO.
TO JEST WLASNIE SPECYFIKA TOTALITARYZMU.
DZIECIOM DA SIE TO WYTLUMACZYC NIE WIEM TYLKO CZY PANU...

Mozna oczywiscie wsadzic Jakubowska za lapownictwo,ale ona nigdy nie mialaby szansy wziac lapowki,gdyby jej system totalitarny nie wywindowal na tak wysokie stanowisko.

W SYTEMIE TOTALITARNYM TO ONA BYLA DZENNIKARZEM CZY WRECZ SPIKERKA TV.
STANOWISKO OSIAGNELA JUZ ZA DEMOKRATYCZNEJ POLSKI. MYLE SIE?

Wyobraza sobie pan,ile zdolnych i dobrze wyksztalconych osob komuna musiala utracic,zeby taka miernote umyslowa jak Jakubowska wywindowac tak wysoko?

ZDOLNY,WYKSZTACONY....PISZE PAN TU O SOBIE? STARTOWAL PAN W CASTINGU NA PREZENTERA TVP?
JESLI PAN PRZEJZY DOBOR KADR NA NAJWYZSZE STANOWISKA PANSTWOWE W OKRESIE RZADOW P.KACZYNSKIEGO TO DOJDZIE PAN DO WNIOSKU ZE 0P.JAKUBOWSKA TO BYLO JESZCZE MALE MIKI.
DZIS POSROD PP. SKRZYPKOW,FOTYG,KALAT,KRUKOW,ZIOBR,ZAWISZ,MACIEREWICZOW,JURKOW, W POROWNANIU DO SLABSZEGO NA UMYSLE Z BRACI KACZYNSKICH(NIE MUSZE CHYBA DODAWAC O KTOREGO MI CHODZI?) P.JAKUBOWSKA MOGLABY ROBIC ZA GWIAZDE INTELEKTU.NIE SADZI PAN?

To samo pytanie moze pan sobie zadac przy ocenie geniuszu bylego premiera Millera

O CO PYTANIE? KOGO ZABIL BY ZOSTAC PREMIEREM?

NIE CZAS PANU DO PRACY?
-
Gość: standard, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/07 18:24:33
"Gość: NEO>SUBSTANDARD, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/07 09:10:27

LUSTRUJMY I KELNEROW!"

Nie wiem, czy to do mnie, ale jeśli tak, to krótko, bo nie mam tak zdumiewająco dużo czasu jak NEO.

1. Tryb warunkowy nie jest chyba niezrozumiały dla kogoś, kto nie jest "durniem". Nie ma powodu badania powiązań kelnerów z terrorystami, skoro nie odkryto przypadków zatruwania przez nich potraw w celach terrorystycznych. Gdyby tak było, to sprawdzanie powiązań kelnerów byłoby konieczne.

2. Stosując metody NEO mógłbym napisać: "NEO WZYWA DO LUSTROWANIA KELNERÓW!"

3. "Sytuacja mniej więcej taka, jak z tekstami serwowanymi przez Neospasmina i smacznymi czasem tekstami różnej dziennikarskiej swołoczy, toutes proportions gardées.

BARDZO PROSZE O ARGUMENTY NIE EPITETY.
TO DRUGIE TO POZIOM DURNIA, JEGO BRATA I ICH WSPOLNIKOW. STARAM SIE DO NIEGO NIE ZNIZAC."

Argument pierwszy z brzegu: red. Lesław Maleszka. "Dureń" to epitet. Starania okazały się bezowocne.

3. Mój nick, to "standard", nie "substandard".



-
Gość: neo_ZETER, *.aster.pl
2007/03/07 18:45:26
Sprawa czystości lustracyjnej jest dla takich jak ja szalenie ważną, bo wiąże się z czystością działań takiego dziennikarza "agenta", czystością jego intencji, a więc i transparentnością kierujących nim celów. Czy jest to tylko rzetelne relacjonowanie faktów, czy próba manipulacji itd.


ZADNA LUSTRACJA NIE ZWALNIA PANA Z OBOWIAZKU OCENY TEKSTU JAKI PAN CZYTA.
ZADNA LUSTRACJA NIE GWARANTUJE PANU UCZCIWOSCI TEKSTU.TRANSPARENTNOSCI CELOW,RZETELNOSCI.
TAK JAK JUZ WSPOMINALEM OBECNIE AGENTOW W MEDIACH DZIELIC BEDZIEMY NIE NA TYCH CO OD CZASOW PRL,III RP TYLKO NA TYCH CO UZYTECZNI DLA AKTUALNEJ WLADZY I NA TYCH CO NA POZARCIE.
ZERO GWARNACJI ZE TYCH KTORYCH PAN CZYTA ZLUSTOWANO POZYTYWNIE.
ZE UZYTECZNOSC DLA PP.KACZYNSKICH KAZALA UKRYC ICH AGENTURALNOSC.
I JESZCZE JEDNO: ANI JA ANI PAN NIE MAMY WATPLIWOSCI ZE GAZETA POLSKA JEST ZINFILTROWANA PRZEZ AGENTOW AKTUALNYCH SLUZB.ZE ISTOTNE TEXTY WPROST MAJA SWE INSPIRACJE W TYM SAMYM MIEJSCU.I CO?
TO MA BYC DLA PANA KRYTERIUM CZY CZYTAC TAKIE TYTULY CZY NIE?

ROBI PAN Z KRYTERIUM LUSTRACJI KRYTERIUM PRZYZWOITOSCI DZIENNIKARSKIEJ.TO BLAD.JESLIBY DODAC DO TEGO OBOWIAZEK COROCZNEJ PIELGRZYMKI DO CZESTOCHOWY I COTYGODNIOWA SPOWIEDZ TO MOZE BYLBY KOMPLET,A TAK?
A CO Z TYMI DZIENNIKARZAMI CO MAJA SCEPTYCZNY STOSUNEK DO PRZYGOD JEZUSA CHRYSTUSA I JEGO RODZICOW?

Oczywiście, wytrawny czytelnik manipulację w zasadzie wyłapie, ale...

CZYTELNIK NIEWYTRAWNY MA TELENOWELE I "DZIADKA W WEHRMACHCIE" I PUSTOSZEJACA LODOWKE I 3 MLN MIESZKAN.
PROSTY LUD TO KUPI BEZ PUDLA?

Tu dobry jest przykład roboty GW, celnie opisanej w MIchnikowszczyźnie, a której "czarowi" uległy tabuny inteligencji. Inteligencji na pewno mądrej w swoich wyuczonych specjalnościach. A bezradnej wobec umiejętnie podawanej papki.

NIE DO KONCA ROZUMIEM O CO PANU CHODZI.
WOBEC CZEGO CZUJE SIE PAN BEZRADNY?
-
Gość: neo_standard, *.aster.pl
2007/03/07 18:54:58
1. Tryb warunkowy nie jest chyba niezrozumiały dla kogoś, kto nie jest "durniem". Nie ma powodu badania powiązań kelnerów z terrorystami, skoro nie odkryto przypadków zatruwania przez nich potraw w celach terrorystycznych. Gdyby tak było, to sprawdzanie powiązań kelnerów byłoby konieczne.

A DZIENNIKARZE ZATRULI PANU MOZG I LEGUMINE WIEC ICH TRZEBA KONIECZNIE ZLUSTROWAC?


2. Stosując metody NEO mógłbym napisać: "NEO WZYWA DO LUSTROWANIA KELNERÓW!"

NAPISALEM ZE PANSTWO STOSUJACE TAKIE METODY,PANSTWO ZNOSZACE ZASADE NIEWINNOSCI JEST CZYMS ZLYM.JEST PRL, GDZIE NORMA BYL BRAK PASZPORTU A NIE PASZPORT W KIESZENI.

3. "Sytuacja mniej więcej taka, jak z tekstami serwowanymi przez Neospasmina i smacznymi czasem tekstami różnej dziennikarskiej swołoczy, toutes proportions gardées.

BARDZO PROSZE O ARGUMENTY NIE EPITETY.
TO DRUGIE TO POZIOM DURNIA, JEGO BRATA I ICH WSPOLNIKOW. STARAM SIE DO NIEGO NIE ZNIZAC."

Argument pierwszy z brzegu: red. Lesław Maleszka.

I CO Z MALESZKA? JAK JEGO ZYCIE ZMIENI SIE PO WEJSCIU W ZYCIE USTAWY LUSTRACYJNEJ? JAK ZMIENI SIE PANA ODCZYTYWANIE JEGO TEKSTOW?
MA PAN WIECEJ TAKICH PRZYKLADOW?
JM NOWAKOWSKI?
D.PASSENT?
P.MROZOWSKI?
JAK PAN SADZI COS ZMIENI SIE W RECEPCJI ICH TEKSTOW?

"Dureń" to epitet. Starania okazały się bezowocne.

DUREN TO CYTAT.WG MNIE TRAFNY.

3. Mój nick, to "standard", nie "substandard".

SUBSTANDARDEM BYL PANSKI TEXT.DO NIEGO SIE ODNOSZE, A NIE OSOBISCIE DO PANA,DO TEGO CZY BYL PAN KAPUSIEM ALBO CZY BIJE PAN SWOJE DZIECKO/DZIECI, UPIJA SIE PAN CO WEEKEND...
WYSTARCZY!

POZDRAWIAM
-
Gość: standard, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/07 20:04:44
Na to co wyżej już nie będę odpowiadał. Sapienti sat.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/07 20:26:13
Włączyłem się przed chwilą na TV4. Żakowski i Najsztub rozmawiali z prez. Kwaśniewskim. Po chwili skończyła się rozmowa i ku mojemu zdumieniu, teraz dopiero pojawił się napis "Reklama".
-
Gość: Krakowiaczek, *.ghnet.pl
2007/03/07 20:48:26
Widzę Pani Kataryno, że podobnie jak wielu dziennikarzy z Gazety Wyborczej, nie potrafi Pani obojętnie przejść obok tzw. "lustracji". Po 17 latach nadal oba przeciwne obozy zbijają kapitał sprawie, która nie ma żadnego znaczenia. Bo ani lustracja, ani jej brak niczego nie zmienią.
Natomiast Pani Ewa słusznie pisze, że konsekwentnie należałoby zażądać deklaracji molarności od dziennikarzy. Bo czy bicie żony jest lepsze od donoszenia? A zapewniam Panią, że wiele autorytetów bije.
Zresztą przesadza Pani z tymi "autorytetami moralnymi". Dziennikarze lepiej lub grzej przekazują informacje lub komentują wydarzenia, a ich molany lub inny autorytet nie ma większego znaczenia. Po prostu jednych opinię, nas przkonują innych nie. Walka o rzad dusz, która wznieca i pani podnosząc argument autorytetu, to przebrzmiała, niepotrzebnie podgrzewana pozostałość po wojnie na górze z lat 90tych.
-
Gość: Yóz3ck, *.adsl.inetia.pl
2007/03/07 22:03:25
Cała ta gadka o lustracji to jedno wilkie goovno, które ma przykryć nieudolność i korupcję obecnej władzy.
Bo albo się robi obiektywne rozliczenie z historią - i wtedy wszyscy, którzy byli narzędziami bolszewizmu w Polsce zostaną w jakiś sposób ukarani bądź napiętnowani - albo lustracja ( jak to jest teraz ) ma byc metodą walki z tymi, któryc sie nie lubi.
Albo ubeckie teczki zawierają prawdę ( i wtedy uznajemy, że lojalka podpisana przez obecnego premiera to fakt ), albo kaczyński z antkiem będą decydować co w nich jest kłamstwem a co faktem.
Albo otwieramy teczki dla wszystkich, albo zamykamy szafy IPN-u i - metodą antka-policmajstra neodzierżyńskiego - będziemy wyciągać co chwilę jakieś sensacje na światło dzienne, bez przdstawienia dowodów, pod pretekstem, że my mamy wiedzę do której reszta śmiertelników nie ma dostępu i tak musi być.
Ale i tak wiem, że towarzysze z pisu będą grać tym co tych teczkach jest i tym czego nie ma. Ot, bolszewicka mentalność.
-
Gość: Yóz3ck, *.adsl.inetia.pl
2007/03/07 23:03:03
Kataryna: jeszcze nie wywaliłaś mojego wpisu ?
Nie śpij, bo ludzie to czytają. Pamiętaj, że prawdziwy bolszewik musi być czujny i walczyć z reakcją !
-
Gość: MACIEJ, *.nycmny.east.verizon.net
2007/03/08 01:01:06
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3968827.html

Dlaczego Jacek odwrocil sie od lekarzy?
Dobrze wnioskowalem,ze facet nie umial podjac prawidlowej decyzji.
-
Gość: UlubieniecLosu, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/08 01:18:49
Można pogrążyć się po uszy w nihilizmie. Można też równać w dół, ale to marna sztuka. A tak poza tym, dla niedowiarków, co będzie, jeśli koniunktura polityczna się nie zmieni? Milewicz dała zły przykład i basta. Ci którzy tego nie rozumieją powinni to spróbować jeszcze przemyśleć. Dla własnego dobra.
-
Gość: MACIEJ, *.nycmny.east.verizon.net
2007/03/08 03:50:11
"mógł natknąć się na informacje o kryminalnych praktykach w handlu bronią. Ich opublikowanie zagroziłoby nie tyle politykom z najwyższej półki, ile handlarzom, pośrednikom i nieokreślonym urzędnikom czerpiącym zyski z nielegalnego handlu."

www.gazetawyborcza.pl/1,75477,3967589.html

---------------
Identycznie jak w Polsce!
I dlatego lewaki nie chca ujawnienia tajemnic naszych "dyplomatow" z WSI handlujacych nielegalnie bronia.
-
2007/03/08 07:26:26
Ostatni raz do neo.
Kiedys dyskutowalem z pewnym adwokatem na temat glodu w latach 30-tych w ZSRR. I on mi wtedy powiedzial ze wg statystyk radzieckich juz 1921 roku produkcja zboz w kolchozach przekroczyla dwukrotnie produkcje kulacza. Pan sie pewnie do dzisiaj opiera na danych , ktore mowia ze dzieci chlopow i robotnikow w PRL byly wysylane masowo na stypendia do Stanow lub Wielkiej Brytanii. Czy to nie jest sprzecznosc ze zgnilizna moralna i stonka jaka miala pochodzic z tamtych terenow ?
-
2007/03/08 11:30:59
Feministkom dręczonym świadomością, że w odwiecznym polowaniu zwierzyną są częściej kobiety, życzę testosteronu wyższego niż mają myśliwi.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/08 11:36:29
Reczpospolita publikując 8 marca wywiad z premierem ostatecznie udowodniła, że w przeciwieństwie do PRLu wynajdującego preteksty do obdarowania kogoś kwiatkiem IV RP wynajduje wyłącznie preteksty do rzucania obelg.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/08 11:44:06
Obserwując młodych mężczyzn kupujących kwiaty dochodzę do wniosku, że pokolenie, które stworzyło IV RP jest jedynym nie dającym kobietom kwiatów. Przynajmniej łebkami do góry.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/08 11:48:13
W przypadku większości dziennikarzy złożenie oświadczenia lustracyjnego, że w PRL zachował bierność nie jest aktem dotkliwszym niż złożenie w PRL oświadczenia, że się tę bierność zachowa.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/08 12:00:53
Odmawianie złożenia oświadczenia łatwiej przychodzi tym którym odmawianie w PRLu łatwiej przychodziło.
gonzodemon.blox.pl

-
2007/03/08 12:08:49
Najchetniej oświadczenia składają ci, których nielojalność komunie nie wydała się groźna. gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/08 12:11:24
Możliwość złożenia oświadczenia rekompensuje pominięcie przez bezpiekę w proponowaniu złożenia oświadczenia.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/03/08 13:14:11
Uleganie przymusowi złożenia oświadczenia niektórych dotyka nie mniej niż uleganie przymusowi kiedyś. Tak jak i wtedy są tacy, którzy ulegają na ochotnika.
gonzodemon.blox.pl

-
Gość: hellk, 213.134.135.*
2007/03/08 13:59:51
mnie tam się trochę dzień kobiet z zaduszkami kojarzy. Przez cały rok niewiele uwagi, a w jeden dzień - kwiatowa szarża. Jak na jednym z murale Banksy'ego...
-
Gość: neo_marzencic, *.aster.pl
2007/03/08 18:40:00
"Ci dwaj enfantes terribles
PRL-u potrafili lgac w zywe oczy w sprawach oczywistych ( np. ilosc demonstrujacych na ulicach ,czy mozliwosci wyjazdu na zagraniczne studia dla zwyklego obywatela). "

To panski text.

Moja odpowiedz byla taka ze w latach osiemdziesiatych( a o tych pan pisze) swiat,Europa otworzyla sie na polskich naukowcow. Oferujac im stypendia na skale dotychczas niespotykana.Jednym z hasel tych dzialan byla chec pomocy zniewolonym komuna Polakom.
Nie pisalem ze motorem dzialan,fundatorem stypendium bylo PRL.
Pisalem ze ilosc osob jakie wtedy wyjezdzaly byla nieporownywalna z jakimkolwiek wczesniejszym okresem w historii.
I to mimo represji/ograniczen paszportowych stanu wojennego i stanu postwojennego.
To nie kwestia statystyki i panskie odwolywanie sie do wspomnien osobistych czy argumenty ze jesli sowiecka statystyka byla zaklamana to te dane tez musza byc lgarstwem nie maja tu nic do rzeczy.
Podkreslam ze wladze PRL mialy w tych wyjazdach udzial nikly badz zaden.
Czy juz mnie pan zrozumial czy znow me IQ zbyt male by pokonac panska niemoznosc?
-
Gość: Jarek P., *.aster.pl
2007/03/08 22:34:45
Kataryno,

Ale przecież metodę lustracji, o której wspominasz w tekscie (projekt badawczy z publikacją wyników) można bez problemu zastosować.

Dlaczego Państwo Polskie nie zdobędzie się na:
- 150 etatów "badawczych" w ramach IPN albo Instytutu Semki albo jeszcze innej instytucji (może wy-outsource-ować to do Wprostu, he he he)
- otworzyć projekty badawcze "Inwigilacja i penetracja redakcji XXX przez UB/SB/WSI" (ile tego będzie? chyba mniej niż 60 projektów..)
- po 9 miesiącach i publikacji wyników masz problem lustracji dziennikarzy rozwiązany

X. Zaleski samodzielnie zlustrował 10 razy większą przestrzeń niż: Państwo PL + IPN + GazetaPolska + młodzi gniewni z PiS i PO + Antoni Macierewicz.

Jak się chce to można.
X. Zaleski lustuje bez ustawy ale skutecznie.
Nie wymaga zaświadczeń ale publikuje nazwiska.
Daje szansę wypowiedzi, ale nie czeka w nieskończoność.
Działa, a nie gada.


Czy nasze kochane Państwo tego nie wie?
Wie, ale nie oto chodzi Państwu, żeby zlustrować, ale o to, żeby lustrować.
A jeszcze lepiej narzucić na poddanych obowiązek samolustracji: nakazać wypełnianie deklaracji, zobowiązań, zdobycia zaświadczenia, pieczątki.
PRL.

Nie dziwię się Milewicz, też bym tak postąpił: jak mnie Państwo chce zlustrować to niech mnie zlustruje, ale bez mojego współudziału.

Chyba na tyle można by liczyć w IV RP?

-
2007/03/09 07:32:25
do neo .
Czy juz mnie pan zrozumial czy znow me IQ zbyt male by pokonac panska niemoznosc?

Stypendia i wyjazdy wspomnialem w kontekscie Daniela Passenta dlatego latwo wywnioskowac ze chodzi o lata 45-80.
-
Gość: neo_Marzencic, *.aster.pl
2007/03/09 08:42:43
CIEKAWE GDZIE WYCZYTYWAL PAN ZE P.URBAN,CZY PASSENT LIZAL KOMUS DUPE?
ZECHCIALBY PAN ZACYTOWAC?
"Tak sie sklada ze przez lata 70-te i czesc 80-tych czytalem Polityke i widzialem czasami zmagania rzecznika w telewizji. Ci dwaj enfantes terribles
PRL-u potrafili lgac w zywe oczy w sprawach oczywistych ( np. ilosc demonstrujacych na ulicach ,czy mozliwosci wyjazdu na zagraniczne studia dla zwyklego obywatela)."

"Stypendia i wyjazdy wspomnialem w kontekscie Daniela Passenta dlatego latwo wywnioskowac ze chodzi o lata 45-80."



To dwa panskie wpisy.
A dla mnie spostrzezenie ze jesli nie kwestionowane sa me zasadnicze tezy,jesli pana teza o "lizaniu dupy wladzy" przez pp.Urbana i Passenta "poszla sie bujac' to bledem jest wykazywanie WSZYSTKICH panskich bledow,niescislosci,nieprawd.
Chocby dlatego ze to sposob na tepienie insektow a nie na szukanie porozumienia.
Tepienie insektow to sposob rozumowania p.Kaczynskiego.W mej ocenie skrajnie szkodliwy dla zycia spolecznego.
Wole porozumienie.

Stad dla mnie koniec tematu.
Pozdrawiam.
-
Gość: hellk, 213.134.135.*
2007/03/09 09:54:41
Czasem mam wrażenie że zwolennicy Kaczyńskich nie zauważają fundamentalnej sprawy. Że, owszem, rozliczenia z przesżłością są ważne, ale dla dużej grupy ważniejsze jest na przykład zachowanie prawa do aborcji choćby w tych kilku śladowych przypadkach które jeszcze tu zostały. Moim zdaniem skatowanie opozycjonisty przez ZOMO w majestacie ówcześnie obowiązującego prawa nie jest jest większym złem niż (uzasadnione w świetle poglądów Jurków i im podobnych) dobijanie różnych Alicji Tysiąc. A koalicja z osobami/partiami które takie dobijanie chcą zalegalizować może się niektórym słusznie wydawać nie lepsza niż współpraca z SB. I ja się temu nie dziwię. Jedno i drugie to aparat represji.
-
Gość: hellk, 213.134.135.*
2007/03/09 11:50:51
Ale przecież to wszystko nie na temat, prawda?
-
2007/03/09 12:33:37
Szeroko krytykowany sposób ujawnienia agentów WSI znalazł naśladowców w świecie . Do Macierewicza zgłaszają się po doradztwo przedstawicielie podobnych placówek polskich.
gonzodemon.blox.pl
-
2007/04/18 08:29:10
do Neo ----po paru tygodniach w sprawie Passenta. Nawet nie musialem wertowac mikrofilmow w Polityce
wiadomosci.onet.pl/1520825,11,item.html.
"Dziennikarz Daniel Passent współpracował z SB, przekazywał funkcjonariuszom wywiadu i kontrwywiadu PRL informacje na temat cudzoziemców. Tak wynika z dokumentów, jakie udostępniono dziennikarzom programu "Misja Specjalna" w TVP 1 w Instytucie Pamięci Narodowej.
W aktach jest także zapis, że Passent wziął pieniądze na wydatki operacyjne."