|
Blog > Komentarze do wpisu
Łamanie dziennikarskich sumień
Paweł Wroński: "Wpis Ewy Milewicz na blogu stawia mnie w trudnej sytuacji. Bardzo
cenię Ewę i rozumiem jej postawę. Poczucie solidarności nakazywałoby
uczynić tak jak ona (choć Ewa zastrzega, że od nikogo takiej postawy
nie wymaga). Jednak w tej sprawie postąpię odwrotnie. (...) Mam jednak problem, niedawno napisałem, że skoro wiele
grup zawodowych traktowanych jako zawody zaufania publicznego zostało
zmuszonych do złożenia oświadczeń nie rozumiem dlaczego dziennikarze
mieliby być z tego wyłączeni. Sam to napisałem kilka miesięcy temu i
niestety nie mogę zmienić zdania z powodu postępowania Ewy."
Większość dziennikarzy nie ma powodu wstydzić się swojej przeszłości. Wielu świetnie rozumie dlaczego wykonując zawód zaufania publicznego muszą podlegać o wiele ostrzejszym rygorom. Wielu rozumie także, że szacunek i zaufanie czytelnika są dla dziennikarza najważniejsze, a skoro aż 57% badanych jest za lustracją dziennikarzy to środowisko dziennikarskie nie może tego ignorować. Nie każdego upokarza podpisanie oświadczenia lustracyjnego, a nawet wśród tych, którzy lustracji dziennikarzy nie popierają i podpisywanie oświadczeń odbierają jako upokorzenie będzie sporo takich, którzy mimo to uznają, że powinni podporządkować się obowiązującemu prawu. Są wreszcie i tacy, którzy uznają, że niepodpisanie oświadczenia lustracyjnego to zbyt duże ryzyko i bojąc się przyszłych konsekwencji odmowy, woleliby je podpisać niż strugać buntownika. Oni wszyscy nie mają dzisiaj lekko. Rzepa pisze, że kierownictwo Gazety Wyborczej rozesłało do dziennikarzy list z instrukcją jak skutecznie migać się od lustracji. Na początek - nie odbierać listów z redakcji. "Jeśli wydawca wyśle pismo, ale dziennikarz go nie odbierze, nie jest powiadomiony. A więc nie powstaje dla niego obowiązek lustracyjny. To może trwać parę tygodni. Czekamy na decyzję Trybunału". Więcej cennych rad znajdzie się zapewne na antylustracyjnym portalu, który wkrótce uruchomi Gazeta. Można oczywiście kombinować z nieskończoność, dla antylustracyjnych gigantów wersja hard - wymeldowujesz się z domu, nie przychodzisz do redakcji, artykuły wysyłasz mailem z kafejki internetowej, kasę wysyłamy na poste restante przez Western Union. Wszystko można. Choć naiwnie myślałam, że istotą obywatelskiego nieposłuszeństwa jest prowadzenie akcji odmowy z otwartą przyłbicą i ponoszenie wszystkich tego konsekwencji a nie śmieszne zagrywki z nieotwieraniem listonoszowi. Żałosne. Niech sobie zresztą będzie żałosne, cała ta walka o prawo agentów do wykonywania zawodu dziennikarza jest żałosna. To co jest jednak w niej niepokojące, to to że pod pretekstem obrony dziennikarskich sumień, tak naprawdę te sumienia łamie, wywierając nieznośną presję na dziennikarzy z grup, które wymieniłam wcześniej. Czy dziennikarz Gazety po otrzymaniu tego listu będzie rzeczywiście czuł, że sprawa lustracji to jego osobista decyzja czy raczej dostał czytelny sygnał jakie jest stanowisko redakcji i wskazówkę jak ma się zachować? "Co robimy na razie" - takie sformułowanie w korespondencji od szefa sugeruje raczej propozycję nie do odrzucenia. Oczywiście cytowany na wstępie Wroński może się lustrować do woli i nic mu za to nie zrobią ale czy mniej znani dziennikarze antylustracyjnych mediów mogą mieć pewność, że ich dzisiejszy gest lustracyjny pozostanie bez wpływu na ich pozycję w redakcji? Po lekturze wywiadu z Romanem Graczykiem mogą mieć uzasadnione wątpliwości. Roman Graczyk: "Zostałem zmuszony do odejścia z Wyborczej po tym, jak ostro skrytykowałem jej sposób pisania o lustracji. (...) Powodem rozstania były moje poglądy lustracyjne. Rzeczywistym, bo formalny wyglądał inaczej.(...) Zostałem zmuszony do odejścia po tym, jak wygłosiłem - zresztą na wewnętrznym forum redakcji - ostrą krytykę sposobu pisania o lustracji w Gazecie. (...) Nie mogłem się pogodzić z narastającą manipulacją faktami. To już nie jest dziennikarstwo, tylko regularna antylustracyjna propaganda. (...) Z pewnością [Gazeta nie informowała, tylko dezinformowała w tekstach o lustracji]. I czyniła tak do ostatnich miesięcy (np. sprawa słynnej instrukcji gen. Kiszczaka, rzekomo nakazującej włączać informacje z innych źródeł do raportów agentów)." (fragmenty wywiadu dla Ozonu) Świadectwem odwagi i niezależności będzie zatem raczej złożenie na ręce Adama Michnika oświadczenia lustracyjnego niż przyłączenie się do frontu odmowy. Odważnych pewnie nie będzie wielu bo los Graczyka, zwłaszcza w zestawieniu z losem Maleszki, wskazuje, że podskakiwanie w sprawie lustracji jest wysoce niewskazane. Nie dotyczy to oczywiście tylko Gazety, także innych mediów, których redaktorzy naczelni i największe gwiazdy udzielają się w antylustracyjnej kampanii. Oni wszyscy mają łatwo, mogą sobie pozwolić. Ale jeśli wywierają taką ogromną presję na swoich szeregowych dziennikarzy, to każdemu z odmawiających złożenia oświadczenia lustracyjnego powinni wręczać dziesięcioletnią gwarancję zatrudnienia. Dla bezpieczeństwa. Bo o ile nikt nie zwolni Milewicz, Żakowskiego, Lisa czy Olejnik to zwykły dziennikarz odmawiający złożenia oświadczenia lustracyjnego staje się na 10 lat zakładnikiem tego wymuszonego gestu bo pracować może wyłącznie w antylustracyjnych redakcjach. Ma zamkniętą drogę do mediów publicznych i do wielu redakcji gdzie dziennikarza z zakazem publikowania (nawet jeśli ten zakaz będzie tylko na papierze i bez praktycznych sankcji) nie przyjmą. Ale takie drobiazgi pewnie nie zaprzątają głowy bojowników. Za rok przy kolejnej redukcji etatów nikt się nie będzie zastanawiał gdzie znajdzie pracę zwalniany właśnie z powodu cięć budżetowych dziennikarz z "buntem lustracyjnym" w CV i zakazem pracy. Antylustracyjna szopka odbywa się kosztem zwykłych dziennikarzy, na których formalnie lub nieformalnie wywierana jest ogromna presja aby zachowali się często sprzecznie ze swoim sumieniem (i oczekiwaniami czytelników, w większości popierających lustrację dziennikarzy), na domiar złego to oni poniosą wszystkie koszta tej akcji obrony agentury w mediach (przykro mi ale hamowanie lustracji dziennikarzy to obrona agentury w mediach i już). Takie łamanie sumień jakoś nikomu nie przeszkadza. Naprawdę godzi się wymuszać na uczciwych dziennikarzach łamanie prawa aby kilku maleszków mogło spać spokojnie? Nie wydaje mi się. Rzepa o korespondencji Gazety PS. Znudzonych tematem lustracji przepraszam, że kolejny tekst na ten temat, na dodatek na pewno nie ostatni. Wydaje mi się jednak, że to co się dzieje teraz w mediach jest bardzo ważne i warte dyskusji bo dzieją się rzeczy niepokojące. sobota, 10 marca 2007, kataryna.kataryna
TrackBack
Komentarze
pubelka
2007/03/10 14:38:36
Jeśli już ta lustracja miała być, to trzeba było zacząć ją od dziennikarzy.
Gość: neospasmin, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 14:54:09
1.LAMANIE DZIENNIKARSKICH SUMIEN.
Musze powiedziec ze tytul pasuje do ustawy a nie tego co robi Gazeta. P Milewicz nikomu nie wzbrania przetrzasania sbeckich archiwow. Pokazywania palcem-ty donosiles! Nie dyskutuje z tym czy jest to legalne czy nie.Ona twierdzi ze rezygnacja z domniemania niewinnosci jakie wprowadza ustawa jest zlem. Jest zlem na miare ludzi ktorzy dzis rzadza Polska. I kazdy gnojek,kazdy duren moze zrobic wszystko z jej aktami.Wydac,ujwanic,przeczytac,zrobic program w TVP. Tylko ze ona do tego sukinsynstwa reki nie przylozy. 2.Opwoadanie ze ustawa lustracyjna przejdzie w Trybunale Konstytucyjnym,ze prezydent ktory ja podpisal nie ma sie czego wstydzic jest nieptrawda. Czy sadzicie panstwo ze ustawa ta utrzyma sie przez nastepna kadencje? ze nie pojdzie do kosza jak 80% legislacyjnych dokonan obecnej koalicji? 3.Teraz do autorki: jesli okaze sie ze w Gazecie Wyborczej zlustrowano juz wszystkich,a tych ktorzy odmowili zna pani po nazwisku to zmieni sie pani stosunek do GW? Poprzez kwit "czyste od exagentow" GW/Polsat/TVN zacznie dla pani pracowac na etykiete wiarygodnych mediow? Zmieni sie pani poglad na te media? Sama pani czuje ze to bzdura. Wiec o co chodzi? O przygiecie mediom glowy do ziemi? Ja jestem prawie pewny ze wlasnie o to chodzi. 2007/03/10 15:07:44
"1.LAMANIE DZIENNIKARSKICH SUMIEN.
Musze powiedziec ze tytul pasuje do ustawy a nie tego co robi Gazeta. P Milewicz nikomu nie wzbrania przetrzasania sbeckich archiwow. Pokazywania palcem-ty donosiles! Nie dyskutuje z tym czy jest to legalne czy nie.Ona twierdzi ze rezygnacja z domniemania niewinnosci jakie wprowadza ustawa jest zlem." Czy rezygnacją z domniemania niewinności jest konieczność złożenia zaświadczenia o niekaralności gdy się chce pracować z dziećmi? Czy rezygnacją z domniemania niewinności był wymóg składania oświadczeń lustracyjnych przez tych, którzy to musieli od lat robić? Czy rezygnacją z domniemania niewinności jest grzebanie w torebce przez BOR na spotkaniu z premierem? "Jest zlem na miare ludzi ktorzy dzis rzadza Polska." Ciekawe bo te oświadczenia są od lat, obecna władza ich nie wymyśliła a tylko poszerzyła grono objętych lustracją. I dopiero teraz dziennikarze zauważyli, że to rezygnacja z domniemania niewinności. "I kazdy gnojek,kazdy duren moze zrobic wszystko z jej aktami.Wydac,ujwanic,przeczytac,zrobic program w TVP. Tylko ze ona do tego sukinsynstwa reki nie przylozy." Za to przykłada rękę do tego, żeby środowisko dziennikarskie nie oczyściło się z agentów i żeby mogli oni nadal bezkarnie oszukiwać czytelników. "2.Opwoadanie ze ustawa lustracyjna przejdzie w Trybunale Konstytucyjnym,ze prezydent ktory ja podpisal nie ma sie czego wstydzic jest nieptrawda." A kto tak opowiada? "Czy sadzicie panstwo ze ustawa ta utrzyma sie przez nastepna kadencje? ze nie pojdzie do kosza jak 80% legislacyjnych dokonan obecnej koalicji?" A jakie to ma znaczenie? "3.Teraz do autorki: jesli okaze sie ze w Gazecie Wyborczej zlustrowano juz wszystkich,a tych ktorzy odmowili zna pani po nazwisku to zmieni sie pani stosunek do GW? Poprzez kwit "czyste od exagentow" GW/Polsat/TVN zacznie dla pani pracowac na etykiete wiarygodnych mediow? Zmieni sie pani poglad na te media? Sama pani czuje ze to bzdura." Fajnie, że Pan wie co czuję ale mam inne zdanie. Owszem, zmienię zdanie jeśli się okaże, że dziennikarze do których teraz nie mam zaufania są czyści. Przestanę uważać niektórych za osobiście zainteresowanych hamowaniem lustracji a zacznę za pożytecznych idiotów. W ufaniu niektóry bardzo przeszkadza mi podejrzenie, że są TW Biedronką lub TW Marcinem, że pewien tygodnik roi się od agentów. Nie ufam im. Jeśli okażą się czyści może zaufam, że są uczciwi. "O przygiecie mediom glowy do ziemi? Ja jestem prawie pewny ze wlasnie o to chodzi." A ja jestem pewna, że nie. Chyba, że w tych mediach jest aż tylu agentów że ich ujawnienie je osłabi.
Gość: neo, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 15:53:06
Czy rezygnacją z domniemania niewinności jest konieczność złożenia zaświadczenia o niekaralności gdy się chce pracować z dziećmi? Czy rezygnacją z domniemania niewinności był wymóg składania oświadczeń lustracyjnych przez tych, którzy to musieli od lat robić?
ABSOLUTNIE JEST.TYLKO DO DZIS NIE DOTYCZYLO TO LUDZI FUNKCJONUJACYCH JAKO JAKAS WSPOLNOTA. Czy rezygnacją z domniemania niewinności jest grzebanie w torebce przez BOR na spotkaniu z premierem? ABSOLUTNIE JEST REZYGNACJA. TYLKO PRZYKAD ZUPELNIE NIE PRZYSTAJACY:W TYM Z BOREM CELEM JEST ZAPOBIEZENIE BEZPOSREDNIEMU FIZYCZNEMU ATAKOWI PRZY UZYCIU NIEBEZPIECZNEGO NARZEDZIA. CZUJE JUZ PANI ROZNICE? "Jest zlem na miar e ludzi ktorzy dzis rzadza Polska." Ciekawe bo te oświadczenia są od lat, obecna władza ich nie wymyśliła a tylko poszerzyła grono objętych lustracją. I dopiero teraz dziennikarze zauważyli, że to rezygnacja z domniemania niewinności. KTORZY ZAUWAZYLI?CI CO DZIS PROTESTUJA ROBILI TO OD POCZATKU STAWIIANIA SPRAWY LUSTRACJI STAD OPOWIADANIE ZE DOPIERO TERAZ ZAUWAZYLI JEST PRAWDA INACZEJ. "I kazdy gnojek,kazdy duren moze zrobic wszystko z jej aktami.Wydac,ujwanic,przeczytac,zrobic program w TVP. Tylko ze ona do tego sukinsynstwa reki nie przylozy." Za to przykłada rękę do tego, żeby środowisko dziennikarskie nie oczyściło się z agentów i żeby mogli oni nadal bezkarnie oszukiwać czytelników. CO PANI OPOWIADA? DZIALNIE P.MILEWICZ POSTAWI TAME LUSTRACJI?ZAHAMUJE COKOLWIEK? JAKIES PAPIERY NIE WYPLYNA W ZWIAZKU Z TYM ZE ONA NIE CHCE DAWAC SIE UPOKORZYC? I JESZCZE;JAK PEWNIE PANI WIE UJAWNIENI MAJA BYC TYLKO CI AGENCI KTORZY NIEUZYTECZNI AKTUALNEJ WLADZY. A CI UZYTECZNI NADAL BEDA "BEZKARNIE OSZUKIWAC CZYTELNIKOW"? CZY TO ABY NIE DZIECINADA? WYOBRAZENIE ZE PRZEZ LUSTRACJE KTOKOLWIEK OSIAGNIE CZYSTOSC SRODOWISKA? ZE PRZESTANA SIE POJAWIAC LUDZIE POKROJU PP.SAKIEWICZA CZY KARNOWSKIEGO? "2.Opwoadanie ze ustawa lustracyjna przejdzie w Trybunale Konstytucyjnym,ze prezydent ktory ja podpisal nie ma sie czego wstydzic jest nieptrawda." A kto tak opowiada? PANI.PISZAC ZE REPRRESJA TEJ USTAWY ROZCIAGNIE SIE NA 10LAT.
Gość: neo cd, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 15:56:31
"Czy sadzicie panstwo ze ustawa ta utrzyma sie przez nastepna kadencje?
ze nie pojdzie do kosza jak 80% legislacyjnych dokonan obecnej koalicji?" A jakie to ma znaczenie? DLA TYCH KTORZY ODMOWIA OSWIADCZEN MA ZNACZENIE ZASADNICZE.NIE WIDZI TEGO PANI? ZIMA WASZA,WIOSNA NASZA, LATO MUMINKOW. "3.Teraz do autorki: jesli okaze sie ze w Gazecie Wyborczej zlustrowano juz wszystkich,a tych ktorzy odmowili zna pani po nazwisku to zmieni sie pani stosunek do GW? Poprzez kwit "czyste od exagentow" GW/Polsat/TVN zacznie dla pani pracowac na etykiete wiarygodnych mediow? Zmieni sie pani poglad na te media? Sama pani czuje ze to bzdura." Fajnie, że Pan wie co czuję ale mam inne zdanie. Owszem, zmienię zdanie jeśli się okaże, że dziennikarze do których teraz nie mam zaufania są czyści. Przestanę uważać niektórych za osobiście zainteresowanych hamowaniem lustracji a zacznę za pożytecznych idiotów. NIE WIEM CO PANI CZUJE,WIEM CO PANI PISZE.A PISZE PANI ZE PIERWSZY NIE JEST TEXT TYLKO NAZWISKO AUTORA. TEGO ZUPELNIE NIE POJMUJE. I JESZCZE : ADAMA MICHNIKA,EWE MILEWICZ OCENIA PANI JUZ DZIS ZA POZYTECZNYCH IDIOTOW CZY DOPIERO PO ICH ZLUSTROWANIU UZNA PANI ZE TAK WLASNIE JEST? W ufaniu niektóry bardzo przeszkadza mi podejrzenie, że są TW Biedronką lub TW Marcinem, że pewien tygodnik roi się od agentów. Nie ufam im. Jeśli okażą się czyści może zaufam, że są uczciwi. I ZNOW : CZYTA PANI TEN TYGODNIK? Z GORY UZNALA PANI ZE SKORO AGENCI TO NIC NIE MAJA DO POWIEDZENIA? TO PO CO PANI TO CZYTA? W JAKIM CELU? I ZNOW: ZUPELNIE NIE MOGE ZROZUMIEC CZEMU DO OCENY TEXTU POTRZEBNE PANI SWIADECTWO MORALNOSCI AUTORA. "O przygiecie mediom glowy do ziemi? Ja jestem prawie pewny ze wlasnie o to chodzi." A ja jestem pewna, że nie. Chyba, że w tych mediach jest aż tylu agentów że ich ujawnienie je osłabi. GWARANTUJE PANI ZE LUSTRACJA MEDIOW NICZEGO W SPOSOBIE RELACJONOWANIA RZECZYWISTOSCI NIE ZMIENI.POZOSTAWI TYLKO NIESMAK.POZOSTAWI TYLKO WSPOMNIENIE PODOBNE DO TEGO JAKIE DZIENNIKARSKA WERYFIKACJA Z 1982. WTEDY TEZ PRZEWAZAJACA CZESC Z DZIENNIKARZY JA PRZESZLA.STAD PEWNIE NIE BYLA AZ TAKIM ZLEM(UWAGA DRWIE!) 2007/03/10 16:13:02
Nie, temat nie jest ważny i na pewno nie dzieje się nic istotnego związanego z lustracją. Lustracja to zamydlanie oczu i odsuwanie uwagi opinii publicznej od spraw naprawdę istotnych. Poza tym będzie z kolejnym podjeściem do lustracji jak z raportem WSI, dużo szumu, niewiele treści, więcej zamieszania i niedopowiedzeń niż faktów.
2007/03/10 16:21:16
Caido
Akurat mniej mi chodziło o samą lustrację a bardziej o bezprecedensowe zachowanie mediów - to jest bardzo ważne. 2007/03/10 17:47:59
A ja mam dość świętych krów: TW Biedronki TW Marcina i jeszcze innych o nieznanych pseudonimach. Przy okazji może się okazać ,że są ludzie, których życiorys , dorobek i legenda są zasługą słyżb. Żeby zbyt daleko nie szukać: TW Marek Andrzej Szczypiorski i jego syn. Ta sama sytuacja jest z agentem TW Krost. Okrzyknięty kultowym reżyserem kultowych filmów okazał się donosicielem, który robił karierę niekoniecznie dzięki swojemu talentowi. Zgłosił się w dodatku na ochotnika. Są też tacy, którzy zostali negatywnie zlustrowani przez front antylustracyjny i zamierzają lustrując się oczyścić swoje dobre imię zszargane przez Urbana. Znam takich.Czekają nas liczne niespodzianki.
2007/03/10 17:51:19
A ja mam dość świętych krów: TW Biedronki TW Marcina i jeszcze innych o nieznanych pseudonimach. Przy okazji może się okazać ,że są ludzie, których życiorys , dorobek i legenda są zasługą słyżb. Żeby zbyt daleko nie szukać: TW Marek Andrzej Szczypiorski i jego syn. Ta sama sytuacja jest z agentem TW Krost. Okrzyknięty kultowym reżyserem kultowych filmów okazał się donosicielem, który robił karierę niekoniecznie dzięki swojemu talentowi. Zgłosił się w dodatku na ochotnika. Są też tacy, którzy zostali negatywnie zlustrowani przez front antylustracyjny i zamierzają lustrując się oczyścić swoje dobre imię zszargane przez Urbana. Znam takich.Czekają nas liczne niespodzianki.
Gość: MACIEJ, pool-71-247-166-66.nycmny.east.verizon.net
2007/03/10 17:55:00
Czy rezygnacją z domniemania niewinności jest grzebanie w torebce przez BOR na spotkaniu z premierem?
ABSOLUTNIE JEST REZYGNACJA. TYLKO PRZYKAD ZUPELNIE NIE PRZYSTAJACY:W TYM Z BOREM CELEM JEST ZAPOBIEZENIE BEZPOSREDNIEMU FIZYCZNEMU ATAKOWI PRZY UZYCIU NIEBEZPIECZNEGO NARZEDZIA. CZUJE JUZ PANI ROZNICE? -------------------- Ja widze,ze lewaki za przestepstwo uwazaja,jak ktos komus sztachetka przez plecy przylozy,ale jak szuje znecaja sie psychicznie nad narodem i klamia patrzac prosto w oczy-to juz nie jest to przestepstwem,tylko gra polityczna. A moze zajrzyj sobie do kodeksu karnego i sprawdz czy znecanie sie psychiczne lub samo ukrywanie prawdy nie jest karalne.Bo takich cwaniakow jak Ty,ktorzy twierdza,ze sztachetka mozna zrobic krzywde,ale znecaniem sie psychicznym nie,to bylo i jest bardzo duzo wsrod PZPR,SLD i innej lewicowej dziczy. 2007/03/10 17:59:41
Nie ma żadnej różnicy między grzebaniem w torebce a grzebaniem w teczce.
Gość: neo_kataryna, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 18:21:16
"Nie ma żadnej różnicy między grzebaniem w torebce a grzebaniem w teczce."
w przypadku grzebania w torebce sama pani ja otwiera uznajac to za warunek pod ktorym wsiada pani do samolotu czy rozmowy z premierem.Nie musi pani skladac oswiadczenia ze nie splunie pani premierowi w twarz ale jesli juz to sline ma pani przebadana i nie zachodzi grozba zarazenia. Czuje pani juz roznice? 2007/03/10 18:24:42
"w przypadku grzebania w torebce sama pani ja otwiera uznajac to za warunek pod ktorym wsiada pani do samolotu czy rozmowy z premierem."
Oświadczenia też si samemu pisze.
Gość: neo_kura, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 18:29:22
A ja mam dość świętych krów: TW Biedronki TW Marcina i jeszcze innych o nieznanych pseudonimach.
SWIETYCH KROW TO ZNACZY TAKICH OSOB KTORE COKOLWIEK NAPISZA TO WSZYSCY BEDA KLASKAC? SWIETYCH KROW TO ZNACZY TAKICH KTORZY ZALATWIAJA SOBIE POPRZEZ BYLYCH ESBEKOW ZE NAKLAD GAZET W JAKICH PUBLIKUJA BEDZIE DOSTATECZNIE DUZY BY DALO SIE NA TYM ZARABIAC? PRZECIEZ TO CO PAN PISZE TO KPINY ZE ZDROWEGO ROZSADKU. Przy okazji może się okazać ,że są ludzie, których życiorys , dorobek i legenda są zasługą słyżb. Żeby zbyt daleko nie szukać: TW Marek Andrzej Szczypiorski i jego syn. TEGO TO JUZ ZUPELNIE NIE ROZUMIEM: ESBECJA PISALA SZCZYPIORSKIEMU KSIAZKI,ARTYKULY? A MOZE ZALATWIALA DOBRE RECENZJE? CO JEST LEGENDA SZCZYPIORSKIEGO?CO Z TEGO NIEPRAWDA? PROBLEM JEST W TYM ZE NIE MA KORELACJI MIEDZY TYM CZY KTOS DONOSIL A TYM CZY BYL DOBRYM/ZLYM PISARZEM,MEZEM CZY OJCEM. Ta sama sytuacja jest z agentem TW Krost. Okrzyknięty kultowym reżyserem kultowych filmów okazał się donosicielem, który robił karierę niekoniecznie dzięki swojemu talentowi. TO NIE ON BYL KULTOWYM REZYSEREM; KULTOWYM BYL/JEST I BEDZIE JEGO FILM-REJS.A KULTOWOSC REZYSERA NIE BIERZE SIE SAMA Z SIEBIE ALE Z FILMOW JAKIE ZROBIL. I ZEBY P.PIWOWSKI ZABIL NAWET TRZECH POPIELUSZKOW I POSTRZELIL PAPIEZA TO NIC TEGO NIE ZMIENI. 2007/03/10 18:30:16
Pierwszym naprawde znaczącym symptomem upadku III RP byłby wyraźny spadek sprzedazy GW. Tak z 450 tyś do 300 tyś. Jednocześnie skoczyłoby Rzepie i Dziennikowi. A jakby jeszcze wszedłna cełog do nas Murdoch i stworzył konserwatywnego giganta medialnego, to wtedy dopiero dziennikarze przstaną się bać imperium Michnika i jego postkomunistycznych kolegów.
Jednak o spadku GW można tylko pomarzyć. Wychowali sobie wiernych czytelników. ŚLEPO wiernych. Oni nie odejdą nawet jakby pół redkacji GW okazało się agentami. Dla nich GW to sposób na zycie i myślenie. To światopogląd i oddanie równe temu jakie zyskał sobie o. Rydzyk. Szkoda mi tych ludzi.
Gość: neo_KATARYNA, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 18:34:27
w przypadku grzebania w torebce AKCEPTUJE TO PANI uznajac ze to warunek pod ktorym wsiada pani do samolotu czy MOZE ROZMAWIAC z premierem.Nie musi pani skladac oswiadczenia ze nie ZE WSZYSTKIE PYTANIA JAKIE PANI ZADA BEDA UZASADNIONE INTERESEM KRAJU A NIE PRYWATA,INTERESAMI OBCYCH WYWIADOW CZY JAKICHS PARTYKULARNYCH GRUP NACISKU.
DYSKUTUJE PANI NIE Z TEZA MEGO ZDANIA ALE Z DODATKAMI.POPRAWILEM.NADAL PISZEMY KTO OTWIERA TOREBKE? 2007/03/10 18:41:02
"w przypadku grzebania w torebce AKCEPTUJE TO PANI uznajac ze to warunek pod ktorym wsiada pani do samolotu czy MOZE ROZMAWIAC z premierem.Nie musi pani skladac oswiadczenia ze nie ZE WSZYSTKIE PYTANIA JAKIE PANI ZADA BEDA UZASADNIONE INTERESEM KRAJU A NIE PRYWATA,INTERESAMI OBCYCH WYWIADOW CZY JAKICHS PARTYKULARNYCH GRUP NACISKU."
Takiego oświadczenia nikt nie każe składać, chyba Pan nie zna treści oświadczenia lustracyjnego. 2007/03/10 18:42:13
Byłem na spotkaniu z ks.Tadeuszem Isakiewiczem-Zalewskim.
Mówi w sposób niezwykle przejrzysty, naturalny, chociaż rzecz jasna wygładzony - tak na potrzeby spotakń z czytelnikami. Mimo to powiedział kilka rzeczy, których nie słyszałem wcześniej i nie czytałem w jego publikacjach/wywiadach. A śledze je dosyć skrupulatnie. Padło tez pytanie o dziennikarzy uchylających sie od lustracji. "Zachowują sie jak święte krowy" - tak to określił ks.Zaleski. Potem mówił jeszcze o szacunku dla prawa, o dziennikarskiej wiarygodności itd.
Gość: neo_haribu, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 18:46:40
Pierwszym naprawde znaczącym symptomem upadku III RP byłby wyraźny spadek sprzedazy GW. Tak z 450 tyś do 300 tyś. Jednocześnie skoczyłoby Rzepie i Dziennikowi. A jakby jeszcze wszedłna cełog do nas Murdoch i stworzył konserwatywnego giganta medialnego, to wtedy dopiero dziennikarze przstaną się bać imperium Michnika i jego postkomunistycznych kolegów.
TO DZIS DZIENNIKARZE SIE BOJA GW? WILDSTEIN?SEMKA? JANKE? LESKI? ZDORT?MICHALSKI?KRASSOWSKI? A CO DO GIGANTOW MEDIALNYCH TO NATURRALNYM JEST ZE DZIS KAZDY KTO WEJDZIE DO POLSKI BEDZIE ROBIL GAZETE W OPOZYCJI DO PIERWSZEJ GAZETY W KRAJU. NIE BEDZIE ROBIL GAZETY W OPOZYCJI DO TRYBUNY,DZIENNIKA CZY RZEPY. Z TYCH DWOCH OSTATNICH ODESSA TYLKO PERSONEL. JAK PAN MYSLI PO WEJSCIU MURDOCHA DZIENNIK I RZEPA ROZKWITNA CZY WRECZ ODWROTNIE? I JESZCZE MURDOCH TO PRASA TSBLOIDALNA CZY RACZEJ RZETELNE, ALALITYCZNE DZIENNIKAERSTWO? TAKIE,MURDOCHOWE GAZETY TO PANSKIE MARZENIE O POLSKIEJ PRASIE? Jednak o spadku GW można tylko pomarzyć. Wychowali sobie wiernych czytelników. ŚLEPO wiernych. Oni nie odejdą nawet jakby pół redkacji GW okazało się agentami. Dla nich GW to sposób na zycie i myślenie. To światopogląd i oddanie równe temu jakie zyskał sobie o. Rydzyk. Szkoda mi tych ludzi PROSZE PRZEJZEC WYNIKI BADAN CZYTELNICTWA I SAMEMU SOBIE ODPOWIEDZIEC JAK MOZNA OPISAC CZYTELNIKA GW.SLEPO WIERNY? A JESLI NIE MA PAN DOSTEPU DO TAKICH BADAN TO PROSZE KUPIC KIEDYS GW I ZOBACZYC JAKIE FIRMY SIE TAM REKLAMUJA.A POTEM,POPRZEZ PROFIL FIRM SKLONNYCH WYDAWAC PIENIADZE NA REKLAME W GW WYOBRAZIC SOBIE PROFIL CZYTELNIKA. NADAL PODTRZYMUJE PAN TEZE ZE SA TO LUDZIE UMYSLOWEGO FORMATU CZYTELNIKOW P.RYDZYKA? MNIE PANA ZUPELNIE NIE ZAL-MOZE PAN PISAC CO PAN CHCESZ.W KONCU TO PAN ZA TO ODPOWIADA.WLASNYM NICKIEM. 2007/03/10 18:48:47
Kazef
"Zachowują sie jak święte krowy" - tak to określił ks.Zaleski. Potem mówił jeszcze o szacunku dla prawa, o dziennikarskiej wiarygodności itd." Nie wszyscy oczywiście: jankepost.salon24.pl/7972,index.html Mnie najbardziej śmieszy kontrast między zwolenniczką lustracji panią Jankowską o naprawdę pięknej opozycyjnej karcie a przeciwniczką lustracji Olejnik, którą w niejasnych okolicznościach w stanie wojennym wsadzono do radia. I Olejnik, a także Najsztub, Lis, Durczok i paru innych pieszczoszków komuny lub postkomuny unoszą się świętym oburzeniem bo ktoś śmie ich pytać o przeszłość. I to ich obraża. Na tyle, że mogą złamać prawo.
Gość: neo_kataryna, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 18:48:57
w przypadku grzebania w torebce AKCEPTUJE TO PANI uznajac ze to warunek pod ktorym wsiada pani do samolotu czy MOZE ROZMAWIAC z premierem.Nie musi pani skladac oswiadczenia ze nie ZE WSZYSTKIE PYTANIA JAKIE PANI ZADA BEDA UZASADNIONE INTERESEM KRAJU A NIE PRYWATA,INTERESAMI OBCYCH WYWIADOW CZY JAKICHS PARTYKULARNYCH GRUP NACISKU."
Takiego oświadczenia nikt nie każe składać, chyba Pan nie zna treści oświadczenia lustracyjnego WIE PANI TO NIE O KONKRETNE SLOWA TU CHODZI ALE O SENS.W OSWIADCZENIU LUSTRACYJNYM JEST ON WLASNIE TAKI. 2007/03/10 18:51:11
Haribu powiem ci jedna rzecz. Sram na to czy dany dziennikarz byl agentem, czy tez nie. Tak samo jak nie obchodzi mnie czy byl nim moj np. dentysta. Wazne jest zeby oboje dobrze robili swa prace. Dziennikarz ma dobrze pisac, a dentysta wiercic.
Czytam zarowno GW jak i RZ. Z powodow zawodowych musze obie. Przyjemnosc sprawia mi jednak tylko czytanie GW. Co nie znaczy, ze zawsze sie z nia zgadzam. Skadze. Ale jest po prostu lepiej pisana. Ale nie obchodzi mnie zupelnie kto pisze i co robil 30 lat temu. Ja wtedy w pieluchy szczalem wiec nie mnie ich sadzic. Wiecej - rzygam lustracja i IVRP. Jest to mydlenie ludziom oczu i odwaracanie uwagi od nieudolnosci rzadzacej ekipy. I zapewniam Cie, nie w tym mysleniu jestem odosobniony. W mojej grupie znajomych, calkiem sporej, nie mam nikogo kto popieralby tych idiotow z PiS. Zgodnie lejemy na lustracje. Mamy troche powyzej 30-tki, raczej dobrze albo nawet bardzo dobrze zarabiamy. Ludzi takich jak wy: kataryna, haribu, geralt, czy inna galba uwazamy za sfrustrowanych, naprzykszajacych sie oszolomow, ktorzy najwyrazniej nia maja sie czym w zyciu zajac. 2007/03/10 18:53:42
Zastanawiam sie kataryno co ty robilas za komuny, jak ty walczylas o wolnosc, co takiego zrobilas co daje ci prawo nazywania najsztuba, ktory siedzial w wiezieniu w Potulicach "pieszczoszkiem komuny"?
Gość: neo_KATARYNA, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 18:58:41
Mnie najbardziej śmieszy kontrast między zwolenniczką lustracji panią Jankowską o naprawdę pięknej opozycyjnej karcie a przeciwniczką lustracji Olejnik, którą w niejasnych okolicznościach w stanie wojennym wsadzono do radia.
WIE PANI W KONKURSIE NA URODE KARTY OPOZYCYJNEJ MOZEMY PRZEBIC P.JANKOWSKA P.ADAMEM MICHNIKIEM.TEN OSTATNI, JAK PANI PAMIETA,MA DOSC SCEPTYCZNY STOSUNEK DO LUSTRACJI. NADAL POROWNUJEMY? W KONKURSKIE NA JAKOSC WARSZTATU DZIENNIKARSKIEGO P.URBAN BEDZIE O 5 DLUGOSCI PRZED PANIA JANKOWSKA. I NADAL CHCE PANI POROWNYWAC PANIA JANKOWSKA Z JEJ KARTA? POROWNA PANI DZIENNIKARSKIE OSIAGNIECIA P.OLEJNIK Z TYMI P.JANKOWSKIEJ? ZASLUZONEJ DZIENNIKARKI KOMUNISTYCZEGO RADIA P.JANKOWSKIEJ Z P.OLEJNIK KTORA ZACZYNALA W TYM SAMYM RADIU TYLKO NAZNACZONYM Z LEKKA MNIEJSZYM PIETNEM SERWILIZMU NIZ W CZASACH W KTORYCH ZACZYNALA P.JANKOWSKA? 2007/03/10 19:01:04
Haribu - z tym porównaniem mentalnym miłosników Wybiórczej do słychaczy Radia Maryja trafiłes w sedno. Stąd te "sram na to" itp.
Sfrustrowanym obecnym stanem telewizji publicznej, psutej w ich mniemaniu przez Wildsteina, a teraz przez Urbańskiego, proponuję sobie przypomnieć niedawne czasy. Łza się w oku kręci gdzy się widzi te zdjecia i to rozbrykane, świetnie bawiące się za nasze pieniądze, towarzystwo : ww6.tvp.pl/1238,20050628219545.strona 2007/03/10 19:05:28
Widze kazef, ze do mnie pijesz. TVP nigdy nie lubilem i praktycznie nie ogladam. Obojetnie kto by nia nie kierowal. Polsatu i TVN takze nie. Na szczescie mam kabel a w nim BBC, CNN, telewizje francuska. Z polskich jedynie od czasu do czasu TVN 24.
Gość: nitra, aaro236.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/10 19:07:07
Milewicz napisała na swoim blogu 21 sierpnia 2006 roku o Zbigniewie Herbercie we wpisie zatytułowanym „Rów, w którym płynie mętna woda...”: „Na tym polega mój problem z Herbertem. Pisał jak Sienkiewicz - ku pokrzepieniu serc. Jego wiersze w PRL były jak plakaty. Ale rozmawiał z SB”.
Ciekawe, że innych rozmowy z SB nie mają znaczenia 2007/03/10 19:22:05
sopot->
do Ciebie piłem tylko w pierwszym zdaniu, bo widać było że porównanie do słuchaczy RM nadepnelo ci na odcisk. Drugie zdanie i przypomnienie ostatniego wspolnego balu pseudogwiazd w TVP było natury ogólnej, skierowane do wsystkich histerycznych miłosników gwiazdorów i gwiazdeczek typu Olejnik, Meller e tutti quanti. 2007/03/10 19:24:36
nitra ->
Widzę, że u galby zapodałes to samo jako anonim, a tu pod nickiem. Odpowiadam to samo: "Ale rozmawiał z SB" A Chrystus na pustyni rozmawiał z szatanem. Dziennikarzyny z Wybiórczej, w tym E.Milewicz, po żałosnym tekście o Herbercie we "Wprost", za który red.naczelny "Wprost" musiał potem mocno przepraszać, lubowały się w nawiązywaniu do kontaktów Herberta z SB, na zasadzie a może jakieś błoto przylgnie do wielkiego poety. Może, którys ze zjadaczy wybiórczej papki nie zna na tyle sprawy i coś mu w głowie zostanie. Tobie nitra widzę, ze zostało. Jakub Urbański, autor artykułu we "Wprost", otrzymał 16 grudnia 2006 od Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za swoją prowokacyjną publikację doroczną nagrodą "Hieny Roku 2006". "Przepraszam Panią Katarzynę Herbert i wszystkich, którzy poczuli się urażeni naszym tekstem na temat Zbigniewa Herberta – czytamy w oświadczeniu Piotra Gabryela, redaktora naczelnego tygodnika Wprost" 2007/03/10 19:45:21
Jest tak samo bezprecedensowe jak ta beznadziejnie napisana ustawa jest bezprecedensowa. Może to ważne dla światka dziennikarskiego, ale jak zaproponowałem to na innym blogu, niech sobie Państwo dziennikarze podyskutują we własnym środowisku, dadzą po pysku, albo przestaną sobie ręce podawać, ale to naprawdę moim zdaniem nie jest temat na pierwsze strony gazet, czy główne informacje w wiadomościach.
Gość: neo_KAZEF, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 19:57:11
A Chrystus na pustyni rozmawiał z szatanem.
JA TEZ,JAK PAN UWAZAM ZE HERBERT TO TAKI WICE-CHRYSTUS. TYLKO ZE JEGO SZATAN BYL ZUPGREJDOWANY: NIE 666 ALE 777. :) Dziennikarzyny z Wybiórczej, w tym E.Milewicz, po żałosnym tekście o Herbercie we "Wprost", za który red.naczelny "Wprost" musiał potem mocno przepraszać, lubowały się w nawiązywaniu do kontaktów Herberta z SB, na zasadzie a może jakieś błoto przylgnie do wielkiego poety. Może, którys ze zjadaczy wybiórczej papki nie zna na tyle sprawy i coś mu w głowie zostanie. Tobie nitra widzę, ze zostało. Jakub Urbański, autor artykułu we "Wprost", otrzymał 16 grudnia 2006 od Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za swoją prowokacyjną publikację doroczną nagrodą "Hieny Roku 2006". JAK PAN MOGL ZAUWAZYC P.MILEWICZ ZA SWOJE UWAGI NA TEMAT ROZMOW CHRYSTUSA/HERBERTA Z SB NIE DOSTALA TYTULU HIENY. TO DLATEGO ZE WPROST ZROBILO Z HERBERTA INTENCJONALNEGO KAPUSIA. CI INNI PISALI RACZEJ O JEGO BEZMYSLNOSCI W TYCH ROZMOWACH NIZLI ZLEJ WOLI. CZY TO DLA PANA JASNE? "Przepraszam Panią Katarzynę Herbert i wszystkich, którzy poczuli się urażeni naszym tekstem na temat Zbigniewa Herberta – czytamy w oświadczeniu Piotra Gabryela, redaktora naczelnego tygodnika Wprost" A POTEM CD. TO SAMO WPROST BYLO TUBA LIKWIDATORA WSI W DONOSZENIU NA AGENTOW/KONSULTANTOW WYWIADU NIEPODLEGLEJ POLSKI. TEZ, JAK PAN, NIE CZYTAM WPROST. TYLKO CO ONO MA DO OCENY P.HERBERTA PRZEZ P.MILEWICZ?
Gość: neo_Maciej, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 20:11:43
Ja widze,ze lewaki za przestepstwo uwazaja,jak ktos komus sztachetka przez plecy przylozy,ale jak szuje znecaja sie psychicznie nad narodem i klamia patrzac prosto w oczy-to juz nie jest to przestepstwem,tylko gra polityczna.
A moze zajrzyj sobie do kodeksu karnego i sprawdz czy znecanie sie psychiczne lub samo ukrywanie prawdy nie jest karalne. WIE PAN GDYBY CZYTANIE OKRESLONYCH TYTULOW PRASY ,OGLADANIE TV BYLO PRZYMUSEM TO Z TRUDEM BO Z TRUDEM ALE DALOBY SIE TO PODCIAGNAC POD ZNECANIE. PONIEWAZ OGLADANIE TV JEST PRZYMUSEM JEDYNIE DLA BEZDOMNYCH NA DWORCU CENTRALNYM WE WSZAWIE TO PANSKIE WYWODY NA SMIECI. I JESZCZE: CZYTAJAC PANSKIE POSTY RZECZYWISCIE MOZNA UDOWODNIC ZE KTOS PRZED PANEM PRAWDE UKRYL, A PAN NIE JEST JEJ W STANIE ZNALEZC. GDYBY TO BYLO KARALNE ZASUGEROWALBYM PANU ZASKARZENIE TEGO KTO UKRYL. Bo takich cwaniakow jak Ty,ktorzy twierdza,ze sztachetka mozna zrobic krzywde,ale znecaniem sie psychicznym nie,to bylo i jest bardzo duzo wsrod PZPR,SLD i innej lewicowej dziczy. TERAZ BEDZIE WYZNANIE OSOBISTE: JESTEM DZICZ NIE LEWICOWA ALE CENTROWA.NIE MYLIC Z POROZUMIENIEM CENTRUM. 2007/03/10 20:18:23
Zupelnie nie orientuje sie w ustawie lustracyjnej, dlatego prosilbym Cie kataryno zebys mi odpowiedziala na pytanie czy Anita Gargas bedzie musiala opowiedziec w swoim oswiadczeniu o wspolpracy z obecnymi WSI? No i czy Sakiewicz bedzie musial.
Nie zasne ja sie tego nie dowiem.
Gość: MACIEJ, pool-71-247-177-134.nycmny.east.verizon.net
2007/03/10 20:19:28
"Ale nie obchodzi mnie zupelnie kto pisze i co robil 30 lat temu."
Inaczej bys spiewal,jakby ci 30 lat temu rodzicow przesladowali. " Ja wtedy w pieluchy szczalem wiec nie mnie ich sadzic. Wiecej - rzygam lustracja i IVRP. Jest to mydlenie ludziom oczu i odwaracanie uwagi od nieudolnosci rzadzacej ekipy." Problem z taki matolami jak ty jest taki,ze nie potraficiwe pokazac na czym polega ta rzekoma nieudolnosc ekipy rzadzacej. To ze GDP rosnie najszybciej od 9 lat i dozu szybciej niz za SLD ,to oczywiscie nie ma dla was znaczenia. To czym wg takich jak ty powinien sie rzad zajmowac? Nianczyc was oraz money for nothing & chick for free? To ze przestepczosc spadla o 10% to tez zasluga obecnego rzadu,a nie SLD. " I zapewniam Cie, nie w tym mysleniu jestem odosobniony. W mojej grupie znajomych, calkiem sporej, nie mam nikogo kto popieralby tych idiotow z PiS. Zgodnie lejemy na lustracje. Mamy troche powyzej 30-tki, raczej dobrze albo nawet bardzo dobrze zarabiamy." Bo to jest taki wlasnie okres zycia,ze sie najlepiej zarabia i ma najwiecej sily w zyciu,ale poczekajmy jak bedzie po lustracji oraz gdy Ty z kumplami osiagniesz 50-tke. " Ludzi takich jak wy: kataryna, haribu, geralt, czy inna galba uwazamy za sfrustrowanych, naprzykszajacych sie oszolomow, ktorzy najwyrazniej nia maja sie czym w zyciu zajac." A szczyt twojego rozwoju umyslowego to ogladanie TV francuskiej,no i CNN w wydaniu europejskim dla mozgow raczej gabczastych. 2007/03/10 20:29:09
MACIEJ: nie bydz taki madry i szybki z sadami. Bo akurat moich rodzicow przesladowano. A dziadek 3 lata w pierdlu przesiedzial za AK. Tylko co to ma do rzeczy.
Do reszty twoich komunalow nie bede sie ustosunkowywal bo jak widze piszesz z USA wiec wiedze o Polsce pewnie czerpiesz z tych polonijnych, antysemickich gadzinowek holubiacych takich bandytow jak Moskal.
Gość: neo_MACIEJ, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 20:45:57
"Inaczej bys spiewal,jakby ci 30 lat temu rodzicow przesladowali"
Dziennikarze panu rodzicow przesladowali? Analfabetow do nauki zmuszali?Pod grozba rewolweru Trybune Ludu kazali czytac? Z tego co czytam psychiczne skutki tych przesladowan widac w obecnym panskim pisaniu? Da pan sobie jakos pomoc? Moze zaczniemy od proby odpowiedzi na pytanie co ma lustracja dziennikarzy do gehenny panskiej rodziny? A co do dokonan tego rzadu to wzrost gospodarczy czy spadek przestepczosci mozna mu przypisac w takim stopniu jak dzisejsza pogode.Na szczescie choc tu jeszcze niczego nie spieprzyl. 2007/03/10 20:53:21
Wybiórcza tak bardzo zwalcza lustrację, jakby sama chciała jej uniknąć. Byłbym w stanie zrozumieć ich sprzeciw wobec lustracji, ale opór Wybiórczej pokazuje jakby redakcja tej gazety miała coś do ukrycia.
2007/03/10 21:03:45
zakaz publikowania nie przejdzie
- morderca i gwałciciel może pisac, to dlaczego klamca lustracyjny nie. Gdyby jednak komuś w Polsce przyszlo do glowy realizować zapis o zakazie pisania do gazet czy pracowania w redakcjach, to awantura jaka by sie podniosła mialaby zasieg szerszy niz UE, a rządący rakiem wyczołgiwaliby sie z tych decyzji. takie są realia./także konsekwencje o ktorych pisze kataryna dla tych ktorzy nie podpiszą są jedynie teoretyczne/ zmuszanie do lustrowania się - o ile mi wiadomo, bycie donosicielem czy tez sbekiem nie jest przestepstwem. Łamanie przepisu o koniecznosci lustrowania jest czym innym niz nie placenie podatkow, zbyt szybka jazda samochodem czy morderstwo. Czy chciałbym wiedzięc kto byl donosicielem, kto zachowywał sie jak ostatnia kanalia w czasach PRL ? Pewnie, jak wiekszość. Czy to oznacza ze popieram tworzenie watpliwego konstytucyjnie, naciąganego prawa ? nie W sytuacji jaka sie wytworzyła, jako czytelnik uwazam ze kazdy publicysta powinien postapic zgodnie ze swoimi przekonaniami. Jesli nie popisze oswiadczenia, to ryzykuje to ze straci w moich oczach, ale jesli mimo wszystko decyduje sie to zrobic i ewentualnie poniesc konsekwencje, to ok.
Gość: neo_adalbert, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/10 21:41:26
Wybiórcza tak bardzo zwalcza lustrację, jakby sama chciała jej uniknąć. Byłbym w stanie zrozumieć ich sprzeciw wobec lustracji, ale opór Wybiórczej pokazuje jakby redakcja tej gazety miała coś do ukrycia."
A jesliby opor byl slabszy,taki by sobie tylko pogadac/popisac, to wtedy bylby pan w stanie zrozumiec ich sprzeciw wobec lustracji? Jesli bylby pan tak mily to prosze przytoczyc ich argumenty. Dla ulatwienia dodam ze sa tam trzy frakcje: jedna antylustracyjna(p.A.Michnik), druga prolustracyjna ale negujaca ustawowa forme obecnie obowazujacej lustracji (p.Ewa Milewicz) i trzecia-legalistyczna(p.Pawel Wronski).
Gość: Matrix, aboj112.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/10 21:51:03
Dla mnie Gazeta Wyborcza już do dawna jest niewiarygodnym zrodłem informacji.
W mediach nie ma miejsca dla dziennikarzy, którzy współpracowali ze słuzbami specjalnymi. Takich powinni odsyłać na Sybir i to jak najszybciej. Ci, którzy nie chca się poddać lustracji aby kogoś chronić będą po prostu skreśleni i tak. Nazwiska zapamiętam i będę to propagował wszędzie. Chyba, ze wyłamie się z tej kasty chorych zaprzanców. 2007/03/10 21:56:22
@ Matrix
A dlaczego na Sybir? Przecież mogą wrócić. Może od razu kulka w łeb? Zróbmy sobie Kambodżę, zacznijmy od zera. Niech przemówi towarzysz Mauzer. Jakby za głupotą można było płacić, tacy ludzie jak ty byliby bogaci. A schematów zaszczepionych w epoce PRL u ciebie więcej niż u niejednego prawdziwego TW. 2007/03/10 23:01:01
"Nazwiska zapamiętam i będę to propagował wszędzie."
Wszyscy az sikaja ze strachu przed toba. Za 2 lata pies z kulawa noga nie bedzie pamietal o inicjatywie oswiadczen lustracyjnych. 2007/03/11 00:40:07
Pierwszy raz na blog Kataryny trafilam, kiedy na pierwszej stronie Gazety, wsrod kilku innych (najciekawsze? czesto odwiedzane?) zobaczylam jej nick prowadzacy do tego adresu.
Podobalo mi sie - ladnie napisane, poprawnie, bez tych manier internetowych, rzetelne, udokumentowane cytatami, z adresami do zrodel. Troche sie zdziwilam, ze tak krytyczne w stosunku do gazety, z serwera ktorej korzysta, no ale na tym to wlasnie ma polegac, nie? A poza tym wiadomo... Wiadomo, nie? Zajrzalam potem jeszcze kilka razy, i tez az zaczelam podejrzewac, ze to jakas podpucha Gazetowa, zaplanowany ferment, w celu statystycznego podniesienie liczby klikniec, tak to wszystko bylo krytyczne. Potem widywalam nick "Kataryna" w wielu miejscach, chwali sie stalosc wirtualnej tozsamosci, mnie sie w kazdym razie to podobalo. Wrecz zazdroscilam czasu i samozaparcia, by sie wpisywac tam, gdzie to wg niej wazne. Zreszta Kataryna stala juz sie slawna, powolywano sie na nia tu i tam, byl z nia wywiad, i czesciej ja cytowano. Gdzies, kiedys, stanowczo zaprzeczala (tlumaczyla, dementowala), izby byla nakrecona katarynka. Jest soba, niezalezna. A ja tam wierze ludziom. Tak naprawde to sie zdziwilam dopiero, kiedy na blogu Ewy Milewicz ujrzalam Kataryne w komentarzach, gdzie bodajze zarzucala E.M. niegodne zachowanie sie w jakies tam "awanturce". Szla leb w leb z jakas Galba, w tym sensie, ze oboje rowno atakowali autorke bloga, przy czym wpisy owej Galby, niezaleznie od jakichkolwiek racji, czynily wszelkie zarzuty o niegodnym zachowaniu sie kogokolwiek bladymi, i przywolywaly na mysl rozwazania o - moze jednak? - koniecznosci cenzury? Przynajmniej retorycznej (styl argumentow!). Publika szalala, domagala sie od Kataryny potepienia szamba werbalnego, ale Kataryna z werwa szla dalej i dalej, i zdawala sie zupelnie nie dostrzegac stylu Galby, ktorej posrednio bronila. Jakoby w starciu z wredna machina medialna. A potem juz poszlo z gorki. Kataryna wszedzie, gniewna w mozaice V wladzy, jak to ostatnio opinie internetowa ochrzczono, komentuje, doskwiera, zauwaza niekonsekwencje, analizuje, co bylo za Millera, a co teraz, wytyka, przywoluje, kompletnie nie majac na uwadze, co tak naprawde jest wazne dla tego kraju, ludzi (spoleczenstwo obywatelskie, ktorego sama jest zwiastunem), plawi sie w znajdowaniu (wybranych) niekonsekwencji sprzed lat (aktualne paradoksy, niekonsekwencje, ba kompromitacje, skrzetnie pomija, typu kabaretowa koalicja i po ktorej stronie stalo ZOMO, no chyba ze nalezy sie zajac Rokita czy nieszczesnymi kulkami), ma pomysl projektu, w ogole skataryniala do szczetu. Stawiajac sobie za zadanie odslanianie drugiego dnia, zajmuje sie wszystkim i kazdym, tylko - jakos dziwnie - nie obecnymi wladzami. Tu tematow nie znajduje:-). Oczywiscie nie musi, to sa jej wybory. Gdzies, kiedys, napisala, ze najpierw tez byla ufna, a potem dopiero przejrzala na oczy (przytaczam z pamieci sens, tak, jak ja to zrozumialam). Jednostronnosc, zawzietosc, mydlenie oczu, zajmowanie sie pobrzezem zjawisk, ktore beda ksztaltowac nasza historie - oto efekt tego przejrzenia. Tak sie miesza czwarta z piata. 2007/03/11 01:00:54
A teraz o ostatnim wpisie.
Pierwsze zdanie: "Większość dziennikarzy nie ma powodu wstydzić się swojej przeszłości." Toz to paradoks sam w sobie w kontekscie. To dlatego pewnie WSZYSCY MUSZA podpisac, ze nie wstydza sie swej przeszlosci? Osobiscie wole przeoczyc jednego falszywego niz podejrzewac stu, wsrod ktorych, jak mniemam, moze osiemdziesieciu jest w porzadku. A jak juz podpisza, to trzeba bedzie jeszcze sprawdzic, czy prawdziwie zeznali? Podwojne, potrojne zabezpieczenia, nie ufac nikomu! "Choć naiwnie myślałam, że istotą obywatelskiego nieposłuszeństwa jest prowadzenie akcji odmowy z otwartą przyłbicą" kiedys wyczytalam, ze Kataryna absolutnie sie nie zgadza na ujawnienie swojej tozsamosci. Niby to odlegle zagadnienie, bo ani ona wykonawczyni zawodu zaufania publicznego, ani - jako nie taka - nie musi podlegac zaostrzonym rygorom. Ale juz znana i ksztaltuje opinie, czyz nie? (czy panstwo juz widza te pulapke?). Pisze tez o zaufaniu i szacunku czytelnika. A wszystko - ze sie powtorze - pisze, juz tu i tam znana - w obrebie swej anonimowosci! Ze naciagane? Ze nie pobiera pieniedzy za swoje teksty? A moze robi to dla idei, kto ja tam wie?! Ja osobiscie chcialabym bardzo zobaczyc jej lojalke lustracyjna, bo naprawde tak wiele rzeczy mi sie w jej wywodach nie zgadza, ze moja zasade zaufania ludziom naciagnieta jest w przypadku jej bloga do granic. A jak juz podpisze lojalke, upubliczni, dobrze byloby, zeby zostalo to doglebnie sprawdzone przez specjalistow. I tez upublicznione. Tak, to sa konsekwencje zaistnienia publicznego. " cała ta walka o prawo agentów do wykonywania zawodu dziennikarza jest żałosna" - uznac za upokarzajace kolejne lojalki polityczne w naszej historii (z calym szacunkiem dla zwolennikow i przeciwnikow tegoz) oznacza wg Kataryny TYLKO walke o prawo agentow do wykonywania zawodu. Zadnch niuansow autorka ta nie akceptuje (od dawna zreszta nie). "dziennikarz Gazety po otrzymaniu tego listu będzie rzeczywiście czuł, że sprawa lustracji to jego osobista decyzja czy raczej dostał czytelny sygnał jakie jest stanowisko redakcji i wskazówkę jak ma się zachować?" - No coz, w grupie kiedys byla sila, i nadal jest (wybory!), ale wg Kataryny to jest tylko manipulacja. Az mnie zatyka, ze Kataryna, ten niby wirtualny autorytet, tak prymitywnie i jednostronie rozumuje. To przeciez moga byc instrukcje, ale moze tez byc wskazowka, wsparcie - nie jestes sam. Skadinad znane zachowania z czasow, kiedy to bylo bardzo wazne. I walka o obywatelskie zycie jakby nieco podobna... :-)) 2007/03/11 01:05:55
Dalej nastepuje karuzela. Dowodem normalnej odwagi i niezeswinienia sie w czasach od daty urodzenia przed 1972 (co za kuriozalna granica) mialaby byc deklaracja lustracyjna. Niepodpisanie jej byloby jeszcze wieksza odwaga. A najwieksza - podpisanie i przedstawienie jej (uproszczenie) Michnikowi.
Nastepny cytat: "Bo o ile nikt nie zwolni Milewicz, Żakowskiego, Lisa czy Olejnik to zwykły dziennikarz odmawiający złożenia oświadczenia lustracyjnego staje się na 10 lat zakładnikiem tego wymuszonego gestu bo pracować może wyłącznie w antylustracyjnych redakcjach." Ooo? Czyzby Kataryna uznawala ten okres za bolesny? Ja mialam wrazenie, ze zwykly dziennikarz odmawiajacy zlozenia oswiadczenia staje sie na 10 lat zakladnikiem ustawy. W tym przypadku to Katarynie nie przeszkadza? Tym bardziej, ze chodzi o ustawe, panstwo, a nie o linie pisma, jednego z wielu. Zaklada nasza Kataryna zatem, ze kazdy zwykly dziennikarz albo MUSI zlozyc oswiadczenie lustracyjne, albo - jesli nie zlozy i zostanie wywalony - to jest to normalne. Natomiast jesli zlozy wbrew "Michnikowi" i bedzie zmuszony do pracy ('bedzie zmuszony do pracy' kontra 'moze mu byc zabroniona praca') w pismie antylustracyjnym przez 10 lat, to to jest swinstwo.:-))) Pisze tez nasza gwiazda cos o gwiazdach, sama niezlustrowana. Ale ja tam wierze ludziom. Dalej: "Ma zamkniętą drogę do mediów publicznych i do wielu redakcji gdzie dziennikarza z zakazem publikowania (nawet jeśli ten zakaz będzie tylko na papierze i bez praktycznych sankcji) nie przyjmą". No i to jest wina na pewno nie ustawy i jej konsekwencji, ale przeciwnikow takich ograniczen, wg naszej gwiazdy. No comments. 'Ale takie drobiazgi pewnie nie zaprzątają głowy bojowniczki.' Przypomina mi sie swoisty bojkot dziennikarzy w stanie wojennym, ktorzy pokornie spelniali zadania wladz. To przykra i naciagana parabola, ale nie ma wyjscia, Kataryna leci tak strasznie uproszczeniami, ze bez takiego merytorycznego prostactwa nie da rady. "Za rok przy kolejnej redukcji etatów nikt się nie będzie zastanawiał gdzie znajdzie pracę zwalniany właśnie z powodu cięć budżetowych dziennikarz z "buntem lustracyjnym" w CV i zakazem pracy." Co tam za rok, zwolnienia za pare tygodni z powodu niepodporzadkowania sie ustawie Katarynie nie przeszkadzaja. "Antylustracyjna szopka odbywa się kosztem zwykłych dziennikarzy, na których formalnie lub nieformalnie wywierana jest ogromna presja aby zachowali się często sprzecznie ze swoim sumieniem". Podkreslam: Kataryna pisze o zwyklych dziennikarzach, na ktorych jest wywierana presja, aby sie zachowali sprzecznie ze swoim sumieniem. Wredne tytuly gazet ci to powoduja. Jest ci ich troche. Jesli powoduje to natomiast USTAWA, prawodawca, panstwo, w imieniu ponoc praworzadnosci, to Kataryna nic w tym zlego nie widzi. "to oni poniosą wszystkie koszta tej akcji obrony agentury w mediach" - pisze o biednych zwyczajnych dziennikarzach i ich czytelnikach Kataryna. Tylko ci, ktorzy (poslusznie) chca podpisac deklaracje, nie bronia agentury w mediach. Ci zas, ktorym sie w glowie nie miesci, ze ZNOW musza podpisywac jakies lojalki, chociaz wlasnie walczyli o to, zeby juz nikt nikogo do tego nigdy nie zmuszal, bronia wg Kataryny agentury. Prawde mowiac i ja mam zastrzezenia do Gazety. Jak mogla lansowac na swojej piersi kogos tak bezmyslnego i jednostronnego? A niech ci i zlozy tysiac oswiadczen, ze ksztaltuje opinie sluszne, lacznie z tym, ze nie bije dzieci i nie bila po 1972, to faktycznie jej teksty swiadcza same za siebie. 2007/03/11 03:10:30
Kataryna, celne uwagi. GW chce znowu, jak w l. 90., szerzyć ideologiczno-środowiskowy terror. Te same tony, ten sam "obywatelski" patos i kombatanckie argumenty. Kiedyś jednak wystarczał zwykły tekst naczelnego, dzisiaj muszą sięgać do podstępów, środowiskowych apeli i "samoorganizowania" się. Brakuje mi jeszcze listów od "oburzonych" czytelników. Ale może, jak pojawi się ta ich strona, zaczną napływać.
Mimo wszystko ta róznica między dawnymi a nowymi czasy napawa radością.
Gość: , 84.233.137.13*
2007/03/11 03:21:15
Kataryna:
"Mnie najbardziej śmieszy kontrast między zwolenniczką lustracji panią Jankowską o naprawdę pięknej opozycyjnej karcie a przeciwniczką lustracji Olejnik, którą w niejasnych okolicznościach w stanie wojennym wsadzono do radia" A to nie wie Pani jeszcze gdzie Olejnik miala (krotki bo krotki, ale zawsze) staz przeddziennikarski po studiach weterynarii ??? :)))) Na Mysiej
Gość: MACIEJ, pool-71-247-181-39.nycmny.east.verizon.net
2007/03/11 04:25:32
sopot.sopot
2007/03/10 20:29:09 MACIEJ: nie bydz taki madry i szybki z sadami. Do reszty twoich komunalow nie bede sie ustosunkowywal bo jak widze piszesz z USA wiec wiedze o Polsce pewnie czerpiesz z tych polonijnych, antysemickich gadzinowek holubiacych takich bandytow jak Moskal. -------------------- Nie trzeba miec za duzo wyobrazni by sie domyslec,ze cala polska prase moge czytac w internecie.Niemal wszystkie tytuly,ktore sie ukazuja w Polsce sa rowniez do nabycia w NYC.Poza tym nie czytam prasy polonijnej i nie mam pojecia o Moskalu.Musze Cie zasmucic,ale mieszkam we wloskiej dzielnicy i z zyciem polonii mam bardzo malo do czynienia. ------------------- No wiec przypomnij mnie jeszcze raz "Czym sie rzad powinien zajac" poza dbaniem o wzrost gospodarczy-a ten jak wiadomo jest wiekszy niz oczekiwano i zwalczaniem przestepczosci,ktora spada bardzo szybko. Czy rzad powinien,tak jak za komuny mieszkania budowac,czy dbac o plony zboz z hektara? Wzost GDP mowi Ci o tym ,ze rzad jest dobry,a reszta to jest zwykla mniemanologia,czyli szukanie dziury w calym. PS.Wzrost GDP nazywasz komunalami? To o co Ci w zyciu chodzi? 2007/03/11 04:26:33
TW maja problem jeszcze z innego powodu. Jak dotad oni mogli dowalic komukolwiek i kompletnie olac obowiazujacy system prawny - nic im sie nie dalo zrobic.
Teraz zas beda musieli wykorzystywac srodki formalne, by ochronic sie przed lustracja. Anonimowy komunikat z "planem gry" jasno pokazuje, ze sytuacja jest podbramkowa i tylko koordynacja dzialan daje jakiekolwiek szanse na przetrwanie. Ale z drugiej strony wiara w to, ze "straszne Kaczory" beda sie stosowac do litery stanowionego prawa i procedur jest jakas absurdalna naiwnoscia z ich strony. Tym bardziej, ze sami TW wielokrotnie przekonywali, ze Kaczory sa niedemokratyczni. W takim razie nikt specjalnie sie nie oburzy jazda po bandzie, tego sie w zasadzie nawet oczekuje od Kaczorow... Czeka nas 2-3 miesiace rosnacego jazgotu, potem moze nawet sie okaze, ze TK zakwestionuje ustawe. Potem jeszcze odtrabienie zwyciestwa przez TW a nastepnego dnia dowiemy sie z Rzepy kto jest Biedronka, Marcinem, etc. I to by bylo na tyle...
Gość: MACIEJ, pool-71-247-181-39.nycmny.east.verizon.net
2007/03/11 04:37:53
Lewicowe dowcipy NEO:
"Dziennikarze panu rodzicow przesladowali? Analfabetow do nauki zmuszali?Pod grozba rewolweru Trybune Ludu kazali czytac?" Wystarczy,ze pod grozba rewolweru rozparcelowali dziadka majatek. A mojego ojca brat zginal w obronie tegoz majatku,zabity przez Rosjan. "Z tego co czytam psychiczne skutki tych przesladowan widac w obecnym panskim pisaniu? " Z ciebie natomiast tryska zdrowa lewicowa inteligencja. "Da pan sobie jakos pomoc?" Nie dosc,ze nie chce pan komukolwiek pomoc,to jeszcze najwyrazniej stoi pan po drugiej stronie barykady. "Moze zaczniemy od proby odpowiedzi na pytanie co ma lustracja dziennikarzy do gehenny panskiej rodziny?" Przeciez to oni ,razem z panem podtrzymywali ten od poczatku do konca przegrany ustroj. "A co do dokonan tego rzadu to wzrost gospodarczy czy spadek przestepczosci mozna mu przypisac w takim stopniu jak dzisejsza pogode." Takie teksty,to moze pan swoim dzieciom na dobranoc opowiadac,bo moje by pana obszczaly cieplym moczem. "Na szczescie choc tu jeszcze niczego nie spieprzyl." Niech pan uwaza,bo dobiera sie do korporacji Geremka,a pozniej bedzie degradowal Jaruzelskiego,to i panu sie dostanie. 2007/03/11 05:43:13
@ Maciej
A potrafisz wskazac dzialania obecnego rzadu, ktore spowodowaly wzrost gospodarczy? 2007/03/11 05:45:23
Proste pytanie do Was Kataryno i prosilbym o odpowiedz z uzasadnieniem:
Czy odmowa zlozenia oswiadczenia lustracyjnego i klamstwo lustracyjne sa wg. Was jedynymi demokratycznymi powodami skutkujacymi zakazem wykonywania zawodu dziennikarza przez lat 10? (pominmy stan wojny) 2007/03/11 06:23:12
Wydaje sie, ze wyrzuconego z Gazety Wyborczej za probe niezaleznosci Romana Graczyka spotkala stokroc wieksza krzywda niz wyrzuconego teraz za to samo z telewizji Wildsteina. Przynajmniej niektorym sie tak wydaje.
gonzodemon.blox.pl
Gość: Robert, cml157.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 06:23:16
r.s.logic:
"A potrafisz wskazac dzialania obecnego rzadu, ktore spowodowaly wzrost gospodarczy?" Wyręczę Macieja, bo mnie język świerzbi. To będzie skrót myślowy, bo rozwijać mi się nie chce, ale liczę na to, że złapiesz sens: obudzenie nadziei, że nie będą wsadzać Kluski, a spróbują posadzić Stokłosę. To w byznesie cholernie dużo. 2007/03/11 06:28:02
Lepsza sytuacja Wildsteina wynika z tego, ze bez redakcyjnego przydzialu zgodnie z definicja dziennikarza wstawiona do ustawy przez pana prezydenta lustrowania uniknie.
gonzodemon.blox.pl 2007/03/11 06:32:41
Wybierajac do ustawy lustawy lustracyjnej definicje dziennikarza te z komunistycznego zrodla prezydent rozwial ostatnie watpliwosci w jaki sposob role dziennikarzy i mediow w iv rp rozumie.
gonzodemon.blox.pl
Gość: Robert, cml157.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 06:45:07
Gonzo, chłopcze, nie lekceważ interpunkcji i nie zaniedbuj frazy, bo się NEO przestanie Tobą zachwycać.
2007/03/11 06:45:34
Analizujac wyniki sprzedazy rodzi sie wniosek, ze Michnik za zniewolenie umyslow i losy nieudanych dziennikarzy w iv rp nie mniej niz w trzeciej odpowiada. Innych gazet albo nikt nie kupuje albo jesli cos ciekawego napisza o ufo zjedzonym przez ruskich albo o kims zwiazanym z gazeta wyborcza.
gonzodemon.blox.pl 2007/03/11 06:48:39
Zadne zachowanie dziennikarzy GW w sprawie lustracji rozne od przyznania sie wszystkich do wspolpracy akceptacji nie znajdzie. Wowczas, jesli i to nie spodowaloby upadku gazety IPN bedzie ich mogl za zlozenie falszywych oswiadczen prawa wykonywania zawodu pozbawiac. Sam Maleszka przez 10 lat nie da rady gazety pociagnac.
gonzodemon.blox.pl 2007/03/11 06:53:21
Slady niszczenia dokumentow w WSI pan prezydent odnalazl natrafiwszy na tekst ustawy o rachunkowosci, w czesci okresy przeechowywania dokumentow okreslajacej.
gonzodemon.blox.pl
Gość: Robert, ckd90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 06:57:33
Gonzo, co to ma być za forma: "Analizując (...) rodzi się wniosek (...)"?! Wniosek się rodzi analizując??? Oj, oj, oj, chyba się ostatnio trochę zaniedbałeś... Pamiętaj, że aforyzmy powinny być stylistycznymi perełkami!
2007/03/11 06:59:13
Zlozenie oswiadczenia lustracyjnego sluzy oczyszczeniu atmosfery i sprawe wspolpracy wyjasnia. Trudno z tym pogladem dyskutowac jedynie tym, ktorzy z przypadkiem zlozenia oswiadczenia przez niejakiego Piwoskiego sie nie zetkneli.
gonzodemon.blox.pl 2007/03/11 07:04:23
Powtarzanie sie niektorych nazwisk sugeruje, ze organizatorzy ruchu lustracyjnej odmowy na wieksze zrozumienie niz w przypadku zakladania KORu nie liczyli. To zdaje sie mial na mysli wizjoner o pozostaniu na pozycji ZOMO wspominajac.
gonzodemon.blox.pl 2007/03/11 07:32:12
Gwarantujace znalezienie sie na pierwszych stronach gazet przylaczenie sie do bojkotujacych lustracje nie jest dobrym sposobm ukrycia sie dla osob chcacych wspolprace zataic.
gonzodemon.blox.pl 2007/03/11 07:37:27
Nie znajacym mocy przerobowych IPNu chcacym wspolprace dziennikarzom zataic zalecam nawolywanie by w pierwszej kolejnosci odmawiajacych osawiadczen prawdziwych kombatantow lustrowac.
gonzodemon.blox.pl 2007/03/11 07:46:43
@Robert
Nie pytalem o dzialalnosc Ministerstwa Sprawiedliwosci, ani polityczne deklaracje. Pytalem o rozwiazania gospodarcze, inne niz stosowaly rzady III RP.
Gość: neo_Robert, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/11 08:08:39
"Wyręczę Macieja, bo mnie język świerzbi. To będzie skrót myślowy, bo rozwijać mi się nie chce, ale liczę na to, że złapiesz sens: obudzenie nadziei, że nie będą wsadzać Kluski, a spróbują posadzić Stokłosę. To w byznesie cholernie dużo."
W byznesie byc moze,ale nie w biznesie. Kiedy prokuratorzy zabieraja sie za prowadzenie polityki gospodarczej to czas szukac nowych rynkow. Nie beda wsadzac Kluski, wsadzili za to Wasacza,a z dzialan komisji bankowej zanosilo sie ze wsadzac beda p.Balcerowicza i p.Gronkiewicz. To istotnie cholernie duzo... 2007/03/11 08:23:43
@ Robert
Jak widać po zachowaniu młodych ludzi, ktorzy masowo od dłuższego czasu wolą PKB Wielkiej Brytanii budować niż IVRP tego typu "zmiana" rzeczywiście bardzo pomogła postrzeganiu polskiej gospodarki.... Osobiście jedną jedynie "zasługę" tego rządu potrafię wymienić. Nie przeszkadza (jeszcze) zbytnio. I zgadzam się z Neo. Poszukaj lepszych argumentów, co takiego zmienił ten rząd, jak aktywnie wpłynął na rzeczywistość godpodarczą, że w Polsce rosną inwestycje, czy też produkcja przemysłowa. Jak na razie spija śmietankę po poprzednich rządach oraz po wejściu do UE. Efekty pracy tego rządu zobaczymy za 2-3 lata.
Gość: neo_Maciej, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/11 08:29:41
Niech pan uwaza,bo dobiera sie do korporacji Geremka,a pozniej bedzie degradowal Jaruzelskiego,to i panu sie dostanie PO WYWALENIU OSTATNIEGO DYPLOMATY SPRZED 2005,PO ROZSTRZELANIU GEN.JARUZELSKIEGO, PO SKAZANIU P.ADAMA MICHNIKA NA WIELOLETNIE WIEZIENIE DOCHOD NARODOWY SKOCZY POLSCE TAK ZE TEN CHINSKI W BUTY BEDZIE MOZNA SOBIE SCHOWAC.TAK? MNIE JUZ SIE DOSTALO; ZYC W KRAJU W KTORYM RZADZI KOALICJA LEPPERKACZYNSKIGIERTYCH TO GORSZE NIZLI PRZELECIEC NA TRZEZWO CONDI RICE.
Gość: neo_ZZZYZIU, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/11 08:43:58
"Czeka nas 2-3 miesiace rosnacego jazgotu, potem moze nawet sie okaze, ze TK zakwestionuje ustawe. Potem jeszcze odtrabienie zwyciestwa przez TW a nastepnego dnia dowiemy sie z Rzepy kto jest Biedronka, Marcinem, etc. "
DZIS JUZ,Z RZEPY,WPROST,CZY GAZETY POLSKIEJ MOZE ,MOGLBY SIE PAN DOWIEDZIEC O DOWOLNYM AGENCIE W MEDIACH.NIE MA SIE TO JEDNAK NIJAK DO OBOWIAZKU SKLADANIA OSWIADCZEN LUSTRACYJNYCH. TO JEST MALE MIKI,BOO ZALOZMY ZE PO TYCH KILKU MIESIACACH WSZYSCY AGENCI W MEDIACH ZOSTANA UJAWNIENI,OPUBLIKOWANI.CO BEDZIE DALEJ? PROSZE OPOWIEDZIEC! KTORYS Z TYTULOW ZACZNIE INACZJE NIZ DOTYCHCZAS OPISYWAC RZECZYWISTOSC? POLSKA POLITYKA ZAGRANICZNA OKAZE SIE NAGLE WYSMIENITA? TVN OGLOSI ZE TASMY BEGER BYLY FALSZERSTWEM? P.SKRZYPEK(NBP) ZOSTANIE PROFESOREM EKONOMII? IRASIAD SIE POLOZY A P.MACIEREWICZ ZACZNIE MOWIC LUDZKIM GLOSEM? BEDZIE JEDEN NIEWATPLIWY PLUS- P.KACZYNSKI BEDZIE MUSIAL WYMYSLEC JAKIS INNY POWOD SWEJ ZLEJ PRASY NIZ TO CO MOWI OBECNIE(AGENCI W MEDIACH). NIE SADZE ZEBY DOSZEDL DO TEGO ZE PRZYCZYNA JEGO ZLEJ PRASY TKWI W NIM SAMYM.A NAWET JESLIBY DOSZEDL TO PRZECIEZ TEGO NIE POWIE. 2007/03/11 08:52:15
r.s.logic
"Czy odmowa zlozenia oswiadczenia lustracyjnego i klamstwo lustracyjne sa wg. Was jedynymi demokratycznymi powodami skutkujacymi zakazem wykonywania zawodu dziennikarza przez lat 10?" Mi się akurat ten przepis nie podoba, niechby sobie agenci pisali, ważne, żeby wszyscy wiedzieli, że to agenci. Nie popieram zakazu pisania. Z drugiej strony jakoś nikomu nie przeszkadzało, że od wielu lat adwokat kłamca lustracyjny dostaje zakaz wykonywania zawodu.
Gość: _kataryna, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/11 09:59:35
adwokat to zawod w ktorym lojalnosc wylacznie wobec klienta jest podstawowym wymogiem wykonywania tego zawodu.Chocby dlatego ze on reprezentuje tego klienta wobec osob trzecich i instytucji(sadow).
Pozycja dziennikarza jest bez porownania mniej istotna: niczym kelner podsuwa widzowi/czytelnikowi dania swej kuchni.A ten moze to przyjac albo odrzucic wybierajac oferte innego dziennikarza/medium. Nie musi(tak jak jest to w przypadku relacji adwokat-klient) wyjawiac dziennikarzowi swoich intymnostek. czuje pani roznice? Padlo tu pod pani adresem pytanie o lustracje p.Gargas i p.Sakiewicza.Zechcialaby pani odpowiedziec? 2007/03/11 10:18:05
"Padlo tu pod pani adresem pytanie o lustracje p.Gargas i p.Sakiewicza.Zechcialaby pani odpowiedziec?"
www.abc.com.pl/serwis/du/2007/0162.htm 2007/03/11 10:34:31
Pomysl uzupelnienia ujawnienia list wspolpracownikow obowiazkiem samokajania stanowi wyraz nadziei, ze poza oczyszczeniem srodowiska ludzie sie jednak pogryza.
gonzodemon.blox.pl 2007/03/11 10:43:35
Wyborcza do znudzenia obrzydza lustrację, a my musimy do znudzenia protestować.
Pozdrawiam Cie Kasienko asienka32
Gość: Pozdrowienia, 72.32.156.13*
2007/03/11 10:53:09
"Rzepa pisze, że kierownictwo Gazety Wyborczej rozesłało do dziennikarzy list z instrukcją jak skutecznie migać się od lustracji."
Kataryna, gdzie się podziała Twoja dawna rzetelność, się pytam? Jakie miganie się od lustracji??? Kto odmówi złożenia tego oświadczenia być może bierze udział w demonstracji swojego stosunku do lustracji, ale OD ŻADNEJ LUSTRACJI SIĘ NIE WYMIGA. Albowiem lustracja niezależnie od tego toczy się dalej zgodnie z obowiązującym prawem. Kto odmawia oświadczenia, tego i tak sprwadzi IPN. Ustawa ma wielu krytyków od lewa do prawa. Sam Antoni Dudek, nad nią labiedzi. Jeszcze jedną z owych wad jest taka jej konstrukcja, która z jednej strony umożliwia demonstracje takie jak ta Wyborczej, a z drugiej strony oskarżenia i insynuacje przeróżnych Rzep i Kataryn. Tylko, czy odpowiedzialność za to nie spada aby na ustawodawcę?
Gość: Pozdrowienia, 72.32.156.13*
2007/03/11 11:43:28
Nawiasem mówiąc to ciekawe. Partia, która nie miała dobrego zaplecza ekonomicznego może pochwalić sie rekordowym wzrostem PKB, ale w dziedzinie, która jest jej domeną, czyli w prawie, porażka goni porażkę i rozczarowanie goni rozczarowanie.
Gość: neo_Pozdrowienia, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/11 13:56:50
Nawiasem mówiąc to ciekawe. Partia, która nie miała dobrego zaplecza ekonomicznego może pochwalić sie rekordowym wzrostem PKB,
TYM REKORDOWYM WZROSTEM PKB MOZE SIE POCHWALIC TAK P.KACZYNSKI JAK P.MACIERWICZ JAK I JA. Z TYM ZE JA(CALKIEM NIESKROMNIE ACZ PRAWDZIWIE PISZAC) MAM W JEGO KREOWANIU UDZIAL NAJWIEKSZY.JAKO ZWYKLY PODATNIK SFERY NIEBUDZETOWEJ. ps. CZEMU UWAZA PAN ZE DOMENA PiS JEST PRAWO? CZY ROZPOCZYNAJAC RZADY MIELI CHOC JEDNA USTAWE GOTOWA? CHOC JEDNA BARDZIEJ ZLOZONA KWESTIE USTAWODAWCZA OPRACOWANA CHOCBY W ZALOZENIACH? KOLEJNY POZOR...
Gość: Pozdrowiwnia_Neo, 72.32.156.13*
2007/03/11 14:18:55
Ja nie twierdzę, że faktycznie PiSowi zawdzięczamy wzrost gospodarczy. Ale polityka jest polityką. Może mają po prostu szczęście, ale zdecydowanie wolno im się tym chwalić. Każda partia na ich miejscu robiłaby to samo. A co do prawa, jako specjalności PiSu... Jeżeli partia wypływa na szerokie wody dzięki ministrowi sprawiedliwości w rządzie Buzka, śledczemu z afery Rywina i pracach nad ograniczaniem korporacji prawniczych, to chyba moje wrażenie ma jednak jakieś podstawy. A że gotowe ustawy okazały się lipą, zresztą tak jak większość pięknie wydrukowanego na aż 144 stronach programu, to już zupełnie inna sprawa.
Gość: , nat-tor-1.aster.pl
2007/03/11 14:35:12
Ja nie twierdzę, że faktycznie PiSowi zawdzięczamy wzrost gospodarczy. Ale polityka jest polityką. Może mają po prostu szczęście, ale zdecydowanie wolno im się tym chwalić. Każda partia na ich miejscu robiłaby to samo.
TAK TYLKO ZE KAZDY RECENZENT TEJ POLITYKI MUSIALBY STWIERDZIC ZE ZADNEJ WARTOSCI DODANEJ POCHODZACEJ ZE STRONY P.KACZYNSKIEGOLEPPERAGIERTYCHA TU NIE MA.ZE JUZ OD CZASU KONSUMPCJI REZERWY BUDZETOWEJ RZADU P.BUZKA P.KACZYNSKI W KWESTIACH EKONOMICZNYCH ZYWI SIE CUDZYMI DOKONANIAMI. A co do prawa, jako specjalności PiSu... Jeżeli partia wypływa na szerokie wody dzięki ministrowi sprawiedliwości w rządzie Buzka, śledczemu z afery Rywina i pracach nad ograniczaniem korporacji prawniczych, to chyba moje wrażenie ma jednak jakieś podstawy. TO ZNACZY ZE W TEN SPOSOB PARTIA TA BYLA MEDIALNIE SPRZEDAWANA.A Z REALNYMI OSIAGNIECIAMI MA TO TYLE WSPOLNEGO CO MODLITWA PARLAMENTARZYSTOW O DESZCZ Z RZECZONYM DESZCZEM.
Gość: Robert, ckg94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 14:53:23
r.s.logic
2007/03/11 05:43:13 "A potrafisz wskazac dzialania obecnego rzadu, ktore spowodowaly wzrost gospodarczy?" r.s.logic 2007/03/11 07:46:43 "Nie pytalem o dzialalnosc Ministerstwa Sprawiedliwosci, ani polityczne deklaracje. Pytalem o rozwiazania gospodarcze, inne niz stosowaly rzady III RP." r.s.logic, usuń to "logic", bo jest nieadekwatne. To samo dotyczy takich jak ten, co chce udawać środek uspakajający, a w rzeczywistości udaje Greka. 2007/03/11 15:02:48
"Gdzies, kiedys, napisala, ze najpierw tez byla ufna, a potem dopiero przejrzala na oczy"
Ta przemiane z wierzacego Gazecie Wyborczej Szawla na propisowskiego Pawla musimy przyjac na wiare bo nasz apostol lustracji dziennikarzy i niedoszly "dziennikarz roku", sam ani mysli sie lustrowac ani nawet zrezygnowac z anonimowosci. Tylko ze w takiej sytuacji cala ta story o katarynskiej drodze do Damaszku mozna uznac za chwyt erystyczny i wlozyc miedzy bajki dla wyksztalciuchow. Bajki w stylu postow zwolennikow Samoobrony na forach GW: "jestem dobze zarabiajacym inrzynierem i mimo to glosuje na Samoobrone" 2007/03/11 15:12:10
To bardzo ladnie. ze Wam Kataryna sie nie podoba zakaz pisania. Ale tu chyba chodzi o cos wiecej niz kwestia gustu.
Tak sie sklada iz wolnosc prasy lezy w tym samym koszyku co np. wolnosc wyznania. Rownie ostro krytykowalibyscie odmowy zlozenia oswiadczen lustracyjnych przez ksiezy, gdyby skutkiem byl nakaz wykluczenia ich ze stanu duchownego? Przyklad z adwokatem bylby dobry, gdyby byl poparty choc jednym odnoszacym sie do dziennikarza. Ja osobiscie nie slyszalem by sad kiedykolwiek (nawet w PRL-u) stosowal te kare dodatkowa w stosunku do przedstawicieli prasy. Zdaje sie nie rozumiecie dlaczego tak bylo. 2007/03/11 15:13:31
"r.s.logic
2007/03/11 07:46:43 "Nie pytalem o dzialalnosc Ministerstwa Sprawiedliwosci, ani polityczne deklaracje. Pytalem o rozwiazania gospodarcze, inne niz stosowaly rzady III RP." r.s.logic, usuń to "logic", bo jest nieadekwatne. To samo dotyczy takich jak ten, co chce udawać środek uspakajający, a w rzeczywistości udaje Greka. " Robert, najwyrazniej sam nie masz pojecia, co to jest logika, bo gdybys mial, to sam bys zauwazyl, ze twoja wypowiedz nijak nie odnosi do postu, na ktory odpowiadasz i nie zawiera nawet cienia logicznego argumentu. Nawet twoj atak na osobe r.s. logic jest zbyt prostacki, zeby nazwac go argumentem ad personam. 2007/03/11 15:27:55
Bardzo przepraszam Roberta, ze oczekiwalem od niego sensownej odpowiedzi. Juz sie wiecej nie powtorzy.
Za pytanie nie przepraszam, bo kazdy ma prawo do naiwnych pytan.
Gość: Robert, ckg94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 15:30:22
gregorsamsa, przeczytaj jeszcze raz uważnie OBA CYTOWANE posty "r.s.logic", a potem przeproś, albo weź tę uwagę o logice do siebie.
Gość: neo_Robert, nat-tor-1.aster.pl
2007/03/11 15:49:09
To samo dotyczy takich jak ten, co chce udawać środek uspakajający, a w rzeczywistości udaje Greka.
Znow epitety nie argumenty? Nie udaje Greka,raczej zydowskiego Indianina. A co do udawania Greka byl tu taki -"Andrzej Waldan".Osoba takiego kalibru intelektalnego ze pewnie do dzis gospodnyni za nim teskni. 2007/03/11 16:37:13
Robert,
aha, o to ci chodzi. Ze dzialania Ministerstwa Sprawieddliwosci to tez dzialania rzadu? No, jak ktos bardzo chce sie tu przyczepic, to rzeczywiscie moze sie przyczepic. Ale jak ktos sie nie chce czepiac, tylko powaznie dyskutowac, to zrozumie to drugie pytanie jako uscislenie pierwszego i sprobuje na nie odpowiedziec. "r.s.logic, usuń to "logic", bo jest nieadekwatne. To samo dotyczy takich jak ten, co chce udawać środek uspakajający, a w rzeczywistości udaje Greka. - " To znaczy, ze ten, ktory "w rzeczywistości udaje Greka" tez ma usunac "logic"? Skad? Widzisz, czepiac sie latwo. Tylko po co? 2007/03/11 16:49:13
Kataryna:
"niechby sobie agenci pisali, ważne, żeby wszyscy wiedzieli, że to agenci." Niechby sobie apologeci PiSu pisali, wazne zeby wszyscy wiedzieli czy ich klapki na oczach to skutek ograniczonosci umyslowej, dyscypliny partyjnej czy odpowiedniej zaplaty.
Gość: Robert, ckg94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 16:56:32
gregorsamsa:
To znaczy, ze ten, ktory "w rzeczywistości udaje Greka" tez ma usunac "logic"? Gregorsamsa, cierpliwie wyjaśniam, ale już ostatni raz, bo okazuje się, że to katorżnicza robota: nick tego, co udaje Greka, też jest niadekwatny. 2007/03/11 17:03:11
Robert staraj sie wyrazac precyzyjnie i logicznie poprawnie, to nie bedziesz musial robic katorzniczej roboty.
A najlepiej to dyskutuj na temat a nie czepiaj sie uczestnikow.
Gość: Robert, ckg94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 17:59:27
Posłusznie melduję, że będę się starał Panie Oberleutnant.
W porządku? P.S. Na wszelki wypadek, gdybyś miał się obrazić o tego oberleutnanta (nigdy nic nie wiadomo), z góry wyjaśniam, że to żart oparty na cytacie z Haszka.
Gość: MACIEJ, pool-71-247-192-185.nycmny.east.verizon.net
2007/03/11 21:19:37
en.wikipedia.org/wiki/United_States_v._Microsoft
------------- When the judge ordered Microsoft to offer a version of Windows which did not include Internet Explorer, Microsoft responded that the company would offer manufacturers a choice: one version of Windows that was obsolete, or another that did not work properly. The judge asked, "It seemed absolutely clear to you that I entered an order that required that you distribute a product that would not work?" David D. Cole, a Microsoft vice president, replied, "In plain English, yes. We followed that order. It wasn't my place to consider the consequences of that." [8] Princeton University professor Edward Felten presented a modified version of Windows from which he claimed the Internet Explorer function had been removed. On cross-examination, he was guided through a sequence of steps that produced a fully functional Internet Explorer window. -------------------- Administracja Clintona niezle gnebila B.Gates'a i calkiem nagle,gdy Bush doszedl do wladzy sprawa sama sie rozwiazala. relatively small logic byl uzyty przez sedziow w tej sprawie.
Gość: Jacekka, dpy16.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 21:20:24
Nie wiem, jak to jest z wyborczą, nie wiem, czy ten list opublikowany w rzepie jest prawdziwy. Nie wiem też, czy oświadczenie Romana Graczyka jest pełną prawda bez przemilczeń różnych faktów. - po prostu nie wiem.
Jednak czegoś tu nie rozumiem - dlaczego robi się taki szum wokół tych oświadczeń, jeśli za parę miesięcy i tak będzie wiadomo, kto wpółpracował a kto nie? IPN ma podobno opublikować pełną listę agentów - czyż nie? Tak więc, czy to nie jest znowu gra polityczna? Niektórzy dziennikarze, osoby o podobnych poglądach były dłuższy okres często bezpodstawnie i niesprawiedliwie posądzane przez premiera i ludzi z jego środowiska o agenturalną przeszłość. Wielu z nich wie, że to nieprawda i że te oskarżenia były po prostu próbą ich deprecjacji. Czy teraz nie można ich zrozumieć, że nie chcą napisać potem w ramach świeżo stworzonego prawa jakiegoś oświadczenia o tym, że jest są jednak uczciwi? Czy to nie jest tak, że premier wypowiadając wcześniej wiele oskarżeń i insynuacji pod adresem dziennikarzy dał im przez to moralne prawo do odmowy podpisania tego typu oświadczenia? Szczególnie, że brak oświadczenia nie niesie ze sobą żadnych sankcji prawnych no i przede wszystkim, że niedługo i tak wszystko będzie jasne poprzez działania IPN? pozdrawiam 2007/03/12 04:09:04
Co do zaświadczeń o niekaralności: o ile pamiętam, o byciu karanym bądź nie wciąż jeszcze u nas decyduje niezawisły sąd, z domniemaniem niewinności i drogą odwoławczą. Analogia z oświadczeniami lustracyjnymi chybiona.
Co do Herberta: nawet w czasach największej nagonki na niego w III RP "Gazeta" nigdy nie atakowała jego twórczości jako poety - najwyżej jego osobistą moralność. Porównajcie to z traktowaniem Miłosza przez coponiektórych z PiS (sprawa bocheńskiej szkoły). I przeprowadźcie wsteczną analogię do zawodu dziennikarza - postawa osobista kontra wiedza/fachowość/talent. Kto opiera się w ocenie tekstu tylko na tym pierwszym, ignorując to drugie, sam jest sobie winien. Co do wzrostu gospodarczego: jest wspaniały i cudowny, póki nie porównamy się z innymi państwami, które razem z nami przystąpiły do UE w 2004 roku. W tym peletonie jesteśmy jakby bliżej końca, co poddaje w wątpliwość rzeczywiste osiągnięcia gospodarcze naszego rządu.
Gość: Ktosia, 202-161-27-107.dyn.iinet.net.au
2007/03/12 07:26:38
Macieju ...zastanawiam sie co ten Sopot w TV francuskiej oglada albo w CNN..-ahahh..ja ogldam SBS,ABC.WIN.PRIME.BBC i zadna (CNN-tej szmiry nie ogladam bo szkoda czasu) i zadna miara nie moge sie doszukac wartosci jakie chce nam "przekac" owy SOPOCINA...niesamowite ,ze mozna sie powolywac sie na takie "autorytety" jakie prezentuje nam wyzej wspomniany SOPOCINA..Moze Sopocina napisza nam co oglada w CNN I BBC????i o ktorej??hahahha
2007/03/21 10:30:53
Dziennikarze chyba nie biora w ogole pod uwage tego, ze jesli przejda przez lustracyjne sito to zaufanie spoleczenstwa do nich jako dostarczycieli informacji i pogladow dnia codziennego znaczaco wzrosnie. Dziwi wiec ich strach i kwik.
2010/02/13 01:01:42
CZy aby na pewno "większość"? Chyba ta większość jednak podporządkowuje się mniejszości. Daje sie zasczekać i ustawić w szeregu... Por. wywalenie Karnowskiego i www.dla-idiotow.pl/2010/02/dzeinnikarze-2.html
|