pozytywka@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
(Anty)kultura awantury

Strach zadzierać z dziennikarzami. Właśnie oberwałam uroczą "kurwą" od dziennikarza Gazety Wojciecha Czuchnowskiego, zabawne trochę, że akurat w dyskusji pod tytułem "(Anty)kultura awantury" na blogu Bogusława Chraboty. Oto "kultura awantury" w wydaniu Wojciecha Czuchnowskiego:

"Myślalem, ze to już koniec tej dyskusji, ale włączyła sie niezawodna i niezwykle odważna anonimowa ”kataryna”, zadając kłam pogłoskom, że po latach podlizywania sie PiSowi dostała wreszcie od tej partii posadę. Oczywiscie odezwała się w tonie ”Kur wie lepiej”.

No ładnie, Czuchnowski biega po portalach i spokojnych ludzi od kurew wyzywa a potem jego redakcyjna koleżanka Teresa Bogucka to o nas pisze "hołota gardłująca w internecie". A ja przecież grzeczna byłam.    

(Anty)kultura awantury

wtorek, 10 października 2006, kataryna.kataryna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: azreal, byo190.internetdsl.tpnet.pl
2006/10/10 18:48:21
prawda w oczy kole ... i tyle
-
2006/10/10 18:49:26
To zazdrość. Twój blog jest czytany.
-
2006/10/10 18:50:23
Taka uroda zabawy w blogi. Mam wrażenie, że ludzie, którzy w internecie są z rzadka albo od niedawna mają za cienką skórę i bardzo łatwo ich wyprowadzić z równowagi.

Ale po dwóch, trzech miesiącach czytania różnych galbów człowiek się uodparnia. Czasem tylko zaprotestuje dla zasady.
-
Gość: aka, 71-10-65-89.dhcp.dlth.mn.charter.com
2006/10/10 18:58:17
prawda w oczy kole ... i tyle

Czuchnowskiego prawda juz nie kole,ona go wkur..wia
-
Gość: T-800, w3cache.tpnet.pl
2006/10/10 19:12:42
Brawo, Panie Czuchnowski! :-) Prawdziwy gentleman* z Pana! :-DDD

Pozdrowienia dla red. Maleszki! :-)


____
Czytać, jak napisane.
-
2006/10/10 19:21:34
"udalo Ci się wywołać bardzo ciekawą i w duzym stopniu merytoryczną dyskusję. Oczywiście było trochę bydła" - op.cit. ;)

Coś mi świta - wykształcenie to kultura, humanizm to szacunek. Jak to szło - noblesse oblige? Czy pan Czuchnowski też kończył UJ, jak pan Chrobota?
Mnie tam uczyli na pewno czego innego.


Ad rem: obrażanie świadczy o obrażającym. Kropka.
-
2006/10/10 19:23:07
co za dno !!!!!!!!!! Aż oczom nie wierzę.
-
Gość: T-800, w3cache.tpnet.pl
2006/10/10 19:24:05
Aaa, bo Ty go uderzyłaś w czułe miejsce! :-) Czuchowski rżnął głupa, łgał jak Prezio, a Ty tylko wykazałaś te prymitywne kłamstwo w żywe oczy. :-)

Nic dziwnego, że "wyszedł z nerw". :-)Respect! :-)

Swoją drogą, jacy ci "dziennikarze" z "GW" są prymitywnymi, żałosnymi manipulatorami...
-
Gość: T-800, w3cache.tpnet.pl
2006/10/10 19:27:42
Też o p. Czuchnowskim:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=50110489&a=50110489

AHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! :-)))))))))
-
2006/10/10 19:29:21
Jeszcze co do nieszczęsnej szafy pana Lesiaka.

Czy nikt z was nawet przez chwilę się nie zastanawiał, dlaczego ona wciąż tam jest? I czemu ciągle zawiera to co zawiera?

Szafę znalazł Siemiątkowski w 97 czy 98. I co - nikt jej do tej pory nie wyczyścił? Nie wywlókł na światło dzienne?

Jak myślicie, dlaczego Miller i ska za czasów Rywina nie otworzyli szafki pandory i nie zagrali jak teraz Kaczyński? Przecież to dla nich czysta robota, jedni solidarnościowcy i drudzy solidarnościowcy... Mogli sobie podnieść notowania, odwrócić uwagę. A tu nie. Nic. Dlaczego?

Po pierwsze dlatego, proszę państwa, że w tej szafie nic nie ma. Tzn. być może są jakieś materiały świadczące o bezprawnych działaniach, ale nie ma tam nic, czym można by umoczyć kogoś ważnego. Nie ma nic na Rokitę ani Tuska ani nikogo z wierchuszki PiS. Nic. Nada.

Po drugie dlatego, że każdy, kto te materiały wyciągnie i zacznie rzucać oskarżenia będzie za to musiał wcześniej czy później zapłacić w sądzie. A zyski polityczne jakie można było z tego wyciągnąć są niewielkie, bo krótkotrwałe. Polacy szybko się dzisiaj przyzwyczajają.

Po trzecie dlatego, że znając charakter Kaczyńskich chłopcy millerowcy mogli być pewni, że będzie z tego awantura, na której mogą tylko zyskać. Bo Kaczyński za cholerę nie potrafi przegrywać.

Co do poszczególnych postaci dramatu - Lechu i Jarek oczywiście wiedzą, że nic w tej szafie nie ma, bo znają jej zawartość nie od dziś. Tylko zgrali się ze wszystkich kart i jak im przyłożył Lepper nie mieli się już czym bronić. Więc zareagowali histerycznie (jak zwykle zresztą) i rzucili wszystko, co im przyszło do głowy. A teraz brną.

Rokita nie chce się wypowiadać na temat tego co wiedział a czego nie z prostego powodu - odpowiedź tak na jakiekolwiek pytanie spowoduje zajadły, chamski, kurski wręcz atak.
Zwróćmy uwagę, że większość z ujawnionych materiałów nie jest w żaden sposób naganna. Monitorowanie ekstremistów, zwłaszcza jeśli nawołują do walki, organizują blokady, demonstracje i palą kukły prezydenta jest wskazana i całkiem na miejscu. Nawet najzagozalsi zwolennicy Kaczyńskiego nie twierdzą, że taki monitoring jest nielegalny. Tego rodzaju informacje mogły docierać do rządu i nie byłoby w nich nic nagannego czy godnego uwagi, bo zapewne mało kto wtedy wiedział, co to jest szafa Lesiaka i co zawiera. Ale przyznanie się do tego teraz spowoduje natychmiast lawinę chamskich insynuacji i oskarżeń, "bo skoro pije i jeździ samochodem to musi być pijanym kierowcą, prawda? (nikt się nie będzie zastanawiał, czy to się odbywało jednocześnie)".

A chłopcy millerowcy siedzą sobie na tylnym siedzeniu i zaśmiewają się w kułak, jaką sprytną pułapkę zastawili. Eksperci w polowaniu na kaczki? Niewątpliwie.
-
Gość: , 66.244.207.15*
2006/10/10 20:30:06
Czuchnowski sprostowal (dosc obcesowo) kataryne.

Wnioski:

1. klamie jak prezio (Gość: T-800, w3cache.tpnet.pl)

2.jest prymitywnym, żałosnym manipulatorem...(Gość: T-800, w3cache.tpnet.pl)

3. wogole dno - adax4 oczom wlasnym nie wierzy

4. jest przyjacielem Maleszki (niezastapiony Gość: T-800, w3cache.tpnet.pl)

Za 2-3 lata dowiemy sie o nieudanej probie zamachu stanu dokonanej przez manipulatorow z "Gazey" ????

-
2006/10/10 20:33:21
Nie zostałaś nazwaną kurwą. To była aluzja do kolesia od propagandy z marca 68 roku. Tadeusz Kur chyba się nazywał i ktoś (Fikus?) napisał artykuł pod tym właśnie tytułem. Oczywiście artykuł się nie ukazał.
-
2006/10/10 20:41:11
==> Niewiedza o tym świadczy o młodości Kataryny :-))... Chyba, że świadomie zinterpretowała to tak wprost, licząc na niewiedzę młodszych czytelników żeby poskarżyć się jak ją dziennikarz GW potraktował :-)
-
Gość: Kruder76, dou100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/10 20:42:52
No widzisz Katarynko, dzięki milstone'owi, wiem już, że nikt Ciebie nie nazwał kurwą i w ogóle proponuje, żeby wszyscy trochę wyluzowali, bo jak widać bardzo łatwo się ośmieszyć.
-
Gość: T-800, w3cache.tpnet.pl
2006/10/10 20:46:12
Gość: , 66.244.207.150

> Za 2-3 lata dowiemy sie o nieudanej probie zamachu stanu dokonanej przez manipulatorow z "Gazey" ????

Co masz na myśli - może jednostki nadwiślańskie w pełnej gotowści? ;-)
-
Gość: T-800, w3cache.tpnet.pl
2006/10/10 20:49:45
No i co sprostował Czuchnowski, że w artykule wycięli nazwisko Wildsteina i Czuchnowski nie wiedział, że to o niego chodzi? ;-)

Dudek: Wiem, słyszałem kiedyś, że krąży tak zwana lista [tu pada nazwisko znanego dziennikarza], być może chodzi o to samo, ale ona nie ma żadnej wartości.

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62267,2519106.html

Co miał na myśli autor pisząc "[tu pada nazwisko znanego dziennikarza]"? :-)))
-
2006/10/10 20:50:02
"==> Niewiedza o tym świadczy o młodości Kataryny :-))..."

Nie było mnie wtedy na świecie.

Ale to nieważne bo ta kurwa mnie mniej zdziwiła niż reszta odpowiedzi, ta wstawka o pogłoskach o posadzie od PiSu za podlizywanie się w odpowiedzi na moją uprzejmą przecież wypowiedź. Jak jakiś troll na forum Kraj. A to nie moja wina, że to jego tłumaczenie jest tak nieprawdopodobne, co chyba uzasadniłam.
-
2006/10/10 21:09:58
24 marca 68:
"Tego samego dnia ukazał się w Prawie i Życiu artykuł Tadeusza Kura Encyklopedyści, w którym zaatakował on redaktorów Wielkiej Encyklopedii Powszechnej a szczególnie ludzi odpowiedzialnych za redakcję tomu 8, dotyczącego II-ej Wojny Światowej a także umieszczonego tam hasła "obozy koncentracyjne".
Tekst ten wzbudził sprzeciw niektórych dziennikarzy - Dariusz Fikus zamierzał na łamach Polityki opublikować polemikę, która nosiła tytuł "Kur wie lepiej", lecz cenzura zatrzymała ten tekst."

www.reporterzy.info/article.php?section=historia&title=kampania_prasowa_marca_68

ale ze pierwsze dwa slowa wymawiano razem... Czuchnowski powinien panowac nad soba

ps.
o szafie Lesiaka roblyn dosc rozsadnie sie wpisal ;)
-
2006/10/10 21:10:44
==> kataryna.kataryna
2006/10/10 20:50:02


"... ta wstawka o pogłoskach o posadzie od PiSu za podlizywanie się..."

No chyba się powinnaś przyzwyczaić do takich podejrzeń :-)). Przecież co i raz na blogach ktoś kogoś wyzywa od trollowania i agenturalności - zapomniałaś, jak Cię sam Najpatentowańszy Młot Na Komuchy AlfredKujot kiedyś potraktował :-)..?

Że o własnej skromnej osobie nie wspomnę - wielokrotnie demaskowanym agencie sił wiadomych :-)...
-
2006/10/10 21:15:04
"No chyba się powinnaś przyzwyczaić do takich podejrzeń :-)). Przecież co i raz na blogach ktoś kogoś wyzywa od trollowania i agenturalności - zapomniałaś, jak Cię sam Najpatentowańszy Młot Na Komuchy AlfredKujot kiedyś potraktował :-)..?"

Przyzwyczaiłam się. Ale u znanego dziennikarza mnie to bardzo zdziwiło. A najbardziej mnie zdziwiło - do tej pory nie rozumiem - że to było strasznie nielogiczne. Bo niby dlaczego uważa, że tamtym komentarzem zadałam kłam tym pogłoskom o posadzie od PiSu? Nie rozumiem jego rozumowania. Ale bałam się dopytać bo jakiś taki wybuchowy.
-
2006/10/10 21:25:30
Roblyn:

a) "Szafę znalazł Siemiątkowski w 97 czy 98. I co - nikt jej do tej pory nie wyczyścił? Nie wywlókł na światło dzienne?"

Nigdy nie zastanawiałeś się, kto i dlaczego robi cię w konia? Dlaczego musiało 10 lat minąć ? Czy rzeczywiście Kaczyński był oszołomem, kiedy od tylu lat mówił o tej szafie? Odpowiedziałeś już sobie na to pytanie, czy jeszcze drążysz ?

b) "Po pierwsze dlatego, proszę państwa, że w tej szafie nic nie ma. Tzn. być może są jakieś materiały świadczące o bezprawnych działaniach, ale nie ma tam nic, czym można by umoczyć kogoś ważnego."

Wybacz, ale muszę zakrzyknąć:
"Hurrrra !!! Mały Józio już wie !!!"
Nigdy nie zastanawiałeś się nad tym, Józiu, czy działania bezprawne powinny być ścigane przez wymiar sprawiedliwości, ot tak, tylko dlatego bo są BEZPRAWNE ?

c)"Po drugie dlatego, że każdy, kto te materiały wyciągnie i zacznie rzucać oskarżenia będzie za to musiał wcześniej czy później zapłacić w sądzie. A zyski polityczne jakie można było z tego wyciągnąć są niewielkie, bo krótkotrwałe. Polacy szybko się dzisiaj przyzwyczajają."

Jacy naiwni ci Kaczyńscy. Zyski polityczne niewielkie, a możny beknąć w sądzie (myśli sobie mały Józio).
Chwytasz tego bluesa, Roblyn ? Przepraszam, że się trochę wyśmiewam, ale sam sobie jesteś winny.

d) "Po trzecie dlatego, że znając charakter Kaczyńskich chłopcy millerowcy mogli być pewni, że będzie z tego awantura, na której mogą tylko zyskać. Bo Kaczyński za cholerę nie potrafi przegrywać."

Ale sprytni ci, jak czule to mówisz, "chłopcy millerowcy". No prawie jasnowidze z 10-letnim wyprzedzeniem. Ciekawe, czy już wtedy mieli widzenie dotyczące schyłku ich karier ? Chłopcy. Millerowcy.
Są rzeczywiście sprytni, sprytem kanciarzy grających w trzy pudełka. Podobnie sprytni są chłopcy schetynowcy. Rokita wie nawet, biedulka, że lepiej nic nie mówić. Taki zastraszony.

A poważnie, Roblyn. Nikt nie karze ci przepadać za Kaczyńskim. Ale szanuj się trochę. Inaczej - jak tak dalej pójdzie - skończysz na poziomie naszego towaru eksportowego.
-
2006/10/10 21:34:34
"bo niby dlaczego uważa, że tamtym komentarzem zadałam kłam tym pogłoskom o posadzie od PiSu?"

bo starasz sie dalej ?:)

xel4:
"Inaczej - jak tak dalej pójdzie - skończysz na poziomie naszego towaru eksportowego."

nasz glowny towar eksportowy ? hmmmm pomyslmy. czy to aby nie mlodzi absolwenci szkol wyzszych ?
-
2006/10/10 21:35:19
Pan Czuchnowski niech lepiej szuka adwokata, bo moze miec sprawe o ujawnienie tego Subotica z Chorwacji.

Mam nadzieje,ze bedzie mial. Oczywiscie, jako "zemsta polityczna";)

Kaska
-
2006/10/10 21:40:26
"bo starasz sie dalej ?:)"

Bo dlaczego tamten mój komentarz świadczy, że jednak nie dostałam?

Interesuje mnie tu logika Czuchnowskiego. Nawiasem mówiąc, jeśli jego informacje są tak wiarygodne jak ta to przestają mnie dziwić jego wpadki.

-
2006/10/10 21:42:01
"Pan Czuchnowski niech lepiej szuka adwokata, bo moze miec sprawe o ujawnienie tego Subotica z Chorwacji."

Wtedy go koledzy dziennikarze wybronią, będą się zamykać w klatkach, pisać listy otwarte i lamentować. Oczywiście, jeśli padnie na GW. Bo jeśli na GP to będzie, że słusznie bo złamała standardy.
-
2006/10/10 21:46:28
XEL ironizuje:
"Nigdy nie zastanawiałeś się, kto i dlaczego robi cię w konia? Dlaczego musiało 10 lat minąć ? Czy rzeczywiście Kaczyński był oszołomem, kiedy od tylu lat mówił o tej szafie?"

No mówi, mówi i co z tego wynika? Nic. Był ministrem sprawiedliwości i nic. Teraz od roku ma wszystko i co? Nadal nic, tylko pomówienia.

"Nigdy nie zastanawiałeś się nad tym, Józiu, czy działania bezprawne powinny być ścigane przez wymiar sprawiedliwości, ot tak, tylko dlatego bo są BEZPRAWNE?"

A są ścigane? Bo jakoś nie zauważyłem. Są na razie gadane. Zbyszek "konferencja prasowa" Ziobro opowiada o aferach i demonstruje działanie niszczarek, Jarek opowiada o szafie i daje jakieś przecieki do prasy. A ile spraw w ciągu tego roku ruszyło? Ani jednej. Ile pomówień znalazło pozytywny dla PiS finał w sądzie? Żaden.

Skoro pan Kaczyński ma dowody na "zbrodnię na demokracji" to niech ją natychmiast kieruje przed trybunał stanu. Naprawdę się ucieszę, bo dość już mam tego kupczenia państwem, niezależnie kto i co sobie załatwia.
A jak pan Kaczyński nie ma dowodów, to są to tylko pomówienia w stylu Kurskiego, nic więcej. Więc niech zamknie buzię i zbiera dowody.

"Jacy naiwni ci Kaczyńscy."

Nie naiwniacy, tylko nerwy im puszczają. Jak zwykle.

"Ale sprytni ci, jak czule to mówisz, "chłopcy millerowcy". No prawie jasnowidze z 10-letnim wyprzedzeniem. Ciekawe, czy już wtedy mieli widzenie dotyczące schyłku ich karier?"

Nie dziesięć tylko dwa. Owszem, mieli. Pisałem o Millerze z czasów Rywina, kiedy mógłby tą sprawą próbować odwrócić uwagę opinii publicznej tak jak dziś próbuje to robić Kaczyński. I przy okazji skłócić rosnącą w siłę opozycję. Co, uważasz że nie wiedział? Że byłoby mu to nie na rękę? To czemu tego nie zrobił?

"Rokita wie nawet, biedulka, że lepiej nic nie mówić."

I bardzo słusznie. To Kaczyński oskarża, on ma mówić. Zanim nie pokaże dowodów, Rokita nie powinien robić nic poza skierowaniem sprawy do sądu. Dość pomówień.
-
2006/10/10 21:51:45
Pyzol1:
"Pan Czuchnowski niech lepiej szuka adwokata, bo moze miec sprawe o ujawnienie tego Subotica z Chorwacji."

Pan Czuchnowski nie może mieć takiej sprawy, bo nie on ujawnił te dane. Sprawę może mieć tylko ktoś z komisji Maciarewicza i ew. sam Maciarewicz, jeśli jest odpowiedzialny za całość.

Ktokolwiek to zrobił, miejmy nadzieję, że za to zapłaci.
-
Gość: snafu, aath199.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/10 22:01:57
roblyn:
A kto ujawnił jak nie on??
Trzeba mieć naprawdę złą wolę, żeby twierdzić, że komisja Maciarewicza zajmowała się zagraniczną agenturą.
No ale czego się nie robi, żeby dowalić PiSiom, co?
-
Gość: , limbo.altec.pl
2006/10/10 22:03:17
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3677031.html

Znowu "Skoki", dając się wpędzić w rolę adwokata (poniekąd nimi byli i są) po raz kolejny sobie strzelili w nogę.

Chcąc budować image krystalicznie czystych trzeba każdy kurz z kryształu zdmuchiwać.
-
2006/10/10 22:05:40
"Bo dlaczego tamten mój komentarz świadczy, że jednak nie dostałam? "

gdybys dostala to bys sie juz nie starala, mysle ze to taka konstrukcja logiczna :)

gzzeta polska, wyborcza i Subotic:

1. nazwisko wyplynelo z GP.

2. od dawna wiadomo, a od czasu listy Wildsteina wiedza o tym wszyscy, ze przy badaniu archiwalnych papierow bardzo latwo o zbieznosc imion i nazwisk, tym samym o pomylke

3. GW zaglebila sie w sprawe i odnalazla innego Subotica, sprawdzajac czy nie ma sytuacji typu "patrz punkt 2"

jesli porownywac "wine" obu gazet w ujawnianiu Subotica, to GW ma role nieporownanie mniejsza. Wyplynelo nazwisko, kazdy mogl sprawdzic zbieznosc nazwisk. Gdyby nie zrobila tego gazeta, zrobilby to ktos inny, bo to jest oczywistym nastepnym krokiem kiedy Subotic nr 1 mowi ze to nie o niego chodzi. Sprawdza sie czy moglo chodzic o kogos innego.
-
2006/10/10 22:07:11
snafu:
"A kto ujawnił jak nie on??
Trzeba mieć naprawdę złą wolę, żeby twierdzić, że komisja Maciarewicza zajmowała się zagraniczną agenturą.
No ale czego się nie robi, żeby dowalić PiSiom, co?"

Pomyśl przez chwilę. Ujawniać cokolwiek może tylko ktoś, kto ma do tego czegoś dostęp.

Czy Czuchnowski ma dostęp do akt WSI? Nie wydaje mi się. On spekuluje ma podstawie ogólnodostępnych informacji. Dane agenta ujawnił gazecie polskiej ktoś z komisji, ew. ktoś z dawnej WSI. I ten ktoś powinien za to beknąć.
-
2006/10/10 22:09:19
==> roblyn
2006/10/10 21:51:45

[Pyzol1:
"Pan Czuchnowski niech lepiej szuka adwokata, bo moze miec sprawe o ujawnienie tego Subotica z Chorwacji."

Pan Czuchnowski nie może mieć takiej sprawy, bo nie on ujawnił te dane...]

Cóż, kobiety potrafią być takie rozkoszne jak dywagują o tajemnicach wywiadów :-))... Kaśka i Kataryna wychodzą z założenia, że tępemu chorwackiemu kontrwywiadowi po publikacji GP ani w głowie nie postało, że może chodzić o jakiegoś lokalnego bałkańskiego Subotića, bo Pan Sakiewicz wyraźnie zanaczył, że chodzi o TVNowskiego :-). Dopiero zdradziecka publikacja GW zasypała "naszego człowieka na Bałkanach" :-((...

P.S. Sprawy póki co przesądzić się nie da - to rzeczywiście może być świadoma dezinformacja wsiowych :-).
-
Gość: , limbo.altec.pl
2006/10/10 22:10:02
Pośmiejmy się przez chwile :)

www.youtube.com/watch?v=h0iJlqtQSEU

Genialne ! ;)
-
2006/10/10 22:10:59
"jesli porownywac "wine" obu gazet w ujawnianiu Subotica, to GW ma role nieporownanie mniejsza."

Wina obydwu gazet jest taka sama, czyli żadna. Gazety mają prawo pisać o tym, co im mówią politycy. Politykom nie wszystko wolno mówić.

Inna sprawa, że GP ktoś się posłużył w sprawie politycznej. Ale GP i tak nie ma żadnego autorytetu, więc im to zwisa. A sprzedaż na pewno wzrosła.
-
2006/10/10 22:13:05
No popatrz Kasiu...
Dopiero co atakowali Cię z pianą na pysk.ach, znaczy buziach, żeś wtyką GW, a teraz nadworny trefniś tak Cię spotwarzył i nazwyzywał od PiSowskich "nałożnic".
Ech te metody, te metody :)
Trzymaj się!
Dobrze, że powróciłaś do pisania TU, nie TAM...
Pozdrawiam!
-
2006/10/10 22:18:25
"Sprawy póki co przesądzić się nie da - to rzeczywiście może być świadoma dezinformacja wsiowych :-)."

Skandalem jest sam fakt ujawniania agentów w celach politycznych. No ale skoro i tak mamy nie mieć służb wywiadowczych, to w końcu co za różnica...

Czy to był TVN-owski Subotic czy nie też nie wiem. Prawdę powiedziawszy, nie specjalnie mnie to interesuje. Nie ma we mnie przekonania o wszechobecności i wszechmocy służb specjalnych.
Od kiedy SO zaczęła krzyczeć, że jej przekupują posłów a PiS gorąco zaprzeczał zachodziłem w głowę, czemu tego ktoś nie nagra. No i nagrał. Nie trzeba było geniusza, żeby to wymyślić i każdy szanujący się szołmen polityczny by na to poszedł.

Zresztą wyborcza dzień wcześniej nagrała próby podkupienia posłanki SLD...
-
2006/10/10 22:19:06
"Gazety mają prawo pisać o tym, co im mówią politycy. Politykom nie wszystko wolno mówić. "

nie do końca. jesli chcesz cos publikowac rozstrzygająca jest twoja wiedza na temat tajnosci otrzymanych informacji.

jesli udowodnisz ze nie miales pojecia jakie to tajne, to ok. Jesli bedzie ewidentnym ze zdawales sobie sprawe w posiadanie jakich informacji wszedles, wyrok.

przyklad:
do dziennikarza przychodzi polityk, otwiera teczke z napisem scisle tajne, i dyktuje alfabetyczna liste tajnych agentow wlasnie dzialajacych w Iraku i Afganistanie. Dziennikarz publikuje to. Gosc powinien isc siedziec.
-
Gość: , winifred.math.umd.edu
2006/10/10 22:37:37
Niech sie pani nie przejmuje - Czuchnowski odreagowuje to, ze go chrabota od k...w miedialnych zwyzywal (no bo jak inaczej zinterpretowac to co pisal chrabota, ze k...wstwo medialne jest wtedy jak sie bez sprawdzenia, w odwecie, gnoi medialnie jakiegos czlowieka - a przeciez to wlasnie zrobil czuchnowski z biednym chorwackim suboticiem :)))
-
2006/10/10 22:40:47
Mobos

Gdyby było tak jak mówisz to Lisiewicz i pozostali autorzy artykułu z GP powinni pójść siedzieć. Nie trzeba oglądać kwitu z pieczęcią ściśle tajne by wiedzieć że ujawnianie nazwisk aktywnych agentów jest sprzeczne z prawem.
-
2006/10/10 22:50:29
==> roblyn
2006/10/10 22:18:25

Ja zacząłem przewąchiwać pismo nosem jak Lepper zaczął robić co mógł, żeby go Kaczyński wyrzucił z koalicji, co mu się w końcu udało :-). Wtedy zrozumiałem, że jest już po jakichś duserach z Tuskiem (na Spotkaniu Którego Nie Było) i kombinuje nowy układ. Stąd sądzę że begergate to głównie jego inicjatywa (nie mówię, że nie mógł mu jakiś wsiowy coś podpowiedzieć).
Dałem temu wyraz na gorąco w dwudziestu kilku postach na GW poczynając od

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=49310790&a=49313790 na str (501-600) i (601-700).

Niemniej ostatnie wydarzenia wskazują, że Tusk się wycofał albo od początku mamił Leppera, i Jondruś już gotów pójść do Canossy, na razie za pośrednictwem Giertycha, który jak widzę też już zaczyna coś kombinować i ogłaszając "jedność" z Lepperem usiłuje trochę wyjść z funkcji już skonsumowanej przystawki.

Niewykluczone, że Kaczyński niedługo wzorem Cezara zapyta "Et tu, Romano, contra me?!"
-
2006/10/10 23:05:02
Do stołu (okrągłego) przybyła szafa (Lesiaka). W telewizjach różne tuzy
dyskutują zawzięcie na temat jej zawartości. Argumenty mają przepiękne i
bardzo argumentujące (co jeden to bardziej przekonywujący). Oglądam toto -
jakoś nie wzbudza we mnie specjalnych emocji, ale przed "oknem głupiego"
trzyma mnie. Wstawać nie wstaję, nie przełączam kanału. Hipnoza czy co?

-
2006/10/10 23:45:35
Kataryno, facet miał prawo się zirytować bo zarzuciłaś mu kłamstwo ale jednak inwektyw i aluzji to nie usprawiedliwia. Nie jestem fanem sposobu prowadzenia przez Ciebie dyskusji ale z muszę przyznać, że WCz pojechał gorzej - to nie jest dyskutowanie po katarynowemu tylko po galbowemu.
-
2006/10/10 23:49:26
"jesli udowodnisz ze nie miales pojecia jakie to tajne, to ok. Jesli bedzie ewidentnym ze zdawales sobie sprawe w posiadanie jakich informacji wszedles, wyrok."

Ok, w ustawie jest "Kto ujawnia lub wbrew przepisom ustawy wykorzystuje", powiedzmy że informator pójdzie wtedy siedzieć za ujawnianie a dziennikarz za wykorzystywanie. Ale to nadal nie jest przypadek Czuchnowskiego, bo on nie miał dostępu do informacji, tylko tak sobie teoretyzował (a przynajmniej tak to wynika z artykułu).


Uchachany:
"Ja zacząłem przewąchiwać pismo nosem jak Lepper zaczął robić co mógł, żeby go Kaczyński wyrzucił z koalicji, co mu się w końcu udało :-)"

Moim zdaniem Lepper wcale nie miał zamiaru wychodzić z koalicji. Kiedy go premier wywalił był pierwszy raz odkąd pamiętam całkowicie zaskoczony.

Do krytyki rządu zmuszał go Kaczyński jawnie atakując go mojzesowiczem i podbierając mu posłów i elektorat. Było oczywiste że Lepper nie da się zjeść jak Giertych. I jak widać poradził sobie z sytuacją lepiej niż Kaczyński.

Dla Kaczyńskich to ostatnia szansa na przejście do opozycji. Pytanie czy mają cierpliwość czekać być może nawet cztery lata na kolejne rozdanie?
Obstawiam, że są raczej skłonni ciągnąć rząd mniejszościowy z poparciem prezydenta. Do oporu.

Ale nie ma co gdybać, przekonamy się w czwartek.
-
2006/10/10 23:50:53
ZS:
"WCz pojechał gorzej - to nie jest dyskutowanie po katarynowemu tylko po galbowemu."

Bez przesady, tak źle chyba nie było?
-
Gość: , winifred.math.umd.edu
2006/10/11 00:57:18
@roblyn

"Ale to nadal nie jest przypadek Czuchnowskiego, bo on nie miał dostępu do informacji"

Myli sie pan/i:

"W dniu publikacji do "Gazety" zgłosił się b. oficer WSI twierdzący, że w komisji weryfikacyjnej mogło dojść do pomyłki: - Nazwisko Milan Subotić pojawia się w rejestrze źródeł osobowych WSI w latach 90."

-
2006/10/11 07:57:43
> Nie zostałaś nazwaną kurwą. To była
> aluzja do kolesia od propagandy z
> marca 68 roku. Tadeusz Kur chyba się
> nazywał i ktoś (Fikus?) napisał
> artykuł pod tym właśnie tytułem.
> Oczywiście artykuł się nie ukazał.

Nie bądźmy śmieszni. Intencja skurwysyna Czuchnowskiego jest oczywista. Zresztą powiedzenie "Kur wie lepiej" funkcjonowało przez lata i ZAWSZE jego znaczenie było takie, jakie były intencje śmiecia z Wyborczej.

Przypominam, że ten pan to spec od czarnej roboty w brukowcu Michnika i żadnego kłamstwa ani podłości się nie boi.
-
2006/10/11 09:24:40

Przypominam, że ten pan to spec od czarnej roboty w brukowcu Michnika i żadnego kłamstwa ani podłości się nie boi.
----
To powinniście się dobrze rozumieć. Dzieli was tylko kolor munduru. Sytuacja a la "Wróg u bram"

Emilia
-
2006/10/11 10:10:11
A standard GW widac po dzisiejszym wywiadzie z Millerem, czekam az poprosza Urbana albo Kiszczaka aby skomentowal niezaleznie to co robia Kaczynscy.
-
2006/10/11 10:21:37
A standard GW widac po dzisiejszym wywiadzie z Millerem
--------
PRZEGLĄD PRASY: Co Pana uderzyło, gdy oglądał Pan filmik z posłanką Samoobrony i Adamem Lipińskim w rolach głównych? - zapytało ____"Życie Warszawy"_____ byłego premiera i szefa SLD Leszka Millera

Próbuj dalej, kilka osób pewnie Ci uwierzy...
-
2006/10/11 12:47:15
Roblyn: po tym co galba napisał poniżej muszę się z Tobą zgodzić.. Galba to Jerzy Urban polskiej prawicy. Chociaż może przesadziłem. Urban to kanalia ale jednak inteligentna.
-
Gość: olo, boc23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/11 15:12:06
Dziwicie się, że podlec napisał coś takiego?
W takim razie jesteście naiwni jak dzieci.
Cuchnowskiemu mało kto z dawnych, krakowskich znajomych podaje rękę. Mają rację a wiedza o nim jest powszechna. Czemu się tu dziwić?
-
Gość: olo, boc23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/11 15:12:46
Dziwicie się, że podlec napisał coś takiego?
W takim razie jesteście naiwni jak dzieci.
Cuchnowskiemu mało kto z dawnych, krakowskich znajomych podaje rękę. Mają rację a wiedza o nim jest powszechna. Czemu się tu dziwić?
-
2006/10/12 12:36:39
Szok !!!!!!!
Co za śmieć.

Pozdrawiam
:)
-
Gość: , nat-moc6.aster.pl
2006/10/17 20:39:35
Kataryno, a w kwestii formalnej: dostajesz jakąś zapomogę z PiS?