|
Blog > Komentarze do wpisu
Znikający sondaż
Tylko kilka minut wisiał na portalu Gazety najnowszy sondaż PGB a szkoda bo wyniki ciekawe i chyba dość zaskakujące. PiS - 32%, PO - 27%, SLD-SdPl - 18%, SO - 11%. Wbrew nadziejom jednych i obawom drugich, powstanie koalicji z Lepperem i Giertychem nie zaszkodziło PiSowi, któremu urosło o 3 punkty procentowe, tyle samo ile spadło Platformie. Przyznam, że jestem zaskoczona bo myślałam, że po wprowadzeniu Leppera i Giertycha do rządu, a raczej po kilkudniowej histerii jaką to wywołało, PiS poleci w sondażach na łeb na szyję. A tu niespodzianka. Wyborcy chyba zrozumieli motywy Jarosława Kaczyńskiego i docenili jego niesamowitą determinację. W wywiadzie dla Ozonu Kaczyński tak się tłumaczy z koalicji: "Mieliśmy wybór: albo stworzyć dającą szansę na reformy koalicję, wiedząc, że to będzie wykorzystywane przeciwko nam, albo ogłosić odwrót - bo dymisja rządu Marcinkiewicza byłaby odwrotem. Postanowiliśmy nacierać mimo wszystko, bo być może następna szansa nadarzy się znów po kilkunastu latach, tak jak było z rządem Jana Olszewskiego. Naszym obowiązkiem było wykorzystać szansę, nawet jeśli z tego powodu spadnie na nas burza, a część naszych zwolenników przynajmniej na początku tego kroku nie zrozumie." Na razie wyborcy zachowują spokój, duża w tym zasługa mediów, kilkumiesięczna regularna nagonka na Kaczyńskich zrobiła swoje - ludzie się uodpornili i zobojętnieli. Najbardziej mnie interesuje reakcja Platformy na ten sondaż (jeśli takie tendencje się utrzymają). Nawet niezbyt bystry Tusk musiał już zrozumieć, że o samodzielnych rządach nie ma co marzyć - ani teraz, ani w przyszłości - i Platforma będzie musiała wybierać z kim jej bardziej po drodze, z PiSem czy z powstającym Centrolewem. Lada dzień wybory w Platformie, mają chłopaki do pogadania. Jak można tak przegrywać? Kaczyński zalicza wpadki ale on o coś gra. Platforma tylko trwa ale nawet to trwanie nieszczególnie jej wychodzi. Tu był sondaż niedziela, 14 maja 2006, kataryna.kataryna
TrackBack
Komentarze
2006/05/14 17:48:51
Tekst zniknął z portalu GW po kilku minutach, żeby było śmieszniej, z dyskusji jaka się rozwinęła pod artykułem wycięto bez śladu posty komentujące zniknięcie artykułu z sondażem :)
Oj, bardzo im ten sondaż nie w smak. Choć nie wiadomo dlaczego bo Centrolew ma genialny wynik.
Gość: s.flores, aapn85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 18:17:06
kataryna.kataryna: Oj, bardzo im ten sondaż nie w smak. Choć nie wiadomo dlaczego bo Centrolew ma genialny wynik.
Pewnie akurat zmianę miał jakiś redaktor-sympatyk PO. ;-) Pamiętam, że kiedy wybuchła afera z Cimoszewiczem i Jarucką, przy tekstach falami pojawiały się tytuły sugerujące nieprzychylność redakcji do Cimoszewicza. Potem przychodziła nowa zmiana i wracała oficjalna linia. Bardzo to było pouczające. *** A tak na marginesie, znasz historię znikania tekstów z portalu pis.org.pl ? 2006/05/14 18:22:32
S.Flores: "A tak na marginesie, znasz historię znikania tekstów z portalu pis.org.pl ?"
Nie, nie bywam na tamtym portalu. 2006/05/14 18:41:05
"Tylko kilka minut wisiał na portalu Gazety najnowszy sondaż PGB a szkoda bo wyniki ciekawe i chyba dość zaskakujące"
Gdybys byla miesiac czy dalej temu na spotkaniu z Kurskim w W-wie to nie bylabys zdziwiona. JK wlasnie taki scenariusz glosno przewidywal - ewentualne odium koalicji z Lepperem bedzie odrobione z nawiazka. Ludzie mieli serdecznie dosc niepewnosci i stanu w ktorym PIS wygrywa wybory, ma premiera, prezydenta i nic nie moze. Naprawde nie kazdemu sie chce wchodzic w artmetyke sejmowa czy probowac zrozumiec ze w takim stanie rzeczy (bez wiekszosci) nie mozna nic. Kurski - ktory powiedzial tez ze od poczatku byl zwolennikiem wlasnie takiej koalicji (a nie z PO) - wielkie nadziej wiazal z przyspieszeniem jakie nastapi po zawiazaniu formalnej koalicji. No i spojrzmy. Wildstein CBA, WSI i lutracja za progiem. Kazda z tych incjatyw bylaby wydarzeniem na miare roku - a stolo sie to praktycznie w dwa dni. Nabiera to wszystko tempa - tego wlasnie chcieli ludzie a nie niezrozumialych dla nich opowieci ze nie mozna, ze trzeba wiekszosci itd. "Na razie wyborcy zachowują spokój, duża w tym zasługa mediów, kilkumiesięczna regularna nagonka na Kaczyńskich zrobiła swoje - ludzie się uodpornili i zobojętnieli." Wlasnie o to pytalem Kurskiego. Czy nie obawia sie ze po zawarciu koalicji z Lepperem zacznie sie taka kanonada jakiej nie bylo. Odpowiedzial ze taka kanonada jest juz teraz (wtedy gdy mowil). Kancelaria premiera wysyla DZIENNIE po kilka kilkanascie sprostowan do prasy (drukowane na 49 stronie jest co szoste). Nie obawial sie jakis specjalnych spadkow - podkresli ze W-wa jest akurat miejscem gdzie ewentualna koalicja z Mulatem budzi najwieksze obawy - w tzw Polsce ktora nie wierzy nawet w telewizyjne prognozy pogody nie jest to jakis wielki problem. Masz racje- wystrzelali sie (media). A przy okazji. Medioci robia krzywde rowniez i nam swoja slepa nagonka. Chcialbym doczekac czasow kiedy bede mogl z czystym sumieniem i przekonaniem skrytykowac Kaczynskiego za cos wiecej niz nie rozwiazanie Sejmu :) A tak... Koelejne lejtmowiwy przyjmuje z ziewaniem bo i tak po 24 godzinach juz wiadomo ze to bzdury.
Gość: s.flores, aapn85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 18:43:17
kataryna.kataryna: Nie, nie bywam na tamtym portalu.
Bywasz czasem u Galby, więc myślałem, że może natknęłaś się na ten wątek. Na parę dni przed oficjalną decyzją o zawiązaniu koalicji z Samoobroną, ze strony PiSu zniknął wiszący tam od roku artykuł z Gazety Polskiej pod tytułem: Samoobrona - tajna broń WSI. Artykuł o Sammobronie i WSI ciągle można znaleźć zapisany w cash-u googla: 66.249.93.104/search?q=cache:zREORaYzMS8J:www.pis.org.pl/article.php%3Fid%3D3421 W podobny sposób zniknęła uchwała o zakazie wchodzenia w jakiekolwiek koalicje z Samoobroną i SLD została podjęta 13 kwietnia 2002 roku z myślą o wyborach samorządowych. Podobno biuro prasowe PiS twierdzi, że ich archiwum nie sięga tak daleko wstecz.
Gość: s.flores, aapn85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 18:55:50
Napisałem: Samoobrona - tajna broń WSI
Oops! Przepraszam, artykuł wrócił. Ale zapewniam, że co najmniej przez jeden dzień - 13 kwietnia zamiast niego pokazywała się inforamcja "Przepraszamy, strona o podanym adresie nie istnieje". Galba świadkiem.
Gość: nurni, ckx107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 19:01:01
s.flores:
"Oops! Przepraszam, artykuł wrócił. Ale zapewniam, że co najmniej przez jeden dzień - 13 kwietnia zamiast niego pokazywała się inforamcja "Przepraszamy, strona o podanym adresie nie istnieje". Galba świadkiem." No to chyba winszujemy. Stales sie heroldem jedniodniowej WIELKIEJ AFERY. Szczesliwy to kraj w ktorym innych afer nie ma. Nie ma bo media o innych jak przez 16 lat nie pisaly tak po dzis nie pisza. Gdybys dowiedzial sie kiedys ze Jaroslwa Kaczynski wyrywal muszkom nozki - daj znac. No chyba ze uprzedza Cie wszystkie telewizje.
Gość: s.flores, aapn85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 19:12:04
nurni: No to chyba winszujemy. Stales sie heroldem jedniodniowej WIELKIEJ AFERY.
Kataryna, witaj w klubie heroldów jednodniowych afer! Bo w to, że GW pozwoli sobie na ignorowanie takiego newsa dłużej niż dzień chyba nie ma co liczyć. 2006/05/14 19:18:00
kataryna.kataryna o PO:
"Jak można tak przegrywać? Kaczyński zalicza wpadki ale on o coś gra. Platforma tylko trwa ale nawet to trwanie nieszczególnie jej wychodzi." Zgoda; partie (niektóre) o coś grają, mogą więc wygrywać i przegrywać. Jako szary obywatel mam ich gry w ... nosie. Bardziej mnie martwią warunki mojego życia; czy będzie jak zarobić na utrzymanie, czy dzieci znajdą pracę (już nie mówię - w naszym mieście, ale w ogóle w kraju); czy jakiś sąsiad - słowianin nie zechce się wzbogacić moim kosztem. Ale kibice naszych pierwszoligowych drużyn chyba tego nie rozumieją? Polityka nie jest grą, kataryna.kataryna, bo trzeba by uznać, że życie to tylko gra. Pozdrawiam
Gość: nurni, ckx107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 19:22:22
nurni: No to chyba winszujemy. Stales sie heroldem jedniodniowej WIELKIEJ AFERY.
Kataryna, witaj w klubie heroldów jednodniowych ..... -------- Widze ze nie docenilem Cie... Pora Cie wlasciwie wycenic. Opowiem Ci o Walesie slowami Wyszkowskiego: Walesa to taki gosc ktory mysli jakby tu rabnac narzedzia ze stoczni a w wypadku gdyby sie wydalo jakby tu zwalic wszystko na kierownika. Wlasnie znalazles swojego kierownika, jestes czysty - mozesz odejsc. ps A nie myslales kiedys o robieniu kariery w polityce? 2006/05/14 19:26:44
Sokratejczyk, nie uważam, że polityka jest grą, dyskutujesz z poglądami jakie mi mylnie przypisałeś. A tego kawałka o kibicach nie rozumiem.
Gość: s.flores, aapn85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 19:33:24
nurni: A nie myslales kiedys o robieniu kariery w polityce?
To już może pozostaniemy przy publicystyce:Kataryna, Galba (który, był zbulwersowany zniknięciem na jeden dzień listy sponsorów ze strony CASE), Super Express i ja. Niech mi wszyscy wymienieni wybaczą, jeśli nie bardzo są dumni że ich umieściłem obok siebie. fakty.interia.pl/wiadomosci/news?inf=739749 2006/05/14 20:02:47
Byłam online w czasie, gdy sondaż PGB pojawił się na portalu GW. Faktycznie spadł z wokandy po niespełna kilku miniutach. Kuriozum, np. Onecie było dokładnie tak samo. WP, Interia, PAP - podobnie... Jeszcze dziwniejsze, w Wiadomościach ani słowa n/t najnowszego sondażu PGB. Faktów nie widziałam, dopiero wróciłam do domu, ale podejrzewam, że też zero informacji...
Nie chodzi już o wynik PiS i szerzej oceny koalicji po tygodniu jej działani (a dokładnie temu przecież służył sondaż i ztego powodu wart był do odnotowania medialnie), ale o zaskakujący (dla mnie osobiście bijący na alarm) - wynik SLD. Czy to nie jest news wart skomentowania, ba! analizy ?! W miejsce tego - totalne przemilczenie... Nauczeni mobilnością sondaży wiemy, że niejedna wolta jeszcze przed nami, jednak wcześniejsze, nawet najmniejsze drgania w rankingach były natychmiast i przez wszystkie media podnoszone, a tymczasem - cisza...
Gość: s.flores, aapn85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 20:13:23
PBS to o ile mi wiadomo to jedyna firma badawcza, której ufa JK. Tymczasem na stronie PiSu w aktualnosciach jest z datą 11 maja to:
www.pis.org.pl/sondaze.php Może za tym kiksem Wyborczej kryje się coś o wiele bardziej banalnego niż spisek, np. pomyłka albo prawa autorskie. Może jednak z wnioskami warto poczekać do jutra?
Gość: s.flores, aapn85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 20:16:35
No tak, pomyliłem PBS z PGB. Tak czy inaczej, nie wydaje mi się, żeby w Polsce ministra Dorna, czy prezesa Wildsteina można było długo ukrywać korzystny dla PiS sondaż, jeśli faktycznie taki powstał.
Gość: bobek, aye250.internetdsl.tpnet.pl
2006/05/14 20:26:05
TVN w Faktach podal wyniki sondazu, szkoda, ze PGB nie publikuje wynikow na swojej stronie, mozna sobie przeczytac list Paladego do przewodniczacej KRRiTV.
2006/05/14 20:30:01
Odnośnie samych wyników to na razie nie ma się co ekscytować. Wahnięcie w granicach błędu, SLD z SDPL od dawna miał w sondażach PGB sporo punktów (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.)
A jeśli chodzi o znikanie to rzeczywiście interesujące. Ciekawe też że wyników jeszcze nie ma na stronie PGB. I jeszcze coś. Znając ich metodologię badanie nie mogło być przeprowadzone dokłądnie wp połowie maja czyli de facto w ten weekend(zrtesztą to wypadałoby jutro jeśli chodzi o ścisłość :)).
Gość: nurni, ckx107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 20:35:53
s.flores
"To już może pozostaniemy przy...." Kolego, nie dalej jak pare dni temu podczas jakiejs konferencji Leppera (o rolnictwie, chlopach, dotacjach z EU albo stodolach - nie pamietam) pierwsze pytanie jakie padlo bylo nastepujace: "Kiedys mowil pan ze Kaczynscy to zlodzieje, klamcy, pedofile (psiakrew...znow nie pamietam) ...i co teraz. Lepper zamknal krotko: "a konferencje zwolalem wlasnie na ten temat?" Prawda ze dziwnie odpowiedzial? Mogl powiedziec ze to podtrzymuje albo ze nie podtrzymuje - wszystko byleby tylko zadowolic dziennikarza. Wzajemne slowa tak ze strony Leppera jak i kaczynskiego padly. Nikt tego nie kwestionuje. Ale dla Twojej tudziez dziennikarzyny wygody nie ma sensu ich przypominac co krok. Doskonale pamietam opinie Kaczynskiego o Rokicie i vice versa z polowy lat 90-tych. Pamietasz co Jas Rokita opowiadal o Lechu Kaczynskim kiedy ten zlecil kontrole w Urzedzie Rady ministro - przypadkowo kontrolowanym wowczas przez Jasia? Pamietasz co Jaroslwa Kaczynski mowil o komisji, mylnie nazywanej komisja Rokity? Pamietasz jak Rokita kpil z diagnoz Kaczynskiego, jak wyszydzal lustracje i dekomunizacje? Pamietasz? To dobrze. Zatem odbadz jednodniowy heroldzie sensacji podroz w czasie. Niezbyt odlegla. Pol roku wstecz. I przypomnij sobie negocjacje z PO. Jakim to cudem chciano dogadac sie z "przyjaciolmi" z PO - pamietajac to co bylo przed laty? Gdybys sledzil droge Kaczynskich choc w cwierci (jak ja) wylowilbys w tym czasie pewien wywiad z Jaroslawem. Jego tez jakis dziennikarzyna (tak samo zainteresowany koalicja POPIS jak dzisiejsza koalicja z Samoobrona) dopytywal o te stare sady o sobie nawzajem. Kaczynski skwitowal wtedy to krotko (bylo to jeszcze w czasie wyborow): Rokita i Tusk przeszli dlugo droge. Moge sie tylko cieszyc ze dzis podzielaja moj punkt widzenia. Swiadectwo hipokryzji? Amnezja Kaczynskiego? Masz jeszcze w zanadrzu jakis lejtmotiw?
Gość: , 71.224.69.7*
2006/05/14 20:48:39
Kataryno-dziwie sie dlaczego takim zaskoczeniem jest dla ciebie wynik SLD/SDPL.Kilka miesiecy temu PGB ocenialo ich na okolo 14%-bodajze w styczniu.Po powstaniu obecnej koalicji rzadowej PO bedzie tracic bardzo wyraznie -sadze ze wiecej dla laczacej sie lewicy.Za kilka miesiecy poparcie la PO ustabilizuje sie w granicach naturalnych dla partii odnoszacej sie do wartosci liberalnych czyli 10-max.15%.Koniec prezydenta Tuska i premiera z Krakowa nadchodzi szybkimi krokami.Ciekawy komentaz Kurskiego w sprawie glosowania nad immunitetem JMR.
zak,pa,usa 2006/05/14 20:51:26
zak,pa,usa
"Ciekawy komentaz Kurskiego w sprawie glosowania nad immunitetem JMR" Gdzie ten komentarz? I oczywiscie ktorego Kurskiego...? :)
Gość: s.flores, aaox208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 20:56:27
nurni: Kolego, nie dalej... (...) Masz jeszcze w zanadrzu jakis lejtmotiw?
Fajnie, że się zakolegowaliśmy, ale czy mógłbym w takim razie prosić o wyjaśnienie, jak to co właśnie napisałeś ma się do moich postów? Katarynę zbulwersowało to, że znika jakiś artykuł z kłamliwego przecież gazeta.pl. No to przytoczyłem parę przykładów na to, że takie znikanie nie jest domeną li tylko łże-mediów. Co do poprzedniego Twojego postu, rozumiem, że porownanie mnie z Wałęsą/złodziejem miało mnie obrazić. Ok, nie spodobałem Ci się, uznaleś, że dasz temu wyraz. W internecie ludzie czasem zachowują się gorzej. Ale ani troche nie rozumiem, o co chodziło Ci tym razem. 2006/05/14 21:12:34
Gdyby ktoś szukał tego sondażu to spokojnie sobie tu wisi:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,3344115.html A co do artykułu o Samoobronie na stronie PiS - zniknał on, ale nie na jeden dzien, tylko na prawie miesiac, wiec ktos kto szydzi z "herolda jednodniowej afery" lepiej niech sprawdzi fakty. Simplex
Gość: nurni, ckx107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 21:25:36
s.flores
"Fajnie, że się zakolegowaliśmy," No niezupelnie :) "jak to co właśnie napisałeś ma się do moich postów? Katarynę zbulwersowało to" Staralem sie odpisac to co zastalem w TWOIM poscie. Ale przyjmuje do wiadomosci ze narzedzia to podpierdolil kierownik. "rozumiem, że porownanie mnie z Wałęsą/złodziejem miało mnie obrazić." Mialo Ci zrocic uwage na to ze warto brac odpowiedzialnosc za swoje slowa. Mi tam jakos wciaz nikt obok nie jest potrzebny do dyskusji z Toba i z tym co napisales. "Ok, nie spodobałem Ci się, uznaleś, że dasz temu wyraz" Prawie zrozumiales. Mi nie spodobalo sie to co napisales - nie przyjmuj tego tak osobiscie. "Kolego" oznacza chyba rezerwe, dystans. Ale zostawmy na boku frapujace Cie obszary. Jak myslisz, warto by wypomniec Kaczynskiemu czy Rokicie obrazliwe slowa jakich sobie nie szczedzili w latach 90-tych? Czy przejscie nad nimi swiadczy o hipokryzji rzeczonych? Badz ostrozny - o tym ze politycy po ostatnich wyborach okazali sie malostkowi i niezdolni do opamietania wskutek drugorzednych urazow wylano juz morze krokodylich lez. Na cos trzeba sie zdecydowac. Albo to dobrze ze takie wypowiedzi w imie wyzszych racji puszcza sie w niepamiec albo nie dobrze....
Gość: s.flores, aaox208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 21:40:08
simplex - dzięki za wsparcie!
nurni - muszę teraz się wyłączyć, odpowiem rano. 2006/05/14 21:41:34
Sondaż mógł być przeprowadzony 7-10 maja, a więc tyum bardziej bym się nie ekscytował. Po drugie nie widzę "układowych" powodów dla których sondaż miałby zniknąć skoro opublikowano "pokoalicyjny" sondaż PBS którego wyniki (jeśli i dzie o Po i PiS) były dość podobne. No chyba że układ flekuje SLD SDPL bo zdaje się że w PBS nie wyglądały tak różowo jak w PGB.
Gość: , 71.224.69.7*
2006/05/14 21:53:26
Nurni-komentaz wizialem w TVN24 i byl oczywiscie Jacka-z jego wypowiezi wynika ze byla to "niezamierzona"pomylka,jako dowod przeciw byly tylne lawy PIS(nie dotarlo do nich informacja ze decyzja klubu jest inna czyli za) co latwo mozna sprawdzic.Chyba AL nie ma o co "fikac".Kto sluchal dzisiaj JMR u Monisi?.Zenujacy Facet.Kilka lat temu jak bylem w Polsce i rozmawialem z ludzmi ktorzy go znaja ze studiow-to jedyna ocena bylo ze bufon i karierowicz.Wtedy wydawalo mi sie sa niesprawiedliwi-bylem swiezo pod jego wrazeniem w sprawie Rywina-teraz musze sie zgodzic z nimi."premier z Krakowa".
zak,pa,usa 2006/05/14 21:53:40
Tricky2: "Po drugie nie widzę "układowych" powodów dla których sondaż miałby zniknąć"
Ja tam nie wiem dlaczego sondaż znika. Faktem jest, że artykuł z sondażem został odpięty od dyskusji pod nim (można sprawdzić w podanym linku) i zniknął a z pozostawionej na forum Wiadomości dyskusji prowadzonej pierwotnie pod artykułem wycięto posty, których autorzy komentowali fakt zniknięcia artykułu. Nie wiem po co się robi takie szopki na portalu.
Gość: Andrzej.A, dko54.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/14 22:01:58
To jest dosyć charakterystyczne. Polacy przyzwyczili się, za PRL-u, że jak się na kogoś pluje nieustannie to oznacza to jedno, ten na kogo plują jest O'K. Oczywiście nie na wszystkich to działa i nie zawsze, ale ma jednak duże znaczenie.
Ponadto plujący musi być w miarę wiarygodny, czego o GW już się na szczęście powiedzieć nie da. Ponadto sądzę, że ludzie wbrew pozorom rozumieją takie niuanse jak większość parlamentarna (231 głosów) aby móc sprawnie rządzić. Ciekawi mnie jednak coś innego. Jak będą wyglądać wyniki wyborów samorządowych. Rozważam dwa scenariusze: 1. PiS osiąga dobry wynik w skali kraju i zasadniczo nic się nie dzieje. 2. PiS osiąga bardzo słaby wynik i natychmiast jest nagonka na szybkie rozwiązanie sejmu, gdzie za przykład takich rozwiązań służą Niemcy.
Gość: pewniesienieznam, apn-100-182.gprsbal.plusgsm.pl
2006/05/14 22:18:04
Kataryno
zobacz, jak jest skonstruowany adres newsow na GW, zreszta nie tylko: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,3344115.html Wystarczy jakis czas po wrzuceniu newsa i rozpoczeciu komentowania go - zmienic jeden numerek (na przyklad w zwiazku z reorganizacja/porzadkami) - i efekt jest dokladnie taki, jak tym razem. Link odsyla w proznie, komentarze ktore juz poszly - znikaja spod AKTUALNEGO URL-a artykulu.. Zapewniam Cie, ze zeby tak nabalaganic nie trzeba wcale zlej woli, wystarczy literowka lub nieuwaga (chociaz przyznam, ze takie wyjasnienie w przypadku GW jest pierwszym, ktore biore pod uwage :-)
Gość: g_pyt, w3cache.dialog.net.pl
2006/05/14 22:26:43
Moim zdaniem PiS będzie miał wysokie notowania tak długo, jak długo Marcinkiewicz będzie premierem, który do tej pory zgrabnie unikał konfliktów i dyskretnie budował swoją pozycję. Jeśli koalicjanci zaczną fikać (jak to zgrabnie określiła gospodyni bloga), premier, "zabrudzony" bieżącą polityką, straci i wtedy PiS straci (ciekawe, czy premier dalej będzie opowiadał na lewo i prawo jaki to ma 'dobry rząd'). Jeśli Kaczyński zdecyduję się w końcu odwołać Marcinkiewicza (ostatnio sporo o tym pisały GW i Dziennik), PiSowi poleci jeszcze szybciej i bardziej gwałtownie. Premier dzisiaj, w obliczu Leppera i Giertycha w rządzie, słabej pozycji prezydenta i jeszcze słabszej J.Kaczyńskiego, to jedyny filar, na którym trzyma się PiS. Gdy Marcinkiewicz straci lub zostanie odwołany, wtedy nawet CBA i likwidacja WSI PiSowi nie pomogą.
2006/05/14 22:31:09
Pewniesienieznam, wiem, że to może być bałagan lub nieuwaga ale jeśli dodatkowo z wątku uprzednio podpiętego pod artykuł usuwa się bez śladu wpisy gdzie forumowicz zwracają uwagę, że artykuł właśnie został odpięty to robi się dziwnie. Przerzucenie artykułu mnie nie dziwi bo to może być błąd techniczny ale nie da się niechcący wycinać z dyskusji komentarze zwracające uwagę na zniknięcie artykułu.
Ja już nie takie rzeczy widziałam. Raz po moim komentarzu pod artykułem gdzie zacytowałam jego początek i skomentowałam, w krótkim czasie początek został przeredagowany i przywołany przeze mnie cytat z niego zniknął (był wyjątkowo kompromitujący dla autora). Na szczęście był to artykuł przytaczany za Nowym Dniem i mogłam go odnaleźć tam, bo już mi forumowicze zarzucali, że kłamię a cytat sobie wymyśliłam. Śmieszna to była sytuacja a reakcja błyskawiczna. 2006/05/14 22:35:01
G_pyt, zgadzam się, że popularność PiSu w dużej mierze wisi na Marcinkiewiczu (ale nie tylko) i mam nadzieję, że Kaczyński to rozumie i głupstwa żadnego nie zrobi bo wizerunkowo Kazia nie da się zastąpić. Trzeba wystawić na pierwszy plan Marcinkiewicza i Ziobrę i nie kombinować z jakimiś roszadami.
2006/05/14 22:51:08
No ale sondaż jest simplex dał linka. JAk dla mnie to wygląda na burdel w portalu, tym bardziej że powtórzę podobny wynik miał sondaż PBS, który nie byl ukrywany. Co nie znaczy ze mam zamiar tu bronić wyborczej.
A odnośnie popularności PiS to jest rzeczywisćie zastanawiające. Niech mi ktoś poda które punkty ze 148 ponumerowanych stron wyborczego programu PiS zostały wypełnione przez te 7 miesięcy jak oni rządzą? 2006/05/14 22:57:14
Myślę podobnie, Kasiu...
Z tym, że popularność Marcinkiewicza, łagodząca negatywne postrzeganie PiS w tzw. opinii (wcale nie tylko publicznej) to jedno. Drugie, i kto wie czy nie ISTOTNIEJSZE, to podział ról... Przy degrengoladzie, z jaką PiS się musiał (po wygranych wyborach) skonfrontować - Jarosław Kaczyński musi bezustannie obstawiać 'zaplecze', tam pilnować, tam negocjować, tam czuwać i brać ciosy na swoją klatę...Widać, że w ciągu ostatnich 7 m-cy Jarek bardzo zmizerniał, postarzał się...Kazio i Jarek powinni być naczyniami połączonymi i do tej pory to działało. Jednak wejście Leppera i Giertycha do koalicji może, prędzej czy później spowodować konieczność gwałtownego zaakcentowania realnego przywództwa w koalicji. Widać już po kilku wypowiedziach Leppera, że na rękę byłoby mu takie wyklarowanie przedpola. Trzeba zimnej krwi i determinacji. Bardziej niż kiedykolwiek... 2006/05/14 23:28:45
Te sondażowe na-niby-sukcesy lewactwa długo nie potrwają. Jak tylko CBA zacznie działać to pospadają głowy, zwłaszcza w terenie już jest blady strach. Lewizna nie ma kogo wystawić w wyborach samorządowych, bo wszyscy umoczeni. Nie wszystko da się pozacierać.
Tyle się ostatnio dzieje, że te głowy będą spadac po cichu. Mendia już się nauczyły, że rozpisywanie się o przekrętach SLD niczemu dobremu (czytaj interesom układu) nie służy. Działa na korzyśc PIS - takiego błędu jak przy rozpisywaniu się o aferach towarzyszących sprawie Rywina mendia juz nie powtórzą. Jak dla mnie - CBA może działać po cichu. Byle zrobiło swoje. Ludzie i tak będą wiedzieć, co sie dzieje, bo oni tez wiedzą swoje. 2006/05/14 23:50:21
Sondaż nie zniknął - zostały tylko zamienione linki. Podałam wyżej. Się nie sprawdziło, ale się napisało:(
Jesteś coraz mniej profesjonalna, Kasiu - zapominasz o istotnych sprawach (jak na przykład o tym, że prezydent Kaczyński też się chowa za immunitetem i że przypadek Rokity jest niemal tożsamy z przypadkiem Kaczyńskiego, a nie Leppera), nie weryfikujesz tego, co naplotą ludzie na forumie.
Gość: kazef, td90.internetdsl.tpnet.pl
2006/05/14 23:59:10
Jako zupełny nieprofesjonalista powiem, że pod tym nowym linkiem to zdaje się nie ma komentarzy, które rozkwitły pod tym poprzednim...
Jako człowiek mało spostrzegawczy, ale mało to zawsze coś, dodam, że link do sondażu podał już parę postów wyżej ktos o nicku "simplex".
Gość: hanah, aapg19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 00:04:14
"A odnośnie popularności PiS to jest rzeczywisćie zastanawiające. Niech mi ktoś poda które punkty ze 148 ponumerowanych stron wyborczego programu PiS zostały wypełnione przez te 7 miesięcy jak oni rządzą?"
Pytanie retoryczne? Przeczytaj na stronach sejmowych co ostatnio uchwalono. Nawet od programów komputerowych będzie se można odjąć, coby piractwa nie było! Że o reszcie nie wspomnę! Hanah
Gość: hanah, aapg19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 00:08:21
"Jesteś coraz mniej profesjonalna, Kasiu - zapominasz o istotnych sprawach (jak na przykład o tym, że prezydent Kaczyński też się chowa za immunitetem i że przypadek Rokity jest niemal tożsamy z przypadkiem Kaczyńskiego, a nie Leppera)..."
Tak się przypadkowo składa, że na własne oczy słyszałem jak Rokita gadał, że sie za immunitetem nie będzie chował... Mówi ci to coś?? Hanah 2006/05/15 00:13:18
Sondaz sie odnalazl, choc bez komentarzy :-) Wyglada na to, ze "ciemny lud" ma zupelnie inna opinie od gwiazd dziennikarstwa, dyzurnych socjologow i politykow opozycji. Nie ma to jednak w tej chwili zadnego praktycznego znaczenia, bo wyborow predko nie bedzie, a koalicja bedzie rozliczana z konkretnych dzialan i nie bedzie juz usprawiedliwienia, ze brak jest wiekszosci. Wynik "lewicy" na pierwszy rzut oka robi wrazenie, ale jak sie przyjrzec wynikom wyborow we wrzesniu, to sie okazuje, ze SLD+SDPL+PD zdobyly lacznie ponad 17% glosow, a wiec poki co nie mamy do czynienia z radykalna zmiana sympatii politycznych.
Gość: , d198-166-250-32.abhsia.telus.net
2006/05/15 03:46:07
Kataryna z…dywit???
Nie obrazaj sie, szanowna Kataryno. Moja intencja jest, bys sie zastanowila, a nie – by cie rozsierdzic. I ja tez, podobnie jak i ty, pokladalem pewne nadzieje w Kaczynskich i ich ekipie. W tym, ze koszty wyeksponowania przestepczych powiazan i ich poprzerywania nie beda jednak irracjonalnie wysokie. Choc od poczatku brakowalo mi twej wiary i entuzjazmu. Niestety…. Paranoja widzenia “UKLADU”, zamiast “ukladow” nie wrozyla od poczatku nic dobrego. Koalicja, nominacje, pokretne wypowiedzi premiera – to wszystko nie napawa mnie optymizmem. Wiem, jak i ty, ze polityka to, m.in. sztuka kompromisu. Ze wysoko liczy sie w niej pragmatyzm i skutecznosc. Ze sama szlachetnosc przywodcow i ich dobre intencje niewiele znacza, gdy zabraknie skutecznosci. Ale… Ale kompromis, pragmatyzm musza miec tez i pewne granice. Sam oportunizm nie wystarcza. Czy np. uwazasz, ze panowie Onyszkiewicz, czy Borowski – szukajac poparcia dla swych wiednacych partii - winni zerkac w kierunku sld?… Konkretnie: pisowska koalicja z endecko – esbecka banda jest zaprzeczeniem samego, tak uparcie gloszonego przez Kaczynskich celu naprawy panstwa. Jest strzalem samobojczym nawet jesli aktualne rankingi popularnosci tego nie pokazuja. Nie zachlystuj sie sporym i wzrastajacym poparciem dla pisu. Ja ciagle jeszcze pamietam, jak wysokim poparciem spolecznym (sic!) cieszyl sie w 68 mym Moczar i jego hasla. Gdybym rzeczywiscie uwazal, ze rezydujesz w dywitach, to nie zawracalbym sobie glowy wpisem na twoj blog. Do tego wpisu osmielil mnie jednak twoj poprzedni temat sprzed tygodnia: “czy to juz koniec?”. Pokazal mi, ze choc niebezpiecznie dryfujesz w kierunku modelu niejakiej joli, to jeszcze cie czasami stac na zastanowienie i pewien dystans do wlasnych sympatii politycznych. Zycze politycznego obiektywizmu, bo to twoja postawowa wartosc.
Gość: , px1so.cg.shawcable.net
2006/05/15 04:39:18
>Wyborcy chyba zrozumieli motywy Jarosława Kaczyńskiego i docenili jego niesamowitą determinację
He He He - lepiej, aby docenili cos innego. Niesamowita determinacja Kaczynskich polega na tym, ze potrafia wprost pokazac, ze wszystko, co twierdzili przez tyle czasu to jest pic i fotomomtaz, wcale juz sie nie dziwie, ze dlugo sie Kaczystan przymierzal, czy oni to wlasciwie Polska akowska jako przeciwienstwo Polski komunistycznej czy Polska solidarna jako przeciwienstwo Polski liberalnej. Nasz Gosiewski, nasza masoneria, nasz PZPR, nasze sbectwo, nasze zlodzieje i nasze oszustwa i krectactwa. Ta determinacja ma swoja nazwe w Testamencie i nazywa sie faryzeuszostwo. Jeszcze bedziemy miec te chwalebnej determinacji po dziurki w nosie, jak powiedzial Tusk - juz tylko z rozbawieniem mozna obserwowac, jak Kaczory postepuja identycznie jak Wladzio Gomulka (tez konus zreszta), ktory sie zaplul na smierc przy mikrofonie, byl zapiekly i uczciwy (on przeciez wysylal na stryczek przestepcow gospodarczych) i ta Polske zamienil na kraj strzechami kryty. To samo prorokuje PiSowi, bo oprocz trafnego odgadywania emocji tzreba jeszcze umiec je spozytkowac. Nacieranie Kaczynskich doskonale okreslil Daniel Olbrychski: to juz wygadywanie coraz wiekszych andronow i odtrabianie coraz wiekszych sukcesow, ktore juz tylko schizofrenicy rozumieja.
Gość: , px1so.cg.shawcable.net
2006/05/15 04:58:50
jeszcze a propos:
do roboty - gamonie, smierdziele, obiboki spod znaku Prawa i Spaweidliwosci - mieliscie pokazac, jak to sie robi - zamiast tego pokazaliscie, ze potraficie zlamac kazda wlasna zasade, zapomnieliscie jaki mieliscie budzet przeglosowac, pieprzyliscie bez sensu o jakichs tajnych knowaniach sbeckich i masonerskich i wprowadziliscie na najwyzsze salony wlasnie sbekow i masonow. Pokazaliscie, ze wasz minister sprawiedliwosci nie zna sie i nie rozumie o co chodzi w prawie, pokazaliscie, ze nie potraficie zadnego kroku zrobic aby cos nie spieprzyc - niedlugo aby wudrukowac druczki trzeba bedzie zmienci konstytucje i wypisac sie z Unii - taki jest asortyment sztuczek i trickow istniejacy w rekach braci K. Kataryno, to wszystko co zarzucasz salonom - jest czescia skladowa Twoich wynurzen. Narazie sie jeszcze miotasz, takj samo sie miotali polscy intelektualisci na poiczatku w latach 40-tych. Ciekaw jestem, jak to sie dalej rozwinie - czy bedziesz Rydzykowi niesc baldachim i spiewac piesni pochwalne o wielkim Kaczorze ?
Gość: standard, ckf223.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 06:13:48
px1so.cg.shawcable.net dał właśnie piękny przykład jak nie używać języka nienawiści, boć monopol na to mają jak wiadomo koalicjanci. Nie składam gratulacji.
Gość: bobek, duc158.internetdsl.tpnet.pl
2006/05/15 07:11:38
do px1so.cg.shawcable.net: coś cię dotknęło? Skąd taka emocjonalna reakcja? Zawiedziona miłość do PIS czy złość, że nie idzie po twojej myśli? Ciekawe, że na tym forun w sposób najmniej racjonalny wypowiadają się przeciwnicy PIS. Wróć, skąd przyszedłeś trollu!
2006/05/15 07:33:42
> Galba świadkiem.
Panie flores, nieczego świadkiem nie jestem. Nie wiem czy panu coś znikało czy nie. W temat nigdy nie wchodziłem więc proszę sobie świadków (tym razem prawdziwych) szukać gdzie indziej. 2006/05/15 08:45:06
To wszystko jest do odrobienia. A może przyjdzie taki czas, kiedy PIS poczuje na karku oddech SDPL ???
Tulipany... Moje zapiski || Niepoprawny politycznie
Gość: s.flores, aaox208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 09:03:00
Galba: Panie flores...
Panie Galba, czas mknie, fakty zacierają nam się w pamięci, uprzejmie więc przypominam. Poniżej Pana odpowiedzi na prośby o skomentowanie zniknięcia artykułu o Samoobronie z portalu PiS. Szczęśliwie jeszcze nie zniknęły, jak to się czasem gdzie indziej przytrafia. ;-) galba 2006/04/13 14:53:45 Ad. "znikający Lepper" vs. CASE Złe słowa o AL nie są przestępstwem, korupcja (np. na linii NBP-CASE-banki) jest. Dlatego usuwanie poszlaki świadczącej o przestępstwie (mam nadzieję, że LB w końcu poniesie należną karę za swoje czyny) nie może być przyrównywane do usuwania czegoś co o przestępstwie nie świadczy. galba 2006/04/13 14:58:11 > Drogi Galbo, bardzo uprzejmie proszę! Przypominam, że nie poświęciłem wpisu "znikającemu CASE" (jak się sugeruje) lecz zdecydowanie powazniejszemu problemowi korupcji w wydaniu szefa NBP. "Znikanie" było smakowitym dodatkiem (w formie PS.) do tamtego tekstu - jak będę pisał coś do czego będzie "znikający artykuł z GP" pasował na dokładkę to wtedy tam wpadnie.
Gość: , 213.134.135.25*
2006/05/15 09:12:19
Sondaż śmondaż. Nie nowina że ze strony GW pewne rzeczy znikają bardzo szybko.
Natomiast pod postem autorki przy poprzedniej notce: ,,Kurcze, chyba jestem centrowa bo plują na mnie z obu skrzydeł'' podpisuję się obiema rękami. Na szczęście jakby mniej tu lżących ostatnio.
Gość: hellk, 213.134.135.25*
2006/05/15 09:23:46
flores, na dworze Galby nie wypada, zresztą to mało ambitne zadanie. Salonowiec to sport miły, lecz cesarska pupa tabu. Bardziej wskazane jest chóralne zaczerpnięcie z klasyki: ,,Niech co Krwawy Hegemon??
- Niech żyje!!!''
Gość: s.flores, aaox208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 09:30:56
hellk: - Niech żyje!!!''
Masz rację, niech sobie żyje. :-) 2006/05/15 10:01:37
Lepszy wynik PiSu był do przewidzenia - choć nie sądzę, żeby opinia publiczna akurat tak bardzo wnikała w motywy działania Kaczyńskiego. Za to na pewno ma dość zawirowań i niepewności wokół sprawy większości parlamentarnej. Gazeta w tym momencie usiłuje dość nieudolnie z powrotem podgrzać atmosferę (nagłaśnianie wybitne w sumie niezbyt licznych demonstracji przeciw Giertychowi). Głupio i niepotrzebnie. Ten rząd w tym składzie jeszcze będzie miał okazję sie skompromitować. A teksty Kaczyńskiego o wielkim sukcesie, jakim było przegłosowanie ustawy o CBA i przypisanie tego sukcesu nowo zawartej koalicji jest dość śmieszne, biorąc pod uwagę, że PO głosowało za.
Gość: ha.ha, aapn90.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 10:48:22
rydy013:
"A teksty Kaczyńskiego o wielkim sukcesie, jakim było przegłosowanie ustawy o CBA i przypisanie tego sukcesu nowo zawartej koalicji jest dość śmieszne, biorąc pod uwagę, że PO głosowało za." Trele morele... Gdyby nie było koalicji nie przeszłaby w tym kształacie i jeszcze długo byłyby kretyńskie dyskusje czy sejm czy premier ma wybierać "dowódcę"... Wiesz ty co? Nawet kłamać trzeba umieć, bo tak to to tylko śmieszne jest... Ha.ha 2006/05/15 11:04:46
Napisałem, komentując Państwa dyskusję:
> Ale kibice naszych pierwszoligowych > drużyn chyba tego nie rozumieją? ale kataryna.kataryna sygnalizuje, że niezrozumiale. Otóż Państwa dyskusja nad znaczeniem sondaży poparcia politycznego jako żywo przypomina mi dyskusje kibiców nad każdym strzeloną (wpuszczoną) bramką, a dotyczące różnych układów między partiami - zaciekłe spory o skuteczności taktyki, przyjętej przez "naszych chłopców" w ostatnim meczu. Chciałem wskazać, że według mnie dyskutowane przez Państwa sprawy nie mają większego znaczenia politycznego. Moim zdaniem dużo bardziej istotne jest choćby zjawisko odradzającej się autocenzury (byłem świadkiem dyskusji nad menu oficjalnego obiadu, w której poważni ludzi odrzucili zgodnie propozycję "kaczki po polsku" właśnie ze względów politycznych!), migracja zarobkowa przybierająca wymiar masowy, porównywalny z tą z końca XIX wieku w Galicji czy Irlandii, katastrofalna zapaść w polskiej nauce... Nie będę ciągnął, bo nigdy nie skończę... Wobec istotnych problemów POLITYCZNYCH tego kraju, zajmowanie się kwestiami, czyja buźka bardziej się podoba rodakom, albo który z urzędników jest bardziej dowcipny przed kamerą - to są rzeczy mało poważne. Ktoś powie - to po co czytasz i jeszcze się czepiasz? Ponieważ jedną rzecz cenię u Państwa: naprawdę leży Państwu na sercu dociekanie, na czym polega nasz wspólny, publiczny interes. Pozdrawiam 2006/05/15 11:18:49
ha.ha: Gdyby nie było koalicji nie przeszłaby w tym kształacie i jeszcze długo byłyby kretyńskie dyskusje czy sejm czy premier ma wybierać "dowódcę"...
Wiesz, PO zagłosowała "za", żeby nie wydawało się, że jest za korupcją. Wydaje mi się, że polityczny gracz klasy Kaczyńskiego spokojnie potrafiłby sobie zapewnić ich poparcie nawet bez koalicji. Zresztą przecież ta ustawa była elementem paktu stabilizacyjnego, PiS miał zagwarantowane jej "przejście" nawet przed koalicją, ze zgodą PO lub bez niej. I zgodzę się, mijać się z prawdą też trzeba umieć - a grubość nici, jakimi szyte są wypowiedzi naszego drogiego prezydenta jest dość żenująca. Naprawdę, dałoby się robić to, co on robi z większą klasą. Czy z jakąkolwiek. 2006/05/15 11:23:48
Panie Flores,
wciąż prosze by mnie nie powoływac na świadka tego, ze coś gdzies znikało bo po prostu tego nie wiem. To, że komentowałem pańskie twierdzenia o "znikaniu" na poziomie ogólnym, bez wdawania się w to czy faktycznie coś zniknęło czy nie, nie jest powodem by mnie podawać za świadka w tej konkretnej sprawie. 2006/05/15 11:29:06
Kataryno, zajrzyj sobie na blog Leara
lear.blox.pl/2006/05/wwwniedlaidiotow4rppl.html posty nr 41 i 42 - już i Kaśka Pyzol dostąpiła zaszczytu bycia zdemaskowaną jako siła określona działająca w interesie kół znanych na rzecz środowisk wiadomych - nie jesteś więc w tym tak osamotniona :-))). Merytorycznie zaś, co do "znikającego sondażu" - też raczej stawiam na manipulację, niż techniczną pomyłkę, ale cóż - Gazeta sama sobie dorobiła i jak widać nadal dorabia gębę owego pastuszka ze znanej opowiastki, tyle razy alarmujacego dla jaj "Wilk! Wilk!", że jak wilk naprawdę przyszedł - to już nikt kolejnego ostrzeżenia na serio nie wziął i rozbójnik owieczki wpierniczył :-)). Zastanawia mnie ta samobójcza polityka informacyjna GW - czyż oni naprawdę sądzą, że celując w inteligencką część społeczeństwa mogą jednocześnie w tak prymitywny sposób bez konsekwencji dla swojej wiarygodności kit wciskać? 2006/05/15 11:59:17
Uchachany: "już i Kaśka Pyzol dostąpiła zaszczytu bycia zdemaskowaną jako siła określona działająca w interesie kół znanych na rzecz środowisk wiadomych - nie jesteś więc w tym tak osamotniona :-)))."
Nie rozumiem tego. I w sumie zazdroszczę ludziom umiejącym cieszyć się i akceptować każdą decyzję partii, którą akurat popierają. Ja niestety tak nie mam. Ale żeby od razu z tego powodu uważać, że jestem tu nasłana przez Gazetę to chyba lekka pzresada. Tym bardziej, że i tak się tu bardzo hamuję bo mam o wiele więcej gorzkich uwag ale po niektórych agresywnych komentarzach ze strony dawnych sojuszników spadła mi motywacja. Jeżeli ktoś oczekuje zachwytów i poparcia dla wszystkiego co się dzieje to chyba się nie nadaję. 2006/05/15 12:07:16
Dodam dla porządku, ze ja do tego sondażu dotarłem przez wyszukiwarkę artykułów w portalu - nie wiem jak inaczej tam dotrzeć.
W ogole ta gazetowa wyszukiwarka jest bardzo ciekawa - mozna tam znalezc rozne artykuły w różnych stadiach do których nie da sie dojść normalnie ze stron portalu. Ot taki jeden smaczek :) Jezeli wyszukamy ten artykuł przez wyszukiwarkę: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2528526.html to mozna przeczytać jego całość. jeszcze niedawno pod artykułem byly zarchiwizowane komentarze - jak się na nie kliknęło, a potem chcialo się wrócić do artykułu klikajac na link "przeczytaj komentowany artykuł" to wyswietlala się taka strona: serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2528526.html - czyli ze teoretycznie ten artykuł jest juz w archiwum i trzeba zaplacic zeby z niego skorzystać. Portal gazety kryje w sobie skarby - zachęcam do korzystania z wyszukiwarki :) Simplex
Gość: s.flores, aaox208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 12:08:00
Galba: Panie Flores,
wciąż prosze by mnie nie powoływac na świadka tego, ze coś gdzies znikało bo po prostu tego nie wiem. To, że komentowałem pańskie twierdzenia o "znikaniu" na poziomie ogólnym, bez wdawania się w to czy faktycznie coś zniknęło czy nie, nie jest powodem by mnie podawać za świadka w tej konkretnej sprawie. Wyjaśniam i przepraszam: tym razem nie podawałem Pana na świadka, a jedynie uściślałem, co znaczyło Pańskie "W temat nigdy nie wchodziłem". Na wypadek gdyby ktoś mógł pomyśleć, że o sprawie Pan nie słyszał, nie miał możliwości przekonania się jakie były fakty oraz, że w nigdy pan się słowem do sprawy nie odnosił. Nawiasem mówiąc, jestem szczerze zaskoczony, że zdarza się panu komentować fakty (choćby w sposób ogólny) bez uczynienia tak prostej czynności, jak kliknięcie w dostarczony link. Tym bardziej, że nie chodziło o jakieś ciemny zaułek internetu, ale o portal PiS. Czy można znaleźć w internecie miejsce bardziej godne zufania? Gdyby coś jeszcze trzeba było wyjaśnić jestem do usług. Uniżony sługa.
Gość: s.flores, aaox208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 12:08:00
Galba: Panie Flores,
wciąż prosze by mnie nie powoływac na świadka tego, ze coś gdzies znikało bo po prostu tego nie wiem. To, że komentowałem pańskie twierdzenia o "znikaniu" na poziomie ogólnym, bez wdawania się w to czy faktycznie coś zniknęło czy nie, nie jest powodem by mnie podawać za świadka w tej konkretnej sprawie. Wyjaśniam i przepraszam: tym razem nie podawałem Pana na świadka, a jedynie uściślałem, co znaczyło Pańskie "W temat nigdy nie wchodziłem". Na wypadek gdyby ktoś mógł pomyśleć, że o sprawie Pan nie słyszał, nie miał możliwości przekonania się jakie były fakty oraz, że w nigdy pan się słowem do sprawy nie odnosił. Nawiasem mówiąc, jestem szczerze zaskoczony, że zdarza się panu komentować fakty (choćby w sposób ogólny) bez uczynienia tak prostej czynności, jak kliknięcie w dostarczony link. Tym bardziej, że nie chodziło o jakieś ciemny zaułek internetu, ale o portal PiS. Czy można znaleźć w internecie miejsce bardziej godne zufania? Gdyby coś jeszcze trzeba było wyjaśnić jestem do usług. Uniżony sługa. 2006/05/15 12:16:22
Kataryno, moze kilka slow otuchy od przeciwnika PiS (dla fanatycznych hunwejbinow bedzie to raczej "pocalunek smierci" - na zasadzie ze jezeli wróg chwali jednego z "naszych", to znaczy, ze ten nasz juz nie jest nasz).
Z przyjemnością czytam Twojego bloga nawet jeżeli nie ze wszystkim się zgadzam. Doceniam, szanuję i podziwiam to, że starasz sie mieć krytyczny stosunek do rzeczywistości, potrafisz zweryfikowac własne sądy, czasem przyznać się że błądziłaś. Jesteś tez bardzo skrupulatna i dociekliwa, powołując się na kogoś zawsze podajesz źródło, polemikę prowadzisz w sposób kulturalny, nie dajesz się sporowokować. Takie osoby jak Ty przywracają mi wiarę w to, że i wśród zwolenników PiS znajdują się osoby inteligentne i uczciwe, którym naprawdę zależy na poprawie i naprawie Rzeczypospolitej i które nie są ślepo zapatrzone w Wodza, a każdą, nawet życzliwą, krytykę uznają za "wściekły atak" i "zdradę". Powyzszy tekst nie jest ani prowokacją, ani artyukułem na zlecenie :) Pewnie oberwie mi się od obu strony - czyzbym tez dryfował ku centrum? :) pozdrawiam, Simplex
Gość: hellk, 213.134.135.25*
2006/05/15 12:57:07
simplex. zgadzam się w 100%. Tylko na szczeblu centralnym jakby mniej ,,mellerów'' niż ,,kurskich''.
Dawno temu czytałem gdzieś jak to załoga polskiej ambasady w Pekinie próbowała ocalić przed humwejbinami ostatnie żywe wróble. Które partia kazała wyplenić za pomoca klaskania i walenia w patelnie. Proszę sobie tę sytuację przypomnieć przy każdym spadku motywacji spowodowanym agresją ich rodzimych odpowiedników;)
Gość: s.flores, aaox208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 13:01:19
Simplex: Pewnie oberwie mi się od obu strony...
W każdym razie nie ode mnie. Przyłączam sie do wszystkiego, co napisał Simplex. S.F. 2006/05/15 13:15:32
> Na parę dni przed oficjalną decyzją o
> zawiązaniu koalicji z Samoobroną, ze > strony PiSu zniknął wiszący tam od roku > artykuł z Gazety Polskiej pod tytułem: > Samoobrona - tajna broń WSI. Zniknął, ale jest już ponownie do poczytania: www.pis.org.pl/article.php?id=3421 Miłego dnia. 2006/05/15 13:19:00
A co ze statutem PiS w ktorym był zapis, ze nie wolno zawierać koalicji z Samoobroną?
2006/05/15 13:27:38
> A co ze statutem PiS w ktorym był zapis,
> ze nie wolno zawierać koalicji z > Samoobroną? Nie wiem, nie czytałem. Ja tylko zauważyłem, że przywrócili ten tekst o WSIamoobronie. Statu pewnie zmienili przed zawarciem koalicji.
Gość: , dpf144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 14:13:20
ad. Kataryna
[Na razie wyborcy zachowują spokój, duża w tym zasługa mediów, kilkumiesięczna regularna nagonka na Kaczyńskich zrobiła swoje - ludzie się uodpornili i zobojętnieli.] To jest najgorsze - nawet jeśli Kaczyńscy zrobią coś NAPRAWĘ GŁUPIEGO, to czytając o tym w GW nie uwierzę... lear.blox.pl/html
Gość: s.flores, aaox208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/15 14:33:50
Ale, ale... obiecałem rano odpowiedzieć nurni, przepraszam, już to nadrabiam.
*** Nurni: Jak myslisz, warto by wypomniec Kaczynskiemu czy Rokicie obrazliwe slowa jakich sobie nie szczedzili w latach 90-tych? etc... Rozumiem, że Twoje pytanie zmierzało do takiej mniej więcej tezy: skoro kiedy przed wyborami Polacy życzyli sobie POPiSu, wszyscy zgadzali się nie wracać do starych kłótni pomiędzy Rokitą, a Kaczyńskimi, dlaczego by nie puścić w niepamięć słów Kaczyńskiego o Lepperze. Czy tak? Po pierwsze nie pamiętam, żeby przed wyborami przeciwnicy POPiS nie akcentowali różnic ponmiędzy PO i PiS. Z dwukrotną publikacją Nocnej Zmiany w Naszym Dzienniku włącznie. Po drugie zgadzam się w tej kwestii z Jarosławem Kaczyńskim. Ostatnio czytałem wywiad z JK - nie mogę tego teraz znaleźć, ale zdaje się, że to było w Newsweeku - wywiad w którym Kaczyński powiedział coś mniej więcej takiego: W prywatnym życiu, dla dobra stosunków międzyludzkich coś można przemilczeć. W polityce trzeba mówić prawdę. Więc przeciwnicy polityczni z satysfakcją przypominają cytaty z Kaczyńskich, Dorna, etc., bo oni z "mówienia prawdy" i z niewzruszalności swoich poglądów uczynili swój znak rozpoznawczy. Czy nam się to podoba, czy nie, różne polityczne wolty będą łatwiejsze do przełknięcia u Tuska, niż u Kaczyńskiego. Na tej samej zasadzie jak afery obyczajowe bardziej dotykają polityków konserwatywnych, niż liberalnych. *** Nurni: Badz ostrozny - o tym ze politycy po ostatnich wyborach okazali sie malostkowi i niezdolni do opamietania wskutek drugorzednych urazow wylano juz morze krokodylich lez. Na cos trzeba sie zdecydowac. Albo to dobrze ze takie wypowiedzi w imie wyzszych racji puszcza sie w niepamiec albo nie dobrze... Tylko, że te niedobre drugorzędne urazy nie wynikają z dawnych kłótni, tylko przeciwnie, z najnowszych. Wystarczyło żeby Kaczyński powiedział publicznie, że wierzy w pozytywną ewolucję Leppera i nie będą go już więcej raziły wspomnienia dawnej wrogości ze strony PiS. Co innego natomiast, jeśli Lepper usłyszy, że Kaczyński nie znalazł miejsca w swoim kalendarzu na spotkanie z nim. Długo to popamięta. Ale też tylko tak dlugo, aż uzna, że boczenie się na PiS już mu się nie opłaca. Podsumowując: nie wierzę, że liczące lata publicystyczne wypowiedzi polityków mogą politykom w czymkolwiek przeszkadzać, wyższe racje w to włączając. 2006/05/15 15:07:39
"To jest najgorsze - nawet jeśli Kaczyńscy zrobią coś NAPRAWĘ GŁUPIEGO, to czytając o tym w GW nie uwierzę..."
To jest faktycznie problem, to, że media tak psują swoją wiarygodność jest bardzo groźne bo niedługo będzie się machać ręką na naprawdę poważne doniesienia. Kurczy się i tak już niewielka grupa dziennikarzy i publicystów, których da się traktować poważnie, zbyt dużo jest zwykłej histerii, dziwię się tylko, że ulegają temu poważni i cenieni przeze mnie dziennikarze (jak Sekielski, któremu nie mogę darować materiału 3-majowego). 2006/05/15 15:58:06
Zgadzam się z opinią o malejącej wiarygodności tych mediów,którym można było kiedyś ufać;zniechęciły mnie np. liczne manipulacje/prowokacje/histeria w GW .Skandalem była cała relacja z obchodów 3-majowego święta- chyba zaakceptowana?przez samego p.Durczoka (jako 2-3? news i zakończona osławionym cytatem " s..dz...")
2006/05/15 17:15:06
U mnie Sekielski stracił po programie Teraz K... My gdzie zaprosił Leppera i złamał ustalenia co do zaproszonych gości. Oczywiście z prób załatwienia Leppera nic nie wyszło.
gdanszczanin.blox.pl 2006/05/15 18:37:38
Nie żebym się chwalił ale:
polfic said... Zachowanie mediów jest absurdalne ale wytłumaczenie jakieś musi być. Przedstawiam mozliwości: 1. Ich wszystkich pogięło całkowicie, 2. Optują za Kaczyńskimi. Przecież w społeczeństwie polskim im większa na kogoś nagonka tym ma większe poparcie, co pokazały jesienne wybory. 3. Jest to ostrzał artyleryjski przed jakims niedemokratycznym ruchem odsunięcia Kaczek od władzy, 4. Media są prowokowane przez Kaczki jako ruch wyprzedzający przed czymś co mogłoby by być kłopotliwe dla nich. A co w atmosferze nagonki każdy przyjmie wzruszeniem ramionami 01 marzec, 2006 08:26
Gość: klon, nat-mi3.aster.pl
2006/05/15 20:11:59
właśnie - mnie ciekawi kwestia poruszona przez michal00
"dyżurni socjodzy" = którzy to? za PiSem są Zybertowicz, Krasnodębski, momentami Staniszkis i Żukowski. co z resztą? 2006/05/15 20:19:13
Hm, czytając od dłuższego czasu bloga Kataryny (nie bez przyjemności), mam trochę wrażenie, że bez Gazety Wyborczej nie byłoby na nim co drugiego tematu. Podobnie "zachowanie mediów" to przede wszystkim zachowanie mediów spod znaku Agory... Trochę irytuje taka jednokierunkowość, z drugiej strony faktycznie to teraz bardzo opiniotwórcza grupa mediów. A co do absurdalności jej zachowania - mam wrażenie, że od kiedy Michnik choruje, poziom i subtelność propagandy znacznie się w nich obniżyły, ze szkodą dla jakości dziennikarstwa (nie uważam, żeby propaganda jako taka była zła - każde przyzwoite media mają jakieś poglądy. Ale źle sie czyta, gdy propaganda jest nieinteligentna). Jeśli w GW nastąpi era Tomasza Lisa, mam nadzieję na poprawę sytuacji.
Trochę podobnie jak moje wrażenia z rządów Kaczyńskich, których nie lubię. Nie do końca podzielam ich poglądy, ale nie różnię się w nich aż tak, by w każdym działaniu życzyć im porażki. Za to strasznie mnie zęby bolą, gdy popełniają publicznie żenujące gafy. Niech Kaczyńscy budują swoją wersję Polski Solidarnej, wygrali wybory i mają do tego prawo. Niech z tego, do jasnej anielki, korzystają, bo na razie to jest irytująca para w gwizdek.
Gość: g_pyt, w3cache.dialog.net.pl
2006/05/15 20:57:51
wiadomosci.onet.pl/1322915,11,item.html
Dobrze mówi Tusk. Prezydent powinien powiedzieć wprost, kogo miał na mysli mówiąc o "partii, która uważa się za prawicową" i pokazać wszystkie dokumenty jakie ma na temat niejasności w powoływaniu tejże partii. Ciekawa reakcja na prośbę potwierdzenia wypowiedzianych słów - przypominam, że to Kaczyńscy mówili swego czasu, że Samoobronę założyło SB i że mają na to jakiś raport. Podobnie z "inwigilacją prawicy" - czas pokazać dokumenty i skończyć z atmosferą insynuacji i pomówień. Mam nadzieje, że stanie się to jeszcze w tej kadencji sejmu. 2006/05/15 21:32:00
Rudy013, wiem, że najwięcej u mnie Gazety i nie umiem się z tego wyrwać. Może to przez przeszłość, przez lata, do całkiem niedawna, miałam do niej wyjątkowy stosunek, przez lata kształtowała mój światopogląd, wierzyłam jej bezgranicznie i co tu ukrywać - czuję się jak latami oszukiwany frajer. Stąd moje skrajnie emocjonalne nastawienie. Dzisiejsza moja niechęć do Agory jest odreagowywaniem wieloletniego uwielbienia dla niej. Do tego dochodzi oczywiście powód merytoryczny czyli przeogromny wpływ Gazety na to co się dzieje w POlsce i w innych mediach. Gazeta jest królową matką roju, dlatego na niej się najbardziej skupiam. No i do tego jest najbardziej irytująca i najmniej rzetelna (z głównych gazet, bo polityki w telewizji prawie nie oglądam).
2006/05/16 07:31:45
"A może przyjdzie taki czas, kiedy PIS poczuje na karku oddech SDPL ???"
Bosz! A jakze chocby przez moment mozna tego fetoru nie odczuwac! Toz to-to jest wszedzie i caly witz polega wlasnie na tym, aby sie bylo przewietrzylo. Ale Kaczynscy wietrza coraz sprytniej...:) Kaska
Gość: , bs154.internetdsl.tpnet.pl
2006/05/16 08:28:00
> Dobrze mówi Tusk. Prezydent powinien
> powiedzieć wprost, kogo miał na mysli > mówiąc o "partii, która uważa się za > prawicową Myslę że miał na myśli nie tyle PO co je protoplaske KL-D, a tej partia, chyba nikt nie zaprzeczy, dało by się wyciągnąć niejedno, takze zwiazki z mafia.
Gość: Konstanty, dju37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/18 21:03:02
kataryna.kataryna
2006/05/15 21:32:00 "...wiem, że najwięcej u mnie Gazety i nie umiem się z tego wyrwać. Może to przez przeszłość, przez lata, do całkiem niedawna, miałam do niej wyjątkowy stosunek, przez lata kształtowała mój światopogląd, wierzyłam jej bezgranicznie i co tu ukrywać - czuję się jak latami oszukiwany frajer." ???????????????????????????????????? Naprawdę? Całkiem niedawno? To się w pale nie mieści! Kompan Urbana kształtował Twój światopogląd? "Odpieprz się od generała" był Twoim guru? Przepraszam, że o to pytam (zakładając, że jesteś osobą wierzącą), jestem ciekawy czy Jan Turnau był dla Ciebie autorytetem religijnym, moralnym - pytanie retoryczne. Nie, Ty żartowałaś. Chyba sobie jaja robisz. Ja tego szmatławca do ręki nie wziąłem, od momentu jak mu odebrano winietę Solidarności. Ale to było strasznie dawno! k.
Gość: vitpro, abnk213.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/18 22:10:46
Jaki tam "znikający"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3344162.html
Gość: vitpro, abnk213.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/18 22:13:28
Na wszelki wypadek - full text:
PGB: PiS 32 proc., PO 27 proc. PAP 14-05-2006, ostatnia aktualizacja 14-05-2006 13:25 Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w połowie maja, wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość - wynika z najnowszego sondażu Polskiej Grupy Badawczej (PGB). Na PiS chce głosować 32 proc. ankietowanych - o 3 pkt. proc. więcej niż w poprzednim sondażu. Drugie miejsce w badaniu, z wynikiem 27 proc., zajęła Platforma Obywatelska. Poparcie dla PO spadło, w porównaniu z poprzednim sondażem, o 3 pkt. proc. Kolejne miejsca zajęły: koalicja Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Socjaldemokracji Polskiej - 18 proc. (+3); i Samoobrona - 11 proc. (-1). Poniżej 5 proc. progu, według sondażu, znalazły się: Polskie Stronnictwo Ludowe - 4 proc. (bez zmian); Liga Polskich Rodzin - 4 proc. (-1); Partia Demokratyczna - demokraci.pl - 2 proc. (bez zmian); Platforma Janusza Korwina Mikke - Unia Polityki Realnej - 1 proc. (-1). Ranking z zerowym, niezmiennym od poprzedniego sondażu poparciem, zamyka Krajowa Partia Emerytów i Rencistów. 1 proc. ankietowanych wybrało w badaniu opcje "inni". Prognozowany przez PGB podział mandatów wyglądałby następująco: PiS 180 mandatów; PO 146 mandatów; koalicja SLD-SdPl 84 mandaty, Samoobrona 48 mandatów, oraz Mniejszość Niemiecka 2 mandaty. Badanie przeprowadzono w dniach 8 - 11 maja na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie 1065 osób powyżej 18 roku życia. PGB jest wspólnym przedsięwzięciem Ośrodka Badań Wyborczych (organizatora prawyborów) i Biura Badania Opinii i Rynku "Estymator". 2006/05/19 12:52:28
>>> Kataryna.kataryna nmapisała: "..dochodzi oczywiście powód merytoryczny czyli przeogromny wpływ Gazety na to co się dzieje w POlsce i w innych mediach. Gazeta jest królową matką roju, dlatego na niej się najbardziej skupiam."
No właśnie, a nie czas odstawić się już od cycka matki roju? Nie warto zajmować się każdym, najdrobniejszym przekłamaniem, manipulacją, pomyłką, albo nawet technicznymi wpadkami Wyborczej. Niniejszy post i wiele komentarzy, śledzących kolejne wersje informacji o sondażu zakrawa wręcz na kuriozum. Gazeta, będąc ciągle na ustach nawet jej przeciwnych ideologicznie komentatorów, rośnie przecież w siłę! Ten wpływ jest już teraz wyolbrzymiony właśnie owczym pędem odnoszenia się do wszystkiego, co napisze (albo i nie napisze!) Gazeta. A o tym, że Gazeta manipuluje już wiele osób zdało sobie mniej więcej sprawę, jest nareszcie jako taki prawicowy "Dziennik", więc może czas pomału na pozostawienie matki Agory samej sobie.. Już na same mnożące się, nawet na prawicowych blogach, linki do wiadomości Gazety, rzygać mi się chce. Nie mówiąc, że korzystanie z platformy blogowej Agory powoduje, że nawet najbardziej radykalny wobec niej bloxer wzmacnia pozcyję Agory w Internecie. Są przecież iine platformy blogowe, zupełnie neutralne, lub przynajmniej niezwiązane z żadnym medium. Do kwadratu
Gość: s.flores, aapk156.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/05/19 13:59:21
ckwadrat: ...jest nareszcie jako taki prawicowy "Dziennik"...
No nie jestem pewien, czy ludzie z Dziennika ucieszyliby się z tego komplementu... |
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3344162.html
Gdyby zniknął, kopiuję:
-------
PGB: PiS 32 proc., PO 27 proc.
PAP 2006-05-14, ostatnia aktualizacja 2006-05-14 13:25
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w połowie maja, wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość - wynika z najnowszego sondażu Polskiej Grupy Badawczej (PGB). Na PiS chce głosować 32 proc. ankietowanych - o 3 pkt. proc. więcej niż w poprzednim sondażu.
Ten tekst nie jest już dostępny w portalu Gazeta.pl. Jeśli był publikowany na łamach Gazety Wyborczej, znajduje się w Archiwum GW.
-------------